Mamusie styczniowe 2016, cz. II - Strona 39 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-07-23, 09:38   #1141
kinga1701
Zakorzenienie
 
Avatar kinga1701
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 6 467
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. II

Z ciekawszych stron, to znalazłam jeszcze https://mamotoja.pl/internetowa-szkola-rodzenia,p1.html fajne filmiki, a oglądacie Zawitkowskiego?
kinga1701 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-23, 09:42   #1142
uaoo
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 3 280
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. II

Cytat:
Napisane przez kogielmogiel Pokaż wiadomość
Jakie ambitne plany, powodzenia, jak ja bym chciala miec troche wiecej ochoty do dzialania. Mam tyle roboty w domu a nie moge sie za nic zmobilizować

Ja z natury jestem straaaaasznym leniuchem ale jak już coś postanowię to muszę to zrobić.
__________________

L. - 10.2011
K. - 01.2016
F. - 11.2017
uaoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-23, 09:43   #1143
kinga1701
Zakorzenienie
 
Avatar kinga1701
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 6 467
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. II

Filmik o przewijaniu, a do tej pory było to takie proste, a tu samo obrócenie dziecka taka procedura.

Kolejny filmik o pierwszym spacerze, wiem że trzeba wentylować czy jak tu mówią werandować, i tak ubieramy tego maluszka w te wszystkie ciuszki, wkładamy do wózka na 5 min i póżniej wyjmujemy. Kurcze to samo ubranie mi zajmie 4 razy tyle .

Edytowane przez kinga1701
Czas edycji: 2015-07-23 o 09:47
kinga1701 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-23, 09:44   #1144
uaoo
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 3 280
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. II

Cytat:
Napisane przez kinga1701 Pokaż wiadomość
Z ciekawszych stron, to znalazłam jeszcze https://mamotoja.pl/internetowa-szkola-rodzenia,p1.html fajne filmiki, a oglądacie Zawitkowskiego?


Niestety brak internetu, jakimś cudem działa tylko wizaż, więc nie zobaczę tej strony jak i tej poprzedniej.
__________________

L. - 10.2011
K. - 01.2016
F. - 11.2017
uaoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-23, 09:48   #1145
frontin
Raczkowanie
 
Avatar frontin
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 218
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. II

Cytat:
Napisane przez kinga1701 Pokaż wiadomość
Z ciekawszych stron, to znalazłam jeszcze https://mamotoja.pl/internetowa-szkola-rodzenia,p1.html fajne filmiki, a oglądacie Zawitkowskiego?
Będę to oglądać, bo nie mogę liczyć na pomoc mamy (a z teściową dłużej niż dwa dni chyba bym nie dała rady).

A jak jest z Wami? Chcecie, żeby ktoś - mama, siostra, babcia, teściowa, przyjaciółka - był z Wami w tych pierwszych tygodniach połogu? Przyznam się szczerze, że ja wolę być sama (choć sytuacja życiowa i tak mnie do tego zmusza). Oczywiście, że się boję. To moje pierwsze dziecko i nie mam doświadczenia w opiece nad niemowlakami. Najbardziej obawiam się, że nie będę umiała dobrze karmić.
frontin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-23, 09:48   #1146
czarnulax
Zakorzenienie
 
Avatar czarnulax
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 14 010
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. II

U nas w nocy była wichura i ulewa. Mąż biegał wszystkie okna zamykać. A mnie od wczorajszej nocy męczył taki ból głowy Teraz czuję że chyba powoli odchodzi (albo mam taka nadzieje), ale czuję się jakby czołg po mnie przejechał. Mąż ma dzisiaj urodziny, a ja nie mam mocy zrobić NIC

magdusia powodzenia
__________________
I ślubuję Ci...
czarnulax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-23, 09:54   #1147
kinga1701
Zakorzenienie
 
Avatar kinga1701
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 6 467
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. II

Cytat:
Napisane przez frontin Pokaż wiadomość
Będę to oglądać, bo nie mogę liczyć na pomoc mamy (a z teściową dłużej niż dwa dni chyba bym nie dała rady).

A jak jest z Wami? Chcecie, żeby ktoś - mama, siostra, babcia, teściowa, przyjaciółka - był z Wami w tych pierwszych tygodniach połogu? Przyznam się szczerze, że ja wolę być sama (choć sytuacja życiowa i tak mnie do tego zmusza). Oczywiście, że się boję. To moje pierwsze dziecko i nie mam doświadczenia w opiece nad niemowlakami. Najbardziej obawiam się, że nie będę umiała dobrze karmić.
Do mnie mama na tydzień przyjedzie i położna będzie te 16 razy przychodzić i myślę że wystarczy. A strasznie boję się karmienia, wogule nie wyobrażam sobie przystawić dziecko do piersi, żeby z niej jadło, ciągnęło, gryzło i nie wiem co jeszcze.
kinga1701 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-23, 09:56   #1148
mojakaren
Zakorzenienie
 
Avatar mojakaren
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 3 486
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. II

Cytat:
Napisane przez medeline Pokaż wiadomość
Karen remont kuchni i łazienki to chyba zawsze najbardziej wkurzajace remonty...
dokładnie! na szczęście łazienki nie ruszaliśmy, ale dopiero wczoraj doceniłam jaka to wygoda mieć zlew w kuchni jak TŻ go zainstalował

Cytat:
Napisane przez Dotka90 Pokaż wiadomość
Chociaż w sumie nie wiem kiedy jest 'najgorszy upał', bo jest ledwo 10:00, a u mnie jest już ponad 31 stopni. Poszłam na pole ręczniki wywiesić i minuta w słońcu, a ja myślałam, że tam zemdleję..

Wróciła mi ochota na owsianki Od początku ciąży nie jadłam takiej typowej owsianki, co najwyżej płatki owsiane namoczone na noc, rano zalane mlekiem zmiksowanym z bananem (polecam )

A dzisiaj zrobiłam sobie owsiankę z orzechami, migdałami, kakao i porzeczkami
Najgorszy upał u mnie zaczął się o 7 i potrwa pewnie do 20
Dziś pojechałam do pracy autem (a mam 10min piechotą) TŻ mi kazał bo po wczorajszym prawie zemdleniu w drodze nie chciałam ryzykować.
O mniam, owsianka musiała być meeeega

Cytat:
Napisane przez frontin Pokaż wiadomość
Będę to oglądać, bo nie mogę liczyć na pomoc mamy (a z teściową dłużej niż dwa dni chyba bym nie dała rady).

A jak jest z Wami? Chcecie, żeby ktoś - mama, siostra, babcia, teściowa, przyjaciółka - był z Wami w tych pierwszych tygodniach połogu? Przyznam się szczerze, że ja wolę być sama (choć sytuacja życiowa i tak mnie do tego zmusza). Oczywiście, że się boję. To moje pierwsze dziecko i nie mam doświadczenia w opiece nad niemowlakami. Najbardziej obawiam się, że nie będę umiała dobrze karmić.
Heh u mnie była świetna sytuacja, bo moja siostra jest pielęgniarką, pracowała w żłobku, ma duże doświadczenie i mocno liczyłam na jej pomoc. A tu zonk Siostra ze swoim chłopakiem wpadła i ma termin półtora miesiąca po mnie.
Ale wiem, że na mamę zawsze mogę liczyć, zwłaszcza, ze mieszkamy 10 min piechotą od siebie
__________________
27 IX 2014

jesteśmy jedno
jedno ze stali

1+1=3
mojakaren jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-23, 09:59   #1149
kogielmogiel
Rozeznanie
 
Avatar kogielmogiel
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 882
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. II

Cytat:
Napisane przez frontin Pokaż wiadomość
Będę to oglądać, bo nie mogę liczyć na pomoc mamy (a z teściową dłużej niż dwa dni chyba bym nie dała rady).

A jak jest z Wami? Chcecie, żeby ktoś - mama, siostra, babcia, teściowa, przyjaciółka - był z Wami w tych pierwszych tygodniach połogu? Przyznam się szczerze, że ja wolę być sama (choć sytuacja życiowa i tak mnie do tego zmusza). Oczywiście, że się boję. To moje pierwsze dziecko i nie mam doświadczenia w opiece nad niemowlakami. Najbardziej obawiam się, że nie będę umiała dobrze karmić.
Ja nie chce pomocy, wole sama wspolnie z dzieckiem wypracowac pewien schemat. Choc moja odmowa moze byc roznie przyjeta w rodzinie, ale mysle ze zrozumieja.
__________________
kogielmogiel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-23, 10:00   #1150
czarnulax
Zakorzenienie
 
Avatar czarnulax
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 14 010
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. II

Ja mam wszystkich 400km dalej więc będziemy liczyć na siebie. Ale nie ja pierwsza nie ostatnia przecież Teściowej na pewno bym nie chciała, bo któregoś dnia byśmy się pozabijały chyba.
__________________
I ślubuję Ci...
czarnulax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-23, 10:03   #1151
kinga1701
Zakorzenienie
 
Avatar kinga1701
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 6 467
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. II

Do mnie mama przyjedzie, i tata pewnie też. Choćby po to żeby wnuczkę/wnuka zobaczyć, a te 1300 km na jeden dzień to trochę się nie opłaca, więc mama zostanie tydzień, a tata w zależności jak urlop dostanie.
kinga1701 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-23, 10:06   #1152
Dotka90
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 831
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. II

Cytat:
Napisane przez kinga1701 Pokaż wiadomość
Filmik o przewijaniu, a do tej pory było to takie proste, a tu samo obrócenie dziecka taka procedura.

Kolejny filmik o pierwszym spacerze, wiem że trzeba wentylować czy jak tu mówią werandować, i tak ubieramy tego maluszka w te wszystkie ciuszki, wkładamy do wózka na 5 min i póżniej wyjmujemy. Kurcze to samo ubranie mi zajmie 4 razy tyle .
Nie trzeba W innych krajach ludzie nie werandują, to u nas tak się ostała tradycja werandowania, czy balkonowania

Wiadomo, że nie mówimy o 4godzinnym spacerze z noworodkiem na -20 stopniowym mrozie, ale na chwilę można normalnie wyjść, dziecko ciepło ubrac i tyle

Cytat:
Napisane przez frontin Pokaż wiadomość
A jak jest z Wami? Chcecie, żeby ktoś - mama, siostra, babcia, teściowa, przyjaciółka - był z Wami w tych pierwszych tygodniach połogu? Przyznam się szczerze, że ja wolę być sama (choć sytuacja życiowa i tak mnie do tego zmusza). Oczywiście, że się boję. To moje pierwsze dziecko i nie mam doświadczenia w opiece nad niemowlakami. Najbardziej obawiam się, że nie będę umiała dobrze karmić.
Ja sama nie wiem, do mnie na pewno przyjedzie mama, ale to tak na zasadzie rano przyjedzie, a potem pojedzie do domu, i tak nie mamy jej gdzie przekimać. Szczerze mówiąc z jednej strony fajnie jakby ktos pokazał co i jak, a z drugiej to wolę niektóre błędy popełniać w samotności/przy mężu Bo wiadomo, ze człowiek na początku to nieporadny itd. a czasem lepiej jak nikt nie widzi

Tak naprawdę, to najlepsza pomoc na początku to jest taka, żeby Ci ktoś obiad ugotował i posprzątał, bo dzieckiem i tak musisz się Ty zajmować, bo mama głównie je uspokaja/karmi. A jak wisisz cały dzień z dzieckiem, to nie ma kiedy chaty ogarnąć.

U mnie TŻ weźmie te 2 tygodnie tacierzyńskiego, a dopiero potem będzie jazda bez trzymanki

Cytat:
Napisane przez mojakaren Pokaż wiadomość
Najgorszy upał u mnie zaczął się o 7 i potrwa pewnie do 20
Dziś pojechałam do pracy autem (a mam 10min piechotą) TŻ mi kazał bo po wczorajszym prawie zemdleniu w drodze nie chciałam ryzykować.
O mniam, owsianka musiała być meeeega
True

O rany, to Ty tam uważaj na siebie żebyś nie zemdlała! Pij dużo wody

Owsianka super, słodko-kwaskowa

U mnie już ponad 34 stopnie w cieniu, ciekawe na ilu się zatrzyma...

Plus tylko taki, że porobię kilka prań dzisiaj, to wyschnie błyskawicznie.
Dotka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-23, 10:07   #1153
frontin
Raczkowanie
 
Avatar frontin
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 218
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. II

Cytat:
Napisane przez czarnulax Pokaż wiadomość
Ja mam wszystkich 400km dalej więc będziemy liczyć na siebie. Ale nie ja pierwsza nie ostatnia przecież Teściowej na pewno bym nie chciała, bo któregoś dnia byśmy się pozabijały chyba.
Dokładnie! Też tak myślę!

Cytat:
Napisane przez kogielmogiel Pokaż wiadomość
Ja nie chce pomocy, wole sama wspolnie z dzieckiem wypracowac pewien schemat. Choc moja odmowa moze byc roznie przyjeta w rodzinie, ale mysle ze zrozumieja.
W pełni Cię rozumiem, a rodzina musi zaakceptować tę decyzję.

Cytat:
Napisane przez kinga1701 Pokaż wiadomość
Do mnie mama na tydzień przyjedzie i położna będzie te 16 razy przychodzić i myślę że wystarczy. A strasznie boję się karmienia, wogule nie wyobrażam sobie przystawić dziecko do piersi, żeby z niej jadło, ciągnęło, gryzło i nie wiem co jeszcze.
Tego się właśnie boję najbardziej. Moja starsza siostra miała okropne przejścia przy pierwszej ciąży. I ja to trochę traktuję jak pewnik. Mam nadzieję, że w szkole rodzenia czegoś się nauczę.

Cytat:
Napisane przez kinga1701 Pokaż wiadomość
Do mnie mama przyjedzie, i tata pewnie też. Choćby po to żeby wnuczkę/wnuka zobaczyć, a te 1300 km na jeden dzień to trochę się nie opłaca, więc mama zostanie tydzień, a tata w zależności jak urlop dostanie.
Do mnie nie przyjedzie nikt . Ja pojadę do Polski pewnie lipiec/sierpień. Do tego czasu opanuję wszystkie skille i zostanę mega-mamą .
frontin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-23, 10:13   #1154
baby montana
Zakorzenienie
 
Avatar baby montana
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 329
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. II

Cytat:
Napisane przez frontin Pokaż wiadomość
Będę to oglądać, bo nie mogę liczyć na pomoc mamy (a z teściową dłużej niż dwa dni chyba bym nie dała rady).

A jak jest z Wami? Chcecie, żeby ktoś - mama, siostra, babcia, teściowa, przyjaciółka - był z Wami w tych pierwszych tygodniach połogu? Przyznam się szczerze, że ja wolę być sama (choć sytuacja życiowa i tak mnie do tego zmusza). Oczywiście, że się boję. To moje pierwsze dziecko i nie mam doświadczenia w opiece nad niemowlakami. Najbardziej obawiam się, że nie będę umiała dobrze karmić.
Ja miałam nadzieje ze mamá przyjedzie od pazdziernika pomoc z remontem a pozniej z miesiac z dzieckiem,ale jak juz pisalam.nic z tego,moja siostra potrzebuje ja do opieki nad ponad rocznym dzieckiem....
Pewnie tesciowa bedzie pomagac bo blisko mieszka i to pierwszy wnuk. Ale tak czy inaczej pierwsze dni chce byc sama,musimy ogólnie zmienic zasady funkcjonowania bo rodzina tza jest przyzwyczajona ze do mieszkania tam wchodza jak do swojego wlasnego, od czasu jak ja tam zamieszkam niech sie naucza dzwonic przed wizyta
__________________
'zapytaj się siebie, czy chcesz mieć "poważaną" pracę, czy być szczęśliwa'

http://www.youtube.com/watch?v=h7NEQT3tQu8 soy orgullosa de vivir en ese lugar unico, en CANARIAS <3

mi vida en cholas czyli moje życie na Wyspach Kanaryjskich - 12 dni w Kostaryce
baby montana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-23, 10:17   #1155
czarnulax
Zakorzenienie
 
Avatar czarnulax
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 14 010
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. II

Ja nie wiem jeszcze kto i kiedy pierwszy przyjedzie, aby dziadki poznały wnuka/wnuczkę. To za daleki czas by się zastanawiać nad tym. Pewnie zależy od tego jak ja się będę czuła i jakie dziecko będzie. To jednak jest kawałek. Bo sory, ale jak będę oblała po porodzie to ostatnią rzeczą na jaką będę miała ochotę to przyjmować pielgrzymki do malucha. W dodatku z nocowaniem. Z niemowlakiem też się nie wybiorę w taką trasę.
Mój mąż też bierze te 2 tygodnie
__________________
I ślubuję Ci...
czarnulax jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2015-07-23, 10:20   #1156
6963c1fb65109977f9c6bf649cbcc3d41e8cdb1e_65c0253828816
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 683
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. II

Do mnie przyjezdzaja rodzice ma swieta i zjeżdża się rodzeństwo tż do jego domu rodzinnego. Moi rodzice dostaną pewnie z tydzień,max z 2 tyg urlopu o wracają do siebie wiec tą pomoc bedzie z tydzień o ile dziecko nie urodzi się po terminie. Z drugiej strony mam nadzieję, że na pocZątku będę miała spokój, a nie wszyscy z rodziny tż będą walić drzwiami i oknami
6963c1fb65109977f9c6bf649cbcc3d41e8cdb1e_65c0253828816 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-23, 10:22   #1157
kinga1701
Zakorzenienie
 
Avatar kinga1701
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 6 467
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. II

Cytat:
Napisane przez frontin Pokaż wiadomość

Do mnie nie przyjedzie nikt . Ja pojadę do Polski pewnie lipiec/sierpień. Do tego czasu opanuję wszystkie skille i zostanę mega-mamą .
Do lipca to będziesz perfekcyjną mamą na pewno.


Cytat:
Napisane przez baby montana Pokaż wiadomość
Ja miałam nadzieje ze mamá przyjedzie od pazdziernika pomoc z remontem a pozniej z miesiac z dzieckiem,ale jak juz pisalam.nic z tego,moja siostra potrzebuje ja do opieki nad ponad rocznym dzieckiem....
Pewnie tesciowa bedzie pomagac bo blisko mieszka i to pierwszy wnuk. Ale tak czy inaczej pierwsze dni chce byc sama,musimy ogólnie zmienic zasady funkcjonowania bo rodzina tza jest przyzwyczajona ze do mieszkania tam wchodza jak do swojego wlasnego, od czasu jak ja tam zamieszkam niech sie naucza dzwonic przed wizyta
Twojej siostry w tym momencie nie mogę zrozumieć, ale może Twoja mama jeszcze zmieni zdanie i chociaż na kilka tygodni przyjedzie do was.

Cytat:
Napisane przez Dotka90 Pokaż wiadomość
Nie trzeba W innych krajach ludzie nie werandują, to u nas tak się ostała tradycja werandowania, czy balkonowania

Wiadomo, że nie mówimy o 4godzinnym spacerze z noworodkiem na -20 stopniowym mrozie, ale na chwilę można normalnie wyjść, dziecko ciepło ubrac i tyle



Ja sama nie wiem, do mnie na pewno przyjedzie mama, ale to tak na zasadzie rano przyjedzie, a potem pojedzie do domu, i tak nie mamy jej gdzie przekimać. Szczerze mówiąc z jednej strony fajnie jakby ktos pokazał co i jak, a z drugiej to wolę niektóre błędy popełniać w samotności/przy mężu Bo wiadomo, ze człowiek na początku to nieporadny itd. a czasem lepiej jak nikt nie widzi

Tak naprawdę, to najlepsza pomoc na początku to jest taka, żeby Ci ktoś obiad ugotował i posprzątał, bo dzieckiem i tak musisz się Ty zajmować, bo mama głównie je uspokaja/karmi. A jak wisisz cały dzień z dzieckiem, to nie ma kiedy chaty ogarnąć.
.
Właśnie ciekawe jak w Niemczech podchodzą to tego werandowania, muszę położnej zapytać.

Ja właśnie liczę, że mama mi pomoże w obowiązkach domowych bo nie wiem jak to będzie, może dam radę ze wszystkim sama a może siądę i będę płakać, mąż może z dzień czy dwa w domu będzie, nie więcej, później do pracy i będzie wracał wieczorami to chciałabym żeby z nami posiedział, a nie brał sie za sprzątanie, gotowanie. Tydzień z mamą to wytrzymam, tym bardziej że od października zeszłego roku się z rodzicami nie będę widzieć czyli ponad rok.

Edytowane przez kinga1701
Czas edycji: 2015-07-23 o 10:23
kinga1701 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-23, 10:22   #1158
Dotka90
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 831
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. II

Czarnula, akurat powiem Ci, że to że mieszkasz daleko to duży plus
Ja mam nadzieję, że nikt nam się do domu pchał nie będzie...
Pamiętam, że jak siostra TŻta rodziła małego, to pojechaliśmy do szpitala dzień po porodzie* z mamą TŻta a potem do domu to dopiero chyba parenaście dni później, nawet nie pamiętam dokładnie.

*przed porodem siostra mówiła, że nie chce nikogo w szpitalu, ale umówiła się z mamą TŻta żeby ta przyjechała, no to my ją wysadziliśmy pod szpitalem, a sami sobie pojechaliśmy na lody A tu dzwoni jego siostra i mówi żebyśmy przyjechali, że ona nie wiedziała, że my ją przywieźliśmy i w ogóle Chcieliśmy uszanować jej wolę, ale ona sama stwierdziła, że czuje się dobrze, więc możemy wpaść Nie siedzieliśmy długo, chwilkę pogadaliśmy i pojechaliśmy.
Dotka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-23, 10:24   #1159
mojakaren
Zakorzenienie
 
Avatar mojakaren
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 3 486
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. II

Cytat:
Napisane przez Dotka90 Pokaż wiadomość
U mnie TŻ weźmie te 2 tygodnie tacierzyńskiego, a dopiero potem będzie jazda bez trzymanki
ten tacierzyński to jest super opcja
U nas jest tyle fajnie, że mój TŻ ma sobie tacierzyński kiedy chce bo ma mega fajną pracę gdzie w biurze jest tylko dwa dni w tygodniu, a trzy dni pracuje zdalnie

Cytat:
Napisane przez frontin Pokaż wiadomość
Do mnie nie przyjedzie nikt . Ja pojadę do Polski pewnie lipiec/sierpień. Do tego czasu opanuję wszystkie skille i zostanę mega-mamą .
pewnie, że tak
__________________
27 IX 2014

jesteśmy jedno
jedno ze stali

1+1=3
mojakaren jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2015-07-23, 10:24   #1160
kinga1701
Zakorzenienie
 
Avatar kinga1701
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 6 467
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. II

[1=6963c1fb65109977f9c6bf6 49cbcc3d41e8cdb1e_65c0253 828816;52174520]Do mnie przyjezdzaja rodzice ma swieta i zjeżdża się rodzeństwo tż do jego domu rodzinnego. Moi rodzice dostaną pewnie z tydzień,max z 2 tyg urlopu o wracają do siebie wiec tą pomoc bedzie z tydzień o ile dziecko nie urodzi się po terminie. Z drugiej strony mam nadzieję, że na pocZątku będę miała spokój, a nie wszyscy z rodziny tż będą walić drzwiami i oknami[/QUOTE]

Przynajmniej o to nie muszę się martwić, bo jesteśmy tu sami nikt specjalnie tyle km nie przyjedzie.
kinga1701 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-23, 10:27   #1161
6963c1fb65109977f9c6bf649cbcc3d41e8cdb1e_65c0253828816
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 683
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. II

Nie wiem czy czasem też bym tak nie chciała.. Mieszkać daleko i mieć święty spokój
6963c1fb65109977f9c6bf649cbcc3d41e8cdb1e_65c0253828816 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-23, 10:29   #1162
tygrysek83
Zadomowienie
 
Avatar tygrysek83
 
Zarejestrowany: 2013-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 815
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. II

Cytat:
Napisane przez kinga1701 Pokaż wiadomość
Z ciekawszych stron, to znalazłam jeszcze https://mamotoja.pl/internetowa-szkola-rodzenia,p1.html fajne filmiki, a oglądacie Zawitkowskiego?

Oglądałam przed pierwszym dzieckiem i myśle że sporo mi dały. Mój poziom wiedzy był zerowy. Najbardziej lubie w nich ten jego spokój.

Cytat:
Napisane przez uaoo Pokaż wiadomość
Niestety brak internetu, jakimś cudem działa tylko wizaż, więc nie zobaczę tej strony jak i tej poprzedniej.

To chyba rzeczywiście dostawce zmień.

Cytat:
Napisane przez frontin Pokaż wiadomość
Będę to oglądać, bo nie mogę liczyć na pomoc mamy (a z teściową dłużej niż dwa dni chyba bym nie dała rady).

A jak jest z Wami? Chcecie, żeby ktoś - mama, siostra, babcia, teściowa, przyjaciółka - był z Wami w tych pierwszych tygodniach połogu? Przyznam się szczerze, że ja wolę być sama (choć sytuacja życiowa i tak mnie do tego zmusza). Oczywiście, że się boję. To moje pierwsze dziecko i nie mam doświadczenia w opiece nad niemowlakami. Najbardziej obawiam się, że nie będę umiała dobrze karmić.

Ja przy pierwszym dziecku nie chciałam żeby nikt przychodził. Chciałam sie sama ogarnąć. Po kilku dniach juz mogli wpadac.
Przy dziecku to i tak za bardzo nikt nie pomoze ale przydaje sie pomoc do sprzątania i gotowania. Oczywiście trzeba nastawić rodzine że nie bedą traktowani jak goście.
U mnie w szpitalu pielęgniarki sporo pomogły. Potem w domu jest obowiązkowa wizyta położnej która tez pomaga i tłumaczy. Pamiętajcie tylko ze trzeba zgłosić dziecko do przychodni.

Cytat:
Napisane przez Dotka90 Pokaż wiadomość
Nie trzeba W innych krajach ludzie nie werandują, to u nas tak się ostała tradycja werandowania, czy balkonowania



Wiadomo, że nie mówimy o 4godzinnym spacerze z noworodkiem na -20 stopniowym mrozie, ale na chwilę można normalnie wyjść, dziecko ciepło ubrac i tyle







Ja sama nie wiem, do mnie na pewno przyjedzie mama, ale to tak na zasadzie rano przyjedzie, a potem pojedzie do domu, i tak nie mamy jej gdzie przekimać. Szczerze mówiąc z jednej strony fajnie jakby ktos pokazał co i jak, a z drugiej to wolę niektóre błędy popełniać w samotności/przy mężu Bo wiadomo, ze człowiek na początku to nieporadny itd. a czasem lepiej jak nikt nie widzi



Tak naprawdę, to najlepsza pomoc na początku to jest taka, żeby Ci ktoś obiad ugotował i posprzątał, bo dzieckiem i tak musisz się Ty zajmować, bo mama głównie je uspokaja/karmi. A jak wisisz cały dzień z dzieckiem, to nie ma kiedy chaty ogarnąć.



U mnie TŻ weźmie te 2 tygodnie tacierzyńskiego, a dopiero potem będzie jazda bez trzymanki







True



O rany, to Ty tam uważaj na siebie żebyś nie zemdlała! Pij dużo wody



Owsianka super, słodko-kwaskowa



U mnie już ponad 34 stopnie w cieniu, ciekawe na ilu się zatrzyma...



Plus tylko taki, że porobię kilka prań dzisiaj, to wyschnie błyskawicznie.

U nas na szczęście tez juz odpuścili to werandowanie i czapeczkę
tygrysek83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-23, 10:32   #1163
koktajlowa7
Rozeznanie
 
Avatar koktajlowa7
 
Zarejestrowany: 2015-04
Lokalizacja: Ustroń
Wiadomości: 997
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. II

[1=6963c1fb65109977f9c6bf6 49cbcc3d41e8cdb1e_65c0253 828816;52173247]U mnie upał masakryczny. Wczoraj koło 19 nadal było 31 stopni, dzisiaj to samo u mnie remont, zmieniają dach i trochę mnie to męczy już, choć dopiero 2 dzień..
A tak w ogóle wcześniej miałam mega wielkie ciśnienie na pęcherz, szklanka wody i wc. W nocy musiałam wstawać min raz, rano ledwo dobiegałam do łazienki, a od wczoraj? Nic, kurcze mogę przespać całą noc i rano też nie musze2 biec, a nawet mi się nie chce dzieciaczek musiał przesunąć się w górę. A jak u Was?

---------- Dopisano o 07:49 ---------- Poprzedni post napisano o 07:48 ----------

Na necie na pewno znajdziesz rozwiazanie tych skrótów [/QUOTE]
Ja w nocy wstaję 1-2 razy więc nie ma najgorzej.

Cytat:
Napisane przez uaoo Pokaż wiadomość
U mnie dość ciepło, ale wiatr fajny taki zimny, bez niego byłoby duszno. Idealna pogoda, po tych wszystkich ciepłych dniach. Zaraz pewnie zacznie lać, ale nie przeszkadza mi to dziś. Zaplanowałam sobie, że posprzątam cały dom, wszystko! Mam farbę, może maznę przedpokój?
Ambitne plany ja też mam zamiar co nie co posprzątać bo z jednego pokoju zrobił nam się magazyn przez ten remont i już prawie przejść nie idzie.

Cytat:
Napisane przez frontin Pokaż wiadomość
Będę to oglądać, bo nie mogę liczyć na pomoc mamy (a z teściową dłużej niż dwa dni chyba bym nie dała rady).

A jak jest z Wami? Chcecie, żeby ktoś - mama, siostra, babcia, teściowa, przyjaciółka - był z Wami w tych pierwszych tygodniach połogu? Przyznam się szczerze, że ja wolę być sama (choć sytuacja życiowa i tak mnie do tego zmusza). Oczywiście, że się boję. To moje pierwsze dziecko i nie mam doświadczenia w opiece nad niemowlakami. Najbardziej obawiam się, że nie będę umiała dobrze karmić.
Moja mama w większości będzie zajmować się dzieckiem, gdy ja będę w szkole. Na szczęście mieszkamy wspólnie. Teściowa to pewnie nawet się nie zainteresuje ani nie odwiedzi wnuka/wnuczki. Osobiście też nie chcę pielgrzymek ludzi przez ten pierwszy miesiąc. Dobre rady mogę wysłuchać ale nie zniosę pouczania.


Mój tż też skorzysta z urlopu ojcowskiego tego 2 tygodniowego Swoją drogą mogliby to wydłużyć do 3 tygodni od 2016 :P

Edytowane przez koktajlowa7
Czas edycji: 2015-07-23 o 10:40
koktajlowa7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-23, 10:34   #1164
czarnulax
Zakorzenienie
 
Avatar czarnulax
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 14 010
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. II

Dotka no ma to niewątpliwie swoje plusy przynajmniej na początku. Mam tylko nadzieję, że nie będą się na 'turnusy' zapoznawcze pchali wszyscy po kolei. Później to już jest trochę gorsze, bo nie ma z kim dziecka zostawić choćby na godzinę jak trzeba gdzieś wyjść/coś załatwić.

karen to Ty to masz w ogóle luksus sytuacje
__________________
I ślubuję Ci...
czarnulax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-23, 10:44   #1165
niepozorna
Zakorzenienie
 
Avatar niepozorna
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 016
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. II

Cytat:
Napisane przez candyyfloss Pokaż wiadomość
Czy to możliwe, żebym już widziała jak dziecko pływa? Bo wczoraj leżałam i brzuch mi tak delikatnie falował z jednej strony na drugą. Wydaje mi się, że to wcześnie, ale nigdy czegoś takiego nie widziałam. No chyba że to trawiła się kolacja
Super Jeśli to Dzidzia to Ci zazdroszczę. Ja wczoraj wieczorem jak już w łóżku leżałam na boku to wtedy czułam takie smyranie w dole brzucha po jednej stronie

Cytat:
Napisane przez Magdusiaaa Pokaż wiadomość
Dziekuje bardzo wizyte mam standardowo juz na 10.30. Mam nadzieje ze dzis bedzie lepiej niz ostatnio
Będzie dobrze na pewno

Cytat:
Napisane przez Dotka90 Pokaż wiadomość
Wróciła mi ochota na owsianki Od początku ciąży nie jadłam takiej typowej owsianki, co najwyżej płatki owsiane namoczone na noc, rano zalane mlekiem zmiksowanym z bananem (polecam )

A dzisiaj zrobiłam sobie owsiankę z orzechami, migdałami, kakao i porzeczkami
Oooo nie teraz to pojechałaś po całości z tymi owsiankami

Cytat:
Napisane przez kinga1701 Pokaż wiadomość
Z ciekawszych stron, to znalazłam jeszcze https://mamotoja.pl/internetowa-szkola-rodzenia,p1.html fajne filmiki, a oglądacie Zawitkowskiego?
Zabieram się za oglądanie

Cytat:
Napisane przez kinga1701 Pokaż wiadomość
Do mnie mama na tydzień przyjedzie i położna będzie te 16 razy przychodzić i myślę że wystarczy. A strasznie boję się karmienia, wogule nie wyobrażam sobie przystawić dziecko do piersi, żeby z niej jadło, ciągnęło, gryzło i nie wiem co jeszcze.
U mnie mama bierze tydzień urlopu i będzie siedzieć ze mną. Myślę że tyle powinno wystarczyć
Mnie też najbardziej przeraża karmienie... Jakoś nie mogę sobie tego wyobrazić...
__________________
Instagram
♥♥♥

Prostujemy zą
bki
niepozorna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-23, 10:52   #1166
baby montana
Zakorzenienie
 
Avatar baby montana
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 329
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. II

Moja siostra zawsze byla egoistka,jak przyjechala do.mnir w kwietniu to robila mi awantury ze jej nie woze autem-sama ma prawo jazdy,dalam jej kluczyki. Ale nie, ona musi miec szofera.

Jakies artykuły na temat niebalkonowania? Bo też gdzies czytałam ze przez pierwszy miesiav dziecko tylko na balkonie i troche nmnie to przeraza
__________________
'zapytaj się siebie, czy chcesz mieć "poważaną" pracę, czy być szczęśliwa'

http://www.youtube.com/watch?v=h7NEQT3tQu8 soy orgullosa de vivir en ese lugar unico, en CANARIAS <3

mi vida en cholas czyli moje życie na Wyspach Kanaryjskich - 12 dni w Kostaryce
baby montana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-23, 10:55   #1167
candyyfloss
Zadomowienie
 
Avatar candyyfloss
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 1 478
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. II

A my oboje pracujemy w domu, więc u nas to już totalny luksus. Więc damy sobie na pewno radę.
candyyfloss jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-23, 11:11   #1168
magda1706
Zakorzenienie
 
Avatar magda1706
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: południowy-wschód
Wiadomości: 27 465
GG do magda1706
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. II

Cytat:
Napisane przez Magdusiaaa Pokaż wiadomość
Dziewczynki wy wszystkie prywatnie chodzicie na wizyty i na badania czy ktoras na NFZ?
Ja na NFZ. Prywatnie chodziłam do gina przed ciążą. Zbankrutowałabym prywatnie chodząc

Cytat:
Napisane przez uaoo Pokaż wiadomość
Mówi się, że ten pierwszy który się upatrzy zawsze najlepszy i później będziemy żałować. Zresztą dotyczy się to wszystkiego i w sumie jest tu trochę prawdy

Ja nie prasuję niczego w domu, tylko jak mam gdzieś wyjść i jest wygniecione to prasuje. Jak córka się urodziła przez pierwszy miesiąc prasowałam wszystkie jej ciuszki, później przestałam, bo mi plecy nie pozwalały. Teraz też zamierzam prasować rzeczy dziecka po urodzeniu i to tak długo jak będę mogła.
Będę teraz celować w te same wózki. Ja wózek głęboki mam - stary po moim bracie. Jest w świetnym stanie, ale martwi mnie to że jest stary bo chyba cieńszy? Ale z drugiej strony mama mówi że w '97 w styczniu zima była mocna i młodemu było ciepło więc chyba nie mam się co martwić szczególnie że młody jest z początków stycznia. Zawsze to zaoszczędzone parę stów

Ja prasuję, bo Tż po UK złapał jakiegoś robaka Od tamtej pory wietrzę, prasuję i w ogóle Jeśli jednak nie mam siły to prasuję np. 4 koszulki i odkładam żelazko, nie zmuszam się na siłę. Przy dzieciaczku chce mieć wszystko wyprasowane, a przeczuwam że trochę mi zejdzie z tym prasowaniem

Cytat:
Napisane przez kinga1701 Pokaż wiadomość
magda1706 wózek ładny, i kolor tez mi się podoba, szkoda że już nie ma. ja jak jest jakaś okazja to kupuję dlatego od kilku tygodni mam już kołyskę w domu.
Ja miałam kupować kołyskę ale też mi ktoś zgarnął sprzed nosa

Cytat:
Napisane przez kinga1701 Pokaż wiadomość
Myślicie kupić jakąś pościel czy ciepły kocyk do wózka czy sam ciepły kombinezon wystarczy?
Mama mi mówila że ona wkładała taki becik grubszy do wózka, dzieciaczka w kombinezon przykrywała tym becikiem i nakładka na wózek co jest. I było spoko. Ale ja myślę, że włożę coś grubszego pod spód, dziecko w kombinezon i kocyk. Myślę o polarowym bo chyba najlepszy

Cytat:
Napisane przez Dotka90 Pokaż wiadomość
Wróciła mi ochota na owsianki Od początku ciąży nie jadłam takiej typowej owsianki, co najwyżej płatki owsiane namoczone na noc, rano zalane mlekiem zmiksowanym z bananem (polecam )

A dzisiaj zrobiłam sobie owsiankę z orzechami, migdałami, kakao i porzeczkami
Bleeeee Jakbym miała takie zmiksowane płatki owsiane zjeść to fuj! Na początku ciąży jadłam takie shaki na śniadanie i kończyło się szybciej niż zaczynało
Mimo że smakowało mi bardzo z truskawkami i w ogóle to jednak konsystencja nie ta

Cytat:
Napisane przez Dotka90 Pokaż wiadomość
Nie trzeba W innych krajach ludzie nie werandują, to u nas tak się ostała tradycja werandowania, czy balkonowania

Wiadomo, że nie mówimy o 4godzinnym spacerze z noworodkiem na -20 stopniowym mrozie, ale na chwilę można normalnie wyjść, dziecko ciepło ubrac i tyle

U mnie TŻ weźmie te 2 tygodnie tacierzyńskiego, a dopiero potem będzie jazda bez trzymanki
Nam babka na zajęciach z pedagogiki opowiadała o tym, że mama jej opowiadała jak była wojna to niedaleko zamieszkała żona oficera niemieckiego. I ona urodziła w grudniu bliźnięta i od samego rana do wieczora jak tylko słonko świeciło dzieci stały w wózku na werandzie Takie malutkie, poubierane że ledwo im nosy wystawały, ale spały twardo cały dzień. Zabierane były co 2h na karmienie i zmianę pieluchy i spowrotem na zewnątrz. Wszystkie baby we wsi oburzone no bo jak to takie maleńkie na takim zimnie (zimy przecież wtedy były bardziej ostre niż teraz) a ta nic sobie nie robiła bo skoro dzieci nie chorują to co w tym złego
Zresztą o matkach polkach krąży opinia nadgorliwych i nadopiekuńczych. Wystarczy popatrzeć na matki w UK, gdzie te dzieci w zimie bez rękawiczek, czapeczek w cienkich kurteczkach. A polka ubierze kombinezony, milion podkoszulków itd
Ale to już taka nasza mentalność...

U Tż jest dziwna akcja.. opowiadał mi że ostatnio zwolnili chłopaka, który poszedł na tacierzyński. Powód? Dziecko. Dlatego Tż nikomu nie mówił że jestem w ciąży, czy że chce wolne na czas wizyty itp. Mają dziwną politykę zwalniania tatusiów

---------- Dopisano o 12:11 ---------- Poprzedni post napisano o 12:06 ----------

Na początku też nie chciałabym żeby mnie nawiedzali.. Ale pewnie w szpitalu pojawią się rodzice i przyjaciółka. Mama albo babcia pewnie przeniosą się do mnie na pierwszy tydzień. I tu zostaje pytanie kogo wolałabym bardziej Chyba babcię, bo jest mniej problemowa hahahaha Choć jednej i drugiej złote rady.. chyba zostanę sama z Tż na początku i tak będzie najlepiej
A pewnie po pierwszym tygodniu zaczną się wizyty znajomych. Ale to lepiej że po tygodniu niż od razu po porodzie

---------- Dopisano o 12:11 ---------- Poprzedni post napisano o 12:11 ----------

A i patrzcie w temacie: KLIK
magda1706 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-23, 11:21   #1169
kinga1701
Zakorzenienie
 
Avatar kinga1701
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 6 467
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. II

Cytat:
Napisane przez magda1706 Pokaż wiadomość


Nam babka na zajęciach z pedagogiki opowiadała o tym, że mama jej opowiadała jak była wojna to niedaleko zamieszkała żona oficera niemieckiego. I ona urodziła w grudniu bliźnięta i od samego rana do wieczora jak tylko słonko świeciło dzieci stały w wózku na werandzie Takie malutkie, poubierane że ledwo im nosy wystawały, ale spały twardo cały dzień. Zabierane były co 2h na karmienie i zmianę pieluchy i spowrotem na zewnątrz. Wszystkie baby we wsi oburzone no bo jak to takie maleńkie na takim zimnie (zimy przecież wtedy były bardziej ostre niż teraz) a ta nic sobie nie robiła bo skoro dzieci nie chorują to co w tym złego
Zresztą o matkach polkach krąży opinia nadgorliwych i nadopiekuńczych. Wystarczy popatrzeć na matki w UK, gdzie te dzieci w zimie bez rękawiczek, czapeczek w cienkich kurteczkach. A polka ubierze kombinezony, milion podkoszulków itd
Ale to już taka nasza mentalność...


U Tż jest dziwna akcja.. opowiadał mi że ostatnio zwolnili chłopaka, który poszedł na tacierzyński. Powód? Dziecko. Dlatego Tż nikomu nie mówił że jestem w ciąży, czy że chce wolne na czas wizyty itp. Mają dziwną politykę zwalniania tatusiów [COLOR="Silver"]
Zgadzam się, tutaj niemowlaka w czapce ciężko spotkać jedynie w zimę, nieraz widzę matki z niemowlaczkami jakby dopiero ze szpitala wyszły i już na spacerze bez czapeczki. Tak samo z proszkiem do prania tutaj nie ma specjalnych dla dzieci , widziałam dwa z narysowanym bobaskiem i to był zwykły proszek czy płyn tylko delikatny. Zupełnie inne podejście mają. A co do zimy to wydaje mi się że znowu przesadzają czasem, jak mieszkam tu już ponad 2 lata to śnieg spadł 2 razy i na drugi dzień stopniał i jednej zimy przez może 2 tygodnie miałam okazje chodzić w zimowej kurtce. A dzieci poubierane jak na Syberię. Dla nich -5 to mróz straszny. Oczywiście mówię o rejonie w którym ja mieszkam.


Naprawdę dziwna polityka firmy, przecież ten tatuś idzie na tydzień lub maksymalnie 2, o co im chodzi.
Koszulka świetna.

Edytowane przez kinga1701
Czas edycji: 2015-07-23 o 11:25
kinga1701 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-23, 11:24   #1170
uaoo
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 3 280
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. II

Cytat:
Napisane przez frontin Pokaż wiadomość
A jak jest z Wami? Chcecie, żeby ktoś - mama, siostra, babcia, teściowa, przyjaciółka - był z Wami w tych pierwszych tygodniach połogu? Przyznam się szczerze, że ja wolę być sama (choć sytuacja życiowa i tak mnie do tego zmusza). Oczywiście, że się boję. To moje pierwsze dziecko i nie mam doświadczenia w opiece nad niemowlakami. Najbardziej obawiam się, że nie będę umiała dobrze karmić.
Sama byłam z pierwszym dzieckiem, z drugim będe też. Jestem taka "zosia samosia" muszę wszystko sama. Ale nie powiem, że chciałabym aby tż wziął ten tacierzyński, byłoby mi łatwiej, bo teraz już nie jedno, a dwoje dzieci będzie Na początku tylko te trzy razy przyszła położna, gdzie na jednej wizycie ściągnęła mi szwy i tyle.
__________________

L. - 10.2011
K. - 01.2016
F. - 11.2017
uaoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-09-12 12:53:18


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:45.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.