|
|
#31 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 16 560
|
Dot.: Rzuciłam go, a on nic
Co Ci po jego "zależy mi", skoro nie chciałaś już z nim być? No co to innego może być, jak nie chęć odwetu, bo nie rozumiem? Myślałaś, że pogrozisz mu zerwaniem, on się 'nawróci' i będzie lepiej - a tu nic z tego?
|
|
|
|
|
#32 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 10
|
Dot.: Rzuciłam go, a on nic
|
|
|
|
|
#33 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 16 487
|
Dot.: Rzuciłam go, a on nic
Miał rwać koszule? SAMA zerwałas to wyszedł, dojrzej i naucz się rozmawiać bez gierek i szantazykow. I jeśli ktoś w ogóle powinien się teraz odezwać to tylko Ty. Jak ma Cie dalej gdzieś, to trudno, zawalilas, to masz.
Edytowane przez 201604130936 Czas edycji: 2015-11-26 o 16:23 |
|
|
|
|
#34 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 26
|
Dot.: Rzuciłam go, a on nic
[1=1999a18a2ffdaccef542471 663304a63305f1c5c;5360197 4]Współczuję toku myślenia, serio.
Dla kogo prawdziwe? Są ludzie, którzy nie czują potrzeby dowartościowywać się cierpieniem innych, ale co ja tam wiem.[/QUOTE] Nie mówię o cierpieniu, tylko bardziej o świadomości, że do kogoś dotarło co stracił. Ileż to takich chodzi po świecie? Całkiem sporo. Większość ludzi poczuje satysfakcje, jeśli ktoś doceni po czasie. Ktoś, kto zrobił nam krzywdę. Ale ja też mogę się mylić. Ludzie są różni. Ego to nie jest fajniutka, milusia rzecz. Każdy je ma, tylko zależy w jakim stopniu "wyrośnięte". Odchodzimy od wątku, a Autorka zapewne czeka, na jakieś w miarę porady. Na pewno nie na krytykę, że nie należy uskuteczniać gierek i dostała za swoje. Teraz, ani na to czas, ani miejsce, bo nie poszło po Jej myśli. Jedyna taka rada to zająć się sobą, nauką, pracą i na pewno nie czekać na kuriera z kwiatami. Oderwać się od czarnych myśli. A z czasem będzie tylko lepiej. I wtedy dojdzie do Autorki, że nie warto posuwać się do gierek, jeśli się nie jest przygotowanym na wszystko
|
|
|
|
|
#35 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 1 635
|
Dot.: Rzuciłam go, a on nic
|
|
|
|
|
#36 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 16 560
|
Dot.: Rzuciłam go, a on nic
|
|
|
|
|
#37 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 10
|
Dot.: Rzuciłam go, a on nic
Wtedy miałam go dosyc, moze chciałam go ukarac i postraszyc, że mam tego dosyć ... sama juz nie wiem.. mam za swoje... mimo wszystko tesknie... to jest silniejsze ode mnie. Napisałam 2 tygodnie temu nie chciał rozmawiać, nie chce sie juz płaszczyc
|
|
|
|
|
#38 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 16 487
|
Dot.: Rzuciłam go, a on nic
Ty się płaszczyc nie będziesz, ale od niego tego oczekiwalas
|
|
|
|
|
#39 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 26
|
Dot.: Rzuciłam go, a on nic
Cytat:
Nie zamykaj się w domu, bo to najgorsze co byś mogła zrobić. Kiedyś wyciągniesz z tego lekcję i nie popełnisz takiego błędu. Po wpływem emocji ludzie różnie się zachowują. Zrobiła źle, czuje się do kitu, a wy jeszcze jej dosolić chcecie. Autorka to zrozumie, ale później. Nigdy nikt z was nie popełnił błędu? Wszyscy kryształowi?Nie mówię tutaj o pragnieniu żeby ktoś się płaszczył, ale tak ogólnie... Edytowane przez Serana89 Czas edycji: 2015-11-26 o 16:41 |
|
|
|
|
|
#40 | |
|
plum plum
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 4 373
|
Dot.: Rzuciłam go, a on nic
Cytat:
edit: zwłaszcza, że nie rozstali się wczoraj, a miesiąc temu jakoś.
__________________
May the Force be with You!
Edytowane przez zlotniczanka Czas edycji: 2015-11-26 o 16:41 |
|
|
|
|
|
#41 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 26
|
Dot.: Rzuciłam go, a on nic
Cytat:
A wina jest bezspornie po Autorki stronie, tego nie neguję. Edytowane przez Serana89 Czas edycji: 2015-11-26 o 16:46 |
|
|
|
|
|
#42 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 10 795
|
Dot.: Rzuciłam go, a on nic
Mniej szczeniactwa i głupoty a więcej dojrzałości.
Zdziwienie, że otrzymało się to, czego się chciało jest mistrzowskie. Autorko, na drugi raz zanim zaczniesz tresować innych ludzi zastanów się czego ty chcesz bo zderzenie z rzeczywistością już cię zabolało. Serana - mylisz się. Ona zwyczajnie lubi jak się wokół niej biega i teraz ma niemal syndrom odstawienia. Edytowane przez 1999a18a2ffdaccef542471663304a63305f1c5c Czas edycji: 2015-11-26 o 16:48 |
|
|
|
|
#43 |
|
Biała Dama
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 6 404
|
Dot.: Rzuciłam go, a on nic
Po pierwsze skoro nie akceptowałaś jego zainteresowań to co w ogóle robiłaś w tym związku?
Chciałaś sobie pograć, trafiłaś na konkretnego człowieka który pogrywania nie toleruje, bywa. Następnym razem może pomyślisz zanim kogoś postraszysz rozstaniem |
|
|
|
|
#44 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 16 560
|
Dot.: Rzuciłam go, a on nic
Z tym tematem skojarzył mi się kawałek Metallicy - King Nothing, że aż zacytuję najlepszy fragmencik
![]() Careful what you wish Careful what you say Careful what you wish you may regret it Careful what you wish you just might get it |
|
|
|
|
#45 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 26
|
Dot.: Rzuciłam go, a on nic
[1=1999a18a2ffdaccef542471 663304a63305f1c5c;5360229 2]Mniej szczeniactwa i głupoty a więcej dojrzałości.
Zdziwienie, że otrzymało się to, czego się chciało jest mistrzowskie. Autorko, na drugi raz zanim zaczniesz tresować innych ludzi zastanów się czego ty chcesz bo zderzenie z rzeczywistością już cię zabolało. Serana - mylisz się. Ona zwyczajnie lubi jak się wokół niej biega i teraz ma niemal syndrom odstawienia.[/QUOTE] Dobrze wczytałam się w wątek, przemyślałam i może masz rację. Autorka była przyzwyczajona do facetów, którzy za nią biegali, a teraz zdziwienie. Dobrze by było wyciągnąć wnioski na przyszłość. Albo znaleźć takiego, który będzie biegał
|
|
|
|
|
#46 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 316
|
Dot.: Rzuciłam go, a on nic
Kuchnia mac... Tak go nawychwalałyście że sam na siebie jestem zły że jestem z tych biegających po 2 miesiące.
|
|
|
|
|
#47 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 26
|
Dot.: Rzuciłam go, a on nic
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#48 | |
|
Biała Dama
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 6 404
|
Dot.: Rzuciłam go, a on nic
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#49 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 316
|
Dot.: Rzuciłam go, a on nic
Na początku, ale jak jestem zakochany to "nie mam czasu" nie rozumiem tak jak powinno być "nie" tylko jako "może później".
|
|
|
|
|
#50 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 26
|
Dot.: Rzuciłam go, a on nic
To jeszcze tacy faceci istnieją? o.O Nie tracę nadziei w takim razie
![]() Już myślałam, że jak smoki, dawno i nieprawda. A powiedz mi jeszcze, gdzie was szukać? |
|
|
|
|
#51 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 16 560
|
Dot.: Rzuciłam go, a on nic
|
|
|
|
|
#52 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 316
|
Dot.: Rzuciłam go, a on nic
|
|
|
|
|
#53 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 26
|
Dot.: Rzuciłam go, a on nic
To, że mu się chce? No ale pisał, że na początku, tak?
Może coś źle zrozumiałam, też tak może być, bo jestem trochę przycięta przeziębieniem. I nie twierdzę, że dziewczyna powinna siedzieć na tyłku i być chwalona za swoją obecność, tylko żeby facetowi się chciało. A nie co ostatnio zauważam, że to faceci siedzą i czekają na podryw. Ale co ja, staroświecka jestem. Nie, nie lubię jak facet jest natrętny, wszystko z umiarem. |
|
|
|
|
#54 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 16 560
|
Dot.: Rzuciłam go, a on nic
|
|
|
|
|
#55 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 316
|
Dot.: Rzuciłam go, a on nic
Tak było, tak jest, i tak budziet wsiegda, jak to śpiewają w hymnie Rosji. BTW, nie myślę o sobie "nic" bo wartościowy w pewnych dziedzinach to i jestem, ale z zareklamowaniem tym swoich genów już gorzej.
|
|
|
|
|
#56 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 26
|
Dot.: Rzuciłam go, a on nic
|
|
|
|
|
#57 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 40
|
Dot.: Rzuciłam go, a on nic
|
|
|
|
|
#58 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 26
|
Dot.: Rzuciłam go, a on nic
Hmmm, mogę dużo o tym powiedzieć w drugą stronę. Niestety, robią tak i kobiety, i faceci. A problemem jest to, że albo boją się szczerze ze sobą rozmawiać, albo traktują drugiego człowieka jak poczekalnię. Jeśli człowiek nabierze doświadczenia, to szybko z takiego układu się wymiksuje, tzn próbuje. Różnie z tym wychodzi.
|
|
|
|
|
#59 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-08
Wiadomości: 295
|
Dot.: Rzuciłam go, a on nic
Pamietaj Ty na niego nei nakrzyczalas? Ty mu nie nawrzucalas? Ty zerwalas. Oczywiscie sa osoby, co po zerwaniu traca zmysly...placza, krzycza, i dla wiekszosci zerwanie jest bolesne mniej lub bardziej. Ale normalna osoba po zerwaniu stara sie to akceptowac, urywa kontakt. Bo osoba porzucona nic nie moze zrobic, szczegolnie jesli tu nie ma powodu typu zdrada. Jak dla mnie nie bylas szczesliwa z nim a przez te 3lata mocno sie przywiazalas. Ale jak go opisujesz to on jakis ideal to nie byl, moze mu na REKE to rozstanie. Wiecej czasu dla kumpli i mecze.Moglas nauczyc sie zyc w takim zwiazku, ale czy tego chcialas? chyba nie bylas szczesliwa?
jak dla mnie to twoje zerwanie to taki krzyk manipulacji i desperacji. Pokaze mu, ze umiem byc bez z niego i sie nie boje. A jednak nie jest tak rozowo? Czym dojrzalszy facet i swiadomy swojej wartosci nie bedzie latal za dziewczyna , ktora chciala nim potrzasnac. Jak chcesz wrocic tu mu napisz ze chcesz wiedziec na 100% definitywnie czy to koniec czy wracacie. Ale jak dla mnie to ten facet nie jest partia do zwiazku. Jakby on z Toba zerwal to bys plakala i biegala za nim proszac o szanse, z kims kto nawet logicznie nie porozmawial o uczuciach i swoich oczekiwaniach tylko snul pretensje i domysly? cierpienie nie musi byc uwidocznione naprawde.A kolo co drze sie na przypadkowych ludzi i jest meski dlatego=smiech na sali. Edytowane przez gumka24 Czas edycji: 2015-11-26 o 23:09 |
|
|
|
|
#60 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Paris
Wiadomości: 28 816
|
Dot.: Rzuciłam go, a on nic
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:06.














