|
|
#31 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 1 699
|
Dot.: Dlaczego nie podobam się mężczyznom?
Cytat:
myślę, że przesadzasz. Nie widzę nadmiaru cierpiętnictwa w jej podejściu - po prostu martwi ją ten problem. Jakie wg Ciebie podejście jest właściwe? Ma tańczyć z przytupem na HEJ! i śpiewać kumbaja? |
|
|
|
|
|
#32 |
|
plum plum
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 4 373
|
Dot.: Dlaczego nie podobam się mężczyznom?
no skoro sama tak o sobie myślisz, to się dziwisz, że faceci przejmują ten sposób postrzegania Twojej osoby?
__________________
May the Force be with You!
|
|
|
|
|
#33 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 5 778
|
Dot.: Dlaczego nie podobam się mężczyznom?
próbowałam być obiektywna, ale to powtarzające się jojczenie tylko mnie utwierdziło w tym co napisałam.
|
|
|
|
|
#34 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ostatni bastion obiektywizmu
Wiadomości: 9 512
|
Dot.: Dlaczego nie podobam się mężczyznom?
Też myślę, że Grin przesadza i podtrzymuję swoje wcześniejsze zdanie.
|
|
|
|
|
#35 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 98
|
Dot.: Dlaczego nie podobam się mężczyznom?
Może sama spróbuj umówić się z interesującym Cię, nowopoznanym facetem, a nie czekaj na gotowe z pytaniem "Gdzie ci faceci, co z nimi jest?!" Tylko nie używaj słowa "randka" oraz unikaj kolacji przy świecach. Na początku na lekko, typu rowery. I nie wspominaj o tym, że to pierwsze spotkanie od 4 lat, stracisz w jego oczach. To czy zwracamy na Ciebie uwagę jest kwestią indywidualną, ale na pewno na starcie wiąże się z wyglądem. Jesteśmy wzrokowcami. Może zmień fryzurę, załóż biżuterię, ubierz szpilki i sukienkę? Chyba ciężko wyćwiczyć kobiecą subtelność w poruszaniu się i mowie. Na pewno fakt, że do danej dziewczyny czuję pociąg jest mocno niezależny ode mnie. Mam awersję do zmanierowanych, fochujących i zarozumiałych "księżniczek". Nie można powiedzieć, że jeśli jesteś miła i pomocna to źle. Byle nie wiązało się to z grubą z przesadą, czyli rzucaniem wszystkiego dla chłopaka i gotowaniem mu cały dzień. To niekoniecznie atrakcyjne. Odżyj, popatrz na siebie, może czas na realizowanie się?
Myślę, że po prostu musisz trafić na kogoś, dla kogo staniesz się bardzo ważna. A singli po męskiej stronie jest na pęczki, uwierz. I to nie tylko takich, dla których szybki seks jest celem życia. Niejeden z pocałowaniem ręki przyjąłby taką uczynną dziewczynę. |
|
|
|
|
#36 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 583
|
Dot.: Dlaczego nie podobam się mężczyznom?
Cytat:
Do tego roku też miałam taki dwuletni zastój po rozstaniu z chłopakiem, jednak jak zorientowałam się, że powinnam sprawiać wrażenie jakbym mogła być z tym kto mnie się spodoba i nie jest łatwo mi zaimponować, to nagle pojawiło się sporo adoratorów którzy chcieli się podjąć tego wyzwania Może właśnie powinnaś przestać myśleć o sobie w ten sposób, jak tu opisujesz, i uwierzyć że zasługujesz na każdego. Jeżeli mówisz o sobie, że jesteś nudna i przewidywalna i że nikt się Tobą nie interesuje, to raczej to widać na codzień i może facetów odstraszać. Zapamiętaj: jesteś ciekawą osobą o super życiu osobistym, tak w zasadzie to aż tak bardzo nie potrzebujesz faceta, ale jak się postara i Tobie się spodoba, to być może coś z tego będzie
|
|
|
|
|
|
#37 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 5 778
|
Dot.: Dlaczego nie podobam się mężczyznom?
wiecie co? szczerze mam nadzieję, że faktycznie przesadzam i całe to jojczenie i marudzenie autorki jaka to jestem nudna, przewidywalna, nie mam motywacji, tracę nadzieję, niby jestem fajna, miła, wesoła i ładna, ale nikt mnie nie chce, nie nadaję się na dziewczynę, tylko seks im w głowie, ojej, ojej jest kompletnie niezwiązane z brakiem powodzenia.
|
|
|
|
|
#38 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ostatni bastion obiektywizmu
Wiadomości: 9 512
|
Dot.: Dlaczego nie podobam się mężczyznom?
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#39 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 5 778
|
Dot.: Dlaczego nie podobam się mężczyznom?
|
|
|
|
|
#40 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ostatni bastion obiektywizmu
Wiadomości: 9 512
|
Dot.: Dlaczego nie podobam się mężczyznom?
Ja bym się tego pierwszego uczepiła, ale już się wypowiedziałam. A tych dwóch ostatnich nikt nie stwierdził, ale bez przesady, nie widzę jojczenia w jej sposobie opisywania niepowodzeń. Jak miałaby o tym pisać?
|
|
|
|
|
#41 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 4 467
|
Dot.: Dlaczego nie podobam się mężczyznom?
|
|
|
|
|
#42 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 5 778
|
Dot.: Dlaczego nie podobam się mężczyznom?
w związkach są i chudzi, i grubi, i wysocy, i niscy, i nawet rudzi i czarni
niezadbane osoby mogą mieć problem, ale nadwaga jeszcze nie oznacza zaniedbania. |
|
|
|
|
#43 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ostatni bastion obiektywizmu
Wiadomości: 9 512
|
Dot.: Dlaczego nie podobam się mężczyznom?
Cytat:
---------- Dopisano o 16:20 ---------- Poprzedni post napisano o 16:19 ---------- Zgadza się. Ludzie dobierają się na podobnym poziomie atrakcyjności i dziewczyna przy kości też się komuś spodoba, ale on się jej może nie podobać. |
|
|
|
|
|
#44 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 4 467
|
Dot.: Dlaczego nie podobam się mężczyznom?
|
|
|
|
|
#45 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ostatni bastion obiektywizmu
Wiadomości: 9 512
|
Dot.: Dlaczego nie podobam się mężczyznom?
|
|
|
|
|
#46 | |||
|
.
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 052
|
Dot.: Dlaczego nie podobam się mężczyznom?
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
no wiesz, przecież jak ktoś nie jest w dolnej granicy normy bmi to nie może być w szczęśliwym związku!
__________________
-27,9 kg |
|||
|
|
|
|
#47 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 4 467
|
Dot.: Dlaczego nie podobam się mężczyznom?
Przeczytaj co napisała - schudła, ale przez cały okres kiedy była chudsza sytuacja się nie zmieniła. Zaczepiało ją więcej facetów, ale TAK SAMO nikt nie interesował się nią na dłużej niż moment, więc schudnięcie tych szans nie ZWIĘKSZYŁO. Po co ma robić coś, co już sprawdzono i nie przyniosło efektu, a sama nie czuje takiej potrzeby?
|
|
|
|
|
#48 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 1 699
|
Dot.: Dlaczego nie podobam się mężczyznom?
Cytat:
...zwłaszcza że nie wiemy, jak naprawdę wygląda. |
|
|
|
|
|
#49 | ||
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 1 848
|
Dot.: Dlaczego nie podobam się mężczyznom?
Cytat:
![]() To wszystko trudno zdefiniować i jest czasami szalenie krzywdzące dla miłych i po prostu dobrych ludzi, ale sam miałem takie koleżanki, które były wolne, ładne, wiedziałem, że kogoś szukają, do tego były zwyczajnie miłe i spokojne, wiodły też spokojny tryb. Gdybyś mnie zapytała o moje preferencje to ... byłby to mój typ. Spokojna, miła, ogarnięta dziewczyna, nie jakaś rozwrzeszczana. Tylko, że z drugiej strony przy takiej dziewczynie to ja siebie widzialem jak w jakimś ... starym małżeństwie, gdzie nie ma ognia, gdzie jest rutyna, gdzie wszystko jest znane. Dało mi to sporo do myślenia - tak, pewnie miła, ogarnięta dziewczyna to mój target, ale niech ... ma jakiś charakterek. Troszkę chyba coś w tym jest, że jak widzę dziewczynę, która no idzie do pracy (w której wiem co robi), potem wraca do domu (w którym albo czyta książkę, albo nic nie robi) to znając już jej życie, wiedząc, że nie wygląda ono jakoś szałowo to ... mnie to jakoś zniechęca. Dla mnie, w pewnym stopniu, jak dziewczyna mi mówi, że nie ma czasu bo dzisiaj biega, jutro biegnie na uczelnię, a w środę idzie do pracy, a do tego nie jęczy jak jest smutna i nieszczęśliwa jest ... atrakcyjne. Mam po prostu wtedy wrażenie, że mam do czynienia z osobą, która ma swoje życie, wartościowe, no i wtedy hmm chce się poznawać to czyjeś życie, stać się jego częścią. Dlaczego ? Bo ta osoba jest jakaś. Ona nie musi od razu być jakąś popierdzieloną podróżniczką wyjeżdżającą na pół roku na marsa, czy robić Bóg wie co. Jakby spłycając to powiedziałbym , że ważne jest, aby sama umiała się sobą zająć i była hmm no jakoś względnie zadowolona. No a może to wynika z tego, że sam jestem przyzwyczajony do tego, że jestem dosyć autonomiczną jednostką, która lubi robić "swoje" rzeczy. Więc dziewczynę też lubię taką mieć. Dlaczego ? Bo jak się trafia taka co nie potrafi się zająć sama sobą, to koniec końców ona zacznie się zajmować mną. 24 h /d Nigdzie się wtedy bez niej nie można ruszyć. Daje całą siebie, ale też przy okazji zabiera Ci wszystkie Twoje hobby, zainteresowania. Wydaje mi się, że to nie jest przypadek. Bardzo dużo dziewczyn, które są "nieuchwytne" ma kilometrowe kolejki adoratorów. Im bardziej ona "zabiegana" tym więcej facetów leci. To nie wynika z tego, że faceci lubią gonić króliczka - ja nie lubię. Jakoś to "zabieganie" bardzo często kojarzy się z tym, że ktoś ma ... ciekawe życie, dużo aktywności, a przy okazji nie będzie nas też osaczać. Cytat:
Gdybym ja miał spłycić moje preferencje to sprowadzałyby się one do ładnej twarzy i szczupłej sylwetki. Wtedy wiem, że może pojawić się "chemia". Przy osobie mniej szczupłej, po przekroczeniu pewnej bariery wiem, że na pewno nie pojawi się chemia. Dlaczego ? Hmm no po prostu mam takie preferencje i szczerze mówiąc trudno z tym jakoś walczyć. Taka dziewczyna zawsze będzie moją koleżanką, a nie kobietą, na którą spojrzę z pożądaniem i pomyślę sobie coś ![]() Inna sprawa, że facetów są tysiące i wg mnie generalnie wygląd aż takiego wpływu nie ma bo przecież większość ludzi jest z wyglądu przeciętna i nie mają problemu ze znalezieniem partnerów. Bardziej chodzi o "dopasowanie względem oczekiwan", o wycelowanie w swoją półkę. Jeśli ktoś jest przeciętny, a chemię dopiero czuje przy modelach i modelkach, no to będzie miał problem ze znalezieniem kogoś. Jasne, zawsze są wyjątki, no ale jednak to skutecznie zawęża masę , z której można wybrać
Edytowane przez Gregorius_ Czas edycji: 2015-08-23 o 17:40 |
||
|
|
|
|
#50 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 5 778
|
Dot.: Dlaczego nie podobam się mężczyznom?
Cytat:
ludzie się dobierają różnie. i to jest jedyne pewne stwierdzenie w tym temacie. jest oczywiście możliwość, że autorka celuje w nieodpowiedni target [np. w inną subkulturę]. choć to raczej nie wyjaśnia czemu nikt się nią nie interesuje na dłużej. |
|
|
|
|
|
#51 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ostatni bastion obiektywizmu
Wiadomości: 9 512
|
Dot.: Dlaczego nie podobam się mężczyznom?
|
|
|
|
|
#52 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 5 867
|
Dot.: Dlaczego nie podobam się mężczyznom?
Cytat:
Może i ktoś uwieszony na nas jest nudny, ale ktoś, kogo ciągle nie ma - też nie będzie szczególnie interesujący. Cytat:
Ciebie akurat kojarzę z tego, że tą szczupłość wymieniasz w co drugim poście, ale generalnie nie każdy jest jakimś fetyszystą pod tym wzgledem. |
||
|
|
|
|
#53 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2015-08
Wiadomości: 15
|
Dot.: Dlaczego nie podobam się mężczyznom?
Pozwólcie, że się ustosunkuję do niektórych wypowiedzi
![]() Nie uważam, aby popadała w cierpiętniczo-desperackie tony i była wiecznie narzekającą jednostką. 4 lata to naprawdę sporo czasu, miałam przez ten czas lepsze i gorsze momenty, zmieniłam swoje nastawienie, wygląd, zachowanie, WSZYSTKO co się dało, żeby nie zamieniać się właśnie w jęczybułe, której w relacjach z facetami nie wychodzi, ale siedzi na tyłku i nic nie chce z tym zrobić. Próbowałam wielu rzeczy, żeby mieć świadomość, że mam jakiś wpływ na swoje życie uczuciowe. NIC, dosłownie NIC nie zmieniło mojego stanu i sposóbu w jaki jestem postrzegana, więc spytam się - Ty byś nie zaczęła szukać głębszych przyczyn, wpadać w dołki i mieć zwyczajnie w świecie zły humor z powodu braku bliskości? Nie jestem na co dzień smutasem i nie chodzę z wypisaną na czole tabliczką: ożeń się ze mnie ktokolwiek, ale kiedy wracam do domu to tak przyznaję - jest mi smutno. Stąd też ten wątek i prośba do forumowiczów o radę. Nie widzę w tym nic złego. Co do posiadania własnego życia to powtórzę - mam własne życie, ALE nie jestem typem rozrywkowej osoby. Lubię spotkania ze znajomymi, wyjścia do kina, na basen i tym podobne zajęcia, ale jednocześnie kocham siedzieć w domu i zajmować się sobą. Gotować, czytać, oglądać filmu. Najlepiej w samotności. Sprawia mi to dużo radości, a w tłumie się po pewnym czasie męczę. Oczywiście mogę na siłe stać sie duszą towarzystwa, tylko zadaje sobie zawsze pytanie - po co mam to robić? Obserwując kobiety do których ustawiają sie kolejki chętnych też zauważyłam, że najczęściej są one osobami strasznie zabieganymi. Pięc tysięcy pasji, cały czas w ruchu, multum znajomych, adoratorów itp. Jeżeli taki sposób spędzania czasu im odpowiada to super. Tylko, że mi nie. Kocham spędzać czas sama ze sobą, ładuje wtedy akumulatory, odprężam się, no kurcze - to moja pasja ![]() Dodam jeszcze jedną rzecz - kiedyś byłam bardzo towarzyską osobą. Powiedziałabym, że aż do przesady. Miliony znajomych, z imprezy na imprezę, dusza towarzystwa, lubiana, aczkolwiek łatwo popadałam w konflikty, więc miałam też sporo zatargów z ludźmi. To były czasy kiedy faktycznie na samotność nie narzekałam. Niestety mój sposób życia i problemy hmm, rodzinne doprowadziły do tego, że musiałam nauczyć się stawiać sobie samej granice. Kiedyś je notorycznie przekraczałam przez co zrobiłam wiele głupich rzeczy, których do dzisiaj żałuję. Nie chce już powielać starych schematów z których nic mi dobrego nie wyszło, więc wolę być domatorem. Tak mi po prostu lepiej. Ostatnia sprawa to wygląd - według bmi nie mam nadwagii tylko wage w normie aczkolwiek bliżej granicy otyłości niż niedowagii ;p Mam grubsze trzy partie ciała, ale w granicach normy. Dla niektórych na pewno 5 kilo mogłabym zrzucić. Kiedy się odchudzałam udało mi się zejść do rozmiaru 38, schudłam ponad 10 kilo. Tak, branie miałam wielkie, jednak podkreślę znowu - TYLKO CHWILOWE. Dlatego nie zależy mi za bardzo na diecie, chciałabym zmienić coś w charaterze - ale nie wiem co. Tak sobie teraz myślę, jestem bardzo miła i sympatyczna, czasem zdarza mi się jednak być chamską, więc od razu ludzi przepraszam, pytam czy nie są źli itp itd. Z facetami też tak robię. Jak zachowuje dystans albo jestem niesympatyczna to potem dwoje się i troje żeby to naprawić. Widać pewnie, że bardzo zależy mi na akceptacji ludzi i to prawda. Może to jest odrzucające? Z ciekawostek mogę dodać jeszcze ( chociaż nie chciałam pisać aż tak dużo osobie ), że leczyłam się na nerwice i depresję. To pewnie też rzutuje na moje zachowanie. Edytowane przez Anielka0 Czas edycji: 2015-08-23 o 18:04 |
|
|
|
|
#54 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 4 467
|
Dot.: Dlaczego nie podobam się mężczyznom?
|
|
|
|
|
#55 |
|
.
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 052
|
Dot.: Dlaczego nie podobam się mężczyznom?
nie łatwiej, żebyś pogadała ze swoimi kumplami czy facetami, z którymi byłaś w układach łóżkowych?
__________________
-27,9 kg |
|
|
|
|
#56 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ostatni bastion obiektywizmu
Wiadomości: 9 512
|
Dot.: Dlaczego nie podobam się mężczyznom?
Cytat:
Fetyszystami to są feedersi. |
|
|
|
|
|
#57 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 1 699
|
Dot.: Dlaczego nie podobam się mężczyznom?
Cytat:
Jadę tam!! |
|
|
|
|
|
#58 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 6 904
|
Dot.: Dlaczego nie podobam się mężczyznom?
Stewardesa, niestety, nie masz patentu na prawdę. Akurat ja wiem, co mówię.
Z własnego doświadczenia, bo zeszłam z 66 kg do 52 (jestem niska): większe powodzenie miałam, gdy byłam spora. Serio! ![]() Niektóre teorie upadają, gdy się je zestawi z rzeczywistością. Edytowane przez 201607111028 Czas edycji: 2015-08-23 o 19:10 |
|
|
|
|
#59 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ostatni bastion obiektywizmu
Wiadomości: 9 512
|
Dot.: Dlaczego nie podobam się mężczyznom?
Zbrzydłaś i zestarzałaś się w międzyczasie.
|
|
|
|
|
#60 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 6 904
|
Dot.: Dlaczego nie podobam się mężczyznom?
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:12.















