Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :) - Strona 65 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-01-04, 19:50   #1921
ja1003
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 170
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Jess - nie wiem. Jeszcze za wcześnie na USG. Powtarzam sobie, że nic nie będzie, ale jak sobie przypomnę tą orgię to coraz bardziej zaczynam w to wątpić

Majka - jak wiesz moja niegrzeczna sunia miała "przygode". Nierasowe, ale za to kochane, choć za młodu z ADHD Dowiozę do domu Tak średnio urokliwe w porównaniu do labradorów, retriverów, yorków i wszystkich innych rasowych, ale na prawdę fajne
Swoją drogą ciekawa jestem jakie te jej dzieci mogłyby być. Nie wiem czy Wam wspominałam - dalmatyńczyk, taki duży czarny przypominający owczarka belgijskiego, rudy i jasny labrador. Mogły by być ciekawe

Ja do 18 roku życia wychowywałam się z kotami. Nigdy żaden nie zrobił mi krzywdy (chyba, że zaliczyć do tego poród w moim łóżku i na mojej poduszce ). Miałam też kiedyś gołębie (dziadziuś mi dawał), jeden nawet bardzo oswojony ale żaden kot (mój) nie zagryzl/zjadł tego ptaka.

Tak w ogóle to ja tych zwierzątek dość troche miałam. Psy, koty, rybki, gołębie, świnkę morską, którą zadeptała moja siostra, chomików już nawet nie wiem ile, z którymi też były takie historie, że hohoh...

Mhm, moje dziecko się wyspało

Edytowane przez ja1003
Czas edycji: 2016-01-04 o 19:54
ja1003 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 19:55   #1922
Ambiwalentna29
Wtajemniczenie
 
Avatar Ambiwalentna29
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 205
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

majka jak masz androida to sciagnij babysitter~teleniania taka ikonka z rysunkwa dzidzia blond
__________________
moi chłopcy...:
Ambiwalentna29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 20:02   #1923
majka242007
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 818
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez ja1003 Pokaż wiadomość
Jess - nie wiem. Jeszcze za wcześnie na USG. Powtarzam sobie, że nic nie będzie, ale jak sobie przypomnę tą orgię to coraz bardziej zaczynam w to wątpić

Majka - jak wiesz moja niegrzeczna sunia miała "przygode". Nierasowe, ale za to kochane, choć za młodu z ADHD Dowiozę do domu Tak średnio urokliwe w porównaniu do labradorów, retriverów, yorków i wszystkich innych rasowych, ale na prawdę fajne
Swoją drogą ciekawa jestem jakie te jej dzieci mogłyby być. Nie wiem czy Wam wspominałam - dalmatyńczyk, taki duży czarny przypominający owczarka belgijskiego, rudy i jasny labrador. Mogły by być ciekawe

Ja do 18 roku życia wychowywałam się z kotami. Nigdy żaden nie zrobił mi krzywdy (chyba, że zaliczyć do tego poród w moim łóżku i na mojej poduszce ). Miałam też kiedyś gołębie (dziadziuś mi dawał), jeden nawet bardzo oswojony ale żaden kot (mój) nie zagryzl/zjadł tego ptaka.

Tak w ogóle to ja tych zwierzątek dość troche miałam. Psy, koty, rybki, gołębie, świnkę morską, którą zadeptała moja siostra, chomików już nawet nie wiem ile, z którymi też były takie historie, że hohoh...

Mhm, moje dziecko się wyspało
Jenyy to duze te pieski chyba nie? ;-) bo to Twoja sunia była... Hmmm zgwalcona co nie?

---------- Dopisano o 20:02 ---------- Poprzedni post napisano o 20:01 ----------

Cytat:
Napisane przez Ambiwalentna29 Pokaż wiadomość
majka jak masz androida to sciagnij babysitter~teleniania taka ikonka z rysunkwa dzidzia blond
Tak. Juz szukam.
majka242007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 20:02   #1924
Mravka
Zadomowienie
 
Avatar Mravka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 738
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

no dobra to zaczynam się wywnętrzniać

Nicole witaj Kochana "Sąsiadko" heh ja też mam tę zieloną matę Skip Hopa po Robie i jest genialna. U nas póki co w różnych konfiguacjach,bo też standardowy zestaw zajmujący 1/3 pokoju(choinka i suszarka) na stanie. Nawet skladając tylko 4 puzzle dzieć spokojnie się zmieści. Adaśko tak często obserwuje świat. Poza tym to się tak szybko demontuje,że ja codziennie to składam na wieczór i trzymam pod suszarką

Jess ja mam podobne podejście co do kotów. Tzn.nie ,ze jakoś wybitnie nie lubię,ale mam dystans. Nie odważyłabym się na pewno zostawić dziecka samego z kotem, właściwie z psem także nie . Jestem wielką psiarą,ale to TYLKO zwierzę i nigdy nie możemy mieć 100% pewności jak zareaguje. Niemniej ubolewam nad tym ,że chłopaki nie będą się wychowywali z psem. Ja całe dzieciństwo marzyłam o psie i dopiero jako 15 latka miałam swojego collie. Może jak Adam podrośnie pomyślimy.

ja1003 świetnie,że Twoja psina jest taka zżyta z Małym. Na pewno będzie z tego wieeelka przyjazn. Jednak przyznam Ci,że mimo iż sama miałam psiaka to lizanie po twarzy jest dla mnie czymś nie do przyjęcia. Przytulanie itp ok,ale jakoś mam wewnętrzne obrzydzenie do aż takich czułości. Przecież przed chwilą mógł się lizać po pupie,albo wąchać jakieś gówienko na spacerze. Zdecydowanie mnie to zniechęca . Znam jednak rodzine gdzie pies nawet dostaje picie z ich szklanek- bleachh i przyznam,że nigdy u nich nic nie piłam. Na samą myśl mam odruch wymiotny

majka odnośnie psa to pamiętaj tylko,że to,że mały to wcale nie znaczy,że mało absorbujący. Nie oszukujmy się,ale w większości przypadków ten obowiązek spada potem na rodziców . Ja też bym bardzo chciała aby moje chłopaki mieli,ale mając w pamięci ile czasu wymagało wychowanie mojego psa któego miałam w domu rodzinnym zwyczajnie wiem,że teraz nie byłabym Mu w stanie tego zapewnić. Szkolenia,czasu na spacerach..Pojawia się też problem co jeśli gdzieś wyjeżdzasz. Nie zawsze można zabrać psa ze sobą. Są oczywiście hotele, albo pomoc rodziny(jeśli takowa chętnie się zajmie). Osobiście uwielbiam duże,kudłate psy i jeśli kiedyś przyjdzie mi mieć jakiegoś to pewnie Berneńskiego Psa Pasterskiego albo innego z grupy pasterskich.

Vea Witaj Kochana! miło Cię "widzieć". Widzę,że u Was wszystko jak zwykle na wysokich obrotach. I doczytałam,że będziecie "stadnie" chodzili na basen. Suuuuper! u nas póki co Rob chodzi z przedszkola raz w tyg,ale jakby mógł byłby na basenie codziennie.
Ambitne plany przeprowadzkowe już macie,ale z Twoim ogarnięciem pewnie bez problemu zdążycie! trzymam mocno kciuki.

Roxi dziękuje,że pytasz. U nas chyba póki co (tfu tfu) choroby zażegnane. Tzn.Adam ma jakieś mega humory ostatnio,ale myślę,że to nie objaw choroby. Rob wrócił do przedszkola od dzisiaj(i oby pochodził!). Doczytałam,że Jula jak nowo narodzona już. Super,że tak błyskawicznie przeszło i ciekawe co to było....
__________________
"Życie składa się z rzadkich, oddzielonych momentów najwyższego znaczenia i nieskończonej liczby przerw pomiędzy tymi momentami. A ponieważ cienie tych momentów unoszą się w trakcie tych przerw nieustannie wokół nas, więc warto dla nich żyć." J.Wiśniewski
Mravka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 20:05   #1925
majka242007
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 818
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Ambi, nie ma. To ja już nie wiem... Sprawdze jeszcze na 2 tel mam na Windows Phone. Może co będzie
majka242007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 20:09   #1926
ja1003
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 170
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez majka242007 Pokaż wiadomość
Jenyy to duze te pieski chyba nie? ;-) bo to Twoja sunia była... Hmmm zgwalcona co nie?

---------- Dopisano o 20:02 ---------- Poprzedni post napisano o 20:01 ----------



Tak. Juz szukam.
moja jest średniego wzrostu, te co ja zgwałciły 3-duze, 1 mały. Nie mam pojecia co z tego "zwiazku" moze być

Mravka - oj nie. Jedzenie i picie dostaje ze swoich misek. Ja tez byłam przeciwna lizaniu, dalej mam obiekcje, ale zaraz po tym myje Małego. Ja sie cieszę, że on liże Michała po policzku/ręce a nie ustach (bo innych własnie po ustach chce lizać, a na to sie nie zgodze, wie że jak chce mnie polizać to może po ręce, nodze, ewentualnie policzku i nigdzie indziej).
ja1003 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 20:10   #1927
majka242007
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 818
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez Mravka Pokaż wiadomość
no dobra to zaczynam się wywnętrzniać

Nicole witaj Kochana "Sąsiadko" heh ja też mam tę zieloną matę Skip Hopa po Robie i jest genialna. U nas póki co w różnych konfiguacjach,bo też standardowy zestaw zajmujący 1/3 pokoju(choinka i suszarka) na stanie. Nawet skladając tylko 4 puzzle dzieć spokojnie się zmieści. Adaśko tak często obserwuje świat. Poza tym to się tak szybko demontuje,że ja codziennie to składam na wieczór i trzymam pod suszarką

Jess ja mam podobne podejście co do kotów. Tzn.nie ,ze jakoś wybitnie nie lubię,ale mam dystans. Nie odważyłabym się na pewno zostawić dziecka samego z kotem, właściwie z psem także nie . Jestem wielką psiarą,ale to TYLKO zwierzę i nigdy nie możemy mieć 100% pewności jak zareaguje. Niemniej ubolewam nad tym ,że chłopaki nie będą się wychowywali z psem. Ja całe dzieciństwo marzyłam o psie i dopiero jako 15 latka miałam swojego collie. Może jak Adam podrośnie pomyślimy.

ja1003 świetnie,że Twoja psina jest taka zżyta z Małym. Na pewno będzie z tego wieeelka przyjazn. Jednak przyznam Ci,że mimo iż sama miałam psiaka to lizanie po twarzy jest dla mnie czymś nie do przyjęcia. Przytulanie itp ok,ale jakoś mam wewnętrzne obrzydzenie do aż takich czułości. Przecież przed chwilą mógł się lizać po pupie,albo wąchać jakieś gówienko na spacerze. Zdecydowanie mnie to zniechęca . Znam jednak rodzine gdzie pies nawet dostaje picie z ich szklanek- bleachh i przyznam,że nigdy u nich nic nie piłam. Na samą myśl mam odruch wymiotny

majka odnośnie psa to pamiętaj tylko,że to,że mały to wcale nie znaczy,że mało absorbujący. Nie oszukujmy się,ale w większości przypadków ten obowiązek spada potem na rodziców . Ja też bym bardzo chciała aby moje chłopaki mieli,ale mając w pamięci ile czasu wymagało wychowanie mojego psa któego miałam w domu rodzinnym zwyczajnie wiem,że teraz nie byłabym Mu w stanie tego zapewnić. Szkolenia,czasu na spacerach..Pojawia się też problem co jeśli gdzieś wyjeżdzasz. Nie zawsze można zabrać psa ze sobą. Są oczywiście hotele, albo pomoc rodziny(jeśli takowa chętnie się zajmie). Osobiście uwielbiam duże,kudłate psy i jeśli kiedyś przyjdzie mi mieć jakiegoś to pewnie Berneńskiego Psa Pasterskiego albo innego z grupy pasterskich.

Vea Witaj Kochana! miło Cię "widzieć". Widzę,że u Was wszystko jak zwykle na wysokich obrotach. I doczytałam,że będziecie "stadnie" chodzili na basen. Suuuuper! u nas póki co Rob chodzi z przedszkola raz w tyg,ale jakby mógł byłby na basenie codziennie.
Ambitne plany przeprowadzkowe już macie,ale z Twoim ogarnięciem pewnie bez problemu zdążycie! trzymam mocno kciuki.

Roxi dziękuje,że pytasz. U nas chyba póki co (tfu tfu) choroby zażegnane. Tzn.Adam ma jakieś mega humory ostatnio,ale myślę,że to nie objaw choroby. Rob wrócił do przedszkola od dzisiaj(i oby pochodził!). Doczytałam,że Jula jak nowo narodzona już. Super,że tak błyskawicznie przeszło i ciekawe co to było....
Wiem wiem... Mieszkalam na wsi. Rodzice mieli dwa pieski jak bylam mała, ogolnie kumam ze trzeba sie zająć. Z zostawieniem psa nie ma problemu, drzwi obok mieszka babcia, 7 pieter nizej kuzynka. Na spacery i tak z dziecmi chodzę, Rano Maja idzie do szkoly, potem wraca wiec i piesek będzie wychodzil. Tak wiec decyzja jest przemyslana. Od roku jestesmy zdecydowani. Nie ukrywam ze priorytetem jest to by byl mały a nie do pasa, najlepiej wlosy bo nienawidze siersci chyba ze krotka. A o reszte sie zadba ;-)
majka242007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 20:10   #1928
Mirabelka_90
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 1 693
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Jest 19 a Maly spi.... ;d pochwalilam sie wiec pewnie nie za dlugo;d
Wszystkie kupujecie te maty skip hop? Czy moze macie tez inne typy? Ja zarax siadam wybierax zdjecia do kalendarza dla dziadkow
Co do psow to w rodzinnym domu mamy goldena. I spal ze mna, lizal mnie nie raz;d i jakkby Malego liznal ti bym sie tym specjalnie nie przejela..
My o drugim dziecku najwczesniej za dwa lata pomuslimy. Najpierw powrot do Polski, popracowac triche i moze wtedy. Na pewno nie chce zeby Fifi byl jedynakiem ale mial brata Gabrysia
Mirabelka_90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 20:11   #1929
majka242007
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 818
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez ja1003 Pokaż wiadomość
moja jest średniego wzrostu, te co ja zgwałciły 3-duze, 1 mały. Nie mam pojecia co z tego "zwiazku" moze być

Mravka - oj nie. Jedzenie i picie dostaje ze swoich misek. Ja tez byłam przeciwna lizaniu, dalej mam obiekcje, ale zaraz po tym myje Małego. Ja sie cieszę, że on liże Michała po policzku/ręce a nie ustach (bo innych własnie po ustach chce lizać, a na to sie nie zgodze, wie że jak chce mnie polizać to może po ręce, nodze, ewentualnie policzku i nigdzie indziej).
Ale jest w ciąży? Nie usuwacie w koncu?
majka242007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 20:13   #1930
MsLullaby
Zakorzenienie
 
Avatar MsLullaby
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 6 573
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Ja bym chciała bardzo psa, ale póki mieszkamy w Anglii to sobie mogę jedynie chcieć może gdy mieszkanie zmienimy to chłopcy dostaną jakiegoś króliczka czy coś
__________________
Bartuś
9.09.2013

Adrianek
30.07.2015
MsLullaby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 20:13   #1931
Mravka
Zadomowienie
 
Avatar Mravka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 738
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Ambi Ciebie to mam ochote przytulić Bidoku jeden. Co chwilę to coś. Widze,że Tymek tez Ci daje niezle do wiwatu(przybij piątke). Naprawdę z całego serca życzę Ci,aby ten wieczny czas chorób się skończyl.
Kiedy świętujesz urodziny? Niech Najmłodszy ma litość nad ojcem,a Ty korzystaj z chwili dla siebie. Wiesz jak jest. Szybko sie pewnie podobne okoliczności nie przytrafią

Dziewczyny, Adaśko się dziś sam obrócił z pleców na brzuch. Moja Klucha w końcu się rozruszała. Małpiszon na macie sam się raz przewrócił jak nikt nie patrzył,a potem gapił i stękał żeby Mu pomóc . Cały dzień jęczybuły wynagrodził takim oto wygibasem. Miód na moje serce ,bo już mialam ochotę walić głową w ściane taki był dziś "kochany inaczej"
__________________
"Życie składa się z rzadkich, oddzielonych momentów najwyższego znaczenia i nieskończonej liczby przerw pomiędzy tymi momentami. A ponieważ cienie tych momentów unoszą się w trakcie tych przerw nieustannie wokół nas, więc warto dla nich żyć." J.Wiśniewski
Mravka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 20:16   #1932
MsLullaby
Zakorzenienie
 
Avatar MsLullaby
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 6 573
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Zresztą miałam swojego ukochanego kundelka, ale wyjechałam, został z mama ale sąsiedzi dzwonili na straż miejska bo gdy był sam w domu to bez przerwy wył i szczekal, mama go dala na wieś znajomej i potracil go samochód
__________________
Bartuś
9.09.2013

Adrianek
30.07.2015
MsLullaby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 20:18   #1933
majka242007
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 818
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez MsLullaby Pokaż wiadomość
Zresztą miałam swojego ukochanego kundelka, ale wyjechałam, został z mama ale sąsiedzi dzwonili na straż miejska bo gdy był sam w domu to bez przerwy wył i szczekal, mama go dala na wieś znajomej i potracil go samochód
Buu :-( szkoda bardzo.
majka242007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 20:20   #1934
ja1003
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 170
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez majka242007 Pokaż wiadomość
Ale jest w ciąży? Nie usuwacie w koncu?
nie wiem czy jest, na usg bedzie widac dopiero gdzies w połowie stycznia. Nie usuwamy bo chirurg stwierdził, że jest świeżo po cieczce i od dla kasy się tego nie podejmie bo nie daje gwarancji, że przeżyje, albo że za 2-3 dni po zabiegu nie dostanie krwotoku i nie zdechnie. A weterynarz doradził nie brać zastrzyków poronnych bo cena była o 50zł mniejsza od ceny sterylizacji, a pewności nie dają i stwierdzil, że szkoda kasy. Sugerował, żeby (gdyby była w ciąży) młode uśpić zaraz po porodzie jeśli ich nie chcemy, ale kurcze, ja nie wiem czy mam sumienie... Sąsiad "przez kwiatek" zasugerował, że on może ewentualnie zrobić z nimi "porządek", ale na to to ja się na pewno nie zgodzę. Byłam prawie świadkiem jak moja dalsza sąsiadka "pozbywała" się małych kotów. Myślałam, że mi serce pęknie. Nawet ją strażą miejską postraszyłam to mnie wyśmiała, że jestem nieżyciowa (ok, miałam 19-20 lat, o życiu może aż tak dużo nie wiedziałam, ale bez przesady).
ja1003 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 20:21   #1935
majka242007
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 818
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Adaś zasnął po 19, pozostała dwojka tez śpi wiec czas sie zrelaksować


Roxi jak masz zamiar przeczytac 52 książki w tym roku? Też się deklaruje ;-) tylko że ja mam czasem tak że,, łykne,, 5 pod rzad a potem dwa miesiące nie mogę sie zebrać...
majka242007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 20:22   #1936
Kasiaaaa23
Rozeznanie
 
Avatar Kasiaaaa23
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 561
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez ja1003 Pokaż wiadomość
Ja nie wychodzę z psem i wózkiem na spacer sama bo najzwyczajniej w świecie boje sie innych psów odkąd mnie pogryzł pies sąsiadki. Ale mój mąż bierze. Kiedyś wrzucałam zdjęcie (wrzuce jeszcze raz), przywiązuje psa do wózka i idą. Podziwiam, ja bym się bała, że pociągnie albo co i wózek wywróci, no ale też nasz pies słucha sie tylko i wyłącznie mojego meża. Ja mogę prosić, krzyczeć, a ona robi mi na złość.
Moja mama i teściowa też na mnie krzywo patrzą jak pies poliże mi dziecko, sama kiedyś darłam się na pół wsi, ale chyba mu krzywdy nie zrobi jak Go raz na jakiś czas poliże.

Kasiu- ja też się bałam. Wróciliśmy ze szpitala do domu, mąż miał nosidełko z Michałem, a mnie jeszcze ciotka przez płot wołała gdzie brzuch straciłam, wchodzę do domu, a mój tz stoi z psem i mu gada "to jest Michał, musisz sie nim zajmować i nie wolno mu robić krzywdy, daj mu buziaka". Jak widziałam, że podchodzi do mojego dziecka to zaczęłam się drzeć, męża wyzwałam od nieodpowiedzialnych, złapałam Małego i pies nie miał prawa się do mnie zbliżyć. Z czasem, też dzięki rozmowie z położną, trochę popuściłam. Najgorsze było do 2mies. Ktokolwiek chciał wziąć Michała na ręce (nie licząc mnie i męża) to Fado skakała po nim, szczekała, warczała, latała ode mnie do męża i odwrotnie, jeżyła się, ale nikomu nie ukrzywdziła. Jak się zorientowała, że tak już będzie to odpuściła tylko trzeba ją też pogłaskać bo jej troche "smuto", że nie jest w centrum uwagi.
Wiem, że psy to mądre stworzenia i dużo rozumieją.. ale ja bym chyba cały czas się bała, choć z tego co piszesz jest to do ogarnięcia, jest to też kwestia dużego zaufania do psa. Mnie by chyba zamęczyła ta stała kontrola, dlatego podziwiam
Kasiaaaa23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 20:24   #1937
majka242007
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 818
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez ja1003 Pokaż wiadomość
nie wiem czy jest, na usg bedzie widac dopiero gdzies w połowie stycznia. Nie usuwamy bo chirurg stwierdził, że jest świeżo po cieczce i od dla kasy się tego nie podejmie bo nie daje gwarancji, że przeżyje, albo że za 2-3 dni po zabiegu nie dostanie krwotoku i nie zdechnie. A weterynarz doradził nie brać zastrzyków poronnych bo cena była o 50zł mniejsza od ceny sterylizacji, a pewności nie dają i stwierdzil, że szkoda kasy. Sugerował, żeby (gdyby była w ciąży) młode uśpić zaraz po porodzie jeśli ich nie chcemy, ale kurcze, ja nie wiem czy mam sumienie... Sąsiad "przez kwiatek" zasugerował, że on może ewentualnie zrobić z nimi "porządek", ale na to to ja się na pewno nie zgodzę. Byłam prawie świadkiem jak moja dalsza sąsiadka "pozbywała" się małych kotów. Myślałam, że mi serce pęknie. Nawet ją strażą miejską postraszyłam to mnie wyśmiała, że jestem nieżyciowa (ok, miałam 19-20 lat, o życiu może aż tak dużo nie wiedziałam, ale bez przesady).
,,porządek zrobić ,, a to nie jest karalne? Bo rozumiem że chodzi o utopienie psów. Ja bym na pewno nie pozwoliła. Może jest potem,, problem,, ze znalezieniem domku ale lepsze to niż mieć na sumieniu niewinne zwierzątka.
majka242007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 20:24   #1938
Jess922
Zakorzenienie
 
Avatar Jess922
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 4 093
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Majka- wpisz w google "Babysitter aplikacja" mi od razu wyskoczylo.

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
__________________
Synek
Jess922 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 20:25   #1939
mms_22
Zakorzenienie
 
Avatar mms_22
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 3 920
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez zakrecona_mufinka Pokaż wiadomość

mms super że mały zdrowy, ja też na początku latałam ciągle do lekarza, po prostu byłam przewrażliwiona bo mały miał dodatki wynik GBS po porodzie i tydzień byliśmy w szpitalu. Bałam się żeby zapalenia płuc nie dostał, nawet z głupim katarem na pogotwie pojechałam ale teraz odpuściłam już, ciesze się że nie choruje i nie wymyślam chorób

ja też miałam dodatni i Iguś w drugiej dobie życia dostał zapalenia płuc i bezdechów... dlatego teraz się tak boję... i myślę, że będę się bała do pierwszego zapalenia płuc... niby bezdechy mają nie powrócić, ale wiesz... strach pozostał...
__________________

Igorek

mms_22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 20:27   #1940
Kasiaaaa23
Rozeznanie
 
Avatar Kasiaaaa23
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 561
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez Mravka Pokaż wiadomość
Ambi Ciebie to mam ochote przytulić Bidoku jeden. Co chwilę to coś. Widze,że Tymek tez Ci daje niezle do wiwatu(przybij piątke). Naprawdę z całego serca życzę Ci,aby ten wieczny czas chorób się skończyl.
Kiedy świętujesz urodziny? Niech Najmłodszy ma litość nad ojcem,a Ty korzystaj z chwili dla siebie. Wiesz jak jest. Szybko sie pewnie podobne okoliczności nie przytrafią

Dziewczyny, Adaśko się dziś sam obrócił z pleców na brzuch. Moja Klucha w końcu się rozruszała. Małpiszon na macie sam się raz przewrócił jak nikt nie patrzył,a potem gapił i stękał żeby Mu pomóc . Cały dzień jęczybuły wynagrodził takim oto wygibasem. Miód na moje serce ,bo już mialam ochotę walić głową w ściane taki był dziś "kochany inaczej"
Brawa za obrót dla Adasia Mój leniuszek zrobił postęp i przewrócił się na boczek, mam nadzieję, ze teraz juz niedaleka droga do obrocenia na brzuszek
Kasiaaaa23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 20:30   #1941
ja1003
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 170
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez majka242007 Pokaż wiadomość
,,porządek zrobić ,, a to nie jest karalne? Bo rozumiem że chodzi o utopienie psów. Ja bym na pewno nie pozwoliła. Może jest potem,, problem,, ze znalezieniem domku ale lepsze to niż mieć na sumieniu niewinne zwierzątka.
no własnie, dlatego ja tez sie na to nie godzę. I powiem Ci, że strasznie sie bałam w czerwcu, ze nie znajde domów dla szczeniaków, a chętnych było tyle, że pytali kiedy znowu beda. Za darmo i szczeniaka ludzie chcą, gorzej ze starszym, albo jak chcesz pieniądze za niego.
ja1003 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 20:31   #1942
majka242007
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 818
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez Jess922 Pokaż wiadomość
Majka- wpisz w google "Babysitter aplikacja" mi od razu wyskoczylo.

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
A wrzucisz link... Mi odnajduje jedynie na IPhone... A na Android same gry... Fakt jest jedna niania platna 12-56zl miesięcznie ale dziala na zasadzie skype a to moge sobie dwoma tabletami ogarnąć...
majka242007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 20:31   #1943
Kasiaaaa23
Rozeznanie
 
Avatar Kasiaaaa23
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 561
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez majka242007 Pokaż wiadomość
Śliczny ten kosz. Też czegos szukam bo mały ma zabawki w kartonie po pampersach ale takich jak ten bym z 5 musiala kupic :-/ szukam czegoś na prawdę dużego.








ja ze słoiczkiem tak właśnie robie gdy niedoje. Na następny dzien daje a potem juz wyrzucam.
Za tubke 3-4zl to bardzo dużo.







no i super!







jak masz samą dynie to mozesz tez zmieszac z samym jabłkiem. Ja tak robilam i smak jest ok.
Adam nie lubi jedynie brokuła. A! Jeszcze mam kupiony kalafior i groszek, jeszcze tego nie jadl jedynie.







e no, czemu ma cię ktoś objechac.
Ja osobiście nienawidzę zwierzat. Tzn gdy je widze to ok. Są sliczne, urocze, kochane ale bardzo nielubie gdy mnie dotykaja bądź ja muszę dotknąć. Fuuu aż mnie ciarki łapią.
Ze zwierząt jedynie rybki ;-) hehe mamy chomika ponad rok na szczęście jeszcze nie dotknął mnie. Fuu taki chodzący szczur ;-)
Ale kot czy pies do przejścia pod warunkiem że jest mój
Nie uważam byś dziecku krzywde robila tym ze pies je poliże bądź potarmosza sie po sierści. Jakby znaja sie od,, zawsze,, i te bakterie, klaczki itd ty tez chcąc nie chcac masz od,, zawsze,,. Co sie może dziecku stac? Jedynie to że bedzie mial super przyjaciela od urodzenia
Tez chce na wiosne pieska dla dzieci. Najlepiej malego z wlosami lub krotka sierścią. takiego ktorego smyki będą kochac a ja nie będę miala fury obowiązków. I najlepiej nie rasowego bo niewyobrazam sobie tyle zaplacic za psa a potem jeszcze za szczegolna pielegnacje bulic. Mam nadzieje ze cos znajde czy to na fb czy tez w schronisku.







rewelacja!






Ja idaje ze nie umiem i boję sie obcinac paznokcie. Poki co Tz łyka i sam pilnuje by maly mial krotko obciete... Nie wpadl na to że jestem manicurzystka i wizażystka hehehe

---------- Dopisano o 19:27 ---------- Poprzedni post napisano o 19:25 ----------



Hahaha ja tez niedawno dostalam ;-) dwa r za duza i na dodatek seledynowa
Kalafiora i groszka też jeszcze nie jedliśmy. Brokuł ok, ale bez szału Widzę po jego minie, jak coś mu smakuje to otwiera buźkę i nią rusza, jak coś jest średnio dobre to oczkami patrzy w dół ale wcina też powoli

Paznokcie też tż obcina i pilnuje tego
Kasiaaaa23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 20:31   #1944
ja1003
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 170
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez Kasiaaaa23 Pokaż wiadomość
Brawa za obrót dla Adasia Mój leniuszek zrobił postęp i przewrócił się na boczek, mam nadzieję, ze teraz juz niedaleka droga do obrocenia na brzuszek
Mój na boczek przewraca sie juz od jakiegoś czasu, a na brzuszek tylko 2 razy
ja1003 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 20:32   #1945
Jess922
Zakorzenienie
 
Avatar Jess922
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 4 093
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez majka242007 Pokaż wiadomość
A wrzucisz link... Mi odnajduje jedynie na IPhone... A na Android same gry... Fakt jest jedna niania platna 12-56zl miesięcznie ale dziala na zasadzie skype a to moge sobie dwoma tabletami ogarnąć...
Nie umiem na telefonie. Teraz chcialam ja sciagnac u Łukasza i tez nie ma

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
__________________
Synek
Jess922 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 20:35   #1946
Kasiaaaa23
Rozeznanie
 
Avatar Kasiaaaa23
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 561
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Taki kosz na zabawki kupił ostatnio tż w biedronce, kolory były do wyboru, naprawdę jest duży i pojemny, a i jeszcze na kółkach

Do tej pory też trzymaliśmy zabawki w pudle po pampkach, ale straasznie mnie to wkurzało
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 2_Pojemnik_44_l_lub_20121108B1.jpg (18,4 KB, 3 załadowań)
Kasiaaaa23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 20:36   #1947
Mravka
Zadomowienie
 
Avatar Mravka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 738
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez MsLullaby Pokaż wiadomość
Ja bym chciała bardzo psa, ale póki mieszkamy w Anglii to sobie mogę jedynie chcieć może gdy mieszkanie zmienimy to chłopcy dostaną jakiegoś króliczka czy coś
króliczka miałam...samiczke jeszcze za czasów studiowania . Dzielnie przeprowadzała się ze mną 8 razy. Super sprawa tylko trzeba uważać na kable itp heh.

Cytat:
Napisane przez ja1003 Pokaż wiadomość
moja jest średniego wzrostu, te co ja zgwałciły 3-duze, 1 mały. Nie mam pojecia co z tego "zwiazku" moze być

Mravka - oj nie. Jedzenie i picie dostaje ze swoich misek. Ja tez byłam przeciwna lizaniu, dalej mam obiekcje, ale zaraz po tym myje Małego. Ja sie cieszę, że on liże Michała po policzku/ręce a nie ustach (bo innych własnie po ustach chce lizać, a na to sie nie zgodze, wie że jak chce mnie polizać to może po ręce, nodze, ewentualnie policzku i nigdzie indziej).
bo wiadomo,ze kazdy powinien z własnej michy wcinac heh. A tak serio to wiadomo,ze po ręce czy nodze to ok. Bardziej mnie okolice twarzy...draznia
Cytat:
Napisane przez majka242007 Pokaż wiadomość
Wiem wiem... Mieszkalam na wsi. Rodzice mieli dwa pieski jak bylam mała, ogolnie kumam ze trzeba sie zająć. Z zostawieniem psa nie ma problemu, drzwi obok mieszka babcia, 7 pieter nizej kuzynka. Na spacery i tak z dziecmi chodzę, Rano Maja idzie do szkoly, potem wraca wiec i piesek będzie wychodzil. Tak wiec decyzja jest przemyslana. Od roku jestesmy zdecydowani. Nie ukrywam ze priorytetem jest to by byl mały a nie do pasa, najlepiej wlosy bo nienawidze siersci chyba ze krotka. A o reszte sie zadba ;-)
aaa to inna sprawa. Masz całe zaplecze pomocników. Ja jak sobie pomyślałam o swojej organizacji z psem to kaplica. Nie chciałabym też aby psiak 10h dziennie siedział sam w domu.
Super,że planujesz wziąć psa ze schroniska. Dużo tych "bid" tam czeka. Jedyne ryzyko jeśli tak to można nazwać to faktyczne przyszłe rozmiary. Choć można to też oszacować na podstawie wielkości łap. No i charakter, tutaj masz wielką niewiadomą.
__________________
"Życie składa się z rzadkich, oddzielonych momentów najwyższego znaczenia i nieskończonej liczby przerw pomiędzy tymi momentami. A ponieważ cienie tych momentów unoszą się w trakcie tych przerw nieustannie wokół nas, więc warto dla nich żyć." J.Wiśniewski
Mravka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 20:38   #1948
Kasiaaaa23
Rozeznanie
 
Avatar Kasiaaaa23
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 561
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez ja1003 Pokaż wiadomość
Mój na boczek przewraca sie juz od jakiegoś czasu, a na brzuszek tylko 2 razy
Mają jeszcze czas Któregoś dnia nas zaskoczą tak myślę U nas z podnoszeniem główki były też opory i nagle z dnia na dzień zaczął podnosić..
Kasiaaaa23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 20:41   #1949
ja1003
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 170
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Ja proponuje zakończyć temat mojego psa. Wierzę, że jest "odpowiedzialna" i się "zabezpieczyli"

Idę walczyć z moim urwisem.
Tak sie cieszyłam na śnieg, a jak zobaczyłam ile tego cholerstwa spadło to mam dość. Mąż był po bułki bo zapomniał kupić to powiedział, że na drodze lodowisko
ja1003 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 20:46   #1950
Mravka
Zadomowienie
 
Avatar Mravka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 738
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez Nicole`_ Pokaż wiadomość
Dziewczyny a jak teraz Wasze maluchy przybierają na wadze? Bo u nas mocno to zwolniło... Przez ostatni miesiąc ledwo pół kilo przybrała i nie wiem czy mam się martwić?
Hhe u nas zwolnil...już nie przybiera 0,5kg na tydzień tylko 0,5kg na dwa tyg .
Swoją drogą właśnie patrzyłam w książeczce zdrowia Robsona,że ważył 9400g w 8mc...a Adaś waży 9200g w skończonym 5. Także jest moc. Mam nadzieję,że nie zostanie Mu to pakowanie i nie będzie kulą na mole. A tak serio to zacznie się ruszać i pewnie zjedzie,bo już się bardziej wyciąga.
Cytat:
Napisane przez roxana_lu Pokaż wiadomość
Ja tez czaję sie na ta matę
Czekamy na kolęde, jak sie szybko uwiną to chcemy do CH skoczyc i moze pooglądam jakie maja. Chociaz pewnie w smyku przebitka z cena niezła bedzie...
a na jaki kolor się czaisz?
i co zakupy się udały,czy kolęda posiedziała dłużej?
Cytat:
Napisane przez Kasiaaaa23 Pokaż wiadomość
Brawa za obrót dla Adasia Mój leniuszek zrobił postęp i przewrócił się na boczek, mam nadzieję, ze teraz juz niedaleka droga do obrocenia na brzuszek
dziękujemy. Adaś dla odmiany w ogóle się na bok nie obracał tylko od razu zrobił obrót na brzuch. Także ten tego zaskoczenie
__________________
"Życie składa się z rzadkich, oddzielonych momentów najwyższego znaczenia i nieskończonej liczby przerw pomiędzy tymi momentami. A ponieważ cienie tych momentów unoszą się w trakcie tych przerw nieustannie wokół nas, więc warto dla nich żyć." J.Wiśniewski
Mravka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-01-21 17:26:38


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:29.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.