Mamusie Listopadowe 2015 część II! - Strona 146 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-08-18, 09:32   #4351
Iclosemyeyes
Zakorzenienie
 
Avatar Iclosemyeyes
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 640
Dot.: Mamusie Listopadowe 2015 część II!

Cytat:
Napisane przez Soul89 Pokaż wiadomość
Z tą dietą staram się jeść jak najlepiej, ale ja np za mięsem tak nie przepadam, więc muszę nadrabiać innymi produktami


No to pewnie mi przepisze jakiś płynny specyfik, albo lepiej zastrzyki 😮 a czuję się właśnie super, zero zmęczenia itp itd, dlatego byłam zdziwiona, że wyniki się nie poprawiły 😕

Wysłane z mojego LG-D620 przy użyciu Tapatalka
http://salaterka.pl/najlepsze-zrodla-zelaza/ jeśli nie lubisz mięsa to polecam przeczytać sobie rozpiske z tej stronki o roslinnych źródłach żelaza i ich przyswajaniu sama nie jem mięsa w ogóle, ale staram się nadrabiać orzechami, zielonymi roślinami, straczkami, kaszami, gorzkim kakao
Ja też się właśnie super czuję, nie jakoś przemęczona i ta moja niska hemoglobine tylko w wynikach badań widać...

Wysłane z mojego HTC Desire 620 przy użyciu Tapatalka
__________________
Happiness only real when shared
Iclosemyeyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 09:35   #4352
beautifuldream
Rozeznanie
 
Avatar beautifuldream
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 987
Dot.: Mamusie Listopadowe 2015 część II!

Dziewczyny mam problem. Wczoraj wieczorem i dzisiaj rano czuję w tym miejscu takie chwilowe pieczenie. Nie wiem jak to opisać, nie umiem rozpoznać czy piecze mnie skóra czy mięsień w środku, ale raczej jest to ze środka. Trwa to ułamek sekundy, tak mnie zapiecze i przestaje. Co to może być? Mój lekarz jest na urlopie nie wiem co robić. Mogą to być więzadła, które się rozciągają?
__________________
23.07.2007r. --> 01.05.2011r. --> 28.07.2012r. --> 08.10.2013r. --> 21.11.2015r.


Wojtuś jest już z nami

Edytowane przez beautifuldream
Czas edycji: 2015-08-18 o 21:20
beautifuldream jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 09:37   #4353
olilina
Zakorzenienie
 
Avatar olilina
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 3 863
Dot.: Mamusie Listopadowe 2015 część II!

Cytat:
Napisane przez limonka1983 Pokaż wiadomość
Ja nie wiem jak to jest z tymi bakteriami. Miałam liczne 2 razy i gin stwierdził, że mocz nie jest sterylny, więc bakterie w nim są i jeśli analiza zostaje późno wykonana w laboratorium, to zdążą się namnożyć. Dla niego ważne są leukocyty. A ja wczoraj właśnie robiłam analizę moczu, krwi, pierwiastków, itp. Pierwszy raz w ciąży mam wszystkie wyniki w normie. Do tej pory zawsze wychodziły jakiś cuda. Głównie w moczu właśnie. Koleżance ostatnio wyszły bakterie. Babka w okienku powiedziała, że do pobrania próbki ma się podmyć i dobrze umyć ręce. Następnego dnia na własny koszt zrobiła 2 analizę i bakterii nie było. I myślę, że w taki sposób mamy te bakterie. Ja idę rano na śpiocha i sikam do pojemnika. Kilka kropel najpierw do muszli, a resztę do kubeczka. Kto by mnie zmusił do podmycia się jeszcze? Ale jakby wyszły, pewnie powtórzyłabym analizę z prawidłowym pobraniem. Bakteriami chyba należy się przejmować, gdyby towarzyszyły im jakieś objawy.

Wysłane z mojego GT-I9301I przy użyciu Tapatalka
Limonko ja zawsze przed pobraniem moczu idę pod prysznic, wycieram się ręcznikiem papierowym i później pobieram mocz ze środkowego strumienia z pierwszego porannego moczu.
Inna sprawa, że taki kubeczek z moczem w moim laboratorium trafia ok 8 rano na zwykłą półkę w normalnej temperaturze i pewnie gdzieś w południe przyjeżdża po to ktoś z diagnostyki. A niby czytałam, że taki mocz powinien stać nie dłużej niż 2h, a jeśli dłużej to w lodówce, także trudno powiedzieć jak to jest dokladnie z tymi ich procedurami i czy takie postępowanie nie zaburza trochę wyników
olilina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 09:50   #4354
limonka1983
Zakorzenienie
 
Avatar limonka1983
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 254
GG do limonka1983
Dot.: Mamusie Listopadowe 2015 część II!

Cytat:
Napisane przez olilina Pokaż wiadomość
Limonko ja zawsze przed pobraniem moczu idę pod prysznic, wycieram się ręcznikiem papierowym i później pobieram mocz ze środkowego strumienia z pierwszego porannego moczu.
Inna sprawa, że taki kubeczek z moczem w moim laboratorium trafia ok 8 rano na zwykłą półkę w normalnej temperaturze i pewnie gdzieś w południe przyjeżdża po to ktoś z diagnostyki. A niby czytałam, że taki mocz powinien stać nie dłużej niż 2h, a jeśli dłużej to w lodówce, także trudno powiedzieć jak to jest dokladnie z tymi ich procedurami i czy takie postępowanie nie zaburza trochę wyników
Właśnie zaburza. Np. jak wysikam się o 5, a idę zanieść próbkę o 8, cały czas trzymam wszystko w lodówce. I teraz korzystam z laboratorium, które wyniki na o 15 tego samego dnia, więc chyba próby nie stoją za długo gdzieś tam. Najdziwniejsze wyniki wychodzą głównie w upały.

Wysłane z mojego GT-I9301I przy użyciu Tapatalka
limonka1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 09:51   #4355
poznanianka1990
Zakorzenienie
 
Avatar poznanianka1990
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 493
Dot.: Mamusie Listopadowe 2015 część II!

Iclosemyeyes, dziękuję

Właśnie siedzę w laboratorium, już wypiłam ten ulepek... Jakie to słodkie, masakra Za chwilę mija godzina i będzie pierwsze pobranie.
Na czczo miałam 93, niby w normie, ale jak na to, że ostatni posiłek jadłam wczoraj o 20, to chyba kiepsko, co?
__________________


Nasz ślub 16.08.2014

Julcia 4.11.2015 g. 0:09
2740g 52 cm

poznanianka1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 09:53   #4356
fasterka90
Zadomowienie
 
Avatar fasterka90
 
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 274
Dot.: Mamusie Listopadowe 2015 część II!

Chyba mi się "humorki" od początku ciąży zbierały i dziś skumulowały, normalnie chodzę i rycze od rana i sama nie do końca wiem o co

Miałam iść na morfologie,mocz już w kubeczku a tz przez tą kłótnie mi żadnej kasy nie zostawił Ja ostatnio znowu zgubiłam kartę płatniczą (drugi raz w czasie ciąży,wcześniej miałam jedną i tą samą przez 5lat...) i teraz ani na badania ani nic wrrr.
Moja hemoglobina już ostatnio była minimalnie poniżej normy, ale czuje się ciągle śpiąca, zmęczona, jestem blada jak ściana i mam okropne wory pod oczami mimo że w nocy śpię normalnie.
__________________
02.11.2012
09.03.2015 II kreski
13.11.15 Ola 2790g, 49cm
fasterka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 10:05   #4357
cornflower_girl
Zakorzenienie
 
Avatar cornflower_girl
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 3 602
Dot.: Mamusie Listopadowe 2015 część II!

Cytat:
Napisane przez Gabi_88 Pokaż wiadomość
Będę rodzic na Ujastku i szkołe też tam wybrałam
Moje 4 koleżanki tam rodziły, 2 sn, 2 planowane cc - chwaliły to miejsce.

Cytat:
Napisane przez india_love Pokaż wiadomość
Na czczo, codziennie, cała cytryna w kubku ciepłej wody. Pomaga. Wyleczyłam się tak, bez leków, z escherichia coli w pęcherzu. Oczywiście dużo wody też pij. Pamiętaj aby regularnie pić cytrynę.
Tego sposobu nie znałam, muszę wykorzystać

Cytat:
Napisane przez Iclosemyeyes Pokaż wiadomość
Ja myślę że nawet takie słuchanie o nacinaniu i goleniu ma jakąś wartość, niech facet wie ile trzeba przejść żeby urodzić dziecko

Współczuję tych infekcji może faktycznie inny lekarz bardziej by się przejął tematem?
Obawiam się, że panowie musieliby przechodzić z kamieniami nerkowymi, kacem gigantem i workiem z dodatkowymi kilogramami, żeby to ogarnąć

Zapisałam się do innego lekarza na środę, moja lekarka i tak nie ma wolnych terminów przed kontrolną wizytą.


Cytat:
Napisane przez Soul89 Pokaż wiadomość
Tak zażywam żelazo, dodatkowo jem owoce z wit C, żeby się lepiej wchłaniało i d... Wynik jakbym nie wchłaniała. Hematokryt mam 30 . Z tą dietą staram się jeść jak najlepiej, ale ja np za mięsem tak nie przepadam, więc muszę nadrabiać innymi produktami
A konsultacja u hematologa?
Zerknij na listę produktów bogatych w żelazo, jest min. rukola, niektóre warzywa zielone, żółtko jaj.

Cytat:
Napisane przez poznanianka1990 Pokaż wiadomość
Właśnie siedzę w laboratorium, już wypiłam ten ulepek... Jakie to słodkie, masakra Za chwilę mija godzina i będzie pierwsze pobranie.
Najważniejsze, że wyniki w normie

fasterka Skumulowało się i to mocno, nie dziwię się, ze humor masz kiepski

Ja na glukozę idę jutro - mam pytanie - czy po glukozie byłyście bardzo nie do życia ? Czy wszystko wróciło do normy po zjedzeniu śniadania? Nie wiem, czy sobie planować coś na ten dzień, czy odpuścić.
__________________

Bogini kuchennego zniszczenia
cornflower_girl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 10:07   #4358
maartucha
Zadomowienie
 
Avatar maartucha
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 1 510
GG do maartucha
Dot.: Mamusie Listopadowe 2015 część II!

Cytat:
Napisane przez fasterka90 Pokaż wiadomość
Bylismy na tej sr z tz,w sumie nie wiem po co on miał tam być ze mną ale nawet potem nie marudził nie wiem po co facetowi słuchać o goleniu i nacinaniu krocza albo może niech wie co mnie czeka...
Jakieś mam dziwne uczucie w brzuchu od rana, wizytę mam na piątek nie wiem czy nie dzwonić przełożyć na szybciej. Takie napięcie, skurcze jakby,czasem bolesne.
Przełożyć przełożyć Jak cos nie pokoi to koniecznie kosultujcie się dziewczyny z lekarzami albo jedzcie do szpitali na oddział by ktoś Was przebadał.

Oby to nic poważnego ale lepiej niech lekarz uspokoi

Cytat:
Napisane przez Gabi_88 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny jestem nowa z Krakowa datę porodu mam na 21 listopad i z usg wychodzi na to ze bedzie dziewczynka Maja jeszcze nic nie mam ale czytając was powoli będę sie musila zmobilizować i ruszyć na sklepy ...

P.s fajnie ze jesteście
Witamy )

Cytat:
Napisane przez cynamon_ Pokaż wiadomość
Olilina, moja córcia tez będzie miała pościel i ochraniacz na łóżeczko w sowki, w ogóle strasznie mi się podoba ten motyw
Trzymajcie kciuki jutro za nas, na 9 wizyta)
SOWY Oszalalam na ich punkcie :P U nas w pokoiku też bedzie motyw sów i ptaszkow :P a wszystko zaczelo sie od wanienki jaka kupilam z sowami ;P

cornflower_girl Mnie po glukozie jedynie sen ogarniał a tak to zero mdłości czy oslabienia Kazda reaguje bardzo indywidualnie Grunt to pozytywne nastawienie
__________________


" . . D
zisaj uwierzyłam, że do szczęścia
Mi wystarczy bym przy Tobie była . . . "
(19.05.2006)

[luksjaa]104680[/luksjaa]

Edytowane przez maartucha
Czas edycji: 2015-08-18 o 10:10
maartucha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 10:24   #4359
Iclosemyeyes
Zakorzenienie
 
Avatar Iclosemyeyes
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 640
Dot.: Mamusie Listopadowe 2015 część II!

Cytat:
Napisane przez cornflower_girl Pokaż wiadomość
Obawiam się, że panowie musieliby przechodzić z kamieniami nerkowymi, kacem gigantem i workiem z dodatkowymi kilogramami, żeby to ogarnąć

Zapisałam się do innego lekarza na środę, moja lekarka i tak nie ma wolnych terminów przed kontrolną wizytą.


Ja na glukozę idę jutro - mam pytanie - czy po glukozie byłyście bardzo nie do życia ? Czy wszystko wróciło do normy po zjedzeniu śniadania? Nie wiem, czy sobie planować coś na ten dzień, czy odpuścić.
masz rację, szczególnie z tym kacem ja pierwsze 4 miesiące jak się ktoś mnie pytał jak się czuję to właśnie mówiłam, że jak na wiecznym kacu taki brzuch przywiązać też by się facetowi przydało, niech wie jak się z tym porusza

to trzymam kciuki, żeby ten inny lekarz coś poradził

co do glukozy to ja naprawdę byłam nie do życia wtedy, ledwo do domu dotarłam, mimo że zjadłam coś zaraz po pobraniu (czułam się jak w ostatnie chwile przed omdleniem), ale pewnie to kwestia indywidualna, więc może u Ciebie nie będzie aż tak źle.
Cytat:
Napisane przez poznanianka1990 Pokaż wiadomość
Iclosemyeyes, dziękuję

Właśnie siedzę w laboratorium, już wypiłam ten ulepek... Jakie to słodkie, masakra Za chwilę mija godzina i będzie pierwsze pobranie.
Na czczo miałam 93, niby w normie, ale jak na to, że ostatni posiłek jadłam wczoraj o 20, to chyba kiepsko, co?
ja miałam 87 na czczo, nie pamiętam o której wcześniej jadłam, ale przed badaniem to już mi się ręce trzęsły z głodu jak już godzinka minęła to dobrze, już z górki


Wciągnęło mnie oglądanie serialu Porody na ipla, któraś z was ogląda? Zastanawiam się, czy to bardzo jest od życia oderwane póki co to wszystko źle mi nie wygląda
__________________
Happiness only real when shared

Edytowane przez Iclosemyeyes
Czas edycji: 2015-08-18 o 10:26
Iclosemyeyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 10:24   #4360
lexie42
Zakorzenienie
 
Avatar lexie42
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: DG
Wiadomości: 3 834
Dot.: Mamusie Listopadowe 2015 część II!

Cytat:
Napisane przez cornflower_girl Pokaż wiadomość

Ja na glukozę idę jutro - mam pytanie - czy po glukozie byłyście bardzo nie do życia ? Czy wszystko wróciło do normy po zjedzeniu śniadania? Nie wiem, czy sobie planować coś na ten dzień, czy odpuścić.
Ja też idę jutro będziemy razem się męczyć.

Zaraz zabieram się za jakieś porządki. Ogarnę papiery, później jakieś pranie jak mąż wstanie po nocce i odkurzanie
lexie42 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 11:24   #4361
czekooczekolada
Zakorzenienie
 
Avatar czekooczekolada
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 10 058
Dot.: Mamusie Listopadowe 2015 część II!

Cytat:
Napisane przez cornflower_girl Pokaż wiadomość
Przyszły wyniki posiewu moczu - znów co najmniej dwa rodzaje bakterii Jestem wkurzona, bo bakterie w moczu wychodziły od początku czerwca i lekarka nic z tym nie zrobiła. Antybiotyk dostałam dopiero pod koniec lipca - jak widać nie pomógł. Boję się, ze infekcja wewnątrz moze mieć wpływ na dziecko, nie wiem, czy zostać przy tej lekarce. Do sprawy z bakteriami wszystko było ok, ale teraz zaczynam się zastanawiać, czy dalej u niej rpowadzić ciążę
kurcze szkoda że znów bakterie :/ ja co prawda nie mam niby nic w moczu, jakies sladowe ilosci czegos ale ona mowila mi ze tlumaczy sobie to tym, ze mam bardzo duzo wydzieliny i moze stąd.

Cytat:
Napisane przez cornflower_girl Pokaż wiadomość
Moje 4 koleżanki tam rodziły, 2 sn, 2 planowane cc - chwaliły to miejsce.


Tego sposobu nie znałam, muszę wykorzystać


Obawiam się, że panowie musieliby przechodzić z kamieniami nerkowymi, kacem gigantem i workiem z dodatkowymi kilogramami, żeby to ogarnąć

Zapisałam się do innego lekarza na środę, moja lekarka i tak nie ma wolnych terminów przed kontrolną wizytą.




A konsultacja u hematologa?
Zerknij na listę produktów bogatych w żelazo, jest min. rukola, niektóre warzywa zielone, żółtko jaj.


Najważniejsze, że wyniki w normie

fasterka Skumulowało się i to mocno, nie dziwię się, ze humor masz kiepski

Ja na glukozę idę jutro - mam pytanie - czy po glukozie byłyście bardzo nie do życia ? Czy wszystko wróciło do normy po zjedzeniu śniadania? Nie wiem, czy sobie planować coś na ten dzień, czy odpuścić.
mi sie chcialo strasznie spać, ale to bylo po godzinie, potem jak juz poszlam na drugie pobranie to juz się ocknęłam jakoś.
__________________
.

Life doesn't give you people that you want, it gives you the people that you need.
🤍


______________________
czekooczekolada jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 11:27   #4362
tylkokasia
Moderator
 
Avatar tylkokasia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Zielona Wyspa
Wiadomości: 6 522
Dot.: Mamusie Listopadowe 2015 część II!

Dziewczyny ja Was podczytuje i mi lekarz zawsze mówił że ważne są leukocyty a nie bakterie.
__________________
Mój Instagram

Porównując się z innymi, możesz stać się zgorzkniały lub próżny
Zawsze bowiem znajdziesz lepszych lub gorszych od siebie



tylkokasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 11:32   #4363
limonka1983
Zakorzenienie
 
Avatar limonka1983
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 254
GG do limonka1983
Dot.: Mamusie Listopadowe 2015 część II!

Cytat:
Napisane przez tylkokasia Pokaż wiadomość
Dziewczyny ja Was podczytuje i mi lekarz zawsze mówił że ważne są leukocyty a nie bakterie.
O tym samym pisałam. Chyba, że przy bakteriach dochodzą jakieś objawy ze strony układu moczowego: ból, pieczenie cewki, jakaś krew w moczu, itp. A jak nie ma czegoś takiego, jest to zwykłe zanieczyszczenie. No i przy zapaleniu pewnie jest też podwyższone crp.

---------- Dopisano o 11:32 ---------- Poprzedni post napisano o 11:30 ----------

Cytat:
Napisane przez cornflower_girl Pokaż wiadomość
Ja na glukozę idę jutro - mam pytanie - czy po glukozie byłyście bardzo nie do życia ? Czy wszystko wróciło do normy po zjedzeniu śniadania? Nie wiem, czy sobie planować coś na ten dzień, czy odpuścić.
Mnie na początku zrobiło się słabo, niedobrze i pociłam się jak wieprz. Dobrze, że mąż wracał z nocki i zawiózł mnie do domu (tzn. mieliśmy to już wcześniej ugadane). A w domu nastawiłam budzik na 1,5 godziny i padłam jak długa. Potem już normalnie poszłam sama na 2 pobranie krwi.
limonka1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 11:42   #4364
fasterka90
Zadomowienie
 
Avatar fasterka90
 
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 274
Dot.: Mamusie Listopadowe 2015 część II!

Ja się po glukozie czułam całkiem normalnie,jedynie byłam strasznie głodna więc spokojnie,można to przejść i bez żadnych nieprzyjemnych dodatków. A nastawiona byłam okropnie :p
__________________
02.11.2012
09.03.2015 II kreski
13.11.15 Ola 2790g, 49cm
fasterka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 11:56   #4365
limonka1983
Zakorzenienie
 
Avatar limonka1983
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 254
GG do limonka1983
Dot.: Mamusie Listopadowe 2015 część II!

Cytat:
Napisane przez fasterka90 Pokaż wiadomość
Ja się po glukozie czułam całkiem normalnie,jedynie byłam strasznie głodna więc spokojnie,można to przejść i bez żadnych nieprzyjemnych dodatków. A nastawiona byłam okropnie :p
Ja głód zaspokoiłam tym roztworem, ale strasznie chciało mi się pić. W punkcie pobrania powiedzieli mi, że nie mogę się napić więcej, niż 1 łyczka. Nie wiem, od czego zależy reakcja. Np. ja nie lubię słodkiego. Nie słodzę, nie piję słodkich napojów (przez chwilę miałam fazę na colę), nie lubię słodkich ciast (jedynie drożdżowe z owocami, ale to też zależy, kto ile cukru wpakuje. Najlepiej, żeby w ogóle nie było słodzone. Najchętniej i tak jem samo drożdżowe lub sam biszkopt bez dodatków), nie uznaję pierogów, klusek, makaronów, naleśników i innych rzeczy z owocami. Jem tylko naturalnie słodkie rzeczy jak właśnie owoce, czy warzywa (pomidory malinowe, słodka papryka, itp.). I może stąd moja reakcja na taką ilość cukru?

Edytowane przez limonka1983
Czas edycji: 2015-08-18 o 11:58
limonka1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 11:59   #4366
cornflower_girl
Zakorzenienie
 
Avatar cornflower_girl
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 3 602
Dot.: Mamusie Listopadowe 2015 część II!

tylkokasia Ja jestem zielona w temacie infekcji i uważam, że o takich rzeczach powinnam się dowiedzieć od lekarza, a nie z forum.

iclosemyeys Chyba zacznę oglądać "Porody" do prasowania

Dzięki za odpowiedzi odnośnie glukozy, nie jestem specjalnie przerażona. Pytam o samopoczucie po badaniu, bo chcę sobie zaplanować dzień - a nie wiem, czy kondycyjnie będę dobrze się czuła na zajęciach dla ciężarówek. Mam jeszcze opcję przełożenia badania na czwartek, co chyba uczynię.
__________________

Bogini kuchennego zniszczenia
cornflower_girl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 12:00   #4367
poznanianka1990
Zakorzenienie
 
Avatar poznanianka1990
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 493
Dot.: Mamusie Listopadowe 2015 część II!

Ja miałam ciężką głowę i lekkie zawroty głowy tuż po wypiciu. Po jakichś 30 minutach już było ok
Teraz zjadłam śniadanie, ale mocno głodna nie byłam, zjadłam żeby moc wziąć tabletki (głód zaspokoilam tym roztworem). Wyniki będą po 18tej, trzymajcie kciuki
__________________


Nasz ślub 16.08.2014

Julcia 4.11.2015 g. 0:09
2740g 52 cm

poznanianka1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 12:22   #4368
fasterka90
Zadomowienie
 
Avatar fasterka90
 
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 274
Dot.: Mamusie Listopadowe 2015 część II!

Poznanianka trzymam kciuki
limonka może rzeczywiście to ma jakiś wpływ, ja jem bardzo dużo słodkiego,jestem w stanie jeść sam cukier łyżeczką więc może mój organizm dlatego jest przyzwyczajony
__________________
02.11.2012
09.03.2015 II kreski
13.11.15 Ola 2790g, 49cm
fasterka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 12:58   #4369
czekooczekolada
Zakorzenienie
 
Avatar czekooczekolada
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 10 058
Dot.: Mamusie Listopadowe 2015 część II!

Cytat:
Napisane przez fasterka90 Pokaż wiadomość
Poznanianka trzymam kciuki
limonka może rzeczywiście to ma jakiś wpływ, ja jem bardzo dużo słodkiego,jestem w stanie jeść sam cukier łyżeczką więc może mój organizm dlatego jest przyzwyczajony
ja uwielbiam słodycze i od zawsze duzo jadlam slodkiego, batoniki, ciasta, no wszystko co słodkie to kocham. a cukrzyca jednak wyszła.. wiec tu nie chodzi o przyzwyczajenie organizmu ;p predyspozycji nie mam - nikt w mojej najblizszej, a nawet dalszej rodzinie nie ma cukrzycy.. nie wiem skad to cholerstwo sie u mnie wzielo, moze przez tarczyce.
__________________
.

Life doesn't give you people that you want, it gives you the people that you need.
🤍


______________________
czekooczekolada jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 13:11   #4370
Soul89
Zadomowienie
 
Avatar Soul89
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 1 476
Dot.: Mamusie Listopadowe 2015 część II!

Cornflower_girl: Zobaczę co na to wszystko powie jutro moja lekarka, i będę musiała wdrożyć dodatkowe produkty do diety..

Z pozytywnych rzeczy to tylko mi glukoza na czczo wyszła fajnie, bo 67, a dziwń wcześniej i tak normalnie jadłam. Też lekarce powiem, co mi się z tą glukozą przytrafiło, pewnie będzie kazała mi powtorzyć to zrobię podejście drugie w czwartek..

Moja mama kupiła jednak w lidlu komet tych bluzeczek 😊 jedna szara w samochodziki, druga granatowa z misiem. Nie może biedna przeboleć, że nie wzięła tej misiowej bluzy.. No ale trudno na pewno coś fajnego jeszcze maluszkowi kupi.

Wysłane z mojego LG-D620 przy użyciu Tapatalka
__________________


"Prawdziwa miłość nie wyczerpuje się nigdy. Im więcej dajesz, tym więcej Ci jej zostanie.
Aparatka od 15.04.2013
Soul89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 13:40   #4371
JoyceSky
Zadomowienie
 
Avatar JoyceSky
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 1 122
GG do JoyceSky
Dot.: Mamusie Listopadowe 2015 część II!

Cytat:
Napisane przez czekooczekolada Pokaż wiadomość
tylkokasia pieknie wygladasz

dziewczyny orientujecie się z tymi wynikami tsh ? ja dziś dzwoniłam po wynik i mam 0,22.. podobno zawiewa pod nadczynność.. powiedziala mi tylko ze norma jest od 0,3 dla ciezarnych.

teraz na necie znalazlam post jakiejs dziewczyny z normami w jej labo i zgłupiałam bo wychodzi że jest ok ( wg mnie jestem w 26t1d c, a wiec w 27 tc, a wg gin w 28 - a wiec III trym) . mi sie wydaje ze ona sie raz pomylila w zapisywaniu w papierach i wpisala mi 1tydz do przodu. w kazdym badz razie na dniach bede zaczynac III trym.

I trymestr 0,33 - 4,59 mIU/l
II trymestr 0,35 - 4,10 mIU/l
III trymestr 0,21 - 3,15 mIU/l

jutro jadę do endokrynologa, a z rana bede robic ft3 i ft4.
Mi endokrynolog mówiła, że jak mi wynik spadnie poniżej 0,5 to mam się zjawić na wizycie, ale że to żadna tragedia nie będzie. Za to ginekolog stwierdził, że w ciąży może spokojnie być nawet 0,1 ja najniżej miałam 0,65, a na ostatnim badaniu 1,35.

Cytat:
Napisane przez Soul89 Pokaż wiadomość
Jestem podłamana właśnie dzwoniła moja mama z moimi wynikami i są do d.. zapalenie pęcherza powróciło bakterii jest 15-20 wpw leukocyty też jest więcej i poglębiająca się anemia.. tak jakbym w ogóle nie przyswajała żelaza
Biedaczka myślę, że lekarz coś doradzi innego skoro suplementacja nie działa...


Cytat:
Napisane przez Gabi_88 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny jestem nowa z Krakowa datę porodu mam na 21 listopad i z usg wychodzi na to ze bedzie dziewczynka Maja jeszcze nic nie mam ale czytając was powoli będę sie musila zmobilizować i ruszyć na sklepy ...

P.s fajnie ze jesteście
Witamy


Cytat:
Napisane przez cornflower_girl Pokaż wiadomość
Przerabiam to samo, u mnie antybiotykoterapia nie pomogła, znowu są bakterie

Przyszły wyniki posiewu moczu - znów co najmniej dwa rodzaje bakterii Jestem wkurzona, bo bakterie w moczu wychodziły od początku czerwca i lekarka nic z tym nie zrobiła. Antybiotyk dostałam dopiero pod koniec lipca - jak widać nie pomógł. Boję się, ze infekcja wewnątrz moze mieć wpływ na dziecko, nie wiem, czy zostać przy tej lekarce. Do sprawy z bakteriami wszystko było ok, ale teraz zaczynam się zastanawiać, czy dalej u niej rpowadzić ciążę
A jaki antybiotyk dostałaś? Ja byłam z pęcherzem w szpitalu te 3 dni to mi dali furaginę ale też amoksycylinę i dopiero to połączenie pomogło i do tego czasu infekcja nie wróciła.

Cytat:
Napisane przez fasterka90 Pokaż wiadomość
Za to wstałam z okropnym humorem i już o 6:30 zdążyłam się okropnie z tz pokłócić... Chyba hormony po bo jednej ostrzejszej wymianie zdań odrazu się rozpłakałam. I pryszcze mi znów wyszły okropne.
Witaj Gabi
Ja też tak mam od czasu do czasu - takie dwa dni mega doła, a potem wszystko wraca do normy - ech, te hormony

Cytat:
Napisane przez beautifuldream Pokaż wiadomość
Dziewczyny mam problem. Wczoraj wieczorem i dzisiaj rano czuję w tym miejscu takie chwilowe pieczenie. Nie wiem jak to opisać, nie umiem rozpoznać czy piecze mnie skóra czy mięsień w środku, ale raczej jest to ze środka. Trwa to ułamek sekundy, tak mnie zapiecze i przestaje. Co to może być? Mój lekarz jest na urlopie nie wiem co robić. Mogą to być więzadła, które się rozciągają?
Pieczenia nie miałam, ale najróżniejsze bóle/odczucia mam co chwilę... ja bym jeszcze poczekała chwilę a gdyby nie przeszło to poszła może do innego lekarza skonsultować?

Cytat:
Napisane przez cornflower_girl Pokaż wiadomość

Zapisałam się do innego lekarza na środę, moja lekarka i tak nie ma wolnych terminów przed kontrolną wizytą.


Ja na glukozę idę jutro - mam pytanie - czy po glukozie byłyście bardzo nie do życia ? Czy wszystko wróciło do normy po zjedzeniu śniadania? Nie wiem, czy sobie planować coś na ten dzień, czy odpuścić.
Cornflower, przede wszystkim wielkie dzięki za listę lektur Ja ostatnio znalazłam fajnego bloga: http://bycblizej.pl/ o rodzicielstwie bliskości.
Myślę, że dobrze, że się umówiłaś do innego lekarza - zawsze warto mieć second opinion
A co do glukozy to ja byłam po prostu śpiąca i zmulona jeszcze z 2-3 godziny po wyjściu z laboratorium a potem wszystko ok i nawet urządziłam intensywne sprzątanie

Cytat:
Napisane przez Iclosemyeyes Pokaż wiadomość

Wciągnęło mnie oglądanie serialu Porody na ipla, któraś z was ogląda? Zastanawiam się, czy to bardzo jest od życia oderwane póki co to wszystko źle mi nie wygląda
podasz linka?

My wczoraj byliśmy na wizycie i wszystko git. Byłam bardzo ciekawa, czy dalej z USG wyjdzie, że jest jednak o tydzień młodsza, ale nie wyszło tak, sporo urosła i termin porodu dalej mam na 11.11 Aha i wyobraźcie sobie, że przytyła pół kiło przez 3 tygodnie i 3 dni i waży już 1130 Po raz pierwszy zobaczyliśmy też jej buźkę na 3d i się zakochałam. Cały czas patrzę na wydruk

Planowaliśmy ślub przed porodem, ale jak poszliśmy do USC to pani nam oznajmiła, że najbliższy termin na 7 listopada to pewnie by nam go musieli udzielić na porodówce Ogólnie byłam zniesmaczona tym, że jednak podejście urzędników w ogóle się nie zmienia... po tym jak powiedziała, że najbliższy termin to listopad to spojrzała na mój brzuch i mówi: "to chyba pani nie od dzisiaj wie, że jest w ciąży?" Zatkało mnie! Bezczelne babsko. Zdążyłam tylko powiedzieć: "Nie może pani..." - chciałam jej dać do zrozumienia, że jej komentarz jest kompletnie nie na miejscu, ale zaraz się zreflektowała i poleciała się dowiadywać czy nie dałoby się wcześniej. Okazało się, że jedna para zrezygnowała i moglibyśmy wziąć ślub.... w tę sobotę no ale zrezygnowaliśmy bo nie mamy ani obrączek ani nic do ubrania... ostatecznie postanowiliśmy, że ślub weźmiemy w ten sam weekend, w który będziemy chrzcić małą
__________________
Well-behaved women rarely make history...

http://www.maxmodels.pl/joycesky.html
JoyceSky jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 13:52   #4372
lexie42
Zakorzenienie
 
Avatar lexie42
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: DG
Wiadomości: 3 834
Dot.: Mamusie Listopadowe 2015 część II!

Wzięły mnie dzisiaj jakieś nerwy zaczęło się niewinnie od sms od mamy, która wiecznie się pyta czy zamówiliśmy szafę. Nie cierpię jak ktoś mi tak co chwila męczy nad uchem czy zrobiliśmy to i tamo i potem poszła lawina. Nerwy na męża, że nie wyniósł śmieci, że brudna podłoga w kuchni, że za duży przeciąg, że pan za oknem coś tnie/spawa oj byle co mnie drażni. Miałam jechać po południu na zakupy, ale chyba z takim humorem to mi się nie chce.
lexie42 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 13:56   #4373
limonka1983
Zakorzenienie
 
Avatar limonka1983
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 254
GG do limonka1983
Dot.: Mamusie Listopadowe 2015 część II!

Cytat:
Napisane przez JoyceSky Pokaż wiadomość
Planowaliśmy ślub przed porodem, ale jak poszliśmy do USC to pani nam oznajmiła, że najbliższy termin na 7 listopada to pewnie by nam go musieli udzielić na porodówce Ogólnie byłam zniesmaczona tym, że jednak podejście urzędników w ogóle się nie zmienia... po tym jak powiedziała, że najbliższy termin to listopad to spojrzała na mój brzuch i mówi: "to chyba pani nie od dzisiaj wie, że jest w ciąży?" Zatkało mnie! Bezczelne babsko. Zdążyłam tylko powiedzieć: "Nie może pani..." - chciałam jej dać do zrozumienia, że jej komentarz jest kompletnie nie na miejscu, ale zaraz się zreflektowała i poleciała się dowiadywać czy nie dałoby się wcześniej. Okazało się, że jedna para zrezygnowała i moglibyśmy wziąć ślub.... w tę sobotę no ale zrezygnowaliśmy bo nie mamy ani obrączek ani nic do ubrania... ostatecznie postanowiliśmy, że ślub weźmiemy w ten sam weekend, w który będziemy chrzcić małą
Nie tylko urzędnicy mają chore podejście. Ja po ślubie zobaczyłam, że mam 2 nazwiska. Gdy chciałam to odkręcić, babsko spytało, czy byłam świadoma na ślubie, bo ona musiałaby w takim przypadku zwołać jakąś komisje Podła baba. Przecież mam prawo zmienić dane, a i tak musiałabym za to zapłacić, więc co jej do tego. Olałam sprawę. Zmienię dane, gdy się przeprowadzimy i będę zmieniała dowód. Co do ciąży, to ja zaszłam 2 tygodnie po ślubie. Ślub wzięliśmy przez mojego raka. Zawsze byłam przeciwniczką ślubów. Tzn. uważam, że ślub niczego nie zmienia, jeśli ludzie chcą być ze sobą. Jednak po doświadczeniach moich w szpitalu i koleżanki kilka lat temu na patologii ciąży stwierdziłam, że weźmiemy ślub dla świętego spokoju. Może przyjść dzień, kiedy nie będę mogła powiedzieć, kogo chcę przy moim łóżku, a kogo nie, a wtedy obowiązywać będzie TYLKO RODZINA. Tak więc był ślub. Zanim zachorowałam, ślub chciałam wziąć już w ciąży. Właśnie po to, by wiecznie czegoś nie tłumaczyć i się nie wkurzać. No i wyszło jak wyszło. Śmiejemy się, że u nas będzie tak jak dawniej. Ślub, a po 9 miesiącach dziecko. Byliśmy na weselu w lipcu i była taka sytuacja, że panna młoda miała problem z wyjściem z auta. Powiedziałam przy gościach, że mnie też trzeba było wyciągać. Śmiałam się z tego zwyczajnie. Suknia jest fajna, ale nie zawsze wygodna do różnych wygibasów. I jedna babka ze złośliwym uśmieszkiem patrząc na mój brzuch: to chyba było niedawno, co? Normalnie jestem pyskata, ale stwierdziłam, że nie będę robić jazdy przed kościołem na samym początku wesela. Zwłaszcza, że baba wyglądała na wredną. Po co robić cyrk? Co kogo obchodzi, kiedy bierze się ślub? Niektórzy właśnie tylko z powodu ciąży lub choroby się hajtają. Moja koleżanka 12 lat była z facetem, a jak zachorowała na raka jak ja, wzięła cywilny na szybko przed Bożym Narodzeniem. Dla świętego spokoju. Najgorzej trafić na starą purchawkę ze starymi poglądami. Moi dziadkowie wzięli ślub, gdy mieli już 2 dzieci. Tylko po to, by dostać większe mieszkanie z huty. Wtedy dopiero był skandal. 2 dzieci na świcie, a oni bez ślubu. Babcia wyskoczyła jeszcze w białej sukni i welonie

Wysłane z mojego GT-I9301I przy użyciu Tapatalka
limonka1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 14:08   #4374
poznanianka1990
Zakorzenienie
 
Avatar poznanianka1990
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 493
Dot.: Mamusie Listopadowe 2015 część II!

Cholera, ja,się zastanawiam czy z tym testem u mnie będzie wszystko ok, bo najpierw mi facet pobrał krew z palca na glukometr, by sprawdzić poziom na czczo. W międzyczasie wsypal glukoze i dolal wody. Potem pobrał pierwszą próbkę krwi z żyły, no i dał mi ten kubek, że mam to sobie rozmieszać, bo coś się rozpuścić nie chce... No i mieszalam już na korytarzu, pielęgniarka mi dolala trochę cieplej wody i jakoś mi się udało to rozmieszać, ale chyba z dobre 5-7 minut to mieszalam, a potem jednym duszkiem wypiłam. Teraz się zastanawiam czy to nie ze długi czas od pierwszego pobrania?
__________________


Nasz ślub 16.08.2014

Julcia 4.11.2015 g. 0:09
2740g 52 cm

poznanianka1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 14:43   #4375
cynamon_
Zakorzenienie
 
Avatar cynamon_
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 9 195
Dot.: Mamusie Listopadowe 2015 część II!

Witam się po wizycie u malutkiej wszystko dobrze, gin. ją wymierzył dokładnie i obejrzał, no i nie ma żadnych niespodzianek w postaci siusiaka Klaudusia waży już 1,200 kg sporo przytyła, bo ostatnio było ledwo 400 g wypytałam gina o moje różne bóle np. te w mostku, to powiedział że może to być bardziej na tle nerwowym albo od kręgosłupa (mam lekką wadę), w ogóle zrobił mi cały przegląd bo jeszcze piersi mi badał i ten mostek oglądał, cukry wporządku także ufff tylko mam anemie :/ biorę żealazo ale przepisał mi jeszcze jakiś naturalny specyfik w syropie, no zobaczymy, wklejam zdjęcie buziuńki mojej , niestety ciężko jest zrobić jej dobre ujęcie bo ma łożysko zaraz przy twarzy i jeszcze moje łowy dzisiejsze, takie malutkie na 56 (no oprócz tych rampersów), a skarpetusie to wzięłam najmniejsze jakie były
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 28t 1d.jpg (92,6 KB, 33 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 20150818_134915.jpg (179,1 KB, 26 załadowań)
__________________
27.08.2011 SYNUŚ
05.11.2015 CÓRECZKA
cynamon_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 14:49   #4376
Iclosemyeyes
Zakorzenienie
 
Avatar Iclosemyeyes
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 640
Dot.: Mamusie Listopadowe 2015 część II!

Cytat:
Napisane przez JoyceSky Pokaż wiadomość
podasz linka?

My wczoraj byliśmy na wizycie i wszystko git. Byłam bardzo ciekawa, czy dalej z USG wyjdzie, że jest jednak o tydzień młodsza, ale nie wyszło tak, sporo urosła i termin porodu dalej mam na 11.11 Aha i wyobraźcie sobie, że przytyła pół kiło przez 3 tygodnie i 3 dni i waży już 1130 Po raz pierwszy zobaczyliśmy też jej buźkę na 3d i się zakochałam. Cały czas patrzę na wydruk

Planowaliśmy ślub przed porodem, ale jak poszliśmy do USC to pani nam oznajmiła, że najbliższy termin na 7 listopada to pewnie by nam go musieli udzielić na porodówce Ogólnie byłam zniesmaczona tym, że jednak podejście urzędników w ogóle się nie zmienia... po tym jak powiedziała, że najbliższy termin to listopad to spojrzała na mój brzuch i mówi: "to chyba pani nie od dzisiaj wie, że jest w ciąży?" Zatkało mnie! Bezczelne babsko. Zdążyłam tylko powiedzieć: "Nie może pani..." - chciałam jej dać do zrozumienia, że jej komentarz jest kompletnie nie na miejscu, ale zaraz się zreflektowała i poleciała się dowiadywać czy nie dałoby się wcześniej. Okazało się, że jedna para zrezygnowała i moglibyśmy wziąć ślub.... w tę sobotę no ale zrezygnowaliśmy bo nie mamy ani obrączek ani nic do ubrania... ostatecznie postanowiliśmy, że ślub weźmiemy w ten sam weekend, w który będziemy chrzcić małą
oglądam tutaj: http://www.ipla.tv/Wiedza/5000947-Do...5002766-Porody

brawo dla maleństwa, ładnie przybrała moja niestety nadal ma troszkę opóźnienia ze względu na małe wymiary i teraz termin mi wyliczyli na 4 grudnia ale jednak liczę, że zostanie koniec listopada

co do tej urzędniczki to szczęka mi opadła pani chyba wyrwana żywcem z poprzedniego ustroju
Cytat:
Napisane przez poznanianka1990 Pokaż wiadomość
Cholera, ja,się zastanawiam czy z tym testem u mnie będzie wszystko ok, bo najpierw mi facet pobrał krew z palca na glukometr, by sprawdzić poziom na czczo. W międzyczasie wsypal glukoze i dolal wody. Potem pobrał pierwszą próbkę krwi z żyły, no i dał mi ten kubek, że mam to sobie rozmieszać, bo coś się rozpuścić nie chce... No i mieszalam już na korytarzu, pielęgniarka mi dolala trochę cieplej wody i jakoś mi się udało to rozmieszać, ale chyba z dobre 5-7 minut to mieszalam, a potem jednym duszkiem wypiłam. Teraz się zastanawiam czy to nie ze długi czas od pierwszego pobrania?
u mnie to trwało jeszcze dłużej, bo pani nie poradziła sobie z rozmieszaniem glukozy ale to nieważne, liczy się, żeby kolejne pobranie było 1/2 h od wypicia roztworu, a nie 1/2 h od pobrania na czczo
Cytat:
Napisane przez limonka1983 Pokaż wiadomość
Nie tylko urzędnicy mają chore podejście. Ja po ślubie zobaczyłam, że mam 2 nazwiska. Gdy chciałam to odkręcić, babsko spytało, czy byłam świadoma na ślubie, bo ona musiałaby w takim przypadku zwołać jakąś komisje Podła baba. Przecież mam prawo zmienić dane, a i tak musiałabym za to zapłacić, więc co jej do tego. Olałam sprawę. Zmienię dane, gdy się przeprowadzimy i będę zmieniała dowód. Co do ciąży, to ja zaszłam 2 tygodnie po ślubie. Ślub wzięliśmy przez mojego raka. Zawsze byłam przeciwniczką ślubów. Tzn. uważam, że ślub niczego nie zmienia, jeśli ludzie chcą być ze sobą. Jednak po doświadczeniach moich w szpitalu i koleżanki kilka lat temu na patologii ciąży stwierdziłam, że weźmiemy ślub dla świętego spokoju. Może przyjść dzień, kiedy nie będę mogła powiedzieć, kogo chcę przy moim łóżku, a kogo nie, a wtedy obowiązywać będzie TYLKO RODZINA. Tak więc był ślub. Zanim zachorowałam, ślub chciałam wziąć już w ciąży. Właśnie po to, by wiecznie czegoś nie tłumaczyć i się nie wkurzać. No i wyszło jak wyszło. Śmiejemy się, że u nas będzie tak jak dawniej. Ślub, a po 9 miesiącach dziecko. Byliśmy na weselu w lipcu i była taka sytuacja, że panna młoda miała problem z wyjściem z auta. Powiedziałam przy gościach, że mnie też trzeba było wyciągać. Śmiałam się z tego zwyczajnie. Suknia jest fajna, ale nie zawsze wygodna do różnych wygibasów. I jedna babka ze złośliwym uśmieszkiem patrząc na mój brzuch: to chyba było niedawno, co? Normalnie jestem pyskata, ale stwierdziłam, że nie będę robić jazdy przed kościołem na samym początku wesela. Zwłaszcza, że baba wyglądała na wredną. Po co robić cyrk? Co kogo obchodzi, kiedy bierze się ślub? Niektórzy właśnie tylko z powodu ciąży lub choroby się hajtają. Moja koleżanka 12 lat była z facetem, a jak zachorowała na raka jak ja, wzięła cywilny na szybko przed Bożym Narodzeniem. Dla świętego spokoju. Najgorzej trafić na starą purchawkę ze starymi poglądami. Moi dziadkowie wzięli ślub, gdy mieli już 2 dzieci. Tylko po to, by dostać większe mieszkanie z huty. Wtedy dopiero był skandal. 2 dzieci na świcie, a oni bez ślubu. Babcia wyskoczyła jeszcze w białej sukni i welonie

Wysłane z mojego GT-I9301I przy użyciu Tapatalka
Limonka uwielbiam Twoje historie najbardziej podobała mi się puenta z babcią w białej sukni!

a co do tych nazwisk to serio pomylili Ci w urzędzie i wpisali 2 zamiast 1?


cynamon, cieszę się, że wszystko ok po wizycie mam dla małej te same skarpeteczki tylko w granacie, urocze są takie maleństwa
__________________
Happiness only real when shared

Edytowane przez Iclosemyeyes
Czas edycji: 2015-08-18 o 14:51
Iclosemyeyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 14:55   #4377
fasterka90
Zadomowienie
 
Avatar fasterka90
 
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 274
Dot.: Mamusie Listopadowe 2015 część II!

Szybkie pytanie mam dziewczyny- wiecie może czy ta promocja 70% na smyku obowiązuje też w sklepie?
__________________
02.11.2012
09.03.2015 II kreski
13.11.15 Ola 2790g, 49cm
fasterka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 15:00   #4378
limonka1983
Zakorzenienie
 
Avatar limonka1983
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 254
GG do limonka1983
Dot.: Mamusie Listopadowe 2015 część II!

Cytat:
Napisane przez Iclosemyeyes Pokaż wiadomość
oglądam tutaj: http://www.ipla.tv/Wiedza/5000947-Do...5002766-Porody

brawo dla maleństwa, ładnie przybrała moja niestety nadal ma troszkę opóźnienia ze względu na małe wymiary i teraz termin mi wyliczyli na 4 grudnia ale jednak liczę, że zostanie koniec listopada

co do tej urzędniczki to szczęka mi opadła pani chyba wyrwana żywcem z poprzedniego ustroju

u mnie to trwało jeszcze dłużej, bo pani nie poradziła sobie z rozmieszaniem glukozy ale to nieważne, liczy się, żeby kolejne pobranie było 1/2 h od wypicia roztworu, a nie 1/2 h od pobrania na czczo

Limonka uwielbiam Twoje historie najbardziej podobała mi się puenta z babcią w białej sukni!

a co do tych nazwisk to serio pomylili Ci w urzędzie i wpisali 2 zamiast 1?


cynamon, cieszę się, że wszystko ok po wizycie mam dla małej te same skarpeteczki tylko w granacie, urocze są takie maleństwa
Cóż... Nie mogę narzekać na nudę. Tak, wpisali mi 2 Mówię babie, że urzednik się pomylił, a ta , że nie powinnam zwalać winy za swoje błędy na innych... Stwierdziłam, że niczego z tą kobietą nie załatwię, a wyjdę siwa. Dziadkowie też od zawsze dawali czadu i nie jest to jedyna historia. W ogóle o mojej rodzinie możnaby nakręcić jakiś film sensacyjno - kryminalny z ewenementami komedii.

Mój synuś też ma tyły, jeśli chodzi o wagę. Jak są granice od do, on zawsze łapie się ledwo na tą dolną. Ale chyba coś narobił ostatnio, bo znowu wskoczył mi termin na listopad. Dziś się dowiem, co i jak. Wizytę mam o 16.

Wysłane z mojego GT-I9301I przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 15:00 ---------- Poprzedni post napisano o 14:57 ----------

Cytat:
Napisane przez fasterka90 Pokaż wiadomość
Szybkie pytanie mam dziewczyny- wiecie może czy ta promocja 70% na smyku obowiązuje też w sklepie?
Chyba nie. Znajomy mi opowiadał jak kupował wózek. W sklepie prawie zawału dostał jak zobaczył cenę. Mówi babce, że na stronie jest inna cena. A ona powiedziała mu na ucho, żeby kupił przez stronę, to nie dość, że kupi taniej, to załapie się na jakiś gratis. To samo było z moim rogalem do spania. Wielce 70 % taniej, a teściowa w sklepie kupiła go normalnie, choć na stronie dalej była niższa cena.

Wysłane z mojego GT-I9301I przy użyciu Tapatalka
limonka1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 15:15   #4379
srebrna_smuga
Wtajemniczenie
 
Avatar srebrna_smuga
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 254
Dot.: Mamusie Listopadowe 2015 część II!

Hej Nie dam rady Was nadrobić ;( Widzę u góry, że Cynamon u Ciebie i Klaudii wszystko w porządku, super

Doczytałam też, że u Czeko odpadł siusiak Szok
Jeszcze ten tydzień i postaram się być na bieżąco, jak już mężuś pójdzie do pracy.

My już mamy całą wyprawkę gotową, cały czas czułam że tak trzeba no i dziś na wizycie wyszło, że Zuzia jest ułożona poprzecznie. Główkę ma pod moimi żebrami a nogi w pęcherzu. Gin mówi, że tak dziecka nie urodzę i może się jeszcze przekręci ale nie jest nastawiona na to optymistycznie Nie mogę nigdzie doczytać do kiedy ma miejsce na przekręcenie się bo jedne źródła piszą, że do 32 tyg a inne że do samego końca dziecko ma czas...Trudno, nastawiam się póki co na cc bo za dobrze by było. W końcu zgagi nie mam, zylaków nie mam, ciśnienie książkowe, cukier idealny, mocz i morfo super, ważę w ubraniach 60kg, no gdzieś ten haczyk musi być

26 sierpnia mam jeszcze jedno usg i zobaczymy wtedy czy coś się zmieniło

Zaraz trzeba będzie nowy wątek utworzyć
__________________

Najpierw mieliśmy siebie, potem stworzyliśmy Ciebie..teraz mamy wszystko 
Zuzia już na świecie

srebrna_smuga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 15:16   #4380
Aasikk
Zadomowienie
 
Avatar Aasikk
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 1 214
Dot.: Mamusie Listopadowe 2015 część II!

Cześć mamuśki!!!
Podczytuję was, ale nie będę już komentować bo dużo by tego było


Wróciłam z wizyty u gina. Z małą wszystko ok, dziewczynka na 100%, waga 1 kg.

Ze złych wieści to skraca mi się szyjka i podobno zrobiło się małe rozwarcie dostaałam luteinę i mam leżeć. W przyszły wtorek mam wizytę kontrolną, jeśli nic się nie poprawi to będą mi zakładać pessar... boję się bo do porodu jeszcze 13 tygodni.... lekarz powiedział, że jak mogę wcześniej urodzić i że ostatnie tygodnie ciąży mogę leżeć w szpitalu....


Czy któraś z was ma podobny problem????
__________________
----------------------------------------
13.09.2014
Aasikk jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-08-24 16:18:49


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:45.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.