|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#241 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-04
Lokalizacja: Wrocław :)
Wiadomości: 1 855
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Cytat:
Moja teściowa się do mnie nie odzywa haha dalej... Napisałam jej w sobotę smsa czy idziemy w nd do kina (chciałam sie pogodzić), a ona odp "No.Mozna.Mozna". Nie wiem co to miało znaczyć, ale ten brak entuzjazmu sprawił że więcej już nie pisałam. Dziś rano wysłała smsa z życzeniami, może w końcu się przestanie boczyć!Mamy dziś drugą rocznicę ślubu Nie mogę uwierzyć że tak zleciało!Wysłane z mojego C1505 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#242 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 635
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Muffi najlepszego z okazji rocznicy ślubu!!
Kochane podczytuje Was na komórce kiedy tylko mogę. Wszystkim potrzebującym dużo zdrówka
__________________
Mężuś Juliś Aniołek[*]30tc
|
|
|
|
#243 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Cytat:
![]() Cytat:
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;52510961]Tatuś okazał się bardzo sympatyczny, zresztą mama również (taka historia jak u nas, ona się rozchorowala i on ją zmienił, sam chorował jako pierwszy), nawet mają z TZem wspólnego znajomego z pracy. Jesteśmy w domu..[/QUOTE] super, że w domku jesteście ![]() Cytat:
Cytat:
![]() Chyba bym zabiła za grzebanie w moich rzeczach ![]() Wszystkiego najlepszego
__________________
|
||||
|
|
|
#244 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Witam
Cytat:
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
|
#245 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Muffi wszystkiego najlepszego!
dużo miłości ![]() Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
|
|
|
|
#246 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 20 527
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Dziewczyny próbuję Was nadrobić od kiedy jest nowy wątek i co chwila mi coś przeszkadza
w takim razie tak na szybko:Perse współczuje pobytu w szpitalu, zdrówka dla Was Kucyku trzymam kciuki, najważniejsze ze Dzidzio rośnie Michasia niech synek się nie wygłupia i posiedzi jeszcze Muffi udanej rocznicy U mnie wszystko ok Maluch mi szaleje w brzuchu, już codziennie go czuję jak sie wierci i wierzga ważył już 369 g więc kawał chłopa imienia chyba mu nie wymyślimy nigdy za to zaczęliśmy poszukiwania wózka kupować będziemy oczywiście później, ale chcemy mieć rozeznanie jakie modele brać pod uwagę w ogóle No i jutro zaczynam 6 miesiąc |
|
|
|
#247 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Cytat:
Ciesze sie ze wszystko dobrze
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
|
#248 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Muffi - wszystkiego co najlepsze dla Was!
Michasia - jakaś masakra z tym grzebaniem ja bym je zrypała i to bardzo!Ewusia - super, że wszystko dobrze Monia - u nas Mateo śpi w dzień kiedy dobrze podje (czyt. dostanie butlę), bo w innym przypadku pośpi około 15-30 minut i koniec...a w nocy śpi nawet kiedy tylko z cyca zje... przedwczoraj cały dzień wisiał na cycu (nie płakał więc butli nie dałam) i spał dosłownie po kilkanaście minut (a nawet po kilka!)...czasem wystarczy, że wstałam a on już nie spał...wieczorem tego dnia dałam mm i wypił 130ml (!) po czym dalej płakał i nic nie pomagało a cyca nie chciał chwycić więc tż dorobił jeszcze 30ml - M. to wypił i jeszcze cyca pociągnął jakby był wygłodzony...a wczoraj w ciągu dnia dostał mm i wieczorem tylko cyca pociągnął i spał ładnie...więc u mnie to ewidentnie się nie najada
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek Edytowane przez rena5 Czas edycji: 2015-08-24 o 12:36 |
|
|
|
#249 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Hmm w sobote Wiki zwrocił śniadanie i nie jadl nic do 16ej po czym mapchał sie chrupkami kukurydzianymi i ozdrowiał, wczoraj o 22 i o 3 (karmienie) mnie dopadło
![]() Ale jest juz oki też jem chrupki ale mnie zmoglo mega pewnie karmienie czyli utrata kalori i wody się przyczyniło... a moja mała ssawka ostro spija mlekoNie wiem jakiś 9 godzinny wirus czy co?
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka |
|
|
|
#250 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 087
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Perse współczuje przygody ze szpitalem.
Kucyk kciuki za nowego członka rodziny. Ewusia, Gryzia, Michasia, niech wam dzieciaczki też zdrowo rosną. Ja witam się w 39 tygodniu. Dzisiaj byłam na ostatnim KTG. Wszystko ok. i 27 CC. Także ten tego już bliżej jak dalej. Długa dla mnie byłą ta ciąża. |
|
|
|
#251 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Pikaso to już w czwartek
jeszcze chwilunia Wysłane z mojego SM-T110 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
#252 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Pikaso przyznam ze mi tez nie zleciala Twoja ciaza
ale to juz juz! Ile wazy malenstwo?
|
|
|
|
#253 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 087
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Cytat:
Dwa tygodnie temu był 3400. Teraz nie mierzył. Pomierzy we środę przy przyjęciu do szpitala. Ja się jeszcze pochwalę nieskromnie, że zdałam certyfikat z angielskiego |
|
|
|
|
#254 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-04
Lokalizacja: Wrocław :)
Wiadomości: 1 855
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Dziękuję za wszystkie życzenia
Pikaso ojej to już za kilka dni ![]() Wysłane z mojego C1505 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
#255 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Muffi wszystkiego naj naj naj!
Pikaso ooo to już My po szczepieniu. Ale się darł Juz przy rozbieraniu. Od 3 lipca przybrał 150 gram... Yhh. Mam fazę na steki z sosem bbq. Zaraz sama upoluje jakąś krowę. Jutro tż załatwił 7 rozmów z potencjalnymi nianiami. Ludzie co to będzie za dzień... |
|
|
|
#256 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Cytat:
---------- Dopisano o 19:15 ---------- Poprzedni post napisano o 19:01 ---------- Dominika 2 noce płakała, spać nie mogła, dni też byle jakie, dużo płakała, brzuch bolał.. W końcu wyladowalysmy dziś na sorze. Pediatra uważała chyba ze jestem przewrazliwiona (może trochę) i uważam że dziecko powinno całe dnie przesypiac a jak zaplacze to do szpitala.. Aż się zdenerwowalam i powiedziałam tam co nieco.generalnie nic jej nie jest, usg brzucha w normie. Po kilku kupach w koncu jej ulzylo ale padnięta jest strasznie, oczy zmęczone, ledwo żywe i dalej nie śpi. |
|
|
|
|
#257 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Jestem dziś wykończona,zaraz ide do wanny.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|||
|
|
|
#258 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Franko potrafił ssać 2 h przy piersi, potem kolejną godzinę przy drugiej, spał max 40 min w ciągu dnia, a jak nie ssał to tylko rączki i tak do 6 ms.
Pediatra powiedział, że to jest ssak i on musi ssać Potem było raz lepiej raz gorzej.Teraz mając rok ma przerwy max 2 h bez cyca jak jestem, pomimo tego, że zje normalnie posiłek to musi przed lub po popić Tylko teraz te karmienia trwają 3-4 min, max 7.. Może jakiś doradca laktacyjny by Wam pomógł? |
|
|
|
#259 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Pikaso - a jak nastroje przed wielkim dniem??
Cytat:
Cytat:
-------------------------------------------------------------- właśnie mój książę zasnął znów był głodny na maxa, bo po wypiciu piersi i 130ml mm dalej płakał (i nie chciał piersi, bo płakał przy próbie jeszcze bardziej) więc tż dorobił 30ml i dopiero cyca złapał, i zasnął...głodomor mały rośnie
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
||
|
|
|
#260 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Rena A wiesz czemu nie może chwycić piersi? Bo coraz bardziej przyzwyczaił się do butelki- szybciej zaspokaja jego głód.
Kucyk Pytaj o doświadczenie i referencje.. Perse Super, że już w domu jesteście. Pikaso Kciuki za cc. Już niedługo będziesz tulić Maleństwo Monika Oby D. szybko dorosła ![]() Dziś F. poraczkował do psa, przyniósł pchłe
|
|
|
|
#261 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Rena Zgadzam sie z Fiol... bedzie stopniowo tak coraz częsciej, bedzie wybierac butle a tobie mleka w piersiach ubywać no tak to już działa i tyle
Moje dziecię nie chce butelki kompletnie, wypycha jezykiem i się dławi samym smoczkiem, bo nawet nie zassie (zapewne ciutke większy niż przecietny jezyk może się do tego przyczyniać)... spoko ale stresuje mnie co jak np zajdzie jakaś wyższa konieczność jak tż ja wtedy nakarmi choc generalnie mam plan nie wprowadzac butli wcale, poźniej dac bidon czy kubek... chyba były tu takie dzieci?
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka |
|
|
|
#262 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Cytat:
Moja to samo. Jak dostała moje z butli był cyrk, krztuszenie, dlawienie, wypychanie, płacz, nerwowe szukanie cyca. Smoka uspokajacza nie tknie, kupiłam nowy, próbowałam uczyć ale mnie wysmiala, polalam mlekiem to liznela i potem znowu dlawienie się, jak myślałam że może spróbuje zassac to ona znowu w śmiech.. |
|
|
|
|
#263 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Cytat:
bo ona chce ciumkac a tam leci to łyka by potem sobie rzygnac ze dwa razy dzis sobie ulała mleka do własnego oka... Wiktor ciągle tylko "mama Glolii sie ulało znowu..."
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka |
|
|
|
|
#264 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
A po 5minutach na brzuchu jest tak...
Noo jest troche histeryczka i żeby nie było poeknie trzyma flowke czy na brzuchu czy jak biorę ja pionowo, ale leżenia na brzucnu to zUo i tyle
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka |
|
|
|
#265 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Cytat:
Rena, dziewczyny dobrze mówią. Wystopuj triche z butelka jesli chcesz dalej kp. Jak mu mało to stymuluj laktacje, przystawiaj ike wlezie... Na każde zadanie. To ze spi lepiej po mm nie znaczy ze dopiero nim sie najada. Ono moze go tak zmuuuulać po prostu. Alfa, Tymek tak miał. Ominęły go butelki. Skończył 6 miesiecy i wtedy do nauki dostał wodę w doidy cup i w bidonie z rurka. W razie W miałam kubeczek medeli. Koszt 3 zł a głowa spokojna ![]() Cytat:
|
||
|
|
|
#266 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Alfa to i tak dobrze że 5 minut wytrzyma
__________________
|
|
|
|
#267 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Muffi gratuluję rocznicy! miłości Wam życzę! szacunku i wzajemnego zrozumienia! Picaso ogromne kciuki za poród!!! żeby wszystko było dobrze !!! Rena niestety ale im więcej dasz mm tym mniej będziesz kp.. nie chce ssać piersi bo wie już doskonale ze z butli poleci szybciej i mniej się przy niej namęczy. A po mm śpi lepiej i dłużej, bo mm się znacznie dłużej trawi niż pokarm z piersi. I nie wmawiaj sobie że się nie najada z piersi.. Cytat:
Czyli są zachcianki Mięso to ponoć na chłopaka oby tylko te mdłości Ci przeszły jak najszybciej. No i kciuki za nianie! Zachowania mamy to nawet nie będę komentować ![]() Monika jak ja Ci współczuję... kobieto masz naprawdę nieciekawie.. ehh. Cytat:
U nas tez tak było - leżenie na brzuchu to był koszmar dla moje E. Słodka Gloria - histeryczka Perse jak u Was? lepiej już? Barbi jak po wakacjach? |
||
|
|
|
#268 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Anita - ja to tak średnio, brakuje mi jedzenia, wielu produktów, różnorodności co odbija się na funkcjonowaniu. Wczoraj moi rodzice przyjechali jak się dowiedzieli że Dominika znowu tak płacze także mama będzie nas dokarmiac, przyjdzie do Jakuba jak będzie trzeba do lekarza z Dominika czy coś.
No i nie zaszczepiona dalej. Czekałam aż się unormuje i się nie doczekałam a w weekend wyjeżdżamy. Przeraża mnie pakowanie, długa droga z dziećmi. W nocy znowu pobudki co 2-3 godziny, z płaczem. Padam bez kawy. Ale jak się tak śmieje do cyca leżąc mi na ręce to może dam radę.. Żeby tylko ten cyc jej tak nie szkodzil... |
|
|
|
#269 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Witam
Cytat:
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
|
#270 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVII
Anita, maksiu waży 10,520
![]() Szczepilismy na ospe i meningokoki c, y coś tam. Bez tych B bo narazie z kasą krucho. |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:39.




za wcześnie i to dużo żeby Mały pojawił się na świecie
ostatnio poprasowałam ubranka na maluszka rozm56 a wczoraj trochę 62....wciąż szukam wózka i łóżeczka...ciężko się zmobilizować. Najwyżej zostawie ten problem R jak ja już na porodówce wyląduje
:
Moja teściowa się do mnie nie odzywa haha dalej... Napisałam jej w sobotę smsa czy idziemy w nd do kina (chciałam sie pogodzić), a ona odp "No.Mozna.Mozna". Nie wiem co to miało znaczyć, ale ten brak entuzjazmu sprawił że więcej już nie pisałam. Dziś rano wysłała smsa z życzeniami, może w końcu się przestanie boczyć!
Nie mogę uwierzyć że tak zleciało!


Ciesze sie ze wszystko dobrze



ja bym je zrypała i to bardzo!
przedwczoraj cały dzień wisiał na cycu (nie płakał więc butli nie dałam) i spał dosłownie po kilkanaście minut (a nawet po kilka!)...czasem wystarczy, że wstałam a on już nie spał...wieczorem tego dnia dałam mm i wypił 130ml (!) po czym dalej płakał i nic nie pomagało a cyca nie chciał chwycić więc tż dorobił jeszcze 30ml - M. to wypił i jeszcze cyca pociągnął jakby był wygłodzony...a wczoraj w ciągu dnia dostał mm i wieczorem tylko cyca pociągnął i spał ładnie...więc u mnie to ewidentnie się nie najada
jeszcze chwilunia 



