|
|
#151 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Wika- zwolnij trochę błagam...
Perse- oby szybko i trafnie zdiagnozowali, szybko wyleczyli i do domu Was posłali muffi- nie chcesz hali sportowej pod domem? Kucyku - nie schizuj tylko korzystaj z pomocy jak tylko masz okazję i wypoczywaj BERBIE- udanego pobytu nad morzem Maga- niestety Kasia to nadal niejadek, mogłaby nie jeść cały dzień, Tosia zje więcej na jeden posiłek niż Kasia przez cały dzień... Może przedszkole coś zmieni- jesteśmy po dwóch wizytach na "dniach otwartych", zobaczymy jak to pójdzie. Kasia złamała rękę bawiąc się z dzieciakami piłką. Nie dość, że zbliżenie się do rówieśników i nawiązanie kontaktu (a były to dzieci z rodziny) to dla niej nie lada wyczyn to jeszcze podczas tej zabawy zdarzył się wypadek. Chciała kopnąć piłkę ale za wysoko podniosła stopę i poślizgnęła się na piłce spadając na rękę... Myślałam, że mając gips zacznie być bardziej ostrożna... ależ byłam w błędzie. Z gipsem przecież też można być co 15 sekund w innym miejscu i na innej wysokości n.p.m. ....
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA Edytowane przez zebrawpaski Czas edycji: 2015-08-18 o 22:51 |
|
|
|
#152 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Zeberko Ile Kasia waży?
Mówi coś więcej? Ćwiczycie coś? Współczuję przejść.. |
|
|
|
#153 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Oby, bo u nas to nic nie zmieniło. Olek chodzi do przedszkola, na razie na ok 3h dziennie, ale i tak nie chce jeść za bardzo. To czego nie chce w domu, nie je też w przedszkolu. Nawet opowiada, ze dzieci jadły zupę, ale on nie bo tam było mięsko. Także u nas od maja zeszłego roku mamy jedzenie bez mięsa, chyba ze uda mi się je jakoś zakamuflować
__________________
|
|
|
|
#154 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Maga- u nas znowu najlepiej wchodzi mięsko.
Kasia potrafi powiedzieć, ze jest głodna a potem nie zjeść tego co przygotuję bo już nagle nie jest "godna" Olek jest na 3h w przedszkolu? My startujemy z "grubej rury" zapisałam ją od 7-14... Fioluś- ostatnio mniej intensywnie ćwiczyłyśmy. Kasia mówi dużo (wszystko?) -mniej lub bardziej poprawnie ale mówi. Oczywiście w naszej obecności- przy innych wtulona w Mamę i wstydzi się odezwać... Rozczuliło mnie jak parę dni temu sama od siebie wyjechała do mnie z tekstem: "Mama było super(tuper) na wakacjach(akacjach) u dziadziusia Heniusia (eniusia) ale ja już jadę do domku mojego". Doczekałam się tego w końcu, ze może mnie do łez swoim "gadaniem" rozśmieszyć. Mierzyłam szpilki(bo idziemy na wesele) a ona oczywiście porwała moje szpilki i w najlepsze paradować po przedpokoju stukając o płytki. Mówię "Oddaj bo złamiesz nogę albo obcas w bucie" a ona zaczęła uciekać w tych butach i obracając się przez ramię wołać "Mama, jestem laska, jestem laska". Ostatnio Teściowa szła z nią na spacer do siostry Tz-eta. Na te okazję Babcia założyła nową "podomkę". Kasia jak ją zobaczyła w nowym stroju to powiedziała "Babcia wyglądasz ślicznie, jesteś dama".
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
#155 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Zeberko na razie chodzi na 3, 5 godz. Żeby się zaklimatyzowac bo on ciężko wchodzi w nowe sytuacje, a zwłaszcza w kontakty z dziećmi bo u nas w najbliższej rodzinie jest jedynym dzieckiem. Docelowo ma chodzić na 6 godz ale to od września
__________________
|
|
|
|
#156 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Maga- u nas jedynie w ramach "dni otwartych" można przyjść w sierpniu z dzieckiem kilka razy na 1h.
Fioluś- Kasia waży ok 12kg. Tosia ponad 10kg
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
#157 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Zeberko S. waży niewiele więcej od Kasi, nie trzeba go namawiać do jedzenia, ale podczas upałów jadł coś mniej. Jego waga mieści się w granicach 13.30-13.70kg, Patrząc na niego to sama skóra i kości.
Wydaje mi się, że jada w miarę zdrowo, ale niestety odbicia na wadze nie ma. Podejrzewam, że Franek go dogonił z wagą.. A jak Twoja dieta? Ja właśnie pożarłam całą czekoladę, którą dzieci dostały |
|
|
|
#158 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Chciałam tylko zameldować, że umieram. Rzygam, leje się ze mnie. Jeśli przechodzę to samo, co A to miliard razy mocniej. Może to przez to, że on był szczepiony na rota..
|
|
|
|
#159 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-04
Lokalizacja: Wrocław :)
Wiadomości: 1 855
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Oj przeszkadza nam hala, mieliśmy rzekę i taką otwartą przestrzeń gdzie była wielka kawiarnia, basen, boisko. A tak to zaraz zrobi się tłum, będą organizować. jakieś eventy...
Zebra haha jakie słodkie teksty ma Twoja Kasia ![]() Perse masakra... Współczuję Wysłane z mojego C1505 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
#160 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Cytat:
Ja na Twoim miejscu nieźle bym się wkurzyła, dorośli ludzie a nie rozumieją co się do nich mówi...Cytat:
boli rączka?Cytat:
![]() [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;52462272]Chciałam tylko zameldować, że umieram. Rzygam, leje się ze mnie. Jeśli przechodzę to samo, co A to miliard razy mocniej. Może to przez to, że on był szczepiony na rota..[/QUOTE] współczuję - zdrowiej szybko!
__________________
|
|||
|
|
|
#161 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Perse strasznie współczuję
Zeberko Kasia przesłodka w swoim mówieniu plany na roczek? dużo gości?No i kciuki za przedszkole! Kucyk myślimy pozytywnie! I korzystaj z pomocy teściowej/mamy jak masz możliwość Rena a może to jakiś skok rozwojowy moja E. w wieku Twojego Mateuszka ogólnie kiepsko spała i prawie zawsze lulana na rękach i prawie nigdy dłużej niż 1-2h ciągiem, nawet w nocy - po prostu tak miała. Ale jeśli czujesz że M. coś dolega to zawsze możesz skontaktować się z waszym pediatrą. Monika co u Was? jesteście u rodziców? Jakaś zmiana u Dominiki? A Jakuba planujesz posłać do żłobka/przedszkola? Cytat:
A my czekamy na ospę żałuję że nie zdążyłam zaszczepić E. na ospę...
|
|
|
|
|
#162 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#163 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Jojla jak w pracy? dajesz radę? tęsknisz bardzo? Wysypiacie się w miarę? jak rozszerzanie diety Wam idzie?
|
|
|
|
#164 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Cytat:
w pracy spoko - daję radę tęsknię ale muszę przyznać, że dobrze nam to robi, mam dużo więcej cierpliwości i ogólnie jakoś tak dobrze na nas to wpływa. Co prawda Madzia jak tylko się pojawiam robi się rozkrzyczana i muszę być w pobliżu ale czemu się dziwić jak jej rano znikam na tyle godzin... Wysypiamy się, bo Madzia wciąż śpi z nami, nawet jak udaje się ją ułożyć śpiącą w łóżeczku to budzi się co ok 1h a jak śpi z nami to budzi się 2-3 razy na przytulenie/szybkie jedzonko i śpimy do rana. Rozszerzanie chyba dobrze, póki co wszystko podeszło bez problemu, nawet całe jajko Tylko my na słoiczkach nie mam dostępu do sprawdzonych warzyw i mięsa a wciąż trochę boję się bazarkowych, mam w planach w końcu spróbować i zobaczymy co będzie ale może dostaniemy jakieś warzywka od rodziny wcześniej. Madzia wszystko je bardzo chętnie - nauczyła się też ciągnąć butelkę, dygam się, że z czasem odrzuci pierś ale na razie na to się nie zapowiada.o to się rozpisałam ![]() co u Was?
__________________
|
|
|
|
|
#165 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Wczoraj wieczorem wrocilismy do domu, chyba juz na dobre. Dominika na wsi spokojniejsza byla, mniej plakala ale i miala praktycznie cala moja uwage i czas bo Jakub z babcia ciagle. Teraz juz sama z nimi jestem, D. marudzi, J. gada: cyca nie, buju buju buju (bujaczek) tez nie, co ona chce..".
Pod koniec sierpnia mielismy jechac nad morze i nie mamy kwatery Anita - zlobka nie planowalismy ale jak dalej Jakub bedzie sie tak wsciekal to moge nie wytrzymac sama z nimi. Dominika jeszcze nie zaszczepiona a ja nadal nie wiem jakie szczepionki |
|
|
|
#166 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Witam
Cytat:
pewnie ja tez mam przejscia NIE raz pisałam o moich teściach. Cytat:
Ale pech:-( [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;52462272]Chciałam tylko zameldować, że umieram. Rzygam, leje się ze mnie. Jeśli przechodzę to samo, co A to miliard razy mocniej. Może to przez to, że on był szczepiony na rota..[/QUOTE] Ojej zdrówka
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
||
|
|
|
#167 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Perse masakra. I jesteś z Artkiem w szpitalu?
Anitaxas oby E. lekko przeszła ospe.
__________________
|
|
|
|
#168 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Perse bidulko!! Jesteś z Arturem w szpitalu czy tż Cię zmienił??
Anita.. Trzymam kciuki żeby lekko przeszła ![]() Wiecie z moją mamą to jest ciężka sprawa. Jest uparta, jest przekonana że tyko one ma rację. Ma w nosie moje sposoby wychowywania. W dodatku po trzech dniach przebywania z nami wysłała mi wiadomość że maks powinien środki uspokajające brać.. No żesz... Dziecko jest trochę bardziej wymagające, uciążliwe owszem, ale żeby odrazu aż tak?
|
|
|
|
#169 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;52462272]Chciałam tylko zameldować, że umieram. Rzygam, leje się ze mnie. Jeśli przechodzę to samo, co A to miliard razy mocniej. Może to przez to, że on był szczepiony na rota..[/QUOTE]
kurcze współczuję! zdrówka dla Was!Cytat:
pisz o niej częściej kciuki za przedszkole ![]() Cytat:
teraz pocycał i dostał mm, i śpi ładnie o kurcze! oby nie złapała...jest taka szansa? Cytat:
Cytat:
Cytat:
skąd takie pomysły się biorą...========================= =============== ależ się wkurzyłam...zamówiłam dla M. album na zdjęcia i miał być wczoraj (dhl)...wieczorem patrzę na śledzenie przesyłki a tam kurier zaznaczył, że mnie nie było w domu chociaż o tej porze byłam! nie dzwonił, bo nadawca nie wykupił takiej usługi i dziś musiałam sama dzwonić żeby umówić inny termin dostarczenia - nie wiadomo nawet czy dziś dostarczą... wybrałam już zdjęcia do albumu i obrobiłam je troszkę i z pierwszych 2 miesięcy wyszło mi do wywołania 190 zdjęć no bo jak wybrać kiedy on na każdym pięknie wygląda no i mamy zaklepane chrzciny pysznie będzie, bo oferują swojskie jedzonko - nawet makaron sami robią do rosołku
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek Edytowane przez rena5 Czas edycji: 2015-08-19 o 10:07 |
|||||
|
|
|
#170 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Cytat:
Cytat:
ja zwyczajnie ignoruję, udaję, że o niczym nie wiem tłumaczę sobie, że wiek ją usprawiedliwia. Inaczej ciągle byłyby awantury, żale. Ostatnio co prawda do awantury doszło, ale nie czuję się z tym komfortowo i teraz już unikam jak mogę.Cytat:
niezła jest ![]() [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;52462272]Chciałam tylko zameldować, że umieram. Rzygam, leje się ze mnie. Jeśli przechodzę to samo, co A to miliard razy mocniej. Może to przez to, że on był szczepiony na rota..[/QUOTE] o rany Cytat:
![]() A ja zwolniłam, zwolniłam - siedzę już drugi dzień w domu, grzecznie mierzę ciśnienie, robię sobie drzemki, dzisiaj pogadałam z babciami w kolejce do laboratorium. No super! Wczoraj moja przemądrzała mała siostrzenica opowiadała mojej drugiej siostrze jak to razem z nimi byłam na wakacjach. No i tam te Małe wyciągnęły mnie do wesołego miasteczka na jazdę samochodzikami. Największą frajdą jest, oczywiście, zderzenie takich samochodzików. One się cieszyły jak wariatki a mi od razu dysk wyskoczył kolejna zabawa to była gra w siatkówkę w wodzie. Zaraz mnie zawiało i połamało. Efekt taki, że wakacje miałam na środkach przeciwbólowych. I wczoraj Mała skwitowała: "wiesz, mam wrażenie, ze ona to już się całkowicie sypie"
__________________
wymiana https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1270304 rękodzieło https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=882341 Moda - wspólne zakupy https://wizaz.pl/forum/forumdisplay.php?f=110 Przeczytaj to, zanim coś kupisz przez wizaż https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...56&postcount=1 |
||||
|
|
|
#171 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Perse zdrówka dla Was bidulko
![]() Jojla są plusy i minusy takiej sytuacji pewnie... Dobrze, że sobie radzicie ![]() Anitko oby E. łagodnie przeszła ospę... Monia może żłobek dla J. to jest jakieś rozwiązanie? Renia pięknie Wam idzie karmienie mieszane ![]() Zeberko Tosia rośnie jak na drożdżach a z Kasi niezła agentka ![]() Kucyk nie wiem skąd taki pomysł? Yhh :/ A mi się dzisiaj udało nagrać jednego małego kopniaczka na telefon ---------- Dopisano o 10:12 ---------- Poprzedni post napisano o 10:10 ---------- Wika siostrzenica
|
|
|
|
#172 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Cytat:
![]() dbaj o siebie! [1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;52463858]Renia pięknie Wam idzie karmienie mieszane ![]() A mi się dzisiaj udało nagrać jednego małego kopniaczka na telefon nooo - cieszę z tego na maxa ![]() ale Ci zazdroszczę ========================= ============= w lidlu są ciuszki i inne rzeczy dla niemowląt i troszkę starszych
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
|
|
|
|
#173 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
No może się wybiorę do lidla
od poniedziałku nie mogę dotrzeć. Ale zaraz muszę się zebrać, iść do apteki, na pocztę. Chciałam do smyka i carrefoura jeszcze zajrzeć. I do textil marketu i pepco... I jeszcze obiad muszę zrobić dla męża, bo teściowa wybyła na budowę - święty spokój w domu, ale nie podoba mi się, że ona tam tyle czasu przesiaduje jak szwagier przyjechał :/
|
|
|
|
#174 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Cytat:
Ja pneumo teraz na pewno nie, nie wiem czy skojarzone czy nie, rota chyba odpuscimy.. |
|
|
|
|
#175 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
|
|
|
|
#176 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
dostałam taką ulotkę o pneumo...straszne to - wypowiedzi matek, które nie zaszczepiły a później było za późno...a na rota to chcieliśmy od razu, bo brat nie szczepił bratanka i strasznie przeszedł - wylądował w szpitalu jako maluszek...
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
|
|
|
#177 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Ja żałuję ze maksia dopiero w drugim półroczu zaszczepiłam na pnemumokoki. Stresowałam się. Na początek tylko wybraliśmy 6w1 i rota. Drugie zaszczepie na wszystko odrazu.
|
|
|
|
#178 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
A ja żałuję, że nie zaszczepiłam w drugim, bo by miał mniej wkłuć.
Lepiej mi już, choć rano jeszcze wymiotowalam. TZ tak samo chory jak ja, a moja mama u siostry za granicą.. |
|
|
|
#179 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Mamy zimowych dzieciaczków, kupować dla małego rajstopki na początek? Mam kilka par spodenek i tak myślałam, że na spacer rajstopki, body, spodenki, bluza, kombinezon i kocyk? Nie będzie za zimno? Bo jak za ciepło to bez kocyka, wiadomo.
Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
|
|
|
|
#180 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:33.











Wiem że to głupota tak naprawdę i nie robiłbym dużego problemu, no ale ona się przestała odzywać
boli rączka?
myślimy pozytywnie! I korzystaj z pomocy teściowej/mamy jak masz możliwość
moja E. w wieku Twojego Mateuszka ogólnie kiepsko spała i prawie zawsze lulana na rękach i prawie nigdy dłużej niż 1-2h ciągiem, nawet w nocy - po prostu tak miała. Ale jeśli czujesz że M. coś dolega to zawsze możesz skontaktować się z waszym pediatrą. 


laboga:
Dziecko jest trochę bardziej wymagające, uciążliwe owszem, ale żeby odrazu aż tak?
kciuki za przedszkole 
skąd takie pomysły się biorą...
pysznie będzie, bo oferują swojskie jedzonko - nawet makaron sami robią do rosołku
ja zwyczajnie ignoruję, udaję, że o niczym nie wiem 

