Mamusie grudniowe 2015 cz. 4 - Strona 42 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-08-03, 12:38   #1231
SweetViolet
Zadomowienie
 
Avatar SweetViolet
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 1 346
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
Mlody wlasnie szaleje w brzuchu a ja ogladam zdj kobiet w 9 mscu i srednio mi sie to podoba.
A ja dzisiaj od rana łażę i chyba Młode spało ;P Ale się właśnie położyłam na plecach i czuję, że się jednak obudziło
__________________
“If you die, and I live, there’s no life for me at all. You’re my whole life. I would never be happy again.”

synek
Czekamy na Kruszynkę 24/40
SweetViolet jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 12:39   #1232
Ani_qa
Zakorzenienie
 
Avatar Ani_qa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 016
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez syylwuska Pokaż wiadomość
Ej dziewczyny a czy Wy czasami mówcie już coś brzuszka? Bo,mi się zdarza, zwłaszcza wtedy jak się rusza wlasnie, Tz też coś jej szepcze, zeby piątke dla tata przybila
Ja próbuję czasem, chociaż jakoś trudno mi jeszcze Raz bajkę czytałam

Podobno dziecko przyzwyczaja się tak do głosu matki
__________________
Ani_qa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 12:39   #1233
Fionka_31
Zakorzenienie
 
Avatar Fionka_31
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Elbląg
Wiadomości: 8 264
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez mujer Pokaż wiadomość

Woda i może jednak mięśnia trochę skoro trenujesz cały czas?

Dobra, koniec paskudnym jedzeniem Idę po mineralkę i będę sobie ją wpychać wręcz uchem, jeśli trzeba


Ech, ja nadal nie czuję kompletnie zupełnie ruchów. Jakiś czas próbowałam leżeć po czekoladce i się wsłuchiwać, ale nic... Nic nie czuję zupełnie. Parę razy coś tam jakby pukło, ale wcale nie jestem przekonana. Niby wszystko jest ok, więc nie tworzę paniki, ale... Nie wiem, może w 30 tygodniu coś poczuję?

Ile waży arbuz?

Pewnie przegięłam, ale przytaszczyłam dziś 10 kg do domu... No nie miał kto mi zrobić zakupów Niestety, zmęczyłam się żenująco. Czy to po ciąży minie? Bo na razie wszystko mnie męczy
na pewno nie mięśnie

poczujesz już niebawem, masz łożysko przednie prawda? najważniejsze, że bobik rośnie zdrowo

nie wiem ile waży taka duża połowa może z 5 kg? dla mnie to nie stanowi problemu, chodzi bardziej o wygodę
też się dużo szybciej męczę,a w sumie to łapię zadyszkę, za dużo krwi teraz mamy i tak wychodzi
zobaczymy co będzie dziś na treningu
__________________
08.04.2013 - start
od 16.09.2013 - siłowy
od 17.11.2014 - CF

Fionka_31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 12:39   #1234
adka_19
Wtajemniczenie
 
Avatar adka_19
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Aberdeen, UK
Wiadomości: 2 696
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez Ani_qa Pokaż wiadomość
Dlatego my w góry jedziemy, bo dość blisko mamy Chcieliśmy nad morze, ale odpuściliśmy, bo to na drugi koniec Polski od nas a kasy więcej zostanie w portfelu
Liczymy, że do 4 godzin nam zajmie droga (chyba, że ja nie będę potrzebowała dużo postojów)... no chyba, że jakiś korek gigant będzie...


W ogóle kiedyś przed wyjazdem mąż zrzucił ze schodów nawigację i musiał kupić nową. Znaczy nie musiał, bo ja powiedziałam, że już przecież jechaliśmy, a w razie czego mapę możemy kupić. Ale On nie, nawigacja ma być.
Ustawił wszystko tylko zapomniał zmienić trasę z ekonomicznej na najkrótszą czy najszybszą...
Gdzieś w połowie drogi, mówię mu, że chcę siku, ale na stacji, a nie gdzieś w krzakach. No i, że wytrzymam jeszcze trochę. Minęło pół godziny, a ja się w końcu wkurzyłam i mówię, gdzie my jesteśmy, że żadnej stacji jeszcze nie było? I, że nie przypomina mi się, żebyśmy po takich wsiach jeździli wcześniej...
Nawigacja kazała nam skręcić w lewo, więc jedziemy, później w prawo, a tam polna droga, krowy się pasą... I nawigacja 'jedź tą trasą przez X kilometrów'
Oczywiście zawróciliśmy, stanęliśmy na boku na jakimś za.dupiu i mąż się zorientował, że nawigacja źle ustawiona ... Straciliśmy godzinę przez taką głupotę.
Oczywiście myślałam, że go rozszarpię. W końcu dotarliśmy na stację benzynową, mąż sprawdził dokładnie nawigację (bo teraz to serio była potrzebna) i pojechaliśmy. Ale przez dojazdem chyba 10 razy zapytałam czy na pewno mapy nie kupujemy.
Cytat:
Napisane przez Fionka_31 Pokaż wiadomość
mojej koleżanki córka też miała przekrzywiony nosek jak się urodziła, ale to miękka tkanka jest i ładnie się szybko uformował bez jakiś szczególnych masaży
co do tych bioderek to koleżanka inna też musiała małej zakładać takie "coś" przez kilka miesięcy i wszystko jest git, grunt, żeby takie rzeczy wyłapywać jak najszybciej
ladne przygody macie..
Boze jak ja sie ciesze ze mam orientacje w terenie


Cytat:
Napisane przez 0enedue Pokaż wiadomość
Zbieram się do dentysty .. trzymać kciuki żebym to przeżyła


Cytat:
Napisane przez SweetViolet Pokaż wiadomość
Do mojego dociera. Dopóki się znowu nie wczuje



U mnie Mąż wczoraj smażył kotlety. I mam dzisiaj do mycia kuchenkę, blat, okap i ścianę za kuchenką Co prawda wytarł. Ale suchym ręcznikiem papierowym :P Więc tylko rozmazał
hahaha, boze ja mojego za to to moge na rekach nosic ;D Zboczony est na temat porzadku w kuchni


Cytat:
Napisane przez cienwiatru Pokaż wiadomość
Co do ruchów dziecka to ja od dwóch dni czuję wieczorem zwłaszcza jak zjem coś z musztardą to się odzywa, wczoraj na tyle mocno kopał że mąż poczuł i synek też
Ja nic ;( 20t3d....

[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;52290236]Jak mnie teściowa denerwuje milion razy prosiłam, żeby mi nic nie ruszać jak mam coś zrobić albo gdzieś leżą moje rzeczy. To nie, ona zawsze musi. Wczoraj nam łóżko ścieliła dzisiaj wyciągnęła mi mięso mielone na spaghetti z zamrażarki to już jej powiedziałam, że ma mi się nie wtrącać. A ona, że przecież mi tylko rozmroziła. Tłumaczyć takiej 500 tys. razy, że ma się nie udzielać jak jej nikt nie prosi a i tak nie zrozumie. W sobotę jak jechaliśmy nad jezioro to była opcja, że zostaniemy normalnie na noc (bez cyrku męża z jego nocowaniem w samochodzie), więc trzeba było jakieś rzeczy spakować - oczywiście teściowa pierwsza do tego, żeby mężowi majtki i skarpety uszykować mówię do niej "Mamo dam sobie radę! Nie jestem R!" a ona dzisiaj mi od rana z tym mięsem wyjechała. Ostatnio zafarbowałam sobie sukienkę białą niebieskim czymś (myślałam, że nie farbuje i wrzuciłam do pralki razem), dzisiaj stwierdziłam, że spróbuję to zaprać wanishem i wypiorę z białymi rzeczami - teściowa "chcesz namoczyć? dam ci wiadro" - przecież k**** mam ręce i jakbym chciała namoczyć to wiem po 1 gdzie jest wiadro, po 2 gdzie jest proszek, po 3 jak to razem połączyć... Dobija mnie to a jeszcze teraz w ciąży to bez kija nie podchodź...
[/QUOTE]
zamordowalabym..........

Cytat:
Napisane przez cienwiatru Pokaż wiadomość
A kłuje was w bożenie? Bo ja wczoraj tak miałam jakby mi ktoś igłą dziubnął...
kluje.. :/

Cytat:
Napisane przez ogolnie Pokaż wiadomość
Jutro zaczynam 20 tydzień a ruchów brak. Były w zeszłym tygodniu ale małe teraz cicho siedzi..

Na dodatek dziś znów wymioty od rana,dzwoniłam do lekarza żeby mi receptę na czopki wypisał bo oszaleje.
u mnie tez brak ruchow...

i jeszcze cyrk w robocie od samego rana. juz sie uspokaja wszystko na szczscie cale...
__________________
Krzysio 13.12.2015 <3 <3
Nie pale od 26.05.2015!

Jestem Ruda, projektuje cuda ! SKLEP
adka_19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 12:41   #1235
syylwuska
Zakorzenienie
 
Avatar syylwuska
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: gdzieś lecz nie wiadomo gdzie ;)
Wiadomości: 3 231
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Ani_qa z tego samego względu co Ty wysłałam Ci Pw. Chociaż ja i tak za dużo rzeczy tutaj napisałam, że można poznać mnie kim,jestem, jeśli zajrzalaby tu znajoma osoba, no ale,mam nadzieję, że tak,się nie stanie

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka
syylwuska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 12:42   #1236
Ani_qa
Zakorzenienie
 
Avatar Ani_qa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 016
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez adka_19 Pokaż wiadomość
ladne przygody macie..
Boze jak ja sie ciesze ze mam orientacje w terenie

i jeszcze cyrk w robocie od samego rana. juz sie uspokaja wszystko na szczscie cale...
Ja nie zwracałam uwagi na drogę, skoro mąż miał wszystko pod kontrolą... Zaczęłam się martwić jak przez dłuższy czas nie zauważałam żadnych śladów cywilizacji (czyt.większych sklepów, stacji benzynowych itp.)

Znowu atmosfera w pracy?
__________________
Ani_qa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 12:43   #1237
ogolnie
Zakorzenienie
 
Avatar ogolnie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: skądinąd
Wiadomości: 9 098
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cieńwiatru mnie też kluje czasem w bożenie.dziwne uczucie
ogolnie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 12:47   #1238
adka_19
Wtajemniczenie
 
Avatar adka_19
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Aberdeen, UK
Wiadomości: 2 696
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez syylwuska Pokaż wiadomość
Ani_qa z tego samego względu co Ty wysłałam Ci Pw. Chociaż ja i tak za dużo rzeczy tutaj napisałam, że można poznać mnie kim,jestem, jeśli zajrzalaby tu znajoma osoba, no ale,mam nadzieję, że tak,się nie stanie

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka
Nie wiem do czego nawizaujecie, ale u mnie tez mozna byloby poznac, ale z drugiej strony - kto nas tu sledzil bedzie? (:


Cytat:
Napisane przez ogolnie Pokaż wiadomość
Cieńwiatru mnie też kluje czasem w bożenie.dziwne uczucie
Bardzo dziwne, ale ja tego uswiadczalam juz prxzed ciaza.

Cytat:
Napisane przez Ani_qa Pokaż wiadomość
Ja nie zwracałam uwagi na drogę, skoro mąż miał wszystko pod kontrolą... Zaczęłam się martwić jak przez dłuższy czas nie zauważałam żadnych śladów cywilizacji (czyt.większych sklepów, stacji benzynowych itp.)

Znowu atmosfera w pracy?
Nie atmosfera, cyrki od rana...
tego nie bedzie, tamten m aklucze a mialo byc w pracy...
dajcie spokoj.. ;/
o 10 mialo byc otwarte a jeszcz za kluczami jezdzilam... : /
ale juz sie stabilizuje na szczescie.
__________________
Krzysio 13.12.2015 <3 <3
Nie pale od 26.05.2015!

Jestem Ruda, projektuje cuda ! SKLEP
adka_19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 12:48   #1239
syylwuska
Zakorzenienie
 
Avatar syylwuska
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: gdzieś lecz nie wiadomo gdzie ;)
Wiadomości: 3 231
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez Ani_qa Pokaż wiadomość
Ja tam wolę nie oglądać Zobaczę na sobie za jakiś czas

Syylwuska razem pracujecie? To chyba fajnie Powinno Wam być później łatwiej zorganizować zmiany przy dziecku
Przeczytalas pw czy jednak nie zdążyłam edytowac?? pracujemy w innych miejscach, ale przy dziecku nie powinno być problemu, bo większość osób ma i da się tak ułożyć grafik, co prawda wtedy będziemy się mijać, no ale coz, to dopiero po roku, bo,dopiero wtedy wybieram się z powrotem do pracy
Cytat:
Napisane przez Ani_qa Pokaż wiadomość
Ja próbuję czasem, chociaż jakoś trudno mi jeszcze Raz bajkę czytałam

Podobno dziecko przyzwyczaja się tak do głosu matki
O jak fajnie, też chyba coś poszukam właśnie, chciałbym żeby znalo mój głos i się uspokajalo jak go usłyszy

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka
syylwuska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 12:49   #1240
Fionka_31
Zakorzenienie
 
Avatar Fionka_31
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Elbląg
Wiadomości: 8 264
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
Zrobilyscie mi smaka na abuza i nektarynki, dobrze ze tz musi i tak wstapic do biedronki po pracy ;p

Mlody wlasnie szaleje w brzuchu a ja ogladam zdj kobiet w 9 mscu i srednio mi sie to podoba.
moja psychika na razie nie jest w stanie ogarnać faktu, że będę miała taki wielki brzuch. wydaje mi się to niemożliwe

sylwuska ja prawie nic nie mówię, czasami w myślach, ale tak żeby na głos to nie
__________________
08.04.2013 - start
od 16.09.2013 - siłowy
od 17.11.2014 - CF

Fionka_31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 12:55   #1241
syylwuska
Zakorzenienie
 
Avatar syylwuska
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: gdzieś lecz nie wiadomo gdzie ;)
Wiadomości: 3 231
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez adka_19 Pokaż wiadomość
Nie wiem do czego nawizaujecie, ale u mnie tez mozna byloby poznac, ale z drugiej strony - kto nas tu sledzil bedzie? (:



Bardzo dziwne, ale ja tego uswiadczalam juz prxzed ciaza.



Nie atmosfera, cyrki od rana...
tego nie bedzie, tamten m aklucze a mialo byc w pracy...
dajcie spokoj.. ;/
o 10 mialo byc otwarte a jeszcz za kluczami jezdzilam... : /
ale juz sie stabilizuje na szczescie.
No u mnie pewna osoba zaczęła odkrywać wizaz, a Tz nie umie trzymać buzi na klodkę i może coś zaraz wyrwie, a co tam dziewczyny napisały na wątku czy cos? I zaraz na,jakim watku? Gdzie? A niekoniecznie dobre rzeczy tu pisałam i wolabym, żyć spokojniej. Właśnie w takiej sytuacji mogłabym Wam napisać w tym klubie, skoro to grupa zamknięta i nie wszyscy mogą tam wejść, ale ja też nie mam dostępu. Bo oczywiście nie jest tajemnica moje miejsce pracy

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 12:55 ---------- Poprzedni post napisano o 12:52 ----------

Cytat:
Napisane przez Fionka_31 Pokaż wiadomość
moja psychika na razie nie jest w stanie ogarnać faktu, że będę miała taki wielki brzuch. wydaje mi się to niemożliwe

sylwuska ja prawie nic nie mówię, czasami w myślach, ale tak żeby na głos to nie
Jednak to nie jest takie proste odezwać się do kogoś, kogo tylko czujesz a,nie widzisz, nie? W ogóle nie wiadomo co powiedzieć, chociaż ja bardzo bym chciala po porodzie dużo mówić do Lili, ale wiem że to nie będzie łatwe, tylko myślę, że może na początku, potem powinnam się jakoś przyzwyczaić.

Naczytalam sie książki trochę to teraz tak gadam, ale uważam, że to bardzo fajne jak mama mówi do takiego małego dziecka, mimo że ono nic nie rozumie

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka
syylwuska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 12:55   #1242
SweetViolet
Zadomowienie
 
Avatar SweetViolet
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 1 346
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez syylwuska Pokaż wiadomość
No u mnie pewna osoba zaczęła odkrywać wizaz, a Tz nie umie trzymać buzi na klodkę i może coś zaraz wyrwie, a co tam dziewczyny napisały na wątku czy cos? I zaraz na,jakim watku? Gdzie? A niekoniecznie dobre rzeczy tu pisałam i wolabym, żyć spokojniej. Właśnie w takiej sytuacji mogłabym Wam napisać w tym klubie, skoro to grupa zamknięta i nie wszyscy mogą tam wejść, ale ja też nie mam dostępu. Bo oczywiście nie jest tajemnica moje miejsce pracy

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka
Napisz wiadomość do czubasek20 w sprawie klubu
__________________
“If you die, and I live, there’s no life for me at all. You’re my whole life. I would never be happy again.”

synek
Czekamy na Kruszynkę 24/40
SweetViolet jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 13:02   #1243
adka_19
Wtajemniczenie
 
Avatar adka_19
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Aberdeen, UK
Wiadomości: 2 696
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez syylwuska Pokaż wiadomość
No u mnie pewna osoba zaczęła odkrywać wizaz, a Tz nie umie trzymać buzi na klodkę i może coś zaraz wyrwie, a co tam dziewczyny napisały na wątku czy cos? I zaraz na,jakim watku? Gdzie? A niekoniecznie dobre rzeczy tu pisałam i wolabym, żyć spokojniej. Właśnie w takiej sytuacji mogłabym Wam napisać w tym klubie, skoro to grupa zamknięta i nie wszyscy mogą tam wejść, ale ja też nie mam dostępu. Bo oczywiście nie jest tajemnica moje miejsce pracy

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 12:55 ---------- Poprzedni post napisano o 12:52 ----------


Jednak to nie jest takie proste odezwać się do kogoś, kogo tylko czujesz a,nie widzisz, nie? W ogóle nie wiadomo co powiedzieć, chociaż ja bardzo bym chciala po porodzie dużo mówić do Lili, ale wiem że to nie będzie łatwe, tylko myślę, że może na początku, potem powinnam się jakoś przyzwyczaić.

Naczytalam sie książki trochę to teraz tak gadam, ale uważam, że to bardzo fajne jak mama mówi do takiego małego dziecka, mimo że ono nic nie rozumie

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka
aaa no chyba ze tak hihi
MOj TZ wie o forum i tyle, ale chetnie skucha jak mu opowiadam, ostatnio gadalismy o alergiach wlasnie i karmieniu piersia i konsultowalismy czy lepiej za wczasu kupic laktator zeby w razie czego sta niz poten sie martwic
i wlasnie mowilam ZE DORADZILYSCIE

Co do mowienia do Maluszka - zwrocilam uwage, ze rozmawiamy z dziecmi, samoczynnie
'chdiz kochanie do mamusi', chodz zobaczymy co robi tatus.. a co sie dzieje ? a jak tam maluszku..
zwroccie uwage
__________________
Krzysio 13.12.2015 <3 <3
Nie pale od 26.05.2015!

Jestem Ruda, projektuje cuda ! SKLEP
adka_19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 13:04   #1244
Ani_qa
Zakorzenienie
 
Avatar Ani_qa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 016
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez adka_19 Pokaż wiadomość
Nie wiem do czego nawizaujecie, ale u mnie tez mozna byloby poznac, ale z drugiej strony - kto nas tu sledzil bedzie? (:

Nie atmosfera, cyrki od rana...
tego nie bedzie, tamten m aklucze a mialo byc w pracy...
dajcie spokoj.. ;/
o 10 mialo byc otwarte a jeszcz za kluczami jezdzilam... : /
ale juz sie stabilizuje na szczescie.
Adka moja znajoma już raz obawiała się, że została rozpoznana na wizażu, bo miała nieprzyjemne sytuacje.
Po zdjęciach jednak ktoś łatwiej 'załapie', że to ta czy tamta osoba.
Tutaj piszę swobodnie, ale gdybym chciała coś naprawdę prywatnego to napisałabym w klubie
Jednak nie bez powodu wszędzie gwiżdżą, żeby uważać w internecie.
Wiadomo, że nikt nas tu nie śledzi, ale czasem podczas wyszukiwania w internecie wpisze się słowo klucz i wyświetli się wątek.
A jak któraś będzie chciała zobaczyć zdjęcia kuchni to wkleję w klubie Bo mam album nazwiskiem podpisany i z tego też względu nie chcę wklejać tutaj

Cytat:
Napisane przez syylwuska Pokaż wiadomość
Przeczytalas pw czy jednak nie zdążyłam edytowac?? pracujemy w innych miejscach, ale przy dziecku nie powinno być problemu, bo większość osób ma i da się tak ułożyć grafik, co prawda wtedy będziemy się mijać, no ale coz, to dopiero po roku, bo,dopiero wtedy wybieram się z powrotem do pracy
O jak fajnie, też chyba coś poszukam właśnie, chciałbym żeby znalo mój głos i się uspokajalo jak go usłyszy
Zdążyłam przeczytać najpierw post
U nas będzie ciężko, bo mąż pracuje po 10-12 godzin. Ja w najlepszym wypadku zostanę w swojej wcześniejszej pracy i wtedy pracuję po 6 godzin, ale też to średnio wygląda...
Dlatego będziemy mieli nad czym myśleć przez ten rok


W ogóle to mam jaszczurkę w domu Przed chwilą ją znalazłam. Nie wiem jak się tu dostała, bo drzwi zawsze zamknięte, a wszędzie są moskitiery
__________________

Edytowane przez Ani_qa
Czas edycji: 2015-08-03 o 13:07
Ani_qa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 13:06   #1245
rudaska
Zakorzenienie
 
Avatar rudaska
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 6 027
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Wracam po przerwie chwilowej. Lobo trzymaj się i odpoczywaj
Fionka ja też mam taki plan, że do października wszystko będzie skompletowane. Potem porządki w domu i leżakowanie.
Pogadałam sobie ze szwagierką o dzieciach, porodach, wyprawkach i jakoś ni tak lepiej. Poza tym okazało się że jej mąż był przy dwóch porodach, mój tż nie chce o tym absolutnie słyszeć :P
Ja sama nie wiem jak przeżyłam to wesele, najlepsze że dziś mnie w ogóle nogi nie bolą. Ale przez urlop i wesele Igor się tak rozhulał że czuję wyraźnie jak się kręci i wierci i czka.
I szwagierka dostała ode mnie zlecenie na zakupy na car boot h czy jakoś tak - Adka ty wiesz o co cho.
__________________
25.12.2015 Igor
17.09.2017 Olgierd
rudaska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 13:10   #1246
czubasek20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Sylwuska i zaneta zaproszenia powedrowaly w wasza strone

Ide pakowac walizke, tzn ciuchy szykowac. Wyjazd dopiero w sobote ale caly pt nie ma mnie w domu wiec wole sobie juz jakos to rozplanowac.
__________________
H
W
R


Nie ma stópki zbył małej, by nie mogła pozostawić śladu. Z
czubasek20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 13:11   #1247
Ani_qa
Zakorzenienie
 
Avatar Ani_qa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 016
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez adka_19 Pokaż wiadomość
aaa no chyba ze tak hihi
MOj TZ wie o forum i tyle, ale chetnie skucha jak mu opowiadam, ostatnio gadalismy o alergiach wlasnie i karmieniu piersia i konsultowalismy czy lepiej za wczasu kupic laktator zeby w razie czego sta niz poten sie martwic
i wlasnie mowilam ZE DORADZILYSCIE

Co do mowienia do Maluszka - zwrocilam uwage, ze rozmawiamy z dziecmi, samoczynnie
'chdiz kochanie do mamusi', chodz zobaczymy co robi tatus.. a co sie dzieje ? a jak tam maluszku..
zwroccie uwage
Mój Tż też wie o wizażu, tym bardziej, że już kiedyś tu pisała Nie ma nic przeciwko i też mu czasem opowiadam

Co do mówienia do dziecka to zgadzam się z Tobą, ale niestety nie każda matka mówi do swojego dziecka.
Ja wiem, że będę bo dziecko dzięki temu lepiej się rozwija i trzeba z dzieckiem rozmawiać i odpowiadać na niekończące się pytania
__________________
Ani_qa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 13:12   #1248
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Teściowa zamknęła się obrażona w swoim pokoju i nie wychodzi teraz przez kilka dni będzie tak, że ja nie pozwolę, żeby cokolwiek po mnie robiła, ona się będzie unosić honorem i udawać, że wszystko jest ok. A później wróci do normy, czyli ona będzie robić za mnie a ja nie będę na to zwracać uwagi, dopóki znowu się nie przeleje
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 13:13   #1249
Ani_qa
Zakorzenienie
 
Avatar Ani_qa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 016
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez rudaska Pokaż wiadomość
Wracam po przerwie chwilowej. Lobo trzymaj się i odpoczywaj
Fionka ja też mam taki plan, że do października wszystko będzie skompletowane. Potem porządki w domu i leżakowanie.
Pogadałam sobie ze szwagierką o dzieciach, porodach, wyprawkach i jakoś ni tak lepiej. Poza tym okazało się że jej mąż był przy dwóch porodach, mój tż nie chce o tym absolutnie słyszeć :P
Ja sama nie wiem jak przeżyłam to wesele, najlepsze że dziś mnie w ogóle nogi nie bolą. Ale przez urlop i wesele Igor się tak rozhulał że czuję wyraźnie jak się kręci i wierci i czka.
I szwagierka dostała ode mnie zlecenie na zakupy na car boot h czy jakoś tak - Adka ty wiesz o co cho.
Mój na szczęście chce być przy porodzie i się ciesze z tego powodu

Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
Sylwuska i zaneta zaproszenia powedrowaly w wasza strone

Ide pakowac walizke, tzn ciuchy szykowac. Wyjazd dopiero w sobote ale caly pt nie ma mnie w domu wiec wole sobie juz jakos to rozplanowac.
Ja przed wyjazdem też pewnie wcześniej będę się pakować

---------- Dopisano o 13:13 ---------- Poprzedni post napisano o 13:12 ----------

[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;52291454]Teściowa zamknęła się obrażona w swoim pokoju i nie wychodzi teraz przez kilka dni będzie tak, że ja nie pozwolę, żeby cokolwiek po mnie robiła, ona się będzie unosić honorem i udawać, że wszystko jest ok. A później wróci do normy, czyli ona będzie robić za mnie a ja nie będę na to zwracać uwagi, dopóki znowu się nie przeleje [/QUOTE]Ojej, ale masz z tą teściową
__________________
Ani_qa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 13:15   #1250
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Do brzucha mówię już od jakiegoś czasu Pytam się syna co u niego a on czasem w odpowiedzi mnie kopnie, czasem nie i jak się kręci dużo to się go pytam co się tak wierci Za jakiś czas może będę mu czytać baśnie Andersena? A jak usłyszę kiedyś, że moja teściowa do niego robi "a gugugugugugu" jak do bratanicy męża to normalnie ją chyba zatrzasnę! Gdzieś czytałam, że do dziecka trzeba mówić normalnie, bez zmieniania głosu, seplenienia i innych takich, bo wtedy się od razu uczy mówić poprawnie i zamierzam tego pilnować i wymagać zarówno od siebie jak i od innych.
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 13:16   #1251
benita84
Zadomowienie
 
Avatar benita84
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 500
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez lobofylia Pokaż wiadomość
Hej. Mnie boli jak na okres ale mam skurcze i w momencie skurczu stawia misie macica a mlody wali mi z impetem. Nie spalam do 6 mając stale twardy brzuch.... mlody kopie mnie sporo poniżej linii majtek... :/ kazde uderzenie tak nisko powoduje mi twardy brzuch. Plus od 3 przy skurczach bolaly mnie plecy w odcinku krzyżowym.



Z powodu tak niskiego lozyska lepiej to skontrolować bo nie daj Boże np mi łożysko się odkleja?? Nie bede czekac do czwartku.



Przełożyłam na dziś na 18 40 innej godziny nie było. Niech mi dzis te prenatalne tez zrobi w końcu to 3 dni roznicy...
Dobrze że dzisiaj idziesz. Trzymam mocno kciuki żeby wszystko było ok!
benita84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 13:17   #1252
rudaska
Zakorzenienie
 
Avatar rudaska
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 6 027
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez Ani_qa Pokaż wiadomość
Mój na szczęście chce być przy porodzie i się ciesze z tego powodu
Mój powiedział że jak będę chciała to będzie przy mojej glowie trzymał mnie za rękę, ale ja nie chcę go ciągnąć i myśleć czy przypadkiem czegoś nie zobaczy. Rozumiem to bo sama nie chciałabym tego widzieć. Jestem na etapie szukania położnej. Chociaż jego siostra twierdzi że jak poczuje ruchy to na pewno zmieni zdanie haha. Ciekawe...
__________________
25.12.2015 Igor
17.09.2017 Olgierd
rudaska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 13:20   #1253
Fionka_31
Zakorzenienie
 
Avatar Fionka_31
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Elbląg
Wiadomości: 8 264
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Jeny dziewczyny jak mi się nic nie chce. Toć to jakaś masakra jest.

Z 5 rzeczy zrobiłam aż jedna, druga (czyt.wyprawa po arbuza) również zrobię i chyba na tym koniec
__________________
08.04.2013 - start
od 16.09.2013 - siłowy
od 17.11.2014 - CF

Fionka_31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 13:24   #1254
Ani_qa
Zakorzenienie
 
Avatar Ani_qa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 016
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;52291500]Do brzucha mówię już od jakiegoś czasu Pytam się syna co u niego a on czasem w odpowiedzi mnie kopnie, czasem nie i jak się kręci dużo to się go pytam co się tak wierci Za jakiś czas może będę mu czytać baśnie Andersena? A jak usłyszę kiedyś, że moja teściowa do niego robi "a gugugugugugu" jak do bratanicy męża to normalnie ją chyba zatrzasnę! Gdzieś czytałam, że do dziecka trzeba mówić normalnie, bez zmieniania głosu, seplenienia i innych takich, bo wtedy się od razu uczy mówić poprawnie i zamierzam tego pilnować i wymagać zarówno od siebie jak i od innych.[/QUOTE]Ja też nie znoszę seplenienia do dzieci itp. i też będę mówiła normalnie

Cytat:
Napisane przez rudaska Pokaż wiadomość
Mój powiedział że jak będę chciała to będzie przy mojej glowie trzymał mnie za rękę, ale ja nie chcę go ciągnąć i myśleć czy przypadkiem czegoś nie zobaczy. Rozumiem to bo sama nie chciałabym tego widzieć. Jestem na etapie szukania położnej. Chociaż jego siostra twierdzi że jak poczuje ruchy to na pewno zmieni zdanie haha. Ciekawe...
Mój zanim zaszła w ciążę miał mieszane uczucia co do obecności przy porodzie, ale jak tylko dowiedział się, że jestem w ciąży to od razu mówił, że na pewno będzie przy mnie

---------- Dopisano o 13:24 ---------- Poprzedni post napisano o 13:22 ----------

Cytat:
Napisane przez Fionka_31 Pokaż wiadomość
Jeny dziewczyny jak mi się nic nie chce. Toć to jakaś masakra jest.

Z 5 rzeczy zrobiłam aż jedna, druga (czyt.wyprawa po arbuza) również zrobię i chyba na tym koniec
Ja się strasznie leniwa zrobiłam przez to siedzenie w domu, bo wydaje mi się, że na wszystko mam czas. A jak chodziłam do pracy to wiedziałam, że jak się nie pospieszę to ani nie będzie ugotowane, ani posprzątane.

Ja póki co rozwiesiłam pranie i jestem w trakcie robienia kotletów, także już jest dobrze, bo obiad będzie
__________________
Ani_qa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 13:26   #1255
mujer
Zadomowienie
 
Avatar mujer
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez syylwuska Pokaż wiadomość
Też tak robię, zeby nie,zapomnieć


I dobrze, już dawno powinnaś je mieć, po co się tak męczyć. Oby Ci przeszło.



Ale,mnie rozsmieszyłaś z tą woda mineralną ja też za mało piję u ciężko mi w siebie wmusic. No ja właśnie nie kupuje, bo nie dam rady sama ze sklepu przynieść, a zawsze są jeszcze dodatkowe zakupy:/ też mnie wszystko męczy, najbardziej nie lubię wchodzic na 4 pietro, czuje się jakbym 80 lat wtedy miała.

Może Twój bobas wcale nie lubi słodkiego, spróbuj z jakimś innym smakiem. Na pewno się doczekamy, nie u każdego jest w jednym czasie. U mnie na początku,było bardzo delikatnie i raz na kilka dni czułam, a takie,mocniejsze to od 4 dni dopiero, ale już codziennie za tob

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 12:37 ---------- Poprzedni post napisano o 12:33 ----------


jak mi się rusza, to buzka sam się smieje

Ej dziewczyny a czy Wy czasami mówcie już coś brzuszka? Bo,mi się zdarza, zwłaszcza wtedy jak się rusza wlasnie, Tz też coś jej szepcze, zeby piątke dla tata przybila

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka
Mój młody chyba niczego nie lubi, albo jestem gruboskórna. Ewentualnie lubi kiełbasę z grilla, chociaż podejrzewam, że to bardziej moja preferencja Od początku ciąży kiełbasa mnie prześladuje. Zjadłam tylko raz i pół, bo była paskudna, więc nie czuję się spełniona Innych zachcianek jakichś wielkich nie miałam, chyba, że coś ujrzałam i dochodziłam do wniosku, że w sumie mogę zjeść (i przeważnie pożerałam opakowanie jak np. ekspandowaną kaszę jaglaną ostatnio... teraz mnie mdli na samą myśl)

W ramach zdrowego jedzenia piekę ciasto jaglane ze śliwkami. Podejrzewam, że wyjdzie paskudnie, bo ma wpaść brat TŻ, a jeszcze chyba nigdy nie wyszło mi nic dobrego, kiedy mam gości

A właśnie wogle nie mówię do brzucha. Sama nie wiem czemu... Do psa gadam non stop, a do brzucha nicss... Może jakby się ruszył mocniej to by mnie skłoniło, no nie wiem. TŻ też jakoś mniej gada odkąd okazało się, że to nie będzie dziewucha. W sumie bidny młody, jeszcze się zdżenderuje przez rodziców

Cytat:
Napisane przez Ani_qa Pokaż wiadomość
Ja tam wolę nie oglądać Zobaczę na sobie za jakiś czas

Syylwuska razem pracujecie? To chyba fajnie Powinno Wam być później łatwiej zorganizować zmiany przy dziecku
Na zajęciach dla ciężarnych jest kilka babek tak w 8 i 9... Zastanawiam się jak one dają radę chodzić i się nie sturlać Ja już teraz widzę, ze zaczynam chodzić kwaczym chodem, najpierw brzuch, potem reszta

Cytat:
Napisane przez Fionka_31 Pokaż wiadomość
moja psychika na razie nie jest w stanie ogarnać faktu, że będę miała taki wielki brzuch. wydaje mi się to niemożliwe

sylwuska ja prawie nic nie mówię, czasami w myślach, ale tak żeby na głos to nie
No właśnie, jak się z takim brzuchem udaje egzystować Teraz jeszcze spoko, ale wczoraj weszłam brzuchem w filar, bo jakoś zapomniałam, że wystaje mi bardziej niż cycki czy nos
mujer jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 13:31   #1256
SweetViolet
Zadomowienie
 
Avatar SweetViolet
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 1 346
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez Ani_qa Pokaż wiadomość

W ogóle to mam jaszczurkę w domu Przed chwilą ją znalazłam. Nie wiem jak się tu dostała, bo drzwi zawsze zamknięte, a wszędzie są moskitiery
Uwielbiam jaszczurki! Są takie słodkie Ale żeby sama do domu wlazła to pierwsze słyszę :P

[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;52291454]Teściowa zamknęła się obrażona w swoim pokoju i nie wychodzi teraz przez kilka dni będzie tak, że ja nie pozwolę, żeby cokolwiek po mnie robiła, ona się będzie unosić honorem i udawać, że wszystko jest ok. A później wróci do normy, czyli ona będzie robić za mnie a ja nie będę na to zwracać uwagi, dopóki znowu się nie przeleje [/QUOTE]

Przynajmniej masz na chwilę spokój

Cytat:
Napisane przez Fionka_31 Pokaż wiadomość
Jeny dziewczyny jak mi się nic nie chce. Toć to jakaś masakra jest.

Z 5 rzeczy zrobiłam aż jedna, druga (czyt.wyprawa po arbuza) również zrobię i chyba na tym koniec
Jabyłam na zakupach, zrobiłam pranie, rozwiesiłam, poprasowałam, umyłam kuchenkę i właśnie wsuwam kanapki
__________________
“If you die, and I live, there’s no life for me at all. You’re my whole life. I would never be happy again.”

synek
Czekamy na Kruszynkę 24/40
SweetViolet jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 13:32   #1257
czubasek20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

W sunie ja w ciazy bylam trzy lata temu, no prawie 4 ale juz mi sie zapomnialo jaki to jest ciezar.
Wstyd sie przyznac ale mi z lozka tz juz pomaga wstac bo czasem nie moge. A przy koncowce to chyba jakis dzwig sie przyda. Dlaczego ja nie mialam jednego dziecka po deugim
__________________
H
W
R


Nie ma stópki zbył małej, by nie mogła pozostawić śladu. Z
czubasek20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 13:33   #1258
mervie
Rozeznanie
 
Avatar mervie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Zagłębie
Wiadomości: 974
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

cześć dziewczyny
witam się po weekendzie
było szaleństwo znów bo znów byli u nas goście i finał taki, że jestem wykończona i niedopieszczona bo z tż nie mamy chwili żeby pobyć ze sobą w samotności- zaczyna mnie to irytować

podczytywałam was i tak:
-koniecznie kupuję pralkę z suszarką- miałam kiedyś, teraz na tym mieszkaniu nie ma i tęsknię bo to pomoc nieoceniona jeśli się nie ma gdzie prania wieszać- kolega z EuroRtvAgd coś mi o nich jeszcze naświetlił i mam już wybraną na nowe mieszkanie- i uważam, że przy dziecku doskonale się sprawdzi. Moje rzeczy nigdy nie były jakoś strasznie pogniecione po suszeniu, ani nie śmierdziały takim specyficznym zapachem- mam tylko dobre wspomnienia

- zamierzam mieć i używać chusty do noszenia dziecka, bo nie podołam łazić z wózkiem każdego dnia a na szybkie zakupy pod blok wyskoczę. Koleżanka z małym synkiem tak chodzi i jest po szkoleniu z chustowania więc mam dostęp

-seks.... jaki seks?! k*rwa może za dwa tygodnie w niedzielę będziemy mieć chwilę

-brzuch rośnie i coraz bardziej przeszkadza, ja też sobie tyję przy okazji i może nie jestem strasznie zadowolona z tego ale akceptuję bo to kolej rzeczy, i przepraszam niektóre z was ale jak widzę, że uważa się 4kg za 'spasienie się' będąc w 5 miesiącu to mnie od razu źle...

-lobo trzymam mocno kciuki, żeby wszystko było w ok

i kciuki za wizytujące!

mam wrażenie, że wszystkie supermoce 2 trymestru już jakiś czas temu mnie opuściły...
poza tym tak bardzo nie mam czasu, żeby poleżeć chwilę w spokoju że straciłam kontakt z moim bobo i tylko czasem przed snem (padnięciem na ryjek) czuję jak mnie kopnie- źle mi z tego powodu, bo ubzdurałam sobie, że on też na tym cierpi
__________________
.kto płacze temu deszcz za oknem
mervie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 13:40   #1259
zaneta_b
Rozeznanie
 
Avatar zaneta_b
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Łódzkie
Wiadomości: 508
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Oenedue doczytałam że wesele udane, super a kasa niestety idzie na takie rzeczy... :-( a pralki nie da się naprawić?

Madziejka brzuch śliczny, w porównaniu do niektórych dziewczyn to rzeczywiście spory, ale wierz mi, widziałam większe na tym etapie także spoko, nie masz się czym przejmować :-D przynajmniej dzieć na sporo miejsca :-D

Lobofylia trzymaj się. Dobrze ze udało się przełożyć wizytę, będzie dobrze.

A co z weekendem to ciężko coś doradzić... Wszystko zależy od tego jak daleko chcecie jechać, czy coś zobaczyć, zwiedzić czy raczej tylko wypocząć, poleżeć albo posiedzieć... Może jezioro jakieś?

Kilogramy na tapecie... Ja z 70 to startowałam... Teraz niby 3kg więcej ale to i tak przerażające dla mnie. Moja siostra przytyła 30 w ciąży i po 10latach praktycznie wszystko dalej ma... Mam nadzieję że to nie rodzinne
--
Wysłano z Szybkiego Notatnika

Jeszcze 3 strony... Szalejecie...
zaneta_b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 13:41   #1260
SweetViolet
Zadomowienie
 
Avatar SweetViolet
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 1 346
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez mervie Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny
witam się po weekendzie
było szaleństwo znów bo znów byli u nas goście i finał taki, że jestem wykończona i niedopieszczona bo z tż nie mamy chwili żeby pobyć ze sobą w samotności- zaczyna mnie to irytować

podczytywałam was i tak:
-koniecznie kupuję pralkę z suszarką- miałam kiedyś, teraz na tym mieszkaniu nie ma i tęsknię bo to pomoc nieoceniona jeśli się nie ma gdzie prania wieszać- kolega z EuroRtvAgd coś mi o nich jeszcze naświetlił i mam już wybraną na nowe mieszkanie- i uważam, że przy dziecku doskonale się sprawdzi. Moje rzeczy nigdy nie były jakoś strasznie pogniecione po suszeniu, ani nie śmierdziały takim specyficznym zapachem- mam tylko dobre wspomnienia

- zamierzam mieć i używać chusty do noszenia dziecka, bo nie podołam łazić z wózkiem każdego dnia a na szybkie zakupy pod blok wyskoczę. Koleżanka z małym synkiem tak chodzi i jest po szkoleniu z chustowania więc mam dostęp

-seks.... jaki seks?! k*rwa może za dwa tygodnie w niedzielę będziemy mieć chwilę

-brzuch rośnie i coraz bardziej przeszkadza, ja też sobie tyję przy okazji i może nie jestem strasznie zadowolona z tego ale akceptuję bo to kolej rzeczy, i przepraszam niektóre z was ale jak widzę, że uważa się 4kg za 'spasienie się' będąc w 5 miesiącu to mnie od razu źle...

-lobo trzymam mocno kciuki, żeby wszystko było w ok

i kciuki za wizytujące!

mam wrażenie, że wszystkie supermoce 2 trymestru już jakiś czas temu mnie opuściły...
poza tym tak bardzo nie mam czasu, żeby poleżeć chwilę w spokoju że straciłam kontakt z moim bobo i tylko czasem przed snem (padnięciem na ryjek) czuję jak mnie kopnie- źle mi z tego powodu, bo ubzdurałam sobie, że on też na tym cierpi
Drugi trymestr jest zdecydowanie przereklamowany My czas na figle mamy, ale co z tego jak mnie na przykład brzuch boli. Albo coś z pęcherzem. Albo głowa mi pęka. Tak to niestety wygląda.

Co do tycia to wszystko zależy od wagi startowej, bo jeśli te 4 kg powoduje, że przekraczasz 80 kg przy wzroście 160 cm, to wierz mi - robi to różnicę. Ale masz rację - przybieranie na wadze w ciąży to normalna rzecz i trzeba się z tym pogodzić
__________________
“If you die, and I live, there’s no life for me at all. You’re my whole life. I would never be happy again.”

synek
Czekamy na Kruszynkę 24/40
SweetViolet jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-08-15 14:15:23


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:01.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.