Sierpnióweczki 2016! - Strona 93 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-01-13, 00:36   #2761
shybuya
Rozeznanie
 
Avatar shybuya
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Pionki
Wiadomości: 516
GG do shybuya
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez Sylwia5789 Pokaż wiadomość
Dziewczyny juz nie daje rady lekarz przepisał mi luteine i czuje się po niej się źlee chociaż on stwierdził że nic się nie powinno dziać, ale mdlosci mam od kiedy zaczęłam to brać i to najbardziej wieczorami ..m właśnie tak jak teraz nie wymiotuje ale cały czas czuje jakbym zaraz miała... nie wiem czy odstawić to na własną rękę czy poczekać jeszcze . Przepisał mi ją na bóle brzucha ale już takich nie mam ...
A który to tc? Wcześniej nie wymiotowałaś? Może skonsultuj się z lekarzem, ja bym nie odstawiała na własną rękę.

Ja biorę, i to sporo bo dwa razie dziennie po dwie tabl. 100mg, ale nie mam żadnych efektów ubocznych ....
__________________
100 % nie istnieje
shybuya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-13, 07:47   #2762
Juu_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: Dolnośląskie;)
Wiadomości: 55
Sierpnióweczki 2016!

Lucynka20xd, aniula83, Talantea - gratuluje kruszynek! Super, ze wszystko dobrze sie rozwija

aniula83, kasia_ruda - ja tez od tego tygodnia mam takie dreszcze, nie jest mi jakos specjalnie zimno (chociaz bardziej niz zawsze) ale co jakis czas takie dreszcze przechodza..

Do tego dostalam plesniawki na podniebieniu, tez z tyLu cos mi spuchlo i do tego powolutku zaczyna gardlo bolec (mimo, ze nie mam kataru ani kaszlu), kurcze chyba idzie jakies przeziebienie. W tamtym roku w styczniu tez przez zaklad przeszla fala przeziebien, wiec latwo coS zlapac.

Rozmawialyscieo pracodawcach i L4. W naszym zakLadzie mamy 70% kobiet i wczesniej prawie zawsze ktoras byla w ciazy (teraz mniej mlodych, w biurach ja jestem najmlodsza - 27 lat ), ale szefostwo zawsze bylo nastawione OK, jezeli sie po prostu sie nie oszukiwalo. Mozesz pracowac - pracuj jak najdluzej jezeli chcesz i mozesz. Nie mozesz, bo nie jestes w stanie funkcjonowac ale chcesz wrocic potem - OK. Wszystko jest do obgadania i ustalenia. Ale uwierzcie mi, ze naprawde bardzo duZo lasek po prostu oszukuje. JakiS czas temu laska z biur zaszla w ciaze, od razu na L4 a potem po 2ch tygodniach wysłala kolezankom z pracy zdjecia z plazy w Hiszpanii . A na produkcji co jakis czas przychodza nowe kobitki, ktore po tygodniu (naprawde PO TYGODNIU) przynosza L4, ręce opadają.

Edytowane przez Juu_
Czas edycji: 2016-01-13 o 08:08
Juu_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-13, 07:52   #2763
zonamojegomeza
Zakorzenienie
 
Avatar zonamojegomeza
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 11 728
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Dzień dobry.
Mi po luteinie nic nie jest. Chyba, ze nasila senność.

Ja pracuję i chciałabym tak do czerwca. W połowie skoncze pewien etap projektu i mogę spokojnie odejść.
U mnie jest tak: termin na sierpień, umowa kończy mi się 31.12. Wybieram się na roczny macierzyński , czyli 80% wynagrodzenia przez caly rok.
W marcu jest nowy rozdział kasy, nowe umowy. Jeśli nie dostanę tyle co teraz to ucieka na zwolnienie, żeby sobie średniej z 12 miesięcy nie obniżyć. I tutaj będę szczera z pracodawcą- ekonomia wygra.
zonamojegomeza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-13, 08:28   #2764
aniula83
Rozeznanie
 
Avatar aniula83
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: dolnosląskie
Wiadomości: 998
GG do aniula83 Send a message via Skype™ to aniula83
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez Talantea Pokaż wiadomość
Gin nic nie mówił, ale zastanawia mnie ta czarna plama tuz przy moim maluszku
Słodkości

---------- Dopisano o 08:21 ---------- Poprzedni post napisano o 08:16 ----------

Dzien dobry
Ja też biorę Lutine i nic mi po niej nie jest, z tgo co wiem to mdłości czy wymioty są tez spowodowane duzym wzrostem progsteronu tak mi to tłumaczyła moja ginekolog, il w tym prawdy to nie wiem ,ja czy biore czy nie Luteine to i tak mam mdłości i wymioty . No chyba że bierzesz je w postaci zwykłych tabletek pod język bo też taka luteina jest. i to może powodować u ciebie nasilone mdłości.

---------- Dopisano o 08:28 ---------- Poprzedni post napisano o 08:21 ----------

Co do pracy i L4 itp.nie wypowiem się bo nie pracuje ,,już" sama musiałam odejść bo pracowałam na czarno teraz w sklepie u prywaciarza i mimo obiecanej umowy dostałam fige z makiem ,wiem powinnam zgłosić to gdzieś ale odpuściłam sobie ,mieszkam na wiosce i nie chce robić w koło siebie zamieszania. Jest mi z tym ciężko bo pracowałam juz 6 msc czekajac na umowe i bdąc lojalnym jak tylko dowiedzialam się o ciąży poinformowałam pracodawczynię o tym a ona obiecała umowe i sie nie doczekałam więc odeszłam sama traz w niedziele.
__________________
Dziecko to Boży znak , że życie powinno toczyć się dalej
[*]14.12.2010[*]
Mój Aniołek
[*]12.05.2014[*]
Drugi Aniołek

Edytowane przez aniula83
Czas edycji: 2016-01-13 o 08:22
aniula83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-13, 08:29   #2765
Piernik Torunski
Zakorzenienie
 
Avatar Piernik Torunski
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 3 090
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

hej dziewczyny
Cytat:
Napisane przez warszawianka109 Pokaż wiadomość
Na wizycie dowiedziałam się, że mam krwiaka mam leżeć, leżeć i leżeć - oby się wchłonął

muszę też odwiedzić pilnie endo, bo tsh miałam 3,3 i zamiast spadać zaczyna rosnąć - 3,7

z tego wszystkiego zapomniałam wziąć zdjęcia i nawet nie wiem ile maluch ma cm
w takim razie musisz słuchać lekarza i leżeć, a napewno będzie dobrze..krwiaki często sie zdarzają

Cytat:
Napisane przez iweczka Pokaż wiadomość

---------- Dopisano o 21:57 ---------- Poprzedni post napisano o 21:52 ----------



Do podstawy bierzemy 12 m-cy wstecz przed zwolnieniem lekarskim

Jeżeli jednak między okresami pobierania zasiłków nie było przerwy albo przerwa była krótsza niż 3 miesiące kalendarzowe, to podstawy wymiaru zasiłku nie ustala się na nowo, lecz przenosi się wyliczona wczesniej podstawa
dzięki za odpowiedź

Cytat:
Napisane przez shybuya Pokaż wiadomość
Zaintrygowały mnie te kotlety z ryżu, dasz jakiś przepis Pytam, bo z mięsem u mnie krucho, nie wchodzi mi, zresztą, nigdy nie przepadałam.
kotlety to żadne wykwintne danie - gotuję ryż (na oko ilość), osobno gotuję warzywa (czasem sama przygotowuję - kalafior małe różyczki, marchewka w kostkę, groszek mrożony co kto lubi, a czasem używam gotowej mieszanki z biedry - mrożone chyba zupa wiosenna, tam jest kalafior, brukselka, groszek, marchewka) w bulionie tak al dente, jak ostygnie jedno i drugie to mieszam razem, dodaję jednego utłuczonego ugotowanego ziemniaka żeby się skleiło, przyprawiam solą i pieprzem, kształtuję kotlety, obtaczam w bułce i smażę.. mogą być same, ale ja lubię z sosem pomidorowym..proste danie

Cytat:
Napisane przez TinkerrBell Pokaż wiadomość
Wstyd to kraść i na dupe spaść
To ciąża a nie kac!

Cytat:
Napisane przez Sylwia5789 Pokaż wiadomość
Dziewczyny juz nie daje rady lekarz przepisał mi luteine i czuje się po niej się źlee chociaż on stwierdził że nic się nie powinno dziać, ale mdlosci mam od kiedy zaczęłam to brać i to najbardziej wieczorami ..m właśnie tak jak teraz nie wymiotuje ale cały czas czuje jakbym zaraz miała... nie wiem czy odstawić to na własną rękę czy poczekać jeszcze . Przepisał mi ją na bóle brzucha ale już takich nie mam ...
ja też tak mam, biorę duphaston i witaminy i miałam wrażenie, że leki wywyołują mdłości ,zaczełam przyjmować lekarstwa przed snem jak któraś z dziewczyn radziła i jest o 100%lepiej, jedną tabletkę przyjmuję rano, ale niorę ją teraz w trakcie śniadania, a nie jak wcześniej zaraz rano, więc to pewnie też wpłynęło.. ja duphaston też dostałam z powodu bólu brzucha, po kolejnej wizycie lekarz zalecił zmniejszenie dawki, ale po zmniejszeniu znowu czułam ból w podbrzuszu i dlatego znowu biorę 2x - konsultowałam i tak zalecił lekarz..sama nie decyduj o dawkowaniu..jak uważasz, że jest lepiej to zadzwoń i pogadaj z lekarzem o zmniejszeniu/odstawieniu leku
Piernik Torunski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-13, 08:42   #2766
Origa
Rozeznanie
 
Avatar Origa
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 703
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Ale lecicie z wątkiem
U mnie dziś 8t7d więc jutro zaczynam 10 tydzień

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość
ten jeden rok chyba nie stanowi dużej różnicy, więc można powiedzieć, że jesteśmy rówieśnicami i ja też oczekuję pierwszego dziecka

czym się zajmujesz zawodowo? kiedy chcesz poinformować przełożoną o ciąży?
Cytat:
Napisane przez aniula83 Pokaż wiadomość
i ja kończę 33 lata w tym roku
Pracuję w firmie outsourcingowej, powiem jej zaraz po USG genetycznym, czyli w ostatnim tygodniu stycznia (jeszcze nie znam jego daty). Chyba, że przyjedzie do Krk wcześniej na podsumowanie roku i ustalanie nowych planów - nie będę miała wtedy wyjścia.
Cytat:
Napisane przez Talantea Pokaż wiadomość
Ja tez juz po wizycie. Serducho bije, maluszek się rozwija. Jest dalej niz myslałam, wyszło 10tyg i 5 dni teraz. 34.4 mm Szyjka szczelnie zamknięta dzięki krążkowi.
Robił usg przez brzuch więc nie widać bardzo wyraznie

Pytałam się o genetyczne, powiedział, że na ostatnim usg sprawdzał i kość nosową i przezierność i wygląda wszystko dobrze. Więc nie mam sie czego obawiać. Powiedział, ze sprawdzi jeszcze raz jak bede w 13 tygodniu.

Mam wrócić za dwa tygodnie teraz, 26 stycznia.
Super

Cytat:
Napisane przez warszawianka109 Pokaż wiadomość
Na wizycie dowiedziałam się, że mam krwiaka mam leżeć, leżeć i leżeć - oby się wchłonął

muszę też odwiedzić pilnie endo, bo tsh miałam 3,3 i zamiast spadać zaczyna rosnąć - 3,7

z tego wszystkiego zapomniałam wziąć zdjęcia i nawet nie wiem ile maluch ma cm
Lez i odpoczywaj, nie zamartwiaj się

Cytat:
Napisane przez TinkerrBell Pokaż wiadomość
Ja się trochę pracodawcom nie dziwie. 3/4 dziewczyn z tego wątku jest na zwolnieniu lekarskim albo od pierwszej wizyty lekarskiej albo zaraz w pierwszych tygodniach. Prawdopodobnie już nie wrócą do pracy przez najbliższe 9 mcy plus macierzyński. Pal licho jeśli ktoś nie chce wrócić do pracy lub Ma beznadziejna pracę.
Ale pracodawca tego nie wie, i musi sobie na to miejsce kogoś znaleźć, przedszkolic itp.
A po roku czy 1,5 kobieta wraca do pracy i faktycznie w większości zaraz albo domagają się wolnego, zwolnienia albo inne. Jak duża korporacja to może nikt tego nie odczuje, a jak mała firma to już niestety tak.

Ja ani nie neguje zwolnień ani nie potępiam. Po prostu chce pokazać dwie strony medalu.

Wiem jak kobiety się mogą czuć w stanie błogosławionym ale też rozumiem pracodawców jak u jakiegoś co rok to prorok.
To oczywiście sprawa każdej kobiety, ale jesli nie ma przeciwwskazań zdrowotnych lub innych do pracy zanim urośnie brzuszek (typu wczesniejsze poronienia, problemy medyczne, albo np. praca fiz., czy b. stresująca czy zmianowa itd.) to nie rozumiem kobiet, które od razu na L4 idą. Często bez żadnego uprzedzenia pracodawcy, żeby sobie chociaż spróbował zastępstwo zorganizować i obowiązki przekazać. I w takich sytuacjach pracodawcom sie nie dziwię, bo w końcu tyle się mówi, że ciąża to nie choroba, a kobiety chcą, żeby ich pracodawcy traktowali na równi z facetami, a połowa po usłyszeniu słowa "ciąża" na L4 od razu biegnie Ja wierze, że jak okażę szacunek pracodawcy i dam mu odpowiednio dużo czasu na przeorganizowanie pracy, to będę miała gdzie wracać (co nie znaczy, że koniecznie będę chciała).

Cytat:
Napisane przez agus87 Pokaż wiadomość
MAMMM ARBUZAAAAAAAAAAAAAAA

O boże, ale bym zjadła...:s lina:

Cytat:
Napisane przez malenstfo24 Pokaż wiadomość
Ja mam kierownika starego kawalera i strasznego przymuleńca, trudno mi przewidzieć reakcje pewnie zaniemówi jak zwykle, wybuchów radości się nie spodziewam tym bardziej,że świeża umowa powrót nie wiadomo jeszcze nikt nie wrócił do tej firmy po ciąży więc bedzie znak zapytania
Nie wrócił bo nie chciał czy nie wrócił, bo firma nie chciała? Czy Ty bys chciała?

Cytat:
Napisane przez shybuya Pokaż wiadomość

A' propos zwolnieniowych cwaniactw niektórych lasek, to wiecie, co mnie jeszcze irytuje?
Te, które zakładają własną działalność, odprowadzą sobie ze trzy razy najwyższą możliwą składkę, a potem zwolnienie po kilka tysi, macierzyński po kilka tysi.
Rozumiem, że ciężko w tym kraju o jakiś etat na umowę, ale niektóre w ogóle się nawet nie starają, a wręcz z góry nastawiają się na takie dymanie ZUSu... Dla mnie to jest jawne wyłudzenie, podchodzi pod kodeks karny i ZUS zdecydowanie częściej powinien się brać za takie przypadki :/
To już chyba nie jest teraz takie proste, coś się w przepisach pozmieniało. Choć ja ich akurat aż tak mocno nie potępiam, bo skoro była taka mozliwość i z niej korzystały to na jakiej podstawie pod kodeks karny? Prawnikiem nie jestem, ale nie słyszałam w mediach, żeby komukolwiek kto w ten sposób wykorzystał dziurę w przepisach zabrano ten macierzyński czy inne świadczenie I szczerze powiem, że nie wiem czy gdybym zarabiała 1200 na etacie i np. została sama, albo mąż straciłby pracę, to nie skorzystałabym z takiej "furtki", żeby zapewnić sobie środki na utrzymanie dziecka. No, ale to kwestia indywidualnej oceny czyli pewnie jestem jakieś moralne dno Z drugiej strony właśnie sobie przypomniałam, jak tu dziewczyny pisały, że pracując uczciwie płacimy składki na NFZ co miesiąc (niemałe), do lekarza normalnie rzadko chodzimy, a jak potrzebujemy badań czy skierowań to nas prywatnie wysyłają I to nie jest dymanie nas przez NFZ na przykład?


Mnie irytuje fakt, że żyjemy w XXIw., niby mamy państwo prawa, a w Polsce wciąż jest mozliwe takie podejście pracodawców jak opisujecie czyli dogadywanie o zwolnieniach czy utrudnianie powrotu itd. Duzo lepiej/bardziej wyrozumiale (mam wrażenie) traktuje się kobiety w duzych firmach/korporacjach. Gdybym ja bygła pracodawcą to cieszyłabym sie, że ktoś w kogo zainwestowałam swój czas i pieniądze, żeby go wyszkolić, chce do mnie po tej przerwie wrócić i dalej zarabiać dla mnie pieniądze
Origa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-13, 09:06   #2767
afryga
Raczkowanie
 
Avatar afryga
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Słupsk
Wiadomości: 231
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez Origa Pokaż wiadomość
Mnie irytuje fakt, że żyjemy w XXIw., niby mamy państwo prawa, a w Polsce wciąż jest mozliwe takie podejście pracodawców jak opisujecie czyli dogadywanie o zwolnieniach czy utrudnianie powrotu itd. Duzo lepiej/bardziej wyrozumiale (mam wrażenie) traktuje się kobiety w duzych firmach/korporacjach. Gdybym ja bygła pracodawcą to cieszyłabym sie, że ktoś w kogo zainwestowałam swój czas i pieniądze, żeby go wyszkolić, chce do mnie po tej przerwie wrócić i dalej zarabiać dla mnie pieniądze
O to to.
Dla mnie też jest to logiczne. Widać jednak na wielu przykładach, że niestety pracodawcy myślą inaczej. A szkoda, bo wydaje mi się, że w większości przypadków, jeśli kobieta zostanie potraktowana z szacunkiem to z takim samym szacunkiem podejdzie do pracodawcy.
Strasznie bym chciała, żeby tak to właśnie działało.
afryga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-13, 09:06   #2768
zonamojegomeza
Zakorzenienie
 
Avatar zonamojegomeza
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 11 728
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

I nas pracują 3 osoby: mężczyzna, ja ciężarna i koleżanką co się stara.
zonamojegomeza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-13, 09:40   #2769
emenyx
Zadomowienie
 
Avatar emenyx
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 1 493
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Witam
Na początku was podczytywałem, ale nigdy nic nie pisałam.
Jestem w pierwszej ciąży, 11 tydzień
Staraliśmy sie niecały rok i sie udało
Czasami mam watpliwości m czy sobie poradzę, i jak to byc mama.
Mam 34 lata, trochę późno, ale starałam sie zabezpieczyć moja przyszłość zawodowa. Nudności mam słabe, zwłaszcza rano, lub gdy zrobię sie głodna.
Bardzo sie cieszę, ale mam obawy jak to bedzie.
emenyx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-13, 09:47   #2770
natalia_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 136
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez emenyx Pokaż wiadomość
Witam
Na początku was podczytywałem, ale nigdy nic nie pisałam.
Jestem w pierwszej ciąży, 11 tydzień
Staraliśmy sie niecały rok i sie udało
Czasami mam watpliwości m czy sobie poradzę, i jak to byc mama.
Mam 34 lata, trochę późno, ale starałam sie zabezpieczyć moja przyszłość zawodowa. Nudności mam słabe, zwłaszcza rano, lub gdy zrobię sie głodna.
Bardzo sie cieszę, ale mam obawy jak to bedzie.
witaj

afryga jak u Ciebie sytuacja? plamienia ustaja?

Zbieram się na wizytę. Muli mnie niesamowicie chyba z tych nerwów.

Któraś dziś też ma wizytę?
__________________
5.01.2011[*]
08.03.2015[*]

Mikołaj 19.11.2011
natalia_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-13, 09:54   #2771
Piernik Torunski
Zakorzenienie
 
Avatar Piernik Torunski
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 3 090
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez emenyx Pokaż wiadomość
Witam
Na początku was podczytywałem, ale nigdy nic nie pisałam.
Jestem w pierwszej ciąży, 11 tydzień
Staraliśmy sie niecały rok i sie udało
Czasami mam watpliwości m czy sobie poradzę, i jak to byc mama.
Mam 34 lata, trochę późno, ale starałam sie zabezpieczyć moja przyszłość zawodowa. Nudności mam słabe, zwłaszcza rano, lub gdy zrobię sie głodna.
Bardzo sie cieszę, ale mam obawy jak to bedzie.
hej fajnie, że dołączyłaś do nas
Cytat:
Napisane przez natalia_23 Pokaż wiadomość
witaj

afryga jak u Ciebie sytuacja? plamienia ustaja?

Zbieram się na wizytę. Muli mnie niesamowicie chyba z tych nerwów.

Któraś dziś też ma wizytę?
trzymam kciuki za wizytę i czekam na dobre wieści
Piernik Torunski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-13, 09:54   #2772
Lucynka20xd
Wtajemniczenie
 
Avatar Lucynka20xd
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 2 753
GG do Lucynka20xd
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Hej.

Kciuki za wizytujace.

Virginia racja mam nadzieje ze kaszel wkoncu ustapi
__________________

Kocham , Tęsknie, Czekam . . . ♥♥♥♥♥

Adrianek ♥♥
30.05.2014 /3700g,59cm/


http://www.suwaczki.com/tickers/relg2n0aqox8ccd7.png








Lucynka20xd jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-13, 09:55   #2773
asiulek8
Wtajemniczenie
 
Avatar asiulek8
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 969
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez shybuya Pokaż wiadomość
Jasność w temacie Dzięki

A' propos zwolnieniowych cwaniactw niektórych lasek, to wiecie, co mnie jeszcze irytuje?
Te, które zakładają własną działalność, odprowadzą sobie ze trzy razy najwyższą możliwą składkę, a potem zwolnienie po kilka tysi, macierzyński po kilka tysi.
Rozumiem, że ciężko w tym kraju o jakiś etat na umowę, ale niektóre w ogóle się nawet nie starają, a wręcz z góry nastawiają się na takie dymanie ZUSu... Dla mnie to jest jawne wyłudzenie, podchodzi pod kodeks karny i ZUS zdecydowanie częściej powinien się brać za takie przypadki :/
A ja je całkowicie rozumiem. Z resztą ZUS robi kontrole tym które płacą składki od najwyższej podstawy. Zdarzają się przypadki że macierzyński zostaje cofniety do najniższej krajowej bądź do średniej.
Nie ma co ukrywać sama musze kombinować teraz. Zachodząc w ciążę miałam plan. Z tym ze ja zostałam wycyckana przez pracodawcę. Do tego szybko druga ciąża ze względów zdrowotnych w rodzinie. I tu raczej nie kierowalismy się tym że ja nie będę dostawala pieniędzy a szansą na drugie dziecko. Która musiałaby by być odłożona w czasie na bardzo długo i tez nie wiadomo byłoby czy w ogóle by się udało.

Także nie usprawiedliwiam tych kobiet ale je rozumiem. Często też były pozostawione na lodzie.
__________________
21.01.2010 r.
27.07.2012 r.
23.08.2014 r.

03.03.2015 - Jagódka

TP: 25.08.2016
asiulek8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-13, 09:58   #2774
DobraDusza88
Zakorzenienie
 
Avatar DobraDusza88
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 328
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez shybuya Pokaż wiadomość
Jasność w temacie Dzięki

A' propos zwolnieniowych cwaniactw niektórych lasek, to wiecie, co mnie jeszcze irytuje?
Te, które zakładają własną działalność, odprowadzą sobie ze trzy razy najwyższą możliwą składkę, a potem zwolnienie po kilka tysi, macierzyński po kilka tysi.
Rozumiem, że ciężko w tym kraju o jakiś etat na umowę, ale niektóre w ogóle się nawet nie starają, a wręcz z góry nastawiają się na takie dymanie ZUSu... Dla mnie to jest jawne wyłudzenie, podchodzi pod kodeks karny i ZUS zdecydowanie częściej powinien się brać za takie przypadki :/
Znam przynajmniej kilka takich przypadków;/ w jednym nawet laska specjalnie zrezygnowała z umowy o pracę (!!), żeby założyć działalność. I po kilka tysi wpada/wpadało bo już raczej macierz jej się skończył. Mamy znajomych którzy teraz tak próbowali zrobić i niestety im ZUS odmówił... a kilkanaście tysięcy za składki poszło się walić. Mają się odwoływać.
Mnie też to wkurza, bo człowiek zapierdziela cały rok i później dostanie 80% podstawy, a taka jedna z drugą hop siup, zero wysiłku i kasy po kokardę... No ale co zrobić;/
__________________
1.09.2012 (...) i ślubuję Ci...
DobraDusza88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-13, 09:59   #2775
Piernik Torunski
Zakorzenienie
 
Avatar Piernik Torunski
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 3 090
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

coś mi się wizaż wiesza i dwa razy wysłało się to samo

Edytowane przez Piernik Torunski
Czas edycji: 2016-01-13 o 10:01
Piernik Torunski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-13, 10:12   #2776
afryga
Raczkowanie
 
Avatar afryga
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Słupsk
Wiadomości: 231
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez natalia_23 Pokaż wiadomość
afryga jak u Ciebie sytuacja? plamienia ustaja?
Plamienie jeszcze jest, takie minimalne, ale jednak. Przestał jednak boleć brzuch, więc jestem dobrej myśli. Mam nadzieję, że w piątek na wizycie zobaczę serduszko. W szpitalu mówili, że jest serduszko i tętno, ale nic mi nie pokazali.

Cytat:
Napisane przez asiulek8 Pokaż wiadomość
A ja je całkowicie rozumiem. Z resztą ZUS robi kontrole tym które płacą składki od najwyższej podstawy. Zdarzają się przypadki że macierzyński zostaje cofniety do najniższej krajowej bądź do średniej.
Nie ma co ukrywać sama musze kombinować teraz. Zachodząc w ciążę miałam plan. Z tym ze ja zostałam wycyckana przez pracodawcę. Do tego szybko druga ciąża ze względów zdrowotnych w rodzinie. I tu raczej nie kierowalismy się tym że ja nie będę dostawala pieniędzy a szansą na drugie dziecko. Która musiałaby by być odłożona w czasie na bardzo długo i tez nie wiadomo byłoby czy w ogóle by się udało.

Także nie usprawiedliwiam tych kobiet ale je rozumiem. Często też były pozostawione na lodzie.
Ja też trochę rozumiem te kobiety. Jednak uważam, że to niesprawiedliwe. Pracuję zawodowo już przeszło 12 lat, ale ponieważ ZUS od pracownika to jeden wielki koszmar, to obecnie na papierze dostaję najniższą krajową a resztę do ręki, więc mogę liczyć jedynie na głodowy zasiłek macierzyński i wychowawczy. Gdyby nie to, że lubię swoją pracę, to dawno bym ją rzuciła i poszła tam gdzie pensja na papierze równałaby się temu co dostaję na rękę. Mam nadzieję, że załapię się na +500 na drugie dziecko, bo to co dostanę to po prostu jeden wielki żal.
afryga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-13, 10:26   #2777
asiulek8
Wtajemniczenie
 
Avatar asiulek8
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 969
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez afryga Pokaż wiadomość
Plamienie jeszcze jest, takie minimalne, ale jednak. Przestał jednak boleć brzuch, więc jestem dobrej myśli. Mam nadzieję, że w piątek na wizycie zobaczę serduszko. W szpitalu mówili, że jest serduszko i tętno, ale nic mi nie pokazali.



Ja też trochę rozumiem te kobiety. Jednak uważam, że to niesprawiedliwe. Pracuję zawodowo już przeszło 12 lat, ale ponieważ ZUS od pracownika to jeden wielki koszmar, to obecnie na papierze dostaję najniższą krajową a resztę do ręki, więc mogę liczyć jedynie na głodowy zasiłek macierzyński i wychowawczy. Gdyby nie to, że lubię swoją pracę, to dawno bym ją rzuciła i poszła tam gdzie pensja na papierze równałaby się temu co dostaję na rękę. Mam nadzieję, że załapię się na +500 na drugie dziecko, bo to co dostanę to po prostu jeden wielki żal.
Też byłam na najniższej krajowej. Do tego 1/4 etatu. Więc cała pensja bez tych groszy płacono w gotówce. To jest strasznie przykre. Ale jak chce się pracować w zawodzie to niestety tak jest. I dopiero zaczyna się "kariere". A wydawać by się mogło ze w księgowości raczej takich zachowań ze strony pracodawcy nie powinno być. Zwłaszcza że biura rachunkowe chcą być rzetelne dla swoich klientów a dla pracowników jak widać to całkiem inny świat.
Wiadomo że zawsze można się nie zgodzić. No to wtedy szukaj dalej pracy. Z własnego. Dowiadczenia wiem, że jeśli nie jest to duża firma/korporacja to kombinatoryka przy pensjach i sprawach ZUSowych jest ogromna. Wiem ze to nie reguła ani nie zasada. Ale niestety tak jest. Obsługiwała kilkadziesiąt firm z pracownikami i zawsze było ze strony moich klientów "Pani Asiu, pani zrobi tak żeby jak najmniej płacić ZUSowi i Urzędom." Niestety pracownicy na tym tracą. A pracodawcy często mają to gdzieś. I jak przyjdzie iść na zwolnienie dostają grosze. Mówię ogólnie nie o zwolnieniu w ciąży.
__________________
21.01.2010 r.
27.07.2012 r.
23.08.2014 r.

03.03.2015 - Jagódka

TP: 25.08.2016
asiulek8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-13, 10:49   #2778
gooha3
Zadomowienie
 
Avatar gooha3
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 193
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Witam

po dłuższej przerwie. Troszkę podczytywałam, ale tak gonicie, że nie wyrabiam

Widzę że poruszany jest temat kobiet prowadzących działalność.
Powiem Wam jak było w moim przypadku. W drugiej ciąży prowadziłam działalność już rok. Nie zamiarzałam oszukiwać wszystko zgodnie z prawem. Miałam preferencyjny zus, ale za to będąc na macierzyńskim zus płacił mi ok 300zł a ja im 600zł - to się nazywa polityka prorodzinna. Pracowałam do 9 miesiąca bo nie opłacało mi sie iść na chorobowe. Będąc w szpitalu pracowałam na łóżku. Lekarze się ze mnie śmiali że na porodówkę mnie z pracą wezmą. Nie mogłam wogole odpuścić bo skąd środki do życia wziąć. Na macierzyńskim byłam 4 miesiące i spowrotem do pracy bo przecież wychowawczego nie można prowadząc działalność.
Wcale się nie dziwie że aż chce się oszukiwać państwo.

Teraz poszłam na L4 ale cały czas się czuje jakbym nie wiem jakie przestępstwo robiła. W lutym wracam do pracy.
Jeszcze zastanawiam się jak to teraz jest, bo będąc na macierzyńskim dalej trzeba opłacać zdrowotne, czyli jeśli dostanie się 80% i z tego 300zł na zdrowotne to dostanie się mniej niż jakby się wogóle nie pracowało?? Teraz chyba nie pracując ma się zagwarantowany 1000zł nie opodatkowany.
Dyskryminacja kobiet prowadzących działalność.
__________________
http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008050301801830.png
http://www.suwaczek.pl/cache/2f1fe0a70f.png


Mareczek 24 II 2010r

Karolinka 23 VIII 2012
gooha3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-13, 10:55   #2779
afryga
Raczkowanie
 
Avatar afryga
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Słupsk
Wiadomości: 231
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez asiulek8 Pokaż wiadomość
Też byłam na najniższej krajowej. Do tego 1/4 etatu. Więc cała pensja bez tych groszy płacono w gotówce. To jest strasznie przykre. Ale jak chce się pracować w zawodzie to niestety tak jest. I dopiero zaczyna się "kariere". A wydawać by się mogło ze w księgowości raczej takich zachowań ze strony pracodawcy nie powinno być. Zwłaszcza że biura rachunkowe chcą być rzetelne dla swoich klientów a dla pracowników jak widać to całkiem inny świat.
Wiadomo że zawsze można się nie zgodzić. No to wtedy szukaj dalej pracy. Z własnego. Dowiadczenia wiem, że jeśli nie jest to duża firma/korporacja to kombinatoryka przy pensjach i sprawach ZUSowych jest ogromna. Wiem ze to nie reguła ani nie zasada. Ale niestety tak jest. Obsługiwała kilkadziesiąt firm z pracownikami i zawsze było ze strony moich klientów "Pani Asiu, pani zrobi tak żeby jak najmniej płacić ZUSowi i Urzędom." Niestety pracownicy na tym tracą. A pracodawcy często mają to gdzieś. I jak przyjdzie iść na zwolnienie dostają grosze. Mówię ogólnie nie o zwolnieniu w ciąży.
Wydaje mi się, ze to wymysł naszych czasów. Kiedyś pracownicy mieli tyle samo na rękę, co na papierze, a płaca była adekwatna do wykonywanej pracy. A teraz. Szkoda gadać. U obecnego pracodawcy przeszłam już pracę na czarno, staż i obecnie najniższą krajową. Jakiś czas temu nawet zaproponował mi zmniejszenie etatu. Tu już się nie zgodziłam. Oczywiście cały czas pracuję 8 godzin i robię to samo. Powinnam już dawno kopnąć go w dupę i znaleźć coś innego, ale rozesłałam sporo CV byłam na kilku rozmowach i wszędzie jest to samo.
Ja wiem, że są uczciwi pracodawcy, którzy rzetelnie rozliczają się z pracownikiem, jednak mi nie było dane na takiego trafić.
afryga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-13, 11:22   #2780
Sylwia5789
Raczkowanie
 
Avatar Sylwia5789
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 129
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez shybuya Pokaż wiadomość
A który to tc? Wcześniej nie wymiotowałaś? Może skonsultuj się z lekarzem, ja bym nie odstawiała na własną rękę.

Ja biorę, i to sporo bo dwa razie dziennie po dwie tabl. 100mg, ale nie mam żadnych efektów ubocznych ....
8 .. no wcześniej nic takiego nie było.
Sylwia5789 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-13, 11:31   #2781
oursonette
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 43
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
A dla pocieszenia odnośnie glukozy, napiszę wam, że moim zdaniem to badanie było zupełnie spoko. Bardzo się bałam, robiłam jako jedna z ostatnich sierpniówek, więc też się naczytałam przed, a zupełnie bezproblemowo je zniosłam. Nie ma się co nastawiać
Cytat:
Napisane przez DobraDusza88 Pokaż wiadomość
dobrze, że mamy w naszym gronie "doświadczone" ciężarówki można poczytać też opinie z życia wzięte, a nie tylko strachy z internetów
Ja nie chcę trądzić, ale niestety badanie glukozy wspominam jako najgorsze w czasie całej ciąży sam smak mi nie przeszkadzał bardzo... przy pierwszych kilku łykach. Potem walczyłam z mdłościami i nie ruszałam się z kanapy w poczekalni, żeby przypadkiem nie zwymiotować i nie powtarzać badania. Jedyny plus - moje dziecko zwariowało po glukozie tak szalała, że brzuch latał mi we wszystkie strony, aż się panie w recepcji śmiały jak to widziały.
Ja niestety mam dość wysoki cukier i jest opcja, że będę musiała tym razem wcześniej wykonać to badanie. Staram się trzymać dietę, ale jak na złość jedyne po czym nie wymiotuję to słodkie - pierogi, dżemy, owoce, twarożek na słodko, jogurty... Warzywa blee, mięso blee, pieczywo blee

Cytat:
Napisane przez aniula83 Pokaż wiadomość

Jejku powiedzie czy wy też tak macie ,chwilami mam dreszcze bo ciągle mi zimno,i te mdłości mam już ich serdecznie dość...
Jeszcze troszkę i pierwszy trymestr minie i wszystkie poczujemy się super

Cytat:
Napisane przez virginia Pokaż wiadomość
Super!!

Z jednej strony masz rację ale z drugiej strony, co ma zrobić kobieta? Ma wybierać praca albo dziecko? No sorry ale to nasze dzieci właśnie będą przecież na nasze emerytury pracować i ktoś musi je rodzić.
Są owszem kobiety, które idą na L4 z lenistwa/wygody ale są też firmy, które zupełnie olewają przepisy i kodeks pracy (moja jest tego najlepszym przykładem) a pracownik też człowiek - wiadomo, że czasem może dziecko zachorować itd a prawda jest taka, że działa to też często w drugą stronę - w wielu firmach nie ma zwolnień lekarskich albo po nich po prostu powrót do pracy to mrzonki a jak ktoś się uprze to mimo 'ochrony' znajdzie 'haka' na taką pracownicę a nawet jak nie to ja dziękuję pracować w takiej atmosferze... Inna sprawa, że dziś pracuje się dłużej i nasi rodzice przecież najczęściej nadal pracują i nie mogą pomóc w opiece nad dzieckiem. A dziecko trzeba z kimś zostawić. Owszem są żłobki, nianie itd. ale są też sytuacje od nas niezależne - dziecko zachoruje, do żłobka go przecież nie puścisz chorego i co wtedy kobieta ma zrobić? Niani z dnia na dzień na kilka dni raczej nie znajdzie. A nawet jak ma nianię to raczej każda matka wolałaby wtedy sama z dzieckiem zostać (nie mówię o jakimś byle katarku ale poważniejszych chorobach). Inna sprawa, że niektóre mamy nie chcą rozstawać się jeszcze z kilkumiesięcznym dzieckiem i mają do tego pełne prawo. Zobacz ja też raz, RAZ wzięłam L4 na chorą córkę i od razu usłyszałam, że jak jestem niedyspozycyjna to może powinnam się zwolnić. Ludzie to tylko ludzie, nie maszyny. I jak ludzie powinni być traktowani. Zresztą wydaje mi się, że jak obie strony chcą to są w stanie 'po ludzku' się dogadać.


Dokładnie o takie sytuacje mi chodziło. I o takie traktowanie
Przykro mi jak czytam niektóre Wasze historie. Wychodzi na to, że jestem wyjątkową szczęściarą jeśli chodzi o pracodawcę. W pierwszej ciąży dostałam awans z konkretną podwyżką w 6 miesiącu, pracowałam do 7 miesiąca. Traktowano mnie bardzo dobrze, więc nic dziwnego, że ja również byłam lojalna, odeszłam na l4 dopiero jak wyszkoliłam osobę, która mnie zastąpiła, bez zastanowienia wróciłam do tej samej firmy (choć do innego zespołu). Teraz też moje rozmowy z przełożonymi (taką mamy strukturę, że mam ich kilku ), były bezstresowe. Wszyscy się cieszą i mi gratulują. Ja się odwzajemniam lojalnością i pomagam w znalezieniu najlepszego rozwiązania, planuję pracować do maja, żeby przejęcie obowiązków odbyło się gładko, pracuję z domu od czasu do czasu mimo tego, że mam wolne aktualnie. Oczywiście zdarzają się osoby, które komentują moją nieobecność (przedłużyłam sobie urlop ze względu na mdłości), ale są one w zdecydowanej mniejszości.

Nie dziwię się dziewczynom, które idą od razu na l4, jeśli mają kiepską atmosferę w pracy, nawet jeśli nie muszą. Gdybym była w podobnej sytuacji, też wybrałabym siedzenie w domu niż niepotrzebny stres w pracy.

Swoją drogą, pamiętam, że w pierwszej ciąży miałam taką genialną umiejętność nie stresowania się Moja praca do najlżejszych nie należy, jest duża odpowiedzialność i presja, ale kiedy zaczynałam się stresować, odsuwałam się na fotelu i zaczepiałam moją Córunię szturchnięciami, a ona zwykle odpowiadała kopaniem I wtedy się zupełnie luzowałam.

Cytat:
Napisane przez TinkerrBell Pokaż wiadomość
Wstyd to kraść i na dupe spaść
To ciąża a nie kac!
Dokładnie! Ja np bekam jak świnia przy mojej najbliższej rodzinie W pracy mogę próbować to zatuszować, ale przy mężu, rodzicach, teściach... Skoro mi to pomaga i nieco zmniejsza mdłości, to mam do tego prawo w ciąży Za kilka miesięcy znów będę dziewczęca i urocza:P

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość

ja też tak mam, biorę duphaston i witaminy i miałam wrażenie, że leki wywyołują mdłości ,zaczełam przyjmować lekarstwa przed snem jak któraś z dziewczyn radziła i jest o 100%lepiej, jedną tabletkę przyjmuję rano, ale niorę ją teraz w trakcie śniadania, a nie jak wcześniej zaraz rano, więc to pewnie też wpłynęło.. ja duphaston też dostałam z powodu bólu brzucha, po kolejnej wizycie lekarz zalecił zmniejszenie dawki, ale po zmniejszeniu znowu czułam ból w podbrzuszu i dlatego znowu biorę 2x - konsultowałam i tak zalecił lekarz..sama nie decyduj o dawkowaniu..jak uważasz, że jest lepiej to zadzwoń i pogadaj z lekarzem o zmniejszeniu/odstawieniu leku
To mnie gin właśnie radziła zażywać leki przed spaniem, ja poszłam o krok dalej - witaminy biorę tuż przed zaśnięciem, a duphaston (zeszłam już do jednej tabletki dziennie z 3) środku nocy jak się obudzę. A zawsze kot budzi mnie w podobnych godzinach
Ja mam mały problem z euthyroxem - bo po tym pół godz nie powinno się jeść, a wiadomo pusty żołądek wzmaga mdłości. Teraz jest spoko, bo mogę te pół godz przeleżeć, Mała wskakuje mi do łóżka i sobie dolegujemy. Ale jak będę wstawać do pracy o 6:00 od przyszłego tygodnia to będzie już gorzej. Budzik codziennie na 5:30 mnie przeraża

Cytat:
Napisane przez afryga Pokaż wiadomość
O to to.
Dla mnie też jest to logiczne. Widać jednak na wielu przykładach, że niestety pracodawcy myślą inaczej. A szkoda, bo wydaje mi się, że w większości przypadków, jeśli kobieta zostanie potraktowana z szacunkiem to z takim samym szacunkiem podejdzie do pracodawcy.
Strasznie bym chciała, żeby tak to właśnie działało.
Dokładnie!

Odnośnie badań genetycznych - ja na USG 11-13 tyg się na pewno wybieram, ale jakoś się bardzo nie stresuję. W pierwszej ciąży mega się denerwowałam, a wyniki były super, niepotrzebny stres. Dlatego teraz staram się podejść do tego bardziej na luzie. Jak będzie coś nie tak na USG to dopiero wtedy będę rozmawiała o dodatkowych badaniach z lekarzem. Jeśli chodzi o terminację - myślę, że cokolwiek by się nie działo to chyba bym się nie zdecydowała. Do końca życia bym się zastanawiała nad tym, a co jeśli lekarze się pomylili. Natomiast też chciałabym wiedzieć wcześniej, żeby móc się przygotować. Nie tylko psychicznie, ale też żeby mieć czas wybrać odpowiedniego lekarza, ustalić ewentualną operację, itd. No ale życzę Wam wszystkim i sobie, żeby żadna nie musiała stawać przed takim okrutnym dylematem. Teraz możemy sobie gdybać, ale gdy problem naprawdę się pojawia, możemy same siebie zaskoczyć decyzjami.
oursonette jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-13, 11:54   #2782
Piernik Torunski
Zakorzenienie
 
Avatar Piernik Torunski
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 3 090
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez oursonette Pokaż wiadomość


Dokładnie! Ja np bekam jak świnia przy mojej najbliższej rodzinie W pracy mogę próbować to zatuszować, ale przy mężu, rodzicach, teściach... Skoro mi to pomaga i nieco zmniejsza mdłości, to mam do tego prawo w ciąży Za kilka miesięcy znów będę dziewczęca i urocza:P



jesteś mistrzem..
aaa z tym zażywaniem leków przed/w trakcie snu to naprawdę dobre rozwiązanie..a czemu bierzesz duphaston w nocy a nie przed zaśnięciem?
Piernik Torunski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-13, 12:08   #2783
oursonette
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 43
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Bo przed zaśnięciem biorę witaminki, w których jest żelazo. A tego ponoć nie powinno się łączyć.
oursonette jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-13, 12:16   #2784
gooha3
Zadomowienie
 
Avatar gooha3
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 193
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Ciąża to dziwny stan, gdy są objawy to się martwię, gdy ich nie ma martwię się jeszcze bardziej.
W ogóle nie czuje tej ciąży i aż się boję, czy na pewno wszystko ok. czy któraś tak ma??
__________________
http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008050301801830.png
http://www.suwaczek.pl/cache/2f1fe0a70f.png


Mareczek 24 II 2010r

Karolinka 23 VIII 2012
gooha3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-13, 12:22   #2785
Piernik Torunski
Zakorzenienie
 
Avatar Piernik Torunski
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 3 090
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość
Ciąża to dziwny stan, gdy są objawy to się martwię, gdy ich nie ma martwię się jeszcze bardziej.
W ogóle nie czuje tej ciąży i aż się boję, czy na pewno wszystko ok. czy któraś tak ma??
ja od dwóch dni- też nie czuję
Piernik Torunski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-13, 12:24   #2786
Lucynka20xd
Wtajemniczenie
 
Avatar Lucynka20xd
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 2 753
GG do Lucynka20xd
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość
Ciąża to dziwny stan, gdy są objawy to się martwię, gdy ich nie ma martwię się jeszcze bardziej.
W ogóle nie czuje tej ciąży i aż się boję, czy na pewno wszystko ok. czy któraś tak ma??
Ja tez jakos nie czuje :co jest:
__________________

Kocham , Tęsknie, Czekam . . . ♥♥♥♥♥

Adrianek ♥♥
30.05.2014 /3700g,59cm/


http://www.suwaczki.com/tickers/relg2n0aqox8ccd7.png








Lucynka20xd jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-13, 12:31   #2787
natalia_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 136
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez afryga Pokaż wiadomość
Plamienie jeszcze jest, takie minimalne, ale jednak. Przestał jednak boleć brzuch, więc jestem dobrej myśli. Mam nadzieję, że w piątek na wizycie zobaczę serduszko. W szpitalu mówili, że jest serduszko i tętno, ale nic mi nie pokazali.
będzie dobrze

Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość
Witam

po dłuższej przerwie. Troszkę podczytywałam, ale tak gonicie, że nie wyrabiam

Widzę że poruszany jest temat kobiet prowadzących działalność.
Powiem Wam jak było w moim przypadku. W drugiej ciąży prowadziłam działalność już rok. Nie zamiarzałam oszukiwać wszystko zgodnie z prawem. Miałam preferencyjny zus, ale za to będąc na macierzyńskim zus płacił mi ok 300zł a ja im 600zł - to się nazywa polityka prorodzinna. Pracowałam do 9 miesiąca bo nie opłacało mi sie iść na chorobowe. Będąc w szpitalu pracowałam na łóżku. Lekarze się ze mnie śmiali że na porodówkę mnie z pracą wezmą. Nie mogłam wogole odpuścić bo skąd środki do życia wziąć. Na macierzyńskim byłam 4 miesiące i spowrotem do pracy bo przecież wychowawczego nie można prowadząc działalność.
Wcale się nie dziwie że aż chce się oszukiwać państwo.

Teraz poszłam na L4 ale cały czas się czuje jakbym nie wiem jakie przestępstwo robiła. W lutym wracam do pracy.
Jeszcze zastanawiam się jak to teraz jest, bo będąc na macierzyńskim dalej trzeba opłacać zdrowotne, czyli jeśli dostanie się 80% i z tego 300zł na zdrowotne to dostanie się mniej niż jakby się wogóle nie pracowało?? Teraz chyba nie pracując ma się zagwarantowany 1000zł nie opodatkowany.
Dyskryminacja kobiet prowadzących działalność.
nasza rzeczywistość, bardzo smutna rzeczywistość

Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość
Ciąża to dziwny stan, gdy są objawy to się martwię, gdy ich nie ma martwię się jeszcze bardziej.
W ogóle nie czuje tej ciąży i aż się boję, czy na pewno wszystko ok. czy któraś tak ma??



Ja po wizycie . Maluszek ma się świetnie. Słodko się ruszał. Kiepsko się ułożył i nie byl super widoczny. Cały stres już uciekł. Najgorsze za na mi, teraz musi być już tylko lepiej . Przeziorność karkowa ok. Tyle mi wystarczy, nie robię innych badań. Skupię się tylko na połówkowym.
Maluch ma 4,53cm czyli 11t3d
__________________
5.01.2011[*]
08.03.2015[*]

Mikołaj 19.11.2011
natalia_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-13, 12:35   #2788
gooha3
Zadomowienie
 
Avatar gooha3
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 193
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

natalia_23 Super cieszę się razem z Tobą
__________________
http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008050301801830.png
http://www.suwaczek.pl/cache/2f1fe0a70f.png


Mareczek 24 II 2010r

Karolinka 23 VIII 2012
gooha3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-13, 12:38   #2789
virginia
Zakorzenienie
 
Avatar virginia
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 4 589
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Witajcie!
Cytat:
Napisane przez shybuya Pokaż wiadomość
Co do pracodawców - w większości ich rozumiem. Mam znajomą, która zaszła w ciążę, od razu L4, choć nie było wskazania, potem macierzyński, potem ciągnęła zwolnienia na dziecko. Wróciła do pracy po pierwszym dziecku... na 1 dzień, bo była w drugiej ciąży, znowu L4 itd. I JAK TU SIĘ DZIWIĆ, ŻE NIE CHCĄ ZATRUDNIAĆ KOBIET? Miała to gdzieś, bo i tak się wyprowadzała z miasta, gdzie pracowała...

Ja w pierwszej ciąży nie szłam od razu na zwolnienie, bo się dobrze czułam. Kierowniczka za wszelką cenę chciała mi zmienić prac]cę, żeby nie przy kompie, albo żebym przychodziła na 6h, ale nie kombinowałam, nic nie zmieniałam. Potem poroniłam, dostałam 2 tygodnie zwolnienia, ale poszłam na nie ze względów psychicznych... Jak jeszcze nie byłam w 2 ciąży to się mnie w luźnej rozmowie zapytała jak tam, czy działam dalej, nie zaprzeczyłam, powiedziałam, że mi za bardzo nie wychodzi. Była bardzo wyrozumiała. Dzień przed Świętami poinformowałam ją o ciąży i że mi się kosmówka odkleja, sama kazała mi brać zwolnienie. Powiedziałam, że jeśli nie będzie przeciwwskazań, to po pierwszym trymestrze wracam. Ale tak się zastanawiam czy im to na rękę, bo teraz będę ponad miesiąc na zwolnieniu, więc mogłabym przejść już pod ZUS. A tak to wrócę, znowu będą mi płacić i znowu będę musiała czekać aż przejdę pod ZUS. Myślę, że po prostu otwarcie do niej zadzwonię i zapytam jak dla nich lepiej. Do pracy chętnie bym już wróciła, bo lubię swoją pracę i ludzi w pracy, ale wiem, że po macierzyńskim do pracy nie wrócę, bo po 1. kończy mi się umowa, po 2. z uwagi na zmianę pewnych przepisów 3/4 ludzi i tak wyleci w przeciągu około roku (b. mocna redukcja) 3. mam nadzieję, że wreszcie wyprowadzę się z Warszawy

Moja kierowniczka ogólnie jest surowa (choć jak robi OPR, to zawsze konstruktywnie), czuję wobec niej respekt, ale w kwestii podejścia do spraw ciążowych, to każdemu życzę takiego pracodawcy.
To super, że trafiłaś na takie szefostwo ale jak widzisz to niestety ciągle wyjątki. Zresztą chyba wszystko zależy od tego jak się do nas (ciężarnych) podchodzi. Ja nie planowałam tak szybko iść na L4 (w pierwszej ciąży pracowałam do ostatniego dnia) mimo, że to praca 12-togodzinna, zmianowa i nocki naprawdę mocno dawały mi w kość. Chciałam pracować jeszcze na pewno kilka miesięcy. Zanim zaczęłam tam pracę to przez miesiąc pracowałam/'szkoliłam się' całkowicie gratisowo - tzn. nikt mi za godziny spędzone w pracy nie płacił, nikt mi też nie dał żadnej umowy na ten czas czy jakiegoś 'świstka'. Moja córka w zw. z moimi godzinami pracy poszła do żłobka, i jak wiadomo, zaczęła łapać tam choroby itd. Dopóki mogłam posiłkowałam się babcią, ale w końcu przyparta do muru wzięłam na nią, w pełni zresztą mi przysługujące, zwolnienie na opiekę nad nią. Co było potem sama wiesz. Usłyszałam, że jestem niedyspozycyjna i po cichu, za plecami zaczęli szukać kogoś innego. Dlatego nie dziw się mojemu rozgoryczeniu i podejściu niektórych kobiet do tego tematu. A jak już wspomniałam, ktoś chyba te dzieci rodzić musi, tyle się przecież narzeka na mały przyrost itd....

Cytat:
Napisane przez shybuya Pokaż wiadomość
Też nie chcę z tymi zwolnieniami przesadzać, bo potem to się liczy do emerytury. Moja mama miała 4 dzieci, na zwolnienia ciążowe nie chodziła, ale wiadomo, że z brzuchem też do 9go mca nie pracowała. Potem jakieś L4 na chore dzieci, a przy emeryturze jej wyszło... Paranoja, bo ona dała Polsce 4 dzieci, które pracują teraz na emerytury, a bezdzietne nie dały nic i mają dużo wyższe świadczenia
Szczerze mówiąc to ja nie wiem czy my w ogóle jakąś emeryturę dostaniemy...

Cytat:
Napisane przez shybuya Pokaż wiadomość
A' propos zwolnieniowych cwaniactw niektórych lasek, to wiecie, co mnie jeszcze irytuje?
Te, które zakładają własną działalność, odprowadzą sobie ze trzy razy najwyższą możliwą składkę, a potem zwolnienie po kilka tysi, macierzyński po kilka tysi.
Rozumiem, że ciężko w tym kraju o jakiś etat na umowę, ale niektóre w ogóle się nawet nie starają, a wręcz z góry nastawiają się na takie dymanie ZUSu... Dla mnie to jest jawne wyłudzenie, podchodzi pod kodeks karny i ZUS zdecydowanie częściej powinien się brać za takie przypadki :/
A pomyślałaś, jak ZUS dyma nas?

Cytat:
Napisane przez natalia_23 Pokaż wiadomość
witam

Odebrałam dziś wyniki, wszystko ok najbardziej bałam się tsh a tu 1,9
Mój syn dziś miał występ - Jasełka cudownie zagrał pastuszka.

Ale pyszności miałyście na obiad ja właśnie skończyłam robić pierogi na jutro Jutro o 10:30 wizyta
Super, że wyniki ok i brawa dla syna!
Pierogi! Mniam!!!!!
Otóż to, ja też uważam, że w ciąży powinnyśmy dbać o siebie i maluszka, przygotowywać się do nowej roli itd a nie martwić się tym, czy mogę iść na L4 bo może dla szefa to się nie spodoba albo czy będę miała dokąd wracać po porodzie.

Cytat:
Napisane przez Sylwia5789 Pokaż wiadomość
Dziewczyny juz nie daje rady lekarz przepisał mi luteine i czuje się po niej się źlee chociaż on stwierdził że nic się nie powinno dziać, ale mdlosci mam od kiedy zaczęłam to brać i to najbardziej wieczorami ..m właśnie tak jak teraz nie wymiotuje ale cały czas czuje jakbym zaraz miała... nie wiem czy odstawić to na własną rękę czy poczekać jeszcze . Przepisał mi ją na bóle brzucha ale już takich nie mam ...
Luteinę na ból brzucha? Trochę to dziwne, mi na ból brzucha w ciąży z Natalką lekarz przepisał nospę....
Ja chyba sama bym nie odstawiała. Zawsze możesz chyba przynajmniej zadzwonić i zapytać.

Cytat:
Napisane przez Origa Pokaż wiadomość
To oczywiście sprawa każdej kobiety, ale jesli nie ma przeciwwskazań zdrowotnych lub innych do pracy zanim urośnie brzuszek (typu wczesniejsze poronienia, problemy medyczne, albo np. praca fiz., czy b. stresująca czy zmianowa itd.) to nie rozumiem kobiet, które od razu na L4 idą. Często bez żadnego uprzedzenia pracodawcy, żeby sobie chociaż spróbował zastępstwo zorganizować i obowiązki przekazać. I w takich sytuacjach pracodawcom sie nie dziwię, bo w końcu tyle się mówi, że ciąża to nie choroba, a kobiety chcą, żeby ich pracodawcy traktowali na równi z facetami, a połowa po usłyszeniu słowa "ciąża" na L4 od razu biegnie Ja wierze, że jak okażę szacunek pracodawcy i dam mu odpowiednio dużo czasu na przeorganizowanie pracy, to będę miała gdzie wracać (co nie znaczy, że koniecznie będę chciała).

To już chyba nie jest teraz takie proste, coś się w przepisach pozmieniało. Choć ja ich akurat aż tak mocno nie potępiam, bo skoro była taka mozliwość i z niej korzystały to na jakiej podstawie pod kodeks karny? Prawnikiem nie jestem, ale nie słyszałam w mediach, żeby komukolwiek kto w ten sposób wykorzystał dziurę w przepisach zabrano ten macierzyński czy inne świadczenie I szczerze powiem, że nie wiem czy gdybym zarabiała 1200 na etacie i np. została sama, albo mąż straciłby pracę, to nie skorzystałabym z takiej "furtki", żeby zapewnić sobie środki na utrzymanie dziecka. No, ale to kwestia indywidualnej oceny czyli pewnie jestem jakieś moralne dno Z drugiej strony właśnie sobie przypomniałam, jak tu dziewczyny pisały, że pracując uczciwie płacimy składki na NFZ co miesiąc (niemałe), do lekarza normalnie rzadko chodzimy, a jak potrzebujemy badań czy skierowań to nas prywatnie wysyłają I to nie jest dymanie nas przez NFZ na przykład?

Mnie irytuje fakt, że żyjemy w XXIw., niby mamy państwo prawa, a w Polsce wciąż jest mozliwe takie podejście pracodawców jak opisujecie czyli dogadywanie o zwolnieniach czy utrudnianie powrotu itd. Duzo lepiej/bardziej wyrozumiale (mam wrażenie) traktuje się kobiety w duzych firmach/korporacjach. Gdybym ja bygła pracodawcą to cieszyłabym sie, że ktoś w kogo zainwestowałam swój czas i pieniądze, żeby go wyszkolić, chce do mnie po tej przerwie wrócić i dalej zarabiać dla mnie pieniądze
Ja też myślałam, że jak będę zaangażowana w pracy i będę podchodzić do firmy lojalnie, uczciwie to i vice versa, a tu taki zonk, sama widzisz... . Co do reszty w pełni się z Tobą zgadzam i nie uważam się za dno moralne - wręcz przeciwnie za dno moralne uważam to, że kobiety w stanie 'błogosławionym' zamiast się ciążą cieszyć w spokoju są często zmuszone do różnych kombinacji, żeby siebie i dziecko utrzymać.

Cytat:
Napisane przez emenyx Pokaż wiadomość
Witam
Na początku was podczytywałem, ale nigdy nic nie pisałam.
Jestem w pierwszej ciąży, 11 tydzień
Staraliśmy sie niecały rok i sie udało
Czasami mam watpliwości m czy sobie poradzę, i jak to byc mama.
Mam 34 lata, trochę późno, ale starałam sie zabezpieczyć moja przyszłość zawodowa. Nudności mam słabe, zwłaszcza rano, lub gdy zrobię sie głodna.
Bardzo sie cieszę, ale mam obawy jak to bedzie.
Witaj, napiszesz coś więcej o sobie? Skąd jesteś, co robisz?

Cytat:
Napisane przez asiulek8 Pokaż wiadomość
A ja je całkowicie rozumiem. Z resztą ZUS robi kontrole tym które płacą składki od najwyższej podstawy. Zdarzają się przypadki że macierzyński zostaje cofniety do najniższej krajowej bądź do średniej.
Nie ma co ukrywać sama musze kombinować teraz. Zachodząc w ciążę miałam plan. Z tym ze ja zostałam wycyckana przez pracodawcę. Do tego szybko druga ciąża ze względów zdrowotnych w rodzinie. I tu raczej nie kierowalismy się tym że ja nie będę dostawala pieniędzy a szansą na drugie dziecko. Która musiałaby by być odłożona w czasie na bardzo długo i tez nie wiadomo byłoby czy w ogóle by się udało.

Także nie usprawiedliwiam tych kobiet ale je rozumiem. Często też były pozostawione na lodzie.
Dokładnie tak!

Cytat:
Napisane przez afryga Pokaż wiadomość
Wydaje mi się, ze to wymysł naszych czasów. Kiedyś pracownicy mieli tyle samo na rękę, co na papierze, a płaca była adekwatna do wykonywanej pracy. A teraz. Szkoda gadać. U obecnego pracodawcy przeszłam już pracę na czarno, staż i obecnie najniższą krajową. Jakiś czas temu nawet zaproponował mi zmniejszenie etatu. Tu już się nie zgodziłam. Oczywiście cały czas pracuję 8 godzin i robię to samo. Powinnam już dawno kopnąć go w dupę i znaleźć coś innego, ale rozesłałam sporo CV byłam na kilku rozmowach i wszędzie jest to samo.
Ja wiem, że są uczciwi pracodawcy, którzy rzetelnie rozliczają się z pracownikiem, jednak mi nie było dane na takiego trafić.
Otóż to!!!!

Cytat:
Napisane przez oursonette Pokaż wiadomość
Przykro mi jak czytam niektóre Wasze historie. Wychodzi na to, że jestem wyjątkową szczęściarą jeśli chodzi o pracodawcę. W pierwszej ciąży dostałam awans z konkretną podwyżką w 6 miesiącu, pracowałam do 7 miesiąca. Traktowano mnie bardzo dobrze, więc nic dziwnego, że ja również byłam lojalna, odeszłam na l4 dopiero jak wyszkoliłam osobę, która mnie zastąpiła, bez zastanowienia wróciłam do tej samej firmy (choć do innego zespołu). Teraz też moje rozmowy z przełożonymi (taką mamy strukturę, że mam ich kilku), były bezstresowe. Wszyscy się cieszą i mi gratulują. Ja się odwzajemniam lojalnością i pomagam w znalezieniu najlepszego rozwiązania, planuję pracować do maja, żeby przejęcie obowiązków odbyło się gładko, pracuję z domu od czasu do czasu mimo tego, że mam wolne aktualnie. Oczywiście zdarzają się osoby, które komentują moją nieobecność (przedłużyłam sobie urlop ze względu na mdłości), ale są one w zdecydowanej mniejszości.

Nie dziwię się dziewczynom, które idą od razu na l4, jeśli mają kiepską atmosferę w pracy, nawet jeśli nie muszą. Gdybym była w podobnej sytuacji, też wybrałabym siedzenie w domu niż niepotrzebny stres w pracy.
Odnośnie podkreślonego - o to właśnie chyba się rozchodzi a jak już ustaliłyśmy w dzisiejszych czasach uczciwe traktowanie pracownika to rzadkość.
__________________
I'll be dreaming my dreams with you
And there's no other place
That I'd lay down my face
I'll be dreaming my dreams with you..
virginia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-13, 12:40   #2790
aniula83
Rozeznanie
 
Avatar aniula83
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: dolnosląskie
Wiadomości: 998
GG do aniula83 Send a message via Skype™ to aniula83
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez emenyx Pokaż wiadomość
Witam
Na początku was podczytywałem, ale nigdy nic nie pisałam.
Jestem w pierwszej ciąży, 11 tydzień
Staraliśmy sie niecały rok i sie udało
Czasami mam watpliwości m czy sobie poradzę, i jak to byc mama.
Mam 34 lata, trochę późno, ale starałam sie zabezpieczyć moja przyszłość zawodowa. Nudności mam słabe, zwłaszcza rano, lub gdy zrobię sie głodna.
Bardzo sie cieszę, ale mam obawy jak to bedzie.
Witaj

A ja zamiast czuć sie lepiej czuje sie okropnie z dnia na dzień

Na nic nie mam ochoty cud że obiad ugotuje , a tak leniwa jestem ze szok i śpiaca ...
__________________
Dziecko to Boży znak , że życie powinno toczyć się dalej
[*]14.12.2010[*]
Mój Aniołek
[*]12.05.2014[*]
Drugi Aniołek
aniula83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-02-08 16:42:01


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:16.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.