|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4111 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 1 049
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Koritsi a powiesz jak nazywa się ta pediatra rodzinna i gdzie przyjmuje?
![]() My z TŻ jesteśmy w przychodni gdzie nie ma pediatrów, tylko paru rodzinnych, więc totalnie nie wiem jaką przychodnię podać w razie czego w szpitalu. A muszę się jakoś przygotować, czuję, że to niebawem ![]() Mujer a Ty gdzie zapisujesz młodego jako antyszczepionkowiec? I co zadecydowało, że chcesz rodzić w Żeromskim? To w Narutowiczu tylko ja i Koritsi? 25 listopada rozumiem, Koritsi ma cc a ja pełnię ![]() Adka ja się dzisiaj mierzyłam w pasie i mam 98, a 3 dni temu 94! W ogóle dziś stwierdziliśmy, że w nocy brzuch mi urósł. No serio, wreszcie wygląda na 9 miesiąc... A tak w ogóle wg jakichś tam wytycznych to obwód w pasie powyżej 100 u mężczyzn a powyżej 80 u kobiet to nadwaga brzuszna czy jakoś tak Więc masz TŻ z nadwagą haha Oczywiście żartuję, widziałam na zdjęciach jak wygląda, takie to normy są... ![]() Ja mam dużą torbę pełną na maksa a jeszcze brak w niej podkładów i podpasek, więc nie wiem co zrobię. Chyba będzie osobna dla Gniewka i TŻta...
|
|
|
|
#4112 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 1 241
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Cytat:
Chodzimy do dr Grażyny Martyny-Chmury. Nazwiska tej drugiej nie pamiętam, jak będzie potrzeba to będę sprawdzać. Przyjmuje na Rusznikarskiej w przychodni Zdrowie (tam są trzy przychodnie). Ta druga lekarka przyjmuje w "Krowodrzy". Koleżanka ma jeszcze jakaś fajna pediatrę w okolicach Mazowieckiej. Ja sobie nie wyobrażam np jeździć z dzieckiem pól miasta do pediatry. Mamy przychodnię "pod nosem". Planujesz zmolestowac dodatkowo TŻ żeby trafić w tą datę ?
|
|
|
|
|
#4113 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Cytat:
![]() Na pewno nie chcę szczepić w 1 dobie. A potem będę analizować każdą szczepionkę osobno (przy tej okazji pewnie strzelę se w łeb ) Wyszło mi, że Żeromski jest najbliżej i najbardziej "po środku między Ujastkiem i Rydygiera. O Narutowiczu jakoś wogle nie myślałam. A Żeromski ponoć dobry jest do naturalnych porodów (ciągle zakładam, że takowy będzie), do tego niby są po remoncie, mają jednoosobowe ponoć, przyzwoite salki porodowe. Znajome mi polecały. Jeszcze tylko obejrzę mymi okami i bardzo możliwe, że na tym stanie. Na razie tam dzwoniłam i pani była całkiem miła, plus dla niej ![]() No te kurde wszystkie paki tyle zajmują. Same pieluchy i podpachy pół torby. Wr. Edytowane przez mujer Czas edycji: 2015-11-03 o 17:14 |
|
|
|
|
#4114 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 500
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Cytat:
Cytat:
Serio jeśli tylko dzieciątko jest zdrowe to można wszystko. Pierwsze tygodnie czy miesiące to wiadomo że jest się ograniczonym ale później to już kwestia naszej motywacji do działania
|
||
|
|
|
#4115 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
A włacha...
Na liście badań (dostałam takową na początku ciąży) mam wypisane na 33-37 tc coś takiego: "badanie gruczołów sutkowych". Macie takie cuś? To takie macando, czy coś innego? Nie zauważyłam wcześniej, a jakoś nigdzie mi się o ucho nic nie obiło. Mój gin póki co olewał mój biust. Mam też wpisane: "badanie położnicze". W sumie tez nie wiem, co się kryje pod tym pojęciem, bo pojawia się dopiero teraz. |
|
|
|
#4116 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 1 065
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
|
|
|
|
#4117 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: K-ce
Wiadomości: 1 810
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
mój kalafior przeszedl sam siebie .. wziełąm sie za pakowanie torby .. po włozeniu połowy rzeczy kapłam sie ze przeciez miałam kupić nową torbę bo ta jest za mała..
i kurde nie wiem jaki rozmiar koszul zamówic ;/ jak zamówie L to wiem ( mam taka cichą nadzieje) ze juz ich nigdy nie użyje .. pozatym co mnie obchodzi szerokosc w biodrach ! jak brzuch mi nie wejdzie
__________________
If U want to be happy - BE ! Iga 14.12.2015 |
|
|
|
#4118 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Dublinia// Silesia // Kraina Lajkonika
Wiadomości: 920
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Mujer PARE MIESIECY???????
I nie mialas koltunow??? Ja sie raz caly okres jakiejs tam choroby nie czesalam, czyli okolo 5-6 dni i nie moglam pozniej za cholercie jasna poradzic sobie z koltunami, tak mialam poplatane wlosiska, ze rozczesywanie ich to byl jeden wielki boooool Cytat:
Kochana jestes
__________________
|
|
|
|
|
#4119 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Cytat:
A kołtuny miewam, ale na falkach mało widać. Na moim fryzie tym bardziej. Cytat:
Mnie do Ujastka zniechęciło półoficjalne oswiadczenie, że "lepiej rodzić na fotelu", względnie "proponujemy rodzić na fotelu" oraz "nacinanie jest lepsze". Dodatkowo ponoć po tym programie zadziałał efekt reklamy i tłumy się szykują ![]() Nie wiem, w jakiej pozycji będę rodzić i jak kwestia krocza, ale wolę inne nastawienie
|
||
|
|
|
#4120 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Cytat:
|
|
|
|
|
#4121 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Cytat:
Przerażają mnie nieco zresztą pierwsze tygodnie i miesiące. Sama nie wiem, czy to dobrz, że zima, więc i tak w chałupie miło pognić, czy może gorzej, bo mnie gnilność dobije. No cóż, już i tak po ptokach. |
|
|
|
|
#4122 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 1 049
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Koritsi dzięki, zapiszę sobie
Pół miasta to wiadomo, że nie, ale chyba wolę kawałek pojechać niż 5 minut od domu, ale jakiegoś konowała. Szukam kompromisu Nie jest aż tak daleko ta Chmura Molestować TŻ to bym chciała, ale on już od tygodnia "nie dopuszcza mnie do siebie" haha, bardzo mu zależy na tym, żeby to jednak był grudzień. Mi w sumie też bardziej by pasowało, ale boję się tego porodu. Gniewko już ma głowę na 39 tydzień, gdzie jeszcze 4 przede mną! No i nie wiem czy to dużo znaczy, ale gin mówił, że szyjka już miękka i w połowie skrócona. Wydaje mi się, że szybciej wylezie na świat, pełnia też sprzyja 25 ładnie całkiem ![]() Mujer no to spoko, jak już zwiedzisz to opisz Żeromskiego, tak na przyszłość, bo ja to zdecydowana już jestem. Ja na pewno nie w pierwszej dobie, a jeśli pozwolą to chcę wyjść bez szczepień nawet i jeśli będę na cokolwiek szczepić to w odstępach... Dlatego chcę pediatrę co zrozumie. Mam papiery na żółtaczkę, to podobno wystarczy, żeby odroczyć legalnie ![]() A i nie wiem czy czytałaś mój opis Narutowicza, tam mi położna mówiła, że można rodzić jak się chcę, nawet na podłodze Mają te worki, wanny, koło, nie nacinają krocza- w skrócie, jakby Ci Żeromski nie podpasował, to wydaje mi się, że ten może spełnić Twoje oczekiwania :P
Edytowane przez acapella Czas edycji: 2015-11-03 o 17:34 |
|
|
|
#4123 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 1 241
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Acapella witaj w klubie :P mój się też nie daję zmolestować, żebym nie rodziła przed jego delegacją. Jak wróci to juz bym mogła, ale jak go znam to następny raz dopiero po połogu.
---------- Dopisano o 16:37 ---------- Poprzedni post napisano o 16:35 ---------- Mujer tak jak acapella pisze. Skoro juz tak zwiedzasz porodówki to Natutowicza też możesz odwiedzić. Tam nie ma dni otwartych tylko pokazują jak maja wolny czas. Możesz zadzwonić wcześniej żeby sie nie okazało ze wszystkie sale porodowe zajęte są. To są osobne pokoje a na tym Ci chyba zależało tez. |
|
|
|
#4124 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 1 049
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
No właśnie ja nie wiem jak on to sobie wyobraża, do grudnia czekać a potem jeszcze 6 tygodni?
|
|
|
|
#4125 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 6 237
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Mujer badanie poloznicze to nic innego jak od podwozia :
Ja juz w domu, wannie.. Moze orzeprowadza dezynfekcje szpitalnych ubran :p Nawet torbe pierze. Ja mam nadzieje umowic sie na piatek do arciszewskich, poznac ich zdanie i miec klepniete ze jestem klientka. Jezeli w ogole z niskim poziomem wod jest mozliwe cokolwiek poza cc I przy cukrzycy. |
|
|
|
#4126 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 1 241
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Sylwoha ja przy małowodziu miałam podaną oksytocynę i miałam rodzic naturalnie. Noe miałam cukrzycy, wiec w tej kwestii nie pomogę.
|
|
|
|
#4127 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 6 237
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
No dowiem sie wszystkiego, obu sie dalo- oby 3 tygodnie
|
|
|
|
#4128 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 1 502
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Byłam w laboratorium dzisiaj odebrać wyniki. Wkurzyłam się strasznie - nikogo nie było w recepcji, czekaliśmy dłuższą chwilę aż ktoś łaskawie się objawi, potem okazało się, że wszystkie wyniki leżały na ladzie, mogliśmy je sobie zabrać i nikt by nie zauważył. Wymaz na GBS zostawiałam tydzień temu, płaciłam jak za zboże i jeszcze ich nie ma.
W dupie mam to labo, następnym razem pojadę po prostu do diagnostyki w Zawierciu Cytat:
pod koniec 34 tc mała miała 2200 gram |
|
|
|
|
#4129 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Cytat:
A Rydygier mnie zniechęcił, wiadomo, tymi boksami porodowymi, mimo wszystko wolę własną salkę. Wcale nie zakładam, jak będę rodzić, ale wolę mieć przynajmniej złudzenie, iż mam jakiś wybór ![]() Cytat:
![]() Cytat:
A skoro cc, to tez się możesz przygotowac na spokojnie
|
|||
|
|
|
#4130 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Aberdeen, UK
Wiadomości: 2 696
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Acapella kurde nadwagą nie u tzta i właśnie te normy takie wszystkie daj spokój. On cały szczupły m - l nosi. A nadwagą wg jakiś norm dajcie spokój.
Brzuszek piwny mu urósł ale ja wiem z 10 cm może od chudoscu przybyło bo ogólnie szczupły jest.. Dołączam się do ledwo żywych. O 4.1t wyszłam z pracy. Dość dość dość. Tż po2iedzial że mu nakopie do kupy jak wstanę z kanapy. Narazie biorę kąpiel. Z solą żeby opuchlizna stóp może puściła.
__________________
Krzysio 13.12.2015 <3 <3 Nie pale od 26.05.2015! Jestem Ruda, projektuje cuda ! |
|
|
|
#4131 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Ach, no i ponarzekam... Straszliwie nie mam energii... Aż mi głupio, bo w sumie krótki spacer mnie zadowala, resztę chętnie prześpię. Dodatkowo szybko zapadający zmrok mnie jakoś frustruje i czuję, że mogłabym tylko herbatkę, kocyk i się nie ruszać :/ W sumie to w I trymestrze mi to wszystko lepiej szło, a teraz ze wstawaniem mam problem. Ze spaniem w sumie też, choć nie bardzo wiem, co mi dokucza w nocy. Bywa, że wcale mi jakoś pęcherza nie ciśnie, a i tak się budzę kilka razy. Czasem mi drętwieje biodro, czasem coś mnie zaboli, ale nawet nie wiem co... Dodatkowo mam teraz faktycznego kalafiora.
I dni mi jakoś bezproduktywnie mijają, choć każdego dnia obiecuję sobie, że jutro wszystko zrobię Spakowałam torbę, bo zaczęłam się obawiać, że potem będzie gorzej i wogle tego nie zrobię. Nawet już TŻ bidok głoduje, bo często mi się zapomni zrobić żarcie, albo przyśpię o poranku a on jest z tych, co zapomina jeść.Dżizas, niech mi ktoś powie, że to minie
|
|
|
|
#4132 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Cz-wa
Wiadomości: 2 003
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Chyba nigdy nie uda mi się być z wami na bieżąco
![]() Nadrobiłam Was, ale jestem za bardzo zmęczona, żeby cytować Wróciliśmy ze śląska i kupiliśmy wózek i fotelik z bazą! ![]() Ja do szpitala spakowałam się w małą walizkę i torbę. Za ch.uja nie zmieściłabym się w jedną torbę. Wszystko trzeba mieć ze sobą, a jeszcze picia i żarcia nie wrzuciłam
__________________
12.10.2013 40/40 |
|
|
|
#4133 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: gdzieś lecz nie wiadomo gdzie ;)
Wiadomości: 3 231
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Czesc Dziewczyny ;*
Ja też jednak dzisiaj jestem już w domu, w moim kochanym domku w koncu. Jakbym miała jeszcze jeden dZień tam być, to bym oszalala, albo padła z przemęczenia, bo w ogóle od,soboty nie,mogłam tam spać ;/ Niby moja infekcje mi wyleczyli, wyniki mam dobre, szyjka długa, zamknięta, ale mam jeszcze wstręt do jedzenia a wiem że muszę jesc, więc jakoś się zmuszać, ale jest ciężko. Nie chcieli mnie dziś puścić bo wyszło mi dzisiaj wysokie ciśnienie ponad 140/90 i nie wiem czy pod koniec ciąŻy się ono uwaktywnilo czy to przez moje okropne zmęczenie. Wybaczcie, ale w,szpitalu nie miałam sił nawet Was czytać nie mówiąc o pisaniu ;/ Mam,nadzieje, ze wróci mi apetyt i spokojnie będę spała a ciśnienie się unormuje. Mam je mierzyć i iść do poradni kardiologicznej. To chyba tyle, mam nadzieje, ze dam radę wytrzymać do grudnia, ale już strasznie boję się porodu ;( Ja chyba nie wytrzymam tego bólu... Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka Edytowane przez syylwuska Czas edycji: 2015-11-03 o 18:30 |
|
|
|
#4134 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Cz-wa
Wiadomości: 2 003
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
sylwuska zdrówka dla Ciebie
__________________
12.10.2013 40/40 |
|
|
|
#4135 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Aaaaaa szlag mnie trafi
![]() Teraz z tego co pamiętam: Kalusia - mój mąż zwolnił się 30 września z firmy, która miała ubezpieczenie grupowe w PZU (jeśli dobrze pamiętam to o to chodzi). Za październik opłaciła mu jeszcze firma składkę. W połowie października dostał pismo o możliwości kontynuowania ubezpieczenia indywidualnie, wypełniliśmy deklarację i zanieśliśmy do PZU. Do momentu urodzenia musi opłacać składkę a później może przestać i wygaśnie. Co do nowego pracodawcy to nawet jeśli jest w tum samym T.U. to to jest inna polisa i może się udać wtedy bez karencji. I jeśli tak się uda - u nas prawdopodobnie tak - to dostanie 2 odszkodowania. Enedue ![]() ![]() Bo pęknę ze śmiechu ![]() ![]() miałam wszystkie książki nadrobić, wyszywać obrazki ![]() ![]() Dokupiłam dzisiaj pieluchy flanelowe w pepco, jak mąż będzie miał jakiś wolny dzień to pojedziemy do dzieciowego sklepu dokupić wanienkę, smoczki, butelki i jakieś pierdoły i będzie koniec zakupów, wczoraj zamówiłam materac ![]() Dzisiaj wizyta - wszystko ok, mały ma już 2070g, buzi oczywiście nie pokazał, ale siusiaka bardzo chętnie Wody i przepływy w normie Kolejna wizyta 16.11 i tego dnia rano mam zrobić ktg - pytałam o te moje gule twarde to powiedział, że to mały się wypycha, ale dla mojego świętego spokoju powiedział, żeby ktg zrobić Mały dalej główkowo ułożony, jeden plus z czkawki, że czuję cały czas głowę na dole ![]() Sylwoha te pomiary u mnie dzisiaj 32t4d - BPD - 8.22 cm, HC - 29.37 cm, FL - 6.30 cm - o to Ci chodziło, tak? NightButterfly moja teściowa któregoś razu jak jej powiedziałam, że będziemy razem z mężem wybierać ubranka do zamówienia w necie to mi powiedziała, że przecież TŻ nie musi wiedzieć jak się dziecko ubiera... WTF? To co to moje tylko dziecko? Ale jej nagadałam wtedy...Nachodziłam się dzisiaj jak głupia, ale lepiej mi o dziwo Zmęczona trochę jestem ale to takie fajne zmęczenie ![]() Czubasek może odreagowujesz szpital tymi wymiotami? Współczuję, i łączę się w bólu, bo ja dzisiaj rano też. Nawet pytałam się lekarza dzisiaj, ale stwierdził, że to jakieś żołądkowe sensacje, nic ciążowego.I gin mówił jeszcze, że mały nie urodzi się łysy, pokazywał nam włoski Mujer ostatnio na ostatnich zajęciach SR położna powiedziała, żeby absolutnie nie zgadzać się na nacinanie, bo często jest tak, że można pęknąć lekko a przez nacięcie pójdzie bardziej albo można wcale nie pęknąć, ale jak już natnie położna to i tak szyją. Poza tym mówiła, że pęknięcie jest "fizjologiczne" a nacięcie sztuczne i zupełnie inaczej goi się skóra po pęknięciu - lepiej - niż po nacinaniu. Co do gnicia w domu też mówiła, że po 5-6 dobach można spokojnie wyjść na pół godziny na spacer - od karmienia do karmienia w sumie. I nie weranduje się teraz dzieci tylko lepiej takie krótkie spacery właśnie. |
|
|
|
#4136 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 1 049
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Adka, toć wiem, że Twój TŻ nie ma nadwagi, tak mi się przypomniało o tych normach, że to jakaś porażka właśnie. W sumie jak bmi jak dla mnie.
![]() Sylwuska życzę szybkiego powrotu do pełni sił, fajnie, że już w domu! ![]() Gryzelda, to różnie o nacięciu mówią, bo położna, z którą rozmawiałam mówiła, że nieraz lepiej naciąć troszeczkę, bo samo może pójść aż do odbytu i wtedy w ogóle masakra. Nie wiem już co myśleć tak różne opinie. Chyba po prostu trzeba zaufać położnej, że zrobi tak, żeby w danej sytuacji wyszło dla nas najlepiej... My też w czwartek do ikei i może po wózek i to chyba będzie już totalnie wszystko. Oprócz jakichś bajerów, ale to zobaczymy po porodzie tzn. chusta, może szumiś itp. |
|
|
|
#4137 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
A co do mojego ciśnienia to dalej mam mierzyć 4 razy dziennie i zapisywać. Jak się pojawi kilka razy powyżej 140/90 to do gina po receptę.
Właśnie usłyszałam od teściowej, że mam zgagę od tego, że małemu włosy rosną I jeszcze co do nocy to moje też coraz gorsze - żeby się przekręcić to muszę się obudzić, 2 razy w nocy siku to jeszcze nie jest źle, ale źle mi się śpi. Bo na prawym boku mały się kręci jak owsik, a na lewym sprężyny mi się wbijają w biodro i boli ![]() ---------- Dopisano o 18:44 ---------- Poprzedni post napisano o 18:42 ---------- Acapella ale w sumie jak się weźmie woreczek foliowy i naciągnie i później natnie nożyczkami to poleci dalej... Nie zatrzyma się na tym nacięciu. I mi się wydaje, że ze skórą może być podobnie? Położne "starej daty" mówią, że lepsze nacięcie, a te młodsze, że lepiej pęknąć jak już. |
|
|
|
#4138 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 3 622
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;53332436]
Kalusia - mój mąż zwolnił się 30 września z firmy, która miała ubezpieczenie grupowe w PZU (jeśli dobrze pamiętam to o to chodzi). Za październik opłaciła mu jeszcze firma składkę. W połowie października dostał pismo o możliwości kontynuowania ubezpieczenia indywidualnie, wypełniliśmy deklarację i zanieśliśmy do PZU. Do momentu urodzenia musi opłacać składkę a później może przestać i wygaśnie. Co do nowego pracodawcy to nawet jeśli jest w tum samym T.U. to to jest inna polisa i może się udać wtedy bez karencji. I jeśli tak się uda - u nas prawdopodobnie tak - to dostanie 2 odszkodowania. Mujer ostatnio na ostatnich zajęciach SR położna powiedziała, żeby absolutnie nie zgadzać się na nacinanie, bo często jest tak, że można pęknąć lekko a przez nacięcie pójdzie bardziej albo można wcale nie pęknąć, ale jak już natnie położna to i tak szyją. Poza tym mówiła, że pęknięcie jest "fizjologiczne" a nacięcie sztuczne i zupełnie inaczej goi się skóra po pęknięciu - lepiej - niż po nacinaniu.[/QUOTE] Dzięki za info tak, ma w PZUCo do nacinania, mnie najbardziej przekonuje teoria, o której napisałaś ---------- Dopisano o 18:55 ---------- Poprzedni post napisano o 18:53 ---------- Zwłaszcza, że w innych krajach nacinanie jest praktykowane tylko w razie potrzeby a nie na wszelki wypadek a odsetek pęknięć jest taki sam
__________________
Kubuś
Edytowane przez kalusia87 Czas edycji: 2015-11-03 o 18:58 |
|
|
|
#4139 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Elbląg
Wiadomości: 8 264
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Cytat:
Ja mam tak z 34t4d Bpd 89,5 Ofd 105,2 Hc 306 Ac 305,8 Fl 62,3 Efw 2331g No i wyszlo ze to niby 33t4d
__________________
08.04.2013 - start od 16.09.2013 - siłowy ![]() od 17.11.2014 - CF |
|
|
|
|
#4140 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 1 049
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
No ma to sens co piszesz :P Ja już nie wiem, mam nadzieję, że zrobią to tak, żebym najmniej ucierpiała. Najlepiej oczywiście, żebym nie pękła i nie była nacięta
![]() Gryzelda ja też słyszałam ten mit I dlatego pytałam gina o włosy, ma ich dużo i długie podobno, więc się zgadza u mnie Podobno jakiś hormon odpowiada za włosy u noworodka i też za zgagę (paranaukowe informacje, chyba nie mają pokrycia w rzeczywistości :P). |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:56.








?










W dupie mam to labo, następnym razem pojadę po prostu do diagnostyki w Zawierciu
WTF? To co to moje tylko dziecko? Ale jej nagadałam wtedy...
tak, ma w PZU
