Boję się sama zasnąć! - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2015-10-10, 22:50   #31
WildThing
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 377
Dot.: Boję się sama zasnąć!

[1=397c2675f3cdfd9a8d96949 5a6edd4aafb32f2d2_655aa1f 83943f;53063373]Ziom, podziwiam, że masz w nocy włączone tv. Ja się boję, że nagle włączony ekran sam się zmieni na coś innego. Wyłączonego też się boję, że sam się włączy.[/QUOTE]

Myślisz, że też nie mam takich jazd? Ale wolę tą ewentualność niż żeby mnie zabiła ta "hałaśliwa cisza" - bo serio mi wtedy tak piszczy w uszach i aż muszę kaszlnąć, żeby sprawdzić czy to aby na pewno nie odgłosy z zewnątrz. ;p

Co do American Horror Story to nie jest bardziej straszne jak przeciętny horror. ;p

nuinek, mnie też nie jest obca "droga świetlna"!


Ale powiem Wam, dziewczyny, że im więcej Was się pojawia w tym wątku i pisze o swoich lękach związanych z tematem to coraz bardziej wydaje mi się to śmieszne.
Może to będzie jakiś ratunek!
WildThing jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-10, 23:04   #32
tymczasowa_
Rozeznanie
 
Avatar tymczasowa_
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 675
GG do tymczasowa_
Dot.: Boję się sama zasnąć!

Ja nigdy nie miałam jakichś specjalnych lęków, ale kiedyś przy zasypianiu musiałam miec zapalone światło na korytarzu. A jak miałam tak ze 12 lat i zostałam sama w domu, bo rodzice bawili u sąsiadów na imieninach, to coś stuknęło, a ja się tak zeschizowałam, że spałam z nożem pod poduszką xD Albo po zgaszeniu światła od razu wypatrywałam tej małej lampki, która paliła się na czerwono przy włączniku światła, bo inaczej myślałam, że oślepłam zanim oczy mi się przyzwyczaiły do ciemności ;p (słyszałam historie, że w dalszej rodzinie jedna kobieta położyła się spac, a rano obudziła się już jak niewidoma i na długo utkwiło mi to w pamięci). Teraz za to najlepiej zasypiam przy kompletnej ciemności i denerwuje mnie nawet delikatne światło spod rolet lub to, które wpada szparami przez drzwi.
Skoro boisz się jakichś niewytłumaczalnych dzwięków, to zasypiaj przy muzyce, tak cichutko ją puśc? Nie dośc, że nieco odpręża, co pomaga w zaspianiu, to na dodatek zagłuszy ewentualne podejrzane dzwięki
tymczasowa_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-10, 23:47   #33
Quanyon
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 13
Dot.: Boję się sama zasnąć!

Cytat:
Napisane przez veirth Pokaż wiadomość
Dziewczyny, nie odbierzcie tego przypadkiem, jako złośliwość czy wyśmiewanie - ale dopóki nie natrafiłam na ten wątek pojęcia nie miałam, że lęk przed ciemnością jest aż tak powszechny.

Tak z przymrużeniem oka (zwłaszcza dla tych, którzy kojarzą pratchettowski Świat Dysku) - cytat z niezastąpionej Babci:
- Czego tu się można bać?
-�� Nas -�� odparła z dumą Babcia Weatherwax

Może trzeba to sobie wziąć do serca. Przekonanie, że jest się najstraszniejszym, na co można natknąć się we własnym domu - i niech wszystkie duchy o tym pamiętają
Coś w tym jest. Muszę o tym pamiętać





Cytat:
Napisane przez nuinek Pokaż wiadomość
jak ja zostaje sama to robie sobie drogę świetlna z lampek tzn gasze po kolei światła jak idę do sypialni. W sypialni oczywiście też jest lampka wiec jak w holu gasze za sobą to drzwi zamykam prawie że z prędkością światła i nie patrzę juz za siebie muszą być zamknięte drzwi bo inaczej na bank w korytarzu bym coś wypatrzyla. no i zaslaniam zaslony bo mam lozko kolo dwuskrzydłowych drzwi na balkon. Od kiedy mamy alarm w domu i zalaczamy go na noc w tryb czuwania to jestem spokojniejsza. W prawdzie duchow nie wylapie ale juz prawdziwych zlodziei i mordercow tak no i w życiu nie poszła bym siku w środku nocy. Chodzę tylko jak jest w domu mąż. Ale też szybko i się nie rozglądam bo w nocy wszystko jest straszne od kiedy przyśniło mi się ze robie siku i wychodzę z łazienki a za drzwiami wyskakuje na mnie stara straszna baba rodem z horroru to nawet nie patrzę w tamtą stronę a do łóżka biegnę w podskokach mam 29 lat
"Droga świetlna" podoba mi się ta nazwa. Oczywiście też takie drogi zdarza mi się tworzyć i bić rekordy

Najczęstszym powodem lęków w moim przypadku są horrory i choć wciąż je lubię to już odpuściłam i oglądam bardzo sporadycznie i na pewno nie samej późno w nocy, jeśli już to popołudniu (co by móc potem wyjść z pokoju jak człowiek a nie przebiegać jak spłoszona gazela ). Bez nich nie mam problemu z leżeniem po ciemku czy wyjściem w nocy do wc
Również nie zdawałam sobie sprawę jak wiele osób miewa ten sam problem
Quanyon jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-11, 00:50   #34
397c2675f3cdfd9a8d969495a6edd4aafb32f2d2_655aa1f83943f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 324
Dot.: Boję się sama zasnąć!

Cytat:
Napisane przez WildThing Pokaż wiadomość
Co do American Horror Story to nie jest bardziej straszne jak przeciętny horror. ;p
Mnie nawet reklama tego serialu przeraża, a horrory nawet najsłabsze odpadają. Kiedyś zrobiłam jazdę podczas oglądania filmu u Brata i Bratowej, bo Bratowa koniecznie musiała horror, chociaż od początku mówiłam, że ja tego oglądać nie będę. Pokłóciłyśmy się o to i wyszłam do łazienki trzaskając drzwiami i rycząc na podłodze. Heh.

I windy są straszne! Po 23 nawet do nich nie wchodzę (bo lustro ), a jak ambitnie ruszyłam schodami na siódme piętro, to okazało się, że na szóstym nie działa światło. Z dwojga złego już to jedno piętro wolałam spędzić w windzie.
Teraz to śmieszkowe jest, ale wtedy to przyspieszone bicie serca.
397c2675f3cdfd9a8d969495a6edd4aafb32f2d2_655aa1f83943f jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-11, 01:56   #35
Amazonit
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 4
Dot.: Boję się sama zasnąć!

Myślę, że powinnaś doszukać się podstaw tych lęków. Jeśli nie potrafisz zrobić tego sama to może dobrym sposobem będzie udanie się do specjalisty? Czasem problem jest łatwiej rozwiązać niż nam się wydaje, trzeba tylko zrobić pierwszy krok
Amazonit jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-11, 08:04   #36
Azhaar
Zadomowienie
 
Avatar Azhaar
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 509
Dot.: Boję się sama zasnąć!

Dla mnie to jakieś chore, no sorry.
Jak się przeprowadziłam do własnego mieszkania to ok, przez parę pierwszych nocy czułam się nieswojo bo nowe miejsce, bo zupełnie sama ale bez przesady, kwestia paru dni.

Ludzie mają różne leki ale banie się ze coś spod łóżka wyskoczy jest juz trochę nienormalne.

To tak jakby ktoś wychodził z domu tylko w kasku i obklejony poduszkami powietrznymi bo przecież zawsze, nawet na chodniku, może w niego wjechać samochód. :/

Zdecydowanie poszłabym do jakiegoś specjalisty.
Azhaar jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-11, 09:27   #37
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
Dot.: Boję się sama zasnąć!

Fachowiec się znalazł od normalności. Ludzie mają różną wrażliwość i różna wyobraźnię. I na pewno nie tu jesteś od decydowania które reakcje są normalne
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-11, 09:33   #38
mrsPatriciaa
Przyczajenie
 
Avatar mrsPatriciaa
 
Zarejestrowany: 2015-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 5
Dot.: Boję się sama zasnąć!

Doris1981 ze spaniem jest lepiej ale tylko i wyłącznie przy takiej malutkiej lampce. Po ciemku po prostu sztywnieje ze strachu. Bardzo długo spalam z mamą i nie było siły mnie tego oduczyć. Problemem jest też spanie poza domem, zwykle wtedy faktycznie nie mogę usnac do rana.

Dziewczyny, czyli nie tylko ja wierzę w magiczną moc mojego kota? A te futrzaki nieświadome jaka na nich spoczywa odpowiedzialność. A tak przy okazji ja mam też dosyć mocną wadę wzroku więc w nocy bez soczewek to widzę dziwne rzeczy haha

zakonna to samo miałam napisać, bo jakby każdy był normalny to by nie było pracy dla psychologów i psychiatrów. Poza tym ktoś ma problem z nogą, ktoś z plucami a ktoś inny z psychika i nie ma to znaczenia. Normalność to pojęcie względne.
__________________
Własność pana M. od 2 lat , 11 miesięcy. ♡

Edytowane przez mrsPatriciaa
Czas edycji: 2015-10-11 o 09:37
mrsPatriciaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-11, 09:48   #39
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
Dot.: Boję się sama zasnąć!

Koty i psy działają na mnie kojąco. Wiem, że nie jestem sama. A jeśli słyszę coś dziwnego, to wiem, że to któreś zwierzę robi hałas.
Ja i tak do dzisiaj mam takie noce, że budzę się i wydaje mi się, że widzę coś groźnego. Zdarza się, że się zrywam albo, że krzyczę ze strachu.
W lękach nocnych nie ma nic nienormalnego. I nie ma żadnej normy, która mówi do jakiego wieku są dopuszczalne.
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-11, 10:39   #40
moonlightdancer
Rozeznanie
 
Avatar moonlightdancer
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: UAE
Wiadomości: 606
Dot.: Boję się sama zasnąć!

Ja od kiedy pamietam śpię z nożem pod poduszka. Spanie samej w mieszkaniu juz z konieczności opanowalam. Sąsiedzi, ochrona i minitoring mnie jakos uspokajają. Niedawno nawet kupiliśmy mieszkanie chociaz mamy działkę i pieniądze na budowę domu ale nie wiem jak ja bym tam miała funkcjonować. Tez muszę sie powoli uporać z tym lekiem bo za max 5 lat musimy zacząć budować. Niby super, własny duży dom ale na myśl o samotnych nocach juz mi słabo.
Z wiekiem nie minie. Mam 29 lat i dwójkę dzieci.


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
moonlightdancer jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-11, 10:57   #41
201802011557
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 1 607
Dot.: Boję się sama zasnąć!

To się nazywa nerwica lekowa, mam to samo, mam 29 lat 6 letnia córkę i następne w drodze. Jako nastolatka miałam przepisane leki które nie wiele pomagały. Z tego się nie wyrasta, może na jakiś czas ucichnie Ale z czasem powróci. Wydaje mi się ze najlepszą była by terapia, z której ja osobiście nie korzystałam. U mnie na razie ucichlo ciąża i dziecko zajmuje moją głowę to nie mam czasu tak nad tym myśleć. Oczywiście śpię przy zapalonej lampce i tv. Lusterko jest zawsze odwracane A i nie oglądam horrorów absolutnie, ani tym podobnych.
201802011557 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-11, 11:31   #42
WildThing
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 377
Dot.: Boję się sama zasnąć!

Cytat:
Napisane przez monik46 Pokaż wiadomość
To się nazywa nerwica lekowa
Generalnie mam też zdiagnozowaną i wiem, że to jest źródło moich problemów wszelakiego rodzaju. Naprawdę ciężkie jest życie z tą przypadłością, już abstrahując od tego lęku nocnego. ;p

Kurde nóż pod poduszką...
Serio nie boicie się, że "przypadkiem" go użyjecie?

---------- Dopisano o 11:31 ---------- Poprzedni post napisano o 11:21 ----------

Cytat:
Napisane przez Azhaar Pokaż wiadomość

Zdecydowanie poszłabym do jakiegoś specjalisty.
Specjalisty szukam odkąd pamiętam i jak dotąd, sprawdzając opinie, nigdzie się nie udałam prywatnie.
O NFZ-cie można zapomnieć, zapisałam się bodajże rok temu i ani widu ani słychu, a teraz to już nawet nie jestem ubezpieczona.
WildThing jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-11, 12:08   #43
natalcia250
sentimental animal
 
Avatar natalcia250
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 285
Dot.: Boję się sama zasnąć!

[1=397c2675f3cdfd9a8d96949 5a6edd4aafb32f2d2_655aa1f 83943f;53065984]Mnie nawet reklama tego serialu przeraża, a horrory nawet najsłabsze odpadają. Kiedyś zrobiłam jazdę podczas oglądania filmu u Brata i Bratowej, bo Bratowa koniecznie musiała horror, chociaż od początku mówiłam, że ja tego oglądać nie będę. Pokłóciłyśmy się o to i wyszłam do łazienki trzaskając drzwiami i rycząc na podłodze. Heh.

I windy są straszne! Po 23 nawet do nich nie wchodzę (bo lustro ), a jak ambitnie ruszyłam schodami na siódme piętro, to okazało się, że na szóstym nie działa światło. Z dwojga złego już to jedno piętro wolałam spędzić w windzie.
Teraz to śmieszkowe jest, ale wtedy to przyspieszone bicie serca.[/QUOTE]
Obejrzałam wszystkie sezony AHS i nie miałam po tym żadnych problemów ze spaniem swoją drogą, serial jest świetny i właśnie wychodzi kolejny sezon, nie mogę się doczekać

nie obejrzę za to nigdy horrorów o tematyce opętania, typu Egzorcyzmy Emily Rose. No po prostu nie i koniec.

Zauważyłam, że u mnie taki niepokój w nocy pojawia się kiedy długo siedzę w domu, na przykład na wakacje, czy ferie. Takie odizolowanie się od ludzi i brak obowiązków pogarsza mój stan psychiczny zanim zaczął się rok szkolny potrafiłam leżeć do 4 nad ranem przy lampce, przysypiając i budząc się. A kiedy myśli się o takich rzeczach i jest się w stanie półsnu, można zobaczyć wiele rzeczy Czasami nawet nie boję się niczego konkretnego, to po prostu taki bliżej nieokreślony stan gotowości, gdy leżę w ciemnym, cichym pokoju i mam wrażenie, że to taki moment budujący napięcie i zaraz coś wrzaśnie ale to też może dlatego, że obejrzałam naprawdę dużo horrorów, w których stosowano takie zabiegi.
__________________
You may think he's a sleepy-type guy
Always takes his time
Soon I know you'll be changing your mind
When you've seen him use a gun, boy
When you've seen him use a gun
natalcia250 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-11, 12:31   #44
veirth
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 71
Dot.: Boję się sama zasnąć!

Cytat:
Napisane przez moonlightdancer Pokaż wiadomość
Ja od kiedy pamietam śpię z nożem pod poduszka.
Noża pod poduszką bałabym się bardziej, niż wszystkich duchów i demonów razem wziętych. "Pod poduszką" naprawdę oznacza pod poduszką, czy to takie metaforyczne określenie, a nóż leży sobie np. na szafce obok? Bo jeśli to pierwsze, to naprawdę możesz sobie tym zrobić kiedyś krzywdę.

Jeśli chodzi o horrory i "straszne opowieści" to jestem chyba uzależniona. Dawkuję sobie tego wszystkiego na potęgę, na wyobraźnię też nie narzekam - więc owszem, mam to wszystko gdzieś w podświadomości właściwie przez cały czas i, oczywiście, nocą się to uwydatnia, ale na szczęście nie boję się ciemności.
veirth jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-11, 12:32   #45
201607231711
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 900
Dot.: Boję się sama zasnąć!

Cytat:
Napisane przez natalcia250 Pokaż wiadomość
Obejrzałam wszystkie sezony AHS i nie miałam po tym żadnych problemów ze spaniem swoją drogą, serial jest świetny i właśnie wychodzi kolejny sezon, nie mogę się doczekać



nie obejrzę za to nigdy horrorów o tematyce opętania, typu Egzorcyzmy Emily Rose. No po prostu nie i koniec.



Zauważyłam, że u mnie taki niepokój w nocy pojawia się kiedy długo siedzę w domu, na przykład na wakacje, czy ferie. Takie odizolowanie się od ludzi i brak obowiązków pogarsza mój stan psychiczny zanim zaczął się rok szkolny potrafiłam leżeć do 4 nad ranem przy lampce, przysypiając i budząc się. A kiedy myśli się o takich rzeczach i jest się w stanie półsnu, można zobaczyć wiele rzeczy Czasami nawet nie boję się niczego konkretnego, to po prostu taki bliżej nieokreślony stan gotowości, gdy leżę w ciemnym, cichym pokoju i mam wrażenie, że to taki moment budujący napięcie i zaraz coś wrzaśnie ale to też może dlatego, że obejrzałam naprawdę dużo horrorów, w których stosowano takie zabiegi.

Nowy sezon AHS właśnie o tej tematyce traktuje, ostrzegam

Nie wiedziałam, ze tyle osób ma ten problem. Nie chce, żeby było to odebrane jako wyśmiewanie, ale gdybym była w takiej sytuacji - udałabym się do specjalisty. Dezorganizuje wam to życie w jakieś sposób. W rożnym stopniu. Zaburza sen. Jak tu wypocząć?

Nie lubię oglądać typowych horrorów, jump screenow i muzyki z tych filmów ale jeśli nie mam z nimi styczności - nie mam żadnych problemów z chodzeniem po ciemku, zasypianiem samej, itd. Jeśli oglądam to przez jakiś czas czuje niepokój, ale nie jest to aż tak problematyczne.

Edit: literówka

Edytowane przez 201607231711
Czas edycji: 2015-10-11 o 15:15
201607231711 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-11, 12:47   #46
isi rici
Zadomowienie
 
Avatar isi rici
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: z daleka...
Wiadomości: 1 078
Dot.: Boję się sama zasnąć!

Ojej. A ja myślałam, że jestem z tym problemem sama...
Mam 29 lat i do dziś boję się spać sama. Próbowałam pić herbatki, słuchać muzyki przed snem, poczytać dobrą książkę. Rezultatów brak.
Najgorzej jest kiedy mój mąż wychodzi na noc do pracy Wtedy nieprzespana noc murowana. Męczę się tak od dwóch lat. I światełka w tunelu nie widzę...
Ostatnimi czasy rozważam posiadanie zwierzątka w domu. Ale nie jestem pewna czy to pomoże.
__________________
Zapuszczam włoski:
Cel--->60 cm



isi rici jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-11, 12:51   #47
WildThing
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 377
Dot.: Boję się sama zasnąć!

Cytat:
Napisane przez isi rici Pokaż wiadomość
Ojej. A ja myślałam, że jestem z tym problemem sama...
Ja też tak myślałam!
WildThing jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-11, 12:51   #48
isi rici
Zadomowienie
 
Avatar isi rici
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: z daleka...
Wiadomości: 1 078
Dot.: Boję się sama zasnąć!

Cytat:
Napisane przez _Caoimhe_ Pokaż wiadomość
Nowy sezon AHS właśnie o tej tematyce traktuje, ostrzegam

Nie wiedziałam, ze tyle osób ma ten problem. Nie chce, zeby było to odebrane jako wyśmiewanie, ale gdybym była w takiej sytuacji - udawanym sie do specjalisty. Dezorganizuje wam to życie w jakieś sposób. W rożnym stopniu. Zaburza sen. Jak tu wypocząć?
Oj bardzo. Cała noc nie przespana a tu rano trzeba iść na 12 godzin do pracy. I wegetacja.
Najgorsze, że wstydzę się o tym mówić komukolwiek. No bo już wyobrażam sobie te komentarze, że taka dorosła a spać się boi we własnym domu...
__________________
Zapuszczam włoski:
Cel--->60 cm



isi rici jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-11, 12:54   #49
veirth
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 71
Dot.: Boję się sama zasnąć!

Cytat:
Napisane przez isi rici Pokaż wiadomość
Najgorzej jest kiedy mój mąż wychodzi na noc do pracy Wtedy nieprzespana noc murowana. Męczę się tak od dwóch lat. I światełka w tunelu nie widzę...
Ale z czego to wynika - czujesz strach, czy po prostu leżysz i nie możesz zasnąć, kiedy jesteś w łóżku sama? Wybacz, że tak dopytuję, ale dla mnie ten wątek to naprawdę dość sensacyjne odkrycie
I chyba rzeczywiście, tak jak ktoś napisał, gdybym miała podobny problem próbowałabym chyba szukać pomocy u psychologa, terapeuty...sama nie wiem, gdzie by się z tym należało udać. Ale wiem, jakie to wkurzające uczucie, gdy się leży i leży a sen jakoś nie przychodzi. A jak Wy tak macie często, a do tego jeszcze czujecie strach...
Chyba bym oszalała, jakbym miała się zastanawiać, czy wstać na siku, czy czekać do rana, a potem z łomoczącym sercem przemykała do łazienki. Współczuję Wam, dziewczyny - bez cienia przekąsu.
veirth jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-11, 13:02   #50
isi rici
Zadomowienie
 
Avatar isi rici
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: z daleka...
Wiadomości: 1 078
Dot.: Boję się sama zasnąć!

Cytat:
Napisane przez veirth Pokaż wiadomość
Ale z czego to wynika - czujesz strach, czy po prostu leżysz i nie możesz zasnąć, kiedy jesteś w łóżku sama? Wybacz, że tak dopytuję, ale dla mnie ten wątek to naprawdę dość sensacyjne odkrycie
I chyba rzeczywiście, tak jak ktoś napisał, gdybym miała podobny problem próbowałabym chyba szukać pomocy u psychologa, terapeuty...sama nie wiem, gdzie by się z tym należało udać. Ale wiem, jakie to wkurzające uczucie, gdy się leży i leży a sen jakoś nie przychodzi. A jak Wy tak macie często, a do tego jeszcze czujecie strach...
Chyba bym oszalała, jakbym miała się zastanawiać, czy wstać na siku, czy czekać do rana, a potem z łomoczącym sercem przemykała do łazienki. Współczuję Wam, dziewczyny - bez cienia przekąsu.
Czuję strach. Wydaję mi się, że zaraz ktoś wejdzie do domu ( mieszkam na parterze). Leżę, przewracam się z boku na bok i nasłuchuję czy coś tam w domu nie stuka. W sypialni oczywiście zamykam drzwi. Męczę się tak tylko gdy męża nie ma ( a niestety często to się zdarza przez jego nocną pracę).
Pogodziłam się z tym bo tak jest od dwóch lat...
O specjalistach nie myślałam, może mój błąd...
__________________
Zapuszczam włoski:
Cel--->60 cm



isi rici jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-11, 16:17   #51
WildThing
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 377
Dot.: Boję się sama zasnąć!

Cytat:
Napisane przez veirth Pokaż wiadomość

Chyba bym oszalała, jakbym miała się zastanawiać, czy wstać na siku, czy czekać do rana, a potem z łomoczącym sercem przemykała do łazienki.
Mnie kiedyś przemknęło nawet przez myśl by zsikać się w łóżko, ewentualnie do butelki (tylko jak), więc jest to dosłownie nienormalne.

Szukanie specjalisty to jak szukanie świętego Graala, serio. Przy czym po pierwsze nie są to tanie wizyty, a po drugie na wsi czy w mniejszych miejscowościach psychologów/terapeutów po prostu nie ma.
Więc podlicz sobie 120 zł za wizytę + dojazd. I 1200 zł netto wypłaty, która ma Ci starczyć na miesiąc życia. Terapia ma być podzielona na sesje - jedna rozmowa to może wystarczyć jak Ci chomik zdechnie.
O NFZ-cie, jak już pisałam można zapomnieć.
I oto ten paradoks - przymusowo płacone składki na NFZ można by przeznaczyć na prywatne leczenie.
W tym kraju nie masz pieniędzy na leczenie, bo Ci je zabierają żebyś myślała, że masz leczenie za darmo. Nie masz ani pieniędzy ani leczenia.
I jak tu żyć?
WildThing jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-11, 16:23   #52
gumka24
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-08
Wiadomości: 295
Dot.: Boję się sama zasnąć!

Tez tak mialam jak bylam dzieckiem gdzies do okolo 15 roku zycia, spalam z mama, babcia , siostra etc. Pamitam ze sama spiac cala bylam mokra, bilo mi szybko serce, mialam lęki, balam sie duchow, dziwnych rzeczy etc, ze cos mi sie stanie , ogolem bujna wyobraznia.

Az do momentu kiedy sama faktycznie przespalam kilka nocy, myslac o przyziemnych sprawach, pare nocy przelezalam zaniepokojona ale potem przeszlo. Doszlam do wniosku ze jesli przez tyle lat nic sie nie stalo to nie musi.

Tak serio to masz nerwice lękową , to sie leczy u psychologa.

---------- Dopisano o 15:23 ---------- Poprzedni post napisano o 15:21 ----------

Cytat:
Napisane przez isi rici Pokaż wiadomość
Czuję strach. Wydaję mi się, że zaraz ktoś wejdzie do domu ( mieszkam na parterze). Leżę, przewracam się z boku na bok i nasłuchuję czy coś tam w domu nie stuka. W sypialni oczywiście zamykam drzwi. Męczę się tak tylko gdy męża nie ma ( a niestety często to się zdarza przez jego nocną pracę).
Pogodziłam się z tym bo tak jest od dwóch lat...
O specjalistach nie myślałam, może mój błąd...
postaraj sie nastroic pozytywnie, obejrz komedie, moze dzwon do kogos przed snem , mi to pomagalo.Wazny jest wtedy kontakt z rzeczywistoscia a nie z wyobraznia. Musisz oddalac straszne obrazy i zastepowac je mysleniem o czyms innym, praca, gotowaniem, czym kolwiek.
gumka24 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-11, 17:07   #53
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
Dot.: Boję się sama zasnąć!

Wildthing, przesadzasz z tym brakiem specjalistów na NFZ. leczylam się psychiatryczne i chodziłam na dwie terapię na NFZ.
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-11, 20:40   #54
WildThing
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 377
Dot.: Boję się sama zasnąć!

Cytat:
Napisane przez zakonna Pokaż wiadomość
Wildthing, przesadzasz z tym brakiem specjalistów na NFZ. leczylam się psychiatryczne i chodziłam na dwie terapię na NFZ.
Czyli co, kłamię? :P
W mojej mieścinie (małej, ale POWIATOWEJ) nie ma psychoterapeutów na NFZ. Podejrzewam, że nawet prywatnie nie ma, a nawet jeśli by był to pewnie jakości pedagoga szkolnego.
Mieszkałam na okres studiów w dużej miejscowości - nie doczekałam się terapii poza wizytą u psychiatry, który ewidentnie miał w dupie co do niego mówię, nawypisywał mi leków i generalnie prawie mnie wyśmiał jak powiedziałam o psychoterapii (że po to u niego jestem - po skierowanie).
Jeśli Tobie się udało pójść na terapię z NFZ-u to serdecznie Ci gratuluję i jednocześnie zazdroszczę. Do mnie od ponad roku (kiedy się zarejestrowałam jako OCZEKUJĄCA) nawet nie było telefonu.
Aktualnie mieszkam na wsi u chłopaka, a za niedługo wyjeżdżam za chlebem za granicę więc nie nastawiam się na psychoterapię - muszę poradzić sobie jakoś sama.

Edytowane przez WildThing
Czas edycji: 2015-10-11 o 20:41
WildThing jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-11, 20:42   #55
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
Dot.: Boję się sama zasnąć!

Sugeruję, że albo miałaś pecha albo nie bardzo potrafiłaś skutecznie ogarnąć zapisania się do psychiatry. Ja mieszkam w byłym mieście wojewódzkim, na głębokim wschodzie, przy granicy z Ukrainą. Jakoś się znalazł i płatny terapeuta, a potem i dobry psychiatra i terapeutki na NFZ.
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-11, 20:55   #56
isi rici
Zadomowienie
 
Avatar isi rici
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: z daleka...
Wiadomości: 1 078
Dot.: Boję się sama zasnąć!

Cytat:
Napisane przez WildThing Pokaż wiadomość
Mnie kiedyś przemknęło nawet przez myśl by zsikać się w łóżko, ewentualnie do butelki (tylko jak), więc jest to dosłownie nienormalne.

Szukanie specjalisty to jak szukanie świętego Graala, serio. Przy czym po pierwsze nie są to tanie wizyty, a po drugie na wsi czy w mniejszych miejscowościach psychologów/terapeutów po prostu nie ma.
Więc podlicz sobie 120 zł za wizytę + dojazd. I 1200 zł netto wypłaty, która ma Ci starczyć na miesiąc życia. Terapia ma być podzielona na sesje - jedna rozmowa to może wystarczyć jak Ci chomik zdechnie.
O NFZ-cie, jak już pisałam można zapomnieć.
I oto ten paradoks - przymusowo płacone składki na NFZ można by przeznaczyć na prywatne leczenie.
W tym kraju nie masz pieniędzy na leczenie, bo Ci je zabierają żebyś myślała, że masz leczenie za darmo. Nie masz ani pieniędzy ani leczenia.
I jak tu żyć?
Nie tylko ty myslalas o zsikaniu się do łóżka... Na szczęście w miarę się opamietalam i po prostu wychodze do tej ubikacji nawet w środku nocy
__________________
Zapuszczam włoski:
Cel--->60 cm



isi rici jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-11, 20:58   #57
WildThing
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 377
Dot.: Boję się sama zasnąć!

Cytat:
Napisane przez zakonna Pokaż wiadomość
Sugeruję, że albo miałaś pecha albo nie bardzo potrafiłaś skutecznie ogarnąć zapisania się do psychiatry. Ja mieszkam w byłym mieście wojewódzkim, na głębokim wschodzie, przy granicy z Ukrainą. Jakoś się znalazł i płatny terapeuta, a potem i dobry psychiatra i terapeutki na NFZ.

Jak można zapisać się nieskutecznie?
Posłuchaj, byłam w specjalnym wojewódzkim ośrodku NFZ-owskim zapisać się na wizytę u psychiatry.
Krótka, taśmowa rozmowa z psychiatrą ->diagnoza -> recepty i skierowanie na psychoterapię -> po 3 miesiącach telefon z zaproszeniem na konsultację -> konsultacja, czyli wstępna rozmowa, zapisanie się na psychoterapię -> mija rok, cisza.

Sam psychiatra śmiechł jak powiedziałam, że chciałabym pójść na psychoterapię. Zapytał się mnie czy zdaję sobie sprawę ile się czeka. Ja na to - pewnie z rok. A on jeszcze raz śmiechł pod nosem.

Tyle się czeka tutaj, półtora roku minimum. Oczekujących jest masa. Poza tym leki są po to, byś mogła stanąć na nogi i mieć czas czekać na tą terapię. Podejrzewam, że to dosyć opłacalne przeciągać termin wizyty...
Ludzi z nerwicą jest po prostu MASA, z depresją chyba jeszcze więcej.

---------- Dopisano o 20:58 ---------- Poprzedni post napisano o 20:56 ----------

Cytat:
Napisane przez isi rici Pokaż wiadomość
Nie tylko ty myslalas o zsikaniu się do łóżka... Na szczęście w miarę się opamietalam i po prostu wychodze do tej ubikacji nawet w środku nocy
Jezu, czyli jest ktoś tak samo poryzany jak ja! Bez urazy! Łączmy się w bólu. Może kupimy se pampersy?
WildThing jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-11, 22:10   #58
mesta93
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 682
Dot.: Boję się sama zasnąć!

Też mam taki problem że boję się zasnąć jak jestem sama w mieszkaniu, teraz co prawda już mniej ale jednak
Mi osobiście pomaga włączenie telewizora czy radia i małej lampki, do tego zawsze wołam psa żeby leżał gdzieś blisko przy łóżku i jakoś mi wtedy raźniej A jak słyszę dziwne odgłosy to sama sobie tłumaczę że to sąsiedzi, pies, lodówka czy co tam innego
__________________
Cytat:
Napisane przez wampir Pokaż wiadomość
Na dobre traktowanie trzeba sobie zasłużyć.
mesta93 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-11, 22:18   #59
vilet784
Rozeznanie
 
Avatar vilet784
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: malopolska
Wiadomości: 752
Dot.: Boję się sama zasnąć!

Przeczytałam tylko kilka postów, więc nie odniosę się do całego wątku, ale weszłam na profil autorki gdy ona przeglądają wątek o horrorach i thrillerach także tego...

Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka
vilet784 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-11, 22:47   #60
WildThing
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 377
Dot.: Boję się sama zasnąć!

Cytat:
Napisane przez vilet784 Pokaż wiadomość
Przeczytałam tylko kilka postów, więc nie odniosę się do całego wątku, ale weszłam na profil autorki gdy ona przeglądają wątek o horrorach i thrillerach także tego...

Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka
Czekałam aż ktoś to napisze. Mówiłam, że jestem masochistką.
Detektywie.
WildThing jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-10-14 15:11:14


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:11.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.