Mamusie grudniowe 2015 cz.8 - Strona 114 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-10-30, 09:51   #3391
Koritsi_a
Zadomowienie
 
Avatar Koritsi_a
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 1 241
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez benita84 Pokaż wiadomość
no właśnie dla mnie nie tylko zagrożenie życia ale tez jakość życia się liczy. Prawda jest taka że nigdy sie nie dowiem czy poród miał u nas jakieś znaczenie bo czasu nie cofne i nie sprawdzę. Jest ślad po niedotlenieniu a czy to ma zwiazek z dużą wadą wzroku, jeden lekarz mówi ze na pewno nie inny ze nie da sie tego wykluczyć. Takie gdybanie.


Tego sie nigdy nie dowiesz. Szwagierce drżą dłonie non stop prawie. Neurolodzy twierdzą ze bardzo możliwa przyczyną jest właśnie niedotlenienie przy porodzie. Teściowa miała dlugi poród. Dość długo trwało od odejścia wód do faktycznego urodzenia.



Ja się cieszę ze jednak zrobili mi cc bo nie wiadomo jak by się skończyło gdybym sie uparła ma sn. Ja z małym rozwarciem, córka mocno sie pchała na świat. Albo mnie by poważnie porozrywała albo co gorsze jeszcze ona miałaby jakieś uszkodzenia. Na szczęście skończyło sie u niej tylko na siniakach na czole i dwóch naczyniaczkach. Jednym na oku drugim na nosie, które na szczęście z wiekiem się wchłonęły.

Edytowane przez Koritsi_a
Czas edycji: 2015-10-30 o 09:56
Koritsi_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 09:53   #3392
mujer
Zadomowienie
 
Avatar mujer
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez Fionka_31 Pokaż wiadomość
U nas tez jest duży odsetek cc ale na sr tlumaczyli nam ze oni maja ten stopień 2 na3 i wiele przypadków do nich zjeżdża stad takie statystyki.



Szpialne żarcie jest okropne. Na obiad mialam zupę warzywna. Zjadłam bo bylam glodna i watrobke wieprzowa z ziemniakami i buraczkami. Z drugiego wzięłam tylko kilka kawałków wątróbki bo byla zimna i ziemniaki. Buraczki nie wiem czym byly

Kolacja na 17 jakiś chleb z mielonka i zupa mleczna ale cale szczęście juz mialam swoje jedzenie.

Chyba bym umarła jakbym miała czekać do śniadania.

Po 6 po ktg wyciągnęłam swoja kanapke. A śniadanie w sumie bylo znośne tzn ta szynka wygladala i smakowala calkiem nieźle. Śmieszne bylo ze dali 3 kromki chleba i 1.5 plastra szynki nie wiem chyba mialam sobie skladaka zrobić

Jedno jest pewne. Po porodzie tylko swoje jedzenie będę miala
Jak się to ma do straszenia, że ciężarne nie powinny jeść wątróbki?
Jak dla mnie nadal okropne. Jeszcze bym może przeżyła, ale chleb z szynką... a warzywa rozumiem do tego nie było? I może słodzona herbatka?

Dobra, zdecydowanie dziś gotuję
mujer jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 09:55   #3393
halwaya
Zakorzenienie
 
Avatar halwaya
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 4 279
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Mnie tz dokarmial po porodzie. Pomijam fakt, że pierwszy obiad, który mi przyniósł to pieczony camembert z nadzianym czosnkiem i tymiankiem. Idealne dla matki karmiącej hehe.. ale zjadłam trochę
__________________
Eva ur. 13.11.2012
Iga ur. 21.11.2015


halwaya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 09:55   #3394
benita84
Zadomowienie
 
Avatar benita84
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 500
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Syylwuska współczuję okropnie się męczysz. Oby gin coś poradził i pomógł.
benita84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 09:56   #3395
rudaska
Zakorzenienie
 
Avatar rudaska
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 6 027
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Sylwoha jak na moje no to jeśli przy normalnym jedzeniu masz nie takie cukry jak potrzeba to się jednak coś dzieje. Bo zdrowy człowiek by sobie z tym poradził. Niech ci zrobią te badania i niech ktoś da ci w końcu skierowanie do diabetologa. Choćby nic nie było to niech to sprawdzi specjalista. Naprawdę nie czaje czemu lekarz nie mógł cię od razu wysłać. U mnie były wątpliwości, ale lekarz stwierdził, że nie będzie ryzykował i czekał a ciebie porządnie nie potrafią nawet w szpitalu przepadać i jeszcze cię karmią jakimś syfem, matko strach się bać tych szpitali
__________________
25.12.2015 Igor
17.09.2017 Olgierd
rudaska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 10:00   #3396
mujer
Zadomowienie
 
Avatar mujer
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez sylwoha Pokaż wiadomość
☠☠☠☠a

Byl obchod,

Ordynator pyta jak tam
A ja ze dobrze i ze dizsiaj ide do domu
A on a to jak tak to nic nie zlecamy i prosze sie wypisywac, po chamsku

Po czym ja ale panie dobtorze, wczoraj zamiast zrobic mi od razu pomoar cukrow przez caly dzien to w zasadzie siedzialam i tyle.
A mialam na to skierowanie- na co on a kto cofnal a ja mowie ze ta i ta.
A on ze krxuwa to juz dawno powinna byc zrobiona, a ja ze byla i byla ok- ale zaczelam sama
Mierzyc i cos mnie zaniepokolio stad tu jestem

A on ze poza tym jest
Malowodzie i prawdopodobnie dizecko przestalo rosnac :=pp

Tak jasne, od poczatku jest 2 tyg do prozdu a teraz przestalo rosnac
I ze malowodzia by moj gin nie zauwazyl.
Taa-
I co kroploki caly weekednd, profil cukrowy 24h. I w pon spr czy dizecko rosnieZ
Sranie- jakby naprawde oodejrzewali ze nie rosnie to by robili usg czesciej

Nie wiem co robic, nawet jak dostsne profil cukrxycowy to kontrola diabetyka w pon.
Masakra wkuriwlam sieZ
Zadzwonilam do swojego lekarza no i on pracuje jednak tu w szpitalu i jak to mowia nie bedzie sral we wlasne gniazdo

I ja do niego ostro- mowie slad te rozbieznosci pan nie widzial zadnych niepokojacych objawow, u pana bez problemu bylo z pomoarami a ru tskie kwaotki
A on ze spokojnie, ze to moje zdanie komi bede ufac. A ufam mu.
Z tym profilem to mowi ze warto zbadac, ze to nie tak dlugo itp.

Wsieklam sie

Co byscie zrobily na moim mcu?
W oogle jak mi ten cukier ma dobrze wyjsc jak mam takie jedzenie. Wiadomo ze u zdrowej osoby byloby inaczej bo co by nie zjadla to sobie organizm poradzi
A u mnie to wiadomka..
Ale ja bym sama dala z tyym rade

Bozzzeee
Nie chcę radzić, ale ja bym chciała kolejne usg, zapewnie prywatnie i robione niezależnie, żeby ktoś trzeci powiedział, czy widzi małowodzie itp.
Co do cukru - ale czemu w sumie się z nim napinasz? Jeśli masz cukrzycę ciążową, to pilnujesz diety i kropka. I tak do końca ciaży musisz wyżyć z tego, co wiem. Jeśli pilnujesz jedzenia i się dobrze prowadzisz, zwykle nie ma problemów. Dużo nie zostało
A reszta wyników, już nie wiem, co Ci wyszło, bo mi się miesza, ale infekcja - niech będzie, że ją już leczysz jak kazali. W moczu też Ci coś wyszło? Bakterie jakieś? Probiotyki na infekcję bierzesz? Choćby ten provag doustnie cały czas? Albo potem invag dowcipnie? Pijesz jakieś probiotyki, np. sok z kiszonej kapusty?

Leżeć i tak musisz ponoć. Jeśli szyjka trzyma i skurczy nie ma, to też spoko.

Z tym, zę wcale nie radzę się sugerowac mną oczywiście.

Eewentualnie warto zostać, żeby za darmochę zrobili badania. Co do diety szpitalnej, to wprost powiedzieć byle komu, że po takim jedzeniu, to się człowiek może rozchorować i żeby se sami to zeżarli bo chyba se jaja robią
mujer jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 10:00   #3397
halwaya
Zakorzenienie
 
Avatar halwaya
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 4 279
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

A wiecie mi w tym Oxfordzie powiedzieli, że 1 na 5 porodów u pierworodek tu kończy się kleszczowo - a to wiodący szpital jest. W PL w ogóle juz sie kleszczy nie praktykuje. Zastanawiam się więc skoro to tu takie powszechne to czemu w PL się tego nie robi?
__________________
Eva ur. 13.11.2012
Iga ur. 21.11.2015


halwaya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 10:07   #3398
kalusia87
Zakorzenienie
 
Avatar kalusia87
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 3 622
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez halwaya Pokaż wiadomość
A wiecie mi w tym Oxfordzie powiedzieli, że 1 na 5 porodów u pierworodek tu kończy się kleszczowo - a to wiodący szpital jest. W PL w ogóle juz sie kleszczy nie praktykuje. Zastanawiam się więc skoro to tu takie powszechne to czemu w PL się tego nie robi?
Też się nad tym zastanawiałam. Ale podobno większość polskich lekarzy po prostu kleszczy nie umie już używać i się boją

---------- Dopisano o 10:07 ---------- Poprzedni post napisano o 10:06 ----------

Ktoś pytał o olejki do mycia http://www.srokao.pl/2015/10/diy-olejek-myjacy.html?m=1
__________________
Kubuś 14.12.2015
kalusia87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 10:09   #3399
benita84
Zadomowienie
 
Avatar benita84
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 500
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Mujer ale ja też jestem zwolenniczką porodów sn tylko uważam że czasem lekarze czekają za długo z decyzją o cc nie dlatego że jest bezpiecznie i jest czas tylko ze względów finansowych. I to jest dla mnie straszne. Pół ciąży biłam się z myślami czy nie kombinować cc na życzenie no ale jednak próbuje sn. Mam nadzieje że nie będę tej decyzji żałować
benita84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 10:10   #3400
limonka_86
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 1 065
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez Koritsi_a Pokaż wiadomość
Halwaya ja tak czekam na Twój poród bo wtedy już ja

Tez się zastanawiam czy któraś postanowi się rozpakować wcześniej.
Ja pewnie zaraz po Was bede bo niby termin mam na 29 listopada tyle ze sn wiec zobaczymy co z tego wyjdzie

Sylwoha wspolczuje Ci strasznie tych przebojow ze szpitalem ja pewnie dla swietego spokoju swojego i TZta zostalabym w szpitalu tyle ze TZ dowozilby mi jakies normalne jedzenie.

Swoja droga to tego szpitalnego jedzenia to sie boje strasznie wlasnie w stylu 4 kromki na sniadanie i to bialego chleba ktorego ja w ogole nie jadam , szynki tez nie jadam a tym bardziej szynkopodobnych rzeczy wiec byloby ciezko dla mnie sniadanie to owsianka albo musli nic innego jakos mi nie wchodzi. No ale mam nadzieje ze jak sn sie uda to te dwa dni jakos wytrzymam
limonka_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 10:14   #3401
dolinka881
Zadomowienie
 
Avatar dolinka881
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 1 922
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez halwaya Pokaż wiadomość
A wiecie co... Za 3 tyg o tej porze planowo juz będę w /drodze do/ szpitalu.
Wow!! 3 tygodnie.. jakoś mnie zatkało. Chyba jeszcze do mnie nie dociera, że w domu pojawi się taki mały człowieczek..
Hallo! Instynkcie, gdzie jesteś?!

Co do szpitalnego żarcia to obawiam się, że to niemieckie nie jest wcale lepsze.. moja położna zapewniała, że na korytarzach stoją owoce, soki, herbata i kawa.. wczoraj będąc na porodówce widziałam ten "bufet" - 2 gruszki, 1 jabłko i kiwi.. wszystko prawie czarne, od razu widać, że kaszowate.. do tego termosy z czymś w środku, a obok kubki z nalotem herbacianym...
Dobrze, że na dole jest sklepik, zawsze będę mogła kupić sobie jakąś drożdżowke...
dolinka881 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 10:15   #3402
evciap0
Wtajemniczenie
 
Avatar evciap0
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Cz-wa
Wiadomości: 2 003
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

SYLWOHA masakra w tym szpitalu, ja bym chyba stamtąd uciekała.

ANIQA powodzenia na wizycie

HALWAYA już coraz bliżej, mnie Panie na porodówce zapraszały 25 listopada

Co do menu szpitalnego, to mnie chyba przeraża najbardziej. Będę prosić o jedzenie z domu


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
12.10.2013

40/40
evciap0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 10:17   #3403
dolinka881
Zadomowienie
 
Avatar dolinka881
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 1 922
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Sylwoha beznadziejna sytuacja, ale jeśli masz zamiar rodzic w tym szpitalu, to lepiej nie rób dymu...
Ale Ty chyba chcesz poród prywatny? To bym zrobiła wtedy tak jak mujer pisała-zrobilabym USG prywatnie.. do porodu już niedługo, także mam nadzieję, że po wyjściu nie będziesz już musiała oglądać tych zakazanych twarzy
dolinka881 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 10:18   #3404
czubasek20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Hej
Meldujemy sie z Wojtusiem w brzuszku. Dostalam jakis bolesny zastrzyk w tylek i skurcze troche sie uspokoily albo tekkst lekarza ze zabieramy pania karretka do Lodzi bo taki wczesniak u nas nie da rady , tak podzialal.

Dzis lepiej, ale do niedzieli kiblujemy na bank.

Ide naladowac tel i nadrobie
__________________
H
W
R


Nie ma stópki zbył małej, by nie mogła pozostawić śladu. Z
czubasek20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 10:22   #3405
mujer
Zadomowienie
 
Avatar mujer
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez dolinka881 Pokaż wiadomość
Wow!! 3 tygodnie.. jakoś mnie zatkało. Chyba jeszcze do mnie nie dociera, że w domu pojawi się taki mały człowieczek..
Hallo! Instynkcie, gdzie jesteś?!

Co do szpitalnego żarcia to obawiam się, że to niemieckie nie jest wcale lepsze.. moja położna zapewniała, że na korytarzach stoją owoce, soki, herbata i kawa.. wczoraj będąc na porodówce widziałam ten "bufet" - 2 gruszki, 1 jabłko i kiwi.. wszystko prawie czarne, od razu widać, że kaszowate.. do tego termosy z czymś w środku, a obok kubki z nalotem herbacianym...
Dobrze, że na dole jest sklepik, zawsze będę mogła kupić sobie jakąś drożdżowke...
Nie wiem, czy jednak nie wolałabym tego owoca od drożdżówki <faszyzm>

Owoce poza tym... a czemu nie warzywa oraz inne pożyteczne jedzonka? Co ludzie mają z tymi owocami. Owoce to deserki przecież. Chyba, ze chodzi o to, że to ma być bufet deserkowy...?

Cytat:
Napisane przez halwaya Pokaż wiadomość
A wiecie mi w tym Oxfordzie powiedzieli, że 1 na 5 porodów u pierworodek tu kończy się kleszczowo - a to wiodący szpital jest. W PL w ogóle juz sie kleszczy nie praktykuje. Zastanawiam się więc skoro to tu takie powszechne to czemu w PL się tego nie robi?
Kleszcze mnie osobiście przerażają. Próżnociąg też. Wolę już cc No i trzeba naprawdę umieć obsłużyć kleszcze...

---------- Dopisano o 10:22 ---------- Poprzedni post napisano o 10:22 ----------

Cytat:
Napisane przez kalusia87 Pokaż wiadomość
Też się nad tym zastanawiałam. Ale podobno większość polskich lekarzy po prostu kleszczy nie umie już używać i się boją

---------- Dopisano o 10:07 ---------- Poprzedni post napisano o 10:06 ----------

Ktoś pytał o olejki do mycia http://www.srokao.pl/2015/10/diy-olejek-myjacy.html?m=1
Dobra i prosta metoda Polecam na paszczę i dla dzieciów
mujer jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 10:23   #3406
benita84
Zadomowienie
 
Avatar benita84
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 500
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez halwaya Pokaż wiadomość
A wiecie mi w tym Oxfordzie powiedzieli, że 1 na 5 porodów u pierworodek tu kończy się kleszczowo - a to wiodący szpital jest. W PL w ogóle juz sie kleszczy nie praktykuje. Zastanawiam się więc skoro to tu takie powszechne to czemu w PL się tego nie robi?
u nas pewnie zaraz byłoby milion komplikacji po takim kleszczowym bo niestety za dużo lekarzy u nas robi swoją pracę na odwal się
benita84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 10:25   #3407
dolinka881
Zadomowienie
 
Avatar dolinka881
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 1 922
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez mujer Pokaż wiadomość
Nie wiem, czy jednak nie wolałabym tego owoca od drożdżówki <faszyzm>

Owoce poza tym... a czemu nie warzywa oraz inne pożyteczne jedzonka? Co ludzie mają z tymi owocami. Owoce to deserki przecież. Chyba, ze chodzi o to, że to ma być bufet deserkowy...?
Eeeee? Przecież jedzenie w szpitalu mysi być mniamuśne, a wiedzą, że wielu ludzi nie przepada za warzywami!
dolinka881 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 10:25   #3408
Ani_qa
Zakorzenienie
 
Avatar Ani_qa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 016
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez halwaya Pokaż wiadomość
A wiecie co... Za 3 tyg o tej porze planowo juz będę w /drodze do/ szpitalu.
Ojej, jak blisko

Cytat:
Napisane przez syylwuska Pokaż wiadomość
Tylko ja właśnie nie czuje się jak na przeziebienie i dlatego tak się boję co mi jest ;/ mam straszne mdłości, nie mogę nic wlozyc do ust, jak czytam Wasze posty to normalnie staram się omijać te z opisem szpitalnego jedzenia ;/

Jedynie cieszę się, ze obejrzy mnie lekarz, bo myślałam, że powie mi tylko przez telefon co mam kupić czy coś, no i zobaczy czy z Mała wszystko dobrze, rano mało się ruszala, Ale teraz ładnie fika w brzuchu więc chyba jest ok. PrY kaszlu ja wytrZese i brzuch napinam, ale przy wymiotach to dopiero musi mieć masakra tam, bo normalnie cały brzuchu z dołu do góry jezdni wtedy ;/

O kurczę ale już blisko czujesz ze to juz??

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka
A może to jakiś wirus? Sama nie wiem. Dobrze, że Cię lekarz obejrzy

Cytat:
Napisane przez adka_19 Pokaż wiadomość
Aniqa chciałabym tak zrobić jeden dzień bez myślenia. Ale nie umiem za dużo jest spraw nie pokonczonych. Łazienka szafa pokój małego w rozsypce.
To moja wina bo jestem z tych co się przejmują zawsze bardzo. ..
Rozumiem Cię, bo sama się zawsze wszystkim przejmuję... Na szczęście jeszcze trochę czas jest, chociaż lepiej by było gdybyś na koniec nie musiała już o niczym myśleć.

Cytat:
Napisane przez sylwoha Pokaż wiadomość
☠☠☠☠a

Byl obchod,

Ordynator pyta jak tam
A ja ze dobrze i ze dizsiaj ide do domu
A on a to jak tak to nic nie zlecamy i prosze sie wypisywac, po chamsku

Po czym ja ale panie dobtorze, wczoraj zamiast zrobic mi od razu pomoar cukrow przez caly dzien to w zasadzie siedzialam i tyle.
A mialam na to skierowanie- na co on a kto cofnal a ja mowie ze ta i ta.
A on ze krxuwa to juz dawno powinna byc zrobiona, a ja ze byla i byla ok- ale zaczelam sama
Mierzyc i cos mnie zaniepokolio stad tu jestem

A on ze poza tym jest
Malowodzie i prawdopodobnie dizecko przestalo rosnac :=pp

Tak jasne, od poczatku jest 2 tyg do prozdu a teraz przestalo rosnac
I ze malowodzia by moj gin nie zauwazyl.
Taa-
I co kroploki caly weekednd, profil cukrowy 24h. I w pon spr czy dizecko rosnieZ
Sranie- jakby naprawde oodejrzewali ze nie rosnie to by robili usg czesciej

Nie wiem co robic, nawet jak dostsne profil cukrxycowy to kontrola diabetyka w pon.
Masakra wkuriwlam sieZ
Zadzwonilam do swojego lekarza no i on pracuje jednak tu w szpitalu i jak to mowia nie bedzie sral we wlasne gniazdo

I ja do niego ostro- mowie slad te rozbieznosci pan nie widzial zadnych niepokojacych objawow, u pana bez problemu bylo z pomoarami a ru tskie kwaotki
A on ze spokojnie, ze to moje zdanie komi bede ufac. A ufam mu.
Z tym profilem to mowi ze warto zbadac, ze to nie tak dlugo itp.

Wsieklam sie

Co byscie zrobily na moim mcu?
W oogle jak mi ten cukier ma dobrze wyjsc jak mam takie jedzenie. Wiadomo ze u zdrowej osoby byloby inaczej bo co by nie zjadla to sobie organizm poradzi
A u mnie to wiadomka..
Ale ja bym sama dala z tyym rade

Bozzzeee
Ja bym pewnie dla świętego spokoju została, ale nalegaj na badania właśnie, bo jak masz tylko leżeć to bez sensu.
No i powinni Ci zrobić jeszcze raz USG. A jedzenie to bym prosiła żeby mi z domu dowozili

Cytat:
Napisane przez evciap0 Pokaż wiadomość
ANIQA powodzenia na wizycie
Dziękuję
__________________
Ani_qa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 10:26   #3409
mujer
Zadomowienie
 
Avatar mujer
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez dolinka881 Pokaż wiadomość
Eeeee? Przecież jedzenie w szpitalu mysi być mniamuśne, a wiedzą, że wielu ludzi nie przepada za warzywami!
No tak, wolą mielonkę i kupę zwaną zupą
mujer jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 10:27   #3410
halwaya
Zakorzenienie
 
Avatar halwaya
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 4 279
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Mujer ja się urodziłam przez vaccum i ponoć wszystko ze mną ok tych kleszczy się bałam, ale podpisałam zgodę, by juz mieć to za sobą. Wcześniej nic nie poczytałam sobie na ten temat, więc poszłam z tym na żywioł. Ale gdyby nie kleszcze to robiliby mi cc. Z tym, że dziecko juz było główką w kanale rodnym, więc cc moglabyc równie ryzykowna.
__________________
Eva ur. 13.11.2012
Iga ur. 21.11.2015


halwaya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 10:28   #3411
Ani_qa
Zakorzenienie
 
Avatar Ani_qa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 016
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
Hej
Meldujemy sie z Wojtusiem w brzuszku. Dostalam jakis bolesny zastrzyk w tylek i skurcze troche sie uspokoily albo tekkst lekarza ze zabieramy pania karretka do Lodzi bo taki wczesniak u nas nie da rady , tak podzialal.

Dzis lepiej, ale do niedzieli kiblujemy na bank.

Ide naladowac tel i nadrobie
Dobrze, że dostałaś ten zastrzyk. A co do leżenia- przy skurczach lepiej zostać w szpitalu dłużej, niech opanują sytuację
__________________
Ani_qa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 10:29   #3412
Fionka_31
Zakorzenienie
 
Avatar Fionka_31
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Elbląg
Wiadomości: 8 264
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez ogolnie Pokaż wiadomość
Fionka takie
tez kupilam cos w tym stylu ale dajczmanie, jakieś z przeceny o rozmiar większe bo mam giry spuchnięte
lubię takie
__________________
08.04.2013 - start
od 16.09.2013 - siłowy
od 17.11.2014 - CF

Fionka_31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 10:29   #3413
halwaya
Zakorzenienie
 
Avatar halwaya
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 4 279
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Czubasek kciuki w dalszym ciągu! Super, że sytuacja w miarę opanowana myślę o was.
__________________
Eva ur. 13.11.2012
Iga ur. 21.11.2015


halwaya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 10:30   #3414
syylwuska
Zakorzenienie
 
Avatar syylwuska
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: gdzieś lecz nie wiadomo gdzie ;)
Wiadomości: 3 231
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez Fionka_31 Pokaż wiadomość
Sylwuska i bardzo dobrze ze idziesz do lekarza.
Czas mi się teraz tak wlecze, ze nie wiem jak do tej 14,30 wytrzymam, a jeszcze tam będę musiała tyle czekać,aż,ktoś łaskawie przepusci ;/


Cytat:
Napisane przez halwaya Pokaż wiadomość
Sylwuska - no niby czuje, ale gotowa jeszcze nie jestem. Torby nie spakowalam nawet...
No to nie masz na co czekać już
Cytat:
Napisane przez sylwoha Pokaż wiadomość
☠☠☠☠a

Byl obchod,

Ordynator pyta jak tam
A ja ze dobrze i ze dizsiaj ide do domu
A on a to jak tak to nic nie zlecamy i prosze sie wypisywac, po chamsku

Po czym ja ale panie dobtorze, wczoraj zamiast zrobic mi od razu pomoar cukrow przez caly dzien to w zasadzie siedzialam i tyle.
A mialam na to skierowanie- na co on a kto cofnal a ja mowie ze ta i ta.
A on ze krxuwa to juz dawno powinna byc zrobiona, a ja ze byla i byla ok- ale zaczelam sama
Mierzyc i cos mnie zaniepokolio stad tu jestem

A on ze poza tym jest
Malowodzie i prawdopodobnie dizecko przestalo rosnac :=pp

Tak jasne, od poczatku jest 2 tyg do prozdu a teraz przestalo rosnac
I ze malowodzia by moj gin nie zauwazyl.
Taa-
I co kroploki caly weekednd, profil cukrowy 24h. I w pon spr czy dizecko rosnieZ
Sranie- jakby naprawde oodejrzewali ze nie rosnie to by robili usg czesciej

Nie wiem co robic, nawet jak dostsne profil cukrxycowy to kontrola diabetyka w pon.
Masakra wkuriwlam sieZ
Zadzwonilam do swojego lekarza no i on pracuje jednak tu w szpitalu i jak to mowia nie bedzie sral we wlasne gniazdo

I ja do niego ostro- mowie slad te rozbieznosci pan nie widzial zadnych niepokojacych objawow, u pana bez problemu bylo z pomoarami a ru tskie kwaotki
A on ze spokojnie, ze to moje zdanie komi bede ufac. A ufam mu.
Z tym profilem to mowi ze warto zbadac, ze to nie tak dlugo itp.

Wsieklam sie

Co byscie zrobily na moim mcu?
W oogle jak mi ten cukier ma dobrze wyjsc jak mam takie jedzenie. Wiadomo ze u zdrowej osoby byloby inaczej bo co by nie zjadla to sobie organizm poradzi
A u mnie to wiadomka..
Ale ja bym sama dala z tyym rade

Bozzzeee
Ale cham ;/ masakra jakaś ;/ ja z racji tego pomiaru cukru prze 24 h chyba bym została, ale widzę, że ciężko tam wytrzymać ;/
Cytat:
Napisane przez benita84 Pokaż wiadomość
Syylwuska współczuję okropnie się męczysz. Oby gin coś poradził i pomógł.
Czuje się co raz gorzej, już nie wiem nawet co konkretnie mnie boli ;/


Do mnie wczoraj przyszła torba i już Tz zapowiedział, że mi ja podkradnie, bo jakby tego było mało, to od poniedziałku do piątku zostaje sama w domu, bo on wyjeżdża na szkolenie z pracy do Warszawy, więc może być ciekawe jak się lepiej nie poczuje ;/

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka
syylwuska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 10:31   #3415
Fionka_31
Zakorzenienie
 
Avatar Fionka_31
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Elbląg
Wiadomości: 8 264
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez halwaya Pokaż wiadomość
Ta-dam!

ale fajny
ja kołyskę najszybciej za 2 tygodnie uszykuję
__________________
08.04.2013 - start
od 16.09.2013 - siłowy
od 17.11.2014 - CF

Fionka_31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 10:34   #3416
Ani_qa
Zakorzenienie
 
Avatar Ani_qa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 016
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez syylwuska Pokaż wiadomość
Do mnie wczoraj przyszła torba i już Tz zapowiedział, że mi ja podkradnie, bo jakby tego było mało, to od poniedziałku do piątku zostaje sama w domu, bo on wyjeżdża na szkolenie z pracy do Warszawy, więc może być ciekawe jak się lepiej nie poczuje ;/
Może Tż powinien Ci kogoś zorganizować do pomocy, albo żeby ktoś do Ciebie zaglądał? W takim stanie to chyba średnio żebyś sama zostawała :/

---------- Dopisano o 10:34 ---------- Poprzedni post napisano o 10:33 ----------

Właśnie dziewczyny. Łóżeczko będziecie 'ubierać'/ścielić po przyjeździe ze szpitala czy coś wcześniej?
__________________
Ani_qa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 10:35   #3417
syylwuska
Zakorzenienie
 
Avatar syylwuska
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: gdzieś lecz nie wiadomo gdzie ;)
Wiadomości: 3 231
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez Ani_qa Pokaż wiadomość
A może to jakiś wirus? Sama nie wiem. Dobrze, że Cię lekarz obejrzy
Bardzo możliwe, bo z dnia na dzień mam nowe objawy i czuje się coraz gorzej...




CZUBASEK dobrze, ze u Was trochę lepiej, oby tak zostało ;*

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka
syylwuska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 10:37   #3418
dolinka881
Zadomowienie
 
Avatar dolinka881
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 1 922
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez Ani_qa Pokaż wiadomość
[/COLOR]Właśnie dziewczyny. Łóżeczko będziecie 'ubierać'/ścielić po przyjeździe ze szpitala czy coś wcześniej?
Ja mam zamiar naciągnąć tylko prześcieradło, więc mogę to zrobić po wyjściu ze szpitala
dolinka881 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 10:37   #3419
syylwuska
Zakorzenienie
 
Avatar syylwuska
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: gdzieś lecz nie wiadomo gdzie ;)
Wiadomości: 3 231
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez Ani_qa Pokaż wiadomość
Może Tż powinien Ci kogoś zorganizować do pomocy, albo żeby ktoś do Ciebie zaglądał? W takim stanie to chyba średnio żebyś sama zostawała :/

---------- Dopisano o 10:34 ---------- Poprzedni post napisano o 10:33 ----------

Właśnie dziewczyny. Łóżeczko będziecie 'ubierać'/ścielić po przyjeździe ze szpitala czy coś wcześniej?
Zobaczymy po wizycie co mi jest i jak będę się czuła, jeśli nie będę dała nic rady robić, to na pewno ktoś tu do mnie zajrzy.

Ja planowałam prześcieradło wcześniej zalozyc.

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka
syylwuska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 10:37   #3420
mujer
Zadomowienie
 
Avatar mujer
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez halwaya Pokaż wiadomość
Mujer ja się urodziłam przez vaccum i ponoć wszystko ze mną ok tych kleszczy się bałam, ale podpisałam zgodę, by juz mieć to za sobą. Wcześniej nic nie poczytałam sobie na ten temat, więc poszłam z tym na żywioł. Ale gdyby nie kleszcze to robiliby mi cc. Z tym, że dziecko juz było główką w kanale rodnym, więc cc moglabyc równie ryzykowna.
Ale Cię sporo na pewno nacięli, bo kleszczy muszą.
Znacz - jak trzeba i jak ktoś to zrobi przyzwoicie, to no cóż... da się żyć. Jednak póki co wolałabym kleszcze wszelakie oglądać z daleka tylko

Cytat:
Napisane przez Ani_qa Pokaż wiadomość
Może Tż powinien Ci kogoś zorganizować do pomocy, albo żeby ktoś do Ciebie zaglądał? W takim stanie to chyba średnio żebyś sama zostawała :/

---------- Dopisano o 10:34 ---------- Poprzedni post napisano o 10:33 ----------

Właśnie dziewczyny. Łóżeczko będziecie 'ubierać'/ścielić po przyjeździe ze szpitala czy coś wcześniej?
Nom, jak będę bliżej terminu, to myślę przygotowac koszyk i zakryć go kocykami, żeby się "nie kurzył".
mujer jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-11-07 12:47:55


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:50.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.