Mamusie grudniowe 2015 cz.8 - Strona 139 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-11-03, 19:04   #4141
mujer
Zadomowienie
 
Avatar mujer
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez kalusia87 Pokaż wiadomość
Dzięki za info tak, ma w PZU

Co do nacinania, mnie najbardziej przekonuje teoria, o której napisałaś

---------- Dopisano o 18:55 ---------- Poprzedni post napisano o 18:53 ----------

Zwłaszcza, że w innych krajach nacinanie jest praktykowane tylko w razie potrzeby a nie na wszelki wypadek a odsetek pęknięć jest taki sam
Z tego, co czytałam, to lepiej pęknąć. Ale jedna położna mi się upierała, że "nacięcie lepiej się goi". W sumie nie wiem, bardzo możliwe, bo równa ranka i ładnie zszyta Choć mam trochę wątpliwości. Ale wolę mniejszą, nieregularną niż nacięcie szyte. Położna ta tez objechała rodzic po ludzku, co mnie trochę zniechęciło. Nie mówię, że są oni wyrocznią, ale bardziej mnie przekonują jednak, tak samo wiele innych położnych też zachęca, by unikać nacięć.

Cytat:
Napisane przez acapella Pokaż wiadomość
Adka, toć wiem, że Twój TŻ nie ma nadwagi, tak mi się przypomniało o tych normach, że to jakaś porażka właśnie. W sumie jak bmi jak dla mnie.

Sylwuska życzę szybkiego powrotu do pełni sił, fajnie, że już w domu!

Gryzelda, to różnie o nacięciu mówią, bo położna, z którą rozmawiałam mówiła, że nieraz lepiej naciąć troszeczkę, bo samo może pójść aż do odbytu i wtedy w ogóle masakra. Nie wiem już co myśleć tak różne opinie. Chyba po prostu trzeba zaufać położnej, że zrobi tak, żeby w danej sytuacji wyszło dla nas najlepiej...

My też w czwartek do ikei i może po wózek i to chyba będzie już totalnie wszystko. Oprócz jakichś bajerów, ale to zobaczymy po porodzie tzn. chusta, może szumiś itp.
Ponoć jak pójdzie do odbytu to niezależnie od nacięcia. I takie pęknięcia są bardzo rzadkie, zwykle przy nietypowych ułożeniach itp. No i tutaj znaczenie ma też parcie - żeby nie przeć właśnie za mocno i żeby unikać syntetycznej oksy, to wtedy człowieka wyszarpie i zwykle tną. Tak z kolei ja słyszałam
mujer jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-03, 19:06   #4142
kleo_4
Zakorzenienie
 
Avatar kleo_4
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 7 570
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez mujer Pokaż wiadomość
Mam właśnie problem z torbą do szpitala
Jest za duża... Tzn. w sumie mam 2. Nienawidzę się pakować :/ Zwykle umiem wyrzucić połowę, a tym razem to mi szkoda.

A mam tak: paczkę podkładów (tych na łóżko, bo kazali), 2 paczki kosmicznych podpasek (kazali 2), te gacie jednorazowe, 3 koszule i cienki szlafrok (w sumie to nie zajmuje dużo miejsca), skarpety wysokie (ja lubię), bluzę rozpinaną, 2 ręczniki + 1 na poród (chyba przesada, ale tak na liście ze szpitala było... może jeden wywalic? ), papierowe ręczniki, klapki, baleriny w ramach kapci (które jeszcze nie doszły), 2 cycniki i zwykłe majty na wszelki wypadek.
Kosmetyki: biały jeleń, pasta, szczoteczka, golarka, płyn do higieny intymnej (robiony), pryskadło na sponiewierane krocze (robione), krem na sutki (robiony). To dla mnie. Wszystko w małych pojemniczkach. Jeszcze lewkę muszę sobie zafundować chyba
Dla młodego: 2 body krótki rękaw, 1 długi, 2 kaftaniki, 1 śpiochy, 2 pajace, 3 czapeczki, 3x skarpety i niedrapki, tretrowe x3, 2x flanela, rożek, kocyk, ręcznik, kosmetyki: chusteczki (robione i kupione), krem tyłkowy (robiony), oliwka (mała flacha, konkretnie olejek migdałowy), krem zimowy (robiony), paka pieluch, ręcznik...
Koleżanka mi poduchę do karmienia radziła brać, ale nie wiem, dużo zajmuje

Oprócz tego chce wrzucić moje 2 koktajle i pićku. No i wiadomo, dokumenty. Nie wiem, co wywalić, a co dodać

---------- Dopisano o 16:05 ---------- Poprzedni post napisano o 16:03 ----------



Na razie nie posiadam smoczka. A co daje smoczek?

Moim zdanie to co pogrubienie możesz sobie darować jeśli musialabys z czegoś rezygnować.
Po co bluza jak masz szlafrok?Jak przepocisz, mąż może zabrać i dowieźć bluzę. 2 ręczniki wystarczą, to samo, mąż może zabrać i dowieźć nowe. Zabralabym jedne klapki, które się nie slizgają, baleriny jeśli mają miękką podeszweto będą się slizgac po szpitalnej podlodze. Wydaje mi sie ze 1 czapeczka wystarczy, po co az 3? To samo ze skarpetkami, moze lepiej komplet spodenki juz z zakrytymi stopkami albo pajacyki, w szpitalach zwykle jest goraco, nie ma co tak bardzo ubierac dziecka.


Cytat:
Napisane przez Koritsi_a Pokaż wiadomość
Sylwoha ja przy małowodziu miałam podaną oksytocynę i miałam rodzic naturalnie. Noe miałam cukrzycy, wiec w tej kwestii nie pomogę.
Kotitsi, oksytocyna potęguje ból???
__________________
Kiedy kobieta ma na sobie uśmiech, cała reszta to tylko dodatki do stylizacji

Kocham i jestem kochana

14.12.2015♥ Moje malutkie-największe szczęście
kleo_4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-03, 19:13   #4143
czubasek20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez mujer Pokaż wiadomość
A włacha...
Na liście badań (dostałam takową na początku ciąży) mam wypisane na 33-37 tc coś takiego: "badanie gruczołów sutkowych". Macie takie cuś? To takie macando, czy coś innego? Nie zauważyłam wcześniej, a jakoś nigdzie mi się o ucho nic nie obiło. Mój gin póki co olewał mój biust.

Mam też wpisane: "badanie położnicze". W sumie tez nie wiem, co się kryje pod tym pojęciem, bo pojawia się dopiero teraz.
połoznicze to podwozie tak jak sylwoha pisze
a ja cycków nie dałabym sobie juz zbadac, są duże i takie typowe juz do karmienia. Tz sie slini jak je widzi a mi niedobrze..

Cytat:
Napisane przez 0enedue Pokaż wiadomość
mój kalafior przeszedl sam siebie .. wziełąm sie za pakowanie torby .. po włozeniu połowy rzeczy kapłam sie ze przeciez miałam kupić nową torbę bo ta jest za mała..

i kurde nie wiem jaki rozmiar koszul zamówic ;/ jak zamówie L to wiem ( mam taka cichą nadzieje) ze juz ich nigdy nie użyje .. pozatym co mnie obchodzi szerokosc w biodrach ! jak brzuch mi nie wejdzie .. no i na L to moje cycki sa za małe ;(
Ja sobie zamówiłam L i jest duzza a mam 170 cm i 68 kg obecnie
Teraz zamówiłam dwie M jeszcze bo wygodne są i ponosze je po ciązy spokojnie.

Cytat:
Napisane przez adka_19 Pokaż wiadomość
Acapella kurde nadwagą nie u tzta i właśnie te normy takie wszystkie daj spokój. On cały szczupły m - l nosi. A nadwagą wg jakiś norm dajcie spokój.
Brzuszek piwny mu urósł ale ja wiem z 10 cm może od chudoscu przybyło bo ogólnie szczupły jest..



Dołączam się do ledwo żywych. O 4.1t wyszłam z pracy. Dość dość dość. Tż po2iedzial że mu nakopie do kupy jak wstanę z kanapy. Narazie biorę kąpiel. Z solą żeby opuchlizna stóp może puściła.
Adka kiedy Ty idzesz na ten macierzynski? Bidoku... podziwiam ze jeszcze masz siiłe, ja to mam trudnosc z ugotowaniem obiadu....

Cytat:
Napisane przez mujer Pokaż wiadomość
Ach, no i ponarzekam... Straszliwie nie mam energii... Aż mi głupio, bo w sumie krótki spacer mnie zadowala, resztę chętnie prześpię. Dodatkowo szybko zapadający zmrok mnie jakoś frustruje i czuję, że mogłabym tylko herbatkę, kocyk i się nie ruszać :/ W sumie to w I trymestrze mi to wszystko lepiej szło, a teraz ze wstawaniem mam problem. Ze spaniem w sumie też, choć nie bardzo wiem, co mi dokucza w nocy. Bywa, że wcale mi jakoś pęcherza nie ciśnie, a i tak się budzę kilka razy. Czasem mi drętwieje biodro, czasem coś mnie zaboli, ale nawet nie wiem co... Dodatkowo mam teraz faktycznego kalafiora.
I dni mi jakoś bezproduktywnie mijają, choć każdego dnia obiecuję sobie, że jutro wszystko zrobię Spakowałam torbę, bo zaczęłam się obawiać, że potem będzie gorzej i wogle tego nie zrobię. Nawet już TŻ bidok głoduje, bo często mi się zapomni zrobić żarcie, albo przyśpię o poranku a on jest z tych, co zapomina jeść.

Dżizas, niech mi ktoś powie, że to minie
Mam podobny stan. Przed szpitalem miałam ambitny plan poszprzątac spizarnie, połozyc tapete w konciku małego a teraz to nie chce mi sie nawet gotowac
I mam taki dÓł że ten stan bedzie trwał wiecznie, bo boje sie ze mały bedzie albo wył cały czas albo wisiał na cycku.

Cytat:
Napisane przez syylwuska Pokaż wiadomość
Czesc Dziewczyny ;*

Ja też jednak dzisiaj jestem już w domu, w moim kochanym domku w koncu. Jakbym miała jeszcze jeden dZień tam być, to bym oszalala, albo padła z przemęczenia, bo w ogóle od,soboty nie,mogłam tam spać ;/

Niby moja infekcje mi wyleczyli, wyniki mam dobre, szyjka długa, zamknięta, ale mam jeszcze wstręt do jedzenia a wiem że muszę jesc, więc jakoś się zmuszać, ale jest ciężko.

Nie chcieli mnie dziś puścić bo wyszło mi dzisiaj wysokie ciśnienie ponad 140/90 i nie wiem czy pod koniec ciąŻy się ono uwaktywnilo czy to przez moje okropne zmęczenie.

Wybaczcie, ale w,szpitalu nie miałam sił nawet Was czytać nie mówiąc o pisaniu ;/

Mam,nadzieje, ze wróci mi apetyt i spokojnie będę spała a ciśnienie się unormuje. Mam je mierzyć i iść do poradni kardiologicznej.

To chyba tyle, mam nadzieje, ze dam radę wytrzymać do grudnia, ale już strasznie boję się porodu ;( Ja chyba nie wytrzymam tego bólu...

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka
ciesze się, że i Ciebie puscicli
na mnie szpital wpłynął w druga strone. Cisnienie jak u trupa. No ale podobno lepsze duzo za niskie niz za wysokie
Odpoczywaj teraz

[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;53332526]A co do mojego ciśnienia to dalej mam mierzyć 4 razy dziennie i zapisywać. Jak się pojawi kilka razy powyżej 140/90 to do gina po receptę.

Właśnie usłyszałam od teściowej, że mam zgagę od tego, że małemu włosy rosną

I jeszcze co do nocy to moje też coraz gorsze - żeby się przekręcić to muszę się obudzić, 2 razy w nocy siku to jeszcze nie jest źle, ale źle mi się śpi. Bo na prawym boku mały się kręci jak owsik, a na lewym sprężyny mi się wbijają w biodro i boli

---------- Dopisano o 18:44 ---------- Poprzedni post napisano o 18:42 ----------

Acapella ale w sumie jak się weźmie woreczek foliowy i naciągnie i później natnie nożyczkami to poleci dalej... Nie zatrzyma się na tym nacięciu. I mi się wydaje, że ze skórą może być podobnie? Położne "starej daty" mówią, że lepsze nacięcie, a te młodsze, że lepiej pęknąć jak już.[/QUOTE]


Gryzelda wizytujemy tego samego dnia teraz
I 2 kg juz przekroczone
JA w tamtej ciązy miałam zgage mniejsza niz teraz a Hanula się urodziła z najdłuższymi włoskami na oddziale Ona w ogóle wyglądała jak jakies dziecko hiszpana
__________________
H
W
R


Nie ma stópki zbył małej, by nie mogła pozostawić śladu. Z
czubasek20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-03, 19:14   #4144
Fionka_31
Zakorzenienie
 
Avatar Fionka_31
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Elbląg
Wiadomości: 8 264
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Sylwuska dobrze ze juz w domku jesteś. Odpoczniesz sobie. Mam nadzieje ze apetyt ci wróci i szybko nabierzesz sil
__________________
08.04.2013 - start
od 16.09.2013 - siłowy
od 17.11.2014 - CF

Fionka_31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-03, 19:24   #4145
mujer
Zadomowienie
 
Avatar mujer
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez kleo_4 Pokaż wiadomość
Moim zdanie to co pogrubienie możesz sobie darować jeśli musialabys z czegoś rezygnować.
Po co bluza jak masz szlafrok?Jak przepocisz, mąż może zabrać i dowieźć bluzę. 2 ręczniki wystarczą, to samo, mąż może zabrać i dowieźć nowe. Zabralabym jedne klapki, które się nie slizgają, baleriny jeśli mają miękką podeszweto będą się slizgac po szpitalnej podlodze. Wydaje mi sie ze 1 czapeczka wystarczy, po co az 3? To samo ze skarpetkami, moze lepiej komplet spodenki juz z zakrytymi stopkami albo pajacyki, w szpitalach zwykle jest goraco, nie ma co tak bardzo ubierac dziecka.



Kotitsi, oksytocyna potęguje ból???

Eee to tego raczej nie wyrzucę. Jak pisałam, nie wiem, czy i kiedy mi ktoś coś dowiezie. A bluzę wolę niż szlafrok, w razie czego nawet ją na siebie ubiorę, jakby mi tak miejsca w torbie brakowało. Szlafrok to tak dla spokoju wzięłam, nie znoszę szlafroków i koszul. Szlafrok poza tym jest malusi i cienki. Te koszule też mi na nerwy działają, ale niech już będzie. Bez klapek pod prysznic w szpitalu to się nie wybieram Poza tym, są płaskie i małe, a baleriny są tez zupełnie malusie, więc akurat wiele miejsca nie zajmują. A moje klapki to w sumie japonki, więc źle się łazi w skarpetach i japonkach, w czymś jednak muszę po tym szpitalu chodzić Nagie stopy lubię tylko latem.
Ciuchy młodego akurat są tak małe, że kwestia 1-3 czapeczki wogle nie ma znaczenia Ręcznik to i tak pewnie jeden wyjmę. Najwięcej zajmują jednak te paczki podpasek, pieluch i podkładów.

Tak, syntetyczna oksytocyna sprawia, że skurcze są gwałtowne i boleśniejsze.
mujer jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-03, 19:24   #4146
sylwoha
Zakorzenienie
 
Avatar sylwoha
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 6 237
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

O to o to ja pamoetam ze fl 7 wiec niezle tzn mam wiecejcnapisane ale nie chce mi sie isc

Sylwuska aa jak Cie wypuscili? Skoro na obchodzie nie?
sylwoha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-03, 19:25   #4147
mujer
Zadomowienie
 
Avatar mujer
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Słucham se właśnie webinaru starszej położnej o naturalnych porodach...

Pani np. mówi, że pozycja pionowa bardzo ułatwia poród.

Edytowane przez mujer
Czas edycji: 2015-11-03 o 19:27
mujer jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-03, 19:31   #4148
Fionka_31
Zakorzenienie
 
Avatar Fionka_31
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Elbląg
Wiadomości: 8 264
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Oglądałam wczoraj porody na yt. Wiem głupia jestem ale tak mnie wzięło. Tylko jeden byl straszny w sensie krwi i krzyków i taki dziwny, zagramaniczny oczywiście. Nigdzie nie widziałam nacięcia ani pęknięcia a zbliżenia byly.

Nie chce nacięcia. Liczę ze nie będę miała tego pecha i nie będę jedna z tysiąca której pęknie odbyt.

Jedyna sprzeczność to lekarz mowil ze nacięcie lepiej sie zażywa bo jest proste. Pęknięcie już nie i nie wiem jak to ma sie do gojenia bo cos mi tu nie pasi

---------- Dopisano o 19:31 ---------- Poprzedni post napisano o 19:29 ----------

Cytat:
Napisane przez mujer Pokaż wiadomość
Słucham se właśnie webinaru starszej położnej o naturalnych porodach...

Pani np. mówi, że pozycja pionowa bardzo ułatwia poród.


Ja chce na kucaka ale czy dam rade to nie wiem. Polozyc sie na pewno nie dam
__________________
08.04.2013 - start
od 16.09.2013 - siłowy
od 17.11.2014 - CF

Fionka_31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-03, 19:35   #4149
mujer
Zadomowienie
 
Avatar mujer
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez Fionka_31 Pokaż wiadomość
Oglądałam wczoraj porody na yt. Wiem głupia jestem ale tak mnie wzięło. Tylko jeden byl straszny w sensie krwi i krzyków i taki dziwny, zagramaniczny oczywiście. Nigdzie nie widziałam nacięcia ani pęknięcia a zbliżenia byly.

Nie chce nacięcia. Liczę ze nie będę miała tego pecha i nie będę jedna z tysiąca której pęknie odbyt.

Jedyna sprzeczność to lekarz mowil ze nacięcie lepiej sie zażywa bo jest proste. Pęknięcie już nie i nie wiem jak to ma sie do gojenia bo cos mi tu nie pasi

---------- Dopisano o 19:31 ---------- Poprzedni post napisano o 19:29 ----------





Ja chce na kucaka ale czy dam rade to nie wiem. Polozyc sie na pewno nie dam
Czemu nie dasz rady? Generalnie to są zwykle podtrzymywane kucaki
mujer jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-03, 19:36   #4150
Fionka_31
Zakorzenienie
 
Avatar Fionka_31
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Elbląg
Wiadomości: 8 264
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez sylwoha Pokaż wiadomość
O to o to ja pamoetam ze fl 7 wiec niezle tzn mam wiecejcnapisane ale nie chce mi sie isc

Sylwuska aa jak Cie wypuscili? Skoro na obchodzie nie?


To dlugie nogi juz ma



Jeny znowu zmęczona jestem. Masakra nawet zmywać mi sie nie widzi. nogi niespokojne, nos zawalony

Jak zyc? Pytam.



Jutro wizyta licze ze przedostatnia
__________________
08.04.2013 - start
od 16.09.2013 - siłowy
od 17.11.2014 - CF

Fionka_31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-03, 19:36   #4151
adka_19
Wtajemniczenie
 
Avatar adka_19
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Aberdeen, UK
Wiadomości: 2 696
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Mujer - Pjona. Mam tak samo już. Wszystko meczy dobija...

Evcia super ze zakupy udane

Sylwuska zdrówka trzymajcie się razem

Gryzia 2kg już

Acapella ależ ja żadnych pretensji nie mam tylko te normy to nienormalne )

Czubasek oficjalnie 1 grudzień idę.
Ale coś czuję że ten dzień nastanie prędzej.



Leżę bo mi słabo i gorąco. .m masakra jakaś dobrze ze tz wrócił już.
__________________
Krzysio 13.12.2015 <3 <3
Nie pale od 26.05.2015!

Jestem Ruda, projektuje cuda ! SKLEP
adka_19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-03, 19:38   #4152
ogolnie
Zakorzenienie
 
Avatar ogolnie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: skądinąd
Wiadomości: 9 098
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez Fionka_31 Pokaż wiadomość
Oglądałam wczoraj porody na yt. Wiem głupia jestem ale tak mnie wzięło. Tylko jeden byl straszny w sensie krwi i krzyków i taki dziwny, zagramaniczny oczywiście. Nigdzie nie widziałam nacięcia ani pęknięcia a zbliżenia byly.

Nie chce nacięcia. Liczę ze nie będę miała tego pecha i nie będę jedna z tysiąca której pęknie odbyt.

Jedyna sprzeczność to lekarz mowil ze nacięcie lepiej sie zażywa bo jest proste. Pęknięcie już nie i nie wiem jak to ma sie do gojenia bo cos mi tu nie pasi

---------- Dopisano o 19:31 ---------- Poprzedni post napisano o 19:29 ----------





Ja chce na kucaka ale czy dam rade to nie wiem. Polozyc sie na pewno nie dam
Mnie wczoraj kusiło oglądanie, zresztą po raz setny mnie kusiło, ale póki co odpuszczam

Moja koleżanka z pracy rodziła niedawno trzecie dziecko i mówi, że to najgorszy jej poród. Popękała aż do odbytu właśnie, a mały wychodził i się cofał, wychodził i cofał.

I jak my wszystkie zresztą tez mam nadzieje że nie bedzie tak strasznie w kazdym razie póki co nastawienie mam dobre i nie dopuszczam czarnych mysli. Zresztą, najbardziej to się boję nie porodu, ale tego co będzie po
i człowiek odtąd przez reszte zycia bedzie sie martwic...


sylwuska witaj w domu
ogolnie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-03, 19:40   #4153
Fionka_31
Zakorzenienie
 
Avatar Fionka_31
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Elbląg
Wiadomości: 8 264
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez mujer Pokaż wiadomość
Czemu nie dasz rady? Generalnie to są zwykle podtrzymywane kucaki


Jakos tak boje sie ze nie będę miała po prostu sil
__________________
08.04.2013 - start
od 16.09.2013 - siłowy
od 17.11.2014 - CF

Fionka_31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-03, 19:40   #4154
kleo_4
Zakorzenienie
 
Avatar kleo_4
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 7 570
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez mujer Pokaż wiadomość
Eee to tego raczej nie wyrzucę. Jak pisałam, nie wiem, czy i kiedy mi ktoś coś dowiezie. A bluzę wolę niż szlafrok, w razie czego nawet ją na siebie ubiorę, jakby mi tak miejsca w torbie brakowało. Szlafrok to tak dla spokoju wzięłam, nie znoszę szlafroków i koszul. Szlafrok poza tym jest malusi i cienki. Te koszule też mi na nerwy działają, ale niech już będzie. Bez klapek pod prysznic w szpitalu to się nie wybieram Poza tym, są płaskie i małe, a baleriny są tez zupełnie malusie, więc akurat wiele miejsca nie zajmują. A moje klapki to w sumie japonki, więc źle się łazi w skarpetach i japonkach, w czymś jednak muszę po tym szpitalu chodzić Nagie stopy lubię tylko latem.
Ciuchy młodego akurat są tak małe, że kwestia 1-3 czapeczki wogle nie ma znaczenia Ręcznik to i tak pewnie jeden wyjmę. Najwięcej zajmują jednak te paczki podpasek, pieluch i podkładów.

Tak, syntetyczna oksytocyna sprawia, że skurcze są gwałtowne i boleśniejsze.

Aaa widzisz nie doczytałam pogrubionego i stąd moje "mondre" rady

Ja planuje do porodu wziąć jakiś duży t-shirt S na potem mam pizame rozpinana, też nie lubię koszul nocnych...

Przeraża mnie ta oksytocyna, można jej nie przyjąć?


Cytat:
Napisane przez Fionka_31 Pokaż wiadomość
Oglądałam wczoraj porody na yt. Wiem głupia jestem ale tak mnie wzięło. Tylko jeden byl straszny w sensie krwi i krzyków i taki dziwny, zagramaniczny oczywiście. Nigdzie nie widziałam nacięcia ani pęknięcia a zbliżenia byly.

Nie chce nacięcia. Liczę ze nie będę miała tego pecha i nie będę jedna z tysiąca której pęknie odbyt.

Jedyna sprzeczność to lekarz mowil ze nacięcie lepiej sie zażywa bo jest proste. Pęknięcie już nie i nie wiem jak to ma sie do gojenia bo cos mi tu nie pasi

---------- Dopisano o 19:31 ---------- Poprzedni post napisano o 19:29 ----------





Ja chce na kucaka ale czy dam rade to nie wiem. Polozyc sie na pewno nie dam
Ja oglądałam na Polsat Play czy Cafe ten program porody, też tz z mamą krzyczą na mnie żebym nie oglądała bo płacze i dostaje histerii ale chce zobaczyć co mnie czeka...

Jak to pęka odbyt ????? Nikt mnie o tym nie uprzedził sama lewatywa jest dla mnie przerażająca a co dopiero to....
__________________
Kiedy kobieta ma na sobie uśmiech, cała reszta to tylko dodatki do stylizacji

Kocham i jestem kochana

14.12.2015♥ Moje malutkie-największe szczęście

Edytowane przez kleo_4
Czas edycji: 2015-11-03 o 19:42
kleo_4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-03, 19:45   #4155
ogolnie
Zakorzenienie
 
Avatar ogolnie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: skądinąd
Wiadomości: 9 098
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Dziewczyny, nie nakręcajmy się, że będzie źle. Będzie jak będzie, a jakby nie było - trzeba będzie to przetrwać Czy pękniemy aż po dupę czy nie.
ogolnie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-03, 19:46   #4156
mujer
Zadomowienie
 
Avatar mujer
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez Fionka_31 Pokaż wiadomość
Jakos tak boje sie ze nie będę miała po prostu sil
Taaa już widzę, jak nie masz sił. Kto jak kto, ale Ty udka wyćwiczyłaś :P
Poza tym, to zwykle jednak podtrzymywane kucaki, więc albo na TŻ, albo na drabince, linie, czy co tam będzie W teorii

Cytat:
Napisane przez kleo_4 Pokaż wiadomość
Aaa widzisz nie doczytałam pogrubionego i stąd moje "mondre" rady

Ja planuje do porodu wziąć jakiś duży t-shirt S na potem mam pizame rozpinana, też nie lubię koszul nocnych...

Przeraża mnie ta oksytocyna, można jej nie przyjąć?




Ja oglądałam na Polsat Play czy Cafe ten program porody, też tz z mamą krzyczą na mnie żebym nie oglądała bo płacze i dostaje histerii ale chce zobaczyć co mnie czeka...

Jak to pęka odbyt ????? Nikt mnie o tym nie uprzedził sama lewatywa jest dla mnie przerażająca a co dopiero to....
Kupiłam koszule, bo wszyscy jęczą, że wygodniej po porodzie niż w spodniach. To przeżyję te 2 dni w koszuli (max 3 )

Oksy nie powinni Ci podawać rutynowo, tylko przy wskazaniu.
mujer jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-03, 19:49   #4157
Fionka_31
Zakorzenienie
 
Avatar Fionka_31
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Elbląg
Wiadomości: 8 264
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Ja to oglądałam takie niecenzurowane porody



Oksy tez nie chce, liczę ze nie będzie potrzeby

W ogóle mi sie wydaje ze polozne robią wszystko pod siebie aby szybciej i łatwiej bylo. Logiczne to jest ale nie nie uśmiecha mi się to.

Póki co farmakologii i nacinaniu mowie stanowcze nie, ale co wyjdzie w praniu zobaczymy
__________________
08.04.2013 - start
od 16.09.2013 - siłowy
od 17.11.2014 - CF

Fionka_31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-03, 19:49   #4158
katarzynaxxx89
Raczkowanie
 
Avatar katarzynaxxx89
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 421
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

hej kobietki dawno się nie odzywałam u nas wszystko dobrze. A co do lewatywy to jak dla mnie to nie było jakieś straszne a na nacięcie to się godzę bo wolę jednak to niż pęknięcie no ale nie wiem jak to jest przy 2 porodzie bo już rodziłam i byłam nacinana i ciekawe jak to będzie
katarzynaxxx89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-03, 19:52   #4159
kleo_4
Zakorzenienie
 
Avatar kleo_4
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 7 570
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez katarzynaxxx89 Pokaż wiadomość
hej kobietki dawno się nie odzywałam u nas wszystko dobrze. A co do lewatywy to jak dla mnie to nie było jakieś straszne a na nacięcie to się godzę bo wolę jednak to niż pęknięcie no ale nie wiem jak to jest przy 2 porodzie bo już rodziłam i byłam nacinana i ciekawe jak to będzie
Każda mi mówi ze tego nacięcia się w ogóle nie czuje...
__________________
Kiedy kobieta ma na sobie uśmiech, cała reszta to tylko dodatki do stylizacji

Kocham i jestem kochana

14.12.2015♥ Moje malutkie-największe szczęście
kleo_4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-03, 20:03   #4160
Fionka_31
Zakorzenienie
 
Avatar Fionka_31
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Elbląg
Wiadomości: 8 264
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez mujer Pokaż wiadomość
Taaa już widzę, jak nie masz sił. Kto jak kto, ale Ty udka wyćwiczyłaś :P
Poza tym, to zwykle jednak podtrzymywane kucaki, więc albo na TŻ, albo na drabince, linie, czy co tam będzie W teorii
ale tu nie o mięśnie chodzi, tylko ogólne takie zmęczenie, no nie ważne, zobaczymy za miesiąc
__________________
08.04.2013 - start
od 16.09.2013 - siłowy
od 17.11.2014 - CF

Fionka_31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-03, 20:04   #4161
Koritsi_a
Zadomowienie
 
Avatar Koritsi_a
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 1 241
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Sylwuska fajnie ze jesteś w domu



Gryzelda Za wizytę



Tez słyszałam w pierwszej ciąży o włosach u mnie sie sprawdziło, córka miała sporo włosków i syn ponoć też, a zgagi męczą. Choc tym razem troche mniej niż z córką.



Kleo słyszałam ze skurcze po oksytocynie są silniejsze, ale niw rodziłam bez oksytocyny więc nie mam porównania. Poza tym u mnie i tak skończyło sie cesarka.
Koritsi_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-03, 20:07   #4162
adka_19
Wtajemniczenie
 
Avatar adka_19
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Aberdeen, UK
Wiadomości: 2 696
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Bardzo ważna wiadomość! !!!!!

Cytuję od karmazynova! !!!

Cytat:
Hej Adka. z tej strony karmaztnova. Mam pronlem zalogowac sie przez kom na forum, wiec stwierdzilam ze napisze na fb jestem w szpitalu. Z soboty na niedziele ( dokladnie przed polnoca) przyjechalam na ip, bo nie moglam wytrzymac bolu nerki. Okazalo sie ze mam silny atak kolki nerkowej wciaz nie wiadomo kiedy stad wyjdziemy, bo wciaz dostaje zastrzyki domiesniowe na bol. Najwazniejsze ze Mlody nic sobie nie robi z bolu mamy grzecznie czeka w brzuszku, bez skurczy, bez rozwarcia, sztjka trzyma a serduszko Adasia podczas KTG bije jak dzwon podczytuje Was w wolnym czasie. Buziole dla wszystkich
__________________
Krzysio 13.12.2015 <3 <3
Nie pale od 26.05.2015!

Jestem Ruda, projektuje cuda ! SKLEP
adka_19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-03, 20:09   #4163
dolinka881
Zadomowienie
 
Avatar dolinka881
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 1 922
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez adka_19 Pokaż wiadomość
Bardzo ważna wiadomość! !!!!!

Cytuję od karmazynova! !!!
O ja.. biedna... życz jej dużo siły i szybkiego powrotu do zdrowia!
dolinka881 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-03, 20:09   #4164
kleo_4
Zakorzenienie
 
Avatar kleo_4
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 7 570
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez Koritsi_a Pokaż wiadomość
Sylwuska fajnie ze jesteś w domu



Gryzelda Za wizytę



Tez słyszałam w pierwszej ciąży o włosach u mnie sie sprawdziło, córka miała sporo włosków i syn ponoć też, a zgagi męczą. Choc tym razem troche mniej niż z córką.


Kleo słyszałam ze skurcze po oksytocynie są silniejsze, ale niw rodziłam bez oksytocyny więc nie mam porównania. Poza tym u mnie i tak skończyło sie cesarka.


Mnie zgaga meczy np non stop, moja to się chyba obrosnieta jak małpka urodzi

No właśnie mnie też się wydaje ze to wygodnictwo niektorych położnych ta oksytocyna. Mam nadzieję ze mi nie podadzą. Też się liczę z cesarska bo mała jak na tyłku usiadła to siedzi cały czas...
__________________
Kiedy kobieta ma na sobie uśmiech, cała reszta to tylko dodatki do stylizacji

Kocham i jestem kochana

14.12.2015♥ Moje malutkie-największe szczęście
kleo_4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-03, 20:09   #4165
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Ojejciu biedna karmazynova...
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-03, 20:09   #4166
adka_19
Wtajemniczenie
 
Avatar adka_19
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Aberdeen, UK
Wiadomości: 2 696
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez dolinka881 Pokaż wiadomość
O ja.. biedna... życz jej dużo siły i szybkiego powrotu do zdrowia!
Podczytuje nas wi3c piszcie do niej w sensie osobiście hihi )(
__________________
Krzysio 13.12.2015 <3 <3
Nie pale od 26.05.2015!

Jestem Ruda, projektuje cuda ! SKLEP
adka_19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-03, 20:10   #4167
czubasek20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez Fionka_31 Pokaż wiadomość
Ja to oglądałam takie niecenzurowane porody



Oksy tez nie chce, liczę ze nie będzie potrzeby

W ogóle mi sie wydaje ze polozne robią wszystko pod siebie aby szybciej i łatwiej bylo. Logiczne to jest ale nie nie uśmiecha mi się to.

Póki co farmakologii i nacinaniu mowie stanowcze nie, ale co wyjdzie w praniu zobaczymy
ja oglądam cesarki
wole wiedziec co mnie czeka w razie czego...
cholerka, ja 16.11 bede miała usalany termin cc jak chirurg wypisze wskazanie

Cytat:
Napisane przez kleo_4 Pokaż wiadomość
Każda mi mówi ze tego nacięcia się w ogóle nie czuje...

bo nie powinno sie czuc, tzn jak połozna zrobi w dobrym momencie to się nie czuje
__________________
H
W
R


Nie ma stópki zbył małej, by nie mogła pozostawić śladu. Z
czubasek20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-03, 20:12   #4168
dolinka881
Zadomowienie
 
Avatar dolinka881
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 1 922
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez adka_19 Pokaż wiadomość
Podczytuje nas wi3c piszcie do niej w sensie osobiście hihi )(
Ahaaaaa... to Karmazynowa-duzo zdrówka dla Ciebie!!
No i dla Malucha oczywiście
dolinka881 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-03, 20:19   #4169
Fionka_31
Zakorzenienie
 
Avatar Fionka_31
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Elbląg
Wiadomości: 8 264
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

karmazynova oby szybko opanowali ból, współczuję, trzymajcie się
__________________
08.04.2013 - start
od 16.09.2013 - siłowy
od 17.11.2014 - CF

Fionka_31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-03, 20:25   #4170
sylwoha
Zakorzenienie
 
Avatar sylwoha
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 6 237
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

oj biedna karmazynowa
oby rozgonili to jakos, no musza.
Najwazniejsze ze wsio oki z dzieciaczkiem


a ja wlasnie sobie mysle, czy aby wizyta u kardiologa i okulisty nie powinna byc w ciazy hmm standardem?

ja mam astygmatyzm i sama nie wiem, czy aby nie pojsc..?
sylwoha jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-11-07 12:47:55


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:51.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.