![]() |
#661 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 8 190
|
Dot.: Anglia :)
a to jest strona związków zawodowych, też można znaleźć tematy związene z prawem pracy
http://www.tuc.org.uk/
__________________
Blogi są dwa ![]() blogowo: poradnik emigranta nowy post: 14/10/2012 Obyście tego postu nie potrzebowali blogowo: aktywnie nowy post 12/09/2012 Veni Vidi Vici ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#662 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-02
Lokalizacja: North east
Wiadomości: 3 651
|
Dot.: Anglia :)
orientujecie się może czy w bagazu podręcznym można mieć zupki chińskie i fixy??
__________________
Jestem jak Marmite: albo się mnie kocha albo nienawidzi ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#663 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: ck ;-))
Wiadomości: 1 434
|
Dot.: Anglia :)
mozna
__________________
Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomniały jak latać. |
![]() ![]() |
![]() |
#664 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Wyspa
Wiadomości: 1 680
|
Dot.: Anglia :)
Cytat:
![]()
__________________
Tu jestem- w mrokach ziemi i jestem- tam jeszcze. W szumie gwiazd, gdzie niecały w mgle bożej się mieszczę, Gdzie powietrze, drżąc ustnie, sny mówi i gra mi, I jestem jeszcze dalej poza tymi snami. (...)I trwam, niby modlitwa, poza swa żałoba, Ta, co spełnić się nie chce, bo woli być sobą. |
|
![]() ![]() |
![]() |
#665 |
Zakorzenienie
|
Dot.: Anglia :)
Witajcie
![]() ![]() Otóż jak byłam w Anglii to spodobała mi się taka jedna piosenka, niestety mam zacmienie umysłu i nie pamietam kto to spiewał ![]() Teledysk: Kobieta ubrana na czarno, włosy jasny blond, fryzura niesymetryczna (z tyłu krótkie włosy, z przodu z jednej strony dłuzsze), cały teledysk idzie do tyłu,a w tle widac różnokolorowe figury geometryczne, które sie ruszają. Słowa: Every heart bit... every heart bit .... .... things will never change but i don't look back ..... Cześto w piosence powtarzane są słowa: But I dont lock back Czesto to piosenkę mozna usłyszec w Radio, bądz w TV na programach gdzie sa same teledyski. Licze że mi pomożecie ![]()
__________________
Czemu ty się zła godzino z niepotrzebnym mieszasz lękiem? Jesteś? A więc musisz minąć. Miniesz? A więc to jest piękne. "Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi" Jak zrozumieć sens słów, które nie padły, ze strachu, że mogą coś zepsuć...?
|
![]() ![]() |
![]() |
#666 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-02
Lokalizacja: North east
Wiadomości: 3 651
|
Dot.: Anglia :)
no tak a zywnosc pakowana hermetycznie?? bo rozmawialam wlasnie z kolega i on mi tu mowi ze zadnej zywnosci nie mozna miec w podrecznym bagazu.
no to ja jzu nei wiem
__________________
Jestem jak Marmite: albo się mnie kocha albo nienawidzi ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#667 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-02
Lokalizacja: North east
Wiadomości: 3 651
|
Dot.: Anglia :)
Cytat:
my z moim TŻ jesteśmy typem ludzi tych pierwszych: pojechać zobaczyć spokojnie pożyć. Oboje mamy wyższe wykształcenie ale to dlatego, że w Polsce to ono "musi być" bo teraz bez tego ani rusz. Kiedyś ludzie z wyższym wykształceniem byli to ludzie inteligentni, którzy mogli się wypowiadać płynnym słownictwem i wykazać swoją wiedzą. W tym momencie naroiło się tyle tych szkół wyższych, że każdy głupi może mieć wykształcenie wyższe, na co znam niestety kilka przykładów. (nie mówię tu oczywiście o szkołach z renomą i wieloletnią tradycją). Zrobiliśmy te studia, aczolwiek nie są one zgodne z tym co lubimy. Za to co lubimy w Polsce "przeżylibyśmy" przez miesiąc. W anglii dostaje się za to nieco więcej kasy,i pozwala na życie na dobrym poziomie.
__________________
Jestem jak Marmite: albo się mnie kocha albo nienawidzi ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#668 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: ck ;-))
Wiadomości: 1 434
|
Dot.: Anglia :)
Cytat:
__________________
Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomniały jak latać. |
|
![]() ![]() |
![]() |
#669 | |
Zakorzenienie
|
Dot.: Anglia :)
Cytat:
![]() ![]()
__________________
Czemu ty się zła godzino z niepotrzebnym mieszasz lękiem? Jesteś? A więc musisz minąć. Miniesz? A więc to jest piękne. "Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi" Jak zrozumieć sens słów, które nie padły, ze strachu, że mogą coś zepsuć...?
|
|
![]() ![]() |
![]() |
#670 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: ck ;-))
Wiadomości: 1 434
|
Dot.: Anglia :)
Cytat:
![]()
__________________
Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomniały jak latać. |
|
![]() ![]() |
![]() |
#671 | |
Zakorzenienie
|
Dot.: Anglia :)
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
Okazje i pomysĹy na prezent
![]() |
#672 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: ck ;-))
Wiadomości: 1 434
|
Dot.: Anglia :)
latam easy jetem
__________________
Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomniały jak latać. |
![]() ![]() |
![]() |
#673 |
Zakorzenienie
|
Dot.: Anglia :)
|
![]() ![]() |
![]() |
#674 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 5 636
|
Dot.: Anglia :)
|
![]() ![]() |
![]() |
#675 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 837
|
Dot.: Anglia :)
No wlasnie, te zupki chinskie, czy fixy, przeciez to mozna kupic na miejscu w cenie tej samej, po co wozic
![]() Nie lepiej na to miejsce wziac cos czego tu na pewno nie ma, typu grzyby suszone, ulubione polskie kosmetyki, ksiazki czy inne rzeczy ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#676 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Wyspa
Wiadomości: 1 680
|
Dot.: Anglia :)
[1=6d4d53ed507eeb0815dd3e8 83934f7df1af843d7;5396414]No wlasnie, te zupki chinskie, czy fixy, przeciez to mozna kupic na miejscu w cenie tej samej, po co wozic
![]() Nie lepiej na to miejsce wziac cos czego tu na pewno nie ma, typu grzyby suszone, ulubione polskie kosmetyki, ksiazki czy inne rzeczy ![]() Dokladnie! Nie moglabym sie bardziej zgodzic. Tzn ja woze zupy w proszku w stylu zurek czy barszcz bialy (moj przyszly to zurkozerca...), ale nie chinskie zupki, na litosc Boska!!! ![]() ![]() A Ryanair, przynajmniej przy wylotach z Wroclawia, bardzo restrykcyjnie podchodzi do produktow spozywczych - ostatnio (sierpien) komus nie przepuszczono bialego sera, bo ponoc na konsystencje zelu (sic!). Pasztetow tez nie przepuszczali. Swoja droga to szalenstwo, prawda? Jesli chodzi o moja nienawisc w stosunku do linii lotniczych Ryanair, to moglabym rozprawe doktorska na ten temat napisac. EasyJet jest znacznie sympatyczniejszy.
__________________
Tu jestem- w mrokach ziemi i jestem- tam jeszcze. W szumie gwiazd, gdzie niecały w mgle bożej się mieszczę, Gdzie powietrze, drżąc ustnie, sny mówi i gra mi, I jestem jeszcze dalej poza tymi snami. (...)I trwam, niby modlitwa, poza swa żałoba, Ta, co spełnić się nie chce, bo woli być sobą. |
![]() ![]() |
![]() |
#677 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Wyspa
Wiadomości: 1 680
|
Dot.: Anglia :)
Cytat:
I na koniec prezenter dodal, ze Polska to piekny kraj ![]() Tego ostatniego nie zamierzam komentowac, bo jest oczywiste ![]() Mysle, ze polski rynek pracy, w porownaniu z tym sprzed 2 lat, to niebo a ziemia. Cos sie ruszylo. Nie twierdze, ze jest idealnie, ale... pojawilo sie swiatelko na koncu tunelu. Ja przyjechalam do Anglii i zamieszkalam tu, bo taki mialam kaprys. Dla mojego przyszlego, byla to "koniecznosc ekonomiczna". Mysle, ze zyjemy na nieco wyzszym pozomie, niz zylibysmy w Polsce. A Wy, Wizazanki? Konicznosc, czy impuls? Jak to z tym przyjazdem do UK bylo?? ![]()
__________________
Tu jestem- w mrokach ziemi i jestem- tam jeszcze. W szumie gwiazd, gdzie niecały w mgle bożej się mieszczę, Gdzie powietrze, drżąc ustnie, sny mówi i gra mi, I jestem jeszcze dalej poza tymi snami. (...)I trwam, niby modlitwa, poza swa żałoba, Ta, co spełnić się nie chce, bo woli być sobą. |
|
![]() ![]() |
![]() |
#678 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 409
|
Dot.: Anglia :)
Cytat:
Spodobala mi sie w UK po raz pierwszy w wakacje 1997 roku. I tak pewnego dnia postanowilam ze tutaj przyjade - jak sie uda to sie uda, jak nie to nie - zawsze mialam ten plus ze gdyby cos nie wyszlo tak jak chcialam to moglam wrocic bez problemow do Polski. Przyjechalam w Lutym 2001, dostalam prace w zawodzie, ktory mnie interesuje i zostalam. Teraz wsiaklam w atmosfere, czuje sie tutaj jak u siebie w domu i w UK poznalam swojego obecnego meza.
__________________
|
|
![]() ![]() |
![]() |
#679 | |
Zakorzenienie
|
Dot.: Anglia :)
Cytat:
a zupek chinskich biore tylko kilka zeby na poczatek bylo, reszte zabiera TZ. naszykowalam podreczny, ale jak tak czytam to kto wie co im tam w nim nie podpasuje ![]() Edytowane przez beat@ Czas edycji: 2007-09-27 o 21:23 |
|
![]() ![]() |
![]() |
#680 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-02
Lokalizacja: North east
Wiadomości: 3 651
|
Dot.: Anglia :)
co do zupek chińskich- moj TŻ bierze tylko kilka co by na pierwszych kilka dni starczyło, zanim się nie zapozna z okolicą.
CO do: konieczność czy impuls to juz trochę inna sprawa. Po skończeniu studiów TZ moglby siedziec w Polsce za biurkiem 8 godzin i zarabiac 2500 zł ale to nie jest zajęcie dla niego. Za nudne i monotonne. A że od dziecka kochał jeździć więc postanowił zostać kierowcą. W polsce niestety zarobiłby 1100 zł minus 500-600 zł na dojazdy. jeśli chodzi o mnie to spokojnie mogłabym pracować na szczeblu samorządowym, za 1200-1600 zł (na najniższym stanowisku tyle się zarabia a na wyższe niestety nie mam znajomość ![]() Inną sprawą jest fakt ze w moim wieku jestem na wpół siwa i gdyby nie comiesięczne farbowanie nikt by nie powiedział ze jestem brunetką. Szukam więc pracy raczej spokojnej, gdzie nie będę się bała że gdy zrobię cos źle ktoś mi zwróci uwagę w stylu "jest Pani po studiach i tego nie wie??" Koniecznym powodem wyjazdu z miejsca zamieszkania na pewno jest upierdliwy teść, który nie daje nam swobodnie żyć, wciąż swoim ględzeniem uprzykrza życie i jest jak tonący titanic. ciągnie innych na dno. Oraz drugi powód: brak własnego mieszkania, a mieszkanie ze schorowanym wujkiem (który jest włascicielem 1/4 miezkania), sprzątanie po nim i zero swobody w domu o nie dla mnie Tak nawiasem mówiąc zawsze kochalam szkocje, wrzosowe wzgórza, ich zieleń, kocham książki których akcja dzieje się w średniowiecznej lub późniejszej anglii oraz lubię muzykę irlandzką. Więc chyba muszę pojechać i zobaczyć jak to wszystko tak naprawdę wygląda.....
__________________
Jestem jak Marmite: albo się mnie kocha albo nienawidzi ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#681 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-02
Lokalizacja: North east
Wiadomości: 3 651
|
Dot.: Anglia :)
może i sie ruszyło i na pewno jest lepiej ale koszty utrzymania się w Polsce stale rosną, a absurdy w tym kraju jakie sie dzieją , czasem potrafią bardziej dobić niż nisko płatna praca. Ja jednak poczekam i wstrzymam sie z wydaniem opinii na temat polskiego rynku pracy i życia w Polsce. Bo wydaje mi się że efekty postępowania ekonomicznego obecnego rządu ujawnią się dopiero w 1 lub 3 kwartale przyszłego roku.
__________________
Jestem jak Marmite: albo się mnie kocha albo nienawidzi ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#682 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 8 686
|
Dot.: Anglia :)
a u mnie byl to i impuls i koniecznosc.
a sytuacja w Polsce sie zmieniala, ale nadal nie jest zbyt fajnie z praca. |
![]() ![]() |
![]() |
#683 | ||
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 065
|
Dot.: Anglia :)
Cytat:
![]() Impuls, bo wyjezdzajac zrezygnowalam z dobrej pracy w zawodzie, z bliskosci rodziny, przyjaciol itp. Chcialam pomieszkac troche w jakims europejskim kraju (wczesniej mieszkalam po roku w dwoch roznych innych panstwach), zawsze ciagnelo mnie (i mojego TZ tez) za granice ![]() Koniecznosc, bo prace b. trudno byloby zmienic (waska specjalizacja) wiec musialabym tam raczej dlugo zostac. Poza tym dobijala mnie rzeczywistosc polska pod wieloma wzgledami, wiadomo... Szczerze mowiac to nawet nie wiem jaka jest teraz sytuacja w Polsce, ale wiadomosci z kraju nie nastrajaja zbyt optymistycznie. Wydaje mi sie ze tutaj zycie jest o wiele spokojniejsze i bardziej stabilne. Cytat:
![]() To jedyna rzecz, ktora chcialabym zmienic. Ale z mezem to juz przegrana sprawa ![]() |
||
![]() ![]() |
![]() |
#684 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: ck ;-))
Wiadomości: 1 434
|
Dot.: Anglia :)
u mnie raczej impuls, skonczylam studia i chcialam zobaczyc cos innego. daje sobie jakies 1,5 roku i wracam. moge stwierdzic ze rzeczywiscie sytuacja w Polsce sie zmienia, moj brat niedawno wrocil do kraju, cale zycie pracowal na budowie, (jest operatorem koparek), przed wyjazdem do Anglii zarabial ok 1500zl na reke teraz ma 3500. no ale budowlancow chyba potrzebuja najbardziej. nie czuje sie tu jak u siebie chociaz nie moge powiedziec ze mi tu zle. po prostu nie czuje sie tu bezpiecznie. Anglia robi sie jak druga Polska, wszedzie Polacy, polskie sklepy, polskie firmy i co najlepsze - polskie filmy w kinie!!!ale i tak nie chce sie tu osiedlic.
__________________
Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomniały jak latać. |
![]() ![]() |
![]() |
#685 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Wyspa
Wiadomości: 1 680
|
Dot.: Anglia :)
Cytat:
__________________
Tu jestem- w mrokach ziemi i jestem- tam jeszcze. W szumie gwiazd, gdzie niecały w mgle bożej się mieszczę, Gdzie powietrze, drżąc ustnie, sny mówi i gra mi, I jestem jeszcze dalej poza tymi snami. (...)I trwam, niby modlitwa, poza swa żałoba, Ta, co spełnić się nie chce, bo woli być sobą. |
|
![]() ![]() |
![]() |
#686 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Wyspa
Wiadomości: 1 680
|
Dot.: Anglia :)
Uff... dziewczyny... chyba podsune te nasze posty jakiejs angielskiej gazecie, tak nam sie temat rozwinal...
![]() Nea: "(...)gdyby cos nie wyszlo tak jak chcialam to moglam wrocic bez problemow do Polski. Przyjechalam w Lutym 2001, dostalam prace w zawodzie, ktory mnie interesuje i zostalam. Teraz wsiaklam w atmosfere, czuje sie tutaj jak u siebie w domu." Moglabym byc autorka tego tekstu, zwlaszcza, ze tez przyjechalam do Anglii po raz pierwszy w 2001r ![]() Olka: Czyli koniecznosc mieszkaniowa, ale nie ogolna? ![]() “Tak nawiasem mówiąc zawsze kochalam szkocje, wrzosowe wzgórza, ich zieleń, kocham książki których akcja dzieje się w średniowiecznej lub późniejszej anglii oraz lubię muzykę irlandzką. Więc chyba muszę pojechać i zobaczyć jak to wszystko tak naprawdę wygląda.....” Ladniej niz na pocztowkach, na pewno ladniej! ![]() Camomile: “Zazdrosze Ci tego poczucia "jak w domu" . To jedyna rzecz, ktora chcialabym zmienic. Ale z mezem to juz przegrana sprawa (TZ jest Polakiem), chociaz mam jeszcze nadzieje, ze z czasem przyzwyczaje sie do zycia tutaj i kiedys tez bede mogla powiedziec, ze jestem u siebie...” Moj przyszly maz tez jest Polakiem – przegrane, mowisz? :P iwONKA: “nie czuje sie tu jak u siebie chociaz nie moge powiedziec ze mi tu zle. po prostu nie czuje sie tu bezpiecznie. Anglia robi sie jak druga Polska, wszedzie Polacy, polskie sklepy, polskie firmy i co najlepsze - polskie filmy w kinie!!!ale i tak nie chce sie tu osiedlic.”Lucky you – ja tam ani jednego flmu polskiego w kinie nie widzialam... Z polskich sklepow mam polke w Tesco ![]() Jestesmy emigrantkami, wiec z definicji nigdy nie bedziemy u siebie. Ale mozna sie w UK poczuc, jak w domu. I mimo, ze nie wszystkim bedzie to dane ( z roznych wzgledow), to zapewniam was, ze nie jest to niemozliwe ![]() ![]()
__________________
Tu jestem- w mrokach ziemi i jestem- tam jeszcze. W szumie gwiazd, gdzie niecały w mgle bożej się mieszczę, Gdzie powietrze, drżąc ustnie, sny mówi i gra mi, I jestem jeszcze dalej poza tymi snami. (...)I trwam, niby modlitwa, poza swa żałoba, Ta, co spełnić się nie chce, bo woli być sobą. |
![]() ![]() |
![]() |
#687 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-02
Lokalizacja: North east
Wiadomości: 3 651
|
Dot.: Anglia :)
mąż oddelegowany an lotnisko, właśnie siedzi w samolocie i leci na zielone wzgórza
![]() na ten lot czekało ok 3/4 ludzi będących anglikami. Podczas odprawy Jednej kobiecie koło 50 upadło coś, oderwało się z torebki, ja to podniosłam i jej podałam a ona mi z uśmiechem na twarzy odpowiedziała "thank you...." I jak zobaczyłam tą jej uśmiechnięta twarz i usłyszałam te słowa wypowiedziane piękną angielszczyzną to jakoś mi tak serce lżej zabiło i pomyslałam sobie : będzie dobrze.....
__________________
Jestem jak Marmite: albo się mnie kocha albo nienawidzi ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#688 |
Raczkowanie
|
Dot.: Anglia :)
IKmpuls hmmmmmmm na poczatku w 2004 roku tak po czesci. le wtedy nie bylam zadowolona bopolska agencja nasz oszukala. Angielska agencja zamiast pomagac utrudniala zycie. wiec wrocilam do kraju
W 2005 roku pojechalam sama z checia. byla to przemyslana decyzja. W UK sie zakochalam i tak sobie tam mieszkam(y). Pewnie z czasem wrocimy do Polski jak sytuacja w kraju sie poprawi,bo narazie nei wyglada to zaciekawie. A jeszcze pytanko do Was. Moze wiecie jak wygladaja nauki przedmaluzenskie i nauki w poradni w uk.
__________________
Nasz dzień: 07/06/2008 w Krakowie ![]() http://suwaczki.slub-wesele.pl/20080607650123.html |
![]() ![]() |
![]() |
#689 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 8 190
|
Dot.: Anglia :)
ja wiem
![]() po pierwsze tutaj nie ma żadnej poradni. Tak się składa,że w parafii mamy polskiego ksiedza. Zapytalismy czy istenieje mozliwość zrobienia kursu przedmałżeńskiego. Prócz nas były chyba jeszcze dwie pary. Ksiądz kurs zrobił. My nie potrzebowaliśmy żadnego zaświadczenia, bo nasz ślub odbył się w UK, a tym , którzy zaświadczenia potrzebowali ksiądz je wystawił. I to chyba tyle. Od tamtej pory w naszej parafii co jakiś czas zaczyna się kurs przedmałzeński dla polskich par ![]()
__________________
Blogi są dwa ![]() blogowo: poradnik emigranta nowy post: 14/10/2012 Obyście tego postu nie potrzebowali blogowo: aktywnie nowy post 12/09/2012 Veni Vidi Vici ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#690 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 995
|
Dot.: Anglia :)
Cytat:
![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:58.