|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2431 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 519
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!
Cytat:
ale skoro otulacz ma kieszonkę, do której wkładam np. tetrę, to przez wewnętrzną warstwę siki przechodzą i wsiąkają w tetrę, ale wew. warstwa otulacza jest także mokra chyba, że jest taka, że przepuszcza, ale sama nie wchłania ![]() help
|
|
|
|
|
#2432 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 11 023
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!
żebys wiedziała
![]() ![]() pielegniarki miałe niezła zabawe dzisiaj ze mna i z moim brzuchem
__________________
Mia i Tosia <3 |
|
|
|
#2433 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 519
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!
|
|
|
|
#2434 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 11 023
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!
jakie maleństwo !
miałam takie w 3 msc ![]() ![]() Ty pytalas o CTG co to jest ? to jest tak jak w Pl ktg
__________________
Mia i Tosia <3 |
|
|
|
#2435 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 10 668
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!
Cytat:
Mogę Ci jutro skrobnąć pw co i jak z linkami. |
|
|
|
|
#2436 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: z domku:)
Wiadomości: 3 052
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!
http://pupus.pl/pol_m_Otulacze_Dla-Noworodka-259.html tu są noworodkowe, ale chyba i tak ciut duże będą
no zobaczymy ale tu fajna strona i wszystko wyjaśnione Aninis zerknij
__________________
|
|
|
|
#2437 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 1 616
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!
|
|
|
|
#2438 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 741
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!
Cytat:
|
|
|
|
|
#2439 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 519
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!
Cytat:
Poza tym z racji, że 2 razy zemdlałam: 1 na stojąco, 2 na siedząco, to kardiolog stwierdziła, że nie powinnam prowadzić auta, bo nigdy nic nie wiadomo. Ale nie mam od niej żadnych wytycznych na piśmie. ![]() A co do stresującej pracy... nie dla każdego stres oznacza to samo. Ludzie mają różną odporność na sytuacje stresowe. Na mnie stres zawsze działał mobilizująco do działania... gdyby nie to, to nie przetrwałabym 4 lat w firmie, w której teraz pracuję. A przez 4 lata wiele się działo. I jak to mówią pod latarnią najciemniej, bo 3 lata nie mogłam sobie pozwolić na urlop, bo non stop coś wyskakiwało. A ostatni rok, to dopiero był pogrom. Multum pracy po godzinach... norma to 10-12 godz. na dzień i jeszcze w kryzysowych sytuacjach wracałam do domu po 12 godzinach pracy + 2 godziny w samochodzie (do i z pracy) i od progu mówiłam mężowi, zrób mi coś do picia i jedzenia, rozłóż łóżko, podepnij mi laptopa, bo muszę jeszcze się podpiąć pod system i popracować... a ja wskoczę na szybko pod prychol. Do tego praca w święta i weekendy, czasem w firmie, przy dobrym wietrze zdalnie w domu. Raz jedno spotkanie, na którym musiałam być, skończyło się o 24 i z tamtej miejscowości miałam 1,5 godziny samochodem do domu. Innym razem (jak nam zmienili system) to do 3 w nocy wisiałam nad listą płac, bo nie chciało mi się zaksięgować i szukałam błędu, a rano musiałam przelewy wypuścić, żeby wypłaty były na czas. Złamałam wszystkie normy pracy w nadgodzinach Jak dzisiaj spojrzę na zeszły rok, to zastanawiam się jak ja dałam radę ale wtedy o tym nie myślałam, trzeba było to zapitalałam hahaha ![]() A teściowa sobie dorobiła teorię o kochankach ---------- Dopisano o 20:13 ---------- Poprzedni post napisano o 20:11 ---------- Cytat:
to ja po proszę o linki---------- Dopisano o 20:15 ---------- Poprzedni post napisano o 20:13 ---------- Cytat:
|
|||
|
|
|
#2440 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 10 668
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!
Aninis zgadzam się z Tobą, ale ponoć 90% w gabinetach lekarzy ma stresującą pracę niezależnie od tego co wykonuje. Mnie się w szpitalu zapytali gdzie pracuje, mówię lekarzowi, a on do mnie, że to lekka praca. Ja mu mówię, że zależy dla kogo. A wtedy jego pomoc mówi, że jej siostra tak pracuje i telefonów o każdej porze dnia i nocy, nadgodzin i stresu wynikającego z kar za niedotrzymanie terminów to jednak nie każdy wytrzyma. Lekarz się zdziwił, ja zaczęłam się śmiać, że to fakt, ale po tylu latach to już mi się rodzina na dźwięk telefonu nie budzi, więc luz :p
---------- Dopisano o 20:25 ---------- Poprzedni post napisano o 20:21 ---------- Aninis takie coś wełniane robione mam http://alubie.blogspot.com/2015/04/o...u-weniane.html można też takie robić http://creaturra.blogspot.com/2012/0...o-pieluch.html |
|
|
|
#2441 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 519
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!
Cytat:
A mój tż widząc ile nie raz pracy brałam do domu i jakie ciężary ze sobą tachałam, to zawsze się śmiał... praca biurowa taaaa lekka, łatwa i przyjemna ![]() Ale jak to się mówi, zależy co się komu podoba. Ja lubię moją pracę, lubię być potrzebna. Lubię jak się okazuje, że jestem niezawodna i można na mnie liczyć zawsze i wszędzie. Ale jestem tylko człowiekiem i przyznaję się, że zmęczenie odczuwałam zawsze pod koniec tygodnia po 5 dniach pracy po 12h. Teraz mi tak dziwnie, nikt nie dzwoni, nikt nie pisze nudyyyAle i tak się w pracy wycwanili, bo zostawili mi służbowego laptopa i telefon, żebym w razie jakiejś kryzysowej sytuacji mogła się podpiąć i pomóc. |
|
|
|
|
#2442 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: W-ce ;)
Wiadomości: 4 041
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!
Aninis na tym zdjęciu Lilka ma 7 miesięcy a Mikołaj półtora roku
Ale mi Gadziszcza urosły...Zdjęcie jest z czerwca 2014
|
|
|
|
#2443 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 519
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!
Cytat:
ale praktyczniejsze chyba te nieprzemakalne |
|
|
|
|
#2444 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: W-ce ;)
Wiadomości: 4 041
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!
Co do stresującej pracy- mój M pracuje fizycznie ale jak pierwszy raz pojechał do tej pracy to robił z takim beznadziejnym gościem który do niego butelkami szklanymi rzucał...Nieraz o tym mówi i że nie każdy by wytrzymał w robocie tyle co on tam przeżył z takimi durniami...
|
|
|
|
#2445 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 519
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!
|
|
|
|
#2446 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: W-ce ;)
Wiadomości: 4 041
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!
|
|
|
|
#2447 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 519
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!
Cytat:
![]() edit A jak ja byłam mała i były jakieś imprezy rodzinne (typu komunia) i rodzinka się zjeżdżała i ze spaniem lichutko było, to pamiętam, że uwielbiałam jak mnie z kuzynostwem kładli do jednego łóżka na tzw. waleta (czyli w poprzek łóżka) hahaha
Edytowane przez Aninis Czas edycji: 2015-11-04 o 20:40 |
|
|
|
|
#2448 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: W-ce ;)
Wiadomości: 4 041
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!
Coś M mówi że może by jednak remont zrobił latem więc jest szansa...Tylko nie wiem czy cała kasa nie pójdzie na profile, płyty, farbę, wylewkę, panele tudzież 1000 innych pierdół niezbędnych przy remoncie...Tak że może być tak że remont zrobimy a meble w kolejnym roku...
W sumie to marzy mi się takie wielkie "lotnisko" żebyśmy rano mogli w 5 poleżeć bez gniecenia się
|
|
|
|
#2449 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 10 668
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!
Cytat:
![]() Mi nie było dane długo się nacieszyć pieluchami, bo mi dzieć przed 2 urodzinami powiedział "ne kce peluchy" i koniec, sikała już na nocnik. A ja tu takie piękności na oku miałam |
|
|
|
|
#2450 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 519
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!
Wiecie co, dzisiaj to nie poszalałam z jedzeniem.
Rano micha płatków z mlekiem, a po południu zapiekanka (zjadłam połówkę z połowy bagietki). Mieliśmy wieczorkiem zrobić obiad, ale ja odpadam. Taka jestem pełna, że nic już nie przełknę... nawet żadnego owoca. Normalnie zdrowe odżywianie mam, że hej. ![]() Nie wiem co się ostatnio z moim żołądkiem dzieje A u Was zawsze zdrowo w każdy dzień? Śniadanko, obiadek, owoce, warzywa? |
|
|
|
#2451 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: W-ce ;)
Wiadomości: 4 041
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!
U mnie z rana ser biały z pomidorem, na obiad rosół a w ciagu dnia kilka jabłek i nie wiem ile mandarynek 😊za to na kolacje juz nic mi nie weszlo 😉
|
|
|
|
#2452 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 519
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!
Cytat:
Fajnie się na takim materacu rzuconym na podłogę śpi. Ja taki miałam jak mieszkałam w krk i remontowaliśmy mieszkanie, więc kasa szła non stop na coś. A najwięcej właśnie na te pierdoły się wydaje... ziarnko do ziarnka i się uzbiera kwota niezła. ---------- Dopisano o 20:47 ---------- Poprzedni post napisano o 20:46 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#2453 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: W-ce ;)
Wiadomości: 4 041
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!
A i warzywa z rosolu 😊 pol selera, 2 pietruszki i marchew...nie tak kocham rosół jak warzywa z rosołu...kilogramami bym jadła...
|
|
|
|
#2454 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: z domku:)
Wiadomości: 3 052
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!
Cytat:
![]() mam nadzieje, że mój syn da się mamie nacieszyć tymi otulaczami i wkładkami tak mi się podobają wełniane chyba sama zrobię a przynajmniej spróbuje Cytat:
jakoś owoców nie bardzo wolę warzywa dużo czerwonego mięsa i buraczków ale to tez nie każdego dnia
__________________
|
||
|
|
|
#2455 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 546
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!
Żadna marchewka nie smakuje tak dobrze jak ta z rosołu
![]() ![]() .
__________________
Żona - 20.09.2014 r. II kreski - 16.06.2015 r. Mama - 18.02.2016 r. |
|
|
|
#2456 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 5 910
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!
|
|
|
|
#2457 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 10 668
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!
Cytat:
Ale fakt, fajna opcja przy małych dzieciakach jak się z nimi śpi
|
|
|
|
|
#2458 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 5 910
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!
Cytat:
|
|
|
|
|
#2459 |
|
perfumoholiczka
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!
Dokładnie
ja nie cierpię marchewki, z zupy wyciągam nawet startą
__________________
16.06.2015 dwie kreseczki 11.2016 30.12.2015 żona 26.01.2016 Michael Moje smrodliwości
http://www.fragrantica.pl/uzytkownicy/5756/ |
|
|
|
#2460 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 10 668
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!
mam tak samo z marchwką, z rosołu smakuje najlepiej
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:31.




Ja miałam kilka takich robionych. Z nimi to trochę inna bajka, bo je trzeba wykąpać w kąpieli lanolinowo mydlanej, ale też ładnie trzymają. Mogę poszukać tych otulaczy wełnianianych i zrobić fotki.



no zobaczymy ale tu fajna strona i wszystko wyjaśnione Aninis zerknij




Jak dzisiaj spojrzę na zeszły rok, to zastanawiam się jak ja dałam radę 



