Mamusie grudniowe 2015 cz. 4 - Strona 43 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-08-03, 13:42   #1261
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Ja też właśnie rozwiesiłam pranie na balkonie, wzięłam prysznic, nasmarowałam się oliwką, zrobiłam sos do spaghetti i czekam na męża. Zrobię makaron, zjemy, on pójdzie na budowę a ja do bankomatu i do sklepu po nektarynki i może arbuza
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 13:48   #1262
Fionka_31
Zakorzenienie
 
Avatar Fionka_31
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Elbląg
Wiadomości: 8 264
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez Ani_qa Pokaż wiadomość

]Ja się strasznie leniwa zrobiłam przez to siedzenie w domu, bo wydaje mi się, że na wszystko mam czas. A jak chodziłam do pracy to wiedziałam, że jak się nie pospieszę to ani nie będzie ugotowane, ani posprzątane.



To jest właśnie to. Dlatego cieszę sie ze za tydzień wracam do pracy, ale bardzo bym chciała ogarnąć wszystko w mieszkaniu jeszcze w tym tygodniu tak jak to sobie zaplanowałam
__________________
08.04.2013 - start
od 16.09.2013 - siłowy
od 17.11.2014 - CF

Fionka_31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 13:50   #1263
syylwuska
Zakorzenienie
 
Avatar syylwuska
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: gdzieś lecz nie wiadomo gdzie ;)
Wiadomości: 3 231
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez adka_19 Pokaż wiadomość
aaa no chyba ze tak hihi
MOj TZ wie o forum i tyle, ale chetnie skucha jak mu opowiadam, ostatnio gadalismy o alergiach wlasnie i karmieniu piersia i konsultowalismy czy lepiej za wczasu kupic laktator zeby w razie czego sta niz poten sie martwic
i wlasnie mowilam ZE DORADZILYSCIE

Co do mowienia do Maluszka - zwrocilam uwage, ze rozmawiamy z dziecmi, samoczynnie
'chdiz kochanie do mamusi', chodz zobaczymy co robi tatus.. a co sie dzieje ? a jak tam maluszku..
zwroccie uwage
Mój to wie już od czasów studiów, bo wtedy go odkrylam, a,że trochę lubię kosmetyki, to siedziałam na nim często. W rossmanie rzadko,kiedy zdarza,mi się kupić kosmetyk o którym wcześniej nie przeczytam, zazwyczaj kupuje polecane, no i on się śmieje ze mnie,i nie raz już przy kimś coś tam wspomniał, no i ta,osoba od tego czasu się tym zainteresowala jak i Youtube i kanałami urodowymi, to też ode mnie dlatego teraz mam obawy, ale widzę, że już jestem zaproszona do klubu, wiec spoko

A co do tego wątku to on nawet się cieszy i nigdy przeciwko wizazowi nic nie mial, tylko cieszył się, ze mam jakieś zainteresowania ja często mu mówię, o czym rozmawiamy, ze to będzie lepsze od tego a to od tego, ze jeszcze to musimy kupić itd. W końcu co tyle głów,to nie jedna, tym bardziej, że są wśród nas osoby doswiadczone, każda może wymienić się innymi informacjami, wiec to taka skarbnica wiedzy Zanim znalazłam ten wątek to nawet pytał się mnie czemu ja,jeszcze,nic nie czytam? a że ja wtedy samopoczucie mialam do du.py to nawet sił na to nie miałam.

Cytat:
Napisane przez Ani_qa Pokaż wiadomość
Adka moja znajoma już raz obawiała się, że została rozpoznana na wizażu, bo miała nieprzyjemne sytuacje.
Po zdjęciach jednak ktoś łatwiej 'załapie', że to ta czy tamta osoba.
Tutaj piszę swobodnie, ale gdybym chciała coś naprawdę prywatnego to napisałabym w klubie
Jednak nie bez powodu wszędzie gwiżdżą, żeby uważać w internecie.
Wiadomo, że nikt nas tu nie śledzi, ale czasem podczas wyszukiwania w internecie wpisze się słowo klucz i wyświetli się wątek.
A jak któraś będzie chciała zobaczyć zdjęcia kuchni to wkleję w klubie Bo mam album nazwiskiem podpisany i z tego też względu nie chcę wklejać tutaj

Zdążyłam przeczytać najpierw post
U nas będzie ciężko, bo mąż pracuje po 10-12 godzin. Ja w najlepszym wypadku zostanę w swojej wcześniejszej pracy i wtedy pracuję po 6 godzin, ale też to średnio wygląda...
Dlatego będziemy mieli nad czym myśleć przez ten rok


W ogóle to mam jaszczurkę w domu Przed chwilą ją znalazłam. Nie wiem jak się tu dostała, bo drzwi zawsze zamknięte, a wszędzie są moskitiery
Pracujecie codziennie? Myśleliście o rodzicach czy bardziej w stronę opiekunki? W sumie może jeszcze w ogóle nie mysleliscie, macie jeszcze czas

Bym chyba padła, jakbym coś takiego znalazła, boje się:/
Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
Sylwuska i zaneta zaproszenia powedrowaly w wasza strone

Ide pakowac walizke, tzn ciuchy szykowac. Wyjazd dopiero w sobote ale caly pt nie ma mnie w domu wiec wole sobie juz jakos to rozplanowac.
Dziękuję

Ktoś mi jeszcze zdradzi jak tam wejsc?? Czy przez tapatalka sie da? I osoby nie mające zaproszenia na pewno nie mogą tam wejsc?

Cytat:
Napisane przez Ani_qa Pokaż wiadomość
Mój Tż też wie o wizażu, tym bardziej, że już kiedyś tu pisała Nie ma nic przeciwko i też mu czasem opowiadam

Co do mówienia do dziecka to zgadzam się z Tobą, ale niestety nie każda matka mówi do swojego dziecka.
Ja wiem, że będę bo dziecko dzięki temu lepiej się rozwija i trzeba z dzieckiem rozmawiać i odpowiadać na niekończące się pytania
W rodzinie mojego Tz, jego brata ciotecznego zona od malutkiego mowila do swojej córki i to zdaniami, nic nie zdrobniala tzn chodzi mi o tą typową dziecięcą mowę, tylko mówiła jak do dorosłej osoby i to cały czas, np teraz idziemy powiesić pranie, mowila o wszystkim i jej córka bardzo szybko i ładnie zaczęła mówić, także na pewno coś w tym jest, poza tym wydaje mi się, ze wtedy z dzieckiem ma się bliższe relacje i ono czuje się bezpieczniej, dlatego ja też,tak zamierzam

[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;52291500]Do brzucha mówię już od jakiegoś czasu Pytam się syna co u niego a on czasem w odpowiedzi mnie kopnie, czasem nie i jak się kręci dużo to się go pytam co się tak wierci Za jakiś czas może będę mu czytać baśnie Andersena? A jak usłyszę kiedyś, że moja teściowa do niego robi "a gugugugugugu" jak do bratanicy męża to normalnie ją chyba zatrzasnę! Gdzieś czytałam, że do dziecka trzeba mówić normalnie, bez zmieniania głosu, seplenienia i innych takich, bo wtedy się od razu uczy mówić poprawnie i zamierzam tego pilnować i wymagać zarówno od siebie jak i od innych.[/QUOTE]

To super, zaciekawilyscie mnie tymi,książkami, nie pomyślałam o tym, też coś muszę poszukać do czytania

Cytat:
Napisane przez mujer Pokaż wiadomość
Mój młody chyba niczego nie lubi, albo jestem gruboskórna. Ewentualnie lubi kiełbasę z grilla, chociaż podejrzewam, że to bardziej moja preferencja Od początku ciąży kiełbasa mnie prześladuje. Zjadłam tylko raz i pół, bo była paskudna, więc nie czuję się spełniona Innych zachcianek jakichś wielkich nie miałam, chyba, że coś ujrzałam i dochodziłam do wniosku, że w sumie mogę zjeść (i przeważnie pożerałam opakowanie jak np. ekspandowaną kaszę jaglaną ostatnio... teraz mnie mdli na samą myśl)

W ramach zdrowego jedzenia piekę ciasto jaglane ze śliwkami. Podejrzewam, że wyjdzie paskudnie, bo ma wpaść brat TŻ, a jeszcze chyba nigdy nie wyszło mi nic dobrego, kiedy mam gości
A właśnie wogle nie mówię do brzucha. Sama nie wiem czemu... Do psa gadam non stop, a do brzucha nicss... Może jakby się ruszył mocniej to by mnie skłoniło, no nie wiem. TŻ też jakoś mniej gada odkąd okazało się, że to nie będzie dziewucha. W sumie bidny młody, jeszcze się zdżenderuje przez rodziców



Na zajęciach dla ciężarnych jest kilka babek tak w 8 i 9... Zastanawiam się jak one dają radę chodzić i się nie sturlać Ja już teraz widzę, ze zaczynam chodzić kwaczym chodem, najpierw brzuch, potem reszta



No właśnie, jak się z takim brzuchem udaje egzystować Teraz jeszcze spoko, ale wczoraj weszłam brzuchem w filar, bo jakoś zapomniałam, że wystaje mi bardziej niż cycki czy nos
To pora to zmienić, skoro do psa umiesz to i do dziecka potrafisz trzymam kciuki za ciasto

Co do Tz może Ci się tylko tak wydaje,porozmawiaj z nim, czy aż tak bardzo czuje się zawiedziony, ze Tobie jeszcze bardziej przykro bo tak odczuwasz.
Ja to jeszcze mieszcze się w futrynach, ale jak bluzkę pobierze, to gdzie jest brudna? Oczywiście na brzuchu



Umylam prysznic, dopiero! A Wy tu piszecie i nie mam jak,skończyć ale teraz,ide zjeść, bo od rana tylko płatki i już głodna jestem, Lila chyba tez, bo coś puka mi w brzuchu

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka
syylwuska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 13:52   #1264
mervie
Rozeznanie
 
Avatar mervie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Zagłębie
Wiadomości: 974
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez SweetViolet Pokaż wiadomość
Drugi trymestr jest zdecydowanie przereklamowany My czas na figle mamy, ale co z tego jak mnie na przykład brzuch boli. Albo coś z pęcherzem. Albo głowa mi pęka. Tak to niestety wygląda.

Co do tycia to wszystko zależy od wagi startowej, bo jeśli te 4 kg powoduje, że przekraczasz 80 kg przy wzroście 160 cm, to wierz mi - robi to różnicę. Ale masz rację - przybieranie na wadze w ciąży to normalna rzecz i trzeba się z tym pogodzić
przereklamowany!! tylko do kogo z reklamacją?
a z tym tyciem to nie chodzi mi o dziewczyny z nadwagą bo oczywiście tu można inaczej podchodzić i liczyć, tylko chudziny potrafią napisać że olaboga 5 kg na plusie! no ale ja się poddaję, każdy widzi siebie inaczej- a ja po prostu nie chcę sobie nawkręcać, że jestem pasztetem bo przytyłam będąc w ciąży- wiedziałam na co się piszę- a tu jest tyle czynników zaczynając od predyspozycji a na apetycie kończąc, że tego się nie przewidzi. Chciałabym być wiecznie młoda i piękna, ale no
teraz można dbać o siebie i dietę, a to ile waga podskoczy? cóż, życie
po porodzie też siebie będę weryfikować na nowo

była teściowa na weekend, nie widziałyśmy się dwa tygodnie i do szału mnie doprowadzały teksty- o, już widać że jesteś w ciąży bo taka buźka okrągła! albo że nogi mi puchną. Nosz kurde, serio?! w ciąży jestem? może jeszcze w 6 miesiącu? jakby to nowość jakaś była...brzuch widać, twarz ta sama a nogi mi zawsze puchną, jak jest gorąco i muszę popychać cały dzień za nią bo ona chce to tamto i siamto załatwić koniecznie z nami
__________________
.kto płacze temu deszcz za oknem
mervie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 13:55   #1265
adka_19
Wtajemniczenie
 
Avatar adka_19
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Aberdeen, UK
Wiadomości: 2 696
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
Zrobilyscie mi smaka na abuza i nektarynki, dobrze ze tz musi i tak wstapic do biedronki po pracy ;p

Mlody wlasnie szaleje w brzuchu a ja ogladam zdj kobiet w 9 mscu i srednio mi sie to podoba.
Cytat:
Napisane przez SweetViolet Pokaż wiadomość
A ja dzisiaj od rana łażę i chyba Młode spało ;P Ale się właśnie położyłam na plecach i czuję, że się jednak obudziło
przestala mama bujac ;D

Cytat:
Napisane przez Ani_qa Pokaż wiadomość
Adka moja znajoma już raz obawiała się, że została rozpoznana na wizażu, bo miała nieprzyjemne sytuacje.
Po zdjęciach jednak ktoś łatwiej 'załapie', że to ta czy tamta osoba.
Tutaj piszę swobodnie, ale gdybym chciała coś naprawdę prywatnego to napisałabym w klubie
Jednak nie bez powodu wszędzie gwiżdżą, żeby uważać w internecie.
Wiadomo, że nikt nas tu nie śledzi, ale czasem podczas wyszukiwania w internecie wpisze się słowo klucz i wyświetli się wątek.
A jak któraś będzie chciała zobaczyć zdjęcia kuchni to wkleję w klubie Bo mam album nazwiskiem podpisany i z tego też względu nie chcę wklejać tutaj

Zdążyłam przeczytać najpierw post
U nas będzie ciężko, bo mąż pracuje po 10-12 godzin. Ja w najlepszym wypadku zostanę w swojej wcześniejszej pracy i wtedy pracuję po 6 godzin, ale też to średnio wygląda...
Dlatego będziemy mieli nad czym myśleć przez ten rok


W ogóle to mam jaszczurkę w domu Przed chwilą ją znalazłam. Nie wiem jak się tu dostała, bo drzwi zawsze zamknięte, a wszędzie są moskitiery
Pewnie rozumiem CIe doskonale, moge zapytac o szczegoly?

Jaszczury sa zarabiste ja mam dwa weze zbozowe ale nie mam sie kiedy nimi zajmowac i oddaje je siostrze za kilka dni

[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;52291454]Teściowa zamknęła się obrażona w swoim pokoju i nie wychodzi teraz przez kilka dni będzie tak, że ja nie pozwolę, żeby cokolwiek po mnie robiła, ona się będzie unosić honorem i udawać, że wszystko jest ok. A później wróci do normy, czyli ona będzie robić za mnie a ja nie będę na to zwracać uwagi, dopóki znowu się nie przeleje [/QUOTE]
A niech siedzi
Nie daj sobuie wejsc na glowe to najwazniejsze !
I nie psuj nerwow, bo pamietaj ze w ciazy nie wolno sie denerowwac.


Cytat:
Napisane przez Fionka_31 Pokaż wiadomość
Jeny dziewczyny jak mi się nic nie chce. Toć to jakaś masakra jest.

Z 5 rzeczy zrobiłam aż jedna, druga (czyt.wyprawa po arbuza) również zrobię i chyba na tym koniec
Mnie tez sie nic nie chce, poceisza mnie ze to jeszcze 5h A dzien mi zasuwa strasznie szybko.

---------- Dopisano o 11:55 ---------- Poprzedni post napisano o 11:53 ----------

Cytat:
Napisane przez mervie Pokaż wiadomość
przereklamowany!! tylko do kogo z reklamacją?
a z tym tyciem to nie chodzi mi o dziewczyny z nadwagą bo oczywiście tu można inaczej podchodzić i liczyć, tylko chudziny potrafią napisać że olaboga 5 kg na plusie! no ale ja się poddaję, każdy widzi siebie inaczej- a ja po prostu nie chcę sobie nawkręcać, że jestem pasztetem bo przytyłam będąc w ciąży- wiedziałam na co się piszę- a tu jest tyle czynników zaczynając od predyspozycji a na apetycie kończąc, że tego się nie przewidzi. Chciałabym być wiecznie młoda i piękna, ale no
teraz można dbać o siebie i dietę, a to ile waga podskoczy? cóż, życie
po porodzie też siebie będę weryfikować na nowo

była teściowa na weekend, nie widziałyśmy się dwa tygodnie i do szału mnie doprowadzały teksty- o, już widać że jesteś w ciąży bo taka buźka okrągła! albo że nogi mi puchną. Nosz kurde, serio?! w ciąży jestem? może jeszcze w 6 miesiącu? jakby to nowość jakaś była...brzuch widać, twarz ta sama a nogi mi zawsze puchną, jak jest gorąco i muszę popychać cały dzień za nią bo ona chce to tamto i siamto załatwić koniecznie z nami
Ja jak slysze ze o bzoe przytyjesz 20kg to Ci ciezko bedzie zrzucic uwazaj co jesz blablablablabla

lac ich wszystkich ! Oczywiscie ze sie pilnuje, ale kazda kobieta inaczej ciaze przechodzi... pffff.
__________________
Krzysio 13.12.2015 <3 <3
Nie pale od 26.05.2015!

Jestem Ruda, projektuje cuda ! SKLEP
adka_19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 13:58   #1266
Fionka_31
Zakorzenienie
 
Avatar Fionka_31
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Elbląg
Wiadomości: 8 264
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Dobra spije kawę i wychodzę. Moze jak tylek z mieszkania rusze to się bardziej zmobilizuje

---------- Dopisano o 13:58 ---------- Poprzedni post napisano o 13:57 ----------

Sylwuska klub jest bezpieczny. Przez tapatalka sie nie da. Trzeba normalnie z przeglądarki. Jak juz przyjmiesz zaproszenie to pojawi sie na twoim profilu
__________________
08.04.2013 - start
od 16.09.2013 - siłowy
od 17.11.2014 - CF

Fionka_31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 13:59   #1267
SweetViolet
Zadomowienie
 
Avatar SweetViolet
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 1 346
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez adka_19 Pokaż wiadomość

Ja jak slysze ze o bzoe przytyjesz 20kg to Ci ciezko bedzie zrzucic uwazaj co jesz blablablablabla

lac ich wszystkich ! Oczywiscie ze sie pilnuje, ale kazda kobieta inaczej ciaze przechodzi... pffff.
Ja już teraz zauważyłam, że nieważne czy będę jeść to na co mam ochotę czy się ograniczać to i tak przytyję tyle ile mam przytyć ;P I koniec ;D
__________________
“If you die, and I live, there’s no life for me at all. You’re my whole life. I would never be happy again.”

synek
Czekamy na Kruszynkę 24/40
SweetViolet jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 14:00   #1268
syylwuska
Zakorzenienie
 
Avatar syylwuska
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: gdzieś lecz nie wiadomo gdzie ;)
Wiadomości: 3 231
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez mervie Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny
witam się po weekendzie
było szaleństwo znów bo znów byli u nas goście i finał taki, że jestem wykończona i niedopieszczona bo z tż nie mamy chwili żeby pobyć ze sobą w samotności- zaczyna mnie to irytować

podczytywałam was i tak:
-koniecznie kupuję pralkę z suszarką- miałam kiedyś, teraz na tym mieszkaniu nie ma i tęsknię bo to pomoc nieoceniona jeśli się nie ma gdzie prania wieszać- kolega z EuroRtvAgd coś mi o nich jeszcze naświetlił i mam już wybraną na nowe mieszkanie- i uważam, że przy dziecku doskonale się sprawdzi. Moje rzeczy nigdy nie były jakoś strasznie pogniecione po suszeniu, ani nie śmierdziały takim specyficznym zapachem- mam tylko dobre wspomnienia

- zamierzam mieć i używać chusty do noszenia dziecka, bo nie podołam łazić z wózkiem każdego dnia a na szybkie zakupy pod blok wyskoczę. Koleżanka z małym synkiem tak chodzi i jest po szkoleniu z chustowania więc mam dostęp

-seks.... jaki seks?! k*rwa może za dwa tygodnie w niedzielę będziemy mieć chwilę

-brzuch rośnie i coraz bardziej przeszkadza, ja też sobie tyję przy okazji i może nie jestem strasznie zadowolona z tego ale akceptuję bo to kolej rzeczy, i przepraszam niektóre z was ale jak widzę, że uważa się 4kg za 'spasienie się' będąc w 5 miesiącu to mnie od razu źle...

-lobo trzymam mocno kciuki, żeby wszystko było w ok

i kciuki za wizytujące!

mam wrażenie, że wszystkie supermoce 2 trymestru już jakiś czas temu mnie opuściły...
poza tym tak bardzo nie mam czasu, żeby poleżeć chwilę w spokoju że straciłam kontakt z moim bobo i tylko czasem przed snem (padnięciem na ryjek) czuję jak mnie kopnie- źle mi z tego powodu, bo ubzdurałam sobie, że on też na tym cierpi
Dawno Cie nie było
W takim razie teraz odpoczywaj, skoro weekend taki intensywny mialas. I witaj w klubie niedopieszczonych, ja tez do tych należę, albo z braku czasu, albo z powodu złego samopoczucia:/

Podziel się jaką to suszarka, bo też może,kiedyś się za tym rozjerze. Czy to pralko-suszarka?

Też,bym chciała z tą chustą spróbować, ale nie wiem czy się nauczę. Labrador samemu to sobie z dzieckiem na rękach zawiazac? Bo ja raczej sama w domu. Byłaby szczególnie pomocna właśnie,żeby wyskoczyć,do sklepu koło bloku, bo z 4 pietra to mi się,na pewno wózka na chwilę nie będzie chciało znosić:/ masz jakąś konkretną firmę na oku?

Dokładnie taka kolej rzeczy i trzeba to zaakceptowac, ważne zęby Dzidziuś był zdrowy

Na pewno nic mu nie jest, teraz będziesz,mogła mu zrekompensowac swoją "nieobecność"

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka
syylwuska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 14:00   #1269
adka_19
Wtajemniczenie
 
Avatar adka_19
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Aberdeen, UK
Wiadomości: 2 696
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez SweetViolet Pokaż wiadomość
Ja już teraz zauważyłam, że nieważne czy będę jeść to na co mam ochotę czy się ograniczać to i tak przytyję tyle ile mam przytyć ;P I koniec ;D
Nie zre, tylko jem wiec powinno byc spoko A kazdy inaczej tylem zobazcie jakie sa rozbieznosci miedzy nami chocby !
__________________
Krzysio 13.12.2015 <3 <3
Nie pale od 26.05.2015!

Jestem Ruda, projektuje cuda ! SKLEP
adka_19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 14:04   #1270
benita84
Zadomowienie
 
Avatar benita84
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 500
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez kalwinka Pokaż wiadomość
co do pieluch wielorazowych - fajny wpis na blogu, dużo wyjaśnia http://od-rana-do-wieczora.blog.pl/2...we-bez-sciemy/
Fajny artykuł. Musze poczytać więcej o tych pieluchach bo poważnie sie nad tym zastanawiam. Poprzednim razem tylko na zamiarach się skończyło :/ teraz może kupie sobie zawczasu jakiś zestaw startowy to będę miała lepszą motywację
benita84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 14:05   #1271
Fionka_31
Zakorzenienie
 
Avatar Fionka_31
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Elbląg
Wiadomości: 8 264
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Ja tez nie zre, wręcz powiedziałabym ze jem mniej niż w okresie intensywnych treningów. No ale te pieprz.one słodycze Nie żebym pochłaniała jak odkurzacz ale ciasteczko, rurka lub chałwa do kawy czemu nie
__________________
08.04.2013 - start
od 16.09.2013 - siłowy
od 17.11.2014 - CF

Fionka_31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 14:06   #1272
Madziejka*
Raczkowanie
 
Avatar Madziejka*
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 326
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez adka_19 Pokaż wiadomość
Działa !!!

Co am słychać?




Smacznego
siedzę w pracy i nie wiem jak mam usiąść, boli mnie z boku, z góry i z dołu :-( zrekrutowalam swoją następczynię i potrzebuję trochę czasu na przekazanie jej obowiązków ale czuję się lipnie ...
od poniedziałku urlop 2 tygodnie !! a w sobotę połówkowe

ten nowy tapatalk jakiś inny... muszę poszperac w ustaleniach bo mam rok 1970 :-D

Edytowane przez Madziejka*
Czas edycji: 2015-08-03 o 14:07
Madziejka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 14:06   #1273
syylwuska
Zakorzenienie
 
Avatar syylwuska
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: gdzieś lecz nie wiadomo gdzie ;)
Wiadomości: 3 231
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez Fionka_31 Pokaż wiadomość
Dobra spije kawę i wychodzę. Moze jak tylek z mieszkania rusze to się bardziej zmobilizuje

---------- Dopisano o 13:58 ---------- Poprzedni post napisano o 13:57 ----------

Sylwuska klub jest bezpieczny. Przez tapatalka sie nie da. Trzeba normalnie z przeglądarki. Jak juz przyjmiesz zaproszenie to pojawi sie na twoim profilu
Dzięki
Cytat:
Napisane przez SweetViolet Pokaż wiadomość
Ja już teraz zauważyłam, że nieważne czy będę jeść to na co mam ochotę czy się ograniczać to i tak przytyję tyle ile mam przytyć ;P I koniec ;D
Ja jak mowilam, jestem szczupla, ale szczerze mówiąc waga to jakoś bardziej przed ciążą przezywalam, o, że będę gruba, jak ja potem schudne, a teraz jakoś mi to wisi. Owszem na razie bardzo mało przytylam i dlatego może łatwiej jest mi tak mówić, ale co ma być to będzie, swoim zamartwianiem nie po lepsze sytuacji w żaden sposób. Mojemu Tz przydałoby się parę kg schudnac, on dobrze o tym wie, ale cały czas odkłada, w takim razie wtedy może razem będziemy się mobilizować i będzie łatwiej. Wiem, że dla niego nawet jak Noe wroce do wcześniejszej wagi to nie będzie stanowiło problemu, gorzej z moim samopoczuciem, ale jak mowilam, będę się tym martwić jeszcze za kilka miesięcy

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka
syylwuska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 14:08   #1274
Ani_qa
Zakorzenienie
 
Avatar Ani_qa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 016
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez SweetViolet Pokaż wiadomość
Uwielbiam jaszczurki! Są takie słodkie Ale żeby sama do domu wlazła to pierwsze słyszę :P
No ja też byłam zdziwiona, że mi do domu weszła :/
W sumie mieszkamy przy lesie i pełno tutaj tego, więc jakaś zagubiona chyba się trafiła

Cytat:
Napisane przez mervie Pokaż wiadomość
-brzuch rośnie i coraz bardziej przeszkadza, ja też sobie tyję przy okazji i może nie jestem strasznie zadowolona z tego ale akceptuję bo to kolej rzeczy, i przepraszam niektóre z was ale jak widzę, że uważa się 4kg za 'spasienie się' będąc w 5 miesiącu to mnie od razu źle...
Każda z nas chyba bierze swoją wagę indywidualnie do siebie. Ja np.nie porównuję się z każdą z Was, bo wiem, że u jednej 4 kg widać, a u drugiej nie.
Ja wiem, że powyżej 60 kg wyglądam już źle.
Przy 55kg czuję się o wiele lepiej, ale wiem też , że jestem w ciąży i nic z tym nie zrobię.

Cytat:
Napisane przez Fionka_31 Pokaż wiadomość
To jest właśnie to. Dlatego cieszę sie ze za tydzień wracam do pracy, ale bardzo bym chciała ogarnąć wszystko w mieszkaniu jeszcze w tym tygodniu tak jak to sobie zaplanowałam
Za to ja muszę się ogarnąć, bo do porodu będę w domu i później jeszcze przez rok

Cytat:
Napisane przez syylwuska Pokaż wiadomość
Pracujecie codziennie? Myśleliście o rodzicach czy bardziej w stronę opiekunki? W sumie może jeszcze w ogóle nie mysleliscie, macie jeszcze czas
Codziennie pracujemy. Mąż od 7:00 do 16/19:00. A ja pracowałam od 6:00-12:00 i od 12:00-18:00 co drugi tydzień na zmianę i w co drugą sobotę.
Ale rano w pracy byłam zawsze ok.5:30

Na teściów nie mam co liczyć. Ze swojej strony mam tylko mamę, która wiem, że nam pomoże, ale sama pracuje, więc nie zawsze by mogła.
Może kogoś na godziny na wybrane dni byśmy znaleźli... sama nie wiem
__________________
Ani_qa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 14:12   #1275
mervie
Rozeznanie
 
Avatar mervie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Zagłębie
Wiadomości: 974
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez adka_19 Pokaż wiadomość

Ja jak slysze ze o bzoe przytyjesz 20kg to Ci ciezko bedzie zrzucic uwazaj co jesz blablablablabla

lac ich wszystkich ! Oczywiscie ze sie pilnuje, ale kazda kobieta inaczej ciaze przechodzi... pffff.
Cytat:
Napisane przez SweetViolet Pokaż wiadomość
Ja już teraz zauważyłam, że nieważne czy będę jeść to na co mam ochotę czy się ograniczać to i tak przytyję tyle ile mam przytyć ;P I koniec ;D
dokładnie tak- każda inaczej a sprawa nieunikniona, za teksty

Cytat:
Napisane przez syylwuska Pokaż wiadomość
Dawno Cie nie było
W takim razie teraz odpoczywaj, skoro weekend taki intensywny mialas. I witaj w klubie niedopieszczonych, ja tez do tych należę, albo z braku czasu, albo z powodu złego samopoczucia:/

Podziel się jaką to suszarka, bo też może,kiedyś się za tym rozjerze. Czy to pralko-suszarka?

Też,bym chciała z tą chustą spróbować, ale nie wiem czy się nauczę. Labrador samemu to sobie z dzieckiem na rękach zawiazac? Bo ja raczej sama w domu. Byłaby szczególnie pomocna właśnie,żeby wyskoczyć,do sklepu koło bloku, bo z 4 pietra to mi się,na pewno wózka na chwilę nie będzie chciało znosić:/ masz jakąś konkretną firmę na oku?

Dokładnie taka kolej rzeczy i trzeba to zaakceptowac, ważne zęby Dzidziuś był zdrowy

Na pewno nic mu nie jest, teraz będziesz,mogła mu zrekompensowac swoją "nieobecność"
pralko-suszarka musi być bo łazienka jak to w bloku będzie mała, a ja już podjęłam decyzję i koniec taką mam póki co wybraną: Samsung WD0704REV, ten kolega co pracuje w sklepie rtv sam ją ma, opinii się naczytałam dużo i dla mnie to są same plusy- zużycie prądu oczywiście będzie większe ale nie będę miała wilgoci ani grzyba na ścianie od suszenia mokrych rzeczy w mieszkaniu

co do chusty to zdam się na koleżankę wyszkoloną ona ma mi wszytko opowiedzieć, nauczyć i doradzić- bo wiem, że są wiązania odciążające kręgosłup czyli w sam raz dla mnie, i widziałam kilka razy jak wiąże synka na wyjście przy mnie, sama, bez pomocy- to było kilka minut, wszystko bezpiecznie, bez pośpiechu. Jak się z nią spotkam to wypytam o więcej szczegółów i na pewno napiszę

a z odpoczywaniem ciężko bo latam po spółdzielni i umawiam fachowców bo remont trzeba zacząć JUŻ
więc nie wiem jak to będzie, jak zaczną kuć ściany i rwać kable to tż po pracy będzie jechał pewnie tam robić i pilnować a potem będzie listopad i Iwo...i to chyba już koniec życia w spokoju we dwójkę hahaha
szkoda tylko, że bez łagodnego przejścia tylko tak brutalnie
__________________
.kto płacze temu deszcz za oknem

Edytowane przez mervie
Czas edycji: 2015-08-03 o 14:15
mervie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 14:13   #1276
Fionka_31
Zakorzenienie
 
Avatar Fionka_31
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Elbląg
Wiadomości: 8 264
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez Madziejka* Pokaż wiadomość
siedzę w pracy i nie wiem jak mam usiąść, boli mnie z boku, z góry i z dołu :-( zrekrutowalam swoją następczynię i potrzebuję trochę czasu na przekazanie jej obowiązków ale czuję się lipnie ...
od poniedziałku urlop 2 tygodnie !! a w sobotę połówkowe

ten nowy tapatalk jakiś inny... muszę poszperac w ustaleniach bo mam rok 1970 :-D


Mnie czeka we wrześniu zrekrutowanie a w październiku wdrożenie. Oby sie jakaś kumata trafila
__________________
08.04.2013 - start
od 16.09.2013 - siłowy
od 17.11.2014 - CF

Fionka_31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 14:15   #1277
Ani_qa
Zakorzenienie
 
Avatar Ani_qa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 016
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez mervie Pokaż wiadomość
była teściowa na weekend, nie widziałyśmy się dwa tygodnie i do szału mnie doprowadzały teksty- o, już widać że jesteś w ciąży bo taka buźka okrągła! albo że nogi mi puchną. Nosz kurde, serio?! w ciąży jestem? może jeszcze w 6 miesiącu? jakby to nowość jakaś była...brzuch widać, twarz ta sama a nogi mi zawsze puchną, jak jest gorąco i muszę popychać cały dzień za nią bo ona chce to tamto i siamto załatwić koniecznie z nami
Masakra... I to kobieta kobiecie tak mówi, jakby sama nigdy w ciąży nie była

Cytat:
Napisane przez adka_19 Pokaż wiadomość
Pewnie rozumiem CIe doskonale, moge zapytac o szczegoly?
Napiszę Ci w międzyczasie na pw
__________________
Ani_qa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 14:18   #1278
Madziejka*
Raczkowanie
 
Avatar Madziejka*
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 326
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez Fionka_31 Pokaż wiadomość
Mnie czeka we wrześniu zrekrutowanie a w październiku wdrożenie. Oby sie jakaś kumata trafila
nie liczę, że w październiku będę na chodzie :-( kiedy chcesz wrócić di pracy ? ja deklaruję 1 rok macierzynskiego ale jak będzie, co z opieką dla Maleństwa - nie wiem...
Madziejka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 14:19   #1279
lobofylia
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 469
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Ufff już po 14 jeszcze ze dwie godziny i mąż będzie... moj pierworodny jest dziś cudowny. Bawi się ze mną jak leze pic mi nawet przed chwila przyniosl i mowi "odpoczywaj mama po zupce i bawieniu i szukaniu..." ahh cudak moj )) uwielbiam po prostu. Brzuch mnie mniej boli ale podczas robienia obiadu postanowiłam cós ogarnąć i... padlam. Schylilam się ze 4 razy i znowu bol krzyża i skurcze.... ahhh...
lobofylia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 14:21   #1280
rudaska
Zakorzenienie
 
Avatar rudaska
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 6 027
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Mervie my mieliśmy pralkę samsunga-sprzedaliśmy po roku. Teraz mamy pralko-suszarkę Lg i jestem bardzo zadowolona
__________________
25.12.2015 Igor
17.09.2017 Olgierd

Edytowane przez rudaska
Czas edycji: 2015-08-03 o 14:23
rudaska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 14:23   #1281
mujer
Zadomowienie
 
Avatar mujer
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez SweetViolet Pokaż wiadomość
Drugi trymestr jest zdecydowanie przereklamowany My czas na figle mamy, ale co z tego jak mnie na przykład brzuch boli. Albo coś z pęcherzem. Albo głowa mi pęka. Tak to niestety wygląda.

Co do tycia to wszystko zależy od wagi startowej, bo jeśli te 4 kg powoduje, że przekraczasz 80 kg przy wzroście 160 cm, to wierz mi - robi to różnicę. Ale masz rację - przybieranie na wadze w ciąży to normalna rzecz i trzeba się z tym pogodzić
Powiedziałam właśnie to memu gin, to on puścił szyderę, że ostatnio jakaś celebrytka była rozczarowana, bo w trakcie porodu nie miała orgazmu

Ja ostatnio za dużo przytyłam, a mam w tej materii problem, więc mnie to jednak martwi. Niestety, nie jestem pewna, jak potem dam sobie radę ze zrzuceniem i nie jest to biadolenie, ale poparta podstawami obawa :/

Cytat:
Napisane przez syylwuska Pokaż wiadomość

To pora to zmienić, skoro do psa umiesz to i do dziecka potrafisz trzymam kciuki za ciasto

Co do Tz może Ci się tylko tak wydaje,porozmawiaj z nim, czy aż tak bardzo czuje się zawiedziony, ze Tobie jeszcze bardziej przykro bo tak odczuwasz.
Ja to jeszcze mieszcze się w futrynach, ale jak bluzkę pobierze, to gdzie jest brudna? Oczywiście na brzuchu
Myślę, że ja jestem bardziej rozczarowana niż TŻ :P On jest człowiekiem ekstremalnie pozytywnym, całą wredotę i zło związku stanowię ja

Cytat:
Napisane przez mervie Pokaż wiadomość
przereklamowany!! tylko do kogo z reklamacją?
a z tym tyciem to nie chodzi mi o dziewczyny z nadwagą bo oczywiście tu można inaczej podchodzić i liczyć, tylko chudziny potrafią napisać że olaboga 5 kg na plusie! no ale ja się poddaję, każdy widzi siebie inaczej- a ja po prostu nie chcę sobie nawkręcać, że jestem pasztetem bo przytyłam będąc w ciąży- wiedziałam na co się piszę- a tu jest tyle czynników zaczynając od predyspozycji a na apetycie kończąc, że tego się nie przewidzi. Chciałabym być wiecznie młoda i piękna, ale no
teraz można dbać o siebie i dietę, a to ile waga podskoczy? cóż, życie
po porodzie też siebie będę weryfikować na nowo

była teściowa na weekend, nie widziałyśmy się dwa tygodnie i do szału mnie doprowadzały teksty- o, już widać że jesteś w ciąży bo taka buźka okrągła! albo że nogi mi puchną. Nosz kurde, serio?! w ciąży jestem? może jeszcze w 6 miesiącu? jakby to nowość jakaś była...brzuch widać, twarz ta sama a nogi mi zawsze puchną, jak jest gorąco i muszę popychać cały dzień za nią bo ona chce to tamto i siamto załatwić koniecznie z nami
No ja wiem, że powinnam jak mantrę powtarzać: "ważne, by zdrowe, nieważne, że jestem czołgiem" Ale mimo wszystko wolę nie być czołgiem. Mam zaburzenia odżywiania, miałam problemy z wagą ostatnimi laty, przeszłam miliard diet, przetrenowanie, jojo, to teraz tym bardziej jest mi ciężko w ciąży sobie z tym radzić i obserwować jak ciało mi tyje i gnuśnieje. Na dodatek ciążowe problemy apetytowe wcale mi nie ułatwiają sprawy, więc trudno mi to ogarniać. Zapewne po ciąży będzie mi ekstremalnie trudno, więc mam powody do stresu :/ Na pewno nie będę czuła się dobrze, kiedy zostanie mi dużo ciała, zwłaszcza, że mój TŻ jest mocno wysportowany i tym bardziej mi przy nim głupio :/ Dlatego marudzę. Ale wiem, że jestem sobie winna, bo jem za dużo
mujer jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 14:24   #1282
mervie
Rozeznanie
 
Avatar mervie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Zagłębie
Wiadomości: 974
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez Ani_qa Pokaż wiadomość
Masakra... I to kobieta kobiecie tak mówi, jakby sama nigdy w ciąży nie była
tak to chyba już jest z teściowymi na szczęście pojechała, a ja przez chwilę jestem sama w domu nawet się cieszę, że TŻ w pracy, bo mam chwilę żeby siebie ogarnąć, poczytać, nadrobić i poleżeć

Cytat:
Napisane przez lobofylia Pokaż wiadomość
Ufff już po 14 jeszcze ze dwie godziny i mąż będzie... moj pierworodny jest dziś cudowny. Bawi się ze mną jak leze pic mi nawet przed chwila przyniosl i mowi "odpoczywaj mama po zupce i bawieniu i szukaniu..." ahh cudak moj )) uwielbiam po prostu. Brzuch mnie mniej boli ale podczas robienia obiadu postanowiłam cós ogarnąć i... padlam. Schylilam się ze 4 razy i znowu bol krzyża i skurcze.... ahhh...
jaki kochany syn fajnie, że on też o Ciebie dba!
powolutku i do przodu, odpoczywaj ile się da
__________________
.kto płacze temu deszcz za oknem
mervie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 14:25   #1283
lobofylia
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 469
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Heh mi ostatnio w rodzinie tez powiedzieli ze jak dalej tak będę tyla to będę znowu gruba jak przy synku tylko sory ale ja poprzednia ciaze przelezalam itd a poza tym dziewczyny ja te ponad 35kg zrzucilam i po jakiś 5/6 mies byłam rozmiar s/m bardziej m



Hm... także ta waga to się az tak nie stresujcie ja po urodzeniu to moze z 5kg stracilam resztę musiałam sama ehh..



A i np teraz jem mniej i zdrowiej ale od 4 dni wyciągam słodycze jak odkurzacz od dziś znowu ich nir jem heh
lobofylia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 14:25   #1284
adka_19
Wtajemniczenie
 
Avatar adka_19
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Aberdeen, UK
Wiadomości: 2 696
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez Madziejka* Pokaż wiadomość
siedzę w pracy i nie wiem jak mam usiąść, boli mnie z boku, z góry i z dołu :-( zrekrutowalam swoją następczynię i potrzebuję trochę czasu na przekazanie jej obowiązków ale czuję się lipnie ...
od poniedziałku urlop 2 tygodnie !! a w sobotę połówkowe

ten nowy tapatalk jakiś inny... muszę poszperac w ustaleniach bo mam rok 1970 :-D
Ja na szczescie dzisiaj o wiele wiecej eergii moze ponadrabiam conieco..


Cytat:
Napisane przez Ani_qa Pokaż wiadomość
Masakra... I to kobieta kobiecie tak mówi, jakby sama nigdy w ciąży nie była

Napiszę Ci w międzyczasie na pw
Oki doki zekam wiec
__________________
Krzysio 13.12.2015 <3 <3
Nie pale od 26.05.2015!

Jestem Ruda, projektuje cuda ! SKLEP
adka_19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 14:26   #1285
czubasek20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

A ja mam jakies inne otoczenie bo mi kazdy jeczy ze jestem w ciazy a nic nie przytylam i ze jak dalej nie bede jesc /tyc to dziecko bedzie sie zle rozwijac

Mialam couchy popakowac... wyjelam walizki, wrzucilam reczniki i poszlam spac
__________________
H
W
R


Nie ma stópki zbył małej, by nie mogła pozostawić śladu. Z
czubasek20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 14:33   #1286
syylwuska
Zakorzenienie
 
Avatar syylwuska
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: gdzieś lecz nie wiadomo gdzie ;)
Wiadomości: 3 231
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez Ani_qa Pokaż wiadomość
No ja też byłam zdziwiona, że mi do domu weszła :/
W sumie mieszkamy przy lesie i pełno tutaj tego, więc jakaś zagubiona chyba się trafiła

Każda z nas chyba bierze swoją wagę indywidualnie do siebie. Ja np.nie porównuję się z każdą z Was, bo wiem, że u jednej 4 kg widać, a u drugiej nie.
Ja wiem, że powyżej 60 kg wyglądam już źle.
Przy 55kg czuję się o wiele lepiej, ale wiem też , że jestem w ciąży i nic z tym nie zrobię.

Za to ja muszę się ogarnąć, bo do porodu będę w domu i później jeszcze przez rok

Codziennie pracujemy. Mąż od 7:00 do 16/19:00. A ja pracowałam od 6:00-12:00 i od 12:00-18:00 co drugi tydzień na zmianę i w co drugą sobotę.
Ale rano w pracy byłam zawsze ok.5:30

Na teściów nie mam co liczyć. Ze swojej strony mam tylko mamę, która wiem, że nam pomoże, ale sama pracuje, więc nie zawsze by mogła.
Może kogoś na godziny na wybrane dni byśmy znaleźli... sama nie wiem
U mnie raczej nie będzie problemu, też mam tylko mame, ale ona naokoło tez,ma wnuków, wiec nie będę chciała jej dodatkowo obciążać, chociaż zawsze się deklarowala, ze nam też kiedyś pomoze, więc pewnie czasami skorzystamy. Z kolei teściowa nie pracuje i jest cały czas w domu, to będzie pierwsza wnuczka, wiec domyslalam że bedzie się nawet jej domagac, czego też bym nie chciała, żeby non stop tam przebywała. Jak Tz będzie w pracy, to spoko ja będę w domu, ale jak ja będę to wątpię, zeby on siedzial w domu i się nia zajmowal, no przecież u rodziców kupa roboty, wiec zapanuje ja w samochód i to teściowa będzie jej pilnowala, nie on. Może to głupie ale już mnie to denerwuje na samą myśl. No i jeszcze ta zapowiedz, ze dziadkowie, to będa rozpieszczali, wtedy przyjedzie mi tak do domu i wszystko nad czym zapracujemy, bedzie się walic, bo u dziadków miała co chciała:/ i jakoś boję sie, Ze będzie bardziej chciała z nimi czas spędzać, bo tam jej wszystko wolno, a nie u rodziców.
Wiem głupia jestem, ze o tym już myślę, a czuje,ze tak będzie. Niby Tz mowi, że on będzie się nią zajmował, Ale ja wiem jak to bedzie, tam bedzie potrzebny, bo masa roboty, a że on się do ojca nie odezwie, mama przecież,może się dzieckiem zająć i tak to się skończy.

Cytat:
Napisane przez mervie Pokaż wiadomość
dokładnie tak- każda inaczej a sprawa nieunikniona, za teksty ala:



pralko-suszarka musi być bo łazienka jak to w bloku będzie mała, a ja już podjęłam decyzję i koniec taką mam póki co wybraną: Samsung WD0704REV, ten kolega co pracuje w sklepie rtv sam ją ma, opinii się naczytałam dużo i dla mnie to są same plusy- zużycie prądu oczywiście będzie większe ale nie będę miała wilgoci ani grzyba na ścianie od suszenia mokrych rzeczy w mieszkaniu

co do chusty to zdam się na koleżankę wyszkoloną ona ma mi wszytko opowiedzieć, nauczyć i doradzić- bo wiem, że są wiązania odciążające kręgosłup czyli w sam raz dla mnie, i widziałam kilka razy jak wiąże synka na wyjście przy mnie, sama, bez pomocy- to było kilka minut, wszystko bezpiecznie, bez pośpiechu. Jak się z nią spotkam to wypytam o więcej szczegółów i na pewno napiszę

a z odpoczywaniem ciężko bo latam po spółdzielni i umawiam fachowców bo remont trzeba zacząć JUŻ
więc nie wiem jak to będzie, jak zaczną kuć ściany i rwać kable to tż po pracy będzie jechał pewnie tam robić i pilnować a potem będzie listopad i Iwo...i to chyba już koniec życia w spokoju we dwójkę hahaha
szkoda tylko, że bez łagodnego przejścia tylko tak brutalnie
W takim razie po rozmowie z koleżanką, koniecznie podziel się informacjami

Zapisze sobie ten model, może się przydać

W takim razie u Was wszystko na wysokim biegu już, trzymam kciuki, zeby przebiegało bezproblemowo i szybko

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 14:33 ---------- Poprzedni post napisano o 14:27 ----------

Cytat:
Napisane przez lobofylia Pokaż wiadomość
Ufff już po 14 jeszcze ze dwie godziny i mąż będzie... moj pierworodny jest dziś cudowny. Bawi się ze mną jak leze pic mi nawet przed chwila przyniosl i mowi "odpoczywaj mama po zupce i bawieniu i szukaniu..." ahh cudak moj )) uwielbiam po prostu. Brzuch mnie mniej boli ale podczas robienia obiadu postanowiłam cós ogarnąć i... padlam. Schylilam się ze 4 razy i znowu bol krzyża i skurcze.... ahhh...
Masz wspaniałego synka, dba o Ciebie jak dorosły, chyba od Tata sie nauczył a teraz leśni czekaj na Tz.

Cytat:
Napisane przez lobofylia Pokaż wiadomość
Heh mi ostatnio w rodzinie tez powiedzieli ze jak dalej tak będę tyla to będę znowu gruba jak przy synku tylko sory ale ja poprzednia ciaze przelezalam itd a poza tym dziewczyny ja te ponad 35kg zrzucilam i po jakiś 5/6 mies byłam rozmiar s/m bardziej m



Hm... także ta waga to się az tak nie stresujcie ja po urodzeniu to moze z 5kg stracilam resztę musiałam sama ehh..



A i np teraz jem mniej i zdrowiej ale od 4 dni wyciągam słodycze jak odkurzacz od dziś znowu ich nir jem heh
To super wieści, musiał aż być bardzo uparta jak tyle udało Ci się zrzucić, podziwiam Cię!

A teraz jak tal zle się czujesz to słodycze chociaż trochę Ci Może humor poprawiają

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka
syylwuska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 14:40   #1287
cienwiatru
Wtajemniczenie
 
Avatar cienwiatru
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: najwygodniejsza kanapa na świecie
Wiadomości: 2 957
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez ogolnie Pokaż wiadomość
Cieńwiatru mnie też kluje czasem w bożenie.dziwne uczucie
Pocieszylyscie mnie dziewczyny bo już się obawiałam że to tylko mnie coś kłuje... wczoraj to w ogóle miałam jakiś taki dziwnie ciężki brzuch aż mąż pytał czy nie chcę przypadkiem zajechac na ip... Ale polezalam i przeszło...

---------- Dopisano o 14:40 ---------- Poprzedni post napisano o 14:37 ----------

Cytat:
Napisane przez Ani_qa Pokaż wiadomość
Adka moja znajoma już raz obawiała się, że została rozpoznana na wizażu, bo miała nieprzyjemne sytuacje.
Po zdjęciach jednak ktoś łatwiej 'załapie', że to ta czy tamta osoba.
Tutaj piszę swobodnie, ale gdybym chciała coś naprawdę prywatnego to napisałabym w klubie
Jednak nie bez powodu wszędzie gwiżdżą, żeby uważać w internecie.
Wiadomo, że nikt nas tu nie śledzi, ale czasem podczas wyszukiwania w internecie wpisze się słowo klucz i wyświetli się wątek.
A jak któraś będzie chciała zobaczyć zdjęcia kuchni to wkleję w klubie Bo mam album nazwiskiem podpisany i z tego też względu nie chcę wklejać tutaj

Zdążyłam przeczytać najpierw post
U nas będzie ciężko, bo mąż pracuje po 10-12 godzin. Ja w najlepszym wypadku zostanę w swojej wcześniejszej pracy i wtedy pracuję po 6 godzin, ale też to średnio wygląda...
Dlatego będziemy mieli nad czym myśleć przez ten rok


W ogóle to mam jaszczurkę w domu Przed chwilą ją znalazłam. Nie wiem jak się tu dostała, bo drzwi zawsze zamknięte, a wszędzie są moskitiery
Masz jaszczurke? Ekstra chociaż pewnie ciężko będzie ją złapać bo szybkie są jak licho
__________________
Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz... (Julian Tuwim)

Moje serca dwa:
J. 02.07.2011 r. (53 cm; 3000g)
I. 20.12.2015 r. (53 cm; 3250g)
cienwiatru jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 14:40   #1288
lobofylia
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 469
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Heh myślę ze głównie z powodu stresu jem słodycze a w zasadzie je wyciągam np wczoraj przez cały dzień zjadłam 3 paczki 4 kawałki ciasta i kanapkę mleczna. Aj... a do niedawna ani grama słodyczy.



Czekam na ta 18 ale chyba pojadę wcześniej wiecie .moze ktos nie przyjdzie?



Sylwuska baaardzo zdeterminowana ;/;/ ale z rozmiaru przed ciążą małe s mialam 42 / 44 i czułam sie cholernie nieszczęśliwa jak patrzyłam na stare ubrania plus teściowa mi szpile wbijala odnośnie wagi i wyglądu. to sie wzięłam jak młody miał miesiąc i ćwiczylam np o 1 lub 2 w nocy
lobofylia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 14:50   #1289
cienwiatru
Wtajemniczenie
 
Avatar cienwiatru
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: najwygodniejsza kanapa na świecie
Wiadomości: 2 957
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez lobofylia Pokaż wiadomość
Ufff już po 14 jeszcze ze dwie godziny i mąż będzie... moj pierworodny jest dziś cudowny. Bawi się ze mną jak leze pic mi nawet przed chwila przyniosl i mowi "odpoczywaj mama po zupce i bawieniu i szukaniu..." ahh cudak moj )) uwielbiam po prostu. Brzuch mnie mniej boli ale podczas robienia obiadu postanowiłam cós ogarnąć i... padlam. Schylilam się ze 4 razy i znowu bol krzyża i skurcze.... ahhh...
Lobo a ile lat ma twój synek?
__________________
Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz... (Julian Tuwim)

Moje serca dwa:
J. 02.07.2011 r. (53 cm; 3000g)
I. 20.12.2015 r. (53 cm; 3250g)
cienwiatru jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-03, 14:52   #1290
lobofylia
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 469
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

3
lobofylia jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-08-15 14:15:23


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:01.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.