Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :) - Strona 52 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-01-02, 11:58   #1531
Ambiwalentna29
Wtajemniczenie
 
Avatar Ambiwalentna29
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 205
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

u nas chyba też jakaś alergia .. młody zamiast coraz lepsze kupki robić to są coraz gorsze z poczatku myślałam,że to przez mandarynki i odrzuciłam wszystkie cytrusy! niestety tylko pierwsza kupa( z rana) jest ok a późiej taka dziwna jakby galaretkowata ( sorki za prówanie) niby jem tak samo jak od chwili jego narodzin i nigdy nie było problemów a teraz trochę martwi mnie taka kupa skóra jest ok zero objawów uczulenia. aaaa i wcale dużo nie jem produktów mlecznych, wręcz uikam choc mam ochotę. Jadałąm ich więcej kiedys i kupa była ok.. Już sama nie wiem co o tym mysleć!
__________________
moi chłopcy...:
Ambiwalentna29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-02, 12:10   #1532
Kitsi
Zadomowienie
 
Avatar Kitsi
 
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 129
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

U nas tez chyba ńiestety jakaś alergia narazie odstawiłam cytrusy, zobaczymy. Porobiły mu sie suche plamy na bokach policzków i w zgięciach, na nóżce i rączce, kupę to juz od jakiegoś czasu ma zielonkawa,ale lekarka mówiła ze to moze być od mm.
Bardziej sie skupie na tym co jem, moze w święta za dużo słodyczy zjadłam i to od tego
__________________
synuś mamusi <3
Kitsi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-02, 12:22   #1533
Mirabelka_90
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 1 693
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez Kitsi Pokaż wiadomość
U nas tez chyba ńiestety jakaś alergia narazie odstawiłam cytrusy, zobaczymy. Porobiły mu sie suche plamy na bokach policzków i w zgięciach, na nóżce i rączce, kupę to juz od jakiegoś czasu ma zielonkawa,ale lekarka mówiła ze to moze być od mm.
Bardziej sie skupie na tym co jem, moze w święta za dużo słodyczy zjadłam i to od tego
A w czym kapiesz i pierzesz? Bo moze to to.
Jak nie to kakao, pomidory, truskawki, orzechy isezam mocno uczulaja...
Mirabelka_90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-02, 12:25   #1534
Ambiwalentna29
Wtajemniczenie
 
Avatar Ambiwalentna29
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 205
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez Kitsi Pokaż wiadomość
U nas tez chyba ńiestety jakaś alergia narazie odstawiłam cytrusy, zobaczymy. Porobiły mu sie suche plamy na bokach policzków i w zgięciach, na nóżce i rączce, kupę to juz od jakiegoś czasu ma zielonkawa,ale lekarka mówiła ze to moze być od mm.
Bardziej sie skupie na tym co jem, moze w święta za dużo słodyczy zjadłam i to od tego
ja własnie też od dziś elminuję słodyczę bo może miał alergie na kakao? skoro po mleku i pochodnych było ok. Jak jadłam mandarynki to małemu od razu ciemieniucha się pokazywała! Myslałam,że ta kupa może po szczepionce na rotawirusa bo przy pierwszej dawce też tak było ale niedługo minie dwa tygodnie..
__________________
moi chłopcy...:
Ambiwalentna29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-02, 12:25   #1535
Molise
Zakorzenienie
 
Avatar Molise
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 623
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez Kitsi Pokaż wiadomość
Ja nawet na kolanach nie trzymam Jaska w pozycji siedzącej, boje sie zeby potem nie miał problemów.

Leńiuszek nie dźwiga sie,ńie przekręca, on tylko głośno krzyczy jak mu sie nie podoba, ale nie spróbuje sam zmienić pozycji w sumie ma chłopak jeszcze czas

Ja na kolanach trzymam w pozycji półleżącej, ale to max 10 minut. Właściwie to tylko 2-3 razy go tak miałam w święta w czasie obiadu. Poza tym nie widzę potrzeby, zeby go sadzać. Wszystko w swoim czasie ! ostatnio zaczął się lekko na boki przekręcać i dźwigać w bujaczku (to akurat mi się nie podoba ...). Nie spinam się, ze juz cos "powinien". Każdy rozwija się w swoim tempie
__________________





Leon
Molise jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-02, 12:39   #1536
majka242007
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 818
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Dziękuję za życzenia :-D

Była lekarka, jakas wirusowa infekcja gardła :-(
Bardziej w sumie sie skupiła na skazie. Przepisala inne mleko i maść.
majka242007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-02, 12:43   #1537
Kitsi
Zadomowienie
 
Avatar Kitsi
 
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 129
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez Mirabelka_90 Pokaż wiadomość
A w czym kapiesz i pierzesz? Bo moze to to.
Jak nie to kakao, pomidory, truskawki, orzechy isezam mocno uczulaja...
Kapie w wodzie,co drugi dzień dolewam minimalnie żelu hipp.
W święta dużo kakao jadłam, i orzechów.moze to to,zobaczę moze mu przejdzie, nie bede narazie po lekarzach go ciągać i latać po przychodni bo jeszcze tylko cos moze załapać
__________________
synuś mamusi <3
Kitsi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-02, 12:51   #1538
Ambiwalentna29
Wtajemniczenie
 
Avatar Ambiwalentna29
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 205
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez majka242007 Pokaż wiadomość
Dziękuję za życzenia :-D

Była lekarka, jakas wirusowa infekcja gardła :-(
Bardziej w sumie sie skupiła na skazie. Przepisala inne mleko i maść.
mnie też od cwzoraj mega boli gardło!!!! już chwilami mam wrażeie,że angina ale nie mam białego nalotu, więc chyba tez wirusówka. Kochana będzie dobrze, jak wirusówka to obędzie się bez antybiotyku. swoją drogą chyba musi go boleć.. bo ja to piszcze z bólu mojemu męzowi
__________________
moi chłopcy...:
Ambiwalentna29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-02, 12:53   #1539
Mirabelka_90
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 1 693
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez majka242007 Pokaż wiadomość
Dziękuję za życzenia :-D

Była lekarka, jakas wirusowa infekcja gardła :-(
Bardziej w sumie sie skupiła na skazie. Przepisala inne mleko i maść.
Jakie mleczko i masc dostaliscie?
Zdrowka dla Adasia;*





Cytat:
Napisane przez Kitsi Pokaż wiadomość
Kapie w wodzie,co drugi dzień dolewam minimalnie żelu hipp.
W święta dużo kakao jadłam, i orzechów.moze to to,zobaczę moze mu przejdzie, nie bede narazie po lekarzach go ciągać i latać po przychodni bo jeszcze tylko cos moze załapać
Kochana. Hipp? My tez uzywalismy hipp ale mialam wrazenie ze po Nim jest gorzej ze skora. Sprobuj moze w czyms innym kapac. Np olej kokosowy albo emolium ?
Mirabelka_90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-02, 12:53   #1540
Jess922
Zakorzenienie
 
Avatar Jess922
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 4 093
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez Kitsi Pokaż wiadomość
U nas tez chyba ńiestety jakaś alergia narazie odstawiłam cytrusy, zobaczymy. Porobiły mu sie suche plamy na bokach policzków i w zgięciach, na nóżce i rączce, kupę to juz od jakiegoś czasu ma zielonkawa,ale lekarka mówiła ze to moze być od mm.
Bardziej sie skupie na tym co jem, moze w święta za dużo słodyczy zjadłam i to od tego
U nas identycznie objawiala sie skaza.


Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
__________________
Synek
Jess922 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-02, 12:54   #1541
Kitsi
Zadomowienie
 
Avatar Kitsi
 
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 129
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

A mnie cos brało i przeszło bokiem myslalam ze mnie rozłoży, głowa i gardło mnie bolało, dwa dni i juz nic prawie mi nie jest moze pomogłam sobie tym czosnkiem,a moze samo przeszło ..
__________________
synuś mamusi <3
Kitsi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-02, 12:54   #1542
Mirabelka_90
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 1 693
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez Jess922 Pokaż wiadomość
U nas identycznie objawiala sie skaza.


Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
Jess Ty tez na diecie? Coraz wiecej nas chyba...
Mirabelka_90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-02, 12:55   #1543
Kitsi
Zadomowienie
 
Avatar Kitsi
 
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 129
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez Jess922 Pokaż wiadomość
U nas identycznie objawiala sie skaza.


Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
Skaza białkowa? Omajgad! To co z tego ze ja nie bede jadła nabiału, jak podaje mu mleko bebilon niewiem czy zmieniać mleko... Najwyzej jak nie przejdzie jeszcze tydzien to pojde do pediatry
__________________
synuś mamusi <3
Kitsi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-02, 12:58   #1544
Jess922
Zakorzenienie
 
Avatar Jess922
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 4 093
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez Mirabelka_90 Pokaż wiadomość
Jess Ty tez na diecie? Coraz wiecej nas chyba...
Wiesz co w listopadzie pediatra kazala ograniczyc nabial. Maly mial wlasnie czerwone poliki i szuche plamy na ciele a na glowie ciemieniuche. Od jakis 2tygodni jem wiecej nabialu i nic mu sie nie dzieje. Buzka czysta, moze czasem czerwona, ale gladka. I nie wiem, czy to bylo chwilowe, czy dopiero sie to znowu uaktywni. Moze dlatego nie ma, ze jem ten nabial w slodyczach tylko i makaronie, a mleka, jogurotow, jajek nie jem.

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
__________________
Synek
Jess922 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-02, 12:59   #1545
moniska139
Zadomowienie
 
Avatar moniska139
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 943
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez Mirabelka_90 Pokaż wiadomość
Jess Ty tez na diecie? Coraz wiecej nas chyba...
Połowa maluchów jak nie wiecej u nas ma jakieś problemy. zastanawiam się czy to wszystko to alergie skazy czy inne dziadostwo, czy tylko wrażliwa skóra i rozwijający się dopiero organizm. Czy żyjemy w takich czasach, że wszędzie jest chemia i wszystko wywołuje podrażnienia.
moniska139 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-02, 13:00   #1546
Jess922
Zakorzenienie
 
Avatar Jess922
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 4 093
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez Kitsi Pokaż wiadomość
Skaza białkowa? Omajgad! To co z tego ze ja nie bede jadła nabiału, jak podaje mu mleko bebilon niewiem czy zmieniać mleko... Najwyzej jak nie przejdzie jeszcze tydzien to pojde do pediatry
Dokladnie nic nie zmieni nie jedzenie nabialu, jak podajesz mleko. Poobserwuj i jak sie nie zmieni nic, to bedziesz musiala odstawic nabial i zmienic mleko.

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
__________________
Synek
Jess922 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-02, 13:07   #1547
Kasiaaaa23
Rozeznanie
 
Avatar Kasiaaaa23
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 561
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez suonko2 Pokaż wiadomość
Dziewczyny z tego co pamiętam większość z Was podaje jedzonko w leżaczkach - co robicie, żeby nie wybrudzić tapicerki??? Nie uśmiecha mi się codziennie prać tapicerki...
My się karmimy w leżaczku,ale oprócz śliniaczka nic nie jest ubrudzone, Iguś jest tak skupiony na jedzeniu,że nawet nie wymachuje rękami

---------- Dopisano o 13:06 ---------- Poprzedni post napisano o 13:03 ----------

Cytat:
Napisane przez beaciorq Pokaż wiadomość
Dziewczyny, czy wasze dzieci juz siedza? Przepraszam jesli temat już był ale nie bylam na bieżąco
Igor nie siedzi , ale też się dźwiga, jest taki sztywny, że jak posadzę go u siebie na kolanach to nawet się nie chwieje, wgl nie ma szans żeby siedział o mnie oparty w pozycji półleżącej

---------- Dopisano o 13:07 ---------- Poprzedni post napisano o 13:06 ----------

Cytat:
Napisane przez moniska139 Pokaż wiadomość
Dzień dobry
Z nowym rokiem zawitała zima. Jest -13. Młody juz ma w planach bałwana lepic
Zazdroszczę takiego widoku U nas temperatura minusowa ale bez śniegu
Kasiaaaa23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-02, 13:09   #1548
Kitsi
Zadomowienie
 
Avatar Kitsi
 
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 129
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

U nas to sie zaczęło po świętach, jakos 28.12 cos takiego.. Jakos sie tym specjalnie nie przejmuje, nie swędzi go to, wiec jemu chyba nie przeszkadza, smaruje te suche miejsca linomagiem i jest lepiej niz było.
__________________
synuś mamusi <3
Kitsi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-02, 13:15   #1549
Kasiaaaa23
Rozeznanie
 
Avatar Kasiaaaa23
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 561
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez MsLullaby Pokaż wiadomość
Nie no co ty, do tego jeszcze daleka droga prawidłowa kolejność to pelzanie, raczkowanie, siadanie i chodzenie

To nie jest prawidłowe siedzenie, niestety to jest Bardzo częsty błąd rodziców to podkładanie poduszki itp

---------- Dopisano o 11:25 ---------- Poprzedni post napisano o 11:02 ----------

Mirabelka i inne mamy alergików które jedzą mleczko z piersi, co wy jecie? Podacie mi przykłady?
Wędlinę piekę sama, jakiś schab itd. Kanapki z dżemem. Piję mleko sojowe, jest ok. Na obiad mięsa m.in udka, piers z kurczaka z indyka , łopatka itp , wszystko gotowane lub pieczone w rękawie, dużo warzyw i owoców, jak mam chęć na coś słodkiego to musli, jadłam tez wafle ryzowe, ale nie moge na nie patrzec, jesli makaron to bezjajeczny
Kasiaaaa23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-02, 13:21   #1550
zakrecona_mufinka
Raczkowanie
 
Avatar zakrecona_mufinka
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 128
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez Kitsi Pokaż wiadomość
Kapie w wodzie,co drugi dzień dolewam minimalnie żelu hipp.
W święta dużo kakao jadłam, i orzechów.moze to to,zobaczę moze mu przejdzie, nie bede narazie po lekarzach go ciągać i latać po przychodni bo jeszcze tylko cos moze załapać

Też używałam Hipp i mały miał takie dziwne suche plamy, teraz używam Oilatum i jest ok

---------- Dopisano o 13:21 ---------- Poprzedni post napisano o 13:16 ----------

Cytat:
Napisane przez moniska139 Pokaż wiadomość
Połowa maluchów jak nie wiecej u nas ma jakieś problemy. zastanawiam się czy to wszystko to alergie skazy czy inne dziadostwo, czy tylko wrażliwa skóra i rozwijający się dopiero organizm. Czy żyjemy w takich czasach, że wszędzie jest chemia i wszystko wywołuje podrażnienia.
Też się nad tym zastanawiałam, wydaje mi się że to wszystko przez chemie :/ Jakieś 2 lata temu miałam straszne plamy na twarzy, a powieki napuchnięte jak bokser po walce. Okazało się, że to przez pomidory, a dokładnie przez jakieś dziadostwo którym je pryskali :/ Takie maluszki są dopiero narażone, czasem myślimy że kupujemy coś eko a tak naprawdę lepiej nie wiedzieć jaka chemia w tym siedzi :/
__________________
Gotujemy
zakrecona_mufinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-02, 13:35   #1551
majka242007
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 818
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez Ambiwalentna29 Pokaż wiadomość
mnie też od cwzoraj mega boli gardło!!!! już chwilami mam wrażeie,że angina ale nie mam białego nalotu, więc chyba tez wirusówka. Kochana będzie dobrze, jak wirusówka to obędzie się bez antybiotyku. swoją drogą chyba musi go boleć.. bo ja to piszcze z bólu mojemu męzowi
Chyba go nie boli bo jest wesoły, usmiechniety jak by nic się nie działo.





Cytat:
Napisane przez Mirabelka_90 Pokaż wiadomość
Jakie mleczko i masc dostaliscie?
Zdrowka dla Adasia;* [/QUOTE ]


Mleko mamy Bebilon Pepti a mamy zmienić na Nutramigen, ponoć cząsteczki są bardziej w nim rozłożone i jest silniejsze. No i gorsze w smaku. Fu
A maść zapomniałam nazwy a napisane niewyraźnie na recepcie... Cutivale? Ją się miesza w stosunku 1:1 z alantan plus. I dopiero smaruje.
Ogólnie to niepodoba jej się że po mleku nadal coś mu wychodzi, gdy daję Fenistil i smaruje Alantanem jest ok. Gdy tylko nie dam znów coś wychodzi. Wiec najważniejsze to zmienic mleko. Po tym mleku powinno przejść a gdyby jeszcze coś sie działo (do póki mleko nie zostanoe wdrożone bo mam jeszcze kilka puszek pepti które dokonczymy, potem zrobie na ostatniej puszcze przejscie itd) to do tego czasu właśnie tą masc mieszac z alantanem (mozna kilka dni stosować ale też gdy coś z czasem wyjdzie to można znowu wrócić na kilka dni do niej) i ewentualnie Fenistil podawać.
Dostałam też nr tel do ordynatorki z naszego szpitala, jest gastroendokrynokogiem (nie wiem czy dobrze pisze) bo z NFZ dostać się u nas nie da. Takie kolejki. A ta ordynator przyjmuje też prywatnie. Przyjmuje w Sosnowcu ponoć rewelacyjny lekarz. Bardzo polecana. Zobaczymy.
[QUOTE ]
Kochana. Hipp? My tez uzywalismy hipp ale mialam wrazenie ze po Nim jest gorzej ze skora. Sprobuj moze w czyms innym kapac. Np olej kokosowy albo emolium ?

no ja na hipp również się zawiodłam :-( uczula niestety. Oilatum stosujemy i linie Ziaja AZS




Cytat:
Napisane przez Kitsi Pokaż wiadomość
A mnie cos brało i przeszło bokiem myslalam ze mnie rozłoży, głowa i gardło mnie bolało, dwa dni i juz nic prawie mi nie jest moze pomogłam sobie tym czosnkiem,a moze samo przeszło ..

no i dobrze ze przeszlo




Cytat:
Napisane przez Kitsi Pokaż wiadomość
Skaza białkowa? Omajgad! To co z tego ze ja nie bede jadła nabiału, jak podaje mu mleko bebilon niewiem czy zmieniać mleko... Najwyzej jak nie przejdzie jeszcze tydzien to pojde do pediatry

jeśli skaza to mleko jedynie potęguje objawy. Bebilon pepti polecam (mozesz kupic bez recepty 33zl lub isc po recepte wtedy 17zl)




Cytat:
Napisane przez moniska139 Pokaż wiadomość
Połowa maluchów jak nie wiecej u nas ma jakieś problemy. zastanawiam się czy to wszystko to alergie skazy czy inne dziadostwo, czy tylko wrażliwa skóra i rozwijający się dopiero organizm. Czy żyjemy w takich czasach, że wszędzie jest chemia i wszystko wywołuje podrażnienia.
Chyba to nasze środowisko jest już tak brudne i śmierdzące a wszędzie tyle dziadostwa że tak to wychodzi potem. Najlepiej mieszkac gdzies na wsi w górach albo ja nie wiem gdzie... Ze śląska powinni ludzi już dawno wysiedlic. W powietrzu cala tablica Mendelejewa plus nowe nieodgadnione pierwiastki i kupa smieci i brudu w powietrzu. Fuu
Ja widzę po moim mieszkaniu, na 8 piętrze dzien w dzien kurze scieram, podlogi odkurzam. I latają koty niewiadomo skąd. No ok koty może nie ale jest dużo kurzu. Porównując gdy jadę do my w góry ona sie dziwi czemu ja co dzień sprzątam... Ona co sobotę robi sprzatanie. I jest czysciutko caly tydzień. Jedynie co to korytarz co drugi dzień przeciera bo tam sie buty ściąga.

---------- Dopisano o 13:35 ---------- Poprzedni post napisano o 13:25 ----------

Cytat:
Napisane przez zakrecona_mufinka Pokaż wiadomość
Też używałam Hipp i mały miał takie dziwne suche plamy, teraz używam Oilatum i jest ok

---------- Dopisano o 13:21 ---------- Poprzedni post napisano o 13:16 ----------



Też się nad tym zastanawiałam, wydaje mi się że to wszystko przez chemie :/ Jakieś 2 lata temu miałam straszne plamy na twarzy, a powieki napuchnięte jak bokser po walce. Okazało się, że to przez pomidory, a dokładnie przez jakieś dziadostwo którym je pryskali :/ Takie maluszki są dopiero narażone, czasem myślimy że kupujemy coś eko a tak naprawdę lepiej nie wiedzieć jaka chemia w tym siedzi :/
Ooo to ja ci sprzedam newsa. Przyszły chrzestny Adama mieszka w miejscowości w ktorej jest b.dużo gospodarstw zajmujących sie uprawą warzyw i owoców. Ma kolegę ktory uprawia pomidory i inne. Oczywiście pomidorow jedt masa. I za bardzo nie można dopuścić by dojrzewaly na krzaku z racji tego że pogniotly by sie w dostawach do hurtowni, mogdy by juz plesniec zanim by na sklep trafiły. W związku z tym pomidory zbierane są gdy tylko urosna i zaczynają minimalnie nabierać koloru. W sumie to są jeszcze zielone. Na noc są skladowane w sporym garażu w skrzynkach. Wjeżdża auto tylem tak by wydech był w stronę skrzyń z pomidorami. Auto,, pyrkoli,, cała noc a z wydechu leeci w strone warzywek. Na rano pomidory są dojrzale i piękne. No i twarde. Czyli idealne do zawiezienia do hurtowni.
Palce lizać
majka242007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-02, 13:40   #1552
Kasiaaaa23
Rozeznanie
 
Avatar Kasiaaaa23
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 561
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez majka242007 Pokaż wiadomość
Chyba go nie boli bo jest wesoły, usmiechniety jak by nic się nie działo.








no ja na hipp również się zawiodłam :-( uczula niestety. Oilatum stosujemy i linie Ziaja AZS







no i dobrze ze przeszlo







jeśli skaza to mleko jedynie potęguje objawy. Bebilon pepti polecam (mozesz kupic bez recepty 33zl lub isc po recepte wtedy 17zl)






Chyba to nasze środowisko jest już tak brudne i śmierdzące a wszędzie tyle dziadostwa że tak to wychodzi potem. Najlepiej mieszkac gdzies na wsi w górach albo ja nie wiem gdzie... Ze śląska powinni ludzi już dawno wysiedlic. W powietrzu cala tablica Mendelejewa plus nowe nieodgadnione pierwiastki i kupa smieci i brudu w powietrzu. Fuu
Ja widzę po moim mieszkaniu, na 8 piętrze dzien w dzien kurze scieram, podlogi odkurzam. I latają koty niewiadomo skąd. No ok koty może nie ale jest dużo kurzu. Porównując gdy jadę do my w góry ona sie dziwi czemu ja co dzień sprzątam... Ona co sobotę robi sprzatanie. I jest czysciutko caly tydzień. Jedynie co to korytarz co drugi dzień przeciera bo tam sie buty ściąga.

---------- Dopisano o 13:35 ---------- Poprzedni post napisano o 13:25 ----------



Ooo to ja ci sprzedam newsa. Przyszły chrzestny Adama mieszka w miejscowości w ktorej jest b.dużo gospodarstw zajmujących sie uprawą warzyw i owoców. Ma kolegę ktory uprawia pomidory i inne. Oczywiście pomidorow jedt masa. I za bardzo nie można dopuścić by dojrzewaly na krzaku z racji tego że pogniotly by sie w dostawach do hurtowni, mogdy by juz plesniec zanim by na sklep trafiły. W związku z tym pomidory zbierane są gdy tylko urosna i zaczynają minimalnie nabierać koloru. W sumie to są jeszcze zielone. Na noc są skladowane w sporym garażu w skrzynkach. Wjeżdża auto tylem tak by wydech był w stronę skrzyń z pomidorami. Auto,, pyrkoli,, cała noc a z wydechu leeci w strone warzywek. Na rano pomidory są dojrzale i piękne. No i twarde. Czyli idealne do zawiezienia do hurtowni.
Palce lizać
Co Ty mówisz, masakra
Kasiaaaa23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-02, 13:40   #1553
ja1003
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 170
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez Kasiaaaa23 Pokaż wiadomość
My się karmimy w leżaczku,ale oprócz śliniaczka nic nie jest ubrudzone, Iguś jest tak skupiony na jedzeniu,że nawet nie wymachuje rękami

---------- Dopisano o 13:06 ---------- Poprzedni post napisano o 13:03 ----------



Igor nie siedzi , ale też się dźwiga, jest taki sztywny, że jak posadzę go u siebie na kolanach to nawet się nie chwieje, wgl nie ma szans żeby siedział o mnie oparty w pozycji półleżącej

---------- Dopisano o 13:07 ---------- Poprzedni post napisano o 13:06 ----------



Zazdroszczę takiego widoku U nas temperatura minusowa ale bez śniegu
U nas jest to samo Jak tylko Go próbuje oprzeć o siebie to tak, jakbym Go zaczęła ze skóry obdzierać Wczoraj w Kościele to mi urządził taką awanturę, że mój kuzyn pół mszy się śmiał jak 4-miesięczne dziecko może matkę ochrzanić
Też Go karmie w bujaku, ale to co wyprawia... Musi mieć swoją łyżeczkę, bez tego się nie obejdzie, ale jak już ją ma to chce ją pchać do tego słoiczka. Nie daj Boże w trakcie jedzenia bym sie zagapiła na coś albo zagadała i zrobiła dłuższą przerwę to się bardzo dobitnie upomina o jedzenie. Czasem mam wrażenie, że nim coś nie tak bo jak widzi jedzenie to aż się trzęsie, jak podciągam bluzkę żeby dać pierś to piszczy i wymachuje rączkami, a z wyglądu nie powiem, że wygląda na takiego żarłoczka

Dzisiaj posadziłam Go w bujaczku, idę po sloiczek, wracam, a on siedzi... Myślę sobie jakim cudem? Więc Go poprawiłam, żeby w nim półsiedział, tak jak należy, patrzę, a on odpycha się nóżkami, a potem dźwiga i normalnie siedzi. No i coraz częściej może coraz dłużej tak wysiedzieć bez chwiania.... Przeraza mnie to powoli.
W wózku też trenuje wygibasy. Obraca się na bok, łapie gondoli i chce się dźwigać Niedługo nie będę mogła Go ani na sekundę samego zostawić.

Jeszcze sie pochwale. Wczoraj mąż położył Michała na macie i miał Go pilnować, ale w miedzy czasie stwierdził, że jedzie dzis na narty i musi sobie wszystko przygotować wiec Małego zostawił. Wchodze po kilku minutach, a moje Słonko leży na brzuszku Tylko leniuszek potem nie chciał tego ponawiać
ja1003 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-02, 13:50   #1554
zakrecona_mufinka
Raczkowanie
 
Avatar zakrecona_mufinka
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 128
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez majka242007 Pokaż wiadomość
Chyba go nie boli bo jest wesoły, usmiechniety jak by nic się nie działo.








no ja na hipp również się zawiodłam :-( uczula niestety. Oilatum stosujemy i linie Ziaja AZS







no i dobrze ze przeszlo







jeśli skaza to mleko jedynie potęguje objawy. Bebilon pepti polecam (mozesz kupic bez recepty 33zl lub isc po recepte wtedy 17zl)






Chyba to nasze środowisko jest już tak brudne i śmierdzące a wszędzie tyle dziadostwa że tak to wychodzi potem. Najlepiej mieszkac gdzies na wsi w górach albo ja nie wiem gdzie... Ze śląska powinni ludzi już dawno wysiedlic. W powietrzu cala tablica Mendelejewa plus nowe nieodgadnione pierwiastki i kupa smieci i brudu w powietrzu. Fuu
Ja widzę po moim mieszkaniu, na 8 piętrze dzien w dzien kurze scieram, podlogi odkurzam. I latają koty niewiadomo skąd. No ok koty może nie ale jest dużo kurzu. Porównując gdy jadę do my w góry ona sie dziwi czemu ja co dzień sprzątam... Ona co sobotę robi sprzatanie. I jest czysciutko caly tydzień. Jedynie co to korytarz co drugi dzień przeciera bo tam sie buty ściąga.

---------- Dopisano o 13:35 ---------- Poprzedni post napisano o 13:25 ----------



Ooo to ja ci sprzedam newsa. Przyszły chrzestny Adama mieszka w miejscowości w ktorej jest b.dużo gospodarstw zajmujących sie uprawą warzyw i owoców. Ma kolegę ktory uprawia pomidory i inne. Oczywiście pomidorow jedt masa. I za bardzo nie można dopuścić by dojrzewaly na krzaku z racji tego że pogniotly by sie w dostawach do hurtowni, mogdy by juz plesniec zanim by na sklep trafiły. W związku z tym pomidory zbierane są gdy tylko urosna i zaczynają minimalnie nabierać koloru. W sumie to są jeszcze zielone. Na noc są skladowane w sporym garażu w skrzynkach. Wjeżdża auto tylem tak by wydech był w stronę skrzyń z pomidorami. Auto,, pyrkoli,, cała noc a z wydechu leeci w strone warzywek. Na rano pomidory są dojrzale i piękne. No i twarde. Czyli idealne do zawiezienia do hurtowni.
Palce lizać
Masakra :/ Niedaleko miejscowości w której mieszkam jest uprawa pomidorów, podobno co dziennie jest zbiór, tak pryskają chemią i naświetlają że rosną jak szalone. Ale nie wiem ile w tym prawdy. Fakt, że jak jadę w nocy autem to łuna nad tą uprawą jest taka jak by się paliło i często mijam cysternyna oznaczone Adrem które tam jadą, więc pewnie z chemią jadą :/
__________________
Gotujemy
zakrecona_mufinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-02, 14:08   #1555
majka242007
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 818
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez zakrecona_mufinka Pokaż wiadomość
Masakra :/ Niedaleko miejscowości w której mieszkam jest uprawa pomidorów, podobno co dziennie jest zbiór, tak pryskają chemią i naświetlają że rosną jak szalone. Ale nie wiem ile w tym prawdy. Fakt, że jak jadę w nocy autem to łuna nad tą uprawą jest taka jak by się paliło i często mijam cysternyna oznaczone Adrem które tam jadą, więc pewnie z chemią jadą :/
Wiesz nie za bardzo sie opłaca w tym okresie czekać aż pomidor sam dojrzeje.,, Kwoki,, zjadają tyle prądu że za bardzo nie opłacało by sie te pomidory uprawiać. Z resztą porównaj sztucznie wyhodowanego pomidora ktory teraz znajdziesz w sklepie z tym który jest latem. Z resztą ja nie kupuję ani zimą ani latem pomidorów.
Albo przywiozę ze wsi (na nawozie od krów i świń i zero opryskow ewentualnie na mszyce) albo czasem zdarza się że u mnie w,, swojskim,, ma,, lepsze,, pomidory,, spod lady,, to mi mowi i biorę.
Pamiętam jak mieszkalam u rodzicow jeszcze zaraz po liceum wróciłam mialam tam koleżankę. Wymyslilysmy sobie uprawe eco pomidorów właśnie bo ona miała szklarnie. Nawóz naturalny. Bez opryskow. U mojej mamy na działce mialysmy ogórki, fasolkę szparagowa itd. Sialysmy, sadzilysmy, hakalysmy, mialysmy zajęcie i pomysł na,, biznes,,. Zbieralysmy od 4 rano do 6 do skrzyń, akurat to co dojrzalo. Ok 7 bylysmy na bazarku o 8-9 już wracalysmy do domu. Po tygodniu handlu zbieralysmy zamowienia na warzywa. I przyjeżdżając na bazarek ludzie juz czekali. Dawalysmy towar, bralysmy kase i do domu. Teraz tak myślę że szkoda że tego nie rozwijałysmy. Ale... warzywa się skończyły, przyszła zima, znalazlysmy swoje pierwsze prace, trzeba było iść na studia itd itd.
majka242007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-02, 14:12   #1556
ja1003
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 170
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Z tym jedzeniem to jakaś masakra... Wszystko nafaszerowane chemią
Dziewczyny czy mogę Was prosić o radę? Powoli tracę ochotę, żeby moja siostra do mnie przyjeżdżała, albo my jeździliśmy do niej.
Do tego, że jak jedziemy do moich albo męża rodziców i jest obława na Michała przywyklam, ale moja siostra powoli wyprowadza mnie z równowagi. Np dziś. Przyjechała, przywiozła Małemu sweterek i 2 kaszki. Podziękowałam i schowałam do szafki, na co ona czemu mu nie dam skosztować. To jej mówię, że dopiero co deserki/obiadki zaczęłam podawać i na razie chce się wstrzymać z kaszkami, to mi zaczęła gadać, że przecież one są od 4 mies, że mu nic nie będzie i za bardzo wydziwiam. Przyjechała, Michał spał - na brzuszku. Fakt, pierwszy raz i sama go cały czas doglądałam, ale umiał oddychać to ta musiała Go obrócić "bo się udusi" i tym samym obudziła mi dziecko, z czego oczywiście była bardzo zadowolona bo Go mogła wziąć na ręce. Coraz bardziej zaczynają mnie irytować jej "dobre rady" i to, że jak jest u nas/my u niej traktuje Michasia jak swoje dziecko i nie chce mnie do niego dopuścić. Zwracałam uwagę już nie raz to zazwyczaj się obraża. Na jakiś czas przestaliśmy w ogóle jeździć do rodziców (bo mieszka u nas w domu rodzinnym) to znowu moja mama pytała czy jesteśmy na nich źli, a jak mówie o co chodzi to niby sama zwraca jej uwagę, że jak będzie miała swoje dziecko to wtedy może decydować, a nie za mnie, a z drugiej strony przede mną ją "broni".
Nie chce żadnych kłótni i nieporozumień, ale czemu ona i ciotka męża mają mi dyktować co mam robić, jak ubierać, itd, no i jak się czuć skoro w życiu nie rodziły i dzieci nie miały.
ja1003 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-02, 14:38   #1557
suonko2
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 914
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez ja1003 Pokaż wiadomość
Z tym jedzeniem to jakaś masakra... Wszystko nafaszerowane chemią
Dziewczyny czy mogę Was prosić o radę? Powoli tracę ochotę, żeby moja siostra do mnie przyjeżdżała, albo my jeździliśmy do niej.
Do tego, że jak jedziemy do moich albo męża rodziców i jest obława na Michała przywyklam, ale moja siostra powoli wyprowadza mnie z równowagi. Np dziś. Przyjechała, przywiozła Małemu sweterek i 2 kaszki. Podziękowałam i schowałam do szafki, na co ona czemu mu nie dam skosztować. To jej mówię, że dopiero co deserki/obiadki zaczęłam podawać i na razie chce się wstrzymać z kaszkami, to mi zaczęła gadać, że przecież one są od 4 mies, że mu nic nie będzie i za bardzo wydziwiam. Przyjechała, Michał spał - na brzuszku. Fakt, pierwszy raz i sama go cały czas doglądałam, ale umiał oddychać to ta musiała Go obrócić "bo się udusi" i tym samym obudziła mi dziecko, z czego oczywiście była bardzo zadowolona bo Go mogła wziąć na ręce. Coraz bardziej zaczynają mnie irytować jej "dobre rady" i to, że jak jest u nas/my u niej traktuje Michasia jak swoje dziecko i nie chce mnie do niego dopuścić. Zwracałam uwagę już nie raz to zazwyczaj się obraża. Na jakiś czas przestaliśmy w ogóle jeździć do rodziców (bo mieszka u nas w domu rodzinnym) to znowu moja mama pytała czy jesteśmy na nich źli, a jak mówie o co chodzi to niby sama zwraca jej uwagę, że jak będzie miała swoje dziecko to wtedy może decydować, a nie za mnie, a z drugiej strony przede mną ją "broni".
Nie chce żadnych kłótni i nieporozumień, ale czemu ona i ciotka męża mają mi dyktować co mam robić, jak ubierać, itd, no i jak się czuć skoro w życiu nie rodziły i dzieci nie miały.
Heh też mam taką siostre co to czasem wie lepiej co trzeba dziecku mimo iż własnego nie ma, ale ja to zlewam

---------- Dopisano o 14:33 ---------- Poprzedni post napisano o 14:26 ----------

A tak odnośnie narzekań na małe leniuszki to jeszcze dziewczyny będziecie ten czas z tęsknotom wspominać - u mnie zwykła zmiana pieluchy to nie lada wyczyn przy moim akrobacie. Często nie uda mi się nawet dobrze pampersa zapiąć i później sik bokiem wychodzi Nie wspomne jak jest z zasypianiem - ostatnio kołdre mu podkładam, żeby się nie przewracał, bo łóżeczkowym szaleństwom nie byłoby końca Nawet w leżaczku chce się przekręcać, dlatego pytałam jakie macie sposoby na karmienie i nieubrudzenie tapicerki U mnie nie ma mowy, żeby go gdzieś położyć i nakarmić, bo zaraz by leżał na brzuchu, na krzesełko jeszcze za mały więc zostaje ten nieszczęsny leżaczek i ciągłe jego pranie.

---------- Dopisano o 14:38 ---------- Poprzedni post napisano o 14:33 ----------

A dodam tylko, że starsza była właśnie takim leniuszkiem, dużo spała, mało chciała na brzuszek i dopiero teraz wiem jak mi dobrze z tym było, a wtedy się zamartwiałam, bo to się nie obracała, bo na prostych rączkach nie podpierała. Tymczasem raczkowała w wieku 10 m-cy, 14 m-cy miała jak zaczęła chodzić a teraz jest inteligentną dziewczynką, panie i przedszkolu i teraz w szkole chwalą ja
__________________
suonko2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-02, 14:51   #1558
ja1003
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 170
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez suonko2 Pokaż wiadomość
Heh też mam taką siostre co to czasem wie lepiej co trzeba dziecku mimo iż własnego nie ma, ale ja to zlewam

---------- Dopisano o 14:33 ---------- Poprzedni post napisano o 14:26 ----------

A tak odnośnie narzekań na małe leniuszki to jeszcze dziewczyny będziecie ten czas z tęsknotom wspominać - u mnie zwykła zmiana pieluchy to nie lada wyczyn przy moim akrobacie. Często nie uda mi się nawet dobrze pampersa zapiąć i później sik bokiem wychodzi Nie wspomne jak jest z zasypianiem - ostatnio kołdre mu podkładam, żeby się nie przewracał, bo łóżeczkowym szaleństwom nie byłoby końca Nawet w leżaczku chce się przekręcać, dlatego pytałam jakie macie sposoby na karmienie i nieubrudzenie tapicerki U mnie nie ma mowy, żeby go gdzieś położyć i nakarmić, bo zaraz by leżał na brzuchu, na krzesełko jeszcze za mały więc zostaje ten nieszczęsny leżaczek i ciągłe jego pranie.

---------- Dopisano o 14:38 ---------- Poprzedni post napisano o 14:33 ----------

A dodam tylko, że starsza była właśnie takim leniuszkiem, dużo spała, mało chciała na brzuszek i dopiero teraz wiem jak mi dobrze z tym było, a wtedy się zamartwiałam, bo to się nie obracała, bo na prostych rączkach nie podpierała. Tymczasem raczkowała w wieku 10 m-cy, 14 m-cy miała jak zaczęła chodzić a teraz jest inteligentną dziewczynką, panie i przedszkolu i teraz w szkole chwalą ja
jak ja dzis przewijałam to sie darłam, ze ide po sznurek i go przywiąże bo moje dziecko na brzuszek sie nie obraca, ale na boczki z uporem maniaka
ja1003 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-02, 15:02   #1559
MsLullaby
Zakorzenienie
 
Avatar MsLullaby
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 6 573
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Dzięki dziewczyny za rady. Pytałam bo Adrian robi kupki z piana, ma suche plamki na udach i nie ma wieczoru bez problemów z brzuchem. Myślę ze głównym problemem jest to ze on pije tylko to pierwsze mleko gdzie jest najwięcej laktozy i później juz nie chce, je tak cały dzień a potem cały wieczór i noc nadrabia i może jak odstawie mleko krowie to się troszkę sytuacja poprawi...
Co do rozwoju to Adrian tak szaleje, ze juz próbuje pełzac, i robi pozycję do raczkowania
__________________
Bartuś
9.09.2013

Adrianek
30.07.2015
MsLullaby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-02, 15:14   #1560
Jess922
Zakorzenienie
 
Avatar Jess922
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 4 093
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez ja1003 Pokaż wiadomość
Z tym jedzeniem to jakaś masakra... Wszystko nafaszerowane chemią
Dziewczyny czy mogę Was prosić o radę? Powoli tracę ochotę, żeby moja siostra do mnie przyjeżdżała, albo my jeździliśmy do niej.
Do tego, że jak jedziemy do moich albo męża rodziców i jest obława na Michała przywyklam, ale moja siostra powoli wyprowadza mnie z równowagi. Np dziś. Przyjechała, przywiozła Małemu sweterek i 2 kaszki. Podziękowałam i schowałam do szafki, na co ona czemu mu nie dam skosztować. To jej mówię, że dopiero co deserki/obiadki zaczęłam podawać i na razie chce się wstrzymać z kaszkami, to mi zaczęła gadać, że przecież one są od 4 mies, że mu nic nie będzie i za bardzo wydziwiam. Przyjechała, Michał spał - na brzuszku. Fakt, pierwszy raz i sama go cały czas doglądałam, ale umiał oddychać to ta musiała Go obrócić "bo się udusi" i tym samym obudziła mi dziecko, z czego oczywiście była bardzo zadowolona bo Go mogła wziąć na ręce. Coraz bardziej zaczynają mnie irytować jej "dobre rady" i to, że jak jest u nas/my u niej traktuje Michasia jak swoje dziecko i nie chce mnie do niego dopuścić. Zwracałam uwagę już nie raz to zazwyczaj się obraża. Na jakiś czas przestaliśmy w ogóle jeździć do rodziców (bo mieszka u nas w domu rodzinnym) to znowu moja mama pytała czy jesteśmy na nich źli, a jak mówie o co chodzi to niby sama zwraca jej uwagę, że jak będzie miała swoje dziecko to wtedy może decydować, a nie za mnie, a z drugiej strony przede mną ją "broni".
Nie chce żadnych kłótni i nieporozumień, ale czemu ona i ciotka męża mają mi dyktować co mam robić, jak ubierać, itd, no i jak się czuć skoro w życiu nie rodziły i dzieci nie miały.
Powiedzialabym prosto z mostu co mysle i bym sie nie przejmowala czy sie obrazi, czy nie.

Kitsi- a skad wiesz, ze go nie swedza te plamy?

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
__________________
Synek
Jess922 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-01-21 17:26:38


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:28.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.