|
|
#1 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 86
|
Mój facet mnie rani (wątek próbny)
Mam chłopaka z którym mieszkam razem. On wieczorami wychodzi z kolegami i zostawia mnie samą w domu. Twierdzi że i tak dużo czasu spędza ze mną wiec dwie czy trzy godzinki wieczorem jak zostanę sama nic mi się nie stanie, i muszę z nudów oglądać M jak miłość i Klan, a wolałabym spędzić miło czas z mim tż.
Jest jeszcze jedna sprawa, czasem mu się zdarza iść do drugiego pokoju włączyć pornosa i się masturbować i potem już tego dnia ze mną seksu nie uprawia, a ja jestem napalona. Na szczęście często tego nie robi ale z raz czy dwa w tygodniu ja mam ochotę a on mówi hola hola dziś mam ochotę na solo przy filmie lasek z dużymi piersiami co prawda twoje B mi się podobają ale lubię czasem popatrzeć na big cyc. Twierdzi że to jego penis i nic mi do tego. Co robić, jak żyć, kto ma rację? On mówi że to jego wolny czas i może robić z nim co ze chcę też mówi że kiedy użyczy swoje ciało mi to też jego sprawa i czy ze mną czy sam ze sobą. Edytowane przez letni23 Czas edycji: 2015-05-31 o 18:03 |
|
|
|
#2 | |
|
plum plum
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 4 373
|
Dot.: Mój facet mnie rani (wątek próbny)
a czemu ma to służyć?
---------- Dopisano o 17:52 ---------- Poprzedni post napisano o 17:51 ---------- Cytat:
__________________
May the Force be with You!
|
|
|
|
|
#3 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 86
|
Dot.: Mój facet mnie rani (wątek próbny)
Stałe czytelniczki będą wiedziały czemu to służy. Piszcie odpowiedzi ciekaw jestem co z tego wyjdzie.
|
|
|
|
#4 | |
|
Raróg
|
Dot.: Mój facet mnie rani (wątek próbny)
<lol>
__________________
❅ Cytat:
🌹14 lat z Wizaż.pl Nie mogę chodzic, ale nie wolno mi prosic o pomoc... ![]() |
|
|
|
|
#5 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 86
|
Dot.: Mój facet mnie rani (wątek próbny)
Piszcie odpowiedzi tak jakby wątek był prawdziwy. Później coś porównamy.
|
|
|
|
#6 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 5 929
|
Dot.: Mój facet mnie rani (wątek próbny)
Po co zaśmiecać forum czymś takim?
![]() Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
To, że się do Ciebie uśmiecham, wcale nie musi oznaczać, że Cię lubię. Mogę, na przykład, wyobrażać sobie, że stoisz w płomieniach Mała Mi "Dobrze jest umieć odróżniać życie od procesu powolnego umierania." |
|
|
|
#7 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 16 487
|
Dot.: Mój facet mnie rani (wątek próbny)
Hahaha letni pije do tematu o przyłapaniu dziewczyny i chce udowodnić, ze kiedy zamienimy dziewczynę na chlopaka, to odpowiedzi będą zgola inne.
2/10 probuj dalej XD |
|
|
|
#8 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 5 867
|
Dot.: Mój facet mnie rani (wątek próbny)
Cytat:
|
|
|
|
|
#9 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Quahog, Rhode Island
Wiadomości: 7 558
|
Dot.: Mój facet mnie rani (wątek próbny)
Przecież dopiero był temat założony przez chłopaka, któremu dziewczyna zabroniła się masturbować. Też były odpowiedzi takie, jak na wątku o przyłapaniu dziewczyny - że to absurd.
Więc nie, nie udało się udowodnić tezy, że wizażanki to idiotki stosujące podwójne standardy. |
|
|
|
#10 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 16 487
|
Dot.: Mój facet mnie rani (wątek próbny)
Jezu juz mogłeś chlopcze drugie konto zalozyc i to jakos uwiarygodnic xD
|
|
|
|
#11 | |
|
O RLY?
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: Silesia/Varsovia
Wiadomości: 10 169
|
Dot.: Mój facet mnie rani (wątek próbny)
Cytat:
__________________
https://www.youtube.com/watch?v=gX6bDyRSLPI Living zagranico juz 30 months. I zapomniec polski language
|
|
|
|
|
#12 | |
|
ReklaMO(D)żerca.
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 9 866
|
Dot.: Mój facet mnie rani (wątek próbny)
Cytat:
Ona wychodzi koleżankami? Przecież musi mieć swoje życie! On to robi- zaniedbuje Cię, nie zależy mu. Ona się masturbuje- nie możesz rządzić jej pochwą. On się masturbuje w pokoju obok- nie pociągasz go, rzuć go, macie problemy. |
|
|
|
|
#13 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 5 867
|
Dot.: Mój facet mnie rani (wątek próbny)
Cytat:
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=813470 Owszem, solidarność jajników się zdarza, ja też zresztą mam inne zdanie, niż większość wizażanek zarówno w pierwszym, jak i drugim temacie, ale również uważam, że to ostatecznie uwalnia nas od zarzutu hipokryzji .
|
|
|
|
|
#14 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 16 487
|
Dot.: Mój facet mnie rani (wątek próbny)
Kisiel, to chyba dawno onanizmowych tematów nie przegladalas.
|
|
|
|
#15 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Quahog, Rhode Island
Wiadomości: 7 558
|
Dot.: Mój facet mnie rani (wątek próbny)
|
|
|
|
#16 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 16 487
|
Dot.: Mój facet mnie rani (wątek próbny)
Ale daje plusika za chęci pomocy koledze w potrzebie. Wiazazanka wizazance wizazanką, a "panowie" za to jak bracia xD
|
|
|
|
#17 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 86
|
Dot.: Mój facet mnie rani (wątek próbny)
Czekam na odpowiedzi
|
|
|
|
#18 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Quahog, Rhode Island
Wiadomości: 7 558
|
Dot.: Mój facet mnie rani (wątek próbny)
---------- Dopisano o 18:14 ---------- Poprzedni post napisano o 18:13 ---------- Szkoda, że to nie Wykop, napisałabym "usuń konto", ale na Wizazu nie można, możesz się najwyżej wylogować
|
|
|
|
#19 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 16 487
|
Dot.: Mój facet mnie rani (wątek próbny)
|
|
|
|
#20 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 86
|
Dot.: Mój facet mnie rani (wątek próbny)
Cytat:
---------- Dopisano o 17:18 ---------- Poprzedni post napisano o 17:16 ---------- No pisać dziewczyny pisać |
|
|
|
|
#21 | |
|
Raróg
|
Dot.: Mój facet mnie rani (wątek próbny)
Matko jedyna, tylko idiota potraktuje to na poważnie...
__________________
❅ Cytat:
🌹14 lat z Wizaż.pl Nie mogę chodzic, ale nie wolno mi prosic o pomoc... ![]() |
|
|
|
|
#22 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 16 487
|
Dot.: Mój facet mnie rani (wątek próbny)
To się powinni rozstac tak jak twój kolega wizazanek. Pisac dziewczyny, no chyba se za bardzo schlebiasz ta marna prowokacja xD
|
|
|
|
#23 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 3 484
|
Dot.: Mój facet mnie rani (wątek próbny)
Mam wrażenie, że i cwel byłoby zbyt lekkim określeniem, jakby to próbować przełożyć.
Chcesz normalną odpowiedź, taką jaką bym dała w normalnym wątku? Zostaw go. Widać, że do siebie nie pasujcie, macie inne potrzeby i nie będzie z tego nic dobrego. Dokładnie to samo pisałam w tamtym wątku też. Inna sprawa, że ten wątek jest inaczej sformułowany. Nie ma tutaj "przyłapałam faceta na masturbacji, przetrzepałam mu laptopa i on się masturbował przy porno trzy razy zamiast mieć☠seks ze mną, przecież jestem za☠☠☠ista, czemu on to robi? Jeszcze ten pornol to było jakieś wynaturzenie i zboczenie! Kobiety z ogromnymi cyckami, niby też ma duże, ale to nie o oto chodzi! I on ją rżnął na tym filmie, a mojemu facetowi się pdoobało, my nigdy tak ostro się nie kochamy i mówił, że to tok, bo bałby się, że mi zrobi krzywde!!oneoneoe!" A w tym wątku mamy: kompleks na punkcie wielkości cycków, dodany problem z niespędzaniem razem czasu... I jak odpowiedzi mają być takie same, skoro zmieniacie warunki, panowie? I tak większość☠odpowiedzi brzmiałaby rzuć go. Fakt, z trochę innych powodów tutaj - bo jak dla mnie punkt pierwszy jest trochę bardziej problematyczny niż masturbacja. Ale nie, to wizażanki są złe, bo nie powiedzą tego samego.
__________________
"Well, I guess it would be nice, if I could touch your body, you know not everybody, has got a body like you." ~George Michael |
|
|
|
#24 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 16 487
|
Dot.: Mój facet mnie rani (wątek próbny)
Cytat:
|
|
|
|
|
#25 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 223
|
Dot.: Mój facet mnie rani (wątek próbny)
Chłopie, na nic Twoje prowokacje. Żadna sie nie przyzna teraz. Ale poczytaj te wątki. Wiem, ze to damskie forum, ja tutaj pojawiłem sie w sprawach bardziej "neurtalnych płciowo", a dział intymnie czytam z ciekawosci jak patrza na rozne sytuacje kobiety. Co czesto zauwazam - "nie stara sie, nie pisze, to znaczy, ze mu nie zalezy." Powodów moze byc wiele, przeciez obie strony powinny zabiegac o dobre relacje. Albo inny przyklad. "Chlopak wychodzi, nie chce tego/tamtego, nie chce codziennie pisac smsow". Osoby sa rozne, jedna osoba lubi pisac codziennie, potrzebuje takiego kontaktu, inna nie. Tutaj od razu padaja gromy i stwierdzenia "olej go, rzuc go, daj sobie spokoj, podziękuj temu panu". W jednym watku doradzaja kobiety, ze "przeciez o pierdołę sie nie rozstaje i w takim razie skoro sie rozstał to partner Cie oszukiwał, nie kochal". W innym napiszą, że "rozstan sie juz teraz, skoro on raz Cie okłamał, to bedzie wiecej razy, nie jest to dobry material na partnera." Taka jest dziwna kobieca logika, sam sie zastanawiam dlaczego wiekszosc kobiet uwaza sie za pokrzywdzone w relacji z mezczyzna. Pamietam taki watek, gdy kobiety wypisywaly co partnerzy mowia, gdy chca zakonczyc zwiazek. Otoz dla kobiet(nie mowie, ze wszystkich, ale jakiejś czesci) dziwne jest, gdy partner mowi, ze "wypalilo sie uczucie, nic juz do Ciebie nie czuje i nie chce Cie oszukiwac". Mezczyzni czesto powtarzaja, ze dobrze beda wspominac zwiazek oraz, ze to nie wina kobiety, ze sie nie udalo po to tylko, zeby ich nie urazic, by moc rozejsc sie w pokoju. Kobiety gdy sa "porzucane" uwazaja, ze sa krzywdzone, ranione itd.
UWAGA! To co napisałem, to moje tylko przemyslenia, nie chcialem nikogo urazic, nie odnosiły sie do wszystkich użytkowniczek tego forum. Mimo wszystko, jakas czesc w ten sposob wlasnie udziela odpowiedzi. pozdro |
|
|
|
#26 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 86
|
Dot.: Mój facet mnie rani (wątek próbny)
Cytat:
No widzisz odmiana o 180 stopni. Cała wina w tym wątku faceta, a w tamtym dziewczyna czysta, a robią to samo. A skąd wiesz że po pierwszym razie dziewczyna nie przetrzepała mu kompa? A powiedzmy że przetrzepała z ciekawości jakie filmy ogląda i wszędzie te big cyc big cyc i big cyc |
|
|
|
|
#27 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 5 867
|
Dot.: Mój facet mnie rani (wątek próbny)
|
|
|
|
#28 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 86
|
Dot.: Mój facet mnie rani (wątek próbny)
No i nazwała go też zboczuchem a on tylko się uśmiechnął.
|
|
|
|
#29 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 16 487
|
Dot.: Mój facet mnie rani (wątek próbny)
Cytat:
Skad wiemy, bo nie napisales w swojek śmiesznej historyjce, która teraz probujesz zmieniać. Gdzie kompleksy masz w tamtym wątku, gdzie brak spędzania wolnego czasu, jaki brak seksu, skoro autor pamięta tylko 3 razy, równie dobrze mogla ja 3 razy glowa bolec. Przykryś. |
|
|
|
|
#30 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 5 867
|
Dot.: Mój facet mnie rani (wątek próbny)
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:18.













.

