Mamusie Kwietniowe 2015! cz. XVIII - Strona 126 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2015-05-08, 10:18   #3751
MaŁa_Sylwia
Zakorzenienie
 
Avatar MaŁa_Sylwia
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Tam, gdzie wiatr cieplejszy wieje.. ;)
Wiadomości: 14 020
Dot.: Mamusie Kwietniowe 2015! cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Koperco Pokaż wiadomość
Widzisz ja mialam z synkiem 7-8 ale pewnie masz racje
bo to pewnie tak jak i ze skokami, jak dziecko urodzi sie wczesniej to kryzys jest pozniej, jak pozniej to kryzys wczesniej
__________________

To łaskotanie w brzuchu, którego nigdy się nie zapomni,

przybrało ludzką postać ...
JAŚ

MaŁa_Sylwia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-05-08, 10:20   #3752
kordelka85
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 6 973
Dot.: Mamusie Kwietniowe 2015! cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez MaŁa_Sylwia Pokaż wiadomość
jestesmy z toba!

---------- Dopisano o 09:56 ---------- Poprzedni post napisano o 09:47 ----------


ano nikt nie mowil, ze bedzie latwo
ale damy rade

---------- Dopisano o 09:56 ---------- Poprzedni post napisano o 09:56 ----------


mam nadzieje, ze mu to oczko przejdzie

---------- Dopisano o 09:59 ---------- Poprzedni post napisano o 09:56 ----------


ja jestem przeciwniczka czapek, szczegolnie w takie pogody jak teraz, w gondoli zero powietrza i jeszcze czapka na glowce..
no ale kazdy ma swoje zdanie.
To jaka masz pogodę? Ja ubieram czapeczke jak jest te nascie stopni...

---------- Dopisano o 10:20 ---------- Poprzedni post napisano o 10:19 ----------

Cytat:
Napisane przez MaŁa_Sylwia Pokaż wiadomość
a w 7 tygodniu nie ma kryzysu?
zastanawiam sie czy nas drugi skok rozwojowy zlapie.
U nas drugi skok od kilku dni. Mała zaczęła mieć lzy
kordelka85 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-05-08, 10:21   #3753
MaŁa_Sylwia
Zakorzenienie
 
Avatar MaŁa_Sylwia
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Tam, gdzie wiatr cieplejszy wieje.. ;)
Wiadomości: 14 020
Dot.: Mamusie Kwietniowe 2015! cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez kordelka85 Pokaż wiadomość
To jaka masz pogodę? Ja ubieram czapeczke jak jest te nascie stopni...
ok 15-20 stopni, slonecznie, czasem chmury, raczej nie wietrznie.
a nawet jak wiaterek jest to w tej glebokiem gondoli malo co go dociera.
__________________

To łaskotanie w brzuchu, którego nigdy się nie zapomni,

przybrało ludzką postać ...
JAŚ

MaŁa_Sylwia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-05-08, 10:21   #3754
kordelka85
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 6 973
Dot.: Mamusie Kwietniowe 2015! cz. XVIII

[1=71253839b04673f7804766e 160d807ea33c37805_6578f48 49ccb9;51324026]Ale fajny wpis,az sie sloneczniej robi
Trzam core na ramieniu,Zrobilam kawr trzymajac ja jedna reka i tak sobieysle zeby.kupic nosidlo lub chuste. Ma ktoras z was,uzywa?
Podobno dzieci w kulturach gdzie kobiety nosza dzieci w chustach bardzo malo placza
Mojej tez coraz bardziej sie nudzi jak sama lezy w łóżeczku.u mnie cisza,rozglada sie,cwiczy,no aniolek

Mam jeszcze takie pytanie-lykacie jakoes witaminy teraz?
I czy zamierzacie jakies vibowity np. Dziecku dawać?[/QUOTE]

Te same co w ciazy
kordelka85 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-05-08, 10:22   #3755
MaŁa_Sylwia
Zakorzenienie
 
Avatar MaŁa_Sylwia
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Tam, gdzie wiatr cieplejszy wieje.. ;)
Wiadomości: 14 020
Dot.: Mamusie Kwietniowe 2015! cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez kordelka85 Pokaż wiadomość



U nas drugi skok od kilku dni. Mała zaczęła mieć lzy
u nas juz po pierwszym maly plakal lzami, normalnie jak grochy, tak lecialo jakby niewiadomo jak karzywda sie dziala
__________________

To łaskotanie w brzuchu, którego nigdy się nie zapomni,

przybrało ludzką postać ...
JAŚ

MaŁa_Sylwia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-05-08, 10:28   #3756
Koperco
Zakorzenienie
 
Avatar Koperco
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 024
Dot.: Mamusie Kwietniowe 2015! cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez kordelka85 Pokaż wiadomość
To jaka masz pogodę? Ja ubieram czapeczke jak jest te nascie stopni...

---------- Dopisano o 10:20 ---------- Poprzedni post napisano o 10:19 ----------



U nas drugi skok od kilku dni. Mała zaczęła mieć lzy
O to fajnie z tymi lzami
Koperco jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-05-08, 10:29   #3757
m girl
Raczkowanie
 
Avatar m girl
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: leszno
Wiadomości: 112
Dot.: Mamusie Kwietniowe 2015! cz. XVIII

Cześć,

A co mi tam, napiszę jak wyglądał mój poród. A więc 10 kwietnia w dzień terminu poczułam skurcz. Następny był po 15 minutach i następny też, więc raczej rzadko. Nie przejęłam się aż tak. Była piękna pogoda więc po śniadaniu wyszłam z moim latkiem na spacer. Ale wcześniej odszedł mi czop z krwią. Zadzwoniłam do TŻ że się coś ruszyło, a on się mnie pyta co będzie na obiad. Na spacerze było super, skurcze były, ale cały czas tak samo. Przyjechał TŻ, zjedliśmy obiad, chciałam się położyć spać, ale TŻ chciał pojechać szukać małemu butów. To pojechaliśmy, wróciliśmy, zjedliśmy kolację, TŻ kąpał synka a ja się położyłam na kanapie. Zasnęłam, przyszedł TŹ i powiedział, żebym się wykąpała i położyła do łóżka. Poszłam pod prysznic i uwaga, pod prysznicem skurcze. Wyszłam i zaczęłam ogarniać kosmetyki do szpitala. Skurcze były równo co 5 minut. Kazałam TŻ dzwonić do teściowej, żęby przynajmniej torbę przygotowała, jeśli sytuacja się utrzyma. Dzwonię do położnej a ona nie odbiera. TŻ się trochę przejął, poszedł do położnej bo mieszka niedaleko. Była 23,30 - obudził ją Wrócił i mówi żebysmy jechali do szpitala. Zadzwoniliśmy do teściowej żeby jechała. Umalowałam się, uczesałam, ubrałam, przyjechała teściowa, zjadłam czekoladkę - generalnie uważałm że długa droga przede mną. Czułam się dobrze. Na IP byliśmy koło 1 w nocy. Poszliśmy na salę, babka pitu pitu i bada. 8 cm, zaraz Pani będzie rodzić. No i problem. Mam kupę do zrobienia. Na lewatywę za późńo i na czopek też. Masakra W ogóle jak położyły mnie na to łożko to już nie pozwolili zejść. Jak ona dała to łóżko do góry to ja myślałam że spadnę. No i ona mi karze przeć tą kupę. Nic a nic nie idzie. Strasznie się męczyłam W ogóle nie czułam skurczy partych. Ona mi kazała nogi do góry, a ja chciałam się pochylić na dół. Jak poszła to kupa - w końcu- to ona mi nogi do góry i każe przeć. A ja nie czułam nic. Babka krzyczy - Pani nie oddycha tylko prze. Później przy następnym skurczu to ja prę a ona krzyczy - oddychaj, TŻ krzyczy oddychaj, a mi te nogi do góry przeszkadzały. No i w ogóle nie czułam partych bóli. A wiem przecież co to jest. No i przy 3 skurczu kiedy kazały przeć a ja parłam na siłę, to się mała urodziła. Była 2,30, więc to wszystko krótko trwało. Małą to mi dali tylko na sekundę i jestem o to zła. Ogólnie to między tymi skurczami to ja się czułam całkiem jakbym nie rodziła i miałam ochotę zejść z tego łóżka i pójść do domu.

Ogólnie drugi poród był o niebo lżejszy niż pierwszy. Ale w domu był lepszy niż w szpitalu. Mało pękłam i trochę tylko mnie szyła. A szew mnie prawie nic nie bolał. TŻ mi nic nie pomógł, tylko przypomniał o gazie, ale zdążyłam wziąć wdechy i już kazły mi przeć. Tak to było
m girl jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-05-08, 10:32   #3758
violka848
Zakorzenienie
 
Avatar violka848
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 7 978
Dot.: Mamusie Kwietniowe 2015! cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez MaŁa_Sylwia Pokaż wiadomość
zerknelam z ciekawosci. nie wiedzialabym o tym,
kryzys laktacyjny pojawia sie w 3 i 6 tygodniu oraz 3 i 9 miesiacu zycia dziecka

To może i u nas się zaczyna - w Pn 3 tygodnie, a szkrab się ciągle na jedzenie budzi.

[1=71253839b04673f7804766e 160d807ea33c37805_6578f48 49ccb9;51324026]Ale fajny wpis,az sie sloneczniej robi
Trzam core na ramieniu,Zrobilam kawr trzymajac ja jedna reka i tak sobieysle zeby.kupic nosidlo lub chuste. Ma ktoras z was,uzywa?
Podobno dzieci w kulturach gdzie kobiety nosza dzieci w chustach bardzo malo placza
Mojej tez coraz bardziej sie nudzi jak sama lezy w łóżeczku.u mnie cisza,rozglada sie,cwiczy,no aniolek

Mam jeszcze takie pytanie-lykacie jakoes witaminy teraz?
I czy zamierzacie jakies vibowity np. Dziecku dawać?[/QUOTE]


Ja biorę jeszcze te co w ciąży Vitaminer+ Dha


MAJKA w pytaniu na śniadanie Bialystok pokazują - zalew szczerze powiem ze nie byłam tam jeszcze, a teraz po tych remontach na pewno będzie wypas
__________________
Kropka powitamy ok 23.04.2015
violka848 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-05-08, 10:34   #3759
DomimaZet
Zakorzenienie
 
Avatar DomimaZet
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 11 638
Dot.: Mamusie Kwietniowe 2015! cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez violka848 Pokaż wiadomość
To może i u nas się zaczyna - w Pn 3 tygodnie, a szkrab się ciągle na jedzenie budzi.




Ja biorę jeszcze te co w ciąży Vitaminer+ Dha


MAJKA w pytaniu na śniadanie Bialystok pokazują - zalew szczerze powiem ze nie byłam tam jeszcze, a teraz po tych remontach na pewno będzie wypas
To może i u nas tak było/jest i dlatego przekarmilam :-( 😢
DomimaZet jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-05-08, 10:34   #3760
madzixx88
Zakorzenienie
 
Avatar madzixx88
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 6 699
Dot.: Mamusie Kwietniowe 2015! cz. XVIII

Sylwia-a jakim kremem smarujesz?

Goczek-ja biorę te witaminy co w ciąży-femibion natal 2 i omega med dha
madzixx88 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-05-08, 10:34   #3761
Koperco
Zakorzenienie
 
Avatar Koperco
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 024
Dot.: Mamusie Kwietniowe 2015! cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez m girl Pokaż wiadomość
Cześć,

A co mi tam, napiszę jak wyglądał mój poród. A więc 10 kwietnia w dzień terminu poczułam skurcz. Następny był po 15 minutach i następny też, więc raczej rzadko. Nie przejęłam się aż tak. Była piękna pogoda więc po śniadaniu wyszłam z moim latkiem na spacer. Ale wcześniej odszedł mi czop z krwią. Zadzwoniłam do TŻ że się coś ruszyło, a on się mnie pyta co będzie na obiad. Na spacerze było super, skurcze były, ale cały czas tak samo. Przyjechał TŻ, zjedliśmy obiad, chciałam się położyć spać, ale TŻ chciał pojechać szukać małemu butów. To pojechaliśmy, wróciliśmy, zjedliśmy kolację, TŻ kąpał synka a ja się położyłam na kanapie. Zasnęłam, przyszedł TŹ i powiedział, żebym się wykąpała i położyła do łóżka. Poszłam pod prysznic i uwaga, pod prysznicem skurcze. Wyszłam i zaczęłam ogarniać kosmetyki do szpitala. Skurcze były równo co 5 minut. Kazałam TŻ dzwonić do teściowej, żęby przynajmniej torbę przygotowała, jeśli sytuacja się utrzyma. Dzwonię do położnej a ona nie odbiera. TŻ się trochę przejął, poszedł do położnej bo mieszka niedaleko. Była 23,30 - obudził ją Wrócił i mówi żebysmy jechali do szpitala. Zadzwoniliśmy do teściowej żeby jechała. Umalowałam się, uczesałam, ubrałam, przyjechała teściowa, zjadłam czekoladkę - generalnie uważałm że długa droga przede mną. Czułam się dobrze. Na IP byliśmy koło 1 w nocy. Poszliśmy na salę, babka pitu pitu i bada. 8 cm, zaraz Pani będzie rodzić. No i problem. Mam kupę do zrobienia. Na lewatywę za późńo i na czopek też. Masakra W ogóle jak położyły mnie na to łożko to już nie pozwolili zejść. Jak ona dała to łóżko do góry to ja myślałam że spadnę. No i ona mi karze przeć tą kupę. Nic a nic nie idzie. Strasznie się męczyłam W ogóle nie czułam skurczy partych. Ona mi kazała nogi do góry, a ja chciałam się pochylić na dół. Jak poszła to kupa - w końcu- to ona mi nogi do góry i każe przeć. A ja nie czułam nic. Babka krzyczy - Pani nie oddycha tylko prze. Później przy następnym skurczu to ja prę a ona krzyczy - oddychaj, TŻ krzyczy oddychaj, a mi te nogi do góry przeszkadzały. No i w ogóle nie czułam partych bóli. A wiem przecież co to jest. No i przy 3 skurczu kiedy kazały przeć a ja parłam na siłę, to się mała urodziła. Była 2,30, więc to wszystko krótko trwało. Małą to mi dali tylko na sekundę i jestem o to zła. Ogólnie to między tymi skurczami to ja się czułam całkiem jakbym nie rodziła i miałam ochotę zejść z tego łóżka i pójść do domu.

Ogólnie drugi poród był o niebo lżejszy niż pierwszy. Ale w domu był lepszy niż w szpitalu. Mało pękłam i trochę tylko mnie szyła. A szew mnie prawie nic nie bolał. TŻ mi nic nie pomógł, tylko przypomniał o gazie, ale zdążyłam wziąć wdechy i już kazły mi przeć. Tak to było
Kurcze to szybciutko. Ale fajny opis,taki optymistyczny.
Koperco jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-05-08, 10:43   #3762
kordelka85
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 6 973
Dot.: Mamusie Kwietniowe 2015! cz. XVIII

AMELKA ja podarowalam sobie KP przez to wiszenie. Po 2 dniach spasowalam.
kordelka85 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-05-08, 10:47   #3763
Hanka20
Zakorzenienie
 
Avatar Hanka20
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 8 959
Dot.: Mamusie Kwietniowe 2015! cz. XVIII

[1=71253839b04673f7804766e 160d807ea33c37805_6578f48 49ccb9;51323110]My znow na cycu 2h przerwy,jakis skok zywieniowy ma mloda ;p ale sie wyspalam i tak ☺
czytalam taka teorie, ze dzieci którym zbyt wcześnie podana jest butelka oduaczają sie ciągnąć pierś... tez by swoja niunie chciala nauczyc w razie w pic z butli,ale przez to nie wiem kiedy zacząć treningi... podobno kolo 6tego tygodnia najbezpieczniej,gdzie indziej pisali ze pozniej... (?)[/QUOTE]

Może spróbuj dawać herbatkę co jakiś czas z butli zobaczysz jak sobie radzi z ciagnieciem. smoka





Cytat:
Napisane przez violka848 Pokaż wiadomość
Aniołeczek ta Twoja córcia

---------- Dopisano o 09:07 ---------- Poprzedni post napisano o 08:59 ----------



Ja też bez czapeczki się nie wypuszczam, jakby uszko przewiało bym nie darowała sobie - taki ból.
Wczoraj też w polarowej kurteczce się wybrałam :P ale rozpięłam i potem taki wiatr był ze wcale za gorąco nie było myślę. Dziś może sweterek włożę, bo cały czas słonecznie ma być.
Dziewczyny a na słońce lepiej buźki nie wystawiać co? Niemam kurcze parasolki, muszę dziś zamówić, bo tyłem się okropnie wozek prowadzi, wczoraj Pielucha nas ratowała

---------- Dopisano o 09:12 ---------- Poprzedni post napisano o 09:07 ----------

Dobra Pijawka się skimała, robimy próbę odłożenia i biorę się ja za jedzonko

Šmietany nie dajecie do zupy co?

---------- Dopisano o 09:16 ---------- Poprzedni post napisano o 09:12 ----------

To jednak ubieram za grubo 😜

Błędem jest zakładanie dziecku zawsze jednego sweterka więcej, dodatkowych spodenek czy rajstop, dodatkowej kurteczki polarowej pod zwykłą. Nie wolno kierować się tym, że policzki, dłonie czy stópki dziecka w pierwszych miesiącach życia są zimne – to efekt niedojrzałości układu krążenia, a nie chłodu. Temperaturę należy sprawdzać u dzieci na karku lub na pleckach. Jeśli jest tam spocone – oznacza to, że ubrane jest za ciepło. Jeśli ciałko w tych miejscach jest chłodne – oznacza to, że jest mu chłodno.
Jedyną częścią ciała dziecka, która wymagają dodatkowej ochrony przed niskimi temperaturami jest główka. Wynika to z faktu, że maluch ma zwykle jeszcze mało włosków, a znaczna część ciepła z organizmu uchodzi właśnie przez głowę.
No i bardzo dobrze czyli czapusie dajemy póki co




Cytat:
Napisane przez Koperco Pokaż wiadomość
Ja juz tego pokrowca nie daje. Zwłaszcza ze u mnie jest ciemny.

A to,ze dzieci w 3tyg nagle potrzebują więcej jedzenia bo się rozwijają gwałtownie i jest tzw. "Kryzys laktacyjny 3tygodnia". 2-3dni powisi na cycku i mu przejdzie. Pozwól mu wisiec, mi tez sutki przez 2dni odpadały i potem przeszło(smarowalam). Młody ciągnie żeby zwiększyć sobie produkcję mleka. Spoko loko
Dobrze wiedzieć mój też teraz kończy trzeci tydzień i tez by wisiał od wczoraj na cycu non stop.
__________________
"Są rzeczy na tym świecie zbyt piękne, aby podziwiać je samemu. Zbyt cudowne, aby się nimi nie dzielić z innymi"

Nasz Filipek jest z nami od 19.04
Hanka20 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-05-08, 10:52   #3764
siempre
Wtajemniczenie
 
Avatar siempre
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Pieniny :)
Wiadomości: 2 737
Dot.: Mamusie Kwietniowe 2015! cz. XVIII

Wczoraj zwazylam malego w przychodni wazy 3800 czyli wychodzi 200 g tyg. Chyba ok ? Co myślicie ?

Wczoraj i dziś brzuszek malemu dokucza
siempre jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-05-08, 10:54   #3765
rosarioV
Zakorzenienie
 
Avatar rosarioV
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Gdz
Wiadomości: 12 354
Dot.: Mamusie Kwietniowe 2015! cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Koperco Pokaż wiadomość
Ja juz tego pokrowca nie daje. Zwłaszcza ze u mnie jest ciemny.

A to,ze dzieci w 3tyg nagle potrzebują więcej jedzenia bo się rozwijają gwałtownie i jest tzw. "Kryzys laktacyjny 3tygodnia". 2-3dni powisi na cycku i mu przejdzie. Pozwól mu wisiec, mi tez sutki przez 2dni odpadały i potem przeszło(smarowalam). Młody ciągnie żeby zwiększyć sobie produkcję mleka. Spoko loko
Aaaaaa to jak to to to moj szybko ma ten kryzys a ze urodzil sie wczesniej powinien miec pozniej pomecze sie i niech mi posiedzi na cycu bo i tak mam mało pokarmu może mi rozkreci wreszcie
Cytat:
Napisane przez m girl Pokaż wiadomość
Cześć,

A co mi tam, napiszę jak wyglądał mój poród. A więc 10 kwietnia w dzień terminu poczułam skurcz. Następny był po 15 minutach i następny też, więc raczej rzadko. Nie przejęłam się aż tak. Była piękna pogoda więc po śniadaniu wyszłam z moim latkiem na spacer. Ale wcześniej odszedł mi czop z krwią. Zadzwoniłam do TŻ że się coś ruszyło, a on się mnie pyta co będzie na obiad. Na spacerze było super, skurcze były, ale cały czas tak samo. Przyjechał TŻ, zjedliśmy obiad, chciałam się położyć spać, ale TŻ chciał pojechać szukać małemu butów. To pojechaliśmy, wróciliśmy, zjedliśmy kolację, TŻ kąpał synka a ja się położyłam na kanapie. Zasnęłam, przyszedł TŹ i powiedział, żebym się wykąpała i położyła do łóżka. Poszłam pod prysznic i uwaga, pod prysznicem skurcze. Wyszłam i zaczęłam ogarniać kosmetyki do szpitala. Skurcze były równo co 5 minut. Kazałam TŻ dzwonić do teściowej, żęby przynajmniej torbę przygotowała, jeśli sytuacja się utrzyma. Dzwonię do położnej a ona nie odbiera. TŻ się trochę przejął, poszedł do położnej bo mieszka niedaleko. Była 23,30 - obudził ją Wrócił i mówi żebysmy jechali do szpitala. Zadzwoniliśmy do teściowej żeby jechała. Umalowałam się, uczesałam, ubrałam, przyjechała teściowa, zjadłam czekoladkę - generalnie uważałm że długa droga przede mną. Czułam się dobrze. Na IP byliśmy koło 1 w nocy. Poszliśmy na salę, babka pitu pitu i bada. 8 cm, zaraz Pani będzie rodzić. No i problem. Mam kupę do zrobienia. Na lewatywę za późńo i na czopek też. Masakra W ogóle jak położyły mnie na to łożko to już nie pozwolili zejść. Jak ona dała to łóżko do góry to ja myślałam że spadnę. No i ona mi karze przeć tą kupę. Nic a nic nie idzie. Strasznie się męczyłam W ogóle nie czułam skurczy partych. Ona mi kazała nogi do góry, a ja chciałam się pochylić na dół. Jak poszła to kupa - w końcu- to ona mi nogi do góry i każe przeć. A ja nie czułam nic. Babka krzyczy - Pani nie oddycha tylko prze. Później przy następnym skurczu to ja prę a ona krzyczy - oddychaj, TŻ krzyczy oddychaj, a mi te nogi do góry przeszkadzały. No i w ogóle nie czułam partych bóli. A wiem przecież co to jest. No i przy 3 skurczu kiedy kazały przeć a ja parłam na siłę, to się mała urodziła. Była 2,30, więc to wszystko krótko trwało. Małą to mi dali tylko na sekundę i jestem o to zła. Ogólnie to między tymi skurczami to ja się czułam całkiem jakbym nie rodziła i miałam ochotę zejść z tego łóżka i pójść do domu.

Ogólnie drugi poród był o niebo lżejszy niż pierwszy. Ale w domu był lepszy niż w szpitalu. Mało pękłam i trochę tylko mnie szyła. A szew mnie prawie nic nie bolał. TŻ mi nic nie pomógł, tylko przypomniał o gazie, ale zdążyłam wziąć wdechy i już kazły mi przeć. Tak to było
Zazdroooo też bym chciała taki drugi poród tylko najpierw muszę się zdecydować na drugie dziecko

Posprzatalam salon kuchnie odkurzylam i drugie pranie w pralce. Dziecko mi dało to zrobić jeszcze podłogi przydaloby się umyć i sypialnie sprzatnac ale mam już dość.... W domu parowa siedze na staniku i leje się ze mnie...
__________________
21.04.2015 Nasze słońce

Razem: 21.05.2010
Ślubujemy: 21.10.2017
rosarioV jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-05-08, 10:54   #3766
gossip_girl21
Zakorzenienie
 
Avatar gossip_girl21
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Dojczland...
Wiadomości: 7 837
Dot.: Mamusie Kwietniowe 2015! cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez kordelka85 Pokaż wiadomość
AMELKA ja podarowalam sobie KP przez to wiszenie. Po 2 dniach spasowalam.
Ja też po części, nie bylam w stanie usiąść po porodzie przez 3 dni , i nie mogłam małej nawet sama z mtdelniczki wyjąć jak płakała musiałam kogoś wołać.... Nie dość że poród mnie tak dowalil to jeszcze np bym się zarznela do końca, szkoda Ale wiem że bym nie dała sobie rady niestety
__________________
W końcu mam to o czym marzyłam!
z kimś o kim zawsze marzyłam!

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Nasz skarb 26.04.2015
gossip_girl21 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-05-08, 10:55   #3767
blackberry89
Zakorzenienie
 
Avatar blackberry89
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 11 225
Dot.: Mamusie Kwietniowe 2015! cz. XVIII

Paweł walnal kupę i spokoj. Ja rozumiem niedojrzalosc ukl pokarmowego ale zeby 6h cisnac kupę ro ja mu Wspolczuje. Myślicie ze jak zasugeruje pediayrze to mi debridat przepisze?
__________________
razem od 30 września 2005
zaręczyny 7 maj 2009
ślub 6 sierpnia 2011
Pawcio 13.04.2015
blackberry89 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-05-08, 10:55   #3768
boleczka93
Zakorzenienie
 
Avatar boleczka93
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 5 074
Dot.: Mamusie Kwietniowe 2015! cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez rosarioV Pokaż wiadomość
Aaaaaa to jak to to to moj szybko ma ten kryzys a ze urodzil sie wczesniej powinien miec pozniej pomecze sie i niech mi posiedzi na cycu bo i tak mam mało pokarmu może mi rozkreci wreszcie

Zazdroooo też bym chciała taki drugi poród tylko najpierw muszę się zdecydować na drugie dziecko

Posprzatalam salon kuchnie odkurzylam i drugie pranie w pralce. Dziecko mi dało to zrobić jeszcze podłogi przydaloby się umyć i sypialnie sprzatnac ale mam już dość.... W domu parowa siedze na staniku i leje się ze mnie...
Ja po moim porodzie stwierdzilam ze nigdy wiecej a zawsze chcialam miec chociaz 2jke
__________________
Razem od 25.04.09
Jestem Twoją żonką od 27.12.14

Nasza córcia - Nikola
30.04.15
boleczka93 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-05-08, 11:01   #3769
rosarioV
Zakorzenienie
 
Avatar rosarioV
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Gdz
Wiadomości: 12 354
Dot.: Mamusie Kwietniowe 2015! cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez siempre Pokaż wiadomość
Wczoraj zwazylam malego w przychodni wazy 3800 czyli wychodzi 200 g tyg. Chyba ok ? Co myślicie ?

Wczoraj i dziś brzuszek malemu dokucza
Mój tyle samo przytyl. W ciągu dwóch tygodni 400 g. I według lekarza mam go dokarmiac

---------- Dopisano o 11:01 ---------- Poprzedni post napisano o 10:56 ----------

Cytat:
Napisane przez gossip_girl21 Pokaż wiadomość
Ja też po części, nie bylam w stanie usiąść po porodzie przez 3 dni , i nie mogłam małej nawet sama z mtdelniczki wyjąć jak płakała musiałam kogoś wołać.... Nie dość że poród mnie tak dowalil to jeszcze np bym się zarznela do końca, szkoda Ale wiem że bym nie dała sobie rady niestety
Nie można tak myśleć ja tez tak myslalam ze nie dam rady i dawalam moje z butli a teraz znowu wróciła do cycka po dwóch tygodniach i mam nadzieje że wreszcie się uda pomimo wklesnietej brodawki wyciągami ją tylko trochę laktatorem bo nie idzie więcej a dalej mały sam mi wyciąga i nauczył się już z niej pić jeszcze ma małe problemy ale daje rade
A co do szpitala przez pierwsze dwa dni podawali mi małego też no i co racja jak tylko wrocilam do domu przerzuciłam się na butle bo nie mogłam siedzieć i strasznie niewygodne mi się karmilo ale warto próbować
__________________
21.04.2015 Nasze słońce

Razem: 21.05.2010
Ślubujemy: 21.10.2017
rosarioV jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-05-08, 11:05   #3770
gossip_girl21
Zakorzenienie
 
Avatar gossip_girl21
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Dojczland...
Wiadomości: 7 837
Dot.: Mamusie Kwietniowe 2015! cz. XVIII

-11kg w dwa tyg na wadze zostało 6 kg do wagi z przed ciąży
__________________
W końcu mam to o czym marzyłam!
z kimś o kim zawsze marzyłam!

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Nasz skarb 26.04.2015
gossip_girl21 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-05-08, 11:07   #3771
rosarioV
Zakorzenienie
 
Avatar rosarioV
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Gdz
Wiadomości: 12 354
Dot.: Mamusie Kwietniowe 2015! cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez boleczka93 Pokaż wiadomość
Ja po moim porodzie stwierdzilam ze nigdy wiecej a zawsze chcialam miec chociaz 2jke
Ja tak samo haha ale nie po porodzie bo był ok a po tym co było po porodzie jeszcze chciałam trójkę a w szpitalu oswiadczylam TŻ że synek będzie jedynakiem i jak zachce mi się drugiego to ma mi przypomnieć co przeszłam przez pierwsze dwa tygodnie czyli ten ból, szpital, piersi itp

---------- Dopisano o 11:07 ---------- Poprzedni post napisano o 11:05 ----------

Cytat:
Napisane przez gossip_girl21 Pokaż wiadomość
-11kg w dwa tyg na wadze zostało 6 kg do wagi z przed ciąży
Cholerka zalamujecie mnie tym ja mam ponad 10 kg do wagi sprzed ciąży
__________________
21.04.2015 Nasze słońce

Razem: 21.05.2010
Ślubujemy: 21.10.2017
rosarioV jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-05-08, 11:07   #3772
gossip_girl21
Zakorzenienie
 
Avatar gossip_girl21
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Dojczland...
Wiadomości: 7 837
Dot.: Mamusie Kwietniowe 2015! cz. XVIII

ROSARIO ja miałam za ciężki poród, a dwa mega anemia i jakby mi przyszło dietę trzymać to bym nie uchodzila na nogach, niestety jestem słabym egzemplarzem
__________________
W końcu mam to o czym marzyłam!
z kimś o kim zawsze marzyłam!

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Nasz skarb 26.04.2015
gossip_girl21 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-05-08, 11:12   #3773
gosiak0512
Zakorzenienie
 
Avatar gosiak0512
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: ..
Wiadomości: 8 428
Dot.: Mamusie Kwietniowe 2015! cz. XVIII

Okrecilam i wrocilam
A wiec mala wazy 4250g i ponoc wyglada na 6 tyg. Panie powiedzialy ze jest duza jak na niecale 4tyg i bardzo kontaktowa.
Potem pojechalysmy do kerfa na szybkie zakupy lodowkowe, do inmedio po ksiazki i do biedry po pieluchy (u mnie sa juz 2 fit). Teraz sie karmimy, pranie nastawione i jak mala zasnie to za torta sie biore.
__________________




gosiak0512 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-05-08, 11:19   #3774
madzixx88
Zakorzenienie
 
Avatar madzixx88
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 6 699
Mamusie Kwietniowe 2015! cz. XVIII

Zrobiłam pierwsze podejście do rollera nie bolało jakos mocno, nieprzyjemne uczucie igiełek jedynie ale trzeba pocierpieć, by być piękna

Sylwia-ile minut jeździsz nim?

Gossip-u mnie podobnie -11kg ale jeszcze 7 mi zostało, bom kg grubsza

Umylam głowę tez i idę sie ogarniać, Mała jak sie obudzi to raz dwa przebieram, karmie i jazda na spacerek

Laski, mozna kosmetyki z kofeina przy kp? Mam w serum i kremie pod oczy

---------- Dopisano o 11:19 ---------- Poprzedni post napisano o 11:15 ----------

Cytat:
Napisane przez rosarioV Pokaż wiadomość
Ja tak samo haha ale nie po porodzie bo był ok a po tym co było po porodzie jeszcze chciałam trójkę a w szpitalu oswiadczylam TŻ że synek będzie jedynakiem i jak zachce mi się drugiego to ma mi przypomnieć co przeszłam przez pierwsze dwa tygodnie czyli ten ból, szpital, piersi itp

---------- Dopisano o 11:07 ---------- Poprzedni post napisano o 11:05 ----------



Cholerka zalamujecie mnie tym ja mam ponad 10 kg do wagi sprzed ciąży

Oo tam, czym jest dwa tygodnie cierpienia do całego życia z takim Skarbem

Edytowane przez madzixx88
Czas edycji: 2015-05-08 o 11:17
madzixx88 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-05-08, 11:23   #3775
Majka232
Zakorzenienie
 
Avatar Majka232
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 18 066
Dot.: Mamusie Kwietniowe 2015! cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez madzixx88 Pokaż wiadomość
Majka-pisałaś o leżeniu na brzuszku, ja kładę juz Ale na troszkę, pępek jeszcze jej nie odpadł ale Polozna powiedziała, ze mozna wczoraj jak płakała i ja tak położyła to od razu cisza, nawet zasnęła
Główkę troche juz dźwiga, przekręci z prawej na lewa str


Niby zasnęła mi przy piersi, odłożyłam do łóżeczka i nie spi ale leży spokojnie to moze zaśnie

---------- Dopisano o 08:38 ---------- Poprzedni post napisano o 08:36 ----------




Cudnie
Fajne te nasze Ale choć moja nie spi jeszcze ale i tak fajna jest
ja tak klade w dzien do spania.
Dzis tak pięknie główkę dzwigal




Cytat:
Napisane przez rosarioV Pokaż wiadomość
Jak wąska to już by mogli tą cesarke ciachnac... czy nie chcesz?

Ja cały czas kładę malego na brzuszku i nawet tak śpi ba mnie albo Tż
I właśnie mi tak zasnął a boję się go ruszać co by się znów nie obudził :P chate musze sprzatnac i pranie zrobić. .. kurcze

Spróbuj położyć na drzemke na brzuszku na podusi tak ze bioderka będą poza nią




[1=71253839b04673f7804766e 160d807ea33c37805_6578f48 49ccb9;51323110]My znow na cycu 2h przerwy,jakis skok zywieniowy ma mloda ;p ale sie wyspalam i tak ☺
czytalam taka teorie, ze dzieci którym zbyt wcześnie podana jest butelka oduaczają sie ciągnąć pierś... tez by swoja niunie chciala nauczyc w razie w pic z butli,ale przez to nie wiem kiedy zacząć treningi... podobno kolo 6tego tygodnia najbezpieczniej,gdzie indziej pisali ze pozniej... (?)[/QUOTE]


Ja dalam wczoraj. Dzis konczymy 6 tyg.




[1=71253839b04673f7804766e 160d807ea33c37805_6578f48 49ccb9;51324026]Ale fajny wpis,az sie sloneczniej robi
Trzam core na ramieniu,Zrobilam kawr trzymajac ja jedna reka i tak sobieysle zeby.kupic nosidlo lub chuste. Ma ktoras z was,uzywa?
Podobno dzieci w kulturach gdzie kobiety nosza dzieci w chustach bardzo malo placza
Mojej tez coraz bardziej sie nudzi jak sama lezy w łóżeczku.u mnie cisza,rozglada sie,cwiczy,no aniolek

Mam jeszcze takie pytanie-lykacie jakoes witaminy teraz?
I czy zamierzacie jakies vibowity np. Dziecku dawać?[/QUOTE]


w mleku dziecko na wszystko czego trzeba. Daje tylko d i k.
Ja przyjmuje vitaminer z dha




Cytat:
Napisane przez m girl Pokaż wiadomość
Cześć,

A co mi tam, napiszę jak wyglądał mój poród. A więc 10 kwietnia w dzień terminu poczułam skurcz. Następny był po 15 minutach i następny też, więc raczej rzadko. Nie przejęłam się aż tak. Była piękna pogoda więc po śniadaniu wyszłam z moim latkiem na spacer. Ale wcześniej odszedł mi czop z krwią. Zadzwoniłam do TŻ że się coś ruszyło, a on się mnie pyta co będzie na obiad. Na spacerze było super, skurcze były, ale cały czas tak samo. Przyjechał TŻ, zjedliśmy obiad, chciałam się położyć spać, ale TŻ chciał pojechać szukać małemu butów. To pojechaliśmy, wróciliśmy, zjedliśmy kolację, TŻ kąpał synka a ja się położyłam na kanapie. Zasnęłam, przyszedł TŹ i powiedział, żebym się wykąpała i położyła do łóżka. Poszłam pod prysznic i uwaga, pod prysznicem skurcze. Wyszłam i zaczęłam ogarniać kosmetyki do szpitala. Skurcze były równo co 5 minut. Kazałam TŻ dzwonić do teściowej, żęby przynajmniej torbę przygotowała, jeśli sytuacja się utrzyma. Dzwonię do położnej a ona nie odbiera. TŻ się trochę przejął, poszedł do położnej bo mieszka niedaleko. Była 23,30 - obudził ją Wrócił i mówi żebysmy jechali do szpitala. Zadzwoniliśmy do teściowej żeby jechała. Umalowałam się, uczesałam, ubrałam, przyjechała teściowa, zjadłam czekoladkę - generalnie uważałm że długa droga przede mną. Czułam się dobrze. Na IP byliśmy koło 1 w nocy. Poszliśmy na salę, babka pitu pitu i bada. 8 cm, zaraz Pani będzie rodzić. No i problem. Mam kupę do zrobienia. Na lewatywę za późńo i na czopek też. Masakra W ogóle jak położyły mnie na to łożko to już nie pozwolili zejść. Jak ona dała to łóżko do góry to ja myślałam że spadnę. No i ona mi karze przeć tą kupę. Nic a nic nie idzie. Strasznie się męczyłam W ogóle nie czułam skurczy partych. Ona mi kazała nogi do góry, a ja chciałam się pochylić na dół. Jak poszła to kupa - w końcu- to ona mi nogi do góry i każe przeć. A ja nie czułam nic. Babka krzyczy - Pani nie oddycha tylko prze. Później przy następnym skurczu to ja prę a ona krzyczy - oddychaj, TŻ krzyczy oddychaj, a mi te nogi do góry przeszkadzały. No i w ogóle nie czułam partych bóli. A wiem przecież co to jest. No i przy 3 skurczu kiedy kazały przeć a ja parłam na siłę, to się mała urodziła. Była 2,30, więc to wszystko krótko trwało. Małą to mi dali tylko na sekundę i jestem o to zła. Ogólnie to między tymi skurczami to ja się czułam całkiem jakbym nie rodziła i miałam ochotę zejść z tego łóżka i pójść do domu.

Ogólnie drugi poród był o niebo lżejszy niż pierwszy. Ale w domu był lepszy niż w szpitalu. Mało pękłam i trochę tylko mnie szyła. A szew mnie prawie nic nie bolał. TŻ mi nic nie pomógł, tylko przypomniał o gazie, ale zdążyłam wziąć wdechy i już kazły mi przeć. Tak to było

Super ekspres
Tylko ta kupa oj :P




Cytat:
Napisane przez violka848 Pokaż wiadomość
To może i u nas się zaczyna - w Pn 3 tygodnie, a szkrab się ciągle na jedzenie budzi.




Ja biorę jeszcze te co w ciąży Vitaminer+ Dha


MAJKA w pytaniu na śniadanie Bialystok pokazują - zalew szczerze powiem ze nie byłam tam jeszcze, a teraz po tych remontach na pewno będzie wypas

nie bylam tam jeszcze




Cytat:
Napisane przez siempre Pokaż wiadomość
Wczoraj zwazylam malego w przychodni wazy 3800 czyli wychodzi 200 g tyg. Chyba ok ? Co myślicie ?

Wczoraj i dziś brzuszek malemu dokucza

A co pediatra mówiła?
Wg mnie przyrost ok




Cytat:
Napisane przez boleczka93 Pokaż wiadomość
Ja po moim porodzie stwierdzilam ze nigdy wiecej a zawsze chcialam miec chociaz 2jke

Za jakiś czas mozesz zmienic zdanie




Cytat:
Napisane przez gosiak0512 Pokaż wiadomość
Okrecilam i wrocilam
A wiec mala wazy 4250g i ponoc wyglada na 6 tyg. Panie powiedzialy ze jest duza jak na niecale 4tyg i bardzo kontaktowa.
Potem pojechalysmy do kerfa na szybkie zakupy lodowkowe, do inmedio po ksiazki i do biedry po pieluchy (u mnie sa juz 2 fit). Teraz sie karmimy, pranie nastawione i jak mala zasnie to za torta sie biore.
Fajnie że Martynka ładnie przybiera

Hanka Sonia Sylwia Koperco - dzięki
Oby krople pomogły. Rano zapuscilam.
__________________
Żona mojego męża to fajna babka
Majka232 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-05-08, 11:23   #3776
gosiak0512
Zakorzenienie
 
Avatar gosiak0512
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: ..
Wiadomości: 8 428
Dot.: Mamusie Kwietniowe 2015! cz. XVIII

GOCZEK moja juz umie, uczylam od 3 doby podawac i pieknie ssie piers. Chlopakow tak samo uczylam i nie mialam problemow z karmieniem. Wit biore.

My czapke zakladamy bo chlodny wiatr. A dzis ubrana w body na ramiaczka, koszulke na kr rekaw, spodnie no i bluze miala na dwor.
__________________




gosiak0512 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-05-08, 11:28   #3777
kordelka85
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 6 973
Dot.: Mamusie Kwietniowe 2015! cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez gossip_girl21 Pokaż wiadomość
ROSARIO ja miałam za ciężki poród, a dwa mega anemia i jakby mi przyszło dietę trzymać to bym nie uchodzila na nogach, niestety jestem słabym egzemplarzem
A w szpitalu ci problemów nie robili ze nie KP?
kordelka85 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-05-08, 11:29   #3778
gossip_girl21
Zakorzenienie
 
Avatar gossip_girl21
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Dojczland...
Wiadomości: 7 837
Dot.: Mamusie Kwietniowe 2015! cz. XVIII

Młoda na balkonie po raz pierwszy ))
Boleczka mam podobnie z tym że jak sie zdecydujemy to tylko cc drugi raz nie dam się tak w uja zrobic
__________________
W końcu mam to o czym marzyłam!
z kimś o kim zawsze marzyłam!

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Nasz skarb 26.04.2015
gossip_girl21 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-05-08, 11:29   #3779
Majka232
Zakorzenienie
 
Avatar Majka232
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 18 066
Dot.: Mamusie Kwietniowe 2015! cz. XVIII

Ja tez czapkę nakładam ale nie szaleje jak uszko wyjdzie
Raz był bez czapy ale w kapturku

Synek pospał a ja zdarzyłam zrobić 2 prania, umyc się i umalowac, odprasowac ciuchy na jutro i zrobić sobie i zjeść owsianke. Tylko kawka stoi i stygnie bo jemy cyca
__________________
Żona mojego męża to fajna babka
Majka232 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-05-08, 11:34   #3780
gossip_girl21
Zakorzenienie
 
Avatar gossip_girl21
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Dojczland...
Wiadomości: 7 837
Dot.: Mamusie Kwietniowe 2015! cz. XVIII

Kordelka nie, nie wtracali się....
__________________
W końcu mam to o czym marzyłam!
z kimś o kim zawsze marzyłam!

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Nasz skarb 26.04.2015
gossip_girl21 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-05-09 13:11:03


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:51.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.