Mamusie lutowe - część II - Strona 104 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-10-09, 20:41   #3091
figa84
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 10 668
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość
Nie jest łatwo znaleźć tych artykułów.Póki co jak szukam to przeważają jakieś pogaduchy o forach.
WIem na pewno,że były takie wypowiedzi gin Romualda Dębskiego, na pewno też w Wyborczej, ale nie mogę znaleźć.
Tamtych dwóch też mi ciężko jak nie znam nazwisk, ale będę jeszcze szukać.One pamiętam były w Wordzie czy PDfie, nie wiem czy to było z neta czy ich jakieś wewnętrzne materiały uczelniane.

Jakby nie było, lekarza propagują i będą propagować porody naturalne. A ile jest prawdy w ich poglądach, no to cóż- nie wiemy Wielu z nich robi to dlatego,że cesarki są drogie dla szpitali.
Ale jednak wielu przyznaje,że dużo cześciej zdarzają się zgony dzieci po porodach naturalnych.

I tak jak pisałam wcześniej- absolutnie nie jestem zdania,że cc jest lepsze od sn czy odwrotnie. Uważam,że nie ma dwóch takich samych przypadków, więc po prostu ciężko to ocenić.Faktem jest tylko,że teraz cc są znacznie bezpieczniejsze niż lata temu, stąd pewnie taka na nie moda i przekonanie kobiet, że tak dla dziecka lepiej. Ja nie mówię,że na pewno lepiej, mówię,że czytałam i takie opracowania.
To tak samo jak te "badania",że dzieci po sn rozwijają się szybciej niż te po cc. No po prostu dzieci są tak różne,że te badania to można sobie między bajeczki włożyć.
a to mnie zdziwiłaś, tutaj np. jego wypowiedź odnośnie cc
http://wyborcza.pl/TylkoZdrowie/1,13...ma_sprawy.html

Natomiast szukałam jakie powikłania może mieć dziecko po cc - większość stron szeroko opisuje komplikacje kobiet, dzieci bardzo ogólnikowo lub w ogóle. Trzeba by chyba faktycznie czytać badania naukowe, ale tu też kwestia tego kto robił, jak, i jakie wnioski wyciągnął... Trafiłam na stronę, na której pisali żę nacisk na główkę dziecka przy cc może być większy niż przy sn, chociaż krótszy - chodzi o moment chwycenia dziecka i wyciągania ręką. Pytanie ile w tym prawdy...

---------- Dopisano o 20:41 ---------- Poprzedni post napisano o 20:39 ----------

Cytat:
Napisane przez justynka333 Pokaż wiadomość
No sporo ale skłamałam ;P 52% nie 60% http://www.gdzierodzic.info/placowka/776
Jak poczytałam opinie to aż wierzyć się nie chce że są jeszcze miejsca gdzie nacinają 90% kobiet Myślę że teraz lekarze nie ryzykują zdrowia dziecka, stąd tylko cc.
z opisu bardzo fajny ten szpital ;-)
figa84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-09, 20:52   #3092
butterfly20
Zakorzenienie
 
Avatar butterfly20
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Cytat:
Napisane przez figa84 Pokaż wiadomość
a to mnie zdziwiłaś, tutaj np. jego wypowiedź odnośnie cc
http://wyborcza.pl/TylkoZdrowie/1,13...ma_sprawy.html

Natomiast szukałam jakie powikłania może mieć dziecko po cc - większość stron szeroko opisuje komplikacje kobiet, dzieci bardzo ogólnikowo lub w ogóle. Trzeba by chyba faktycznie czytać badania naukowe, ale tu też kwestia tego kto robił, jak, i jakie wnioski wyciągnął... Trafiłam na stronę, na której pisali żę nacisk na główkę dziecka przy cc może być większy niż przy sn, chociaż krótszy - chodzi o moment chwycenia dziecka i wyciągania ręką. Pytanie ile w tym prawdy...

---------- Dopisano o 20:41 ---------- Poprzedni post napisano o 20:39 ----------



z opisu bardzo fajny ten szpital ;-)

Właśnie tamten artykuł na pewno był z 2013. Tutaj nie mogę odczytać całego tekstu, co tam piszą?zmienił może zdanie?

Ja czytałam,że i po cc może u dzieci dojść do zamartwicy lub złamań, ale nadal jest to dużo rzadsze niż przy sn.Tak czy siak cc nie gwarantuje braku komplikacji u dziecka.

Hmmm coś mi się wydaje,że te opracowania co czytałam to moja koleżanka miała uczelniane-nie mogę nigdzie znaleźć. Ale czemu w takim razie takie opinie nie są podawane do publicznej informacji?
__________________
13.09.2013 godz.9.05 - T.

04.02.2016 godz.8.55 - Z.

06.05.2019 godz.10.46 - K.
butterfly20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-09, 20:55   #3093
justynka333
Wtajemniczenie
 
Avatar justynka333
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 2 677
GG do justynka333
Dot.: Mamusie lutowe - część II

No, nawet kieleckie szpitale nie mają tak dobrych opinii Bo rozważałam rodzić w Kielcach. Szpital naprawdę przyjazny z świetną przełożoną na położnictwie- prowadzi szkołę rodzenia
__________________
15.09.2013 Poznaliśmy się.
24.09.2014 Zaręczyny.
18.04.2015 Ślub
06.06.2015 II kreski
06.02.2016 Jakub Andrzej syn Justyny i Michała
14.12.2016 II kreski
16.08.2017 Barbara Maria córka Justyny i Michała
justynka333 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-09, 20:56   #3094
figa84
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 10 668
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Butterfly
mam "Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu" nie przytoczę dokładnie ;-)
tj. 2014 Ogólnie, że sn lepsze, ale pacjentka powinna mieć wybór.
figa84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-09, 21:06   #3095
butterfly20
Zakorzenienie
 
Avatar butterfly20
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Cytat:
Napisane przez figa84 Pokaż wiadomość
Butterfly
mam "Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu" nie przytoczę dokładnie ;-)
tj. 2014 Ogólnie, że sn lepsze, ale pacjentka powinna mieć wybór.
no to on wtedy wypowiadał się,że właśnie cc bezpieczniejsze dla dziecka.Ale może podpadł komuś i zmienił zdanie
__________________
13.09.2013 godz.9.05 - T.

04.02.2016 godz.8.55 - Z.

06.05.2019 godz.10.46 - K.
butterfly20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-09, 21:11   #3096
Czarnooka_Paula
Zakorzenienie
 
Avatar Czarnooka_Paula
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 11 023
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Hej

melduje ze odebrałam wyniki z glukozy i wszystko jest dobrze

czekamy na moich znajomych z Belgii. Maja byc na 22. To odezwe sie w niedziele jak pojada

miłego dnia dziewczynki
__________________


Mia i Tosia <3


Czarnooka_Paula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-09, 21:15   #3097
Hermi1989
Rozeznanie
 
Avatar Hermi1989
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 546
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Cytat:
Napisane przez figa84 Pokaż wiadomość
a to mnie zdziwiłaś, tutaj np. jego wypowiedź odnośnie cc
http://wyborcza.pl/TylkoZdrowie/1,13...ma_sprawy.html

Natomiast szukałam jakie powikłania może mieć dziecko po cc - większość stron szeroko opisuje komplikacje kobiet, dzieci bardzo ogólnikowo lub w ogóle. Trzeba by chyba faktycznie czytać badania naukowe, ale tu też kwestia tego kto robił, jak, i jakie wnioski wyciągnął... Trafiłam na stronę, na której pisali żę nacisk na główkę dziecka przy cc może być większy niż przy sn, chociaż krótszy - chodzi o moment chwycenia dziecka i wyciągania ręką. Pytanie ile w tym prawdy...
Doktorek podejście ma mega rozsądne. Ciekawe kwestie poruszone są w tym artykule. I pada w nim ważne stwierdzenie "(...)hasło, że cesarskie cięcie jest bezpieczniejsze dla dziecka, zostało wzięte z sufitu. To sytuacja medialno-społeczna wylansowała taki pogląd."


---------- Dopisano o 21:15 ---------- Poprzedni post napisano o 21:13 ----------

Cytat:
Napisane przez Czarnooka_Paula Pokaż wiadomość
Hej

melduje ze odebrałam wyniki z glukozy i wszystko jest dobrze

czekamy na moich znajomych z Belgii. Maja byc na 22. To odezwe sie w niedziele jak pojada

miłego dnia dziewczynki
Hej, a już myślałam, że się nie odezwiesz. Super, że wynik badania jest dobry . Udanego goszczenia się
__________________
Żona - 20.09.2014 r.
II kreski - 16.06.2015 r.
Mama - 18.02.2016 r.
Hermi1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-09, 21:24   #3098
Caramel 85
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 631
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Butterfy wiem, że pisałyście o konkretnym szpitalu, ale ja napisałam ogólnie.

Też kiedyś chciałam sn, ale nie wyszło. Teraz się cieszę że miałam cc. Ja słyszałam opinie od moich gin, że cc jest bezpieczniejsze dla dziecka, trochę mniej bezpieczne dla matki niż poród sn. Teraz wśród rodzących jest modne cc i z tego powodu lekarze promują sn, wiec nikt głośno nie powie. Zresztą, pewnie co lekarz to inna opinia. Ale tak na chłopski rozum, poród siłami natury jest męczący nie tylko dla kobiety, ale również dla dziecka. Zdarza się że dziecko po porodzie sn jest niedotlenione, owinięte pępowiną, ma zwichnięte a nawet złamane kończyny itp. Nie chcę nikogo straszyć tym co napisałam. CC też ma swoje minusy, jest to poważna operacja, ale z pewnością dla dziecka jest bezpieczniejsze. W końcu nie bez powodu część porodów sn kończy się cc ze względu na dobro dziecka.
__________________
Andrzejek
Witek
Paulinka
Caramel 85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-09, 21:28   #3099
butterfly20
Zakorzenienie
 
Avatar butterfly20
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Cytat:
Napisane przez Czarnooka_Paula Pokaż wiadomość
Hej

melduje ze odebrałam wyniki z glukozy i wszystko jest dobrze

czekamy na moich znajomych z Belgii. Maja byc na 22. To odezwe sie w niedziele jak pojada

miłego dnia dziewczynki
super Paula


Leci coś fajnego w kinach?Bo możemy mieć wychodne w weekend
__________________
13.09.2013 godz.9.05 - T.

04.02.2016 godz.8.55 - Z.

06.05.2019 godz.10.46 - K.
butterfly20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-09, 21:30   #3100
Czarnooka_Paula
Zakorzenienie
 
Avatar Czarnooka_Paula
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 11 023
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Cytat:
Napisane przez Hermi1989 Pokaż wiadomość
Doktorek podejście ma mega rozsądne. Ciekawe kwestie poruszone są w tym artykule. I pada w nim ważne stwierdzenie "(...)hasło, że cesarskie cięcie jest bezpieczniejsze dla dziecka, zostało wzięte z sufitu. To sytuacja medialno-społeczna wylansowała taki pogląd."


---------- Dopisano o 21:15 ---------- Poprzedni post napisano o 21:13 ----------


Hej, a już myślałam, że się nie odezwiesz. Super, że wynik badania jest dobry . Udanego goszczenia się
jeszcze jestem i na klubie strzeliłam referat
__________________


Mia i Tosia <3


Czarnooka_Paula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-09, 21:33   #3101
figa84
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 10 668
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość
no to on wtedy wypowiadał się,że właśnie cc bezpieczniejsze dla dziecka.Ale może podpadł komuś i zmienił zdanie
Jest jeszcze kwestia tego czy to zdanie nie było wyrwane z kontekstu (nic mnie w mediach nie zdziwi). Czytałam "Bez znieczulenia" i on robi sporo CC przy zagrożeniu matki i/lub dziecka. Podpadł już n-razy... to on odmówił aborcji Alicji Tysiąc i jednocześnie u niego w szpitalu wykonuje się aborcje ze wskazań i głośno o tym mówi. Chociaż może jest jak piszesz.. diabli wiedzą, sam mówi, że lekarze zwykle swoim córkom i synowym robią cc.
figa84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-09, 21:58   #3102
butterfly20
Zakorzenienie
 
Avatar butterfly20
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Cytat:
Napisane przez figa84 Pokaż wiadomość
Jest jeszcze kwestia tego czy to zdanie nie było wyrwane z kontekstu (nic mnie w mediach nie zdziwi). Czytałam "Bez znieczulenia" i on robi sporo CC przy zagrożeniu matki i/lub dziecka. Podpadł już n-razy... to on odmówił aborcji Alicji Tysiąc i jednocześnie u niego w szpitalu wykonuje się aborcje ze wskazań i głośno o tym mówi. Chociaż może jest jak piszesz.. diabli wiedzą, sam mówi, że lekarze zwykle swoim córkom i synowym robią cc.
Ja właśnie jestem pewna,że on mówił to co pisałam, po pamiętam,że czytałam to przed moją cc w 2013 no i trochę mnie to pocieszyło.

Ale właśnie- on jest kontrowersyjny, bez ogródek wypowiada swoje zdaniei, więc możliwe też,że ten artykuł już usunęli?Nie wiem no, wpisuję jego imię nazwisko, rok 2013 i o czym ma być artykuł i nic nie znajduję?
__________________
13.09.2013 godz.9.05 - T.

04.02.2016 godz.8.55 - Z.

06.05.2019 godz.10.46 - K.
butterfly20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-09, 22:48   #3103
figa84
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 10 668
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość
Ja właśnie jestem pewna,że on mówił to co pisałam, po pamiętam,że czytałam to przed moją cc w 2013 no i trochę mnie to pocieszyło.

Ale właśnie- on jest kontrowersyjny, bez ogródek wypowiada swoje zdaniei, więc możliwe też,że ten artykuł już usunęli?Nie wiem no, wpisuję jego imię nazwisko, rok 2013 i o czym ma być artykuł i nic nie znajduję?
mam tylko to z 2010
http://kobieta.dziennik.pl/twoje-emo...-ewolucji.html

edit część tej wypowiedzi jest zacytowana n forum gazety

Edytowane przez figa84
Czas edycji: 2015-10-09 o 23:07
figa84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-09, 23:01   #3104
Hermi1989
Rozeznanie
 
Avatar Hermi1989
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 546
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość
Ja właśnie jestem pewna,że on mówił to co pisałam, po pamiętam,że czytałam to przed moją cc w 2013 no i trochę mnie to pocieszyło.

Ale właśnie- on jest kontrowersyjny, bez ogródek wypowiada swoje zdaniei, więc możliwe też,że ten artykuł już usunęli?Nie wiem no, wpisuję jego imię nazwisko, rok 2013 i o czym ma być artykuł i nic nie znajduję?
Motylku a może jednak to było inaczej. Z tych wszystkich wypowiedziach w wywiadach wynika no może nie zupełnie na odwrót, ale jednak coś innego. Doktorek raczej na równi traktuje poród poprzez cc i sn.
__________________
Żona - 20.09.2014 r.
II kreski - 16.06.2015 r.
Mama - 18.02.2016 r.

Edytowane przez Hermi1989
Czas edycji: 2015-10-09 o 23:08
Hermi1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-10, 07:53   #3105
agaczilla21
Zakorzenienie
 
Avatar agaczilla21
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: W-ce ;)
Wiadomości: 4 041
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Witam się 😊 za godzinę jadę na szmatki 😊 to będzie dobry dzień 😊
agaczilla21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-10, 08:27   #3106
figa84
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 10 668
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Cytat:
Napisane przez agaczilla21 Pokaż wiadomość
Witam się 😊 za godzinę jadę na szmatki 😊 to będzie dobry dzień 😊
pochwal się co upolowałaś ;-)
figa84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-10, 12:08   #3107
MamaKarolci28
MamaKarolci28
 
Avatar MamaKarolci28
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 054
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Cytat:
Napisane przez justynka333 Pokaż wiadomość
Co do porodu Ja na początku byłam pewna że chcę cc prywatnie. Teraz stoi :P na tym ze rodzimy z TŻ w państwowym szpitalu (super mamy warunki na szczęście, jednoosobowe sale z łazienkami, tatuś siedzi ile chce) W sumie szpital sprywatyzowany i ma fajną opinię. Opłacimy tylko położną w kwocie 400zł. Co do znieczulenia to ZZO ponoć ma sporo skutków dla mamy i dziecka. Dlatego ja albo sn z jakimś gazem co to niby na rozweselać :P albo CC z ZZO. Panicznie się boję czy dam radę, poproszę o znieczulenie ale miejscowe jak by mnie szyli po nacięciu/pęknięciu... Bo to ponoć boli dość mocno Ja tam nikomu nie narzucam tego co piszę i nie wiem nawet czy mam rację ale to moje zdanie A w razie wielkiego w w moim szpitalu zrobią cesarkę za dopłatą 700-1000 zł.
Nie miałam cc wiec nie mogę sie duzo wypowiedzieć z własnej autopsji, jednak widziałam jak sie czuły dziewczyny po cc , które leżały jeszcze 12h w łóżku z cewnikiem, a te po sn które w pół zgięta wiadomo ale same dreptaly po 2 h do łazienki i pod prysznic.Ja miałam ZOO, dostałam po 11h ulga niesamowita ...samo wkucie w kręgosłup nie bolało. Skutków nie odczułam, nie miałam zawrotów głowy. Po nim zebralam siły, zadziałał dość szybko jakieś 15 min . Ja miałam pęknięcie 3stopnia ( najgorsze) zszywanie czułam bo znieczulenie juz puściło, ale to juz tak nie było bolesne. Nie bój sie bedzie dobrze, zapomnisz szybko o tym co nieprzyjemne.Ja mimo tego ze lekko nie było nie miałam traumy związanej z ciezkim porodem. Każda z nas przechodzi go indywidualnie ...bedzie dobrze Justynka
MamaKarolci28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-10, 12:13   #3108
MamaKarolci28
MamaKarolci28
 
Avatar MamaKarolci28
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 054
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Cytat:
Napisane przez justynka333 Pokaż wiadomość
Co do porodu Ja na początku byłam pewna że chcę cc prywatnie. Teraz stoi :P na tym ze rodzimy z TŻ w państwowym szpitalu (super mamy warunki na szczęście, jednoosobowe sale z łazienkami, tatuś siedzi ile chce) W sumie szpital sprywatyzowany i ma fajną opinię. Opłacimy tylko położną w kwocie 400zł. Co do znieczulenia to ZZO ponoć ma sporo skutków dla mamy i dziecka. Dlatego ja albo sn z jakimś gazem co to niby na rozweselać :P albo CC z ZZO. Panicznie się boję czy dam radę, poproszę o znieczulenie ale miejscowe jak by mnie szyli po nacięciu/pęknięciu... Bo to ponoć boli dość mocno Ja tam nikomu nie narzucam tego co piszę i nie wiem nawet czy mam rację ale to moje zdanie A w razie wielkiego w w moim szpitalu zrobią cesarkę za dopłatą 700-1000 zł.
Nie miałam cc wiec nie mogę sie duzo wypowiedzieć z własnej autopsji, jednak widziałam jak sie czuły dziewczyny po cc , które leżały jeszcze 12h w łóżku z cewnikiem, a te po sn które w pół zgięta wiadomo ale same dreptaly po 2 h do łazienki i pod prysznic.Ja miałam ZOO, dostałam po 11h ulga niesamowita ...samo wkucie w kręgosłup nie bolało. Skutków nie odczułam, nie miałam zawrotów głowy. Po nim zebralam siły, zadziałał dość szybko jakieś 15 min . Ja miałam pęknięcie 3stopnia ( najgorsze) zszywanie czułam bo znieczulenie juz puściło, ale to juz tak nie było bolesne. Nie bój sie bedzie dobrze, zapomnisz szybko o tym co nieprzyjemne.Ja mimo tego ze lekko nie było nie miałam traumy związanej z ciezkim porodem. Każda z nas przechodzi go indywidualnie ...bedzie dobrze Justynka
MamaKarolci28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-10, 13:02   #3109
for_you_for_me
Raczkowanie
 
Avatar for_you_for_me
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 82
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Cytat:
Napisane przez justynka333 Pokaż wiadomość
No, nawet kieleckie szpitale nie mają tak dobrych opinii Bo rozważałam rodzić w Kielcach. Szpital naprawdę przyjazny z świetną przełożoną na położnictwie- prowadzi szkołę rodzenia
a powiedz mi który szpital rozważałaś bo ja planuję na kościuszki, i chciałabym wykupić połóżną, a nie jestem z Kielce wiem nie wiem kogo wziąć ?
for_you_for_me jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-10, 13:48   #3110
Aninis
Zakorzenienie
 
Avatar Aninis
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 519
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Cytat:
Napisane przez MamaKarolci28 Pokaż wiadomość
Nie miałam cc wiec nie mogę sie duzo wypowiedzieć z własnej autopsji, jednak widziałam jak sie czuły dziewczyny po cc , które leżały jeszcze 12h w łóżku z cewnikiem, a te po sn które w pół zgięta wiadomo ale same dreptaly po 2 h do łazienki i pod prysznic.Ja miałam ZOO, dostałam po 11h ulga niesamowita ...samo wkucie w kręgosłup nie bolało. Skutków nie odczułam, nie miałam zawrotów głowy. Po nim zebralam siły, zadziałał dość szybko jakieś 15 min . Ja miałam pęknięcie 3stopnia ( najgorsze) zszywanie czułam bo znieczulenie juz puściło, ale to juz tak nie było bolesne. Nie bój sie bedzie dobrze, zapomnisz szybko o tym co nieprzyjemne.Ja mimo tego ze lekko nie było nie miałam traumy związanej z ciezkim porodem. Każda z nas przechodzi go indywidualnie ...bedzie dobrze Justynka
Ja zapytałam koleżankę z pracy, która pierwsze dziecko rodziła sn, a drugie przez cc, który poród wg niej był lepszy.
Odpowiedziała, że sn - bo szybciej doszła do siebie.
Ale wiadomo ile pacjentek, tyle opinii. A jakby nie było nie wszystkie porody przebiegają tak samo, ludzie także mają różne progi odporności na ból.

p.s.
Wczoraj mój szwagier rzucił do mnie tekstem, że rosnę jak ciasto w piekarniku hahaha
Aninis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-10, 14:03   #3111
MamaKarolci28
MamaKarolci28
 
Avatar MamaKarolci28
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 054
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Cytat:
Napisane przez Aninis Pokaż wiadomość
Ja zapytałam koleżankę z pracy, która pierwsze dziecko rodziła sn, a drugie przez cc, który poród wg niej był lepszy.
Odpowiedziała, że sn - bo szybciej doszła do siebie.
Ale wiadomo ile pacjentek, tyle opinii. A jakby nie było nie wszystkie porody przebiegają tak samo, ludzie także mają różne progi odporności na ból.

p.s.
Wczoraj mój szwagier rzucił do mnie tekstem, że rosnę jak ciasto w piekarniku hahaha
Właśnie najlepiej zapytać o zdanie osobę która ma oba porody sn i cc za sobą, moje 2 siostry miały i jak zapytałam jaki mi polecają to powiedziały ze wołały sn ...zdecydowanie.
Mimo ze cesarka to 30 min i po zabiegu ale jednak to inwazyjna operacja .Mam juz umówiona polozna i myśle ze bedzie łatwiej. Niestety w warszawskich tych lepszych szpitalach jest natłok rodzących i niestety jak sie na niego trafi i nie zapłaci to sie leży jak ja córka na tyle h ze 3 razy weszła polozna a ja w strachu nie wiedziałam co dalej
Hehe.... udał sie szwahrowi tekst
MamaKarolci28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-10, 14:27   #3112
Aninis
Zakorzenienie
 
Avatar Aninis
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 519
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Cytat:
Napisane przez MamaKarolci28 Pokaż wiadomość
Właśnie najlepiej zapytać o zdanie osobę która ma oba porody sn i cc za sobą, moje 2 siostry miały i jak zapytałam jaki mi polecają to powiedziały ze wołały sn ...zdecydowanie.
Mimo ze cesarka to 30 min i po zabiegu ale jednak to inwazyjna operacja .Mam juz umówiona polozna i myśle ze bedzie łatwiej. Niestety w warszawskich tych lepszych szpitalach jest natłok rodzących i niestety jak sie na niego trafi i nie zapłaci to sie leży jak ja córka na tyle h ze 3 razy weszła polozna a ja w strachu nie wiedziałam co dalej
Hehe.... udał sie szwahrowi tekst
Ja jestem na etapie porównywania prywatnej kliniki i 2 szpitali państwowych i na razie mam mętlik w głowie.
Ale tak jak mi dziewczyny podpowiadały tutaj - poród w państwowym szpitalu z wynajętą położną jest całkiem dobrą opcją. I zaczynam coraz bardziej się nad tym zastanawiać.

Nastawiam się psychicznie na sn, ale mam nadzieję, że nie wymięknę... bo ja taki strachulec jestem, że szok. Nawet horrorów nie oglądam, bo boję się później iść w nocy do ubikacji
Mam nadzieję, że jak zacznę rodzić, to nie zemdleję ze strachu Cieszę się, że mój mąż potrafi zachować zimną krew i jest zdecydowany na 1000% uczestniczyć w porodzie. Czasem jego teksty do brata, że jemu tam żadne śluzy, krew i inne takie w kontekście porodu - nie straszne... powalają mnie. I gdybym nie znała swojego męża, to pomyślałabym, że jest bezduszny
A w poniedziałek idę na założenie holtera w związku z moimi omdleniami i ciekawa jestem, co mi z tych badań wyjdzie. Bo jak się okaże, że ja pod wpływem emocji mdleję... to już widzę ten mój poród sn.

Niom - tekst szwagra mnie też rozbawił
Aninis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-10, 15:12   #3113
butterfly20
Zakorzenienie
 
Avatar butterfly20
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Cytat:
Napisane przez MamaKarolci28 Pokaż wiadomość
Nie miałam cc wiec nie mogę sie duzo wypowiedzieć z własnej autopsji, jednak widziałam jak sie czuły dziewczyny po cc , które leżały jeszcze 12h w łóżku z cewnikiem, a te po sn które w pół zgięta wiadomo ale same dreptaly po 2 h do łazienki i pod prysznic.Ja miałam ZOO, dostałam po 11h ulga niesamowita ...samo wkucie w kręgosłup nie bolało. Skutków nie odczułam, nie miałam zawrotów głowy. Po nim zebralam siły, zadziałał dość szybko jakieś 15 min . Ja miałam pęknięcie 3stopnia ( najgorsze) zszywanie czułam bo znieczulenie juz puściło, ale to juz tak nie było bolesne. Nie bój sie bedzie dobrze, zapomnisz szybko o tym co nieprzyjemne.Ja mimo tego ze lekko nie było nie miałam traumy związanej z ciezkim porodem. Każda z nas przechodzi go indywidualnie ...bedzie dobrze Justynka
Ja chodziłam zgięta w pół po 5 godzinach
I mam koleżanki, które miały sn i cc - jedne mówią,że lepiej po sn, drugie,że lepiej po cc.

Także naprawdę nie ma co dywagować, jedna kobieta może każdy poród znieść inaczej, a co dopiero porównując doświadczenia kilku kobiet
__________________
13.09.2013 godz.9.05 - T.

04.02.2016 godz.8.55 - Z.

06.05.2019 godz.10.46 - K.
butterfly20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-10, 15:59   #3114
justynka333
Wtajemniczenie
 
Avatar justynka333
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 2 677
GG do justynka333
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Cytat:
Napisane przez MamaKarolci28 Pokaż wiadomość
Nie miałam cc wiec nie mogę sie duzo wypowiedzieć z własnej autopsji, jednak widziałam jak sie czuły dziewczyny po cc , które leżały jeszcze 12h w łóżku z cewnikiem, a te po sn które w pół zgięta wiadomo ale same dreptaly po 2 h do łazienki i pod prysznic.Ja miałam ZOO, dostałam po 11h ulga niesamowita ...samo wkucie w kręgosłup nie bolało. Skutków nie odczułam, nie miałam zawrotów głowy. Po nim zebralam siły, zadziałał dość szybko jakieś 15 min . Ja miałam pęknięcie 3stopnia ( najgorsze) zszywanie czułam bo znieczulenie juz puściło, ale to juz tak nie było bolesne. Nie bój sie bedzie dobrze, zapomnisz szybko o tym co nieprzyjemne.Ja mimo tego ze lekko nie było nie miałam traumy związanej z ciezkim porodem. Każda z nas przechodzi go indywidualnie ...bedzie dobrze Justynka
No musi być ok
Cytat:
Napisane przez for_you_for_me Pokaż wiadomość
a powiedz mi który szpital rozważałaś bo ja planuję na kościuszki, i chciałabym wykupić połóżną, a nie jestem z Kielce wiem nie wiem kogo wziąć ?
A skąd jesteś?? Jak bym miała wybierać szpital w CK to Czarnów, odradzałabym Prostą bo tam jest dość nieciekawie :/
Cytat:
Napisane przez MamaKarolci28 Pokaż wiadomość
Właśnie najlepiej zapytać o zdanie osobę która ma oba porody sn i cc za sobą, moje 2 siostry miały i jak zapytałam jaki mi polecają to powiedziały ze wołały sn ...zdecydowanie.
Mimo ze cesarka to 30 min i po zabiegu ale jednak to inwazyjna operacja .Mam juz umówiona polozna i myśle ze bedzie łatwiej. Niestety w warszawskich tych lepszych szpitalach jest natłok rodzących i niestety jak sie na niego trafi i nie zapłaci to sie leży jak ja córka na tyle h ze 3 razy weszła polozna a ja w strachu nie wiedziałam co dalej
Hehe.... udał sie szwahrowi tekst
U mnie na szczęście nie ma obłożenia szpitala i jest w miarę spokojnie. I tak mam w planie jechać jak już będą skurcze co 5 minut, chcę uniknąć indukcji Ponoć oksytocyna sprawia że poród jest bardziej bolesny.

A co do cc znam osobiście 2 przypadki gdzie kobieta z powodu zrostów nie mogła więcej zajść w ciążę. Myślę że cc może powodować więcej powikłań u kobiet niż poród sn.
__________________
15.09.2013 Poznaliśmy się.
24.09.2014 Zaręczyny.
18.04.2015 Ślub
06.06.2015 II kreski
06.02.2016 Jakub Andrzej syn Justyny i Michała
14.12.2016 II kreski
16.08.2017 Barbara Maria córka Justyny i Michała
justynka333 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-10, 17:39   #3115
agaczilla21
Zakorzenienie
 
Avatar agaczilla21
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: W-ce ;)
Wiadomości: 4 041
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Figa pochwale się jak obfoce 😊 kupiłam kilka bluzek i cienkich getrów po domu dla siebie, dresy i bluzy dla M, bluzę i bluzeczkę z krótkim dla Lilki, kilka koszulek i bluzeczek i spodni dla Mikolaja a najwięcej dla P 😊 bluzy, bodziaki, spodnie...pokaże kiedyś wszystko co juz mam 😊

Teraz pokaze co mi wczoraj M kupił 😉
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg WP_20151010_001.jpg (84,9 KB, 37 załadowań)
agaczilla21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-10, 19:01   #3116
Miniaczek86
Raczkowanie
 
Avatar Miniaczek86
 
Zarejestrowany: 2015-08
Wiadomości: 85
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Hej ja wlasnie zamierzam kupić sobie legginsy na internecie cos do tuniki czy dłuższego sweterka.
A wogole wczoraj kupiłam sobie w sh kurtkę na zimę raczej jak palto rozmiar większe ale zapina sie genialnie ze jak bede miec ogromny brzuch pod koniec to sobie z łatwością przeszyje guziki haha juz wyprany i sie suszy genijalnie zaoszczędziłam jakies 20 funtów haha
Jesli chodzi o kościół Rez wierze w Boga ale ostatnio to juz sie tyle dzieje ze to przesada córka jest ochrzczona bo wsumie to był nacisk babć teraz tez pewnie ochrzczę synka dla świetego spokoju ale potem dzieci niech dobie robią co chcą . Niebede nikogo do niczego zmuszać . Sama tez juz niepraktykuje

---------- Dopisano o 17:01 ---------- Poprzedni post napisano o 17:00 ----------

Cytat:
Napisane przez agaczilla21 Pokaż wiadomość
Figa pochwale się jak obfoce kupiłam kilka bluzek i cienkich getrów po domu dla siebie, dresy i bluzy dla M, bluzę i bluzeczkę z krótkim dla Lilki, kilka koszulek i bluzeczek i spodni dla Mikolaja a najwięcej dla P bluzy, bodziaki, spodnie...pokaże kiedyś wszystko co juz mam

Teraz pokaze co mi wczoraj M kupił

Super prezent
Miniaczek86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-10, 19:58   #3117
marciar7
Zakorzenienie
 
Avatar marciar7
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: podlasie
Wiadomości: 6 412
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Agaczilla super
__________________
Zosia 1.02.2016
marciar7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-10, 20:12   #3118
MamaKarolci28
MamaKarolci28
 
Avatar MamaKarolci28
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 054
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Cytat:
Napisane przez agaczilla21 Pokaż wiadomość
Figa pochwale się jak obfoce 😊 kupiłam kilka bluzek i cienkich getrów po domu dla siebie, dresy i bluzy dla M, bluzę i bluzeczkę z krótkim dla Lilki, kilka koszulek i bluzeczek i spodni dla Mikolaja a najwięcej dla P 😊 bluzy, bodziaki, spodnie...pokaże kiedyś wszystko co juz mam 😊

Teraz pokaze co mi wczoraj M kupił 😉
Jednym słowem mówiąc udane zakupki
MamaKarolci28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-10, 20:25   #3119
kingula111
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 809
GG do kingula111
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Witam moje kochane u mnie jak zawsze brak internetu.wczoraj miałam na chwilę to nadrobilam pięć stron dziś kolejne pięć i będę na bierzaco.u mnie leci mała szaleje w brzuszku do giną mam na 23 więc jeszcze troszkę.Powiedzcie mi czy puchną wam ręce.nogi itp mi rano i wieczorem zauważyłam że puchną trochę palce u rąk.przed ciążą też to sue zdazalo.niepokoi mnie to eh.będę robiła badania w poniedziałek.a tak to byłam na pierwszej wizycie u psychologa także wzięłam się za nerwice
kingula111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-10, 20:29   #3120
ja :)
Zakorzenienie
 
Avatar ja :)
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 5 910
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Cytat:
Napisane przez MamaKarolci28 Pokaż wiadomość
Właśnie najlepiej zapytać o zdanie osobę która ma oba porody sn i cc za sobą, moje 2 siostry miały i jak zapytałam jaki mi polecają to powiedziały ze wołały sn ...zdecydowanie.
Mimo ze cesarka to 30 min i po zabiegu ale jednak to inwazyjna operacja .Mam juz umówiona polozna i myśle ze bedzie łatwiej. Niestety w warszawskich tych lepszych szpitalach jest natłok rodzących i niestety jak sie na niego trafi i nie zapłaci to sie leży jak ja córka na tyle h ze 3 razy weszła polozna a ja w strachu nie wiedziałam co dalej
Hehe.... udał sie szwahrowi tekst
Moja mama miala 2 xSN (po ponad 20 godzin grubo) + raz CC. Caly czas mowi ze CC zniosla duzo gorzej, dlugo stawiali ja na nogi i ogolnie zle to wspomina. SN znacznie lepiej choc byly tez wyczerpujacymi porodami. Ale przy CC byla sporo starsza byla juz grubo po 30stce a przy SN ponizej 30. Wiec kondycja pewnie tez inna. No i ogolnie cala 3cia ciaze miala z problemami wiec pewnie i dlatego tez organizm slabszy i bardziej wyczerpany gorzej znosil.
Ja mialam SN, po 9h boli wzielam znieczulenie bo nie dalam rady. Bylo mi z tym zle żem cienias, ale teraz sie pukam w glowe Znieczulenie trwalo chwile, nie bolało nic i moglam sie nawet az do partych (co trwalo jeszcze wiele godzin) zdrzemnac po 2 nieprzespanych nicach. Po poraodzie od razu mala na brzuch, od razu karmienie, 2h lezenia z nią i na sale poporodową. Wstałam od razu praktycznie. Chodzilam okrakiem ale bez problemu
Ogolnie nie ma co oszukiwac sie, porod boli, ale moze byc fajnym doswiadczeniem, wiec moim zdaniem warto isc w nature jesli zdrowie na to pozwoli No i psychika oczywiscie, bo wiem ze u niektorych strach przed boilem jest paralizujacy i wtedy moze i lepiej CC.
Mam nadzieje ze tym razem porod moj pojdzie troche sprawniej i ze nie zlamie kosci ogonowej
No i najwazniejsze - niech zyje znieczulenie

---------- Dopisano o 20:29 ---------- Poprzedni post napisano o 20:27 ----------

BTW justynka, wiesz ze w USA 80% porodow naturalnych jest z ZZO ?
ja nie zauwazylam zadnego skutku z zastosowania znieczulenia. z tego co nam mowili na szkole rodzenia to ze dziecko jest troche bardziej ospale i jak male zaczyna polozone pelzac i szukac piersi w czasie 0-30 min to po ZZO zaczyna przewaznie w czasie 1-2h. I tyle. Co do moich skutkow ubocznych? Zero Teraz bede probowac urodzic bez znieczulenia tak jak i ostatnio ale fajnie jest wiedziec ze masz taka mozliwosc kiedy fizycznie bol Cie przerasta. Porod nie powinien byc męką nie do zniesienia, powinien byc fajnym wspomnieniam

Edytowane przez ja :)
Czas edycji: 2015-10-10 o 20:39
ja :) jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-10-24 20:33:44


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:30.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.