|
|
#4471 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II
Kasia jstesmy we 3 :0 bo ja też Yasmin
|
|
|
|
#4472 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II
Cytat:
|
|
|
|
|
#4473 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II
Cytat:
Czekolady nie lubię, w ogóle Niestety bitej śmietany też nie ![]() Za to tequilę bardzo Dorinka jeśli chodzi o dwuskładnikowe to nieważne którą tabletkę weźmiesz - mają taki sam skład, a te strzałki itd to tylko dla naszej wygody ![]() Natomiast przy minipigułkach kolejność jest najważniejsza, dlateog już myślałam, że mini bierzesz i chciałam podpytać o szczegóły |
|
|
|
|
#4474 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II
Cytat:
![]() Miałyście kiedyś taką sytuację ? |
|
|
|
|
#4475 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II
Cytat:
Jak długo bierzesz jasmin? Zdecydowanie wszystko jedno, którą się bierze - w poradnikach piszą nawet, że przy tabletkach dwuskładnikowych dobrze mieć "awaryjne" opakowanie, z którego można dobrać tabletke, jesli ta z opakowania które jemy upadnie, zgubi się, czy coś - i wtedy bierzemy którąkolwiek. |
|
|
|
|
#4476 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#4477 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II
Dokladnie. ze 3 razu przesuwałam sobie okres o np. tydzień czy 2 dni. ale plaminia nigdy nie miałam.
|
|
|
|
#4478 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II
Biorę z zachowaniem standardowej 7 dniowej przerwy, tylko w wakacje robię sobie przerwę i biorę opakowanie po opakowaniu nigdy nawet wtedy nie miałam żadnych plamień
. Ostatnio nawet rozmwaiałam z moją panią doktor i powiedziała, ze to bez znaczenia, jeśli ktoś nie odczuwałby np. nabrzmienia piersi to mógłby stosować non stop jeden po drugim bez przerwy, bo to ponoć nie ma żadnego znaczenia ![]() Yasmin stosuję prawie 2 lata . |
|
|
|
#4479 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II
Cytat:
W końcu przeżyję jakoś te przerwy. Nie mam pomysłu na te Twoje palmienia Dorinka. |
|
|
|
|
#4480 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II
Kasiu właśnie studiuję ulotkę do Yaśminu- i u Ciebie może nie wystąpić krwawienie w ogóle, jeśli nie zapomniałaś wziąć tabletki to prawdopodobieństwo zajścia w ciążę jest bardzo małe i należy normalnie kontynuować nast. opakowanie.
A u mnie- jeśli wystąpiło nieoczekiwane sopradyczne plamienie należy brać dalej tabletki i nie przejmowac się a gdyby zaczęło się powtarzać to wtedy do lekarza
|
|
|
|
#4481 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#4482 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II
Cytat:
Strasznie mi się to podoba
|
|
|
|
|
#4483 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II
wiesz jak TZ wyjechał do Holandii to z tego smutku okres mi sie też spóxnił i tez juz zaczełam panikować
|
|
|
|
#4484 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#4485 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II
A ja nigdy nie miałam plamienia a teraz mam
, coś nam się pokręciło w organiźmie
|
|
|
|
#4486 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II
a kiedy Wy się pobieracie macie już datę ustaloną bo jakoś nie pamiętam
__________________
|
|
|
|
#4487 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II
z tego co pamiętam to chyba w lipcu 2008 roku - tak Dorinko??
|
|
|
|
#4488 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Lemoorland
Wiadomości: 7 028
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II
A ja nie biore tabletek, bo nie moge i się przyzwycaziłam do innego sposobu antykoncepcji
![]() Nigdy nie zapomne jak raz w życiu kupowałam test- oczywiścia moja wyobraznia zadziałala. SToje w aptece, a że wyglądma na 17 lat i tak tez się wystroiłam i prosze o test, a słysze za mna tekst "laseczek" na oko też 17 z tekstem na cała apteke- " Co za g******* i wpadła" . Myslałąm,że im odwine
|
|
|
|
#4489 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#4490 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II
|
|
|
|
#4491 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II
Cytat:
ja też uważam, ze najlepsze sa tabl. a co do plastrów to bym się bała, że się odklei używa któras z Was?
__________________
|
|
|
|
|
#4492 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Lemoorland
Wiadomości: 7 028
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II
Cytat:
Ale po kilku latach można się przyzwyczaić, w końcu w ciaże się tak łatwo nie zachodzi
|
|
|
|
|
#4493 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II
ja tez dopiero od 11 miesięcy biore tabletki. a zaczełam brac nie ze względów antykoncepcyjnych ale z powodu okresu, który nie dośc ze non stop mi sie spóxniał, jak juz dostalam to od razu lawina, ze aż spodnie zalane i wogóle miałam strasznie obfity(nie potrafiłam na jednych zajęciach wysiedzieć bo mi przez korek i podpasę przeleciało i ból był tez starszny. w pierwszym dniu musiałam brac po 9 tabletek przeciwbólowych.. a teraz przez ten kochany Yasmin normalnie mogę w koncu żyć.
|
|
|
|
#4494 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Lemoorland
Wiadomości: 7 028
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II
Cytat:
Mnie tez boli, ale odkad biore wsiesiołek, pije rumiane, melise, duzo sie ruszam nie biore nawet nic przeciwbólowego Jak jestem w domy to biore kilka kropli melisany i do łozka, po 2/3 godzinach nic mi nie jest
|
|
|
|
|
#4495 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II
Cytat:
Tak ślubujem,y 19 lipca 2008 Ten wątek od dłuższego czasu jest wątkiem od tematów poważnie egzystencjalnych po problemy dnia codziennego ![]() Ale fajnie nam się gada o wszystkim i wolę czasem spytać o coś Was niż szukać innego wątku, choć to wbrew zasadom , co ja poradzę że Wam ufam najbardziej |
|
|
|
|
#4496 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II
Cytat:
ale na szczęscie teraz już jest super. czasami to nawet nic nie musze brac, bo nic nie boli.
|
|
|
|
|
#4497 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#4498 | |
|
*sportaddict*
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 116
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II
Melodio - dobry ruch
ale nie sądzę, żeby ex nigdy Cię nie kochał. był po prostu niedojrzałym tchórzem, jeszcze będzie tego żałował (o ile już nie żałuje).Hihi - co za osioł chociaż i tak wydaje mi sie, że takie teksty na pożegnanie służą raczej podreperowaniu ego :/ żenada. ale najważniejsze, że doprowadziło Cię to wszystko do momentu, w którym jesteś teraz ![]() Kasiu - spokojnie, kobiecy organizm to nie maszyna a jak już chcesz być 100% uspokojona, to zrób test. Ja go nigdy nie robiłam - jak Hihi - ale kilkugodzinny poślizg też mnie stresuje (biorę pigułki), chociaż powtarzam sobie, ze w mojej obecnej sytuacji życiowej nie byłaby to tragedia z tego co czytałam, przy pigułach zdarza się, że nie występuje okres. wtedy trzeba po 7 dniach zacząć następne opak. i iść do ginekologa, jak nie pojawi się drugi z kolei okres.a co do Yasmin - nigdy wiecej! Libido ok, waga ok, ale łapałam takie doły, depresje itp., że tylko się rzucić z mostu. Tragedia po prostu. Poczytałam trochę o tym, okazało się, ze działają one tak na wiele kobiet (Madzialenko, może stąd Twoje stresy dotyczące Tż?), jedna z dziewczyn miała nawet za sobą próbę samobójczą Po odstawieniu zobaczyłam znowu świat i swój związek w normalnych barwach.Hihi - tequila to mój najulubieńszy alko Dorinko - plamienia sie czasem zdarzają, zwłaszcza przy pierwszych miesiacach brania danych pigułek, ja bym się nie stresowała, ale przy najbliższej kontroli u gina możesz o tym wspomnieć i przy tabletkach typu yasmin kolejność faktycznie nie ma znaczenia - tylko w przypadku mini i 3-składnikowych [na opak. zaznaczonych najczęściej różnymi kolorami]. Ja też miałam kiedyś po yasmin plamienia jak wzięłam 2 opak pod rząd, ale z moim obecnym harmonetem już nie ![]() Przerwy co jakiś czas potrzebne są ze względów higienicznych - żeby razem z krwią menstruacyjną wypłynął złuszczony nabłonek macicy ![]() Cytat:
![]() edit: jedyny problem z pigułami jest u mnie taki, że (jak sądziłam - dzięki nim), od lat mam koszmarne migreny :/ Prochy od neurologa nic nie dają, chociaż już mam słabsze niż parę lat temu (np. 12 godzin zamiast 48 ). Ale jakiś rok temu mialam miesięczna przerwę w pigułach, a migrenę tak samo, więc możliwe, że przyczyna jest inna. Chociaż chętnie bym poobserwowała swój organizm bez nich (co jest póki co niemożliwe z wiadomych względow )
|
|
|
|
|
#4499 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II
Cytat:
Pita z pępka, sól na obojczykach, a cytryna w zębach ![]() A Mezcala piłaś? To jest dopiero czadzik. Uwielbiamy tequile ![]() Już myślałam, że tylko mi harmonet pasuje ![]() Cytat:
![]() kaśka dlatego nie ciacham jajowodów, bo kto wie co mi się kiedyś w głowie uroi ![]() Dorinka i słusznie nam ufasz, bo my dobre dziewczyny jesteśmy ![]() vadi co do migren, to ja miałam jako nastolatka straszne, latami nic mi nie było, a niedawno znowu mam nawroty. U mnie na pewno nie wynika to z tabletek, może raczej ze stresu... |
||
|
|
|
#4500 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II
ale piszecie, nie nadazam czytac.
ja to ogolnie siedze i wyklinam na czym swiat stoi. a sluzbe zdrowia w szczegolnosci ![]() wszystkie bierzecie tabletki a my tylko na gumkach. nie moge tabletek. w sumie moge ale gora pol roku a potem pol roku przerwy robic. beznadzieja, szkoda organizmu.a ja oddam @ w dobre rece. dostalam dzis i nie pojechalam na zjazd bo umieram. ciekawe jak ja sie jutro rusze poczekam na TZa, moze przyjdzie niedlugo to ja mu noge pomasuje a on mi brzuch i bedzie lepiej
__________________
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:00.





Ja też nie wstydzę się niczego, ostatnio poszliśmy z Tżem do sex shopu i sobie oglądaliśmy gadżety i zaczęłam rozmowę z facetem sprzedawcą na temat -czekolady do malowania ciała
a pigułki czy jakieś inne testy, globulki to dla mnie pryszcz 
.
). Ale jakiś rok temu mialam miesięczna przerwę w pigułach, a migrenę tak samo, więc możliwe, że przyczyna jest inna. Chociaż chętnie bym poobserwowała swój organizm bez nich (co jest póki co niemożliwe z wiadomych względow 
