Mamusie październikowe 2015, część 8 :) ! - Strona 31 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-09-28, 14:23   #901
lotuus
Zadomowienie
 
Avatar lotuus
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 236
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

jedyny plus z porodu 75km od domu- nie będzie nawału odwiedzających (mam nadzieję)
chociaż z teściową żyję na tyle dobrze, że dostałam od niej kurczaka na obiad do odgrzania, także mogę jeszcze się kisić spokojnie na kanapie
lotuus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 14:26   #902
Oliath
Zakorzenienie
 
Avatar Oliath
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 5 013
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez AgatkaSz Pokaż wiadomość
oby jakos poszlo bo zaznaja gniewu cieżarnej kobiety
no i się skwiczałam
Cytat:
Napisane przez toskaKrk Pokaż wiadomość
w większości przypadków te wody nie odchodzą tak spektakularnie jak na filmach pokazują no i nie każdej ciężarnej odejdą zanim się akcja rozkręci.
Ja wiem?... mi odeszły 3x dość spektakularnie, tapicerka byłaby na bank do wymiany
Cytat:
Napisane przez Kuapouszka Pokaż wiadomość
a rumiankiem próbowałaś przemywac/ przykładać ? Ale jak odciągasz z tego cycusia to leci ?
Leci, i to jak i malutki też ją lepiej ssie niż tę "sprawną" o ile już dostanie
Cytat:
Napisane przez toskaKrk Pokaż wiadomość
Wybacz pytanie, ale znalazłaś go na wkładce po nocy, czy jak?
W poprzedniej ciąży wyszedł mi dopiero po badaniu, więc się zastanawiam jak to się bardziej pokojowo odbywa
Nie do mnie, ale mój odszedł tak jak u Małej - pierwszy sik poranny i niespodzianka na papierze
Cytat:
Napisane przez toskaKrk Pokaż wiadomość
Tak strasznie chce mi się spać, że zaraz się rozpłaczę
Nie płacz, trenuj NIESPANIE
Cytat:
Napisane przez ewlina Pokaż wiadomość
A co dziś na obidek dziewczynki??
Ja chtyba zrobie kluski kładzione..te szare takie z cebulką i kiełbaską podsmażaną
Szczyt moich możliwości czasowych obecnie - szybkie mini-naleśniki plus słoik domowych jabłek smażonych
__________________
Iza
Diablicja
Lilo
Kubulek
Oliath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 14:28   #903
natalitka1988
wkręcona :)
 
Avatar natalitka1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 696
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez Doorisska Pokaż wiadomość
Ja już po wizycie. Zrobił mi dopplera. Wszystko ok. Ja już gotowa na poród czekac mam tylko na skurcze. Jak nie to 5.10 wizyta a 8.10 wywołanie.
Ale tak mi grzebal że mam nadzieję że coś naruszył xd

Wysłane z mojego Lenovo TAB 2 A8-50L przy użyciu Tapatalka

A ile dziecię twe waży?
__________________
Czekamy na naszą kochaną kruszynkę
natalitka1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 14:30   #904
toskaKrk
Wtajemniczenie
 
Avatar toskaKrk
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 851
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez Oliath Pokaż wiadomość
Ja wiem?... mi odeszły 3x dość spektakularnie, tapicerka byłaby na bank do wymiany

Leci, i to jak i malutki też ją lepiej ssie niż tę "sprawną" o ile już dostanie

Nie do mnie, ale mój odszedł tak jak u Małej - pierwszy sik poranny i niespodzianka na papierze

Nie płacz, trenuj NIESPANIE

Szczyt moich możliwości czasowych obecnie - szybkie mini-naleśniki plus słoik domowych jabłek smażonych
Kochana Ty jesteś wyjątkiem potwierdzającym regułę
Z tym niespaniem to sama wiesz jak jest. Ani się trenować nie da, ani wyspać na zapas

Wykąpałam się, ubrałam migiem i czekam na Tżta żeby pędem do ginki jechać. Tylko musiałam sobie usiąść, bo mi się słabo zrobiło :/
Doła jakiegoś łapie dziś i nie wiem co z tego wyniknie
toskaKrk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 14:36   #905
Doorisska
Rozeznanie
 
Avatar Doorisska
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 986
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez natalitka1988 Pokaż wiadomość

A ile dziecię twe waży?
Nie ważył go. Skupił się na dopplerze

Wysłane z mojego Lenovo TAB 2 A8-50L przy użyciu Tapatalka
__________________
Będę mamą <3
Doorisska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 14:43   #906
sabonka123
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 986
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez ewlina Pokaż wiadomość
No to są te moje najulubieńsze. Jak jeszcze nie wiedziałam o ciąży to jadłam je codziennie przez tydzień!!
różnie je nazywają... ja mówię na nie po prostu kluseczki ale mówią szare, czorne, tarte albo brzydkie :p




Cytat:
Napisane przez amelia177 Pokaż wiadomość
Mniammmmm a w czym robisz? Bo widzę, że w Biedrze od 5.10 będzie taki mikser z kubkiem i myślę, czy by sobie nie kupić.
Sok z pomarańczy wycislam w wyciskarce do cytrusów, która kupiłam kiedyś w biedronce a zblendowalam w blenderze kielichowym z lidla :p






Cytat:
Napisane przez natalitka1988 Pokaż wiadomość
O ewlina ja też te mam na myśli... tylko kto mi zetrze ziemniaki??? nie lubię tego robić
Ja mam maszynkę do miesa z zelmera i tam są nakładki do tarcia
__________________
Ślubujemy 10.04.2015

Dzidziuś 10.10.2015
sabonka123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 14:59   #907
gosiek0388
Zadomowienie
 
Avatar gosiek0388
 
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 868
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez Doorisska Pokaż wiadomość
Ja już po wizycie. Zrobił mi dopplera. Wszystko ok. Ja już gotowa na poród czekac mam tylko na skurcze. Jak nie to 5.10 wizyta a 8.10 wywołanie.
Ale tak mi grzebal że mam nadzieję że coś naruszył xd

Wysłane z mojego Lenovo TAB 2 A8-50L przy użyciu Tapatalka
no to czekamy razem z Tobą
Cytat:
Napisane przez natalitka1988 Pokaż wiadomość
Masz maszynkę tarkujacą??? ja nie mam pokaż jaką masz może się skuszę :P

Malpka byłaś w biedrze patrzeć te torby?

ja nie trę ręcznie mam tą maszynkę i polecam , migiem ziemniaki ściera czy surówki się robi
__________________
Lenka 07.10.2015
nasze 2620 gram szczęścia
gosiek0388 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 15:03   #908
88maggie88
Wtajemniczenie
 
Avatar 88maggie88
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 055
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez Doorisska Pokaż wiadomość
Ja już po wizycie. Zrobił mi dopplera. Wszystko ok. Ja już gotowa na poród czekac mam tylko na skurcze. Jak nie to 5.10 wizyta a 8.10 wywołanie.
Ale tak mi grzebal że mam nadzieję że coś naruszył xd

Wysłane z mojego Lenovo TAB 2 A8-50L przy użyciu Tapatalka
Trzymam kciuki aby u Ciebie się zaczęło samemu

Ja juz tez po wizycie tyle mi grzebala ze aż bolało :/ ale niestety nic się nie rusza...

Młody w 37 tygodniu 3100 waży, glowka 38cm.
Za tydzień we wtorek kolejna wizyta

---------- Dopisano o 15:03 ---------- Poprzedni post napisano o 15:00 ----------

Cytat:
Napisane przez sabonka123 Pokaż wiadomość
No to są te moje najulubieńsze. Jak jeszcze nie wiedziałam o ciąży to jadłam je codziennie przez tydzień!!
różnie je nazywają... ja mówię na nie po prostu kluseczki ale mówią szare, czorne, tarte albo brzydkie





Sok z pomarańczy wycislam w wyciskarce do cytrusów, która kupiłam kiedyś w biedronce a zblendowalam w blenderze kielichowym z lidla







Ja mam maszynkę do miesa z zelmera i tam są nakładki do tarcia
Kojarzę tą maszynkę jest czasami w promocji. Jak się nie mylę to za 150 zł można kupić
__________________
Przez jedną cudowną chwilę, czujesz że żyjesz ...
88maggie88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 15:13   #909
mala29lll
Zakorzenienie
 
Avatar mala29lll
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez gosiek0388 Pokaż wiadomość
no to czekamy razem z Tobą


ja nie trę ręcznie mam tą maszynkę i polecam , migiem ziemniaki ściera czy surówki się robi
Też go mam Jest super

Maggie ooo to większą ma łepetynkę od mojej
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r.
mala29lll jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 15:21   #910
ewlina
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiadomości: 3 107
GG do ewlina
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Natalitka ja tez mam taka zelmera jak dziewczyny super sprawa, chwila moment i starte W myciu tez chwila moment
__________________
Najszczęśliwszy rok w moim życiu
12.10.2015 nasz największy Skarb Lena
ewlina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 15:31   #911
mala29lll
Zakorzenienie
 
Avatar mala29lll
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

No i się z mężem pokłóciłam o te odwiedziny. Tyle, że się źle zrozumieliśmy, bo ja o szpitalu mówiłam, a ten myślał, ż eja nawet nie chcę żeby Jego rodzice do domu przyszli Nie słucha to dobrze i się pluje No jazda gotowa. Tym bardziej że wraz z ujściem czopa wrósł poziom stresu

A ciekawe jak tam Elve?
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r.
mala29lll jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 15:39   #912
blindness_94
Zadomowienie
 
Avatar blindness_94
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 1 140
GG do blindness_94
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość
No i się z mężem pokłóciłam o te odwiedziny. Tyle, że się źle zrozumieliśmy, bo ja o szpitalu mówiłam, a ten myślał, ż eja nawet nie chcę że-by Jego rodzice do domu przyszli Nie słucha to dobrze i się pluje No jazda gotowa. Tym bardziej że wraz z ujściem czopa wrósł poziom stresu

A ciekawe jak tam Elve?
Ja to bym chciała, żeby po porodzie do kobiety (przez cały pobyt w szpitalu) mogła wejść tylko jedna, wybrana osoba. U mnie już się plują, że jak to pojedynczo będą musieli wchodzić (taka jest kartka na drzwiach oddziału położniczo-noworodkowego u mnie w szpitalu) a dzisiaj ciotka pretensje miała, że jej 9-letnia córka nie będzie mogła wejść na oddział, bo też jest napisane, że tylko osoby powyżej 15. roku życia mogą wejść . Jakby te 3 dni różnice wielką robiły i dziecko się nie wiadomo, jak bardzo miało zmienić przez te parę dni pobytu na oddziale.
Też jestem ciekawa, jak tam Elve...
__________________
12.10.2015
blindness_94 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 15:39   #913
krolewna1986
Wtajemniczenie
 
Avatar krolewna1986
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 635
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez malinowa4 Pokaż wiadomość
helloł ja już w domku niestety w dwupaku a już mieli mi robić cesarkę w sobotę ale im się coś odwidziało ;(

może po kolei jak było.

pojechaliśmy do szpitala, odrazu pod ktg bo skurcze. no i dosyć konkretne i regularnie się pisało - tak jak w domu czułam. i tak leżałam chyba dłużej niż 30min. przyszła lekarka , zbadała mnie wewnętrznie jeszcze po tym ktg . co najlepsze? okazało się, że nadal pozamykana jestem - mimo że 2 tygodnie wcześniej ginekolog stwierdziła rozwarcie!! no ręce opadają, napewno do niej nie pójdę już po porodzie ;/ no dobra nieważne. no i po badaniu mówi że jak zrobimy usg i okaże się że dziecko nadal pośladkowo ułożone to mnie zaraz na cięcie biorą. no to tż już cały blady bo wiedzieliśmy że mały tyłkiem ułożony. radość przeplatana ze strachem :P no i poszliśmy na to usg , chyba najdłuższe jakie miałam lekarka po kilka razy mierzyła.. a no i ciekawostka - Brian waży już 3,5kg więc wcale nie taki drobny !

no i skończyliśmy i mąż się pyta "no to cięcie?" no i ona że tak, żebym poczekała w korytarzu a on niech mnie idzie zameldować w szpitalu na dole. no i tż poszedł a ona w między czasie dzwoniła do kogoś. nie za bardzo wiem o czym rozmawiała bo mój niemiecki kuleje ale wiedziałam że mówi o mnie , o cięciu itp że ogólnie to z kimś konsultuje. no i zaraz przyszła do mnie , mąż wrócił i mówi że narazie nie robią cięcia tylko zostawią mnie na 2 noce na obserwacji i jak skurcze nie przejdą to albo w nocy albo na drugi dzień cięcie.

no i zostałam w szpitalu - odrazu miałam konsultacje z anestezjologiem w razie jakby trzeba było ciąć. podpisałam dokumenty, tż przyniósł torbę i się pożegnaliśmy. smutno nam się zrobiło, bo już myśleliśmy że będziemy synka tulić nawet mąż taki rozczarowany, tak żałował że nic z tego cięcia nie wyszło - no aż mnie zdziwił no i zostałam w pokoju z jakąś babką z noworodkiem który tak słodko pojękiwał co jakiś czas przykro mi się zrobiło, pomyślałam że jakby ta lekarka nie dzwoniła tego skonsultować to już by było po wszystkim i Brian byłby na świecie.. no i tak w myślach nawet do niego mówiłam , że ma kolegę obok, że może wychodzić, że inne dzieciaczki na niego czekają

no i tak po godzinie czy dwóch nadal czułam te skurcze i bóle w podbrzuszu to poszłam powiedzieć. no i znów ktg. i skurcze jeszcze większe aż potem się zrobiły dosłownie co 2min ! skoki do 70-80 czasem więcej ! już się ucieszyłam że coś się dziać zaczyna ale przyszła nowa lekarka i mówi że to nie są porodowe bo mają różne wartości ... no i zbadała mnie - szyjka zamknięta. dała czopki przeciwbólowe - masakra potem takie uczucie w tyłu przez cały następny dzień miałam że tragedia! nigdy więcej :/

no i poszłam spać z trudem. nie mogłam się ułożyć, wszystko bolało. w końcu usnęłam ale budziłam się co chwilę. na drugi dzień rano ktg znów ale skurcze malutkie. śniadanko, obiad, tż przyjechał, babkę z mojego pokoju puścili do domu i zostałam sama. wieczorem znów ktg - skurcze dużo silniejsze ale znów nie porodowe ;p no i poszłam spać. dziś rano badanie - wziął mnie ten lekarz z polski co będzie mi za tydzień cięcie robił no i zbadał szyjkę, usg zrobił. szyjka ma całe 2,5cm jeszcze !! no ja nie wiem jak ta głupia baba , na jakiej podstawie oceniła 2tyg wcześniej że już będę rodzić ?! już mi ręce opadły :P no ale wszystko w porządku więc mnie puścili do domu. jedynie jak się mi powtórzą takie skurcze to odrazu przyjechać żeby skontrolować. no i dużo odpoczywać teraz a za tydzień synek będzie już na 100%

ot, cała historia hehe



byłam z wami na bieżąco mimo że odpisywać nie mogłam

dziękuję za przekazywanie informacji z fejsa



sweet_pina wielkie gratulacje !! pierwsza dziewczynka





a o teściowej lepiej pisać nie będę bo nie mogę się denerwować jeszcze nic nie było wiadomo a tu wycieczka w środku nocy do mnie do szpitala razem z siostrą tż (nie wiem po co jak na cięciu i tak będę z mężem i chcę być w trójkę w tych pierwszych momentach!! ona jeszcze będzie miała czas się nacieszyć to się wpycha w ten wyjątkowy, intymny moment:/ już zapowiedziałam mężowi że nie życzę sobie nikogo oprócz niego za tydzień. chcę mieć tylko jego i syna przy sobie.) do tego pół jej rodziny i znajomych na nogi postawionych i wszyscy naraz do mnie piszą nosz ☠☠☠☠a zero wyobraźni ... tak się wkurzyłam:/
Jejuuuu ale współczuje tego czekania :/ no a teściowej nie komentuje, u mnie ma byc zero odwiedzin, tylko brat moze na chwile wpaść zobaczyć chrześniaka

Cytat:
Napisane przez Doorisska Pokaż wiadomość
Ja już po wizycie. Zrobił mi dopplera. Wszystko ok. Ja już gotowa na poród czekac mam tylko na skurcze. Jak nie to 5.10 wizyta a 8.10 wywołanie.
Ale tak mi grzebal że mam nadzieję że coś naruszył xd

Wysłane z mojego Lenovo TAB 2 A8-50L przy użyciu Tapatalka

Super że ok zegar tyka
__________________
Mężuś

Juliś 

Aniołek[*]30tc
krolewna1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 15:48   #914
mala29lll
Zakorzenienie
 
Avatar mala29lll
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez blindness_94 Pokaż wiadomość
Ja to bym chciała, żeby po porodzie do kobiety (przez cały pobyt w szpitalu) mogła wejść tylko jedna, wybrana osoba. U mnie już się plują, że jak to pojedynczo będą musieli wchodzić (taka jest kartka na drzwiach oddziału położniczo-noworodkowego u mnie w szpitalu) a dzisiaj ciotka pretensje miała, że jej 9-letnia córka nie będzie mogła wejść na oddział, bo też jest napisane, że tylko osoby powyżej 15. roku życia mogą wejść . Jakby te 3 dni różnice wielką robiły i dziecko się nie wiadomo, jak bardzo miało zmienić przez te parę dni pobytu na oddziale.
Też jestem ciekawa, jak tam Elve...
MAsakra z tymi odwiedzinami. JA nie wiem o co ludziom chodzi. JA sie tam nigdy nie pchałam do szpitala nikomu po porodzie. Byłam u siostry, ale Ona sama chciała, żebym wpadła więc to co innego. TO na prawdę nie jest czas dobry. ZMęczenie, kiepski wygląd, częśto kłopoty z KP więc i zdenerwowanie, nie wyspanie, leci Ci grażyny. No kurde idelany czas na paplanie o pierdołach i każdy inny zestaw zarazków przynosi Naprawde powinna być wpuszczana 1 osoba. Ojeciec dziecka. Chyba że nie ma ojca to rodzice czy ktoś tam
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r.
mala29lll jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 15:55   #915
kasia_aa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 1 085
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez 88maggie88 Pokaż wiadomość
Dziewczyny w ilu stopniach i czy wlaczalyscie wirowanie w pralce, jak tak to jakie obroty , przy praniu części do wózka ?
ja prałam na programie pranie delikatne w 40 st chyba i wirowanie ok 500

Cytat:
Napisane przez 88maggie88 Pokaż wiadomość
Niech ktoś da.znac kto ma wózek z eko skóra plus ze zwykłym materiałem czy odważył się prac
hmmm ja miałam sam materiał

Cytat:
Napisane przez toskaKrk Pokaż wiadomość

Żeby było dokładniej - przez dwa dni kroplówki z oksy miałam, a trzeciego dnia przebicie pęcherza i znowu kroplówki z oksy
o matko :/ ale miałaś jazde:/


moja rodzinka mnie dziś nieźle przegoniła, ehh szkoda gadać, padam na twarz ide odpoczywać i doczytać was dalej
kasia_aa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 15:55   #916
blindness_94
Zadomowienie
 
Avatar blindness_94
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 1 140
GG do blindness_94
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość
MAsakra z tymi odwiedzinami. JA nie wiem o co ludziom chodzi. JA sie tam nigdy nie pchałam do szpitala nikomu po porodzie. Byłam u siostry, ale Ona sama chciała, żebym wpadła więc to co innego. TO na prawdę nie jest czas dobry. ZMęczenie, kiepski wygląd, częśto kłopoty z KP więc i zdenerwowanie, nie wyspanie, leci Ci grażyny. No kurde idelany czas na paplanie o pierdołach i każdy inny zestaw zarazków przynosi Naprawde powinna być wpuszczana 1 osoba. Ojeciec dziecka. Chyba że nie ma ojca to rodzice czy ktoś tam
Dokładnie, chociaż pewnie znajdą się kobiety, które lubią odwiedziny zaraz po porodzie. Teraz jak byłam w szpitalu, to babka na CC przyjechała z obstawą męża, matki, ojca i chyba teściowej.
__________________
12.10.2015
blindness_94 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 16:02   #917
mala29lll
Zakorzenienie
 
Avatar mala29lll
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez blindness_94 Pokaż wiadomość
Dokładnie, chociaż pewnie znajdą się kobiety, które lubią odwiedziny zaraz po porodzie. Teraz jak byłam w szpitalu, to babka na CC przyjechała z obstawą męża, matki, ojca i chyba teściowej.
No może lubią, ale jak odwiedzają stadnie pacjentki to innym to przeszkadza i może ja sobie nie życze, żeby obcy ludzie zarazki przynosili do sali. Moim zdaniem powinno być zabronione. Kurde te 3 dni nikogo nie zbawi. A jak dzieć się drze, nie radzisz sobie z karmieniem to jeszcze dodatkowa prasja że ktos CIę może oceniać albo że cycka wystawiasz przy obcych. Może być tak że laska już lezy 3 dzień, doszła do siebie i wianuszek rodzinki, a jakaś dopiero co urodziła i chce spać a tu doopa bo drą ryje albo przecieknie i to krępujące zmieniać sobie ten podkład na łóżko i iść ubabrana. Różne sa sytuacje i ludzie są różni. Niektórzy nie mają za grosz wyczucia
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r.
mala29lll jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 16:03   #918
Amelie04
Zakorzenienie
 
Avatar Amelie04
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez natalitka1988 Pokaż wiadomość
Hahahaha mega mama miała pomysł

Malinowawspółczuję wycieczki rodzinnej... wiadomo, ze babcie też chcą dzieciątko jak najszybciej zobaczyć... no ale kurde... to jest taka rodzinna chwila i powinni zrozumieć, że chcecie sami przebywać w swoim towarzystwie, żeby móc nacieszyć się Waszym cudem a Ci sobie wycieczki urządzają!!!
No nic... za tydzień już będziesz po wszystkim, więc jakoś dasz radę... a tż powinien powiedzieć swojej matce, że mają nie przychodzić i tyle... tylko delikatnie jakoś oczywiście żeby się nie obrazili

---------- Dopisano o 13:14 ---------- Poprzedni post napisano o 13:12 ----------


Nie wiem czy to dobry pomysł żeby Twojego tż zmuszać do porodu, skoro otwarcie mówi, że ma uraz po poprzednim porodzie...
Zalezy mi na tym, zeby byl...W pierwszym porodzie najlepiej wspominam ostatnia faze - parcie, jak trzymal mnie za noge i mi dopingowal i mowil, ze juz glowka wychodzi a ja wtedy po tylu godzinach niejedzenia i niespania mialam takiego powera i sile, ze moglabym gory przenosic. pozniej polozne gratulowaly, ze tak pieknie nam poszlo (10min parcia) i ze my mlodzi (wtedy po 20lat )a tak cudownie to wszystko wyszlo.... Ze rzadko sie zdarzaja im takie porody, bo najczesciej facet wychodzi w tym najcudowniejszym momencie




Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość
Z drugiej strony Amelie też ma uraz a rodzić musi więc może niech zostanie tyle ile będzie mógł a jak coś będzi enie tak to wyjdzie. Ona też isę boi i chce mieć wsparcie. Może przynajmniej przy skurczach a na czas wypychania wyjdzie. Tylko jak nie chce przecinać pępowiny to na pewno nie zmuszać, bo i po co jak ktoś tego nie chce?



O to czekam na fotki

---------- Dopisano o 13:29 ---------- Poprzedni post napisano o 13:28 ----------



Też się tak do kitu czuję:/ CHyba padnę po obiadku
Nie no z pępowina to juz mu daruje







Cytat:
Napisane przez 88maggie88 Pokaż wiadomość
Trzymam kciuki aby u Ciebie się zaczęło samemu

Ja juz tez po wizycie tyle mi grzebala ze aż bolało :/ ale niestety nic się nie rusza...

Młody w 37 tygodniu 3100 waży, glowka 38cm.
Za tydzień we wtorek kolejna wizyta

---------- Dopisano o 15:03 ---------- Poprzedni post napisano o 15:00 ----------


Kojarzę tą maszynkę jest czasami w promocji. Jak się nie mylę to za 150 zł można kupić

Woow jaka glowka, gratki




Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość
MAsakra z tymi odwiedzinami. JA nie wiem o co ludziom chodzi. JA sie tam nigdy nie pchałam do szpitala nikomu po porodzie. Byłam u siostry, ale Ona sama chciała, żebym wpadła więc to co innego. TO na prawdę nie jest czas dobry. ZMęczenie, kiepski wygląd, częśto kłopoty z KP więc i zdenerwowanie, nie wyspanie, leci Ci grażyny. No kurde idelany czas na paplanie o pierdołach i każdy inny zestaw zarazków przynosi Naprawde powinna być wpuszczana 1 osoba. Ojeciec dziecka. Chyba że nie ma ojca to rodzice czy ktoś tam
Mnie to sporo osob odwiedzalo. Moj tata z moja babcia przyszli juz 3 godz po porodzie, ale sama dzwonilam do nich. Taka bylam szczesliwa, ze chcialam glosic to calemu swiatu. I po calej nocy nie czulam ani troche zmęczenia...
Nawet tesc z bratem Tz wpadli. Ale tylko na moment zobaczyli Alicje, spytali jak sie czuje i poszli sobie. W sumie nie przeszkadzalo mi to,bylo mi milo ze sie zainteresowali. No ale jakby mieli siedziec godzine i cykac zdjecia to bym na to nie pozwolila....
Teraz jak szwagierka urodzila, to tez bylismy z Tz u niej ale dzwonilam do niej wczesniej czy na pewno chce , bo wiadomo ze nie kazda sobie zyczy odwiedzin.
Amelie04 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 16:05   #919
ewlina
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiadomości: 3 107
GG do ewlina
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Ja uważam, że to kobieta powinna sama zdecydować..nawet nie ojciec, bo on nie jest aż tak wymęczony, nie cieknie z niego, z kp też właśnei różnie bywa...ja byłam na porodówce raz jak mój brat się urodził, ale tak to u nikogo więcej i jakoś żyje..nie przyszłoby mi na myśl, żeby do kogoś się pchać no chyba, że ktoś by sam chciał żebym była
__________________
Najszczęśliwszy rok w moim życiu
12.10.2015 nasz największy Skarb Lena
ewlina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 16:06   #920
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość
A ciekawe jak tam Elve?
Nijak, na ktg młoda albo spierniczała, albo spała, leżałam i leżałam i leżaaaaaaałam, myślałam że tam nie wyrobię Ale ogólnie ok, usg też ok. Skurcze jakieś się pojawiły, ale jak się ucieszyłam że coś się dzieje, to mnie położna usadziła, że to delikatniusie przepowiadacze i nie ma czym się podniecać. I tyle w zasadzie, jutro mam się znowu pojawić i teraz będę chyba jeździć codziennie, mogłabym się położyć, ale nie ma za bardzo sensu, a gin chce poczekać do końca tygodnia/początku następnego, ma nadzieję, że się cokolwiek rozhula.
Rozmawialiśmy o porodzie, nie podjęliśmy żadnej decyzji, on się upiera, że nie może mi nic sugerować, ja się upieram że nie wiem co robić.

Jestem w kiepskim stanie psychicznym, więc pewnie dziś nie posiedzę z Wami za dużo. Aż mnie rasowy atak migreny złapał, od pierwszego trymestru takiego nie miałam, koszmar po prostu, drętwienie kończyn, problemy ze wzrokiem, problemy z zebraniem myśli i wysłowieniem się, w końcu ból głowy. Dość już mam.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 16:14   #921
88maggie88
Wtajemniczenie
 
Avatar 88maggie88
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 055
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość
Też go mam Jest super

Maggie ooo to większą ma łepetynkę od mojej
Wrr cholera :/ niedługo zaczynam masaż krocza.. Obym nie popekala

---------- Dopisano o 16:11 ---------- Poprzedni post napisano o 16:10 ----------

Cytat:
Napisane przez blindness_94 Pokaż wiadomość
Ja to bym chciała, żeby po porodzie do kobiety (przez cały pobyt w szpitalu) mogła wejść tylko jedna, wybrana osoba. U mnie już się plują, że jak to pojedynczo będą musieli wchodzić (taka jest kartka na drzwiach oddziału położniczo-noworodkowego u mnie w szpitalu) a dzisiaj ciotka pretensje miała, że jej 9-letnia córka nie będzie mogła wejść na oddział, bo też jest napisane, że tylko osoby powyżej 15. roku życia mogą wejść . Jakby te 3 dni różnice wielką robiły i dziecko się nie wiadomo, jak bardzo miało zmienić przez te parę dni pobytu na oddziale.
Też jestem ciekawa, jak tam Elve...
I bardzo dobrze ze dla dzieci zakaz wstępu. Mniej ludzi na głowie będziesz mieć

---------- Dopisano o 16:14 ---------- Poprzedni post napisano o 16:11 ----------

Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość
No może lubią, ale jak odwiedzają stadnie pacjentki to innym to przeszkadza i może ja sobie nie życze, żeby obcy ludzie zarazki przynosili do sali. Moim zdaniem powinno być zabronione. Kurde te 3 dni nikogo nie zbawi. A jak dzieć się drze, nie radzisz sobie z karmieniem to jeszcze dodatkowa prasja że ktos CIę może oceniać albo że cycka wystawiasz przy obcych. Może być tak że laska już lezy 3 dzień, doszła do siebie i wianuszek rodzinki, a jakaś dopiero co urodziła i chce spać a tu doopa bo drą ryje albo przecieknie i to krępujące zmieniać sobie ten podkład na łóżko i iść ubabrana. Różne sa sytuacje i ludzie są różni. Niektórzy nie mają za grosz wyczucia
Ja będę się modlić kto przyjdzie niech mały się drze ze chce cycka. Wtedy wypraszam i nara
__________________
Przez jedną cudowną chwilę, czujesz że żyjesz ...
88maggie88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 16:14   #922
ewlina
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiadomości: 3 107
GG do ewlina
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Nijak, na ktg młoda albo spierniczała, albo spała, leżałam i leżałam i leżaaaaaaałam, myślałam że tam nie wyrobię Ale ogólnie ok, usg też ok. Skurcze jakieś się pojawiły, ale jak się ucieszyłam że coś się dzieje, to mnie położna usadziła, że to delikatniusie przepowiadacze i nie ma czym się podniecać. I tyle w zasadzie, jutro mam się znowu pojawić i teraz będę chyba jeździć codziennie, mogłabym się położyć, ale nie ma za bardzo sensu, a gin chce poczekać do końca tygodnia/początku następnego, ma nadzieję, że się cokolwiek rozhula.
Rozmawialiśmy o porodzie, nie podjęliśmy żadnej decyzji, on się upiera, że nie może mi nic sugerować, ja się upieram że nie wiem co robić.

Jestem w kiepskim stanie psychicznym, więc pewnie dziś nie posiedzę z Wami za dużo. Aż mnie rasowy atak migreny złapał, od pierwszego trymestru takiego nie miałam, koszmar po prostu, drętwienie kończyn, problemy ze wzrokiem, problemy z zebraniem myśli i wysłowieniem się, w końcu ból głowy. Dość już mam.

Kurde to średnio...ale najważniejsze, że z maleństwem okej
Może złąpie Cie z zaskoczenia Głowa do góry..choć też byłabym pewnie podminowana :/
__________________
Najszczęśliwszy rok w moim życiu
12.10.2015 nasz największy Skarb Lena
ewlina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 16:15   #923
Doorisska
Rozeznanie
 
Avatar Doorisska
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 986
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez 88maggie88 Pokaż wiadomość
Trzymam kciuki aby u Ciebie się zaczęło samemu

Ja juz tez po wizycie tyle mi grzebala ze aż bolało :/ ale niestety nic się nie rusza...

Młody w 37 tygodniu 3100 waży, glowka 38cm.
Za tydzień we wtorek kolejna wizyta

---------- Dopisano o 15:03 ---------- Poprzedni post napisano o 15:00 ----------


Kojarzę tą maszynkę jest czasami w promocji. Jak się nie mylę to za 150 zł można kupić
No mnie też tam ruszał. Aż zeby zacisnelam

Wysłane z mojego Lenovo TAB 2 A8-50L przy użyciu Tapatalka
__________________
Będę mamą <3
Doorisska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 16:17   #924
88maggie88
Wtajemniczenie
 
Avatar 88maggie88
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 055
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez Amelie04 Pokaż wiadomość
Zalezy mi na tym, zeby byl...W pierwszym porodzie najlepiej wspominam ostatnia faze - parcie, jak trzymal mnie za noge i mi dopingowal i mowil, ze juz glowka wychodzi a ja wtedy po tylu godzinach niejedzenia i niespania mialam takiego powera i sile, ze moglabym gory przenosic. pozniej polozne gratulowaly, ze tak pieknie nam poszlo (10min parcia) i ze my mlodzi (wtedy po 20lat )a tak cudownie to wszystko wyszlo.... Ze rzadko sie zdarzaja im takie porody, bo najczesciej facet wychodzi w tym najcudowniejszym momencie






Nie no z pępowina to juz mu daruje










Woow jaka glowka, gratki






Mnie to sporo osob odwiedzalo. Moj tata z moja babcia przyszli juz 3 godz po porodzie, ale sama dzwonilam do nich. Taka bylam szczesliwa, ze chcialam glosic to calemu swiatu. I po calej nocy nie czulam ani troche zmęczenia...
Nawet tesc z bratem Tz wpadli. Ale tylko na moment zobaczyli Alicje, spytali jak sie czuje i poszli sobie. W sumie nie przeszkadzalo mi to,bylo mi milo ze sie zainteresowali. No ale jakby mieli siedziec godzine i cykac zdjecia to bym na to nie pozwolila....
Teraz jak szwagierka urodzila, to tez bylismy z Tz u niej ale dzwonilam do niej wczesniej czy na pewno chce , bo wiadomo ze nie kazda sobie zyczy odwiedzin.
Ej weźcie mnie nie straszcie z tą glowka. szczerze do końca nie pamiętam czy powiedziała 31cm czy 38. Chyba wolę mniej

---------- Dopisano o 16:17 ---------- Poprzedni post napisano o 16:15 ----------

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Nijak, na ktg młoda albo spierniczała, albo spała, leżałam i leżałam i leżaaaaaaałam, myślałam że tam nie wyrobię Ale ogólnie ok, usg też ok. Skurcze jakieś się pojawiły, ale jak się ucieszyłam że coś się dzieje, to mnie położna usadziła, że to delikatniusie przepowiadacze i nie ma czym się podniecać. I tyle w zasadzie, jutro mam się znowu pojawić i teraz będę chyba jeździć codziennie, mogłabym się położyć, ale nie ma za bardzo sensu, a gin chce poczekać do końca tygodnia/początku następnego, ma nadzieję, że się cokolwiek rozhula.
Rozmawialiśmy o porodzie, nie podjęliśmy żadnej decyzji, on się upiera, że nie może mi nic sugerować, ja się upieram że nie wiem co robić.

Jestem w kiepskim stanie psychicznym, więc pewnie dziś nie posiedzę z Wami za dużo. Aż mnie rasowy atak migreny złapał, od pierwszego trymestru takiego nie miałam, koszmar po prostu, drętwienie kończyn, problemy ze wzrokiem, problemy z zebraniem myśli i wysłowieniem się, w końcu ból głowy. Dość już mam.
idź wypoczywaj. Wypij jakąś dobrą herbatę i zrelaksuj się w wannie. Co tam Tobie pomaga

---------- Dopisano o 16:17 ---------- Poprzedni post napisano o 16:17 ----------

Cytat:
Napisane przez Doorisska Pokaż wiadomość
No mnie też tam ruszał. Aż zeby zacisnelam

Wysłane z mojego Lenovo TAB 2 A8-50L przy użyciu Tapatalka
A ja syknelam :/ wrr
__________________
Przez jedną cudowną chwilę, czujesz że żyjesz ...
88maggie88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 16:18   #925
Amelie04
Zakorzenienie
 
Avatar Amelie04
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Elve ale Ty chyba dopiero wczoraj termin mialas? A cykle regularne byly? Mysle, ze u Ciebie cisza cisza i zacznie sie z nienacka. Nie kazda ma skurcze i inne objawy. A stan psychiczny rozumiem, bo w pierwszej ciązy zapewniana bylam, ze urodze 2-3 tyg przed terminem i czekanie na termin to byla dla mnie masakra. Trzym sie
Amelie04 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 16:20   #926
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez ewlina Pokaż wiadomość
Kurde to średnio...ale najważniejsze, że z maleństwem okej
Może złąpie Cie z zaskoczenia Głowa do góry..choć też byłabym pewnie podminowana :/
Najgorsze jest chyba to, że się niepotrzebnie nastawiłam już dawno na to, że będę rodzić przed terminem, teraz każdy dodatkowy dzień, każda wieść że jeszcze trzeba czekać dobija.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 16:21   #927
Amelie04
Zakorzenienie
 
Avatar Amelie04
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Mnie tez jak ostatnio badal to bolalo :/
Maggie nie przejmuj sie. Ja mialam urodzic 4 kg klocka z ogromna głowka w tamtej ciazy, bo tak usg wskazywalo. A Ala kruszyna 53cm 3150 g i glowka 34cm...
Amelie04 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 16:22   #928
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez Amelie04 Pokaż wiadomość
Elve ale Ty chyba dopiero wczoraj termin mialas? A cykle regularne byly? Mysle, ze u Ciebie cisza cisza i zacznie sie z nienacka. Nie kazda ma skurcze i inne objawy. A stan psychiczny rozumiem, bo w pierwszej ciązy zapewniana bylam, ze urodze 2-3 tyg przed terminem i czekanie na termin to byla dla mnie masakra. Trzym sie
Cykle regularne do obrzydliwości niestety. No właśnie to nastawienie mi zrobiło największą krzywdę...
Ech...
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 16:23   #929
Pasztetnik
Zadomowienie
 
Avatar Pasztetnik
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 1 465
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez natalitka1988 Pokaż wiadomość
A wy wszystkie prałyście wózek?? bo ja nawet o tym nie myślałam szczerze powiedziawszy...
Nie pralam i nie widze potrzeby (mam nowy)

Cytat:
Napisane przez ewlina Pokaż wiadomość
Ja przegapiłam księżyc..byłam tylko 1 w toalecie i prawie na śpiocha to zrobiłam W ogóle do jakiejś 6-7 spało mi się dobrze, bo Tż był w domu..a pottem już kiepsko, bo po pierwsze mała takie mi karate urządzała, że na prawde było ciężko bo cał brzuch i żebra mnie bolały..a po drugie nogi i ręcę mnie bolą..tak jakby żyły sama nie wiem...ktoś właśnie o to pytał. Mnie promieniuje też od biodra w dól jak leżę na jednej nodze, potem przerzucam się na drugą i zaraz mam to samo.
Zjadłam śniadanko i lece umyć głowę
Tak, ja pytalam Tez sie pol nocy przewracamco chwila bo jak nie jedna to druga noga boli, no a na wznak nie mozna lezec :/
Cytat:
Napisane przez Doorisska Pokaż wiadomość
Tak. Boli cholernie. Trzeba się odwracać a jest ciężko...
Ehh, czyli to juz chyba nie przejdzie az do rozwiązania :/

Cytat:
Napisane przez natalitka1988 Pokaż wiadomość
Mala mówię do niego, ze żeby za chwilę nie było, że stelaż odarty albo coś i zaraz się okaże, że wózka na pewno nie będzie na anrodziny.. to on mi na to, że mam wyluzować- dwa dni różnicy nie robi...
Więc skoro tak to nie wyprałam mu jego ulubionych jeansów... chociaż mnie ładnie poprosił żebym mu je dziś wyprała na jutro.... powiem mu żeby wyluzował... wypiorę w środę... dwa dni różnicy nie robią.. złośliwa się w ciąży zrobiłam :P
:
Dobre Kobieta msciwa jest

A ja juz mam dosc tego szukania gdzie zrobic ktg na nfz... Przewalilam internet, obdzwonilam wszystkie okoliczne przychodnie i nie maja sprzętu ani nie wiedza gdzie robią, odsylaja do prywatnych klinik Szpitale znowu nie chca robic bez potrzeby, oczywiscie mogą mi zrobic ale na zasadach typowego przyjecia na IP, czyli bym musiala isc i nasciemniac, ze nie czuje ruchow czy cos Nawet połozna, do ktorej sie zapisalam mowila, ze zostaje jedynie robic prywatnie... Ale mam juz dosc placenia, wiem ze to tylko 30-40zl ale za wszystko w tej ciąży bulę $$, za gina, za badania i na prawde dosc juz mam, po co mi to ubezpieczenie na nfz jak skorzystac nie moge No co za miasto bez ktg Takze pierwsze bedemiec pewnie dopiero przy porodzie.
__________________
Maks 30.10.2015, 21:30

42 ->...->56,2->57,5->...70cm
Pasztetnik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-28, 16:23   #930
Doorisska
Rozeznanie
 
Avatar Doorisska
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 986
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Najgorsze jest chyba to, że się niepotrzebnie nastawiłam już dawno na to, że będę rodzić przed terminem, teraz każdy dodatkowy dzień, każda wieść że jeszcze trzeba czekać dobija.
Ja też byłam nastawiona na rodzenie przed terminem. Tak mi lekarz mówił. A tu mi grozi juz przenoszenie...



Wgle przyszła dziś laska do przychodni odwiedzić położna. Bardzo ładna, chudziutka dziewczyna. Okazało się że w kwietniu urodziła trojaczki (trzech chłopców).
My tam szczęka na podłodze. I najlepsze że miała trojaczki naturalnie. A ma dzieci tak grzeczne, że jest wypoczeta.

Wysłane z mojego Lenovo TAB 2 A8-50L przy użyciu Tapatalka
__________________
Będę mamą <3
Doorisska jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-10-09 17:38:06


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:38.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.