Mamusie październikowe 2015, część 6 :) ! - Strona 38 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-08-24, 08:36   #1111
niud
Wtajemniczenie
 
Avatar niud
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 2 135
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 6 :) !

Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość
Ej jak siadam to mnie tak kłuje w grazynę jakbym siadała na czymś. To przypadkiem się nie skraca szyjka czy coś
Nie wiem czy pamiętasz ale jakiś 2-3 tygodnie temu pisałam o tym, że mnie też kłuje i nawet do lekarza pobiegłam Wtedy akurat miałam mega intensywny okres i 2 dni z rzędu non stop na nogach. Wszystko było ok. Moja Babeczka mówi, że jak najbardziej teraz możemy czuć takie ukłucia.

Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość
JA nawet nie wiem jaką mam długą szyjkę. Nigdy mi gin nie powiedział więc nawet jak teraz by powiedział to i tak nie będę wiedziała czy się skróciła czy nie
Cytat:
Napisane przez Amelie04 Pokaż wiadomość
widzisz mnie wlasnie lekarz mowil jak bylam prywatnie na poczatku ciazy jakos 16tc, ze trzeba zmierzyc, zeby pozniej bylo wiadomo. bo np sa takie przypadki, ze lekarz zmierzy i o krotka szyjka - szpital . a sie pozniej okazuje , ze niektóre kobiety mają taka szyjke z natury. moja miala jakos ponad 4cm.
a szwgierka np ma szyjke grubą i długą i polozna jej powiedziala, ze ile razy by nie rodzila to zawsze bedzie jej cięzko , ale taka jej uroda juz[COLOR="Silver"]
Ja mam krótką od początku - bo 3 cm. Teraz mi się skróciła do 2, w przeciągu 5 tygodni ( na wizycie 3 tygodnie temu mówiła, że jest już krótsza niż 3 ) i jak najbardziej ma już prawo się skracać pomału, tak jak u mnie
Mi babka prawie cały czas mierzy szyjkę "palcami", ale może dlatego, że ma właśnie krótką - taka moja uroda.
Z drugiej strony, jak byłam u innej babeczki po skierowanie na badania i akurat wyjeżdżałam na weekend, to poprosiłam żeby mi sprawdziła szyjkę. Powiedziała że jest zamknięta ale krótka ( badanie też wykonane palcami ) - Jako że mnie badała pierwszy raz nie miała porównania i nie wiedziała, czy ja tak po prostu mam, czy się znacznie skróciła - ja wiedziałam.

Więc do dokładnego super pomiaru może i potrzebne jest USG dograżynowe, ale jak prowadzi Cię jeden lekarz, to ma porównanie i potrafi wyczuć jakiej długości jest szyjka z doświadczenia, więc mała nie stresuj się, że Ci nie robi USG bo on na pewno wie ile ma Twoja szyjka

Edytowane przez niud
Czas edycji: 2015-08-24 o 08:38
niud jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-24, 08:43   #1112
krolewna1986
Wtajemniczenie
 
Avatar krolewna1986
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 635
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 6 :) !

Cytat:
Napisane przez ewlina Pokaż wiadomość
W K się wcoraj wyżaliłam..

A to zaraz zobaczę
__________________
Mężuś

Juliś 

Aniołek[*]30tc
krolewna1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-24, 08:51   #1113
gosiek0388
Zadomowienie
 
Avatar gosiek0388
 
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 868
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 6 :) !

Hello
nie pamiętam kiedy pospałam do 8 , ale to dzięki Tżowi bo wziął się za składanie komody wczoraj o 21.30ja już prawie spałam gdy ten o 23.00 obudził mnie żebym pomogła mu blat równo włożyć, dostał ochrzan i przyszedł do łóżka, więc zostały mu tylko szuflady do poskładania i dykte z tyłu przybić i niech się gadzina wietrzy bo chce w tym tyg.pranie porobić
A tak na marginesie zmieniła się znów opcja imienia z Lenki zrobiła się Milenka ale do końca jeszcze troche
Cytat:
Napisane przez krolewna1986 Pokaż wiadomość
My mamy chrzciny i to na dodatek ja jestem chrzestną a tż chrzestnym..i teraz dylemat ile dać w kopercie
u nas gdzieś z 500 zł na osobe się daje , więc tak z 1000 pewnie by my dali- troche was skubnie
Cytat:
Napisane przez ewlina Pokaż wiadomość
Witam się...czuję się jak z krzyża zdjęta..nie mogłam zasnąć budziłam się non stop, a jak już usnełam to śniły mi się głupoty...A dziś nasza rocznica śłubu..chyba najgorsza z możliwych, bo oboje jestesmy mega zdenerwowani i najchętniej uciekłabym stąd na jakąś bezludną wyspę..
Gratuluje rocznicy ślubu!!!Nie smutajcie się , wszystko się ułoży...
Życzę Wam samych słonecznych dni , mało nerwów , stresów, kłótni a dużo miłości i wspaniałej rodzinki:spingwin ek:
__________________
Lenka 07.10.2015
nasze 2620 gram szczęścia
gosiek0388 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-24, 08:55   #1114
ewlina
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiadomości: 3 107
GG do ewlina
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 6 :) !

Cytat:
Napisane przez gosiek0388 Pokaż wiadomość

Gratuluje rocznicy ślubu!!!Nie smutajcie się , wszystko się ułoży...
Życzę Wam samych słonecznych dni , mało nerwów , stresów, kłótni a dużo miłości i wspaniałej rodzinki:spingwin ek:

Dziękuje
__________________
Najszczęśliwszy rok w moim życiu
12.10.2015 nasz największy Skarb Lena
ewlina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-24, 09:15   #1115
AgatkaSz
Wtajemniczenie
 
Avatar AgatkaSz
 
Zarejestrowany: 2015-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 2 824
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 6 :) !

Ogladalam kossakowskiego i szczerze to dupa nic spacjalnego:P oczywiscie Tz cwaniak ze on by dal rade
__________________
16.01.2014r. Inga
14.10.2015r. Nel <3
02.2017r. maleństwo <3
AgatkaSz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-24, 09:18   #1116
natalitka1988
wkręcona :)
 
Avatar natalitka1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 696
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 6 :) !

Pospałam do wpół 9 Mogłabym dłuużej, ale wole wstać żeby wieczorem nie mieć problemu z zaśnięciem

Cytat:
Napisane przez AgatkaSz Pokaż wiadomość
Witam z rana
Dawno nie obudzilam sie tak głodna juz wcinam kanapeczki Tz idzie biegac a popoludniu idziemy podpisac akt zakupu ziemi !! wkoncu mamy tez mapke do celow projektowych , wiec teraz tylko naniesc i mozna
isc do banku kurde chyba branie takiego kredytu jest bardziej stresujace niz slub

---------- Dopisano o 08:25 ---------- Poprzedni post napisano o 08:23 ----------

Ja nie wiem jak to z tym weselem bo bardzo bym chciala ale to bedzie jednak za wczesnie nie tyle co ja bede sie zle czuc ale Nel bedzie malutka i pewnie jej nie zostawie nawet na 10 minut z tesciowa :P
Teraz to już z górki pójdzie z budową ale fakt, ja też byłabym bardziej zestresowana braniem kredytu na tyle lat niż ślubem
My mieliśmy iść na wesele : 12 września, 19 września i 24 październik z tego wszystkiego idziemy tylko 19 września

Cytat:
Napisane przez ewlina Pokaż wiadomość
Witam się...czuję się jak z krzyża zdjęta..nie mogłam zasnąć budziłam się non stop, a jak już usnełam to śniły mi się głupoty...A dziś nasza rocznica śłubu..chyba najgorsza z możliwych, bo oboje jestesmy mega zdenerwowani i najchętniej uciekłabym stąd na jakąś bezludną wyspę..
To weź małża i ucieknijcie gdzieś we dwoje na odludzie
__________________
Czekamy na naszą kochaną kruszynkę
natalitka1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-24, 09:22   #1117
rita_k
Zadomowienie
 
Avatar rita_k
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 1 448
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 6 :) !

Cytat:
Napisane przez natalitka1988 Pokaż wiadomość
My mieliśmy iść na wesele : 12 września, 19 września i 24 październik z tego wszystkiego idziemy tylko 19 września

)
ojej my swoje mieliśmy 19.09 łezka w oku.

ale mieliśmy dziś śniadanie na wypasie pancake z serkiem nutella i bananami mniam
rita_k jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-24, 09:25   #1118
ada32
Wtajemniczenie
 
Avatar ada32
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 546
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 6 :) !

Cytat:
Napisane przez amelia177 Pokaż wiadomość
Wstępnie się spakowałam Tzn wrzuciłam do małej walizki, z której się wylewa Oliath też pomyślałam o próżniowym zapakowaniu części i to takie głupie pakowanie, bo to wszystko takie "wypchane" te podpachy, podkłady itp. Zastanawiam się, czy na prawdę tych rzeczy, które się na pewno zużyją nie wrzucić do reklamówki i nie latać za tą torbą, co mi się i tak nie przyda.



Współczuję tych zdrowotnych przeżyć, ale najważniejsze, że dobrze się wszystko skończyło. Możesz podać linka jaki kupujesz dokładnie, który jest sprawdzony, bo z tymi ziołami można się nieźle naciąć tak jak piszesz.



Podziwiam Was dziewczyny za tyle potomstwa i chęci na dalsze Też bym chciała mieć taki mega naturalny poród, żeby nie wpaść w panikę, tylko współgrać z naturą. Ciągle sobie wyobrażam, jak to będzie jak się zacznie, czy będę spokojna, czy od razu pikawa. Ada nie chcesz zostać doulą? :P:P Masz wolne końcówka września, początek października? )
Amelio177..aktualnie kupuję w zielarskim sklepie z firmy Herbapol..jest ładny ..zmielone listki nie są spylone tylko takie jakby kruszone(widoczne kawałeczki)..nie ma patyczków i jest aromatyczny w smaku i zapachu cenowo też przystępny..(ok 30zł) a starcza na 3 tygodnie (na 5osobową rodzinkę.pl )
można oczywiscie po prosic w zielarskim wszystkie firmy by sobie pomacać i zobaczyć różnicę gatunku..u mnie w sklepie były 3 różne i herbapol wygrał czystością wizualną i dotykową ..a w domu i zapachowo-smakową

Amelio177 wiesz..że nie jesteś pierwszą przyszłą mamą która pyta mnie o to
tak ..szczerze i poważnie myślę o tym by zostać doulą..chciałabym pomagać i wspierać rodzące mamy...tylko w tej sytuacji ..gdzie mam małe dzieci i sama planuje jeszcze urodzić to trochę może mi przeszkadzać
może jak dzieci już szkolną edukację zaczną .......

Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość
COś Ty Bez stanika ani rusz bo by mi kręgosłup pękł, al estrasznie mnie obciera pod biustem. Może rano będę w stanie to pójdę do sklepu i może coś mi znajdzie Pani.

Ada pięknie to opisałaś, ale z pierwszym to chyba cięzko, bo z następnymi wiesz mniej więcej czego się spodziewać a tak pierwsze to panika trochę W każdym bądź razie parę wskazówek sobie przywłaszczę od CIebie Fajnie, ze nie demonizujesz porodu SN i nie piszesz jak to Ty się strasznie umęczyłaś strasząc pierworódki, bo tak przeważnie kobiety opowiadają. Dlatego nigdy nie chcę słuchać ani czytać o porodach, ale Ty tak ładnie to napisałaś. Nikt nie mówi, że będzie łatwo, bo to na pewno ból jak cholera, ale jakoś trzeba przeżyć i już. MAm nadzieję, ze mi sie uspokoi ciśnienie jak chłodek i będę mogła rodzić naturalnie Dzięki

---------- Dopisano o 22:46 ---------- Poprzedni post napisano o 22:32 ----------



ani ta, ani ta nazwa

---------- Dopisano o 22:47 ---------- Poprzedni post napisano o 22:46 ----------

Ej jak siadam to mnie tak kłuje w grazynę jakbym siadała na czymś. To przypadkiem się nie skraca szyjka czy coś
Mala..hmmm...co do pierwszego porodu..no tak były obawy i niewiadoma ..co za tym idzie ..strach i panika
byłam bardzo młoda ..chuda ..bez bioder ..no zero kobiecości
Kris był dość sporym chłopcem (dziś zresztą też jest wieeeelki..2m ..) no strach był...dzis moje drogie jest więcej świadomości ..jest internet..są gazetki ..mnóstwo książek na temat ciąży i porodu..
Ja byłam w ciązy w czasach gdzie tylko mama czy babcia coś "strasznego"czasem powiedziały..ech no żadna pociecha ani super wiedza..same rozumiecie..
mimo wszystko kiedy nadszedł ten dzień ..nagle poczułam spokój..
dokładnie wiedziałam że zaczyna się "moja bajka" w której urodzę swojego pierworodnego (czując tylko wtedy że syna bo żadne usg wtedy nie istniało do podglądu płci)...
zaczeło się o 19 a urodziłam o 7;35 ..do szpitala pojechałam dopiero o 5;50..całą noc relaksowałam się i kołysałam ciałem głaskając brzuch i ciągle mysląc że bedzie wszystko dobrze...byłam sama..chciałam być sama (natura się odzywała..a ja nie miałam o tym pojęcia ..świadomości ) mąż spał i tak miało być...kiedy już ból się nasilał trzeba było obudzic tż by dotrzeć bezpiecznie do szpitala..no i wiadomo ..młodziutka ..wystraszona ..i jeszcze te połozne z epoki sprzed epok ..ich podejscie do rodzącej mamy było karygodne..ale co..dziś dopiero wiem wtedy byłam głupiutka...mimo wszystko jak już skończono te niezbędne wypytywania i papierologię nadszedł czas na rodzenie ..
zwykłe łozko ..prehistoryczne podejscie..
wierz mi to był tylko problem ..komfort rodzącej jest bardzo istotny w całym tym transie..warunki i spokój przede wszystkim..żadnych zakłóceń podczas tego stanu...
pierwszy poród był siłowy..bo nieznany ..
ale parte bóle pamiętam do dziś były przyjemnym zakończeniem całego porodu..były perfekcyjnie oddzielone odczuciami od bóli rozwierających szyjkę...w efekcie krzyczałam tylko po to bo czułam że młody już kończy wyprawę przez kanał rodny i zakończy się ten cały PORÓDbyły przyjemne do tego stopnia..że czułam je w całym ciele..miałam dreszcze które były przyjemne

druga sprawa Mała..każdy poród inaczej odczułam..inaczej pamiętam..inaczej się toczył..więc nigdy tak naprawdę nie wiemy co nas czeka..należy jednak pamiętać że tylko spokój nasz..spokój ..uspokoi nasze dziecko ..które dużo bardziej boi się od nas..
a w spokoju łatwiej kontrolować ból i jest się jak na super haju przez wyzwolenie wszystkich tych hormonów podczas porodu ..by nas ogłupić..rozluźnić na maxa...
panika i strach tylko zakłoca ten proces..wiec kochane moje macie czas na przyswojenie myśli i nauczenie sie opanowania

pełen luzik kobitki..wszystko co związane z ciążą i porodem ..mija..kończy się..dacie radę bo musicie..nie macie wyjścia..urodzić trzeba i już

Mała bóle krzyżowe..miesiączkowe mogą w ogole przy porodzie nie wystąpić..też miałam okropne bóle menstruacyjne a rodziłam z bólami tylko brzucha..nie miałam bóli krzyżowych

Cytat:
Napisane przez Amelie04 Pokaż wiadomość
u mnie kiedys ciocia nie umyła reki po obieraniu i podtarła sobie tylek...


zakupy z 2,5 latkiem - masakra - po kolei wszystko wklada do koszyka " mama jajko" "mama piciu" " mama gumy" a Ty latasz i odkładasz




Ada pięknie to opisałaś, ja jednak zdecydowanie bardziej wole wizyty u dentysty bez znieczulenia no i zazdroszczę tak pozytywnego podejscia.



jak znajdzie Ci Tż tego Kossakowskiego to daj mi znac , bo ja przeszukalam wszystko i nie moge znaleźć ;/



jeju tchu nie moge złapać. a pewnie znając zycie urodze jako jedna z ostatnich i w padzierniku bede baaardzo zrzędliwa czemu wszystkie rodzą ja nie rodze
a wlasnie dziewczyny jak to bedzie jak np wszystkie urodzą i zostanie tylko jedna nierozpakowana i bedzie sie wątek konczyl? to wtedy juz przenosimy sie na odchowalnie czy dalej dla tej jednej wątek na poczekalni ?

---------- Dopisano o 23:32 ---------- Poprzedni post napisano o 23:30 ----------

Mała skracającej szyjki raczej sie nie czuje.. chociaz jak dla mnie od 35tc to juz normalne ze pojawia sie małe rozwarcie czy delikatnie skraca sie szyjka..
ja w 37tc mialam ze 2 cm rozwarcia a 1 cm to jakos 34/35 tc juz
Amelio04 zobaczysz ..Twój drugi teraz poród nie bedzie traumatyczny..szybko i świadomie urodzisz synusia i bedziesz sama zaskoczona tego Ci życzę
__________________
K

W

G

Edytowane przez ada32
Czas edycji: 2015-08-24 o 09:30
ada32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-24, 09:30   #1119
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 6 :) !

Witam się po kolejnej nieprzespanej nocy...zbliżam się do krytycznego momentu, kiedy będę miała ciąży serdecznie dość.

Z racji małżonka w domu wiadomo, nie mam czasu nadrabiać, nie mam czasu się nawet grupą na fb zainteresować, ale jestem, żyję, od soboty będę się udzielać regularnie


Cytat:
Napisane przez ewlina Pokaż wiadomość
A dziś nasza rocznica śłubu...
Gratulacje i wszystkiego najlepszego
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-24, 09:34   #1120
natalitka1988
wkręcona :)
 
Avatar natalitka1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 696
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 6 :) !

Cytat:
Napisane przez rita_k Pokaż wiadomość
ojej my swoje mieliśmy 19.09 łezka w oku.

ale mieliśmy dziś śniadanie na wypasie pancake z serkiem nutella i bananami mniam
Ja jeszcze w życiu nie jadłam Pancake! ale nie przepadam za takimi naleśnikowymi specjałami
__________________
Czekamy na naszą kochaną kruszynkę
natalitka1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-24, 09:36   #1121
malinowa4
Zakorzenienie
 
Avatar malinowa4
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 030
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 6 :) !

Cytat:
Napisane przez ewlina Pokaż wiadomość
Witam się...czuję się jak z krzyża zdjęta..nie mogłam zasnąć budziłam się non stop, a jak już usnełam to śniły mi się głupoty...A dziś nasza rocznica śłubu..chyba najgorsza z możliwych, bo oboje jestesmy mega zdenerwowani i najchętniej uciekłabym stąd na jakąś bezludną wyspę..
ja też się czuję jak z krzyża
wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy może jedźcie gdzieś razem, na lody, na kolację, do kina.. zapomnieć o problemach

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Witam się po kolejnej nieprzespanej nocy...zbliżam się do krytycznego momentu, kiedy będę miała ciąży serdecznie dość.

Z racji małżonka w domu wiadomo, nie mam czasu nadrabiać, nie mam czasu się nawet grupą na fb zainteresować, ale jestem, żyję, od soboty będę się udzielać regularnie
ja już powoli też zaczynam mieć dość... jesteśmy na podobnym etapie więc możemy sobie podać rękę już odliczam dni do porodu..


czekam na wiadomość od Ciebie , bo chcemy Cię zobaczyć w końcu
malinowa4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-24, 09:37   #1122
EMI2014
Rozeznanie
 
Avatar EMI2014
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 542
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 6 :) !

Ewelina gratuluje dużo miłości i cierpliwosci do m he he zdrówka**

Ada32
Tak pięknie piszesz aż chce się rodzic:p poród coraz bliżej i strach coraz większy...
EMI2014 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-24, 09:43   #1123
ewlina
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiadomości: 3 107
GG do ewlina
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 6 :) !

Cytat:
Napisane przez natalitka1988 Pokaż wiadomość

To weź małża i ucieknijcie gdzieś we dwoje na odludzie
Żeby to się tak dało. Niestety w naszej akualnej sytuacji jest to niemożliwe..

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Witam się po kolejnej nieprzespanej nocy...zbliżam się do krytycznego momentu, kiedy będę miała ciąży serdecznie dość.



Gratulacje i wszystkiego najlepszego
Ja też mam noce kiepskie...dziś w ogóle mi się śniło, że byłam sama w domu i ktoś, coś mnie obserwowało...jak się przebudziłam to nadal się tak czułam i było mi strasznie zimno...
A potem śniło mi się, że urodziłam moją śliczną kruszynkę Była cudowna i miała takie ciemne włoski..




Dziekuje Oby było już tylko dobrze

---------- Dopisano o 09:43 ---------- Poprzedni post napisano o 09:37 ----------

Cytat:
Napisane przez malinowa4 Pokaż wiadomość
ja też się czuję jak z krzyża
wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy może jedźcie gdzieś razem, na lody, na kolację, do kina.. zapomnieć o problemach
Generalnie przełozyliśmy rocznice na weekend na spokojnie..ale nie wiem jak to będzie Dziś wróci wieczorem, a jeszcze reklamację musimy na skrobać..poza tym dziś raczej by to nie wyszło właśnie z racji zdenerwowania..
__________________
Najszczęśliwszy rok w moim życiu
12.10.2015 nasz największy Skarb Lena
ewlina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-24, 09:48   #1124
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 6 :) !

Cytat:
Napisane przez malinowa4 Pokaż wiadomość
ja już powoli też zaczynam mieć dość... jesteśmy na podobnym etapie więc możemy sobie podać rękę już odliczam dni do porodu..


czekam na wiadomość od Ciebie , bo chcemy Cię zobaczyć w końcu
Myślisz że po porodzie się wyśpimy?

Szału do oglądania nie ma, zaraz podeślę namiary, ale tak jak mówię, ogarniania tematu można się spodziewać ode mnie dopiero w weekend, teraz jedną ręką piszę, drugą odkurzam

Cytat:
Napisane przez ewlina Pokaż wiadomość
Ja też mam noce kiepskie...dziś w ogóle mi się śniło, że byłam sama w domu i ktoś, coś mnie obserwowało...jak się przebudziłam to nadal się tak czułam i było mi strasznie zimno...
Mnie się ostatnio śniło, że się młoda wydostała jakoś z boku brzucha, pozachwycałam się chwilę jej urodą i pozastanawiałam jakim cudem po takich rodzicach taka ładna, podumałam że skoro epizodu z listonoszem nie miałam, a luby nawet jak zdradził, to we mnie z ową pięknością nie zaszedł więc przyjęłam że jednak cud się stał i piękność jest nasza a potem zaczęłam rozkminiać jak ją wsadzić z powrotem do brzucha, bo przecież to jeszcze za wcześnie
Z tego niewyspania mózg już nie wyrabia
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-24, 09:52   #1125
ktosiula
Wtajemniczenie
 
Avatar ktosiula
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 104
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 6 :) !

Hejo! A ja dzisiaj wizytuje, juuuupi! Na 15 idę.

Cytat:
Napisane przez ada32 Pokaż wiadomość
Ktosiula..witaj.

Generalnie czystek jest zupełnie bezpiecznym ziolem..mysle ze nawet niemowlakowi można podać tą herbatę (gdzies juz to czytałam i słyszałam)....moj najmłodszy szkrab ma teraz dwa latka ale czystek wprowadziłam mu jak miał rok i kilka miesięcy (nie pamiętam dokladnie)...z czystym sumieniem mogę polecić picie bo sama widzę rezultaty...moja przygoda z czystkiem zaczęła się w chwili kiedy omalże antybiotyk nie zabil mi dziecka..dosłownie..

mój teraz juz czterolatek (drugi z synów)..miał wstrząs anafilaktyczny..po zażyciu amotaxu..najstarszy z synow(18lat)..biegl z nim na rękach po umówiony zastrzyk sterydowy z odczulaczem ..(dluzsza historia).......

Niestety antybiotyk wiele złego zrobil w jego malym cialku ..pokrzywka na całym ciele utrzymywala sie za dlugo...wątroba byla zasyfiona i wtedy właśnie poruszylam niebo i ziemię (wizaż również) i otrzymałam wskazówkę do czystka...nie musze chyba pisac ze pomogl ..po paru kubkach Wiko wyzdrowiał..pokrzywka zeszła...

Czystek również oszczędził moim chłopcom ospy..albo mieli w najlagodniejszej postaci ..i nie zauwazylam ..(obaj bawili sie z chłopcem chorym na ospę przez trzy dni..prawdopodobieństwo niezarażania to tylko 5%..)..pilismy przez trzy tygodnie rano i wieczorem pól szklaneczki..i..tadam...o spy nie bylo...nie chorujemy...w ogóle tamten antybiotyk to jakas pomylka byla..(dłuższa historia)...

Ktosiula..nie wiem jak z kobietami w ciąży..

Pewnie znajdziesz info w zielarskim..ale karmiące mamy mogą pic..sama karmie i pije..fakt juz dwulatka...

W skrócie..czystek ma działanie przeciwzapalne..przeciwgr zybicze..przeciwwirusowe. .antyhistaminowe ..oczyszcza organizm z toksyn..super działa na odporność..

Dzieciom zaleca sie zaparzać tylko półtorej minuty z zegarkiem w ręku...łyżeczkę czystego ziola..(susz z kwiatów i liści)...najlepiej kupic w sklepie zielarskim i zwrócić uwagę na skład..i czy nie widac patyczków..łodyżek..czasa mi niektóre firmy zaśmiecają ziola(cwana waga��)...dobry czystek (czysciutki aromatyczny) jest dość drogi..(45zl okolo 250g)..ale można tez kupic w granicach 28zl...



Ktosiula ważne jest tez sposób picia czystka..przez 3tygodnie regularnie ..potem przerwa również 3tygodnie..przerwy są ważne..a jak złapie jakas grypa to pic mimo planowanej przerwy ..��



Przepraszam chaotycznie napisałam bo z telefonu..no i dzieci usypiam ��....( jeden juz spi)
Bardzo Ci dziękuje. Powiedz mi jeszcze raz ile tego czystka dla dziecka? 1,5 min na pół szklanki 2 razy dziennie. 1 płaska łyżka???

Nie wiem czemu mi umknęło ze też już masz 3 dzieci. Średni syn już w przedszkolu a najmłodszy?

Super opowiadasz o tym porodzie. Taka się spokojna czułam czytając

Wydaje mi się ze jak rodziłam to też byłam spokojna i opanowana, każdy skurcz jakoś tak w sobie przeżywałam, niestety nie miałam takiego szczęścia i zanikły mi skurcze, partych nie miałam wcale pomimo pełnego rozwarcia więc nawet nie wiem jak to jest. Wszyscy mi mówili że przyjdą parte i sama będę wiedziała co, jak, kiedy, natura wie najlepiej przecież. Skończyło się parciem na siłę, bez skurczu i vacuum bo tętno syna spadało ;( i nikomu tego nie życzę. Pomimo wszystko cieszę się że skończyło się szczęśliwie, a moim największym aktualnie marzeniem jest aby poród zaczął się naturalnie i taki też miał przebieg . teraz chyba nawet nie zgodziła bym się na indukcję chociaż byłam już 12 dni po terminie




Cytat:
Napisane przez Oliath Pokaż wiadomość
U mnie ten sam problem z torbą - dwie za dużo miejsca, jedna za mało a jeszcze w sumie powinnam brać pod uwagę ostateczną ostateczność, że pojadę rodzić karetką albo taksą i będę to sama tachać - jeśli akurat nie będzie komu z małymi zostać, bo przecież moja dyżurna babysitter córa najstarsza wyjeżdża na studia końcem września jakoś !!! no i powinnam mieć torbę na kółkach!!! a nie mam!!!
I serio nie mam nikogo oprócz małżona, kto by na 100% wszystko rzucił i mnie do szpitala wiózł o każdej porze dnia i nocy. Przyjaciele i sąsiedzi pracują przecież normalnie, rodziny tu nie mamy... jeśli trzeba będzie na gwałt jechać, to się poważnie zestresuję od startu

Aaaaa, wpadłam na pomysł, że idąc za ciosem (szał na pakowanie próżniowe ostatnio u mnie ) -- spakuję sobie co się da do próżniówek mniejszych, odessam i przynajmniej objętość torby mi spadnie o połowę, skoro już nie ciężar

---------- Dopisano o 20:08 ---------- Poprzedni post napisano o 20:04 ----------



Super info Ada, dziękować

Gdyby Ci się chciało kiedyś, rozwiń kochana myśl o transie porodowym, boś mnie zaintrygowała i zainspirowała mocno
Ja bym wiele oddała, żeby poddać się naturze, jak pisałaś, a jednak przy partych wpadam w panikę i skowyczę, choć tak jak Ty trójkę urodziłam sn -- a teraz będzie czwarty skarb....
Próżniowe pakowanie do szpitala hehehe dobre!





Cytat:
Napisane przez sabonka123 Pokaż wiadomość
Ale mnie tu mało ostatnio. Ale... zaczynamy remont! a w ogóle to zauważyłam i wszyscy wokoło ze opadł mi brzuszek... to normalne na tym etapie? Jestem w 34 tc. A brzuch nadal boli jak na okres codziennie rano, wizytę i gina mam znowu jutro... ciekawe co powie.
Może być że się dziecię wstawia.







Cytat:
Napisane przez ewlina Pokaż wiadomość
Witam się...czuję się jak z krzyża zdjęta..nie mogłam zasnąć budziłam się non stop, a jak już usnełam to śniły mi się głupoty...A dziś nasza rocznica śłubu..chyba najgorsza z możliwych, bo oboje jestesmy mega zdenerwowani i najchętniej uciekłabym stąd na jakąś bezludną wyspę..

Mimo wszystko wszystkiego najlepszego i cudownego dnia!
__________________


ktosiula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-24, 09:54   #1126
malinowa4
Zakorzenienie
 
Avatar malinowa4
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 030
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 6 :) !

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Myślisz że po porodzie się wyśpimy?

Szału do oglądania nie ma, zaraz podeślę namiary, ale tak jak mówię, ogarniania tematu można się spodziewać ode mnie dopiero w weekend, teraz jedną ręką piszę, drugą odkurzam
nie chodzi o wyspanie, ale te wszystkie bóle, plecy, żebra.. ja już nie daję rady budzę się obolała..
malinowa4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-24, 09:55   #1127
88maggie88
Wtajemniczenie
 
Avatar 88maggie88
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 055
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 6 :) !

Cytat:
Napisane przez natalitka1988 Pokaż wiadomość
Ja się zaraz kładę spowrotem może jeszcze zasnę
A póki co to szukam sukienki na wesele, na które idę za miesiąc...
Na jeden raz muszę kieckę kupić!!!!
Mnie też niedługo czeka. 3 tyg temu udało mi się zakupić w hm sukienkę taka letnia ciążową ze 120 zł za 30 zł kupiłam i w tym pójdę
__________________
Przez jedną cudowną chwilę, czujesz że żyjesz ...
88maggie88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-24, 09:59   #1128
ewlina
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiadomości: 3 107
GG do ewlina
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 6 :) !

Ja też mam za 3 tyg wesele Na szcescie udało mi się przerobić kiecke, która tak w ogóle kupiłam z myśla o tym weselu, ale jeszcze przed ciążą
__________________
Najszczęśliwszy rok w moim życiu
12.10.2015 nasz największy Skarb Lena
ewlina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-24, 10:00   #1129
kasiapruszkow
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiapruszkow
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 974
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 6 :) !

Cytat:
Napisane przez natalitka1988 Pokaż wiadomość
Teraz to już z górki pójdzie z budową ale fakt, ja też byłabym bardziej zestresowana braniem kredytu na tyle lat niż ślubem
My mieliśmy iść na wesele : 12 września, 19 września i 24 październik z tego wszystkiego idziemy tylko 19 września
ja tez sie wczroja dowiedzialam ze 26 wrzesnia mamy wesele
ciekawe czy mloda bedzie jeszcze w brzuchu czy juz na raczkach

a mi chyba sie brzuch obnizyl
kasiapruszkow jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-24, 10:01   #1130
Daisy 85
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 2 893
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 6 :) !

Cytat:
Napisane przez ada32 Pokaż wiadomość
hmmm...co do pierwszego porodu..no tak były obawy i niewiadoma ..co za tym idzie ..strach i panika
byłam bardzo młoda ..chuda ..bez bioder ..no zero kobiecości
Kris był dość sporym chłopcem (dziś zresztą też jest wieeeelki..2m ..) no strach był...dzis moje drogie jest więcej świadomości ..jest internet..są gazetki ..mnóstwo książek na temat ciąży i porodu..
Ja byłam w ciązy w czasach gdzie tylko mama czy babcia coś "strasznego"czasem powiedziały..ech no żadna pociecha ani super wiedza..same rozumiecie..
mimo wszystko kiedy nadszedł ten dzień ..nagle poczułam spokój..
dokładnie wiedziałam że zaczyna się "moja bajka" w której urodzę swojego pierworodnego (czując tylko wtedy że syna bo żadne usg wtedy nie istniało do podglądu płci)...
zaczeło się o 19 a urodziłam o 7;35 ..do szpitala pojechałam dopiero o 5;50..całą noc relaksowałam się i kołysałam ciałem głaskając brzuch i ciągle mysląc że bedzie wszystko dobrze...byłam sama..chciałam być sama (natura się odzywała..a ja nie miałam o tym pojęcia ..świadomości ) mąż spał i tak miało być...kiedy już ból się nasilał trzeba było obudzic tż by dotrzeć bezpiecznie do szpitala..no i wiadomo ..młodziutka ..wystraszona ..i jeszcze te połozne z epoki sprzed epok ..ich podejscie do rodzącej mamy było karygodne..ale co..dziś dopiero wiem wtedy byłam głupiutka...mimo wszystko jak już skończono te niezbędne wypytywania i papierologię nadszedł czas na rodzenie ..
zwykłe łozko ..prehistoryczne podejscie..
wierz mi to był tylko problem ..komfort rodzącej jest bardzo istotny w całym tym transie..warunki i spokój przede wszystkim..żadnych zakłóceń podczas tego stanu...
pierwszy poród był siłowy..bo nieznany ..
ale parte bóle pamiętam do dziś były przyjemnym zakończeniem całego porodu..były perfekcyjnie oddzielone odczuciami od bóli rozwierających szyjkę...w efekcie krzyczałam tylko po to bo czułam że młody już kończy wyprawę przez kanał rodny i zakończy się ten cały PORÓDbyły przyjemne do tego stopnia..że czułam je w całym ciele..miałam dreszcze które były przyjemne

druga sprawa Mała..każdy poród inaczej odczułam..inaczej pamiętam..inaczej się toczył..więc nigdy tak naprawdę nie wiemy co nas czeka..należy jednak pamiętać że tylko spokój nasz..spokój ..uspokoi nasze dziecko ..które dużo bardziej boi się od nas..
a w spokoju łatwiej kontrolować ból i jest się jak na super haju przez wyzwolenie wszystkich tych hormonów podczas porodu ..by nas ogłupić..rozluźnić na maxa...
panika i strach tylko zakłoca ten proces..wiec kochane moje macie czas na przyswojenie myśli i nauczenie sie opanowania

pełen luzik kobitki..wszystko co związane z ciążą i porodem ..mija..kończy się..dacie radę bo musicie..nie macie wyjścia..urodzić trzeba i już

Mała bóle krzyżowe..miesiączkowe mogą w ogole przy porodzie nie wystąpić..też miałam okropne bóle menstruacyjne a rodziłam z bólami tylko brzucha..nie miałam bóli krzyżowych
po prostu ciarki na całym ciele, chciałabym tak spokojnie podejść do tego

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
zbliżam się do krytycznego momentu, kiedy będę miała ciąży serdecznie dość.
Ja ten moment osiągnęłam w weekend, jestem umordowana, obolała i niewyspana

Cytat:
Napisane przez natalitka1988 Pokaż wiadomość
Ja jeszcze w życiu nie jadłam Pancake! ale nie przepadam za takimi naleśnikowymi specjałami
To pancake to nie są zwykłe naleśniki?

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Mnie się ostatnio śniło, że się młoda wydostała jakoś z boku brzucha, pozachwycałam się chwilę jej urodą i pozastanawiałam jakim cudem po takich rodzicach taka ładna, podumałam że skoro epizodu z listonoszem nie miałam, a luby nawet jak zdradził, to we mnie z ową pięknością nie zaszedł więc przyjęłam że jednak cud się stał i piękność jest nasza a potem zaczęłam rozkminiać jak ją wsadzić z powrotem do brzucha, bo przecież to jeszcze za wcześnie
Z tego niewyspania mózg już nie wyrabia
Daisy 85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-24, 10:06   #1131
malinowa4
Zakorzenienie
 
Avatar malinowa4
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 030
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 6 :) !

Daisy, dobrze że Cię widzę

otóż zgłaszam się po skończonym praniu i prasowaniu m.in. pościeli. Prałam w 30 stopniach, z podwójnym płukaniem. Poszewki prasowałam z parą , resztę bez. Jest ok, nic się nie zbiło, sówki piękne jak były tylko strasznie ciężko się te poszewki prasowało żeby gładko było , taka bawełna chyba :P
malinowa4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-24, 10:09   #1132
ktosiula
Wtajemniczenie
 
Avatar ktosiula
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 104
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 6 :) !

Cytat:
Napisane przez natalitka1988 Pokaż wiadomość
Ja jeszcze w życiu nie jadłam Pancake! ale nie przepadam za takimi naleśnikowymi specjałami
A u mnie dzisiaj pancake z Nutellą były na śniadanie )

Mała ja nie mam bolesnych miesiączek a cały poród przebiegał z bólami krzyżowymi i dziękuje bogu za obecność męża który na każde moje kiwnięcie palcem mocno masował mi plecy. Ja bym umarła bez niego. Także nie ma reguły
__________________


ktosiula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-24, 10:09   #1133
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 6 :) !

Cytat:
Napisane przez malinowa4 Pokaż wiadomość
nie chodzi o wyspanie, ale te wszystkie bóle, plecy, żebra.. ja już nie daję rady budzę się obolała..
Mnie najbardziej chodzi o niewyspanie, zniosłabym ból, zgagę, sikanie...gdybym po przebudzeniu mogła po prostu znowu zasnąć. A tu niet.

Chociaż fizyczność też już mnie drażni, puchnę, kręgosłup siada, kolana siadają, ech...

Cytat:
Napisane przez kasiapruszkow Pokaż wiadomość
a mi chyba sie brzuch obnizyl
Mój jest cały czas nisko, ciekawe czy się zorientuję jak się obniży
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-24, 10:13   #1134
malinowa4
Zakorzenienie
 
Avatar malinowa4
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 030
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 6 :) !

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Mnie najbardziej chodzi o niewyspanie, zniosłabym ból, zgagę, sikanie...gdybym po przebudzeniu mogła po prostu znowu zasnąć. A tu niet.

Chociaż fizyczność też już mnie drażni, puchnę, kręgosłup siada, kolana siadają, ech...

Mój jest cały czas nisko, ciekawe czy się zorientuję jak się obniży
no ja nieraz z bólu nie mogę zasnąć :/ więc też się nie wysypiam, mimo że długo śpię .. a do tego jestem drobna, mam skoliozę więc strasznie mi kręgosłup w kość daje. no i mały w żebra gniecie. miednica się rozchodzi, no z każdej strony ból
malinowa4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-24, 10:22   #1135
krolewna1986
Wtajemniczenie
 
Avatar krolewna1986
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 635
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 6 :) !

Malinka wysłałam Ci priv apropo grupy na fb
__________________
Mężuś

Juliś 

Aniołek[*]30tc
krolewna1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-24, 10:23   #1136
ada32
Wtajemniczenie
 
Avatar ada32
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 546
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 6 :) !

Ktosiula. Tak..dokladnie 1lyzeczke wsypać do szklanki i zalać wrzątkiem do połowy szklaneczki..parzyc półtorej minuty..(dorośli parzą okolo 6minut..uwalniajac niektóre substancje..)..tak..rano i wieczorem taka porcyjkę umilajac picie łyżeczką miodu lub soku malinowego..smacznego i na zdrowie...😘



Ktosiula moje dzieci nie chodzą do przedszkola niestety...probowalam zapisać Wiko ale z racji tego ze jestem mamą niepracującą i z Gabryniem w domu nie ma szans ..

Chociaż lubię to!....jestem pospolitą kurką domową..ogarniam ponad 120m chatki i ogrodu 5razy tyle..(okolice Warszawy)..ma czterech facetów w chatce ..dwa psy ..jeden w domu drugi wielki na posesji..tez chłopaki...no i kotkę od 10 miesięcy 😏 chociaż jedna żeńska sojuszniczka w domku he he..
__________________
K

W

G
ada32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-24, 10:23   #1137
malinowa4
Zakorzenienie
 
Avatar malinowa4
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 030
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 6 :) !

Cytat:
Napisane przez krolewna1986 Pokaż wiadomość
Malinka wysłałam Ci priv apropo grupy na fb
widzę, odpisałam Ci
malinowa4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-24, 10:26   #1138
natalitka1988
wkręcona :)
 
Avatar natalitka1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 696
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 6 :) !

Cytat:
Napisane przez 88maggie88 Pokaż wiadomość
Mnie też niedługo czeka. 3 tyg temu udało mi się zakupić w hm sukienkę taka letnia ciążową ze 120 zł za 30 zł kupiłam i w tym pójdę
Szczęściara!!!
Pochwal się jaką kupiłaś?

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Mnie najbardziej chodzi o niewyspanie, zniosłabym ból, zgagę, sikanie...gdybym po przebudzeniu mogła po prostu znowu zasnąć. A tu niet.

Chociaż fizyczność też już mnie drażni, puchnę, kręgosłup siada, kolana siadają, ech...

Mój jest cały czas nisko, ciekawe czy się zorientuję jak się obniży
Dziewczyny nie narzekać!!!!! Już niedługo będziemy miały bobaski przy sobie

Szukam cytrynowego i takiego koralowego kocyka... ewentualnie może być minky... czy któraś coś gdzieś widziała?
__________________
Czekamy na naszą kochaną kruszynkę
natalitka1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-24, 10:32   #1139
kasiapruszkow
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiapruszkow
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 974
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 6 :) !

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Mój jest cały czas nisko, ciekawe czy się zorientuję jak się obniży
ja juz nie wiem czy nie zaczelam sobie wkreceac :/ chyba zaczynam lapac stresa przed porodem
kasiapruszkow jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-24, 10:39   #1140
ktosiula
Wtajemniczenie
 
Avatar ktosiula
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 104
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 6 :) !

Cytat:
Napisane przez natalitka1988 Pokaż wiadomość

Dziewczyny nie narzekać!!!!! Już niedługo będziemy miały bobaski przy sobie
No właśnie, strasznie zrzędzicie! Takie uroki ciąży ciąża się zaczyna, jest i się kończy, ot taki okres w życiu, piękny okres pomimo wielu niedogodności! Aż mi żal że już raczej w ciąży nie będę i teraz próbuje się nacieszyć każdą chwilą, każdym ruchem maleńkiej choćby była 3 w nocy a ja od 2 godzin kręce się bo spać nie idzie.
__________________


ktosiula jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-09-09 08:49:45


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:46.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.