Mamusie styczniowe 2016, cz. VI - Strona 107 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-11-20, 06:58   #3181
czarnulax
Zakorzenienie
 
Avatar czarnulax
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 14 010
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

russiandoll śliczne rzeczy
mallami super, że na wizycie wszystko ok jak tam z Tżtem?
iola mam nadzieje, że szybko wyjdziecie.
koktajlowa powodzenia na wizycie, nie martw się na zapas, może to wcale nie to.
magda wychodzisz dzisiaj?

Cytat:
Napisane przez candyyfloss Pokaż wiadomość
Myślicie że dam radę założyć noworodkowi body z zakładkami przy dekolcie przez głowę?
Ja mam nadzieje, że dam, bo mam takich większość

Cytat:
Napisane przez uaoo Pokaż wiadomość
gwiazdki moje uzależnienie.
też je lubię

Cytat:
Napisane przez Casaa Pokaż wiadomość
Szczerze watpie by mialo to wplyw.... Najedz sie jablek, a bedzie wiecej przy fermentacji w ukl pokarmowym.
haha to prawda
__________________
I ślubuję Ci...
czarnulax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-20, 07:01   #3182
magda1706
Zakorzenienie
 
Avatar magda1706
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: południowy-wschód
Wiadomości: 27 465
GG do magda1706
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Cytat:
Napisane przez czarnulax Pokaż wiadomość
magda wychodzisz dzisiaj?
Mam nadzieje
magda1706 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-20, 07:04   #3183
MallaMi
Rozeznanie
 
Avatar MallaMi
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 881
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Cytat:
Napisane przez uaoo Pokaż wiadomość
MallaMi, myślisz ze to przez różnice wieku? Nie wydaje mi się, skoro wcześniej się dogadywaliście itp.
Cytat:
Napisane przez viki1988 Pokaż wiadomość
Tzn.ile ma lat? Mój TŻ jest 2 lata młodszy - czyli ma 25 ale my raczej jesteśmy w dość równym związku , w sensie niekt nie wymaga od nikogo bycia głową rodziny

no tak dogadywaliśmy się, ale wydaje mi się że jest gorzej od czasu jak jestem w ciąży, tzn od czasu jak siedze w domu. jemu sie wydaje że skoro już jestem w domu cały dzien to wszystko moge sama zrobic. wczesniej to razem zawsze co sobote cały dom sprzatalismy a teraz to on już dosłownie nic nie robi. on ma 24 i to taki typ co wiecznie trzeba by nad nim skakać i się nim interesować jak małym dzieckiem, a ja też bym chciała żeby w koncu o mnie pomyslał i się mną zaopiekował i odciążył z obowiązków. ale o tym to ja moge pomarzyc bo mielismy juz rozmowe na ten temat i pomogło tylko na 1,5 tyg. nawet już mu mówiłam że ma się spakować i wracac do mamusi to będzie mi lzej bez niego to stwierdzil że mam go spakowac, leń smierdzący. ale ja już się staram nie przejmowac,robie tyle ile dam rade a reszte mam gdzies czy jest brudno czy nie. kanapek do pracy już mu tez nie robie to wielce zdziwiony i pytanie "czy to taki problem dla mnie?",no i nie robie już obiadow w weekendy, to pare razy sie zmotywowal i zrobil...
oczywiscie wczoraj po wizycie już w ogole słowa nie zamienilismy wiec jak widac jego foszki są dla niego wazniejsze niz dowiedzenie sie czy ze mna i dzieckiem wszystko w porzadku.
z tego wszystkiego zeżarłam całą paczkę czekoladowych jerzyków z rodzynkami i poszłam spać



koktajlowa
powodzenia na wizycie

iola trzymam kciuki za szybki powrót do domu
MallaMi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-20, 07:05   #3184
Magdusiaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Magdusiaaa
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 2 496
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Ale dziś szybko się pobudzilyscie

Kciuki za dzisiejsze wizyty:-*

Koktajlowa nie stresuj się. Może to nic takiego

Magda jak noc Ci minela? Bez biegania do WC się obylo???

Czarnula ja mam praktycznie same takie także chce czy nie muszę szybko to ogarnac

Nie mówcie że od jabłek bo ja teraz mam fazę i zjadam z 5 dziennie. Czyżby moje dziecię było cały czas pod wplywem???
__________________


Serduszko malutkie


Edytowane przez Magdusiaaa
Czas edycji: 2015-11-20 o 07:16
Magdusiaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-20, 07:17   #3185
magda1706
Zakorzenienie
 
Avatar magda1706
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: południowy-wschód
Wiadomości: 27 465
GG do magda1706
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Cytat:
Napisane przez Magdusiaaa Pokaż wiadomość
Magda jak noc Ci minela? Bez biegania do WC się obylo???

Nie mówcie że od jabłek bo ja teraz mam fazę i zjadam z 5 dziennie. Czyżby moje dziecię było cały czas pod wplywem???
Musiałam być dobrze zmęczona bo spałam jak zabita raz tylko wstałam także no

No urzadzasz dziecku popijawe codziennie

---------- Dopisano o 07:17 ---------- Poprzedni post napisano o 07:16 ----------

Malami - dla Tż może pogadaj z nim jeszcze raz? Przecież w domu nie lezysz bo masz taką zachcianke tylko dlatego żeby nie pracować.. Eh
magda1706 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-20, 07:17   #3186
candyyfloss
Zadomowienie
 
Avatar candyyfloss
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 1 478
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Jak z rana zwykle cisza, tak dziś... Opamiętać się proszę

Witam się w 34 tygodniu

Doskonale rozumiem Wasze zmartwienia jak maluch się nie rusza. Moja mała też wczoraj wieczorem miała mniejszą aktywność, ale w dzień dawała o sobie znać. Ciągle wypychała mi brzuch.

Uspokoiłyście mnie z tym body przez głowę. To zamawiam kilka sztuk

Koktajlowa - nie martw się tymi żylakami na zapas, na pewno będzie ok.

Trochę mnie zmroziło jak napisałaś, że zaczynasz żałować tego wszystkiego... Nie wiem jak szybko zaszłaś w ciążę, ale jak słyszę coś takiego to mam ochotę walić głową w mur. Jest tyle osób, które po co najmniej kilka lat się starają i zrobiliby wszystko (my się staraliśmy tak intensywnie jakieś 1,5 roku). A Ty tak po prostu piszesz, że zaczynasz żałować ciąży To naprawdę przykre... Rozumiem, że to może być takie chwilowe zwątpienie i działanie hormonów, ale ciężko mi się takie słowa czyta...

MallaMi - chcesz po za te Jeżyki? Sama bym pochłonęła całą paczkę
candyyfloss jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-20, 07:19   #3187
Jerzyczka
Wtajemniczenie
 
Avatar Jerzyczka
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 2 570
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Cytat:
Napisane przez niepozorna Pokaż wiadomość
Zgadzam się z Kingą. TŻ powinien pogadać z mamą i powiedzieć jest delikatnie aczkolwiek skutecznie, że następnym razem powinna podpytać Cię o zdanie, a nie wyskakiwać z takimi "pięknymi" prezentami

---------- Dopisano o 00:39 ---------- Poprzedni post napisano o 00:38 ----------

Nie mogę usnąć A rano znowu będę nieprzytomna
Ja cos czuje, ze moja tesciowa, jak juz sie maluch urodzi,tez mi bedzie przynosic piekne, wiejskie prezenty

Cytat:
Napisane przez kinga1701 Pokaż wiadomość
Chyba jestem dziwna, najpierw popłakałam się bo mały się długo i intensywnie ruszał i juz zaczęłam się martwić że się pepowina owinol, później nagle przestał i się nie ruszał i znowu się popłakałam że coś mu się stało i się nie rusza.
Emocje przyszlej matki,znam to

Cytat:
Napisane przez MallaMi Pokaż wiadomość

no tak dogadywaliśmy się, ale wydaje mi się że jest gorzej od czasu jak jestem w ciąży, tzn od czasu jak siedze w domu. jemu sie wydaje że skoro już jestem w domu cały dzien to wszystko moge sama zrobic. wczesniej to razem zawsze co sobote cały dom sprzatalismy a teraz to on już dosłownie nic nie robi. on ma 24 i to taki typ co wiecznie trzeba by nad nim skakać i się nim interesować jak małym dzieckiem, a ja też bym chciała żeby w koncu o mnie pomyslał i się mną zaopiekował i odciążył z obowiązków. ale o tym to ja moge pomarzyc bo mielismy juz rozmowe na ten temat i pomogło tylko na 1,5 tyg. nawet już mu mówiłam że ma się spakować i wracac do mamusi to będzie mi lzej bez niego to stwierdzil że mam go spakowac, leń smierdzący. ale ja już się staram nie przejmowac,robie tyle ile dam rade a reszte mam gdzies czy jest brudno czy nie. kanapek do pracy już mu tez nie robie to wielce zdziwiony i pytanie "czy to taki problem dla mnie?",no i nie robie już obiadow w weekendy, to pare razy sie zmotywowal i zrobil...
oczywiscie wczoraj po wizycie już w ogole słowa nie zamienilismy wiec jak widac jego foszki są dla niego wazniejsze niz dowiedzenie sie czy ze mna i dzieckiem wszystko w porzadku.
z tego wszystkiego zeżarłam całą paczkę czekoladowych jerzyków z rodzynkami i poszłam spać



koktajlowa
powodzenia na wizycie

iola trzymam kciuki za szybki powrót do domu

jakby mi maz powiedzial o kanapkach,czy to taki problem dla mnie, to oficjalnie, do konca zycia, jak bum cyk cyk, nigdy bym juz mu kanapki nie zrobila ale ja w ogole jestem z tych co uwazaja, ze faceci maja raczki i moga sobie taka trudna i wymagajaca rzecz jak sniadanie do pracy zrobic sami owszem, jak akurat wstaje z Nim to wtedy robie i On sie bardzo cieszy i ja. Ale nigdy specjalnie np.do tego nie wstalam no i jesli chodzi o sprzatanie, to tez musi byc podzial obowiazkow. Nie moze byc tak, ze robisz wszystko sama ani tak, ze zostawia sie brud, bo mezowi sie nie chce. Moze warto po prostu przeprowadzic kilka takich rozmow? Faceci to jednak toporni sa na zmiany, wiec jak kilka razy powiesz co Cie boli i co bys chciala,zeby zmienil to w koncu dotrze co? Powiedz, ze tym bardziej sprawia Ci przykrosc w ciazy i dostarcza stresu,a to nie jest dobre dla dzidziusia.

Dzien dobry
Mam nowy telefon i bede miala czym robic ladne zdjecia w szpitalu Kubusiowi
Jerzyczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-20, 07:20   #3188
Magdusiaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Magdusiaaa
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 2 496
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Cytat:
Napisane przez magda1706 Pokaż wiadomość
Musiałam być dobrze zmęczona bo spałam jak zabita raz tylko wstałam także no

No urzadzasz dziecku popijawe codziennie
No i super. A w domu pewnie dalej byś się męczyła.

Wez bo będę miała teraz wyrzuty sumienia :-/
__________________


Serduszko malutkie

Magdusiaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-20, 07:22   #3189
Jerzyczka
Wtajemniczenie
 
Avatar Jerzyczka
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 2 570
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Candyy, gratuluje tygodnia nowego
Moj sie malo w nocy ruszal, co szlam siku to chyba spal i oczywiscie juz glupie mysli w glowie.. Matki wariatki

---------- Dopisano o 07:22 ---------- Poprzedni post napisano o 07:21 ----------

Cytat:
Napisane przez Magdusiaaa Pokaż wiadomość
No i super. A w domu pewnie dalej byś się męczyła.

Wez bo będę miała teraz wyrzuty sumienia :-/

Ja tez jem codziennie jablka, to moja najwieksza zachcianka od dwoch tygodni
Jerzyczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-20, 07:28   #3190
magda1706
Zakorzenienie
 
Avatar magda1706
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: południowy-wschód
Wiadomości: 27 465
GG do magda1706
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Candy - to nie jest tak ze żałuje się dziecka itd.. Ma się dość problemów fizjologicznych, dochodzi notoryczne zmęczenie i rozdrażnienie tym że nic nie możesz samodzielnie zrobić, a do tego bezradność i ciągle zmiany w ciele z którymi nie każdy psychicznie sobie radzi.. Ja się bardzo cieszę z dzidziusia ale czasem mam tak dość siebie, swojego obolalego ciała że oddalabym na chwilę brzuch tz. I to że mam dość bycia w ciąży nie znaczy że nie chce mojego dziecka. Po prostu wiąża się z tym wyrzeczenia których nigdy nie przeżywałam, nie doświadczyłam, niby czytałam o nich ale to inaczej teoria a inaczej praktyka. A czas starania się o dziecko nie ma wpływu na to czy czujesz się lepiej w ciąży i czy będziesz bardziej kochać swoje dziecko. Czuje się źle to sobie ponarzekam - bo tu nie jestem sama w podobnej sytuacji a jakbym miała każde moje westchnienie chować bo przecież nie starałam się o dzidziusia bardzo długo to popadlabym w paranoje.. Jesteśmy takimi samymi matkami, z takimi samymi problemami bez względu na to czy starałam się rok czy miesiąc.

---------- Dopisano o 07:28 ---------- Poprzedni post napisano o 07:26 ----------

Cytat:
Napisane przez Magdusiaaa Pokaż wiadomość
Wez bo będę miała teraz wyrzuty sumienia :-/
No przecież żartuje Haha nie wiem ile musiałabyś zjeść tych jabłek żeby wyprodukować znacząca ilość alko na alkomacie na pewno nic by Ci nie wyszło
magda1706 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-20, 07:29   #3191
Magdusiaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Magdusiaaa
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 2 496
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Candy gratki nowego tygodnia.

Kupuj śmiało wkladane przez główke. Razem będziemy się uczyc

MalaMi ja nie będę nic radzić bo w moim związku też idealnie nie jest. Ale trzymam kciuki i wierzę że się dogadacie
__________________


Serduszko malutkie


Edytowane przez Magdusiaaa
Czas edycji: 2015-11-20 o 07:31
Magdusiaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-20, 07:46   #3192
candyyfloss
Zadomowienie
 
Avatar candyyfloss
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 1 478
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Magda - ja wszystko rozumiem. Każdy ma prawo ponarzekać, bo ciąża choć piękna, ma swoje "minusy". Tylko, że dla mnie pomarudzić to jedno, a mówić że się zaczyna żałować - to drugie. Domyślam się jednak, że Koktajlowa pisała to pod wpływem jakichś emocji.

Mnie bolą pachwiny, nie mogę wygodnie spać, nie mogę jeść tego czego bym chciała, ale nigdy przenigdy nie powiedziałam i nawet przez głowę mi nie przeszło, że żałuję że jestem w ciąży.
candyyfloss jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-20, 07:50   #3193
magda1706
Zakorzenienie
 
Avatar magda1706
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: południowy-wschód
Wiadomości: 27 465
GG do magda1706
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

A ja przyznam się że nie raz myślałam że żałuje ciąży.. I wiem, że dla mam, które straciły dzidziusia czy starały się długo to szok. Ale to nie żal przez to właśnie ze pojawi się dziecko tylko przez zmieniające się ciało, nie nadazanie za fizjologia itd.. I zazwyczaj takie myśli nadchodzą mnie w.krytycznych momentach gdzie nie ma kasy, siły albo po kłótni z tz. Hormony też nie są bez znaczenia.. Nie ma co osadzac.. Kocham moje dziecko, nie oddalabym go nikomu nigdy a nienawidzę być w ciąży i jedno nie ma nic do drugiego
magda1706 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-20, 08:00   #3194
kamilka
Zadomowienie
 
Avatar kamilka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 1 900
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Magda kółkowa to z tego co pamietam raczej na krótkie wypady. W góry to ci wygodniej bedzie w nosidle- jesli dzidzia juz bedzie siedziec a poza tym lepiej ci rozłoży ciężar dziecka. Jesli nie siedzące jeszcze to chusta tkana. Nowe juz za 180 sa... A używane tez mozna śmiali brać
Trzymam za te które walczą w szpitalach...
Współczuje problemów z tz-ami. Brak wsparcia od najbliższej osoby jest cholernie trudny... Zwłaszcza w okresie ciazy....
Martynka ma sie dobrze. Stan nadal ciężki ale bardzo stabilna. Wczoraj lekarz powiedział ze na to co musiała przejść to on jest naprawdę zaskoczony ze tak sie trzyma. Czekamy co dalej... I mam nadzieje ze nieprzewidziane problemy przed którymi nas ostrzegają sie nie pojawia.
Dzis wychodzę do domu. Jade zobaczyć sie z dziecmi i w poniedziałek rano wracam


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
kamilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-20, 08:06   #3195
MallaMi
Rozeznanie
 
Avatar MallaMi
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 881
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Cytat:
Napisane przez candyyfloss Pokaż wiadomość
Witam się w 34 tygodniu


MallaMi - chcesz po za te Jeżyki? Sama bym pochłonęła całą paczkę
gratuluję nowego tyg a jeżyków to zjadałabym jeszcze jedną pake ale nic już słodkiego w domu nie mam oprócz owoców i ewentualnie dżemu a potem że tyle kg na + ale dobrze że na początku ciąży mnie odrzucało od słodyczy bo teraz to już bym pewnie miała +25kg a nie 12 ( choć wczoraj u gin wyszło 11 na + )

Cytat:
Napisane przez Jerzyczka Pokaż wiadomość
Mam nowy telefon i bede miala czym robic ladne zdjecia w szpitalu Kubusiowi
o to fajnie ja też chciałam nowy tel w tym samym celu ale to pewnie dopiero w styczniu, bo teraz przez ten remont łazienki i naprawe busa troche się konta opróżniły a jaki masz model? bo ja sie kompletnie na tym nie znam

-----
co do męża to dzięki dziewczyny, ale ja już jakaś zrezygnowana jestem, bo jak tu nauczyc starego psa nowych sztuczek?
zreszta najważniejsze dla mnie to teraz żeby Wojtuś sie zdrowy urodził dziś siostra znów przyjedzie to mi pomoże w praniu, jak dla mnie lovela ładnie pachnie tylko nie można za dużo jej nalać
ej a pieluchy to osobno prałyście czy razem z ciuszkami? bo mam tylko 10 tetrowych białych i 5 flanelowych kolorowych i tak mi troche szkoda prawie pustą pralkę nastawiać
MallaMi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-20, 08:09   #3196
zuken
Zakorzenienie
 
Avatar zuken
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: gdzieś tam ;]
Wiadomości: 11 074
GG do zuken
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Nie sposob za wami nadazyc caly czas staram ske nadrabiac zaleglosci :P
zuken jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-20, 08:11   #3197
MallaMi
Rozeznanie
 
Avatar MallaMi
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 881
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Cytat:
Napisane przez kamilka Pokaż wiadomość
Magda kółkowa to z tego co pamietam raczej na krótkie wypady. W góry to ci wygodniej bedzie w nosidle- jesli dzidzia juz bedzie siedziec a poza tym lepiej ci rozłoży ciężar dziecka. Jesli nie siedzące jeszcze to chusta tkana. Nowe juz za 180 sa... A używane tez mozna śmiali brać
Trzymam za te które walczą w szpitalach...
Współczuje problemów z tz-ami. Brak wsparcia od najbliższej osoby jest cholernie trudny... Zwłaszcza w okresie ciazy....
Martynka ma sie dobrze. Stan nadal ciężki ale bardzo stabilna. Wczoraj lekarz powiedział ze na to co musiała przejść to on jest naprawdę zaskoczony ze tak sie trzyma. Czekamy co dalej... I mam nadzieje ze nieprzewidziane problemy przed którymi nas ostrzegają sie nie pojawia.
Dzis wychodzę do domu. Jade zobaczyć sie z dziecmi i w poniedziałek rano wracam


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Kamilka czyli wszystko będzie dobrze zobaczysz i super że wracasz choć na chwile do domu. napewno tobie i rodzince dobrze to zrobi, a o malutką się nie martw bo zostaje pod dobrą opieką
MallaMi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-20, 08:13   #3198
magda1706
Zakorzenienie
 
Avatar magda1706
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: południowy-wschód
Wiadomości: 27 465
GG do magda1706
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Kamilka super ze mała się trzyma! zobaczysz się z dzieciakami i wrócisz do kruszynki znowu
magda1706 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-20, 08:14   #3199
zuken
Zakorzenienie
 
Avatar zuken
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: gdzieś tam ;]
Wiadomości: 11 074
GG do zuken
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Nie bede juz teraz wracac do polowy tematow bo to chyba bez sensu :P

Pochwale sie tylko ze ostatnio kupilam 2 bluzy na promocji w Smyku dla malego i w sumie z ciuszkow mam juz wszystko
Z wiekszych rzeczy zostalo lozeczko i chyba kupie nowa wanienke bo po corce mam wscielke rozowa ale to juz po przeprowadzce...
No i jeszcze musze kupic rzeczy dla mnie do szpitala i pampersy i bedzie wszystko

Wozek przyszedl jakis czas temu, jest cudny <3 ogroooomny!!! Jak ktos szuka jakiegos duzego wozka to polecam Tako Baby Heaven

Co do aktualnego tematu to ja tez mam czesto dosyc tej ciazy i sobie mysle ze najchetniej cofnelabym czas... i wcale mnie nie dziwia takie mysli. Ale zaraz mi przechodzi i nie moge sie doczekac zeby miec juz synka przy sobie
zuken jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-20, 08:18   #3200
Dotka90
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 821
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Magda, a ja rozumiem obie strony. Rozumiem Koktajlową, bo czasem można mieć serdecznie dość + hormony ciążowe robią swoje, emocje biorą górę i się pisze coś takiego.
Ale rozumiem też drugą stronę, jednak dla kogoś, kto wpadł, a dla kogoś, kto się starał miesiącami, czy latami, na pewno będzie różnica w postrzeganiu ciąży

Po prostu punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

To tak jak np. w 600g szczęścia wypowiadali się rodzice po powrocie do domu: że teraz borykają się z problemami takimi, jak inni rodzice: dziecko śpi, nie śpi,je, nie je, płacze, nie płacze itp. Ale że zawsze przypominają sobie, jak było całkiem niedawno, gdzie dziecko walczyło o życie i teraz nawet im 'nie przeszkadza', że dziecko płacze całą noc

Więc stąd dla kogoś, kto ma ciążę naprawdę wyczekaną, wystaraną, też różne rzeczy są uciążliwe, ale myślę, że bardziej patrzy się przez pryzmat tych starań - nie szkodzi, że zgaga, że nogi puchną, że plecy bolą, że mdłości, że brzuch przeszkadza - ważne, że dziecko w ogóle jest

Tak przynajmniej ja to wszystko postrzegam i myślę, że stąd oburzenie Candy
Dotka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-20, 08:24   #3201
iola14
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 980
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Cytat:
Napisane przez koktajlowa7 Pokaż wiadomość
Czy któraś z was ma żylaki warg sromowych? Bo ja to chyba mam i ryczę, i nie umiem się uspokoić Nie rozumiem tego na nogach żadnych żylaków nie mam Żałuję tej całej ciąży. Nie mogę już na siebie patrzeć. Gdybym tylko mogła cofnąć czas
Glowa do góry, nie panikuj tylko z lekarzem najpierw porozmawiaj. Trzymam kciuki
Cytat:
Napisane przez uaoo Pokaż wiadomość
Nie. Chodziło o tą pościel co wam pokazywałam.. Nie potrzebnie zaczęłam. Ale mam juz dość tego tzn. takich prezentów.
Dobrze zrobilas z tego co piszesz to mamy podobny typ teściów. Odkąd zmusilam męża do zwrócenia im uwagi jest znacznie lepiej. Mam nadzieję że i u Ciebie pomoże.

Dzięki dziewczyny za wszystkie kciuki. Chyba pomogły bo wychodzimy w samą porę bo w nocy zaczęłam wymiotywac

Wysłane z mojego GT-S7560 przy użyciu Tapatalka
__________________
❤❤❤ Maja ❤❤❤
❤❤❤ Grześ ❤❤❤
❤❤❤ Madzia ❤❤❤
iola14 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-20, 08:26   #3202
Dotka90
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 821
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Aaa w ogóle to wczoraj rano zamówilam książki, a już popołudniu dostałam smsa, że są do odbioru Będzie co czytać przez weekend

Zdrzemnęłam się, całe 30 minut

Idę powiesić pierwsze dzieciowe pranie!
3h się prało, programy dziecięce w pralce są kosmiczne

I zbieram się powoli, bo jadę do mamy, coś muszę pozałatwiać, zawieźć ciuchy do fundacji, zrobić zakupy, podjechać do apteki. A wieczorem SR, opuściłam już 4 zajęcia Więc wypadałoby w końcu iść. Dzisiaj jadę sama, bo będzie o KP.
Dotka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-20, 08:28   #3203
iola14
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 980
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Kamilka super, że mała jest taka dzielona teraz będzie już tylko lepiej

Wysłane z mojego GT-S7560 przy użyciu Tapatalka
__________________
❤❤❤ Maja ❤❤❤
❤❤❤ Grześ ❤❤❤
❤❤❤ Madzia ❤❤❤
iola14 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-20, 08:29   #3204
zuken
Zakorzenienie
 
Avatar zuken
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: gdzieś tam ;]
Wiadomości: 11 074
GG do zuken
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Ja sie nie zgadzam z tym co napisalas Dotka. Z tego by wynikalo ze rodzice ktorzy sie staraja dluzej albo sa jakies problemy w ciazy maja wiecej cierpliwosci i milosci do dziecka a to tak nie dziala. Widze po innych mamach ze nie ma to zadnego wplywu na pozniejsze macierzynstwo czy dziecko jest z wpadki czy wyczekane. Kazda mama ma lepsze i gorsze chwile a takie gadanie w programie telewizyjnym mnie nie przekonuje
zuken jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-20, 08:32   #3205
Dotka90
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 821
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Zuken, przeczytaj dokładnie mój post, bo nie zrozumiałaś
Dotka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-20, 08:35   #3206
zuken
Zakorzenienie
 
Avatar zuken
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: gdzieś tam ;]
Wiadomości: 11 074
GG do zuken
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Wydaje mi sie ze zrozumialam i nadal nie moge sie zgodzic.
zuken jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-20, 08:36   #3207
candyyfloss
Zadomowienie
 
Avatar candyyfloss
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 1 478
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Cytat:
Napisane przez zuken Pokaż wiadomość
Ja sie nie zgadzam z tym co napisalas Dotka. Z tego by wynikalo ze rodzice ktorzy sie staraja dluzej albo sa jakies problemy w ciazy maja wiecej cierpliwosci i milosci do dziecka a to tak nie dziala. Widze po innych mamach ze nie ma to zadnego wplywu na pozniejsze macierzynstwo czy dziecko jest z wpadki czy wyczekane. Kazda mama ma lepsze i gorsze chwile a takie gadanie w programie telewizyjnym mnie nie przekonuje
A mnie się wydaje, że wcale nie chodzi o więcej cierpliwości, a tym bardziej miłości. Tutaj chodzi o to, że jak masz chwile zwątpienia to one szybko znikają, bo jak sobie pomyślisz, ile przeszłaś żeby mieć dziecko, to przestajesz narzekać. Bo przypominasz sobie, ile kosztowały (nie w sensie finansowym) te wszystkie starania. I wolisz nie spać w nocy, a w dzień chodzić na rzęsach niż starać się miesiącami czy latami. Takie długie starania to naprawdę ogromne obciążenie psychiczne. Ale tego nie wie ten, kto tego nie przeżył. Można niby sobie to wyobrazić, ale to jednak nie będzie to samo...

No nieważne, każdy może mieć swoje zdanie i tyle.

Kamilka - super, że Martynka taka dzielna. Słoneczko kochane
candyyfloss jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-20, 08:42   #3208
magda1706
Zakorzenienie
 
Avatar magda1706
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: południowy-wschód
Wiadomości: 27 465
GG do magda1706
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Cytat:
Napisane przez zuken Pokaż wiadomość
Wydaje mi sie ze zrozumialam i nadal nie moge sie zgodzic.
Odniosłam takie samo wrażenie
To że nie starałam się miesiącami o dziecko nie znaczy że nie mam prawa sobie ponarzekac. I może jest to dziecko wtedy bardziej wyczekne kiedy się człowiek długo stara ale czy to umniejsza mojemu macierzyństwu?
To tak jak z porodem - czy to że urodze naturalnie czy przez cc sprawi że będę lepsza matka albo mam mniej narzekać na polog?
Nie mogę narzekać i marudzić i mieć chwil zwątpienia bo nie starałam się o dziecko długo? Dla mnie to trochę bez sensu. Doceniam to że nie miałam z tym problemów ale to nie znaczy że mam ukrywać swoje emocje
magda1706 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-20, 08:43   #3209
Dotka90
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 821
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Nie Zuken, nie zrozumiałaś

Ja nigdzie nie napisałam, że w efekcie długich czy krótkich starań rodzice mają więcej czy mniej miłości dla dziecka.

Napisałam, że po prostu rozumiem obie strony, bo wiadomo, że nieraz ma się dość(a ostatnio praktycznie wszystkie tu narzekamy), ale jeżeli ciąża jest tak bardzo wystarana, to wiele rzeczy 'puszcza się płazem', bo się myśli 'ważne,że to dziecko w ogóle jest'.

Ja nie starałam się praktycznie w ogóle, bo nam się udało w 1cs Ale po prostu staram się zrozumieć obie strony. Mogę się tylko domyślać jak bardzo frustrujące są długie starania. Znam siebie i wiem, że dla mnie problemem byłyby nawet 3 czy 4cs Nie mówiąc o kilkunastu miesiącach.
Dotka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-20, 08:51   #3210
candyyfloss
Zadomowienie
 
Avatar candyyfloss
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 1 478
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Magda - ale tu nie chodzi o narzekanie. Tylko o sam fakt, że ktoś z powodu tych niedogodności może żałować ciąży... Nikt nie umniejsza Twojego macierzyństwa.
candyyfloss jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-11-25 20:30:45


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:49.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.