Mamusie czerwcowe 2016 cz.3 - Strona 31 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-02-02, 21:38   #901
anuszka1984
Zadomowienie
 
Avatar anuszka1984
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 009
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Cytat:
Napisane przez justynan01 Pokaż wiadomość
Madzia super ze juz w domu. Odpoczywaj
Ja po wizycie, pani od usg zrobila szybki przeglad i powiedziala ze ok z dzidzia i mna. Teraz w nastepny czwartek kolejna wizyta, moze sie czegos wiecej dowiem. 21 tc ja nadal ruchow nie czuje :/ dzidzia ma 15,3 cm.
Nie mam cos dzis humoru i strasznie zmeczona jestem. Pozdrawiam
Już niebawem na pewno poczujesz Gabrysia Dobrze, że wszystko ok!
__________________
Zuzia 13.09.2013
Aleksander 30.04.2016

https://www.instagram.com/mama_rodzenstwa/
anuszka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-02, 21:38   #902
haneczkab92
Ania
 
Avatar haneczkab92
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 2 235
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Cytat:
Napisane przez K_a_s_i_a_86 Pokaż wiadomość
Cały dzień tu nie zagladalam i ciężko nadrobić was dziewczynki

Ja po wizycie wszystko ok wyniki w normie, usg miałam tydzień temu kolejne dopiero w 32 tygodniu ale mam zamiar na 3d się zapisać może na przyszły tydzień. Kolejna wizyta 1.03
Dobrze, że wszystko jest ok

Cytat:
Napisane przez zebrah Pokaż wiadomość
Wyrobią się w miarę karmienia- nie martw się. U mnie na początku pomogły te nakładki silikonowe, bo robią podciśnienie i wyciągają trochę (podobnie działał laktator medeli), a potem już nie trzeba było (nakładki stosowałam może z parę dni).
Oby!

Cytat:
Napisane przez Asiek121 Pokaż wiadomość
ja własnie zjadlam na kolacje lody z owocami, ah ta dieta ciezarnej :-D
Zjadłabym lody z brzoskwiniami

Cytat:
Napisane przez justynan01 Pokaż wiadomość
Madzia super ze juz w domu. Odpoczywaj
Ja po wizycie, pani od usg zrobila szybki przeglad i powiedziala ze ok z dzidzia i mna. Teraz w nastepny czwartek kolejna wizyta, moze sie czegos wiecej dowiem. 21 tc ja nadal ruchow nie czuje :/ dzidzia ma 15,3 cm.
Nie mam cos dzis humoru i strasznie zmeczona jestem. Pozdrawiam
Dobrze, że jest wszystko w porządku



A ja na kolacje jadłam płatki z mlekiem plus kanapka z dżemem- mniam- dzidzi też smakowało bo czuje ją bardziej
__________________
16.05.2015r.- ślub!!

19.05.2016r.- narodziny Hani


"Jak na deszczu łza
cały ten świat nie znaczy nic a nic...
Chwila, która trwa
może być najlepszą z Twoich chwil..."


-35...28,4kg do celu

haneczkab92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-02, 21:41   #903
anuszka1984
Zadomowienie
 
Avatar anuszka1984
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 009
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Cytat:
Napisane przez haneczkab92 Pokaż wiadomość
Zjadłabym lody z brzoskwiniami
A ja zjadłabym brzoskwinie
__________________
Zuzia 13.09.2013
Aleksander 30.04.2016

https://www.instagram.com/mama_rodzenstwa/
anuszka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-02, 21:53   #904
fiazo
Zakorzenienie
 
Avatar fiazo
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Cytat:
Napisane przez justynan01 Pokaż wiadomość
Madzia super ze juz w domu. Odpoczywaj
Ja po wizycie, pani od usg zrobila szybki przeglad i powiedziala ze ok z dzidzia i mna. Teraz w nastepny czwartek kolejna wizyta, moze sie czegos wiecej dowiem. 21 tc ja nadal ruchow nie czuje :/ dzidzia ma 15,3 cm.
Nie mam cos dzis humoru i strasznie zmeczona jestem. Pozdrawiam
Super że ok, 15 cm jak nam dzieci rosną
__________________
Piotr

Synek
fiazo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-02, 22:02   #905
kanwa
Zakorzenienie
 
Avatar kanwa
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 7 268
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Ja bym zjadła truskawki sezonowe takie z działki
Albo czereśnie


Jutro muszę zrobić morfologię i siuśki zawieść do badania rano bleee nie chce mi się w tą pogodę.
kanwa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-02, 22:07   #906
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Cytat:
Napisane przez Asiek121 Pokaż wiadomość
ja własnie zjadlam na kolacje lody z owocami, ah ta dieta ciezarnej :-D
Kochana ja andruta z kakaem
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-02, 22:07   #907
Asiek121
Zakorzenienie
 
Avatar Asiek121
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 3 225
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

nic nie mowcie o truskawkach ja ostatnio o niczym innym nie myślę :-D

ale w czwartek bede w galerii i sobie kupie koktajl truskawkowy u Grycana :-D
Asiek121 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-02, 22:08   #908
__Veronique
Wtajemniczenie
 
Avatar __Veronique
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 2 130
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Dziewczyny gratuluję udanych wizyt!!

Cytat:
Napisane przez ewka555 Pokaż wiadomość
Kiara, Kasia, Justynan, serdecznie gratuluje wizyt !

---------- Dopisano o 21:37 ---------- Poprzedni post napisano o 21:36 ----------

Moj maluch od wczoraj mega spokojny, serio, jeszcze troche i na ip bym jechała, bo ruchy czulam juz regularnie. No ale zjadłam kolacje i kilka razy pokopal, teraz znów cisza. No nie wiem, jakies spokojniejsze dni moze ma...
Ja cały zeszły tydzień miałam taki spokojniejszy. Wieczorem siadałam i jadłam czekoladę, żeby wywołać ruchy jakby to nie pomogło, to bym reagowała. Ale od dwóch dni znowu więcej się rusza.

Jak tak piszecie o tych lodach, to też bym jakieś zjadła... pistacjowe na przykład albo o smaku białej czekolady
__________________
Świadoma pielęgnacja włosowa: 11. 2012
szczęśliwa mama

No one's gonna take my soul away.
__Veronique jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-02, 22:13   #909
soffinka
Zadomowienie
 
Avatar soffinka
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 341
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Cytat:
Napisane przez ewka555 Pokaż wiadomość
Kiara, Kasia, Justynan, serdecznie gratuluje wizyt !

---------- Dopisano o 21:37 ---------- Poprzedni post napisano o 21:36 ----------

Moj maluch od wczoraj mega spokojny, serio, jeszcze troche i na ip bym jechała, bo ruchy czulam juz regularnie. No ale zjadłam kolacje i kilka razy pokopal, teraz znów cisza. No nie wiem, jakies spokojniejsze dni moze ma...

Ja tez mam kilka dni mocno ruchliwych potem kilka słabszych
soffinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-02, 22:17   #910
australia87
Zakorzenienie
 
Avatar australia87
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 4 207
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Gratuluję udanych wizyt!

Cytat:
Napisane przez kanwa Pokaż wiadomość
Ja bym zjadła truskawki sezonowe takie z działki
Albo czereśnie


Jutro muszę zrobić morfologię i siuśki zawieść do badania rano bleee nie chce mi się w tą pogodę.
Jezu czereśnie!!

Ja chyba jutro też się wybiorę, muszę od razu wyniki tsh odebrać (oby wyszło lepiej niż ostatnio )

Co Wy z tymi lodami, haha
australia87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-02, 22:22   #911
Miqesi
Wtajemniczenie
 
Avatar Miqesi
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 2 322
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Hejka,

Dzisiaj porwałam synka z przedszkola i pojechaliśmy na lody, bo nie chciało nam się siedzieć w domu bez taty, bo miał dzisiaj później do domku wrócić. Ale się objadłam, mniam


Cytat:
Napisane przez ewka555 Pokaż wiadomość
Kiara, Kasia, Justynan, serdecznie gratuluje wizyt !

Moj maluch od wczoraj mega spokojny, serio, jeszcze troche i na ip bym jechała, bo ruchy czulam juz regularnie. No ale zjadłam kolacje i kilka razy pokopal, teraz znów cisza. No nie wiem, jakies spokojniejsze dni moze ma...
Ewka, nie przejmuj się, też tak czasem mam, że Malenstwo siedzi cichutko jak mysz pod miotła, a czasem czuję go non stop. Wczoraj siedziałam sobie na sofie i mnie kopnęło, więc mu odpukałam, to on znowu kopniaczka, to ja znowu zapukałam i tak 4 razy Moje nie lubi, jak siedzę po turecku, wtedy zaczyna kopać, albo jak podkurczam nogi, kiedy śpię, wtedy też mnie budzi, żebym zmieniła pozycję. Poza tym, jak zjem coś kwaśnego, to się burzy i wariuje, dlatego np. staram się nie jeść takich potraw. Spróbuj, może Tobie też coś pomoże

Witam, Justynka i gratuluję synka Macie już imię?

Dzisiaj zaczęliśmy 21 t.c.
__________________

2015: 20. 2016: 11. 2017: 6. 2018: 4.

2019: 2


Edytowane przez Miqesi
Czas edycji: 2016-02-02 o 22:26
Miqesi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-02, 22:28   #912
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Czereśnie pycha

U mnie dalej cisza.... pukam i nic. Jedynie mi zostaje cierpliwość.

Mam telewizje
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-02, 22:29   #913
chudziaszek11
Wtajemniczenie
 
Avatar chudziaszek11
 
Zarejestrowany: 2014-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 643
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Kiara, Kasia, Justynan super że wizyty udane.
Odnośnie ruchów to ja mam mieszane odczucia . Jestem prawie pewna że od dłuższego czasu czuje moje dziecko, ale strasznie to nieregularne i niezbyt intensywne i jak na razie ta intensywność się nie nasila. Teraz się zaczynam zastanawiać czy to wcześniejsze to były ruchy a nie rozciąganie się tych wszystkich wiązadeł
Cały czas tłumacze sobie że to moja pierwsza ciąża, łożysko jest na przedniej ścianie a ja w niedzielę zaczęłam 20tc, więc póki co staram się nie szaleć.
Jutro wizyta więc liczę że się po niej uspokoje. Byle do jutra a potem do połówkowego.
__________________
Ubi tu, ibi ego 08.08.2015

Edytowane przez chudziaszek11
Czas edycji: 2016-02-02 o 22:33
chudziaszek11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-02, 22:33   #914
justynan01
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Skaryszew
Wiadomości: 838
GG do justynan01
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Miquesi, u mnie bedzie Gabriel maz wybieral, ale i mi strasznie podoba sie to imie
A Wy juz wybraliście?
__________________
... Piękność jest dla kobiety ważniejsza niż inteligencja,
bo mężczyźnie łatwiej przychodzi patrzenie niż myślenie...


justynan01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-02, 22:39   #915
majkela12
Zadomowienie
 
Avatar majkela12
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 656
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Cytat:
Napisane przez LaLaRe87 Pokaż wiadomość
majkela, dlaczego z dwojga złego ???
Może źle to napisałam, po prostu oba te wózki nie mają dobrej opinii, ale jeśli macie możliwość zakupu teutoni, to skłaniałbym się ku niej

Cytat:
Napisane przez zebrah Pokaż wiadomość
Dzień dobry

od 6 rano posty piszecie- co Wy spania nie macie? (oprócz Lalare tu powód jasny- udanego lotu!)

ja mam dzisiaj dzień przeznaczony na lekarza. Mam go 70km od mojego miasta i taka droga przez góry, zakręty, a ja mam nawet bez ciąży chorobę lokomocyjną na takich trasach.

Majkela- a że tak się niedelikatnie zapytam- jak się kp 2 dziecko, bo widzę, że synka 6mies karmiłaś, córkę 1,5 roku. Ja karmiłam synka 1,5 roku, ale już mam wizję, że z dzidzią mi się nie będzie chciało tak długo, bo czasu nie będzie przy dwóch szkrabach. Jak to ogarnęłaś?
Syna karmiłam tylko 6 miesięcy. Chciałam dłużej, ale byłam na ostatnim roku studiów i nie miałam jak ściągać mleka, stresy itp.
Oczywiście pediatrzy patrzyli na mnie jak na wyrodną matkę, jedynie mój ginekolog pocieszył mnie, że 6 miesięcy to jest optymalny okres karmienia i dla dziecka i dla piersi matki Jednak miałam okropne wyrzuty sumienia. Próbowałam rozkręcić na nowo laktację, ale się nie udało.
Po tym wszystkim wiem jedno karmienie siedzi w głowie i tak karmiąc córę już inaczej o tym myślałam. Na zasadzie, że będę karmić ile się da bez chorej presji. Choć powiem Wam, że na mnie ludzie patrzyli jak na nienormalną, że karmię takie duże dziecko, ale miałam to w nosie i gdyby nie decyzja o kolejnym dziecku to pewnie pociągnęłabym do 2 lat, albo do pierwszego ugryzienia

Powiem Ci, że właśnie karmienie kp, przy drugim dziecku to jest wygoda, normalnie luksus, nie ma optykania się z butlami, przygotowanie mleka itp. tylko jak dziecko chce to karmisz i tak nie raz z synem układałam klocki na dywanie a mała się cycoliła. Mamy przed sobą 3 a nawet 4 miesiące ciepłych miesięcy, córka moja też czerwcowa-więc lataliśmy we trójkę po placach zabaw, bez uwiązania się w butelki, wracaliśmy kiedy chcieliśmy. Tak mi się to spodobało, że spróbowałam "dostosować" się do wytycznych WHO i samo kp było do 6 miesiąca dopiero potem rozszerzałam dietę (byłam tym razem leniwa i wcale mi się nie spieszyło do rozszerzania diety tak jak to było z synkiem, tak jak piszą na słoiczkach czyli. np 4 miechy to dałam pierwszą marchewkę). Faktem jest, że dzieciaki moje nie miały problemu z łapaniem piersi, ładnie piły itp, ale traktowały mnie często jako smoczek na co tez miałam sposób. Z synem w nocy byłam wiecznie niewyspana, bo starałam się odkładać za każdym razem go do łóżeczka. Z córką machnęłam na to ręką i kupiłam barierkę, którą przykręca się do łóżka sypialnianego żeby dziecko nie spadło. Córka spała u siebie do pierwszej pobudki/góra drugiej i jeśli byłam już u siebie w łóżku brałam ją do nas. Stołowała się ile chciała, a ja sobie spałam. Synek w tym czasie przychodził również do nas w nocy-spał w środku(dlatego zakupiliśmy barierkę-polecam) i spaliśmy we czwórkę
Ale ja tak cwaniakuję, bo między moimi dziećmi jest 4 lata różnicy. Więc jak dopadł nas kryzys laktacyjny, to chociaż pół dnia mogłam leżeć z młodą w łóżku i rozkręcać kp, a synek był wtedy w przedszkolu. Nie wiem jakby to było gdy między dzieciakami byłoby np.1,5 roku i siedziała z obojgiem w domu cały dzień. Teraz będzie różnica dwa lata, ale córka dalej będzie chodziła do żłóbka, bo ja wyrodna jestem matka, więc jestem dobrej myśli, ale jeśli się nie uda kp, to przecież nie koniec świata. Ja jestem dzieckiem wychowanym na mieszance i żyję
Choć nie ukrywam, że boję się trochę o córcie, bo jeszcze rozbiera mnie i tuli się do piersi, no ale cóż już nie dawałam rady fizycznie w ciąży karmić, no i ma teraz 4 miesiące żeby zapomnieć o cysiu, bo urodzi się brat i nie chcę żeby dwójka wisiała mi na piersi

Cytat:
Napisane przez Claudette1996 Pokaż wiadomość
Dziś się wam melduje dziewczyny po wczorajszej wizycie
Z Kubusiem wszystko ok, siusiak pozostał i zostanie, nie krępował się z pokazywaniem
Lekarz miał ciężkie warunki do zbadania serduszka, mamy je dokładnie obejrzeć za miesiąc, żyję z myślą że jest wszystko ok
Super

Cytat:
Napisane przez Paulinagm Pokaż wiadomość
Witajcie można dołączyć?
Witamy

Cytat:
Napisane przez sliweczka85 Pokaż wiadomość
Przed chwilą dzwoniła do mnie wychowawczyni syna... Podobno Igor dzisiaj się z kimś pokłócił, jakieś dziewczyny mu dokuczały i on wyszedł ze szkoły. W kapciach, bez kurtki szedł w stronę domu i po okołu 100 metrach chłopcy z jego klasy go złapali
O matulu, małe dzieci mały kłopot, duże dzieci duży kłopot
Dobrze, że się wszystko ok skończyło

Cytat:
Napisane przez Madzia9999 Pokaż wiadomość
Jestem już u siebie w mieszkaniu
Jak trochę odpoczne to napiszę co i jak.


Cytat:
Napisane przez kiara92 Pokaż wiadomość
Ja już po usg. Maluch miał strasznie niesprzyjającą pozycję: do góry nogami, odwrócony pleckami, a głowa w ogóle w innej płaszczyźnie, dlatego pani doktor potrzebowała aż 40 minut by wszystko sprawdzić, ale się udało i jest w porządku. Mamy film, ale niestety przez tą jego pozycję, my niewiele widzimy. No i został chłopiec
__________________
majkela12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-02, 22:58   #916
motylek1984
Zadomowienie
 
Avatar motylek1984
 
Zarejestrowany: 2015-08
Wiadomości: 1 717
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Dziewczyny, ledwo was nadrobiłam :-P gratulacje udanych wizyt :-D
motylek1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-02, 23:06   #917
majkela12
Zadomowienie
 
Avatar majkela12
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 656
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Cytat:
Napisane przez ania230 Pokaż wiadomość
[/COLOR]Dziewczyny macie tak ze byście co chwile chciały coś zjeść ?
Czy tylko ja tak bym jadła i jadła.
Oj tak a jabardziej na słodkie. Dzisiaj wtrążoliłam 1/2 czekolady

Cytat:
Napisane przez K_a_s_i_a_86 Pokaż wiadomość
Ja po wizycie wszystko ok wyniki w normie, usg miałam tydzień temu kolejne dopiero w 32 tygodniu ale mam zamiar na 3d się zapisać może na przyszły tydzień. Kolejna wizyta 1.03
gratuluję

Cytat:
Napisane przez madzius90 Pokaż wiadomość
\
Mnie dopadła zgaga w ciąży w synem nie miałam tej " przyjemności" , w ogóle rzadko kiedy miałam zgage
w ogóle w tej ciąży to wszystko co tylko możliwe chyba mnie się czepia od początku
Oj mnie też w tej ciąży wyjątkowo, przynajmniej raz dziennie. A jak sobie z nią radzisz?

Cytat:
Napisane przez anuszka1984 Pokaż wiadomość
U mnie z kp też na początku był problem. Mała nie chciała złapać piersi, miałam do krwi pogryzione brodawki, parę razy zapalenie piersi... ale zawsze myślałam sobie, że jak nie dam rady to przecież mogę przejść na mm i ta myśl powodowała jakiś luz u mnie i udało nam się karmić do 16 miesiąca życia Zuzi. Pewnie karmiłabym ją dłużej, ale młoda sama powiedziała dość. Ulewała praktycznie po każdym "cycusiu", takie chlustanie mlekiem też nam się zdarzało Zuzia nigdy w życiu nie piła mm i nigdy nie używałyśmy butelki. Nie zaakceptowała innego mleka niż mamine
U nas też ulewanie na początku, aż kupiłam klin do łóżka i wózka, bo bałam się, ze się zachłyśnie. Tak ulewała, że non stop musiałam ją przebierać, w pewnym momencie zaczęłam jej zakładać śliniaczki U nas butelki też nie miała w ustach. Teraz tylko na kolację dostaje mm z kubka,bo nie chciałam jej całkowicie mleka odstawiać, ale i tak mało pije więc pewnie nie długo zrezygnujemy i z tego.

Cytat:
Napisane przez zebrah Pokaż wiadomość

Jej dużo z Was ma bardzo przykre doświadczenia z kp. U nas było trudno właściwie tylko ze względu na to, że za bardzo brałam sobie do serca uwagi wszystkich wokół Ciotek Dobra Rada. A każda położna, teściowa, moja mama, babka z poradni laktacyjnej mówiła co innego i każdy twierdził, że źle przystawiam. W końcu zaczęłam robić po swojemu i synek pojął, że ma być tak jak matka mówi albo nici z karmnika i przestał kombinować przy karmieniu. A po miesiącu jak się wszystko unormowało, to była sama radość i dlatego karmiłam tak długo Także, dziewczyny, które mają zamiar 1 raz podejść do KP- bądźcie dobrej myśli i zaufajcie swojej intuicji
O tak, ciocie babki i prababki najgorsze, a jeszcze żeby chociaż same karmiły kp moja babcia była mistrzem, wiecznie słyszałam teksty typu: "płacze bo głodna", "często je, bo się nie najada, pewnie mleko ci się kończy" itp Zaciskałam wtedy zęby, nawet nie wchodziłam w dyskusję, bo szkoda psuć se nerwy

Cytat:
Napisane przez justynan01 Pokaż wiadomość
Ja po wizycie, pani od usg zrobila szybki przeglad i powiedziala ze ok z dzidzia i mna. Teraz w nastepny czwartek kolejna wizyta, moze sie czegos wiecej dowiem. 21 tc ja nadal ruchow nie czuje :/ dzidzia ma 15,3 cm.
gratuluję wizyty

Cytat:
Napisane przez ewka555 Pokaż wiadomość
Moj maluch od wczoraj mega spokojny, serio, jeszcze troche i na ip bym jechała, bo ruchy czulam juz regularnie. No ale zjadłam kolacje i kilka razy pokopal, teraz znów cisza. No nie wiem, jakies spokojniejsze dni moze ma...
Nie wiem jak to jest, ale mi się też tak zdarza, że długo synka nie czuję, ale u mnie dopiero się zacznie 23tc więc chyba za wcześnie na regularność Podpytam lekarza na następnej wizycie.

Też dzisiaj wpadłam na szybko, bo tż okupuje komputer, a więc dobrej nocki i kciuki za jutrzejsze wizyty
__________________
majkela12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-02, 23:07   #918
miszkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar miszkaaa
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 3 415
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

ŚLIWECZKO ale masz małego wrażliwca. Dobrze, że wszytsko dobrze się skończyło...

OLINKA u nas były mega chlusty przy kp. Musieliśmy non stop przebierać siebie i synka. Chodziliśmy po lekarzach ale kazali uzbroić się w cierpliwość i czekać aż minie. Dostaliśmy tez zagęszczać do mleka ale nic nie dał.
Wkurzałam się i bałam, że synkowi coś jest ale faktycznie, mineło. Zaczęło się zmniejszać jak zaczęlam rozszerzać dietę aż w koncu całkiem minęło. Tak więc to chyba wina układu pokarmowego który musi dojrzeć


HANECZKA nie martw się tymi wklęsłymi brodawkami. Zawsze możesz próbować na początku z nakładkami.
Ja przez jakiś czas karmiłam przez nakładki właśnie a potem sutki tak się wyciagnęły, że już ich nie potrzebowaliśmy.


A tak w temacie kp chciałabym jeszcze dodać, żeby nie schizować jak np. w szpitalu będą chcieli (musieli )podać mm Waszemu dziecku.
Ja przez pierwsze 4-5 dni nie karmiłam piersią bo nie mialam pokarmu. Synek jadł mm z butli a ja pompowalam laktatorem, żeby pobudzić laktację.
Po powrocie do domu praktycznie od razu przeszlismy na kp i te kilka dni na butli w żaden sposób nie zakłóciło nam "cycowania".
Wiele zalezy od nas samych, od naszego nastawienia i pozytywnego myślenia więc głowa do góry, uda się czy od razu czy po kilku dniach


Gratuluję wizyt i zdrowych dzieciaczków

---------- Dopisano o 00:07 ---------- Poprzedni post napisano o 00:06 ----------

MADZIA jak dobrze, że już w domu, co? Zdrówka dla Ciebie!
__________________
Dziubulek

Żabinek
miszkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-02, 23:22   #919
Miqesi
Wtajemniczenie
 
Avatar Miqesi
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 2 322
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Cytat:
Napisane przez justynan01 Pokaż wiadomość
Miquesi, u mnie bedzie Gabriel maz wybieral, ale i mi strasznie podoba sie to imie
A Wy juz wybraliście?

Nie znamy jeszcze płci. Jak na razie, mamy tylko dla dziewczynki, dla chłopca nie.

Gabriel, bardzo ładne imię
__________________

2015: 20. 2016: 11. 2017: 6. 2018: 4.

2019: 2

Miqesi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-02, 23:49   #920
masuriangirl
Raczkowanie
 
Avatar masuriangirl
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 204
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Dziewczyny gratulacje za dzisiejsze wizyty
masuriangirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-03, 00:16   #921
Cierpliwosc
Zadomowienie
 
Avatar Cierpliwosc
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 596
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Witam się poweekendowo
Jestem na bieżąco, ale za dużo mnie tu w tym tygodniu nie będzie, bo pracuję.
Gratuluję udanych wizyt sobotnich, poniedziałkowych i dzisiejszych Motylku ale niespodzianka z tym synkiem Gratuluję parki
Witam nową mamusię

Dziś w nocy urodziła moja koleżanka ze studiów, ma bardzo punktualną córcię - termin na 2.02 i ur się 15min po północy

---------- Dopisano o 00:09 ---------- Poprzedni post napisano Wczoraj o 23:57 ----------

Widziałam, że pojawił się temat karmienia piersią i jak zawsze ile osób, tyle opinii

Ja też miałam wklęsłe brodawki i problem z przystawianiem na początku. Problem głównie przez szpital, bo mi położne powiedziały, żeby małej nie budzić, a później ją napchały mm, jak tylko do nich poszła. Ich pomoc w przystawianiu wyglądała tak, że przyszła, kazała mi karmić spod pachy (nigdy później nie próbowałam tej pozycji) i stwierdziła, że nie wychodzi, mam tak jeszcze parę min popróbować, a jak się nie uda, to przyprowadzić do nich-dadzą kroplówkę (dały butlę). Gdyby nie moja siostra i nakładki, to nie wiem. Ale później Sarcia ciągnęła, że aż miło
Tylko ok. 5miesiąca miałyśmy kryzys laktacyjny. Walczyłam wtedy laktatorem (zamieniłam ręczny aventu, na medele minielektric i bardzo polecam!), bo Sara nie chciała łapać piersi.

Karmiłam prawie 22miesiące i mam całkiem inne odczucia co do "terroru laktacyjnego". W szpitalu, do którego już nigdy nie wrócę!, wprost pchali w dziecko mm; później wiadomo każdy pytał czy karmię ("nie k... głodzę"), ale tak może do pół roku, później to już słyszałam tylko "Ty JESZCZE karmisz?", od siostry własnej w 7miesiącu małej "już by chyba trzeba było z tym skończyć", stwierdzenie pani ginekolog z poradni z słowem "naturalnie" w nazwie, że kp po 8miesiącu dziecka nie ma sensu (coś na zasadzie, że dokonuje się cud przemiany mleka w wodę i poco wodą dziecko poić skoro można cukrem z sztucznymi witaminkami), no i ogólnie patrzenie jak na alienkę (a nie karmiłam jakoś publicznie, jak Sara miała ok roku, bo to było raczej jedzenie nocne i przeddrzemkowe).
I powiem Wam, że znacznie zmieniło mi się patrzenie na kp, gdy z teorii przeszłam w praktykę. No i bardzo miło to wspominam, szczególnie, że z natury jestem leniwa, więc nie dla mnie zabawa w mieszanki i bieganie wszędzie z butlą

A! co do sutków, bo ktoś pytał, zostały mi takie wyciągnięte

---------- Dopisano o 00:16 ---------- Poprzedni post napisano o 00:09 ----------

Wiem, że się strasznie rozpisałam, ale przeczytajcie proszę ten list niezależnie czy chcecie czy nie kp (bo to głównie decyzja kobiety) http://www.hafija.pl/2014/02/list-do...y-w-ciazy.html

A samego bloga polecam na wszelkie problemy, braki wiedzy, informacji itp. związane z tym tematem. Mi bardzo pomógł. A można też do Agaty pisać, z prośbą o indywidualną radę. Kiedyś miała bardzo "radykalne" podejście do kp (co widać na blogu), ale z czasem zelżało (z im większą liczbą problemów się spotkała).

Idę w końcu spać, dobranoc!
I trzymam za dzisiejsze wizytujące!
__________________
"Gdyby wszyscy mieli po cztery jabłka (...)
nikt nikomu nie byłby potrzebny."
[ks. J.Twardowski]

Edytowane przez Cierpliwosc
Czas edycji: 2016-02-03 o 00:21
Cierpliwosc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-03, 07:48   #922
australia87
Zakorzenienie
 
Avatar australia87
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 4 207
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Dzień doberek

Jak ja zazdroszczę tym, co już mają imiona powybierane Ja mam jeden typ, mąż drugi i żadne z nas nie chce ustąpić Mało imion mi się podoba generalnie Także jakby mojej córeczce przypadkiem "wyrosło" coś między nogami, to bym się nie obraziła, bo przynajmniej imię dla chłopca mamy z mężem od dawna ustalone Nie sądziłam, że wybór imienia może być tak trudny!
australia87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-03, 07:54   #923
olinka012
Zadomowienie
 
Avatar olinka012
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 693
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Witajcie

Odebrałam wyniki: Hemoglobiny 13, mocz ok,przeciwciała Rh brak,glukoza norma.

To czekam na 15.30 -wizyta
olinka012 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-03, 08:03   #924
zebrah
Rozeznanie
 
Avatar zebrah
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Podkarpackie
Wiadomości: 680
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Powodzenia na wizycie Olinka kciuki

Odnośnie CC i kp.
U nas przy synku poprosiłam męża, żeby przyniósł dziecko do sali godzinę po cesarce i przystawił mi do piersi (nie w każdym szpitalu mogą podobno przebywać mężowie po CC). Poczytałam o tych odruchach u dziecka, które działają przez pierwsze godziny odnośnie karmienia i stąd taka decyzja. Ja oczywiście leżałam jak kłoda, bo znieczulenie w kręgosłup było. Młody pomlaskał z 5min i w sumie tyle. Potem już przystawialiśmy jak już mogłam się ruszać i Rafek od razu kumał że "to jest do jedzenia".

Dziewczyny... myślę o dziecku już imieniem LEON, LEOŚ, LEONEK. Łamię się trochę, czy nie jest zbyt wymyślne i nie będą się z niego dzieci śmiały. Jak myślicie?
Kiedyś zwiedziłam zamek w Krasiczynie i tam był taki zwyczaj, że dzieci właścicieli zawsze miały swoje drzewo posadzone przy urodzeniu. I było takie wieeelkie drzewo z tabliczką Leon właśnie. I już wtedy imię mi się spodobało.
Też podoba mi się Gabriel Dziewczynka w każdym razie byłaby Gabrysia.

Edytowane przez zebrah
Czas edycji: 2016-02-03 o 08:10
zebrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-03, 08:26   #925
anuszka1984
Zadomowienie
 
Avatar anuszka1984
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 009
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Cytat:
Napisane przez majkela12 Pokaż wiadomość
Po tym wszystkim wiem jedno karmienie siedzi w głowie i tak karmiąc córę już inaczej o tym myślałam. Na zasadzie, że będę karmić ile się da bez chorej presji. Choć powiem Wam, że na mnie ludzie patrzyli jak na nienormalną, że karmię takie duże dziecko, ale miałam to w nosie i gdyby nie decyzja o kolejnym dziecku to pewnie pociągnęłabym do 2 lat, albo do pierwszego ugryzienia

Powiem Ci, że właśnie karmienie kp, przy drugim dziecku to jest wygoda, normalnie luksus, nie ma optykania się z butlami, przygotowanie mleka itp. tylko jak dziecko chce to karmisz
Również uważam, że w udane kp zależy głównie od naszego nastawienia i pozytywnego myślenia. Choć oczywiście wiem, wiem... zdarzają się przypadki gdzie się nie da i już! Tak jak pisałam mnie przy kp utrzymała myśl, że przecież zawsze mogę podać mm i nie jestem żadną męczennicą. Miałam też to szczęście, że nikt z mojego otoczenia nie zniechęcał mnie do kp i nie głosił swoich mądrości

Dla mnie też kp to była niesamowita wygoda. Cieszę się, że nigdy nie musiałam wyparzać butelek i przygotowywać mm (przynajmniej trochę obowiązków odpadło przy dzidziusiu). Nie wspomnę już o nocach.... u mnie nawet jak Zuzia przyssała się na parę godzin to i tak było dla mnie wygodne, bo karmiłam ją na leżąco

Ja także polecam blog Hafija.pl


Cytat:
Napisane przez zebrah Pokaż wiadomość
Odnośnie CC i kp.
U nas przy synku poprosiłam męża, żeby przyniósł dziecko do sali godzinę po cesarce i przystawił mi do piersi (nie w każdym szpitalu mogą podobno przebywać mężowie po CC). Poczytałam o tych odruchach u dziecka, które działają przez pierwsze godziny odnośnie karmienia i stąd taka decyzja. Ja oczywiście leżałam jak kłoda, bo znieczulenie w kręgosłup było. Młody pomlaskał z 5min i w sumie tyle. Potem już przystawialiśmy jak już mogłam się ruszać i Rafek od razu kumał że "to jest do jedzenia".
Też miała to szczęście Ja poprosiłam, żeby dali mi Zuzankę taką golutką, prosto z brzucha.... dali tylko na momencik, żebym dała jej buziaczka, ale za jakieś 15 minut już ją miałam znów u siebie przy piersi i tak zostało. Mimo ogromnego bólu po operacji Zuza dodawała mi niesamowitej siły. Wstałam po 5h po CC i obsługiwałam dziecko. Serio!


Cytat:
Napisane przez olinka012 Pokaż wiadomość
Odebrałam wyniki: Hemoglobiny 13, mocz ok,przeciwciała Rh brak,glukoza norma.

To czekam na 15.30 -wizyta
Brawo za wyniki
Trzymam kciuki za Ciebie i za wszystkie dziś wizytujące dziewczyny

---------- Dopisano o 08:26 ---------- Poprzedni post napisano o 08:23 ----------

Cytat:
Napisane przez zebrah Pokaż wiadomość
Dziewczyny... myślę o dziecku już imieniem LEON, LEOŚ, LEONEK. Łamię się trochę, czy nie jest zbyt wymyślne i nie będą się z niego dzieci śmiały. Jak myślicie?
Kiedyś zwiedziłam zamek w Krasiczynie i tam był taki zwyczaj, że dzieci właścicieli zawsze miały swoje drzewo posadzone przy urodzeniu. I było takie wieeelkie drzewo z tabliczką Leon właśnie. I już wtedy imię mi się spodobało.
Też podoba mi się Gabriel Dziewczynka w każdym razie byłaby Gabrysia.
Teraz jest sporo Leonów Dzieci na pewno nie będą się śmiały. Jest o wiele więcej wymyślnych imion
__________________
Zuzia 13.09.2013
Aleksander 30.04.2016

https://www.instagram.com/mama_rodzenstwa/
anuszka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-03, 08:38   #926
LaLaRe87
Rozeznanie
 
Avatar LaLaRe87
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 819
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

witam, dolecialam, ale ladowanie bylo bardzo twarde, zaparlam sie troche reka... no i do i z samolotu musialam walizke podreczna dzwigac.. mam nadzieje,ze wszystko bedzie ok. Od czwartku pojawily sie u mnie 3 razy chwilowe twardnienia brzucha, tez to macie? czy to jest tzw. stawianie macicy? ponoc jesli nie pojawia sie czesto i trwa chwile nie ma potrzeby brac nospy.. dodam,ze nie bylo to bolesne. odpuszcze na kilka dni treningi, bo mimo wszystko czuje niepokoj ze jestem z dala od domu, mojego lekarza i to wczorajsze dzwiganie i ladowanie...

Madzia ciesze sie, ze juz w domku jestes

Sliweczka, wczoraj podczytywalam watek, to Twoj synek wyszedl ze szkoly prawda? ja cie krece, czytalam post za postem, az normalnie wlos staje deba...

ps. przepraszam za brak polskich znakow, nie mam na tej klawiaturze
__________________
zdrowie, fitness, Norwegia, smaczne jedzonko
instagram https://www.instagram.com/lalare_fit/


Moja Marcelinka
LaLaRe87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-03, 08:48   #927
201711281320
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 3 979
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3



Gratuluję wszystkim wizytującym dziewczynom dobrych wieści
Justyna, ania na pewno już niebawem poczujecie Wasze dzieciaczki.

Cytat:
Napisane przez australia87 Pokaż wiadomość
Dzień doberek

Jak ja zazdroszczę tym, co już mają imiona powybierane Ja mam jeden typ, mąż drugi i żadne z nas nie chce ustąpić Mało imion mi się podoba generalnie Także jakby mojej córeczce przypadkiem "wyrosło" coś między nogami, to bym się nie obraziła, bo przynajmniej imię dla chłopca mamy z mężem od dawna ustalone Nie sądziłam, że wybór imienia może być tak trudny!
Przy jakich imionach się upieracie? I jak by się chłopak nazywał?

Cytat:
Napisane przez olinka012 Pokaż wiadomość
Witajcie

Odebrałam wyniki: Hemoglobiny 13, mocz ok,przeciwciała Rh brak,glukoza norma.

To czekam na 15.30 -wizyta
Powodzenie na wizycie

Cytat:
Napisane przez zebrah Pokaż wiadomość
Dziewczyny... myślę o dziecku już imieniem LEON, LEOŚ, LEONEK. Łamię się trochę, czy nie jest zbyt wymyślne i nie będą się z niego dzieci śmiały. Jak myślicie?
Kiedyś zwiedziłam zamek w Krasiczynie i tam był taki zwyczaj, że dzieci właścicieli zawsze miały swoje drzewo posadzone przy urodzeniu. I było takie wieeelkie drzewo z tabliczką Leon właśnie. I już wtedy imię mi się spodobało.
Też podoba mi się Gabriel Dziewczynka w każdym razie byłaby Gabrysia.
Gdyby mojemu bratu urodził się synek byłby też Leoś Moja koleżanka z klasy ma też syna o tym imieniu. Ma 6 lat. Wg. mnie ładne imię i na dzisiejsze standardy wcale nie wymyślne
201711281320 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-03, 08:53   #928
Paulinagm
Zadomowienie
 
Avatar Paulinagm
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 1 256
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Cytat:
Napisane przez chudziaszek11 Pokaż wiadomość
Witaj
Twój nick kojarzę z któregoś wątku ślubnego Czyżby PM 2015? czy mi się znowu w głowie poprzestawiało?
dobrze kojarzysz sierpień 2015


Cytat:
Napisane przez chudziaszek11 Pokaż wiadomość
Kiara, Kasia, Justynan super że wizyty udane.
Odnośnie ruchów to ja mam mieszane odczucia . Jestem prawie pewna że od dłuższego czasu czuje moje dziecko, ale strasznie to nieregularne i niezbyt intensywne i jak na razie ta intensywność się nie nasila. Teraz się zaczynam zastanawiać czy to wcześniejsze to były ruchy a nie rozciąganie się tych wszystkich wiązadeł
Cały czas tłumacze sobie że to moja pierwsza ciąża, łożysko jest na przedniej ścianie a ja w niedzielę zaczęłam 20tc, więc póki co staram się nie szaleć.
Jutro wizyta więc liczę że się po niej uspokoje. Byle do jutra a potem do połówkowego.
nie martw się, ja 2 tygodnie temu też tak miałam teraz zaczynam 23 tc i już tych ruchów jest sporo, sporo więcej, juz nawet TŻ parę razy czuł, bo kopniaki byly mocne
Cytat:
Napisane przez zebrah Pokaż wiadomość
Kupiłam w Tesco 5-pak bodziaków za 16,50zł (niebieski +gwiazdki - mąż się uparł, że idziemy na ryzyko, bo u nas płeć dopiero w piątek na połówkowym).
niebieski i gwiazdki będą pasowac i chłopcu i dziewczynce fajne jakieś Tesco, u mnie 5-paki nie były takie tanie
Paulinagm jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-03, 09:02   #929
ewka555
Zakorzenienie
 
Avatar ewka555
 
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 4 640
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Zebrah mi tez się podoba Leon a mężowi Jan i Antoś, ale mi Jaś zle się kojarzy, a mężowi moje imiona sie nie podobają wiec mamy klopot
ewka555 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-03, 09:07   #930
australia87
Zakorzenienie
 
Avatar australia87
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 4 207
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Cytat:
Napisane przez LaLaRe87 Pokaż wiadomość
witam, dolecialam, ale ladowanie bylo bardzo twarde, zaparlam sie troche reka... no i do i z samolotu musialam walizke podreczna dzwigac.. mam nadzieje,ze wszystko bedzie ok. Od czwartku pojawily sie u mnie 3 razy chwilowe twardnienia brzucha, tez to macie? czy to jest tzw. stawianie macicy? ponoc jesli nie pojawia sie czesto i trwa chwile nie ma potrzeby brac nospy.. dodam,ze nie bylo to bolesne. odpuszcze na kilka dni treningi, bo mimo wszystko czuje niepokoj ze jestem z dala od domu, mojego lekarza i to wczorajsze dzwiganie i ladowanie...
Też tak parę razy miałam, ale szczerze mówiąc jakoś się tym nie przejęłam... Dzidzia kopie, więc chyba wszystko ok

Cytat:
Napisane przez sliweczka85 Pokaż wiadomość

Przy jakich imionach się upieracie? I jak by się chłopak nazywał?
Marysia kontra Wiktoria Chłopiec by był Adaś

Cytat:
Napisane przez ewka555 Pokaż wiadomość
Zebrah mi tez się podoba Leon a mężowi Jan i Antoś, ale mi Jaś zle się kojarzy, a mężowi moje imiona sie nie podobają wiec mamy klopot
No to piona, widzę, że nie tylko my mamy problem Dobrze, że do czerwca jeszcze trochę czasu
australia87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-02-29 11:52:02


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:49.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.