Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II - Strona 48 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-02-05, 12:52   #1411
Panna Izabela
Zakorzenienie
 
Avatar Panna Izabela
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 161
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Fantasmagori Pokaż wiadomość
A mnie ciągnie właśnie do słodkiego ech Chciałabym mieć chęć na zdrowe jak Panna Izabela A wymioty w sumie mi przeszły, mam tylko takie odruchy wymiotne jak mi coś zaśmierdzi - zwłaszcza lodówka
Na mnie w ogóle ciąża super wpływała. Co prawda zapach czułam z daleka i często mi przeszkadzały, ale żadnych wymiotów nie miałam, a lekkie mdłości miałam o tej samej porze przez 2 tygodnie. Początek tylko trudny bo 3 tyg choroby bez leków żadnych i infekcje miałam. Ale fakt do samych zdrowych rzeczy mnie ciągnęło i do grilla, i przestawiłam się na kosmetyki naturalne. To na plus. Tylko miałam częstą niezdrową chęć na cole/pepsi... I im większy brzuch tym mniej snu.
Uważaj ze słodkim na cukrzycę ciążową, a jak lubisz mega słodkie rzeczy to chociaż badanie glukozy bedzie Ci się podobało ja się mało nie zrzygałam

Cytat:
Napisane przez monika0185 Pokaż wiadomość
Dziewczyny wracam właśnie od gina. Torbiel się zmniejszyła, za dwa dni sama sobie pęknie podobno. Jest wszystko dobrze! 😆 Wyniki badań są bardzo dobre, jedynie na polepszenie progesteronu dostałam duphaston przez dwa cykle. Podobno jego za niski poziom mógł spowodować torbiel. Ma pomóc w poczęciu 😆 Mamy zielone światło do starań.
Przepisał mi również magnez Magneb6.

Na lewym jajniku mam pęcherzyk dominujący 9mm (9 dc). Jak dlugo rośnie do 22 mm taki pęcherzyk?

Ależ jestem podekscytowana 😆Jeszcze nic nie płaciłam za wizytę 😆

W dodatku Babunia dzisiaj robi pączki, Mama obiad... cóż za wspaniały dzień 😆

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka
A progesteron też się bada przez pobranie krwi?
Gratuluję super wyników! I pączki pewnie pyszne, moje domowe aż takie jak u babci nie są, ale nie powiem, udały się

Cytat:
Napisane przez Aiina Pokaż wiadomość
Ja raz miałam raz nie - wg lekarzy. Przez kilka lat się na nie leczyłam (antykoncepcja), po czym po zmianie lekarza, badaniach i USG okazało się, że brak oznak policystycznych jajników i jest wszystko ok.
Również sugeruję wizytę u jeszcze jednego lekarza - sama przerabiałam kilku i dalej nie mogę powiedzieć, że znalazłam, bo od każdego słyszę coś innego.

Pod koniec lutego mam do zrobienia szereg badań i w marcu wizyta - oczekuję wówczas konkretnych informacji i działań, bo szczerze mówiąc - mam już dość...

Na dodatek 2 raz w ciągu 2 tygodni bierze mnie jakieś przeziębienie - oszaleję!
Ciebie 2x w ciągu 2 tyg a mi się przeziębienie ciągnie 2 tygodnie, we wtorek zacznę 3 tydzień jak mi nie przejdzie.


Kurcze Wy się tak przejmujecie, badacie itd, a moja przyjaciółka ma pcos, problemy z tarczycą i marudzi, że starania im nie idą. Do lekarza się wybiera już któryś miesiąc, uparcie twierdzi, że ma owu (oczywiście nie po śluzie czy temp, ale tak jej mówi kalendarz - w końcu uczyli nas, że owu jest 14 dnia cyklu około i tak sobie przyjęła). Ja jej tłumaczę, żeby sobie sprawdziła temp, żeby obserwowała, że nie musi mieć owulacji bo tak jej wychodzi z kalendarza. Ale to na nic. A potem się żali, że ona by tak bardzo chciała zajść, że się starają i nie wychodzi...

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
__________________
30.07.2015 Wiktoria nasz Aniołek

http://www.suwaczek.pl/cache/97014df637.png

ŻONA od 30.08.2014

ZARĘCZENI 28.11.2012
RAZEM 17.09.2010
Panna Izabela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-05, 13:33   #1412
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Panna Izabela Pokaż wiadomość

A progesteron też się bada przez pobranie krwi?
Gratuluję super wyników! I pączki pewnie pyszne, moje domowe aż takie jak u babci nie są, ale nie powiem, udały się
Tak, progesteron z krwi się bada 😊

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-05, 13:42   #1413
Panna Izabela
Zakorzenienie
 
Avatar Panna Izabela
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 161
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez monika0185 Pokaż wiadomość
Tak, progesteron z krwi się bada 😊

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka
Dzięki, może sobie zrobię przy okazji tsh
A właśnie wpadłam na to, że może to trzeba w konkretnym dniu cyklu?

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
__________________
30.07.2015 Wiktoria nasz Aniołek

http://www.suwaczek.pl/cache/97014df637.png

ŻONA od 30.08.2014

ZARĘCZENI 28.11.2012
RAZEM 17.09.2010
Panna Izabela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-05, 13:42   #1414
VelaLuca
Wtajemniczenie
 
Avatar VelaLuca
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 2 418
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez __malaMi__ Pokaż wiadomość
wiesz co ja byłam na monitoringu w listopadzie i poprzedni lekarz co prawda powiedział, ze w jednym jajniku jest wiecej pęcherzyków, ale z drugim był dominujacy, który pekł i owu potwierdziło badanie progesteronu.

no a mi nie zleci fsh i lh bo powiedział, ze jak owu mam to nie trzeba tego badac. na usg widziałam kilka pęcherzykow, ale na bank mniej, poniżej 10 na pewno
nie mogę ię pozbierać po tym, po 12 latach chodzenia do gina takie coś? w ogóle nie pasuje mi to, nie mam objawów policystycznych janików
Kurcze to bardzo dziwna sprawa....myślałam, że nie miałaś monitoringu cyklu. Skoro jeden lekarz stwierdził pęcherzyk dominujący i owulacje to skąd się wzięły te policystyczne jajniki?
Chyba faktycznie potrzebna będzie jeszcze jedna diagnoza. Tylko zastanawiam się czy nie lepiej powiedzieć, że jesteś po dwóch konsultacjach i jeden lekarz stwierdził PCOS a drugi owulacje. Może jak będzie wiedział o dwóch sprzecznych diagnozach to bardziej dokładnie przeprowadzi wywiad, dokładniej zrobi USG?

Cytat:
Napisane przez __malaMi__ Pokaż wiadomość
te twoje objawy podejrzane czyzby jednak złoty strzał?
Cytat:
Napisane przez pater86 Pokaż wiadomość
VelaLuca może jest już coś na rzeczy! kiedy testujesz?
Cytat:
Napisane przez maddd Pokaż wiadomość
Vela wiesz co...nie chce Ci nic wmawiać,bo to może zbieg okoliczności,ale jak dla mnie to Ty masx objawy ciąży kiedy testujesz?

a pieska faktycznie szkoda,biedulek;( kochana jestes,ze go schowalas przed mrozem
Testuje 10 lutego Będę twarda i cierpliwa i wytrzymam
Eh dziewczyny...jestem nakręcona jak mały motorek a Wy mi tego nie ułatwiacie To musiałby być istny cud. Jedyne przytulanie od 2 miesięcy i od razu ciąża
Wydaje mi się, że coś jest na rzeczy, bo w poprzednim cyklu nie miałam nic z tego co mam teraz, ale miałam identyczne objawy wtedy, przy tej ciąży biochemicznej. I teraz boje się aby to się nie powtórzyło. Oby do 10

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
Ja tez szczegolnie swoj
Podoba mi się Twoje nastawienie

Cytat:
Napisane przez mysza93 Pokaż wiadomość
Co do pieska - niestety rozumiem. Ja każdemu bym chciała pomóc no ale niestety
Ja również. Nie mogę przejść obojętnie obok takiego cierpienia. Zawsze staram się jakoś im pomóc, wynoszę po kryjomy jedzenie, robię legowisko itd Rodziców też mogę zrozumieć, bo kiedyś przyplątały się dwie suki - jedna średnia, a druga duża, większa od owczarka niemieckiego i ta duża urodziła 7 szczeniaków. Dwa miesiące się nimi zajmowaliśmy. Miały legowisko w garażu, karmiłam je butelką i mlekiem Bebilon, bo matka nie miała tyle pokarmu. Dla mnie była to radość, ale dla rodziców kłopot i zmartwienie, więc teraz chcą uniknąć takiej sytuacji. Całe szczęście wszystkie psiaki znalazły dom. A jedna została z nami

W ogóle moim marzeniem jest otworzyć dom dla bezdomnych psów. Jak wygramy z mężem w Totka to taki otworzymy

Cytat:
Napisane przez geosmina Pokaż wiadomość
Ja dziś od rana mam depresyjny nastrój, śniło mi się że dwie zaprzyjaźnione pary zostały właśnie rodzicami😞 taka bezsilna się obudziłam, w ogóle nawet na seks nie mam ochoty...

VelaLuca weź zrób sikańca bo żem ciekawa jest 😜
Zrobię, zrobię - we środę

Najgorzej to przetrwać jeszcze ten miesiąc. W marcu zrobi się już cieplej, będzie więcej słońca, święta za pasem. Od razu poprawi nam się wszystkim humor!

Cytat:
Napisane przez zawiechaczarny Pokaż wiadomość
Ja wyszłam właśnie od gina. Stwierdził że trzeba zbić tsh. Na wszelki wypadek dał skierowanie do Endo. Jeszcze przypaletala mi się infekcja i do poniedzialku 0 przytulania. Na monitoringu 11 dc bardzo małe pęcherzyki więc owu raczej nie będzie. Kolejny pechowy cykl
Kiedyś te pechowe cykle muszą się skończyć i nadejdzie ten szczęśliwy

Cytat:
Napisane przez monika0185 Pokaż wiadomość
Dziewczyny wracam właśnie od gina. Torbiel się zmniejszyła, za dwa dni sama sobie pęknie podobno. Jest wszystko dobrze! 😆 Wyniki badań są bardzo dobre, jedynie na polepszenie progesteronu dostałam duphaston przez dwa cykle. Podobno jego za niski poziom mógł spowodować torbiel. Ma pomóc w poczęciu 😆 Mamy zielone światło do starań.
Przepisał mi również magnez Magneb6.

Na lewym jajniku mam pęcherzyk dominujący 9mm (9 dc). Jak dlugo rośnie do 22 mm taki pęcherzyk?

Ależ jestem podekscytowana 😆Jeszcze nic nie płaciłam za wizytę 😆

W dodatku Babunia dzisiaj robi pączki, Mama obiad... cóż za wspaniały dzień 😆
Super wieści To przyszły tydzień szykuje się Wam bardzo intensywnie

Cytat:
Napisane przez Panna Izabela Pokaż wiadomość
Kurcze Wy się tak przejmujecie, badacie itd, a moja przyjaciółka ma pcos, problemy z tarczycą i marudzi, że starania im nie idą. Do lekarza się wybiera już któryś miesiąc, uparcie twierdzi, że ma owu (oczywiście nie po śluzie czy temp, ale tak jej mówi kalendarz - w końcu uczyli nas, że owu jest 14 dnia cyklu około i tak sobie przyjęła). Ja jej tłumaczę, żeby sobie sprawdziła temp, żeby obserwowała, że nie musi mieć owulacji bo tak jej wychodzi z kalendarza. Ale to na nic. A potem się żali, że ona by tak bardzo chciała zajść, że się starają i nie wychodzi...
A ile ta przyjaciółka ma lat? Bo ja tak do 22 lat, myślałam, że zachodzenie w ciąże jest przecież takie łatwe...Może nie aż tak, że można zaciążyć pływając w basenie ale włożenie bez prezerwatywy i kilka pchnięć może się skończyć ciążą... W życiu by mi nie przyszło wtedy do głowy, że tyle czynników ma na to wpływ. Jakaś tarczyca? Śluz? Temperatura? Może Ona pomimo Twoich rad, nie zdaje sobie sprawy, że jest to aż tak skomplikowane? Może nie jest aż tak obeznana z tymi wszystkimi rzeczami i nie wie na co zwrócić uwagę?
__________________
Żona - 31 maja 2014
Mama - 9 czerwca 2017
VelaLuca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-05, 14:09   #1415
Panna Izabela
Zakorzenienie
 
Avatar Panna Izabela
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 161
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez VelaLuca Pokaż wiadomość
Kurcze to bardzo dziwna sprawa....myślałam, że nie miałaś monitoringu cyklu. Skoro jeden lekarz stwierdził pęcherzyk dominujący i owulacje to skąd się wzięły te policystyczne jajniki?
Chyba faktycznie potrzebna będzie jeszcze jedna diagnoza. Tylko zastanawiam się czy nie lepiej powiedzieć, że jesteś po dwóch konsultacjach i jeden lekarz stwierdził PCOS a drugi owulacje. Może jak będzie wiedział o dwóch sprzecznych diagnozach to bardziej dokładnie przeprowadzi wywiad, dokładniej zrobi USG?







Testuje 10 lutego Będę twarda i cierpliwa i wytrzymam
Eh dziewczyny...jestem nakręcona jak mały motorek a Wy mi tego nie ułatwiacie To musiałby być istny cud. Jedyne przytulanie od 2 miesięcy i od razu ciąża
Wydaje mi się, że coś jest na rzeczy, bo w poprzednim cyklu nie miałam nic z tego co mam teraz, ale miałam identyczne objawy wtedy, przy tej ciąży biochemicznej. I teraz boje się aby to się nie powtórzyło. Oby do 10



Podoba mi się Twoje nastawienie



Ja również. Nie mogę przejść obojętnie obok takiego cierpienia. Zawsze staram się jakoś im pomóc, wynoszę po kryjomy jedzenie, robię legowisko itd Rodziców też mogę zrozumieć, bo kiedyś przyplątały się dwie suki - jedna średnia, a druga duża, większa od owczarka niemieckiego i ta duża urodziła 7 szczeniaków. Dwa miesiące się nimi zajmowaliśmy. Miały legowisko w garażu, karmiłam je butelką i mlekiem Bebilon, bo matka nie miała tyle pokarmu. Dla mnie była to radość, ale dla rodziców kłopot i zmartwienie, więc teraz chcą uniknąć takiej sytuacji. Całe szczęście wszystkie psiaki znalazły dom. A jedna została z nami

W ogóle moim marzeniem jest otworzyć dom dla bezdomnych psów. Jak wygramy z mężem w Totka to taki otworzymy



Zrobię, zrobię - we środę

Najgorzej to przetrwać jeszcze ten miesiąc. W marcu zrobi się już cieplej, będzie więcej słońca, święta za pasem. Od razu poprawi nam się wszystkim humor!



Kiedyś te pechowe cykle muszą się skończyć i nadejdzie ten szczęśliwy



Super wieści To przyszły tydzień szykuje się Wam bardzo intensywnie



A ile ta przyjaciółka ma lat? Bo ja tak do 22 lat, myślałam, że zachodzenie w ciąże jest przecież takie łatwe...Może nie aż tak, że można zaciążyć pływając w basenie ale włożenie bez prezerwatywy i kilka pchnięć może się skończyć ciążą... W życiu by mi nie przyszło wtedy do głowy, że tyle czynników ma na to wpływ. Jakaś tarczyca? Śluz? Temperatura? Może Ona pomimo Twoich rad, nie zdaje sobie sprawy, że jest to aż tak skomplikowane? Może nie jest aż tak obeznana z tymi wszystkimi rzeczami i nie wie na co zwrócić uwagę?
Ma tyle lat co ja, niedługo 24. No przestań ja w wieku 22 lat wyszłam za mąż i zaszłam w ciążę i dobrze wiedziałam, że to nie jest takie proste i mierzyłam temp i obserwowałam śluz od dawna.
Z tarczycą to wie, no w końcu ma z nią problem i z tymi jajnikami. Ale nie kumam, lekarz jej nie powiedział, że może nie mieć owu? Ja jej dużo rzeczy opowiadam, co sama robię, co ona by mogła robić. Podpowiadam, jak obserwować czy jest owu, opowiadam o testach i monitorowaniu płodności. To nie. Jedyne co powtarza to biadoli, że ma pcos i problemy z tarczycą i przez to może wcale nie zajdzie. I tyle. Dodam, że lekarka jej przepisała jakieś hormony na regulację cyklu. Teraz ma regularne i już wie, że ma płodne i owu tylko jakimś cudem zajść nie może. Nawet sobie badań nie chce zrobić. Ja ją uświadamiam a ona woli narzekać.

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
__________________
30.07.2015 Wiktoria nasz Aniołek

http://www.suwaczek.pl/cache/97014df637.png

ŻONA od 30.08.2014

ZARĘCZENI 28.11.2012
RAZEM 17.09.2010
Panna Izabela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-05, 14:26   #1416
natlem
Zadomowienie
 
Avatar natlem
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: katowice
Wiadomości: 1 352
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Ja dziś 13dc i pecherzych ma 25,9mm i nie pękł. Natomiast we wtorek miał 22mm. Jeszcze mi brakuje do tego wszystkiego problemów u mnie :-(. 25 kwietnia idę na operację laparoskopii czy tam wszystko jest ok droznosc i czy nie ma polipow, endometriozy itd. Będę chodzić jak na szpilkach do tego czasu :-( a po drodze chyba zbankrutuje.. :-/ okazuje się z wyników histopatologicznych że to nie był polip. Lecz polipy.. :-/ ale jest ok
__________________

natlem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-05, 14:42   #1417
VelaLuca
Wtajemniczenie
 
Avatar VelaLuca
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 2 418
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Panna Izabela Pokaż wiadomość
Ma tyle lat co ja, niedługo 24. No przestań ja w wieku 22 lat wyszłam za mąż i zaszłam w ciążę i dobrze wiedziałam, że to nie jest takie proste i mierzyłam temp i obserwowałam śluz od dawna.
Z tarczycą to wie, no w końcu ma z nią problem i z tymi jajnikami. Ale nie kumam, lekarz jej nie powiedział, że może nie mieć owu? Ja jej dużo rzeczy opowiadam, co sama robię, co ona by mogła robić. Podpowiadam, jak obserwować czy jest owu, opowiadam o testach i monitorowaniu płodności. To nie. Jedyne co powtarza to biadoli, że ma pcos i problemy z tarczycą i przez to może wcale nie zajdzie. I tyle. Dodam, że lekarka jej przepisała jakieś hormony na regulację cyklu. Teraz ma regularne i już wie, że ma płodne i owu tylko jakimś cudem zajść nie może. Nawet sobie badań nie chce zrobić. Ja ją uświadamiam a ona woli narzekać.

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
Wiesz, nie każdy w tym wieku myśli o dziecku. Ja w wieku 22 nie myślałam nawet o małżeństwie. Ciąża? A co to w ogóle takiego? Jeśli ktoś jest młody, ma inne plany, studia, podróże, nie zagłębia tematu ciąży, a w dodatku wokoło same wpadki, to może mu się wydawać, że to takie proste. Nie każdy w wieku 22 lat jest gotowy na zakładanie rodziny Ja nie byłam.

No ale po tym co napisałaś, to Twoja przyjaciółka faktycznie jakoś tak dziwnie podchodzi do tematu. Jeżeli ma takie problemy i wie o nich, to nie wiem na co czeka

Cytat:
Napisane przez natlem Pokaż wiadomość
Ja dziś 13dc i pecherzych ma 25,9mm i nie pękł. Natomiast we wtorek miał 22mm. Jeszcze mi brakuje do tego wszystkiego problemów u mnie :-(. 25 kwietnia idę na operację laparoskopii czy tam wszystko jest ok droznosc i czy nie ma polipow, endometriozy itd. Będę chodzić jak na szpilkach do tego czasu :-( a po drodze chyba zbankrutuje.. :-/ okazuje się z wyników histopatologicznych że to nie był polip. Lecz polipy.. :-/ ale jest ok
O kurcze, to niezbyt dobra wiadomość Jest jeszcze szansa aby ten pęcherzyk pękł?
Laparoskopią się nie przejmuj To mało inwazyjny i szybki zabieg, a przynajmniej sprawdzą to co trzeba
__________________
Żona - 31 maja 2014
Mama - 9 czerwca 2017
VelaLuca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-05, 14:58   #1418
pater86
Zadomowienie
 
Avatar pater86
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 756
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Panna Izabela Pokaż wiadomość
Dzięki, może sobie zrobię przy okazji tsh
A właśnie wpadłam na to, że może to trzeba w konkretnym dniu cyklu?

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
Mi lekarz kazał zbadać progesteron w 22 do 24dc.

---------- Dopisano o 14:58 ---------- Poprzedni post napisano o 14:55 ----------

Cytat:
Napisane przez natlem Pokaż wiadomość
Ja dziś 13dc i pecherzych ma 25,9mm i nie pękł. Natomiast we wtorek miał 22mm. Jeszcze mi brakuje do tego wszystkiego problemów u mnie :-(. 25 kwietnia idę na operację laparoskopii czy tam wszystko jest ok droznosc i czy nie ma polipow, endometriozy itd. Będę chodzić jak na szpilkach do tego czasu :-( a po drodze chyba zbankrutuje.. :-/ okazuje się z wyników histopatologicznych że to nie był polip. Lecz polipy.. :-/ ale jest ok
Kurcze jeszcze to... Ja się nie znam ale jest coś co się poddaje w zastrzyku żeby pęcherzyk pękł, może coś w tym kierunku trzeba zrobić...
__________________
Nasze maleństwo
http://www.suwaczki.com/tickers/relgsg180mmhnuyr.png
pater86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-05, 15:03   #1419
zawiechaczarny
Wtajemniczenie
 
Avatar zawiechaczarny
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 2 743
GG do zawiechaczarny
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Natlem, jest szansa że jeszcze pęknie ten pecherzyk?
__________________
10.05.2011
26.11.2014
18.09.2015
21.06.2018 - nasza córeczka już z nami


2.05.2017 - 5tc[*]
26.04.2019 - 9tc[*]
zawiechaczarny jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-05, 15:03   #1420
Panna Izabela
Zakorzenienie
 
Avatar Panna Izabela
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 161
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez natlem Pokaż wiadomość
Ja dziś 13dc i pecherzych ma 25,9mm i nie pękł. Natomiast we wtorek miał 22mm. Jeszcze mi brakuje do tego wszystkiego problemów u mnie :-(. 25 kwietnia idę na operację laparoskopii czy tam wszystko jest ok droznosc i czy nie ma polipow, endometriozy itd. Będę chodzić jak na szpilkach do tego czasu :-( a po drodze chyba zbankrutuje.. :-/ okazuje się z wyników histopatologicznych że to nie był polip. Lecz polipy.. :-/ ale jest ok
No nie brzmi jakby było ok, jak tyle problemów... Jeszcze jakieś badania Cię czekają przed zabiegiem?

Cytat:
Napisane przez VelaLuca Pokaż wiadomość
Wiesz, nie każdy w tym wieku myśli o dziecku. Ja w wieku 22 nie myślałam nawet o małżeństwie. Ciąża? A co to w ogóle takiego? Jeśli ktoś jest młody, ma inne plany, studia, podróże, nie zagłębia tematu ciąży, a w dodatku wokoło same wpadki, to może mu się wydawać, że to takie proste. Nie każdy w wieku 22 lat jest gotowy na zakładanie rodziny Ja nie byłam.

No ale po tym co napisałaś, to Twoja przyjaciółka faktycznie jakoś tak dziwnie podchodzi do tematu. Jeżeli ma takie problemy i wie o nich, to nie wiem na co czeka



O kurcze, to niezbyt dobra wiadomość Jest jeszcze szansa aby ten pęcherzyk pękł?
Laparoskopią się nie przejmuj To mało inwazyjny i szybki zabieg, a przynajmniej sprawdzą to co trzeba
No właśnie ale oni świadomie podjęli decyzję, że chcą mieć dziecko i zaczęli starania. Ciągle się pyta, jak moje.Nie mają żadnych innych planów teraz jak założyć rodzinę, żadnych podróży czy studiów. Przez pewien czas myślałam, że skupiają się na dziecku ale to chyba tylko takie gadanie.
Cytat:
Napisane przez pater86 Pokaż wiadomość
Mi lekarz kazał zbadać progesteron w 22 do 24dc.

---------- Dopisano o 14:58 ---------- Poprzedni post napisano o 14:55 ----------



Kurcze jeszcze to... Ja się nie znam ale jest coś co się poddaje w zastrzyku żeby pęcherzyk pękł, może coś w tym kierunku trzeba zrobić...
Dzięki.
Pewnie nie zdążę go zbadać przed wizytą u gin. Trudno.

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
__________________
30.07.2015 Wiktoria nasz Aniołek

http://www.suwaczek.pl/cache/97014df637.png

ŻONA od 30.08.2014

ZARĘCZENI 28.11.2012
RAZEM 17.09.2010
Panna Izabela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-05, 15:10   #1421
Aiina
Raczkowanie
 
Avatar Aiina
 
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: Centrum
Wiadomości: 131
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Panna Izabela Pokaż wiadomość
Na mnie w ogóle ciąża super wpływała. Co prawda zapach czułam z daleka i często mi przeszkadzały, ale żadnych wymiotów nie miałam, a lekkie mdłości miałam o tej samej porze przez 2 tygodnie. Początek tylko trudny bo 3 tyg choroby bez leków żadnych i infekcje miałam. Ale fakt do samych zdrowych rzeczy mnie ciągnęło i do grilla, i przestawiłam się na kosmetyki naturalne. To na plus. Tylko miałam częstą niezdrową chęć na cole/pepsi... I im większy brzuch tym mniej snu.
Uważaj ze słodkim na cukrzycę ciążową, a jak lubisz mega słodkie rzeczy to chociaż badanie glukozy bedzie Ci się podobało ja się mało nie zrzygałam



A progesteron też się bada przez pobranie krwi?
Gratuluję super wyników! I pączki pewnie pyszne, moje domowe aż takie jak u babci nie są, ale nie powiem, udały się



Ciebie 2x w ciągu 2 tyg a mi się przeziębienie ciągnie 2 tygodnie, we wtorek zacznę 3 tydzień jak mi nie przejdzie.


Kurcze Wy się tak przejmujecie, badacie itd, a moja przyjaciółka ma pcos, problemy z tarczycą i marudzi, że starania im nie idą. Do lekarza się wybiera już któryś miesiąc, uparcie twierdzi, że ma owu (oczywiście nie po śluzie czy temp, ale tak jej mówi kalendarz - w końcu uczyli nas, że owu jest 14 dnia cyklu około i tak sobie przyjęła). Ja jej tłumaczę, żeby sobie sprawdziła temp, żeby obserwowała, że nie musi mieć owulacji bo tak jej wychodzi z kalendarza. Ale to na nic. A potem się żali, że ona by tak bardzo chciała zajść, że się starają i nie wychodzi...

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
W moim przypadku temperatura raczej nie wchodzi w grę, ostatnimi czasy niemal codziennie mam stany podgorączkowe czyli coś koło 37 st. C... Śluz raz jest raz nie ma, za każdym razem w innym czasie, z resztą podobnie jak sama @
Badania zrobić muszę, żeby ustalić czemu znowu mam nieregularne @, a ciąże już zaczynam powoli traktować jak coś mało realnego.

A najbardziej to mi przykro jak słucham na prawo i lewo o ciążach, dzieciach, że nie chciałam, wpadłam, w sumie to tak tylko raz spróbowaliśmy bez zabezpieczenia i jest... Kurcze a ja? Chcę i nie mogę, gdzie ta sprawiedliwość?
Aiina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-05, 15:16   #1422
pater86
Zadomowienie
 
Avatar pater86
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 756
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

A możecie pomyśleć teraz o mnie co chcecie, ale my dziś z mężem kupujemy na wieczór "tanie szampany"😁 test negatywny, plamienie nikłe konkretnego okresu brak, kurczę przynajmniej się napiję...

---------- Dopisano o 15:16 ---------- Poprzedni post napisano o 15:15 ----------

Aiina mnie też ta niesprawiedliwość boli....
__________________
Nasze maleństwo
http://www.suwaczki.com/tickers/relgsg180mmhnuyr.png
pater86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-05, 16:03   #1423
VelaLuca
Wtajemniczenie
 
Avatar VelaLuca
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 2 418
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez pater86 Pokaż wiadomość
A możecie pomyśleć teraz o mnie co chcecie, ale my dziś z mężem kupujemy na wieczór "tanie szampany"😁 test negatywny, plamienie nikłe konkretnego okresu brak, kurczę przynajmniej się napiję...

---------- Dopisano o 15:16 ---------- Poprzedni post napisano o 15:15 ----------

Aiina mnie też ta niesprawiedliwość boli....
Ja idę dzisiaj na ostatki i też bym się napila jakiegoś winka czy martini. No ale nie będę ryzykować. Tylko nie wiem jaką wymowke wymyślić
__________________
Żona - 31 maja 2014
Mama - 9 czerwca 2017
VelaLuca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-05, 16:49   #1424
zawiechaczarny
Wtajemniczenie
 
Avatar zawiechaczarny
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 2 743
GG do zawiechaczarny
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Zawsze możesz sciemnic ze bierzesz antybiotyk

Ja się chyba z tego wszystkiego też wnika napije cykl bezowulacyjny to mogę może nawet lepiej będzie się pisalo projekt na zaliczenie ćwiczeń przy lampce wina
__________________
10.05.2011
26.11.2014
18.09.2015
21.06.2018 - nasza córeczka już z nami


2.05.2017 - 5tc[*]
26.04.2019 - 9tc[*]
zawiechaczarny jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-05, 17:57   #1425
pater86
Zadomowienie
 
Avatar pater86
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 756
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez VelaLuca Pokaż wiadomość
Ja idę dzisiaj na ostatki i też bym się napila jakiegoś winka czy martini. No ale nie będę ryzykować. Tylko nie wiem jaką wymowke wymyślić
Może pojedzcie samochodem i Ty będziesz kierować, najlepszy sposób, bo inny to mi do głowy nie przychodzi...

---------- Dopisano o 17:57 ---------- Poprzedni post napisano o 16:59 ----------

Cytat:
Napisane przez zawiechaczarny Pokaż wiadomość
Zawsze możesz sciemnic ze bierzesz antybiotyk

Ja się chyba z tego wszystkiego też wnika napije cykl bezowulacyjny to mogę może nawet lepiej będzie się pisalo projekt na zaliczenie ćwiczeń przy lampce wina
Jasne że tak, na pewno przyjdą Co do głowy lepsze pomysły 😉
Ja muszę trochę odreagować...
__________________
Nasze maleństwo
http://www.suwaczki.com/tickers/relgsg180mmhnuyr.png
pater86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-05, 18:22   #1426
VelaLuca
Wtajemniczenie
 
Avatar VelaLuca
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 2 418
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez pater86 Pokaż wiadomość
Może pojedzcie samochodem i Ty będziesz kierować, najlepszy sposób, bo inny to mi do głowy nie przychodzi...

---------- Dopisano o 17:57 ---------- Poprzedni post napisano o 16:59 ----------



Jasne że tak, na pewno przyjdą Co do głowy lepsze pomysły 😉
Ja muszę trochę odreagować...
Zostajemy na noc bo to domowka Chyba sciemnie że faktycznie jakieś leki biorę. W sumie to nospe sobie już zaaplikowalam bo podbrzusze masakrycznie boli...
__________________
Żona - 31 maja 2014
Mama - 9 czerwca 2017
VelaLuca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-05, 18:47   #1427
natlem
Zadomowienie
 
Avatar natlem
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: katowice
Wiadomości: 1 352
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Panna Izabela Pokaż wiadomość
No nie brzmi jakby było ok, jak tyle problemów... Jeszcze jakieś badania Cię czekają przed zabiegiem?



No właśnie ale oni świadomie podjęli decyzję, że chcą mieć dziecko i zaczęli starania. Ciągle się pyta, jak moje.Nie mają żadnych innych planów teraz jak założyć rodzinę, żadnych podróży czy studiów. Przez pewien czas myślałam, że skupiają się na dziecku ale to chyba tylko takie gadanie.

Dzięki.
Pewnie nie zdążę go zbadać przed wizytą u gin. Trudno.

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
No przed operacja napewno badania. Mówię że całe szczęście ok z tymi polipami że nie rakotworcze
__________________

natlem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-05, 18:50   #1428
geosmina
Wtajemniczenie
 
Avatar geosmina
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 041
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Jutro mamy iść do znajomego małżeństwa na nowe mieszkanie. Właśnie mi tż napisał że gospodyni jest w ciąży. Jestem w pracy zaraz się porycze

Piszę z telefonu-pozdro szejset
__________________
"Jakiś" to nie to samo co "jakichś"!!!

"Zenek, co ty jakiś nie w sosie jesteś? Może zjadłbyś jakichś pierożków babcinych?"
geosmina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-05, 19:44   #1429
Ewula88
Wtajemniczenie
 
Avatar Ewula88
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 2 665
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez __malaMi__ Pokaż wiadomość
po lekarzu w szoku... powiedział, że jajniki policystyczne :O miałam wcześniej dwóch ginekologów i o tym nie słyszałam... drugi stwierdzil u mnie owulacje normalnie więc powiem wam już nie wiem co robić


możliwe jest żeby wykresy i testy wskazywały owu i było pcos? bo jak mu powiedziałam, że owu mam to stwierdził, że badań progesteronu, estradiaolu, fsh i lh mi nie zleci, skoro temperatura wskazuje i testy na owu

zgłupiałam i jestem załamana, bo od 12 lat chodze do gina i takiej diagnozy nie usłyszałam...

po czym on stwierdził pco? Ja też mam obawy co do tej diagnozy ale żaden lekarz nie powiedział mi tego wprost.
Odebrałam dziś wyniki z drugiego badania progesteronu i mam 9,66, dzwoniłam do lekarki i wg niej mój wynik z wczoraj jest ok, owu była ( 10.32) mimo wszystko kazał czekać na rozwój sytuacji, czy będzie @ czy nie. Powiedziała, że do pełnej diagnozy brakuje jej długości fazy lutealnej, jeżeli w tym cyklu dostanę @ i faza lutealna będzie min 12dni to nie będzie dawać progesteronu, jeżeli mniej to wtedy się do niej zgłosić i badania i dalszy monitoring.

Obecnie jestem w 24dc i czuję ból jak na @ i ból głowy, temp 36,67.

Test zrobię dopiero w pon rano.
Ewula88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-05, 19:44   #1430
Anettt87
Zadomowienie
 
Avatar Anettt87
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 1 179
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Hej dziewczyny, zgłasza się nowa staraczka Można do Was dołączyć?
Anettt87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-05, 19:49   #1431
Kruszynkaa86
Raczkowanie
 
Avatar Kruszynkaa86
 
Zarejestrowany: 2015-09
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 484
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

VelaLuca zrób test trzymam kciuki za wynik pozytywny

Właśnie weszłam na stronę labu i nie mam żadnej zakrzepicy jestem mega szczęśliwa teraz oczekiwania - przyjdzie @ czy nie

Mala Mi - to jest najgorsze jak nie ma jednoznacznej diagnozy może tak jak dziewczyny piszą skonsultuj się z jakimś innym lekarzem, który jeszcze Cię nie badał.

Anettt87 witaj
__________________
Żona 27.12.2014

Adaś 15.10.2015 25tc[*]
Zosia i Marysia 25.08.2016 31tc[*]

Nasz Największy Cud Jasiu 13.07.2018

Bo jak się czegoś niewiarygodnie mocno pragnie to walczy się do upadłego
Kruszynkaa86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-05, 19:57   #1432
Ewula88
Wtajemniczenie
 
Avatar Ewula88
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 2 665
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Panna Izabela Pokaż wiadomość
Ma tyle lat co ja, niedługo 24. No przestań ja w wieku 22 lat wyszłam za mąż i zaszłam w ciążę i dobrze wiedziałam, że to nie jest takie proste i mierzyłam temp i obserwowałam śluz od dawna.
Z tarczycą to wie, no w końcu ma z nią problem i z tymi jajnikami. Ale nie kumam, lekarz jej nie powiedział, że może nie mieć owu? Ja jej dużo rzeczy opowiadam, co sama robię, co ona by mogła robić. Podpowiadam, jak obserwować czy jest owu, opowiadam o testach i monitorowaniu płodności. To nie. Jedyne co powtarza to biadoli, że ma pcos i problemy z tarczycą i przez to może wcale nie zajdzie. I tyle. Dodam, że lekarka jej przepisała jakieś hormony na regulację cyklu. Teraz ma regularne i już wie, że ma płodne i owu tylko jakimś cudem zajść nie może. Nawet sobie badań nie chce zrobić. Ja ją uświadamiam a ona woli narzekać.

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
no niestety ja również wcześniej nie interesowałam się moim cyklem ze względu na to, że zawsze czułam ból owulacyjny i zawsze miałam śluz, więc wydawało mi się, że owu jest na bank, żaden lekarz mi nigdy nie powiedział, że mogę mieć problem z owulacją. Wiele moich koleżanek myśli tak samo jak ja, jedną ostatnio dało mi się namówić aby przed zaczęciem starań mierzyła temp i chodziła do ginekologa w okolicy owu i sprawdzała usg i pytała, cała reszta wcina tabsy od x czasu i nie myśli o ciąży

---------- Dopisano o 19:57 ---------- Poprzedni post napisano o 19:54 ----------

Cytat:
Napisane przez VelaLuca Pokaż wiadomość
Ja idę dzisiaj na ostatki i też bym się napila jakiegoś winka czy martini. No ale nie będę ryzykować. Tylko nie wiem jaką wymowke wymyślić
ja kupiłam sobie piwo dziś bo stwierdziłam, że ten progesteron do dupy, więc na bank nie jestem w ciąży, otworzyłam zrobiłam dwa łyki i mnie odrzuciło

i teraz mam turbo pytanie jak to robicie, że cytujecie parę wypowiedzi w jednej Waszej wypowiedzi bez edycji ?

Edytowane przez Ewula88
Czas edycji: 2016-02-05 o 20:00
Ewula88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-05, 20:56   #1433
pater86
Zadomowienie
 
Avatar pater86
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 756
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Anettt87 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny, zgłasza się nowa staraczka Można do Was dołączyć?
Hej witam i obyś długo u nas nie zagościła 😉

---------- Dopisano o 20:56 ---------- Poprzedni post napisano o 20:26 ----------

Cytat:
Napisane przez Ewula88 Pokaż wiadomość
no niestety ja również wcześniej nie interesowałam się moim cyklem ze względu na to, że zawsze czułam ból owulacyjny i zawsze miałam śluz, więc wydawało mi się, że owu jest na bank, żaden lekarz mi nigdy nie powiedział, że mogę mieć problem z owulacją. Wiele moich koleżanek myśli tak samo jak ja, jedną ostatnio dało mi się namówić aby przed zaczęciem starań mierzyła temp i chodziła do ginekologa w okolicy owu i sprawdzała usg i pytała, cała reszta wcina tabsy od x czasu i nie myśli o ciąży

---------- Dopisano o 19:57 ---------- Poprzedni post napisano o 19:54 ----------



ja kupiłam sobie piwo dziś bo stwierdziłam, że ten progesteron do dupy, więc na bank nie jestem w ciąży, otworzyłam zrobiłam dwa łyki i mnie odrzuciło

i teraz mam turbo pytanie jak to robicie, że cytujecie parę wypowiedzi w jednej Waszej wypowiedzi bez edycji ?
Na pytanie nie odpowiem bo pisze przez aplikacje wc telefonie i nie umiem nawet czegoś pogrubić...
Co do odrzucenia, może jeszcze nie wszystko stracone, przecież może jednak była owulacja? Kurcze kto wie...
Mi % bardzo dziś pomagają... Hehehe pisze jak alkoholik 😆
__________________
Nasze maleństwo
http://www.suwaczki.com/tickers/relgsg180mmhnuyr.png
pater86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-05, 21:00   #1434
zawiechaczarny
Wtajemniczenie
 
Avatar zawiechaczarny
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 2 743
GG do zawiechaczarny
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Ciekawe jak się mają zafasolkowane dziewczyny z naszego wątku. Ostatnio tylko Fanta się odzywa. Jak tak dalej pójdzie to nas garstka zostanie na tym wątku
__________________
10.05.2011
26.11.2014
18.09.2015
21.06.2018 - nasza córeczka już z nami


2.05.2017 - 5tc[*]
26.04.2019 - 9tc[*]
zawiechaczarny jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-05, 21:09   #1435
Ewula88
Wtajemniczenie
 
Avatar Ewula88
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 2 665
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez pater86 Pokaż wiadomość
Hej witam i obyś długo u nas nie zagościła 😉

---------- Dopisano o 20:56 ---------- Poprzedni post napisano o 20:26 ----------



Na pytanie nie odpowiem bo pisze przez aplikacje wc telefonie i nie umiem nawet czegoś pogrubić...
Co do odrzucenia, może jeszcze nie wszystko stracone, przecież może jednak była owulacja? Kurcze kto wie...
Mi % bardzo dziś pomagają... Hehehe pisze jak alkoholik 😆
już się nie nakręcam co ma być to będzie, oby tylko uregulować cykle i urodzić w tym roku, tego bym najbardziej chciała
Ewula88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-05, 21:28   #1436
natlem
Zadomowienie
 
Avatar natlem
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: katowice
Wiadomości: 1 352
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez zawiechaczarny Pokaż wiadomość
Ciekawe jak się mają zafasolkowane dziewczyny z naszego wątku. Ostatnio tylko Fanta się odzywa. Jak tak dalej pójdzie to nas garstka zostanie na tym wątku
Nie bój się ją ostatecznie zamknęła ten wątek jak tak dalej pójdzie :-(

---------- Dopisano o 21:28 ---------- Poprzedni post napisano o 21:28 ----------

Cytat:
Napisane przez Ewula88 Pokaż wiadomość
już się nie nakręcam co ma być to będzie, oby tylko uregulować cykle i urodzić w tym roku, tego bym najbardziej chciała
Ja to bym chciała tylko zajść w ciążę już nie mówię o rodzenia w tym roku bo na to już chyba szans nie mam :-(
__________________

natlem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-05, 22:11   #1437
zawiechaczarny
Wtajemniczenie
 
Avatar zawiechaczarny
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 2 743
GG do zawiechaczarny
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Ja dokładnie tak samo myślę. Nie liczę na to ze urodze w tym roku. Ale chciałabym chociaż w tym roku w ciążę zajść. A takie miałam plany ze od razu po ślubie w ciążę zajde. W sumie to nawet już 3 miesiące przed ślubem zaczęliśmy spontanicznie próbować. No ale trzeba myśleć pozytywnie- kiedyś musi się w końcu udać.
__________________
10.05.2011
26.11.2014
18.09.2015
21.06.2018 - nasza córeczka już z nami


2.05.2017 - 5tc[*]
26.04.2019 - 9tc[*]
zawiechaczarny jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-05, 22:13   #1438
Ewula88
Wtajemniczenie
 
Avatar Ewula88
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 2 665
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

zauważyłam wczoraj na balkonie w doniczce dwa jaja, potem gołębia okazuje się, że gołąb złożył jaja u mnie na balkonie a teraz je wysiaduje. Początkowo postanowiłam je zostawić, aby się wykluły ale poczytałam trochę w necie o tym i jestem przerażona. Wcześniej uznałam to za znak z niebios, że przynajmniej ktoś w moim domu się rozmnaża a teraz to już sama nie wiem co z tym zrobić, miałyście taką sytuacje?
Ewula88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-05, 22:25   #1439
geosmina
Wtajemniczenie
 
Avatar geosmina
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 041
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez natlem Pokaż wiadomość
Ja dziś 13dc i pecherzych ma 25,9mm i nie pękł. Natomiast we wtorek miał 22mm. Jeszcze mi brakuje do tego wszystkiego problemów u mnie :-(. 25 kwietnia idę na operację laparoskopii czy tam wszystko jest ok droznosc i czy nie ma polipow, endometriozy itd. Będę chodzić jak na szpilkach do tego czasu :-( a po drodze chyba zbankrutuje.. :-/ okazuje się z wyników histopatologicznych że to nie był polip. Lecz polipy.. :-/ ale jest ok
Kurczę przykro że macie takie przeboje...

Cytat:
Napisane przez Anettt87 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny, zgłasza się nowa staraczka Można do Was dołączyć?
Witaj!


Ja też jadę po jakieś browary i się upiję, mam dość wszystkiego, boję się że będzie awantura z mężem bo nie wiem po co pisze mi takie newsy jak jestem w pracy. Nie chcę się na nim wyżywać, ale on chyba sobie sprawy nie zdaje jak to przeżywam. Wszystkie baby wokół w ciąży, to już czwarta od grudnia. Jutro kompletnie nie mam ochoty iść do tych ludzi, ale wypada, jeszcze dla męża to ważne bo to jego kumpel ze studiów. Ta jego żona to taka moja koleżanka, nawet znajoma, nie mam o czym z nią gadać. I musi to być sam początek jej ciąży bo w Sylwestra byli u nas i normalnie piła z nami alkohol. Uhhh 😔

Piszę z telefonu-pozdro szejset
__________________
"Jakiś" to nie to samo co "jakichś"!!!

"Zenek, co ty jakiś nie w sosie jesteś? Może zjadłbyś jakichś pierożków babcinych?"
geosmina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-05, 23:29   #1440
Qazsew
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 027
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Anettt87 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny, zgłasza się nowa staraczka Można do Was dołączyć?
Witaj,opowiedz troszke o sobie zeby nas wprowadzic troche w temat

---------- Dopisano o 23:20 ---------- Poprzedni post napisano o 23:14 ----------

Cytat:
Napisane przez Aiina Pokaż wiadomość
A najbardziej to mi przykro jak słucham na prawo i lewo o ciążach, dzieciach, że nie chciałam, wpadłam, w sumie to tak tylko raz spróbowaliśmy bez zabezpieczenia i jest... Kurcze a ja? Chcę i nie mogę, gdzie ta sprawiedliwość?
Nie ma sprawiedliwoscimnie tez dobija jak ja chce miec dziecko,chce mu zapewnic dobre warunki i tone milosci no i wogole co tylko moge a tu wszedzie naokolo ciaze tylko moja macica pominieta!jeszcze jak ktos ma pierwsze to inaczej bo ja tez mam jedno ale jak np są rodziny ktore otwarcie mowia ze nie chca dzieci a robia je maszynowo jedno za drugim to juz masakra!

---------- Dopisano o 23:21 ---------- Poprzedni post napisano o 23:20 ----------

Cytat:
Napisane przez Ewula88 Pokaż wiadomość
już się nie nakręcam co ma być to będzie, oby tylko uregulować cykle i urodzić w tym roku, tego bym najbardziej chciała
Ja bym chciala choc zajsc w tym roku

---------- Dopisano o 23:26 ---------- Poprzedni post napisano o 23:21 ----------

Cytat:
Napisane przez Ewula88 Pokaż wiadomość
i teraz mam turbo pytanie jak to robicie, że cytujecie parę wypowiedzi w jednej Waszej wypowiedzi bez edycji ?
Ja odp na tablecie i w dolnym prawym rogu jest "cytuj" wiec naciskam cos tam pisze od siebie,potem "wyslij odpowiedz" a potem jak wroce do watku glownego to cytuje nastepną wypowiedz i moja odpowiedz (juz np druga) pojawia sie w tym samym oknie,tylko poprostu odpowiadam jeden po drugim a nie np na jeden post teraz a na drugi za 15 minmam nadzieje ze moja zagmatwana odpowiedz ci w czyms pomoze

---------- Dopisano o 23:29 ---------- Poprzedni post napisano o 23:26 ----------

Cytat:
Napisane przez Ewula88 Pokaż wiadomość
zauważyłam wczoraj na balkonie w doniczce dwa jaja, potem gołębia okazuje się, że gołąb złożył jaja u mnie na balkonie a teraz je wysiaduje. Początkowo postanowiłam je zostawić, aby się wykluły ale poczytałam trochę w necie o tym i jestem przerażona. Wcześniej uznałam to za znak z niebios, że przynajmniej ktoś w moim domu się rozmnaża a teraz to już sama nie wiem co z tym zrobić, miałyście taką sytuacje?
Ale co przeczytalas ze cie tak przerazilo?no ale co teraz?wyrzucisz te jajka? Ja bym chyba nie miala sumieniaco innego jaby przylatywaly golebie to bym ewentualnie ploszyla ale jak juz sa jajka...toż to ich dzieci! W skorupach ale dzieci
Qazsew jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-04-11 21:12:51


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:48.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.