Mamusie grudniowe 2015 cz.8 - Strona 164 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-11-06, 14:30   #4891
sylwoha
Zakorzenienie
 
Avatar sylwoha
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 6 237
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

☠☠☠☠a

Szpital nie pownni mnie wypisywac, tylko dac sterydy na pluca i caly czas badac caly czas monitorowac.

Nie mam pijecia co robic, klas sie w bialymstoku czy wracac do siebie? Boze

Dzownilam do prowadzacego i mowi ze poczekac do poniedzialku i przyjsc docniego


Boze nie mam pojecia co robic
sylwoha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 14:30   #4892
limonka_86
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 1 065
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez benita84 Pokaż wiadomość
Witam sie

Tak szalejecie ze stronami że całkiem nie nadążam ostatnio. Dzis mam jakis mega śpiący dzien i najchętniej przekoczowałabym cały pod kołdrą a tym czasem synek nawet na któtką drzemke nie chce się skusić eh

Dołują mnie te komunikaty o stanie powietrza w Krk :/ niby wiem od dawna jak jest ale jak wszyscy tylko o tym mówią to jakoś jeszcze bardziej kołacze mi się po głowie że powinnam być gdzie indziej

No a wczoraj byłam u gina. Powiedział że szyjka krótka ale to norma na ten czas. Kazał mi zrobić już gbs bo stwierdził że nie wiadomo kiedy zacznę rodzić. Powiedział ze jestem już gotowa...cóż całkowicie nie mogę się z tym zgodzić, pomijając niespakowaną torbę i wyprawkę w lesie to psychicznie daleko mi do porodowej gotowości Mlody niby ma 3300g a to jeszcze miesiąc do terminu wiec też trochę zaczęłam się obawiać ile będzie miał na finiszu. O i tak to u mnie.
To faktycznie już kawał chlopaka! ! Ja też się nie czuje do porodu a mi 22 dni zostały do tp teraz się stresuje ze będzie szybciej





Cytat:
Napisane przez agrita8 Pokaż wiadomość
Karmazynowa, Sylwuska jak dobrze Was czytać!
Najważniejsze, że jest lepiej i ze juz w domu

---------- Dopisano o 14:13 ---------- Poprzedni post napisano o 14:10 ----------

Pytanie
Jest ktoś kto nie robił tego 3 badania prenatalnego? Zapomnialam gina zapytac i teraz nie wiem czy powinnam isc... Na zwyklym USG wszystko wychodzi ok, ale żadnych przepływów nie miałam robionych.
Jak jest u Was?
Ja też nie robiłam a teraz to i tak już za późno zdecydowanie dla mnie a przepływy to mi nawet lekarz badał na zwykłej wizycie
limonka_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 14:31   #4893
sylwoha
Zakorzenienie
 
Avatar sylwoha
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 6 237
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Przeplywy w normie, niewiele jest w stnsie zobaczyc bo jednak z mala iloscia wod to slabo widac

Widocznie od oststniego usg zmalaly mi wody bo na ost bylo ladnie widac
sylwoha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 14:36   #4894
_karmazynova_
Zadomowienie
 
Avatar _karmazynova_
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 1 111
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez agrita8 Pokaż wiadomość
Karmazynowa, Sylwuska jak dobrze Was czytać!
Najważniejsze, że jest lepiej i ze juz w domu

---------- Dopisano o 14:13 ---------- Poprzedni post napisano o 14:10 ----------

Pytanie
Jest ktoś kto nie robił tego 3 badania prenatalnego? Zapomnialam gina zapytac i teraz nie wiem czy powinnam isc... Na zwyklym USG wszystko wychodzi ok, ale żadnych przepływów nie miałam robionych.
Jak jest u Was?
Mnie lekarz zalecił 3 badania prenatalne, bo podejrzewał u mnie cukrzyce, gdyby nie to, to bym nie robiła

---------- Dopisano o 14:36 ---------- Poprzedni post napisano o 14:32 ----------

Benita kawał chłopaka! a tu jeszcze będzie przybierać ciałka
ciekawe ile będą nasze dzieciaczki mieć na wyjściu

Cytat:
Napisane przez sylwoha Pokaż wiadomość
☠☠☠☠a

Szpital nie pownni mnie wypisywac, tylko dac sterydy na pluca i caly czas badac caly czas monitorowac.

Nie mam pijecia co robic, klas sie w bialymstoku czy wracac do siebie? Boze

Dzownilam do prowadzacego i mowi ze poczekac do poniedzialku i przyjsc docniego


Boze nie mam pojecia co robic

Kurcze, nie wiem co Ci doradzić. Ja bym na Twoim miejscu chyba poczekała do poniedziałku i poszła do prowadzącego...
__________________

Grudniowa mama 01.12.2015
Wrześniowa mama 18.09.2020






_karmazynova_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 14:38   #4895
Ani_qa
Zakorzenienie
 
Avatar Ani_qa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 016
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez syylwuska Pokaż wiadomość
Jestem Jestem Dziewczyny głupio mi, ze Was zaniedbalam, wy się tu martwcie (bardzo to mile) a ja nawet nie racze napisać co u mnie ;/;/

Niestety nie dam rady nadrabiać, a,ostatnio przez tydzień nawet tu nie zagladalam, bo straciłam ochotę na cokolwiek, jest mi strasznie zle, pomarudze Wam za to dzisiaj trochę. ;/

Jestem w domu, w szpitalu zabili mi gorączkę i wyciszyli skurcze, co się okazało, ordynator powiedział, że jak jest gorączka to i skurcze będą, więc pisze jakby któraś nie wiedziała ;/

Juz mieli mnie wypisywać a tu ciśnienie wysokie i powiedzieli, że zostanę, myślałam że się zaplacze ;( ale wspomniałam, że przed ciążą też się leczylam a potem jakoś to ucichlo, ale jak mnie prZyjmowali zapomniałam o tym powiedzieć, wkurzyli sie, ze to ukrywalam, no ale ostatecznie wypuścili, dostałam leki na wcześniejsze dolegliwości i skierowanie do poradni kardio.

A że dopiero 18 listopada był termin to wczoraj byłam u gina, n bo sam mówił, ze jak będę miała wysokie to mam od razu przyjść i tak jak SYLWOHA napisała, dostałam dopegyt.

Jednak najgorsZe w moim samopoczuciu są mdłości, które nie trwają jakiś czas, tylko są cały dZień i noc ;/ czuje się strasznie myślałam, że jestem nie wyleczona, bo pojawiły się nagle a nie ustępują i dopiero wczoraj gin powiedział mi, ze mam je dlatego, ze moja macica sięga już tak wysoko do żeber, a żołądek jest przedłuŻeniem prZełyku i powinien sobie wisieć to u mnie nie wisi, tylko leŻy bokiem i dlatego nic nie mogę jeść ;/;/

W 36 tyg jak macica się obniży, moze byc ok, ale nikt mi nie zagwarantuje ;/ no i najgorsze jest to, ze nie mam absolutnie apetytu, musze wmuszac w siebie jedzenie, a jak to robić, jak normalnie przy odbijaniu mi się cofa??

Także DZiewczyny cieszcie się z tego, Ze nie macie małych brzuchow, bo przynajmniej nie macie takich problemów jak ja.

W ogóle ogłaszam, ze dzisiaj przespałam pierwszy raz od ponad tygodnia moŻe pół nocy. No i w dzień czuje się troszkę lepiej, a wiecZorem jest już masakra ;/

Wiem, Ze Małą musi jesc, a ja mam obrzydzenie do jedzenia, nie wiem jak to przetrwam, chciałabym być już w 37 tyg ;/


Tyle jeszcze mam na glowie a na nic nie mam sily, takie fajne zajęcia przede mną, miałam Zacząć prać ubranka, a teraz zastanawiam się jak,ja to ogarnie ;/ właśnie suszy się pierwsze


WidZiałam,,że pisalyscie coś o siarze, im nie to,dziwna sytuacja, jak,prawie od połowy ciąży ciągle,mi się coś starczyło, poważniej to,już cieklo, ze wkładki zaczelam nosić tak teraz cisza, nic, suchutko ;/ to przez chorobę? Leki?
Współczuję Ci samopoczucia. Teraz na końcówce żadnej z nas nie będzie dobrze, z u Ciebie jeszcze to nadciśnienie... Z tymi mdłościami chyba musisz jakoś wytrzymać skoro lekarz rozkłada ręce i mówi, że tak teraz będzie... ale wyobrażam sobie, że nawet nic przełknąć nie możesz.
Trzymaj się jakoś, dużo odpoczywaj Musisz jakoś wytrwać.

Cytat:
Napisane przez _karmazynova_ Pokaż wiadomość
Ja jakoś po szpitalu jestem spokojniejsza w domu niż przed pobytem w szpitalu.. Minęły mi bóle jak na okres na szczęście i ból nerki praktycznie też już minął.
Mały dostał w szpitalu sterydy na płucka, w niedziele miał 2800g więc jestem dobrej myśli "w razie w". W szpitalu potwierdziło się, że mam wąskie biodra (zostałam zmierzona w miednicy), więc mam wskazanie do CC. Będę cięta... Znam już pielęgniarki na oddziale patologii, na który trafię dzień przed planowaną cesarką, więc szpital nie jest już dla mnie czymś nieznanym. Odwiedziłam kumpelę, z którą leżałam w pokoju na patologii jak urodziła córeczkę, więc wiem też jak wygląda oddział po porodzie i gdzie się mieści...
Dobrze, że Cię zbadali i zlecili CC, nie ma co ryzykować z SN skoro zbadali i wiedzą, że do SN się nie nadajesz.
A tak to będzie bezpiecznie i dla Ciebie i dla dziecka
Mały już ma ładną wagę, dostał sterydy więc nawet gdyby znów się zaczęło to wszystko będzie dobrze

Cytat:
Napisane przez benita84 Pokaż wiadomość
No a wczoraj byłam u gina. Powiedział że szyjka krótka ale to norma na ten czas. Kazał mi zrobić już gbs bo stwierdził że nie wiadomo kiedy zacznę rodzić. Powiedział ze jestem już gotowa...cóż całkowicie nie mogę się z tym zgodzić, pomijając niespakowaną torbę i wyprawkę w lesie to psychicznie daleko mi do porodowej gotowości Mlody niby ma 3300g a to jeszcze miesiąc do terminu wiec też trochę zaczęłam się obawiać ile będzie miał na finiszu. O i tak to u mnie.
Wow! Ale waga To już faktycznie dziecko gotowe do wyjścia
Mając tą świadomość może łatwiej będzie Ci się zmobilizować do spakowania torby i zakończenia wyprawki

Cytat:
Napisane przez agrita8 Pokaż wiadomość

Pytanie
Jest ktoś kto nie robił tego 3 badania prenatalnego? Zapomnialam gina zapytac i teraz nie wiem czy powinnam isc... Na zwyklym USG wszystko wychodzi ok, ale żadnych przepływów nie miałam robionych.
Jak jest u Was?
Myślę, że jak wszystko jest ok to nie ma potrzeby. Ale jeśli masz być spokojniejsza to się umów

Cytat:
Napisane przez sylwoha Pokaż wiadomość
☠☠☠☠a

Szpital nie pownni mnie wypisywac, tylko dac sterydy na pluca i caly czas badac caly czas monitorowac.

Nie mam pijecia co robic, klas sie w bialymstoku czy wracac do siebie? Boze

Dzownilam do prowadzacego i mowi ze poczekac do poniedzialku i przyjsc docniego


Boze nie mam pojecia co robic
A Ty masz rodzić w Białymstoku? Jeśli tak to bym się tam kładła
__________________
Ani_qa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 14:45   #4896
cienwiatru
Wtajemniczenie
 
Avatar cienwiatru
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: najwygodniejsza kanapa na świecie
Wiadomości: 2 957
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez sylwoha Pokaż wiadomość
☠☠☠☠a

Szpital nie pownni mnie wypisywac, tylko dac sterydy na pluca i caly czas badac caly czas monitorowac.

Nie mam pijecia co robic, klas sie w bialymstoku czy wracac do siebie? Boze

Dzownilam do prowadzacego i mowi ze poczekac do poniedzialku i przyjsc docniego


Boze nie mam pojecia co robic
A co się dzieje że nie powinni Cię wypisywać?

---------- Dopisano o 14:45 ---------- Poprzedni post napisano o 14:42 ----------

SYYLWUSKA trzymaj się kochanie strasznie Ci współczuję paskudnego samopoczucia i tych mdłości
GRYZIU masz śliczny brzuszek
__________________
Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz... (Julian Tuwim)

Moje serca dwa:
J. 02.07.2011 r. (53 cm; 3000g)
I. 20.12.2015 r. (53 cm; 3250g)
cienwiatru jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 14:46   #4897
mervie
Rozeznanie
 
Avatar mervie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Zagłębie
Wiadomości: 974
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez ijaa Pokaż wiadomość
Dwie moje znajome (z listopadówek) rozpakowały się wczoraj i przedwczoraj. A terminowo miały jeszcze 3 tygodnie! Normalnie.. nie znamy dnia ani godziny!
zostało mi ok 3 tygodnie właśnie, żeby Iwo nie zechciał tylko wyjść....


Cytat:
Napisane przez ogolnie Pokaż wiadomość
Mujer ja podobnie jak Ty nie mam żadnego doświadczenia z noworodkami/niemowlętami. I podobnie jak Ty unikałam spotkań z tak małymi stworzeniami, bo nie wiedziałam jak się zachować i nie wyjść przy tym na debilkę. Ostatni raz trzymałam niemowlaka na ręku jak miałam 10 lat
Na razie strach przed tym, że sobie nie poradzę jest dużo mniejszy niż strach przed szpitalem
Ja akurat jestem o tyle NIECO spokojniejsza, że wiem że TŻ ma troszkę doświadczenia z noworodkiem, bo jak jego siostra urodziła to się trochę małym zajmował czasami, ale nie zmienia to faktu, że czasem przeraża mnie jego pewność w tym wszystkim

W każdym razie póki co, strach nie ogarnia mnie przed niczym i jakoś zaczynam się martwić tym jego brakiem
Hehe, ale te posuwiste są fajniejsze niż kopanie Czasem nawet łaskocze.

Dziewczyny, mały brzuch ciążowy to nic złego, prawda? Lekarz nic mi o tym nie wspominał, położna jak zapytałam czy tak może być odpowiedziała "A ktoś napisał jakas zasade że do porodu trzeba miec wielki bęben?" hmmm, a jak patrze na brzuszek Gryzeldy to mam wrazenie ze ja wcale w ciazy nie jestem... _
ja też mam mały brzuch jak na 9 miesiąc podobno i podobno mam się nie przejmować, bo wszystko jest w normie i bobo ma się dobrze
więc nie każdej chyba dana piękna piłeczka

Cytat:
Napisane przez cienwiatru Pokaż wiadomość
Hej kochane witam się z mega wygodnego łóżka szpitalnego jestem już po badaniu, rozwarcie od wczoraj się nie powiekszylo, Ignas waży 1800 g więc super jak na 33 tydzień ciąży i cukrzycę dostałam pierwszą dawkę sterydow i papaweryne plus no spa i scopolan. Na ktg skurcze się nie piszą więc jestem dobrej myśli
to dobrze że dobrze! dalej trzymamy kciuki!

Cytat:
Napisane przez _karmazynova_ Pokaż wiadomość
Ja jakoś po szpitalu jestem spokojniejsza w domu niż przed pobytem w szpitalu.. Minęły mi bóle jak na okres na szczęście i ból nerki praktycznie też już minął.
Mały dostał w szpitalu sterydy na płucka, w niedziele miał 2800g więc jestem dobrej myśli "w razie w". W szpitalu potwierdziło się, że mam wąskie biodra (zostałam zmierzona w miednicy), więc mam wskazanie do CC. Będę cięta... Znam już pielęgniarki na oddziale patologii, na który trafię dzień przed planowaną cesarką, więc szpital nie jest już dla mnie czymś nieznanym. Odwiedziłam kumpelę, z którą leżałam w pokoju na patologii jak urodziła córeczkę, więc wiem też jak wygląda oddział po porodzie i gdzie się mieści...
a na który szpital w końcu u Ciebie padło?
u mnie się zmieniło na Zegadłowicza, ze względu na moją prowadzącą
i tam już byłam dwa razy na usg i ktg, ale tylko na izbie- na oddział mi jeszcze nie było dane iść
no i ja też ze skierowaniem na cc, zaczynam się bać

Cytat:
Napisane przez agrita8 Pokaż wiadomość

Pytanie
Jest ktoś kto nie robił tego 3 badania prenatalnego? Zapomnialam gina zapytac i teraz nie wiem czy powinnam isc... Na zwyklym USG wszystko wychodzi ok, ale żadnych przepływów nie miałam robionych.
Jak jest u Was?
ja mam robione przepływy na każdym usg, więc podpytaj czemu ci nie sprawdzają?

halwaya zdrowia dla córy, mam nadzieję że nie cierpi
sylwoha współczuję stresu!
sylwuska trzymaj się!
benita za wizytę, ale nam dziecie rosną, mój już też ponad 3kg i ciąża donoszona... a jak ty z wyprawką jestem w lesie może w niedzielę załatwię łóżeczko, haha zawsze coś!
__________________
.kto płacze temu deszcz za oknem
mervie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 14:49   #4898
cienwiatru
Wtajemniczenie
 
Avatar cienwiatru
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: najwygodniejsza kanapa na świecie
Wiadomości: 2 957
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez _karmazynova_ Pokaż wiadomość
Nie dam rady wszystkiego niestety nadrobić.
Nadrabiam ostatnie 2-3 strony.

Sweet trzymaj się tam dzielnie w dwupaku
Sylwuska współczuje problemów z ciśnieniem i nudnościami
Agrita dobrze, że już jesteś w domu, trzymajcie się
Halwaya biedna Eva mam nadzieję, że dziś dobrze się czuje..
Adka Twojeszefostwo mnie rozwala.. Aż się dziwię, że dają sobie w obcym kraju radę aż jestem ciekawa jak sobie poradzą bez Ciebie

Ja jakoś po szpitalu jestem spokojniejsza w domu niż przed pobytem w szpitalu.. Minęły mi bóle jak na okres na szczęście i ból nerki praktycznie też już minął.
Mały dostał w szpitalu sterydy na płucka, w niedziele miał 2800g więc jestem dobrej myśli "w razie w". W szpitalu potwierdziło się, że mam wąskie biodra (zostałam zmierzona w miednicy), więc mam wskazanie do CC. Będę cięta... Znam już pielęgniarki na oddziale patologii, na który trafię dzień przed planowaną cesarką, więc szpital nie jest już dla mnie czymś nieznanym. Odwiedziłam kumpelę, z którą leżałam w pokoju na patologii jak urodziła córeczkę, więc wiem też jak wygląda oddział po porodzie i gdzie się mieści...

---------- Dopisano o 13:30 ---------- Poprzedni post napisano o 13:29 ----------

Cień kciuki również za Was
A to już na 100% pewne że będzie cc? Dzięki za kciuki

---------- Dopisano o 14:48 ---------- Poprzedni post napisano o 14:47 ----------

HALWAYA a jak Evcia? Bo u mnie nie widać zdjęcia które wstawilas. Jak to oparzenie?

---------- Dopisano o 14:49 ---------- Poprzedni post napisano o 14:48 ----------

No i dzięki wam kochane za te wszystkie kciuki i wsparcie, pierwszy raz jestem w szpitalu i nawet humoru nie straciłam
__________________
Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz... (Julian Tuwim)

Moje serca dwa:
J. 02.07.2011 r. (53 cm; 3000g)
I. 20.12.2015 r. (53 cm; 3250g)
cienwiatru jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 14:54   #4899
_karmazynova_
Zadomowienie
 
Avatar _karmazynova_
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 1 111
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Gryzelda już wcześniej miałam napisać. Super brzusio! Muszę mój sotografować, bo ostatnio opuściłam się ze zdjęciami..

Cytat:
Napisane przez mervie Pokaż wiadomość
zostało mi ok 3 tygodnie właśnie, żeby Iwo nie zechciał tylko wyjść....




a na który szpital w końcu u Ciebie padło?
u mnie się zmieniło na Zegadłowicza, ze względu na moją prowadzącą
i tam już byłam dwa razy na usg i ktg, ale tylko na izbie- na oddział mi jeszcze nie było dane iść
no i ja też ze skierowaniem na cc, zaczynam się bać


Będę rodzić na Zegadłowicza byłam od początku ciąży na niego nastawiona i już nie zmienię decyzji Z Zegadłowicza mam też lekarza prowadzącego.
Na patologii ciąży bardzo fajny personel, nie spotkałam się z negatywnym nastawieniem pielęgniarek, lekarze też ok. Oddział patologii jak i po urodzeniu dziecka fajnie wyremontowane. Kumpela po urodzeniu dziecka leżała w sali dwuosobowej z łazienką/ubikacją w pokoju. Ja na patologii leżałam w 3osobowym pokoju też z łazienką/ubikacją w pokoju.

Przypomnij mi proszę termin swojej cesarki? Ja muszę jeszcze ustalić termin. Będę szła do lekarza 16.11, mam nadzieję, że dotrwam do tego momentu i zdążę ustalić termin cesarki
__________________

Grudniowa mama 01.12.2015
Wrześniowa mama 18.09.2020






_karmazynova_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 14:55   #4900
syylwuska
Zakorzenienie
 
Avatar syylwuska
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: gdzieś lecz nie wiadomo gdzie ;)
Wiadomości: 3 231
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez sylwoha Pokaż wiadomość
☠☠☠☠a

Szpital nie pownni mnie wypisywac, tylko dac sterydy na pluca i caly czas badac caly czas monitorowac.

Nie mam pijecia co robic, klas sie w bialymstoku czy wracac do siebie? Boze

Dzownilam do prowadzacego i mowi ze poczekac do poniedzialku i przyjsc docniego


Boze nie mam pojecia co robic
O kurde ;/ zobacz a ja też nic na płuca dla Małej nie dostałam, a skurcze regularne co 5 min, niby szyjka zamknięta, ale dla spokojnosci też mogli dac ;/

Kurczę a tam w Białymstoku to by Arciszewskich możesz się klasc? Czy gdzieś indziej? Ci Ci powiedział ten lekarz? Jak w ogóle wizyta?

O co w ogóle chodzi? O tą ilość wod??

Cytat:
Napisane przez Ani_qa Pokaż wiadomość
Współczuję Ci samopoczucia. Teraz na końcówce żadnej z nas nie będzie dobrze, z u Ciebie jeszcze to nadciśnienie... Z tymi mdłościami chyba musisz jakoś wytrzymać skoro lekarz rozkłada ręce i mówi, że tak teraz będzie... ale wyobrażam sobie, że nawet nic przełknąć nie możesz.
Trzymaj się jakoś, dużo odpoczywaj Musisz jakoś wytrwać.

Dobrze, że Cię zbadali i zlecili CC, nie ma co ryzykować z SN skoro zbadali i wiedzą, że do SN się nie nadajesz.
A tak to będzie bezpiecznie i dla Ciebie i dla dziecka
Mały już ma ładną wagę, dostał sterydy więc nawet gdyby znów się zaczęło to wszystko będzie dobrze

Wow! Ale waga To już faktycznie dziecko gotowe do wyjścia
Mając tą świadomość może łatwiej będzie Ci się zmobilizować do spakowania torby i zakończenia wyprawki

Myślę, że jak wszystko jest ok to nie ma potrzeby. Ale jeśli masz być spokojniejsza to się umów

A Ty masz rodzić w Białymstoku? Jeśli tak to bym się tam kładła
Wiesz, zdawałam sobie sprawe, ze w 3 trymestrze żadnej z nas nie będzie lekko i będziemy narzekać, ale bardziej wyobrażałam sobie to tak, że nic nie będę dała rady robić, ze plecy będą mnie bolały, brzuch będzie przeszkadzał i będę zmęczona, w życiu nie myślałam, że dopadna mnie az takie mdłości ;/

Jeszcze ja to ja, martwię się o Mala, zeby nie schudła i muszę w siebie coś wymuszać a jak na nic nie mam ochoty to i wymyśleć nic nie mogę ;/





I tak w ogóle Dziewczyny to na prawdę dziękuję Wam za słowa wsparcia i za to, ze się martwilyscie, to na prawdę mile ze jest ktoś kto myśli jak się czujesz i troszczy się o Ciebie ;* mam nadzieję, że samopoczucie mi chociaż trochę pozwoli być teraz więcej z Wami ;*;*

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka
syylwuska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 14:56   #4901
_karmazynova_
Zadomowienie
 
Avatar _karmazynova_
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 1 111
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez cienwiatru Pokaż wiadomość
A to już na 100% pewne że będzie cc? Dzięki za kciuki

Na 100 %

Ja jak leżałam w szpitalu to też fajnie było czytać Wasze słowa otuchy. Dodają siły
__________________

Grudniowa mama 01.12.2015
Wrześniowa mama 18.09.2020






_karmazynova_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 15:01   #4902
Ani_qa
Zakorzenienie
 
Avatar Ani_qa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 016
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez syylwuska Pokaż wiadomość
Wiesz, zdawałam sobie sprawe, ze w 3 trymestrze żadnej z nas nie będzie lekko i będziemy narzekać, ale bardziej wyobrażałam sobie to tak, że nic nie będę dała rady robić, ze plecy będą mnie bolały, brzuch będzie przeszkadzał i będę zmęczona, w życiu nie myślałam, że dopadna mnie az takie mdłości ;/

Jeszcze ja to ja, martwię się o Mala, zeby nie schudła i muszę w siebie coś wymuszać a jak na nic nie mam ochoty to i wymyśleć nic nie mogę ;/

I tak w ogóle Dziewczyny to na prawdę dziękuję Wam za słowa wsparcia i za to, ze się martwilyscie, to na prawdę mile ze jest ktoś kto myśli jak się czujesz i troszczy się o Ciebie ;* mam nadzieję, że samopoczucie mi chociaż trochę pozwoli być teraz więcej z Wami ;*;*
No ja raczej byłam pozytywnie nastawiona do III trymestru po siódmym miesiącu, ale 8 dał mi w kość i raczej lepiej nie będzie. Jak dla mnie ciąża mogłaby trwać 7 miesięcy
No, ale już bliżej niż dalej, jakoś musimy wytrwać.

A może próbuj jakieś bardziej płynne posiłki sobie robić? Może lepiej Ci będzie takie jeść?
__________________
Ani_qa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 15:03   #4903
czubasek20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez sylwoha Pokaż wiadomość
Przeplywy w normie, niewiele jest w stnsie zobaczyc bo jednak z mala iloscia wod to slabo widac

Widocznie od oststniego usg zmalaly mi wody bo na ost bylo ladnie widac
Sylowha ja bym sie kladla do szpitala, z wodami nie ma zartow :/
Znajac mnie to bym wymusila danie sterydow i cc.
Zbyt zaawansowana ciaza na ryzyko. Maly jest duzy wiec.da rade.



sylwuska nie martw sie waga malej, co bedzie potrzebowac to z Twoich rezerw pobierze
Tu chodiz o to zebys Ty po porodzie nie wyplukala z siebie wszystkiego
__________________
H
W
R


Nie ma stópki zbył małej, by nie mogła pozostawić śladu. Z
czubasek20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 15:04   #4904
_karmazynova_
Zadomowienie
 
Avatar _karmazynova_
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 1 111
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Sylwuska biedna jesteś :tuli: a przy wypisie ze szpitala jaką dietę Ci zalecili?
__________________

Grudniowa mama 01.12.2015
Wrześniowa mama 18.09.2020






_karmazynova_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 15:05   #4905
mervie
Rozeznanie
 
Avatar mervie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Zagłębie
Wiadomości: 974
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez _karmazynova_ Pokaż wiadomość

Będę rodzić na Zegadłowicza byłam od początku ciąży na niego nastawiona i już nie zmienię decyzji Z Zegadłowicza mam też lekarza prowadzącego.
Na patologii ciąży bardzo fajny personel, nie spotkałam się z negatywnym nastawieniem pielęgniarek, lekarze też ok. Oddział patologii jak i po urodzeniu dziecka fajnie wyremontowane. Kumpela po urodzeniu dziecka leżała w sali dwuosobowej z łazienką/ubikacją w pokoju. Ja na patologii leżałam w 3osobowym pokoju też z łazienką/ubikacją w pokoju.

Przypomnij mi proszę termin swojej cesarki? Ja muszę jeszcze ustalić termin. Będę szła do lekarza 16.11, mam nadzieję, że dotrwam do tego momentu i zdążę ustalić termin cesarki
to dobrze, że piszesz całkiem miłe rzeczy o tym szpitalu
ja mam wizyty co wtorek, już co tydzień- więc będę u mojej gin 10.11 a potem 17.11 i mamy ustalać termin w zależności do jej dyżurów- ale powiedziała mi, że najpóźniej na 1 grudnia będę miała cc i szczerze mówiąc na to liczę chciałabym mieć grudniowe bobo, a poza tym jest jeszcze tyle rzeczy do zrobienia że im później tym lepiej dla naszej organizacji
ale ogólnie mi powiedziała ostatni tydzień listopada
__________________
.kto płacze temu deszcz za oknem
mervie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 15:05   #4906
czubasek20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez Ani_qa Pokaż wiadomość
No ja raczej byłam pozytywnie nastawiona do III trymestru po siódmym miesiącu, ale 8 dał mi w kość i raczej lepiej nie będzie. Jak dla mnie ciąża mogłaby trwać 7 miesięcy
No, ale już bliżej niż dalej, jakoś musimy wytrwać.

A może próbuj jakieś bardziej płynne posiłki sobie robić? Może lepiej Ci będzie takie jeść?

Pogubione- juz kilka razy o tym pisalam
__________________
H
W
R


Nie ma stópki zbył małej, by nie mogła pozostawić śladu. Z
czubasek20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 15:08   #4907
Ani_qa
Zakorzenienie
 
Avatar Ani_qa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 016
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
pogubione- juz kilka razy o tym pisalam
:d
__________________
Ani_qa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 15:11   #4908
sylwoha
Zakorzenienie
 
Avatar sylwoha
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 6 237
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Klade sie docbialegostoku, zobaczymy czy tutaj cos zrobia

Do szpitala klinicznego, ktos cos?
sylwoha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 15:12   #4909
_karmazynova_
Zadomowienie
 
Avatar _karmazynova_
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 1 111
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez mervie Pokaż wiadomość
to dobrze, że piszesz całkiem miłe rzeczy o tym szpitalu
ja mam wizyty co wtorek, już co tydzień- więc będę u mojej gin 10.11 a potem 17.11 i mamy ustalać termin w zależności do jej dyżurów- ale powiedziała mi, że najpóźniej na 1 grudnia będę miała cc i szczerze mówiąc na to liczę chciałabym mieć grudniowe bobo, a poza tym jest jeszcze tyle rzeczy do zrobienia że im później tym lepiej dla naszej organizacji
ale ogólnie mi powiedziała ostatni tydzień listopada
Ja mam nadzieję, że nie będę mieć cesarki w listopadzie, jakoś się nastawiłam na początek grudnia, zwłaszcza, że kiedyś lekarz powiedział, żeby wytrzymać do końca listopada Może spotkamy się na oddziale
Powiem Ci, że te 5 dni spędzone w szpitalu uspokoiły mnie odnośnie warunków w szpitalu. Mam nadzieję, że na oddziale na którym będziemy leżeć po porodzie, personel też jest ok, bo na warunki sanitarne nie ma co narzekać
__________________

Grudniowa mama 01.12.2015
Wrześniowa mama 18.09.2020






_karmazynova_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 15:13   #4910
Ani_qa
Zakorzenienie
 
Avatar Ani_qa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 016
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez sylwoha Pokaż wiadomość
Klade sie docbialegostoku, zobaczymy czy tutaj cos zrobia

Do szpitala klinicznego, ktos cos?
Mam nadzieję, że trafisz na lepszą opiekę niż ostatnio i daj znać koniecznie jak coś będziesz wiedzieć.
__________________
Ani_qa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 15:14   #4911
_karmazynova_
Zadomowienie
 
Avatar _karmazynova_
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 1 111
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez sylwoha Pokaż wiadomość
Klade sie docbialegostoku, zobaczymy czy tutaj cos zrobia

Do szpitala klinicznego, ktos cos?
Trzymam kciuki!
mam nadzieję, że tym razem lepiej się Wami zaopiekują!
__________________

Grudniowa mama 01.12.2015
Wrześniowa mama 18.09.2020






_karmazynova_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 15:53   #4912
kalwinka
Zadomowienie
 
Avatar kalwinka
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 1 502
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Sylwoha
kalwinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 15:56   #4913
mujer
Zadomowienie
 
Avatar mujer
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez ijaa Pokaż wiadomość
A ja mam jakieś nieogarnięte cycki! Co prawda na wielkość nie narzekam, mam czym oddychać, ale nic się nie powiększają, ba! wydaje mi się, że straciły rozmiar od tego sprzed ciąży (mam luzy w stanikach).
Do karmienia liczę, że się wypełnią, bo też kupiłam trochę za duże staniki.
Dla mnie to za duży skok rozmiarowy. Nosiła 65c, a teraz 65f jest za małe... To już kompletnie zabija moją garderobę... Od 20 lat noszę podobny rozmiar bluzek, a treningi i teraz ciąża sprawiły, że w nic się nie mieszczę. No bez jaj :/

Cytat:
Napisane przez ogolnie Pokaż wiadomość
Mujer ja podobnie jak Ty nie mam żadnego doświadczenia z noworodkami/niemowlętami. I podobnie jak Ty unikałam spotkań z tak małymi stworzeniami, bo nie wiedziałam jak się zachować i nie wyjść przy tym na debilkę. Ostatni raz trzymałam niemowlaka na ręku jak miałam 10 lat
Na razie strach przed tym, że sobie nie poradzę jest dużo mniejszy niż strach przed szpitalem
Ja akurat jestem o tyle NIECO spokojniejsza, że wiem że TŻ ma troszkę doświadczenia z noworodkiem, bo jak jego siostra urodziła to się trochę małym zajmował czasami, ale nie zmienia to faktu, że czasem przeraża mnie jego pewność w tym wszystkim

W każdym razie póki co, strach nie ogarnia mnie przed niczym i jakoś zaczynam się martwić tym jego brakiem

---------- Dopisano o 12:12 ---------- Poprzedni post napisano o 12:11 ----------


Hehe, ale te posuwiste są fajniejsze niż kopanie Czasem nawet łaskocze.

Dziewczyny, mały brzuch ciążowy to nic złego, prawda? Lekarz nic mi o tym nie wspominał, położna jak zapytałam czy tak może być odpowiedziała "A ktoś napisał jakas zasade że do porodu trzeba miec wielki bęben?" hmmm, a jak patrze na brzuszek Gryzeldy to mam wrazenie ze ja wcale w ciazy nie jestem... _
No widzisz, to TŻ będzie działał. A mój się zna, ale na większych dzieciach, takich gadających albo kumających coś. Więc będzie panika ;D

Jeśli z młodym ok, to rozmiar brzucha nie ma znaczenia. Ja niestety mam duży i wcale mnie to nie cieszy...

Cytat:
Napisane przez kalusia87 Pokaż wiadomość
Moja ginka liczy skończone, w szpitalu też wszyscy tak liczyli i ja też zaczęłam żeby nie mieszać
Mój gin liczy skończone, ale jak byłam u innej, to liczyła rozpoczęte... Ja w sumie liczę skończone, ale ponieważ młody jest o tydzień do przodu, to zakładam, że u niego to bez wielkiej różnicy.

Cytat:
Napisane przez sylwoha Pokaż wiadomość
☠☠☠☠a

Szpital nie pownni mnie wypisywac, tylko dac sterydy na pluca i caly czas badac caly czas monitorowac.

Nie mam pijecia co robic, klas sie w bialymstoku czy wracac do siebie? Boze

Dzownilam do prowadzacego i mowi ze poczekac do poniedzialku i przyjsc docniego


Boze nie mam pojecia co robic
A kto Ci powiedział, że nie powinni Cię wypisywać?
mujer jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 15:57   #4914
kalwinka
Zadomowienie
 
Avatar kalwinka
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 1 502
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

http://natemat.pl/119439,biskupi-kar...asloniete-oczy
kalwinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 16:01   #4915
agrita8
Raczkowanie
 
Avatar agrita8
 
Zarejestrowany: 2015-08
Wiadomości: 311
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Dzięki za wszystkie odpowiedzi odnośnie tych badań prenatalnych
Zdecydowałam jednak, że dla świętej spokojności zrobię, tym bardziej, że mam przecież cukrzycę (po sałacie większą niż po ciastkach, ale jednak )
Muszę się pochwalić, że w końcu zdecydowaliśmy się na wózek ciesze się bardzo bo nie było łatwo kupujemy Urbo - opinie ma różne, ale ile sie można zastanawiać

Sylwoha daj znać jak coś będziesz wiedziała
agrita8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 16:01   #4916
czubasek20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8


__________________
H
W
R


Nie ma stópki zbył małej, by nie mogła pozostawić śladu. Z
czubasek20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 16:06   #4917
_karmazynova_
Zadomowienie
 
Avatar _karmazynova_
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 1 111
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8



"To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone"



Cytat:
Napisane przez agrita8 Pokaż wiadomość
Dzięki za wszystkie odpowiedzi odnośnie tych badań prenatalnych
Zdecydowałam jednak, że dla świętej spokojności zrobię, tym bardziej, że mam przecież cukrzycę (po sałacie większą niż po ciastkach, ale jednak )
Muszę się pochwalić, że w końcu zdecydowaliśmy się na wózek ciesze się bardzo bo nie było łatwo kupujemy Urbo - opinie ma różne, ale ile sie można zastanawiać

Sylwoha daj znać jak coś będziesz wiedziała
Gratuluje zakupu
__________________

Grudniowa mama 01.12.2015
Wrześniowa mama 18.09.2020






_karmazynova_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 16:09   #4918
Ani_qa
Zakorzenienie
 
Avatar Ani_qa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 016
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

już im się całkiem we łbach miesza

Cytat:
Napisane przez agrita8 Pokaż wiadomość
Dzięki za wszystkie odpowiedzi odnośnie tych badań prenatalnych
Zdecydowałam jednak, że dla świętej spokojności zrobię, tym bardziej, że mam przecież cukrzycę (po sałacie większą niż po ciastkach, ale jednak )
Muszę się pochwalić, że w końcu zdecydowaliśmy się na wózek ciesze się bardzo bo nie było łatwo kupujemy Urbo - opinie ma różne, ale ile sie można zastanawiać

Sylwoha daj znać jak coś będziesz wiedziała
Jeden z ważniejszych zakupów Nowy czy używany kupujecie?
__________________
Ani_qa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 16:10   #4919
cienwiatru
Wtajemniczenie
 
Avatar cienwiatru
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: najwygodniejsza kanapa na świecie
Wiadomości: 2 957
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Hę ???? O matko
__________________
Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz... (Julian Tuwim)

Moje serca dwa:
J. 02.07.2011 r. (53 cm; 3000g)
I. 20.12.2015 r. (53 cm; 3250g)
cienwiatru jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 16:13   #4920
mervie
Rozeznanie
 
Avatar mervie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Zagłębie
Wiadomości: 974
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez sylwoha Pokaż wiadomość
Klade sie docbialegostoku, zobaczymy czy tutaj cos zrobia

Do szpitala klinicznego, ktos cos?
dawaj znać

Cytat:
Napisane przez _karmazynova_ Pokaż wiadomość
Ja mam nadzieję, że nie będę mieć cesarki w listopadzie, jakoś się nastawiłam na początek grudnia, zwłaszcza, że kiedyś lekarz powiedział, żeby wytrzymać do końca listopada Może spotkamy się na oddziale
Powiem Ci, że te 5 dni spędzone w szpitalu uspokoiły mnie odnośnie warunków w szpitalu. Mam nadzieję, że na oddziale na którym będziemy leżeć po porodzie, personel też jest ok, bo na warunki sanitarne nie ma co narzekać
aaa może się spotkamy

na bank
__________________
.kto płacze temu deszcz za oknem
mervie jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-11-07 12:47:55


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:15.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.