Mamusie październikowe 2015, część 8 :) ! - Strona 30 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-09-28, 12:51   #871
88maggie88
Wtajemniczenie
 
Avatar 88maggie88
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 055
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez malinowa4 Pokaż wiadomość
helloł ja już w domku niestety w dwupaku a już mieli mi robić cesarkę w sobotę ale im się coś odwidziało ;(
może po kolei jak było.
pojechaliśmy do szpitala, odrazu pod ktg bo skurcze. no i dosyć konkretne i regularnie się pisało - tak jak w domu czułam. i tak leżałam chyba dłużej niż 30min. przyszła lekarka , zbadała mnie wewnętrznie jeszcze po tym ktg . co najlepsze? okazało się, że nadal pozamykana jestem - mimo że 2 tygodnie wcześniej ginekolog stwierdziła rozwarcie!! no ręce opadają, napewno do niej nie pójdę już po porodzie ;/ no dobra nieważne. no i po badaniu mówi że jak zrobimy usg i okaże się że dziecko nadal pośladkowo ułożone to mnie zaraz na cięcie biorą. no to tż już cały blady bo wiedzieliśmy że mały tyłkiem ułożony. radość przeplatana ze strachem no i poszliśmy na to usg , chyba najdłuższe jakie miałam : lekarka po kilka razy mierzyła.. a no i ciekawostka - Brian waży już 3,5kg więc wcale nie taki drobny !
no i skończyliśmy i mąż się pyta "no to cięcie?" no i ona że tak, żebym poczekała w korytarzu a on niech mnie idzie zameldować w szpitalu na dole. no i tż poszedł a ona w między czasie dzwoniła do kogoś. nie za bardzo wiem o czym rozmawiała bo mój niemiecki kuleje ale wiedziałam że mówi o mnie , o cięciu itp że ogólnie to z kimś konsultuje. no i zaraz przyszła do mnie , mąż wrócił i mówi że narazie nie robią cięcia tylko zostawią mnie na 2 noce na obserwacji i jak skurcze nie przejdą to albo w nocy albo na drugi dzień cięcie.
no i zostałam w szpitalu - odrazu miałam konsultacje z anestezjologiem w razie jakby trzeba było ciąć. podpisałam dokumenty, tż przyniósł torbę i się pożegnaliśmy. smutno nam się zrobiło, bo już myśleliśmy że będziemy synka tulić nawet mąż taki rozczarowany, tak żałował że nic z tego cięcia nie wyszło - no aż mnie zdziwił no i zostałam w pokoju z jakąś babką z noworodkiem który tak słodko pojękiwał co jakiś czas przykro mi się zrobiło, pomyślałam że jakby ta lekarka nie dzwoniła tego skonsultować to już by było po wszystkim i Brian byłby na świecie.. no i tak w myślach nawet do niego mówiłam , że ma kolegę obok, że może wychodzić, że inne dzieciaczki na niego czekają :
no i tak po godzinie czy dwóch nadal czułam te skurcze i bóle w podbrzuszu to poszłam powiedzieć. no i znów ktg. i skurcze jeszcze większe aż potem się zrobiły dosłownie co 2min ! skoki do 70-80 czasem więcej ! już się ucieszyłam że coś się dziać zaczyna ale przyszła nowa lekarka i mówi że to nie są porodowe bo mają różne wartości ... no i zbadała mnie - szyjka zamknięta. dała czopki przeciwbólowe - masakra potem takie uczucie w tyłu przez cały następny dzień miałam że tragedia! nigdy więcej :/
no i poszłam spać z trudem. nie mogłam się ułożyć, wszystko bolało. w końcu usnęłam ale budziłam się co chwilę. na drugi dzień rano ktg znów ale skurcze malutkie. śniadanko, obiad, tż przyjechał, babkę z mojego pokoju puścili do domu i zostałam sama. wieczorem znów ktg - skurcze dużo silniejsze ale znów nie porodowe ;p no i poszłam spać. dziś rano badanie - wziął mnie ten lekarz z polski co będzie mi za tydzień cięcie robił no i zbadał szyjkę, usg zrobił. szyjka ma całe 2,5cm jeszcze !! no ja nie wiem jak ta głupia baba , na jakiej podstawie oceniła 2tyg wcześniej że już będę rodzić ?! już mi ręce opadły no ale wszystko w porządku więc mnie puścili do domu. jedynie jak się mi powtórzą takie skurcze to odrazu przyjechać żeby skontrolować. no i dużo odpoczywać teraz a za tydzień synek będzie już na 100%
ot, cała historia hehe

byłam z wami na bieżąco mimo że odpisywać nie mogłam
dziękuję za przekazywanie informacji z fejsa

sweet_pina wielkie gratulacje !! pierwsza dziewczynka


a o teściowej lepiej pisać nie będę bo nie mogę się denerwować jeszcze nic nie było wiadomo a tu wycieczka w środku nocy do mnie do szpitala razem z siostrą tż (nie wiem po co jak na cięciu i tak będę z mężem i chcę być w trójkę w tych pierwszych momentach!! ona jeszcze będzie miała czas się nacieszyć to się wpycha w ten wyjątkowy, intymny moment:/ już zapowiedziałam mężowi że nie życzę sobie nikogo oprócz niego za tydzień. chcę mieć tylko jego i syna przy sobie.) do tego pół jej rodziny i znajomych na nogi postawionych i wszyscy naraz do mnie piszą nosz ☠☠☠☠a zero wyobraźni ... tak się wkurzyłam:/
Biedna takie bóle odczuwałas dwa dni w męczarniach a to nie bóle porodowe. . Bardzo dziwne..
Widać że ten Twój gin do niczego się nie nadaje.. jak najbardziej po porodzie zmień lekarza..

Co do rodziny doskonale Ciebie rozumiem.. mnie irytuje jak wszyscy w koło mówią ze mam ich albo mąż informować jak juz będę w szpitalu. . A szczerze to nie chce bon juz sobie wyobrażam jak mojemu mężowi wszyscy będą tyle truc on na telefonie zamiast być kolo mnie bez tego wynalazku :/ ewentualnie 2 najbliższe osoby i to tyle.. reszta się dowie juz po
__________________
Przez jedną cudowną chwilę, czujesz że żyjesz ...
88maggie88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 12:51   #872
mala29lll
Zakorzenienie
 
Avatar mala29lll
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Malinka ciekawe czy ta lekarka nie dzwoniła się skonsultować z Twoją gin
Na szczęście już znasz termin i możesz sobie czekać

Cytat:
Napisane przez ewlina Pokaż wiadomość
Pokaz jaki masz dla małęj i dla siebie też Bo ja jeszcze nie mam, a tez by się przydało
COś takiego na gumkach i z powłoką membranową przepuszczającą powietrze http://allegro.pl/ochraniacz-na-mate...578625299.html
Dla Gabrysi też mam taki tylko mały DLa niej zamawiałam dwa
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r.
mala29lll jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 12:52   #873
ewlina
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiadomości: 3 107
GG do ewlina
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez Amelie04 Pokaż wiadomość
Melduje sie z umytym oknem. Ten plyn do szyb ble. Kuchnia juz prawie na blysk wymyta tylko podloga do szorowania ale to w sobote jak bedzie 38t0d w piatek mam wizyte z ktg u mojej poloznej , z ktora rodze. Prosze o kciuki , to bedzie pierwsze ktg mam nadzieje, ze wyjdzie ok ....

Moja Ala zmywa naczynia a jak sie mądrzy przy tym. Juz pol godziny szoruje jedna lyzke a do mnie mowi " mama idz na dwórek"

Właśnie dlatego cieszę się, że będę mieć córeczkę Zawsze to jakaś większa pomoc niż syna
__________________
Najszczęśliwszy rok w moim życiu
12.10.2015 nasz największy Skarb Lena
ewlina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 12:54   #874
mala29lll
Zakorzenienie
 
Avatar mala29lll
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

CO do odwiedzin to do mnie tez wszyscy mówią żebym napisała jak będę jechała rodzić i jak urodze. No nic tylko na tel będę wisieć JAsne. Wolę Wam tu napisać
JA to już pisałam, że się boję, że teść mi wpadnie z kamerą i będę go musiała w końcu zamordować
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r.
mala29lll jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 12:55   #875
ewlina
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiadomości: 3 107
GG do ewlina
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość



COś takiego na gumkach i z powłoką membranową przepuszczającą powietrze http://allegro.pl/ochraniacz-na-mate...578625299.html
Dla Gabrysi też mam taki tylko mały DLa niej zamawiałam dwa

O dziekuje bardzo



Ja jeszcze swojej rodzinki nie uświadomiłam, że nie chce pielgrzymek w szpitalu Chce tylko tż, a rodzinka tzn mama czy tata wytrzyma jak będziemy już w domu...juz nie wspomne o dalszej rodzinie, którą mogłabym nawet po miesiącu u siebie widzieć Są aparaty, wyśle się mms i tyle
__________________
Najszczęśliwszy rok w moim życiu
12.10.2015 nasz największy Skarb Lena

Edytowane przez ewlina
Czas edycji: 2015-09-28 o 12:57
ewlina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 12:56   #876
malinowa4
Zakorzenienie
 
Avatar malinowa4
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 030
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

no więc czekam cierpliwie za tydzień już będzie po wszystkim
co do teściowej no to brak słów.. już nawet rozmawiałam dziś z jej partnerem jak mnie przywiózł ze szpitala. podziela moje zdanie. też ma dość jej wpychania się w nasze życie intymne.. jak usłyszałam od niej tekst żebyśmy odrazu dali znać jak będzie cięcie to ona do nas przyjedzie to myślałam że ją pogryzę ;p ja nie potrzebuję wycieczek na czas porodu i chwilę po nim. ja też nie będę w najlepszej kondycji a co ważniejsze - to jest ważne wydarzenie dla nas i chcę dzielić to z mężem a nie - z jakby nie patrzeć - obcą kobietą
malinowa4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 13:03   #877
Malpka
Zakorzenienie
 
Avatar Malpka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Świdnik
Wiadomości: 7 226
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Malinka - no szkoda ze ci nie zrobili teho ciecia, ale dobrze ze wiesz kiedy bedziesz juz miec synia przy sobie
__________________
Ten znalazł swoje miejsce na ziemi, kto znalazł miejsce w sercu drugiego człowieka
05.07.2008
J http://www.suwaczek.pl/cache/ec6d661a82.png
K http://www.suwaczek.pl/cache/f2a2119f90.png
W http://www.suwaczek.pl/cache/ef8b004f6a.png
Malpka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 13:06   #878
blindness_94
Zadomowienie
 
Avatar blindness_94
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 1 140
GG do blindness_94
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez malinowa4 Pokaż wiadomość
no więc czekam cierpliwie za tydzień już będzie po wszystkim

co do teściowej no to brak słów.. już nawet rozmawiałam dziś z jej partnerem jak mnie przywiózł ze szpitala. podziela moje zdanie. też ma dość jej wpychania się w nasze życie intymne.. jak usłyszałam od niej tekst żebyśmy odrazu dali znać jak będzie cięcie to ona do nas przyjedzie to myślałam że ją pogryzę ;p ja nie potrzebuję wycieczek na czas porodu i chwilę po nim. ja też nie będę w najlepszej kondycji a co ważniejsze - to jest ważne wydarzenie dla nas i chcę dzielić to z mężem a nie - z jakby nie patrzeć - obcą kobietą

Rozumiem o czym mówisz. Do mnie tez każdy, żebym koniecznie zadzwoniła, jak sie zacznie i będę juz w szpitalu, to oni przyjadą :/. Niestety, do moich rodziców nie dociera, ze pierwsze godziny po porodzie chce spędzić tylko z malutka i TŻtem :/. Jak im powiedziałam, ze sie dowiedzą po porodzie, to stwierdzili, ze mam ich w nosie i w ogole ich nie kocham, bo nie chce ich poinformować, ze wnuczka przychodzi na świat . To im powiedziałam, ze moge napisać czy zadzwonić, ale jak obiecają, ze mnie odwiedza dopiero wtedy, kiedy ja zadecyduje, ze chce ich odwiedzin. Na co mi powiedzieli, ze nie bedą sie mnie słuchać, bo jestem ich córka, a nie matka. Wiec dla mnie to jasne, ze dowiedzą sie po wszystkim i dopiero wtedy, kiedy będę czuć sie na siłach, zeby mnie odwiedzili. Wiem, ze sie pewnie obraza, ale trudno. Jak nie umieją uszanować tego, ze pierwsze chwile chce spędzić we trójkę, a nie w dziesiątke, to ich problem.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
12.10.2015
blindness_94 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 13:07   #879
mala29lll
Zakorzenienie
 
Avatar mala29lll
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez malinowa4 Pokaż wiadomość
no więc czekam cierpliwie za tydzień już będzie po wszystkim
co do teściowej no to brak słów.. już nawet rozmawiałam dziś z jej partnerem jak mnie przywiózł ze szpitala. podziela moje zdanie. też ma dość jej wpychania się w nasze życie intymne.. jak usłyszałam od niej tekst żebyśmy odrazu dali znać jak będzie cięcie to ona do nas przyjedzie to myślałam że ją pogryzę ;p ja nie potrzebuję wycieczek na czas porodu i chwilę po nim. ja też nie będę w najlepszej kondycji a co ważniejsze - to jest ważne wydarzenie dla nas i chcę dzielić to z mężem a nie - z jakby nie patrzeć - obcą kobietą
Może Ona myśli, ze robi dobrze, że potrzebujecie Jej wsparcia np Trzeba Ją uświadomić, że wolicie być sami wtedy. Tylko zawsze lepiej jak się ktoś sam domyśli, bo wiadomo, że człowiek nie chce nikomu robić przykrości.
Ja się boję, że np jak urodze w nocy to tescie już w południe będą, bo oni nie mają za grosz wyczucia i jeszcze im się wiecznie nudzi to rozrywka. NAjbardziej mnie irytuje to, że teść wapdnie z tymi swoimi głupimi tekstami i będzi emnie denerwował a ja może zestresowana będę KP czy zmęczona mocno i mu nawrzucam
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r.
mala29lll jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 13:08   #880
niud
Wtajemniczenie
 
Avatar niud
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 2 135
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez malinowa4 Pokaż wiadomość
a o teściowej lepiej pisać nie będę bo nie mogę się denerwować jeszcze nic nie było wiadomo a tu wycieczka w środku nocy do mnie do szpitala razem z siostrą tż (nie wiem po co jak na cięciu i tak będę z mężem i chcę być w trójkę w tych pierwszych momentach!! ona jeszcze będzie miała czas się nacieszyć to się wpycha w ten wyjątkowy, intymny moment:/ już zapowiedziałam mężowi że nie życzę sobie nikogo oprócz niego za tydzień. chcę mieć tylko jego i syna przy sobie.) do tego pół jej rodziny i znajomych na nogi postawionych i wszyscy naraz do mnie piszą nosz â˜â˜☠â˜â˜☠â˜â˜☠â˜â˜☠a zero wyobraźni ... tak się wkurzyłam:/
Niech Brian dojrzewa sobie spokojnie, skoro taka wola lekarzy, myślę że mimo wszystko wiedza co robią i poczekanie na rozkręcenie się samoistnego porodu to dla Was najlepsze wyjście.
a co do teściowej to nie dalej jak z tydzień temu wpadłam z tego powodu w histerię...
Rozmawiałam z nią przez telefon jakieś 2 tygodnie temu o różnych tematach w tym i rozpoczęciu porodu i jej mówię, że nie damy im znać jak będziemy jechać do szpitala, tylko po. Nie chce żeby się dodatkowo stresowali, poza tym chce mieć wtedy ciszę i spokój - taka jest moja decyzja i tyle. Tydzień później TŻ po pół godzinnej rozmowie z matką mówi mi, że obiecał jej że zadzwoni jak się zacznie. Wâ˜â˜☠â˜â˜☠â˜â˜☠â˜â˜☠iłam się nieprzeciętnie i wpadłam w taką histerię ( w sumie totalnie bez sensu, no ale hormony ), że aż wstyd... No ale potem mnie przepraszał, że przecież po to mi powiedział żeby zapytać się mnie o zdanie ( mimo iż wcześniej o tym rozmawialiśmy, że wszystkim mówimy po, ale jakoś nie skumał) i w końcu obiecał, że nigdzie nie będzie dzwonił póki Wiktor nie będzie z nami. No i teściowa ma u mnie minusa, ale z drugiej strony jest tak dobra i fajną kobietą i tyle mi w życiu pomogła, że jakoś bardzo się nie będziemy boczyć, ale dowie się PO !
Też totalnie nie rozumiem, czemu ludzie nie potrafią uszanować naszej prywatności ... To NASZE dzieci, a nie ich... Pierdziała nam o dzieciaku kilka lat, to te kilka dni jej nie zbawi...

Edytowane przez niud
Czas edycji: 2015-09-28 o 13:10
niud jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 13:14   #881
natalitka1988
wkręcona :)
 
Avatar natalitka1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 696
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez Doorisska Pokaż wiadomość
Moja mama po mnie przyjechała z workami na siedzeniu, bo się boi o tapicerkę jakby mi wody odeszły XD no nie mogę że śmiechu xd
Hahahaha mega mama miała pomysł

Malinowawspółczuję wycieczki rodzinnej... wiadomo, ze babcie też chcą dzieciątko jak najszybciej zobaczyć... no ale kurde... to jest taka rodzinna chwila i powinni zrozumieć, że chcecie sami przebywać w swoim towarzystwie, żeby móc nacieszyć się Waszym cudem a Ci sobie wycieczki urządzają!!!
No nic... za tydzień już będziesz po wszystkim, więc jakoś dasz radę... a tż powinien powiedzieć swojej matce, że mają nie przychodzić i tyle... tylko delikatnie jakoś oczywiście żeby się nie obrazili

---------- Dopisano o 13:14 ---------- Poprzedni post napisano o 13:12 ----------

Cytat:
Napisane przez Amelie04 Pokaż wiadomość
[/COLOR]A nie mowilam Wam, ze Tz po wielkich namowach zgodzil sie byc przy porodzie. Rozmawialismy i ma spory uraz po poprzednim. Jak mowilam, zeby przeciąl pepownine to tak pobladl i zrobil taka mine, jak nie on ....
Nie wiem czy to dobry pomysł żeby Twojego tż zmuszać do porodu, skoro otwarcie mówi, że ma uraz po poprzednim porodzie...
__________________
Czekamy na naszą kochaną kruszynkę
natalitka1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 13:16   #882
ewlina
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiadomości: 3 107
GG do ewlina
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

U mnie Tż chce być przy porodzie..przynajmniej tak mówi. Powiedziałam, że ile ytrzyma to wytrzyma Nic na siłe, bo to może przynieść odwrotny skutek
__________________
Najszczęśliwszy rok w moim życiu
12.10.2015 nasz największy Skarb Lena
ewlina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 13:18   #883
natalitka1988
wkręcona :)
 
Avatar natalitka1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 696
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Wózek jest do odbioru!!! Ale fotelik i parasolka dopiero jutro :P
__________________
Czekamy na naszą kochaną kruszynkę
natalitka1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 13:20   #884
toskaKrk
Wtajemniczenie
 
Avatar toskaKrk
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 851
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Tak strasznie chce mi się spać, że zaraz się rozpłaczę
Myślałam, że jak wrócę z przedszkola to się zdrzemnę, ale od samego rana na balkonie się Panowie kręcą, coś chyba za malowanie się biorą, gadają, przeklinają i tak cały czas.
Czuję się fatalnie, a za godzinę muszę się zebrać do lekarza.
Zaraz pójdę się wykąpać.
toskaKrk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 13:29   #885
mala29lll
Zakorzenienie
 
Avatar mala29lll
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez natalitka1988 Pokaż wiadomość

Nie wiem czy to dobry pomysł żeby Twojego tż zmuszać do porodu, skoro otwarcie mówi, że ma uraz po poprzednim porodzie...
Z drugiej strony Amelie też ma uraz a rodzić musi więc może niech zostanie tyle ile będzie mógł a jak coś będzi enie tak to wyjdzie. Ona też isę boi i chce mieć wsparcie. Może przynajmniej przy skurczach a na czas wypychania wyjdzie. Tylko jak nie chce przecinać pępowiny to na pewno nie zmuszać, bo i po co jak ktoś tego nie chce?

Cytat:
Napisane przez natalitka1988 Pokaż wiadomość
Wózek jest do odbioru!!! Ale fotelik i parasolka dopiero jutro :P
O to czekam na fotki

---------- Dopisano o 13:29 ---------- Poprzedni post napisano o 13:28 ----------

Cytat:
Napisane przez toskaKrk Pokaż wiadomość
Tak strasznie chce mi się spać, że zaraz się rozpłaczę
Myślałam, że jak wrócę z przedszkola to się zdrzemnę, ale od samego rana na balkonie się Panowie kręcą, coś chyba za malowanie się biorą, gadają, przeklinają i tak cały czas.
Czuję się fatalnie, a za godzinę muszę się zebrać do lekarza.
Zaraz pójdę się wykąpać.
Też się tak do kitu czuję:/ CHyba padnę po obiadku
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r.
mala29lll jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 13:32   #886
malinowa4
Zakorzenienie
 
Avatar malinowa4
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 030
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

u nich niestety tak w rodzinie jest.. na telefonie też jak dzwoni to wisi 2h dziennie i gada o dupie marynie.. o tym co córka jej koleżanki zrobiła, o psach, o tym że kupiła to i to i na obiad to zrobiła no sorry ale co to wnosi do mojego życia? tylko czas się traci. a potem narzeka że nie ma czasu języka się uczyć a jakby lepiej u miała to by mogła do lepszej pracy iść i takie ☠☠☠☠☠☠☠enie.. mimo że mieszka niecałe 3km od nas to nie ma dnia żeby nie zadzwoniła, nie przyszła lub nie pisała do nas na fejsie.. tragedia. od swoich rodziców jestem ponad 1000km i jakoś nie rozmawiam z nimi codziennie, nawet będąc w szpitalu tylko informowałam po badaniach co i jak i tyle. a teściowa tylko truje tyłek bezsensownymi opowieściami.. wpycha się strasznie między mnie i męża, nawet my nie mamy kiedy porozmawiać bo non stop ona ... chyba zapomniała że mąż to już duży facet i teraz będzie mieć swoją rodzinę
malinowa4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 13:39   #887
ewlina
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiadomości: 3 107
GG do ewlina
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

A co dziś na obidek dziewczynki??
Ja chtyba zrobie kluski kładzione..te szare takie z cebulką i kiełbaską podsmażaną
__________________
Najszczęśliwszy rok w moim życiu
12.10.2015 nasz największy Skarb Lena
ewlina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 13:53   #888
natalitka1988
wkręcona :)
 
Avatar natalitka1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 696
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Malinowa współczuję... się ciesz, że z nią nie mieszkasz bo mogłby być jeszcze gorzej!!
To jak dzwoni do was to nie ciagnijcie za długo rozmowy, powiedzcie, ze niebardzo macie teraz czas rozmawiać i tyle.. może w końcu trochę odpuści...

Mala nie wiem czy dziś będą fotki bo mój szanowny tż powiedział, że może lepiej jak już wszytsko będzie i w środę pojedziemy odebrać...

---------- Dopisano o 13:53 ---------- Poprzedni post napisano o 13:50 ----------

Cytat:
Napisane przez ewlina Pokaż wiadomość
A co dziś na obidek dziewczynki??
Ja chtyba zrobie kluski kładzione..te szare takie z cebulką i kiełbaską podsmażaną
O dawno ich nie miałam!!! Narobiłaś mi ochoty na nie
__________________
Czekamy na naszą kochaną kruszynkę
natalitka1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 13:56   #889
ewlina
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiadomości: 3 107
GG do ewlina
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez natalitka1988 Pokaż wiadomość


O dawno ich nie miałam!!! Narobiłaś mi ochoty na nie

Ja też dawno nie robiłam, zobaczymy co mi z nich wyjdzie
__________________
Najszczęśliwszy rok w moim życiu
12.10.2015 nasz największy Skarb Lena
ewlina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 13:57   #890
mala29lll
Zakorzenienie
 
Avatar mala29lll
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez natalitka1988 Pokaż wiadomość

Mala nie wiem czy dziś będą fotki bo mój szanowny tż powiedział, że może lepiej jak już wszytsko będzie i w środę pojedziemy odebrać...
No co On nie poważny? Natychmiast trzeba sprawdzić czy nic nie porąbali znowu tępaki

Malinowa
współczuje. Jedyne co możesz zrobić to powoli się odizolowywać. JA miałam na początku to samo z teściami. Chcieli żebyśmy najlepiej 2-3 razy w tygodniu byli u nich. W między czasie teść wiecznie wydzwaniał, że ocs tam z laptopem albo czymś jeszcze Zaczęłam to ukracać i było coraz mniej telefonów

Ewelinke my mamy paluszki rybne, ziemniorki, brokuły i sałatkę własnej roboty ze słoika z czerwonej kapuchy z selerem mniam

Rany jak sie fatalnie czuję W gardle zaczęło drapać i ledwo łeb trzymam. Strasznie mi się chce pić i taka sucha się czuję w paszczy i dłonie, usta. Dzwinie tak jakoś się czuję:/
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r.
mala29lll jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 14:01   #891
sabonka123
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 986
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez ewlina Pokaż wiadomość
A co dziś na obidek dziewczynki??
Ja chtyba zrobie kluski kładzione..te szare takie z cebulką i kiełbaską podsmażaną
Ja mam obiad z wczoraj... zupa z łososia i pizza :p

A tak swoją drogą to ubostwiam szare kluski... to te z surowych tartych ziemniaków prawda? Ja lubie je jeść z dużą ilością smazonej cebuli, a mężowi dodatkowo z watrobka
__________________
Ślubujemy 10.04.2015

Dzidziuś 10.10.2015

Edytowane przez sabonka123
Czas edycji: 2015-09-28 o 14:03
sabonka123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 14:02   #892
ewlina
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiadomości: 3 107
GG do ewlina
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Ooo pizze teżbym zjadła Ale problem jest taki, że nie mam już w ogóle piekarnika Wiec przez pare miesięcy zero pieczenia :/
__________________
Najszczęśliwszy rok w moim życiu
12.10.2015 nasz największy Skarb Lena
ewlina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 14:07   #893
88maggie88
Wtajemniczenie
 
Avatar 88maggie88
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 055
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Ja dziś spaghetti jadłam a na dniach musze zrobić kluski śląskie w sosie pieczarkowym bo za mną chodzą od kilku dni. Mniam

---------- Dopisano o 14:07 ---------- Poprzedni post napisano o 14:06 ----------

Czekam u gina. Pewnie nie wejdę na swoją godzinę. Norma
__________________
Przez jedną cudowną chwilę, czujesz że żyjesz ...
88maggie88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 14:12   #894
mala29lll
Zakorzenienie
 
Avatar mala29lll
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez sabonka123 Pokaż wiadomość
Ja mam obiad z wczoraj... zupa z łososia i pizza :p

A tak swoją drogą to ubostwiam szare kluski... to te z surowych tartych ziemniaków prawda? Ja lubie je jeść z dużą ilością smazonej cebuli, a mężowi dodatkowo z watrobka
a kladzione to nie takie?https://www.youtube.com/watch?v=zWgdHCln2r0

---------- Dopisano o 14:12 ---------- Poprzedni post napisano o 14:09 ----------

o tu z ziemniaków https://www.youtube.com/watch?v=TDJ5za8a8A8
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r.
mala29lll jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 14:13   #895
ewlina
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiadomości: 3 107
GG do ewlina
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość

Nieeee
http://smacznapyza.blogspot.com/2014...mniaczane.html Takie
__________________
Najszczęśliwszy rok w moim życiu
12.10.2015 nasz największy Skarb Lena
ewlina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 14:16   #896
amelia177
Rozeznanie
 
Avatar amelia177
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 564
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cześć,

ja wczoraj wstałam na pełnię -nie powaliła mnie.
Widzę, że dzisiaj jest dzień wizytowy dla wielu z Was, więc trzymam mocno kciuki.
Dzisiaj mamy z Tżtem rocznicę ślubu, ale jakoś nie mam dzisiaj humoru na cokolwiek i chce mi się ciągle spaaaaaaaaaaaaać.

Mala
ale fajnie, że w końcu jakiś konkretny znak. To na pewno czop, więc...czekamy na Gabi!
Malinowa szkoda, że nie wróciłaś z Briankiem, ale już niedługo, może mu tam dobrze u mamusi w brzuszku to niech sobie jeszcze pomieszka w ciepełku.
Oliath biedny Kubulek, oby to się nie rozwinęło w jakieś choróbsko. Skonsultuj jeszcze z kimś tą pierś, może rzeczywiście jakiś doradca laktacyjny?

Cytat:
Napisane przez natalitka1988 Pokaż wiadomość

A wy wszystkie prałyście wózek?? bo ja nawet o tym nie myślałam szczerze powiedziawszy...
Ja mam nowy wózek i nic tam nie prałam, na materacyk założę prześcieradło wyprane, a co myślicie że prać nowy?

Cytat:
Napisane przez sabonka123 Pokaż wiadomość
Na zdrowie!
Mniammmmm a w czym robisz? Bo widzę, że w Biedrze od 5.10 będzie taki mikser z kubkiem i myślę, czy by sobie nie kupić.

Cytat:
Napisane przez Doorisska Pokaż wiadomość
Moja mama po mnie przyjechała z workami na siedzeniu, bo się boi o tapicerkę jakby mi wody odeszły XD no nie mogę że śmiechu xd
))) Ale ja też jeden podkład wsadziłam Tżtowi do auta przy moim siedzeniu, w razie Wu

Cytat:
Napisane przez 88maggie88 Pokaż wiadomość
Co do rodziny doskonale Ciebie rozumiem.. mnie irytuje jak wszyscy w koło mówią ze mam ich albo mąż informować jak juz będę w szpitalu. . A szczerze to nie chce bon juz sobie wyobrażam jak mojemu mężowi wszyscy będą tyle truc on na telefonie zamiast być kolo mnie bez tego wynalazku :/ ewentualnie 2 najbliższe osoby i to tyle.. reszta się dowie juz po
Dajcie spokój, może dzisiaj właśnie mam takiego doła, bo też mnie wkurza opcja tego zwalania się ludzi do szpitala, siora mnie uświadomiła, jak łatwo zarazić czymkolwiek takiego malca. Zresztą trafiłam dzisiaj na ten artykuł:
http://www.osesek.pl/ciaza-i-porod/p...-zachowac.html

Muszę uświadomić Tżta, że jak już chce jego rodzina przyjść, to ma przeprowadzić dogłębny wywiad czy nie są chorzy i mają myć ręce przed wejściem na sale, tylko on pewnie się będzie wstydził tego powiedzieć. Ja tam moim powiedziałam to prosto z mostu i wiem, że rozumieją, a tu pewnie będzie pewnie tak jak mala kiedyś pisała, że niech się uodparnia dziecko itp.
__________________
Amelka jest już z nami!!! 16.10.2015




Aniołek 11.03.2015
amelia177 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 14:18   #897
natalitka1988
wkręcona :)
 
Avatar natalitka1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 696
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Mala mówię do niego, ze żeby za chwilę nie było, że stelaż odarty albo coś i zaraz się okaże, że wózka na pewno nie będzie na anrodziny.. to on mi na to, że mam wyluzować- dwa dni różnicy nie robi...
Więc skoro tak to nie wyprałam mu jego ulubionych jeansów... chociaż mnie ładnie poprosił żebym mu je dziś wyprała na jutro.... powiem mu żeby wyluzował... wypiorę w środę... dwa dni różnicy nie robią.. złośliwa się w ciąży zrobiłam :P

O ewlina ja też te mam na myśli... tylko kto mi zetrze ziemniaki??? nie lubię tego robić
__________________
Czekamy na naszą kochaną kruszynkę
natalitka1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 14:19   #898
ewlina
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiadomości: 3 107
GG do ewlina
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Ja włączę maszyne tarki nie używam, bo się tylko potnę

Dobra ide działać w kuchni bo głodna jestem
__________________
Najszczęśliwszy rok w moim życiu
12.10.2015 nasz największy Skarb Lena

Edytowane przez ewlina
Czas edycji: 2015-09-28 o 14:21
ewlina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 14:23   #899
Doorisska
Rozeznanie
 
Avatar Doorisska
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 986
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Ja już po wizycie. Zrobił mi dopplera. Wszystko ok. Ja już gotowa na poród czekac mam tylko na skurcze. Jak nie to 5.10 wizyta a 8.10 wywołanie.
Ale tak mi grzebal że mam nadzieję że coś naruszył xd

Wysłane z mojego Lenovo TAB 2 A8-50L przy użyciu Tapatalka
__________________
Będę mamą <3
Doorisska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 14:23   #900
natalitka1988
wkręcona :)
 
Avatar natalitka1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 696
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez ewlina Pokaż wiadomość
Ja włączę maszyne tarki nie używam, bo się tylko potnę

Dobra ide działać w kuchni bo głodna jestem
Masz maszynkę tarkujacą??? ja nie mam pokaż jaką masz może się skuszę :P

Malpka byłaś w biedrze patrzeć te torby?
__________________
Czekamy na naszą kochaną kruszynkę
natalitka1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-10-09 17:38:06


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:02.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.