|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4621 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
ale nie mam aż takich oporów. Po domu chodzę w majtkach i koszulce bardzo często, teraz np. siedzę w samej bieliźnie i jest ok. Gorzej się czuję jak muszę jakoś wstać, coś zrobić, a nawet z kanapy wstaję jak pokraka to mnie jakoś deprymuje. Nie dziwię się, że zrobiło mu się przykro, że jego dotyk doprowadza Cię do płaczu, ale też nie dziwię się Tobie, że czujesz się gorzej w swoim ciele. Ale może postaraj się mu uwierzyć, że mu się nadal podobasz inaczej, bo inaczej, wiadomo, ale nadal ![]() Mam swoje autko!!!
__________________
|
|||||
|
|
|
#4622 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Ski
Wiadomości: 1 405
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Ja tez czyje się ok, po za tym ze czasem mi przeszkadza i mnie gdzieniegdzie ciągnie. To Lubie jak mój facet łapie mnie za pupę i mówi że jestem sexy. Nawet jak kłamie to są słodkie kłamstewka
U nas była przeprowadzka to nie było takie mega ochoty na sex..ale wszystko wróciło do normy. Teraz męża nie ma prawie do końca wiec pewnie już w ciąży nie będzie igraszek.
|
|
|
|
#4623 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
To nasze samopoczucie to hormony i psychika. Mnie do dzisiaj zadziwia jak mi umysł płata figle - jednego dnia się czuję jak wielka locha i w każdym ciuchu się czuję źle. A drugiego dnia wstaję, stwierdzam że mam całkiem szczupłe nogi i zakładam spódniczkę. A umówmy się, nogi mi w jeden dzień nie wyszczuplały, to tylko moja głowa ze słoniowatych filarów zrobiła nogi Anji Rubik
|
|
|
|
#4624 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 565
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Hej
nie nadążam, a jutro od rana kolejny dzień w biegu ale mamy fotelik samochodowy, w końcu mam chyba posegregowane ubranka i mam nowe żelazko ![]() kolejne duże dzieciątko na wrzesień się szykuje ![]() Cytat:
|
|
|
|
|
#4625 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 935
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
|
|
|
|
|
#4626 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 108
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Hej dziewczyny,
Nie odzywałam się bo byliśmy w szpitalu i dopiero dzisiaj popołudniu nas wypisali. Nasz mały ma niskie tętno, mamy jeździć codziennie na KTG + mamy skierowanie do poradni specjalistycznej (zalecenie i skierowanie dostaliśmy od lekarza prowadzącego) i mamy być przygotowani na to, że może zdarzyć się tak że będziemy rozpakowywani szybciej niż było to planowane... Dodam tylko, że pielęgniarki i położne na oddziale patologii w Gdyni są super ale lekarze to zupełnie inna bajka... komentują to jak dziewczyny wyglądają w towarzystwie innych pacjentek i lekarzy (w szczególności gdy dziewczyna jest "przy kości") , mi próbowali wcisnąć leki na tarczycę po czym okazało się, że miała je dostać dziewczyna obok i chcieli mnie wysłać na cc po czym potem też się okazało, że pomyliły im się pacjentki... na wypisie mam wpisany nieprawdziwy powód przyjęcia i oczywiście, że niby biorę te leki na tarczycę, a parę linijek niżej podany wynik z badań tarczycy, który oczywiście jest prawidłowy. Lekarz zapytany co z moim dzieckiem i jak mam postępować to powiedział, że wszytko mam na wypisie i mam zmykać, a zalecenie z wypisu brzmi cyt. "prowadzić oszczędny tryb życia" . Lekarz prowadzący jak to zobaczył to aż złapał się za głowę i powiedział, że nie będzie tego komentować...Podsumowując - na 90% będę rodzić gdzie indziej i koleżanki z sali które były wypisane (w większości na swoje własne życzenie) są tego samego zdania. A teraz zmykam spać bo ledwo żyję
__________________
|
|
|
|
#4627 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Moim zdaniem 100% subiektywne, bo jednak z rozmiaru 42 do 36 nogi nie szczupleją
|
|
|
|
#4628 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
owieczkaa
Rozbrajasz mnie dawaj mi tu fotke bo nie wierze, że masz takie nogi!! kłamczuchu!!:PMam ochotę na kleik ryżowy . Moje dziecko będzie biedne bo będę podjadać mu takie rzeczy...Dziękuję za trzymanie kciuków i modlitwy za koleżankę! Jest już lepiej! ![]() Druga dalej nic. Założyli jej cewnik dopochwowy (ten balonik), ale wypadł i nic się mimo tego nie dzieje... uparte to jej dziecko... Ana0611 Masakra co za burdel!!! Dużo zdrówka dla Was! Bedzie dobrze!!!
__________________
Szalona żona i matka wariatka
![]() Edytowane przez namisek1990 Czas edycji: 2015-07-17 o 22:09 |
|
|
|
#4629 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 6 750
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Ana- współczuje
. To KTG to do dnia porodu masz robić??Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk
__________________
Mama małej czarowniczki Alki |
|
|
|
#4630 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 2 131
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/f2w33e3kwtlrik7q.png |
|
|
|
|
#4631 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 565
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
przygotowana by jechać na IP, to się łaskawie obudzi. Choć wczoraj i dzisiaj nie mogę narzekać wygibasy robi od rana z przerwami cały dzień. Najlepsze bo miałam dość poważną rozmowę, w sprawie pracy, omawiamy projekty i plan działania, gdy nagle czuję łup-łup i cały brzuch mi się rusza. Oj ciężko mi było się skupić ![]() Cytat:
zazdroszczę jazdy rowerem, mnie czasem kusi by wsiąść na miejski ![]() i boję się, że jak dziecię się urodzi mogę nie mieć kiedy siąść na rower ;( |
||
|
|
|
#4632 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 557
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
dopuki nie obejrzałam zdjęć z wesela Ana0611 - szpital porażka, jak bym omijała go szerokim łukiem, bo jak pisała agu23gda jak jest rozbieżność w dokumentacji to potem ciężko cokolwiek udowodnić Edytowane przez ali_ma Czas edycji: 2015-07-17 o 22:24 |
|
|
|
|
#4633 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 935
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
|
|
|
|
#4634 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 1 365
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka ---------- Dopisano o 22:39 ---------- Poprzedni post napisano o 22:36 ---------- Cytat:
Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka ---------- Dopisano o 22:45 ---------- Poprzedni post napisano o 22:39 ---------- Cytat:
Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka |
|||
|
|
|
#4635 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 565
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
i mi jakoś na gigancie nie zależy, koleżanka ma 6 miesięcznego synka, który od początku był dużym chłopczykiem i już jest ciężki, że mają problem z noszeniem go ??my idziemy w poniedziałek załatwiać to uznanie ojcostwa i z tego co wiem, to każą przyjść w miarę wcześnie bo trochę to trwa, ale nie kazali się umawiać na specjalny dzień |
|
|
|
|
#4636 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
A właśnie mój mąż był wychowywany hm... dość chłodno i bezuczuciowo (przynajmniej jak dla mnie - byłam bardzo przytulanym i chwalonym dzieckiem), a nad wyraz potrafi okazywać uczucia i wyciągać rękę pierwszy, mój płacz (zdecydowanie zbyt częsty i często z błahych powodów) działa na niego rozbrajająco. Nawet jak uważa, że przesadzam. Bardzo to w nim cenię.
__________________
|
|
|
|
#4637 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 557
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
|
|
|
|
#4638 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 1 365
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka Edytowane przez Blondynka17 Czas edycji: 2015-07-17 o 22:56 |
|
|
|
|
#4639 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
Mogę dać jak w internetach "banana for scale" ![]() Cytat:
|
||
|
|
|
#4640 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 565
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
mój tez obojętny, albo wręcz wkurzający, bo się pyta o co mi tym razem chodzi ![]() jest nadrobiłam, mogę iść spać, a coś czuję, że ktoś ma ochotę jeszcze poskakać w maminym brzuszku |
|
|
|
|
#4641 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Ski
Wiadomości: 1 405
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
![]() Mój pierwszy urodził się duży bo 4050. Ale później nie przybieral intensywnie. I w sumie się wyrownalo. Teraz to malutki chudzielec. A za to mojej siostry urodził się lekko ponad 3 kg i jak zaczął przybierać to masakra! Teraz jak oddaje ciuchy po moim 8 latku to jej 5 latek zakłada i jest dobre na teraz. A w spodnie się nie mieści. Siora mówi ze mu widać dupke hihih . Bo akurat ja dla mojego kupuje super slim spodnie.. bo inaczej to jak worki
|
|
|
|
|
#4642 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 996
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Tez mam ten. U nas bratowa miala, szwagierka i kuzynka do 2 dzieci. U wszystkich sie sprawdzilo.
---------- Dopisano o 22:34 ---------- Poprzedni post napisano o 22:31 ---------- Wow. Nadrobilam was. Nie miałam czasu was podczytac. Polecialam na stragan po kalafior, wysprzatalam caly dom. Zrobilam obiad ogarnelam się. No i tak jakos zlecialo. Moj sie dzisiaj mnie zapytał kiedy pakuje torbe do szpitala? No chyba musze juz o tym zaczac myslec, bo dzisiaj juz zaczelam 31 tc . Po niedzieli zaczynam prac no i się pakowac. ---------- Dopisano o 22:35 ---------- Poprzedni post napisano o 22:34 ---------- A juz mi ślinka cieknie. Jutro moj maz zabiera mnie do Chinskiej restauracji. Mniam mniam mniam
__________________
02.07.2001 24.12.2008 ![]() 12.11.2011 ![]() 19.09.2015 http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/21309 |
|
|
|
#4643 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 161
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
![]() No nic, zrobię jeszcze raz rundkę po sklepach. Szwagierka do mnie napisała dziś. Najpierw mnie zirytowała, bo pytała, kiedy się wybieramy do rodziców (dobrze wie, że dopiero na wesele, mówiliśmy to już 1000 razy) i czy mój tż wolnego by nie dostał na sobotę, to byśmy przyjechali... Mam już dość tego jęczenia, że przyjeżdżamy za rzadko, że mieszkamy daleko i moglibyśmy wpadać często, że nas wszyscy tak rzadko widzą - widzieliśmy się 2 tygodnie temu i widzimy raz w miesiącu (czasem 2), dla mnie to aż za często Nie moja wina, że szwagierka 3x w tygodniu i w każdy weekend jest u rodziców. Tż jest inny, bo my lubimy siedzieć razem we dwoje, nie nudzimy się ze sobą, mamy swoje życie i nie będziemy pędzić ponad 100km w jedną stronę, żeby nas moja teściowa zobaczyła ![]() I mam problem z obiadem oczywiście. Nie dość, że muszą być dwa dania, bo teść ma zawsze rosół/pomidorową (codziennie, a w niedzielę to mus), to na drugie nie mam pojęcia, co zrobić. Teść nie je niczego, co ma śmietanę/masło/ser żółty, nie przepadają za makaronami i ogólnie w domu jedzą albo mielone, kotlety z piersi, albo sos z mięsem. I tak na zmianę...
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/97014df637.png ŻONA od 30.08.2014 ZARĘCZENI 28.11.2012 RAZEM 17.09.2010 |
|
|
|
|
#4644 | |||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
W czasie porodu czesc roboty zrobia za nas hormony, na uzalanie sie czasu tez nie bedzie - to bedzie walka. Oczywiscie podzielam wszystkie Wasze obawy, ale z drugiej strony wizyty u lekarza, rozmowy z polozna, chodzenie do sr, rodzenie z tz ma choc troche je zniwelowac. Psychika bedzie bardzo wazna, wiec moze warto byloby jakos sobie choc z czescia strachu poradzic przed godzina zero. Strach blokuje bardzo ---------- Dopisano o 01:45 ---------- Poprzedni post napisano o 01:41 ---------- [QUOTE=truskafffka91;52118 236] Cytat:
To chyba masz spore niedobory ;-) ---------- Dopisano o 01:47 ---------- Poprzedni post napisano o 01:45 ---------- Cytat:
Znam takie sytuacje: u mnie tez bywaja, nawet nie w ciazy i reakcje nasze podobne; ja bym ciasto oddala smietnikowi i koniec ze swietowania urodzin ---------- Dopisano o 01:51 ---------- Poprzedni post napisano o 01:47 ---------- Cytat:
To mu to powiedz! On bardzo prawdopodobne, ze o tym nie wie ---------- Dopisano o 02:01 ---------- Poprzedni post napisano o 01:51 ---------- Cytat:
Mnie moje cialo nie przeszkadza, ba sutki w koncu pociemnialy czyli wrocily do swojego pierwotnego koloru, bo tak to przez ponad 2 lata karmienia zbladly niesamowicie; w relacjach z tz tez nic sie nie zmienilo. ---------- Dopisano o 02:06 ---------- Poprzedni post napisano o 02:01 ---------- Cytat:
Kciuki za Was! ---------- Dopisano o 02:24 ---------- Poprzedni post napisano o 02:06 ---------- Cytat:
Ty podejmujesz gosci i albo sie tesc dostosuje, albo bedzie glodny. Mozesz jeszcze do tesciowej zadzwonic i powiedziec, zeby walowke dla niego wziela ;-) |
|||||||
|
|
|
#4645 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 557
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
Ja nie rozumiem słowa muszą. To on będzie u Ciebie gościem i to on musi się dostosować. Ja uważam, że powinnaś zrobić coś na co Wy macie ochotę i przy czym nie będziesz musiała stać godzinami w kuchni, a jak mu się nie podoba to niech głodny chodzi lub do restauracji idzie. Tam dostanie to na co będzie miał ochotę
|
|
|
|
|
#4646 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 13 722
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
Moje dzisiejsze ktg.......i to nie puls.
__________________
Pozdro
![]() Zapraszam na mojego BLOGA KOSMETYCZNEGO http://carlacosmetics.blogspot.com/ 22.08.2015 - Nasza Jagodzianka Wspólnie zamawiamy buty https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=778031 |
|
|
|
|
#4647 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 557
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
|
|
|
|
|
#4648 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 13 722
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
moze przynajmniej wiecej nie beda sie wpraszac Ja jak do kogos jade to jak czegos nie lubie to albo prosze o mala porcje zeby tylmo sprobowac albo nie jem wcale i noe robie ambarasu ze ja nie lubie karkowki i ma tego nie byc!
__________________
Pozdro
![]() Zapraszam na mojego BLOGA KOSMETYCZNEGO http://carlacosmetics.blogspot.com/ 22.08.2015 - Nasza Jagodzianka Wspólnie zamawiamy buty https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=778031 |
|
|
|
|
#4649 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
Wiesz co - zrób coś prostego i nieskomplikowanego i w razie kwaśnych min powiedz, że gdybyś miała lepsze warunki i więcej czasu, to lepiej byś ich ugościła a najlepiej nic nie mów, tylko zrób dobrą minę do złej gry i po prostu daj im obiad bez komentarza. Chyba, że Twój facet ma ochotę, to niech robi tatusiowi rosół
__________________
|
|
|
|
|
#4650 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 1 365
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
Cytat:
Dzis trafilam na dobre foto 😊 ponoc ma byc jeszcze cieplej niz wczoraj. Tak wiec patent na upalne dni dla was ![]() ![]() Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka |
||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:26.









. Lekarz prowadzący jak to zobaczył to aż złapał się za głowę i powiedział, że nie będzie tego komentować...





. Moje dziecko będzie biedne bo będę podjadać mu takie rzeczy...
. To KTG to do dnia porodu masz robić??


. Mojemu TŻtowi sie podobam, sobie tez. Co prawda w igraszkach trochę fizjologia przeszkadza (brzuszek, siku itp) czasem trzeba improwizować 





ala:

