|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3901 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 1 478
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V
Cytat:
Mam nadzieję, że rzeczywiście to nic groźnegoAaaa przecież to będzie już zaraz... Cytat:
Pisz tak dalej... Cytat:
Oooo i ja też! Ciekawe tylko jak moje maleństwo zareaguje na czekoladę ![]() Witam się w 32 tygodniu |
|||
|
|
|
#3902 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 821
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V
Zuken, no przecież wiadomo, że wszystko zależy od położnej. Ja po prostu piszę jak POWINNO być i że mój szpital kładzie na to nacisk.
Z nastrojem średnio, pożaliłam się mamie, bo to taka rodzinna sprawa, to oczywiście jak zwykle usłyszałam, że histeryzuję i przesadzam. No to spoko, wsparcie na 102. Mojakaren, ja jak kupię laktator to tylko elektryczny. Iola, matko, ja bym jednak na IP pojechała. Z tymi dziećmi to można zawału dostać. Znajomy ostatnio przytrzasnął dziecku palce drzwiami od auta ![]() Ech, wróciliśmy wczoraj do domu po 23, a dzisiaj wstałam o 5 z TŻtem żeby mu ogarnąć śniadanie itp.Wczoraj kładł tapetę u mojej mamy, a musiał jeszcze oferty do pracy porobić, chyba musiałby wstać o 3 żeby samemu to wszystko ogarnąć - śniadanie, zarcie do pracy, mycie naczyń itp. Ja się źle czuję, chyba mam zapalenie krtani. Mały się od wczoraj słabo rusza, nie wiem co się dzieje.. |
|
|
|
#3903 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 1 478
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V
Dotka - kuruj się
|
|
|
|
#3904 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V
Cytat:
To ja miecho kocham od poczatku i pomidory. Chcialabym wiecej owocow jesc, ale mi nie wchodza :-( ---------- Dopisano o 07:32 ---------- Poprzedni post napisano o 07:23 ---------- Baby u Was to chyba nie ma normalnych ludzi A ekipa moze daloby rade inna zorganizowac, ktora nie potrzebuje 20 dni na wyburzenie schodow. Kurde nawet bloki sie wyburza krocej! W 3 tygodnie, to Ty juz wszystko powinnas miec zrobione. Dziewczyny opierdzielcie mnie albo podtrzymajcie ma duchu, juz nie moge. Chce oszalec w lozku. Czuje jak Maly mi naciska na wyjscie, czasami nawet to boli, ale juz nie mam sily lezec. Jestem osoba, ktora lubi sie ruszac i zawsze chce byc aktywna, a tu taka historia :-(
__________________
Motocyklistka ![]() Suzuki GSX 600F "MOTOR" masz pod maską np. samochodu "MOTOCYKL" to coś, co masz pod doopą pokonując w złożeniu winkle, to coś, na czym sam bądź w grupie możesz oderwać się od przytłaczającej rzeczywistości. |
|
|
|
|
#3905 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 882
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V
Cytat:
Dla niego to nie problem, przecież można pracować na leżąco. Eh nie mam wyjścia chyba muszę się z tym pogodzić i jakoś szybko ogarnąć. Cytat:
![]() Może spróbuj jakos zajac sobie czas, cokolwiek zeby godziny szybciej uciekaly? Ciekawa książka, jakiś nowy serial lub nawet wyszywanie obrazków?: |
||
|
|
|
#3906 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V
Szydelkowanie ktore tak kocham odpada, musze lezec na plasko z tylkiem na poduszce :-( co do seriali dzisiaj tz ma w koncu zrobic tv, bo przeciez od miesiaca nie mam, w sumie to mi to nawet nie przeszkadzalo, ale teraz chce sie zanudzic na smierc. Wysle dzisiaj tz do biblioteki, bo moje ksiazki sa caly czas zakopane w kartonie po przeprowadzce, ktora byla ponad rok temu
__________________
Motocyklistka ![]() Suzuki GSX 600F "MOTOR" masz pod maską np. samochodu "MOTOCYKL" to coś, co masz pod doopą pokonując w złożeniu winkle, to coś, na czym sam bądź w grupie możesz oderwać się od przytłaczającej rzeczywistości. |
|
|
|
#3907 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V
Malwi, jak leżałam płasko jak ty to jakoś udało mi się na drutach trochę porobić, to może spróbuj z tym szydełkiem. Moim zdaniem powinno być łatwiej niż na drutach. Fakt - długo się nie da, ale zawsze to jakieś zajęcie. Poza tym czytanie słabo mi szło, bo mi się ręce meczyły od książki, TV jednak najłatwiejsze - jakieś seriale wciągające najlepiej.
__________________
|
|
|
|
#3908 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 821
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V
Malwi, ja oglądam tv przez kompa normalnie - ipla; player, vod, a zagraniczne seriale to CDA albo Kinoman.
Zaczęłam gotowe na wszystko oglądać, mam zamiar trzasnąć wszystkie sezony, bo uwielbiałam ten serial
|
|
|
|
#3909 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 14 010
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V
iola masakra, umarła bym na zawał
jak mały dzisiaj, jak noc? Wszystko w porządku? mojakaren ja porównywałam i jeżeli nie ma gdzieś jakiejś promocji to gemini wypada najlepiej. Owoce to chyba ciążowa miłość wielu z nas z tego co widzę Ja jadłam kilogramami chyba wszystkie owoce sezonowe po kolei. Teraz czekam aż będą takie dobre mandarynki Bo te co są teraz to jeszcze nie to. A z niezdrowych to ja zamiast coli namiętnie bym mogła pić mirindę Taka extra zimna z lodówki
|
|
|
|
#3910 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 3 280
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V
obudziałam się dzisiaj z meeeeeeeeega bólem głowy!
__________________
L. - 10.2011 K. - 01.2016 F. - 11.2017 |
|
|
|
#3911 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 14 010
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V
Ja wypróbowałam już chyba wszystkie zajęcia na leżąco
candy graty! ![]() Dotka zdrówka |
|
|
|
#3912 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V
Uaoo sprobuj moze sie kawy napic
__________________
Motocyklistka ![]() Suzuki GSX 600F "MOTOR" masz pod maską np. samochodu "MOTOCYKL" to coś, co masz pod doopą pokonując w złożeniu winkle, to coś, na czym sam bądź w grupie możesz oderwać się od przytłaczającej rzeczywistości. |
|
|
|
#3913 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 821
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V
Oooo Czarnula, ja tez czekam na mandarynki!
|
|
|
|
#3914 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 14 010
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V
Łączę się w bólach, ja też. Piję kawę i liczę, że mi dzień uratuje.
|
|
|
|
#3915 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 821
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V
Ja za to z turbo-zgagą.. Nie wiem już co mam robić
Ciepłe mleko, migdaly itp. nie pomagają mi od dawna. Do niedawna jeszcze Gaviscon był spoko, a teraz już nawet on nie działa, a to tak koszmarnie boli
|
|
|
|
#3916 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 882
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V
Cytat:
u mnie troche mleko pomaga, ale ze ja mam glownie wieczorem to najlepiej iść spać
|
|
|
|
|
#3917 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 1 478
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V
A ja mam katar
|
|
|
|
#3918 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V
Cytat:
Podobno jak kobiety w ciazy maja zgage, to dziecku wlosy rosna :-P ile w tym prawdy to nie wiem, tak slyszalam
__________________
Motocyklistka ![]() Suzuki GSX 600F "MOTOR" masz pod maską np. samochodu "MOTOCYKL" to coś, co masz pod doopą pokonując w złożeniu winkle, to coś, na czym sam bądź w grupie możesz oderwać się od przytłaczającej rzeczywistości. |
|
|
|
|
#3919 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 882
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V
Najprosciej to chyba przeczekać, ja mam spray do nosa z prenalenu ale nic nie pomaga. Podobno jeszcze woda morska jest ok ale nie próbowałam.
|
|
|
|
#3920 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 821
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V
Parz sobie herbatkę z majeranku: 1-2 łyżeczki suchego majeranku na 1 kubek, zalej wrzątkiem, przestudź i dodaj miodu. Smaczny, trochę jak mięta, ale łagodniejszy
![]() Można wymoczyć nogi w ciepłej wodzie + ciepły prysznic (byle woda nie za gorąca!) + potem okryć się porządnie kocem. Do tego dużo ciepłych herbat, np. z sokiem malinowym, z imbirem. Polecam herbatę rooibos. No i kasza jaglana - 'pochłania' nadmiar wydzielin. Cytat:
![]() Kuźwa, to moje dziecko chyba będzie owłosione jak małpa
|
|
|
|
|
#3921 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V
Woda morska to pomaga tylko rozrzedzić i trochę wypłukać nos, na mnie znacznie lepiej działają inhalacje, chociaż ulga też jest chwilowa. Katar - wg zasady, że leczony trwa tylko 7 dni, a nie leczony aż tydzien - da się chyba tylko przeczekać (niestety pseudoefedryny nie dla nas...). Wit C podobno troszkę pomaga.
Z moczeniem nóg w ciepłej wodzie radzę uważać, moja koleżanka dorobiła się w ten sposób skurczy w 7 mcu, bo sobie wlała za gorącą wodę...
__________________
Edytowane przez ruda3d Czas edycji: 2015-11-06 o 08:34 |
|
|
|
#3922 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 821
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V
Tylko jak katar za długo trwa, a ktoś ma skłonności, to dostaniecie zapalenia zatok, a to jest koszmar.
Aha, Theraflu Zatoki można pić, bo on jst na paracetamolu. |
|
|
|
#3923 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V
Dotka, ale paracetamol na katar to bez sensu... jak nie ma się gorączki czy jakiś dolegliwości bólowych. A tego chlorowodorku fenylefryny to bym się trochę bała w ciąży brać. To działa wg mnie wyłącznie objawowo, zwalcza ból głowy i obkurcza śluzówki??? To lekarz Ci zalecał theraflu? Na zatoki to raczej coś przeciwzapalnego by się przydało - ale ibuprom odpada. Można za to herbatę z imbirem pić, on działa przeciwzapalnie.
__________________
Edytowane przez ruda3d Czas edycji: 2015-11-06 o 08:41 |
|
|
|
#3924 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V
Dzień dobry
Śniło mi się całą noc, że robiłam paczki z allegro Cytat:
Cytat:
Uaoo, Czarna współczuję bólu głowy |
||
|
|
|
#3925 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 3 280
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V
Mnie rzadko boli głowa, ale jak już zacznie to nic nie pomaga.
Mnie ostatnio o dziwo pomógł Manti, a tak mleko, migdały itp. nie pomaga, Gaviscon na mnie też nie działa.
__________________
L. - 10.2011 K. - 01.2016 F. - 11.2017 |
|
|
|
#3926 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 14 010
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V
Dotka współczuję Ci z tą zgagą
magda |
|
|
|
#3927 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V
No ja poszłam za snem i kliknęłam właśnie koszule i biustonosze do karmienia
|
|
|
|
#3928 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 1 478
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V
Cokolwiek z miodem odpada, bo nie mogę. Thera Flu pewnie zawiera cukier, więc odpada.
Chyba nie pozostaje mi nic innego jak przeczekać. Ja nie mam zatkanego nosa i nie mam też problemu z zatokami. Problem w tym, że cieknie mi z niego |
|
|
|
#3929 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 3 280
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V
Cytat:
__________________
L. - 10.2011 K. - 01.2016 F. - 11.2017 |
|
|
|
|
#3930 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 1 900
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V
MOJAKAREN jesli planujesz karmić to sie przydaje. I to bardzo. Ja po cc miałam problem z laktacja, i pobudzalam tak. Potem w domu czasem dzidzia pośpi dłużej, a ty masz cyce jak kamienie ze aż chodzenie boli... Wtedy to zbawienie. Poza tym w międzyczasie karmienia mozesz zrobic zapas mleka do zamrażarki i jak bedziesz chciała iść do fryzjera to zapas masz...
IOLA masakra, takie momenty sa najgorsze w życiu matki... MALWI łącze sie w bólu... Ja juz ponad miesiąc leze... Przez to z sił bardzo opadłam i nawet spacer 300m stał sie wyzwaniem... I zdrówka dla wszystkich zakatarzonych ![]() Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:39.




W niedzielę mam urodziny, ciekawe czy będzie pamiętać
Chyba mi nigdy życzeń nie złożyła eh...
Mój kochany łobuziak wszedł na komodę i zleciał. Nieszczęśliwie bo tyłem prosto na kant stolika. W pierwszym momencie widziałam tylko krew bo lało mu się z buzi i z głowy
Uf na szczęście nic mu nie ma poza rozwaloną wargą i rozciętą głową. Nie wymiotuje, zachowuje się jak gdyby nic. Co przeżyłam to moje, ale ten strach w pierwszym momencie
Mam nadzieję, że rzeczywiście to nic groźnego


Ciekawe tylko jak moje maleństwo zareaguje na czekoladę 






Taka extra zimna z lodówki




