|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3871 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 8 851
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Fakt, czasami jest tak "wojująca" że aż słabo się robi
ale merytorycznej wiedzy wg.mnie jej nie można odmówić czytam tylko wybrane wpisy
__________________
21.06.2014r. |
|
|
|
#3872 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 821
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Ale to chyba wszędzie tak jest, bo ja w tej książce 'po prostu piersią' też widzę lekko fanatyczne podejście, no ale ja wyciągam z tego to, co uważam.
Chciałabym KP, ale nie mam obsesji na tym punkcie, że tylko KP i nic innego. No i na pewno nie chcę karmić bardzo długo, bo mnie np. karmienie np. do 3-5 roku życia dziecka, nieco obrzydza
|
|
|
|
#3873 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 2 570
|
Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Cytat:
Mnie tez to odstrasza, w sensie duze dziecko uwieszone na cycu :p I fakt, hafija ma mega fanatyczne podejscie, a tego strasznie nie lubie. Ale przeczytalam mimo wszystko wiele jej postow. Chcialabym bardzo karmic piersia, ale jesli sie nie uda, nie chcialabym wpasc w depresje. Napewno chce walczyc o kp. |
|
|
|
|
#3874 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Nie wiem czy wszedzie tak jest ale mysle ze matka ktora karmila czy chociaz probowala powinna troche wyluzowac z podejsciem... bo jednak sama mogla sie przekonac jakim karmienie potrafi byc trudnym i strasznym przezyciem dla matki.
A ja na przyklad bedac w pierwszej ciazy nie mialam pojecia jak to moze wygladac, o tym nikt nie mowi :/ ---------- Dopisano o 22:14 ---------- Poprzedni post napisano o 22:12 ---------- Tak samo wszechobecna gloryfikacja macierzynstwa. Taka mamusia jak z okladki zawsze piekna, szczupla, umalowana, uczesana, dziecko zadowolone i usmiechniete A potem kobieta styka sie z rzeczywistoscia i okazuje sie ze czesto jest zupelnie inaczej
|
|
|
|
#3875 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 2 570
|
Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Cytat:
To samo z ciaza. Wszyscy o wow, ciaza, cudowne przezycie. O tak, ogolnie ciaza dla mnie jest piekna,bede ja cudownie wspominac i nadal ja przezywam i jest super, ale o wielu, naprawde wielu dolegliwosciach dowiedzialam sie dopiero w niej bedac a o tym jak jest ciezko przy koncowce dopiero dowiedzialam sie teraz kazdy przezywa ciaze inaczej dlatego strasznie nie toleruje kobiet, ktore uwazaja, ze ich przezywanie ciazy, karmienie i wychowanie jest jedyne i prawidlowe. Kazda jest inna i naprawde nie mozna generalizowac.Dla mnie pierwsze 5 miesiecy to byla tragedio-masakra, wymioty plus bole glowy, ale w moim przypadku to dolegliwosci..zapomniane nie odstraszaja mnie od drugiej ciazy, ruchy i kopniaki malego wszystko wynagradzaja mi np chociaz porodu boje sie jak cholerka.
Edytowane przez Jerzyczka Czas edycji: 2015-11-22 o 22:22 |
|
|
|
|
#3876 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
No dokladnie, kolejny przyklad.
Ja ta ciaze znosze o wiele gorzej niz poprzednia... chociaz po poprzednim porodzie mowilam ze juz nigdy wiecej dzieci a kiedys chcialam trojke :P Teraz sie ciesze ze wyszlo jak wyszlo bo swiadomie bym sie nie zdecydowala na rodzenstwo dla corki a tak to mysle ze dla niej super sprawa ze jednak nie bedzie sie wychowywala sama
|
|
|
|
#3877 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 8 851
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
no i chyba trzeba być świadomym ze to ze noworodek "wisi" prawie cały dzień na piersi to jest normalne a nie że oznacza że dziecko się np.nie najada...Cytat:
mnie najbardziej zaskoczyło wybudzanie się w nocy na jedzenie jak sie okazało bardzo wiele kobiet tak ma , no i bóle głowy których normalnie w zasadzie nie mam
__________________
21.06.2014r.Edytowane przez viki1988 Czas edycji: 2015-11-22 o 22:32 |
||||
|
|
|
#3878 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 2 570
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Tez zawsze powtarzam,ze to nie jest czas blogoslawiony
I mnie bole glowy w pierwszym trymestrze nie dosc,ze zaskoczyly to myslalam,ze mnie zabija. Byly o wiele gorsze niz poranne wymioty. Wymiotow sie spodziewalam, nikt mnie nie ostrzegl przed migrenami
|
|
|
|
#3879 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 016
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Jakbym o sobie czytała
Ja ciągle powtarzam, że dla mnie ciąża to wcale nie jest najwspanialszy okres w życiu kobiety. Owszem jest wspaniałe to, że nosimy dzieciątka pod sercem, czujemy jak się ruszają itp. ale poza tym to jest tyle nieznośnych dolegliwości, że aż się odechciewa. I faktycznie o tym się nie mówi. Wszędzie się słyszy tylko, że w ciąży są mdłości, bóle pleców i puchnięcie nóg, a o całej reszcie się dowiadujemy dopiero teraz
|
|
|
|
#3880 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
O rany, ja jak poczytałam Hafiję to załapałam stresa, co to będzie jak mi się nie będzie udawać karmić, że na pewno spotkają mnie wszystkie problemy i co ja zrobię wtedy. A moja mama na to mówi: uda się, to super, nie uda się - trudno, będziesz karmić mm. Nie rób tragedii. I jakoś mi się lepiej zrobiło. Niby prosty wniosek, ale w obliczu takiego fanatycznego podejścia trochę się głupieje. Ja to w ogóle jestem wyrodna, bo ja mam plan karmić 6 mcy, a potem przy wprowadzaniu stałych pokarmów wycofywać pomału cyca.
__________________
|
|
|
|
#3881 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 2 570
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Cytat:
![]() Po prostu ciaza to nie tylko piekny okres, ale tez bardzo trudny. Cytat:
Pewnie,ze sie glupieje. Tym bardziej,ze zapanowala ostatnio moda na fanatyczne podejscie do karmienia w stylu "karmisz albo jestes zla matka". Bardzo chce karmic piersia i nastawiam sie,ze sie uda. Powiedzialam to Mamie, ktora to skwitowala "Ty nie potrafilas zlapac cyca i dopiero po miesiacu odciagania i prob przystawiania zaczelas jesc z cyca, a co sie nameczylam to moje" ![]() ---------- Dopisano o 23:09 ---------- Poprzedni post napisano o 23:08 ---------- Chociaz mam wrazenie,ze teraz tak mowie, ze nie chce wpasc w depresje jak sie nie uda kp, a znajac zycie i moj charakter - totalnie mnie to przybije. Wiec naprawde chcialabym kp
|
||
|
|
|
#3882 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 432
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Cytat:
Nie Ty jedna bedziesz "wyrodna" bo ja tez mam taki zamiar i wtedy z blw probowac ktos juz dzisiaj pisal, ze tez bedzie tak robil ![]() Ciaza, ciaza... Dopiero bedac w ciazy zrozumialam jakie to trudne i wcale nie takie lekkie jak myslalam.... Dlatego bede zwracala uwage czy gdzies w kolejce nie stoi jakas ciezarowka i bede kazda przepuszczala i mam nadzieje nigdy tego nie zapomniec
|
|
|
|
|
#3883 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 8 851
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Cytat:
Cytat:
bólów głowy też się nie spodziewałam I serio I trymestr to taka"choroba" z perspektywą na zakończenie za 2 miesiące ![]() W ogóle cała koncepcja ciąży w sumie dziwna - rośnie w Tobie to dziecię przez 9 miesięcy a potem w ciągu jedynie 12-20 godzin przychodzi na świat jako kompletny mały człowiek Cytat:
natomiast powiem szczerze że nie rozumiem jak można z założenia nie chcieć karmić, gdzie wszystkie badania mówią że to najlepszy pokarm dla dziecka
__________________
21.06.2014r. |
|||
|
|
|
#3884 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 016
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Ja jestem kolejna wyrodna
Bardzo chce karmić piersią, ale tylko kilka pierwszych miesięcy i koniec. Karmienie większego dziecka jest dla mnie jakieś dziwne.
|
|
|
|
#3885 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 8 851
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Cytat:
ale będę wprowadzać nie rezygnując z piersi
__________________
21.06.2014r. |
|
|
|
|
#3886 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 016
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Mnie tak samo. Non stop mi było niedobrze, ale wymiotów udało mi się uniknąć. I na śniadanie, obiad i kolację jadłam mentosy mocno miętowe
|
|
|
|
#3887 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 8 851
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Cytat:
ale co się namęczyłyśmy to nasze
__________________
21.06.2014r. |
|
|
|
|
#3888 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 2 570
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Cytat:
To ja potrafilam zjesc sniadanie, wyjsc z domu i wszystko zwymiotowac pod drzewem, bo bym nawet nie zdazyla dobiec do lazienki serio ![]() Mdlilo mnie codziennie, a wymiotowalam co dwa dni chociaz wymioty byly rano, a mdlosci..calymi dniami ![]() A macie teraz np.ataki goraca? Bo ja ogolnie jestem zmarzluchem, ale w ciazy mi wyjatkowo goraco. Teraz doszly mi takie fale i uderzenia goraca. Siedze i nagle bach, goraco i slabo mi. Menopauza w ciazy?
|
|
|
|
|
#3889 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 6 447
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
To i ja się pisze do wyrodnych.
kilka pierwszych miesięcy. Roczne dziecko na piersi to nie dla mnie.
|
|
|
|
#3890 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 2 496
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
I ja podobnie. Bez urazy dla nikogo oczywiście. W ogóle karmienie dziecka które już samo chodzi jest nie dla mnie. Niestety...
__________________
Serduszko malutkie |
|
|
|
#3891 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 2 570
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Ja w sumie nie wiem ile czasu planuje karmic, nie zastanawialam sie nad tym
tak sobie mysle,ze napewno 6-7 miesiecy, a czy dluzej to chyba nie bardziej podchodze do tego na zasadzie "wyjdzie w praniu"
|
|
|
|
#3892 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
A ja rozumiem jak mozna nie chciec karmic. Bedac z corka w ciazy myslalam ze nawet nie sprobuje
po porodzie mi sie odmienilo i sprobowalam. Karmilam tylko niecaly miesiac wiec krotko ![]() Teraz chcialabym dluzej ale tez max do pol roku
|
|
|
|
#3893 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 8 851
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Cytat:
a takie uderzenia gorąca są zwykle hormonalne (ja miewam czasem podczas okresu), lepiej powiedz o tym ginekologowi Cytat:
Cytat:
Cytat:
WHO zaleca żeby mleko stanowiło 2/3 posiłków roczniaka, a 1/3 dwulatka jak dla mnie karmienie piersią jest po prostu wygodne przy takich zaleceniach = brak bujania się z butelkami, smoczkami, wyparzaczami itp.
__________________
21.06.2014r. |
||||
|
|
|
#3894 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 2 496
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
I jeszcze jedna rzecz która mi się średnio podoba to dzieci które szukają cyca i podnoszą mamie bluzkę do góry np w sklepie czy w gościach albo wkladające rękę w dekolt. No ja bym raczej tego nie chciała i dziwnie bym sie czuła w takiej sytuacji...
__________________
Serduszko malutkie Edytowane przez Magdusiaaa Czas edycji: 2015-11-22 o 23:52 |
|
|
|
#3895 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 821
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Cytat:
Ja i tak ciągle powtarzam - mam bardzo łaskawą ciążę, większość dolegliwości mnie omija. Wymiotowałam tylko raz i to po lodach czekoladowych, które może były wcześniej rozmrażane Mdłości specjalnych nie miałam, raczej metaliczny posmak w ustach = zjedzone kilgoramy cukierków cytrynowych.I ogólnie naprawdę mam spoko, niby nic mi nie doskwiera. Ale np. teraz próbowałam godzinę zasnąć i nie dam rady, bo mi się ulewa kolacją (którą zjadłam dawno temu!), nie pomaga wysoko położona poduszka. Musiałam wstać, wziąć Gaviscon. Miałam dzisiaj (mimo leków) 3 takie ataki zgagi, że miałam ochotę wyciąć sobie przełyk Swędzą mnie znowu stopy (mimo Ursofalku), tak, ze wlasnie zdrapałam sobie podeszwę do pęcherza, który pękł i mam skóre na wierzchu. Ekstra. I naprawdę pociesza mnie tylko to, ze jeszcze 2 m-ce i koniec. Naprawdę marzę o dniu bez zgagi, ulewania i odbijania. Niby to nie jest straszna dolegliwość, wiem że są gorsze, ale dla mnie przez tyle miesięcy jest to już okropnie uciążliwe. Aaa z takich mitów, to jeszcze na PMkach poruszałyśmy te kwestię - och ach, seks w ciąży jest taaaki ekstra, bo kobieta lepiej ukrwiona, no normalnie szał ciał. Taaaa Ja marzę o seksie sprzed ciąży.Cytat:
![]() Cytat:
|
|||
|
|
|
#3896 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 432
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Cytat:
Ja tego poki co nie akceptuje :| |
|
|
|
|
#3897 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 8 851
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Cytat:
Cytat:
już mam dość tego przeszkadzającego brzucha....Cytat:
ble...
__________________
21.06.2014r. |
|||
|
|
|
#3898 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 432
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Dotka masz zupelna racje z sexem.... Teraz jest mega zle.... Ja sie zasapie, tu niewygodnie, tu brzuch twardnieje, troche sucho i tak w ogole do niczego :-/ generalnie szkoda mi TZta
![]() Wyslane z Lumia920. |
|
|
|
#3899 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 016
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Jerzyczka o masakra to się umęczyłaś z tymi wymiotami
![]() Dotka z tym seksem to strzał w dziesiątkę. Lepsze ukrwienie to ja mam ale w dziąsłach Już się nie mogę doczekać kiedy będziemy mogli znowu poszaleć bez dziecka w brzuchu... Bo teraz to można poszaleć, że ho ho. Max dwie pozycje są przez nas praktykowane i trwa to przynajmniej dwa razy krócej niż przed ciążą. Nie wiem kto wymyśla takie bzdury ale powinien za to oberwać ![]() A z tą przekąską córki to masakra Zostawię to bez komentarza.---------- Dopisano o 00:21 ---------- Poprzedni post napisano o 00:19 ---------- Mi szkoda TŻta i mnie samej ![]() ---------- Dopisano o 00:21 ---------- Poprzedni post napisano o 00:21 ---------- Wstaje 6 raz na siku odkąd się położyłam
|
|
|
|
#3900 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 432
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Niepozorna, 6?! :O mi raz sie zdarzylo 2razy w ciagu calej nocy....
Wyslane z Lumia920. |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:20.




ale merytorycznej wiedzy wg.mnie jej nie można odmówić
czytam tylko wybrane wpisy
21.06.2014r.

kazdy przezywa ciaze inaczej dlatego strasznie nie toleruje kobiet, ktore uwazaja, ze ich przezywanie ciazy, karmienie i wychowanie jest jedyne i prawidlowe. Kazda jest inna i naprawde nie mozna generalizowac.
nie odstraszaja mnie od drugiej ciazy, ruchy i kopniaki malego wszystko wynagradzaja mi np 





bólów głowy też się nie spodziewałam
Mdłości specjalnych nie miałam, raczej metaliczny posmak w ustach = zjedzone kilgoramy cukierków cytrynowych.
ble...


Zostawię to bez komentarza.

