Mamusie październikowe 2015, część 8 :) ! - Strona 104 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-10-03, 11:55   #3091
mala29lll
Zakorzenienie
 
Avatar mala29lll
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

kuapouszka i Ktosiula zdrówka dla maluchów i szybkiego powrotu do domciu

Cytat:
Napisane przez natalitka1988 Pokaż wiadomość
Amelia ty to jesteś najbardziej czarnowidzącą osobą jaka znam
ja jestem naprawdę panikara co mała może potwierdzić z innego forum, ale ty mnie przebijasz
heheh to prawda. Natalitka też panikara, ale się wyciszyła w czasie ciąży
Cytat:
Napisane przez sabonka123 Pokaż wiadomość
Ja mam 159cm wzrostu. .. przed ciążą ważyłam 47 kg i przytyłam 19 kg. Nie ma reguły
Następny kurdupel hehhe i gładko poszło. Pocieszające A ja myślałam, ze Ty wysoka jesteś
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r.
mala29lll jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-03, 12:00   #3092
Kuapouszka
Zadomowienie
 
Avatar Kuapouszka
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 238
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Vikicullen -kurcze nie pamiętam czy Ci gratulowalam kochana Co do zoltaczki to moja dokładnie to samo, 32 h pod lampami w inku, od tamtej pory ospala i slabo je i traci gramy ale lekarz przed chwila powiedzal ze to normalne i zeraz wróci do normy, zoltaczka juz przechodzi
Ty też miałaś cc tak?
Oliath a karmisz z tego bolącego cycusia? Bo ja się przyznaje ze wczoraj zaczęłam i no boli niesamowicie ale zaciskam zeby ile dam rade a resztę ściągam, na szczęście mała na jada się z 1 cyca narazie zapasy domowej porzeczki przyjada do mnie w poniedziałek

Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
__________________
Lily-13.02.2014 <3
Anika <3- 29.09.2015..
Kuapouszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-03, 12:10   #3093
ewlina
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiadomości: 3 107
GG do ewlina
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Nie mam czasu poczytać za bardzo..sprzątanie, a potem wypad do kina ale właśnie zdałam sobie sprawę, że zaczęłam 38 tc ale zlecialo wsystko
__________________
Najszczęśliwszy rok w moim życiu
12.10.2015 nasz największy Skarb Lena
ewlina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-03, 12:16   #3094
Oliath
Zakorzenienie
 
Avatar Oliath
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 5 013
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez Kuapouszka Pokaż wiadomość
Oliath a karmisz z tego bolącego cycusia? Bo ja się przyznaje ze wczoraj zaczęłam i no boli niesamowicie ale zaciskam zeby ile dam rade a resztę ściągam, na szczęście mała na jada się z 1 cyca narazie zapasy domowej porzeczki przyjada do mnie w poniedziałek

Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
Karmię, ale po ścianach idzie chodzić z bólu najgorsze, że mimo upływu czasu i długiego oszczędzania cycusia (ściągania laktatorem + antybiotyk w maści) nic nie jest lepiej - no może tyle, że nie ma ranek i nie pęka skóra już, ale zakażenie się utrzymuje i dlatego tak potwornie narywa przy karmieniu
__________________
Iza
Diablicja
Lilo
Kubulek
Oliath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-03, 12:31   #3095
ada32
Wtajemniczenie
 
Avatar ada32
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 546
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Oli mam nadzieje ze porzeczka pomoże 😊 naprawde na mnie dzialal cudownie..pisalam o tym nawet na innym forum jak Gabriela urodzilam...

A propos bolącego sutka..próbowałaś kapturaka..moze troche ulży w cierpieniu..

Ja nigdy nie używałam ale od innych mam słyszałam ze przez kapturki nie boli
__________________
K

W

G
ada32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-03, 12:32   #3096
natalitka1988
wkręcona :)
 
Avatar natalitka1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 696
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez Oliath Pokaż wiadomość
Karmię, ale po ścianach idzie chodzić z bólu najgorsze, że mimo upływu czasu i długiego oszczędzania cycusia (ściągania laktatorem + antybiotyk w maści) nic nie jest lepiej - no może tyle, że nie ma ranek i nie pęka skóra już, ale zakażenie się utrzymuje i dlatego tak potwornie narywa przy karmieniu
Bidulko nasza!!!! Trzymam kciuki za polepszenie cycucha!!! ucałuj Kubulka i pozostałą gromadkę
__________________
Czekamy na naszą kochaną kruszynkę
natalitka1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-03, 13:06   #3097
Doorisska
Rozeznanie
 
Avatar Doorisska
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 986
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Ale się usmialam xD Ktoś tam powiedział że nie możemy mieć zajęć do 17,bo urodze. A babka na to: eee Pani jeszcze długo pochodzi. A ja się pytam czemu? Jestem dwa dni po terminie. Babka wielkie oczy: a ja myślałam że to 7 miesiąc. Ja to miałam taaaaaaaaki wielki brzuch xd

Wysłane z mojego Lenovo TAB 2 A8-50L przy użyciu Tapatalka
__________________
Będę mamą <3
Doorisska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-03, 13:10   #3098
ktosiula
Wtajemniczenie
 
Avatar ktosiula
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 104
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez blindness_94 Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny . Mam nadzieje, ze coś ruszy albo coś postanowią w poniedziałek, bo inaczej to w wariatkowie będę rodzic . Jeśli kiedykolwiek zdecyduje sie na drugie dziecko, to nie dam sie położyć do szpitala dzień po terminie, chyba ze bedą jakieś wyraźne wskazania co do tego. Posiedzieć to ja sobie mogę w domu. Nawet na KTG 3 razy dziennie mogę im przyjeżdzać.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
No to była o tym mowa że po co już do szpitala.

MAŁA my w domu jesteśmy. Przy wypisie w czwartek żółtaczka była znikoma. Teraz po jej zachowaniu i buźce wnioskuje że urosła bilirubina. Mam nadzieję że już tylko lepiej będzie i nie będziemy musieli wrócić do szpitala
__________________


ktosiula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-03, 13:12   #3099
natalitka1988
wkręcona :)
 
Avatar natalitka1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 696
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez ktosiula Pokaż wiadomość
No to była o tym mowa że po co już do szpitala.

MAŁA my w domu jesteśmy. Przy wypisie w czwartek żółtaczka była znikoma. Teraz po jej zachowaniu i buźce wnioskuje że urosła bilirubina. Mam nadzieję że już tylko lepiej będzie i nie będziemy musieli wrócić do szpitala
A kiedy położna przychodzi do Was? ona pewnie pobierze materiał do badań czy żółtaczka jest czy nie...

Dziewczyny Wrocław i okolice!!!
Mam pytanie!!!
Czy znacie jakieś warte uwagi second Handy lub lumpki we Wrocławiu? Ale nie takie gdzie są szmaty tylko w miarę ok ubranka głównie dla małych dzieciaczków
__________________
Czekamy na naszą kochaną kruszynkę
natalitka1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-03, 13:22   #3100
ktosiula
Wtajemniczenie
 
Avatar ktosiula
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 104
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez natalitka1988 Pokaż wiadomość
A kiedy położna przychodzi do Was? ona pewnie pobierze materiał do badań czy żółtaczka jest czy nie...

Dziewczyny Wrocław i okolice!!!
Mam pytanie!!!
Czy znacie jakieś warte uwagi second Handy lub lumpki we Wrocławiu? Ale nie takie gdzie są szmaty tylko w miarę ok ubranka głównie dla małych dzieciaczków
Wczoraj była. Mówiła że jest żółtaczka "na oko" ale nie jest źle. Zbadać można albo z krwi albo takim urządzeniem specjalnym ale ona tego nie ma. Trzeba by do szpitala
__________________


ktosiula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-03, 13:32   #3101
Pasztetnik
Zadomowienie
 
Avatar Pasztetnik
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 1 465
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość
On ma focha?
A no, nadal siedzi u siebie wiec nie mam ladowarki ale jakos na tel daje rade Was podczytywac, ślimaczo ale jednak. Przyszedl raz żądając bym sie do niego odezwala, oczywiscie nie mam ochoty to poszedl jeszcze bardziej obrazony

Cytat:
Napisane przez toskaKrk Pokaż wiadomość
Pasztetnik fajnie, że z małym ok, ale Twojemu Tżtowi to bym nastukała chyba to niewiarygodne, że jeszcze foszy.
Niczym nie zawiniłaś
:

Cytat:
Napisane przez kasiapruszkow Pokaż wiadomość
gratki widze ze stres dopadl Tz w koncu coraz blizej do porodu
:
Wątpie zeby to przez to, w sumie to ciekawe czy chce byc przy porodzie jakby co czy obrazony wyjdzie...

Cytat:
Napisane przez ktosiula Pokaż wiadomość
Super wieści!
.
Cytat:
Napisane przez 88maggie88 Pokaż wiadomość
Fryteczko super ze wszystko ok

A Twój tż zasługuje jedynie na ala: ala: zachowuje się jak dziecko :/:

Cytat:
Napisane przez Daisy 85 Pokaż wiadomość
super, że wizyta ok, ale nie fajnie, że Twój ma focha to Ty masz prawo się fochać w ciąży o wszystko, a facet powinien teraz przy Tobie na paluszkach chodzić!!!
:

No faceta to nie ma przy mnie w ogole teraz, tylko robal mi zostal do tulenia

Cytat:
Napisane przez sabonka123 Pokaż wiadomość
Przyjechałam na porodowke mając 8cm rozwarcia. Bez oxy bez nacięcia, mała o 4:40 się urodziła. Jesteśmy szczęśliwi
Jeszcze raz gratulacje!!!

Listopadówki to muszą miec zaciesz jak podczytuja te nasze ekspresowe porody
Cytat:
Napisane przez vikicullen Pokaż wiadomość
Hej mała leży w inkubatorze bp ma zoltaczke i się naświetla eh, i nie chce jeść za bardzo i spadła z wagi a szpitala powoduje u mnie depresję jak wrócę do domu to opiszę wszystko, teraz nie mam weny czytać ani pisać.
Trzym sie tam Kochana, juz niedlugo bedziecie w domku

Ale mnie dzis brzuch cos pobolewa jak na okres co pare minut, tak spina ze az niewygodnie sie siedzi, to chyba ze stresu :/ Noc byla okropna, jeszcze tak ze mnie leci dzis sluz jak nigdy, jakis nawal.
Mielismy dzis isc na tego Marsjanina ostatni raz do kina ale po wczoraj plany przekreslone, jeszcze u kolegi mielismy isc na urodziny ale juz mu napisalam ze zle sie czuje i nie bede... Wczoraj po wizycie mialy byc tez ostatnie zakupy w Ikei ale nici z tego, wiec Maks nie bedzie mial nad łóże czkiem gwiazdeczki Mam dzis jeszcze do odbioru w aptece zamowienie ale męża oczywiscie nie mam co prosic by podjechal, a nie wiem jak tam sama dojade autobusem, nie mam sily i jeszcze te przepowiadacze bolesne Nie mam sily rodzic ani dzisiaj ani jutro ani nigdy...
__________________
Maks 30.10.2015, 21:30

42 ->...->56,2->57,5->...70cm
Pasztetnik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-03, 13:34   #3102
mala29lll
Zakorzenienie
 
Avatar mala29lll
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez ktosiula Pokaż wiadomość
No to była o tym mowa że po co już do szpitala.

MAŁA my w domu jesteśmy. Przy wypisie w czwartek żółtaczka była znikoma. Teraz po jej zachowaniu i buźce wnioskuje że urosła bilirubina. Mam nadzieję że już tylko lepiej będzie i nie będziemy musieli wrócić do szpitala
No faktycznie Wy w domu Nie pomyślałam

Ale mi brzuch dzisiaj opadł. Masakra i coś mnie pobolewa a mój co? chory dalej no kur.... ale zła jestem. Jeszcze musiał iść do pracy zamiast zostać w domu i doopsko wygrzewać grrrr....
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r.
mala29lll jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-03, 13:51   #3103
88maggie88
Wtajemniczenie
 
Avatar 88maggie88
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 055
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez AgatkaSz Pokaż wiadomość
No lezac to sie porodu nie przyspieszy
W domu to mozna chociaz cos probowac
Ja juz mam dzis sex , spacer i schody zaliczone
Sprzarac dzis nie bede ale szaleć tak to tez na S wiec moze pomoze


Energiczna kobietka z Ciebie

---------- Dopisano o 13:40 ---------- Poprzedni post napisano o 13:38 ----------

Cytat:
Napisane przez Amelie04 Pokaż wiadomość


---------- Dopisano o 11:50 ---------- Poprzedni post napisano o 11:49 ----------



Tak ciezkie zycie ze mna
Hehe

---------- Dopisano o 13:42 ---------- Poprzedni post napisano o 13:40 ----------

Cytat:
Napisane przez Doorisska Pokaż wiadomość
Ale się usmialam xD Ktoś tam powiedział że nie możemy mieć zajęć do 17,bo urodze. A babka na to: eee Pani jeszcze długo pochodzi. A ja się pytam czemu? Jestem dwa dni po terminie. Babka wielkie oczy: a ja myślałam że to 7 miesiąc. Ja to miałam taaaaaaaaki wielki brzuch xd

Wysłane z mojego Lenovo TAB 2 A8-50L przy użyciu Tapatalka
ale zonk

---------- Dopisano o 13:47 ---------- Poprzedni post napisano o 13:42 ----------

Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość
No faktycznie Wy w domu Nie pomyślałam:

Ale mi brzuch dzisiaj opadł. Masakra i coś mnie pobolewa a mój co? chory dalej no kur.... ale zła jestem. Jeszcze musiał iść do pracy zamiast zostać w domu i doopsko wygrzewać grrrr....
Poszedł dla Gabrysi zarobić dodatkowo ale mógł na prawdę leżeć w łóżku i to wygrzac bo takie chodzenie do pracy to dłużej dochodzenie do siebie trwa.. :/

A ja dziś pierwsze bóle krzyża dostałam :/
Na dodatek chyba mi kolana wysiadaja od tego ciężaru ((

Juz bym chciała urodzić i mieć mniej problemów ze swoimi dolegliwościami

---------- Dopisano o 13:48 ---------- Poprzedni post napisano o 13:47 ----------

Za tydzień w pon mam urodziny a w niedziele tp. Ciekawe jak to będzie Obym tylko nie przechodziła cały październik :/

---------- Dopisano o 13:51 ---------- Poprzedni post napisano o 13:48 ----------

Cytat:
Napisane przez Pasztetnik Pokaż wiadomość
A no, nadal siedzi u siebie wiec nie mam ladowarki ale jakos na tel daje rade Was podczytywac, ślimaczo ale jednak. Przyszedl raz żądając bym sie do niego odezwala, oczywiscie nie mam ochoty to poszedl jeszcze bardziej obrazony




Wątpie zeby to przez to, w sumie to ciekawe czy chce byc przy porodzie jakby co czy obrazony wyjdzie...







No faceta to nie ma przy mnie w ogole teraz, tylko robal mi zostal do tulenia


Jeszcze raz gratulacje!!!

Listopadówki to muszą miec zaciesz jak podczytuja te nasze ekspresowe porody

Trzym sie tam Kochana, juz niedlugo bedziecie w domku

Ale mnie dzis brzuch cos pobolewa jak na okres co pare minut, tak spina ze az niewygodnie sie siedzi, to chyba ze stresu :/ Noc byla okropna, jeszcze tak ze mnie leci dzis sluz jak nigdy, jakis nawal.
Mielismy dzis isc na tego Marsjanina ostatni raz do kina ale po wczoraj plany przekreslone, jeszcze u kolegi mielismy isc na urodziny ale juz mu napisalam ze zle sie czuje i nie bede... Wczoraj po wizycie mialy byc tez ostatnie zakupy w Ikei ale nici z tego, wiec Maks nie bedzie mial nad łóże czkiem gwiazdeczki Mam dzis jeszcze do odbioru w aptece zamowienie ale męża oczywiscie nie mam co prosic by podjechal, a nie wiem jak tam sama dojade autobusem, nie mam sily i jeszcze te przepowiadacze bolesne Nie mam sily rodzic ani dzisiaj ani jutro ani nigdy...
Fryteczko ja bym chyba udusila tego Twojego męża ala:

Może na poprawę humoru wyjdź dzisiaj na jakieś lody albo dla siebie na zakupy bo nie ma sensu takie siedzenie w domu i dolowanie
__________________
Przez jedną cudowną chwilę, czujesz że żyjesz ...
88maggie88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-03, 14:00   #3104
natalitka1988
wkręcona :)
 
Avatar natalitka1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 696
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Mala a robisz imprezę urodzinową?? jak teśc przyjdzie to urodzisz w mig bo na pewno raczy cię zdenerwować Wystarczy, żeby wspomniał, że kamerę już ładuje
A maż rzeczywiście mógł odpuścić tą robotę i do końca się wygrzać bo jeszcze do szpitala go nie wpuszczą

Ile ogólnie przytyłaś w ciąży, ze mówisz o takim ciężarze?
__________________
Czekamy na naszą kochaną kruszynkę
natalitka1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-03, 14:03   #3105
amelia177
Rozeznanie
 
Avatar amelia177
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 564
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Hej dziewczynki,

widzę, że nie tylko ja mam kiepski humorek :/ Poranek miałam okropny, nic się w nocy nie wyspałam, a przekręcanie się z boku na bok?? Tosz to była jakaś parodia...jak jakaś kaleka, jeszcze nie było tak źle. Do tego chciało mi się wymiotować i bolał brzuch i ogarnęła mnie jakaś totalna bezsilność, myśląc, że to może już. Poryczałam się...Tżtowi się dostało za nic. Ale wstał zrobił mi śniadanko, posprzątał dom a ja jeszcze trochę pospałam i przeszło. Nadal boli mnie głowa i trochę gardło boli...
Dzięki Sabonka że urodziłaś dodałaś myślę nam wszystkim dużo otuchy. Mam nadzieję, że czujecie się dobrze.

Pasztetnik
trzymaj się Kochana...nie wiem o co Wam poszło, ale współczuję tej chorej sytuacji...skup się na sobie i dzidziusiu, idź może na spacerek oderwij myśli i postaraj się nie denerwować. W nosie z tymi zakupami, ja też miałam jeszcze tyle zrobić i sobie odpuściłam, odpoczywaj w domku, weź dobrą książkę do ręki i czekaj na Maksia.

Viki współczuję samopoczucia, na pewno szpital męczy, ale za chwilę mała dojdzie do siebie i będziecie niedługo w domciu

Oliath powodzenia w wytrwaniu przy KP. A byłaś z tym cycusiem z poradni laktacyjnej?

Mam wrażenie, że albo dziś albo jutro urodzę...............:coo l:

Myślicie, że jakoś można wzmocnić brodawki przed karmieniem? Już teraz smarować tą wazeliną albo maltanem???
__________________
Amelka jest już z nami!!! 16.10.2015




Aniołek 11.03.2015
amelia177 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-03, 14:21   #3106
mala29lll
Zakorzenienie
 
Avatar mala29lll
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez Pasztetnik Pokaż wiadomość
A no, nadal siedzi u siebie wiec nie mam ladowarki ale jakos na tel daje rade Was podczytywac, ślimaczo ale jednak. Przyszedl raz żądając bym sie do niego odezwala, oczywiscie nie mam ochoty to poszedl jeszcze bardziej obrazony


Ale mnie dzis brzuch cos pobolewa jak na okres co pare minut, tak spina ze az niewygodnie sie siedzi, to chyba ze stresu :/ Noc byla okropna, jeszcze tak ze mnie leci dzis sluz jak nigdy, jakis nawal.
Mielismy dzis isc na tego Marsjanina ostatni raz do kina ale po wczoraj plany przekreslone, jeszcze u kolegi mielismy isc na urodziny ale juz mu napisalam ze zle sie czuje i nie bede... Wczoraj po wizycie mialy byc tez ostatnie zakupy w Ikei ale nici z tego, wiec Maks nie bedzie mial nad łóże czkiem gwiazdeczki Mam dzis jeszcze do odbioru w aptece zamowienie ale męża oczywiscie nie mam co prosic by podjechal, a nie wiem jak tam sama dojade autobusem, nie mam sily i jeszcze te przepowiadacze bolesne Nie mam sily rodzic ani dzisiaj ani jutro ani nigdy...
Biedna Ty JA nie wiem czy w ogóle bym chciała takiego bachora przy porodzie. Tylko by mnie wkurzał zamiast wspierać:/
Trzymaj się i nie stresuj. A męża poinformuj, że jest paczka do odebrania w aptece. Nie musisz prosić się o nic. Niech jedzie. Lepiej żebyś się nie tłukła autobusami jak sie kiepsko czujesz

Cytat:
Napisane przez 88maggie88 Pokaż wiadomość
Poszedł dla Gabrysi zarobić dodatkowo ale mógł na prawdę leżeć w łóżku i to wygrzac bo takie chodzenie do pracy to dłużej dochodzenie do siebie trwa.. :/

A ja dziś pierwsze bóle krzyża dostałam :/
Na dodatek chyba mi kolana wysiadaja od tego ciężaru ((
:
No ja wiem, ze źle nie chciał, ale cholera jakieś priorytety teraz są inne Złoje tyłek to Mu przejdzie od razu Kazałam Mu kupić NEosine i wziął. Jeszcze kupił Polopirynę MAX i pomieszał eh nic się nie słucha. JA nie jestem za mieszaniem leków nagle chce szybko wyzdrowieć.

Mnie już dawno wysiadają kolana:/ Jeszce troszeczkę wytrzymamy i będzie lżej

---------- Dopisano o 14:21 ---------- Poprzedni post napisano o 14:12 ----------

Cytat:
Napisane przez natalitka1988 Pokaż wiadomość
Mala a robisz imprezę urodzinową?? jak teśc przyjdzie to urodzisz w mig bo na pewno raczy cię zdenerwować Wystarczy, żeby wspomniał, że kamerę już ładuje
A maż rzeczywiście mógł odpuścić tą robotę i do końca się wygrzać bo jeszcze do szpitala go nie wpuszczą

Ile ogólnie przytyłaś w ciąży, ze mówisz o takim ciężarze?
W ciąży to 15 ale przed ciążą na tych wszytskich hormonach i kombinowaniu z hormonami tarczycowymi 6 kg Łącznie 21 i nie mam siły tego dźwigać. JA kcem już ćwiczyć
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r.
mala29lll jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-03, 14:27   #3107
natalitka1988
wkręcona :)
 
Avatar natalitka1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 696
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość
W ciąży to 15 ale przed ciążą na tych wszytskich hormonach i kombinowaniu z hormonami tarczycowymi 6 kg Łącznie 21 i nie mam siły tego dźwigać. JA kcem już ćwiczyć
Kochana! najważniejsze, że patrząc na twoje zdjęcie w ogóle nie widac po tobie tych kg co z tego, że ja przytyłam "tylko 9 kg" jak papę mam spuchnięta i nogi od kolan w górę...
__________________
Czekamy na naszą kochaną kruszynkę
natalitka1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-03, 14:36   #3108
mala29lll
Zakorzenienie
 
Avatar mala29lll
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez natalitka1988 Pokaż wiadomość
Kochana! najważniejsze, że patrząc na twoje zdjęcie w ogóle nie widac po tobie tych kg co z tego, że ja przytyłam "tylko 9 kg" jak papę mam spuchnięta i nogi od kolan w górę...
Pamiętaj, że mnie gin chciał wygonić do szpitala przez te opuchlizny. Calusia spuchnięta, ale nie ma co narzekać bo może po porodzie się okaże, że sporo z tej wagi to woda i ładnie zejdzie
JAkoś wszystko widzę w kolorowych barwach Ciekawe kiedy mi minie
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r.
mala29lll jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-03, 14:36   #3109
gosiek0388
Zadomowienie
 
Avatar gosiek0388
 
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 868
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Amelia177 ja od kilku dni smaruję suciorki raz na noc maltanem , a czy to coś da, no nie wiem ale smaruję
Mi też coś tak mówi że nie dotrwam do wtorku że chyba wcześniej mnie bóle zgarną, dziś w nocy bałam się wstać siku bo wydawało mi się jak wstanę to mi wody odejdą, jakoś tak na wkręcałam sobie przez ten poród Sabonki bo w nocy przeczytałam że rodzi i aż mnie brzuch do samego rana bolał
__________________
Lenka 07.10.2015
nasze 2620 gram szczęścia
gosiek0388 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-03, 14:39   #3110
natalitka1988
wkręcona :)
 
Avatar natalitka1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 696
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość
Pamiętaj, że mnie gin chciał wygonić do szpitala przez te opuchlizny. Calusia spuchnięta, ale nie ma co narzekać bo może po porodzie się okaże, że sporo z tej wagi to woda i ładnie zejdzie
JAkoś wszystko widzę w kolorowych barwach Ciekawe kiedy mi minie
No ja liczę na to, że zejdzie... bo jak nie to chyba zawału dostanę!!
__________________
Czekamy na naszą kochaną kruszynkę
natalitka1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-03, 14:46   #3111
88maggie88
Wtajemniczenie
 
Avatar 88maggie88
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 055
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez amelia177 Pokaż wiadomość
Hej dziewczynki,

widzę, że nie tylko ja mam kiepski humorek :/ Poranek miałam okropny, nic się w nocy nie wyspałam, a przekręcanie się z boku na bok?? Tosz to była jakaś parodia...jak jakaś kaleka, jeszcze nie było tak źle. Do tego chciało mi się wymiotować i bolał brzuch i ogarnęła mnie jakaś totalna bezsilność, myśląc, że to może już. Poryczałam się...Tżtowi się dostało za nic. Ale wstał zrobił mi śniadanko, posprzątał dom a ja jeszcze trochę pospałam i przeszło. Nadal boli mnie głowa i trochę gardło boli...
Dzięki Sabonka że urodziłaś dodałaś myślę nam wszystkim dużo otuchy. Mam nadzieję, że czujecie się dobrze.

Pasztetnik
trzymaj się Kochana...nie wiem o co Wam poszło, ale współczuję tej chorej sytuacji...skup się na sobie i dzidziusiu, idź może na spacerek oderwij myśli i postaraj się nie denerwować. W nosie z tymi zakupami, ja też miałam jeszcze tyle zrobić i sobie odpuściłam, odpoczywaj w domku, weź dobrą książkę do ręki i czekaj na Maksia.

Viki współczuję samopoczucia, na pewno szpital męczy, ale za chwilę mała dojdzie do siebie i będziecie niedługo w domciu

Oliath powodzenia w wytrwaniu przy KP. A byłaś z tym cycusiem z poradni laktacyjnej?

Mam wrażenie, że albo dziś albo jutro urodzę...............:coo l:

Myślicie, że jakoś można wzmocnić brodawki przed karmieniem? Już teraz smarować tą wazeliną albo maltanem???
Ja od dzisiaj smaruje sutki ale mam benaphten maść. Niech się już wzmacniają

---------- Dopisano o 14:46 ---------- Poprzedni post napisano o 14:44 ----------

Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość
Pamiętaj, że mnie gin chciał wygonić do szpitala przez te opuchlizny. Calusia spuchnięta, ale nie ma co narzekać bo może po porodzie się okaże, że sporo z tej wagi to woda i ładnie zejdzie
JAkoś wszystko widzę w kolorowych barwach Ciekawe kiedy mi minie
I tak trzymaj. Oby nigdy nie minęło
__________________
Przez jedną cudowną chwilę, czujesz że żyjesz ...
88maggie88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-03, 15:08   #3112
amelia177
Rozeznanie
 
Avatar amelia177
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 564
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość
W ciąży to 15 ale przed ciążą na tych wszytskich hormonach i kombinowaniu z hormonami tarczycowymi 6 kg Łącznie 21 i nie mam siły tego dźwigać. JA kcem już ćwiczyć
Ja też mam nadbagaż sprzed ciąży i mimo, że do tej pory nie zwracałam uwagi na to co jem, to zaczynam zauważać moje chomikowe policzki i się boje jak będę wyglądać po. Marzę, żeby udało się łatwo KP i coś tam mała wyciągnie ze mnie, bo pewnie zanim pójdę na siłkę to chwilka minie.

Cytat:
Napisane przez gosiek0388 Pokaż wiadomość
Amelia177 ja od kilku dni smaruję suciorki raz na noc maltanem , a czy to coś da, no nie wiem ale smaruję
Mi też coś tak mówi że nie dotrwam do wtorku że chyba wcześniej mnie bóle zgarną, dziś w nocy bałam się wstać siku bo wydawało mi się jak wstanę to mi wody odejdą, jakoś tak na wkręcałam sobie przez ten poród Sabonki bo w nocy przeczytałam że rodzi i aż mnie brzuch do samego rana bolał
No to tak jak ja Ja mam tą wazelinę z Biedry to może tym zacznę smarować.

Oglądam powtórkę Masterchefa i robią eklerkiiiiiiiiiiii nie wyrobię zaraz wyślę męża po nie :/
__________________
Amelka jest już z nami!!! 16.10.2015




Aniołek 11.03.2015
amelia177 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-03, 15:16   #3113
Pasztetnik
Zadomowienie
 
Avatar Pasztetnik
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 1 465
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez 88maggie88 Pokaż wiadomość
Fryteczko ja bym chyba udusila tego Twojego męża ala:

Może na poprawę humoru wyjdź dzisiaj na jakieś lody albo dla siebie na zakupy bo nie ma sensu takie siedzenie w domu i dolowanie

Brak mi sil na łazenie, brzuch jak na okres mnie boli co chwila, poza tym nie mam sily zeby sie ubrac w cokolwiek normalnego i jeszcze makijaz robic nieee....

Cytat:
Napisane przez amelia177 Pokaż wiadomość
Pasztetnik [/B]trzymaj się Kochana...nie wiem o co Wam poszło, ale współczuję tej chorej sytuacji...skup się na sobie i dzidziusiu, idź może na spacerek oderwij myśli i postaraj się nie denerwować. W nosie z tymi zakupami, ja też miałam jeszcze tyle zrobić i sobie odpuściłam, odpoczywaj w domku, weź dobrą książkę do ręki i czekaj na Maksia.

No siedze caly dzien w sypialni i czekam na poród bo juz nic innego mi nie zostalo...
Poszło o to, ze musial mnie zawieźć wczoraj na wizyte a nie było gdzie zaparkowac tam gdzie chcial, a jak zasugerowałam spokojnie zeby stanąl w ulicy obok to sie na mnie wydarl, wyrzucil z auta i sobie pojechal do domu majac w doopie wizyte. A mogl przyjsc bo dla niego piszo to 20min i mu pisalam ze jest opoznienie u gina 40min ale nie chcial... I jest obrażony że przeze mnie musial jechac autem.
Mielismy jeszcze potem jechac po te zakupy, chcialam kupic baterie do monitora oddechu no ale nie pojechalismy i tez bede musiala sama leźć je szukac... czuje sie jak samotna matka momentami

Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość
Biedna Ty JA nie wiem czy w ogóle bym chciała takiego bachora przy porodzie. Tylko by mnie wkurzał zamiast wspierać:/
Trzymaj się i nie stresuj. A męża poinformuj, że jest paczka do odebrania w aptece. Nie musisz prosić się o nic. Niech jedzie. Lepiej żebyś się nie tłukła autobusami jak sie kiepsko czujesz

No nie wiem co z ta paczka, bym musiala sie do niego odezwac a nie bardzo chce z nim gadac i by znowu zaczal swoje fantazje ze go drecze i mi wrzuty robic
Ale mam już ładowarke Wzielam jak mu obiad zanioslam... mialam nie robic, ale wylazl z pokoju i umyl gary w kuchni to ok, on cos zrobil dla nas to i ja moglam. Niech widzi ze robię co należy, zeby nie bylo. No i mialam pretekst wejsc do jego pokoju po ładowarke Byście tylko widzialy jakim tonem mi odburknął "dziękuję" za ten obiad
__________________
Maks 30.10.2015, 21:30

42 ->...->56,2->57,5->...70cm
Pasztetnik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-03, 15:29   #3114
amelia177
Rozeznanie
 
Avatar amelia177
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 564
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez Pasztetnik Pokaż wiadomość

Brak mi sil na łazenie, brzuch jak na okres mnie boli co chwila, poza tym nie mam sily zeby sie ubrac w cokolwiek normalnego i jeszcze makijaz robic nieee....



No siedze caly dzien w sypialni i czekam na poród bo juz nic innego mi nie zostalo...
Poszło o to, ze musial mnie zawieźć wczoraj na wizyte a nie było gdzie zaparkowac tam gdzie chcial, a jak zasugerowałam spokojnie zeby stanąl w ulicy obok to sie na mnie wydarl, wyrzucil z auta i sobie pojechal do domu majac w doopie wizyte. A mogl przyjsc bo dla niego piszo to 20min i mu pisalam ze jest opoznienie u gina 40min ale nie chcial... I jest obrażony że przeze mnie musial jechac autem.
Mielismy jeszcze potem jechac po te zakupy, chcialam kupic baterie do monitora oddechu no ale nie pojechalismy i tez bede musiala sama leźć je szukac... czuje sie jak samotna matka momentami




No nie wiem co z ta paczka, bym musiala sie do niego odezwac a nie bardzo chce z nim gadac i by znowu zaczal swoje fantazje ze go drecze i mi wrzuty robic
Ale mam już ładowarke Wzielam jak mu obiad zanioslam... mialam nie robic, ale wylazl z pokoju i umyl gary w kuchni to ok, on cos zrobil dla nas to i ja moglam. Niech widzi ze robię co należy, zeby nie bylo. No i mialam pretekst wejsc do jego pokoju po ładowarke Byście tylko widzialy jakim tonem mi odburknął "dziękuję" za ten obiad
Co za dziad nie wiem co bym z nim zrobiła, ale mam nadzieję, że przyjechał chociaż po Ciebie po wizycie? Powinien Cię na kolanach prosić o przebaczenie. Aż brak mi słów... ale olej go i tak jak mówiłam zajmij się sobą, włącz jakąś muzyczkę, poczytaj książkę i niech spada. Możesz mu uświadomić, że jak zaczniesz rodzić, zadzwonisz po karetkę, bo może miejsca nie będzie pod szpitalem, a Ty nie będziesz zapitalać na porodówkę.
__________________
Amelka jest już z nami!!! 16.10.2015




Aniołek 11.03.2015
amelia177 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-03, 15:36   #3115
toskaKrk
Wtajemniczenie
 
Avatar toskaKrk
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 851
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Byliśmy na tym spacerze po lesie. Pod górkę to dyszałam jak parowóz i myślałam że ducha wyzionę. No i brak toalet okazał się być bardziej bolesny niż przewidywałam

Cytat:
Napisane przez vikicullen Pokaż wiadomość
Hej mała leży w inkubatorze bp ma zoltaczke i się naświetla eh, i nie chce jeść za bardzo i spadła z wagi a szpitala powoduje u mnie depresję jak wrócę do domu to opiszę wszystko, teraz nie mam weny czytać ani pisać.
za Was i za szybkie wyjście ze szpitala

Cytat:
Napisane przez ktosiula Pokaż wiadomość
Super! U Ninki chyba narosła żółtaczka bo jest taka ospała, nie chce ssać. Zasypia po 3 minutach. Staram się ją rozbudzać ale to bardzo trudne. I leżakuje na słoneczku. Mam nadzieję ze będzie poprawa.
za poprawę

Kuapouszka za Was też kciuki
toskaKrk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-03, 15:36   #3116
mala29lll
Zakorzenienie
 
Avatar mala29lll
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez Pasztetnik Pokaż wiadomość
No nie wiem co z ta paczka, bym musiala sie do niego odezwac a nie bardzo chce z nim gadac i by znowu zaczal swoje fantazje ze go drecze i mi wrzuty robic
Ale mam już ładowarke Wzielam jak mu obiad zanioslam... mialam nie robic, ale wylazl z pokoju i umyl gary w kuchni to ok, on cos zrobil dla nas to i ja moglam. Niech widzi ze robię co należy, zeby nie bylo. No i mialam pretekst wejsc do jego pokoju po ładowarke Byście tylko widzialy jakim tonem mi odburknął "dziękuję" za ten obiad
Ja bym i tak nie zrobiła Mu obiadu ale ja wredna baba jestem
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r.
mala29lll jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-03, 15:38   #3117
Pasztetnik
Zadomowienie
 
Avatar Pasztetnik
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 1 465
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez amelia177 Pokaż wiadomość
Co za dziad nie wiem co bym z nim zrobiła, ale mam nadzieję, że przyjechał chociaż po Ciebie po wizycie? Powinien Cię na kolanach prosić o przebaczenie. Aż brak mi słów... ale olej go i tak jak mówiłam zajmij się sobą, włącz jakąś muzyczkę, poczytaj książkę i niech spada. Możesz mu uświadomić, że jak zaczniesz rodzić, zadzwonisz po karetkę, bo może miejsca nie będzie pod szpitalem, a Ty nie będziesz zapitalać na porodówkę.
Chcial przyjechac ale stwierdzilam, ze niech sie wali jak podejsc nie moze zeby byc ze mna na wizycie Jeszcze mi wyslal smsa ze przeze mnie go serce zaczelo bolec i jak wrocilam byly pretensje, ze nie zrobilo to na mnie wrazenia Pod drzwiami gina sie rozryczalam prawie, na usg świeczki w oczach. Na szczescie mialam wsparcie u dziewczyn na FB i po wizycie weszlam po drodze do CH, kupilam t-shirty luzne na po porodzie, poszlam odpocząc na kawce i dopiero zapełzłam do domu, bez łaski tego dziada Oczywiscie na wejsciu byly same pretensje ze sie szlajam nie wiadomo gdzie, od progu wiec postanowilam sie do niego nie odzywac Potem jeszcze odstawil cyrk, ze "sypialnie mam od dzis cala dla siebie" i poszedl spac do "swojego pokoju", czyli do salonu... Oczywiscie o przebiegu wizyty nie wie nadal, raz zapytal ale nic nie odpowiedzialam, tematu nie drąży wiec mu to chyba powiewa
__________________
Maks 30.10.2015, 21:30

42 ->...->56,2->57,5->...70cm

Edytowane przez Pasztetnik
Czas edycji: 2015-10-03 o 15:41
Pasztetnik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-03, 15:39   #3118
toskaKrk
Wtajemniczenie
 
Avatar toskaKrk
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 851
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość
Ja bym i tak nie zrobiła Mu obiadu ale ja wredna baba jestem
Ja też nie. Absolutnie.
I co z tego, że pozmywał, jak zachowuje się w taki sposób
toskaKrk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-03, 15:40   #3119
mala29lll
Zakorzenienie
 
Avatar mala29lll
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez toskaKrk Pokaż wiadomość
Byliśmy na tym spacerze po lesie. Pod górkę to dyszałam jak parowóz i myślałam że ducha wyzionę. No i brak toalet okazał się być bardziej bolesny niż przewidywałam
Ja dzisiaj co jakieś 15 min łażę sikać i to jest sik pająka. Już mnie to męczy. Chyba serio brzusio spadł na dół mocno
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r.

Edytowane przez mala29lll
Czas edycji: 2015-10-03 o 15:45
mala29lll jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-03, 15:43   #3120
Pasztetnik
Zadomowienie
 
Avatar Pasztetnik
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 1 465
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 8 :) !

Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość
Ja bym i tak nie zrobiła Mu obiadu ale ja wredna baba jestem
U mnie to jest podejście na zasadzie "tea who yeah bunny, paczyj jaki z Ciebie cham a ja taka dobra kochana nawet obiad ci zrobilam, wstydz sie bachorze" Często to na niego działa Ale jak nie podziala, to jutro o jakimkolwiek żarciu z mojej strony może tylko pomarzyc. No i ładowarke zdobyłam, mam łącznosc ze swiatem wiec sie teraz niech wypcha.
__________________
Maks 30.10.2015, 21:30

42 ->...->56,2->57,5->...70cm

Edytowane przez Pasztetnik
Czas edycji: 2015-10-03 o 15:46
Pasztetnik jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-10-09 17:38:06


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:26.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.