- My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 ! - Strona 120 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-09-28, 09:44   #3571
lexie42
Zakorzenienie
 
Avatar lexie42
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: DG
Wiadomości: 3 834
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Witam się w 33 tygodniu nocka przespana bez problemu, standardowo raz wizyta w toalecie. Zauważyłam ostatnio, że mała budzi się tak koło 5-6 i dokazuje, ale ja twardo śpię dalej dzisiaj to nawet nie słyszałam jak mąż wstawał rano do pracy, dopiero usłyszałam jak drzwi zamykał zjem śniadanie i biorę się za jakieś porządki, nastawię pranie
lexie42 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 09:48   #3572
fasterka90
Zadomowienie
 
Avatar fasterka90
 
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 274
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez cornflower_girl Pokaż wiadomość
Też o tym słyszałam - następna pełnia 25 października. Podobno też sporo porodów jest we wtorki - ciekawe, jak to się u nas sprawdzi.
Idealnie, pełnia 25, 27 jest wtorek a ja sobie wczoraj wykręciłam że 27 rodze
cornflower ja to cie podziwiam że nie marudzisz na ten pobyt w szpitalu. Ja bym wpadła chyba w czarną rozpacz...

Kurcze nie wiem z jakiej firmy mam i wkładki i te duże podkłady, wkładki dostałam jeszcze na samym początku ciąży od siostry tz,ale kupie chyba jeszcze jedno opakowanie innych bo tamte tak średnio jakościowo wyglądają.

Ja juz dziś zjadłam pół opakowania ptasiego mleczka, teraz mi aż niedobrze...
__________________
02.11.2012
09.03.2015 II kreski
13.11.15 Ola 2790g, 49cm
fasterka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 10:00   #3573
Iclosemyeyes
Zakorzenienie
 
Avatar Iclosemyeyes
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 640
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Teraz dojrzałam kombinezon wrzucony przez Cynamon,ale ekstra modniarski
Cytat:
Napisane przez Kasiula8708 Pokaż wiadomość
Dodaję brzucholek 34 tc

Grr przekrecic nie umiem
zgrabniutki, od przodu to w ogóle go nie widać
Cytat:
Napisane przez czekooczekolada Pokaż wiadomość
noto zaczynami 33tc



my nastawiliśmy budzik z Tżtem na 3:00, on wstał, zrobił sobie kanapki, siedział i się patzył ja widziałam jak powoli zaczynało przysłaniać księżyc ale kazałam mu się obudzić jak będzie czerwony ;P i leżałam na łóżku, jak cały księżyc 'zniknął' to akurat zaszedł przy okazji za drzewo i nie widzieliśmy już potem nic
a to pech
Cytat:
Napisane przez cornflower_girl Pokaż wiadomość
Też o tym słyszałam - następna pełnia 25 października. Podobno też sporo porodów jest we wtorki - ciekawe, jak to się u nas sprawdzi.

Dzięki za odpowiedź co do zakupów

W szpitalu ok, bardzo dobre warunki. Czekam na ktg i kroplówkę, na obchodzie dowiem się czegoś więcej (np.ile poleżę).
ja myślę bardziej o pełni listopadowej, 25 listopada, ale pewnie na koniec października już będzie gorąco na wątku

to czekamy na wieści po obchodzie
Cytat:
Napisane przez srebrna_smuga Pokaż wiadomość
Też o tym słyszałam :O Bałam się strasznie bo miałam schizy wczoraj, że coś jest nie tak. Taki nie pokój w sobie...Dzisiaj rano wstaliśmy przytuleni i normalnie jak zawsze się pożegnaliśmy przed pracą Jutro Tż jedzie do warszawy na cały dzień i też zaczynam schizować

W ogóle musze Wam powiedzieć, że śni mi się co noc jak wbijają mi igłe, jak ten wenflon zakładają, że nie radzę sobie z córeczką, że chce już po pół roku wrócic do pracy bo panicznie boję się zamknięcia mnie w domu i to jeszcze zimą kiedy ja już teraz nie mogę wytrzymać...Łapię doła przedporodowego i nie brzmi to najlepiej
najważniejsze, że dzisiaj już ok

ja też się martwię, że będzie ciężko zajmować się takim maleństwem, uczyć się wszystkiego, wiedzieć jak reagować na różne sytuacje ale chyba każda mama przy pierwszym dziecku tak myśli, a jednak większość sobie radzi
__________________
Happiness only real when shared
Iclosemyeyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 10:08   #3574
cornflower_girl
Zakorzenienie
 
Avatar cornflower_girl
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 3 602
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez czekooczekolada Pokaż wiadomość
noto zaczynami 33tc
Gratki Też się witam w 33tc, to brzmi tak poważnie.


Cytat:
Napisane przez srebrna_smuga Pokaż wiadomość
W ogóle musze Wam powiedzieć, że śni mi się co noc jak wbijają mi igłe, jak ten wenflon zakładają, że nie radzę sobie z córeczką, że chce już po pół roku wrócic do pracy bo panicznie boję się zamknięcia mnie w domu i to jeszcze zimą kiedy ja już teraz nie mogę wytrzymać...Łapię doła przedporodowego i nie brzmi to najlepiej
Oj, nieźle Twoja podświadomość podsuwa scenariusze. Mam nadzieję, że poporodowa rzeczywistość Cię pozytywnie zaskoczy. Wenflony nie są takie straszne, zaufaj mi


Cytat:
Napisane przez fasterka90 Pokaż wiadomość
Idealnie, pełnia 25, 27 jest wtorek a ja sobie wczoraj wykręciłam że 27 rodze
cornflower ja to cie podziwiam że nie marudzisz na ten pobyt w szpitalu. Ja bym wpadła chyba w czarną rozpacz...
27 to dobry dzień Ja coś czuję, że Młody będzie październikowy, a 27 sprawiłby mi prezent urodzinowy.

W tym moim szpitalu nie jest źle - b.dobra opieka, świetne warunki, o wiele gorzej zniosłam pobyt na poprzedniej patologii ciąży. Sporo to kwestia podejścia - obejrzałam trochę za dużo dokumentów o wczesniaczkach - chcę zrobić wszystko, co w mojej mocy, żeby dziecko było zdrowe i miało jak największe szanse. Poza tym jestem trochę osłabiona po lekach, szpital mi aż tak nie przeszkadza
__________________

Bogini kuchennego zniszczenia
cornflower_girl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 10:21   #3575
srebrna_smuga
Wtajemniczenie
 
Avatar srebrna_smuga
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 254
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez cornflower_girl Pokaż wiadomość
Gratki Też się witam w 33tc, to brzmi tak poważnie.



Oj, nieźle Twoja podświadomość podsuwa scenariusze. Mam nadzieję, że poporodowa rzeczywistość Cię pozytywnie zaskoczy. Wenflony nie są takie straszne, zaufaj mi



27 to dobry dzień Ja coś czuję, że Młody będzie październikowy, a 27 sprawiłby mi prezent urodzinowy.

W tym moim szpitalu nie jest źle - b.dobra opieka, świetne warunki, o wiele gorzej zniosłam pobyt na poprzedniej patologii ciąży. Sporo to kwestia podejścia - obejrzałam trochę za dużo dokumentów o wczesniaczkach - chcę zrobić wszystko, co w mojej mocy, żeby dziecko było zdrowe i miało jak największe szanse. Poza tym jestem trochę osłabiona po lekach, szpital mi aż tak nie przeszkadza
Brawo za tydzień kolejny Oby maluszek posiedział w brzuszku jak najdłużej.

Wierzę, że to strach ma wielkie oczy Potem się okaże, że wcale nie jest takie to wszystko trudne. Za 1,5 tyg będę miała ciążę donoszoną i po prostu ten napływ emocji mnie przytłacza. Wcześniej chodziłam, robiłam coś ciągle, nie miałam czasu na myślenie a teraz jak mam siedzieć w domu i leżeć to zaczyna głowa myśleć i fiksować :/

Fajnie, że szpital Cię nie przytłoczył i radzisz sobie tam

Lecę się ogarnąć i może spacerkiem wyjdę sobie po mleko ryżowe i może złapie trochę słońca to lepiej się poczuję
__________________

Najpierw mieliśmy siebie, potem stworzyliśmy Ciebie..teraz mamy wszystko 
Zuzia już na świecie

srebrna_smuga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 10:22   #3576
czekooczekolada
Zakorzenienie
 
Avatar czekooczekolada
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 10 058
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

moja piłka z wczoraj
__________________
.

Life doesn't give you people that you want, it gives you the people that you need.
🤍


______________________
czekooczekolada jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 10:32   #3577
dzikasliwka
Rozeznanie
 
Avatar dzikasliwka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: okolice Kielc
Wiadomości: 569
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Witam się, dziś 36 tc!

Cytat:
Napisane przez wizaz_p_l Pokaż wiadomość
Dzieki dziewczyny za mile slowa dzis doznalam szoku, kobiety z brzuchami palily papierosy na balkonie w lazience...
Pomijając fakt palenia tych wstrętnych, śmierdzących papierochów, to ten balkon w łazience to jakaś porażka tam jest! Balkon, a obok prysznic. Ile razy byłam pod prysznicem, a jakaś franca przychodziła sobie na fajeczkę, otwierała balkon, a mi zimno zapier... po nogach i ogólnie. No, o przeziębienie nie trudno wtedy Nie pomagało nawet darcie się, czy jakieś skargi do położnych


Cytat:
Napisane przez Iclosemyeyes Pokaż wiadomość
Hej śpiochy, ja dziś nie śpię od 5:30 jakoś tak się obudziłam, mała zaczęła szalec i czkac, później kot zaczął się wsciekac, męża męczył koszmar więc go obudziłam i tak się później przewracalismy z boku na bok do 8 niestety krwawej pełni nie widziałam, a wy?

Fasterko ja tak samo jak Ty ostatnio się zamieniłam miejscem do spania, bo wcześniej spałam pod ścianą a w nogach kot więc miałam mega tor przeszkód w nocy. Teraz mi trochę łatwiej wstać, ale musimy koniecznie kupić jakąś lampkę delikatną nad łóżeczko córci

Dziękuję cynamon mam nadzieję że się pochwalisz fotkami łupów jak już będziecie w domku

Wysłane z mojego HTC Desire 620 przy użyciu Tapatalka
Ja tylko zaćmienie koło 3, bo sobie ubzdurałam, że to dziś w nocy

Cytat:
Napisane przez cornflower_girl Pokaż wiadomość
Też o tym słyszałam - następna pełnia 25 października. Podobno też sporo porodów jest we wtorki - ciekawe, jak to się u nas sprawdzi.

Dzięki za odpowiedź co do zakupów

W szpitalu ok, bardzo dobre warunki. Czekam na ktg i kroplówkę, na obchodzie dowiem się czegoś więcej (np.ile poleżę).
No to by mi pasowało, bo mam termin na 2 listopada

Cytat:
Napisane przez czekooczekolada Pokaż wiadomość
moja piłka z wczoraj
Mega fota!
dzikasliwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 10:36   #3578
Iclosemyeyes
Zakorzenienie
 
Avatar Iclosemyeyes
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 640
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Czeko, ale brzuch to jakaś profesjonalna sesja?
__________________
Happiness only real when shared
Iclosemyeyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 10:38   #3579
czekooczekolada
Zakorzenienie
 
Avatar czekooczekolada
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 10 058
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez Iclosemyeyes Pokaż wiadomość
Czeko, ale brzuch to jakaś profesjonalna sesja?
nie, mój Tż focił
__________________
.

Life doesn't give you people that you want, it gives you the people that you need.
🤍


______________________
czekooczekolada jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 10:40   #3580
Agusiek89
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 2 456
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Witam się po weekendzie ale naskrobałyście...
I ja też rozpoczynam nowy tydzień, 33

Czytałam, że już dwie z nas w szpitalu ehh trzymajcie się

Dziewczyny super zakupki i super brzuszki, zwłaszcza Czeko - bardzo pomysłowa fota

U mnie też dziś noc praktycznie nieprzespana, dopiero o 6 rano mnie zmogło i spałam do 9 ciągnięcie brzucha przy przewracaniu się, nacisk na pęcherz co chwilę okropny, zgaga... A jeszcze trochę przed nami...

Dziś lecę z mężem podpisać umowę o kredyt pod koniec tyg powinniśmy otrzymać klucze Ale ile roboty w mieszkaniu... No nic, trzeba się sprężać

U mnie pogoda wspaniała, moja ulubiona, chłodek jesienny i prażące słoneczko
__________________
Alicja już na świecie
Agusiek89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 11:02   #3581
wizaz_p_l
Raczkowanie
 
Avatar wizaz_p_l
 
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: dawne kieleckie
Wiadomości: 416
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez dzikasliwka Pokaż wiadomość



Pomijając fakt palenia tych wstrętnych, śmierdzących papierochów, to ten balkon w łazience to jakaś porażka tam jest! Balkon, a obok prysznic. Ile razy byłam pod prysznicem, a jakaś franca przychodziła sobie na fajeczkę, otwierała balkon, a mi zimno zapier... po nogach i ogólnie. No, o przeziębienie nie trudno wtedy Nie pomagało nawet darcie się, czy jakieś skargi do położnych
Dokladnie to samo pomyslalam o tym prysznicu. W ogole mam dosc tego szpitala, tyle sie nasluchalam, ze szok. Dzis jakis doktorek mi powiedzial, ze jeszcze ze dwa dni musze byc, ja tu nie spie w ogole, zmeczona jestem... masakra. Opowiesci z porodowki tragedia... teksty poloznych przy porodzie typu "przy seksie tez sie tak drzesz", "jak zachodzilas w ciaze to nie wiedzialas jak to sie skonczy?" albo dziewczyna mowi ze pic jej sie chce a poloznana to "mi tez"... tyle dobrych opinii slyszalam o tym szpitalu a tu takie wiesci i to z pierwszej reki... dziewczyna obok mnie jest ponad dwa tyg po terminie, 3 wywolywania nic nie daly, zero skurczow, zero wszystkiego, 10h przy trzecim razie tam lezala i zero akcji, dzis proponowali jej czwarty raz, nie zgodzila sie, jutro cesarka... a ja bede miec depresje chyba
__________________
Nelcia Super Star
wizaz_p_l jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 11:06   #3582
cynamon_
Zakorzenienie
 
Avatar cynamon_
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 9 195
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Czeko, wow ale pileczka
__________________
27.08.2011 SYNUŚ
05.11.2015 CÓRECZKA
cynamon_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 11:14   #3583
fasterka90
Zadomowienie
 
Avatar fasterka90
 
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 274
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez wizaz_p_l Pokaż wiadomość
Dokladnie to samo pomyslalam o tym prysznicu. W ogole mam dosc tego szpitala, tyle sie nasluchalam, ze szok. Dzis jakis doktorek mi powiedzial, ze jeszcze ze dwa dni musze byc, ja tu nie spie w ogole, zmeczona jestem... masakra. Opowiesci z porodowki tragedia... teksty poloznych przy porodzie typu "przy seksie tez sie tak drzesz", "jak zachodzilas w ciaze to nie wiedzialas jak to sie skonczy?" albo dziewczyna mowi ze pic jej sie chce a poloznana to "mi tez"... tyle dobrych opinii slyszalam o tym szpitalu a tu takie wiesci i to z pierwszej reki... dziewczyna obok mnie jest ponad dwa tyg po terminie, 3 wywolywania nic nie daly, zero skurczow, zero wszystkiego, 10h przy trzecim razie tam lezala i zero akcji, dzis proponowali jej czwarty raz, nie zgodzila sie, jutro cesarka... a ja bede miec depresje chyba
O matko, to "obsługa" masakryczna takie położne w ogóle nie powinny pracować, w głowie się nie mieści. Chociaż z tego co słyszę niektóre rodzące też nie przebierają w słowach i wrzaskach :p no ale takich tekstów położnych czy lekarzy nic nie usprawiedliwia.
Trzymaj się tam jakoś
Masz możliwość wybrać innego szpitala?
__________________
02.11.2012
09.03.2015 II kreski
13.11.15 Ola 2790g, 49cm
fasterka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 11:17   #3584
wizaz_p_l
Raczkowanie
 
Avatar wizaz_p_l
 
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: dawne kieleckie
Wiadomości: 416
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez fasterka90 Pokaż wiadomość
O matko, to "obsługa" masakryczna takie położne w ogóle nie powinny pracować, w głowie się nie mieści. Chociaż z tego co słyszę niektóre rodzące też nie przebierają w słowach i wrzaskach :p no ale takich tekstów położnych czy lekarzy nic nie usprawiedliwia.
Trzymaj się tam jakoś
Masz możliwość wybrać innego szpitala?
Mam, tylko, ze tutaj jest moja prowadzaca... chociaz miala przyjsc do mnie dzis i poki co jej nie ma
__________________
Nelcia Super Star
wizaz_p_l jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 11:29   #3585
olilina
Zakorzenienie
 
Avatar olilina
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 3 863
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Hej, może wreszcie uda mi się Was pocytować na laptopie, chociaż widzę, że chyba nie wszystko wzięło mi się w cytat przy wielocytowaniu, nie wiem czemu

W każdym razie dziękuję za komentarze dotyczące ręcznika niby to tylko ręcznik, a tyle radości. Moja mama do dziś ma taki mój pierwszy ręcznik i jakoś wzbudza to we mnie sentyment

Cytat:
Napisane przez limonka1983 Pokaż wiadomość
Pytanie z innej beczki. Rozmawiałyście może z najbliższymi na temat odwiedzić po porodzie? Ja chciałabym, by nikt, oprócz męża, nie przychodził tuż po porodzie, tylko na następny dzień. Położna ze sr powiedziała, że jest to normalna reakcja. Kobieta i dziecko są najczęściej zmęczeni i odsypiają przeżycie. Moi rodzice to rozumieją i szanują, ale teściowa dziś stwierdziła, że ona nie wytrzyma i przyjdzie. Wiem, że jak sobie tak zażyczę, to nikt jej nie wpuści, ale pewnie znowu będą kwasy. Co o tym myślicie? Czy ja robię z siebie królewnę? Odwiedziłam kiedyś koleżankę tuż po porodzie i nie powiem, by była zachwycona. Była zwyczajnie wykończona.
Ja właśnie wczoraj z TŻem poruszałam ten temat. Z rodziną jeszcze nie rozmawiałam, ale moi rodzice i teściowie pewnie przyjadą, nie wiem jeszcze czy w pierwszej czy drugiej dobie, no i moja siostra, tylko muszę jej jakoś delikatnie dać do zrozumienia, żeby nie zabierała ze sobą synka, bo jednak taki oddział to nie miejsce dla dwulatka.

Cytat:
Napisane przez Iclosemyeyes Pokaż wiadomość
My dzisiaj zaczęłyśmy 32. tydzień. Wrzucam zdjęcie z naszego wypadu w dolinkę
fajnie wyglądacie

Cytat:
Napisane przez poznanianka1990 Pokaż wiadomość
Witajcie

Za mną kiepska noc. Poszłam spać jakoś koło wpół do pierwszej, chcialam zasnąć na prawym boku, ale mała mnie uciskała, więc położyłam się na plecach, ale lewy bok podparłam o cebuszke i tak udało mi się zasnąć. O 3 obudziłam się na siku i jak wstałam to myślałam, że z bólu umrę... Tak mnie lewa nerka bolała i kręgosłup też, ból prawie taki jak przy kolce nerkowej... Już miałam wizję, że pojedziemy na IP, ale położyłam się na tym boku, bolało jak cholera, mała zaczęła mnie ostro kopać, ale ból powoli ustępowal i w końcu calkiem minął. Potem jeszcze się obudziłam o 5, poszłam do wc i wzięłam z,salonu z narożnika poduche, bo czułam, że mi noga zaczyna cierpnac (mimo, że mam kilka kocy złożonych w kostkę i śpię z uniesionymi wyżej), wróciłam do łóżka, zasnęłam a o 7 obudził mnie skurcz w obu lydkach na raz! Coś okropnego Aż zęby na pięści zacisnęłam... Na szczęście skurcz szybko minął, ale cały czas czuje takie napięcie w łydkach, aż boję się z łóżka wstać, czy znów mnie nie złapie...
Współczuję dolegliwości
Mnie na szczęście skurcze w łydkach w ciąży omijają, o dziwo, bo przed ciążą się zdarzały, więc wiem co to za ból.

Cytat:
Napisane przez cynamon_ Pokaż wiadomość
Mało się odzywam bo będąc w Polsce staramy się nadrabiać zawsze kilka msc nieobecności w kilka dni, takze wczoraj robilam spóźnione urodziny synka dla rodziny, narobilam się jak niewiem, 10 osób było (obiad, ciasto, kolacja) tak ze pod koniec dnia nogi wlekłam za sobą, a w nocy z bólu krzyża nie moglam się przekręcić, masakra, no ale impreza udana, wszyscy zadowoleni i mama mi duzo pomogła
Rozpakowalam wszystkie paczuszki co pozamawialam, boskie te rzeczy, chyba najbardziej podoba mi się kombinezon, który udało mi się wylicytowac za kilka zl na allegro
Cynamon wypoczywajcie z rodzinką Kombinezon świetny, ja mam i misiowy i grubszy, jak myślisz jaki będzie lepszy na wyjście na przełomie października / listopada?

Cytat:
Napisane przez srebrna_smuga Pokaż wiadomość
Hej Jezu jaki wczoraj okropny dzień mieliśmy z mężem...Ciągle się kłóciliśmy, dogadywaliśmy sobie chamsko i w ogóle ciężko nam było wytrzymać razem w jednym pokoju. I to o byle pierdoły szło i nie mogliśmy zrozumieć o co się w ogóle wspieramy I dzisiaj babka astrolog gadała, że ten krwawy księżyc był w znaku wagi a oddziaływał na znak barana. I już wiem czemu tak na siebie działaliśmy...straszne to było
Przez to Zuza tak mało wczoraj się ruszała a dzisiaj już od rana szaleje. Już nie wiem jak mam leżeć
Takie kłótnie na końcówce to chyba nic nienormalnego. Ja też czasami jestem strasznie upierdliwa, czepiam się każdej krzywo położonej w domu rzeczy i mam obsesję, że wszystko musi być na swoim miejscu

Cytat:
Napisane przez cornflower_girl Pokaż wiadomość
Bugaboo Cameleon 2. Jesteśmy zaskoczeni solidnością wykonania, ma 4 lata i wygląda, że posłuży nam długo

Mam pytanie:
Jakie wkładki laktacyjne kupowałyście?
Jakie podkłady (maty, a nie podpaski) możecie polecić?
Gratuluję zakupu wózka, fajnie że jesteście zadowoleni
Ja podkłady mam Seni 60x90, takie polecała położna z mojej szkoły rodzenia. Co do wkładek laktacyjnych to mam jedne z rossmana, a drugie canpol, jakieś żelujące ulepszone, ale nie wiem jak się sprawdzą.

Cytat:
Napisane przez Kasiula8708 Pokaż wiadomość
Dodaję brzucholek 34 tc

Grr przekrecic nie umiem
fajny, mały brzusio

Cytat:
Napisane przez cornflower_girl Pokaż wiadomość
Też o tym słyszałam - następna pełnia 25 października. Podobno też sporo porodów jest we wtorki - ciekawe, jak to się u nas sprawdzi.
heh mój TŻ mi wróży, że urodzę 25 października, bo 25 stycznia miałam OM, poza tym stwierdził, że fajna data 25.10.2015 i jeszcze ta pełnia

Cytat:
Napisane przez czekooczekolada Pokaż wiadomość
moja piłka z wczoraj
świetne zdjęcie Twój TŻ ma chyba rękę do zdjęć, mój niestety ma do tego dwie lewe, już się boję zdjęć małej zaraz po porodzie


A to my w 36 tygodniu
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 36t 0d.jpg (47,4 KB, 28 załadowań)
olilina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 11:32   #3586
fasterka90
Zadomowienie
 
Avatar fasterka90
 
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 274
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

wizaz ja bym olała prowadzącą. Skąd wiesz czy akurat trafisz na jej dyżur na poród? Z resztą nie ma dyżuru cały czas a te 2 dni conajmniej w szpitalu będziesz też po porodzie.
Mój lekarz prowadzący w ogóle już nie pracuje w żadnym szpitalu, otwiera prywatną porodówke.

czekooczekolada Super zdjęcie, fajny pomysł
kasiulaśliczny brzuszek, malutki
__________________
02.11.2012
09.03.2015 II kreski
13.11.15 Ola 2790g, 49cm
fasterka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 11:42   #3587
dzikasliwka
Rozeznanie
 
Avatar dzikasliwka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: okolice Kielc
Wiadomości: 569
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez wizaz_p_l Pokaż wiadomość
Dokladnie to samo pomyslalam o tym prysznicu. W ogole mam dosc tego szpitala, tyle sie nasluchalam, ze szok. Dzis jakis doktorek mi powiedzial, ze jeszcze ze dwa dni musze byc, ja tu nie spie w ogole, zmeczona jestem... masakra. Opowiesci z porodowki tragedia... teksty poloznych przy porodzie typu "przy seksie tez sie tak drzesz", "jak zachodzilas w ciaze to nie wiedzialas jak to sie skonczy?" albo dziewczyna mowi ze pic jej sie chce a poloznana to "mi tez"... tyle dobrych opinii slyszalam o tym szpitalu a tu takie wiesci i to z pierwszej reki... dziewczyna obok mnie jest ponad dwa tyg po terminie, 3 wywolywania nic nie daly, zero skurczow, zero wszystkiego, 10h przy trzecim razie tam lezala i zero akcji, dzis proponowali jej czwarty raz, nie zgodzila sie, jutro cesarka... a ja bede miec depresje chyba
A według mnie nie ma się co nakręcać, bo wszędzie się jakaś menda trafi Ja to wychodzę z założenia, że idę, robimy co mamy robić i gdzieś wszystko mam. Leżałam tam 4 razy, nigdy nie spotkałam się z jakimś chamstwem położnych czy pielęgniarek, wręcz przeciwnie, lekarz jak lekarz, to wiadomo, czasem księciunio, ale na to nic nie poradzisz, ludzie są różni. Jedna rodząca się przejmie, druga nie. Wiadomo, że jak wrażliwa to weźmie to do siebie, druga oleje. Jest tam lekarz, Kołodziejski się nazywa (koordynator patologii), no czasem cham jakich mało, jego sposób bycia też, ale świetny specjalista i ja już po kilku jego odpowiedziach na moje pytania nie reagowałam Wiedziałam, że dobrze radzi i nie dyskutuje jak nie ma potrzeby. Nie bez powodu połowa dzieci w Kieleckim się tam rodzi, a reszta rozkłada się na inne szpitale. Przeżyjemy, a potem będziemy mieć to gdzieś
dzikasliwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 11:45   #3588
olilina
Zakorzenienie
 
Avatar olilina
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 3 863
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez fasterka90 Pokaż wiadomość
wizaz ja bym olała prowadzącą. Skąd wiesz czy akurat trafisz na jej dyżur na poród? Z resztą nie ma dyżuru cały czas a te 2 dni conajmniej w szpitalu będziesz też po porodzie.
Mój lekarz prowadzący w ogóle już nie pracuje w żadnym szpitalu, otwiera prywatną porodówke.
Wizaż ja bym też olała prowadzącą i rodziła w innym szpitalu.
Tak jak pisze Fasterka, wcale nie jest powiedziane, że będzie miała dyżur w dniu, w którym będziesz rodzić. Moja koleżanka tak wybrała szpital, bo tam ordynatorem był jej prowadzący. Jak miała cc owszem był w pracy, ale miał pilniejszy przypadek, a jej mężowi powiedział tylko "sory nie dałem rady".
Takie teksty położnych, które z założenia powinny wspierać rodzące, są poniżej wszelkiej krytyki. Tym bardziej, że to głównie położne się Tobą zajmują przy porodzie, a nie lekarz (o ile to nie cc). W moim mieście za podobne teksty położne straciły pracę (ktoś nagrał je dyktafonem).
olilina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 11:46   #3589
Kasiula8708
Rozeznanie
 
Avatar Kasiula8708
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 733
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

iclosemyeyes tsa nie widać,efekt czerni po prostu

Agusiek super z mieszkaniem,mimo pracy przy preprowadzce nie ma to jak swoje 4 kąty,zazdroszcze

Dzika sliwka wow 36 tc to brzmi poważnie jeszcze 2 tyg i będziesz bezpieczna



olilina jej gdzie chowasz dzidziusia?jak na ten tydz malutki brzuszek,śliczny

czekolada świetny pomysł z fotką a brzusio pokaźny też planuję podobne zdjęcie tylko czarno białe z wstążka i sobie wywołać na pamiątkę,tylko się zebrać nie mogę


Wizaz o matko co za patola co za masakra w tym szpitalu,takie podejście straszne po prostu ja chyba jednak będe rodzić w końskich?nie wolisz tam?
__________________
Ja jako pierwsza pod sercem Cię noszę,
Ja o Twe zdrowie najgoręcej proszę,
Jestem przy Tobie od pierwszego grama,
Tyś moje dziecko ..... a ja.... Twoja mama

Lenka,nasz mały wielki cud
Kasiula8708 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 11:46   #3590
dzikasliwka
Rozeznanie
 
Avatar dzikasliwka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: okolice Kielc
Wiadomości: 569
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez fasterka90 Pokaż wiadomość
wizaz ja bym olała prowadzącą. Skąd wiesz czy akurat trafisz na jej dyżur na poród? Z resztą nie ma dyżuru cały czas a te 2 dni conajmniej w szpitalu będziesz też po porodzie.
Mój lekarz prowadzący w ogóle już nie pracuje w żadnym szpitalu, otwiera prywatną porodówke.
Cytat:
Napisane przez fasterka90 Pokaż wiadomość

czekooczekolada Super zdjęcie, fajny pomysł
kasiulaśliczny brzuszek, malutki
A dokładnie! Ja nawet nie liczę na to, że ona będzie przy porodzie. Jest w szpitalu prawie codziennie, ale do 13-14. Dyżurów nie bierze. Może odwiedzi mnie po porodzie, ale wtedy to przecież zajmują się Tobą lekarze z położnictwa, moja akurat jest na patologii, więc to nawet nie jej oddział Zresztą tam jest taka zasada, że jezeli idzie wszystko gładko, to sama położna sobie poradzi. Lekarz siedzi w dyżurce, ma podgląd pod monitor i jeśli coś się dzieje, to przychodzi. A dyżurka drzwi obok
dzikasliwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 11:46   #3591
cornflower_girl
Zakorzenienie
 
Avatar cornflower_girl
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 3 602
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez czekooczekolada Pokaż wiadomość
moja piłka z wczoraj
Świetna sesja i piękne zdjęcie

Cytat:
Napisane przez srebrna_smuga Pokaż wiadomość
Za 1,5 tyg będę miała ciążę donoszoną i po prostu ten napływ emocji mnie przytłacza. Wcześniej chodziłam, robiłam coś ciągle, nie miałam czasu na myślenie a teraz jak mam siedzieć w domu i leżeć to zaczyna głowa myśleć i fiksować :/
Za 1,5 tygodnia będziesz spokojnie mogła więcej się poruszać (chyba, że to przeszkoda dla cesarki)

Cytat:
Napisane przez Agusiek89 Pokaż wiadomość
Witam się po weekendzie ale naskrobałyście...
I ja też rozpoczynam nowy tydzień, 33
Powodzenia z kredytem i formalnościami. Własne mieszkanie to dopiero coś
Cytat:
Napisane przez wizaz_p_l Pokaż wiadomość
Dokladnie to samo pomyslalam o tym prysznicu. W ogole mam dosc tego szpitala, tyle sie nasluchalam, ze szok. Dzis jakis doktorek mi powiedzial, ze jeszcze ze dwa dni musze byc, ja tu nie spie w ogole, zmeczona jestem... masakra. Opowiesci z porodowki tragedia... teksty poloznych przy porodzie typu "przy seksie tez sie tak drzesz", "jak zachodzilas w ciaze to nie wiedzialas jak to sie skonczy?" albo dziewczyna mowi ze pic jej sie chce a poloznana to "mi tez"... tyle dobrych opinii slyszalam o tym szpitalu a tu takie wiesci i to z pierwszej reki...
Żartujesz? Nie dziwię się, że ten szpital działa tak depresyjnie.
Gdybym trafiła do takiego miejsca, sama zastanawiałabym się nad szukaniem innej porodówki - nie sugeruj się lekarką prowadzącą - niekoniecznie możesz trafić w jej dyżur, a jednak poszanowanie Twoich praw jako pacjentki i dbanie o Twój komfort jest jak dla mnie ważniejsze. Poza tym, przy dobrze przebiegającym porodzie jednak będzie z Tobą położna, lekarz tylko na końcówce.

Przez całą ciążę byłam na 2 oddziałach patologii ciąży, nie znałam ani lekarzy, ani położnych, a opieka była w porządku. Może warto rozważyć inny szpital?

Cytat:
Napisane przez olilina Pokaż wiadomość
A to my w 36 tygodniu
Zgrabnie wyglądasz
__________________

Bogini kuchennego zniszczenia

Edytowane przez cornflower_girl
Czas edycji: 2015-09-28 o 11:52
cornflower_girl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 12:06   #3592
maartucha
Zadomowienie
 
Avatar maartucha
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 1 510
GG do maartucha
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Witam się po weekendzie i po choróbsku które już troszkę odpuściło

Ale zeby nudno nie było, właśnie dziś byłam u lekarza, z malutkim wszystko super, niestety nie jest odwrócony jeszcze (32 tydzien) a u mnie jeszcze krótsza szyjka niz była O tyle dobrze, ze nie robi sie rozwarcie ale jest na tyle krotka, ze jutro jedziemy do szpitala z rana i najprawdopodobniej czeka mnie leżenie
Powinni mi zaczac podawac sterydy na rozwój płucek dla Oliwierka naszego w razie gdyby urodził sie szybciej niż mamy termin. No nic, jutro z rana jedziemy na izbe przyjec i zobaczymy co lekarze inni powiedza

Troche mam zaleglosci wiec zabieram sie za czytanie i zycze udanego dnia niech chociaz Wam sie lepiej zacznie tydzień niż mi !
__________________


" . . D
zisaj uwierzyłam, że do szczęścia
Mi wystarczy bym przy Tobie była . . . "
(19.05.2006)

[luksjaa]104680[/luksjaa]
maartucha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 12:14   #3593
olilina
Zakorzenienie
 
Avatar olilina
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 3 863
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez Kasiula8708 Pokaż wiadomość
olilina jej gdzie chowasz dzidziusia?jak na ten tydz malutki brzuszek,śliczny
też się czasem zastanawiam gdzie ona się tam mieści

Cytat:
Napisane przez cornflower_girl Pokaż wiadomość
Żartujesz? Nie dziwię się, że ten szpital działa tak depresyjnie.
Gdybym trafiła do takiego miejsca, sama zastanawiałabym się nad szukaniem innej porodówki - nie sugeruj się lekarką prowadzącą - niekoniecznie możesz trafić w jej dyżur, a jednak poszanowanie Twoich praw jako pacjentki i dbanie o Twój komfort jest jak dla mnie ważniejsze. Poza tym, przy dobrze przebiegającym porodzie jednak będzie z Tobą położna, lekarz tylko na końcówce.

Przez całą ciążę byłam na 2 oddziałach patologii ciąży, nie znałam ani lekarzy, ani położnych, a opieka była w porządku. Może warto rozważyć inny szpital?


Zgrabnie wyglądasz
dziękuję

Dla mnie to w ogóle nie do pomyślenia są takie odzywki.
Nie twierdzę, że ktoś ma mnie traktować jak księżniczkę na porodówce, ale każdej z nas należy się szacunek przede wszystkim.
A skoro takie teksty są tam akceptowane, bo ciężko uwierzyć że nie było jakichś skarg w związku z tym, to może lepiej dla własnego spokoju psychicznego wybrać inny szpital

Cytat:
Napisane przez maartucha Pokaż wiadomość
Witam się po weekendzie i po choróbsku które już troszkę odpuściło

Ale zeby nudno nie było, właśnie dziś byłam u lekarza, z malutkim wszystko super, niestety nie jest odwrócony jeszcze (32 tydzien) a u mnie jeszcze krótsza szyjka niz była O tyle dobrze, ze nie robi sie rozwarcie ale jest na tyle krotka, ze jutro jedziemy do szpitala z rana i najprawdopodobniej czeka mnie leżenie
Powinni mi zaczac podawac sterydy na rozwój płucek dla Oliwierka naszego w razie gdyby urodził sie szybciej niż mamy termin. No nic, jutro z rana jedziemy na izbe przyjec i zobaczymy co lekarze inni powiedza

Troche mam zaleglosci wiec zabieram sie za czytanie i zycze udanego dnia niech chociaz Wam sie lepiej zacznie tydzień niż mi !
Powodzenia ! Leżenie już nie jednej mamie pomogło na skracającą się szyjkę, także bądź dobrej myśli


Dziewczyny jak tam u Was z pakowaniem torby do szpitala?
Bo zabieram się do tego jak do jeża... Niby mam już wszystko kupione, ale jakoś ciężko się zebrać, żeby to chociaż przygotować w jednym miejscu...

Edytowane przez olilina
Czas edycji: 2015-09-28 o 12:16
olilina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 12:18   #3594
maartucha
Zadomowienie
 
Avatar maartucha
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 1 510
GG do maartucha
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

olilina Ja wiem kochana, my już leżemy od 22-23 tyg bo cały czas krótka ale teraz niestety znowu się jeszcze bardziej skrócila Juz mi bokiem te lezenie wychodzi
__________________


" . . D
zisaj uwierzyłam, że do szczęścia
Mi wystarczy bym przy Tobie była . . . "
(19.05.2006)

[luksjaa]104680[/luksjaa]
maartucha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 12:19   #3595
laszczmagdalena
Zadomowienie
 
Avatar laszczmagdalena
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Puławy
Wiadomości: 1 692
GG do laszczmagdalena
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

dziewczyny, pomocy!
siedzę sobie grzecznie w pracy, a tu nagle brzuch mi się napiął i boli - ale tak jakby za zewnątrz - skóra, a nie w środku. Jechać na ip???
__________________
Czasem stracić równowagę dla miłości, to część życia w równowadze.


laszczmagdalena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 12:22   #3596
dzikasliwka
Rozeznanie
 
Avatar dzikasliwka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: okolice Kielc
Wiadomości: 569
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez olilina Pokaż wiadomość
też się czasem zastanawiam gdzie ona się tam mieści


dziękuję

Dla mnie to w ogóle nie do pomyślenia są takie odzywki.
Nie twierdzę, że ktoś ma mnie traktować jak księżniczkę na porodówce, ale każdej z nas należy się szacunek przede wszystkim.
A skoro takie teksty są tam akceptowane, bo ciężko uwierzyć że nie było jakichś skarg w związku z tym, to może lepiej dla własnego spokoju psychicznego wybrać inny szpital


Powodzenia ! Leżenie już nie jednej mamie pomogło na skracającą się szyjkę, także bądź dobrej myśli


Dziewczyny jak tam u Was z pakowaniem torby do szpitala?
Bo zabieram się do tego jak do jeża... Niby mam już wszystko kupione, ale jakoś ciężko się zebrać, żeby to chociaż przygotować w jednym miejscu...


Swoją mam w miarę ogarniętą. Młodego rzeczy leżą przygotowane, bo nie mam torby takiej malutkiej Od dziś są jakieś fitnessowe w Biedronce, zaraz jedziemy odebrać wózek to obczaję, bo są po 25 zł
dzikasliwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 12:24   #3597
poznanianka1990
Zakorzenienie
 
Avatar poznanianka1990
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 493
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez laszczmagdalena Pokaż wiadomość
dziewczyny, pomocy!
siedzę sobie grzecznie w pracy, a tu nagle brzuch mi się napiął i boli - ale tak jakby za zewnątrz - skóra, a nie w środku. Jechać na ip???
Lepiej jedź, nie zaszkodzi, a będziesz spokojna.





Cytat:
Napisane przez maartucha Pokaż wiadomość
Witam się po weekendzie i po choróbsku które już troszkę odpuściło

Ale zeby nudno nie było, właśnie dziś byłam u lekarza, z malutkim wszystko super, niestety nie jest odwrócony jeszcze (32 tydzien) a u mnie jeszcze krótsza szyjka niz była O tyle dobrze, ze nie robi sie rozwarcie ale jest na tyle krotka, ze jutro jedziemy do szpitala z rana i najprawdopodobniej czeka mnie leżenie
Powinni mi zaczac podawac sterydy na rozwój płucek dla Oliwierka naszego w razie gdyby urodził sie szybciej niż mamy termin. No nic, jutro z rana jedziemy na izbe przyjec i zobaczymy co lekarze inni powiedza

Troche mam zaleglosci wiec zabieram sie za czytanie i zycze udanego dnia niech chociaz Wam sie lepiej zacznie tydzień niż mi !
Współczuję, ale czego się nie robi dla dziecka Trzymaj się!
__________________


Nasz ślub 16.08.2014

Julcia 4.11.2015 g. 0:09
2740g 52 cm

poznanianka1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 12:29   #3598
cornflower_girl
Zakorzenienie
 
Avatar cornflower_girl
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 3 602
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez maartucha Pokaż wiadomość
Powinni mi zaczac podawac sterydy na rozwój płucek dla Oliwierka naszego w razie gdyby urodził sie szybciej niż mamy termin. No nic, jutro z rana jedziemy na izbe przyjec i zobaczymy co lekarze inni powiedza
Te sterydy podobno są świetne - maluszki nie muszą leżeć pod respiratorem. Trzymam za Was kciuki, oby pobyt w szpitalu był krótki
__________________

Bogini kuchennego zniszczenia
cornflower_girl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 12:36   #3599
lexie42
Zakorzenienie
 
Avatar lexie42
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: DG
Wiadomości: 3 834
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez maartucha Pokaż wiadomość
Witam się po weekendzie i po choróbsku które już troszkę odpuściło

Ale zeby nudno nie było, właśnie dziś byłam u lekarza, z malutkim wszystko super, niestety nie jest odwrócony jeszcze (32 tydzien) a u mnie jeszcze krótsza szyjka niz była O tyle dobrze, ze nie robi sie rozwarcie ale jest na tyle krotka, ze jutro jedziemy do szpitala z rana i najprawdopodobniej czeka mnie leżenie
Powinni mi zaczac podawac sterydy na rozwój płucek dla Oliwierka naszego w razie gdyby urodził sie szybciej niż mamy termin. No nic, jutro z rana jedziemy na izbe przyjec i zobaczymy co lekarze inni powiedza

Troche mam zaleglosci wiec zabieram sie za czytanie i zycze udanego dnia niech chociaz Wam sie lepiej zacznie tydzień niż mi !
Współczuję trzeba być dobrej myśli i wytrzymać te ostatnie tygodnie.

Cytat:
Napisane przez olilina Pokaż wiadomość

Dziewczyny jak tam u Was z pakowaniem torby do szpitala?
Bo zabieram się do tego jak do jeża... Niby mam już wszystko kupione, ale jakoś ciężko się zebrać, żeby to chociaż przygotować w jednym miejscu...
Ja już praktycznie wszystkie rzeczy mam, muszę jedynie dokupić kosmetyki w wersji mini. Torbę będę pakować gdzieś w połowie października


Ogarnęłam już jedno pranie i umyłam lodówkę. Teraz odpoczywam i zajadam czerwone winogrona
lexie42 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 12:49   #3600
olilina
Zakorzenienie
 
Avatar olilina
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 3 863
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez maartucha Pokaż wiadomość
olilina Ja wiem kochana, my już leżemy od 22-23 tyg bo cały czas krótka ale teraz niestety znowu się jeszcze bardziej skrócila Juz mi bokiem te lezenie wychodzi
Współczuję tego leżenia, ale grunt że jesteś pod kontrolą i w razie czego będzie szybka reakcja. Trzymam kciuki

Cytat:
Napisane przez laszczmagdalena Pokaż wiadomość
dziewczyny, pomocy!
siedzę sobie grzecznie w pracy, a tu nagle brzuch mi się napiął i boli - ale tak jakby za zewnątrz - skóra, a nie w środku. Jechać na ip???
Może zaczekaj trochę czy minie. Mnie się często tak brzuch napinał i twardniał, obstawiam że to skurcze przepowiadające, ale gdyby nie przechodziło to lepiej się upewnić czy wszystko ok.

Cytat:
Napisane przez dzikasliwka Pokaż wiadomość
[/B]

Swoją mam w miarę ogarniętą. Młodego rzeczy leżą przygotowane, bo nie mam torby takiej malutkiej Od dziś są jakieś fitnessowe w Biedronce, zaraz jedziemy odebrać wózek to obczaję, bo są po 25 zł
Daj znać jak te torby z biedronki wychodzą wymiarowo na żywo, bo na zdjęciach wydają się dosyć małe

Cytat:
Napisane przez lexie42 Pokaż wiadomość
Ja już praktycznie wszystkie rzeczy mam, muszę jedynie dokupić kosmetyki w wersji mini. Torbę będę pakować gdzieś w połowie października


Ogarnęłam już jedno pranie i umyłam lodówkę. Teraz odpoczywam i zajadam czerwone winogrona
U mnie by już wypadało pakować, bo do terminu został miesiąc
Mmm winogrona, ja mogę sobie pozwolić tylko na kilka sztuk do jogurtu na podwieczorek przy tej cukrzycy
olilina jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-10-08 13:45:04


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:11.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.