Mamusie grudniowe 2015 cz. 9 - Strona 158 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-11-24, 16:30   #4711
lobofylia
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 469
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
mervie mi tez karp smierddzi a nikt nie moze tego pojac w rodzinie tz. Chocby byl zlowiony w naszym stawie to nie wezme do ust. Jakbym mul jadla bleee
ja też nie jem ale... jemy np. pstrąga
lobofylia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-24, 16:30   #4712
syylwuska
Zakorzenienie
 
Avatar syylwuska
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: gdzieś lecz nie wiadomo gdzie ;)
Wiadomości: 3 234
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Cytat:
Napisane przez Ani_qa Pokaż wiadomość
U nas było podobnie... Tata to już był tak wściekły wieszaniem światełek, że bombki już rzadko wieszał... za to mama pilnowała, żeby dwie takie same obok siebie nie wisiały...
Później tata tylko wracał ubrać łańcuch z mamą... Także dla mnie ubieranie choinki nie było przyjemne, bo stresowałam się czy powiesiłam bombkę w odpowiednim miejscu...

Raz, że zostały mi te emocje chyba. Jakoś nie umiem sobie wyobrazić, że ubieranie choinki może być przyjemne, a dwa, że mam to samo o czym pisała Gryzelda.
Z domu wyniosłam, że choinka musi wyglądać perfekcyjnie. Na dodatek mam tak, że jak coś sobie wyobrażę to tak musi być i koniec.
W tamtym roku oczywiście byłam wściekła przy ubieraniu choinki i darłam się na męża... na dodatek zabrakło nam światełek i musieliśmy jechać po nie specjalnie do Rzeszowa...
Bombki też pilnowałam, żeby były rozłożone na całej choince, a nie takie same obok siebie... Wyniosłam ten okropny nawyk z domu. Muszę się go pozbyć, żeby Inka takich wspomnień nie miała...
No to faktycznie zamiast radości, to takie ubieranie choinki było stresujące dla dzieci, szkoda, ze takie macie wspomnienia i mam nadzieję, że jak będzie z Wami Mała to się to zmieni, bo szkoda, zeby ona te takie coś przezywala... ja to już planuje jakieś lańcuchy z kółek i papieru kolorowego z Lila robić wieszac

Cytat:
Napisane przez lobofylia Pokaż wiadomość
Tż wrócił z pracy i mu dziecko sprzedałam hihi teraz się wizażuję, alle drogo oglądam itd

dziewczyny jak mnie sieką skurcze to masakra a jutro ktg to pewnie cisza jak makiem zasiał.. jeszcze 8dni do wizyty u gina i ciekawe jak tam waga małego i co u niego....

ehh dziś to ciągle myślę o rodzeniu bo koleżanka urodziła drugie i.... nawet nie skumała że ma skurcze. Pojechała do szpitala bo ją brzuch zaczął boleć a tam 8cm ala: a pojechała tylko dlatego że mąż jej kazał... i co? 1h później już rozpakowana a co jak ja nie zauważę? TŻ ma do mnie z pracy 40 minut, a co z synem zrobię wtedy

hmm... mam dziś ochotę na coś słodkiego ale takiego wiecie... innego... np. tort chałwowy czy coś

co do Świąt ja uwielbiam!! mój TŻ nie
ja od września planuję prezenty, kupuję i zwykle w listopadzie mam już popakowane, uwielbiam wybierać papier, robić zawieszki z imionami, mieć ozdoby świąteczne. Uwielbiam kocham stroić choinkę... ale... choinka to dla mnie dekoracja więc np. mój syn będzie miał swoją już zrobiliśmy ozdoby i trzeba potem mu pomóc stroić ale spokojnie nie jestem świrem świątecznym i kibla nie ubieram w strój mikołaja dekoracji mamy mało ale mamy jako że jestem w tej kwestii upierdliwa i zosia samosia to.... 3 grudnia zamierzam wyciągnąć moje graty tylko choinki nie będę miała narazie wyjętej
Kurde 8cm i tylko brzuch ja pobolewal, nie no... aż wierzyć się nie chce, ze tak szybko poszło

Mnie też kibel rozwalił

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka
syylwuska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-24, 16:30   #4713
lobofylia
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 469
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Cytat:
Napisane przez cienwiatru Pokaż wiadomość
O jezu LOBO zastrzelilas mnie tym tortem chalwowym poczułam natychmiastowe, przemozne pragnienie żeby zjeść chalwe

ja własnie myszkuje w kuchni ale.. nic nie ma słodkiego... NIC!! bo... w przyplywie dziwnych pomysłów uznałam że nie będę jeść słodkiego zaraz wyżrę chyba nutellę łyżeczką
lobofylia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-24, 16:32   #4714
cienwiatru
Wtajemniczenie
 
Avatar cienwiatru
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: najwygodniejsza kanapa na świecie
Wiadomości: 2 958
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Cytat:
Napisane przez lobofylia Pokaż wiadomość
Czubasek u mnie własnie też... bo ja się boję że będzie późno bo... ja np. nie jade do szpitala nigdy jak coś mnie boli.. raz jechałam karetką jak miałam ten poród przedwczesny do zatrzymania, to pojechałam na ostatnie minuty żeby zatrzymać bo ja mam schiza... i nie znosze lekarzy i szpitali

i chce być tam jak najkrócej i jak najkrótszą mieć rozląkę z synem
Weźcie nic nie mówcie o tym że można nie zauważyć że poród jest w toku bo to jest najgorszy scenariusz porodowy mojego męża a przez to i mój :p bo też się boję że nie zauwaze że trzeba się zebrać do szpitala...
__________________
Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz... (Julian Tuwim)

Moje serca dwa:
J. 02.07.2011 r. (53 cm; 3000g)
I. 20.12.2015 r. (53 cm; 3250g)
cienwiatru jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-24, 16:33   #4715
mujer
Zadomowienie
 
Avatar mujer
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Kurde, zdębiałam... Moja własna korpo, zatrudniająca mnie nieszczęśliwie nadal (i planująca mnie wyrzucić zaraz po macierzyńskim ) zadzwoniła do mnie i usiłowała mi wcisnąć swój badziewny produkt... Najpierw zastanawiałam się, czy ktoś sobie robi ze mnie jaja... Ale nie, to było na serio Próbowali sprzedać ściemę swojemu własnemu pracownikowi... Eeee???
mujer jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-24, 16:34   #4716
lobofylia
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 469
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Cytat:
Napisane przez syylwuska Pokaż wiadomość
No to faktycznie zamiast radości, to takie ubieranie choinki było stresujące dla dzieci, szkoda, ze takie macie wspomnienia i mam nadzieję, że jak będzie z Wami Mała to się to zmieni, bo szkoda, zeby ona te takie coś przezywala... ja to już planuje jakieś lańcuchy z kółek i papieru kolorowego z Lila robić wieszac



Kurde 8cm i tylko brzuch ja pobolewal, nie no... aż wierzyć się nie chce, ze tak szybko poszło

Mnie też kibel rozwalił

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka

no ja też myślałam że nie da się.. nie zauważyć. Ale gadałam nawet z jej mężem i ona sobie normalnie chodziła sprzątała, z córką była w domu i się bawiła a wiecie jak jest przy dziecku (oni mają 5 latkę) nie siedzisz tylko łazisz... i... obiad zrobiła, zjadła... i potem że jadnak ją coś tak boli - a że to u nich 39t to pojechała do szpitala bo jej mąż kazał a tam zonk... oni z dzieckiem poejchali i córa czekała aż babcia dojedzie hehe
lobofylia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-24, 16:34   #4717
cienwiatru
Wtajemniczenie
 
Avatar cienwiatru
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: najwygodniejsza kanapa na świecie
Wiadomości: 2 958
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Cytat:
Napisane przez mujer Pokaż wiadomość
Kurde, zdębiałam... Moja własna korpo, zatrudniająca mnie nieszczęśliwie nadal (i planująca mnie wyrzucić zaraz po macierzyńskim ) zadzwoniła do mnie i usiłowała mi wcisnąć swój badziewny produkt... Najpierw zastanawiałam się, czy ktoś sobie robi ze mnie jaja... Ale nie, to było na serio Próbowali sprzedać ściemę swojemu własnemu pracownikowi... Eeee???
Hehehe nie wiem czy powinnaś to potraktować jako komplement czy jako zniewage:p
__________________
Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz... (Julian Tuwim)

Moje serca dwa:
J. 02.07.2011 r. (53 cm; 3000g)
I. 20.12.2015 r. (53 cm; 3250g)
cienwiatru jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-24, 16:39   #4718
arisah
Raczkowanie
 
Avatar arisah
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 316
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

u mnie ubierałam choinkę z siostrą i tata też trochę pomagał, światełka łańcuchy zazwyczaj była kolorowa zbiór ozdób z X lat, później stopniowo były wymieniane na w miarę jednolitą wizję no i zawsze są cukierki
a jak przeniosłam się do teściów to przestałam ubieranie dobrze wspominać... niby teściówka kazała "młodzieży" ubierać, ale jakąś tam swoją tradycyjną wizję ma, pytałam TŻ jak ma być to on do mnie jak uważasz, to tak zrobiłam, a później było przewieszanie bo źle. także mam nadzieję że w tym roku mnie ominie ta "przyjemność"
a u siebie nie ubieramy bo nas i tak nie ma od świąt aż do 6.01 więc nie ma po co...


raaaany ale robote sobie wymyśliłam.... stwierdziłąm że zrobię starszej akwarium z filcowymi rybkami do łowienia na magnetyczną wędkę... całe popołudnie szyłam 3 rybki... przydało by się jeszcze kilka(tym razem zrobię mniejsze stanowczo) + ozdabianie rybek + pomalowanie pudełka w akwarium + zmajstrowanie wędki... nie byłam świadoma na co się porywam

---------- Dopisano o 17:39 ---------- Poprzedni post napisano o 17:37 ----------

Cytat:
Napisane przez mujer Pokaż wiadomość
Kurde, zdębiałam... Moja własna korpo, zatrudniająca mnie nieszczęśliwie nadal (i planująca mnie wyrzucić zaraz po macierzyńskim ) zadzwoniła do mnie i usiłowała mi wcisnąć swój badziewny produkt... Najpierw zastanawiałam się, czy ktoś sobie robi ze mnie jaja... Ale nie, to było na serio Próbowali sprzedać ściemę swojemu własnemu pracownikowi... Eeee???
hmmmm a to ciekawa sytuacja
arisah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-24, 16:41   #4719
syylwuska
Zakorzenienie
 
Avatar syylwuska
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: gdzieś lecz nie wiadomo gdzie ;)
Wiadomości: 3 234
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Cytat:
Napisane przez lobofylia Pokaż wiadomość
Naprawdę średnie macie wspomienia jeśli o Święta chodzi
... u mnie tylko mama przesadzała z sprzataniem - ja ? sorry nawet nie myłam okien w tamtym roku bo.. wolałam robić z synem pierniczki dla mnie każde Święta to atmosfera co tam... reszta

a u mnie w domu... wszyscy sprzątali, rodzinnie obieraliśmy bakalie, robiliśmy ciasta, pierniki choinke, wszystko... wszystko pamiętam z dzieciństwa jak z tych przesłodzonych świątecznych reklam...

i mój syn ma pewnie podobne wspomnienia z przygotowań do poprzedniej wigilii bo tą pewnie pamięta a wcześniej był za mały

np. w tamtym roku biegał i wieszał na choince, zrobił giga bałagan robiąc pierniki, zjadł tone lukru był brudny z mąki...
...ale potem byliśmy na kolacji stricte u teściów i ja .. nie czułam się światecznie... poprostu kolacja... krzyki że za wolno coś podane, ubieranie na szybko.... kto zjadł to do choinki... ehh smutno mi było pamiętam...

bo u mnie w domu mnostwo tradycji... wszyscy razem wszystko, modlitwa ale taka wiecie na zasadzie podziękowania poprostu, kolędy, sianko, pieniązki, wróżba z orzechami, 12 "potraw", dopóki ostatnia osoba nie zje nie wstaje się od stołu, wspólne rozpakowywanie tj. najmłodszy podaje i każdy otwiera, ale wcześniej gwiazdka przed kolacją, wyłączone telewizory, telefony, w tle jakaś muzyka świąteczna cichutko... i wiecie.. rozmowa, takie bycie razem

a jak byłam na paru wigiliach innych np. u dziadków kiedyś, u teściów to... taka kolacja i wymianka prezentowa... sory...
Lobo aż się wzruszylam Twoimi wspomnieniami i tym jak ze swoim synkiem przygotowywaliście się do świat, chciałabym, żeby moja córka tez takie miała

Cytat:
Napisane przez ogolnie Pokaż wiadomość
Mnie też dziś skurcze łapią, ale może dlatego, że od rana łażę i coś robię...
Przed chwilą uświadomiłam sobie, że chyba nie dam rady tak wszystkiego na święta ogarniać jak co roku mimo, że z moją mamą dzielimy zadania...Nie ma szans, żebym dała radę do tego wszystkiego zrobić ciasta jak zawsze (a u nas dużo trzeba, bo nienażarta rodzina przyjeżdża na święta), więc zostaje albo zamówić u znajomej, która jest cukiernikiem albo TŻ będzie robił a ja będę nadzorować
Ciekawe która opcja spodoba mu się bardziej

Aniqa u nas w domu choinka ogólnie długo nie stoi Ubierana ok. 22 grudnia, a rozbierana ok. 15 stycznia, a jak matka się wkur.wi że gubi igły to wcześniej Tj. nie wcześniej niż przed świętem Trzech Króli.

Ciekawe czemu nie dostałam wypłaty jeszcze Do jutra powinnam mieć na koncie a tam ani widu ani słychu...Czyżby dlatego, że dopiero dziś dostarczyłam zwolnienie?
Ogarnąć na święta, he dobre sobie, ja na niedzile nie dam rady ogarniam, a co mówiąc na święta. Brzuch mnie dołem pobolewa albo ciągnie, albo twardy jest wieczorami, np teraz ze na siedząco muszę Tz kanapki do pracy robić.
Dziewczyny serio, jakbym miała 2 razy większy brzuch ja nie wiem jakbym dała rady coś robić...

Cytat:
Napisane przez ogolnie Pokaż wiadomość
U mnie nikt się sprzątaniem przed świętami nie przejmuje oprócz mnie i mamy
A ojcu szajba odwala w dzien wigilii rano i lata ze ścierką i wyciera lampy, karnisze etc. nawet nie wiecie jak to denerwuje jak sie kreci pod nogami
Ależ ja Was lubię, normalnie czytam Was a Wy mi humor poprawiacie, tak czasami śmieje się z tego co piszecie

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka
syylwuska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-24, 16:46   #4720
adka_19
Wtajemniczenie
 
Avatar adka_19
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Aberdeen, UK
Wiadomości: 2 698
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Cześć laski!
Padam zachciało mi się sprztaac u kogoś. Uwierzcie mi że tak nawiedzony człowieka nie spotkałam. Naprawdę. Rozumiem sprzątane gruntowne i wgl ale wmawiać mi że pleśń że ściany można wyczyścić sucha szmatką i nie wróci? Albo listwy przypodłogowe szorowac szczoteczka do zębów.
Jestem padnięta.
Na robiliśmy się dzisiaj jak dwa wolym jutro zakwasy murowane. Dobrze ze to jednarozwa praca z wariatka Hahaha

Idę Was poczytać wcinajac ogórkowa )
__________________
Krzysio 13.12.2015 <3 <3
Nie pale od 26.05.2015!

Jestem Ruda, projektuje cuda ! SKLEP
adka_19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-24, 16:49   #4721
rudaska
Zakorzenienie
 
Avatar rudaska
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 6 028
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Lobo opis porodu koleżanki jest dla mnie przerażający i mega pozytywny zarazem.
Cytat:
Napisane przez mujer Pokaż wiadomość
Hm nasi rodzice chyba mieli przesadną tendencję do stresowania się świętami. U mnie z kolei madre wpadała w dziki szał sprzątaniowy i wydzierała się bez końca, bo trzeba było wszystko wysprzątać i przesunąć każdy mebel. Potem zrobić tonę jedzenia, którego nikt i tak nie przejadł. A do wigilii siadała ledwo żywa i wściekła, że jej słabo pomagamy. Ja się zawsze próbowałam ulotnić zarówno przed jak i w trakcie świąt. Na dodatek większość świat wspominam jako smutne zjawisko z wielu względów. Więc generalnie zazwyczaj nie znosiłam świąt, a teraz już mi nieco rybka, po prostu je olewam i traktuję jak okazję do poobijania się.
Jakbym czytała opis swoich świat z czasów jak mieszkałam jeszcze z rodzicami
A w temacie świąt, czy ja już wspominałam że u nas jakby plany uległy zmianie i całe święta są u nas? Tak, robimy wigilię, 1 dzień świąt i 2 dzień świąt też, i jeszcze uwaga uwaga chyba przyjdą nasi znajomi z dziećmi. Nieźle co? Tż twierdzi, że bierze z moją mamą to na bary. No zobaczymy. My święta obchodzimy ze względu na rodziców, bo oni są wierzący i przywiązani do tradycji. I miało u nas choinki nie być, no ale jak Igor urodzi się przed świętami, to jakoś nie wyobrażam sobie zdjęć ze świąt bez światełek itd. A co do karpia - ja nie lubiłam dopóki nie zjadłam karpia mojej teściowej
__________________
25.12.2015 Igor
17.09.2017 Olgierd
rudaska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-24, 16:52   #4722
kalusia87
Zakorzenienie
 
Avatar kalusia87
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 3 622
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Coś mi się w piętę porobiło Wystarczy, że trochę skręcę stopę albo nierównomiernie stąpnę i mnie napierdziela tak minimalnie nad piętą. To taki rwący ból. Nie mam pojęcia co to może być a nie przypominam sobie, żebym miała okazję jakąś tą stopę nadwyrężyć

---------- Dopisano o 17:52 ---------- Poprzedni post napisano o 17:50 ----------

Mujer, sytuacja jest niestety banalna, po prostu trafiłaś do bazy jak zwykły śmiertelnik
__________________
Kubuś 14.12.2015
kalusia87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-24, 16:57   #4723
halwaya
Zakorzenienie
 
Avatar halwaya
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 4 281
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Ale świątecznie na wątku jak czytam o tych choinkach itp to ciesze sie.. bo i wolne mam i na spokojnie wszystko porobie.

Mervie mocne kciuki jutro ale super. Oby wszystko poszło ładnie i sprawnie i bezboleśnie
__________________
Eva ur. 13.11.2012
Iga ur. 21.11.2015


halwaya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-24, 16:59   #4724
adka_19
Wtajemniczenie
 
Avatar adka_19
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Aberdeen, UK
Wiadomości: 2 698
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Tak wgl widzę że tu szalebstwo totalne. 240 postów laboga:

Karmazynova ja mam snuza i będę czyścić propanolem - czysty alkohol. Ale to mam z pracy jeszcze
Tak staniki mogą być za małe.

Aaa nie chwalila se dostaliśmy wycenę mieszkania wczoraj - jutro banki etc żeby dowiedzieć się czy możemy sobie pozwolić )

Wojniann jesli chodzi o auta jestem tego samego zdania - w vectrze wiem co do roboty a sprzedam i zaś będę się zastanawiać? :/ i kasę ładować. .

Halwaya - super ze w domciu !!
Dasz radę myszko super reakcja Evci!

Koritsi_a okazuje sie ze chyba źle zrozumiałam kumpeli a propo tego wybierania pozycji. Ale tak jak to odebrałam.

Lobo nie myśleliście iść z małym di psychologa ? Wiem że to brzmi strasznie. Ale to jest naprawdę jakąś trauma.
__________________
Krzysio 13.12.2015 <3 <3
Nie pale od 26.05.2015!

Jestem Ruda, projektuje cuda ! SKLEP
adka_19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-24, 17:05   #4725
mujer
Zadomowienie
 
Avatar mujer
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Cytat:
Napisane przez kalusia87 Pokaż wiadomość
Coś mi się w piętę porobiło Wystarczy, że trochę skręcę stopę albo nierównomiernie stąpnę i mnie napierdziela tak minimalnie nad piętą. To taki rwący ból. Nie mam pojęcia co to może być a nie przypominam sobie, żebym miała okazję jakąś tą stopę nadwyrężyć

---------- Dopisano o 17:52 ---------- Poprzedni post napisano o 17:50 ----------

Mujer, sytuacja jest niestety banalna, po prostu trafiłaś do bazy jak zwykły śmiertelnik
Jak mogli mię tak jak śmiertelnika potraktować, skandal

Nie mam pojęcia, ale jakoś we wrześniu miałam podobną, dziwną akcję ze stopą. Wstałam rano, zrobiłam pare kroków i zaczęła mnie nawalać stopa dziko. Chodzić nie mogłam ostatecznie i byłam wściekła. Opuchlizny niet, nic sobie też nie zrobiłam... Ortopeda ostatecznie uznał, że mi się ciążowy platfus uaktywnił, choć tez bez przekonania to mówił. Długo trwało, ale w końcu minęło i w sumie nie wiem co to.
A może coś jednak naciagnęłaś, teraz ponoć łatwo na tym etapie ciąży sobie uszkodzić.
mujer jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-24, 17:05   #4726
syylwuska
Zakorzenienie
 
Avatar syylwuska
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: gdzieś lecz nie wiadomo gdzie ;)
Wiadomości: 3 234
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Cytat:
Napisane przez lobofylia Pokaż wiadomość
no ja też myślałam że nie da się.. nie zauważyć. Ale gadałam nawet z jej mężem i ona sobie normalnie chodziła sprzątała, z córką była w domu i się bawiła a wiecie jak jest przy dziecku (oni mają 5 latkę) nie siedzisz tylko łazisz... i... obiad zrobiła, zjadła... i potem że jadnak ją coś tak boli - a że to u nich 39t to pojechała do szpitala bo jej mąż kazał a tam zonk... oni z dzieckiem poejchali i córa czekała aż babcia dojedzie hehe
Nie no na jedno to super, bo wszystko gładko poszło, że nie było,się kiedy stresować nawet, ale z drugiej strony mogło się skończyć nieco inaczej, jakby do szpitala nie pojechali...

Cytat:
Napisane przez arisah Pokaż wiadomość
raaaany ale robote sobie wymyśliłam.... stwierdziłąm że zrobię starszej akwarium z filcowymi rybkami do łowienia na magnetyczną wędkę... całe popołudnie szyłam 3 rybki... przydało by się jeszcze kilka(tym razem zrobię mniejsze stanowczo) + ozdabianie rybek + pomalowanie pudełka w akwarium + zmajstrowanie wędki... nie byłam świadoma na co się porywam[COLOR="Silver"]

---------- Dopisano o 17:39 ---------- Poprzedni post napisano o 17:37 ----------
Ale za to jaki prezent od serca będzie

Cytat:
Napisane przez rudaska Pokaż wiadomość
Lobo opis porodu koleżanki jest dla mnie przerażający i mega pozytywny zarazem.

Jakbym czytała opis swoich świat z czasów jak mieszkałam jeszcze z rodzicami
A w temacie świąt, czy ja już wspominałam że u nas jakby plany uległy zmianie i całe święta są u nas? Tak, robimy wigilię, 1 dzień świąt i 2 dzień świąt też, i jeszcze uwaga uwaga chyba przyjdą nasi znajomi z dziećmi. Nieźle co? Tż twierdzi, że bierze z moją mamą to na bary. No zobaczymy. My święta obchodzimy ze względu na rodziców, bo oni są wierzący i przywiązani do tradycji. I miało u nas choinki nie być, no ale jak Igor urodzi się przed świętami, to jakoś nie wyobrażam sobie zdjęć ze świąt bez światełek itd. A co do karpia - ja nie lubiłam dopóki nie zjadłam karpia mojej teściowej
No nie mow? Całe święta u Was i jeszcze tyle ludzi? Współczuję, jak Cię na to namowili? ;/

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka

Edytowane przez syylwuska
Czas edycji: 2015-11-24 o 17:07
syylwuska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-24, 17:08   #4727
Fionka_31
Zakorzenienie
 
Avatar Fionka_31
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Elbląg
Wiadomości: 8 266
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Znalazłam taka pozycję na rogowce ze nie czuje ciąży. Normalnie nie wierze

---------- Dopisano o 18:07 ---------- Poprzedni post napisano o 18:06 ----------

Mujer kupiłaś? Hahahaa

---------- Dopisano o 18:08 ---------- Poprzedni post napisano o 18:07 ----------

Rudaska wow. Podziwiam ze się zgodzilas
__________________
08.04.2013 - start
od 16.09.2013 - siłowy
od 17.11.2014 - CF

Fionka_31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-24, 17:12   #4728
syylwuska
Zakorzenienie
 
Avatar syylwuska
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: gdzieś lecz nie wiadomo gdzie ;)
Wiadomości: 3 234
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Dziewczyny czy jak Was lapie skurcz, to macie tak, że trudno Wam oddychac, tak jakby oddechu nie można było zlapac i gorąco się aż robi??

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka
syylwuska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-24, 17:22   #4729
sylwoha
Zakorzenienie
 
Avatar sylwoha
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 6 245
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Ja to zadnych skurczy nie mam to Ci nie odpowiem

Bedzie hardcorowo za tydzien
sylwoha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-24, 17:25   #4730
arisah
Raczkowanie
 
Avatar arisah
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 316
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

ano bardzo od serca

Cytat:
Napisane przez syylwuska Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy jak Was lapie skurcz, to macie tak, że trudno Wam oddychac, tak jakby oddechu nie można było zlapac i gorąco się aż robi??

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka
jak mi się trafi taki mocniejszy to tak, próbuję oddychać przy skurczach jak najbardziej przeponą bo tak mi łatwiej puszcza, ale czasem nie jestem w stanie takiego oddechu wziąć
arisah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-24, 17:31   #4731
Ani_qa
Zakorzenienie
 
Avatar Ani_qa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 530
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
My z tz planujemy za rok zabrac dzieci i swieta spedzic w gorach. Dziwaki jestesmy no ale coz. W☠☠☠☠iaja mnie te rodzinne spedy, szczegolnie od strony tz.
Ja też bym tak chętnie zrobiła więc też dziwak jestem

Cytat:
Napisane przez lobofylia Pokaż wiadomość
Naprawdę średnie macie wspomienia jeśli o Święta chodzi
... u mnie tylko mama przesadzała z sprzataniem - ja ? sorry nawet nie myłam okien w tamtym roku bo.. wolałam robić z synem pierniczki dla mnie każde Święta to atmosfera co tam... reszta

a u mnie w domu... wszyscy sprzątali, rodzinnie obieraliśmy bakalie, robiliśmy ciasta, pierniki choinke, wszystko... wszystko pamiętam z dzieciństwa jak z tych przesłodzonych świątecznych reklam...

i mój syn ma pewnie podobne wspomnienia z przygotowań do poprzedniej wigilii bo tą pewnie pamięta a wcześniej był za mały

np. w tamtym roku biegał i wieszał na choince, zrobił giga bałagan robiąc pierniki, zjadł tone lukru był brudny z mąki...
...ale potem byliśmy na kolacji stricte u teściów i ja .. nie czułam się światecznie... poprostu kolacja... krzyki że za wolno coś podane, ubieranie na szybko.... kto zjadł to do choinki... ehh smutno mi było pamiętam...

bo u mnie w domu mnostwo tradycji... wszyscy razem wszystko, modlitwa ale taka wiecie na zasadzie podziękowania poprostu, kolędy, sianko, pieniązki, wróżba z orzechami, 12 "potraw", dopóki ostatnia osoba nie zje nie wstaje się od stołu, wspólne rozpakowywanie tj. najmłodszy podaje i każdy otwiera, ale wcześniej gwiazdka przed kolacją, wyłączone telewizory, telefony, w tle jakaś muzyka świąteczna cichutko... i wiecie.. rozmowa, takie bycie razem

a jak byłam na paru wigiliach innych np. u dziadków kiedyś, u teściów to... taka kolacja i wymianka prezentowa... sory...
Ojej to u Ciebie święta jak z jakiegoś filmu albo reklamy
U nas bardziej zwyczajnie

Cytat:
Napisane przez lobofylia Pokaż wiadomość
heh Aniq my 3 lata temu kupiliśmy choinkę ale małą 1,3m chyba ma czy mniej nawet i wybierałam sto lat choinkę, następne sto bombki itd ale mój TŻ dzielnie znosi... ja zawsze kupuje na wyprzedażach jeszcze zanim mieszkaliśmy sami i kupiliśmy choinkę to miałam bombki ha! mam takie piękne bombki malowane i wogóle och i ach hehe
Nasza też duża nie jest, bo stoi w wysokiej donicy
Ale ja zapasu bombek wcześniej nie robiłam

Cytat:
Napisane przez ogolnie Pokaż wiadomość
Aniqa u nas w domu choinka ogólnie długo nie stoi Ubierana ok. 22 grudnia, a rozbierana ok. 15 stycznia, a jak matka się wkur.wi że gubi igły to wcześniej Tj. nie wcześniej niż przed świętem Trzech Króli.
My mamy sztuczną więc może stać i stać. Zazwyczaj rozbieramy po kolędzie Au nas kolęda w styczniu była w tamtym roku- jakoś w połowie. U mamy też zwykle w styczniu była kolęda.

Cytat:
Napisane przez mervie Pokaż wiadomość
Co do świąt i choinki- w zeszłym roku na wynajętym nie mieliśmy, i tak całe święta łaziliśmy po rodzinie, no i TŻ się oświadczył z nienacka u moich rodziców na wigilii 💙
O, to masz wyjątkowe wspomnienia

Cytat:
Napisane przez syylwuska Pokaż wiadomość
No to faktycznie zamiast radości, to takie ubieranie choinki było stresujące dla dzieci, szkoda, ze takie macie wspomnienia i mam nadzieję, że jak będzie z Wami Mała to się to zmieni, bo szkoda, zeby ona te takie coś przezywala... ja to już planuje jakieś lańcuchy z kółek i papieru kolorowego z Lila robić wieszac
Będę robić wszystko, żeby Mała miała inne wspomnienia Jak będzie trzeba to dla niej kupimy specjalną małą choineczkę, żeby mogła ją po swojemu ubrać

Cytat:
Napisane przez mujer Pokaż wiadomość
Kurde, zdębiałam... Moja własna korpo, zatrudniająca mnie nieszczęśliwie nadal (i planująca mnie wyrzucić zaraz po macierzyńskim ) zadzwoniła do mnie i usiłowała mi wcisnąć swój badziewny produkt... Najpierw zastanawiałam się, czy ktoś sobie robi ze mnie jaja... Ale nie, to było na serio Próbowali sprzedać ściemę swojemu własnemu pracownikowi... Eeee???


Cytat:
Napisane przez adka_19 Pokaż wiadomość
Aaa nie chwalila se dostaliśmy wycenę mieszkania wczoraj - jutro banki etc żeby dowiedzieć się czy możemy sobie pozwolić )
O, to super! Będę trzymać kciuki!
__________________
Ani_qa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-24, 17:38   #4732
syylwuska
Zakorzenienie
 
Avatar syylwuska
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: gdzieś lecz nie wiadomo gdzie ;)
Wiadomości: 3 234
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Cytat:
Napisane przez sylwoha Pokaż wiadomość
Ja to zadnych skurczy nie mam to Ci nie odpowiem

Bedzie hardcorowo za tydzien
Ja w życiu nie powiedziałabym, ze to skurcze, po prostu od,jakiegoś czasu to zauważyłam, myślałam, że jak tak na pollezaco siedzę to coś uciekam, Ale teraz siedzę tak cały czas i nagle oddechu nie mogę złapać i dotykam ze brzuch jest twardy.

A konkretnie jakiś dzień Ci zapodali juz? Czy po prostu w następnym tyg?

Cytat:
Napisane przez arisah Pokaż wiadomość
ano bardzo od serca



jak mi się trafi taki mocniejszy to tak, próbuję oddychać przy skurczach jak najbardziej przeponą bo tak mi łatwiej puszcza, ale czasem nie jestem w stanie takiego oddechu wziąć
Ale mocniejszy w sensie, ze Cię boli, tak?
Bo mnie nic nie boli, tylko robi się twardy, ewentualnie jak stoję to trochę ciągnie w dół.

Cytat:
Napisane przez Ani_qa Pokaż wiadomość
Będę robić wszystko, żeby Mała miała inne wspomnienia Jak będzie trzeba to dla niej kupimy specjalną małą choineczkę, żeby mogła ją po swojemu ubrać
Dokładnie, można kupić taką nieduza, ale dziecko jaką frajdę wtedy ma, ze wiszą ozdoby własnoręcznie zrobione
Jak pracowałam w przedszkolu, to tylko takie wieszalismy na choince, miny dzieci bezcenne, jakie były dumne i po kilku dniach potrafiły podchodzić i szukać swojej bombki czy wisi jeszcze

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka
syylwuska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-24, 17:40   #4733
Ani_qa
Zakorzenienie
 
Avatar Ani_qa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 530
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Cytat:
Napisane przez syylwuska Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy jak Was lapie skurcz, to macie tak, że trudno Wam oddychac, tak jakby oddechu nie można było zlapac i gorąco się aż robi??
Ja czegoś takiego nie odczuwam


Co do świąt to u nas pewnie będzie wigilia (jeśli będę w domu) żeby Małej nie wozić. Podejrzewam, że w inne dni też mama nas odwiedzi
Ale w sumie pewnie ona przygotuje wszystko albo większość. Zależy czy już urodzę czy nie. Bo jeśli do świąt nie urodzę to pojadę do niej i im pomogę i się podzielimy. Jeśli będę w szpitalu to same sobie będą musiały poradzić.
W tamtym roku też jechałam do mamy pomagać i się dzieliłyśmy. Sama piekłam tylko ciasto, smażyłam rybę i gotowałam barszcz.

Kurde, mam nadzieję, że będę mogła chociaż sernik upiec bo tak lubię ten który piekę i mąż tak samo...

---------- Dopisano o 18:40 ---------- Poprzedni post napisano o 18:39 ----------

Cytat:
Napisane przez syylwuska Pokaż wiadomość
Dokładnie, można kupić taką nieduza, ale dziecko jaką frajdę wtedy ma, ze wiszą ozdoby własnoręcznie zrobione
Jak pracowałam w przedszkolu, to tylko takie wieszalismy na choince, miny dzieci bezcenne, jakie były dumne i po kilku dniach potrafiły podchodzić i szukać swojej bombki czy wisi jeszcze
I pewnie tak zrobię Inka będzie zadowolona i będzie miała satysfakcję, że to jej własna, a ja będę zadowolona bo dużą będę mogła ubrać po swojemu jestem okropna
__________________
Ani_qa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-24, 17:45   #4734
rudaska
Zakorzenienie
 
Avatar rudaska
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 6 028
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Cytat:
Napisane przez syylwuska Pokaż wiadomość
No nie mow? Całe święta u Was i jeszcze tyle ludzi? Współczuję, jak Cię na to namowili? ;/

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka
Cytat:
Napisane przez Fionka_31 Pokaż wiadomość
Rudaska wow. Podziwiam ze się zgodzilas
No na szczęście razem ze zmianą planów trochę nam się też zmniejszyło grono. Szwagierka jednak nie przyjeżdża, więc będziemy my, rodzice, teściowa. A jeśli chodzi o znajomych, to tż bardzo zależy żeby zaprosić ich w 1 albo 2 dzień świąt, a w sumie to jest jedyne małżeństwo z którym mamy jakiś kontakt, poza tym mogę liczyć na ich pomoc. Ich synek 4-letni zawsze się pyta mnie kiedy się dzidziuś urodzi, wiec jesteśmy umówieni że jak będą prezenty pod choinką to będzie też dzidziuś Jakoś głupio mi było odmówić. Z resztą i tak będziemy stół zastawiać, to dwie osoby i dzieci w tą czy w tą... Mam tylko nadzieje ze będę się dobrze czuć, i będę miała siłę i nastrój. Teściowa obiecała mi karpia i pierogi, moja mama coś zrobi, coś tam się kupi na gotowo - takie moje optymistyczne życzenia
__________________
25.12.2015 Igor
17.09.2017 Olgierd
rudaska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-24, 17:53   #4735
Fionka_31
Zakorzenienie
 
Avatar Fionka_31
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Elbląg
Wiadomości: 8 266
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Rudaska ale ty masz termin w Wigilię
__________________
08.04.2013 - start
od 16.09.2013 - siłowy
od 17.11.2014 - CF

Fionka_31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-24, 17:55   #4736
evciap0
Wtajemniczenie
 
Avatar evciap0
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Cz-wa
Wiadomości: 2 010
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Cytat:
Napisane przez syylwuska Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy jak Was lapie skurcz, to macie tak, że trudno Wam oddychac, tak jakby oddechu nie można było zlapac i gorąco się aż robi??

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka
Mam tak, nie za każdym razem, ale bardzo często. Głupie uczucie
__________________
12.10.2013

40/40
evciap0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-24, 18:03   #4737
Fionka_31
Zakorzenienie
 
Avatar Fionka_31
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Elbląg
Wiadomości: 8 266
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Koritsia napisz jaki jest plan na jutro
__________________
08.04.2013 - start
od 16.09.2013 - siłowy
od 17.11.2014 - CF

Fionka_31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-24, 18:03   #4738
kalusia87
Zakorzenienie
 
Avatar kalusia87
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 3 622
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Cytat:
Napisane przez Fionka_31 Pokaż wiadomość
Rudaska ale ty masz termin w Wigilię
O tym samym pomyślałam
__________________
Kubuś 14.12.2015
kalusia87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-24, 18:05   #4739
rudaska
Zakorzenienie
 
Avatar rudaska
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 6 028
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Cytat:
Napisane przez Fionka_31 Pokaż wiadomość
Rudaska ale ty masz termin w Wigilię
No trudno co będzie to będzie... Może się mały zdecyduje wcześniej, a może 3 dni później
__________________
25.12.2015 Igor
17.09.2017 Olgierd
rudaska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-24, 18:11   #4740
syylwuska
Zakorzenienie
 
Avatar syylwuska
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: gdzieś lecz nie wiadomo gdzie ;)
Wiadomości: 3 234
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Ani_qa nie jesteś, lepiej zrobić tak, niż strofowac później, czy poprawiać powieszone przez nią ozdoby, a tak i wilk syty i owca cała
Cytat:
Napisane przez rudaska Pokaż wiadomość
No na szczęście razem ze zmianą planów trochę nam się też zmniejszyło grono. Szwagierka jednak nie przyjeżdża, więc będziemy my, rodzice, teściowa. A jeśli chodzi o znajomych, to tż bardzo zależy żeby zaprosić ich w 1 albo 2 dzień świąt, a w sumie to jest jedyne małżeństwo z którym mamy jakiś kontakt, poza tym mogę liczyć na ich pomoc. Ich synek 4-letni zawsze się pyta mnie kiedy się dzidziuś urodzi, wiec jesteśmy umówieni że jak będą prezenty pod choinką to będzie też dzidziuś Jakoś głupio mi było odmówić. Z resztą i tak będziemy stół zastawiać, to dwie osoby i dzieci w tą czy w tą... Mam tylko nadzieje ze będę się dobrze czuć, i będę miała siłę i nastrój. Teściowa obiecała mi karpia i pierogi, moja mama coś zrobi, coś tam się kupi na gotowo - takie moje optymistyczne życzenia
Jak będziesz miała pomoc to spoko, ja,mimo wszystko nie dałabym rady i nie miałabym na to siły, ale ogólnie dziwna jestem ;P
Cytat:
Napisane przez evciap0 Pokaż wiadomość
Mam tak, nie za każdym razem, ale bardzo często. Głupie uczucie
No głupie, tak jakbym się skusiła i pali mnie twarz, albo np uszy, Ale dobrze ze nie jestem z tym sama

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka
syylwuska jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-11-25 12:48:30


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:40.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.