|
|
#721 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 7 330
|
Dot.: Jak to jest z tymi kopertami?
A ja bym nie pozwolila rodzicom zaplacic za moje wesele. Bez jaj, sluby sa dla doroslych. Jak kogos nie stac na impreze to niech sie zastanowi, czy go stac na zakladanie rodziny.
|
|
|
|
|
#722 | |
|
zuy mod
|
Dot.: Jak to jest z tymi kopertami?
Cytat:
__________________
L'amore scalda il cuore. Do. Or do not. There is no try. 23.05.2011
22.05.2017 02.12.2017 |
|
|
|
|
|
#723 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 275
|
Dot.: Jak to jest z tymi kopertami?
@Farmakopea:
Jeszcze bardziej bez jaj: ile kosztuje ślub w urzędzie? To są jakieś grosze. To po pierwsze. A po drugie to jak Cię nie stać na bale na 300 osób to robisz obiad dla 30 osób. Każdy ma to co chce mieć. Akurat to czy Cię stać na ślub ma się do tego czy Cię stać na zakładanie rodziny jak pięść do nosa. Bo możesz mieć ślub cywilny za parę złotych, ale za te parę złotych rodziny nie utrzymasz. Tyle w temacie. Tobie nie chodzi o sam fakt ślubów, tylko o ich wystawność.
__________________
Edytowane przez BiegnijLola Czas edycji: 2015-06-08 o 17:07 |
|
|
|
|
#724 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 182
|
Dot.: Jak to jest z tymi kopertami?
Jak rodzice chcą, to mogą sponsorować dzieciom cokolwiek zechcą, czy to mieszkanie, czy wesele. Ale nie powinno być przymusu. Zwłaszcza, że nie każdą rodzinę na to stać. Według mnie np. branie kredytu na imprezę to głupota.
__________________
27.08.2016 |
|
|
|
|
#725 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
|
Dot.: Jak to jest z tymi kopertami?
Cytat:
Mnie osobiście jednak bardzo denerwuje jak czytam teksty typu slub to sprawa dla dorosłych jak nie stać Cię na wesele to na życie też nie. Dla moich rodziców to tradycja i nie wyobrażają sobie nie zrobić wesela i ślubu jedynej córce. Na moje wesele odkładali chyba już od kilku lat. wiedzieli, że kiedyś ten dzień nadejdzie i tyle.
|
|
|
|
|
|
#726 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 9 860
|
Dot.: Jak to jest z tymi kopertami?
Cytat:
Branie kredytu przez rodziców na wesele dzieci to już w ogóle jakieś combo przeokrutne |
|
|
|
|
|
#727 |
|
Naczelna Nastolatka
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
|
Dot.: Jak to jest z tymi kopertami?
Odkładali kilka lat? To tym bardziej nie przewalilabym tych pieniędzy na jedną noc wesela
__________________
Małgorzata i spółka. Matka natura to suka. |
|
|
|
|
#728 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
|
Dot.: Jak to jest z tymi kopertami?
Ja nie wiedziałam o tym że pieniądze odkladali. Rok temu zaczęliśmy wspominać o ślubie i wtedy się dowiedziałam że pieniądze mają już dawno na mój slub. Na początku nie chciałam ich chciałam obiad dla rodziny. Mama z tata postawili sprawę jasno ze gdyby stać ich nie było pieniędzy też by nie było i mam w ogóle o Tym nie myśleć. Jak naprawdę wesela nie chce to dają mi te 10Tyś Ale ja od dziecka marzyłam o ślubie i weselu i pieniądze aż tak się dla mnie nie liczą jak ten jeden dzień w życiu który będę pamiętać do końca.
|
|
|
|
|
#729 |
|
Naczelna Nastolatka
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
|
Dot.: Jak to jest z tymi kopertami?
Boli mnie wątroba na myśl że miałabym 10 tysięcy wydać na jedną imprezę. Nie lepiej zainwestować w coś co się przyda?
__________________
Małgorzata i spółka. Matka natura to suka. |
|
|
|
|
#730 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 2 528
|
Dot.: Jak to jest z tymi kopertami?
Matko, ale przecież to czy ktoś odkłada na samochód czy na wesele córki to jego kasa i jego sprawa. Dla niektórych to jest bardzo ważne przez tradycję i mają większą radoche niż z nowego auta czy kina domowego czy czegoś jeszcze.
|
|
|
|
|
#731 | |
|
damn good coffee
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 11 123
|
Dot.: Jak to jest z tymi kopertami?
Cytat:
nigdy nie pozwolilabym żeby rodzice zafundowali mi wesele.
|
|
|
|
|
|
#732 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 1 533
|
Dot.: Jak to jest z tymi kopertami?
Cytat:
Ale się rozmarzyłam...
__________________
|
|
|
|
|
|
#733 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 821
|
Dot.: Jak to jest z tymi kopertami?
Cytat:
My wydaliśmy sporo więcej niż 10 tysięcy i ani złotówki z tego nie żałuję i zrobiłabym to wesele jeszcze raz, mimo że 'to tylko jedna noc'. |
|
|
|
|
|
#734 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 1 223
|
Dot.: Jak to jest z tymi kopertami?
Hej! Z zapartym tchem przeczytałam cały wątek
Utwierdziłam się w przekonaniu, że jestem w grupie rozważnych i ekonomicznych, tj. niewyobrażalne jest dla mnie robić wesele za 45 tys i wymagać od gości, że zwrócą te koszty, najlepiej z nawiązką. Ale też sama mam w tym roku problem, jesteśmy z facetem zaproszeni do znajomych na wesele pod koniec lipca, mój chłopak jest świadkiem pana młodego. Nasza sytuacja ekonomiczna jest średnia, starcza nam na życie razem i drobne wydatki. Ja od grudnia nie pracuję i właśnie robię dyplom. Pieniądze, które zarobiłam miałam odłożone na wspólne życie. Obecnie żyjemy z pensji mojego faceta tak naprawdę + czasem parę stówek jak mi wpadnie jakieś zlecenie (ale od marca nie wpadło). No i tutaj pojawia się problem bo wesele będzie jak z tysiąca i jednej nocy, dwudniowe, czekoladowe fontanny, limuzyny, gołąbki i inne cuda (party sponsoruje mama pana młodego) Towarzystwo jest wiejskie, rodzina pana młodego jest specyficzna i trochę się obawiamy dać te 250 zł za nas oboje Ja odłożyłam sobie 150 za siebie, Tż też raczej więcej nie uciuła. Do tego planowaliśmy jakieś dobre wino i pomyślałam, że narysuję im portret na pamiątkę i ładnie oprawie (umiem rysować). Niby oni są spoko, nie zmanierowani kasą ale nie wiem czy w ferworze weselnym i rodzinnym napięciu nie będzie jakiegoś obgadywania albo żali, że świadek a tak mało daje. Chciałabym się po prostu dobrze bawić i fajnie spędzić ten dzień ale po lekturze tego wątku i niektórych wypowiedzi to boję się, że z cienką kopertą trafimy w środek oka cyklonu ;D ![]() Myślicie żeby się nie przejmować? |
|
|
|
|
#735 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 7 330
|
Dot.: Jak to jest z tymi kopertami?
|
|
|
|
|
#736 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 16 487
|
Dot.: Jak to jest z tymi kopertami?
|
|
|
|
|
#737 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
|
Dot.: Jak to jest z tymi kopertami?
Wszystko co mi potrzebne już mam. I mimo że nie robię wesela dla pieniędzy bo w ogóle mi na nich nie zależy, i chodzi mi o ten dzień który chce spędzić z rodzina i przyjaciółmi. Wiem jak wygląda sprawa kopert u nas w rodzinie. Że tak powiem bo nie wiem jak to określić. Wolę dostać 6 tysięcy jako prezenty ślubne i mieć wspomnienia, niż 10tyś od rodziców i cywilny w sukience z chińskiego ze świadkami. Bez żadnej magii tego dnia. Chodzi mi oczywiście tylko o porównanie.
|
|
|
|
|
#738 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 7 330
|
Dot.: Jak to jest z tymi kopertami?
Cytat:
O weselu mowa. Ze ślub jest tani (cywilny) to żadna nowość. |
|
|
|
|
|
#739 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 9 860
|
Dot.: Jak to jest z tymi kopertami?
Cytat:
o ile rozumiem, że rodzice mają i dadzą bo chcą czy coś to o tyle jakieś pożyczki, kredyty... nie ma opcji :"D |
|
|
|
|
|
#740 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 7 330
|
Dot.: Jak to jest z tymi kopertami?
|
|
|
|
|
#741 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 9 860
|
Dot.: Jak to jest z tymi kopertami?
|
|
|
|
|
#742 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 16 487
|
Dot.: Jak to jest z tymi kopertami?
Cytat:
Edytowane przez 201604130936 Czas edycji: 2015-06-08 o 17:44 |
|
|
|
|
|
#743 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 182
|
Dot.: Jak to jest z tymi kopertami?
Prawda jest taka, że 10 000 to skromna impreza weselna, zwłaszcza jeżeli w to wliczają się wszystkie wydatki (suknia, garnitur, fotograf, sala, żarcie etc).
__________________
27.08.2016 |
|
|
|
|
#744 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 1 533
|
Dot.: Jak to jest z tymi kopertami?
Cytat:
![]() A jeśli nie chcesz rozmowy (choć wg mnie to najlepsze wyjście), to masz jeszcze miesiąc, podejmij się jakiejś dorywczej pracy - czy to korepetycje, pilnowanie dziecka czy zlecenie z neta (o to chyba najłatwiej), zawsze jakiś grosz wpadnie i może dobijecie po 200 zł za osobę. PS. Ja osobiście bym się NIE przejmowała i dałabym tyle ile mam, trudno. Nie złośliwie przecież. Ale widzę, że Ty już się przejmujesz, chociaż ślubu jeszcze nie ma więc jak masz się zamartwiać, że źle zrobiliście, to przemyśl powyższe propozycje - stąd moje rady
__________________
|
|
|
|
|
|
#745 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 1 223
|
Dot.: Jak to jest z tymi kopertami?
a co myślicie o prezencie-portrecie dla państwa młodych?
Ucieszyłybyście się z takiego? To byłby taki rysunek ołówkiem, chodziłam do liceum plastycznego a teraz kończę studia związane ze sztuką, więc to nie byłby raczej jakiś koszmarek jakby co
|
|
|
|
|
#746 | ||
|
.
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 052
|
Dot.: Jak to jest z tymi kopertami?
Cytat:
Cytat:
__________________
-27,9 kg |
||
|
|
|
|
#747 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 16 487
|
Dot.: Jak to jest z tymi kopertami?
Nie jest to tez kwota, której nie mozna we dwoje zaoszczędzić. Jeśli nie można, w 2-3 lata to sie serio slabo zarabia i to moje zdziwienie na temat wywalenia tego ot tak na dzampreze jest jeszcze większe.
Edytowane przez 201604130936 Czas edycji: 2015-06-08 o 17:51 |
|
|
|
|
#748 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 165
|
Dot.: Jak to jest z tymi kopertami?
Cytat:
dla mnie to też kosmos żeby dorosłym ludziom rodzice w całości sponsorowali taką drogą imprezę. Oczywiście dołożenie się jest fajne i pomocne- ale w całości sponsorowanie dzieciom ślubu to fanaberia tych dzieci, niedojrzałość, a nie dorosłość. I przykre byłoby dla mnie żeby moi rodzice po latach utrzymywania mnie wyskakiwali z kasy na imprezkę zamiast w końcu odpocząć i te pieniądze przeznaczyć na pojechanie na super wakacje/nowe auto/cokolwiek. Na swój ślub i wesele w przyszłości będą zarabiać i odkładać razem ze swoim facetem, a rodzice będą gośćmi honorowymi.
__________________
''Bóg ustanowił granice ludzkiej mądrości, nie zakreślił jedynie granic jej głupocie - a to nie jest uczciwe'' - Konrad Adenauer |
|
|
|
|
|
#749 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 27 783
|
Dot.: Jak to jest z tymi kopertami?
Cytat:
Jak Was obgadają to buraki i niech spadają. ![]() A pomysł z rysunkiem fajny, mnie się podoba. ![]() Ale się nakręciłyście, a moim zdaniem Cleo miała rację. ![]() Zawaliła nieco matka młodej. Wystarczyło powiedzieć dziewczynie basiu kochanie recepcjonistka wprowadziła cię w błąd, nasze ustalenia z hotelem nie obejmują noclegów dla gości. ![]() Fajnie, że młodzi zorganizowali nocleg po rodzinie ale nie czarujmy się, to porpozycja nie obowiązek skorzystania, nie każdy lubi waletować po cudzych mieszkaniach. Zawsze może znaleźć się ktoś kto wybierze hotel.No i jak jak się jedzie kawał na wesele to trzeba przemyśleć opcje noclegu i to czasem ;-) wpływa na wysokość koperty. Po 3 ona chciala dać im więcej, musiała dokonać wyboru. Po 4 młodzi pewnie nawet nie wiedzą jakiego zamieszania stali się przyczyną. Przecież im wygaworu pod kościolem nie zrobiła.
|
|
|
|
|
|
#750 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
|
Dot.: Jak to jest z tymi kopertami?
Cytat:
I mam mieszkanie, jeżdżące auto, pracę I jakieś zaplecze finansowe i to w pełni do szczęścia mi wystarczy. wydam lekka reka jak to określiłas te pieniądze bo slub i wesele mam raz w życiu i nie chce robić przykrości rodzica którzy chcą zrobić mi to wesele o którym marzę od dziecka. I cieszą się z mojego szczęścia. |
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:57.














Utwierdziłam się w przekonaniu, że jestem w grupie rozważnych i ekonomicznych, tj. niewyobrażalne jest dla mnie robić wesele za 45 tys i wymagać od gości, że zwrócą te koszty, najlepiej z nawiązką.
Ja odłożyłam sobie 150 za siebie, Tż też raczej więcej nie uciuła. Do tego planowaliśmy jakieś dobre wino i pomyślałam, że narysuję im portret na pamiątkę i ładnie oprawie (umiem rysować). 


