Sąsiadka uzywa przemocy wobec dziecka - co robić? - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2015-04-13, 15:07   #1
Klaudineczka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-04
Lokalizacja: Malbork
Wiadomości: 20

Sąsiadka uzywa przemocy wobec dziecka - co robić?


Witam, mieszkam w bloku. Obok w klatce jest rodzina mieszkająca na 2 pokojach , uwaga, kobieta z konkubentem, jej matką, ich 4 dzieci, 2 psy i 2 koty, co już może trochę szokować. Mało tego, nie podoba mi się zachowanie matki. Pod blokiem jest plac zabaw.Gdy tylko robi sie cieplej normalnym jest, że matka z dziećmi wychodzi parę godzin na placu się pobawić. Normalnie nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że za każdym razem kończy się to krzykami, wrzaskami. Nigdy sie nie przysłuchiwałam szczególnie i słyszałam tylko co chwila krzyki ''filip przeproś roksanę" itp. i przeszkadzało mi to tylko dlatego, że kobieta nie liczy się z innymi tak głośno co chwila krzycząc. Do czasu, aż w sobotę byłam godzinkę na balkonie. To, co zobaczyłam zmusiło mnie do myślenia. Dziecko weszło tylko na drabinkę, bardzo nisko a kobieta złapała go za rękę, wydarła sie na dziecko "....następnym razem połamie Ci palce, z resztą, zobaczymy jak mnie w domu pokochasz!" w kolejnej chwili : " ty gnoju zaraz dostaniesz w mordę" zaskakuje mnie to bo jak przychodzi ojciec to dzieciaczki lgną do niego, on je całuje, naprawdę fajny facet, tylko obawiam sie tego co może dziać sie w domu, bo to malutkie dzieci, jedno ma rok, drugie w podstawówce, dwójka w przedszkolu. Jak mogłabym zainterweniować, o ile w ogóle powinnam?
Klaudineczka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-13, 15:17   #2
201610310857
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 15 526
Dot.: Sąsiadka uzywa przemocy wobec dziecka - co robić?

Cytat:
Napisane przez Klaudineczka Pokaż wiadomość
Witam, mieszkam w bloku. Obok w klatce jest rodzina mieszkająca na 2 pokojach , uwaga, kobieta z konkubentem, jej matką, ich 4 dzieci, 2 psy i 2 koty, co już może trochę szokować. Mało tego, nie podoba mi się zachowanie matki. Pod blokiem jest plac zabaw.Gdy tylko robi sie cieplej normalnym jest, że matka z dziećmi wychodzi parę godzin na placu się pobawić. Normalnie nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że za każdym razem kończy się to krzykami, wrzaskami. Nigdy sie nie przysłuchiwałam szczególnie i słyszałam tylko co chwila krzyki ''filip przeproś roksanę" itp. i przeszkadzało mi to tylko dlatego, że kobieta nie liczy się z innymi tak głośno co chwila krzycząc. Do czasu, aż w sobotę byłam godzinkę na balkonie. To, co zobaczyłam zmusiło mnie do myślenia. Dziecko weszło tylko na drabinkę, bardzo nisko a kobieta złapała go za rękę, wydarła sie na dziecko "....następnym razem połamie Ci palce, z resztą, zobaczymy jak mnie w domu pokochasz!" w kolejnej chwili : " ty gnoju zaraz dostaniesz w mordę" zaskakuje mnie to bo jak przychodzi ojciec to dzieciaczki lgną do niego, on je całuje, naprawdę fajny facet, tylko obawiam sie tego co może dziać sie w domu, bo to malutkie dzieci, jedno ma rok, drugie w podstawówce, dwójka w przedszkolu. Jak mogłabym zainterweniować, o ile w ogóle powinnam?
Jest mozliwosc, ze slyszalabys krzyki od siebie z mieszkania? Gdyby dzieci byly bite w domu? Jesli tak, to dzwon od razu na policje.
Jesli nie to moze zagadaj do tego ojca? Bo moze on nie zdaje sobie sprawy z tego jak kobita sie do dzieci odnosi?
Albo gdy zobaczysz taka sytuacje jeszcze raz to dzwon na policje.
201610310857 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-13, 15:20   #3
Klaudineczka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-04
Lokalizacja: Malbork
Wiadomości: 20
Dot.: Sąsiadka uzywa przemocy wobec dziecka - co robić?

Cytat:
Napisane przez Edeldredzia Pokaż wiadomość
Jest mozliwosc, ze slyszalabys krzyki od siebie z mieszkania? Gdyby dzieci byly bite w domu? Jesli tak, to dzwon od razu na policje.
Jesli nie to moze zagadaj do tego ojca? Bo moze on nie zdaje sobie sprawy z tego jak kobita sie do dzieci odnosi?
Albo gdy zobaczysz taka sytuacje jeszcze raz to dzwon na policje.
niestety mieszkam w klatce obok i nie mam mozliwości usłyszenia co tam sie dzieje
Klaudineczka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-13, 15:26   #4
Funieczka
Zakorzenienie
 
Avatar Funieczka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Radom
Wiadomości: 6 285
GG do Funieczka
Dot.: Sąsiadka uzywa przemocy wobec dziecka - co robić?

A ja bym mamusi powiedziała, że jeśli jeszcze raz zobaczysz taką sytuację, zawiadomoisz o jej postępowaniu odpowiednie władze.
I następnym razem do mopsu i na policaj. Nie mam litości dla ludzi znęcajacych sie czy to fizycznie czy psychicznie nad słabszymi.
__________________
wymiana
Funieczka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-13, 15:47   #5
gryzelda
Zadomowienie
 
Avatar gryzelda
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 1 226
Dot.: Sąsiadka uzywa przemocy wobec dziecka - co robić?

Biedne dzieci , ale nie jest ci ich żal jesli policja by je zabrala do jakiejs placowki? uwazasz ze na pogotowiu dziecko bedzie szczesliwe?
Sytuacja bardzo delikatna, matka nie powinna sie tak odzywac do dzieci, ale pomysl czy Twoja ingerencja bedzie tylko dla ciebie uspokojeniem i czy to dzieciom przyniesie szczescie.
ja uwazam ze w tej sytuacji jezeli cie to razi zwroc matce uwage, postrasz moze sie nad soba zastanowi... Dzwonienie na policje moze przewrocic dzieciakom zycie do gory nogami a czy twoje sumienie pozostanie czyste?
__________________
Większość kobiet czyni wszystko, by ich mężczyzna stał się inny.
Gdy już się staje, przestają go kochać.
Marlena Dietrich
gryzelda jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-13, 15:56   #6
201705230905
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 3 042
Dot.: Sąsiadka uzywa przemocy wobec dziecka - co robić?

Cytat:
Napisane przez gryzelda Pokaż wiadomość
Biedne dzieci , ale nie jest ci ich żal jesli policja by je zabrala do jakiejs placowki? uwazasz ze na pogotowiu dziecko bedzie szczesliwe?
Sytuacja bardzo delikatna, matka nie powinna sie tak odzywac do dzieci, ale pomysl czy Twoja ingerencja bedzie tylko dla ciebie uspokojeniem i czy to dzieciom przyniesie szczescie.
ja uwazam ze w tej sytuacji jezeli cie to razi zwroc matce uwage, postrasz moze sie nad soba zastanowi... Dzwonienie na policje moze przewrocic dzieciakom zycie do gory nogami a czy twoje sumienie pozostanie czyste?
Ta matka ryje dzieciom psychikę i niszczy poczucie bezpieczeństwa od małego, więc kto wie, może tam byłoby im lepiej.
201705230905 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-13, 16:00   #7
33aec33abe3406fa59f14efb4923aef579232ce7_67fd9379a02b7
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 2 630
Dot.: Sąsiadka uzywa przemocy wobec dziecka - co robić?

Możesz też napisać jej kartkę i włożyć pod drzwi, jeśli chcesz uniknąć bezpośredniej konfrontacji (bo różnie ludzie reagują). Wiedziałaby, że ktoś ma ją na oku, ale nie musiałaby wiedzieć kto to jest (tym bardziej by się pilnowała moim zdaniem).
33aec33abe3406fa59f14efb4923aef579232ce7_67fd9379a02b7 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-13, 17:01   #8
Rapsodia
Zakorzenienie
 
Avatar Rapsodia
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 4 182
Dot.: Sąsiadka uzywa przemocy wobec dziecka - co robić?

[1=33aec33abe3406fa59f14ef b4923aef579232ce7_67fd937 9a02b7;51022772]Możesz też napisać jej kartkę i włożyć pod drzwi, jeśli chcesz uniknąć bezpośredniej konfrontacji (bo różnie ludzie reagują). Wiedziałaby, że ktoś ma ją na oku, ale nie musiałaby wiedzieć kto to jest (tym bardziej by się pilnowała moim zdaniem).[/QUOTE]

Nie masz stuprocentowej pewności że to akurat ta osoba. Ale zacytowana metoda budzi najmniej mnie odrzuca i najmniejszy opór budzi .. bo wchodzisz bezpośrednio na cudze podwórko.

Jakoś zimą w centrum hadlowym, miałam ochote wezwać straż/ochronę bo pewna mamusia wlokła na oko 2letnie dziecko za nogę po posadzce ( do sklepu z ciuchami). Oczywiście zero reakcji, każdy przechodził obojętnie mimo ryku
__________________
"Biorąc pod uwagę ile kosmetyków YR przewinęło się przez moje ręce, to powinnam już biegle mówić po francusku."Junebug
Rapsodia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-13, 17:52   #9
tesknota25
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 432
Dot.: Sąsiadka uzywa przemocy wobec dziecka - co robić?

Cytat:
Napisane przez Klaudineczka Pokaż wiadomość
Witam, mieszkam w bloku. Obok w klatce jest rodzina mieszkająca na 2 pokojach , uwaga, kobieta z konkubentem, jej matką, ich 4 dzieci, 2 psy i 2 koty, co już może trochę szokować. Mało tego, nie podoba mi się zachowanie matki. Pod blokiem jest plac zabaw.Gdy tylko robi sie cieplej normalnym jest, że matka z dziećmi wychodzi parę godzin na placu się pobawić. Normalnie nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że za każdym razem kończy się to krzykami, wrzaskami. Nigdy sie nie przysłuchiwałam szczególnie i słyszałam tylko co chwila krzyki ''filip przeproś roksanę" itp. i przeszkadzało mi to tylko dlatego, że kobieta nie liczy się z innymi tak głośno co chwila krzycząc. Do czasu, aż w sobotę byłam godzinkę na balkonie. To, co zobaczyłam zmusiło mnie do myślenia. Dziecko weszło tylko na drabinkę, bardzo nisko a kobieta złapała go za rękę, wydarła sie na dziecko "....następnym razem połamie Ci palce, z resztą, zobaczymy jak mnie w domu pokochasz!" w kolejnej chwili : " ty gnoju zaraz dostaniesz w mordę" zaskakuje mnie to bo jak przychodzi ojciec to dzieciaczki lgną do niego, on je całuje, naprawdę fajny facet, tylko obawiam sie tego co może dziać sie w domu, bo to malutkie dzieci, jedno ma rok, drugie w podstawówce, dwójka w przedszkolu. Jak mogłabym zainterweniować, o ile w ogóle powinnam?
czyli mocne slowa wobec dzieci? to ze czasem krzyczy to nic takiego, nie przesadzajmy, dziecko tez czlowiek, ale wiadomo ze wyzwiska czy straszenie to co innego. Moze zwroc jej uwage, pogadaj z jej mezem. Mysle ze to po prostu nerwowa matka, ale warto sprawdzić czy nie posuwa sie do tortur. Teraz moim zdaniem ludzie przesadzaja z tymi ludzmi osadzajac kazdego kto krzyknie na dziecko, jakby to byla ich sprawa. Wiadomo ze przemocy nie ma co tolerowac, ale nie popadajmy w skrajnosci.

Jedyne co mozesz zrobic to z nia pogadac i jej mezem.Nic wiecej chyba. Jacy rodzice takie pozniej dzieci, nic z tych chyba nie da sie zrobić. Kazdy wychowa jak chce.Dopoki nie bije, nie przegina to nic Ci do tego autorko.
__________________
....za rok,pięć, dziesięć bedziesz żalowal ze nie zacząłes dzisiaj.

Edytowane przez tesknota25
Czas edycji: 2015-04-13 o 17:54
tesknota25 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-14, 08:53   #10
Mojwa
zuy mod
 
Avatar Mojwa
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 23 212
GG do Mojwa
Dot.: Sąsiadka uzywa przemocy wobec dziecka - co robić?

"ty gnoju zaraz dostaniesz w mordę" to nie jest jeszcze przegięcie?

Ja bym zadzwonila na policję i opisala sytuację. Oni są od tego, żeby ewentualnie ocenic jak sprawa wygląda. Jest szansa, ze po nalocie policji matka się wystraszy.
__________________


L'amore scalda il cuore.




Do. Or do not. There is no try.

23.05.2011
22.05.2017
02.12.2017
Mojwa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-14, 12:39   #11
Cherry Blossom Girl
nyan nyan ^^
 
Avatar Cherry Blossom Girl
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 2 955
Dot.: Sąsiadka uzywa przemocy wobec dziecka - co robić?

Cytat:
Napisane przez gryzelda Pokaż wiadomość
Biedne dzieci , ale nie jest ci ich żal jesli policja by je zabrala do jakiejs placowki? uwazasz ze na pogotowiu dziecko bedzie szczesliwe?
Sytuacja bardzo delikatna, matka nie powinna sie tak odzywac do dzieci, ale pomysl czy Twoja ingerencja bedzie tylko dla ciebie uspokojeniem i czy to dzieciom przyniesie szczescie.
ja uwazam ze w tej sytuacji jezeli cie to razi zwroc matce uwage, postrasz moze sie nad soba zastanowi... Dzwonienie na policje moze przewrocic dzieciakom zycie do gory nogami a czy twoje sumienie pozostanie czyste?
Serio uważasz, że sformułowanie:
Cytat:
....następnym razem połamie Ci palce
nie jest wystarczającym powodem żeby coś zrobić?

Najlepiej jest nic nie robić, a potem dziwić się, że za ścianą są dzieci w beczkach.

Bo rodzina niezależnie jak bardzo patologiczna jest wartością samą w sobie.
Cherry Blossom Girl jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-14, 15:08   #12
cleopadra
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 2 094
Dot.: Sąsiadka uzywa przemocy wobec dziecka - co robić?

Zadzwonilabym na policje,zglosilabym do opieki spolecznej,nie czekalabym na to ze mamusia sie zmieni.Tej mamusi potrzebna jest pomoc i to specjalistyczna,tak od razu to dzieci nie zabiora ale moga dostac kuratora.Mamusia ma problemy i po prostu wyzywa sie na slabszym,sama nie da sobie rady ,ktos musi jej pomoc.Ona nawet nie zdaje sobie sprawy ze krzywdzi wlasne dzieci
cleopadra jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-14, 15:13   #13
tesknota25
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 432
Dot.: Sąsiadka uzywa przemocy wobec dziecka - co robić?

ja uwazam ze powinno sie pogadac z rodzicami ,a nie policja, bez sensu.Niektorzy maja swira na punkcie cudzych dzieci..Wiadomo, trzeba bronic slabszego, ale nie zrobimy z ludzi patologicznych i zaburzonych niekulturalnych wspanialych rodzicow na zawolanie . A dzieci moze miec kazdy
__________________
....za rok,pięć, dziesięć bedziesz żalowal ze nie zacząłes dzisiaj.

Edytowane przez tesknota25
Czas edycji: 2015-04-14 o 15:15
tesknota25 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-14, 15:15   #14
gryzelda
Zadomowienie
 
Avatar gryzelda
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 1 226
Dot.: Sąsiadka uzywa przemocy wobec dziecka - co robić?

Serio? bawimy sie w odbijanie pileczki? to uwazasz ze dzieciaki beda szczesliwe w domu dziecka gdzie wychowawca za kare bedzie je polewal zimna woda za kare , straszyl ze zamknie ze szczurami, lub wystwi w piżamie na mróz. Jakbym miala wybor wolalabym byc ponizana we wlasanym domu , przez wlasna matke. Niz miec to samo tylko bez matki jakakolwiek by ona nie byla i we wlasnym domu.
Ba! uwaga ! wogole wolalabym mieszkac w domu z rodzicami gdzie matka mnie poniza ,ale za to ojciec jest dobry. Niz zeby mieli mnie wyrwac z rodziny i zburzyc caly moj swiat , wywiez mnie do obcych ludzi obcych dzieci gdzie jest prawo dżungli.
jakie potrzeby zostana spelnione w domu dziecka?
- potrzeba bezpieczenstwa? - wogole!
- potrzeba milosci- nigdy
- podstawowe potrzeby - glodu, snu, - chociaz nawet nie waidmomo jak to w praktyce wyglada.
a gdy takie dziecko jest chore? nawet w szpitalu nie ma kto takiemu pampersa zmnienic, jedzenia podac!

co jak co ale w domu najlepiej! straszne ale prawdziwe! niestety swiat nie zmienimy!

Ja uwazam tak , jesli matka karmi te dzieci, dba o nie , nie jest obojetna na ich podstawowe potrzeby , nikt nie powinien w to ingerowac!
swoja ingerencja ( zgloszenie na policje , do opieki spolecznej) wcale nie polepszysz sytuacji dzieci a chyba o to tutaj chodzi.
tylko rozmowa wchodzi w gre jesli sumienie nam nie pozwala zostawic tej sprawy.
I tylko tyle.

I żeby nie bylo że usparwiedliwiam ta matke lub bronie. Wcale tak nie jest! Serce mi sie kraja gdy mysle o takich obelgach do dzieci, ale jeszcze bardziej mi ich zal gdyby mial byc zabrane matce, chociaz w tej sytuacji to malo prawdopodobne... ale moga zadecydowca inne czynniki, male mieszkanie, niskie zarobki itp

swoja droga
Obok w klatce jest rodzina mieszkająca na 2 pokojach , uwaga, kobieta z konkubentem, jej matką, ich 4 dzieci, 2 psy i 2 koty, co już może trochę szokować.

Co jest w tym szokujacego?
Konkubinat? walczycie o wolnosc, chcecie miec rozwody , ba! chcecie żenic lesbijki i gejow ! a nawet dawac im dzieci do adopcji!
konkubinat to faktycznie szok i szalenstwo!! do tego 4 dzieci! no patologia! i jeszcze rodzina kilkupokoleniowa? bo babcia tam mieszka! zaczynam sie bac!
to straszne!
rozumiem gdyby mieli wypasiona chate nie byloby w tym nic szokujacego...
Sa biedni mieszkaja w dwoch pokojach. Trzeba im odebrac dzieci! Tak tak u nas tak sie wlasnie zyje... czlowiek czlowiekowi wilkiem
Masakra!
__________________
Większość kobiet czyni wszystko, by ich mężczyzna stał się inny.
Gdy już się staje, przestają go kochać.
Marlena Dietrich

Edytowane przez gryzelda
Czas edycji: 2015-04-14 o 15:32
gryzelda jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-14, 15:49   #15
new woman in town
Zakorzenienie
 
Avatar new woman in town
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: W.
Wiadomości: 3 214
Dot.: Sąsiadka uzywa przemocy wobec dziecka - co robić?

Po pierwsze powinnaś zareagować. Reagować powinny wszystkie dorosłe osoby, które widzą, że rodzice lub opiekunowie robią krzywdę dzieciom. Czasem jedna lub dwie interwencje obcych skutecznie otrzeźwiają rodziców. Nie ważne czy na placu zabaw czy w centrum handlowym czy na ulicy. Nie mówmy "miałam ochotę zwrócić uwagę" tylko róbmy to.

Jeśli jesteś przekonana, że wina leży tylko w tej kobiecie, porozmawiaj z resztą domowników, np. ojcem dzieci. Powiedz co widziałaś i niech się tym zajmie. Kolejnym krokiem jest zawiadomienie policji/opieki społecznej. Pierwsza interwencja nie skutkuje ograniczeniem praw rodzicielskich ale rozpoznaniem tematu, być może będzie zostanie przydzielony kurator do rodziny, zajmą się tą sprawą skutecznie, matkę postawią do pionu a dzieci unikną dalszego znęcania się nad nimi.

W takich sytuacjach dorosły czuje się jak pan i władca, dziecko mu przecież "nie poskoczy", nie umie się bronić. W części z nich wystarczy interwencja innej dorosłej osoby aby postawić do pionu takich opiekunów.
new woman in town jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-14, 16:03   #16
tesknota25
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 432
Dot.: Sąsiadka uzywa przemocy wobec dziecka - co robić?

niektore teksty to przegiecie, ale to beztresowe wychowanie tworzy coraz gorszych dzieciakow, jak patrze na niektore dzieciaki...to masakra. Wiec juz nie ma co sie tak rozczulać nad niektorymi.
__________________
....za rok,pięć, dziesięć bedziesz żalowal ze nie zacząłes dzisiaj.
tesknota25 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-14, 19:17   #17
Cherry Blossom Girl
nyan nyan ^^
 
Avatar Cherry Blossom Girl
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 2 955
Dot.: Sąsiadka uzywa przemocy wobec dziecka - co robić?

Cytat:
Napisane przez gryzelda Pokaż wiadomość
Serio? bawimy sie w odbijanie pileczki? to uwazasz ze dzieciaki beda szczesliwe w domu dziecka gdzie wychowawca za kare bedzie je polewal zimna woda za kare , straszyl ze zamknie ze szczurami, lub wystwi w piżamie na mróz. Jakbym miala wybor wolalabym byc ponizana we wlasanym domu , przez wlasna matke. Niz miec to samo tylko bez matki jakakolwiek by ona nie byla i we wlasnym domu.
Ba! uwaga ! wogole wolalabym mieszkac w domu z rodzicami gdzie matka mnie poniza ,ale za to ojciec jest dobry. Niz zeby mieli mnie wyrwac z rodziny i zburzyc caly moj swiat , wywiez mnie do obcych ludzi obcych dzieci gdzie jest prawo dżungli.
jakie potrzeby zostana spelnione w domu dziecka?
- potrzeba bezpieczenstwa? - wogole!
- potrzeba milosci- nigdy
- podstawowe potrzeby - glodu, snu, - chociaz nawet nie waidmomo jak to w praktyce wyglada.
a gdy takie dziecko jest chore? nawet w szpitalu nie ma kto takiemu pampersa zmnienic, jedzenia podac!

co jak co ale w domu najlepiej! straszne ale prawdziwe! niestety swiat nie zmienimy!

Ja uwazam tak , jesli matka karmi te dzieci, dba o nie , nie jest obojetna na ich podstawowe potrzeby , nikt nie powinien w to ingerowac!
swoja ingerencja ( zgloszenie na policje , do opieki spolecznej) wcale nie polepszysz sytuacji dzieci a chyba o to tutaj chodzi.
tylko rozmowa wchodzi w gre jesli sumienie nam nie pozwala zostawic tej sprawy.
I tylko tyle.

I żeby nie bylo że usparwiedliwiam ta matke lub bronie. Wcale tak nie jest! Serce mi sie kraja gdy mysle o takich obelgach do dzieci, ale jeszcze bardziej mi ich zal gdyby mial byc zabrane matce, chociaz w tej sytuacji to malo prawdopodobne... ale moga zadecydowca inne czynniki, male mieszkanie, niskie zarobki itp

swoja droga
Obok w klatce jest rodzina mieszkająca na 2 pokojach , uwaga, kobieta z konkubentem, jej matką, ich 4 dzieci, 2 psy i 2 koty, co już może trochę szokować.

Co jest w tym szokujacego?
Konkubinat? walczycie o wolnosc, chcecie miec rozwody , ba! chcecie żenic lesbijki i gejow ! a nawet dawac im dzieci do adopcji!
konkubinat to faktycznie szok i szalenstwo!! do tego 4 dzieci! no patologia! i jeszcze rodzina kilkupokoleniowa? bo babcia tam mieszka! zaczynam sie bac!
to straszne!
rozumiem gdyby mieli wypasiona chate nie byloby w tym nic szokujacego...
Sa biedni mieszkaja w dwoch pokojach. Trzeba im odebrac dzieci! Tak tak u nas tak sie wlasnie zyje... czlowiek czlowiekowi wilkiem
Masakra!
Spróbuję się odnieść do tego rozemocjowanego bełkotu.

Tylko dlatego, że gdzieś kiedyś była afera odnośnie złego traktowania wychowanków domu dziecka/rodzinie zastępczej nie oznacza, że wszystkie placówki są złe i nieprzygotowane do podjęcia się opieki nad dziećmi, to raz.

Dwa, zawiadomienie Policji nie wywoła lawinowego efektu w postaci natychmiastowego odebrania maluchów, to jest Polska, nie Norwegia. Może za to wzbudzić zainteresowanie kuratora lub mopsu, a to może pomóc dzieciom.

Trzy, czy według Ciebie poniżająca, wrzeszcząca, grożąca matka zaspokaja poczucie bezpieczeństwa takiego dziecka? Kto powiedział, że osoby pracujące w domu dziecka, czy rodziny w domach tymczasowych nie kochają swoich wychowanków? Sama wskazałaś w tekście, że nie wiesz, czy potrzeby dzieci w domu dziecka są zaspokajane, z tego wynika, że nie masz zielonego pojęcia jak funkcjonuje taka i jej podobne instytucje, posługujesz się więc domysłami, które nie mają nic wspólnego z faktami. Za to ciągle klepiesz:

Cytat:
co jak co ale w domu najlepiej! straszne ale prawdziwe! niestety swiat nie zmienimy!
Nawet jak mamusia grozi dziecku, że połamie mu palce?

Wiesz matka małej Madzi też początkowo zaspokajała jej podstawowe potrzeby, dlatego nikt nie ingerował, nawet gdy zostawiała dziecko na wiele tygodni u rodziców bo nie chciała być matką

Nawet jeśli ojciec jest "dobry" to czemu nie ma z jego strony żadnej reakcji? Dziecko, nad którym znęca się rodzic nie żyje bez szwanku, przejawia np. lęki, drugi rodzic jeśli interesuje się dziećmi zauważy, że coś jest nie tak i zareaguje.

Aha, odnośnie Twojego szoku na temat składu osobowego w tej rodzinie, spieszę z wyjaśnieniem: Autorki nie obchodzi czy rodzice tych dzieci pozostają w sformalizowanym związku czy nie. Natomiast szokujące jest, że siedmioosobowa rodzina i 4 zwierzaki gnieździ się na dwóch pokojach. Wcześniej wspomniałaś o potrzebach dzieci- jedną z nich jest umożliwienie im odpowiednich warunków życia i rozwoju, których, jak mniemam- obecnie nie posiadają.
Cherry Blossom Girl jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-14, 21:12   #18
karolinaP103
Zadomowienie
 
Avatar karolinaP103
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 1 312
Dot.: Sąsiadka uzywa przemocy wobec dziecka - co robić?

Natomiast szokujące jest, że siedmioosobowa rodzina i 4 zwierzaki gnieździ się na dwóch pokojach. Wcześniej wspomniałaś o potrzebach dzieci- jedną z nich jest umożliwienie im odpowiednich warunków życia i rozwoju, których, jak mniemam- obecnie nie posiadają.[/QUOTE]
Taki mamy prorodzinny kraj Ze wszystkich w tym domu pewnie tylko ojciec pracuje- ma za małe dochody by uzyskac kredyt na mieszkanie( babcia ma jakąś nędzną rentę/ emeryturę...), matka nie ma jak pracować no bo 4 dzieci jest... Za "złej" komuny robotnik utrzymał rodzinę z jednej pensji i nad morze jechało się na wczasy co roku... teraz mamy " cudowną " demokrację i takie rodziny gnieżdżą się w mieszkaniu 2 pokoje bez szans na poprawę sytuacji..
karolinaP103 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-14, 21:25   #19
pani-jesień
Zakorzenienie
 
Avatar pani-jesień
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 8 412
Dot.: Sąsiadka uzywa przemocy wobec dziecka - co robić?

Cytat:
Napisane przez tesknota25 Pokaż wiadomość
niektore teksty to przegiecie, ale to beztresowe wychowanie tworzy coraz gorszych dzieciakow, jak patrze na niektore dzieciaki...to masakra. Wiec juz nie ma co sie tak rozczulać nad niektorymi.
Brak agresji wobec dzieci nie jest "bezstresowym wychowaniem"
__________________
Jesteś!
pani-jesień jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-15, 11:32   #20
gryzelda
Zadomowienie
 
Avatar gryzelda
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 1 226
Dot.: Sąsiadka uzywa przemocy wobec dziecka - co robić?

Cytat:
Napisane przez Cherry Blossom Girl Pokaż wiadomość
Spróbuję się odnieść do tego rozemocjowanego bełkotu.

Tylko dlatego, że gdzieś kiedyś była afera odnośnie złego traktowania wychowanków domu dziecka/rodzinie zastępczej nie oznacza, że wszystkie placówki są złe i nieprzygotowane do podjęcia się opieki nad dziećmi, to raz.

Dwa, zawiadomienie Policji nie wywoła lawinowego efektu w postaci natychmiastowego odebrania maluchów, to jest Polska, nie Norwegia. Może za to wzbudzić zainteresowanie kuratora lub mopsu, a to może pomóc dzieciom.

Trzy, czy według Ciebie poniżająca, wrzeszcząca, grożąca matka zaspokaja poczucie bezpieczeństwa takiego dziecka? Kto powiedział, że osoby pracujące w domu dziecka, czy rodziny w domach tymczasowych nie kochają swoich wychowanków? Sama wskazałaś w tekście, że nie wiesz, czy potrzeby dzieci w domu dziecka są zaspokajane, z tego wynika, że nie masz zielonego pojęcia jak funkcjonuje taka i jej podobne instytucje, posługujesz się więc domysłami, które nie mają nic wspólnego z faktami. Za to ciągle klepiesz:



Nawet jak mamusia grozi dziecku, że połamie mu palce?

Wiesz matka małej Madzi też początkowo zaspokajała jej podstawowe potrzeby, dlatego nikt nie ingerował, nawet gdy zostawiała dziecko na wiele tygodni u rodziców bo nie chciała być matką

Nawet jeśli ojciec jest "dobry" to czemu nie ma z jego strony żadnej reakcji? Dziecko, nad którym znęca się rodzic nie żyje bez szwanku, przejawia np. lęki, drugi rodzic jeśli interesuje się dziećmi zauważy, że coś jest nie tak i zareaguje.

Aha, odnośnie Twojego szoku na temat składu osobowego w tej rodzinie, spieszę z wyjaśnieniem: Autorki nie obchodzi czy rodzice tych dzieci pozostają w sformalizowanym związku czy nie. Natomiast szokujące jest, że siedmioosobowa rodzina i 4 zwierzaki gnieździ się na dwóch pokojach. Wcześniej wspomniałaś o potrzebach dzieci- jedną z nich jest umożliwienie im odpowiednich warunków życia i rozwoju, których, jak mniemam- obecnie nie posiadają.
1. Sorry ale zauwaz ze ja odnioslam sie do jakiejs afery (odnosnie domu dziecka ) tylko dlatego ze ty zaczelas argumentowac o dzieciach w beczkach. Ale z twojej wypowiedzi wynika ze w ten sposob mozesz argumentowac tylko ty. Chce cie wytlumaczyc ze uzylam takiego porownania abys zobaczyla ze twoj argument o beczkach jest tak samo bezsensowny jak i moj o znecaniu sie nad dziećmi w domu dziecka.

2. Wlasnie to jest Polska! nie zauwazylas ze sie odbiera dzieci bo maja kiepskie warunki materialne, rodziny sa biedne wielodzietne i odbiera sie im dzieci z tego powodu! zabieramy biedakom dajemy bogatym i jeszcze im co miesiac otrzymuja "pomoc" finansowa. Zyjesz w Polsce w Polsce tak jest!

Kto powiedział, że osoby pracujące w domu dziecka, czy rodziny w domach tymczasowych nie kochają swoich wychowanków?
nie wierze w to co piszesz. To chyba Ty nie jestes niczego swiadoma...
Twoja idea i wiara w polskie instytucje, zalamuje mnie serio ty wierzysz w instytucje ? ile ty masz lat ?

popadasz w skrajnosc! po co matke Madzi przywolujesz! TY juz wydalas wyrok!

Dziecko, nad którym znęca się rodzic nie żyje bez szwanku, przejawia np. lęki,

A wierzysz ze w domu dziecka ich nie bedzie mialo ?
Nagle stanie sie szczesliwe?
A masz swiadomosc ze dziecko nad ktorym sie nikt nie zneca tez ma lęki? ty nie masz lęków? bo jesli masz to moze trzeba cie odizolowac od twojej rodziny bo twoi rodzice zrobili cos nie tak...
A wydaje mi sie ze zrobili ci duza krzywde skoro wierzysz w dom dziecka a nie w rodzine. Skoro uwazasz ze lepiej jest odebrac dziecko komus kto jakby nie bylo nie wyraza sie z szacnukiem do niego, komus kto nie ma pieniedzy na wieksze mieszkanie...

Natomiast szokujące jest, że siedmioosobowa rodzina i 4 zwierzaki gnieździ się na dwóch pokojach. Wcześniej wspomniałaś o potrzebach dzieci- jedną z nich jest umożliwienie im odpowiednich warunków życia i rozwoju, których, jak mniemam- obecnie nie posiadają.

Jesli ciebie to szokuje. Brak mi slow.
ROZUMIEM ze jestes jedynaczka ktora zyla w wielopokojowym domu z ogrodem,bez dziadkow kazda najmniejsza potrzebe mialas zaspokojona i widzisz co z ciebie wyroslo? brak empatii, wiara w instytucje i a nie w rodzine i ani przez glowe by ci nie przeszlo dlaczego u nas w polsce tak jest ze dzieci sie odbiera a nie pomaga ich rodzina. Zgadzalo by sie, juz rozumiem dlaczego pewne sprawy tak pojmujesz...
Jesli cie moja opinia urazila to nie to mialam tego na celu , przedstawiam tylko jak ja to widze...
__________________
Większość kobiet czyni wszystko, by ich mężczyzna stał się inny.
Gdy już się staje, przestają go kochać.
Marlena Dietrich
gryzelda jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-15, 11:44   #21
spaghettii
Wtajemniczenie
 
Avatar spaghettii
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Oslo/Sopot
Wiadomości: 2 949
Dot.: Sąsiadka uzywa przemocy wobec dziecka - co robić?

A dla mnie to tez jest przesada-7 osob i 4 zwierzaki w 2 pokojach.. Jak sie nie ma lepszych warunkow, to sie nie robi 4 dzieci! No przepraszam bardzo, ale lepiej miec chyba 1-2 i zapewnic im dobre warunki?
__________________





Moj blog
_________________________ ___

ZAPUSZCZAM WLOSY

pije pokrzywe-12.08.2012
lotion seboradin-25.08.2012
drozdze w tabletkach-28.08.2012
Cel I - do ramion



cwicze:
6.01.2013
spaghettii jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-15, 11:53   #22
gersimii
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 58
Dot.: Sąsiadka uzywa przemocy wobec dziecka - co robić?

No
Cytat:
Napisane przez gryzelda Pokaż wiadomość


Jesli ciebie to szokuje. Brak mi slow.
ROZUMIEM ze jestes jedynaczka ktora zyla w wielopokojowym domu z ogrodem,bez dziadkow kazda najmniejsza potrzebe mialas zaspokojona i widzisz co z ciebie wyroslo? brak empatii, wiara w instytucje i a nie w rodzine i ani przez glowe by ci nie przeszlo dlaczego u nas w polsce tak jest ze dzieci sie odbiera a nie pomaga ich rodzina. Zgadzalo by sie, juz rozumiem dlaczego pewne sprawy tak pojmujesz...
Jesli cie moja opinia urazila to nie to mialam tego na celu , przedstawiam tylko jak ja to widze...
Nie no Ty tak serio? pomijając to ze bardzo się emocjonujesz tym tematem, to naprawdę nie widzisz nic niewłaściwego w mieszkaniu w tyle osób na tak małym metrażu? :O Ci ludzie żyją scisnieci jak sardynki w puszce :/ a najwstretniejsze dla mnie jest to ze mając tyle dzieci i tak małe mieszkanie, musieli uprawiać seks przy reszcie dzieciaków fuj fuj fuj! I nie dam sobie nigdy wmówić ze życie na takiej kupie ma dobry wpływ na psychikę dorastających dzieci

A, i nie jestem księżniczka z wielkiego pałacu
gersimii jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-15, 11:54   #23
201605161428
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 192
Dot.: Sąsiadka uzywa przemocy wobec dziecka - co robić?

Zgadzam sie w spaghettii. Czlowiek ma jakis instynkt samozachowawczy, chce zapewnienia bytu dzieciom, mysli glowa, a nie kroczem i dzieci produkuje, a potem pretensje do panstwa, bo nie chca ich utrzymac.
201605161428 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-15, 13:54   #24
cleopadra
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 2 094
Dot.: Sąsiadka uzywa przemocy wobec dziecka - co robić?

Zabieranie rodzicom dzieci to nie jest takie szybkie,jedynie w sytuacjach zagrazajacych zyciu to wystepuja takie sytuacje.Jak widac ,to ta rodzina jest normalna,tylko matka nie radzi sobie wychowawczo,gdy nikt nie pomoze to dopiero moze dojsc do tragedii
cleopadra jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-15, 14:17   #25
tesknota25
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 432
Dot.: Sąsiadka uzywa przemocy wobec dziecka - co robić?

Cytat:
Napisane przez pani-jesień Pokaż wiadomość
Brak agresji wobec dzieci nie jest "bezstresowym wychowaniem"
wiadomo ale mowi ze czasem ludzie przesadzaja. rodzice tez moze maja ciezko, duzo dzieci, malo kasy, kazdy jest czlowiekiem,a nie chodzacym idealem. dzieci tez nie sa idealni rodzice tez nie. Wiadomo ze przemocy mowimy stop, tylko byle nie przesadzac..bo teraz to ludzie czepiaja sie 'klapsa' czy krzyku na dziecko. A kiedys tak sie nie patyczkowali ludzie i jakos normalnie kazdy dorastal bez kuku na mozgu, za to z charakterem.
A teraz każdy dmucha i chucha a potem wyrastaja nastolatkowie straszacy wlasnych rodziców, czy dokuczajacy slabszym , bo przeciez im wszystko wolno.Albo zaskoczeni swiatem prawdziwym -bo rodzice kryli je przed problemami..i nagle dziecko uroslo i sie zszkowalo, ze zycie to nie sielanka..Dziecko powinno byc karane za zle rzeczy , ale nie mówie ze biczami i awanturami.

A jak jest ktos prymitywny czy coś i tak na niego w domu mowili, nazywa sie tak wzajemnie z partnerem to trudno zeby dzieci były inaczej traktowane. Niestety nie każdy jest normalny..
__________________
....za rok,pięć, dziesięć bedziesz żalowal ze nie zacząłes dzisiaj.

Edytowane przez tesknota25
Czas edycji: 2015-04-15 o 14:28
tesknota25 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-15, 16:04   #26
201605161428
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 192
Dot.: Sąsiadka uzywa przemocy wobec dziecka - co robić?

Ja bym zglosila. Niech ich skontroluja, moze sobie matka uswiadomi co robi.
201605161428 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-15, 20:45   #27
Cherry Blossom Girl
nyan nyan ^^
 
Avatar Cherry Blossom Girl
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 2 955
Dot.: Sąsiadka uzywa przemocy wobec dziecka - co robić?

Cytat:
Napisane przez gryzelda Pokaż wiadomość
1. Sorry ale zauwaz ze ja odnioslam sie do jakiejs afery (odnosnie domu dziecka ) tylko dlatego ze ty zaczelas argumentowac o dzieciach w beczkach. Ale z twojej wypowiedzi wynika ze w ten sposob mozesz argumentowac tylko ty. Chce cie wytlumaczyc ze uzylam takiego porownania abys zobaczyla ze twoj argument o beczkach jest tak samo bezsensowny jak i moj o znecaniu sie nad dziećmi w domu dziecka.

2. Wlasnie to jest Polska! nie zauwazylas ze sie odbiera dzieci bo maja kiepskie warunki materialne, rodziny sa biedne wielodzietne i odbiera sie im dzieci z tego powodu! zabieramy biedakom dajemy bogatym i jeszcze im co miesiac otrzymuja "pomoc" finansowa. Zyjesz w Polsce w Polsce tak jest!

Kto powiedział, że osoby pracujące w domu dziecka, czy rodziny w domach tymczasowych nie kochają swoich wychowanków?
nie wierze w to co piszesz. To chyba Ty nie jestes niczego swiadoma...
Twoja idea i wiara w polskie instytucje, zalamuje mnie serio ty wierzysz w instytucje ? ile ty masz lat ?

popadasz w skrajnosc! po co matke Madzi przywolujesz! TY juz wydalas wyrok!

Dziecko, nad którym znęca się rodzic nie żyje bez szwanku, przejawia np. lęki,

A wierzysz ze w domu dziecka ich nie bedzie mialo ?
Nagle stanie sie szczesliwe?
A masz swiadomosc ze dziecko nad ktorym sie nikt nie zneca tez ma lęki? ty nie masz lęków? bo jesli masz to moze trzeba cie odizolowac od twojej rodziny bo twoi rodzice zrobili cos nie tak...
A wydaje mi sie ze zrobili ci duza krzywde skoro wierzysz w dom dziecka a nie w rodzine. Skoro uwazasz ze lepiej jest odebrac dziecko komus kto jakby nie bylo nie wyraza sie z szacnukiem do niego, komus kto nie ma pieniedzy na wieksze mieszkanie...

Natomiast szokujące jest, że siedmioosobowa rodzina i 4 zwierzaki gnieździ się na dwóch pokojach. Wcześniej wspomniałaś o potrzebach dzieci- jedną z nich jest umożliwienie im odpowiednich warunków życia i rozwoju, których, jak mniemam- obecnie nie posiadają.

Jesli ciebie to szokuje. Brak mi slow.
ROZUMIEM ze jestes jedynaczka ktora zyla w wielopokojowym domu z ogrodem,bez dziadkow kazda najmniejsza potrzebe mialas zaspokojona i widzisz co z ciebie wyroslo? brak empatii, wiara w instytucje i a nie w rodzine i ani przez glowe by ci nie przeszlo dlaczego u nas w polsce tak jest ze dzieci sie odbiera a nie pomaga ich rodzina. Zgadzalo by sie, juz rozumiem dlaczego pewne sprawy tak pojmujesz...
Jesli cie moja opinia urazila to nie to mialam tego na celu , przedstawiam tylko jak ja to widze...

Tak, wychowałam się w pałacu, miałam pięć koni i trzy kuce, a do szkoły wożono mnie karocą.

Skończyły Ci się argumenty, więc wyjechałaś z prywatą?

Wybacz, ale stosujesz tak prymitywną argumentację, że nie ma sensu dyskutować z Tobą dalej.
Cherry Blossom Girl jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-04-15 20:45:32


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:17.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.