Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII - Strona 6 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-08-18, 22:47   #151
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII

Wika- zwolnij trochę błagam...
Perse- oby szybko i trafnie zdiagnozowali, szybko wyleczyli i do domu Was posłali
muffi- nie chcesz hali sportowej pod domem?
Kucyku - nie schizuj tylko korzystaj z pomocy jak tylko masz okazję i wypoczywaj
BERBIE- udanego pobytu nad morzem
Maga- niestety Kasia to nadal niejadek, mogłaby nie jeść cały dzień, Tosia zje więcej na jeden posiłek niż Kasia przez cały dzień...
Może przedszkole coś zmieni- jesteśmy po dwóch wizytach na "dniach otwartych", zobaczymy jak to pójdzie.


Kasia złamała rękę bawiąc się z dzieciakami piłką. Nie dość, że zbliżenie się do rówieśników i nawiązanie kontaktu (a były to dzieci z rodziny) to dla niej nie lada wyczyn to jeszcze podczas tej zabawy zdarzył się wypadek. Chciała kopnąć piłkę ale za wysoko podniosła stopę i poślizgnęła się na piłce spadając na rękę...
Myślałam, że mając gips zacznie być bardziej ostrożna... ależ byłam w błędzie. Z gipsem przecież też można być co 15 sekund w innym miejscu i na innej wysokości n.p.m. ....
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA

Edytowane przez zebrawpaski
Czas edycji: 2015-08-18 o 22:51
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 22:53   #152
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII

Zeberko Ile Kasia waży?
Mówi coś więcej? Ćwiczycie coś?

Współczuję przejść..
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 22:54   #153
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
Może przedszkole coś zmieni- jesteśmy po dwóch wizytach na "dniach otwartych", zobaczymy jak to pójdzie.
Oby, bo u nas to nic nie zmieniło. Olek chodzi do przedszkola, na razie na ok 3h dziennie, ale i tak nie chce jeść za bardzo. To czego nie chce w domu, nie je też w przedszkolu. Nawet opowiada, ze dzieci jadły zupę, ale on nie bo tam było mięsko. Także u nas od maja zeszłego roku mamy jedzenie bez mięsa, chyba ze uda mi się je jakoś zakamuflować
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 23:11   #154
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII

Maga- u nas znowu najlepiej wchodzi mięsko.
Kasia potrafi powiedzieć, ze jest głodna a potem nie zjeść tego co przygotuję bo już nagle nie jest "godna"
Olek jest na 3h w przedszkolu? My startujemy z "grubej rury" zapisałam ją od 7-14...

Fioluś- ostatnio mniej intensywnie ćwiczyłyśmy. Kasia mówi dużo (wszystko?) -mniej lub bardziej poprawnie ale mówi. Oczywiście w naszej obecności- przy innych wtulona w Mamę i wstydzi się odezwać...
Rozczuliło mnie jak parę dni temu sama od siebie wyjechała do mnie z tekstem:
"Mama było super(tuper) na wakacjach(akacjach) u dziadziusia Heniusia (eniusia) ale ja już jadę do domku mojego".
Doczekałam się tego w końcu, ze może mnie do łez swoim "gadaniem" rozśmieszyć.
Mierzyłam szpilki(bo idziemy na wesele) a ona oczywiście porwała moje szpilki i w najlepsze paradować po przedpokoju stukając o płytki. Mówię "Oddaj bo złamiesz nogę albo obcas w bucie" a ona zaczęła uciekać w tych butach i obracając się przez ramię wołać "Mama, jestem laska, jestem laska".
Ostatnio Teściowa szła z nią na spacer do siostry Tz-eta. Na te okazję Babcia założyła nową "podomkę". Kasia jak ją zobaczyła w nowym stroju to powiedziała "Babcia wyglądasz ślicznie, jesteś dama".
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 23:39   #155
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII

Zeberko na razie chodzi na 3, 5 godz. Żeby się zaklimatyzowac bo on ciężko wchodzi w nowe sytuacje, a zwłaszcza w kontakty z dziećmi bo u nas w najbliższej rodzinie jest jedynym dzieckiem. Docelowo ma chodzić na 6 godz ale to od września
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-19, 01:01   #156
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII

Maga- u nas jedynie w ramach "dni otwartych" można przyjść w sierpniu z dzieckiem kilka razy na 1h.
Fioluś- Kasia waży ok 12kg. Tosia ponad 10kg
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-19, 02:07   #157
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII

Zeberko S. waży niewiele więcej od Kasi, nie trzeba go namawiać do jedzenia, ale podczas upałów jadł coś mniej. Jego waga mieści się w granicach 13.30-13.70kg, Patrząc na niego to sama skóra i kości.
Wydaje mi się, że jada w miarę zdrowo, ale niestety odbicia na wadze nie ma.
Podejrzewam, że Franek go dogonił z wagą..

A jak Twoja dieta? Ja właśnie pożarłam całą czekoladę, którą dzieci dostały
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-19, 06:10   #158
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII

Chciałam tylko zameldować, że umieram. Rzygam, leje się ze mnie. Jeśli przechodzę to samo, co A to miliard razy mocniej. Może to przez to, że on był szczepiony na rota..
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-19, 06:45   #159
muffi24
Zadomowienie
 
Avatar muffi24
 
Zarejestrowany: 2015-04
Lokalizacja: Wrocław :)
Wiadomości: 1 855
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII

Oj przeszkadza nam hala, mieliśmy rzekę i taką otwartą przestrzeń gdzie była wielka kawiarnia, basen, boisko. A tak to zaraz zrobi się tłum, będą organizować. jakieś eventy...


Zebra haha jakie słodkie teksty ma Twoja Kasia

Perse masakra... Współczuję

Wysłane z mojego C1505 przy użyciu Tapatalka
muffi24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-19, 07:49   #160
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez muffi24 Pokaż wiadomość
Wyżalę się dokładniej dla ciekawych
Wchodząc w szczegóły teściowa ma agresywnego psa. Wiele razy jej mówiłam , że nie chcę żeby spotykał się z naszym szczeniakiem bo może zrobić krzywdę lub zarazić jakąś chorobą (nie jest szczepiony regularnie). Pod naszą nieobecność szwagier mieszkał u nas z psami i opiekowal się (za opłatą). Jego najważniejszym zadaniem było żeby nie wplatywał w opiekę teściów i nie wpuszczal ich psa (bo gdybyśmy chcieli to oni za darmo wzięliby psy do siebie). No i pewnego dnia na wakacjach się dowiedziałam ze w moim domu panoszy się teściowa ze swoim psem! Zadzwoniłam powiedzieć że ich pies nie ma do nas wstępu, a ona powiedziała że jest sama ze szczeniakiem, a teść wyszedł ze starszym psem i ich na spacer, no i ich nie wchodził do nas. A szwagier w tym czasie załatwiał sprawę, do której pół roku się nie zabrał i teściowie nagle wtedy mu kazali to zrobić. Przebolałam to i się już nie odzywalam w tym temacie. Po czym młodszy szwagier pokazał mi fotkę psa teściów w naszym mieszkaniu... I wysłałam mmsa teściowej czy dobrze się jej pies u nas bawił Wiem że to głupota tak naprawdę i nie robiłbym dużego problemu, no ale ona się przestała odzywać
ale dziecinada w wykonaniu twojej teściowej Ja na Twoim miejscu nieźle bym się wkurzyła, dorośli ludzie a nie rozumieją co się do nich mówi...

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
Kasia złamała rękę bawiąc się z dzieciakami piłką. Nie dość, że zbliżenie się do rówieśników i nawiązanie kontaktu (a były to dzieci z rodziny) to dla niej nie lada wyczyn to jeszcze podczas tej zabawy zdarzył się wypadek. Chciała kopnąć piłkę ale za wysoko podniosła stopę i poślizgnęła się na piłce spadając na rękę...
Myślałam, że mając gips zacznie być bardziej ostrożna... ależ byłam w błędzie. Z gipsem przecież też można być co 15 sekund w innym miejscu i na innej wysokości n.p.m. ....
łobuziara słodka boli rączka?

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
Rozczuliło mnie jak parę dni temu sama od siebie wyjechała do mnie z tekstem:
"Mama było super(tuper) na wakacjach(akacjach) u dziadziusia Heniusia (eniusia) ale ja już jadę do domku mojego".
Doczekałam się tego w końcu, ze może mnie do łez swoim "gadaniem" rozśmieszyć.
Mierzyłam szpilki(bo idziemy na wesele) a ona oczywiście porwała moje szpilki i w najlepsze paradować po przedpokoju stukając o płytki. Mówię "Oddaj bo złamiesz nogę albo obcas w bucie" a ona zaczęła uciekać w tych butach i obracając się przez ramię wołać "Mama, jestem laska, jestem laska".
Ostatnio Teściowa szła z nią na spacer do siostry Tz-eta. Na te okazję Babcia założyła nową "podomkę". Kasia jak ją zobaczyła w nowym stroju to powiedziała "Babcia wyglądasz ślicznie, jesteś dama".


[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;52462272]Chciałam tylko zameldować, że umieram. Rzygam, leje się ze mnie. Jeśli przechodzę to samo, co A to miliard razy mocniej. Może to przez to, że on był szczepiony na rota..[/QUOTE]

współczuję - zdrowiej szybko!
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-19, 07:51   #161
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII

Perse strasznie współczuję oby Wam szybko przeszło!!! Trzymaj się kochana

Zeberko Kasia przesłodka w swoim mówieniu A jak długo będzie musiała nosić gips? Tosia idzie na mase plany na roczek? dużo gości?
No i kciuki za przedszkole!

Kucyk myślimy pozytywnie! I korzystaj z pomocy teściowej/mamy jak masz możliwość

Rena a może to jakiś skok rozwojowy moja E. w wieku Twojego Mateuszka ogólnie kiepsko spała i prawie zawsze lulana na rękach i prawie nigdy dłużej niż 1-2h ciągiem, nawet w nocy - po prostu tak miała. Ale jeśli czujesz że M. coś dolega to zawsze możesz skontaktować się z waszym pediatrą.

Monika co u Was? jesteście u rodziców? Jakaś zmiana u Dominiki? A Jakuba planujesz posłać do żłobka/przedszkola?


Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
A jak Twoja dieta? Ja właśnie pożarłam całą czekoladę, którą dzieci dostały
Jedyny plus tego, że E. ma alergię na czekoladę to taki ze i ja jej nie mogę jeść póki kp. Inaczej też bym zjadała kilogramami


A my czekamy na ospę dzieci mojej siostry mają a są u mnie na wakacjach - wczoraj je wysypało żałuję że nie zdążyłam zaszczepić E. na ospę...
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-19, 07:55   #162
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
A my czekamy na ospę dzieci mojej siostry mają a są u mnie na wakacjach - wczoraj je wysypało żałuję że nie zdążyłam zaszczepić E. na ospę...
ojej, oby lekko przeszła
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-19, 07:56   #163
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII

Jojla jak w pracy? dajesz radę? tęsknisz bardzo? Wysypiacie się w miarę? jak rozszerzanie diety Wam idzie?
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-19, 08:03   #164
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Jojla jak w pracy? dajesz radę? tęsknisz bardzo? Wysypiacie się w miarę? jak rozszerzanie diety Wam idzie?
w pracy spoko - daję radę tęsknię ale muszę przyznać, że dobrze nam to robi, mam dużo więcej cierpliwości i ogólnie jakoś tak dobrze na nas to wpływa. Co prawda Madzia jak tylko się pojawiam robi się rozkrzyczana i muszę być w pobliżu ale czemu się dziwić jak jej rano znikam na tyle godzin... Wysypiamy się, bo Madzia wciąż śpi z nami, nawet jak udaje się ją ułożyć śpiącą w łóżeczku to budzi się co ok 1h a jak śpi z nami to budzi się 2-3 razy na przytulenie/szybkie jedzonko i śpimy do rana.
Rozszerzanie chyba dobrze, póki co wszystko podeszło bez problemu, nawet całe jajko Tylko my na słoiczkach nie mam dostępu do sprawdzonych warzyw i mięsa a wciąż trochę boję się bazarkowych, mam w planach w końcu spróbować i zobaczymy co będzie ale może dostaniemy jakieś warzywka od rodziny wcześniej. Madzia wszystko je bardzo chętnie - nauczyła się też ciągnąć butelkę, dygam się, że z czasem odrzuci pierś ale na razie na to się nie zapowiada.

o to się rozpisałam

co u Was?
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-19, 08:18   #165
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII

Wczoraj wieczorem wrocilismy do domu, chyba juz na dobre. Dominika na wsi spokojniejsza byla, mniej plakala ale i miala praktycznie cala moja uwage i czas bo Jakub z babcia ciagle. Teraz juz sama z nimi jestem, D. marudzi, J. gada: cyca nie, buju buju buju (bujaczek) tez nie, co ona chce..".

Pod koniec sierpnia mielismy jechac nad morze i nie mamy kwatery babka u ktorej bylismy rok temu zamyka na wrzesien.

Anita - zlobka nie planowalismy ale jak dalej Jakub bedzie sie tak wsciekal to moge nie wytrzymac sama z nimi.

Dominika jeszcze nie zaszczepiona a ja nadal nie wiem jakie szczepionki
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-19, 08:25   #166
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII

Witam

Cytat:
Napisane przez muffi24 Pokaż wiadomość
Argument szwagra " Miej pretensje do mamy bo wyrwała mi siłą klucze"




Niestety jestem przyzwyczajona - jak nasz pies miał 7 tygodni, był chory i nieszczepiony to brali go na ręce i przykładali swojemu psu do pyska "żeby się poznali"... Ja oczywiście zawał wtedy... Kocham psy, ale ich pies pogryzł naszego starszego (ma blizny) i ugryzł jednego z domowników w twarz (na szczescie nic poważnego).

Także nawet nie chcę myśleć co będzie z nimi kiedyś przy dziecku laboga:

Też macie przejścia na linii teściowie-wy, rodzice-mąż?

Wysłane z mojego C1505 przy użyciu Tapatalka

pewnie ja tez mam przejscia
NIE raz pisałam o moich teściach.




Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
Wika- zwolnij trochę błagam...
Perse- oby szybko i trafnie zdiagnozowali, szybko wyleczyli i do domu Was posłali
muffi- nie chcesz hali sportowej pod domem?
Kucyku - nie schizuj tylko korzystaj z pomocy jak tylko masz okazję i wypoczywaj
BERBIE- udanego pobytu nad morzem
Maga- niestety Kasia to nadal niejadek, mogłaby nie jeść cały dzień, Tosia zje więcej na jeden posiłek niż Kasia przez cały dzień...
Może przedszkole coś zmieni- jesteśmy po dwóch wizytach na "dniach otwartych", zobaczymy jak to pójdzie.


Kasia złamała rękę bawiąc się z dzieciakami piłką. Nie dość, że zbliżenie się do rówieśników i nawiązanie kontaktu (a były to dzieci z rodziny) to dla niej nie lada wyczyn to jeszcze podczas tej zabawy zdarzył się wypadek. Chciała kopnąć piłkę ale za wysoko podniosła stopę i poślizgnęła się na piłce spadając na rękę...
Myślałam, że mając gips zacznie być bardziej ostrożna... ależ byłam w błędzie. Z gipsem przecież też można być co 15 sekund w innym miejscu i na innej wysokości n.p.m. ....



Ale pech:-(


[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;52462272]Chciałam tylko zameldować, że umieram. Rzygam, leje się ze mnie. Jeśli przechodzę to samo, co A to miliard razy mocniej. Może to przez to, że on był szczepiony na rota..[/QUOTE]

Ojej zdrówka
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-19, 08:28   #167
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII

Perse masakra. I jesteś z Artkiem w szpitalu?

Anitaxas oby E. lekko przeszła ospe.
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-19, 08:54   #168
Kucyk_Truskawkowy
Zakorzenienie
 
Avatar Kucyk_Truskawkowy
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII

Perse bidulko!! Jesteś z Arturem w szpitalu czy tż Cię zmienił??

Anita.. Trzymam kciuki żeby lekko przeszła

Wiecie z moją mamą to jest ciężka sprawa. Jest uparta, jest przekonana że tyko one ma rację. Ma w nosie moje sposoby wychowywania. W dodatku po trzech dniach przebywania z nami wysłała mi wiadomość że maks powinien środki uspokajające brać.. No żesz... Dziecko jest trochę bardziej wymagające, uciążliwe owszem, ale żeby odrazu aż tak?
Kucyk_Truskawkowy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-19, 10:05   #169
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;52462272]Chciałam tylko zameldować, że umieram. Rzygam, leje się ze mnie. Jeśli przechodzę to samo, co A to miliard razy mocniej. Może to przez to, że on był szczepiony na rota..[/QUOTE]
kurcze współczuję! zdrówka dla Was!

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
Doczekałam się tego w końcu, ze może mnie do łez swoim "gadaniem" rozśmieszyć.
niezła jest pisz o niej częściej kciuki za przedszkole

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Rena a może to jakiś skok rozwojowy moja E. w wieku Twojego Mateuszka ogólnie kiepsko spała i prawie zawsze lulana na rękach i prawie nigdy dłużej niż 1-2h ciągiem, nawet w nocy - po prostu tak miała. Ale jeśli czujesz że M. coś dolega to zawsze możesz skontaktować się z waszym pediatrą.

A my czekamy na ospę dzieci mojej siostry mają a są u mnie na wakacjach - wczoraj je wysypało żałuję że nie zdążyłam zaszczepić E. na ospę...
sama już nie wiem...wczoraj po kąpieli był płacz, ale w końcu zasnął w moich ramionach i to tak mocno, że nawet dał się przełożyć do łóżka i spał jeszcze jakieś 1,5h a później cyc+mleko i spał ładnie 5,5h (!), no i w nocy udało się na samym cycu () i spał 3h teraz pocycał i dostał mm, i śpi ładnie

o kurcze! oby nie złapała...jest taka szansa?

Cytat:
Napisane przez jojla Pokaż wiadomość
Madzia wszystko je bardzo chętnie - nauczyła się też ciągnąć butelkę, dygam się, że z czasem odrzuci pierś ale na razie na to się nie zapowiada.
spokojnie - Mateusz już ponad 2 miesiące na cycu i butelce - choć bałam się, że jak zwiększymy mm, to cyca nie będzie chciał. Madzia da radę

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
Dominika jeszcze nie zaszczepiona a ja nadal nie wiem jakie szczepionki
na nic jeszcze nie szczepiłaś? nie dzwonili do Ciebie? u nas już w pierwszym tygodniu po powrocie do domu umawiała nas na szczepienie - my szczepimy programem na 6stkę, czyli 6w1+rotawirusy+pneumokoki ...

Cytat:
Napisane przez Kucyk_Truskawkowy Pokaż wiadomość
W dodatku po trzech dniach przebywania z nami wysłała mi wiadomość że maks powinien środki uspokajające brać.. No żesz... Dziecko jest trochę bardziej wymagające, uciążliwe owszem, ale żeby odrazu aż tak?
o matko skąd takie pomysły się biorą...


========================= ===============
ależ się wkurzyłam...zamówiłam dla M. album na zdjęcia i miał być wczoraj (dhl)...wieczorem patrzę na śledzenie przesyłki a tam kurier zaznaczył, że mnie nie było w domu chociaż o tej porze byłam! nie dzwonił, bo nadawca nie wykupił takiej usługi i dziś musiałam sama dzwonić żeby umówić inny termin dostarczenia - nie wiadomo nawet czy dziś dostarczą...

wybrałam już zdjęcia do albumu i obrobiłam je troszkę i z pierwszych 2 miesięcy wyszło mi do wywołania 190 zdjęć no bo jak wybrać kiedy on na każdym pięknie wygląda

no i mamy zaklepane chrzciny wczoraj ustalaliśmy menu pysznie będzie, bo oferują swojskie jedzonko - nawet makaron sami robią do rosołku
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają

Edytowane przez rena5
Czas edycji: 2015-08-19 o 10:07
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-19, 10:10   #170
Wika28
Zakorzenienie
 
Avatar Wika28
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez michasia429 Pokaż wiadomość
W niedzielę przełamałam się i wyciągnęłam pudełko z rzeczami Karinki,bo chciałam sprawdzić jej wagę w każdym tc no i co? Ryczałam jak diabli...tak było mi źle...ale najgorsze.że nie pytałam "dlaczego Ciebie nie ma?" tylko "czemu Bóg nie zabrał mnie z Córeczką?"....a R powtarzał,że mamy Synka,który niedługo przyjdzie na świat i dla niego żyjemy...smutno....


Cytat:
Napisane przez muffi24 Pokaż wiadomość
To skomplikowane trochę, a poszło o to że mnie okłamała, a kiedy dałam jej znać że o tym wiem to przestała się odzywać :O Zwykle mamy dobre kontakty, czasem mnie wkurza ale nie daję jej odczuć. No a tym razem jej wina!


Wyżalę się dokładniej dla ciekawych
Wchodząc w szczegóły teściowa ma agresywnego psa. Wiele razy jej mówiłam , że nie chcę żeby spotykał się z naszym szczeniakiem bo może zrobić krzywdę lub zarazić jakąś chorobą (nie jest szczepiony regularnie). Pod naszą nieobecność szwagier mieszkał u nas z psami i opiekowal się (za opłatą). Jego najważniejszym zadaniem było żeby nie wplatywał w opiekę teściów i nie wpuszczal ich psa (bo gdybyśmy chcieli to oni za darmo wzięliby psy do siebie). No i pewnego dnia na wakacjach się dowiedziałam ze w moim domu panoszy się teściowa ze swoim psem! Zadzwoniłam powiedzieć że ich pies nie ma do nas wstępu, a ona powiedziała że jest sama ze szczeniakiem, a teść wyszedł ze starszym psem i ich na spacer, no i ich nie wchodził do nas. A szwagier w tym czasie załatwiał sprawę, do której pół roku się nie zabrał i teściowie nagle wtedy mu kazali to zrobić. Przebolałam to i się już nie odzywalam w tym temacie. Po czym młodszy szwagier pokazał mi fotkę psa teściów w naszym mieszkaniu... I wysłałam mmsa teściowej czy dobrze się jej pies u nas bawił Wiem że to głupota tak naprawdę i nie robiłbym dużego problemu, no ale ona się przestała odzywać

Wysłane z mojego C1505 przy użyciu Tapatalka
moja mama ma podobne zagrania ja zwyczajnie ignoruję, udaję, że o niczym nie wiem tłumaczę sobie, że wiek ją usprawiedliwia. Inaczej ciągle byłyby awantury, żale. Ostatnio co prawda do awantury doszło, ale nie czuję się z tym komfortowo i teraz już unikam jak mogę.

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość

Mierzyłam szpilki(bo idziemy na wesele) a ona oczywiście porwała moje szpilki i w najlepsze paradować po przedpokoju stukając o płytki. Mówię "Oddaj bo złamiesz nogę albo obcas w bucie" a ona zaczęła uciekać w tych butach i obracając się przez ramię wołać "Mama, jestem laska, jestem laska".
Ostatnio Teściowa szła z nią na spacer do siostry Tz-eta. Na te okazję Babcia założyła nową "podomkę". Kasia jak ją zobaczyła w nowym stroju to powiedziała "Babcia wyglądasz ślicznie, jesteś dama".
niezła jest

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;52462272]Chciałam tylko zameldować, że umieram. Rzygam, leje się ze mnie. Jeśli przechodzę to samo, co A to miliard razy mocniej. Może to przez to, że on był szczepiony na rota..[/QUOTE]
o rany

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
Pod koniec sierpnia mielismy jechac nad morze i nie mamy kwatery babka u ktorej bylismy rok temu zamyka na wrzesien.
pewnie sprawdzona i dlatego szkoda, ale myślę że nie powinnaś mieć problemu ze znalezieniem innej. Nawet teraz w sezonie znaleźliśmy sporo kwater dla znajomych, tak w ostatniej chwili

A ja zwolniłam, zwolniłam - siedzę już drugi dzień w domu, grzecznie mierzę ciśnienie, robię sobie drzemki, dzisiaj pogadałam z babciami w kolejce do laboratorium. No super! Wczoraj moja przemądrzała mała siostrzenica opowiadała mojej drugiej siostrze jak to razem z nimi byłam na wakacjach. No i tam te Małe wyciągnęły mnie do wesołego miasteczka na jazdę samochodzikami. Największą frajdą jest, oczywiście, zderzenie takich samochodzików. One się cieszyły jak wariatki a mi od razu dysk wyskoczył kolejna zabawa to była gra w siatkówkę w wodzie. Zaraz mnie zawiało i połamało. Efekt taki, że wakacje miałam na środkach przeciwbólowych. I wczoraj Mała skwitowała: "wiesz, mam wrażenie, ze ona to już się całkowicie sypie"
Wika28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-19, 10:12   #171
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII

Perse zdrówka dla Was bidulko

Jojla są plusy i minusy takiej sytuacji pewnie... Dobrze, że sobie radzicie

Anitko oby E. łagodnie przeszła ospę...

Monia może żłobek dla J. to jest jakieś rozwiązanie?

Renia pięknie Wam idzie karmienie mieszane

Zeberko Tosia rośnie jak na drożdżach a z Kasi niezła agentka

Kucyk nie wiem skąd taki pomysł? Yhh :/

A mi się dzisiaj udało nagrać jednego małego kopniaczka na telefon

---------- Dopisano o 10:12 ---------- Poprzedni post napisano o 10:10 ----------

Wika siostrzenica oczywiście takie "przygody" to nic ciekawego, ale tekst, że ona się całkiem sypie...
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-19, 10:26   #172
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez Wika28 Pokaż wiadomość
I wczoraj Mała skwitowała: "wiesz, mam wrażenie, ze ona to już się całkowicie sypie"
nieźle musiało to brzmieć w ustach małego dziecka

dbaj o siebie!

[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;52463858]Renia pięknie Wam idzie karmienie mieszane

A mi się dzisiaj udało nagrać jednego małego kopniaczka na telefon [/QUOTE]
nooo - cieszę z tego na maxa

ale Ci zazdroszczę nigdy nie miałam aż tak silnych kopniaków żeby to nagrać...


========================= =============
w lidlu są ciuszki i inne rzeczy dla niemowląt i troszkę starszych
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-19, 10:29   #173
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII

No może się wybiorę do lidla od poniedziałku nie mogę dotrzeć. Ale zaraz muszę się zebrać, iść do apteki, na pocztę. Chciałam do smyka i carrefoura jeszcze zajrzeć. I do textil marketu i pepco... I jeszcze obiad muszę zrobić dla męża, bo teściowa wybyła na budowę - święty spokój w domu, ale nie podoba mi się, że ona tam tyle czasu przesiaduje jak szwagier przyjechał :/
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-19, 11:15   #174
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
na nic jeszcze nie szczepiłaś? nie dzwonili do Ciebie? u nas już w pierwszym tygodniu po powrocie do domu umawiała nas na szczepienie - my szczepimy programem na 6stkę, czyli 6w1+rotawirusy+pneumokoki ...
Tylko w szpitalu byla szczepiona. Jak mialam zapisywac zaczely sie te zielone kupy i odpuscilam. U nas jakos sie nie upominaja...

Ja pneumo teraz na pewno nie, nie wiem czy skojarzone czy nie, rota chyba odpuscimy..
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-19, 11:34   #175
Kucyk_Truskawkowy
Zakorzenienie
 
Avatar Kucyk_Truskawkowy
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
Ja pneumo teraz na pewno nie, nie wiem czy skojarzone czy nie, rota chyba odpuscimy..
Dlaczego? Finanse?
Kucyk_Truskawkowy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-19, 11:38   #176
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
Ja pneumo teraz na pewno nie, nie wiem czy skojarzone czy nie, rota chyba odpuscimy..
dostałam taką ulotkę o pneumo...straszne to - wypowiedzi matek, które nie zaszczepiły a później było za późno...a na rota to chcieliśmy od razu, bo brat nie szczepił bratanka i strasznie przeszedł - wylądował w szpitalu jako maluszek...
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-19, 12:02   #177
Kucyk_Truskawkowy
Zakorzenienie
 
Avatar Kucyk_Truskawkowy
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
dostałam taką ulotkę o pneumo...straszne to - wypowiedzi matek, które nie zaszczepiły a później było za późno...a na rota to chcieliśmy od razu, bo brat nie szczepił bratanka i strasznie przeszedł - wylądował w szpitalu jako maluszek...
Ja żałuję ze maksia dopiero w drugim półroczu zaszczepiłam na pnemumokoki. Stresowałam się. Na początek tylko wybraliśmy 6w1 i rota. Drugie zaszczepie na wszystko odrazu.
Kucyk_Truskawkowy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-19, 12:07   #178
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII

A ja żałuję, że nie zaszczepiłam w drugim, bo by miał mniej wkłuć.
Lepiej mi już, choć rano jeszcze wymiotowalam.
TZ tak samo chory jak ja, a moja mama u siostry za granicą..
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-19, 13:01   #179
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII

Mamy zimowych dzieciaczków, kupować dla małego rajstopki na początek? Mam kilka par spodenek i tak myślałam, że na spacer rajstopki, body, spodenki, bluza, kombinezon i kocyk? Nie będzie za zimno? Bo jak za ciepło to bez kocyka, wiadomo.

Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-19, 14:09   #180
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez Kucyk_Truskawkowy Pokaż wiadomość
Dlaczego? Finanse?
Nie chce wszystkiego na raz a w pierwszym polroczu i tak masa szczepien jest. Z rota sie waham..
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-05-24 15:40:32


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:33.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.