Mamusie grudniowe 2015 cz.6 - Strona 102 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-09-13, 09:55   #3031
Koritsi_a
Zadomowienie
 
Avatar Koritsi_a
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 1 241
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.6

Cytat:
Napisane przez syylwuska Pokaż wiadomość
No niby tak i zdaje sobie z tego sprawę, ale to takie dziwne, bo np w dwóch miejscach mam takie guzy i one wcale szybko nie uciekają jak przyłoże reke, a wczoraj najgorzej było jak nogi prostowalam, To po dwóch stronach mi się pchala niewiadomo gdzie mam nadZieję, że to normalne, a nie jakieś stawianie macicy czy co ;/

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka


Jak to małe kuleczki to ja obstawiam dziecko mój synuś chyba wczoraj wypchał plecki z lewej strony brzucha i też ani myślał szybko się chować
Koritsi_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-13, 09:56   #3032
limonka_86
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 1 065
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.6

Cytat:
Napisane przez rudaska Pokaż wiadomość
To jest takie przykre. Poniżej godności. Jak moja babcia była w szpitalu to z nią leżały starsze kobiety, którym moja mama podawała wodę, bo rodzina nie odwiedzała a pielęgniarki przez cały dzień nawet nie podały nic do picia.
Ja wiem ze te dziewczyny się wkurzają bo najniższa krajowa to jest w ogóle śmiech na sali za jakąkolwiek pracę. Ale to jest przecież służba zdrowia. Chyba wiedzą ze nie pracują z towarem tylko z ludźmi.

No ja też tak do tego podchodzę. Zleci i za chwilę będę w domu. U nas są jeszcze odwiedziny na sali - porażka
Dziewczyny może wy macie jakiś pomysł? moi rodzice maja okragłą rocznicę ślubu a ja nie wiem co im kupić w prezencie Macie pomysły jakieś? Może widziałyście jakieś fajne prezenty. Budżet niestety mały 300, max 400 zł
Moim na razie 30 rocznicę ślubu kupiliśmy bukiet 30 róż wszyscy byliśmy na kolacji łącznie z moim mężem bratem i bratowa do tego dostali od nas jeszcze taki obraz na płótnie zrobiony ze zdjęcia tym byli zachwyceni !! Wisi teraz w salonie
limonka_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-13, 09:57   #3033
sylwoha
Zakorzenienie
 
Avatar sylwoha
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 6 237
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.6

Wojniann mnie boli - zwlaszcza jak sie nalaze

Fionka zalezu od dnia-
Ale bolesnego kopa mialam tczoraj. Az zawylam i tz sie obudzil

Sylwuska tez tak mam
sylwoha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-13, 09:57   #3034
syylwuska
Zakorzenienie
 
Avatar syylwuska
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: gdzieś lecz nie wiadomo gdzie ;)
Wiadomości: 3 231
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.6

Cytat:
Napisane przez Koritsi_a Pokaż wiadomość
Jak to małe kuleczki to ja obstawiam dziecko mój synuś chyba wczoraj wypchał plecki z lewej strony brzucha i też ani myślał szybko się chować
No właśnie nie wiem czy one takie małe były, bo nie wlaczalam swiatla, Ale jeśli miałaby to być macica czy w dwóch miejscach jednocześnie mogłaby się tak postawic?

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka
syylwuska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-13, 10:03   #3035
limonka_86
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 1 065
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.6

Cytat:
Napisane przez andriuszka77 Pokaż wiadomość
Oo no to pewnie, korzystaj ja dziś pewnie też gdzieś sie poturlam, może oprócz kościoła jeszcze gdzieś pospacerujemy. W kinie ja czekam na Everest i Człowiek z marsa, jakieś takie mają być premiery i chcemy na to pójść

Tymczasem dostałam śniadanie do łóżka milusio
Wczoraj byłam na Everest w wersji 3d widoki mi zapieraly dech natomiast moj Tz powiedział ze taki sobie
limonka_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-13, 10:07   #3036
mujer
Zadomowienie
 
Avatar mujer
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.6

Cytat:
Napisane przez syylwuska Pokaż wiadomość
No właśnie nie wiem czy one takie małe były, bo nie wlaczalam swiatla, Ale jeśli miałaby to być macica czy w dwóch miejscach jednocześnie mogłaby się tak postawic?

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka
Właśnie to mnie zastanawia, bo często mi się z dwóch stron robiły wypukłości.

Cytat:
Napisane przez sylwoha Pokaż wiadomość
Wojniann mnie boli - zwlaszcza jak sie nalaze

Fionka zalezu od dnia-
Ale bolesnego kopa mialam tczoraj. Az zawylam i tz sie obudzil

Sylwuska tez tak mam
Hm, ja w sumie ani razu nie odczułam kopa boleśnie. Czasem kopnie mocno, ale nie tak, żebym ucierpiała. Ogólnie cały czas odbieram to jako dość przyjemne zjawisko....
mujer jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-13, 10:10   #3037
lobofylia
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 469
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.6

Wczoraj kosmos. Brzuch się stawiał... nocka koszmarna bo mlody wywijal na wszystkie strony a ma głowę nisko i jak fika to mi wręcz zdarza się po puścić i zwija mnie z bólu. Kolo 3 sie uspokoił teraz znów bryka ale brzuch mniejszy. Jezuuuu oby do poniedziałku...



Czekam tez na wieści od zanety tym bardziej ze mogło mnie spotkać to samo



Aj...



Musze ta wyprawkę skończyć bo boje się ze gin mi powie ze mogę nie dotrwac do grudnia ? hm.......



Nie wiem co ze sobą zrobić w sumie.



Nom idę się ubrać bo ja to teraz tylko się przebieram piżama dres piżama dres :/



Buziaki
lobofylia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-13, 10:19   #3038
agrita8
Raczkowanie
 
Avatar agrita8
 
Zarejestrowany: 2015-08
Wiadomości: 311
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.6

Cytat:
Napisane przez Fionka_31 Pokaż wiadomość
A ile czasu one u was trwają?
Dużo jest tych ruchów?
Ja chyba zacznę liczyć
U mnie te wieczorne ruchy zaczynają się ok 23 i trwają do 2, ale nie jest to reguła bo są dni, ze jest pare pukniec delikatnych i koniec. Na mojego synka dziala jeszcze polewanie ciepła woda z prysznica - jak pisała Andriuszka - czuję jak przesuwa sie tam gdzie polewam. Fajne to jest, taka nasza pierwsza zabawa
agrita8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-13, 10:25   #3039
andriuszka77
Zadomowienie
 
Avatar andriuszka77
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Obieżyświat
Wiadomości: 1 667
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.6

Cytat:
Napisane przez limonka_86 Pokaż wiadomość
Wczoraj byłam na Everest w wersji 3d widoki mi zapieraly dech natomiast moj Tz powiedział ze taki sobie
Oo widzisz, też pójdziemy pewnie ale ja na 3d nie moge, bo od razu mnie glowa boli i zbiera na wymioty na takich efektach. Ja chodzę na zwykle seanse tylko. Takie filmy to właśnie sie fajnie ogląda w kinie. Ja zepsulam sobie Avatara oglądając na kompie w średniej jakości, a przecież tam to dopiero efekty!

---------- Dopisano o 09:25 ---------- Poprzedni post napisano o 09:23 ----------

Cytat:
Napisane przez lobofylia Pokaż wiadomość
Wczoraj kosmos. Brzuch się stawiał... nocka koszmarna bo mlody wywijal na wszystkie strony a ma głowę nisko i jak fika to mi wręcz zdarza się po puścić i zwija mnie z bólu. Kolo 3 sie uspokoił teraz znów bryka ale brzuch mniejszy. Jezuuuu oby do poniedziałku...



Czekam tez na wieści od zanety tym bardziej ze mogło mnie spotkać to samo



Aj...



Musze ta wyprawkę skończyć bo boje się ze gin mi powie ze mogę nie dotrwac do grudnia ? hm.......



Nie wiem co ze sobą zrobić w sumie.



Nom idę się ubrać bo ja to teraz tylko się przebieram piżama dres piżama dres :/



Buziaki
Lobo cieszę sie że u Ciebie stabilizuje sie trochę stan, dużo odpoczywaj, leż i myśl pozytywnie ! Nie wiem Słońce ale ja bym na Twoim.miejscu skonsultowala taki stan z innymi lekarzami, Ty powinnas być pod stała obserwacja lekarza skoro masz takie bolesne te skurcze, zawsze to fachowy nadzór uspokoi, ustabilizuje sytuację.
Wlacz sobie jakis film, zrelaksuj sie, stres teraz to zły doradca.

Sciskam;*

Edytowane przez andriuszka77
Czas edycji: 2015-09-13 o 10:30
andriuszka77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-13, 10:40   #3040
ogolnie
Zakorzenienie
 
Avatar ogolnie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: skądinąd
Wiadomości: 9 098
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.6

Właśnie całe śniadanie. Chyba wczorajszy grill coś mi nie posłużył :-(
ogolnie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-13, 10:47   #3041
evciap0
Wtajemniczenie
 
Avatar evciap0
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Cz-wa
Wiadomości: 2 003
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.6

Cytat:
Napisane przez lobofylia Pokaż wiadomość
Wczoraj kosmos. Brzuch się stawiał... nocka koszmarna bo mlody wywijal na wszystkie strony a ma głowę nisko i jak fika to mi wręcz zdarza się po puścić i zwija mnie z bólu. Kolo 3 sie uspokoił teraz znów bryka ale brzuch mniejszy. Jezuuuu oby do poniedziałku...



Czekam tez na wieści od zanety tym bardziej ze mogło mnie spotkać to samo



Aj...



Musze ta wyprawkę skończyć bo boje się ze gin mi powie ze mogę nie dotrwac do grudnia ? hm.......



Nie wiem co ze sobą zrobić w sumie.



Nom idę się ubrać bo ja to teraz tylko się przebieram piżama dres piżama dres :/



Buziaki
Lobo jesteś bardzo dzielna, trzymaj się

Cytat:
Napisane przez ogolnie Pokaż wiadomość
Właśnie całe śniadanie. Chyba wczorajszy grill coś mi nie posłużył :-(
Biedna
__________________
12.10.2013

40/40
evciap0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-13, 10:58   #3042
mujer
Zadomowienie
 
Avatar mujer
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.6

Cytat:
Napisane przez Fionka_31 Pokaż wiadomość
Dzień dobry. U nas bylo słonecznie jak się przebudziłam ale teraz juz szarowa taka.



Czy czujecie ruchy mocniej częściej ogólnie intensywniej?

Bo mi to jakos spokoju nie daje. Jak piszecie ze przez pól godziny wam Male potrafi fikać to się martwię ze moja jakas na zbyt spokojna jest
Ja prawdę mówiąc czuję rzadziej niż na początku. Czy intensywniej, to też nie sądzę. Czasem zdarzy się jakiś porządniejszy kop, ale bez szału. No i też nawet teraz mi tak po pęcherzu nie skacze. Też się zastanawiałam czy wszystko ok. A może po prostu spokojne są? Hm... w sumie to też może być dobry znak. Sama nie wiem.

Ale przynajmniej wiem, że młody słyszy, jak byliśmy na bębnach to też bębnił Nie wiem, czy ze złości, czy z radości, ale szło mu nieźle

Też bym wolała szybciej urodzić. Nie to, żeby mi na świętach zależało, ale jakoś wolałabym szybciej Początkowo byłam głeboko przekonana, że faktycznie urodzę wcześniej, ale teraz zwątpiłam. Chociaż w sumie wszystko jak na razie dobrz wyczułam: płeć, pojawienie się ruchów itp

Cytat:
Napisane przez andriuszka77 Pokaż wiadomość
Małe porcje trzeba jeść, bo tak jak mówisz jakoś uciska żołądek i tchu zaczyna brakować. Ja jem dużo mniej niż na początku ciąży a sytość mam po kilku kęsach już, tak jakby brakowało tam miejsca.
Ja ogólnie sapię jakoś, zwłaszcza jak coś zjem. I mam refluks, nieduży, ale się zdarza. Np. teraz problem z piciem mi wzrósł, bo jak już zjem, to o piciu mogę zapomnieć, wypływa mi dosłownie :/

Ale to też zależy co zjem

Cytat:
Napisane przez Fionka_31 Pokaż wiadomość
Ile skarpet! Ja tyle dla siebie nie mam



U mnie III trymestr jeszcze nie jest tragiczny. Czasem ta zgaga sie pojawia, brzuch tez juz coraz większy. Bożeny juz nie widzę

A i najdziwniejsze: Nie potrafię iść, jeść i mówić bo się męczę

Dzis poszliśmy z tz na jarmark i sobie kupiłam gofra i tak szliśmy gadaliśmy ja podjadalam i w pewnym momencie musiałam sie zatrzymać i wziąć kilka głębszych oddechów.
U mnie to się chyba zaczyna i też jedząc gofra to zauważyłam, bo mnie wręcz zatkało A potem miałam gofra z przełyku długo, mimo, że skrupulatnie go mieliłam

---------- Dopisano o 10:58 ---------- Poprzedni post napisano o 10:57 ----------

Cytat:
Napisane przez lobofylia Pokaż wiadomość
Wczoraj kosmos. Brzuch się stawiał... nocka koszmarna bo mlody wywijal na wszystkie strony a ma głowę nisko i jak fika to mi wręcz zdarza się po puścić i zwija mnie z bólu. Kolo 3 sie uspokoił teraz znów bryka ale brzuch mniejszy. Jezuuuu oby do poniedziałku...



Czekam tez na wieści od zanety tym bardziej ze mogło mnie spotkać to samo



Aj...



Musze ta wyprawkę skończyć bo boje się ze gin mi powie ze mogę nie dotrwac do grudnia ? hm.......



Nie wiem co ze sobą zrobić w sumie.



Nom idę się ubrać bo ja to teraz tylko się przebieram piżama dres piżama dres :/



Buziaki
Trzymajcie się... Ważny każdy dzień do przodu...
mujer jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-13, 11:15   #3043
rudaska
Zakorzenienie
 
Avatar rudaska
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 6 027
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.6

Witam się w niedzielę przy kawce
Cytat:
Napisane przez halwaya Pokaż wiadomość
SV ja to o świętach jeszcze nie mysle.. i w sumie mam to gdzieś co będzie w tym roku.. jak dla mnie moze nic nie byc.. z tym, że ja mam termin na 01.12 to i wyrobić się powinnam na długo przed
Mnie się dzisiaj śniła mam jak sie pyta co robię na święta, a ja jej mówię, że przecież nie robię świąt, bo rodzę, i nie głowy do zakupów, garów itd. A ona na mnie z krzykiem, że jak to, że oni będą i jak to nie będzie świat?! Głupi sen, tym bardziej że w rzeczywistości jest na odwrót i moi rodzice mają jeszcze bardziej tegoroczne święta gdzieś niż my


Cytat:
Napisane przez Fionka_31 Pokaż wiadomość
A ile czasu one u was trwają?

Dużo jest tych ruchów?

Ja chyba zacznę liczyć
Fionka u mnie teraz te ruchy wyglądają inaczej, kiedyś mały ruszał sie jak ja byłam spokojna, leżałam albo siedziałam. A teraz rusza się najczęściej jak ja coś robię i przez to te ruchy mnie czasem zaskakują. Takie mocniejsze ruchy czuję do wewnątrz brzucha a tu gdzie mam mięśnie bardziej takie przesuwani i wypinanie. I czuję że mu tam coraz ciaśniej.
Ruchy najbardziej czuję rano, kilka minut po przebudzeniu, przed zaśnięciem chwilę, ale szybko zasypiam, i potem jak chodzę, gotuję, sprzątam. czasem nie czuje ruchów przez 2-3 godziny
A ja sie zastanawiam jak liczyć te ruchy. Zapisywać każdy i godzinę? cały czas z zegarkiem? która mama poratuje?
Limonka Sylwoha dzięki za podpowiedzi
__________________
25.12.2015 Igor
17.09.2017 Olgierd

Edytowane przez rudaska
Czas edycji: 2015-09-13 o 11:20
rudaska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-13, 11:18   #3044
Ani_qa
Zakorzenienie
 
Avatar Ani_qa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 016
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.6

Cytat:
Napisane przez sylwoha Pokaż wiadomość
Szumisia tez
Zamowie
Dzieki aniqua
Ide sprzatac w szafie malego :p
Cytat:
Napisane przez _karmazynova_ Pokaż wiadomość
Aniqa dzięki za info o misiu! miałam zamówić w przyszłym tyg, ale w takim razie zamówię dzisiaj
Proszę bardzo

Cytat:
Napisane przez kalusia87 Pokaż wiadomość
No właśnie ja jestem ciekawa. No bo już któryś raz z kolei strajkują a wątpię, żeby tak kiepsko zarabiały.
Kalusia wcale rewelacyjnych wypłat nie mają. Moja mama np.pracuje na OIOMie i serio to nie jest doceniana praca.
Wiem, że to był jej wybór, ale każdy z nas podejmuje jakiś w życiu i nie wie jakie będą konsekwencje.
Wiem, że ona nie zaniedbuje swojej pracy i też jej się krew gotuje jak widzi podejście innych pielęgniarek, ale to tak jak wszędzie trafia się na różnych ludzi, tak samo jest w szpitalu.
Ja jak leżałam to były miłe, które do mnie zaglądały, a były też takie, że jak widziałam, że idzie mi zmienić kroplówkę to pięści zaciskałam tak była niedelikatna...

Cytat:
Napisane przez syylwuska Pokaż wiadomość
Ja jak skończyłam gimnazjum latem zachorowalam na swinke, sytuacja był na tyle poważna, ze po tygodniu siedzenia w domu przywieźli mnie do szpitala, bo zaczęłam już wymiotowac, a to podejrzenie zapalenia opon mózgowych, jako powiklanie przy swince i bolał mnie brzuch ;/ lekarz powiedział, że jak przyjechalabym później mogłam dostać zapalenia trzustki na dodatek ;/ w szpitalu byłam tydzień, jeszcze wtedy oddział zakazny byl całkiem oddzielnie od obecnego szpitala i w innym miejscu. Lezalam pierwsza noc z chłopcem 6-7 letnim i jego mama, on właśnie po zapaleniu opon, następnego dnia wyszli a mnie przenieśli na salę dwuosobowa, ale do końca pobytu byłam sama. Łazienka była na sali, razem z prysznicem, nie można było mi wychodzić na korytarz, bo to w końcu zakazny, malo kto mógł mnie odwiedzać, więc czułam się jak w więzieniu ;/ jedzenia nie będę komentowala jako takiego, Bo byłam na diecie przez ta trzustke, ale ostatni posiłek o 17 latem to przesada, z głodu bolała mnie glowa, a nikt nic nie mógł mi przynieść oprócz wody niegazowanej. Więc ja ze szpitalami też nie mam dobrych wspomnień, ale to chyba nikt nie ma ;/
Współczuję :/
Chyba nikt nie lubi leżeć w szpitalu...
Chociaż są i tacy co sami się pchają

Cytat:
Napisane przez rudaska Pokaż wiadomość
No ja też tak do tego podchodzę. Zleci i za chwilę będę w domu. U nas są jeszcze odwiedziny na sali - porażka
Dziewczyny może wy macie jakiś pomysł? moi rodzice maja okragłą rocznicę ślubu a ja nie wiem co im kupić w prezencie Macie pomysły jakieś? Może widziałyście jakieś fajne prezenty. Budżet niestety mały 300, max 400 zł
Rudaska my dla rodziców na rocznicę mieliśmy zamówić sesję zdjęciową

Cytat:
Napisane przez sylwoha Pokaż wiadomość
Tego. Nie potrxebuje skarpet
Załącznik 6051105
Ojej, ile tego jest! Śliczne!

Cytat:
Napisane przez syylwuska Pokaż wiadomość
Ani_qa rozpoczęła szał Szumisiowy za kolejne zamówienia powinni jej liczyć większy rabat


Cytat:
Napisane przez halwaya Pokaż wiadomość
Fajny ten whisbear obczailam u nas na Ebayu też dostępny, ale drożej Ja juz kupilam Ewana owce - ma więcej opcji dźwiękowych.. za to brzydki jest recenzje jednak sa super kupilabym jednak takiego misia jako maskotkę - sa takie bez dźwięków?
Nie widziałam takich bez głośnika, ale są dwie opcje
Albo wyciągniesz głośnik (chociaż może się przydać ), albo napiszesz do nich i zapytasz czy jest możliwość zamówienia samej przytulanki

Cytat:
Napisane przez lobofylia Pokaż wiadomość
Wczoraj kosmos. Brzuch się stawiał... nocka koszmarna bo mlody wywijal na wszystkie strony a ma głowę nisko i jak fika to mi wręcz zdarza się po puścić i zwija mnie z bólu. Kolo 3 sie uspokoił teraz znów bryka ale brzuch mniejszy. Jezuuuu oby do poniedziałku...

Czekam tez na wieści od zanety tym bardziej ze mogło mnie spotkać to samo

Aj...

Musze ta wyprawkę skończyć bo boje się ze gin mi powie ze mogę nie dotrwac do grudnia ? hm.......

Nie wiem co ze sobą zrobić w sumie.

Nom idę się ubrać bo ja to teraz tylko się przebieram piżama dres piżama dres :/

Buziaki
Lobo tak mi przykro, że musisz tyle przejść... Wytrwaj do poniedziałku, mam nadzieję, że później Twój lekarz powie Ci coś sensownego i się Tobą zainteresuje, a nie tak jak Ci w szpitalu...

Cytat:
Napisane przez ogolnie Pokaż wiadomość
Właśnie całe śniadanie. Chyba wczorajszy grill coś mi nie posłużył :-(
Biedna



Dzień dobry

Ja dziś pobiłam rekord spania wstałam o 9:30
Nie lubię tak późno, bo później dnia brakuje


Też cały czas myślę o Żanecie i Julce...


Dziewczyny jaki rozmiar czapeczki zimowej kupujecie dla Waszych maluszków?
__________________
Ani_qa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-13, 11:25   #3045
wojniann
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: lublin
Wiadomości: 646
GG do wojniann
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.6

Jestem z siebie dumnawa. Ugotowalam obiad na cały tydzień. Z rosołu który nastawilam rano zrobiłam zupkę kalafiorowa i ogorkowa - do słoików i do góry dupka. Wyszło mi po 2 słoiki. Dobtego wczoraj robiłam mielone i sprytnie się urządzilam dodałam ryżu do polowy surowego mieska i dziś Ugotowalam coś jak oszukane gołąbki w sosie pomidorowym bo bez kapusty. I też do słoika odrazu włożyłam hehe u mnie jak w restauracji w zależności od ochoty wyjme odgrzeje i obiad jak marzenie.
Mam przed sobą ciężki tydzień bo chce pokonczyc wszystko w pracy skoro szykuje się na zwolnienie. Szkole pracownika za siebie wiec i dokumenty musze wyprowadzić na bieżąco bo wiecznie jakieś tyły mam.
wojniann jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-13, 11:29   #3046
Ani_qa
Zakorzenienie
 
Avatar Ani_qa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 016
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.6

Cytat:
Napisane przez rudaska Pokaż wiadomość
A ja sie zastanawiam jak liczyć te ruchy. Zapisywać każdy i godzinę? cały czas z zegarkiem? która mama poratuje?
Limonka Sylwoha dzięki za podpowiedzi
Ja czytałam gdzieś, że wybierasz sobie porę dnia, kiedy dziecko wykazuje największą aktywność ruchową i wtedy liczysz ile jest ruchów na jakiś tam czas (sorry, że tak ogólnie piszę, ale nie pamiętam dokładnie, a nie chcę w błąd wprowadzać)... Ale czy to faktycznie tak ma wyglądać to nie wiem


A mi się śniło, że spłonął nasz dom...
__________________
Ani_qa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-13, 11:34   #3047
wojniann
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: lublin
Wiadomości: 646
GG do wojniann
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.6

Moje dziecko wynalazło nie wiem gdzie mikołaja grającego. Pomijam ze jest irytujący dźwięk to zachodze w głowę dlaczego ja go nie wyrzuciłam dotychczas. Mały zmienił sobie baterie i cieszy się ze działa jak nowy hehe. Nie wiem jak długo wytrzymały nerwowo na ta piosenkę.

---------- Dopisano o 11:34 ---------- Poprzedni post napisano o 11:30 ----------

Aha jeszcze zrobiłam sok malinowy znaczy zagotowalam a mój mąż przetarl i przeccedzil później wleje do buteleczek.
A teraz zbieramy się do znajomych i musze zajrzeć do dziadka bo mi jakoś po głowie chodzi. A dawno nie byliśmy tam bo nie znoszę jego córki. Wredna baba.
wojniann jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-13, 11:36   #3048
agrita8
Raczkowanie
 
Avatar agrita8
 
Zarejestrowany: 2015-08
Wiadomości: 311
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.6

Aniqa ja mam czapeczke na 62 cm, pewnie bedzie za duza, ale pomyslalam ze to tylko na wyjscie ze szpitala a potem do 1 spaceru synek troche podrosnie. Dupa troche z tymi rozmiarami, ze tak na czuja trzeba wszystko brac.

Cytat:
Napisane przez wojniann Pokaż wiadomość
Jestem z siebie dumnawa. Ugotowalam obiad na cały tydzień. Z rosołu który nastawilam rano zrobiłam zupkę kalafiorowa i ogorkowa - do słoików i do góry dupka. Wyszło mi po 2 słoiki. Dobtego wczoraj robiłam mielone i sprytnie się urządzilam dodałam ryżu do polowy surowego mieska i dziś Ugotowalam coś jak oszukane gołąbki w sosie pomidorowym bo bez kapusty. I też do słoika odrazu włożyłam hehe u mnie jak w restauracji w zależności od ochoty wyjme odgrzeje i obiad jak marzenie.
Mam przed sobą ciężki tydzień bo chce pokonczyc wszystko w pracy skoro szykuje się na zwolnienie. Szkole pracownika za siebie wiec i dokumenty musze wyprowadzić na bieżąco bo wiecznie jakieś tyły mam.
Wekujesz później taka zupe? Sloiki masz litrowe czy większe? Takie gotowanie na pare dni to mega oszczednosc czasu! Muszę sie troche zorganizować... u mnie dużo jedzenia niestety marnuje sie.
agrita8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-13, 11:40   #3049
Ani_qa
Zakorzenienie
 
Avatar Ani_qa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 016
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.6

Cytat:
Napisane przez agrita8 Pokaż wiadomość
Aniqa ja mam czapeczke na 62 cm, pewnie bedzie za duza, ale pomyslalam ze to tylko na wyjscie ze szpitala a potem do 1 spaceru synek troche podrosnie. Dupa troche z tymi rozmiarami, ze tak na czuja trzeba wszystko brac.
Ale te czapeczki mają jakoś też rozmiary rozpisane jako obwód główki i już nie wiem w końcu
__________________
Ani_qa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-13, 11:49   #3050
cienwiatru
Wtajemniczenie
 
Avatar cienwiatru
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: najwygodniejsza kanapa na świecie
Wiadomości: 2 957
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.6

Cześć dziewczynki mam dzisiaj leniwa niedzielę i lezymy z mężem i synkiem w łóżku i oglądamy bajki
Lobofylia oby do poniedziałku
A co u Dolinki?bo chyba się dawno nie odzywala?
__________________
Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz... (Julian Tuwim)

Moje serca dwa:
J. 02.07.2011 r. (53 cm; 3000g)
I. 20.12.2015 r. (53 cm; 3250g)
cienwiatru jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-13, 11:57   #3051
limonka_86
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 1 065
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.6

Cytat:
Napisane przez Ani_qa Pokaż wiadomość
Ja czytałam gdzieś, że wybierasz sobie porę dnia, kiedy dziecko wykazuje największą aktywność ruchową i wtedy liczysz ile jest ruchów na jakiś tam czas (sorry, że tak ogólnie piszę, ale nie pamiętam dokładnie, a nie chcę w błąd wprowadzać)... Ale czy to faktycznie tak ma wyglądać to nie wiem


A mi się śniło, że spłonął nasz dom...
Ja zapytalam swojego lekarza czy mam liczyć powiedział ze nie bo z wariuje jedynie zwracać uwagę czy faktycznie codziennie mała się rusza

---------- Dopisano o 09:57 ---------- Poprzedni post napisano o 09:55 ----------

Zaliczyłam 5km spacerek wiec jak na ciężarna całkiem nieźle myślę ale szkoda mi było nie wykorzystać pogody poza tym wczoraj po 22 zjadłam mega wielka zapiekanke wiec coś spalić musiałam;-)
limonka_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-13, 11:59   #3052
ogolnie
Zakorzenienie
 
Avatar ogolnie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: skądinąd
Wiadomości: 9 098
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.6

Cytat:
Napisane przez cienwiatru Pokaż wiadomość
Cześć dziewczynki mam dzisiaj leniwa niedzielę i lezymy z mężem i synkiem w łóżku i oglądamy bajki
Lobofylia oby do poniedziałku
A co u Dolinki?bo chyba się dawno nie odzywala?
Miała się odezwać jak wróci z Polski chyba a z tego co pamiętam to niedługo będzie wracać.
ogolnie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-13, 12:04   #3053
Ani_qa
Zakorzenienie
 
Avatar Ani_qa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 016
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.6

Cytat:
Napisane przez limonka_86 Pokaż wiadomość
Ja zapytalam swojego lekarza czy mam liczyć powiedział ze nie bo z wariuje jedynie zwracać uwagę czy faktycznie codziennie mała się rusza

---------- Dopisano o 09:57 ---------- Poprzedni post napisano o 09:55 ----------

Zaliczyłam 5km spacerek wiec jak na ciężarna całkiem nieźle myślę ale szkoda mi było nie wykorzystać pogody poza tym wczoraj po 22 zjadłam mega wielka zapiekanke wiec coś spalić musiałam;-)
Ja też nie planuję liczyć tylko właśnie będę obserwować czy w ogóle się rusza

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka
__________________
Ani_qa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-13, 12:12   #3054
sylwoha
Zakorzenienie
 
Avatar sylwoha
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 6 237
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.6

I ja tez
sylwoha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-13, 12:15   #3055
katarzynaxxx89
Raczkowanie
 
Avatar katarzynaxxx89
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 421
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.6

Cytat:
Napisane przez rudaska Pokaż wiadomość
Witam się w niedzielę przy kawce

Mnie się dzisiaj śniła mam jak sie pyta co robię na święta, a ja jej mówię, że przecież nie robię świąt, bo rodzę, i nie głowy do zakupów, garów itd. A ona na mnie z krzykiem, że jak to, że oni będą i jak to nie będzie świat?! Głupi sen, tym bardziej że w rzeczywistości jest na odwrót i moi rodzice mają jeszcze bardziej tegoroczne święta gdzieś niż my



Fionka u mnie teraz te ruchy wyglądają inaczej, kiedyś mały ruszał sie jak ja byłam spokojna, leżałam albo siedziałam. A teraz rusza się najczęściej jak ja coś robię i przez to te ruchy mnie czasem zaskakują. Takie mocniejsze ruchy czuję do wewnątrz brzucha a tu gdzie mam mięśnie bardziej takie przesuwani i wypinanie. I czuję że mu tam coraz ciaśniej.
Ruchy najbardziej czuję rano, kilka minut po przebudzeniu, przed zaśnięciem chwilę, ale szybko zasypiam, i potem jak chodzę, gotuję, sprzątam. czasem nie czuje ruchów przez 2-3 godziny
A ja sie zastanawiam jak liczyć te ruchy. Zapisywać każdy i godzinę? cały czas z zegarkiem? która mama poratuje?
Limonka Sylwoha dzięki za podpowiedzi
Hej kobietki. co do ruchów to czuję je dość mocno ale nie na tyle żeby bolało także dobrze
katarzynaxxx89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-13, 12:50   #3056
syylwuska
Zakorzenienie
 
Avatar syylwuska
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: gdzieś lecz nie wiadomo gdzie ;)
Wiadomości: 3 231
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.6

Cytat:
Napisane przez sylwoha Pokaż wiadomość
Wojniann mnie boli - zwlaszcza jak sie nalaze

Fionka zalezu od dnia-
Ale bolesnego kopa mialam tczoraj. Az zawylam i tz sie obudzil

Sylwuska tez tak mam
I myslisz, że wszystko jest ok?
Cytat:
Napisane przez lobofylia Pokaż wiadomość
Wczoraj kosmos. Brzuch się stawiał... nocka koszmarna bo mlody wywijal na wszystkie strony a ma głowę nisko i jak fika to mi wręcz zdarza się po puścić i zwija mnie z bólu. Kolo 3 sie uspokoił teraz znów bryka ale brzuch mniejszy. Jezuuuu oby do poniedziałku...



Czekam tez na wieści od zanety tym bardziej ze mogło mnie spotkać to samo



Aj...



Musze ta wyprawkę skończyć bo boje się ze gin mi powie ze mogę nie dotrwac do grudnia ? hm.......



Nie wiem co ze sobą zrobić w sumie.



Nom idę się ubrać bo ja to teraz tylko się przebieram piżama dres piżama dres :/



Buziaki
Mam nadzieję, że dzisiaj będziesz miała już spokojniejszy dzień i wytrwacie do poniedziałku, a potem gin sie Wami zaopiekuję i powie co robić ;* trzymaj się Lobo ;*
Cytat:
Napisane przez ogolnie Pokaż wiadomość
Właśnie całe śniadanie. Chyba wczorajszy grill coś mi nie posłużył :-(
;( lepiej Ci teraz??
Cytat:
Napisane przez Ani_qa Pokaż wiadomość
Ja też nie planuję liczyć tylko właśnie będę obserwować czy w ogóle się rusza

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka
W takim razie też pewnie tak zrobię, żeby się nie stresować, chociaż zobaczę jeszcze co mój gin na to...

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka
syylwuska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-13, 13:04   #3057
wojniann
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: lublin
Wiadomości: 646
GG do wojniann
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.6

Słoiki mam litrowe. Nie wekuje tylko zaraz po zrobieniu wlewam do słoika i sam się zamyka. Nawet 2 tyg postoi. A zalet to ma dużo: oszczędność czasu, produktów bo na dwóch czy trzech udkach masz gar zupy jak mam chwile to przerabiam a jak nie to czasem rosół zostawiam i albo na szybko przerabiam albo jemy rosół tylko makaron dogotowuje. Mięsko odbieram i albo mroze przygotowane na potrawke albo przygotowuje gotowa i tez w słoik. Moje dziecko czasem zawoła jeść to mam zawsze coś w lodówce. Cała półka to słoiki hehe. Ale ja nie lubię dojadac tzn dwa dni zjem zupę ta sama ale dłużej juz nie. A tak wybieram sobie która chce. Dodatkowo np mój mąż nie lubi niektórych zupa niektórych ja nie lubię wiec wlewam pojedyncza porcję i nikt nie czuje sienzmuszany jeść krupniku czy kapuśniaku.

---------- Dopisano o 13:04 ---------- Poprzedni post napisano o 12:52 ----------

Ja mroze tez makaron ugotowany. Zawsze mnie irytować ze paczka to za dużo ale drażni mnie jak zostaje resztka i ani to ugotować z innym ani zostawić i wysypuje się w szufladę. Wiec wrzucam ile zostanie do woreczka mroze i wtedy albo rzucam na wrzątek zagotowuje i odccedzam jeśli do zupy albo przelewem wrzątkiem do naczynia żaroodpornego jakiś ser, wędlinka czy przegląd lodówki i zapiekanka z pieca pycha.

Ja tez sporo jedzenia marnowalam ale staram się już kombinować dla oszczędności czasu produktów energii i nie chodzę po byle drobiazg do sklepu bo zawsze kupie coś dodatkowego a tak nie ma pokusy.
wojniann jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-13, 13:23   #3058
ogolnie
Zakorzenienie
 
Avatar ogolnie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: skądinąd
Wiadomości: 9 098
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.6

Sylwuska no,dziś akcja jednorazowa wybieramy się wózek wybrać właśnie.
ogolnie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-13, 14:28   #3059
dorosea
Rozeznanie
 
Avatar dorosea
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 572
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.6

Cytat:
Napisane przez ogolnie Pokaż wiadomość
wybieramy się wózek wybrać właśnie.
pochwal sie jak już wybierzesz

Ja wózek zostawiam na sam koniec, na nic zdecydowac się nie umiem.
Chyba pójdę do sklepu i wybiorę ten który będzie mi najbardziej odpowiadał i tyle

Edytowane przez dorosea
Czas edycji: 2015-09-13 o 14:30
dorosea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-13, 14:52   #3060
kalusia87
Zakorzenienie
 
Avatar kalusia87
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 3 622
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.6

Ja od wczoraj tylko smarkam, kicham i kaszlę. Biedny Kubuś, pewnie nieźle go tam wytrzepie
__________________
Kubuś 14.12.2015
kalusia87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-09-20 13:37:46


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:18.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.