|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4651 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 385
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
Zmęczona, obolała, spać mi się chce, ciężko chodzić, ale nie rodzę
to chyba faktycznie po badaniu ten śluz, bo nic się nie dzieje :/ A Ty jak, ruszyło coś po
__________________
|
|
|
|
#4652 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 4 080
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
Cytat:
|
|
|
|
|
#4653 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 8 254
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
Poszłam dzisiaj zbadać krew. Do przychodni koło domu, jeszcze mąż zawiózł autem. Czuję się jak po wyprawie na mount everest... Normalnie masakra. W najgorszych porodowych scenariuszach nie spodziewałam się tak długiego osłabienia
|
|
|
|
#4654 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 385
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
No to nieźle. Super nam idzie to rodzenie hehe, stwierdziłam ze żadne sprzątanie, herbatki i inne sposoby na przyspieszenie nic nie dają! Zechcą wyjść to wyjdą i koniec.
__________________
|
|
|
|
#4655 | ||||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 161
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Pewnie jesteś już po? Cytat:
Cytat:
I kciuki za operację!!! Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/97014df637.png ŻONA od 30.08.2014 ZARĘCZENI 28.11.2012 RAZEM 17.09.2010 |
||||||||
|
|
|
#4656 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Kraków, Śląsk
Wiadomości: 747
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
Cytat:
i pomyślę o dziecku to jest więcej i wtedy udaje się taka duża kropla wiec jestem dobrej myśli. Cytat:
Mąż na początku chciał dużą imprezę, ale potem jak przemyślal finanse to się rozmyślil. Teściowa zrobi ciasta,babcia kluski, kapusty, dodatki. Moja mama mięsa, a ja zimną płytę. Taka impreza skladkowa ![]() A wolę być z młodym w domu niż w knajpie. Pochwałę się, że zrobiłam szarlotke idealna. Chyba z 5 kg jabłek. Dobre, kwaśne,z nutką miodu, idealnie cynamonowe. Ciasto idealnie kruche, maślane. .. po jednym kawałku dostaje zgagi od tych jabłek, no się potrzaskam ![]() A tak Btw. Dziękuję bianeczko za radę z soda, na mnie działa idealnie. I tak sobie popijać szarlotke eliksirem z sody
|
||
|
|
|
#4657 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 898
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
Cytat:
A dziewczyna obok widać miała mniej szczelne zawory. Nie martw się na zapas. Cytat:
Cytat:
Cytat:
My zaraz się zbieramy na spacerek do urzędu zameldować malucha. O 14 przychodzi położna. |
||||
|
|
|
#4658 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 762
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
Dzień dobry
Kciuki dla Blondyna !!! czekamy na wieści Jeszcze wczoraj z przychodni mojej ginki zadzwoniła położna z pretensją, czemu nie powiedziałam, że powinnam mieć zrobione badanie ktg. Kuźwa jakbym nie pokazywała wypisu ze szpitala ....... i bardzo genialnie wpisała mnie na badanie za tydzień w poniedziałek. Ech mam już to gdzieś. Nie mam siły, nie potrzebnie się denerwuję. Jeszcze kuzynka przysłała mi paczkę z ubrankami, tylko nie wiem czy coś jej się nie pomyliło, bo te ubranka to jakaś pomyłka, z plamami, poprute, jakieś takie szare, sprane. Mi by było wstyd takie rzeczy komuś dawać |
|
|
|
#4659 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 385
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
Cytat:
Cytat:
__________________
|
||
|
|
|
#4660 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 762
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
Cytat:
A i tak przecież o niczym, to nie świadczy. Można mieć przed siarę w piersiach a po porodzie np. z powodu stresu nie móc karmić. co do karmienia itd. to właśnie kurier przywiózł mi laktator i butelki, zamówiłam z tommee tippee. Sporo koleżanek mi go polecało. Teraz czekam na jeszcze jedną paczkę ze śpiworkami ---------- Dopisano o 11:26 ---------- Poprzedni post napisano o 11:23 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#4661 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 8 254
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
Ja przed porodem nie miałam ani kropelki siary. Podobno w trakcie porodu coś leciało, ale ja tego nie zanotowałam. A jak tylko przystawiłam małego do piersi to pokarm był i jadł.
|
|
|
|
#4662 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 385
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
A z ciekawości dziewczyny jak to jest po porodzie z nietrzymaniem moczu? Macie jakieś problemy?
Bo mi przed chwila przy kichnieciu trochę poleciało, mam nadzieje ze po porodzie nie będzie gorzej?... Ćwiczę tego kegla ale za dużo nie pomaga.
__________________
|
|
|
|
#4663 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
Cytat:
---------- Dopisano o 11:45 ---------- Poprzedni post napisano o 11:43 ---------- Cytat:
__________________
bardzo przepraszam za błędy ortograficzne ! http://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1wu9i2qk0.png wymianki https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1112886 |
||
|
|
|
#4664 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 738
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
Cytat:
Masz prawo do huśtawki emocjonalnej ale staraj się tak nie stresować bo to nie jest dobre ani dla ciebie ani dla dzidzi. Będzie dobrze ---------- Dopisano o 11:52 ---------- Poprzedni post napisano o 11:50 ---------- U mnie sucho całkiem
__________________
formalnie żona swojego męża 14.07.2012a teraz czekamy na dzidzie |
|
|
|
|
#4665 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 8 254
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
|
|
|
|
#4666 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 4 080
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
Ja jak ścisnę sutek to coś tam wyleci, ale jakaś mała kropla
|
|
|
|
#4667 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 738
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
Dla mnie tydz po ur to najwyższy czas na spacery. Zwłaszcza jak pogoda dopisuje. Juz się nie mogę doczekac aż sama będę mogła swojego skarba zabrać.
__________________
formalnie żona swojego męża 14.07.2012a teraz czekamy na dzidzie |
|
|
|
#4668 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
Może to jakaś anemia ?
__________________
bardzo przepraszam za błędy ortograficzne ! http://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1wu9i2qk0.png wymianki https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1112886 |
|
|
|
#4669 | |||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: kociewie
Wiadomości: 5 848
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
Blondynka, mam nadzieję, ze u ciebie już po wszystkim i wszystko poszło sprawnie!
Cytat:
Cytat:
Życzę ci rozkręcenia się akcji. A co do siary - ja nie miałam nawet kropelki, jakbym się do cycków pomodliła to bym nic nie wycisnęła. Miałam cc i 2 dni po cc miałam ogromny nawał. Karmiłam do końca 8 mc życia Tymka. Także nie martw się - posiadanie siary naprawdę na nic nie wskazuje. Teraz też nic mi nie leci. Cytat:
Cytat:
A co do płaczu - jesteśmy w tym 9 mc zmęczone, takie szalejące hormony to chyba norma Cytat:
Cytat:
Cytat:
U nas w rodzinie też krążą ciuszki, ale te zniszczone są na bieżąco wyrzucane.Wstyd dawać zniszczone ciuszki :/Pakuję starszaka do dziadków, na 17 na IP Stracha mam, ale jestem podekscytowana, ze jutro zobaczę Bruna
|
|||||||
|
|
|
#4670 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 738
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
A może herbatki?
__________________
formalnie żona swojego męża 14.07.2012a teraz czekamy na dzidzie |
|
|
|
#4671 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
__________________
bardzo przepraszam za błędy ortograficzne ! http://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1wu9i2qk0.png wymianki https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1112886 |
|
|
|
#4672 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 738
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
Cytat:
---------- Dopisano o 12:15 ---------- Poprzedni post napisano o 12:13 ---------- Oj biedna. Oby wyniki coś wyjasnily i żebyś szybko stanęła na nogi
__________________
formalnie żona swojego męża 14.07.2012a teraz czekamy na dzidzie |
|
|
|
|
#4673 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Z laptopa
Wiadomości: 4 443
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
My dzis pierwszy dzień same w domu, bo TZ wrócił do pracy. Nawet dalam radę się ogarnąć rano i szybkie śniadanie zjeść.
Cytat:
Jak ubieracie maluchy na spacer przy 20 stopniach?
__________________
I like my money right where I can see it... hanging in my closet! My life is happening now, not in a one or two years, but now.
|
|
|
|
|
#4674 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 064
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
Cytat:
Tez byłoby mi wstyd. Takie rzeczy się wyrzuca, a nie uszczęśliwia kogoś na siłę. I pewnie jeszcze wypadałoby podziękować, bo jednak coś sprezentowała.... A jak tu podziękować za takie rzeczy, z którymi teraz masz tylko problem.
__________________
|
|
|
|
|
#4675 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 738
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
Cytat:
Co do guzka to mize po prostu tak się rkanka gruczolowa źle uformowala. Zwróć uwagę gin przy wizycie. ---------- Dopisano o 12:26 ---------- Poprzedni post napisano o 12:22 ---------- Ruszy zobaczysz. Nie stresuj sie bo to też źle pewnie wpływa.
__________________
formalnie żona swojego męża 14.07.2012a teraz czekamy na dzidzie |
|
|
|
|
#4676 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
Cytat:
Każdy telefon od zaczyna się : jak tam przystawiasz do piersi . Marnuje pokarm... straszna schiza. No ale jak marnuje jak karmie ja tym pokarmem z butli. Koszmar
__________________
bardzo przepraszam za błędy ortograficzne ! http://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1wu9i2qk0.png wymianki https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1112886 |
|
|
|
|
#4677 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 895
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
Pomidora ty będziesz mieć cc czy wywołanie?
Dziewczyny a hormony nam działają. Ja w niedzielę popłakałam się w Kościele- bo pomyślałam, że pieśń taka ładna. Potem trochę przekomarzaliśmy się z mężem i też- prawie w histerię wpadłam- szok. Za to dzisiaj czuję się świetnie, mała trochę kopie, może brzusżek twardnieje ale jestem taka spokojna. Teraz czekam na 13 i pójdę na spacer, muszę tylko włączyć pralkę jak bedzie taryfa. Jakoś taka cisza w porodach. Aż dziwnie
__________________
udało się - będziemy rodzicami |
|
|
|
#4678 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 738
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
Dla mnie karmienie piersią jest też bardzo ważne i też wolałabym by przebiegało to normalnie i sprawnie ale kilka osób mi doradzalo że trzeba walczyć a na pewno będzie dobrze.
__________________
formalnie żona swojego męża 14.07.2012a teraz czekamy na dzidzie |
|
|
|
#4679 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 986
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
Nie dam rady was chyba nadrobić, tylko pobieżnie przejrzałam co tam słychać
![]() Blondynka, mocne kciuki! Pewnie jesteś już po i dochodzisz do siebie... Zdrówka dla Ciebie i malucha! Sandrusia, współczuję operacji u Julka.. To pewnie będzie potężny stres, ale pamiętaj - u takich maluchów wszystko się raz dwa goi, dojdzie do siebie migiem, a w przyszłości paluszek już nie będzie sprawiał problemów Malena, życzę żeby bilirubina spadła jak najszybciej ![]() My z Michałkiem od wczoraj w domu, wreszcie Chociaż pół popołudnia przepłakałam, pewnie hormony, ale i mąż mnie wkurzył. Odebrał nas ze szpitala mój tata, bo mąż w pracy do 17:30, wrócił jak gdyby nigdy nic, no dzień jak co dzień Mały akurat spał, bawiłam się z córką, to on sobie poszedł odgrzać obiad, zjadł i siadł przed tv. Mnie bolą cycki, marzę o prysznicu po szpitalu, walizkę chcę rozpakować i pranie zrobić, a ten jakby to był zwykły dzień, nawet nie zapyta jak się czuję, czy mi w czymś może pomóc.Wkurzyłam się strasznie, przykro mi było ![]() Jeszcze córka jest mega zazdrosna, po pierwszym zachwycie, głaskaniu i całusach, powtarzała parę razy, że nie lubi Michasia, jak podeszła do niego to zaczęła go szarpać za rączkę, no złapałam też mega doła z tego powodu... Niby normalne uczucie, w końcu do tej pory była jedynaczką, ale boję się zwyczajnie, że mu jakąś krzywdę zrobi, nie mogę ich nawet na sekundę spuścić z oczu. Dzisiaj już było trochę lepiej, tylko go głaskała i przytulała, ale wiem, że w złości wszystko jest możliwe Mam nadzieję, że jej przejdzie jakoś niedługo, że wszyscy się oswoimy z nową sytuacją... Z dobrych wieści była u mnie położna i zdjęła mi szwy, co za ulga Michałek co prawda zasnął koło północy, ale potem już spał pięknie do rana, więc i ja wypoczęłam. I psychicznie mi dziś lepiej, cycki nawet mniej bolą.Oho, wraca Młoda ze spaceru, później jeszcze zajrzę i może was doczytam w końcu
|
|
|
|
#4680 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 109
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
A co robicie że się uspokaja? Czy sama potem zasypia?
__________________
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:07.





to chyba faktycznie po badaniu ten śluz, bo nic się nie dzieje :/


poród był dla mnie ciężki 8 godzin w skurczach co 2 minuty i 1 minutę, myślałam że to się nigdy nie skończy. ale widok synka wynagrodzil wszystko. Tz był cały czas ze mną i bardzo mnie wspierał. Bez niego chyba nie dalabym rady. A dzisiaj wychodzimy
: Ale jak widać to też na wykurzenie lokatorki nie pomaga 






ja z moja skleroza na bank też zapomne...
formalnie żona swojego męża 14.07.2012
Mały akurat spał, bawiłam się z córką, to on sobie poszedł odgrzać obiad, zjadł i siadł przed tv. Mnie bolą cycki, marzę o prysznicu po szpitalu, walizkę chcę rozpakować i pranie zrobić, a ten jakby to był zwykły dzień, nawet nie zapyta jak się czuję, czy mi w czymś może pomóc.
