Normalni czy nienormalni RODZICE ? - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2015-06-22, 12:00   #1
magiistrant
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 52
Exclamation

Normalni czy nienormalni RODZICE ?


Witam, mam 18 lat chciałbym się was zapytać o prostą rzecz mianowicie od zawsze w kłótni z rodzicami nawet jeżeli poszło by o błahostkę robi się ostra kłótnia i zawsze mój ojciec po mnie jedzie od najgorszych wypomina mi ze mało co pomagam może nie zbyt czesto pomagam ale jak już pomoge dam z siebie wszystko to oni i tak to mają w dupie i mówią mi, że bardzo dziekują mi za taką pomoc i czy na kolanach nie muszą mi dziekowac ja nie potrzebuje tego zeby mi na kolanach dziekowali bo to wiadome ale chociazby zwykłe dziekuje zeby powiedzieli to by dla mnie cokolwiek zrobiło, zawsze cokolwiek bym nie zrobił obojętnie jak bym się starał pomóc w czym kolwiek w najbliższej kłótni jest dla nich niczym traktują to jakby wogóle mojej pomocy nie było i tylko potrafią na mnie narzekać że nic nie robie i wyzywać mie od najgorszych np. gadają mi ze jestem najwiekszym idiotą, debilem,ciula, totalny idiota, gnoju i takie tam jeszcze bym mógł powymieniać. W sumie teraz juz sie jakos bardziej do tego przyzwyczaiłem ze mi tak gadają ale mam 18 lat jestem osobą bardzo sentymentalną chodzi mi o to ze zawsze chce dobrze zrobić zeby kazdemu było dobrze a mi samemu moze być źle (wolał bym do każdego lepiej tylko nie dla mnie). Zakładam ten post z tej racji ze sama dziewczyna mi gadała, że dla niej to nienormalne co oni mi robią zawsze mówiłem jej ze tacy już są kocham ich i tego nie zmienie. Lecz teraz sobie myślę, żeby inni obiektywnie ocenili moją sytuacje czy byli w podobnej i co by na moim miejscu zrobili bo sam nie wiem mi jest nie jest za dobrze z tym ale jestem osobą uległą i zawsze wole robić komuś coś zeby jemu było dobrze a siebie odstawiam na drugi plan nie potrafie sie zbytnio postawic i też mi z tym bardzo ciężko.

Co o tym myślicie ?

Pozdrawiam
magiistrant jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-22, 12:42   #2
higirl
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 191
Dot.: Normalni czy nienormalni RODZICE ?

Smutne to dosyć co piszesz. Wychodzi na to, że ty starasz się zawsze zrobić dla nich to co chcą, a oni po prostu traktują cię jak konia zaprzęgowego. Oczywiście, rodzicom trzeba pomagać, trzeba mieć do nich szacunek, ale... jeśli oni nie mają go dla ciebie, to ty nie powinieneś koło nich skakać, bo "to rodzice i trzeba pomóc". Masz trochę zakrzywiony światopogląd, ogólnie to dość mało szczegółów napisałeś, więc ciężko mi coś więcej dodać. Uległość trzeba zwalczać. Z Twoim rozumowaniem nie zajdziesz daleko. Mam wrażenie, że oni próbują cię sobie podporządkować. Jeżeli ty teraz nic nie zrobisz, to możesz mi wierzyć, że ta sytuacja się nigdy nie zmieni, bo nie szanujesz sam siebie (!). To nie jest zdrowa relacja z rodziną, a ponieważ to rodzice mogą próbować ci wmawiać, że chcą dla ciebie dobrze itd.itp. to ty ciągle będziesz w tym tkwić. Jednak dziecka nie traktuje się w ten sposób - nie wyzywa, nie obraża, nie traktuje jak niewolnika. Mógłbyś podać więcej szczegółów, bardziej zobrazować sytuację w twoim domu? Bo napisałeś tylko o kłótniach, a jak jest na co dzień?

Edytowane przez higirl
Czas edycji: 2015-06-23 o 17:37
higirl jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-22, 13:27   #3
201803111829
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 13 945
GG do 201803111829
Dot.: Normalni czy nienormalni RODZICE ?

uczysz się, studiujesz?
Dlaczego się nie wyniesiesz i nie zostawisz ich z całą harówką samych?Jak tak mało robisz, to i tak nie zauważą różnicy
201803111829 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-22, 13:42   #4
zlotniczanka
plum plum
 
Avatar zlotniczanka
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 4 373
Dot.: Normalni czy nienormalni RODZICE ?

Cytat:
Napisane przez magiistrant Pokaż wiadomość
Witam, mam 18 lat chciałbym się was zapytać o prostą rzecz mianowicie od zawsze w kłótni z rodzicami nawet jeżeli poszło by o błahostkę robi się ostra kłótnia i zawsze mój ojciec po mnie jedzie od najgorszych wypomina mi ze mało co pomagam może nie zbyt czesto pomagam ale jak już pomoge dam z siebie wszystko to oni i tak to mają w dupie i mówią mi, że bardzo dziekują mi za taką pomoc i czy na kolanach nie muszą mi dziekowac ja nie potrzebuje tego zeby mi na kolanach dziekowali bo to wiadome ale chociazby zwykłe dziekuje zeby powiedzieli to by dla mnie cokolwiek zrobiło, zawsze cokolwiek bym nie zrobił obojętnie jak bym się starał pomóc w czym kolwiek w najbliższej kłótni jest dla nich niczym traktują to jakby wogóle mojej pomocy nie było i tylko potrafią na mnie narzekać że nic nie robie i wyzywać mie od najgorszych np. gadają mi ze jestem najwiekszym idiotą, debilem,ciula, totalny idiota, gnoju i takie tam jeszcze bym mógł powymieniać. W sumie teraz juz sie jakos bardziej do tego przyzwyczaiłem ze mi tak gadają ale mam 18 lat jestem osobą bardzo sentymentalną chodzi mi o to ze zawsze chce dobrze zrobić zeby kazdemu było dobrze a mi samemu moze być źle (wolał bym do każdego lepiej tylko nie dla mnie). Zakładam ten post z tej racji ze sama dziewczyna mi gadała, że dla niej to nienormalne co oni mi robią zawsze mówiłem jej ze tacy już są kocham ich i tego nie zmienie. Lecz teraz sobie myślę, żeby inni obiektywnie ocenili moją sytuacje czy byli w podobnej i co by na moim miejscu zrobili bo sam nie wiem mi jest nie jest za dobrze z tym ale jestem osobą uległą i zawsze wole robić komuś coś zeby jemu było dobrze a siebie odstawiam na drugi plan nie potrafie sie zbytnio postawic i też mi z tym bardzo ciężko.

Co o tym myślicie ?

Pozdrawiam
szczerze? Niewiele zrozumiałam. Jakieś kropki, przecinki?
Problemem jest brak pomocy dla rodziców czy ich krytyka?
__________________
May the Force be with You!

zlotniczanka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-22, 13:48   #5
201604250941
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 22 728
Dot.: Normalni czy nienormalni RODZICE ?

Polece teraz stereotypem, ale jestes 18letnim chlopakiem i niestety obstawiam, ze wydaje Ci sie, ze robisz, a nie robisz. Proponuje, zebys sprobowal przez jakis czas tak faktycznie robic i zobacz, czy cos sie zmienia, czy nie.

Ale na bank nie swiruj z wyprowadzkami przed matura, watpie, zebys to ogarnal.

czyli
- dbasz o to, zeby w lodowce bylo jedzenie, niech dadza pieniadze, Ty robisz i nosisz zakupy
- robisz obiad i sprzatasz po sobie za kazdym razem, gdy cos robisz w kuchni
- co min 3 dni gruntownie sprzatasz kuchnie, razem z podloga
- smieci maja byc wyniesione, w domu maja byc worki i plyn do naczyn
- min raz na tydzien Ty myjesz toalete i lazienke (i nie, to nie polega tylko na wlaniu domestosa do muszli)
- przedpokoj trzeba zamiatac i chowac buty
- pranie raz ok. na tydzien robisz, rozwieszasz, rodzielasz, swoje prasujesz, niech mama nauczy jak to sie robi, zeby nic nie farbowalo
- zwierzeta domowe - karmienie i wyprowadzanie, dbanie o zapasy zywnosci
- Twoj pokoj to teoretycznie Twoje twierdza, nie musi tam byc zawsze posprzatane, wazne zeby wspolne przestrzenie byly

Dorosly czlowiek, ktory nie pracuje i sie nie dorzuca zwykle robi przynajmniej tyle. No chyba, ze mi z czystym sumieniem powiesz, ze wlasnie tak to wygladalo do tej pory i dalej nic. I jesli Ci sie wydaje, ze to jest duzo/wszystko, to nie, w domu jest wiecej do zrobienia
201604250941 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-22, 14:15   #6
magiistrant
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 52
Dot.: Normalni czy nienormalni RODZICE ?

Cytat:
Napisane przez candycotton Pokaż wiadomość
Polece teraz stereotypem, ale jestes 18letnim chlopakiem i niestety obstawiam, ze wydaje Ci sie, ze robisz, a nie robisz. Proponuje, zebys sprobowal przez jakis czas tak faktycznie robic i zobacz, czy cos sie zmienia, czy nie.

Ale na bank nie swiruj z wyprowadzkami przed matura, watpie, zebys to ogarnal.

czyli
- dbasz o to, zeby w lodowce bylo jedzenie, niech dadza pieniadze, Ty robisz i nosisz zakupy
- robisz obiad i sprzatasz po sobie za kazdym razem, gdy cos robisz w kuchni
- co min 3 dni gruntownie sprzatasz kuchnie, razem z podloga
- smieci maja byc wyniesione, w domu maja byc worki i plyn do naczyn
- min raz na tydzien Ty myjesz toalete i lazienke (i nie, to nie polega tylko na wlaniu domestosa do muszli)
- przedpokoj trzeba zamiatac i chowac buty
- pranie raz ok. na tydzien robisz, rozwieszasz, rodzielasz, swoje prasujesz, niech mama nauczy jak to sie robi, zeby nic nie farbowalo
- zwierzeta domowe - karmienie i wyprowadzanie, dbanie o zapasy zywnosci
- Twoj pokoj to teoretycznie Twoje twierdza, nie musi tam byc zawsze posprzatane, wazne zeby wspolne przestrzenie byly

Dorosly czlowiek, ktory nie pracuje i sie nie dorzuca zwykle robi przynajmniej tyle. No chyba, ze mi z czystym sumieniem powiesz, ze wlasnie tak to wygladalo do tej pory i dalej nic. I jesli Ci sie wydaje, ze to jest duzo/wszystko, to nie, w domu jest wiecej do zrobienia
No przyznam nie robie aż tyle nie wiem co na to powiesz ale myślę, że takie czynności jakie podałaś ogólnie powinna robić kobieta ale sęk w tym, że mam siostrę niepełnosprawną dla mnie to żaden problem posprzątać po sobie po obiedzie robie to cały czas ale jeżeli chodzi o robienie zakupów także bez problemów mogę to zrobić. Gorzej jest z myciem w kuchni sprzątaniem w swoim pokoju bo przyznam ze mam niekiedy ostry burdel ale jak sie zmobilizuje to posprzątam i jest ok. Co do zwierząt to mam ich bardzo dużo począwszy od papug po gołębie niedawno jaszczurkę po psa, jeżeli chodzi o to moi rodzice (ojciec) karmi papugi gołębie bo to jego zwierzęta i on się nimi zajmuja ja jedynie co robie to raz na 2-3 tygodnie zalezy jak bardzo nawalą pomagam tatowi czyścić klatki, pies wiadomo dostaje zawsze żarcie z obiadu + ma suchą karme u nas to wygląda tak ze jak ktoś zauważy ze zaczyna mu brakować to bierze pojemnik nabiera i po sprawie. Przyznam ogólnie że takich rzeczy jak pranie, prasowanie nie robie ale jak bym musiał nie był by to dla mnie żaden problem ogólnie jeżeli chodzi o takie prace w domu jeszcze + gotowanie to nie jestem zbyt dobry ale jak miałbym sobie poradzic to napewno nauczył bym się gotować to jedyna rzecz której totalnie nie ogarniam, pranie, prasowanie żaden problem nie raz mamie pomagałem to robić ale ona ogólnie to robi wtedy jak jestem w szkole i w sumie do tego nie przywiązywałem takiej uwagi. Ja ogólnie najwięcej pomagam ojcowi w warsztacie na każde jego zawołanie jestem i nie ma "za chwile" tylko od razu muszę iść i zrobić co chce trochę mnie to denerwuje no ale robię to. Poza tym co nie jest chyba nic dziwnego w moich obowiązkach to cotygodniowe koszenie trawy to oczywisce i nie trzeba nawet o tym gadać. Ogólnie mój ojciec sam sobie ściąga robotę z szkoły np krzesła do naprawy bo twierdzi ze on się tak relaksuje i w domu mu sie nie nudzi co za tym idzie on sie relaksuje a ja mu pomagam nie narzekał bym na te same krzesła bo przynajmniej dostaje podwyższone zachowanie przez to i to jest plus. Kolejne to to, że u niego niema dnia, żeby siedział na dupie za przeproszeniem i nic nie robił on musi wiecznie coś robić jak mu się nudzi to potrafi nawet trawę z pomiędzy płytek nożem wyciągać i piaskiem zasypywać xd Mam jeszcze duuuuzo takich inych sytuacji ale nie chce spamować bo i tak dużo już zaspamowałem xd

---------- Dopisano o 13:15 ---------- Poprzedni post napisano o 13:11 ----------

Cytat:
Napisane przez zlotniczanka Pokaż wiadomość
szczerze? Niewiele zrozumiałam. Jakieś kropki, przecinki?
Problemem jest brak pomocy dla rodziców czy ich krytyka?
Chodzi o to, że oni mi robią kłótnie i mówią że nic nie robię choć jestem na ich każde zawołanie rezygnuje z wyjścia z kolegami żeby zrobic to co oni chcą. Nie raz było tak, że zrezygnowałem z wyjscia z dziewczyną albo spóźniłem się aby zrobić to co oni chcą bo jestem takiego zdania, że wole to zrobić niż potem mają chodzic i mi wiecznie narzekać, że na wszystko mam czas tylko nie na to aby im pomóc. Ostatnie to to że chyba nie jest to normalne że staram sie robie żeby było dobrze a potem mówią na mnie "łaciną"
magiistrant jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-22, 14:19   #7
201803111829
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 13 945
GG do 201803111829
Dot.: Normalni czy nienormalni RODZICE ?

Cytat:
Napisane przez magiistrant Pokaż wiadomość
No przyznam nie robie aż tyle nie wiem co na to powiesz ale myślę, że takie czynności jakie podałaś ogólnie powinna robić kobieta ale sęk w tym, że mam siostrę niepełnosprawną dla mnie to żaden problem posprzątać po sobie po obiedzie robie to cały czas ale jeżeli chodzi o robienie zakupów także bez problemów mogę to zrobić. Gorzej jest z myciem w kuchni sprzątaniem w swoim pokoju bo przyznam ze mam niekiedy ostry burdel ale jak sie zmobilizuje to posprzątam i jest ok. Co do zwierząt to mam ich bardzo dużo począwszy od papug po gołębie niedawno jaszczurkę po psa, jeżeli chodzi o to moi rodzice (ojciec) karmi papugi gołębie bo to jego zwierzęta i on się nimi zajmuja ja jedynie co robie to raz na 2-3 tygodnie zalezy jak bardzo nawalą pomagam tatowi czyścić klatki, pies wiadomo dostaje zawsze żarcie z obiadu + ma suchą karme u nas to wygląda tak ze jak ktoś zauważy ze zaczyna mu brakować to bierze pojemnik nabiera i po sprawie. Przyznam ogólnie że takich rzeczy jak pranie, prasowanie nie robie ale jak bym musiał nie był by to dla mnie żaden problem ogólnie jeżeli chodzi o takie prace w domu jeszcze + gotowanie to nie jestem zbyt dobry ale jak miałbym sobie poradzic to napewno nauczył bym się gotować to jedyna rzecz której totalnie nie ogarniam, pranie, prasowanie żaden problem nie raz mamie pomagałem to robić ale ona ogólnie to robi wtedy jak jestem w szkole i w sumie do tego nie przywiązywałem takiej uwagi. Ja ogólnie najwięcej pomagam ojcowi w warsztacie na każde jego zawołanie jestem i nie ma "za chwile" tylko od razu muszę iść i zrobić co chce trochę mnie to denerwuje no ale robię to. Poza tym co nie jest chyba nic dziwnego w moich obowiązkach to cotygodniowe koszenie trawy to oczywisce i nie trzeba nawet o tym gadać. Ogólnie mój ojciec sam sobie ściąga robotę z szkoły np krzesła do naprawy bo twierdzi ze on się tak relaksuje i w domu mu sie nie nudzi co za tym idzie on sie relaksuje a ja mu pomagam nie narzekał bym na te same krzesła bo przynajmniej dostaje podwyższone zachowanie przez to i to jest plus. Kolejne to to, że u niego niema dnia, żeby siedział na dupie za przeproszeniem i nic nie robił on musi wiecznie coś robić jak mu się nudzi to potrafi nawet trawę z pomiędzy płytek nożem wyciągać i piaskiem zasypywać xd Mam jeszcze duuuuzo takich inych sytuacji ale nie chce spamować bo i tak dużo już zaspamowałem xd[COLOR="Silver"]

1.no to wyprowadź się z domu, chajtnij się i niech"takie rzeczy" robi kobieta, śmierdzący leniu ;*
2. No, ależ jesteś pedant, że sprzątasz PO SOBIE.
3. Karm dalej psa żarciem z obiadu, to zobaczysz jaki będzie zdrowy

Jednym słowem, rodzice mają jak najbardziej uzasadnione pretensje, bo kurde, ojciec nie ma prawa cię zmuszać do pracy w garażu, ale to, że sprzątasz po sobie i raz na jakiś czas rzucisz psu żarcie i wymienisz ptakom ściółkę to nie jest nie wiadomo jak ciężka praca.

Edytowane przez 201803111829
Czas edycji: 2015-06-22 o 14:23
201803111829 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-22, 14:21   #8
magiistrant
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 52
Dot.: Normalni czy nienormalni RODZICE ?

Cytat:
Napisane przez _Tinkerbell Pokaż wiadomość
uczysz się, studiujesz?
Dlaczego się nie wyniesiesz i nie zostawisz ich z całą harówką samych?Jak tak mało robisz, to i tak nie zauważą różnicy
Nie potrafię tak poprostu ich zostawić poza tym teraz ciężko o prace co za tym idzie ciężko wynająć jakies mieszkanie za taka kasę i sie utrzymać kończę zawodówkę górniczą jako mechanik ale i tak będę musiał iść pierw do jakiejś innej pracy abym cokolwiek mógł sie od nich odniezależnić się

---------- Dopisano o 13:21 ---------- Poprzedni post napisano o 13:20 ----------

Cytat:
Napisane przez _Tinkerbell Pokaż wiadomość

no to wyprowadź się z domu, chajtnij się i niech"takie rzeczy" robi kobieta, śmierdzący leniu ;*
Czyli jesteś zdania że sam powinienem robić za 2 a oni powinni leżeć i na pewno jeszcze by mi zapłacili tym że nic nie robie
magiistrant jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-22, 14:25   #9
201803111829
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 13 945
GG do 201803111829
Dot.: Normalni czy nienormalni RODZICE ?

Cytat:
Napisane przez magiistrant Pokaż wiadomość

Czyli jesteś zdania że sam powinienem robić za 2 a oni powinni leżeć i na pewno jeszcze by mi zapłacili tym że nic nie robie
Nie, nie powinieneś wszystkiego robić sam, ale posprzątanie po sobie po obiedzie, czy ogarnięcie swojego pokoju, nakarmienie psa to NIE JEST PRACA.
201803111829 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-22, 14:25   #10
201605301111
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 9 860
Dot.: Normalni czy nienormalni RODZICE ?

Cytat:
Napisane przez magiistrant Pokaż wiadomość
takie czynności jakie podałaś ogólnie powinna robić kobieta
twoja dziewczyna wie w co sie pakuje? :"D
201605301111 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-22, 14:25   #11
higirl
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 191
Dot.: Normalni czy nienormalni RODZICE ?

Cytat:
Napisane przez magiistrant Pokaż wiadomość
Nie potrafię tak poprostu ich zostawić poza tym teraz ciężko o prace co za tym idzie ciężko wynająć jakies mieszkanie za taka kasę i sie utrzymać kończę zawodówkę górniczą jako mechanik ale i tak będę musiał iść pierw do jakiejś innej pracy abym cokolwiek mógł sie od nich odniezależnić się

---------- Dopisano o 13:21 ---------- Poprzedni post napisano o 13:20 ----------



Czyli jesteś zdania że sam powinienem robić za 2 a oni powinni leżeć i na pewno jeszcze by mi zapłacili tym że nic nie robie
Czy Twoi rodzice pracują? I jak dużo?

Edytowane przez higirl
Czas edycji: 2015-06-23 o 17:38
higirl jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-22, 14:26   #12
dekra
Rozeznanie
 
Avatar dekra
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 684
Dot.: Normalni czy nienormalni RODZICE ?

Cytat:
Napisane przez magiistrant Pokaż wiadomość
No przyznam nie robie aż tyle nie wiem co na to powiesz ale myślę, że takie czynności jakie podałaś ogólnie powinna robić kobieta ale sęk w tym, że mam siostrę niepełnosprawną dla mnie to żaden problem posprzątać po sobie po obiedzie robie to cały czas ale jeżeli chodzi o robienie zakupów także bez problemów mogę to zrobić. Gorzej jest z myciem w kuchni sprzątaniem w swoim pokoju bo przyznam ze mam niekiedy ostry burdel ale jak sie zmobilizuje to posprzątam i jest ok. Co do zwierząt to mam ich bardzo dużo począwszy od papug po gołębie niedawno jaszczurkę po psa, jeżeli chodzi o to moi rodzice (ojciec) karmi papugi gołębie bo to jego zwierzęta i on się nimi zajmuja ja jedynie co robie to raz na 2-3 tygodnie zalezy jak bardzo nawalą pomagam tatowi czyścić klatki, pies wiadomo dostaje zawsze żarcie z obiadu + ma suchą karme u nas to wygląda tak ze jak ktoś zauważy ze zaczyna mu brakować to bierze pojemnik nabiera i po sprawie. Przyznam ogólnie że takich rzeczy jak pranie, prasowanie nie robie ale jak bym musiał nie był by to dla mnie żaden problem ogólnie jeżeli chodzi o takie prace w domu jeszcze + gotowanie to nie jestem zbyt dobry ale jak miałbym sobie poradzic to napewno nauczył bym się gotować to jedyna rzecz której totalnie nie ogarniam, pranie, prasowanie żaden problem nie raz mamie pomagałem to robić ale ona ogólnie to robi wtedy jak jestem w szkole i w sumie do tego nie przywiązywałem takiej uwagi. Ja ogólnie najwięcej pomagam ojcowi w warsztacie na każde jego zawołanie jestem i nie ma "za chwile" tylko od razu muszę iść i zrobić co chce trochę mnie to denerwuje no ale robię to. Poza tym co nie jest chyba nic dziwnego w moich obowiązkach to cotygodniowe koszenie trawy to oczywisce i nie trzeba nawet o tym gadać. Ogólnie mój ojciec sam sobie ściąga robotę z szkoły np krzesła do naprawy bo twierdzi ze on się tak relaksuje i w domu mu sie nie nudzi co za tym idzie on sie relaksuje a ja mu pomagam nie narzekał bym na te same krzesła bo przynajmniej dostaje podwyższone zachowanie przez to i to jest plus. Kolejne to to, że u niego niema dnia, żeby siedział na dupie za przeproszeniem i nic nie robił on musi wiecznie coś robić jak mu się nudzi to potrafi nawet trawę z pomiędzy płytek nożem wyciągać i piaskiem zasypywać xd Mam jeszcze duuuuzo takich inych sytuacji ale nie chce spamować bo i tak dużo już zaspamowałem xd

---------- Dopisano o 13:15 ---------- Poprzedni post napisano o 13:11 ----------



Chodzi o to, że oni mi robią kłótnie i mówią że nic nie robię choć jestem na ich każde zawołanie rezygnuje z wyjścia z kolegami żeby zrobic to co oni chcą. Nie raz było tak, że zrezygnowałem z wyjscia z dziewczyną albo spóźniłem się aby zrobić to co oni chcą bo jestem takiego zdania, że wole to zrobić niż potem mają chodzic i mi wiecznie narzekać, że na wszystko mam czas tylko nie na to aby im pomóc. Ostatnie to to że chyba nie jest to normalne że staram sie robie żeby było dobrze a potem mówią na mnie "łaciną"
takie czynności jakie podałaś ogólnie powinna robić kobieta Nie,kochany jesteś domownikiem bez podziału na kobietę i mężczyznę. Rób w domu to co inni a nie tylko kobiety.
ale jak bym musiał nie był by to dla mnie żaden problem ogólnie nie musial a chciał-powiedz mamie : ,,dziś Ci wyprasuję a Ty sobie odpocznij alb zrób coś innego.

Po prostu jesteś rozpieszczony. Nie musisz nikomu wypominać,że pomogłeś przy papugach. Takie jest dorosłe życie. Robisz coś i nie oczekujesz,że będziesz chwalony. Zacznij zachowywać się jak dorosły wtedy będziesz tak traktowany.

i błagam nie tatowi...
dekra jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-22, 14:34   #13
magiistrant
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 52
Dot.: Normalni czy nienormalni RODZICE ?

Cytat:
Napisane przez _Tinkerbell Pokaż wiadomość
Nie, nie powinieneś wszystkiego robić sam, ale posprzątanie po sobie po obiedzie, czy ogarnięcie swojego pokoju, nakarmienie psa to NIE JEST PRACA.
No wiem, że to nie jest praca i tylko normalna rzecz ale chodzi mi że oni nie potrafią niczego docenić wiecznie robię za mało ich zdaniem to ja chyba powinienem za nich robić ogólnie moze nie za matke tylko za ojca a i tak chyba jeszcze by było źle

---------- Dopisano o 13:34 ---------- Poprzedni post napisano o 13:31 ----------

Cytat:
Napisane przez Czocherovsky Pokaż wiadomość
twoja dziewczyna wie w co sie pakuje? :"D
no wiem ale chyba jak założę własna rodzinę to każdy będzie miał swoje obowiązki chłopak koszenie trawy naprawa różnych rzeczy bo znam sie na takim czymś a dziewczyna w domu chodzi głównie zeby ugotowała obiad i wyprała ubrania a z resztą da się podzielić przecież nie kosze trawy codziennie to w zamian mogę posprzątać w domu
magiistrant jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-22, 14:35   #14
201803111829
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 13 945
GG do 201803111829
Dot.: Normalni czy nienormalni RODZICE ?

Cytat:
Napisane przez magiistrant Pokaż wiadomość
No wiem, że to nie jest praca i tylko normalna rzecz ale chodzi mi że oni nie potrafią niczego docenić wiecznie robię za mało ich zdaniem to ja chyba powinienem za nich robić ogólnie moze nie za matke tylko za ojca a i tak chyba jeszcze by było źle
a co, mają chwalić 18 letniego chłopa "o jak ślicznie Adasiu pozmywałeś po sobie talerzyk" ? Nie mają CO doceniać. Zrób coś, żeby cię docenili i pochwalili!
201803111829 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-22, 14:35   #15
magiistrant
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 52
Dot.: Normalni czy nienormalni RODZICE ?

Dodam jeszcze, że moja mama nie pracuje a ojciec jest na emeryturze jeżeli coś to zmieni ;D
magiistrant jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-22, 14:39   #16
201803111829
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 13 945
GG do 201803111829
Dot.: Normalni czy nienormalni RODZICE ?

eee, ale masz niepełnosprawną siostrę, to raczej normalne, że matka się nią zajmuje, więc ma mniej czasu na obowiązki domowe, a ty jako zdrowy, dorosły chłop POWINIENEŚ jej pomoc
201803111829 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-22, 14:47   #17
201604250941
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 22 728
Dot.: Normalni czy nienormalni RODZICE ?

aha, czyli zgadlam, wszystko mozesz bez problemu, ale nic nie robisz, a obok siostra niepelnosprawna
201604250941 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-22, 15:07   #18
daf502bc9430c04b8cbdbd94f51a8624bed02f84_61e0bd2ac4d4e
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 16 727
Dot.: Normalni czy nienormalni RODZICE ?

Autorze, nie jesteś bez winy. I nie, wynoszenie śmieci, czy sprzątanie łazienki to nie są kobiece zajęcia Obowiązki się dzieli w miarę między siebie - dziewczyna nie umie kosić - spoko, Ty skosisz, a ona ugotuje obiad, Ty umyjesz łazienkę i wyrzucisz śmieci - ona odkurzy i wymopuje podłogę. Tak to działa, nie inaczej. Posprzątanie po sobie po obiedzie to minimum minimów, nawet nie. Także ogarnij się lepiej, póki czas.

Niemniej żadna z Was nie zwróciła chyba uwagi na to, w jaki sposób rodzice się zwracają do autora. No dobra, może jest jeszcze nieogarem, może jest trochę leniwy i ma jeszcze, jak to często młodzi ludzie (szczególnie chłopcy) mają w zwyczaju, dziwne podejście do podziału obowiązków w domu, ale bez żartów, to nie powód żeby swoje dziecko wyzywać od gnojów, ciuli i debili.
daf502bc9430c04b8cbdbd94f51a8624bed02f84_61e0bd2ac4d4e jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-22, 15:19   #19
magiistrant
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 52
Dot.: Normalni czy nienormalni RODZICE ?

Cytat:
Napisane przez _Tinkerbell Pokaż wiadomość
eee, ale masz niepełnosprawną siostrę, to raczej normalne, że matka się nią zajmuje, więc ma mniej czasu na obowiązki domowe, a ty jako zdrowy, dorosły chłop POWINIENEŚ jej pomoc
Jeżeli chodzi o siostrę to od pon-pt jeździ do ośrodka od ok 8 do 15-16 ale to jeżeli muszą sie nią zajmowac niby od tej 16 sam nie gadam ze sie nia nie zajmuje bo zajmuje no przyznam ze nie zbyt czesto ale zajmuje ale to jezeli tak nad siostrą sie muszą napracować to po jaką cholerę biorą a raczej mój tata bierze inne obowiązki takie jak te chociażby głupie krzesła sąsiadowi płot za darmo robiliśmy nie wiem czy wam by sie to podobało i potem jeszcze chodzą i narzekają na sąsiada że nic w zamian nie dał tylko flasze postawił to po jaką cholerę to biorą wytłumaczcie mi to ogólnie przed ludzmi ba mamy dużo znajmoych są inni i pokazuja taką doskonałą rodzine a jak nikogo nie ma to pokazują drugie oblicze ...

---------- Dopisano o 14:15 ---------- Poprzedni post napisano o 14:12 ----------

[1=daf502bc9430c04b8cbdbd9 4f51a8624bed02f84_61e0bd2 ac4d4e;51836332]Autorze, nie jesteś bez winy. I nie, wynoszenie śmieci, czy sprzątanie łazienki to nie są kobiece zajęcia Obowiązki się dzieli w miarę między siebie - dziewczyna nie umie kosić - spoko, Ty skosisz, a ona ugotuje obiad, Ty umyjesz łazienkę i wyrzucisz śmieci - ona odkurzy i wymopuje podłogę. Tak to działa, nie inaczej. Posprzątanie po sobie po obiedzie to minimum minimów, nawet nie. Także ogarnij się lepiej, póki czas.

Niemniej żadna z Was nie zwróciła chyba uwagi na to, w jaki sposób rodzice się zwracają do autora. No dobra, może jest jeszcze nieogarem, może jest trochę leniwy i ma jeszcze, jak to często młodzi ludzie (szczególnie chłopcy) mają w zwyczaju, dziwne podejście do podziału obowiązków w domu, ale bez żartów, to nie powód żeby swoje dziecko wyzywać od gnojów, ciuli i debili.[/QUOTE]

No ja mówiłem ze posprzątanie po obiedzie to normalne a co do tych obraz to to że ciul debil itd to jeszcze bardzo łagodnie nie chce mówic co gadają bo jeszcze ktoś uzna że patola ...

---------- Dopisano o 14:19 ---------- Poprzedni post napisano o 14:15 ----------

Cytat:
Napisane przez higirl Pokaż wiadomość
Czy Twoi rodzice pracują? I jak dużo?
Ojciec na emeryturze ale pracuje jako nauczyciel praktyk w szkole 2 dni w tygodniu .
Matka od urodzenia siostry a siostra jest starsza ode mnie rzuciła pracę aby się nią zająć.
magiistrant jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-22, 15:36   #20
zlotniczanka
plum plum
 
Avatar zlotniczanka
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 4 373
Dot.: Normalni czy nienormalni RODZICE ?

Ogólnie, to masz rację, rodzice nie powinni się do Ciebie zwracać w ten sposób, nie powinni wyzywać. Myślę, że problemem także jest siostra - ona jest chora i bezbronna, a Ty przejąłeś wszystko inne: obowiązki, oczekiwania, frustracje i jesteś takim trochę chłopcem do bicia. To niestety się zdarza, że kosztem zdrowego dziecka odbywa się opieka nad chorym.
Moim zdaniem, jeśli chcesz być dorosły, to pogadaj po prostu z rodzicami. Na spokojnie. Powiedz, że możecie razem ustalić Twój zakres obowiązków, ale żeby to ucięło pretensje, że oprócz tego masz inne obowiązki, chcesz poszukać pracy dorywczej i czasami wyjść ze znajomymi. Zacznij ich uprzedzać, że tego i tego Cię nie będzie, więc nie będziesz im pomagał. Powiedz im także, że mają Cię nie wyzywać. Możesz im też wygarnąć, że czasami czujesz się niedoceniany i masz wrażenie, że ich życie toczy się wokół siostry.
__________________
May the Force be with You!

zlotniczanka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-22, 15:41   #21
201604250941
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 22 728
Dot.: Normalni czy nienormalni RODZICE ?

Odzywają się tak, bo może stracili juz cierpliwość. Nie wymagalabym od ludzi w takiej sytuacji, żeby byli kwiatami lotosu.
201604250941 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-22, 15:47   #22
zlotniczanka
plum plum
 
Avatar zlotniczanka
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 4 373
Dot.: Normalni czy nienormalni RODZICE ?

Cytat:
Napisane przez candycotton Pokaż wiadomość
Odzywają się tak, bo może stracili juz cierpliwość. Nie wymagalabym od ludzi w takiej sytuacji, żeby byli kwiatami lotosu.
niby do czego? mama siedzi w domu sama od 8 do 16, tata siedzi w domu 5 dni w tygodniu, chorej córki nie ma 40h tygodniowo. Syn, jak chcą coś od niego, rezygnuje ze spotkań, zostaje w domu i robi swoje, może niezbyt chętnie, ale pomaga. W zamian słyszy wyzwiska. I to się właśnie pyta - czy to normalne, że jest wyzywany.
No, ale to wizaż, tu wszystkie pieką 6piętrowe torty, sprzątają i prowadzą domy perfekcyjnych pań domu z uśmiechem, a na dodatek pracują na pełen etat, studiują 2 kierunki i jeszcze trenują boks na poziomie olimpijskim.
Chłopak ma 18 lat, chodzi do szkoły, pewnie ma jakieś praktyki, chciałby się z kumplami spotkać, a nie budować sąsiadowi płot, bo tatuś liczył na jakiś zarobek, ale się przeliczył.
__________________
May the Force be with You!

zlotniczanka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-22, 15:52   #23
buena12
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 39
Dot.: Normalni czy nienormalni RODZICE ?

Cytat:
Napisane przez zlotniczanka Pokaż wiadomość
niby do czego? mama siedzi w domu sama od 8 do 16, tata siedzi w domu 5 dni w tygodniu, chorej córki nie ma 40h tygodniowo. Syn, jak chcą coś od niego, rezygnuje ze spotkań, zostaje w domu i robi swoje, może niezbyt chętnie, ale pomaga. W zamian słyszy wyzwiska. I to się właśnie pyta - czy to normalne, że jest wyzywany.
No, ale to wizaż, tu wszystkie pieką 6piętrowe torty, sprzątają i prowadzą domy perfekcyjnych pań domu z uśmiechem, a na dodatek pracują na pełen etat, studiują 2 kierunki i jeszcze trenują boks na poziomie olimpijskim.
Chłopak ma 18 lat, chodzi do szkoły, pewnie ma jakieś praktyki, chciałby się z kumplami spotkać, a nie budować sąsiadowi płot, bo tatuś liczył na jakiś zarobek, ale się przeliczył.
Idealnie w punkt trafiłaś Ludzie potrafią pisać i oczernić kogoś, a nawet nie mają pojęcia o sytuacji.
buena12 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-22, 16:04   #24
Kolor Bzu
Zakorzenienie
 
Avatar Kolor Bzu
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 012
Dot.: Normalni czy nienormalni RODZICE ?

Cytat:
Napisane przez candycotton Pokaż wiadomość
Polece teraz stereotypem, ale jestes 18letnim chlopakiem i niestety obstawiam, ze wydaje Ci sie, ze robisz, a nie robisz. Proponuje, zebys sprobowal przez jakis czas tak faktycznie robic i zobacz, czy cos sie zmienia, czy nie.

Ale na bank nie swiruj z wyprowadzkami przed matura, watpie, zebys to ogarnal.

czyli
- dbasz o to, zeby w lodowce bylo jedzenie, niech dadza pieniadze, Ty robisz i nosisz zakupy
- robisz obiad i sprzatasz po sobie za kazdym razem, gdy cos robisz w kuchni
- co min 3 dni gruntownie sprzatasz kuchnie, razem z podloga
- smieci maja byc wyniesione, w domu maja byc worki i plyn do naczyn
- min raz na tydzien Ty myjesz toalete i lazienke (i nie, to nie polega tylko na wlaniu domestosa do muszli)
- przedpokoj trzeba zamiatac i chowac buty
- pranie raz ok. na tydzien robisz, rozwieszasz, rodzielasz, swoje prasujesz, niech mama nauczy jak to sie robi, zeby nic nie farbowalo
- zwierzeta domowe - karmienie i wyprowadzanie, dbanie o zapasy zywnosci
- Twoj pokoj to teoretycznie Twoje twierdza, nie musi tam byc zawsze posprzatane, wazne zeby wspolne przestrzenie byly

Dorosly czlowiek, ktory nie pracuje i sie nie dorzuca zwykle robi przynajmniej tyle. No chyba, ze mi z czystym sumieniem powiesz, ze wlasnie tak to wygladalo do tej pory i dalej nic. I jesli Ci sie wydaje, ze to jest duzo/wszystko, to nie, w domu jest wiecej do zrobienia
Niektóre podane przez Ciebie czynności to nie jest norma. Nie sprzatam gruntownie kuchni co 3 dni bo nie ma takiej potrzeby jak się ogarnia na bieżąco. Toalaetę owszem ra zna tydzień, ale łazienkę raz na tydzień? Też wcale nie jest to konieczne.
Tak samo jak nie trzeba codzinenie przedpokoju zamiatać- wystarczy nie włązić z zaschniętym błotem na buciorach.
Jakbym miałą sprzatać tyle jak móisz to bym całe dni e tylko sprzatała. Serio wystarczy gruntownei mieskznaie raz na dwa tygodnie a tak to ograniać na bieżąco,
__________________
Mój telefon zna inne wyrazy i inną ortografię. Bardzo za niego przepraszam.
Kolor Bzu jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-22, 16:24   #25
Littlejackie
Zadomowienie
 
Avatar Littlejackie
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 1 223
Dot.: Normalni czy nienormalni RODZICE ?

Cytat:
Napisane przez zlotniczanka Pokaż wiadomość
niby do czego? mama siedzi w domu sama od 8 do 16, tata siedzi w domu 5 dni w tygodniu, chorej córki nie ma 40h tygodniowo. Syn, jak chcą coś od niego, rezygnuje ze spotkań, zostaje w domu i robi swoje, może niezbyt chętnie, ale pomaga. W zamian słyszy wyzwiska. I to się właśnie pyta - czy to normalne, że jest wyzywany.
No, ale to wizaż, tu wszystkie pieką 6piętrowe torty, sprzątają i prowadzą domy perfekcyjnych pań domu z uśmiechem, a na dodatek pracują na pełen etat, studiują 2 kierunki i jeszcze trenują boks na poziomie olimpijskim.
Chłopak ma 18 lat, chodzi do szkoły, pewnie ma jakieś praktyki, chciałby się z kumplami spotkać, a nie budować sąsiadowi płot, bo tatuś liczył na jakiś zarobek, ale się przeliczył.
Zgadzam się. Ogólnie to rodzice są widać są starej daty (emerytura), w dodatku sądząc po wulgaryzmach, to raczej prości ludzie, miałam kolegę, który miał ze swoimi rodzicami identyczne jazdy, np. miał w roku akademickim przyjeżdżać i pomagać ojcu coś tam reperować, oczywiście kosztem studiów, nie było opcji odmowy, więc jechał i pomagał a potem awantura, bluzgi i lamenty, że zawalone obecności na zajęciach. fak lodżik Jego rodzeństwo moglo nic w domu nie robić (a upośledzeni nie byli) a awantury i wrzaski wysłuchiwał tylko ten rzeczony kolega.
W jego przypadku pomogła wyprowadzka, uniezależnienie się i ograniczenie kontaktu. Ale tutaj autor jest przed maturą więc trochę lipa.
Ja bym rzeczywiście trochę więcej pomagała ale jak znowu będą z Ciebie robić chłopca do bicia, to jasno bym postawiła granicę i powiedziała to co radzi złotniczanka. A jak nie pomoże?
No to zacisnąć zęby i wytrzymać do momentu, aż będziesz w stanie się sam utrzymać (szukać też opcji rozwoju, dobre studia, praca, może inne miasto?)
Littlejackie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-22, 16:31   #26
201803111829
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 13 945
GG do 201803111829
Dot.: Normalni czy nienormalni RODZICE ?

No, ale chłopak napisał "no ogarnę swój pokój jak jest duży syf, umyje po sobie talerz, czasem wymienię papugom". Myślę, że pomiędzy gruntownym sprzątaniem co 3 dni a łaskawym umyciem talerza jest jeszcze coś. Ok, ojciec nie ma prawa od niego wymagać pomocy w garażu, nie ma prawa go wyzywać czy poniżać, ale rodzice jak najbardziej mają prawo wymagać od dorosłego syna, że posprząta czasem, łazienkę umyje, ogarnie obejście domu.

polskie znaki i przecinki mi uciekły. łapać skurczybyki!
201803111829 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-22, 16:34   #27
201604250941
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 22 728
Dot.: Normalni czy nienormalni RODZICE ?

Cytat:
Napisane przez zlotniczanka Pokaż wiadomość
niby do czego? mama siedzi w domu sama od 8 do 16, tata siedzi w domu 5 dni w tygodniu, chorej córki nie ma 40h tygodniowo. Syn, jak chcą coś od niego, rezygnuje ze spotkań, zostaje w domu i robi swoje, może niezbyt chętnie, ale pomaga. W zamian słyszy wyzwiska. I to się właśnie pyta - czy to normalne, że jest wyzywany.
No, ale to wizaż, tu wszystkie pieką 6piętrowe torty, sprzątają i prowadzą domy perfekcyjnych pań domu z uśmiechem, a na dodatek pracują na pełen etat, studiują 2 kierunki i jeszcze trenują boks na poziomie olimpijskim.
Chłopak ma 18 lat, chodzi do szkoły, pewnie ma jakieś praktyki, chciałby się z kumplami spotkać, a nie budować sąsiadowi płot, bo tatuś liczył na jakiś zarobek, ale się przeliczył.
Faktycznie idylla. Matka ma moment bez córki to obrabia dom i pierze synkowi majty, bo jest kobieta. Oboje na emeryturze, pewnie niezbyt ruchliwi, powinni synkowi przypinac sloneczka do tablicy za kazdy umyty talerzyk.
201604250941 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-22, 16:40   #28
buena12
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 39
Dot.: Normalni czy nienormalni RODZICE ?

Cytat:
Napisane przez _Tinkerbell Pokaż wiadomość
No, ale chłopak napisał "no ogarnę swój pokój jak jest duży syf, umyje po sobie talerz, czasem wymienię papugom". Myślę, że pomiędzy gruntownym sprzątaniem co 3 dni a łaskawym umyciem talerza jest jeszcze coś. Ok, ojciec nie ma prawa od niego wymagać pomocy w garażu, nie ma prawa go wyzywać czy poniżać, ale rodzice jak najbardziej mają prawo wymagać od dorosłego syna, że posprząta czasem, łazienkę umyje, ogarnie obejście domu.

polskie znaki i przecinki mi uciekły. łapać skurczybyki!
Napisał, że robi wszystko co chcą, wszędzie ich wozi gdzie chcą, nawet potrafi urwać się z dworu, gdy zadzwonią. Umycie talerza po sobie to wiadoma robota, którą każdy po sobie wykonuje. Jako że znam sytuację to mogę coś na ten temat powiedzieć Tutaj chodzi o ocieplanie domu, pomaganie sąsiadom w jakichś robotach dot. domu typu robienie dachu itd. (za darmo), jakieś spawanie, kucie płotu, no różne rzeczy, tutaj naprawdę nie rozchodzi się o odkurzanie. A roboty takie zajmują nawet kilka godzin,soł..

---------- Dopisano o 16:40 ---------- Poprzedni post napisano o 16:38 ----------

Cytat:
Napisane przez candycotton Pokaż wiadomość
Faktycznie idylla. Matka ma moment bez córki to obrabia dom i pierze synkowi majty, bo jest kobieta. Oboje na emeryturze, pewnie niezbyt ruchliwi, powinni synkowi przypinac sloneczka do tablicy za kazdy umyty talerzyk.
Jesteś jakąś feministką, czy coś w ten deseń?
buena12 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-22, 16:41   #29
Littlejackie
Zadomowienie
 
Avatar Littlejackie
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 1 223
Dot.: Normalni czy nienormalni RODZICE ?

Cytat:
Napisane przez candycotton Pokaż wiadomość
Faktycznie idylla. Matka ma moment bez córki to obrabia dom i pierze synkowi majty, bo jest kobieta. Oboje na emeryturze, pewnie niezbyt ruchliwi, powinni synkowi przypinac sloneczka do tablicy za kazdy umyty talerzyk.
Ja nie bronię też autora, bo też mi się wydaje, że mógłby ciut więcej robić. Ale takie teksty, że "to są kobiece obowiązki" to się z kosmosu w jego głowie nie urodziły. Stawiam na tatusia, który mamusi też za wiele nie pomaga ale na syna to drze mordę *za przeproszeniem.

Autorze, nie musisz od razu pichcić (choć to przydatna umiejętność), ale spróbuj więcej sprzątać i nie czekać aż Cię poproszą (lub nakrzyczą) tylko rób też więcej sam z siebie, tak, żeby nie mieli do czego się przyczepić. A jak dalej będą się czepiać, to będziesz miał jasność, że to z nimi jest coś nie tego.
Littlejackie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-22, 16:42   #30
201604250941
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 22 728
Dot.: Normalni czy nienormalni RODZICE ?

Cytat:
Napisane przez buena12 Pokaż wiadomość
Napisał, że robi wszystko co chcą, wszędzie ich wozi gdzie chcą, nawet potrafi urwać się z dworu, gdy zadzwonią. Umycie talerza po sobie to wiadoma robota, którą każdy po sobie wykonuje. Jako że znam sytuację to mogę coś na ten temat powiedzieć Tutaj chodzi o ocieplanie domu, pomaganie sąsiadom w jakichś robotach dot. domu typu robienie dachu itd. (za darmo), jakieś spawanie, kucie płotu, no różne rzeczy, tutaj naprawdę nie rozchodzi się o odkurzanie. A roboty takie zajmują nawet kilka godzin,soł..

---------- Dopisano o 16:40 ---------- Poprzedni post napisano o 16:38 ----------



Jesteś jakąś feministką, czy coś w ten deseń?
Poczytaj trochę bardziej między wierszami - jak juz muuusi to z wielka laska robi i oczekuje nagrody. Nie musi to nie robi. No i połowy prac domowych nie robi, bo nie. A rodzice by chcieli pewnie jakas inicjatywe zobaczyć w końcu.
201604250941 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-06-23 09:46:47


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:12.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.