|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3811 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 274
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
Cytat:
nigdy nawet o tym nie pomyślałam, serio.
__________________
02.11.2012
09.03.2015 II kreski 13.11.15 Ola |
|
|
|
|
#3812 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 2 603
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
Fasterka
ona wcześniej nie była myta pod bieżącą wodą poprostu pomyliłam cytryny i teraz się martwię... pociesza mnie fakt że woda miała jakieś 80-90 stopni choć ja tę wodę wypiłam, ale w sumie to nigdy nie mamy pewności np. w kawiarni czy jest dobrze umyta... a co do oddychania to też tak czasem mam, że strasznie mi ciężko a brzuch momentami mam twardy (jakby od wzdęć i pewnie poniekąd one też go wywołują) ale skóra nie jest napięta i nie odczuwam tego...
__________________
Razem Zaręczeni: 07.12.2013 Ślub: 18.10.2014 ![]() http://suwaczki.slub-wesele.pl/20141018580820.html Edytowane przez Robusta Czas edycji: 2015-09-30 o 10:52 |
|
|
|
#3813 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 493
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
Robusta, spokojnie, ja ostatnio wycisnęłam sobie do herbaty sok z cytryny,która chyba nawet umyta nie była... Bardzo rzadko piję herbatę z cytryną, ale mnie naszło i nie pomyślałam.
Przypomnij mi, kolejną wizytę masz 12.10, tak? Zaraz dopiszę do listy ![]() Zadzwoniłam do biura obsługi klienta ALAB, bo od wczorajszego popołudnia do dziś nie mogłam sprawdzić wyników badań (morfologia, mocz), a zawsze tego samego dnia po 15tej już były. I okazało się, że facet w laboratorium źle wpisał mój PESEL na skierowaniu
__________________
Nasz ślub 16.08.2014 2740g 52 cm |
|
|
|
#3814 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: okolice Kielc
Wiadomości: 569
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
U mnie GBSa nie ma
Do mnie dotarł kocyk http://www.lamillou.com/shop/kocyki-...ic-kelly-green Jest cuuudny, taki mięciutki i bardzo gruby |
|
|
|
#3815 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 2 603
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
Poznanianka
tak mam 12.10 ale u innego gina, zapisałam się żeby sprawdził tą szyjkę bo wizyta u prowadzącego dopiero 21.10 a to wg za długi okres... A co do tej cytryny to ja nie obieram skórki dlatego panikuję... ja w ALABie robiłam awidność na różyczkę, Pani nie umiała pobrać krwi, na wyniki miałam czekać 3 tyg a jak zadzwoniłam po 3 tyg to okazało się, że Sanepid zapomniał im wysłać wyniki i muszę czekać dłużej. Ja potrzebowałam wyników na już bo tego samego dnia miałam wizytę u gina. Dopiero jak im zrobiłam awanturę to potrafili załatwić wyniki a zapłaciłam za badanie 120 zł... W ogóle dziewczyny czy Was też boli spojenie łonowe? mnie bolało kilka tyg temu i ból znów powrócił :/ dzikaśliwka piękny!
__________________
Razem Zaręczeni: 07.12.2013 Ślub: 18.10.2014 ![]() http://suwaczki.slub-wesele.pl/20141018580820.html Edytowane przez Robusta Czas edycji: 2015-09-30 o 11:05 |
|
|
|
#3816 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 2 456
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
Co do cytryny to ja w sumie też nigdy nie myję, obieram i plasterek wrzucam do wrzącej herbaty... a żadnych nieprawidłowości nie miałam w wynikach, badanie moczu ostatnie też super wyszło. Więc myślę, że jakby coś było nie tak w organizmie to badania te ogólne by to wykazały... lepiej się nie zadręczajmy...
---------- Dopisano o 11:09 ---------- Poprzedni post napisano o 11:03 ---------- Cytat:
![]() Cytat:
__________________
Alicja już na świecie
|
||
|
|
|
#3817 | |
|
Moderator
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Zielona Wyspa
Wiadomości: 6 522
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
Cytat:
![]() Przecież tak samo jemy i pijemy w knajpkach, u znajomych. Bez przesady że takie rzeczy miałby wpływać na donoszenie ciąży
__________________
Mój Instagram
Porównując się z innymi, możesz stać się zgorzkniały lub próżny Zawsze bowiem znajdziesz lepszych lub gorszych od siebie |
|
|
|
|
#3818 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
Cytat:
A co do tej historii z paciorkowcem i niepełnosprawnym dzieckiem to może ona nie dostała tego antybiotyku? Wiecie, ja zawsze takich historii słucham z dystansem, bo nie raz jest tak, że rodzice czują potrzebę znalezienia przyczyny i sobie dopowiadają coś... to mógł być paciorkowiec a mogło być coś zupełnie innego. ---------- Dopisano o 11:18 ---------- Poprzedni post napisano o 11:16 ---------- Robusta, mnie boli spojenie łonowe i to dość mocno. Boli jak leżę na lewym boku, jak chcę się przekręcić na drugi bok w nocy, nie bardzo mogę stanąć na jednej nodze bo ból jest masakryczny i jak po leżeniu wstaję to muszę ten ból tak "rozchodzić". |
|
|
|
|
#3819 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 2 603
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
Dzięki dziewczyny
![]() w ogóle to Milenka gdzieś taka spokojna, mało co się rusza a jak coś to delikatnie. Chyba naprawdę już jej ciasno. Bardziej ją czuję wieczorem no i to łożysko z przodu zawsze trochę amortyzuje. JoyceSky mam praktycznie tak samo z tym spojeniem, muszę to powiedzieć ginowi... Choć czytałam różne rzeczy, że jak boli to mogą skierować na cc, ale dobrze powiedzieć żeby położne wiedziały jak mnie nie układać przy porodzie, żeby krzywdy nie zrobić...
__________________
Razem Zaręczeni: 07.12.2013 Ślub: 18.10.2014 ![]() http://suwaczki.slub-wesele.pl/20141018580820.html Edytowane przez Robusta Czas edycji: 2015-09-30 o 11:27 |
|
|
|
#3820 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 493
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
Robusta, w takim razie dopisałam oba terminy
![]() Agusiek89, już dopisałam Twój wózek ![]() Właśnie ściągnęłam wyniki. Ufff, ulżyło mi W morfologii poniżej normy mam hemoglobinę - 11,9 a norma od 12, więc i tak nieźle oraz hematokryt 35,6% (sprawdziłam i tyle samo miałam w poprzedniej morfologii), bazofile mam 0%, zobaczymy co lekarka na to powie. Mocz idealny Ciężar właściwy mam poniżej normy, ale ja piję dużo (w nocy jak się budzę to też piję wodę) i dlatego zawsze mam rozcieńczony mocz. Cieszę się, bo nie ma ciał ketonowych (a przy cukrzycy trzeba tego pilnować) i glukozy w moczu (raz mi wyszedł ślad glukozy, zanim się dowiedziałam o cukrzycy). Czyli ogólnie nie jest źle
__________________
Nasz ślub 16.08.2014 2740g 52 cm |
|
|
|
#3821 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 640
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
Hej wam
![]() Cytat:
ale jednak na szczęście to tylko kręgosłup, dzisiaj już nie boli ![]() kciuki za wizytę ![]() Cytat:
Cytat:
Agusiek, gratuluję zakupu wózeczka ![]() Dostałam od męża na urodziny wyciskarkę do soku, mogę teraz szaleć ze świeżymi soczkami
__________________
Happiness only real when shared
|
|||
|
|
|
#3822 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 2 456
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Uhh super, że wyniki dobre ---------- Dopisano o 11:34 ---------- Poprzedni post napisano o 11:32 ---------- Cytat:
![]() Ja też myślę czasem jak sobie poradzę w malutkim brzdącem, skoro o siebie zadbać nie potrafię
__________________
Alicja już na świecie
|
|||
|
|
|
#3823 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 2 603
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
Poznanianka
gratki za wyniki badań ![]() a ja wczoraj zamówiłam taki przybornik na łóżeczko Agusiek ja gdyby nie to forum to też nie zwracałabym uwagi na pewne rzeczy! Po to tu jesteśmy, żeby się wymieniać doświadczeniami i nie możesz tak myśleć!
__________________
Razem Zaręczeni: 07.12.2013 Ślub: 18.10.2014 ![]() http://suwaczki.slub-wesele.pl/20141018580820.html Edytowane przez Robusta Czas edycji: 2015-09-30 o 11:38 |
|
|
|
#3824 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 254
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
Cytat:
I zgadzam się z tym co napisałaś bo również uważam, że czasem rodzice nie do końca mówią prawdę. Co do oddychania to mnie jest bardzo ciężko bo wiadomo, Zuzia leży główką do moich żeber i jest mi strasznie ciężko... Za to rwa mnie ciągnie jak nie z jednej strony to z drugiej. Oszaleć idzie ale tak mi dokucza jak noszę coś np. wczoraj na upartego znów wniosłam zakupy a Tż mówił żebym zaczekała na niego
__________________
Najpierw mieliśmy siebie, potem stworzyliśmy Ciebie..teraz mamy wszystko Zuzia już na świecie |
|
|
|
|
#3825 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 3 863
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
Witam się środowo,
ja dziś byłam w laboratorium, przy okazji zrobiłam sobie badania do konsultacji anastezjologicznej do zzo tak na wszelki wypadek, bo raczej się na zzo nie nastawiam. Wyniki pewnie będą popołudniu w necie. Przy okazji wstąpiłam do przychodni, do której będę zapisywać malutką, dostałam namiary na położną, bo w szpitalu wymagają ![]() Co do tej cytryny, ja zawsze obieram i myję, ale pod zimną wodą. Gdzieś kiedyś czytałam, że cytrusów się nie wyparza i nie myje pod ciepłą wodą bo to czym są psikane przedostaje się w ten sposób do wewnątrz
|
|
|
|
#3826 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 2 603
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
Srebrna
ja teraz głównie leżę, ale jak już zacznę trochę chodzić po domu to od razu taka biała wydzielina i jest mokro... olilina nie miałam pojęcia nawet o tym... a co to za badania do zzo ?
__________________
Razem Zaręczeni: 07.12.2013 Ślub: 18.10.2014 ![]() http://suwaczki.slub-wesele.pl/20141018580820.html |
|
|
|
#3827 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 640
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
Cytat:
a co do konsultacji z anestezjologiem, to jak to przebiega? Jest tylko wywiad czy też jakieś badanie?
__________________
Happiness only real when shared
|
|
|
|
|
#3828 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 2 456
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
Cytat:
Może i tak... no w każdym razie o to mi chodziło, żeby przestrzec przed takimi rzeczami Cytat:
Moje Maleństwo raz się obróciło do góry główką i tak mi się ciężko na przeponie zrobiło, że aż zaczęłam ją głaskać żeby się odwróciła z powrotem... nie wyobrażam sobie jak Ty wytrzymujesz z dzieckiem w takiej pozycji uhh podziwiam
__________________
Alicja już na świecie
|
||
|
|
|
#3829 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 254
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
Cytat:
![]() Co do cytryny to ja w ogole nie pije jej z herbatą tylko jak już to z wodą i zawsze tylko myję pod ciepłą wodą z kranu. Jeszcze jakoś wszystkie żyjemy Aczkolwiek powiem wam ciekawostkę bo podobno w niemczech maja w ogóle rozdzielone cytryny na te które nadają się do spożycia w herbatach/sokach/wodach i na te które są tylko do obróbki np. do jakiś wypieków etc. No a u nas dają jak leci hehe
__________________
Najpierw mieliśmy siebie, potem stworzyliśmy Ciebie..teraz mamy wszystko Zuzia już na świecie |
|
|
|
|
#3830 |
|
Moderator
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Zielona Wyspa
Wiadomości: 6 522
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
Iclosemyeyes - nie martw się. Z czasem jest lepiej
![]() Zobacz sama: Twoje ubrania: | | Pierwsze dziecko: Zaczynasz nosić ciążowe ciuchy jak tylko ginekolog | potwierdzi ciążę. | | Drugie dziecko: Nosisz normalne ciuchy jak najdłużej się da. | | Trzecie dziecko: Twoje ciuchy ciążowe STAJĄ się Twoimi normalnymi | ciuchami. | _________________________ _________________________ ___ | | Przygotowanie do porodu: | | Pierwsze dziecko: Z namaszczeniem ćwiczysz oddechy. | | Drugie dziecko: Pieprzysz oddechy, bo ostatnim razem nie przyniosły | żadnego skutku. | | Trzecie dziecko: Prosisz o znieczulenie w 8. miesiącu ciąży. | _________________________ _________________________ ____ | | Ciuszki dziecięce: | | Pierwsze dziecko: Pierzesz nawet nowe ciuszki w Cypisku w 90 | stopniach, | koordynujesz je kolorystycznie i składasz równiutko w kosteczkę. | | Drugie dziecko: Wyrzucasz tylko te najbardziej usyfione i pierzesz | ze | swoimi ubraniami. | | Trzecie dziecko: A niby czemu chłopcy nie mogą nosić różowego? | _________________________ _________________________ ____ | | Płacz: | | Pierwsze dziecko: Wyciągasz dziecko z łóżeczka jak tylko piśnie. | | Drugie dziecko: Wyciągasz dziecko tylko wtedy, kiedy istnieje | niebezpieczeństwo, że jego wrzask obudzi starsze dziecko. | | Trzecie dziecko: Uczysz swoje pierwsze dziecko jak nakręcać grające | zabawki w łóżeczku. | _________________________ _________________________ ____ | | Gdy upadnie smoczek: | | Pierwsze dziecko: Wygotowujesz po powrocie do domu. | | Drugie dziecko: Polewasz sokiem z butelki i wsadzasz mu do buzi. | | Trzecie dziecko: Wycierasz w swoje spodnie i wsadzasz mu do buzi. | | _________________________ _________________________ ____ | | Przewijanie: | | Pierwsze dziecko: Zmieniasz pieluchę co godzinę, niezależnie czy | brudna | czy czysta. | | Drugie dziecko: Zmieniasz pieluchę co 2-3 godziny, w zależności od | potrzeby. | | Trzecie dziecko: Starasz się zmieniać pieluchę zanim otoczenie | poskarży | się na smród, bądź pielucha zwisa dziecku poniżej kolan. | | _________________________ _________________________ ____ | | Zajęcia: | | Pierwsze dziecko: Bierzesz dziecko na basen, plac zabaw, spacerek, | do | zoo, do teatrzyku itp. | | Drugie dziecko: Bierzesz dziecko na spacer. | | Trzecie dziecko: Bierzesz dziecko do supermarketu i pralni | chemicznej. | _________________________ _________________________ ____ | | Twoje wyjścia: | | Pierwsze dziecko: Zanim wsiądziesz do samochodu, trzy razy dzwonisz | do | opiekunki. | | Drugie dziecko: W drzwiach podajesz opiekunce numer swojej komórki. | | Trzecie dziecko: Mówisz opiekunce, że ma dzwonić tylko jeśli pojawi | się | krew. _________________________ _________________________ ____ | | W domu: | | Pierwsze dziecko: Godzinami gapisz się na swoje dzieciątko. | | Drugie dziecko: Spoglądasz na swoje dziecko, aby upewnić się, że | starsze | go nie dusi i nie wkłada mu palca do oka. | | Trzecie dziecko: Kryjesz się przed własnymi dziećmi. | _________________________ _________________________ ____ | | Połknięcie monety: | | Pierwsze dziecko: Wzywasz pogotowie i domagasz się prześwietlenia. | | Drugie dziecko: Czekasz aż wysra. | | Trzecie dziecko: Odejmujesz mu z kieszonkowego.
__________________
Mój Instagram
Porównując się z innymi, możesz stać się zgorzkniały lub próżny Zawsze bowiem znajdziesz lepszych lub gorszych od siebie |
|
|
|
#3831 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 254
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
Cytat:
Cytat:
Jeszcze troszkę...Przez chwilę z tym mokrym miałam wrażenie, że wody mi odchodzą czy coś
__________________
Najpierw mieliśmy siebie, potem stworzyliśmy Ciebie..teraz mamy wszystko Zuzia już na świecie |
||
|
|
|
#3832 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 274
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
Jak na chłodno nad tym myślę to niemożliwe żeby od paciorkowca i to na końcu ciąży dziecko było niepełnosprawne. Jeśli nawet gbs jest dodatni i nie zostanie podany antybiotyk albo powiedzmy nie zadziała to dziecko może złapać jakąś infekcje,zapalenie płuc,opon mózgowych itp wiadomo groźne dla maleństwa ale niepełnosprawność? Chyba że niepełnosprawnosc to komplikacja po takiej infekcji.
Co do mycia owoców, sparzania cytryn itd jestem przeciwniczką takiego sterylnego życia mam psa,a nie jestem jakąś maniaczką sprzątania czy nawet mycia rąk. Owoce często jadłam nawet w ciąży niemyte. Dla dziecka też jakiś wyparzaczy itp nawet nie kupuje,zwykłe umycie wg mnie wystarczy. Dajcie spokój dziewczyny,pomyślcie po pierwsze jak my byłyśmy małe to nikt niczego takiego nie wymyślał nawet a jesteśmy zdrowe a po drugie ile mniej ogarniętych, często bardzo młodych czy trochę hmmm patologicznych kobiet ma dzieci, w ciąży o siebie nie dbały,potem o dziecko też nie aż tak a dzieci są zdrowe. Jak my sobie nie poradzimy to kto?
__________________
02.11.2012
09.03.2015 II kreski 13.11.15 Ola |
|
|
|
#3833 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: DG
Wiadomości: 3 834
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
Cytat:
jaki masz kolor kocyka? taki jak na fotce zielony?Cytat:
Bardzo dawno nie piłam takich świeżo wyciskanych soków, ale na pewno zaczęłabym od jakiś kombinacji z burakiem ![]() Dziewczyny dzisiaj dzień chłopaka macie coś dla tych swoich chłopów? ja mojemu kupiłam bluzkę z długim rękawem, ciekawe czy mu się spodoba. Ostatnio tylko kupujemy rzeczy dla małej więc pomyślałam, że mężowi też się coś należy
__________________
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140802580114.html |
||
|
|
|
#3834 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 3 863
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
Cytat:
Cytat:
![]() U mnie było tak, że poszłam do tej przychodni, Panie dały mi wizytówkę z pieczątką przychodni i wizytówkę położnej z nr telefonu. Wzięły też mój nr telefonu, gdyby położna chciała się ze mną jeszcze spotkać przed porodem, bo takie wizyty też nam przysługują ![]() Co do konsultacji z anastezjologiem, to idę do niego z wynikami tych badan, które wyżej wypisałam i on stwierdza na podstawie tych wyników, czy może mi w ogóle podać zzo. Z tego co nam położna mówiła, taką konsultację najlepiej zrobić około miesiąca przed terminem i zostaje u nich w dokumentach albo dają mnie. Ale co do zzo to na pewno każdy szpital ma inną praktykę i inne wymagania pod tym względem, więc lepiej zadzwonić i się upewnić Srebrna smugo ja wszystkie badania i te płatne i te niepłatne mam wysyłane do diagnostyki ![]() Lexie ja mojemu kupiłam babeczkę z owocami :P tak symbolicznie ![]() Fasterko też nie jestem zwolenniczką jakiegoś super sterylnego życia ale owoce i warzywa myję w ciąży dokładnie ze względu na ryzyko zarażenia toksoplazmozą (głównie chodzi o te, które mogły mieć kontakt z ziemią)
Edytowane przez olilina Czas edycji: 2015-09-30 o 12:02 |
||
|
|
|
#3835 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
Cytat:
Wysłane z mojego SM-T230 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#3836 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 254
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
Cytat:
Nic dodać nic ująć ![]() Cytat:
Muszę namówić męża do kupna i do tego maszynę do gotowania na parze ;p Cytat:
__________________
Najpierw mieliśmy siebie, potem stworzyliśmy Ciebie..teraz mamy wszystko Zuzia już na świecie |
|||
|
|
|
#3837 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 493
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
Cytat:
Dokładnie, mam takie samo zdanie Co prawda ja warzywa i owoce myje, nawet jak je obieram ze skórki, ale żadnych wyparzaczy nie kupuję, według mnie to zbędne wydatki - smoczki wyparzę zalewając je wrzątkiem lub gotując ![]() A co do Dnia Chłopaka to ja nic mojemu nie kupuję, bo on mi też na Dzień Kobiet nic nie kupuje. Po drugie to niesprawiedliwe,że faceci mają dwa święta - dzień chłopaka i dzień mężczyzny (10 marca)...
__________________
Nasz ślub 16.08.2014 2740g 52 cm |
|
|
|
|
#3838 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 2 456
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
Cytat:
![]() Cytat:
A to, że nastolatki czy jakieś patologiczne ćpunki rodzą zdrowe dzieci to prawda, ale też ogromna niesprawiedliwość... Dzieci wychuchane, planowane rodzą się chore a takie patologie rodzą zdrowe dzieci ![]() Cytat:
__________________
Alicja już na świecie
|
|||
|
|
|
#3839 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 2 603
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
Olilina
muszę o to popytać jak pojadę z TŻetem odwiedzić porodówkę. Fasterka generalnie mam podobne zdanie na temat sterylności, moja bratowa tak robi z córką i ta ledwo co w piach wejdzie to ma jakieś wysypki... ale jak się czyta niektóre rzeczy to poprostu człowiek schizuje...
__________________
Razem Zaręczeni: 07.12.2013 Ślub: 18.10.2014 ![]() http://suwaczki.slub-wesele.pl/20141018580820.html |
|
|
|
#3840 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 640
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
Tylkokasia, umiesz pocieszyć
apropos to dzisiaj ruszyłam z praniem, była segregacja kolorystyczna i specjalny płyn dla dziecka, ale tylko 40 stopni zamiast 90, strach się bać co będzie przy trzecim potomku Cytat:
plus mieszkamy z kotem, więc chyba bym musiała wszystko codziennie odparzać, żeby było idealnie Cytat:
właśnie też myślałam o czymś z burakiem, chyba dobrze się z jabłkiem komponuje. Przyda mi się na poziom żelaza ![]() my dnia chłopaka nie obchodzimy za bardzo )Cytat:
![]() co do zzo to pytałam bardziej z ciekawości, bo nawet szpitala jeszcze nie wybrałam
__________________
Happiness only real when shared
|
|||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:04.





nigdy nawet o tym nie pomyślałam, serio.









Ciężar właściwy mam poniżej normy, ale ja piję dużo (w nocy jak się budzę to też piję wodę) i dlatego zawsze mam rozcieńczony mocz. Cieszę się, bo nie ma ciał ketonowych (a przy cukrzycy trzeba tego pilnować) i glukozy w moczu (raz mi wyszedł ślad glukozy, zanim się dowiedziałam o cukrzycy). Czyli ogólnie nie jest źle
ale jednak na szczęście to tylko kręgosłup, dzisiaj już nie boli 





plus mieszkamy z kotem, więc chyba bym musiała wszystko codziennie odparzać, żeby było idealnie 
