Mamusie styczniowe 2016, cz. VI - Strona 130 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-11-22, 22:00   #3871
viki1988
Zakorzenienie
 
Avatar viki1988
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 8 851
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Cytat:
Napisane przez zuken Pokaż wiadomość
Jej ja nie moge czytac tej laski :Brzydal:
Fakt, czasami jest tak "wojująca" że aż słabo się robi ale merytorycznej wiedzy wg.mnie jej nie można odmówić czytam tylko wybrane wpisy
__________________
21.06.2014r.
28.01.2016r.
viki1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-22, 22:07   #3872
Dotka90
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 821
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Ale to chyba wszędzie tak jest, bo ja w tej książce 'po prostu piersią' też widzę lekko fanatyczne podejście, no ale ja wyciągam z tego to, co uważam.

Chciałabym KP, ale nie mam obsesji na tym punkcie, że tylko KP i nic innego.

No i na pewno nie chcę karmić bardzo długo, bo mnie np. karmienie np. do 3-5 roku życia dziecka, nieco obrzydza
Dotka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-22, 22:11   #3873
Jerzyczka
Wtajemniczenie
 
Avatar Jerzyczka
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 2 570
Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Cytat:
Napisane przez Dotka90 Pokaż wiadomość
Ale to chyba wszędzie tak jest, bo ja w tej książce 'po prostu piersią' też widzę lekko fanatyczne podejście, no ale ja wyciągam z tego to, co uważam.

Chciałabym KP, ale nie mam obsesji na tym punkcie, że tylko KP i nic innego.

No i na pewno nie chcę karmić bardzo długo, bo mnie np. karmienie np. do 3-5 roku życia dziecka, nieco obrzydza

Mnie tez to odstrasza, w sensie duze dziecko uwieszone na cycu :p
I fakt, hafija ma mega fanatyczne podejscie, a tego strasznie nie lubie. Ale przeczytalam mimo wszystko wiele jej postow.
Chcialabym bardzo karmic piersia, ale jesli sie nie uda, nie chcialabym wpasc w depresje. Napewno chce walczyc o kp.
Jerzyczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-22, 22:14   #3874
zuken
Zakorzenienie
 
Avatar zuken
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: gdzieś tam ;]
Wiadomości: 11 074
GG do zuken
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Nie wiem czy wszedzie tak jest ale mysle ze matka ktora karmila czy chociaz probowala powinna troche wyluzowac z podejsciem... bo jednak sama mogla sie przekonac jakim karmienie potrafi byc trudnym i strasznym przezyciem dla matki.
A ja na przyklad bedac w pierwszej ciazy nie mialam pojecia jak to moze wygladac, o tym nikt nie mowi :/

---------- Dopisano o 22:14 ---------- Poprzedni post napisano o 22:12 ----------

Tak samo wszechobecna gloryfikacja macierzynstwa. Taka mamusia jak z okladki zawsze piekna, szczupla, umalowana, uczesana, dziecko zadowolone i usmiechniete
A potem kobieta styka sie z rzeczywistoscia i okazuje sie ze czesto jest zupelnie inaczej
zuken jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-22, 22:21   #3875
Jerzyczka
Wtajemniczenie
 
Avatar Jerzyczka
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 2 570
Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Cytat:
Napisane przez zuken Pokaż wiadomość
Nie wiem czy wszedzie tak jest ale mysle ze matka ktora karmila czy chociaz probowala powinna troche wyluzowac z podejsciem... bo jednak sama mogla sie przekonac jakim karmienie potrafi byc trudnym i strasznym przezyciem dla matki.
A ja na przyklad bedac w pierwszej ciazy nie mialam pojecia jak to moze wygladac, o tym nikt nie mowi :/

---------- Dopisano o 22:14 ---------- Poprzedni post napisano o 22:12 ----------

Tak samo wszechobecna gloryfikacja macierzynstwa. Taka mamusia jak z okladki zawsze piekna, szczupla, umalowana, uczesana, dziecko zadowolone i usmiechniete
A potem kobieta styka sie z rzeczywistoscia i okazuje sie ze czesto jest zupelnie inaczej

To samo z ciaza. Wszyscy o wow, ciaza, cudowne przezycie. O tak, ogolnie ciaza dla mnie jest piekna,bede ja cudownie wspominac i nadal ja przezywam i jest super, ale o wielu, naprawde wielu dolegliwosciach dowiedzialam sie dopiero w niej bedac a o tym jak jest ciezko przy koncowce dopiero dowiedzialam sie teraz kazdy przezywa ciaze inaczej dlatego strasznie nie toleruje kobiet, ktore uwazaja, ze ich przezywanie ciazy, karmienie i wychowanie jest jedyne i prawidlowe. Kazda jest inna i naprawde nie mozna generalizowac.
Dla mnie pierwsze 5 miesiecy to byla tragedio-masakra, wymioty plus bole glowy, ale w moim przypadku to dolegliwosci..zapomniane nie odstraszaja mnie od drugiej ciazy, ruchy i kopniaki malego wszystko wynagradzaja mi np chociaz porodu boje sie jak cholerka.

Edytowane przez Jerzyczka
Czas edycji: 2015-11-22 o 22:22
Jerzyczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-22, 22:25   #3876
zuken
Zakorzenienie
 
Avatar zuken
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: gdzieś tam ;]
Wiadomości: 11 074
GG do zuken
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

No dokladnie, kolejny przyklad.
Ja ta ciaze znosze o wiele gorzej niz poprzednia... chociaz po poprzednim porodzie mowilam ze juz nigdy wiecej dzieci a kiedys chcialam trojke :P

Teraz sie ciesze ze wyszlo jak wyszlo bo swiadomie bym sie nie zdecydowala na rodzenstwo dla corki a tak to mysle ze dla niej super sprawa ze jednak nie bedzie sie wychowywala sama
zuken jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-22, 22:31   #3877
viki1988
Zakorzenienie
 
Avatar viki1988
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 8 851
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Cytat:
Napisane przez Dotka90 Pokaż wiadomość
Ale to chyba wszędzie tak jest, bo ja w tej książce 'po prostu piersią' też widzę lekko fanatyczne podejście, no ale ja wyciągam z tego to, co uważam.

Chciałabym KP, ale nie mam obsesji na tym punkcie, że tylko KP i nic innego.

No i na pewno nie chcę karmić bardzo długo, bo mnie np. karmienie np. do 3-5 roku życia dziecka, nieco obrzydza
Cytat:
Napisane przez Jerzyczka Pokaż wiadomość
Mnie tez to odstrasza, w sensie duze dziecko uwieszone na cycu :p
I fakt, hafija ma mega fanatyczne podejscie, a tego strasznie nie lubie. Ale przeczytalam mimo wszystko wiele jej postow.
Chcialabym bardzo karmic piersia, ale jesli sie nie uda, nie chcialabym wpasc w depresje. Napewno chce walczyc o kp.
Dla mnie też takie bardzo długie karmienie to lekka przesada dla mnie tak do 3 rż. jest w granicy normalności potem już zaczyna być dziwnie, choć wcale nie mam pomysłu karmienia do tego 3 rż. raczej tak ok.2 rż. jesli dziecię będzie chciało
Cytat:
Napisane przez zuken Pokaż wiadomość
Nie wiem czy wszedzie tak jest ale mysle ze matka ktora karmila czy chociaz probowala powinna troche wyluzowac z podejsciem... bo jednak sama mogla sie przekonac jakim karmienie potrafi byc trudnym i strasznym przezyciem dla matki.
A ja na przyklad bedac w pierwszej ciazy nie mialam pojecia jak to moze wygladac, o tym nikt nie mowi :/

---------- Dopisano o 22:14 ---------- Poprzedni post napisano o 22:12 ----------

Tak samo wszechobecna gloryfikacja macierzynstwa. Taka mamusia jak z okladki zawsze piekna, szczupla, umalowana, uczesana, dziecko zadowolone i usmiechniete
A potem kobieta styka sie z rzeczywistoscia i okazuje sie ze czesto jest zupelnie inaczej
Tylko ja mam wrażenie że sporo kobiet się nastawia na kp tak ze będą jakieś problemy, że to trudne itp. a wydaje mi się że to trochę bez sensu, lepiej się nastawić ze to normalne, naturalne ale też bez histerii jak z jakichś powodów nie wyjdzie no i chyba trzeba być świadomym ze to ze noworodek "wisi" prawie cały dzień na piersi to jest normalne a nie że oznacza że dziecko się np.nie najada...
Cytat:
Napisane przez Jerzyczka Pokaż wiadomość
To samo z ciaza. Wszyscy o wow, ciaza, cudowne przezycie. O tak, ogolnie ciaza dla mnie jest piekna,bede ja cudownie wspominac i nadal ja przezywam i jest super, ale o wielu, naprawde wielu dolegliwosciach dowiedzialam sie dopiero w niej bedac a o tym jak jest ciezko przy koncowce dopiero dowiedzialam sie teraz kazdy przezywa ciaze inaczej dlatego strasznie nie toleruje kobiet, ktore uwazaja, ze ich przezywanie ciazy, karmienie i wychowanie jest jedyne i prawidlowe. Kazda jest inna i naprawde nie mozna generalizowac.
Dla mnie pierwsze 5 miesiecy to byla tragedio-masakra, wymioty plus bole glowy, ale w moim przypadku to dolegliwosci..zapomniane nie odstraszaja mnie od drugiej ciazy, ruchy i kopniaki malego wszystko wynagradzaja mi np chociaz porodu boje sie jak cholerka.
Tez prawda że o niektórych dolegliwościach ciążowych się nie mówi mnie najbardziej zaskoczyło wybudzanie się w nocy na jedzenie jak sie okazało bardzo wiele kobiet tak ma , no i bóle głowy których normalnie w zasadzie nie mam osobiście nie nazwałabym ciąży "stanem błogosławionym" jeśli chodzi o samopoczucie kobiety
__________________
21.06.2014r.
28.01.2016r.

Edytowane przez viki1988
Czas edycji: 2015-11-22 o 22:32
viki1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-22, 22:51   #3878
Jerzyczka
Wtajemniczenie
 
Avatar Jerzyczka
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 2 570
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Tez zawsze powtarzam,ze to nie jest czas blogoslawiony
I mnie bole glowy w pierwszym trymestrze nie dosc,ze zaskoczyly to myslalam,ze mnie zabija. Byly o wiele gorsze niz poranne wymioty. Wymiotow sie spodziewalam, nikt mnie nie ostrzegl przed migrenami
Jerzyczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-22, 22:53   #3879
niepozorna
Zakorzenienie
 
Avatar niepozorna
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 016
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Jakbym o sobie czytała Ja ciągle powtarzam, że dla mnie ciąża to wcale nie jest najwspanialszy okres w życiu kobiety. Owszem jest wspaniałe to, że nosimy dzieciątka pod sercem, czujemy jak się ruszają itp. ale poza tym to jest tyle nieznośnych dolegliwości, że aż się odechciewa. I faktycznie o tym się nie mówi. Wszędzie się słyszy tylko, że w ciąży są mdłości, bóle pleców i puchnięcie nóg, a o całej reszcie się dowiadujemy dopiero teraz
__________________
Instagram
♥♥♥

Prostujemy zą
bki
niepozorna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-22, 22:54   #3880
ruda3d
Zakorzenienie
 
Avatar ruda3d
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 5 213
GG do ruda3d
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

O rany, ja jak poczytałam Hafiję to załapałam stresa, co to będzie jak mi się nie będzie udawać karmić, że na pewno spotkają mnie wszystkie problemy i co ja zrobię wtedy. A moja mama na to mówi: uda się, to super, nie uda się - trudno, będziesz karmić mm. Nie rób tragedii. I jakoś mi się lepiej zrobiło. Niby prosty wniosek, ale w obliczu takiego fanatycznego podejścia trochę się głupieje. Ja to w ogóle jestem wyrodna, bo ja mam plan karmić 6 mcy, a potem przy wprowadzaniu stałych pokarmów wycofywać pomału cyca.
__________________


ruda3d jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-22, 23:09   #3881
Jerzyczka
Wtajemniczenie
 
Avatar Jerzyczka
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 2 570
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Cytat:
Napisane przez niepozorna Pokaż wiadomość
Jakbym o sobie czytała Ja ciągle powtarzam, że dla mnie ciąża to wcale nie jest najwspanialszy okres w życiu kobiety. Owszem jest wspaniałe to, że nosimy dzieciątka pod sercem, czujemy jak się ruszają itp. ale poza tym to jest tyle nieznośnych dolegliwości, że aż się odechciewa. I faktycznie o tym się nie mówi. Wszędzie się słyszy tylko, że w ciąży są mdłości, bóle pleców i puchnięcie nóg, a o całej reszcie się dowiadujemy dopiero teraz
O np.o krwotoku z buzi przy myciu zebow! To mnie zaskoczylo
Po prostu ciaza to nie tylko piekny okres, ale tez bardzo trudny.

Cytat:
Napisane przez ruda3d Pokaż wiadomość
O rany, ja jak poczytałam Hafiję to załapałam stresa, co to będzie jak mi się nie będzie udawać karmić, że na pewno spotkają mnie wszystkie problemy i co ja zrobię wtedy. A moja mama na to mówi: uda się, to super, nie uda się - trudno, będziesz karmić mm. Nie rób tragedii. I jakoś mi się lepiej zrobiło. Niby prosty wniosek, ale w obliczu takiego fanatycznego podejścia trochę się głupieje. Ja to w ogóle jestem wyrodna, bo ja mam plan karmić 6 mcy, a potem przy wprowadzaniu stałych pokarmów wycofywać pomału cyca.

Pewnie,ze sie glupieje. Tym bardziej,ze zapanowala ostatnio moda na fanatyczne podejscie do karmienia w stylu "karmisz albo jestes zla matka". Bardzo chce karmic piersia i nastawiam sie,ze sie uda. Powiedzialam to Mamie, ktora to skwitowala "Ty nie potrafilas zlapac cyca i dopiero po miesiacu odciagania i prob przystawiania zaczelas jesc z cyca, a co sie nameczylam to moje"

---------- Dopisano o 23:09 ---------- Poprzedni post napisano o 23:08 ----------

Chociaz mam wrazenie,ze teraz tak mowie, ze nie chce wpasc w depresje jak sie nie uda kp, a znajac zycie i moj charakter - totalnie mnie to przybije. Wiec naprawde chcialabym kp
Jerzyczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-22, 23:10   #3882
Casaa
Zakorzenienie
 
Avatar Casaa
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 432
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Cytat:
Napisane przez ruda3d Pokaż wiadomość
O rany, ja jak poczytałam Hafiję to załapałam stresa, co to będzie jak mi się nie będzie udawać karmić, że na pewno spotkają mnie wszystkie problemy i co ja zrobię wtedy. A moja mama na to mówi: uda się, to super, nie uda się - trudno, będziesz karmić mm. Nie rób tragedii. I jakoś mi się lepiej zrobiło. Niby prosty wniosek, ale w obliczu takiego fanatycznego podejścia trochę się głupieje. Ja to w ogóle jestem wyrodna, bo ja mam plan karmić 6 mcy, a potem przy wprowadzaniu stałych pokarmów wycofywać pomału cyca.


Nie Ty jedna bedziesz "wyrodna" bo ja tez mam taki zamiar i wtedy z blw probowac ktos juz dzisiaj pisal, ze tez bedzie tak robil

Ciaza, ciaza... Dopiero bedac w ciazy zrozumialam jakie to trudne i wcale nie takie lekkie jak myslalam.... Dlatego bede zwracala uwage czy gdzies w kolejce nie stoi jakas ciezarowka i bede kazda przepuszczala i mam nadzieje nigdy tego nie zapomniec
Casaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-22, 23:20   #3883
viki1988
Zakorzenienie
 
Avatar viki1988
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 8 851
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Cytat:
Napisane przez Jerzyczka Pokaż wiadomość
Tez zawsze powtarzam,ze to nie jest czas blogoslawiony
I mnie bole glowy w pierwszym trymestrze nie dosc,ze zaskoczyly to myslalam,ze mnie zabija. Byly o wiele gorsze niz poranne wymioty. Wymiotow sie spodziewalam, nikt mnie nie ostrzegl przed migrenami
Cytat:
Napisane przez niepozorna Pokaż wiadomość
Jakbym o sobie czytała Ja ciągle powtarzam, że dla mnie ciąża to wcale nie jest najwspanialszy okres w życiu kobiety. Owszem jest wspaniałe to, że nosimy dzieciątka pod sercem, czujemy jak się ruszają itp. ale poza tym to jest tyle nieznośnych dolegliwości, że aż się odechciewa. I faktycznie o tym się nie mówi. Wszędzie się słyszy tylko, że w ciąży są mdłości, bóle pleców i puchnięcie nóg, a o całej reszcie się dowiadujemy dopiero teraz
Ja nie wymiotowałam natomiast mdliło mnie całymi dniami bólów głowy też się nie spodziewałam
I serio I trymestr to taka"choroba" z perspektywą na zakończenie za 2 miesiące
W ogóle cała koncepcja ciąży w sumie dziwna - rośnie w Tobie to dziecię przez 9 miesięcy a potem w ciągu jedynie 12-20 godzin przychodzi na świat jako kompletny mały człowiek
Cytat:
Napisane przez ruda3d Pokaż wiadomość
O rany, ja jak poczytałam Hafiję to załapałam stresa, co to będzie jak mi się nie będzie udawać karmić, że na pewno spotkają mnie wszystkie problemy i co ja zrobię wtedy. A moja mama na to mówi: uda się, to super, nie uda się - trudno, będziesz karmić mm. Nie rób tragedii. I jakoś mi się lepiej zrobiło. Niby prosty wniosek, ale w obliczu takiego fanatycznego podejścia trochę się głupieje. Ja to w ogóle jestem wyrodna, bo ja mam plan karmić 6 mcy, a potem przy wprowadzaniu stałych pokarmów wycofywać pomału cyca.
Dokładnie to chyba najlepsze podejście może się przecież nie udać, nie ma co histeryzować z tego powodu tylko się cieszyć ze wymyślono coś takiego jak mm natomiast powiem szczerze że nie rozumiem jak można z założenia nie chcieć karmić, gdzie wszystkie badania mówią że to najlepszy pokarm dla dziecka
__________________
21.06.2014r.
28.01.2016r.
viki1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-22, 23:21   #3884
niepozorna
Zakorzenienie
 
Avatar niepozorna
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 016
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Ja jestem kolejna wyrodna Bardzo chce karmić piersią, ale tylko kilka pierwszych miesięcy i koniec. Karmienie większego dziecka jest dla mnie jakieś dziwne.
__________________
Instagram
♥♥♥

Prostujemy zą
bki
niepozorna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-22, 23:22   #3885
viki1988
Zakorzenienie
 
Avatar viki1988
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 8 851
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Cytat:
Napisane przez Casaa Pokaż wiadomość
Nie Ty jedna bedziesz "wyrodna" bo ja tez mam taki zamiar i wtedy z blw probowac ktos juz dzisiaj pisal, ze tez bedzie tak robil

Ciaza, ciaza... Dopiero bedac w ciazy zrozumialam jakie to trudne i wcale nie takie lekkie jak myslalam.... Dlatego bede zwracala uwage czy gdzies w kolejce nie stoi jakas ciezarowka i bede kazda przepuszczala i mam nadzieje nigdy tego nie zapomniec
Też zamierzam stosować blw ale będę wprowadzać nie rezygnując z piersi
__________________
21.06.2014r.
28.01.2016r.
viki1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-22, 23:24   #3886
niepozorna
Zakorzenienie
 
Avatar niepozorna
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 016
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Cytat:
Napisane przez viki1988 Pokaż wiadomość
Ja nie wymiotowałam natomiast mdliło mnie całymi dniami

Mnie tak samo. Non stop mi było niedobrze, ale wymiotów udało mi się uniknąć. I na śniadanie, obiad i kolację jadłam mentosy mocno miętowe
__________________
Instagram
♥♥♥

Prostujemy zą
bki
niepozorna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-22, 23:28   #3887
viki1988
Zakorzenienie
 
Avatar viki1988
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 8 851
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Cytat:
Napisane przez niepozorna Pokaż wiadomość
Mnie tak samo. Non stop mi było niedobrze, ale wymiotów udało mi się uniknąć. I na śniadanie, obiad i kolację jadłam mentosy mocno miętowe
Ja miałam loty na czereśnie - jak było bardzo źle to tylko one mi "wchodziły" ale co się namęczyłyśmy to nasze
__________________
21.06.2014r.
28.01.2016r.
viki1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-22, 23:29   #3888
Jerzyczka
Wtajemniczenie
 
Avatar Jerzyczka
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 2 570
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Cytat:
Napisane przez niepozorna Pokaż wiadomość
Mnie tak samo. Non stop mi było niedobrze, ale wymiotów udało mi się uniknąć. I na śniadanie, obiad i kolację jadłam mentosy mocno miętowe

To ja potrafilam zjesc sniadanie, wyjsc z domu i wszystko zwymiotowac pod drzewem, bo bym nawet nie zdazyla dobiec do lazienki serio
Mdlilo mnie codziennie, a wymiotowalam co dwa dni chociaz wymioty byly rano, a mdlosci..calymi dniami
A macie teraz np.ataki goraca? Bo ja ogolnie jestem zmarzluchem, ale w ciazy mi wyjatkowo goraco. Teraz doszly mi takie fale i uderzenia goraca. Siedze i nagle bach, goraco i slabo mi. Menopauza w ciazy?
Jerzyczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-22, 23:30   #3889
kinga1701
Zakorzenienie
 
Avatar kinga1701
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 6 447
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

To i ja się pisze do wyrodnych. kilka pierwszych miesięcy. Roczne dziecko na piersi to nie dla mnie.
kinga1701 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-22, 23:30   #3890
Magdusiaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Magdusiaaa
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 2 496
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Cytat:
Napisane przez niepozorna Pokaż wiadomość
Ja jestem kolejna wyrodna Bardzo chce karmić piersią, ale tylko kilka pierwszych miesięcy i koniec. Karmienie większego dziecka jest dla mnie jakieś dziwne.
I ja podobnie. Bez urazy dla nikogo oczywiście. W ogóle karmienie dziecka które już samo chodzi jest nie dla mnie. Niestety...
__________________


Serduszko malutkie

Magdusiaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-22, 23:37   #3891
Jerzyczka
Wtajemniczenie
 
Avatar Jerzyczka
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 2 570
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Ja w sumie nie wiem ile czasu planuje karmic, nie zastanawialam sie nad tym tak sobie mysle,ze napewno 6-7 miesiecy, a czy dluzej to chyba nie bardziej podchodze do tego na zasadzie "wyjdzie w praniu"
Jerzyczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-22, 23:39   #3892
zuken
Zakorzenienie
 
Avatar zuken
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: gdzieś tam ;]
Wiadomości: 11 074
GG do zuken
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

A ja rozumiem jak mozna nie chciec karmic. Bedac z corka w ciazy myslalam ze nawet nie sprobuje po porodzie mi sie odmienilo i sprobowalam. Karmilam tylko niecaly miesiac wiec krotko
Teraz chcialabym dluzej ale tez max do pol roku
zuken jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-22, 23:43   #3893
viki1988
Zakorzenienie
 
Avatar viki1988
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 8 851
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Cytat:
Napisane przez Jerzyczka Pokaż wiadomość
To ja potrafilam zjesc sniadanie, wyjsc z domu i wszystko zwymiotowac pod drzewem, bo bym nawet nie zdazyla dobiec do lazienki serio
Mdlilo mnie codziennie, a wymiotowalam co dwa dni chociaz wymioty byly rano, a mdlosci..calymi dniami
A macie teraz np.ataki goraca? Bo ja ogolnie jestem zmarzluchem, ale w ciazy mi wyjatkowo goraco. Teraz doszly mi takie fale i uderzenia goraca. Siedze i nagle bach, goraco i slabo mi. Menopauza w ciazy?
O masakra, współczuję takich przeżyć wychodzi że jednak u mnie nie było tak źle a takie uderzenia gorąca są zwykle hormonalne (ja miewam czasem podczas okresu), lepiej powiedz o tym ginekologowi
Cytat:
Napisane przez kinga1701 Pokaż wiadomość
To i ja się pisze do wyrodnych. kilka pierwszych miesięcy. Roczne dziecko na piersi to nie dla mnie.
Cytat:
Napisane przez Magdusiaaa Pokaż wiadomość
I ja podobnie. Bez urazy dla nikogo oczywiście. W ogóle karmienie dziecka które już samo chodzi jest nie dla mnie. Niestety...
Cytat:
Napisane przez Jerzyczka Pokaż wiadomość
Ja w sumie nie wiem ile czasu planuje karmic, nie zastanawialam sie nad tym tak sobie mysle,ze napewno 6-7 miesiecy, a czy dluzej to chyba nie bardziej podchodze do tego na zasadzie "wyjdzie w praniu"
Szczerze mówiąc ja też żadnego "deadlin'u" sobie nie ustanowiłam WHO zaleca żeby mleko stanowiło 2/3 posiłków roczniaka, a 1/3 dwulatka jak dla mnie karmienie piersią jest po prostu wygodne przy takich zaleceniach = brak bujania się z butelkami, smoczkami, wyparzaczami itp.
__________________
21.06.2014r.
28.01.2016r.
viki1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-22, 23:51   #3894
Magdusiaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Magdusiaaa
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 2 496
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

I jeszcze jedna rzecz która mi się średnio podoba to dzieci które szukają cyca i podnoszą mamie bluzkę do góry np w sklepie czy w gościach albo wkladające rękę w dekolt. No ja bym raczej tego nie chciała i dziwnie bym sie czuła w takiej sytuacji...
__________________


Serduszko malutkie


Edytowane przez Magdusiaaa
Czas edycji: 2015-11-22 o 23:52
Magdusiaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-22, 23:55   #3895
Dotka90
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 821
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Cytat:
Napisane przez niepozorna Pokaż wiadomość
Jakbym o sobie czytała Ja ciągle powtarzam, że dla mnie ciąża to wcale nie jest najwspanialszy okres w życiu kobiety. Owszem jest wspaniałe to, że nosimy dzieciątka pod sercem, czujemy jak się ruszają itp. ale poza tym to jest tyle nieznośnych dolegliwości, że aż się odechciewa. I faktycznie o tym się nie mówi. Wszędzie się słyszy tylko, że w ciąży są mdłości, bóle pleców i puchnięcie nóg, a o całej reszcie się dowiadujemy dopiero teraz
O to to! Dokładnie jakbym o sobie czytała.
Ja i tak ciągle powtarzam - mam bardzo łaskawą ciążę, większość dolegliwości mnie omija. Wymiotowałam tylko raz i to po lodach czekoladowych, które może były wcześniej rozmrażane Mdłości specjalnych nie miałam, raczej metaliczny posmak w ustach = zjedzone kilgoramy cukierków cytrynowych.
I ogólnie naprawdę mam spoko, niby nic mi nie doskwiera.

Ale np. teraz próbowałam godzinę zasnąć i nie dam rady, bo mi się ulewa kolacją (którą zjadłam dawno temu!), nie pomaga wysoko położona poduszka. Musiałam wstać, wziąć Gaviscon.

Miałam dzisiaj (mimo leków) 3 takie ataki zgagi, że miałam ochotę wyciąć sobie przełyk

Swędzą mnie znowu stopy (mimo Ursofalku), tak, ze wlasnie zdrapałam sobie podeszwę do pęcherza, który pękł i mam skóre na wierzchu. Ekstra.

I naprawdę pociesza mnie tylko to, ze jeszcze 2 m-ce i koniec. Naprawdę marzę o dniu bez zgagi, ulewania i odbijania. Niby to nie jest straszna dolegliwość, wiem że są gorsze, ale dla mnie przez tyle miesięcy jest to już okropnie uciążliwe.


Aaa z takich mitów, to jeszcze na PMkach poruszałyśmy te kwestię - och ach, seks w ciąży jest taaaki ekstra, bo kobieta lepiej ukrwiona, no normalnie szał ciał. Taaaa Ja marzę o seksie sprzed ciąży.


Cytat:
Napisane przez Casaa Pokaż wiadomość
Nie Ty jedna bedziesz "wyrodna" bo ja tez mam taki zamiar i wtedy z blw probowac ktos juz dzisiaj pisal, ze tez bedzie tak robil
Ja

Cytat:
Napisane przez Magdusiaaa Pokaż wiadomość
I ja podobnie. Bez urazy dla nikogo oczywiście. W ogóle karmienie dziecka które już samo chodzi jest nie dla mnie. Niestety...
Dla mnie też.. W tej ksiazce, ktora czytam jest cytat jakiejś mamy, która pisze, że to takie super, jak ona leżała sobie na kanapie, a jej córka podchodziła, brała cycka do buzi i 'robiła sobie przekąskę', czy jakoś tak. Moja wyobraźnia sobie to zwizualizowała
Dotka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-22, 23:55   #3896
Casaa
Zakorzenienie
 
Avatar Casaa
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 432
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Cytat:
Napisane przez Magdusiaaa Pokaż wiadomość
I jeszcze jedna rzecz która mi się średnio podoba to dzieci które szukają cyca i podnoszą mamie bluzkę do góry np w sklepie czy w gościach albo wkladające rękę w dekolt. No ja bym raczej tego nie chciała i dziwnie bym sie czuła w takiej sytuacji...


Ja tego poki co nie akceptuje :|
Casaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-22, 23:59   #3897
viki1988
Zakorzenienie
 
Avatar viki1988
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 8 851
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Cytat:
Napisane przez Magdusiaaa Pokaż wiadomość
I jeszcze jedna rzecz która mi się średnio podoba to dzieci które szukają cyca i podnoszą mamie bluzkę do góry np w sklepie czy w gościach albo wkladające rękę w dekolt. No ja bym raczej tego nie chciała i dziwnie bym sie czuła w takiej sytuacji...
Dla mnie to też dość paskudne, ale wierze że można to jakoś ogarnąć nawet jeśli się karmi
Cytat:
Napisane przez Dotka90 Pokaż wiadomość
Aaa z takich mitów, to jeszcze na PMkach poruszałyśmy te kwestię - och ach, seks w ciąży jest taaaki ekstra, bo kobieta lepiej ukrwiona, no normalnie szał ciał. Taaaa Ja marzę o seksie sprzed ciąży.
Tjaaaa .... ja też już mam dość tego przeszkadzającego brzucha....
Cytat:
Napisane przez Dotka90 Pokaż wiadomość
Dla mnie też.. W tej ksiazce, ktora czytam jest cytat jakiejś mamy, która pisze, że to takie super, jak ona leżała sobie na kanapie, a jej córka podchodziła, brała cycka do buzi i 'robiła sobie przekąskę', czy jakoś tak. Moja wyobraźnia sobie to zwizualizowała
ble...
__________________
21.06.2014r.
28.01.2016r.
viki1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-23, 00:00   #3898
Casaa
Zakorzenienie
 
Avatar Casaa
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 432
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Dotka masz zupelna racje z sexem.... Teraz jest mega zle.... Ja sie zasapie, tu niewygodnie, tu brzuch twardnieje, troche sucho i tak w ogole do niczego :-/ generalnie szkoda mi TZta

Wyslane z Lumia920.
Casaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-23, 00:21   #3899
niepozorna
Zakorzenienie
 
Avatar niepozorna
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 016
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Jerzyczka o masakra to się umęczyłaś z tymi wymiotami
Dotka z tym seksem to strzał w dziesiątkę. Lepsze ukrwienie to ja mam ale w dziąsłach Już się nie mogę doczekać kiedy będziemy mogli znowu poszaleć bez dziecka w brzuchu... Bo teraz to można poszaleć, że ho ho. Max dwie pozycje są przez nas praktykowane i trwa to przynajmniej dwa razy krócej niż przed ciążą. Nie wiem kto wymyśla takie bzdury ale powinien za to oberwać
A z tą przekąską córki to masakra Zostawię to bez komentarza.

---------- Dopisano o 00:21 ---------- Poprzedni post napisano o 00:19 ----------

Cytat:
Napisane przez Casaa Pokaż wiadomość
generalnie szkoda mi TZta

Mi szkoda TŻta i mnie samej

---------- Dopisano o 00:21 ---------- Poprzedni post napisano o 00:21 ----------

Wstaje 6 raz na siku odkąd się położyłam
__________________
Instagram
♥♥♥

Prostujemy zą
bki
niepozorna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-23, 00:23   #3900
Casaa
Zakorzenienie
 
Avatar Casaa
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 432
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI

Niepozorna, 6?! :O mi raz sie zdarzylo 2razy w ciagu calej nocy....

Wyslane z Lumia920.
Casaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-11-25 20:30:45


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:55.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.