Sierpnióweczki 2016! - Strona 70 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-01-06, 12:38   #2071
TinkerrBell
Zadomowienie
 
Avatar TinkerrBell
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 1 998
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez Talantea Pokaż wiadomość
Popytalam tesciowej o owoce. Jabłka mają dużo cukru za to mniej wartości odżywczych. Lepiej jeść cytrusy i kiwi.
Mam prywatnego diabetologa pod ręką w postaci teściowej.
Moja babcia jest rowniez diabetologiem A przy cukrzycy dziadkow zostalam wychowana Cale zycie mnie namawiali bym poszla do szkoly medycznej i na ten kierunek wlasnie

Ja moja pierwsza ciaze rowniez musialam byc na diecie cukrzycowej.

A co do owocow - to chodzi o indeks glikemiczny. Sa owoce, ktore podnosza cukier baardzo jak np winogrona oraz te o mniejszym wskazniku glikemicznym jak manadrynki wlasnie czy truskawki. Jablka sa akurat po srodku i jak ktos sie odzywia zgodnie z dieta cukrzycowa to nie ma problemu by zjesc jedno jablko nawet wieczorem.

Moja babcia prowadzi kolo diabetologiczne i czasami jak przychodza ludziki, zwlaszcza starsze i zarzekaja sie, ze nic takiego nie jedza a jak przeprowadzisz wywiad to sie okazuje, ze dieta wola o pomste do nieba....
TinkerrBell jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-06, 12:38   #2072
Aniol1985
Zadomowienie
 
Avatar Aniol1985
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 107
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Wiosenka, badanie mam wykonać przed kolejna wizytą u gina a bede szła gdzieś koło 20-21 stycznia na wizyte. Troszke sie wzbraniam przed tym badaniem, ostatnio słodkie mnie odpycha i boje sie że picie tej glukozy skończy sie wymiotami.

Dziewczyny , z doświadczenia własnego, szkoły i książek na temat chemii fryzjerskiej powiem wam ze te farby bez amoniaku to bujda na resorach... W farbie musi być jakiś aktywny składnik , który pomoże pigmentowi otworzyć łuskę włosa zazwyczaj właśnie amoniak. W pewnym momencie była straszna nagonka , że ten amoniak to takie zło wcielone i idąc z duchem czasu w laboratoriach wymyślano środki zastępcze , żeby panie w sklepach były przekonane , że nagle farby stały sie wręcz zdrowe dla włosów i poddawały sie czestrzym zabiegom bo skoro nie ma amoniaku to nie szkodzi. To nie do końca prawda. W wiekszości farb amoniak został zamieniony na swoja pochodną mianowicie sól AMONOWĄ... , która w rezultacie dla włosa jest bardziej szkodliwa gdyż w przeciwieństwie do amoniaku po zabiegu farbowania, nie wypłukuje sie go tak dobrze z włosów, cześć tej soli zostaje we włosach. Włosy maja zdolności higroskopijne - "piją " wode , sól pozostała we wnętrzu łuski włosowej pochłania tą wilgoć następnie pęcznieje i rozrywa włókna włosowe. Na dłuższa mete farby bez amoniaku sa gorsze dla włosów niż z amoniakiem.

Co do dekoloryzacji- ściągania zbyt ciemnego koloru , nie dajcie sie namówić na dekoloryzacje wykonywaną przy pomocy rozjaśniacza. Na rynku dostępne sa korektory na bazie siarki , ktore fantastycznie radza sobie ze ściągnieciem czarnej farby nie palac włosow. Korektory siarkowe niestety śmierdza troszke jak siarka ale są bezpieczne dla włosów, zabieg można powtarzać nawet 3 razy podczas jednej wizyty u fryzjera, nie popalicie sobie tym włosów tak jak w przypadku rozjaśniacza. Rozjaśniacz wyciaga z włosa wszelkie pigmety i naturalne i sztuczne zostawiajac sucha pusta łuske , korektor wyciąga z włosa tylko pigmenty chemiczne czyli te ktore znalazły sie we włosach po farbowaniu. Ogolnie polecam ale może nie teraz jak ktoś ma mdłości to może sie strasznie męczyć przy zapachu korektora...
Aniol1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-06, 13:54   #2073
asiulek8
Wtajemniczenie
 
Avatar asiulek8
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 969
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez Aniol1985 Pokaż wiadomość
Wiosenka, badanie mam wykonać przed kolejna wizytą u gina a bede szła gdzieś koło 20-21 stycznia na wizyte. Troszke sie wzbraniam przed tym badaniem, ostatnio słodkie mnie odpycha i boje sie że picie tej glukozy skończy sie wymiotami.

Dziewczyny , z doświadczenia własnego, szkoły i książek na temat chemii fryzjerskiej powiem wam ze te farby bez amoniaku to bujda na resorach... W farbie musi być jakiś aktywny składnik , który pomoże pigmentowi otworzyć łuskę włosa zazwyczaj właśnie amoniak. W pewnym momencie była straszna nagonka , że ten amoniak to takie zło wcielone i idąc z duchem czasu w laboratoriach wymyślano środki zastępcze , żeby panie w sklepach były przekonane , że nagle farby stały sie wręcz zdrowe dla włosów i poddawały sie czestrzym zabiegom bo skoro nie ma amoniaku to nie szkodzi. To nie do końca prawda. W wiekszości farb amoniak został zamieniony na swoja pochodną mianowicie sól AMONOWĄ... , która w rezultacie dla włosa jest bardziej szkodliwa gdyż w przeciwieństwie do amoniaku po zabiegu farbowania, nie wypłukuje sie go tak dobrze z włosów, cześć tej soli zostaje we włosach. Włosy maja zdolności higroskopijne - "piją " wode , sól pozostała we wnętrzu łuski włosowej pochłania tą wilgoć następnie pęcznieje i rozrywa włókna włosowe. Na dłuższa mete farby bez amoniaku sa gorsze dla włosów niż z amoniakiem.

Co do dekoloryzacji- ściągania zbyt ciemnego koloru , nie dajcie sie namówić na dekoloryzacje wykonywaną przy pomocy rozjaśniacza. Na rynku dostępne sa korektory na bazie siarki , ktore fantastycznie radza sobie ze ściągnieciem czarnej farby nie palac włosow. Korektory siarkowe niestety śmierdza troszke jak siarka ale są bezpieczne dla włosów, zabieg można powtarzać nawet 3 razy podczas jednej wizyty u fryzjera, nie popalicie sobie tym włosów tak jak w przypadku rozjaśniacza. Rozjaśniacz wyciaga z włosa wszelkie pigmety i naturalne i sztuczne zostawiajac sucha pusta łuske , korektor wyciąga z włosa tylko pigmenty chemiczne czyli te ktore znalazły sie we włosach po farbowaniu. Ogolnie polecam ale może nie teraz jak ktoś ma mdłości to może sie strasznie męczyć przy zapachu korektora...
Glukoza nie jest taka zła. Teraz jest nawet o smaku cytrynowym. ja tam już piłam drinka kilkukrotnie. Najgorszy pierwszy raz. Można odrobina wody popić. Dosłownie dwa małe łyczki żeby wyniku nie zanurzyć.


Co do owoców. Ja nie mogłam jeść np. żadnych. Wszystko jedno czy to było przed południem czy po. Przez ciążę się od tego odzwyczialam i potem miałam problem żeby jakiekolwiek zjeść.

Będąc na spotkaniu w poradni diabetologicznej dla ciężarnych za to miałam wrażenie ze niektóre dziewczyny urwały się z drzewa. Za wszelką cenę chciały wciskać wszędzie słodkie. Np. padały pytania typu - jak nie będę jadła cały dzień to czy na wieczór mogę zjeść batona?
__________________
21.01.2010 r.
27.07.2012 r.
23.08.2014 r.

03.03.2015 - Jagódka

TP: 25.08.2016
asiulek8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-06, 14:28   #2074
Aniol1985
Zadomowienie
 
Avatar Aniol1985
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 107
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez asiulek8 Pokaż wiadomość
Glukoza nie jest taka zła. Teraz jest nawet o smaku cytrynowym. ja tam już piłam drinka kilkukrotnie. Najgorszy pierwszy raz. Można odrobina wody popić. Dosłownie dwa małe łyczki żeby wyniku nie zanurzyć.


Co do owoców. Ja nie mogłam jeść np. żadnych. Wszystko jedno czy to było przed południem czy po. Przez ciążę się od tego odzwyczialam i potem miałam problem żeby jakiekolwiek zjeść.

Będąc na spotkaniu w poradni diabetologicznej dla ciężarnych za to miałam wrażenie ze niektóre dziewczyny urwały się z drzewa. Za wszelką cenę chciały wciskać wszędzie słodkie. Np. padały pytania typu - jak nie będę jadła cały dzień to czy na wieczór mogę zjeść batona?

Dzieki za pocieszenie mam właśnie nadzieje ,że jakoś przezyje... czego czlowiek nie robi dla zdrowia

Ja jak zaszłam a jeszcze o tym nike wiedziałam to banany jadłam miałam dużą cheć na banany z rana. W moje ur niestety zwymiotowałam banana i od tamtej pory już mi sie ich nie chce. Zazwyczaj jem jedno jabłko dziennie, albo np pomarańcza lub 3mandarynki.

Ja mam wskazania żeby przejść na diete IG ale jakoś cieżko mi sie do tego zabrać bo od wiekszości rzeczy mnie mdli. Z drugiej str niektóre założenia tej diety wydaja sie dla mnie ciężkie do ogarnięcia teraz - może dlatego że nie potrafie sie na niczym skoncentrować , ogólnie wiem że lepiej ciemne pieczywo, że należy zrezygnować ze słodyczy , oraz owoców i warzyw z dużą zawartością cukru. Wiem też, że zmienia sie ig pokarmu przy obróbce termicznej np marchew surowa jest ok a gotowana ma wysokie ig.

Rozbawiłaś mnie tym tekstem z batonikiem Ja narazie nie potrafie wprowadzić konkretnej diety choć powinnam bo mam duża nadwage, gin powiedziała że powinnam max 8kg w ciaży przytyc, wiec nie bedzie łatwo . Wcześniej strasznie chciało mi sie kinder czekolady ale ograniczyłam to do jednej czekoladki dziennie (w opakowaniu jest 8) i starałam sie nie jeść ich codziennie . Ograniczyłam za to cukier w piciu nie pije zadnych gazowanych , smakowych napojów , wody smakowej, ani soków kupnych. Soki robi mi moj men warzywno- owocowe i rozrabiam sobie je z wodą. Herbaty owocowe pije bez cukru , a czarna robie z listkami mięty na litrowy dzban robie jedna torebkę herbaty żeby nie była mocna i do tego dodaje jedną duża łyżke cukru(płaską), myśle że na litr wody jest ok.
Aniol1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-06, 15:02   #2075
iweczka
Zakorzenienie
 
Avatar iweczka
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: @ home
Wiadomości: 3 984
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

hej,
nie nadążam


Cytat:
Napisane przez Juu_ Pokaż wiadomość

A farbowalyscie włosy w ciazy? Wiem, ze nie jest to zalecane w pierwszym trymestrze? Ja planowałam w czerwcu powtórzyć sobie pasemka, idziemy na 2 wesela sombre robię raz na pol roku i włosy fajnie wyglądają, nie musze nic z nimi robić przez 6-7 miesięcy chciałam teraz powtorzyc ale poczekam do maja. Tylko podobno kolor moze nie wyjsć taki jakbyśmy chciały przez hormony?
Też powinnam się pofarbować, ale jeszcze się wstrzymam
Myśle, że może w marcu

---------- Dopisano o 14:59 ---------- Poprzedni post napisano o 14:57 ----------

Cytat:
Napisane przez isiaok Pokaż wiadomość


Też prawda...w związku z tym, że rodziłam po terminie to połozyli mnie na patologie 3 dni przed podaniem oksytocyny i miałam rodzić sn ale przygotowali mnie tez pod cc
Miałam bardzo podobnie, tylko że jeden dzień na patologii ciąży i potem oxy od rana, niestety moje dziecko było bardzo oporne i skończyło się cc bo tętno jest zanikało

---------- Dopisano o 15:02 ---------- Poprzedni post napisano o 14:59 ----------

Cytat:
Napisane przez Garadiela Pokaż wiadomość

A jaka tam wasze jedzeniowe hity?
Bo u mnie dzien rozpocząl sie cukierkiem Michalkiem...(Musialam bo TAAAK!!!MUSZE G ZJESC)
Ostatnio tez michalkiem zagryzalam lososia... I wcale mi to nie przeszkadzalo....

Za to od jajek mnie dzisiaj tak odrzucilo ze masakra...
Mój mąż już tylko oczami przewraca na moje jedzeniowe hity i kity
coś co zawsze jadłam teraz beee, albo sama nie wiem co bym zjadła
iweczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-06, 15:04   #2076
Origa
Rozeznanie
 
Avatar Origa
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 703
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez iweczka Pokaż wiadomość
Mi lekarz w 1 ciązy zabronił chodzić na basen
No widzisz, mi z kolei wczoraj lekarka bardzo polecała, szczególnie przy moich problemach z kręgosłupem. Kazała tylko uważać na potencjalną możliwość infekcji i poleciła jakąś maść.

Cytat:
Napisane przez czarna_blondynka Pokaż wiadomość
Jestem właśnie po wizycie
Kompletnie źle wyliczyłam ciążę :P
Groszek ma 5t5dc i aż ponad 1 cm
Następna wizyta 25.01. aby określić konkretny termin porodu, i oczywiście z wynikami badań. Przypuszczalny termin to między 22-30.08... Także jeszcze się mieścimy w Waszej grupie
Super Ja też się pomyliłam w swoich wyliczeniach, bo wg OM powinien być 8t6dc, a wg USG wyszedł 7t6dc

Cytat:
Napisane przez Aniol1985 Pokaż wiadomość
myślałam ze usg genetcznerobi sie najwcześniej na poczatku 12tyg a ogolnie miedzy 12-13tyg. Koleżanka źle obliczyła tyg i poszła właśnie w 11 i gin nie zobaczył jeszcze co trzeba, musiała wrócić w 12tyg.
Hmmm, to dziwne, bo wszędzie w internecie (no i moja doktor tez tak twierdzi) czytam, że USH genetyczne trzeba przeprowadzić w okresie od 11. tygodnia do 13. tygodnia i 6. dnia ciąży. Badanie USG w ciąży może być wykonane, jeżeli długość ciemieniowo-siedzeniowa płodu wynosi od 45 do 84 mm.
Chyba, że chodzi o to, że 11 tydzień musi być skończony Ja tak właśnie zamierzam zrobić

Cytat:
Napisane przez CauseImHappy Pokaż wiadomość

Byliśmy dzisiaj na wizycie i widzieliśmy Malucha 7t4d, 1,21 cm, serduszko 154 uderzenia na minutę Z mniej fajnych rzeczy - dostałam dodatkowo luteinę dopochwowo i kosmówka mi się nie do końca przykleiła. Muszę jeszcze się sprawdzić pod kątem infekcji blablabla
Ale z dzidziusiem (na tyle, na ile można stwierdzić) jest wszystko ok

Dobranoc!!
Super, gratulacje

Ja zamierzam iść na sombre do koleżanki za jakiś miesiąc, ale szczerze mówiąc, nie myślałam wcześniej o tych wszystkich potencjalnych zagrożeniach związanych z amoniakiem itp. Muszę chyba poczytać
Paznokcie malować muszę ze względu na pracę i nie zamierzam przestać - jakoś nie wierzę, że może to zagrozić ciąży
Boję się tego badania z obciążeniem glukozą - ja w ogóle nic nie słodzę, za słodyczami nie przepadam i nie jestem w stanie sobie wyobrazić wypicia glukozy Wczoraj pytałam swoją lekarkę czy to naprawdę konieczne - kazała mi sie nie martwić na zapas, bo jeszcze mam czas
Origa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-06, 15:09   #2077
iweczka
Zakorzenienie
 
Avatar iweczka
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: @ home
Wiadomości: 3 984
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez Origa Pokaż wiadomość

Paznokcie malować muszę ze względu na pracę i nie zamierzam przestać - jakoś nie wierzę, że może to zagrozić ciąży
Boję się tego badania z obciążeniem glukozą - ja w ogóle nic nie słodzę, za słodyczami nie przepadam i nie jestem w stanie sobie wyobrazić wypicia glukozy Wczoraj pytałam swoją lekarkę czy to naprawdę konieczne - kazała mi sie nie martwić na zapas, bo jeszcze mam czas
A gdzie pracujesz, tak z ciekawości, zaintrygowałaś mnie
iweczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-06, 15:20   #2078
TinkerrBell
Zadomowienie
 
Avatar TinkerrBell
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 1 998
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez Aniol1985 Pokaż wiadomość
Dzieki za pocieszenie mam właśnie nadzieje ,że jakoś przezyje... czego czlowiek nie robi dla zdrowia

Ja jak zaszłam a jeszcze o tym nike wiedziałam to banany jadłam miałam dużą cheć na banany z rana. W moje ur niestety zwymiotowałam banana i od tamtej pory już mi sie ich nie chce. Zazwyczaj jem jedno jabłko dziennie, albo np pomarańcza lub 3mandarynki.

Ja mam wskazania żeby przejść na diete IG ale jakoś cieżko mi sie do tego zabrać bo od wiekszości rzeczy mnie mdli. Z drugiej str niektóre założenia tej diety wydaja sie dla mnie ciężkie do ogarnięcia teraz - może dlatego że nie potrafie sie na niczym skoncentrować , ogólnie wiem że lepiej ciemne pieczywo, że należy zrezygnować ze słodyczy , oraz owoców i warzyw z dużą zawartością cukru. Wiem też, że zmienia sie ig pokarmu przy obróbce termicznej np marchew surowa jest ok a gotowana ma wysokie ig.

Rozbawiłaś mnie tym tekstem z batonikiem Ja narazie nie potrafie wprowadzić konkretnej diety choć powinnam bo mam duża nadwage, gin powiedziała że powinnam max 8kg w ciaży przytyc, wiec nie bedzie łatwo . Wcześniej strasznie chciało mi sie kinder czekolady ale ograniczyłam to do jednej czekoladki dziennie (w opakowaniu jest 8) i starałam sie nie jeść ich codziennie . Ograniczyłam za to cukier w piciu nie pije zadnych gazowanych , smakowych napojów , wody smakowej, ani soków kupnych. Soki robi mi moj men warzywno- owocowe i rozrabiam sobie je z wodą. Herbaty owocowe pije bez cukru , a czarna robie z listkami mięty na litrowy dzban robie jedna torebkę herbaty żeby nie była mocna i do tego dodaje jedną duża łyżke cukru(płaską), myśle że na litr wody jest ok.

Tez mam nadwage. Najgorsze jest to, ze przed sama ciaza schudlam 10kg co bylo super, bo to bylo takie minimum by wszystko bylo ok. Pozniej pojechalam na wakacje, gdzie ciezko bylo sobie odmowic tego i owego Po powrocie, dostalam awans i z bardzo aktywnej pracy zostalam posadzona przy desku na 10h dziennie. Automatycznie poszlo mi do gory 3-4 kg. Pozniej standardowo przed okresem zebrala sie woda ok 1 kg. Czyli lacznie 5 kg. I tego okresu juz nie dostalam, i od poczatku kiedy wiem, ze jestem w ciazy doszlo 1,5.....ale to juz moja wina, bo jak widze slodkie to mnie az trzesie.

I tak teraz siedze i mysle, ze musze wrocic na wlasciwe tory. Bo to tylko zmiana nawykow zywieniowych na gorsze mnie gubi.
TinkerrBell jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-06, 15:21   #2079
Juu_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: Dolnośląskie;)
Wiadomości: 55
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Origa - sombre to takie pasemka, ja sobie tłumacze ze to nie takie inwazyjne jak farbowanie poczekam do maja/czerwca wtedy bede miała na wakacje na świeżo i moze do grudnia potrzyma, mam długie włosy i każdym razem jak je wyprostuje to ktoś pyta czy farbowałam

A co do owoców to ja trzymam sie tego co mi kiedys ustaliła moja trenerka-dietetyczka, czyli zeby nie jeść żadnych owoców po 12, czyli owoce jemy najpóźniej na drugie sniadanie.
Ja niestety nie lubię surowych warzyw, jedyne co moje jeść kilogramami to pomidory, pieczone/gotowane warzywa ok, ale nie surowe, a to własnie takie powinnam teraz jeść-.-
Juu_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-06, 15:34   #2080
asiulek8
Wtajemniczenie
 
Avatar asiulek8
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 969
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez Aniol1985 Pokaż wiadomość
Dzieki za pocieszenie mam właśnie nadzieje ,że jakoś przezyje... czego czlowiek nie robi dla zdrowia

Ja jak zaszłam a jeszcze o tym nike wiedziałam to banany jadłam miałam dużą cheć na banany z rana. W moje ur niestety zwymiotowałam banana i od tamtej pory już mi sie ich nie chce. Zazwyczaj jem jedno jabłko dziennie, albo np pomarańcza lub 3mandarynki.

Ja mam wskazania żeby przejść na diete IG ale jakoś cieżko mi sie do tego zabrać bo od wiekszości rzeczy mnie mdli. Z drugiej str niektóre założenia tej diety wydaja sie dla mnie ciężkie do ogarnięcia teraz - może dlatego że nie potrafie sie na niczym skoncentrować , ogólnie wiem że lepiej ciemne pieczywo, że należy zrezygnować ze słodyczy , oraz owoców i warzyw z dużą zawartością cukru. Wiem też, że zmienia sie ig pokarmu przy obróbce termicznej np marchew surowa jest ok a gotowana ma wysokie ig.

Rozbawiłaś mnie tym tekstem z batonikiem Ja narazie nie potrafie wprowadzić konkretnej diety choć powinnam bo mam duża nadwage, gin powiedziała że powinnam max 8kg w ciaży przytyc, wiec nie bedzie łatwo . Wcześniej strasznie chciało mi sie kinder czekolady ale ograniczyłam to do jednej czekoladki dziennie (w opakowaniu jest 8) i starałam sie nie jeść ich codziennie . Ograniczyłam za to cukier w piciu nie pije zadnych gazowanych , smakowych napojów , wody smakowej, ani soków kupnych. Soki robi mi moj men warzywno- owocowe i rozrabiam sobie je z wodą. Herbaty owocowe pije bez cukru , a czarna robie z listkami mięty na litrowy dzban robie jedna torebkę herbaty żeby nie była mocna i do tego dodaje jedną duża łyżke cukru(płaską), myśle że na litr wody jest ok.
Spokojnie nie ma co na zapas się stresować. Ja bym całkowicie cukier wyeliminowała. Ale ja mam o tyle łatwiej ze ja w ogóle nie slodze. Z pieczywem jest różnie. Ale faktycznie większość może przerzucić się na ciemne i cukry są ok. Tylko trzeba uważać żeby to było prawdziwe razowe pieczywo bo często je kolorują karmelem. Ja mogłam tylko chleb pro body - czyli siano dla koni . Gotuj na parze. Jak najmniej smaz. Warzywa na parze tez mogą być smaczne :P kurczak, indyk, ryby, ryż paraboiled, ciemny makaron gotowany al dente, szpinak z makaronem. Delikatne zupy nie zaprawiane niczym, z wędliny gotowany kurczak albo indyk. Warzywa praktycznie do każdego posiłku.
Myśle że jak stopniowo zaczniesz np. od zmiany jednego posiłku na dzień będzie ci łatwiej. I przede wszystkim regularność posiłków. Żeby mniej więcej te same odstępy czasowe zachować.

Jak chcesz mogę podesłać link do przykładowej diety cukrzycowej rozpisanej na dwa tygodnie
__________________
21.01.2010 r.
27.07.2012 r.
23.08.2014 r.

03.03.2015 - Jagódka

TP: 25.08.2016

Edytowane przez asiulek8
Czas edycji: 2016-01-06 o 15:35
asiulek8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-06, 16:23   #2081
Aniol1985
Zadomowienie
 
Avatar Aniol1985
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 107
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez asiulek8 Pokaż wiadomość
Spokojnie nie ma co na zapas się stresować. Ja bym całkowicie cukier wyeliminowała. Ale ja mam o tyle łatwiej ze ja w ogóle nie slodze. Z pieczywem jest różnie. Ale faktycznie większość może przerzucić się na ciemne i cukry są ok. Tylko trzeba uważać żeby to było prawdziwe razowe pieczywo bo często je kolorują karmelem. Ja mogłam tylko chleb pro body - czyli siano dla koni . Gotuj na parze. Jak najmniej smaz. Warzywa na parze tez mogą być smaczne :P kurczak, indyk, ryby, ryż paraboiled, ciemny makaron gotowany al dente, szpinak z makaronem. Delikatne zupy nie zaprawiane niczym, z wędliny gotowany kurczak albo indyk. Warzywa praktycznie do każdego posiłku.
Myśle że jak stopniowo zaczniesz np. od zmiany jednego posiłku na dzień będzie ci łatwiej. I przede wszystkim regularność posiłków. Żeby mniej więcej te same odstępy czasowe zachować.

Jak chcesz mogę podesłać link do przykładowej diety cukrzycowej rozpisanej na dwa tygodnie
Dzieki za dobre rady ja ogolnie juz tyle razy w życiu dietowałam , że jak mi zależy i chce to potrafie skomponować sobie całkiem dobry sposób żywienia. Problem w tym że teraz jem jak moge- czyli jak akurat mnie nie mdli na maxa a niestety nie jest to regularnie. Wiekszość rzeczy niestety dalej mi śmierdzi wiec gotowanie praktycznie odpada...Ogólnie teraz jest tragedia u mnie, jestem mega niesystematyczna w swoim dietowaniu . Aktualnie ciąże zaczełam z waga ok 98kg przy wzroście 168cm. Jedyne co mnie ratuje to, to że jestem mega zbita i tej wagi az tak u mnie nie widać. Znaczy wiadomo widać że waże sporo wiecej niż koleżanki ale nikt by mi tych prawie 100kg nie dawał. 2 lata temu ważyłam praktycznie tak jak teraz przez zbilansowana diete ok 1400-1700kalorii dziennie i ćwiczenia w 3mieś schudłam ok 15kg , ważyłam wtedy ok 83kg i nie odstawałam zbytnio od koleżanek ktore ważyły spokojnie 10 kg mniej.
od początku ciąży schudłam 2 kg rzez te mdłości, ale nie mam złudzeń, że jak wróci apetyt to szybko nadrobie strate plus wiadomo ciąża też doda swoje. Boje sie nie chce być jak bałwan wielka i nieruchoma. Myśle , że jak bede mogła normalnie jeść to może przy zbilansowanych posiłkach uda mi sie mimo wszystko jeszcze coś zgubić. Nie zrozum mnie źle nie mam zamiaru odchudzać sie na siłe i to jeszcze w ciąży kosztem malucha, ale myśle że przy zdrowym jedzeniu pare kg same może zejść przez zmiane nawyków żywieniowych. Nie wiem jak z ćwiczeniami chciała bym zaczać joge dla cieżarnych żeby być ruchoma , mam w domu też orbitreka nie mam zamiaru jakoś na nim sprintów uprawiać teraz ale zastanawiam się nad chodzeniem szybszym.Zobaczymy jeszcze jak to bedzie ... Linka do diety z checią przyje popatrze może znajde coś dla siebie.
Aniol1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-06, 16:40   #2082
czarna_blondynka
Raczkowanie
 
Avatar czarna_blondynka
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 95
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Dziękuje za gratulacje
My już po obiadku i po ogłoszeniu nowiny.
Jesteśmy wyściskani za wszystkie czasy
A z tego stresu obiadek zjadłam dopiero 5 minut temu hihi
Gratuluje dziewczyny udanych wizyt
__________________
31.10.2005
28.05.2009
14.08.2010
_________________
31.12.2015 - 2 kreski
11.08.2016 - Wojtuś

Edytowane przez czarna_blondynka
Czas edycji: 2016-01-06 o 16:49
czarna_blondynka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-06, 17:05   #2083
Sylwia5789
Raczkowanie
 
Avatar Sylwia5789
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 129
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Witam was nie piłam długo po zaczęła się uczelnia trochę spraw. Dziś byłam u gin 7tc i widziałam bijące serduszko )))

---------- Dopisano o 17:05 ---------- Poprzedni post napisano o 17:03 ----------

Haha tam miało być NIE PISALAM DŁUGO * . ah ten słownik .
Sylwia5789 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-06, 17:06   #2084
czarna_blondynka
Raczkowanie
 
Avatar czarna_blondynka
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 95
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez Aniol1985 Pokaż wiadomość
Dzieki za dobre rady ja ogolnie juz tyle razy w życiu dietowałam , że jak mi zależy i chce to potrafie skomponować sobie całkiem dobry sposób żywienia. Problem w tym że teraz jem jak moge- czyli jak akurat mnie nie mdli na maxa a niestety nie jest to regularnie. Wiekszość rzeczy niestety dalej mi śmierdzi wiec gotowanie praktycznie odpada...Ogólnie teraz jest tragedia u mnie, jestem mega niesystematyczna w swoim dietowaniu . Aktualnie ciąże zaczełam z waga ok 98kg przy wzroście 168cm. Jedyne co mnie ratuje to, to że jestem mega zbita i tej wagi az tak u mnie nie widać. Znaczy wiadomo widać że waże sporo wiecej niż koleżanki ale nikt by mi tych prawie 100kg nie dawał. 2 lata temu ważyłam praktycznie tak jak teraz przez zbilansowana diete ok 1400-1700kalorii dziennie i ćwiczenia w 3mieś schudłam ok 15kg , ważyłam wtedy ok 83kg i nie odstawałam zbytnio od koleżanek ktore ważyły spokojnie 10 kg mniej.
od początku ciąży schudłam 2 kg rzez te mdłości, ale nie mam złudzeń, że jak wróci apetyt to szybko nadrobie strate plus wiadomo ciąża też doda swoje. Boje sie nie chce być jak bałwan wielka i nieruchoma. Myśle , że jak bede mogła normalnie jeść to może przy zbilansowanych posiłkach uda mi sie mimo wszystko jeszcze coś zgubić. Nie zrozum mnie źle nie mam zamiaru odchudzać sie na siłe i to jeszcze w ciąży kosztem malucha, ale myśle że przy zdrowym jedzeniu pare kg same może zejść przez zmiane nawyków żywieniowych. Nie wiem jak z ćwiczeniami chciała bym zaczać joge dla cieżarnych żeby być ruchoma , mam w domu też orbitreka nie mam zamiaru jakoś na nim sprintów uprawiać teraz ale zastanawiam się nad chodzeniem szybszym.Zobaczymy jeszcze jak to bedzie ... Linka do diety z checią przyje popatrze może znajde coś dla siebie.
Ważę podobnie co Ty przy podobnym wzroście....
Też jestem przerażona czy nie będzie żadnych komplikacji....
Moja Pani doktor poleciła mi przede wszystkim zero słodyczy i białego pieczywa.
Indyk, Kurczak, Ryby i wołowina od czasu do czasu żeby poprawić krążenie krwi, i chude serki tak do 4g tłuszczu....
Mam zamiar się tego trzymać żeby po pierwsze nie utyć zbyt dużo, a po drugie żeby maluchowi nic nie było, no i zapobiec cukrzycy...
Damy rade Musimy!! Bo mamy dla kogo
__________________
31.10.2005
28.05.2009
14.08.2010
_________________
31.12.2015 - 2 kreski
11.08.2016 - Wojtuś
czarna_blondynka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-06, 17:14   #2085
zonamojegomeza
Zakorzenienie
 
Avatar zonamojegomeza
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 11 728
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Kolejne popołudnie ze zgagą. Ale wg usg od jutra tylko 7 miesięcy.
No to może coś o mnie...
Mężatka od 6 miesięcy, lat 31.
W teorii dziecko miało być na pierwszą rocznicę, ale termin się zmienił z powodu szczepień.
Od marca biorę kwas foliowy, zaszczepiłam się przeciwko WZW B, zrobiłam badania na toksoplazmozę, odstawiłam krążek antykoncepcyjny, odczekaliśmy jeden cykl i do dzieła.
Mierzyłam temperaturę, bardziej z ciekawości, czy można coś wyczytać z wykresu, robiłam testy owulacyjne i dwa dni przed 31 urodzinami wyszedł pozytywny, dzień przed temperatura skoczyła. Poszliśmy do kina na Jamesa Bonda, mieliśmy udaną randkę i tyle.
Ovu friend twierdził, że czas współżycia kiepski,ale temperatura nie spadała. W Mikołajki pierwszy test - bardzo blada krecha, za to owulacyjny pozytywny, w niedzielę podobnie. W poniedziałek beta i mamy bobo.
Śmiejemy się, że to takie urodzinowo-Mikołajkowe bejbi.
zonamojegomeza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-06, 17:17   #2086
Aniol1985
Zadomowienie
 
Avatar Aniol1985
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 107
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez czarna_blondynka Pokaż wiadomość
Ważę podobnie co Ty przy podobnym wzroście....
Też jestem przerażona czy nie będzie żadnych komplikacji....
Moja Pani doktor poleciła mi przede wszystkim zero słodyczy i białego pieczywa.
Indyk, Kurczak, Ryby i wołowina od czasu do czasu żeby poprawić krążenie krwi, i chude serki tak do 4g tłuszczu....
Mam zamiar się tego trzymać żeby po pierwsze nie utyć zbyt dużo, a po drugie żeby maluchowi nic nie było, no i zapobiec cukrzycy...
Damy rade Musimy!! Bo mamy dla kogo

Dzieki za słowa otuchy, to bardzo pocieszające , że nie jest sie samemu. Niby mam teraz oparcie w szwagierce bo ona tez w ciaży tylko ona ma podobny wzrost do mnie i wazy z 65 kg wiec nie do końca rozumie moją sytuacje . Ja z dnia na dzien nastrajam sie na to wszystko troszke bardziej pozytywnie . 3mam kciuki za wszystkie "ciężarówki" i życze zdrowia .
Aniol1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-06, 17:21   #2087
Aniol1985
Zadomowienie
 
Avatar Aniol1985
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 107
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez zonamojegomeza Pokaż wiadomość
Kolejne popołudnie ze zgagą. Ale wg usg od jutra tylko 7 miesięcy.
No to może coś o mnie...
Mężatka od 6 miesięcy, lat 31.
W teorii dziecko miało być na pierwszą rocznicę, ale termin się zmienił z powodu szczepień.
Od marca biorę kwas foliowy, zaszczepiłam się przeciwko WZW B, zrobiłam badania na toksoplazmozę, odstawiłam krążek antykoncepcyjny, odczekaliśmy jeden cykl i do dzieła.
Mierzyłam temperaturę, bardziej z ciekawości, czy można coś wyczytać z wykresu, robiłam testy owulacyjne i dwa dni przed 31 urodzinami wyszedł pozytywny, dzień przed temperatura skoczyła. Poszliśmy do kina na Jamesa Bonda, mieliśmy udaną randkę i tyle.
Ovu friend twierdził, że czas współżycia kiepski,ale temperatura nie spadała. W Mikołajki pierwszy test - bardzo blada krecha, za to owulacyjny pozytywny, w niedzielę podobnie. W poniedziałek beta i mamy bobo.
Śmiejemy się, że to takie urodzinowo-Mikołajkowe bejbi.
Witam, gratuluje i życze spokojnej ciąży i łatwego rozwiazania
Aniol1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-06, 17:21   #2088
czarna_blondynka
Raczkowanie
 
Avatar czarna_blondynka
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 95
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez Aniol1985 Pokaż wiadomość
Dzieki za słowa otuchy, to bardzo pocieszające , że nie jest sie samemu. Niby mam teraz oparcie w szwagierce bo ona tez w ciaży tylko ona ma podobny wzrost do mnie i wazy z 65 kg wiec nie do końca rozumie moją sytuacje . Ja z dnia na dzien nastrajam sie na to wszystko troszke bardziej pozytywnie . 3mam kciuki za wszystkie "ciężarówki" i życze zdrowia .
W zupełności rozumiem Twoje obawy... Ja teraz się zastanawiam gdzie ja dorwę jakieś ciuchy? Skoro już miałam problem ze znalezieniem czegokolwiek... Ale najważniejsze to zdrowie. Jeśli będziesz miała gorszy dzień to pisz śmiało
__________________
31.10.2005
28.05.2009
14.08.2010
_________________
31.12.2015 - 2 kreski
11.08.2016 - Wojtuś
czarna_blondynka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-06, 17:38   #2089
tija93
Zakorzenienie
 
Avatar tija93
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Bydgoszcz/Wschowa
Wiadomości: 8 042
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Hej

Kurde, ciężko się Was nadrabia

Mam prośbę, postów się pojawia coraz więcej i nie jestem w stanie wszystkich zmian do pierwszego postu ogarnąć Prosiłabym żebyście mi na PW pisały co chcecie u siebie dodać/zmienić

Wczoraj miałam okropny dzień. Masakrycznie bolała mnie głowa, chyba z bólu zwymiotowałam. Dzisiaj też się nie najlepiej czuję

Cytat:
Napisane przez asicuha Pokaż wiadomość
Ja boje sie ogladac porod :P jestem przerazona tym wydarzeniem :P
A powiedzcie mi, czy lekarz przepisal Wam luteine?
Ja dostalam id mojej gin i jade juz drugie opakowanie, ale nie zapytalam czy to zapobiegawczo czy z konkretnego powodu i dzis zaczelam sie nad tym zastanawiac. Jak to u Was wyglada?
Ja biorę luteine ze względu na torbiel i krwiaka. Krwiaka już nie mam, ale zapomniałam spytać co z luteiną

Cytat:
Napisane przez Talantea Pokaż wiadomość
Hej. Ja juz po wizycie. Maluszek ma się dobrze, 23,2 mm. serducho 185bmp.
Niestety szyjka macicy się rozszerza i gin zalecił założenie krążka z silikonu
Jutro od razu mi załozy.

Ja to na prawdę mam pecha.
Ej, tak coś mi się nie zgadza. Nie chce podważać wiedzy Twojego lekarza, bo to jemu powinnaś ufać, a nie jakiejś babie z internetów. Tylko, że niewydolność cieśniowo-szyjkową diagnozuje się od II trymestru, najpóźniej na początku III. Na początku ciąży jednym z objawów ciążowych jest tzw. objaw Hegara czyli rozpulchnienie szyjki macicy. Druga sprawa - 1000zł, nieźle przegiął Krążek kosztuje trochę ponad 100zł, te niby znieczulenie to prawdopodobnie wysmarowanie krążka lignokainą. Ma facet rozmach! No ale niech mu będzie, będziesz spokojniejsza

Jeszcze bym chciała dodać, bo czytałam, że idziesz do sklepu itp. Absolutnie ze skracającą szyjką nie wolno sobie chodzić do sklepu. Powinnaś jak najwięcej leżeć. Bez profilaktycznego leżenia krążek niewiele Ci da.

Cytat:
Napisane przez afryga Pokaż wiadomość
Jestem po wizycie. W gabinecie jak za króla Ćwieczka. Bez USG. Kurcze, gdybym wiedziała to umówiłabym się gdzieś prywatnie. Lekarka zaobserwowała lekko brunatną wydzielinę. Skierowała na betę. Jednak zamiast przyjąć mnie o 8 to przyjęła o 9:45 i na badanie krwi jest za późno, a do tego jutro święto. Strasznie się boję, bo poprzednie poronienie też zaczęło się od brunatnego plamienia. Do tego boli mnie brzuch. Mam nadzieję, że to tylko nerwy.
Prywatnie żaden lekarz mnie dzisiaj nie przyjmie. Chyba pojadę na IP.
Mam nadzieję, że będzie dobrze, choć mam złe przeczucia.
Jedź na IP

Cytat:
Napisane przez zonamojegomeza Pokaż wiadomość
Jak czytam, że kobieta od chwili zrobienia testu czuje się matką a ojciec dopiero po porodzie to zastanawiam się co jest ze mną nie tak (wiem, ze wszytko jest ok). Nie miałam poczucia że juz teraz jestem mamą. Nim powiedziałam głośno "jestem w ciąży" do męża to minął z tydzień.
Nie jedz, nie rób tego czy tamtego działa na mnie jak płachta na byka. To moje ciało, mój brzuch i moje dziecko. I to ja wiem czy mi cos smakuje, czy jestem głodna i czy ochota na coś jest do pokonania czy nie.
Ciąża odbiera mi całą energię i siłę. Nie ma dnia żebym nie musiała się położyć.
To nie są różowe obrazki szczęśliwej kobiety, która skacze do góry. To jest radość przeplatana tak różnymi emocjami, myślami, zmianami że ciężko to opisać.
Do tego regwokucja w ciele, problemy z ciąża i robi się taka mieszanka, że czekam na II trymestr z nadzieją ze będzie lepiej.
Dobrze, że ktoś to napisał Też mam takie odczucia.
__________________
02.08.2016
tija93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-06, 17:42   #2090
zonamojegomeza
Zakorzenienie
 
Avatar zonamojegomeza
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 11 728
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
Dobrze, że ktoś to napisał Też mam takie odczucia.
A dzięki Waszym odpowiedziom wiem, że nie jestem sama.
zonamojegomeza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-06, 17:46   #2091
Aniol1985
Zadomowienie
 
Avatar Aniol1985
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 107
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez czarna_blondynka Pokaż wiadomość
W zupełności rozumiem Twoje obawy... Ja teraz się zastanawiam gdzie ja dorwę jakieś ciuchy? Skoro już miałam problem ze znalezieniem czegokolwiek... Ale najważniejsze to zdrowie. Jeśli będziesz miała gorszy dzień to pisz śmiało
w C&A jest sporo ciuchów w dużych rozmiarach widziałam do chyba ponad 50tki. Koleżanka miała podobne problemy ze spodniami, gdzie w nogawki wchodziła nie mogła dopiąć spodni. Zaniosła kilka par do krawcowej ta wycieła spodnie z przodu zostawiajac tył normalny czyli normalne kieszeniw na tyłku zostały a przednią cześc od wysokości gdzieś rozporka wykroiła do bocznych szwów i wstawiła coś jak duży bawełniany ściągacz. Całą ciąże takie coś nosiła bede musiała pomyśleć o czymś takim, tylko szkoda mi moich spodni. Moze poszukam czekoś w second handzie.
Aniol1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-06, 17:59   #2092
Talantea
Zakorzenienie
 
Avatar Talantea
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: UK/Wro
Wiadomości: 3 349
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

tija93

Na usg wyszło, ze moja szyjka ma 1 cm tylko i od srodka wygląda jak trójkąt. Wiesz, nie znam się, ale wolę juz miec ten krązek bo jakbym nie zdecydowała się i coś by sie stało to bym sie pluła w brodę, że to przeze mnie.
Wiekszosc dnia nic nie robię i oczywiscie, ze bede uwazać , ale nie zamierzam cały czas lezeć. Lekarz nie zalecił mi leżenia plackiem.

Gin powiedział, ze to przez moje poprzednie zabiegi szyjka nie trzyma tak dobrze. Moze to tez miec nieco wspólnego z moją za małą macicą. Rozpycha się tam gdzie nie trzeba.
__________________
11.08.2016

Talantea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-06, 18:00   #2093
Piernik Torunski
Zakorzenienie
 
Avatar Piernik Torunski
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 3 090
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
Hej

Wczoraj miałam okropny dzień. Masakrycznie bolała mnie głowa, chyba z bólu zwymiotowałam. Dzisiaj też się nie najlepiej czuję





Ej, tak coś mi się nie zgadza. Nie chce podważać wiedzy Twojego lekarza, bo to jemu powinnaś ufać, a nie jakiejś babie z internetów. Tylko, że niewydolność cieśniowo-szyjkową diagnozuje się od II trymestru, najpóźniej na początku III. Na początku ciąży jednym z objawów ciążowych jest tzw. objaw Hegara czyli rozpulchnienie szyjki macicy. Druga sprawa - 1000zł, nieźle przegiął Krążek kosztuje trochę ponad 100zł, te niby znieczulenie to prawdopodobnie wysmarowanie krążka lignokainą. Ma facet rozmach! No ale niech mu będzie, będziesz spokojniejsza
biedna.. nienawidzę bólu głowy, na szczęście na razie (tfu tfu) mnie to omija

ja się nie znam, ale też pomyślałam, że skonsultowałabym to z innym lekarzem
Piernik Torunski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-06, 18:00   #2094
tija93
Zakorzenienie
 
Avatar tija93
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Bydgoszcz/Wschowa
Wiadomości: 8 042
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez Talantea Pokaż wiadomość
tija93

Na usg wyszło, ze moja szyjka ma 1 cm tylko i od srodka wygląda jak trójkąt. Wiesz, nie znam się, ale wolę juz miec ten krązek bo jakbym nie zdecydowała się i coś by sie stało to bym sie pluła w brodę, że to przeze mnie.
Wiekszosc dnia nic nie robię i oczywiscie, ze bede uwazać , ale nie zamierzam cały czas lezeć. Lekarz nie zalecił mi leżenia plackiem.

Gin powiedział, ze to przez moje poprzednie zabiegi szyjka nie trzyma tak dobrze. Moze to tez miec nieco wspólnego z moją za małą macicą. Rozpycha się tam gdzie nie trzeba.
O kurcze, to faktycznie króciutka I szczerze, gdybym wiedziała, że tylko tyle ma moja szyjka to bym leżała plackiem. Powodzenia!
__________________
02.08.2016
tija93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-06, 18:05   #2095
Talantea
Zakorzenienie
 
Avatar Talantea
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: UK/Wro
Wiadomości: 3 349
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Po prostu nie chcę zwariować od tego wszystkiego. Serio, mam dość tych problemów. Zaczynam się wkurzać bo wszyscy naokoło mnie rodzą dzieci bez problemów. ;/ Znajomi i z rodziny. Pfffff co za życie.
__________________
11.08.2016

Talantea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-06, 18:31   #2096
wiosenka84
Zadomowienie
 
Avatar wiosenka84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 712
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Ja juz po wizycie 7t+3d dzidzia wielkości 12 mm, widzieliśmy i słyszeliśmy serduszko
wiosenka84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-06, 18:47   #2097
Piernik Torunski
Zakorzenienie
 
Avatar Piernik Torunski
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 3 090
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez wiosenka84 Pokaż wiadomość
Ja juz po wizycie 7t+3d dzidzia wielkości 12 mm, widzieliśmy i słyszeliśmy serduszko


Talantea Ty też urodzisz w sierpniu zdrowe dzieciątko, bez problemów.. wiesz to jest tak, że chyba większośc kobiet przezywa w ciązy niepokój, stres, ma mniejsze lub większe dolegliwości, ale nie opowiada się o tym najczęsciej.. ja przynajmniej nie dzielę się moimi sprawami z innymi ludźmi i też mogą uznać, że nie ma problemów z ciązą itp.. także nie można generalizować że wszyscy wkoło mają łatwo a ja mam cięzko..
Piernik Torunski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-06, 18:58   #2098
asiulek8
Wtajemniczenie
 
Avatar asiulek8
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 969
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
Hej

Kurde, ciężko się Was nadrabia

Mam prośbę, postów się pojawia coraz więcej i nie jestem w stanie wszystkich zmian do pierwszego postu ogarnąć Prosiłabym żebyście mi na PW pisały co chcecie u siebie dodać/zmienić

Wczoraj miałam okropny dzień. Masakrycznie bolała mnie głowa, chyba z bólu zwymiotowałam. Dzisiaj też się nie najlepiej czuję



Ja biorę luteine ze względu na torbiel i krwiaka. Krwiaka już nie mam, ale zapomniałam spytać co z luteiną



Ej, tak coś mi się nie zgadza. Nie chce podważać wiedzy Twojego lekarza, bo to jemu powinnaś ufać, a nie jakiejś babie z internetów. Tylko, że niewydolność cieśniowo-szyjkową diagnozuje się od II trymestru, najpóźniej na początku III. Na początku ciąży jednym z objawów ciążowych jest tzw. objaw Hegara czyli rozpulchnienie szyjki macicy. Druga sprawa - 1000zł, nieźle przegiął Krążek kosztuje trochę ponad 100zł, te niby znieczulenie to prawdopodobnie wysmarowanie krążka lignokainą. Ma facet rozmach! No ale niech mu będzie, będziesz spokojniejsza

Jeszcze bym chciała dodać, bo czytałam, że idziesz do sklepu itp. Absolutnie ze skracającą szyjką nie wolno sobie chodzić do sklepu. Powinnaś jak najwięcej leżeć. Bez profilaktycznego leżenia krążek niewiele Ci da.



Jedź na IP



Dobrze, że ktoś to napisał Też mam takie odczucia.
No dokładnie. Ja ze skracającą się szyjka w 6 miesiącu miałam leżeć. Ale u mnie było jeszcze rozwarcie na 1,5 cm. Do porodu jechałam z 3 cm. Także nawet leżenie wiele nie pomogło.




Cytat:
Napisane przez Talantea Pokaż wiadomość
Po prostu nie chcę zwariować od tego wszystkiego. Serio, mam dość tych problemów. Zaczynam się wkurzać bo wszyscy naokoło mnie rodzą dzieci bez problemów. ;/ Znajomi i z rodziny. Pfffff co za życie.
Nikt nie mówi ze będzie zle!!!! Musisz myśleć pozytywnie bo się zadreczysz. Masz krążek założony to teraz jak najwięcej odpoczywaj mimo że lekarz tego wcale nie zalecił będzie dobrze i wszystkie w sierpniu będziemy się cieszyły z bezbolesnych porodow i maluszków kolo siebie
__________________
21.01.2010 r.
27.07.2012 r.
23.08.2014 r.

03.03.2015 - Jagódka

TP: 25.08.2016
asiulek8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-06, 19:10   #2099
Talantea
Zakorzenienie
 
Avatar Talantea
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: UK/Wro
Wiadomości: 3 349
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

asiulek8

Próbuje myśleć pozytywnie, ale mam chwile całkowitego zwątpienia. Niestety.
__________________
11.08.2016

Talantea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-06, 19:36   #2100
zonamojegomeza
Zakorzenienie
 
Avatar zonamojegomeza
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 11 728
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez wiosenka84 Pokaż wiadomość
Ja juz po wizycie 7t+3d dzidzia wielkości 12 mm, widzieliśmy i słyszeliśmy serduszko
zonamojegomeza jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-02-08 16:42:01


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:38.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.