|
|
#2311 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: gdzieś lecz nie wiadomo gdzie ;)
Wiadomości: 3 231
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4
Cytat:
![]() Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka ---------- Dopisano o 21:21 ---------- Poprzedni post napisano o 21:19 ---------- Cytat:
Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka |
||
|
|
|
#2312 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 3 622
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4
Cytat:
He he, sama tak robiłam jak jeszcze pracowałam ![]() Cytat:
rosi:Cytat:
---------- Dopisano o 21:26 ---------- Poprzedni post napisano o 21:22 ---------- Byłam dzisiaj z siostrą na przymiarce sukni bo jej obiecałam, w sumie ok 100 km w jedną stronę i całą drogę was nadrabiałam, naprawdę
__________________
Kubuś
|
|||
|
|
|
#2313 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 1 346
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4
Hehe, tak
Pierwsza miała być dziewczynka I wszystkie znaki wskazywały na dziewczynkę, a tu niespodzianka ;D Mąż trochę zawiedziony, ale jak sobie pomyślał o tym, jak będzie kupował samochodziki i grał na playstation, to mu się humor trochę poprawił ![]() Chyba że to, co lekarz wziął za klejnoty klejnotami nie jest ;P Ale jak już wcześniej mówiłam - stuprocentowa pewność będzie dopiero jak się urodzi ![]() I dostałam skierowanie na glukozę Jak robiłyście tę glukozę to razem z innymi badaniami? Bo ja oprócz tego mam morfologię i przeciwciała. I nie wiem czy to można jednego dnia.
__________________
“If you die, and I live, there’s no life for me at all. You’re my whole life. I would never be happy again.” Edytowane przez SweetViolet Czas edycji: 2015-08-05 o 21:28 |
|
|
|
#2314 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4
Cytat:
Tak mi kiedyś kazali, ale jak coś to się upewnij w punkcie pobrań.
|
|
|
|
|
#2315 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 310
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4
pewnie,że można - po prostu pobierze Ci najpierw krew na glukoze na czczo + morfologia, a po wypiciu po godzinie pobierze Ci ponownie krew na glukoze
|
|
|
|
#2316 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4
Cytat:
A nie ćwiczyłaś nigdy mięśni? |
|
|
|
|
#2317 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 1 346
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4
Cytat:
__________________
“If you die, and I live, there’s no life for me at all. You’re my whole life. I would never be happy again.” |
|
|
|
|
#2318 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 310
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4
kalusi chyba chodzi o wydzielinę z pochwy, a na to mięsnie kegla nie mają przecież wpływu
|
|
|
|
#2319 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4
Cytat:
Wkładek używam okazyjnie, bo muszę mieć przewiew inaczej zawsze się cos czepi Nie noszę ten obcisłych spodni ani wybajerowanych gaci tylko bawełna (o ile uda mi się zdobyć bawełnę). Zwykle zresztą noszę czorne gacie. Do gina się golę, ale ostatnio słabo się tym przejmuję. Tylko strzygę z grubsza, ale to i tak robię na bieżąco, bo mnie drażni ![]() ---------- Dopisano o 21:39 ---------- Poprzedni post napisano o 21:38 ---------- Cytat:
Przepraszam.
|
||
|
|
|
#2320 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 310
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4
|
|
|
|
#2321 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Elbląg
Wiadomości: 8 264
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4
Hej. Wróciłam z treningu i działki. Mielismy troche podlewania.
Ja śpię na golasa ale mam wyjsciowa piżamę i koszulkę.W szpitalu nie mam pojecia w czym będę rodzic. Zapytam w szkole rodzenia jak to jest, ale mysle ze trzeba miec swoja. Bożeny nigdy na zero nie gole. Tam blisko warg bo od razu krosty swędzenie i te sprawy. Tylko kosze tak na milimetr. ---------- Dopisano o 21:45 ---------- Poprzedni post napisano o 21:43 ---------- Później nadrobię resztę bo mam robotę papierkową.
__________________
08.04.2013 - start od 16.09.2013 - siłowy ![]() od 17.11.2014 - CF |
|
|
|
#2322 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: gdzieś lecz nie wiadomo gdzie ;)
Wiadomości: 3 231
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4
Cytat:
![]() Ja też używam zawsze, bo nienawidzę mieć mokro. I jak? Siostra cos wybrala? Cytat:
![]() Z glukoza nie pomogę, bo sama nie miałam jeszcze. Cytat:
To do Rudaski chyba o mięśniach legła chciałaś napisac. Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka ---------- Dopisano o 21:49 ---------- Poprzedni post napisano o 21:48 ---------- Fionka a jak robisz to na milimetr? Maszynka? Przejezdzasz tak niedokładnie czy jak? ![]() Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka |
|||
|
|
|
#2323 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 310
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4
ja do rodzenia miałam koszulę-pidżamę z ciucholandu, bodajże za 4 zł. Po porodzie była trochu zakrwawiona i poleciała od razu do szpitalnego kosza.
|
|
|
|
#2324 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4
Coś na skórę po porodzie tez może
http://motywatordietetyczny.pl/2015/...o-odchudzaniu/ Ja bym co nieco dodała tutaj, ale i tak może się przydać
|
|
|
|
#2325 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Aberdeen, UK
Wiadomości: 2 696
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4
Rudaska hahaha właśnie wchodzę do wanny. Pół kuchni ogarniete. Ale będą poprawki. Masakra. ..
Fionka ale ciacho ![]() Fajnie ze nic złego złego się nie dzieje Aniqa mój tz też powtarza że kocha taka jaka jestem i że zawsze będę go kręcić nawet jak będę ważyć 150 kg - ja aaaa snem Widzę zee piżamy daleh na topie - mam kilka koszul ale takie zaraz za duoe - nadają się ? Ba szczęście mam szlafroki bo uwielbiam chodzić w nich nagi po kąpieli bo nagi śpię Mujer tz na pewno nie byłby zgorszony widokiem Twojego tyłka o poranku Limonka a propo karmienia piersią też się stresuje ale bardziej kwestiami alergii bo ja mam alergie na laktoze. Ale chciałabym jak się uda super jak nie to niestet trudno nic nie poradzisz. Najważniejsze samozaparcie. Bez tego ani rusz. Widzę że piszecie o języku niemowląt że was załamał - a mnie wręcz przeciwnie. Ale może dlatego że wiele myśli zgadza się z moimi ) Myślę że a propo tego co napisała mujer - zależy jak twoje życie jest zorganizowane i jak bardzo chciałabyś mieć możliwość coś zaplanować ) Myślę że najważniejsza opcja z tek książki która każda z nas powinna ogarnąć i ogarnie prędzej czy później - obserwacja i nie załatwianie wszystkiego cycki em ![]() Karmazynova Fiufiu jaki wielki !!!! Sylwuska a propo wkładek nie zawsze używam ale od tygodnia dwóch musse bo mokro się robi SweetViolet gratulacje synusia !!!!! Sylwuska po raz kolejny Mój tz chcial syna trzeciego to i ma Wow ale pogonilyscie prawie się odmoczykam w wannie. Mlody za to kładzenie fug powinien mnie skopac takie pozy przyjmowała. Ale zmeczylan sobie plecy tylko. Odcinek górny. . Aj. Ale b3de spać dzisiaj )
__________________
Krzysio 13.12.2015 <3 <3 Nie pale od 26.05.2015! Jestem Ruda, projektuje cuda ! |
|
|
|
#2326 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Elbląg
Wiadomości: 8 264
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4
No to mnie zniechęciłyście do języka niemowląt nie powiem
![]() Kończę właśnie ciezarowke, ktora jest bardzo lajtowo napisana (malo ma z typowego poradnika) i mialam sie zabierać za ten język, ale teraz sama juz nie wiem ---------- Dopisano o 22:55 ---------- Poprzedni post napisano o 22:52 ---------- Cytat:
No tak na oko. Trymerem. Ja nie używam wkładek. Zawsze mam sucho, no chyba ze jakaś jawna infekcja sie wda
__________________
08.04.2013 - start od 16.09.2013 - siłowy ![]() od 17.11.2014 - CF |
|
|
|
|
#2327 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Aberdeen, UK
Wiadomości: 2 696
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4
Cytat:
__________________
Krzysio 13.12.2015 <3 <3 Nie pale od 26.05.2015! Jestem Ruda, projektuje cuda ! |
|
|
|
|
#2328 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4
Przeczytalam.wszystko ale nie odniose sie do postow, nie ma bata.
Dopiero slonczylam prasowac ciuchy. Gratuluje wizyt oczywiscie
|
|
|
|
#2329 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Elbląg
Wiadomości: 8 264
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4
Sweet gratuluje siusiaka
![]() ---------- Dopisano o 23:25 ---------- Poprzedni post napisano o 23:22 ---------- Karmazynowa a lekarz skąd wie ze wcinasz słodycze? Hehe
__________________
08.04.2013 - start od 16.09.2013 - siłowy ![]() od 17.11.2014 - CF |
|
|
|
#2330 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 1 346
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4
Eh, nie mogę spać. A wróciłam taka zmęczona, bo spędziliśmy w poczekalnie ponad godzinę, bo takie opóźnienie było. Chyba jakaś pani z córką czy wnuczką przyszła o tak, bez umówienia się i siedziała strasznie długo. A w poczekalni klimatyzacji nie było, na dodatek godzina takiego siedzenia to męczarnia dla mojej kości ogonowej...
A teraz się położyłam i od godziny usnąć nie mogę, na dodatek czuję, że mam jelita napuchnięte i nic z tym zrobić nie mogę. Zaparzyłam sobie siemię lniane i będę pić. I spróbuję się zmęczyć przed internetem :P
__________________
“If you die, and I live, there’s no life for me at all. You’re my whole life. I would never be happy again.” |
|
|
|
#2331 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 500
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4
Spać nie mogę to ogarniam forum
poczytałam trochę ale oczywiście większości nie pamiętam co chciałam napisać :/Lobo wredna położna Ci się trafiła przy porodzie czemu ktoś taki wybiera zawód położnej :/ też padałam z głodu i pragnienia ale mój tż był tak wredny że jak prosiłam o wode to pytał położnej czy może mi podac, a ta oczywiście nie. Chyba nigdy mu tego nie wybacze.Koszula do porodu. Koleżanka doradziła mi żebym kupiła sobie na ciuchu rozkloszowaną skienkę na ramiączkach i faktycznie fajnie sie sprawdziła. O dziwo nie była bardzo zniszczona po wszystkim. A była tak rozkloszowana że bez trudu mogłam ją podwinąć żeby młodego na klacie mi położyli ![]() Jesli chodzi o znieczulenie zzo to ja bym chciała bardzo. Ale głównie z myślą o szyciu bo to był dla mnie najgorszy moment porodu :/ Syylwuska też jestem zaskoczona że tylu facetów bywa zawiedzionych że będą mieli syna nie córkę. A ostatnio naprawdę często o tym słyszę nie tylko tu ale i u znajomych Mój tż mało z dumy nie pęknie że będzie miał dwóch synów ![]() Widziałam też dużo ślicznych ubranek Nie wiem kiedy mi sie uda w końcu coś kupić. Niestety czytam z tel wiec nie wszystkie zdjęcia sie otwierają i na pewno sporo ominęłam.Gratulacje udanych wizyt! Kciuki za dzisiejsze! ![]() ---------- Dopisano o 02:06 ---------- Poprzedni post napisano o 01:58 ---------- A i było o języku niemowląt. To jak już kiedyś pisałam podoba mi się podejście autorki ze dziecko to mały człowiek więc należy mu sie szacunek od początku i ze trzeba dużo z dzieckiem rozmawiać i tłumaczyć mu wszystko co się dzieje. Plus ze nie każdy płacz znaczy "jeść" Ale żadne rady co do planu się u nas nie sprawdziły. Trafiło mi się charakterne dziecie i prędzej straciłoby głos od ryku niż zaakceptowało jej plan poza tym tak jak mujer miałam wrażenie że w ten sposób dziecko nabierze przekonania że jego wolanie o pomoc jest na nic jak mama nie przychodzi i popadnie w taką wyuczoną bezradność Tyle że ja czytałam tą książke jak mały miał miesiąc więc też już inaczej to wszystko odbierałam.
|
|
|
|
#2332 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 326
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4
Dzień dobry Dziewczyny
U mnie kolejna bezsenna noc, na przestrzeni ostatnich 2 miesięcy miałam jedną całą przespaną... W pracy lewituję, wieczorami jestem nieprzytomna a w nocy nie śpię. Od ponad godziny nadrabiam forum, podczytuję co u Was słychać na telefonie. Ja jeszcze z tych pracujących i w ciągu dnia nie ma szans, do niedawna nadrabiałam w komunikacji miejskiej, niestety ostatnio jeżdżę tylko samochodem. W pracy przez ostatnie kilka dni 2 śniadanie jem o godzinie 12 - taki jest nawał: szkolenie mojej następczyni i dziewczyny z sekretariatu, zamykanie pilnych tematów przed urlopem, ogarnięcie wszelkich technicznych problemów w firmie gdy dział IT jest na urlopie - cóż, byle do piątku. Od poniedziałku bardzo zasłużony urlop. Miło też, że firma docenia moją pracę, dostałam premię uznaniową na którą nie liczyłam, to dla mnie duży zastrzyk finansowy. A w domu córa, która naprawdę zadziwia mnie swoją dojrzałością i pozwala mi położyć się, zamknąć oczy, przynosi wodę, robi mi kanapki, ale gdy wstanę, jestem dla niej. Maleństwo boksuje mnie kilka razy dziennie i to miód dla duszy. Moja najbliższa sąsiadka straciła dziecko w 21t, dokładnie jak ja teraz i ciągle mam ją w głowie. Wiem, że to rzadko zdarza się ale ... Co do wkładek też używam organicznych z Rossmana i chwalę sobie. Niestety dzień bez wkładki dniem straconym. Mam dużą produkcję i w ciąży tylko zwiększyła się :/ Ktoś pytał o ciuchy do porodu, zabrałam z domu stary, długi podkoszulek i wystarczyło. W trakcie porodu nawet sekundy nie pomyślałam, co mam na sobie. Po porodzie chciałam tylko ją zdjąć, umyłam się i przebrałam w koszulę do karmienia. Koszul warto mieć kilka. Miałam rozpinane a teraz kupię 2 warstwową na biuście. Zakrywa pierś i można dyskretnie karmić, a w szpitalu co chwila ktoś wchodzi, odwiedza, trudno o intymność. Jeśli bierzecie szlafrok to jak najcieńszy bo na salach gorąco jak w piekle. Od niedzieli walczę z nudnościami, bólem brzucha, biegunką - zastanawiałam się z czego. . Nie brałam żadnych leków ale we wtorek lekko się przegłodziłam i nie byłam w stanie zejść po schodach. Musiałam na gwałt coś zjeść. Dopiero w środę poczułam się lepiej.. Poczytałam opisy porodów, wracają wspomnienia...Może opiszę swój? Moj z kategorii: nie było źle Halwaya, gratuluję drugiej córeczki. Może u mnie też tak będzie? SweetViolet, gratuluję synka ![]() Gratuluję pięknych, zgrabnych brzuszków O domu narodzin nie słyszałam ale popytam. Rodziłam w Rydygierze i nie rozumiem o co chodzi z łazienkami. Hotel 5* to nie jest ale tragedia też nie. Było czysto choć może ubogo ale mi wystarczyło. Jaki kupujecie materacyk do łóżeczka? nie pamiętam jaki kupiłam córce. Z zakupów: mam kilka ciuszków używek, spróbuję obfocić. Mam też rożek nieusztywniany . Z prezentów piżamkę w większym rozmiarze, kilka zabawek dla niemowlaka i śliniak. Czekamy na sobotę, może poznamy płeć. Edytowane przez Madziejka* Czas edycji: 2015-08-06 o 04:06 |
|
|
|
#2333 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4
Cytat:
![]() Cytat:
Też nie mogę spać :/ Ale mnie obudził zmasowany atak komarów. Nie wiem, jednego upolowałam a reszta się pochowała i bzyczenie doprowadza mnie do szału. Jeszcze dosłownie zeżarły mnie żywcem. Wprawdzie schodzi mi to w 5 minut, ale najpierw dostałam nerwowej drapawicy i potem swędziało mnie już dosłownie wszystko. Jestem więc już teraz wnerwiona, bo muszę wstać rano i znów będę nieprzytomna I nic sensownego przez cały dzień nie zrobię przez zombiakowanie. Dżizussssssssss ---------- Dopisano o 04:17 ---------- Poprzedni post napisano o 04:07 ---------- Cytat:
Taaa słyszałam o tym, że podczas porodu się wszystko ma gdzieś, lecz śmiem podejrzewać, iż nie do końca u mnie tak będzie, a na pewno po paradowaniu z gołym tyłkiem nie będę potem czuła się fajnie Zaczynam myśleć o tym, że faktycznie zostawię w domu TŻ, po co ma paczać jak dostaję nerwicy i zabijam personel (chyba że personel zabija najpierw mnie ) Dla mnie intymność jest kluczowa tak ogólnie, więc poród w szpitalu z założenia jest złem Że nie mogę sobie pozwolić na nic innego to się godzę na ten badziew, ale z całą pewnością będzie to dla mnie trauma. Potem zresztą odwiedzających wolałabym przesunąć na później, nawet moja familia mnie nie interesi, więc jeśli będę musiała gnić w wieloosobowej salce, łapać gronkowce i doświadczać odwiedzin obcych, to na pewno nie będę szczęśliwa Nie mówię, że nie przeżyję i jestem princessa, bo przeżyję i przeżyłam niejedno, ale po prostu tego nie lubię i na pewno będzie mnie to stresować. Ogólnie nie rozumiem zwyczaju pielgrzymek do dziecka zaraz po porodzie. Ale jestem wredna i dziwna :PA w Rydygierze ponoć remont był. Sorry, tak do siebie gadam, to się wytnie ![]() Wiem, że większość kobit boli się bólu porodowego, a ja mam inaczej - mnie denerwuje brak intymności oraz nadmiar obcych, którym na dodatek nie mogę ufać. Niemniej jednak już mi wtłuczono do łba, że se za dużo wyobrażam i najwyraźniej poród musi być mniej lub bardziej do bani Przyswoiłam, ale mnie wkurza i będę na to gdakać do ostatniego momentu.
|
|||
|
|
|
#2334 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 326
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4
mujer, jeśli to takie ważne dla Ciebie, walcz o jedynkę po porodzie i położną. tyłek i tak będzie oglądany przy porodzie, chyba że cesarka.
dla mnie najważniejsze było poczucie bezpieczeństwa dziecka i mojego - i od tej strony było ok, na resztę średnio zwracałam uwagę. nie śpię od 1.30, a zaraz idę do pracy ;-) Edytowane przez Madziejka* Czas edycji: 2015-08-06 o 04:53 |
|
|
|
#2335 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4
Cytat:
Nie chcę cesarki, a wszelakie udogodnienia trzeba przeważnie opłacić, a ja aż tak się pewnie nie rozpieszczę ![]() ---------- Dopisano o 05:01 ---------- Poprzedni post napisano o 05:01 ---------- Współczuję, mam nadzieję, że w ciągu dnia może mini drzemka chociaż Ci się uda... |
|
|
|
|
#2336 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4
SweetViolet można spokojnie jednego dnia. Wszystko pobiorą Ci przy pierwszym wkłuciu, później wypijesz glukozę i kolejne już tylko na cukier.
Ja się nie golę ani nic do gina ani w ogóle ostatnio, bo nie widzę bożeny a operacja depilacja z lusterkiem to zbyt skomplikowana sprawa.Mujer nienawidzę bzyczącego nad uchem komara ![]() Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
|
|
|
|
#2337 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4
[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;52322728]SweetViolet można spokojnie jednego dnia. Wszystko pobiorą Ci przy pierwszym wkłuciu, później wypijesz glukozę i kolejne już tylko na cukier.
Ja się nie golę ani nic do gina ani w ogóle ostatnio, bo nie widzę bożeny a operacja depilacja z lusterkiem to zbyt skomplikowana sprawa.Mujer nienawidzę bzyczącego nad uchem komara ![]() Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka [/QUOTE]Wybacz, chyba mam tyłkoobsesję spotęgowaną przez ciążę ![]() Dobra, teraz pytanie z gatunku "ekstremalnie głupie". Dlaczego do szpitala muszę mieć koszulę, a nie piżamę? Co 5 minut tam oglądają podwozie czy jak? Oglądając koszule przypomniałam sobie, że jak bardzo nienawidzę koszul, krótkich to już wogle. Wielka, namiotowa piżama to jest coś, co mi pasi. Oczywiście, mówię już o porodzie. |
|
|
|
#2338 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4
Mujer po porodzie trzeba wietrzyć krocze, a pidżama temu nie sprzyja
Ależ się mój synuś wierci dzisiaj Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
|
|
|
|
#2339 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 6 027
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4
No i ja się witam, dziś 21 tc, jak to leci :O. Muszę się wziąć za ten język niemowląt i zobaczyć co tam piszą ale bliżej mi do tego co pisała Mujer. Mój tak właśnie chował córkę, zostawiali dziecko które darło się godzinę albo dwie, bo było przewinięte i nakarmione więc nic mu nie jest. Do 4 roku życia nie mówiła, oprócz tak i nie, nie bawiła się z innymi dziećmi. Dopiero w przedszkolu zaczęła
Madziejka dzięki za pomysł z kiecką, ale mam pytanie trochę głupie do tych które już rodziły: Jak dostałyście już dzieciaka skóra do skóry to na tej porodówce tak sobie leżałyście odkryte? Czy przykrywają cię po porodzie chociaż od pasa w dół. I w którym momencie pojawia się tata jak nie był przy wszystkim? ---------- Dopisano o 07:19 ---------- Poprzedni post napisano o 07:13 ---------- Mujer ja mam tak samo z intymnością jak ty - bardzo mi to przeszkadza. U mnie w rodzinie w ogóle nie odwiedza się mamy w szpitalu, tylko mąż i rodzice, taką mamy zasadę. Odwiedziny są do bani, te w domu też. My chyba zrobimy imprezę tak po miesiącu, żeby wszyscy przyszli na raz i się odczepili.
__________________
25.12.2015 Igor 17.09.2017 Olgierd |
|
|
|
#2340 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 1 502
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4
Dzień dobry.Wczoraj miałam kiepski dzień, dzisiaj nie zapowiada się lepiej... Nie śpię od 4. Wczoraj pojechałam z kotem do weterynarza, okazało się, ze jest na urlopie i dziewczyna która go zastępuje jet tylko kilka godzin dziennie. Zlokalizowałam rankę na łapce, wyczyściłam i odkaziłam sama. Szczepienia poczekają do przyszłego tygodnia
Dzisiaj dzwonimy umówić hydraulika a jutro jedziemy wybrać rzeczy do łazienki |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:09.





I że wszystko jest dobrze i nie zanosi się na to, żeby miało być coś źle
Ale za tydzień idę na oficjalne połówkowe w 3D, zobaczymy czy klejnoty nadal będą 

rosi:







Mój tż mało z dumy nie pęknie że będzie miał dwóch synów
Zaczynam myśleć o tym, że faktycznie zostawię w domu TŻ, po co ma paczać jak dostaję nerwicy i zabijam personel (chyba że personel zabija najpierw mnie 
