Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII - Strona 150 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-07-17, 10:54   #4471
TusiaeM
Zakorzenienie
 
Avatar TusiaeM
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Z laptopa
Wiadomości: 4 443
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII


Cytat:
Napisane przez ridja devojka Pokaż wiadomość

A co do prysznica itp w szpitalu. Mówicie o zestawieniu dziecka komuś, mężowi itp... ale przecież on nie może siedzieć non stop na sali. Nie można mieć chyba non stop gości?
U mnie można Nawet nie ma wyznaczonych godzin odwiedzin, tylko cisza nocna od 22-8 i na obchód goście muszą wyjść.
Ja wczoraj zapowiedziałam mojemu TŻ, że nie chce żadnych jego ciotek i wujków w szpitalu. Tylko rodzice i teściowie i ewentualnie dziadkowie, ale podejrzewam, że oni do domu dopiero przyjadą. No i rodzeństwo, ale moja sis zapowiedziała, że ona to już w trakcie porodu będzie na korytarzu koczować

Cytat:
Napisane przez Panna Izabela Pokaż wiadomość


I masz pessar? Albo bierzesz luteinę? Ja przy szyjce 31 mm brałam luteinę, szyjka się skróciła, a wg lekarza wszystko git...
Nie mam, ale Luteinę biorę od 19 tygodnia non stop. Według mojej nie jest git, ale mówi, że na tym etapie to już jest normalne, że się skraca, no i skraca się powoli a nie jakiś nagły skok. Ale mam leżeć i się oszczędzać.
__________________

I like my money right where I can see it... hanging in my closet!


My life is happening now, not in a one or two years, but now.
TusiaeM jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-17, 10:58   #4472
Panna Izabela
Zakorzenienie
 
Avatar Panna Izabela
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 161
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez Kissmisiaa Pokaż wiadomość
Spać nie mogę :/
I zaczęłam szykować sobie ciuchy na jutrzejsze wesele i ☠☠☠☠a szlag by to trafił. Napuchly mi nogi i żadne buty które miałam na wesele naszykowane są na mnie za ciasne. A tak się cieszylam ze nie puchna mi stopy.
Noo to widzę, że nie ja jedna mam problem z butami weselnymi w dalszym ciągu Mi niby stopy nie spuchły (przynajmniej nie zauważyłam), ale jakoś dobrać do siebie nie mogę, mierzę i mierzę i ten paluch wychodzi no a jak założę baleriny czy płaskie japonki sandałki to będę wyglądać jak serdelka, jakoś mi nogi nie odpowiadają na płaskim..

Cytat:
Napisane przez ridja devojka Pokaż wiadomość
Mam bardzo podobne odczucia
Ostatnio to zauważyłam. Że mój mąż jest po prostu jakiś... dojrzalszy. Mniej patrzy na swoje zmęczenie, bardziej pilnuje rzeczy, których musi pilnować, pamięta sam o rzeczach, o których wcześniej mu musiałam przypominać, robi wiele rzeczy sam z siebie. Teraz to częściej on mówi rzeczy typu "Musimy załatwić..." wcześniej czasami miałam wrażenie, że to głównie ja pilnuję obowiązków. Zrobił na mnie niesamowite wrażenie remontem... ani razu go nie prosiłam, przez jakiś czas codziennie, po nocce jechał i pracował w mieszkaniu a potem spać i znów do pracy, był okropnie zmęczony, ale nie narzekał, nie kłócił się. I tak jak Ty, ja też widzę, że sama się stałam bardziej wyrozumiała. Po prostu dotarło do mnie, że ostatnio się nie kłócimy praktycznie, zwłaszcza o takie pierdoły o które kłóciliśmy się wcześniej. Muszę przyznać, że bywałam upierdliwa i bardzo wymagająca, a teraz jakoś się nie wkurzam, nie wypominam... niesamowite to jest dla mnie. Może jakoś podświadomie zaprowadzamy spokój i ład w tych dziedzinach życia, na które mamy wpływ ja też widzę, że stałam się jakaś bardziej ckliwa i uczuciowa. Wczoraj chyba pierwszy raz zapytałam go, czy mnie kocha i czy nie żałuje, że się ożenił (mimo, że absolutnie nie mam podstaw by tak uważać). Jestem dla niego bardziej czuła. Z jednej strony mi się to podoba, staliśmy się chyba lepsi dla siebie, z drugiej trochę mnie przeraża, że jestem taka bardziej niestabilna i ckliwa, ale to chyba hormony.

A tak poza tym dziś o 6 obudził mnie skurcz łydki
boli do teraz.
Dokładnie tak jest Ja swojemu wczoraj też coś odnośnie ślubu, że jakbym go nie zmusiła, to by się ze mną nie ożenił tak szybko (co oczywiście nie jest prawdą, bo go nie zmuszałam ani nie namawiałam ), no i tż powiedział, że dobrowolnie wziął ślub i nie żałuje i nawet nie mam pojęcia, jak jest szczęśliwy
A jak się mojemu tż powie, że życie mu się kończy, że czegoś tam nie może - bo ślub, a teraz bo dziecko - to go coś trafia normalnie. Strasznie go wkurza takie myślenie i takie gadanie, nawet w żartach. W ogóle jak ktoś powie, że dziecko tak ogranicza i wolność zabiera itp, to tż z miejsca tej osoby nie lubi
W pracy ma takiego typka, 40+, ma partnerkę od xx lat ale żyją bez ślubu. Dzieci brak. Ale o małżeństwach i rodzicielstwie wie najwięcej. Przed ślubem gadał tż, że mu się wolność skończy, że będzie miał zero seksu po ślubie (akurat przed ślubem miał zero), że na piwko nie wyjdzie - tż się z tego śmiał, bo wychodziliśmy tak samo często, a tż i tak rzadko pije, woli prowadzić a ja mu żyć nie dam i co chwila będę do niego dzwonić. On nie ma żony i co 15 min ma w pracy telefon a tż dzwoni do mnie na przerwie a tak się raczej nie kontaktujemy, jak nie ma potrzeby.
Teraz będziemy mieć dziecko, to żadnych imprez, żadnych wyjazdów, a tż będzie żył tylko pieluchami i cała kasa pójdzie na dziecko - mówi to facet, który połowę kasy wydaje na kota, przez którego śpi na drugim łóżku (bo kot śpi z partnerką), za każde piwo dostaje opieprz i wraca najszybciej z całej ekipy do domu, bo dziewczyna będzie truła..... Załamują mnie tacy ludzie.

Cytat:
Napisane przez malaja86 Pokaż wiadomość
Cześć, U nas budowa trwa. Jutro myślałam, że spędzimy dzień w Krasnobrodzie. Mieliśmy zawieść rodziców, spędzić tam trochę czasu i wrócić. Niestety tylko kurs w jedną i drugą i zakupy na budowę.

A co do związku. Nasz napewno się troszkę zmienił. Sex? Jakieś pieszczoty, czasem. Sex nie sprawia mi przyjemności. Najfajniejszy jest wspólny prysznic, co zdarza się super rzadko bo mieszkamy Teściami. Chyba to jest pierwszy minus tej sytuacji.

---------- Dopisano o 08:13 ---------- Poprzedni post napisano o 08:07 ----------



Biedna, akurat dzień przed. No ale lepiej dziś niż jutro, może wymyślisz obuwie zastępcze
My wspólny prysznic mamy w niedziele, i to faktycznie są fajne chwile - ledwo się mieścimy, ale pluskamy się "we trójkę" czujemy się trochę, jakbyśmy już rodzinnie czas spędzali, bo Mała wtedy zawsze fika

Cytat:
Napisane przez fatal21 Pokaż wiadomość
Witam się w skończonym 32 tyg.
Pytanie do właścicielem Jedo i Recaro
Czy adaptery do jedo fyn i bartatina są takie same?

Wysłane z mojego Nexus 4 przy użyciu Tapatalka
A adaptery to nie są dobierane do fotelika, a nie do wózka przypadkiem?

Cytat:
Napisane przez didi9 Pokaż wiadomość
Co jecie w upalne? Znacie jakieś przepisy takie typowo letnie? Mi tylko chłodnik do głowy przychodzi...
To samo co w inne dni może zup wtedy jemy dużo mniej.

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
Kissmisiaa ja to bym się nie przejmowała ze wyglądam jak gnom tylko założyłabym klapki i sukienkę maxi. Jak ostatnio musiałam włożyć buty na obcasie to wytrzymałam w nich chwile. Tak nie mogłam utrzymać równowagi ze bałam się że się przewrócę.



Tak
Jak ja bym chciała mieć sukienkę maxi
__________________
30.07.2015 Wiktoria nasz Aniołek

http://www.suwaczek.pl/cache/97014df637.png

ŻONA od 30.08.2014

ZARĘCZENI 28.11.2012
RAZEM 17.09.2010
Panna Izabela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-17, 10:58   #4473
namisek1990
Wtajemniczenie
 
Avatar namisek1990
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 2 688
GG do namisek1990
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Tusia
Ty zaczęłaś luteinę w 19, a ja skończyłam w 25 tyg. I mam leżeć też. Doustnie masz? jak ta to zazdroszczę, jak dowcipnie to wiem co czujesz;/

łeb mnie boli a niby ciśnienie dobre. Liczę ruchy, ale mój malec dopiero 5 wykonał, aż to niepodobne :/.
__________________
Szalona żona i matka wariatka
namisek1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-17, 10:59   #4474
Panna Izabela
Zakorzenienie
 
Avatar Panna Izabela
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 161
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez TusiaeM Pokaż wiadomość
Nie mam, ale Luteinę biorę od 19 tygodnia non stop. Według mojej nie jest git, ale mówi, że na tym etapie to już jest normalne, że się skraca, no i skraca się powoli a nie jakiś nagły skok. Ale mam leżeć i się oszczędzać.
No a ja właśnie nie mam luteiny już i to mnie trochę jednak martwi
Powoli to nie wiem w sumie jak, ale do porodu to mi zostanie z 5 mm
__________________
30.07.2015 Wiktoria nasz Aniołek

http://www.suwaczek.pl/cache/97014df637.png

ŻONA od 30.08.2014

ZARĘCZENI 28.11.2012
RAZEM 17.09.2010
Panna Izabela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-17, 11:06   #4475
namisek1990
Wtajemniczenie
 
Avatar namisek1990
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 2 688
GG do namisek1990
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Panna Izabela
Ciesz się, że dopiero teraz Ci się skraca. z tą moją koleżanką dziewczyna leży w 18tygodniu i szyjka i się skręca i skraca będzie miała zszywane.
__________________
Szalona żona i matka wariatka

Edytowane przez namisek1990
Czas edycji: 2015-07-17 o 11:07
namisek1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-17, 11:06   #4476
didi9
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 482
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez Blondynka17 Pokaż wiadomość
Heja
Rozmawialyscie wczoraj o cycolkach i moj chyba wziął sobie to do siebie i po dlugiej przerwie znow zawor puscil
Ja własnie postanowiłam sprawdzić stan cycucha, bo się martwię, że nie będę miała pokarmu, tak mi wszyscy nagadali i nacisnęłam lekko dzisiaj obydwa i z prawego żółto-pomarańczowe wręcz kropelki się wydostały, także jest nadzieja


I masz rację grita wykorzystam męża jutro, niech skacze koło teściów i pichci , ja zrobię ciacho jakieś i coś na kolację lekkiego albo i nie, bo moja mama też coś mówiła, że jej się sushi marzy, a u nas pewnie jakieś dobre robią, bo u nich w mieście posucha Ja tez nie mam ochoty na jedzenie w upały, ale ta moja niska hemoglobina zmusza mnie do wciskania w siebie żelaza, a więc i mięcha .

Kupiłam wczoraj płyn do prania dla Dzidzi Dzidziuś do koloru i się zastanawiam czy konieczny jest płyn do płukania żeby było delikatniejsze? Prała któraś z Was tym płynem? A i jeszcze mam pytanie odnośnie mat edukacyjnych i bujaczków i karuzelek- znacie jakieś sprawdzone/polecona? Macie coś konkretnego na oku? Bo ja jakoś jak patrzę na te kolory jaskrawozielone, różowe i pomarańczowe to mnie odrzuca, a co mówić takiego malucha. chyba nie potrzebują nasze maluszki takiego bodźcowania od razu... Czy własnie te różne kolory interesują dzieciaczki? A może coś czarno-białego trzeba by znaleźć, bo podobno głównie kontrasty dzieci widzą na początku?
didi9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-17, 11:10   #4477
malena1979
Zadomowienie
 
Avatar malena1979
 
Zarejestrowany: 2015-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 310
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

bianeczka, no widzisz mówiłam, że będzie ok
A lekami się nie przejmuj. Są kobiety, które musza brać leki cała ciąże i dzieciaczkom nic nie jest. Wiadomo, że w takim wypadku wybiera się "mniejsze zło".

A mój mąż właśnie zabiera się za malowanie pokoju
Ostatecznie przekonałam go żeby jednak tylko malował bez gładzi i całego tego syfu, tyle żeby pokój odświeżyć i zmienić kolor, bo juz Młodej obiecałam, że jak wróci(jest u babci na te pare dni), to będzie pomarańczowy(to jeden z jej trzech ulubionych kolorów obok czerwonego i różowego, ale czerwony za ciemny na tak małą przestrzeń, a różowego mój mąż by nie zdzierżył, tym bardziej, że na razie będziemy tak spać hurtem tez razem z Młodym)
malena1979 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-17, 11:14   #4478
namisek1990
Wtajemniczenie
 
Avatar namisek1990
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 2 688
GG do namisek1990
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Co do leków przez całą ciążę czy ktoś bierze Acard 75 na rozrzedzenie krwi? Zastanawiam się czy po ciąży też mam to brać :/.
__________________
Szalona żona i matka wariatka
namisek1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-17, 11:15   #4479
Mten
Rozeznanie
 
Avatar Mten
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 788
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Hej Kochane pozdrowienia ze wsi ;-)

Od wczoraj się relaksuje, po 4tyg w domu to niemal jak wyjazd do spa :-P

Podróż znioslam super, rozlozylam sobie fotel, kocyk i tak na prawdę było mi bardzo wygodnie - dzięki temu kto wymyślił suvy :-D
Wczoraj wpadli do nas znajomi wieczorem z dwoma synami 3,5 i 1,5 roczku i siedzieli do północy prawie dzieciaki się pospaly na werandzie na lezakach i tak myślałam że już niedługo nasz tu będzie sobie kimal latem

Tż dzisiaj też zaplusowal bo pojechał po śniadaniu po jagodzianki do piekarni... O mamo są takie pyszne, przywiózł 6 a ja się powstrzymuje żeby nie pochłonąć wszystkich :-D
__________________
21.09.2015 Będę mamą Czekamy na Tymonka
Mten jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-17, 11:16   #4480
czarownica_tea
Zakorzenienie
 
Avatar czarownica_tea
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 6 750
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Bianeczka- super że leki dobrane i czujesz sie lepiej .


Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk
__________________
Mama małej czarowniczki Alki



czarownica_tea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-17, 11:17   #4481
fatal21
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 2 729
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Co do mat itp to dziecko chyba do MC widzi tylko 2 kolory i w sumie na początek to be sensu kupić.mata to tak 3 MC może 2,5 lezaczek po 5 tyg a karuzelka po miesiącu się sprawdza ale to moja opinia.ją mam serię FP rainforest

Wysłane z mojego Nexus 4 przy użyciu Tapatalka
__________________
Nasza cudowna Zosia jest z Nami od 12.12.2011))
fatal21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-17, 11:22   #4482
TusiaeM
Zakorzenienie
 
Avatar TusiaeM
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Z laptopa
Wiadomości: 4 443
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez namisek1990 Pokaż wiadomość
Tusia
Ty zaczęłaś luteinę w 19, a ja skończyłam w 25 tyg. I mam leżeć też. Doustnie masz? jak ta to zazdroszczę, jak dowcipnie to wiem co czujesz;/
Dopochwowo 2 razy dziennie po 2.

Cytat:
Napisane przez Panna Izabela Pokaż wiadomość
No a ja właśnie nie mam luteiny już i to mnie trochę jednak martwi
Powoli to nie wiem w sumie jak, ale do porodu to mi zostanie z 5 mm
No trochę dziwnie, że miałaś i nie kazał Ci kontynuować, tym bardziej, że szyjka się skraca. Chociaż w sumie ja biorę i mi się skraca więc może co to za różnica
__________________

I like my money right where I can see it... hanging in my closet!


My life is happening now, not in a one or two years, but now.
TusiaeM jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-17, 11:23   #4483
fatal21
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 2 729
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Ją też mam 2*2 luteine do tego nospa forte i mg ew spazmolina gdy mocne skurcze lub acopolan

Wysłane z mojego Nexus 4 przy użyciu Tapatalka
__________________
Nasza cudowna Zosia jest z Nami od 12.12.2011))
fatal21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-17, 11:25   #4484
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez didi9 Pokaż wiadomość
Ja własnie postanowiłam sprawdzić stan cycucha, bo się martwię, że nie będę miała pokarmu, tak mi wszyscy nagadali i nacisnęłam lekko dzisiaj obydwa i z prawego żółto-pomarańczowe wręcz kropelki się wydostały, także jest nadzieja


I masz rację grita wykorzystam męża jutro, niech skacze koło teściów i pichci , ja zrobię ciacho jakieś i coś na kolację lekkiego albo i nie, bo moja mama też coś mówiła, że jej się sushi marzy, a u nas pewnie jakieś dobre robią, bo u nich w mieście posucha Ja tez nie mam ochoty na jedzenie w upały, ale ta moja niska hemoglobina zmusza mnie do wciskania w siebie żelaza, a więc i mięcha .

Kupiłam wczoraj płyn do prania dla Dzidzi Dzidziuś do koloru i się zastanawiam czy konieczny jest płyn do płukania żeby było delikatniejsze? Prała któraś z Was tym płynem? A i jeszcze mam pytanie odnośnie mat edukacyjnych i bujaczków i karuzelek- znacie jakieś sprawdzone/polecona? Macie coś konkretnego na oku? Bo ja jakoś jak patrzę na te kolory jaskrawozielone, różowe i pomarańczowe to mnie odrzuca, a co mówić takiego malucha. chyba nie potrzebują nasze maluszki takiego bodźcowania od razu... Czy własnie te różne kolory interesują dzieciaczki? A może coś czarno-białego trzeba by znaleźć, bo podobno głównie kontrasty dzieci widzą na początku?

Ja tylko odniose sie do maty, bo calej reszty nie uzywalam. Corka zainteresowala sie mata majac nie mniej niz 4 miesiace, wiec mnie sie wydaje, ze jak najbardziej isc w kolory. Chyba mialam z Sassy, najprostsza, z szeleszczaca podloga, dwoma lusterkami i malymi miekkimi maskotkami. Maskotkami corka bawi sie do tej pory
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-17, 11:29   #4485
namisek1990
Wtajemniczenie
 
Avatar namisek1990
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 2 688
GG do namisek1990
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

TusiaeM
Też tak brałam, dla mnie to już było nieprzyjemne bo częste infekcje mimo, że wszystko higienicznie wykonywałam...
__________________
Szalona żona i matka wariatka
namisek1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-17, 11:32   #4486
Panna Izabela
Zakorzenienie
 
Avatar Panna Izabela
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 161
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez bianeczkaa Pokaż wiadomość
Aj ty ty! Meza zagon do roboty! 😆

Od wczoraj jestem na nowych lekach i powiem wam ze sie czuje jakby mi ktos z plecow zdjal ogromny balast. To az niesamowite. Taka sie czuje lekka i jakby napiecie ze mnie zeszlo a myslalam ze jestem zrelaksowana. Minus tego jest taki ze te leki nie sa najlepsze w czasie ciazy ale powiedzial lekarz ze takie rozwiazanie jest mniej grozne niz nie branie ich. Licze ze teraz to juz calkiem szybko mnie lekarz rozpakuje bo nie chce tak dlugo dziecka narazac i psychicznie sie szykuje na ok 18 sierpnia. To juz prawie😨

---------- Dopisano o 10:48 ---------- Poprzedni post napisano o 10:43 ----------

Wlasnie mialam wizyte na bank do poniedzialku nie wyjde bo posiew zly wymaz zly i dupa...
A czemu akurat 18?
To już tak niedługo, tylko miesiąc!!! Ale dobrze, że chociaż ulgę czujesz.. Twoja starsza za Tobą nie tęskni, dobrze znosi rozłąkę?

Cytat:
Napisane przez namisek1990 Pokaż wiadomość
bianeczkaa
Żeby tak się dało to bym i kijem zagoniła :/, ale po 10 godzinach pracy w warsztacie bez klimy to jak zbity pies przychodzi.

No to dobrze, że lepiej się czujesz . Myślę, że lekarz wie co robi skoro podaje Ci te leki, huhu to już za prawie miesiąc!

Ta moja koleżanka dalej nie urodziła, już tydzień po terminie. Będą jej wywoływać :/.
BEZ KLIMY ?!
Nie wiedziałam, że tak można. Mój by się udusił.
Moja szwagierka też tydzień po terminie i miała mieć wywoływany poród, ale jej wody odeszły i akcja się zaczęła (a cc skończyła).

Cytat:
Napisane przez namisek1990 Pokaż wiadomość
[URL=" Izabela[/URL]
Ciesz się, że dopiero teraz Ci się skraca. z tą moją koleżanką dziewczyna leży w 18tygodniu i szyjka i się skręca i skraca będzie miała zszywane.
Skracała mi się już wcześniej, teraz się skróciła bardziej.
No ale mam nadzieję, że urodzę po prostu w ostatnich 2 tygodniach sierpnia i już

Cytat:
Napisane przez didi9 Pokaż wiadomość
Kupiłam wczoraj płyn do prania dla Dzidzi Dzidziuś do koloru i się zastanawiam czy konieczny jest płyn do płukania żeby było delikatniejsze? Prała któraś z Was tym płynem? A i jeszcze mam pytanie odnośnie mat edukacyjnych i bujaczków i karuzelek- znacie jakieś sprawdzone/polecona? Macie coś konkretnego na oku? Bo ja jakoś jak patrzę na te kolory jaskrawozielone, różowe i pomarańczowe to mnie odrzuca, a co mówić takiego malucha. chyba nie potrzebują nasze maluszki takiego bodźcowania od razu... Czy własnie te różne kolory interesują dzieciaczki? A może coś czarno-białego trzeba by znaleźć, bo podobno głównie kontrasty dzieci widzą na początku?
Ja mam koncentrat do płukania z Dzidziusia i jestem zadowolona, pranie miękkie i pachnące dzidziusiem

Ja mam matę z Tiny Love - po braciach (jeden ma teraz 9l, drugi 6). Ona jest niby do roku, a kilkumiesięczne dziecko widzi kolory już I taką matę polecam. Jest kolorowa, ale tych dwóch maluchów się bawiło na niej dosyć długo, nawet siedzące potrafi się tam zająć tam są nie tylko kolory, ale i odgłosy różne, i jest co rączką chwytać
A co do bujaczków, to nie mam (ale chyba się jednak skuszę na ten od szwagierki, jak się przeprowadzimy), ale szwagierki córka ma 10 miesięcy i już z niej nie korzystają - przydała się na jakieś kilka miesięcy, może do pół roku. Głównie na czas karmienia (i u niej - sadzania przed tv ).
Cytat:
Napisane przez Mten Pokaż wiadomość
Hej Kochane pozdrowienia ze wsi ;-)

Od wczoraj się relaksuje, po 4tyg w domu to niemal jak wyjazd do spa :-P

Podróż znioslam super, rozlozylam sobie fotel, kocyk i tak na prawdę było mi bardzo wygodnie - dzięki temu kto wymyślił suvy :-D
Wczoraj wpadli do nas znajomi wieczorem z dwoma synami 3,5 i 1,5 roczku i siedzieli do północy prawie dzieciaki się pospaly na werandzie na lezakach i tak myślałam że już niedługo nasz tu będzie sobie kimal latem

Tż dzisiaj też zaplusowal bo pojechał po śniadaniu po jagodzianki do piekarni... O mamo są takie pyszne, przywiózł 6 a ja się powstrzymuje żeby nie pochłonąć wszystkich :-D
SUV to mi się marzy jeszcze bardziej niż sukienka maxi czy jagodzianka
Fajnie, że wypoczywasz. Ja bym sobie chętnie gdzieś wyjechała, ale z drugiej strony - korzystam z Wawy, póki jeszcze tu jestem

Dziś nas odwiedzi mój tata i brat. Znaczy się, że koniec siedzenia na wizażu, trzeba się wziąć za sprzątanie...
__________________
30.07.2015 Wiktoria nasz Aniołek

http://www.suwaczek.pl/cache/97014df637.png

ŻONA od 30.08.2014

ZARĘCZENI 28.11.2012
RAZEM 17.09.2010
Panna Izabela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-17, 11:41   #4487
namisek1990
Wtajemniczenie
 
Avatar namisek1990
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 2 688
GG do namisek1990
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Panna Izabela
To nie Warszawa :P ani jakiś mega duży zakład żeby dali klimę. W zimie ogrzewanie jest, ale w lato nie ma klimy. Dobrze, że mają wiatraki i wodę do picia zapewnioną.

Czasami tak jest, że mimo szyjki skróconej nic się nie dzieje...
__________________
Szalona żona i matka wariatka
namisek1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-17, 11:44   #4488
grita
Rozeznanie
 
Avatar grita
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 986
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
Kissmisiaa ja to bym się nie przejmowała ze wyglądam jak gnom tylko założyłabym klapki i sukienkę maxi. Jak ostatnio musiałam włożyć buty na obcasie to wytrzymałam w nich chwile. Tak nie mogłam utrzymać równowagi ze bałam się że się przewrócę.

Tak
Ja też się takimi rzeczami nie przejmuję, komfort w takiej sytuacji jest najważniejszy. Na obcasach w życiu nie dałabym rady w 8 mcu na weselu, szczególnie że puchną mi nogi.
Też bym wybrała jakieś płaskie sandałki, ewentualnie na malutkim koturnie i sukienkę maxi co by zakryć moje spuchnięte kostki
Dobrze, że nie mamy w tym sezonie żadnych wesel, rok temu się wybawiliśmy na kilku i spokój

Cytat:
Napisane przez bianeczkaa Pokaż wiadomość
Aj ty ty! Meza zagon do roboty! 😆

Od wczoraj jestem na nowych lekach i powiem wam ze sie czuje jakby mi ktos z plecow zdjal ogromny balast. To az niesamowite. Taka sie czuje lekka i jakby napiecie ze mnie zeszlo a myslalam ze jestem zrelaksowana. Minus tego jest taki ze te leki nie sa najlepsze w czasie ciazy ale powiedzial lekarz ze takie rozwiazanie jest mniej grozne niz nie branie ich. Licze ze teraz to juz calkiem szybko mnie lekarz rozpakuje bo nie chce tak dlugo dziecka narazac i psychicznie sie szykuje na ok 18 sierpnia. To juz prawie😨

---------- Dopisano o 10:48 ---------- Poprzedni post napisano o 10:43 ----------

Wlasnie mialam wizyte na bank do poniedzialku nie wyjde bo posiew zly wymaz zly i dupa...
Super, że lepiej się czujesz po lekach!! Najważniejsze, że są dobrze dobrane, to w takim wypadku mniejsze zło, no i to już końcówka ciąży, więc luz. Być może już za miesiąc Jagoda będzie po drugiej stronie brzucha, no nieźle

A wymaz wyszedł zły na paciorkowca, tak? Na to się dostaje jakieś leki teraz, czy tylko przy porodzie podają antybiotyk?

Cytat:
Napisane przez didi9 Pokaż wiadomość
Ja własnie postanowiłam sprawdzić stan cycucha, bo się martwię, że nie będę miała pokarmu, tak mi wszyscy nagadali i nacisnęłam lekko dzisiaj obydwa i z prawego żółto-pomarańczowe wręcz kropelki się wydostały, także jest nadzieja


I masz rację grita wykorzystam męża jutro, niech skacze koło teściów i pichci , ja zrobię ciacho jakieś i coś na kolację lekkiego albo i nie, bo moja mama też coś mówiła, że jej się sushi marzy, a u nas pewnie jakieś dobre robią, bo u nich w mieście posucha Ja tez nie mam ochoty na jedzenie w upały, ale ta moja niska hemoglobina zmusza mnie do wciskania w siebie żelaza, a więc i mięcha .

Kupiłam wczoraj płyn do prania dla Dzidzi Dzidziuś do koloru i się zastanawiam czy konieczny jest płyn do płukania żeby było delikatniejsze? Prała któraś z Was tym płynem? A i jeszcze mam pytanie odnośnie mat edukacyjnych i bujaczków i karuzelek- znacie jakieś sprawdzone/polecona? Macie coś konkretnego na oku? Bo ja jakoś jak patrzę na te kolory jaskrawozielone, różowe i pomarańczowe to mnie odrzuca, a co mówić takiego malucha. chyba nie potrzebują nasze maluszki takiego bodźcowania od razu... Czy własnie te różne kolory interesują dzieciaczki? A może coś czarno-białego trzeba by znaleźć, bo podobno głównie kontrasty dzieci widzą na początku?
No pewnie, niech mąż szefuje w kuchni, a Ty zrób ewentualnie coś lekkiego i szybkiego na przekąskę. Albo zamów sushi I z głowy

Właśnie z tymi kolorami to jest tak, że dziecko od mniej więcej 2 mca widzi już kolory jak dorosły. Na początku rozróżnia tylko te mocno kontrastowe, czerń, biel, czerwień. Ale przez pierwszy miesiąc -półtora dziecko nieszczególnie się interesuje zabawkami z leżaczka czy matą. Dopiero właśnie od 2-3 mca zaczyna być fun jak coś kolorowego mu majta przed oczami
I niestety ale dzieci najczęściej lubią i wybierają takie oczoj*bne, kolorowe zabawki, stąd najwięcej jest takich zawieszek do leżaczków, fotelików i tak wyglądają maty. U nas hitem były zabawki firmy Lamaze, a kolorowe są tak, że głowa mała. Jak Młoda kwęczała to wystarczyło jej dać coś kolorowego do łapki i najczęściej był spokój
Ja też lubiłam zawsze stonowane, wyważone zabawki, bez tego całego kolorowego szaleństwa, ale cóż, na siłę malucha do nich nie przekonam

Cytat:
Napisane przez malena1979 Pokaż wiadomość
bianeczka, no widzisz mówiłam, że będzie ok
A lekami się nie przejmuj. Są kobiety, które musza brać leki cała ciąże i dzieciaczkom nic nie jest. Wiadomo, że w takim wypadku wybiera się "mniejsze zło".

A mój mąż właśnie zabiera się za malowanie pokoju
Ostatecznie przekonałam go żeby jednak tylko malował bez gładzi i całego tego syfu, tyle żeby pokój odświeżyć i zmienić kolor, bo juz Młodej obiecałam, że jak wróci(jest u babci na te pare dni), to będzie pomarańczowy(to jeden z jej trzech ulubionych kolorów obok czerwonego i różowego, ale czerwony za ciemny na tak małą przestrzeń, a różowego mój mąż by nie zdzierżył, tym bardziej, że na razie będziemy tak spać hurtem tez razem z Młodym)
Powodzenia z malowaniem Mam nadzieję, że szybko pójdzie i obędzie się bez syfolandu w całym domu, jest na to nadzieja skoro nie będzie gładzi
U nas jak mąż docierał gładź w kuchni, okno z zewnątrz było całe białe, parapet również. Młoda podchodzi wyjrzeć na podwórko i nagle zaskoczona - o, napadał nam śnieg na okno, już zima?
Kurcze, zazdroszczę że córa u dziadków, mam nadzieję że moja kiedyś przekona się do zostawania u nich na dłużej. Na razie ciągle jest etap pt "wolę być z mamusią i tatusiem", i nie bardzo chce zostać na dłużej niż popołudnie poza domem..
Od kiedy u Ciebie córa zaczęła nocować poza domem parę nocy?
grita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-17, 11:46   #4489
fatal21
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 2 729
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Grita umnie lamaze też działało zwłaszcza motyl Emanuel

Wysłane z mojego Nexus 4 przy użyciu Tapatalka
__________________
Nasza cudowna Zosia jest z Nami od 12.12.2011))
fatal21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-17, 11:49   #4490
grita
Rozeznanie
 
Avatar grita
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 986
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez fatal21 Pokaż wiadomość
Grita umnie lamaze też działało zwłaszcza motyl Emanuel

Wysłane z mojego Nexus 4 przy użyciu Tapatalka
Hehe, u nas też motyl działał. I jeszcze ptaka czy tam pawia (różnie go nazywają) bardzo lubiła
grita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-17, 11:50   #4491
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Ja to sobie nie wyobrażam teraz wsiadania i wsiadania z normalnego samochodu. Coś nas tknęło żeby kupić SUVa. Jak się okazało juz wtedy byłam w ciąży ale jeszcze nie wiedzieliśmy
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-17, 11:53   #4492
malaja86
Rozeznanie
 
Avatar malaja86
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 895
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Ja bym z matą nie szalała, po tym jakkoleżanki zachwalały kupiłam bratankowi. Wcale nie był zainteresowany. Ja mam matę po bratanku męża. Jest mata i pałąki. Nie ma zabawek ale te dokupie takie jakie zechce.

---------- Dopisano o 11:53 ---------- Poprzedni post napisano o 11:51 ----------

Przed chwilą sie poryczałam. Budowlańcy kazali kupić okna. Spytałam o wymiary i takie zamówiliśmy. Teraz wyszedł temat okien przypadkowo i się okazało że za wysokie zamówiliśmy. Na szczęście tylko 2. Poprosiłam o zmianę na niższe. Ale nie wiem czy sie uda
__________________
udało się - będziemy rodzicami
malaja86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-17, 11:54   #4493
fatal21
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 2 729
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Jeszcze firma bright star ma fajne zawueszki

Wysłane z mojego Nexus 4 przy użyciu Tapatalka
__________________
Nasza cudowna Zosia jest z Nami od 12.12.2011))
fatal21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-17, 11:56   #4494
oczarowana
Zadomowienie
 
Avatar oczarowana
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Keczupowo
Wiadomości: 1 510
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez aakkzzii Pokaż wiadomość
mi to się wgl nie chce nic a nic zerooooooooo !!!!!
a on nie nalega, raz powiedział że się boi ze mi coś zrobi ..
U nas to samo,no cóż trzeba do jesieni wytrzymać jak już połóg odejdzie w piśdźiet


I tak jak pisała truskafffka- czujemy się rodziną,jesteśmy umocnieni w odpowiedzialności za siebie,zmieniły się nam priorytety a poza tym po staremu,czyli FAJNIE


Co do siary to sama nie leci ale jak nacisne kilka razy to pojawiają się takie duze krople,najpier bezbarwny płyn,potem żółtawy taki zabielony.

Edytowane przez oczarowana
Czas edycji: 2015-07-17 o 11:58
oczarowana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-17, 12:05   #4495
ali_ma
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 557
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Witam

Cytat:
Napisane przez aakkzzii Pokaż wiadomość

pytanie :

bo jak ja bede ledwo ciepła po porodzie to położne ubierają dziecko, czy one sobie same wybierają ubranka z mojej torby czy muszę mieć wszytsko przygotowane już do dania np przez TŻ im do ubrania ?
u mnie na sr położna mówiła, żeby ciuszki po urodzeniu skompletować i włożyć w becik, remkamóweczkę czy coś, żeby wiedziały one lub facet, że w to ma być ubrane dziecko

PS. śliczna torba z Kubusiem , ja ogólnie mam hopla i mąż się nabija, że dziecko tylko jedną bajkę będzie znało, mój pierwszy zakup to kombinezonik z tygryskiem , chciałam zapytać gdzie kupiłaś i ile dałaś, ale potem doczytałam
ali_ma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-17, 12:08   #4496
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

A ja dzisiaj mam w planie pakowanie torby... Jakoś zabieram się za to jak pies do jeża
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-17, 12:11   #4497
party_girl7
Zakorzenienie
 
Avatar party_girl7
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 385
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Kurcze byłam po szynkę w sklepie piszo i brzuch od razu twardy, macie tez tak ze Wam twardnieje jak chodzicie? Wiem że powinnam leżeć dużo, ale chociaż raz dziennie chciałabym wyjść na chwile, a nie się kisić ale martwi mnie ten twardy brzuch, nic nie boli ale jest napięty. To już normalne czy nie??

Ja kupiłam używana mate rainforest, karuzelke z 4 zabawkami, przy czym są zdejmowane i zawieszam na początek moje czarno biało czerwone kwadraty filcowe, specjalnie dla noworodka wiec karuzela będzie od razu, bo puszczam tez juz melodie żeby pamiętał jak się urodzi.

I zastanawiam się czy do szpitala zamiast rozka wziąć otulaczek, bo rozek zajmuje sporo miejsca a otulaczek prawie nic. I tak chyba zrobię a jakby co to rozek dowiezie Tż.
__________________
20.02.2014 24.07.2017
nasze szczęście 24.09.15r.
party_girl7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-17, 12:14   #4498
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

A słuchajcie od kiedy można pakować dzieci do tych leżaczkow bujaczków?
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-17, 12:15   #4499
oczarowana
Zadomowienie
 
Avatar oczarowana
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Keczupowo
Wiadomości: 1 510
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Brzuch mi opadł
czyli,że...co.......Mam ciśnienie nerwów wysokie i biegam po ścianach.Gina mam w przyszłym tygodniu dopiero.
oczarowana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-17, 12:17   #4500
aakkzzii
Zakorzenienie
 
Avatar aakkzzii
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: WWA
Wiadomości: 8 347
GG do aakkzzii
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

32 t 0 d waga dziecka 2227
__________________
bardzo przepraszam za błędy ortograficzne !
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1wu9i2qk0.png

wymianki
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1112886
aakkzzii jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-07-20 20:30:28


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:30.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.