|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3901 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Ja przez to siku nie pije już nic po 22... wtedy jakoś idzie pospać...
Seks? Co to był seks?
__________________
30.12.2012 26.04.2014
|
|
|
|
#3902 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 6 447
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
|
|
|
|
#3903 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 016
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Cytat:
6... Zawsze zanim usnę to latam do łazienki jak szalona.
|
|
|
|
|
#3904 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 432
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
|
|
|
|
#3905 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 6 447
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Dla tych co lubią sówki
|
|
|
|
#3907 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 260
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Cytat:
O matko tak jak ja,tyle ze mnie z lewej boli. Już ledwo moge Chodzić. Cytat:
taka sama mam opinie. Ja bede karmic max do pol roku. Cytat:
Dotka-piona za zgage. Wczoraj plakalam kwadrans bo skonczyl sie gaviskon a wszystkie pobliskie apteki zamkniete.
__________________
'zapytaj się siebie, czy chcesz mieć "poważaną" pracę, czy być szczęśliwa' http://www.youtube.com/watch?v=h7NEQT3tQu8 soy orgullosa de vivir en ese lugar unico, en CANARIAS <3 mi vida en cholas czyli moje życie na Wyspach Kanaryjskich - 12 dni w Kostaryce |
|||
|
|
|
#3908 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 14 010
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Cytat:
Ja chcę męża przy porodzie. On też nie ma nic przeciwko. Ale mąż to chyba i tak tylko przy głowie stoi? No poza przecinaniem pępowiny. Więc chyba nie ma co się bać, że będzie sobie zaglądał ![]() mojakaren super, że dotarliście już ![]() Jerzyczka szumisie są ładne na żywo Czy szumią ok, to Ci będę mogła powiedzieć jak córa się wypowie w tym temacie W takim razie też jestem wyrodna, bo planuję kp max do pół roku. Karmienie rocznego dziecka już jest dla mnie takie, no coś nie tak ... (bez urazy dla nikogo). A 'przekąski', o której Dotka wspomniała, to może w ogóle nie skomentuje. I jestem przeciwna panującemu wszędzie teraz terrorowi laktacyjnemu i fanatycznemu podejściu do tego. Ja spróbuję, jak będzie dobrze, to fajnie, jak się nie uda, no trudno, przecież się nie potne z tego powodu. I jak najbardziej rozumiem też te dziewczyny, które nie chcą w ogóle kp. Odnośnie ciąży, ja zdawałam sobie sprawę z wielu dolegliwości, ale w teorii. A wiadomo jak jest z teorią. Człowiek dopóki nie przeżyje, nie zdaje sobie sprawy, że to może być AŻ tak uciążliwe, a najbardziej to liczy, że go to ominie jakoś. Tak jak zdawałam sobie sprawę, że czasem ciąża od samego początku może przykuć do łóżka. Na to to już szczególnie liczyłam, że gdzie tam, przecież będę śmigać jak młoda gazela. A rzeczywistość okazała się inna. Seks? Nie mogę się doczekać aż nam gin bana ściągnie!---------- Dopisano o 06:41 ---------- Poprzedni post napisano o 06:38 ---------- urocze
|
|
|
|
|
#3909 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 654
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Hej
witam się z rana, jadę na badane krwi i moczu. Później szybko do domu, bo przychodzi pan od grzejników na 9 ![]() Co do kp to ja bym chciała do 2r.ż., ale zobaczę jak wyjdzie. Mm chciałabym uniknąć bo dla mnie to dobrze skomponowana, ale jednak chemia, choć jak nie będzie wyjścia to jasne, wybiorę mm. Z tym że po 9 miesiącach wracam na uczelnię, więc obawiam się że to może być koniec mojego kp. A co do ciąży... Wszystko spoko, ale mnie np. Irytuje to, że podczas ciąży czuję się najbardziej wyobcowana w całym związku. Bo on zmęczony wraca do domu, coś zje czy coś, a później na komputer. I ja to częściowo rozumiem, ale smutno mi strasznie bo nawet zbytnio pogadać nie ma jak, wyraźnie się przes to o siebie oddalamy. Ale nie zwalam winy na ciążę, bardziej na związek... Ciąża za to zaskoczyła mnie mdłościami i wymiotami (!) w autobusie. I czuję się jak inwalida, w dodatku moja wytrzymałość psychiczna spadła baaardzo nisko. Ale to może być też kwestia średniego zadowolenia z rekacji w związku plus hormonów.
__________________
|
|
|
|
#3910 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 432
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Witam z rana
dzis 31tydz zaczynam, czyli 8 mc ![]() Hariett za dobre wyniki ![]() Wyslane z Lumia920. |
|
|
|
#3911 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 654
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Casaa dzięki
oby anemia zaczęła trochę ustępować
__________________
|
|
|
|
#3912 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 432
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
|
|
|
|
#3913 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Hej
matko ale jestem zmęczona! Wczorajsza nieprzespana noc, 150 km za kierownicą + 6 h siedzenia na uczelni i jeszcze wieczorem kościół dało mi nieźle popalić najwyraźniej...Cytat:
Moje dziecko od przedwczoraj ma wredne mocne czkawki.. Przez to nie spałam wczoraj bo cała noc miał tak bardzo że się złościl i mnie okladal w środku mega mocno. Na uczelni też ciągle czkawka... Zasnął na chwilę jak wracaliśmy do domu i spał do północy, w nocy coś się tlukl ale mnie nie budził na szczęście i teraz siedzę już w pracy i znowu ma czkawkę.. Czuję jak się przepycha mega go to złości i się wyzywa na matce
|
|
|
|
|
#3914 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 432
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Magda
Jak sie czujesz? W pracy rodzinka juz zupelnie zdrowa? Wyslane z Lumia920. |
|
|
|
#3915 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 14 010
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Powodzenia na wizytach
![]() Casa gratulacje ![]() Ja jestem dalej takim samym zmarzluchem jakim byłam
|
|
|
|
#3916 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 1 478
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Witam się
Jeśli chodzi o ciążę, to ja nie mam większych dolegliwości. Na początku zero wymiotów, trochę mdłości. Dopiero od III trymestru ta cukrzyca ciążowa (ale to do przeżycia), bóle pachwin, trudności z wstawaniem, fizyczne spowolnienie Więc ogólnie nie narzekam. A co do seksu... w I trymestrze to przeżycia nie do opisania Teraz susza, więc na początku trudniej, ale potem przyjemnie Fakt, brzuch twardnieje, ale szybko to mija. Jeśli chodzi o KP, to ja się nad tym nie zastanawiałam. Na pewno chcę karmić, ale do kiedy? Nie wiem. Nie będę planować, bo wszystko zweryfikuje rzeczywistość ![]() za wizytujące dziś
|
|
|
|
#3917 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 432
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Dzień dobry,
na szczęście dotycza ona bardziej mnie niz Okruszka ale same wiecie najlepiej ze leki i te sprawy to zawsze dużo stresu w dwupaku. Znikamy na kilka dni, do przeczytaniażyczymy wam duzo zdrowia |
|
|
|
#3918 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Rowniez trzymam kciuki za wszystkie wizyty dzisiaj
oby czekaly na Was same dobre wiesci!
|
|
|
|
#3919 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Co do ciąży zaskoczył mnie kalafior i totalna senność tak to o większości słyszałam już wcześniej
a karmić mam zamiar pół roku może 9 msc zobaczymy
|
|
|
|
#3920 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 634
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Hej hej, witamy się w 32 tc
Co do karmienia ja bym chciała z pół roku. Mój gin mówił, że wystarczy Jeśli chodzi o seks w ciąży to czuje się jak słonica więc marzę o tym jak będę lżejsza o te prawie 10 kg w ogóle, do którego tc można? Bo coś pamiętam, że poród moze wywoływać baraszkowanie? ![]() A jak Wam mówiły babeczki na SR o spacerach? Moja polecała wyjście na spacer na drugi dzień po powrocie ze szpitala. Żadnego wietrzenia przy oknie, przygotowywania itp. Moja mama jak się dowie o tym to zawału dostanie, bo przecież kiedyś to by było nie do przyjęcia
__________________
Kliknij i zobacz jak staram się żyć, codziennie lepiej niż wczoraj ![]() www.dailybetter.com.pl Polub mnie https://www.facebook.com/dailybetterblog/
|
|
|
|
#3921 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Tak
wszystko wróciło do normy hah Cytat:
|
|
|
|
|
#3922 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 654
|
Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Russian trzymam kciuki
![]() Ja już po badaniach, dobrzy ludzie wpuscili mnie bez kolejki. Jadę do domu i tam będę jeść, jeść i jeść Spać bym też poszła, ale przy robotnikach to trochę słabo.Niezdara u nas na sr jeszcze tego nie było, ale na warsztatach babka z instytutu matki j dziecka mówiła że już następnegi dnia, bo jakby nie patrzec to powrot do domu też jet spacerem jak będę czuć się ok to postaram się wyjść, albo tż puszczę choć na chwilę. No chyba że będzie -15 ![]() Teściowa pewnie będzie mieć swoje zdanie, ale w sumie nie mam zamiaru prosić jej o pozwolenie moja mama mówi że ona to nie pamięta jak to było, z resztą ja się urodziłam w środku lata.
__________________
Edytowane przez hariett Czas edycji: 2015-11-23 o 08:02 |
|
|
|
#3923 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
My tam nadal działamy
co prawda krócej i mniej intensywnie bo zaraz mnie łapie mega zadyszka i mamy ograniczone pozycje to i tak dajemy jeszcze radę Haha czuje się czasem jak na początku naszego związku niewyzyta emocjonalnie hahaha
|
|
|
|
#3924 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 14 010
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
russiandoll zdrówka
niezdara graty! Cytat:
|
|
|
|
|
#3925 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Ja ze spacerami tak sobie myślę, że może i w pierwszych dniach wystawię na balkon. Wiem, że się nie weranduje, ale na 15-20 min nie będzie mi się chciało na dół całej wyprawy zrobić.
A w czasie ciąży rzeczywiście, są objawy o których się wie i słyszy wszędzie a są takie które totalnie zaskakują. Ja mdłości miałam małe, bardziej awersje do jedzenia, jednego dnia zrobiłam zakupy a następnego nie byłam w stanie nic z tego zjeść. Albo ciągłą temperatura powyżej 37 i z tego powodu ból głowy i suchość w oczach, nosie. Bezsenność. Uczucie a la przeziębienie. Drugi trymestr był spoko - dolegliwości mało, brzuch mały, tylko sikanie - na wakacjach nad morzem zwiedzilam wszystkie kibelki. No a teraz najgorsze to są twardnienia brzucha - najgorsze, bo najbardziej psychicznie rozwalajace, chociaż już się przyzwyczaiłam trochę. No i zgaga i odbijanie się, ostatnio miałam straszna ochotę na po obiedzie drzemkę, to mogę ją odbyć tylko na siedząco. No i ten seks, w sumie spodziewałam się że będę miała mega chcicę - wszyscy tak mówili - a tu du.pa, tak se z tym było. A teraz to się normalnie boję. Szkoda mi męża, ale wolę poczekać aż już lokatorka pójdzie spać gdzieś poza moim brzuchem...
__________________
|
|
|
|
#3926 | ||||||||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 980
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Witam się
Trzymam kciuki za wszystkie wizytujące ![]() Gratuluję kolejnych tygodni ![]() U mnie śniegu brak ![]() Cytat:
także różne są przypadki ![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Syna karmiła 10 miesięcy a teraz mam poważne obawy czy dam radę. Pamiętam ile czasu trzeba poświęcić na początku i chyba nie dam rady przy rocznym dziecku wymagającym mnóstwa uwagi Nie nastawiam się na nic, jeśli będzie mi ciężko to będę karmić mm ![]() Cytat:
Natomiast w drugiej i teraz wszystko jest nie tak ![]() Cytat:
![]() Eh... u mnie co wieczór to samo ![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
Od dwóch dni walczę z ubraniami Tak mnie swoimi listami zainspirowałyście |
||||||||
|
|
|
#3927 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Ale mi się spać chce! Masakra jakaś po prostu.. I swędzi mnie mega brzuch
|
|
|
|
#3928 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 016
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Dzień dobry
Casa gratki 8miesiąca ![]() Kciuki za dzisiejsze wizyty ![]() Russian ![]() Ja też dzisiaj byłam na badaniach krwi i siuśków. W środę wizyta W nocy mi się mega brzuch napinał i aż bolał tak jak na okres. Nie wiem o co chodzi Teraz już jest lepiej ale i tak go jeszcze trochę czuję. Mam nadzieję, że się to uspokoi.
|
|
|
|
#3929 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 821
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Baby, na mnie już nawet Gaviscon przestaje dzialać
Wczoraj o 17:30 wypiłam Gaviscon, bo miałam zgagę, pojechaliśmy odwieźć mamę, wracaliśmy o 19:30 i znowu zgaga, mimo że w międzyczasie nic nie jadłam ![]() Russian, co to się podziało u Ciebie? Magda, szybciutko Ci przeszło, całe szczęście że to nie rotawirus. Mnie bardzo często brzuch swędzi, mimo że smaruję 2-3 razy dziennie.. Ale u mnie to już sama nie wiem, czy swędzi, bo rozstępy, czy swędzi, bo wątroba nie ogarnia. Znowu pół nocy się drapałam, nogi całe w strupach ![]() Niezdara, u nas chyba już mówili o spacerach, no ale ja opuściłam 4 zajęcia, bo byłam chora i będę nadrabiać (daj boże) w grudniu. My chcemy na spacer iść od razu. Na drugi dzień pewnie i tak nie będę mieć sił na jakieś kilometrowe spacery, więc pewnie skończy się na 10-20 minutach i do domu. No i dużo zależy od pogody, bo jest różnica, czy będzie +5, czy -20 ![]() Miałam dziś pospać, ale jak TŻ wychodzł do pracy to już się obudziłam. Zjadłam śniadanie, umyłam naczynia, wstawiłam pranie i dumam, co by tu dziś porobić. Muszę poskładać dzieciowe pranie, żeby powiesić to, co się pierze. I tym sposobem mam wszystko wyprane, poza pieluchami Ale te chcę wyprać jak już wszystkie dokupię.Moja mama jak zobaczyła ile mam ciuchów, to zwątpiła I mam nic już nie kupować ![]() Powinnam wziąć psa na siku, ale jak to zrobić, jak się przytulił do mojego rogala do spania i śpi jakby był środek nocy? ![]() ---------- Dopisano o 08:51 ---------- Poprzedni post napisano o 08:50 ---------- Niepozorna, jeśli nie przejdzie Ci ten brzuch, to pędem do lekarza, bo to wygląda na skurcze Trzymam kciuki za wizytujące ![]() Gratki nowych tygodni! My się witamy w 33tc
|
|
|
|
#3930 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Dotka - przeszło mi pewnie bo lek dostałam w szpitalu
i ogólnie narzucilam lekkostrawna dietę na weekend i czasem myślałam że wróciło ale na szczęście nie Co do ciuszków - kuzynka mamy dzwoniła do niej w sobotę i mówi że jest na targu i za złotówkę takie malutkie ciuszki a ja kręcę głową i mówię że nie chce bo miejsca nie mam ---------- Dopisano o 08:55 ---------- Poprzedni post napisano o 08:54 ---------- Mnie wczoraj wieczorem zaczęło boleć jak na okres ale zasnelam i w nocy już nic nie było dziwne uczucie |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:07.






Zawsze zanim usnę to latam do łazienki jak szalona.







za dobre wyniki


matko ale jestem zmęczona! Wczorajsza nieprzespana noc, 150 km za kierownicą + 6 h siedzenia na uczelni i jeszcze wieczorem kościół dało mi nieźle popalić najwyraźniej...

także różne są przypadki 


Teraz już jest lepiej ale i tak go jeszcze trochę czuję. Mam nadzieję, że się to uspokoi.

