Mamusie grudniowe 2015 cz. 4 - Strona 10 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-07-30, 19:41   #271
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Beavercanoe a gdzie mieszkasz? Już pytałam o już napisałaś

Aniqa moja teściowa też ma Franię, ale zepsutą, więc pierze wszystko w rękach. Włącznie z dżinsami, pościelą, ręcznikami... no i króluje namaczanie... Po 2 dni potrafi moczyć w wiadrze pranie zanim wypierze...

Adka tekst do babci moja teściowa ostatnio pokazała mi prześcieradło, które wyprałam ja w automacie, że nie doprane i co? Trzeba namoczyć

Benita co do Wigilii... To ja i tak dużo nie jem, bo mam teraz malutki żołądek, więc myślę, że troszkę nikomu nie zaszkodzi

Adka gdzie te obrazki znalazłaś?

Ja na wózki już dawno się gapię

Mój syn chyba lubi kabanosy, bo jak jem, to się kręci

Ogolnie widocznie córka, skoro takie wstydliwe

Ja biorę zwykły witrum d3 bez recepty jeśli chodzi o wit. D. Biorę od lutego jak mi wyszedł za niski poziom. I 1000 j.m. dziennie. Witamin żadnych nie biorę, ale zapytam na następnej wizycie lekarza

Jutro dopiszę resztę do listy dzisiaj już mi się nie chce kompa włączać.

Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 19:41   #272
beavercanoe
Raczkowanie
 
Avatar beavercanoe
 
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: Ontario
Wiadomości: 34
Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Dam znac czy wyszedl dobrze, bo to nowy przepis. Sama jestem ciekawa.

Zaciekawa - wspolczuje ciezkiego porodu. Chodzi o traktowanie przez personel czy po prostu mialas komplikacje. Napisz cos wiecej. Ja rodzilam corke w Pl. I to byla najglupsza decyzja w moim zyciu. Porod jako tako byl szybki i bez komplikacji ale traktowanie pacjenta - Koszmar!

Edytowane przez beavercanoe
Czas edycji: 2015-07-30 o 19:44
beavercanoe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 19:44   #273
czubasek20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

sylwuska no męczy,,, od wczoraj do dzis popołudnia miałam spokoj. A teraz leze i zdycham, tz lata przy mnie bo ja jestem jak dętka.
__________________
H
W
R


Nie ma stópki zbył małej, by nie mogła pozostawić śladu. Z
czubasek20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 19:46   #274
adka_19
Wtajemniczenie
 
Avatar adka_19
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Aberdeen, UK
Wiadomości: 2 696
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Dziękuję wszystkim za smakowite komentarze
Ogólnie ważne że wszystko okej
Zanuepokoilyscie mnie ta suplementacja...witaminy D.
Gryzelda obrazki na kwejku były dzisiaj z fejsa mi wyskoczyło
Czubasek zwykłego paracetamolu możesz 4x1000mg nie wiem ile ma apap
__________________
Krzysio 13.12.2015 <3 <3
Nie pale od 26.05.2015!

Jestem Ruda, projektuje cuda ! SKLEP
adka_19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 19:51   #275
ogolnie
Zakorzenienie
 
Avatar ogolnie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: skądinąd
Wiadomości: 9 098
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Gryzelda moja mama też jest zwolennikiem moczenia niektórych rzeczy, np. bluzek. Ja mocze kilka godzin staniki, żeby ładnie pachniały, bo piorę w rękach, bo szkoda mi taką drożyznę wrzucać do pralki

Musze zmienić termin i lekarza na badania prenatalne, bo moj znowu ma urlop
ogolnie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 19:51   #276
katarzynaxxx89
Raczkowanie
 
Avatar katarzynaxxx89
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 421
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez beavercanoe Pokaż wiadomość
Dam znac czy wyszedl dobrze, bo to nowy przepis. Sama jestem ciekawa.

Zaciekawa - wspolczuje ciezkiego porodu. Chodzi o traktowanie przez personel czy po prostu mialas komplikacje. Napisz cos wiecej. Ja rodzilam corke w Pl. I to byla najglupsza decyzja w moim zyciu. Porod jako tako byl szybki i bez komplikacji ale traktowanie pacjenta - Koszmar!
O coś o tym traktowaniu pacjenta wiem i też mam złe doświadczenia a co do porodu to byłam na zwykłej sali i się męczyłam ze skurczami zwijałam się z bólu i mówiłam że co 4min skurcze to kazały przyjść jak będą co 2 a że to był czas odwiedzin na sali był mąż jednej baby i bardzo źle się z tym czułam dopiero jak mama przyszła to zażądała badania i się okazało że 5cm rozwarcia i na porodówkę. Urodziłam wieczorem i nikt w niczym nie pomógł
katarzynaxxx89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 19:55   #277
ogolnie
Zakorzenienie
 
Avatar ogolnie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: skądinąd
Wiadomości: 9 098
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

sylwuska na początku ciąży miałam hemoglobine 14, a teraz mam 12 i już kazał dodatkowo się suplementować, żeby nie popaść w anemię. Także kupiłam jakieś świnstwo co zapisał...

Czubasek zdaje się, że robisz sok z buraka, jak robisz? może kiedyś gdzieś pisałaś, ale...wybacz, nie znajdę

zeżarłam talerz zapiekanki z cukinii i pękam
ogolnie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 19:57   #278
sylwoha
Zakorzenienie
 
Avatar sylwoha
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 6 237
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

To ja z mama dha przyjmuje dziennie 3000 wid d3
Ale spoko poziom 29 wiec dam rade.
Moze zejde do jednego tabsa :p
sylwoha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 20:01   #279
ogolnie
Zakorzenienie
 
Avatar ogolnie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: skądinąd
Wiadomości: 9 098
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez katarzynaxxx89 Pokaż wiadomość
O coś o tym traktowaniu pacjenta wiem i też mam złe doświadczenia a co do porodu to byłam na zwykłej sali i się męczyłam ze skurczami zwijałam się z bólu i mówiłam że co 4min skurcze to kazały przyjść jak będą co 2 a że to był czas odwiedzin na sali był mąż jednej baby i bardzo źle się z tym czułam dopiero jak mama przyszła to zażądała badania i się okazało że 5cm rozwarcia i na porodówkę. Urodziłam wieczorem i nikt w niczym nie pomógł
Właśnie obawiam się takiego porodu...
Kurde, ja jestem w rozsypce totalnej. Tam, gdzie chciałam rodzić od samego początku nie ma oddziału osobnego jak coś się wydarzy, czy coś...Typowo położniczy szpital, ale pełna profeska.
Druga opcja trochę przymusowa mnie przeraża. szpital opinie ma dobre, mówią na niego "masówka", bo trafia tam tyle kobiet, że masakra. Hurtem idą i własnie nie ma takiej osobliwej opieki nad położnicą.

Trzecia opcja to tam gdzie byłam na ginekologii ostatnio z powodu wymiotów. hmm...wygląd i stan pozostawia wiele do zyczenia, ale bardzo malo kobiet tam rodzi, bo wystraszyło sie bo 4 lata temu po cesarce zmarła tam kobieta i dziecko...jakies powiklania czy cos. i kazda sie boi. ale latają koło pacjentek bez przerwy, ledwo cos to juz lecą, lekarz jest non stop, położne i pielęgniarki tez.

nie mam pojecia co robić...
ogolnie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 20:12   #280
Ani_qa
Zakorzenienie
 
Avatar Ani_qa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 016
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;52257017]
Aniqa moja teściowa też ma Franię, ale zepsutą, więc pierze wszystko w rękach. Włącznie z dżinsami, pościelą, ręcznikami... no i króluje namaczanie... Po 2 dni potrafi moczyć w wiadrze pranie zanim wypierze...[/QUOTE] Moja ma czasem całą wannę namoczoną Dodam, że łazienkę w której mogą zażyć kąpieli mają jedną i dodatkowo małe WC. Więc jak wanna pełna prana to albo trzeba sobie radzić, albo czekać

Cytat:
Napisane przez ogolnie Pokaż wiadomość
Musze zmienić termin i lekarza na badania prenatalne, bo moj znowu ma urlop
Ojej :/ Ja się bałam, że moja będzie na urlopie jak będę miała mieć połówkowe, ale już wróciła na szczęście.

Cytat:
Napisane przez ogolnie Pokaż wiadomość
Właśnie obawiam się takiego porodu...
Kurde, ja jestem w rozsypce totalnej. Tam, gdzie chciałam rodzić od samego początku nie ma oddziału osobnego jak coś się wydarzy, czy coś...Typowo położniczy szpital, ale pełna profeska.
Druga opcja trochę przymusowa mnie przeraża. szpital opinie ma dobre, mówią na niego "masówka", bo trafia tam tyle kobiet, że masakra. Hurtem idą i własnie nie ma takiej osobliwej opieki nad położnicą.

Trzecia opcja to tam gdzie byłam na ginekologii ostatnio z powodu wymiotów. hmm...wygląd i stan pozostawia wiele do zyczenia, ale bardzo malo kobiet tam rodzi, bo wystraszyło sie bo 4 lata temu po cesarce zmarła tam kobieta i dziecko...jakies powiklania czy cos. i kazda sie boi. ale latają koło pacjentek bez przerwy, ledwo cos to juz lecą, lekarz jest non stop, położne i pielęgniarki tez.

nie mam pojecia co robić...
Ogólnie u mnie w szpitalu też nie ma oddziału neonatologii. Najbliższy jest w Rzeszowie, ale nie chciałam tak daleko rodzić, bo to jednak godzina jazdy autem, a gdyby była szybka akcja to wolałabym nie rodzić zimą w aucie
Zresztą w szpitalu w którym rodziłabym w Rzeszowie prawdopodobnie musiałabym zapłacić za poród, albo mieć tam lekarza prowadzącego na którego też wydałabym fortunę podczas wizyt i samych dojazdów (o ile dzięki temu poród byłby darmowy, bo się nie orientowałam).
__________________

Edytowane przez Ani_qa
Czas edycji: 2015-07-30 o 20:14
Ani_qa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 20:15   #281
zaciekawa
Raczkowanie
 
Avatar zaciekawa
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 310
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez syylwuska Pokaż wiadomość
Czyli w sumie już masz 2500? A widzę, że one na receptę są niestety. Czemu masz przepisana az tak duża dawkę?

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka
ja zażywałam przed ciąża i trochu w 1 trymestrze 2 000 j.m te:



i to była największa dawka dostępna bez recepty w PL (wiem,że z USA można sprowadzić większe dawki)
teraz szukając tego zdjęcia znalazłam,że zaczęli produkować też d-vitum 4 000 j.m

__________________
Synek
Drugi synek

Edytowane przez zaciekawa
Czas edycji: 2015-07-30 o 20:18
zaciekawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 20:18   #282
syylwuska
Zakorzenienie
 
Avatar syylwuska
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: gdzieś lecz nie wiadomo gdzie ;)
Wiadomości: 3 231
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;52257017]Beavercanoe a gdzie mieszkasz? Już pytałam o już napisałaś

Aniqa moja teściowa też ma Franię, ale zepsutą, więc pierze wszystko w rękach. Włącznie z dżinsami, pościelą, ręcznikami... no i króluje namaczanie... Po 2 dni potrafi moczyć w wiadrze pranie zanim wypierze...

Adka tekst do babci moja teściowa ostatnio pokazała mi prześcieradło, które wyprałam ja w automacie, że nie doprane i co? Trzeba namoczyć

Benita co do Wigilii... To ja i tak dużo nie jem, bo mam teraz malutki żołądek, więc myślę, że troszkę nikomu nie zaszkodzi

Adka gdzie te obrazki znalazłaś?

Ja na wózki już dawno się gapię

Mój syn chyba lubi kabanosy, bo jak jem, to się kręci

Ogolnie widocznie córka, skoro takie wstydliwe

Ja biorę zwykły witrum d3 bez recepty jeśli chodzi o wit. D. Biorę od lutego jak mi wyszedł za niski poziom. I 1000 j.m. dziennie. Witamin żadnych nie biorę, ale zapytam na następnej wizycie lekarza

Jutro dopiszę resztę do listy dzisiaj już mi się nie chce kompa włączać.

Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka [/QUOTE]
A robiłaś jakieś badania, żeby określić poziom Wit d?
Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
sylwuska no męczy,,, od wczoraj do dzis popołudnia miałam spokoj. A teraz leze i zdycham, tz lata przy mnie bo ja jestem jak dętka.
Eh współczuję Ci, a na zatoki masz antybiotyk, bo już nie pamiętam?

Cytat:
Napisane przez adka_19 Pokaż wiadomość
Dziękuję wszystkim za smakowite komentarze
Ogólnie ważne że wszystko okej
Zanuepokoilyscie mnie ta suplementacja...witaminy D.
Gryzelda obrazki na kwejku były dzisiaj z fejsa mi wyskoczyło
Czubasek zwykłego paracetamolu możesz 4x1000mg nie wiem ile ma apap
Czyli 4 g? To nie za dużo?

Cytat:
Napisane przez ogolnie Pokaż wiadomość
sylwuska na początku ciąży miałam hemoglobine 14, a teraz mam 12 i już kazał dodatkowo się suplementować, żeby nie popaść w anemię. Także kupiłam jakieś świnstwo co zapisał...

Czubasek zdaje się, że robisz sok z buraka, jak robisz? może kiedyś gdzieś pisałaś, ale...wybacz, nie znajdę

zeżarłam talerz zapiekanki z cukinii i pękam
O, la myślałam, że masz już naprawdę nisko, a to tylko 12 i już masz cos brać, widocznie potem ciężko to podnieść.

Jeju dzisiaj cały dzień chodziło za mną jakieś dobre jedzenie, ale nie zrobiłam nic, a cukinia tez mi chodzi po głowie. Zdradzisz jak zrobiłaś tą zapiekankę?
Cytat:
Napisane przez sylwoha Pokaż wiadomość
To ja z mama dha przyjmuje dziennie 3000 wid d3
Ale spoko poziom 29 wiec dam rade.
Moze zejde do jednego tabsa
Czyli Ty też robiłaś badania na poziom Wit d?

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka
syylwuska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 20:33   #283
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Aniqa wiadra stoją w kabinie prysznicowej, drugiej nie ma i mogę albo dźwigać albo czekać...

Sylwuska robiłam w diagnostyce 99 zł mnie to kosztowało.



Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 20:33   #284
ogolnie
Zakorzenienie
 
Avatar ogolnie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: skądinąd
Wiadomości: 9 098
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez Ani_qa Pokaż wiadomość
Moja ma czasem całą wannę namoczoną Dodam, że łazienkę w której mogą zażyć kąpieli mają jedną i dodatkowo małe WC. Więc jak wanna pełna prana to albo trzeba sobie radzić, albo czekać

Ojej :/ Ja się bałam, że moja będzie na urlopie jak będę miała mieć połówkowe, ale już wróciła na szczęście.


Ogólnie u mnie w szpitalu też nie ma oddziału neonatologii. Najbliższy jest w Rzeszowie, ale nie chciałam tak daleko rodzić, bo to jednak godzina jazdy autem, a gdyby była szybka akcja to wolałabym nie rodzić zimą w aucie
Zresztą w szpitalu w którym rodziłabym w Rzeszowie prawdopodobnie musiałabym zapłacić za poród, albo mieć tam lekarza prowadzącego na którego też wydałabym fortunę podczas wizyt i samych dojazdów (o ile dzięki temu poród byłby darmowy, bo się nie orientowałam).
Ja to mam do każdego który wybralam 55 km więc roznie moze byc
ogolnie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 20:34   #285
syylwuska
Zakorzenienie
 
Avatar syylwuska
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: gdzieś lecz nie wiadomo gdzie ;)
Wiadomości: 3 231
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;52257675]Aniqa wiadra stoją w kabinie prysznicowej, drugiej nie ma i mogę albo dźwigać albo czekać...

Sylwuska robiłam w diagnostyce 99 zł mnie to kosztowało.



Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka [/QUOTE]
O kurczę to sporo.

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka
syylwuska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 20:35   #286
sylwoha
Zakorzenienie
 
Avatar sylwoha
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 6 237
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Tak robilam, luxmed 70zl
Diagnostyka jest wg mnie najdrozsza
sylwoha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 20:36   #287
zaciekawa
Raczkowanie
 
Avatar zaciekawa
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 310
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez ogolnie Pokaż wiadomość
sylwuska na początku ciąży miałam hemoglobine 14, a teraz mam 12 i już kazał dodatkowo się suplementować, żeby nie popaść w anemię. Także kupiłam jakieś świnstwo co zapisał...

:
ja miałam miesiąc temu 12,2 a teraz 11,6 i też mam żelazo przepisane, ale nie na recepte tylko ascofer 2x1

w ogóle to muszę kupić jakieś nowe tabletki z witaminami, bo kupiłam w 2 trymestrze prenatal classic, zażywałam trochu a teraz od 3 tygodni nie biorę, bo co wezmę to mi niedobrze i wymiotuje:/ byłam teraz na urlopie 2 tygodniowym i nie miałam jak kupić nowe, a teraz się waham co wybrać :/ i tak leci bez tabsów..


beavercanoe po pierwsze komplikacje-pomimo nacięcia krocza pękłam aż do tyłka:/ długo miałam wielkie obawy czy przypadkiem nie będę robić pod siebie :/ bo wprawdzie samo pęknięcie z zewnątrz nie doszło do samej "dziurki" - brakło dosłownie parę mm to do końca nie wiedziałam jak mięśnie w środku...generalnie powinny spowolnić akcje porodową-wyparłam synka po dwóch parciach-widocznie to było za szybko-dobra położna widzi czy skóra się naddaje czy trzeba przystopować poród. Dodatkowo synek prawie,że wyleciał i niestety prawdopodobnie uderzył się w główkę (wtedy nie wiele do mnie dochodziło, ale później skojarzyłam fakty i "obraz" z porodu, syn miał sine nad czółkiem a pare miesięcy później podczas usg główki wyszło,że ma wodniaczka, który na szczęście się wchłonął po paru miesiącach, ale ile nerwów było to moje
żeby było mało to rana krocza mi została zakażona i się po części rozeszła, wróciłam do szpitala po tygodniu gdzie szprycowali mnie przez kolejny tydzień dwoma antybiotykami, rany ponownie mi już nie zszyli, więc możecie sobie wyobrazić jaki mam sajgon na dole...wiele czasu minęło,aż pogodziłam się z tym faktem..ponownie zaczęłam się sexić i etc. ale do dziś nie lubię jak Tż mi tam spogląda..teraz myślę,że zrozumiecie mnie dlatego już nie chce,żeby mi "tyłka" ruszali.Wtedy po porodzie pytałam lekarza czy jeszcze będę mogła kiedyś urodzić naturalnie-odpowiedział,że jak najbardziej-tylko natną mnie z drugiej strony...
Mam tylko nadzieję,że lekarz zgodzi się na cc, chociaż znam jego podejście,że generalnie to poważna operacja - i ja to rozumiem -ale znam tyle kobiet, które po cc po 7 dniach śmigały - a ja z moim tyłkiem męczyłam się z 3 miesiące:/ bo tak długo mniej wiecej odczuwałam ból, musiałam chodzić do ginekologa, który kontrolował gojenie etc.

Najgorsze jest to,że znając moje "szczęście" to mnie przy tej cc wykończą:/
__________________
Synek
Drugi synek

Edytowane przez zaciekawa
Czas edycji: 2015-07-30 o 20:39
zaciekawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 20:37   #288
wojniann
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: lublin
Wiadomości: 646
GG do wojniann
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Jeszcze nie kupujemy ale przynajmniej przestanę grzebać i kombinować. W październiku albo i listopadzie kupimy.
wojniann jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 20:43   #289
zaciekawa
Raczkowanie
 
Avatar zaciekawa
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 310
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez wojniann Pokaż wiadomość
Jeszcze nie kupujemy ale przynajmniej przestanę grzebać i kombinować. W październiku albo i listopadzie kupimy.
Ja przy poprzednim synku pod koniec ciąży kupiłam fotelik, a wózek kupiłam już jak synek był na świecie..urodziłam również w zimie, więc nie potrzebowałam wózka od zaraz (na początku dziecko się tylko weranduje). Teraz pewnie zrobię podobnie.
__________________
Synek
Drugi synek
zaciekawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 20:47   #290
katarzynaxxx89
Raczkowanie
 
Avatar katarzynaxxx89
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 421
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

zaciekawa o to faktycznie miałaś ciężkie przeżycia współczuję mnie nacieli i nie pękłam widocznie dobrze to zrobili ale też przeżyłam swoje, podczas porodu musiałam ciagle leżeć pod ktg bo małemu tętno leciało podczas skórczu i nawet napić sie nie mogłam
katarzynaxxx89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 20:51   #291
zaciekawa
Raczkowanie
 
Avatar zaciekawa
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 310
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez katarzynaxxx89 Pokaż wiadomość
zaciekawa o to faktycznie miałaś ciężkie przeżycia współczuję mnie nacieli i nie pękłam widocznie dobrze to zrobili ale też przeżyłam swoje, podczas porodu musiałam ciagle leżeć pod ktg bo małemu tętno leciało podczas skórczu i nawet napić sie nie mogłam
To w sumie dobrze,że miałaś cały czas ktg-u mnie w szpitalu to przychodziła położna co jakiś czas i podpinała..miała ktg na kółeczkach i tak chodziła od sali do sali między rodzącymi-bez sensuuuuu
__________________
Synek
Drugi synek
zaciekawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 20:52   #292
dolinka881
Zadomowienie
 
Avatar dolinka881
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 1 922
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Zaciekawa, współczuję Ci przeżyć... lekarze powinni lepiej zadbać o ranę...
Obyś ten poród wspominała lepiej!
dolinka881 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 20:53   #293
adka_19
Wtajemniczenie
 
Avatar adka_19
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Aberdeen, UK
Wiadomości: 2 696
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez syylwuska Pokaż wiadomość
Czyli 4 g? To nie za dużo?
Tak mi powiedziala polozna. Ze nie ma problemu jak walczylam z bolami glowy.
Wgl musze liste zrobic do poloznej..
Dopiero we wrzesniu ale mam wiele spraw do niej, zwlaszcza ze omacierzynski i dodatki podpisuje mi ona papiery + wyjazd na Corfu, zgoda na lot samolotem..

Cytat:
Napisane przez zaciekawa Pokaż wiadomość
ja miałam miesiąc temu 12,2 a teraz 11,6 i też mam żelazo przepisane, ale nie na recepte tylko ascofer 2x1

w ogóle to muszę kupić jakieś nowe tabletki z witaminami, bo kupiłam w 2 trymestrze prenatal classic, zażywałam trochu a teraz od 3 tygodni nie biorę, bo co wezmę to mi niedobrze i wymiotuje:/ byłam teraz na urlopie 2 tygodniowym i nie miałam jak kupić nowe, a teraz się waham co wybrać :/ i tak leci bez tabsów..


beavercanoe po pierwsze komplikacje-pomimo nacięcia krocza pękłam aż do tyłka:/ długo miałam wielkie obawy czy przypadkiem nie będę robić pod siebie :/ bo wprawdzie samo pęknięcie z zewnątrz nie doszło do samej "dziurki" - brakło dosłownie parę mm to do końca nie wiedziałam jak mięśnie w środku...generalnie powinny spowolnić akcje porodową-wyparłam synka po dwóch parciach-widocznie to było za szybko-dobra położna widzi czy skóra się naddaje czy trzeba przystopować poród. Dodatkowo synek prawie,że wyleciał i niestety prawdopodobnie uderzył się w główkę (wtedy nie wiele do mnie dochodziło, ale później skojarzyłam fakty i "obraz" z porodu, syn miał sine nad czółkiem a pare miesięcy później podczas usg główki wyszło,że ma wodniaczka, który na szczęście się wchłonął po paru miesiącach, ale ile nerwów było to moje
żeby było mało to rana krocza mi została zakażona i się po części rozeszła, wróciłam do szpitala po tygodniu gdzie szprycowali mnie przez kolejny tydzień dwoma antybiotykami, rany ponownie mi już nie zszyli, więc możecie sobie wyobrazić jaki mam sajgon na dole...wiele czasu minęło,aż pogodziłam się z tym faktem..ponownie zaczęłam się sexić i etc. ale do dziś nie lubię jak Tż mi tam spogląda..teraz myślę,że zrozumiecie mnie dlatego już nie chce,żeby mi "tyłka" ruszali.Wtedy po porodzie pytałam lekarza czy jeszcze będę mogła kiedyś urodzić naturalnie-odpowiedział,że jak najbardziej-tylko natną mnie z drugiej strony...
Mam tylko nadzieję,że lekarz zgodzi się na cc, chociaż znam jego podejście,że generalnie to poważna operacja - i ja to rozumiem -ale znam tyle kobiet, które po cc po 7 dniach śmigały - a ja z moim tyłkiem męczyłam się z 3 miesiące:/ bo tak długo mniej wiecej odczuwałam ból, musiałam chodzić do ginekologa, który kontrolował gojenie etc.

Najgorsze jest to,że znając moje "szczęście" to mnie przy tej cc wykończą:/
wspolzuje przezyc kochana


Ja juz wstawilam zurek, robi sie dla TZta. Nie wiem po czym ale oprocz wzdec to mam takie baki dzisiaj ze TZ nie podchodzi do mnie
aaa i mus czekolady zwany pol seksu machnelam
Bo moja najlepsza kumpela kocha czekolade i tak go ochrzcila hihi
__________________
Krzysio 13.12.2015 <3 <3
Nie pale od 26.05.2015!

Jestem Ruda, projektuje cuda ! SKLEP
adka_19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 20:58   #294
beavercanoe
Raczkowanie
 
Avatar beavercanoe
 
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: Ontario
Wiadomości: 34
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez katarzynaxxx89 Pokaż wiadomość
O coś o tym traktowaniu pacjenta wiem i też mam złe doświadczenia a co do porodu to byłam na zwykłej sali i się męczyłam ze skurczami zwijałam się z bólu i mówiłam że co 4min skurcze to kazały przyjść jak będą co 2 a że to był czas odwiedzin na sali był mąż jednej baby i bardzo źle się z tym czułam dopiero jak mama przyszła to zażądała badania i się okazało że 5cm rozwarcia i na porodówkę. Urodziłam wieczorem i nikt w niczym nie pomógł

Wspolczuje

Mi kazali schodzic po schodach po odejsciu wod plodowych kiedy zaczely mi sie juz bole parte. Schodzilam SAMA na sale porodowa! W dodatku dzielona z inna kobieta za parawanem. W ostatnim momencie zwolnilo sie lozko do porodu bo inaczej urodzilabym gdzies na korytarzu. Nie bylo mowy zeby maz byl przy mnie a personel byl tak ordynarny ze az nie moglam uwierzyc ze tak mozna teraz traktowac pacjentow w kraju europejskim. Babska ktore odbieraly porod traktowaly mnie jak rzecz bez uczuc. Nie przebieraly w slowach. W pewnym momencie w mojej agonii i krzykach uslyszalam - "nie drzyj sie tak!"

O znieczuleniu zewnatrzoponowym w ogole nie ma mowy...traktuja to jak jakas fanaberie.
Tak ma wygladac porod w XXI wieku w srodku Europy? Dziekuje bardzo. Rownie dobrze moglabym urodzic we wlasnej sypialni i mialabym 100 razy lepiej bo wsparcie meza, spokoj, relaks, kapiel, masaż znioslabym to moze nawet bez znieczulenia. Porod ma byc szczegolnym momentem ktory bedziemy pamietac jak najpiekniejsze wydarzenie w zyciu a nie horrorem.

Po porodzie dali mi corke na dwie minuty pozniej zabrali mimo moich prosb abym mogla potrzymac ja dluzej. Maz zatrzymal wychodzaca pielegniarke z naszym dzieckiem i zapytal czy to jego corka na co ona "a jakie to ma znaczenie" i poszla dalej.

Pozniej dwie szczepionki bez naszej wiedzy. Jedna z nich zawierajaca rtec. Nie skonsultowali tego z nami, zaplacilibysmy za lepsza gdybysmy wiedzieli.

Wierze,ze jesli ma sie oplacona polozna w Polsce to wszystko wyglada lepiej. Ja poszlam bez swojej poloznej i tak wlasnie bylam potraktowana...

Przepraszam jesli kogos tym przestraszylam, ale jest to przestroga zebyscie nie rodzily bez wlasnej poloznej ktora znacie i traktuje was z szacunkiem i empatia.
beavercanoe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 21:00   #295
ogolnie
Zakorzenienie
 
Avatar ogolnie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: skądinąd
Wiadomości: 9 098
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Adka ja od kilku dni mam takie gazy że masakra Tż chodzi i drze się że śmierdzi
Zaciekawa ja mam Actiferol 60mg ale muszę jutro wymienić bo kupiłam actiglobin przypadkiem bo nazwe pomyliłam.
ogolnie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 21:03   #296
beavercanoe
Raczkowanie
 
Avatar beavercanoe
 
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: Ontario
Wiadomości: 34
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Zaciekawa - wspolczuje tego co Ci sie przytrafilo. To co ja przezylam to nic w porownaniu do Ciebie. Nie dziwie sie ze boisz sie naturalnego porodu i wolisz cc. Mam nadzieje ze ginekolog zrozumie i sie zgodzi.
beavercanoe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 21:05   #297
zaciekawa
Raczkowanie
 
Avatar zaciekawa
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 310
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez beavercanoe Pokaż wiadomość



O znieczuleniu zewnatrzoponowym w ogole nie ma mowy...traktuja to jak jakas fanaberie.
Tak ma wygladac porod w XXI wieku w srodku Europy? Dziekuje bardzo. Rownie dobrze moglabym urodzic we wlasnej sypialni i mialabym 100 razy lepiej bo wsparcie meza, spokoj, relaks, kapiel, masaż znioslabym to moze nawet bez znieczulenia. Porod ma byc szczegolnym momentem ktory bedziemy pamietac jak najpiekniejsze wydarzenie w zyciu a nie horrorem.

a wiesz co ja usłyszałam jak zapytałam podczas porodu o jakieś znieczulenie (dodam,że to było już po paru h porodu) - położna zaproponowała mi....uwaga, uwaga NO-SPE !!
głupia pinda..przecież nospa mogłaby mi spowolnić akcje porodową, nawet bodajże na ulotce pisze,że nie wolno podawać jej podczas akcji porodowej...całe szczęście,że odmówiłam..bo jeszcze nie wiadomo jakby się to skończyło, przede wszystkim dla mojego synka


a jak słabłam już, bo rodziłam całą noc a było już prawie południe to kazała mojemu mężowi iść na parter do sklepiku po czekolade gorzką śmiech na sali...ciekawe-jakby kurde nie mogłaby mi dać kroplówkę z glukozą czy coś,,,ciekawe czy to byłoby prawidłowe jak nażarłam się czekolady a później np. bym musiała mieć cc, bo z tego co wiem to przed zabiegami trzeba być na czczo....

uwiecznieniem całego porodu było szycie krocza na żywca, bo niby dała mi jakieś znieczulenie w zastrzyku ale guzik działał..ja się darłam podczas szycia a ona na mnie non stop,że jej nogi w żebra pcham..a jak mogłam nie pchać skoro kazała mi podgiąć nogi pod samą szyję i szyła na żywca opierając się o te moje nogi..z bólu nie mogłam je utrzymać :/
__________________
Synek
Drugi synek

Edytowane przez zaciekawa
Czas edycji: 2015-07-30 o 21:08
zaciekawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 21:10   #298
beavercanoe
Raczkowanie
 
Avatar beavercanoe
 
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: Ontario
Wiadomości: 34
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez zaciekawa Pokaż wiadomość
a wiesz co ja usłyszałam jak zapytałam podczas porodu o jakieś znieczulenie (dodam,że to było już po paru h porodu) - położna zaproponowała mi....uwaga, uwaga NO-SPE !!
głupia pinda..przecież nospa mogłaby mi spowolnić akcje porodową, nawet bodajże na ulotce pisze,że nie wolno podawać jej podczas akcji porodowej...całe szczęście,że odmówiłam..bo jeszcze nie wiadomo jakby się to skończyło, przede wszystkim dla mojego synka


a jak słabłam już, bo rodziłam całą noc a było już prawie południe to kazała mojemu mężowi iść na parter do sklepiku po czekolade gorzką śmiech na sali...ciekawe-jakby kurde nie mogłaby mi dać kroplówkę z glukozą czy coś,,,ciekawe czy to byłoby prawidłowe jak nażarłam się czekolady a później np. bym musiała mieć cc, bo z tego co wiem to przed zabiegami trzeba być na czczo....

uwiecznieniem całego porodu było szycie krocza na żywca, bo niby dała mi jakieś znieczulenie w zastrzyku ale guzik działał..ja się darłam podczas szycia a ona na mnie non stop,że jej nogi w żebra pcham..a jak mogłam nie pchać skoro kazała mi podgiąć nogi pod samą szyję i szyła na żywca opierając się o te moje nogi..z bólu nie mogłam je utrzymać :/

OMG! Doslownie brak słów...
beavercanoe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 21:12   #299
Koritsi_a
Zadomowienie
 
Avatar Koritsi_a
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 1 241
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Zaciekawa witamy



Adka bierz taki maluch to mnóstwo zużywa myślę ze bez problemu wykorzystasz



Aniqa moja córka mając rok siedziala pięknie pod choinka i zaglądała do wszystkich torebek hehe



Ogólnie ale masz uparciucha albo wstydziocha może to dziewczynka w takim razie



Zaciekawa ponoć można miec wskazanie do cc ze względu na psychikę. Może spróbuj załatwić sobie jakieś zaświadczenie od psychologa? Współczuję Ci takiego porodu.



Co do kp ja bardzo lubiłam ten kontakt z córką w trakcie karmienia i ogólnie samo karmienie. Chociaż moja nie była wisiadelkiem i jadła po 15-20 min a później z 1,5-2 h przerwy. W nocy dłużej . Na szczęście pomimo ze kp to szybko zaczęła przesypiać noce.
Koritsi_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 21:13   #300
zaciekawa
Raczkowanie
 
Avatar zaciekawa
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 310
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez beavercanoe Pokaż wiadomość
OMG! Doslownie brak słów...
Ja tylko mam nadzieję,że ten lekarz będzie ze mną bo jak nie to ja nawet się nie zbliżam już do tego szpitala:/ niestety on w nim pracuje...
__________________
Synek
Drugi synek
zaciekawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-08-15 14:15:23


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:20.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.