Mamusie październikowe 2015, część 9 :) ! - Strona 32 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-10-13, 16:31   #931
gosiek0388
Zadomowienie
 
Avatar gosiek0388
 
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 868
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez Libra2 Pokaż wiadomość
Z bólem serca ale staram się z tym pogodzić.Najgorsze jest to że teraz jak Tż wrócił do pracy to ja jestem z małym całkiem sama w domu.Nie mam ani chwili dla siebie . Jak dzwonią do mnie znajome ze szpitala i mówią ze ich dzieci śpią p 3-4 godziny i one nie wiedza co robić z wolnym czasem to mam ochotę poprzegryzać im tętnice bo ja nie wiem za co się pierwsze zabrać jak mu się uda przysnąć na dłużej niż 20 minut.Dobrze ze chociaż w nocy daje mi spokój bo inaczej bym się wykończyła.
Libra mały czuje że jesteś w takim stanie i dlatego tak sie zachowuje , ja miałam 2 dni temu kryzys , mama i bratowa naciskały na kp , no wez im wytrzep to mleko i przystawiaj i przystawiaj , płakałam i mała dawała koncerty od wczoraj powiedziałam dość to moje dziecko nikt niczego nie moze mi nakazać, wyluzowałam zdecydowałam sie na mm i mala obrót zachowania o 180 stopni
__________________
Lenka 07.10.2015
nasze 2620 gram szczęścia
gosiek0388 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-13, 17:06   #932
Kuapouszka
Zadomowienie
 
Avatar Kuapouszka
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 238
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez Libra2 Pokaż wiadomość
Z bólem serca ale staram się z tym pogodzić.Najgorsze jest to że teraz jak Tż wrócił do pracy to ja jestem z małym całkiem sama w domu.Nie mam ani chwili dla siebie . Jak dzwonią do mnie znajome ze szpitala i mówią ze ich dzieci śpią p 3-4 godziny i one nie wiedza co robić z wolnym czasem to mam ochotę poprzegryzać im tętnice bo ja nie wiem za co się pierwsze zabrać jak mu się uda przysnąć na dłużej niż 20 minut.Dobrze ze chociaż w nocy daje mi spokój bo inaczej bym się wykończyła.
Dobra Wiem ze niektóre mnie pokrzycza zaraz ale ma już 4 tyg-próbowałaś dać smoczek ? Ja musiałam dać Anice jak ja do inkubatora przez żółtaczka włożyli a ona akurat wtedy miała 'sezon na cyca'

Cytat:
Napisane przez gosiek0388 Pokaż wiadomość
Libra mały czuje że jesteś w takim stanie i dlatego tak sie zachowuje , ja miałam 2 dni temu kryzys , mama i bratowa naciskały na kp , no wez im wytrzep to mleko i przystawiaj i przystawiaj , płakałam i mała dawała koncerty od wczoraj powiedziałam dość to moje dziecko nikt niczego nie moze mi nakazać, wyluzowałam zdecydowałam sie na mm i mala obrót zachowania o 180 stopni
najważniejsze to nie zwariować i cieszyć sie dzieckiem, ńic za wszelka cenę ...

Gratuluje wszystkim mamusiom
Ja na chwile, podczytuję po nocach -u nas masakra -mała jeszcze nie odrobiła wagi urodzeniowej w dodatku ma krótkie wedzidelko pod językiem i nie chwyta dobrze cyca -plus ulewa krztusi sie i wymiotuje przez ta wadę serca
Ogólnie spędzam czas na pompowaniu co 2.5h , karmieniu butla wyparzaniu sprzetu i powtarzam od nowa udaje mi sie nie dokarmiać albo tylko 30 ml mm co drugi dzień, narazie mojego mleka starcza -wszyscy mi mówią żeby przejść na mm i już bo sie mecze strasznie ale ja narazie nie jestem gotowa -chce zobaczyć czy po tym podcieciu wedzidelka mała złapie cyca -jak ogarne tego nie wiem, szczególnie ze szwagierka jest do poniedziałku a potem radz sobie sama
Jakoś to będzie, I hope ....
__________________
Lily-13.02.2014 <3
Anika <3- 29.09.2015..
Kuapouszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-13, 17:23   #933
Amelie04
Zakorzenienie
 
Avatar Amelie04
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez gosiek0388 Pokaż wiadomość
kp i nie dla mnie amelie , byłam kłębkiem nerwów a co za tym idzie i malutka , więc poddałyśmy się, mleka nie ma ale cyce bolą , jestem w trakcie załatwiania piguł na utrate pokarmu , którego defakto tak wogóle nie ma , mała na mm , pojedzona , grzecznie śpi , uśmiechająć się przez sen i ja szczęśliwa widząc jej cudne minki i pomrukiwania, teraz leżymy sobie na łóżku i niucham ją(kocham ten zapach)

ciesze sie, ze nie bede sama

Cytat:
Napisane przez gosiek0388 Pokaż wiadomość
Libra mały czuje że jesteś w takim stanie i dlatego tak sie zachowuje , ja miałam 2 dni temu kryzys , mama i bratowa naciskały na kp , no wez im wytrzep to mleko i przystawiaj i przystawiaj , płakałam i mała dawała koncerty od wczoraj powiedziałam dość to moje dziecko nikt niczego nie moze mi nakazać, wyluzowałam zdecydowałam sie na mm i mala obrót zachowania o 180 stopni
u mnie tez naciskaja wszyscy na kp. " bedziesz karmic cycem"
pogrubione super to Ty jestes matką i Ty decydujesz a sposob karmienia nie jest wazny, wazna jest miłość, spokój i pełny brzuszek maleństwa takie całodzienne kp z nerwami matki i dziecka jest dla mnie bezsensowne.
po co męczyc siebie i dziecko. a co do wąchania to ja tez zawsze Alicje wąchałam teraz tez mi sie to zdarza...

---------- Dopisano o 17:23 ---------- Poprzedni post napisano o 17:09 ----------

ma któras kontakt z Toska?
Amelie04 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-13, 17:38   #934
Oliath
Zakorzenienie
 
Avatar Oliath
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 5 013
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez Libra2 Pokaż wiadomość
Z bólem serca ale staram się z tym pogodzić.Najgorsze jest to że teraz jak Tż wrócił do pracy to ja jestem z małym całkiem sama w domu.Nie mam ani chwili dla siebie . Jak dzwonią do mnie znajome ze szpitala i mówią ze ich dzieci śpią p 3-4 godziny i one nie wiedza co robić z wolnym czasem to mam ochotę poprzegryzać im tętnice bo ja nie wiem za co się pierwsze zabrać jak mu się uda przysnąć na dłużej niż 20 minut.Dobrze ze chociaż w nocy daje mi spokój bo inaczej bym się wykończyła.
Jakbym o sobie czytała
No to jest nas dwie, Libra
Tylko że ja nie dość, że sama, to jeszcze z Lilą
Czasem jem śniadanie dopiero jak Pan Sówka po spacerze śpi chwilę - czyli w okolicach 13.
A czasem schodzę z Lilą żeby jej coś przygotować do szamania piętro niżej w kuchni, a Pan Sówka odpala natychmiast syreny przeciwlotnicze i wrzeszczy dopóki nie wrócę no cyrk na kółkach
Cytat:
Napisane przez Kuapouszka Pokaż wiadomość
Dobra Wiem ze niektóre mnie pokrzycza zaraz ale ma już 4 tyg-próbowałaś dać smoczek ? Ja musiałam dać Anice jak ja do inkubatora przez żółtaczka włożyli a ona akurat wtedy miała 'sezon na cyca'


najważniejsze to nie zwariować i cieszyć sie dzieckiem, ńic za wszelka cenę ...

Gratuluje wszystkim mamusiom
Ja na chwile, podczytuję po nocach -u nas masakra -mała jeszcze nie odrobiła wagi urodzeniowej w dodatku ma krótkie wedzidelko pod językiem i nie chwyta dobrze cyca -plus ulewa krztusi sie i wymiotuje przez ta wadę serca
Ogólnie spędzam czas na pompowaniu co 2.5h , karmieniu butla wyparzaniu sprzetu i powtarzam od nowa udaje mi sie nie dokarmiać albo tylko 30 ml mm co drugi dzień, narazie mojego mleka starcza -wszyscy mi mówią żeby przejść na mm i już bo sie mecze strasznie ale ja narazie nie jestem gotowa -chce zobaczyć czy po tym podcieciu wedzidelka mała złapie cyca -jak ogarne tego nie wiem, szczególnie ze szwagierka jest do poniedziałku a potem radz sobie sama
Jakoś to będzie, I hope ....
Kuba nie przepada za smoczkiem, raczej co chwilę wypluwa...
Podziwiam Cię kochana i kibicuję Twojemu kp wiem, co teraz przeżywasz, bo miałam tak z Lilo. Mam ogromną nadzieję, że wytrwasz (wytrwacie) aż wędzidełko przestanie być przeszkodą w cycaniu
Nawiasem mówiąc, jak się to diagnozuje?...
Bo Kubuś też płytko chwyta, cały czas od początku, dzięki Bogu że mi się cyce zahartowały, ale i tak karmienie jest delikatnie mówiąc mało komfortowe mimo tego, że pomagam mu łapać, w dzioba pakuję, przytrzymuję bródkę...
__________________
Iza
Diablicja
Lilo
Kubulek
Oliath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-13, 17:47   #935
Libra2
Zadomowienie
 
Avatar Libra2
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 201
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez gosiek0388 Pokaż wiadomość
Libra mały czuje że jesteś w takim stanie i dlatego tak sie zachowuje , ja miałam 2 dni temu kryzys , mama i bratowa naciskały na kp , no wez im wytrzep to mleko i przystawiaj i przystawiaj , płakałam i mała dawała koncerty od wczoraj powiedziałam dość to moje dziecko nikt niczego nie moze mi nakazać, wyluzowałam zdecydowałam sie na mm i mala obrót zachowania o 180 stopni
No właśnie u mnie wszyscy naciskają na kp, łącznie z Tż . Ja na samym początku tez bardzo chciałam ale teraz zaczyna mnie to coraz bardziej frustrować.Położna karze mi przetrwać kryzys,ale dobrze jej mówić bo to nie na jej cycku przez pół dnia wisi mały człowiek.Jak tak dalej będzie to pewnie tez przejdę na mm bo szkoda naszych nerwów.
Jedyne czego się obawiam to to że jak przejdę na mm to zaraz pojawia się kolki i zaparcia.

Cytat:
Napisane przez Kuapouszka Pokaż wiadomość
Dobra Wiem ze niektóre mnie pokrzycza zaraz ale ma już 4 tyg-próbowałaś dać smoczek ? Ja musiałam dać Anice jak ja do inkubatora przez żółtaczka włożyli a ona akurat wtedy miała 'sezon na cyca'
Próbowałam i smoczka ,kupiłam już 5 każdy z inną końcówką .
No już szukałam takiego coby mu jak najlepiej sutka przypominał.Zamówiłam nawet taki dla wcześniaków bo myślałam ze te normalne za duże na jego mała paszcze ale cwaniak żadnego nie chce,wszystkie wypluwa. Ewentualnie possie 2 minuty i zaczyna się awanturować bo nic nie leci.No niemożliwe jest to dziecko nie chce ani na chwile ulżyć matce w cierpieniu.
__________________
"W naszym kraju żyje dziś wielu ludzi, którzy nie z własnej winy są zdrowi na umyśle."
Libra2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-13, 17:49   #936
EMI2014
Rozeznanie
 
Avatar EMI2014
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 542
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

  1. Mój opis porodu:
    28.09.15 miałam wizytę u mojego dra prowadzącego, miałam już rozwarcie na 2 palce i brak szyjki, oznajmił mi że w każdej chwili mogę rodzić i dał mi zaśw. o urlopie macierzyńskim. Jakoś do mnie nie docierało, że to już bo przecież żadnych przepowiadaczy nie mam i wgle... w drodze powrotnej miałam skurczyki ale pomyślałam, że to przez badanie bo pod ktg zapisał mi się 1 malutki skurczyk.
    W nocy spało mi się cudownie, nic mnie nie bolało, ani razu nie wstawałam do wc, o 5.30 M pojechał do pracy i z uśmiechem stwierdziłam, że na szczęście nie rodzę bo potrzebowałam jeszcze 2 dni... i nagle dosłownie poczułam jak „poruszała” się GRAŻKA. Biegusiem do łazienki, pomyślałam sobie... wiesiołek (pierwszy raz zaaplikowany) a tu wkładka mokrutka, założyłam następną, zalogowałam się za wizaż wstałam i CHLUST! Szybkaczem założyłam majteczki i lecę po podpaski, które schowałam pod sofę. Przy sofie CHLUST! Podpachy w ręce, do łazienki, CHLUST! Zorientowałam się że nie mam suchych majtek! Tel. do M. Biegusiem do sypialni po majteczki CHLUST! No dobra, suche majtki mam, podpaski też do łazienki, CHLUST! Kąpiel, CHLUST... zalałam z podłogę w łazience, nie nadążałam wycierać, w końcu ręczniki rzuciłam nasze ręczniki na podłogę i niech się dzieje co chce... podkłady poporodowe nie dawały rady.
    O 7 przyjechał M, miałam lekkie skurcze, szpital.
    Po 7 porodówka... papierologia itp. Badanko na łóżku, dr stwierdził, że rozwarcie na 3 ale jest jakaś klamerka na końcu i dostałam czopek w „brzydkie oczko”. Potem zeszłam do wc, dr czekał już na mnie z usg. Potem jeszcze raz badanko na porodówce bo zmienił się dyżur. Decyzja oxy bo moje skurcze to są pobolewania a nie skurcze porodowe. Nagle rozwarcie na 6. Potem za bardzo nie pamiętam bo skurcze były tak silne, myślałam że szczeli mi kręgosłup. M mnie wspierał, głaskał, masował strasznie się trzęsłam przy skurczach, dosłownie nogi mi do sufitu skakały, M ocierał mi poty i dawał wody do picia. Poczułam małą w kroczu, powiedziałam,że chce przeć. Parłam, parłam fajnie mi szło i nagle taki ból przeokropny, nie wiedziałam kiedy mam skurcze taki ciągły ból. Był przy mnie ordynator bo zdążyliśmy się już wcześniej poznać i jakoś został ze mną (kolega mojego dra) i słyszałam jak mówił kiedy mam skurcz i wtedy parłam, dopadła mnie chwila zwątpienia bo bolało jak cholera, cisnę, cisnę przestaje to główka się chowa, krzyczę nie dam rady, nie mam siły (z tyłu głowy mała zaraz się udusi w tym kroczu). Dzielnie mnie wspierali... nacięli mnie i wypchałam główkę ale ramiona chyba najbardziej bolały i nagle jak pstryczkiem odjął wszystkie bóle zniknęły, malutka na brzuchu, taka zwinięta, kwiliła sobie po chwili zabrali obok do ważenia, pediatra itp. Chciałam już wstać i się kąpać. Moment urodziłam łożysko, zszywanko, leżenie 6h i już śmigałam.
    Nie będę ukrywać BOLAŁO ale warto było, mogłabym mieć drugi taki poród. Na szczęście obeszło się bez obrażeń wew. Chciała skorzystać z wanny, piłek, gazu a przyszło co do czego to nawet o tym nie pomyślałam. Magiczna chwila.... o 11.55 urodziłam MOJE kochane serduszko!
EMI2014 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-13, 17:57   #937
Malpka
Zakorzenienie
 
Avatar Malpka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Świdnik
Wiadomości: 7 226
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez olibar Pokaż wiadomość
A teraz to mam niemaly problem do zgryzienia bo jak sie bobo urodzi to tak.. grzanie centralne jest niezalezne od nas. Mamy co prawda farelke ale kurcze nagrzej pokoj zeby cieplo bylo do kapieli to chyba z godzine bedzie musiala farela pracowac. Planujecie kapiel codziennie? Z 1szym dzieckiem tak robilam dzien w dzien ale teraz sie zastanawiam...

k
my kąpiemy codziennie i ja nie dogrzewam niczym, tyle ile nagrzeją kaloryfery

Cytat:
Napisane przez Libra2 Pokaż wiadomość

Próbowałam i smoczka ,kupiłam już 5 każdy z inną końcówką .
No już szukałam takiego coby mu jak najlepiej sutka przypominał.Zamówiłam nawet taki dla wcześniaków bo myślałam ze te normalne za duże na jego mała paszcze ale cwaniak żadnego nie chce,wszystkie wypluwa. Ewentualnie possie 2 minuty i zaczyna się awanturować bo nic nie leci.No niemożliwe jest to dziecko nie chce ani na chwile ulżyć matce w cierpieniu.
u mnie był taki KArol, po pierwsze nie chciał smoczka żadnego bo miał odruch wymiotny, jadł bardzo często nawet co godzinę czy 40 minut się dopominał no i co u mnie było tragiczne on nawet butelki nie chciał, tzn czując gumę od smoczka butelkowego też miał odruch wymiotny więc nawet nie było mowy o chociaż jednym karmieniu mniej Ale na pewno co potrzeba to pogodzić się z tym, wyspokoić i nabrać cierpliwości
__________________
Ten znalazł swoje miejsce na ziemi, kto znalazł miejsce w sercu drugiego człowieka
05.07.2008
J http://www.suwaczek.pl/cache/ec6d661a82.png
K http://www.suwaczek.pl/cache/f2a2119f90.png
W http://www.suwaczek.pl/cache/ef8b004f6a.png
Malpka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-13, 18:03   #938
olibar
Raczkowanie
 
Avatar olibar
 
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: green island
Wiadomości: 414
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Swietnie sie czytalo. W koncu mi sie paszcza usmiechnela przez to chlustanie az sie maly w brzuchu rozruszal przez moj smiech. Super ze poszlo szybko i faktycznie po wypchaniu bol odchodzi na jakis czas i to jest piekne

Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk

---------- Dopisano o 17:03 ---------- Poprzedni post napisano o 17:01 ----------

Cytat:
Napisane przez Malpka Pokaż wiadomość
my kąpiemy codziennie i ja nie dogrzewam niczym, tyle ile nagrzeją kaloryfery


u mnie był taki KArol, po pierwsze nie chciał smoczka żadnego bo miał odruch wymiotny, jadł bardzo często nawet co godzinę czy 40 minut się dopominał no i co u mnie było tragiczne on nawet butelki nie chciał, tzn czując gumę od smoczka butelkowego też miał odruch wymiotny więc nawet nie było mowy o chociaż jednym karmieniu mniej Ale na pewno co potrzeba to pogodzić się z tym, wyspokoić i nabrać cierpliwości
U nas nie grzeja jeszcze nie wiem kiedy zaczna. Wogole musze termometr jakis do pokoju kupic bo nie wiem jaka mam temperature.


Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk
olibar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-13, 18:04   #939
ktosiula
Wtajemniczenie
 
Avatar ktosiula
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 104
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez Amelie04 Pokaż wiadomość
co gadała ?
ja od swojej nie odbieram tel, bo ostatnio na mnie nawrzeszczała, ze nie wolno mi dokarmiac

wzruszyl mnie ten twój opis



najwazniejsze , ze bedziesz pod opieka



odebralam wyniki i znowu mi morfologia poleciala do dołu na koncówce powinna isc do gory a tu znowu HGB 11,4 a HCT 33,3 mam nadzieje, ze sie nie wykrwawie podczas porodu
ciekawe czy mi ZZO podadza przy takich wynikach zawsze pod gorke..
mam nadzieje wytrwac do piątku, bo jednak chce , zeby moj lekarz byl przy porodzie. bede sie wtedy czuła lepiej i bede miala wszystko zapewnione...
Bardzo dobre wyniki, nie wiem czemu Ci nie pasują?





Cytat:
Napisane przez Kuapouszka Pokaż wiadomość
Dobra Wiem ze niektóre mnie pokrzycza zaraz ale ma już 4 tyg-próbowałaś dać smoczek ? Ja musiałam dać Anice jak ja do inkubatora przez żółtaczka włożyli a ona akurat wtedy miała 'sezon na cyca'


najważniejsze to nie zwariować i cieszyć sie dzieckiem, ńic za wszelka cenę ...

Gratuluje wszystkim mamusiom
Ja na chwile, podczytuję po nocach -u nas masakra -mała jeszcze nie odrobiła wagi urodzeniowej w dodatku ma krótkie wedzidelko pod językiem i nie chwyta dobrze cyca -plus ulewa krztusi sie i wymiotuje przez ta wadę serca
Ogólnie spędzam czas na pompowaniu co 2.5h , karmieniu butla wyparzaniu sprzetu i powtarzam od nowa udaje mi sie nie dokarmiać albo tylko 30 ml mm co drugi dzień, narazie mojego mleka starcza -wszyscy mi mówią żeby przejść na mm i już bo sie mecze strasznie ale ja narazie nie jestem gotowa -chce zobaczyć czy po tym podcieciu wedzidelka mała złapie cyca -jak ogarne tego nie wiem, szczególnie ze szwagierka jest do poniedziałku a potem radz sobie sama
Jakoś to będzie, I hope ....
A kiedy to podcięcie wędzidełka?
Wiem jakie to odciąganie i wyparzanie w koło jest męczące więc współczuję.
Jeśli chcesz karmić to mam nadzieję że po tym podcięciu się uda.

Oliath to się diagnozuje na oko położna lub lekarz powinni zerknąć.






Cytat:
Napisane przez EMI2014 Pokaż wiadomość
  1. Mój opis porodu:
    28.09.15 miałam wizytę u mojego dra prowadzącego, miałam już rozwarcie na 2 palce i brak szyjki, oznajmił mi że w każdej chwili mogę rodzić i dał mi zaśw. o urlopie macierzyńskim. Jakoś do mnie nie docierało, że to już bo przecież żadnych przepowiadaczy nie mam i wgle... w drodze powrotnej miałam skurczyki ale pomyślałam, że to przez badanie bo pod ktg zapisał mi się 1 malutki skurczyk.
    W nocy spało mi się cudownie, nic mnie nie bolało, ani razu nie wstawałam do wc, o 5.30 M pojechał do pracy i z uśmiechem stwierdziłam, że na szczęście nie rodzę bo potrzebowałam jeszcze 2 dni... i nagle dosłownie poczułam jak â��poruszałaâ� się GRAŻKA. Biegusiem do łazienki, pomyślałam sobie... wiesiołek (pierwszy raz zaaplikowany) a tu wkładka mokrutka, założyłam następną, zalogowałam się za wizaż wstałam i CHLUST! Szybkaczem założyłam majteczki i lecę po podpaski, które schowałam pod sofę. Przy sofie CHLUST! Podpachy w ręce, do łazienki, CHLUST! Zorientowałam się że nie mam suchych majtek! Tel. do M. Biegusiem do sypialni po majteczki CHLUST! No dobra, suche majtki mam, podpaski też do łazienki, CHLUST! Kąpiel, CHLUST... zalałam z podłogę w łazience, nie nadążałam wycierać, w końcu ręczniki rzuciłam nasze ręczniki na podłogę i niech się dzieje co chce... podkłady poporodowe nie dawały rady.
    O 7 przyjechał M, miałam lekkie skurcze, szpital.
    Po 7 porodówka... papierologia itp. Badanko na łóżku, dr stwierdził, że rozwarcie na 3 ale jest jakaś klamerka na końcu i dostałam czopek w â��brzydkie oczkoâ�. Potem zeszłam do wc, dr czekał już na mnie z usg. Potem jeszcze raz badanko na porodówce bo zmienił się dyżur. Decyzja oxy bo moje skurcze to są pobolewania a nie skurcze porodowe. Nagle rozwarcie na 6. Potem za bardzo nie pamiętam bo skurcze były tak silne, myślałam że szczeli mi kręgosłup. M mnie wspierał, głaskał, masował strasznie się trzęsłam przy skurczach, dosłownie nogi mi do sufitu skakały, M ocierał mi poty i dawał wody do picia. Poczułam małą w kroczu, powiedziałam,że chce przeć. Parłam, parłam fajnie mi szło i nagle taki ból przeokropny, nie wiedziałam kiedy mam skurcze taki ciągły ból. Był przy mnie ordynator bo zdążyliśmy się już wcześniej poznać i jakoś został ze mną (kolega mojego dra) i słyszałam jak mówił kiedy mam skurcz i wtedy parłam, dopadła mnie chwila zwątpienia bo bolało jak cholera, cisnę, cisnę przestaje to główka się chowa, krzyczę nie dam rady, nie mam siły (z tyłu głowy mała zaraz się udusi w tym kroczu). Dzielnie mnie wspierali... nacięli mnie i wypchałam główkę ale ramiona chyba najbardziej bolały i nagle jak pstryczkiem odjął wszystkie bóle zniknęły, malutka na brzuchu, taka zwinięta, kwiliła sobie po chwili zabrali obok do ważenia, pediatra itp. Chciałam już wstać i się kąpać. Moment urodziłam łożysko, zszywanko, leżenie 6h i już śmigałam.
    Nie będę ukrywać BOLAŁO ale warto było, mogłabym mieć drugi taki poród. Na szczęście obeszło się bez obrażeń wew. Chciała skorzystać z wanny, piłek, gazu a przyszło co do czego to nawet o tym nie pomyślałam. Magiczna chwila.... o 11.55 urodziłam MOJE kochane serduszko!
Piękne chwile a co tak długo leżałaś? Zle się czułaś czy ci kazali?
Ja po pierwszym porodzie dopiero wstałam po około 5h i zasłabłam w łazience, teraz po 2 godzinach na poporodowej, sama poszłam na oddział i od razu prysznic i na chodzie w 100%.

---------- Dopisano o 18:04 ---------- Poprzedni post napisano o 18:04 ----------

Ciekawe co z Tosią....
__________________


ktosiula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-13, 18:14   #940
88maggie88
Wtajemniczenie
 
Avatar 88maggie88
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 055
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez Amelie04 Pokaż wiadomość
Oliath wiesz, ze dla mnie dzień bez marudzenia jest dniem straconym

Dziewczyny ja Was podziwiam za te całodzienne karmienie, ja bym godziny nie wytrzymala z dzieckiem wiszącym na piersi ....

---------- Dopisano o 16:14 ---------- Poprzedni post napisano o 16:12 ----------

teraz pytanie wazne. ile macie stopni w mieszkaniu/ domu ???
ja teraz sprawdzilam i jest 19, nie zanosi sie zeby bylo wiecej, ale to juz temat nie na forum.. jak ubrać noworodka przy takiej temperaturze po kąpieli? w czapke i cos cieplejszego ??
A grzejesz w domu i masz 19 stopni? Czy nie możesz pozwolić sobie na cieplejszą temperaturę ? U mnie w miezkaniu prawie 21 stopni jest i ani razu nie grzałam, ale jak będzie mały to 22 stopnie będę robić tak jak położna radziła..
do kąpieli mówiła nawet 23, ale to maks.

---------- Dopisano o 18:14 ---------- Poprzedni post napisano o 18:10 ----------

Cytat:
Napisane przez olibar Pokaż wiadomość
Ja po kapieli ubieralam body dl rekaw kladlam do lozeczka i przykrywalam kocykiem plus czapeczka.
Ale bylo cieplej niz 19 bo moj tz byl przewrazluwiony i ciagle do 26 mielismy ja sie pocilam okropnie ibile sie klocilismy przez to ze to niedobrze tak grzac.

Mysle ze jak ubierzesz body i spiocha to bedzie ok.

A teraz to mam niemaly problem do zgryzienia bo jak sie bobo urodzi to tak.. grzanie centralne jest niezalezne od nas. Mamy co prawda farelke ale kurcze nagrzej pokoj zeby cieplo bylo do kapieli to chyba z godzine bedzie musiala farela pracowac. Planujecie kapiel codziennie? Z 1szym dzieckiem tak robilam dzien w dzien ale teraz sie zastanawiam...


Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk
Ja planuję codziennie, żeby dziecko załapało rytm dnia. Na wieczór lekkie jedzenie, chwila przerwy, później kąpiel, jeść i spać/ albo kąpiel, jeść i spać.
__________________
Przez jedną cudowną chwilę, czujesz że żyjesz ...
88maggie88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-13, 18:17   #941
Amelie04
Zakorzenienie
 
Avatar Amelie04
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez ktosiula Pokaż wiadomość
Bardzo dobre wyniki, nie wiem czemu Ci nie pasują?

.
wczesniej juz bylo 11,7 a wiem, ze przed porodem HGB wzrasta. ostatnio odstawiłam zelazo, bo mam straszne sensacje żołądkowe po nim....

Cytat:
Napisane przez 88maggie88 Pokaż wiadomość
A grzejesz w domu i masz 19 stopni? Czy nie możesz pozwolić sobie na cieplejszą temperaturę ? U mnie w miezkaniu prawie 21 stopni jest i ani razu nie grzałam, ale jak będzie mały to 22 stopnie będę robić tak jak położna radziła..
do kąpieli mówiła nawet 23, ale to maks.

---------- Dopisano o 18:14 ---------- Poprzedni post napisano o 18:10 ----------



Ja planuję codziennie, żeby dziecko załapało rytm dnia. Na wieczór lekkie jedzenie, chwila przerwy, później kąpiel, jeść i spać/ albo kąpiel, jeść i spać.

grzeje, ale ze tak powiem nie ode mnie to zalezy
w lazience mamy ciut cieplej
Amelie04 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-13, 18:19   #942
mala29lll
Zakorzenienie
 
Avatar mala29lll
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez Oliath Pokaż wiadomość
Pierwszy z naszych wątkowych opisów, na którym autentycznie serce mi się ścisnęło ze wzruszenia i się popłakałam
Każda z nas kocha swoje dzieciątko najmocniej i każda czekała na nie jak na skarb największy, ale Ty mi jesteś szczególnie bliska i po Twojej kilkuletniej walce o Gabi, po wszystkich stresach, po leżeniu tyle tygodni plackiem, po tylu wylanych łzach - hop i masz swoje szczęście przy sobie, już na zawsze. Mała, jestem tak szczęśliwa za Ciebie i wzruszona, jakby to Kubusia bliźniaczka na świat przyszła
Zrobiłąm bym to wszytsko jeszcze nie raz dla Niej i dała się pokroić tez nie raz Jak spojrzę na tę buźkę to wiem, że była warta wszytskiego co przeszłam przed ciążą, w trakcie i w czasie porodu
Dziękuję kochanie za kibicowanie i mam nadzieję, ze poznasz kiedyś osobiście Gabrysię

Cytat:
Napisane przez krolewna1986 Pokaż wiadomość
Mała ja też się popłakałam czytając Twój opis i tak bardzo się nie mogę doczekać mojego synka..
No nie dziwię CI się że się nie możesz doczekać. Tyle przeszłaś a teraz będziesz szczęśliwa

Cytat:
Napisane przez Malpka Pokaż wiadomość
dobrze że szybko zareagowali A nie masz w wypisie wspomniane coś o łożysku? bo zwykle jak się krew poleje to właśnie jest to przez odklejone łożysko
Właśnie to nie było z łożyska. W papierach mam napisane "Obfite krwawienie z dróg rodnych oraz nadcisnienie(jakim skrótem al enie chce mi sie wstać zobaczyć co tam naskrobane)". W czasie porodu obfite krwawienie. Krwiasta baba ze mnie

Cytat:
Napisane przez Libra2 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny dawno mnie tu nie było ale przez mojego ancymona cierpię na chroniczny brak czasu na cokolwiek innego niż karmienie.. Widzę że już większość z was rozpakowana.Tylko nie liczne zostały na placu boju i dbają o o by na wątek nie umarł śmiercią naturalna .
A ja w sumie przyszłam do was doświadczonych z serią pytań.Mianowicie czy wasze dzieci tez się tak wydzierają jak je przebieracie albo zmieniacie pieluchę czy tylko moje urządza takie cyrki? O kąpieli to już nie wspomnę .. Czy wasze dzieci też tak na was wiszą ? Czy trafił mi się mega upierdliwy okaz.Wczoraj to już mnie tak wyprowadził z równowagi że miałam ochotę wyjść z domu i wrócić jak skończy 18 lat.No wszędzie mu było źle.W łóżeczku źle, w nosidełku źle ,bujaczek i wózek też kuły w tyłek .Tylko przy moim wymionie się uspokajał. I tak się karmiliśmy od godziny 14 do 23. A każda próba odłożenia albo oddania w ręce Tż kończyła się spazmami.Aż w końcu wzięłam go na przeczekanie bo ile można jeść ? Wrzeszczał prawie godzinę i usnął ze zmęczenia a ja razem z nim.Dzisiaj widzę szykuje mi się powtórka z rozrywki.Najgorsze jest to ze nie wiadomo czy coś go boli i jest taki jaki jest czy ma kolki czy się nie najada czy po prostu jak każdy facet lubi sobie pospać na cycku.
No ja jeszcze niewiele mogę powiedzieć, bo mała ma parę dni, ale zauważyłam, że już coś grymasi to ściskam ją flenelą i pakują w rożek i cisza od razu. Zaraz zasypia. Lubi berdzo być ściśnięta. Dzisiaj miała taki odlot podczas karmienia, odłożyłam ją i przykryłam kocykiem no i lipa. Grymasiła, robiłą się czerwona i zaczynałą płakać. No to pielusia, rożek i nie ma dziecka
Teraz śpi z tatusiem w sypialni
Moja w ogóle dużo śpi ale oże to tylko na początku. Choć czasem krzyczy jak się przebieramy. Chyba jej zimno po prostu

Kurczę współczuję CI że taki darciuch mały z Tymonka. Dobrze, ze w nocy masz spokój.
Ciekawe jak treściwy masz pokarm? Ja mam chyba teraściwy bo mała się podłącza na 10 min do jednej piersi, w razi epotrzeby na 10 do drugiej i śpi 3 godziny minimum. Jak sie budzi to też się nie drze tylko szuka dziubkiem cycusia. o ale to takie malęńswto jeszcze i może dlatego.
W ogóle wczoraj w końcu ściągnęłam pokarm heheh Z jednego cycka w jakieś 4 minuty 20 ml ściągnęłam, a z drugiego już Gabrysia ściągała Myślałam, ze mi cycki eksplodują

Cytat:
Napisane przez AgatkaSz Pokaż wiadomość

Dokladnie mimio ze wszystkie bylysmy 9msc w ciazy to jak wiem ile sie MALA wycierpiala i jak sie starala o to aby miec mala kruszynke to az glupio mi czasami marudzic i narzekac

Cytat:
Napisane przez Amelie04 Pokaż wiadomość
co gadała ?
ja od swojej nie odbieram tel, bo ostatnio na mnie nawrzeszczała, ze nie wolno mi dokarmiac
A no o tym że dzici KP są madrzejsze i takie tam i że trzeba karmić. To ja Jej mówię, że są kobiety które nie mają do tego cerpliwości i nie chcą więc lepiej żeby tego nie robiły bo tylko denerwują siebie, dziecko i wszytskich naokoło i jej wykąłd zrobiłam Przyznałą w końcu rację heheh

Cytat:
Napisane przez Amelie04 Pokaż wiadomość
[/COLOR]teraz pytanie wazne. ile macie stopni w mieszkaniu/ domu ???
ja teraz sprawdzilam i jest 19, nie zanosi sie zeby bylo wiecej, ale to juz temat nie na forum.. jak ubrać noworodka przy takiej temperaturze po kąpieli? w czapke i cos cieplejszego ??
'MAm dość chłodno w domu. Tak 19-20 stopni. tzreba będzie dogrzać do kąpieli.

A ogóle my dizś pierwszy raz kąpiemy małą!!!!!!!!!!!!!!!!!! aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaaa Ciekawe czy pół mista będzie ją słyszeć
O której kąpiecie maluchy?

Cytat:
Napisane przez gosiek0388 Pokaż wiadomość
Libra mały czuje że jesteś w takim stanie i dlatego tak sie zachowuje , ja miałam 2 dni temu kryzys , mama i bratowa naciskały na kp , no wez im wytrzep to mleko i przystawiaj i przystawiaj , płakałam i mała dawała koncerty od wczoraj powiedziałam dość to moje dziecko nikt niczego nie moze mi nakazać, wyluzowałam zdecydowałam sie na mm i mala obrót zachowania o 180 stopni
No i na cholerę ktoś się wtrąca to ja nie wiem. To Twoje cycki osobiste i masz prawo decydować. Jak miało CIę to tak wykańczać psychicznie to lepiej MM, o przeciez jakbyś chciała karmić to byś walczyła jak np Oliath, ale jak nie chcesz to Twoja sprawa a nie reszty rodziny
Cytat:
Napisane przez Kuapouszka Pokaż wiadomość
Dobra Wiem ze niektóre mnie pokrzycza zaraz ale ma już 4 tyg-próbowałaś dać smoczek ? Ja musiałam dać Anice jak ja do inkubatora przez żółtaczka włożyli a ona akurat wtedy miała 'sezon na cyca'


najważniejsze to nie zwariować i cieszyć sie dzieckiem, ńic za wszelka cenę ...

Gratuluje wszystkim mamusiom
Ja na chwile, podczytuję po nocach -u nas masakra -mała jeszcze nie odrobiła wagi urodzeniowej w dodatku ma krótkie wedzidelko pod językiem i nie chwyta dobrze cyca -plus ulewa krztusi sie i wymiotuje przez ta wadę serca
Ogólnie spędzam czas na pompowaniu co 2.5h , karmieniu butla wyparzaniu sprzetu i powtarzam od nowa udaje mi sie nie dokarmiać albo tylko 30 ml mm co drugi dzień, narazie mojego mleka starcza -wszyscy mi mówią żeby przejść na mm i już bo sie mecze strasznie ale ja narazie nie jestem gotowa -chce zobaczyć czy po tym podcieciu wedzidelka mała złapie cyca -jak ogarne tego nie wiem, szczególnie ze szwagierka jest do poniedziałku a potem radz sobie sama
Jakoś to będzie, I hope ....
Ty to też się masz z malutką
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r.
mala29lll jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-13, 18:24   #943
Amelie04
Zakorzenienie
 
Avatar Amelie04
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Słuchajcie a w blokach grzeją juz ?
Amelie04 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-13, 18:27   #944
olibar
Raczkowanie
 
Avatar olibar
 
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: green island
Wiadomości: 414
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Kurcze u mnie kiedys wszystko wysiadlo i kilka dni mielismy 13 stopni w mieszkaniu. Katorga!

Ktosiula to szybko sie rozchodzilas po porodzie ja po 7 dniach nie chodzilam i nie siedzialam. Oby teraz bylo lepiej.

Dziewczyny, nie widzialam pazdzierniczek na odchowalni. Nie mamy watku czy moja goraczka mi sukcesywnie odbiera wzrok?


Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk
olibar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-13, 18:34   #945
88maggie88
Wtajemniczenie
 
Avatar 88maggie88
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 055
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez Amelie04 Pokaż wiadomość
wczesniej juz bylo 11,7 a wiem, ze przed porodem HGB wzrasta. ostatnio odstawiłam zelazo, bo mam straszne sensacje żołądkowe po nim....




grzeje, ale ze tak powiem nie ode mnie to zalezy
w lazience mamy ciut cieplej
To może w łazience rób kąpiele ? Ja chyba jako jedna z nielicznych jeszcze nie grzeje ale mały jakby był to bym grzala
__________________
Przez jedną cudowną chwilę, czujesz że żyjesz ...
88maggie88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-13, 18:35   #946
mala29lll
Zakorzenienie
 
Avatar mala29lll
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez EMI2014 Pokaż wiadomość
  1. Mój opis porodu:
    28.09.15 miałam wizytę u mojego dra prowadzącego, miałam już rozwarcie na 2 palce i brak szyjki, oznajmił mi że w każdej chwili mogę rodzić i dał mi zaśw. o urlopie macierzyńskim. Jakoś do mnie nie docierało, że to już bo przecież żadnych przepowiadaczy nie mam i wgle... w drodze powrotnej miałam skurczyki ale pomyślałam, że to przez badanie bo pod ktg zapisał mi się 1 malutki skurczyk.
    W nocy spało mi się cudownie, nic mnie nie bolało, ani razu nie wstawałam do wc, o 5.30 M pojechał do pracy i z uśmiechem stwierdziłam, że na szczęście nie rodzę bo potrzebowałam jeszcze 2 dni... i nagle dosłownie poczułam jak „poruszała” się GRAŻKA. Biegusiem do łazienki, pomyślałam sobie... wiesiołek (pierwszy raz zaaplikowany) a tu wkładka mokrutka, założyłam następną, zalogowałam się za wizaż wstałam i CHLUST! Szybkaczem założyłam majteczki i lecę po podpaski, które schowałam pod sofę. Przy sofie CHLUST! Podpachy w ręce, do łazienki, CHLUST! Zorientowałam się że nie mam suchych majtek! Tel. do M. Biegusiem do sypialni po majteczki CHLUST! No dobra, suche majtki mam, podpaski też do łazienki, CHLUST! Kąpiel, CHLUST... zalałam z podłogę w łazience, nie nadążałam wycierać, w końcu ręczniki rzuciłam nasze ręczniki na podłogę i niech się dzieje co chce... podkłady poporodowe nie dawały rady.
    O 7 przyjechał M, miałam lekkie skurcze, szpital.
    Po 7 porodówka... papierologia itp. Badanko na łóżku, dr stwierdził, że rozwarcie na 3 ale jest jakaś klamerka na końcu i dostałam czopek w „brzydkie oczko”. Potem zeszłam do wc, dr czekał już na mnie z usg. Potem jeszcze raz badanko na porodówce bo zmienił się dyżur. Decyzja oxy bo moje skurcze to są pobolewania a nie skurcze porodowe. Nagle rozwarcie na 6. Potem za bardzo nie pamiętam bo skurcze były tak silne, myślałam że szczeli mi kręgosłup. M mnie wspierał, głaskał, masował strasznie się trzęsłam przy skurczach, dosłownie nogi mi do sufitu skakały, M ocierał mi poty i dawał wody do picia. Poczułam małą w kroczu, powiedziałam,że chce przeć. Parłam, parłam fajnie mi szło i nagle taki ból przeokropny, nie wiedziałam kiedy mam skurcze taki ciągły ból. Był przy mnie ordynator bo zdążyliśmy się już wcześniej poznać i jakoś został ze mną (kolega mojego dra) i słyszałam jak mówił kiedy mam skurcz i wtedy parłam, dopadła mnie chwila zwątpienia bo bolało jak cholera, cisnę, cisnę przestaje to główka się chowa, krzyczę nie dam rady, nie mam siły (z tyłu głowy mała zaraz się udusi w tym kroczu). Dzielnie mnie wspierali... nacięli mnie i wypchałam główkę ale ramiona chyba najbardziej bolały i nagle jak pstryczkiem odjął wszystkie bóle zniknęły, malutka na brzuchu, taka zwinięta, kwiliła sobie po chwili zabrali obok do ważenia, pediatra itp. Chciałam już wstać i się kąpać. Moment urodziłam łożysko, zszywanko, leżenie 6h i już śmigałam.
    Nie będę ukrywać BOLAŁO ale warto było, mogłabym mieć drugi taki poród. Na szczęście obeszło się bez obrażeń wew. Chciała skorzystać z wanny, piłek, gazu a przyszło co do czego to nawet o tym nie pomyślałam. Magiczna chwila.... o 11.55 urodziłam MOJE kochane serduszko!
heheh a się nachlustałaś Zazdroszczę CI porodu. Tak niewiele mi brakowało, ale nie ważne już

Cytat:
Napisane przez Amelie04 Pokaż wiadomość
Słuchajcie a w blokach grzeją juz ?
U mnie tak.

A ja mam kąpać małą w krochmalu 6 dni. Eh trzeba to ugotować
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r.
mala29lll jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-13, 18:49   #947
Amelie04
Zakorzenienie
 
Avatar Amelie04
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

U mnie w tej chwili jak gotuje to jest tak 20-21 , wieczorami cieplej zawsze.


Mala a po co w krochmalu???
Ja to chyba odwolam polozna srodowiskowa . mam dosc jej rad. I nie chce zeby ktos mi w cycki zagladal....z Alicja nikt nie przychodzil do mnie i dalam rade.
Amelie04 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-13, 18:54   #948
gosiek0388
Zadomowienie
 
Avatar gosiek0388
 
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 868
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez Libra2 Pokaż wiadomość
No właśnie u mnie wszyscy naciskają na kp, łącznie z Tż . Ja na samym początku tez bardzo chciałam ale teraz zaczyna mnie to coraz bardziej frustrować.Położna karze mi przetrwać kryzys,ale dobrze jej mówić bo to nie na jej cycku przez pół dnia wisi mały człowiek.Jak tak dalej będzie to pewnie tez przejdę na mm bo szkoda naszych nerwów.
Jedyne czego się obawiam to to że jak przejdę na mm to zaraz pojawia się kolki i zaparcia.


Próbowałam i smoczka ,kupiłam już 5 każdy z inną końcówką .
No już szukałam takiego coby mu jak najlepiej sutka przypominał.Zamówiłam nawet taki dla wcześniaków bo myślałam ze te normalne za duże na jego mała paszcze ale cwaniak żadnego nie chce,wszystkie wypluwa. Ewentualnie possie 2 minuty i zaczyna się awanturować bo nic nie leci.No niemożliwe jest to dziecko nie chce ani na chwile ulżyć matce w cierpieniu.
libra przejście na mm nie oznacza kolek , karmiąc piersią dziecko też może mieć kolki a i moja zaparć nie ma bo przepajam ją wodą
__________________
Lenka 07.10.2015
nasze 2620 gram szczęścia
gosiek0388 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-13, 18:57   #949
olibar
Raczkowanie
 
Avatar olibar
 
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: green island
Wiadomości: 414
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

O wlasnie mialam pytac.. czy po mleku czyscicie wewnatrz dzieciom jame ustna? Ja nigdy tego nie robilam ale tak sie zastanawiam czy zaczac to robic.

Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk
olibar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-13, 18:57   #950
emylka86
Zakorzenienie
 
Avatar emylka86
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Świebodzin
Wiadomości: 3 775
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez amelia177 Pokaż wiadomość
Jestem podłamana Wróciłam od lekarza, KTG ok, nie wiem jak skurcze, bo miałam robione jakimś tam podstawowym aparatem tylko do tętna...na USG wyszło, że bardzo mało wód i powiedział, że albo dziś albo jutro mnie kładzie....zaczynam się bać:/ mam nadzieję, że to nie wpłynęło źle na malutką Dodatkowo szpital pęka w szwach i pewnie będę gdzieś leżeć w jakiejś 10 osobowej sali A tak chciałam, żeby było "normalnie" jechać z Tżtem jak coś się zacznie dziać i na porodówkę...a tu zapowiada się gehenna ://
bedziesz pod opieka i to nic wam sie nie stanie . a zaraz bedziesz tulić dzidzie

Cytat:
Napisane przez Libra2 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny dawno mnie tu nie było ale przez mojego ancymona cierpię na chroniczny brak czasu na cokolwiek innego niż karmienie.. Widzę że już większość z was rozpakowana.Tylko nie liczne zostały na placu boju i dbają o o by na wątek nie umarł śmiercią naturalna .
A ja w sumie przyszłam do was doświadczonych z serią pytań.Mianowicie czy wasze dzieci tez się tak wydzierają jak je przebieracie albo zmieniacie pieluchę czy tylko moje urządza takie cyrki? O kąpieli to już nie wspomnę .. Czy wasze dzieci też tak na was wiszą ? Czy trafił mi się mega upierdliwy okaz.Wczoraj to już mnie tak wyprowadził z równowagi że miałam ochotę wyjść z domu i wrócić jak skończy 18 lat.No wszędzie mu było źle.W łóżeczku źle, w nosidełku źle ,bujaczek i wózek też kuły w tyłek .Tylko przy moim wymionie się uspokajał. I tak się karmiliśmy od godziny 14 do 23. A każda próba odłożenia albo oddania w ręce Tż kończyła się spazmami.Aż w końcu wzięłam go na przeczekanie bo ile można jeść ? Wrzeszczał prawie godzinę i usnął ze zmęczenia a ja razem z nim.Dzisiaj widzę szykuje mi się powtórka z rozrywki.Najgorsze jest to ze nie wiadomo czy coś go boli i jest taki jaki jest czy ma kolki czy się nie najada czy po prostu jak każdy facet lubi sobie pospać na cycku.
mój też wrzaskun na przebieranie/rozbieranie i kąpiel.
mam nadzieję, że to minie, bo pierwszy na poczatku mi się darł w kąpieli, a po pewnym czasie je pokochał

Cytat:
Napisane przez Kuapouszka Pokaż wiadomość
Dobra Wiem ze niektóre mnie pokrzycza zaraz ale ma już 4 tyg-próbowałaś dać smoczek ? Ja musiałam dać Anice jak ja do inkubatora przez żółtaczka włożyli a ona akurat wtedy miała 'sezon na cyca'


najważniejsze to nie zwariować i cieszyć sie dzieckiem, ńic za wszelka cenę ...

Gratuluje wszystkim mamusiom
Ja na chwile, podczytuję po nocach -u nas masakra -mała jeszcze nie odrobiła wagi urodzeniowej w dodatku ma krótkie wedzidelko pod językiem i nie chwyta dobrze cyca -plus ulewa krztusi sie i wymiotuje przez ta wadę serca
Ogólnie spędzam czas na pompowaniu co 2.5h , karmieniu butla wyparzaniu sprzetu i powtarzam od nowa udaje mi sie nie dokarmiać albo tylko 30 ml mm co drugi dzień, narazie mojego mleka starcza -wszyscy mi mówią żeby przejść na mm i już bo sie mecze strasznie ale ja narazie nie jestem gotowa -chce zobaczyć czy po tym podcieciu wedzidelka mała złapie cyca -jak ogarne tego nie wiem, szczególnie ze szwagierka jest do poniedziałku a potem radz sobie sama
Jakoś to będzie, I hope ....
mój bez problemu się zasmoczkował.
kochana życzę ci wiele cierpliwości, bo pewnie nie jest ci lekko
__________________
Michałek 16.12.2012

Borysek 09.10.2015

zapraszam do klików w banerek
emylka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-13, 18:58   #951
Oliath
Zakorzenienie
 
Avatar Oliath
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 5 013
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość
A ja mam kąpać małą w krochmalu 6 dni. Eh trzeba to ugotować
Ale musisz gotować? nie wystarczy wsypać ziemniaczankę do wody do wanienki?... będzie "śliska" woda tak czy siak
Cytat:
Napisane przez olibar Pokaż wiadomość
Dziewczyny, nie widzialam pazdzierniczek na odchowalni. Nie mamy watku czy moja goraczka mi sukcesywnie odbiera wzrok?


Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk
Nie ma wątku, czekamy aż się ostatnia z nas rozpakuje
__________________
Iza
Diablicja
Lilo
Kubulek
Oliath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-13, 19:15   #952
mala29lll
Zakorzenienie
 
Avatar mala29lll
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez Amelie04 Pokaż wiadomość
U mnie w tej chwili jak gotuje to jest tak 20-21 , wieczorami cieplej zawsze.


Mala a po co w krochmalu???
Ja to chyba odwolam polozna srodowiskowa . mam dosc jej rad. I nie chce zeby ktos mi w cycki zagladal....z Alicja nikt nie przychodzil do mnie i dalam rade.
Bo niunia ma rumień
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r.
mala29lll jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-13, 19:16   #953
88maggie88
Wtajemniczenie
 
Avatar 88maggie88
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 055
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Dziewczyny a odzywala się Toska na fcb może albo dała komuś swój nr tel i pisała?
__________________
Przez jedną cudowną chwilę, czujesz że żyjesz ...
88maggie88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-13, 19:28   #954
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Widzę że się dzieje, nie będę cytować bo coś mi net zrywa i już piąty raz piszę tego posta

Amelia, trzymam kciuki, ważne że będziesz pod opieką. Nie denerwuj się, gdyby było coś nie tak, to od razu by Cię położyli na stół



Widzę że nie tylko ja mam ostatnio kryzysową atmosferę...młodzież mi szaleje dość intensywnie, krzyczy, nie śpi, a ja nie śpię razem z nią
Byłyśmy dziś u pediatry, stwierdziła że Ewa jest okazem zdrowia, śliczne, zgrabne itd wszystko, ładniutka skórka, ładniutko gojący się pępek, pięknie przybranie na wadze i długości, wszystko po prostu mega hiper cacy. A czemu wyje? "bo dzieci muszą"
Dostałyśmy probiotyk i kropelki na ewentualne problemy z laktozą, ale doktorka obstawia, że marudzenie nie ma nic wspólnego z brzuszkiem, za to mnóstwo wspólnego z charakterem, booooooooooooosz...

Kolejne ważenie z 2 tyg, na listopad się umówiłyśmy na szczepienie.

---------- Dopisano o 19:22 ---------- Poprzedni post napisano o 19:21 ----------

Cytat:
Napisane przez Oliath Pokaż wiadomość
Nie ma wątku, czekamy aż się ostatnia z nas rozpakuje


---------- Dopisano o 19:28 ---------- Poprzedni post napisano o 19:22 ----------

A, zmieniłam laktator i raptem okazało się, że odciągam o 2/3 więcej pokarmu
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-13, 19:36   #955
Amelie04
Zakorzenienie
 
Avatar Amelie04
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Olibar z tego co slyszalam, nie trzeba czyscic dziecku buzi po karmieniu.

Mala u nas Alicja miala rumien i nic takiego nam nie zalecali..

Elve jaki laktator?
Amelie04 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-13, 19:40   #956
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Ja w ogóle nie ogarniam po co czyścić buzię po karmieniu...


Amelie
, medela swing Avent może jej buty czyścić
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-13, 19:43   #957
olibar
Raczkowanie
 
Avatar olibar
 
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: green island
Wiadomości: 414
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Ja w ogóle nie ogarniam po co czyścić buzię po karmieniu...


Amelie
, medela swing Avent może jej buty czyścić
Wlasnie tak pytam bo przypomnialo mi sie ze polozna ostatnio mi wspomniala zeby dziecko plesniawek nie dostalo itd. Ale swojej nie czyscilam i ani razu nie mialam problemu. Dopiero jak zabki zaczely wychodzic to gmeralam zeby czyscic kielki

Ta medeka to reczny? Kiedys mialam TT ale to bylo meczace.. suty pocharatane plus bol plus lapaly mnie skurcze w dloni haha bo mysialam sie niezle namachac

Btw kobity tak pisalysmy o grzaniu i moj wlasciciel zaczal grzac haha lol. Oby tylko codzienie to robil. Szkoda ze ja nie mam na to wplywu niestety. Ale wlacznik jest po jego stronie.

Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk

Edytowane przez olibar
Czas edycji: 2015-10-13 o 19:45
olibar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-13, 19:45   #958
Amelie04
Zakorzenienie
 
Avatar Amelie04
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Ja w ogóle nie ogarniam po co czyścić buzię po karmieniu...


Amelie
, medela swing Avent może jej buty czyścić
Glupio zapytam skad masz ? uzywke? Bo nowy jest chyba 2x drozszy od aventa ....
Amelie04 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-13, 19:45   #959
niud
Wtajemniczenie
 
Avatar niud
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 2 135
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez olibar Pokaż wiadomość
Kurcze u mnie kiedys wszystko wysiadlo i kilka dni mielismy 13 stopni w mieszkaniu. Katorga!

Ktosiula to szybko sie rozchodzilas po porodzie ja po 7 dniach nie chodzilam i nie siedzialam. Oby teraz bylo lepiej.

Dziewczyny, nie widzialam pazdzierniczek na odchowalni. Nie mamy watku czy moja goraczka mi sukcesywnie odbiera wzrok?


Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk
Czekamy aż wszystkie się rozpakuja.
Toska nie zostawiła telefonu w klubie ? Też się martwię ((
Mój synek póki co to aniołek, cycamy ładnie tylko on cały czas by spał, jakoś intuicja mi podpowiada żeby go nie wzbudzać na karmienie mimo że położne mówią co innego.
Pewnie bardzo szybko się to zmieni
niud jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-13, 19:47   #960
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez olibar Pokaż wiadomość
Wlasnie tak pytam bo przypomnialo mi sie ze polozna ostatnio mi wspomniala zeby dziecko plesniawek nie dostalo itd.
Jak dla mnie to przeginanie w drugą stronę, chyba że ktoś chce chować dziecko w sterylnych warunkach.
Cytat:
Napisane przez olibar Pokaż wiadomość
Ta medeka to reczny?
Elektryczny.

---------- Dopisano o 19:47 ---------- Poprzedni post napisano o 19:47 ----------

Cytat:
Napisane przez Amelie04 Pokaż wiadomość
Glupio zapytam skad masz ? uzywke? Bo nowy jest chyba 2x drozszy od aventa ....
Nowy, wkurzyłam się dzisiaj na aventa.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-11-17 07:25:32


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:20.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.