|
|
#301 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: skąpy strój na ulicy
Ja generalnie jestem bardzo dużą zwolenniczką biustonoszy, może dlatego że się naoglądałam pochylających się nade mną kobiet i jakoś wolałam jednak w dekolcie widzieć stanik niż cyc
ale tak mnie zastanowił ten temat, bo wiadomo, sv swoją drogą, a poczucie estetyki swoją. A jednak "zachowanie" piersi bez bielizny się zmienia zależnie od rozmiaru i jędrności, wydaje mi się, że już dziś bardzo różnie się podchodzi do takich oswobodzonych biustów, dyskryminując te większe i mniej jędrne.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
|
#302 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 7 330
|
Dot.: skąpy strój na ulicy
Cytat:
Pewnie, ze tak. Zdaje sobie sprawę, ze dla biusciastych nie będzie to zbyt komfortowe, ale przeciez przymusu nie ma Niech każdy i kazda ma wybór. Na równych zasadach. |
|
|
|
|
|
#303 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-09
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 204
|
Dot.: skąpy strój na ulicy
Mi sie zdarza wychodzić bez stanika. Co do sutków to jest roznie, czasami jak zawieje lub zrobi mi sie zimniej to widać lekko sutki a tak to nie mam problemu z nimi
|
|
|
|
|
#304 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 6 583
|
Dot.: skąpy strój na ulicy
Mnie krepuja faceci bez koszulek, zaraz znowu sie zacznie sezon.
|
|
|
|
|
#305 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 469
|
Dot.: skąpy strój na ulicy
Wyobraziłam, jak w upał cycki w rozmiarze 75J, niezbyt jędrne, chodzą bez stanika. Przecież to musi boleć? (nie, nie noszę 75J). Pocą się, podskakują - to nie jest zbyt wygodne.
|
|
|
|
|
#306 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 5 778
|
Dot.: skąpy strój na ulicy
Cytat:
teraz to aż się zdziwiłam, mi w większości koszulek te ramiączka widać ![]() i chodzę tak do sklepów, do pracy, na miasto i na rodzinne obiady i nigdy nie miałam z tym problemu
|
|
|
|
|
|
#307 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 16 487
|
Dot.: skąpy strój na ulicy
Ja krzyzuje ramiaczka, albo w ogóle je odczepiam. Juz pal licho, jesli są to ladne ramiaczka, częściej jednak widuje niegdys biale, dzis pożółkoposzarzale, z wystającymi nitkami.
|
|
|
|
|
#308 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 641
|
Dot.: skąpy strój na ulicy
Cytat:
Nie bulwersuje mnie chodzenie bez stanika, nie wytykam palcami, ale uznaję za braki w kulturze, bo mamy jednak społeczną normę że w miejscach publicznych zakrywamy sutki. Pomijam sytuacje domowo-plażowe, oczywiście, sama po mieszkaniu nigdy w staniku nie chodzę, ale zdaję sobie sprawę że nikomu obcemu oglądanie moich sutków nie sprawia przyjemności i to szanuję. |
|
|
|
|
|
#309 | |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: skąpy strój na ulicy
Cytat:
---------- Dopisano o 20:28 ---------- Poprzedni post napisano o 20:27 ---------- [1=bceb01c221ea3319abad6ab 25f068feed7228d52_657f8c4 7e3c47;51666406]Dla mnie to jest ten sam poziom co gołe pośladki. Część ciała, która jest intymna, a przez to przeznaczona do pokazywania najbliższym, a nie randomowym przechodniom. Nie bulwersuje mnie chodzenie bez stanika, nie wytykam palcami, ale uznaję za braki w kulturze, bo mamy jednak społeczną normę że w miejscach publicznych zakrywamy sutki. Pomijam sytuacje domowo-plażowe, oczywiście, sama po mieszkaniu nigdy w staniku nie chodzę, ale zdaję sobie sprawę że nikomu obcemu oglądanie moich sutków nie sprawia przyjemności i to szanuję.[/QUOTE] Mam podobne zdanie.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
|
|
#310 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 5 778
|
Dot.: skąpy strój na ulicy
Cytat:
![]() a z odczepianymi ramiączkami nie kupuję ![]() po prostu nie sądziłam, że to może być dla kogoś taki problem, dla mnie to naturalne, że ramiączka widać i nawet u kobiet na to uwagi nie zwracam - stąd też nie wiem czy te staniki to mają nowe czy stare, w jakim kolorze, etc ![]() Cytat:
|
||
|
|
|
|
#311 | ||
|
sissy that walk
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 10 314
|
Dot.: skąpy strój na ulicy
Cytat:
__________________
Cytat:
|
||
|
|
|
|
#312 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 1 411
|
Dot.: skąpy strój na ulicy
Nie przeszkadza.
Czasami jest mi tych osób żal, jak na przykład jest zimno albo widać, że osoba się źle tak naga czuje (podobnie żal mi np. kobiet na potwornie wysokich obcasach, które widać, że muszą się koncentrować, żeby nie upaść). Poza tym, jest mi to obojętne. |
|
|
|
|
#313 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 7 570
|
Dot.: skąpy strój na ulicy
Cytat:
Nie popieram spodenek w stylu majtek typu hipster, nawet na plaże, bo moim zdaniem już lepiej majtki założyć, jakoś ogólnie nie ogarniam fenomenu spodenek - majtek. Ja bym się wstydziła tak wyjść, bo czułabym się naga, i tak jak ktoś wspomniał wcześniej po prostu bym się brzydziła gdziekolwiek usiąść na wpół gołymi pośladkami. Jak ktoś lubi wzbudzać sensację, czy ośmieszać się noszeniem takich ni spodenek, ni majtek to jego sprawa, ja bym tak nie wyszła. Ogólnie jak jest lato, ludziom wydaje się że mogą więcej, chętniej się odsłaniają, nie przeszkadza mi to bo też z utęsknieniem czekam na moment gdy strój składa się z bielizny, bluzki, spodenek, klapek. Teraz np. m.in. są modne bluzeczki z frędzlami zaczynającymi się już pod biustem, całe z koronki prześwitujące itp. Nie razi mnie to do póki jest to noszone ze smakiem, a nie dla samej idei pokazania super hiper stanika z bazaru...
__________________
Kiedy kobieta ma na sobie uśmiech, cała reszta to tylko dodatki do stylizacji ![]() Kocham i jestem kochana ![]() ♥14.12.2015♥ Moje malutkie-największe szczęście |
|
|
|
|
|
#314 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 413
|
Dot.: skąpy strój na ulicy
Ja sama noszę spodenki które odsłaniają trochę pośladków, olaboga, straszne. Nikt nie musi patrzeć jak go to tak w oczy kole. Mnie też się nie podobają grubi ludzie ale nie sądzę że ośmieszają się swoim widokiem na ulicy, no litości : D
Nie chodzę w takich szortach do pracy, na uczelnię. |
|
|
|
|
#315 | |
|
wasza koleżanka
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 138
|
Dot.: skąpy strój na ulicy
Cytat:
__________________
karmacoma
|
|
|
|
|
|
#316 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 413
|
Dot.: skąpy strój na ulicy
andżelika z dżinsem w dupie. ach, strasznieś kulturalna. To ja już wolę żeby wszyscy pokazywali te swoje poślady niż sie przezywali od "andżelik z dżinsem w dupie". Radzę wyjąć ze swojej kij i radośnie włożyć dżyns, świat będzie piękniejszy
|
|
|
|
|
#317 | |
|
wasza koleżanka
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 138
|
Dot.: skąpy strój na ulicy
Cytat:
__________________
karmacoma
|
|
|
|
|
|
#318 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 413
|
Dot.: skąpy strój na ulicy
Cytat:
Ja tylko napisałam ze nie podoba mi się widok grubych ludzi, Ty wyskakujesz z jakimś wartościującym określeniem "anżelika". Mnie się w głowie nie mieści ze można tak przeżywać kogoś strój. Chodzenie w krótkich szortach ani bez stanika nie jest prawnie zakazane. Oczywiście macie prawo- możne Wam się to nie podobać. Ale taka niezdrowa podnieta tym, no nie wiem. Czujesz się lepsza?: D |
|
|
|
|
|
#319 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 19 320
|
Dot.: skąpy strój na ulicy
od tego jest forum - żeby sobie podyskutowac o złym guście innych ludzi
__________________
sun goes down |
|
|
|
|
#320 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 413
|
Dot.: skąpy strój na ulicy
|
|
|
|
|
#321 | |
|
wasza koleżanka
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 138
|
Dot.: skąpy strój na ulicy
Cytat:
.To forum, widok gołych pośladków na ulicy nie psuje mi dnia, ale zniesmacza i czasami mam ochotę o tym napisać. Ty uważasz, że z dżinsem w tyłku wyglądasz super, ja mam prawo uważać, że wyglądasz tanio.
__________________
karmacoma
|
|
|
|
|
|
#322 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 19 320
|
Dot.: skąpy strój na ulicy
Cytat:
![]() a dla mnie: bez względu na wagę - pokazywanie doopy w centrum miasta to brak gustu i dobrego smaku
__________________
sun goes down |
|
|
|
|
|
#323 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 413
|
Dot.: skąpy strój na ulicy
Cytat:
Może wyglądam tanio, okej. Ja lubię kicz w ubiorze(taki ala lata 90), podoba mi się. Nikt na mnie nie gwiżdże, serio. ---------- Dopisano o 22:59 ---------- Poprzedni post napisano o 22:57 ---------- To nie są podwójne standardy, to moje subiektywne postrzeganie atrakcyjności. Ani otyłym ani super szczupłym nie nakazuje/zakazuje spacerowania w szortach. Nie zmienia to faktu iż posiadam swoją własną estetykę i szczupła kobieta podoba mi się dużo bardziej niż otyła. Ot co. |
|
|
|
|
|
#324 |
|
Hrodebert
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 4 440
|
Dot.: skąpy strój na ulicy
Dobrze że wątek wraca na właściwy tor
|
|
|
|
|
#325 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 1 848
|
Dot.: skąpy strój na ulicy
W sumie ... zrobił się ciekawy temat
![]() Z jednej strony mamy problem "gołego tyłka" czy widocznych sutków, a z drugiej np. brudne stopy w japonkach, albo buty zdejmowane w barze po 3h np. zwiedzania Kto decyduje o tym co uznamy za hmm normalne, stosowne ? Dla mnie osobiście co do zbyt krótkich szortów (te jeansowe na przykład) - hmm po prostu mi się ich krój nie podoba no i na myśl przychodzi mi, że jak ktoś się ubiera w ten sposób to może potrzebuje skupiać na sobie uwagę mężczyzn. Czyli powiedzmy, że jest to dla mnie nieestetyczne, ale znowu nie powiedziałbym , że jakoś mnie to gorszy czy obrzydza. Ot, po prostu wolę inny ubiór, mam inne oczekiwania. Z drugiej strony nie wiem co gorsze. Dziewczyny w za krótkich szortach, czy spoceni ludzie ubrani nieadekwatnie do temperatury, ludzie bez butów w kawiarni, bistro gdzie metr obok nich ktoś np. spożywa posiłek. Czy wszystkich nas musi gorszyć ... to samo ? Sam próbuję znaleźc jakieś swoje stanowisko i w sumie ciężko mi jakoś konkretnie się opowiedzieć po jakiejś ze stron. Są jakieś normy społeczne, które sprawiają, że np. nie postawię "klocka" na środku deptaku albo, że np. nie powinno się chodzić nago po ulicy, ale to są takie "łatwe" przykłady, czarno - białe.Dla mnie chyba, pomijając oczywiste, czarno-białe sytuacje, wszystko (?) sprowadza się do ... mojego wlasnego poczucia estetyki. Pani w przykrótkich szortach mnie nie obrzydza. Bardziej myślę sobie, że to nieestetyczne, że ... bym ją ładniej ubrał , że wg mnie nie ma najlepszego gustu. Z drugiej strony jak ktoś kompletnie odjedzie z ubiorem no to pod nosem pomyślę sobie może coś w stylu: "ale kosmos", "ale odjechana osoba". No i to co mówiłem - ładnym ludziom wiecej rzeczy uchodzi płazem. Dziewczyna ze ślicznymi nogami, gdy je pokaże to są ochy i ahy. Dziewczyna z jakimś powiedzmy ogromnym celulitem, wzbudzić może w niektórych nienajlepsze emocje No ale, z drugiej strony, czy ona nie ma prawa pokazać tych nóg ? To tak jakby stwierdzić, że ... masz brzydką twarz więc ją zakrywaj... Edytowane przez Gregorius_ Czas edycji: 2015-06-07 o 23:09 |
|
|
|
|
#326 | |
|
wasza koleżanka
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 138
|
Dot.: skąpy strój na ulicy
Cytat:
w ogóle beka, że do tych szafiarskich zdjęć zawsze się tak wypinają ![]() ruszamy w miasto
__________________
karmacoma
Edytowane przez roseblue Czas edycji: 2015-06-07 o 23:06 |
|
|
|
|
|
#327 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 413
|
Dot.: skąpy strój na ulicy
|
|
|
|
|
#328 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 5 867
|
Dot.: skąpy strój na ulicy
Cytat:
Że Ci się bardziej podoba - ok. Ale dlaczego otyła osoba w szortach jest w złym guście? Po prostu nie w Twoim. Jak szczupła osoba dłubie w nosie, to automatycznie robi to ze smakiem, a jak otyła, to fe? |
|
|
|
|
|
#329 | |
|
Hrodebert
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 4 440
|
Dot.: skąpy strój na ulicy
Cytat:
takie są oki ![]() i takie
|
|
|
|
|
|
#330 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 1 848
|
Dot.: skąpy strój na ulicy
znowu będzie, że krytykuję szorty, ale jakoś za żadne skarby nie podobają mi się te szorty z wystającymi kieszeniami. Taki ... idiotyzm
![]() Co do pan tego typu hmm no cóż też mam takie koleżanki, które na 10 fotek, 9 mają oczywiście z samymi sobą, skoncentrowanymi na swoim wyglądzie. Dla mnie to ... wiocha. To trochę tak jakby facet robił sobie zdjęcia - "to ja i moje porsche", "to ja i mój miesiąc na marsie", "to ja i mój koszyk zakupów z samymi najdroższymi produktami", "to ja i mój wyciąg z rachunku bankowego", "to ja i mój gruby portfel". Co by pomysleli ludzie widząc taką osobę ? Że gdzieś totalnie odleciała, że aspekt materialny przesłonił jej wszystko. No więc jak widzę dziewczyny z samymi selfie gdzie zawsze są odstrzelone i takie "idealne" to myślę sobie, że też odleciały i że aspekt wyglądowy przesłonił im wszystko. Słowem - dyskwalifikacja. |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:42.




ale tak mnie zastanowił ten temat, bo wiadomo, sv swoją drogą, a poczucie estetyki swoją. A jednak "zachowanie" piersi bez bielizny się zmienia zależnie od rozmiaru i jędrności, wydaje mi się, że już dziś bardzo różnie się podchodzi do takich oswobodzonych biustów, dyskryminując te większe i mniej jędrne.










Nie popieram spodenek w stylu majtek typu hipster, nawet na plaże, bo moim zdaniem już lepiej majtki założyć, jakoś ogólnie nie ogarniam fenomenu spodenek - majtek. Ja bym się wstydziła tak wyjść, bo czułabym się naga, i tak jak ktoś wspomniał wcześniej po prostu bym się brzydziła gdziekolwiek usiąść na wpół gołymi pośladkami. Jak ktoś lubi wzbudzać sensację, czy ośmieszać się noszeniem takich ni spodenek, ni majtek to jego sprawa, ja bym tak nie wyszła. Ogólnie jak jest lato, ludziom wydaje się że mogą więcej, chętniej się odsłaniają, nie przeszkadza mi to bo też z utęsknieniem czekam na moment gdy strój składa się z bielizny, bluzki, spodenek, klapek. Teraz np. m.in. są modne bluzeczki z frędzlami zaczynającymi się już pod biustem, całe z koronki prześwitujące itp. Nie razi mnie to do póki jest to noszone ze smakiem, a nie dla samej idei pokazania super hiper stanika z bazaru...




