Małżeństwa jednopłciowe (homoseksualne) w Polsce - Strona 17 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Pokaż wyniki sondy: Czy małżeństwa jednopłciowe powinny być w Polsce zalegalizowane?
Tak 202 67,79%
Nie 74 24,83%
Nie wiem 5 1,68%
Nie obchodzi mnie to 17 5,70%
Głosujący: 298. Nie możesz głosować w tej sondzie

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2016-02-11, 21:08   #481
wanitatywna
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 2 738
Dot.: Małżeństwa jednopłciowe (homoseksualne) w Polsce

U mojego brata na studniówce była jedna para homoseksualna - zdziwiłam się, bo dyrektor raczej problemowy (w moim LO raczej by nie przeszło). Tak mi się jakoś ciepło na sercu zrobiło. Fajnie, że dzieciaki się odważyły. A może to po prostu ja się w takim dziwnym, nietolerancyjnym towarzystwie obracam... Ostatnio koleżanka ze studiów na wieść, kto jest prezydentem mojego rodzinnego miasta powiedziała: Ojej, współczuję. Ale wstyd.
__________________

wanitatywna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-02-11, 21:18   #482
201605090949
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 3 491
Dot.: Małżeństwa jednopłciowe (homoseksualne) w Polsce

Cytat:
Napisane przez wanitatywna Pokaż wiadomość
U mojego brata na studniówce była jedna para homoseksualna - zdziwiłam się, bo dyrektor raczej problemowy (w moim LO raczej by nie przeszło). Tak mi się jakoś ciepło na sercu zrobiło. Fajnie, że dzieciaki się odważyły. A może to po prostu ja się w takim dziwnym, nietolerancyjnym towarzystwie obracam... Ostatnio koleżanka ze studiów na wieść, kto jest prezydentem mojego rodzinnego miasta powiedziała: Ojej, współczuję. Ale wstyd.
Ale w Polsce tolerancja dla homoseksualistów i tak się zwiększa. W 2013 według większości sondaży związki partnerskie popierało ponad 40% Polaków, a w sondażu z 2015 roku już ponad 55%. W trakcie dorastania kolejnych pokoleń, które wychowują się na światowych filmach, książkach, grach i serialach, gdzie tematyka LGBT jest pokazywana bez fałszywego oczerniania tej grupy, poparcie dla równości osób LGBT będzie w Polsce rosło (niektórym gry mogą tutaj nie pasować, ale wyobraźcie sobie, że w głośnych hitach takich jak np. Dragon Age czy kultowym Baldur's Gate można było w trakcie gry prowadzić związek nie tylko różnopłciowy z towarzyszem z grupy). Do tego spotkałem się już niejednokrotnie z poparciem dla LGBT przez osoby konserwatywne ponieważ... muzułmanie nie lubią LGBT, a ja nie chcę tutaj muzułmanów, więc niech LGBT mają równe prawa - mniej więcej w tym guście. Zjawisko nowe, wynikające zapewne z problemu z imigrantami w UE.

Edytowane przez 201605090949
Czas edycji: 2016-02-11 o 21:33
201605090949 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-02-11, 21:52   #483
Yuri22
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 511
Dot.: Małżeństwa jednopłciowe (homoseksualne) w Polsce

Cytat:
Napisane przez ZaleszczotekKsiazkowy Pokaż wiadomość
Ale w Polsce tolerancja dla homoseksualistów i tak się zwiększa. W 2013 według większości sondaży związki partnerskie popierało ponad 40% Polaków, a w sondażu z 2015 roku już ponad 55%. W trakcie dorastania kolejnych pokoleń, które wychowują się na światowych filmach, książkach, grach i serialach, gdzie tematyka LGBT jest pokazywana bez fałszywego oczerniania tej grupy, poparcie dla równości osób LGBT będzie w Polsce rosło (niektórym gry mogą tutaj nie pasować, ale wyobraźcie sobie, że w głośnych hitach takich jak np. Dragon Age czy kultowym Baldur's Gate można było w trakcie gry prowadzić związek nie tylko różnopłciowy z towarzyszem z grupy). Do tego spotkałem się już niejednokrotnie z poparciem dla LGBT przez osoby konserwatywne ponieważ... muzułmanie nie lubią LGBT, a ja nie chcę tutaj muzułmanów, więc niech LGBT mają równe prawa - mniej więcej w tym guście. Zjawisko nowe, wynikające zapewne z problemu z imigrantami w UE.
Czyli muzułmanie do nas nie przyjadą, jak będzie duże poparcie dla LGBT...

...

P.S. To tak jak na zachodzie. We Francji, Niemczech czy Holandii jest bardzo duża tolerancja dla LGBT i dlatego jest mało muzułmanów...a nie, czekaj...

Edytowane przez Yuri22
Czas edycji: 2016-02-11 o 21:55
Yuri22 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-02-12, 08:04   #484
Parabelka
Panaroja
 
Avatar Parabelka
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 8 694
Dot.: Małżeństwa jednopłciowe (homoseksualne) w Polsce

Cytat:
Napisane przez Yuri22 Pokaż wiadomość
Metodyka badań polegała na obserwacjach horyzontu. Płaski horyzont = płaska Ziemia. Dorobili do tego krokodyle, czy inne słonie, bo przecież nie mogła się ziemia unosić w powietrzu. Koniec metodyki.
A dlaczego nie mogła ? przecież nie było widać, że na czymś stoi , a obserwacja jest podstawą badania ? A nikt nie dotarł chyba do krawędzi i nie popatrzał w dół ?
__________________
Cezar się nie starzeje . Cezar dojrzewa

-Morza się zagotują , krainy Dysku pękną , królowie runą w proch , a miasta będą niczym jeziora szkła . Uciekam w góry.
-Czy to pomoże ?[...]
-Nie , ale stamtąd będzie lepszy widok .
Terry P.
Parabelka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-02-12, 14:27   #485
LuckyJane
Rozeznanie
 
Avatar LuckyJane
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 758
Dot.: Małżeństwa jednopłciowe (homoseksualne) w Polsce

Cytat:
Napisane przez ZaleszczotekKsiazkowy Pokaż wiadomość
Byłby problem z publikacją, gdyby wystąpił konflikt interesów, tak więc w tych przypadkach to, że część badaczy działała na rzecz praw osób LGBT ma się nijak do sprawy. Czy jeśli genetyk propaguje wiedzę na temat GMO, to jego badania na temat GMO są z góry mniej wiarygodne? Są i tacy, co publikują mimo konfliktu interesów. I dzieje się z nimi to. Zresztą innym przykładem, z tego podwórka jest Regnerus i jego niepoprawne metodologicznie badania.
Mhm, wiesz, że takie same dzieła tworzą antyszczepionkowcy na temat szczepionek, kreacjoniści na temat biologii ewolucyjnej itd.?
Argument typu, bo antyszczepionkowcy, kreacjoniści też coś tam jest tak słaby merytorycznie, że aż zwątpiłam. Niestety widzisz, że nie pisałam tego na podstawie jakiejś dziwnej stronki w internecie, a na początek rzuciłam dwa znane, cenione nazwiska osób, które tak twierdzą i które zignorowałeś. Jest ich więcej, choćby Frank Farley, Bonnie R. Strickland (lesbijka swoją drogą). To nie są ludzie, których działalność APA w jakiś sposób dusiła, oni siedzieli w środku i obserwowali złe zmiany, tworzenie struktur, które mogą prowadzić do manipulacji badaniami, blokad kolejnych badań, ograniczenia nauki po prostu.

Cytat:
Napisane przez ZaleszczotekKsiazkowy Pokaż wiadomość
Kolejna durna teoria spiskowa. Są publikowane badania mówiące, że np. wśród gejów monogamia jest rzadsza, niż wśród lesbijek i par hetero, że mężczyźni-pedofile proporcjonalnie częściej *sięgają* po chłopców, niż ogół mężczyzn jakiejkolwiek orientacji po mężczyzn jakiejkolwiek orientacji. Trzeba się naprawdę nie orientować w temacie by wierzyć w takie bzdurki. To tak jak z podanym wyżej przykładem ze szczepionkami. Antyszczepionkowcy też wierzą w jakieś spiski, że jak jakiś *prawdziwy* lekarz opublikuje coś *przeciwko* szczepionkom, to go chcą zniszczyć (świeży przykład z wczoraj sugerowano zabójstwo jakiegoś zmarłego działacza medycyny alternatywnej, a był chory na nowotwór po prostu). Itd. itd.

---------- Dopisano o 19:47 ---------- Poprzedni post napisano o 19:34 ----------


A co, chcesz wyciągać wnioski wg badań z rodzin patologicznych? Lubiany przez takich jak Yuri Regnerus porównywał dzieci wychowywane przez rozbite czy patologiczne pary jednopłciowe/rodziców homoseksualnych do normalnych par różnopłciowych. Takie badania owszem, są bezwartościowe.
To, że naukowcy się obawiają, to też nie powinno dziwić, biorąc pod uwagę, choćby historię związaną z publikacją badań Regnerusa. Już pomijając, czy mają jakąś wartość, czy nie. To nie była normalna reakcja naukowego świata. Nie było jeszcze żadnych dowodów, czy argumentów, co może być nie tak z badaniem, a już były decydowane próby zniszczenia, bo wnioski Regnerusa uderzały w to, co głosi środowisko LGBT. Najczęściej jeśli w świecie nauki ktoś nie zgadza się z zatwierdzonymi i opublikowanymi badaniami, to tworzy badanie, które je obala. Nigdy nie powstało badanie, które mogłoby obalić badanie Regnerusa. W ogromnej, losowej próbie, którą dysponował Regnerus, były raptem dwie osoby, które mogłyby reprezentować stabilne rodziny jednopłciowe, dlatego nie poruszył tej kwestii w badaniu, on nie dobierał sam badanych, jacy by mu odpowiadali, to rzeczywiście była losowa próba. Badania same w sobie udowadniają tylko, że dzieciom jest najlepiej w stabilnej rodzinie, a nie rozbitej. Czyli nic odkrywczego, czy ciekawego. Ciekawa jest jednak reakcja i walka środowiska LGBT, bo Regnerus pozwolił sobie na daleko idące wnioski, które zrobiły z niego wroga publicznego nr 1. Na wskutek żądań organizacji LGBT powołano komisję na uniwersytecie, gdzie pracował Regnerus, ona uznała, że nie ma podstaw do zarzutów, sprawa wydawała się zamknięta.
Potem wysłano list do SSR, podpisany przez 200 naukowców wspierających LGBT, że zapewne doszło do jakiś naruszeń, skoro tak szybko badanie się ukazało. Zażądali sprawdzenia. Też nic z tego sensownego nie wynikło, okazało się że w sumie wszytko było w ramach przyjętych zasad. Na sciencedirect.com jest dostępne ciągle to badanie. Zażądano w końcu korespondencji naukowca, którą dostali od uniwersytetu, to była zresztą podstawa późniejszych zarzutów związanych z finansowaniem badań. W końcu zostaje powołana komisja naukowa pod przewodnictwem prof.Darrena Sherkata i osiągają swój sukces, udowadniają wszystkie zarzuty. Następnie te zarzuty oddala kolejna komisja na wiadomym Uniwersytecie. Cyrk na kółkach. Nie chodzi nawet, czy te badania miały wartość, czy nie, ale właśnie o to, jak się do tego odniesiono. Jeśli to nie przestraszy innych od publikowania niepoprawnych politycznie wyników badań, to nie wiem co. To była duża afera w USA, pilnie śledzona. Wszystko można znaleźć na ten temat i sprawdzić. Swoją drogą to dziwny ten wpis na blogu, który podałeś, na początku informacja, że badania Regnerusa świadczą tylko o tym, że dzieciom jest dobrze w stabilnej rodzinie, potem jest cały wywód o zarzutach, że badanie ma złą metodologię, czyli jest bez wartości, a na koniec, że może służyć w dyskusji do tego, o czym wspomniałam. Źle przeprowadzone badanie nie może do niczego służyć. Na takie blogi bym się nie powoływała, strasznie niespójny tekst.
LuckyJane jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-02-12, 14:31   #486
zosix90
Raczkowanie
 
Avatar zosix90
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Piła
Wiadomości: 94
Dot.: Małżeństwa jednopłciowe (homoseksualne) w Polsce

Znajoma mi opowiadał, że ostatnio zaczęła chodzić na nauki przedmałżeńskie. Na jednych zajęciach, facet, który je prowadził powiedział, że lepiej sobie strzelić w łeb niż być gejem i ci ludzie, to w sumie nie ludzie i nie powinni mieć żadnych praw.
__________________
Razem od 11.06.2012
Zaręczyny 24.12.2014


STOP PRZEMOCY WOBEC ZWIERZĄT
zosix90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-02-12, 15:00   #487
LuckyJane
Rozeznanie
 
Avatar LuckyJane
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 758
Dot.: Małżeństwa jednopłciowe (homoseksualne) w Polsce

Cytat:
Napisane przez stupid-girl Pokaż wiadomość
Generalnie polskie prawo adopcyjne jest bardzo rygorystyczne, więc nie sądzę, żeby pary homoseksualne masowo ustawiały sie w kolejce przed domami dziecka.
Bardziej jest to kwestia dzieci biologicznych jednego z partnerów - w ich przypadku powinny byc regulacje prawne sankcjonujące adopcję i opiekę obojga partnerów.
Teraz sytuacja jest kuriozalna bo w razie śmierci biologicznego rodzica, jego partner/partnerka, mimo, że wychowywali to dziecko wspólnie przez wiele lat, jest osobą obcą i nie ma do niego żadnych praw.
To nie ma akurat znaczenia, czy prawo jest rygorystyczne. W tej kwestii chętnych małżeństw hetero nie brakuje i takie adopcje pomimo uciążliwych procedur przecież są, więc tym bardziej nie będzie brakować chętnych homoseksualistów. Nie da się ukryć, że nie każda para jednopłciowa zainteresowana rodzicielstwem ma biologiczne dzieci jednego z partnerów, prawda? Wiem, że może temat tzw. współadopcji jest dla wielu ważniejszy, ale to jest jednak oddzielna kwestia. Jeśli ktoś jest przeciw adopcjom dla par jednopłciowych, to powinien być także przeciwny małżeństwom dla takich par.

---------- Dopisano o 15:48 ---------- Poprzedni post napisano o 15:42 ----------

Cytat:
Napisane przez stupid-girl Pokaż wiadomość
IMHO to jest największy problem, bo w zasadzie o rodzicielstwie par homoseksualnych zaczęto otwarcie mówić ile? kilkanaście lat temu?
Mam wrażenie, że to jest warunek konieczny (pieniądze, pozycja) dla pary homo (szczególnie męskiej) żeby mieć "własne" dziecko - w końcu wynajęcie surogatki, dawcy spermy, a także sam komfort życia i coming-outu bez liczenia się z opinią środowiska, kosztuje.
Zawsze w takich dyskusjach pada też pytanie - ''czy dziecku będzie lepiej w stabilnej rodzinie homo czy w patologicznej rodzinie hetero (bo nie ukrywajmy - z takich rodzin dzieci (często już z róznymi zaburzeniami) pojawiają się na ''rynku adopcyjnym"[COLOR=Silver]
Tylko w tym przypadku takie pytanie jest bez sensu, bo dziecko już zostało odebrane patologii. Nie ma opcji, że tam wróciło. Pytanie, co w tym momencie może się z nim dalej stać. Więc teraz jest kwestia tego, kto jest w kolejce do adopcji, czy stabilna rodzina hetero, czy stabilna rodzina homo. Jeśli nie będzie małżeństw jednopłciowych, to tych drugich w kolejce nie będzie, czyli trafią do stabilnej rodziny hetero. Akurat na rynku adopcyjnym jest wbrew pozorom mało dzieci i także na te z zaburzeniami jest coraz więcej chętnych.

W tym kontekście niepokoją mnie jednak te sprawy z USA, gdy adoptowane dziecko było wykorzystywane przez "ojców", czasem nawet też ich znajomych. Nie znalazłam takich przypadków wśród adopcji przez pary heteroseksualne. Jakim cudem system na to pozwolił? Przecież nie daje się dziecka ludziom z ulicy, są procedury.
Mnie to osobiście przeraża, że doszło do takich przypadków, zapewne jeszcze więcej nie wypłynęło na światło dzienne. Wydaje mi się, że mimo wszystko rodziny homoseksualne, szczególnie geje przy adopcji są grupą większego ryzyka i powinni być nawet bardziej sprawdzani przez system, a na to nigdy nie pozwolą różne organizacje ochrony praw człowieka. Jeśli ktoś jest zdegenerowanym hetero-pedofilem, to korzysta z innych opcji niż adopcja, może się związać z samotną matką, mieć własne dzieci, tutaj system jest bezsilny, przynajmniej do czasu. Natomiast homo-pedofile wybiorą właśnie adopcję, bo nie mają za bardzo innych opcji. To też nie jest jedyny powód, dlaczego jestem przeciwko.
Ważne są dla mnie wypowiedzi dzieci, które wychowały się w rodzinach jednopłciowych. Niektóre jako już dorośli ludzie napisali, opublikowali listy, książki na ten temat, jak to jest złym rozwiązaniem i żałują, że nie miały, i mamy, i taty. Zeznają w sądach, były nawet sprawy o to, że oddano je do rodzin jednopłciowych i odebrano prawo do posiadania rodziców obojga płci. Gdyby mi i mojemu mężowi się coś stało, moje dziecko i kolejne, które jeszcze się nie urodziło miałoby jakimś złym splotem wydarzeń trafić do adopcji, to wolałabym, żeby trafiło do rodziny heteroseksualnej. Jeśli będą w Polsce małżeństwa homoseksualne, to istnieje zawsze jakiś procent szansy, że w takim przypadku trafią do rodziny jednopłciowej, czego bym bardzo nie chciała, także i z powodu nastawienia współczesnego społeczeństwa. Wiem, że to rozważania nad mocno hipotetyczną sytuacją, ale jednak pozwala mi zrozumieć co naprawdę czuję w tym temacie. Trudno mi być więc za wprowadzeniem takich regulacji, jak małżeństwa jednopłciowe.

---------- Dopisano o 16:00 ---------- Poprzedni post napisano o 15:48 ----------

Nie wiem, czy pamiętacie aferę z Dolce&Gabbana, którzy sami będąc homoseksualistami skrytykowali przyznanie prawa do adopcji parom jednopłciowym. Dostali potem list od ludzi wychowanych w takich rodzinach, z pełnym poparciem i żeby się nie dali zastraszyć lobby LGBT. Spore też wrażenie zrobił na mnie inny list:
http://thefederalist.com/2015/03/17/...s-are-hurting/
A tutaj ludzie wychowani przez homoseksualistów zeznawali w sądzie federalnym przeciwko wprowadzeniu małżeństw jednopłciowych:
http://cnsnews.com/news/article/laur...-federal-court

Edytowane przez LuckyJane
Czas edycji: 2016-02-12 o 15:05
LuckyJane jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2016-02-12, 15:35   #488
201712071518
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 11 487
Dot.: Małżeństwa jednopłciowe (homoseksualne) w Polsce

Cytat:
Napisane przez LuckyJane Pokaż wiadomość
To nie ma akurat znaczenia, czy prawo jest rygorystyczne. W tej kwestii chętnych małżeństw hetero nie brakuje i takie adopcje pomimo uciążliwych procedur przecież są, więc tym bardziej nie będzie brakować chętnych homoseksualistów. Nie da się ukryć, że nie każda para jednopłciowa zainteresowana rodzicielstwem ma biologiczne dzieci jednego z partnerów, prawda? Wiem, że może temat tzw. współadopcji jest dla wielu ważniejszy, ale to jest jednak oddzielna kwestia. Jeśli ktoś jest przeciw adopcjom dla par jednopłciowych, to powinien być także przeciwny małżeństwom dla takich par.

(...)

W tym kontekście niepokoją mnie jednak te sprawy z USA, gdy adoptowane dziecko było wykorzystywane przez "ojców", czasem nawet też ich znajomych. Nie znalazłam takich przypadków wśród adopcji przez pary heteroseksualne. Jakim cudem system na to pozwolił? Przecież nie daje się dziecka ludziom z ulicy, są procedury.
Mnie to osobiście przeraża, że doszło do takich przypadków, zapewne jeszcze więcej nie wypłynęło na światło dzienne. Wydaje mi się, że mimo wszystko rodziny homoseksualne, szczególnie geje przy adopcji są grupą większego ryzyka i powinni być nawet bardziej sprawdzani przez system, a na to nigdy nie pozwolą różne organizacje ochrony praw człowieka. Jeśli ktoś jest zdegenerowanym hetero-pedofilem, to korzysta z innych opcji niż adopcja, może się związać z samotną matką, mieć własne dzieci, tutaj system jest bezsilny, przynajmniej do czasu. Natomiast homo-pedofile wybiorą właśnie adopcję, bo nie mają za bardzo innych opcji. To też nie jest jedyny powód, dlaczego jestem przeciwko.
Ważne są dla mnie wypowiedzi dzieci, które wychowały się w rodzinach jednopłciowych. Niektóre jako już dorośli ludzie napisali, opublikowali listy, książki na ten temat, jak to jest złym rozwiązaniem i żałują, że nie miały, i mamy, i taty. Zeznają w sądach, były nawet sprawy o to, że oddano je do rodzin jednopłciowych i odebrano prawo do posiadania i mamy i taty. Gdyby mi i mojemu mężowi się coś stało, moje dziecko i kolejne, które jeszcze się nie urodziło miałoby jakimś złym splotem wydarzeń trafić do adopcji, to wolałabym, żeby trafiło do rodziny heteroseksualnej. Jeśli będą w Polsce małżeństwa homoseksualne, to istnieje zawsze jakiś procent szansy, że w takim przypadku trafią do rodziny jednopłciowej, czego bym bardzo nie chciała, także i z powodu nastawienia współczesnego społeczeństwa. Wiem, że to rozważania nad mocno hipotetyczną sytuacją, ale jednak pozwala mi zrozumieć co naprawdę czuję w tym temacie. Trudno mi być więc za wprowadzeniem takich regulacji, jak małżeństwa jednopłciowe.
Nie do końca problem współadopcji jest oddzielną kwestią. Ty zakładasz, że pary homoseksualne będą chętne do adopcji dzieci obcych - gdyby rozwiązany został problem współadopcji, parom homoseksualnym łatwiej byłoby się starać o biologiczne dzieci jednego z partnerów i wspólne ich wychowywanie, be strachu, że jeśli biologicznemu rodzicowi coś się stanie, dziecko zostanie odebrane.
Zwłaszcza, że jeśli chodzi o rodziny heteroseksualne jak sama napisałaś, każdy hetero-dewiant może adoptować i dowolnie wykorzystywać dzieci swojego partnera i system tego w żaden sposób nie kontroluje.
"Z badań wynika, że co czwarta kobieta i co siódmy mężczyzna byli w dzieciństwie molestowani seksualnie." - w rodzinach heteroseksualnych.

Czytaj więcej: http://www.nto.pl/magazyn/reportaz/art/4464339,molestowanie-seksualne-krzywdziciele-dzieci,id,t.html

W zasadzie nie ma miesiąca, żeby w mediach nie pojawiło się jakieś doniesienie o nadużyciach w rodzinach zastępczych, więc nie rozumiem dlaczego uważasz, że taki problem nie istnieje - bo są procedury
http://www.gazetaprawna.pl/artykuly/...orazajace.html
http://www.polskieradio.pl/5/3/Artyk...o-molestowanie
http://www.tvn24.pl/lodz,69/lodziani...mi,547515.html
http://opolskie.naszemiasto.pl/artyk...t,t,id,tm.html
http://www.polityka.pl/tygodnikpolit...ch-dzieci.read
http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/...ku-n81588.html
http://sport.dziennik.pl/artykuly/71...e-dziecko.html
itd itd

homo-pedofile mają łatwiejsze opcje niz użeranie się z bachorem i milion procedur na głowie (wystarczy wyjechać do na wakacje do jakiegoś kraju Trzeciego Świata)

---------- Dopisano o 16:35 ---------- Poprzedni post napisano o 16:14 ----------

Jeszcze do początku lat 90-tych podobne batalie i dyskusje jakie toczą się obecnie wokół adopcji przez rodziny jednopłciowe, dotyczyły tzw ''interracial adoptions" - czyli adopcji dziecka innej ''rasy'' z innej grupy etnicznej.
I tak samo napisano wiele mądrych artykułów na temat braku tożsamości kulturowej, braku właściwych wzorców, dyskryminacji, problemów psychicznych, odrzucenia itd. Tyene podawała przypadki pozwów przeciwko adopcyjnym rodzicom przez dzieci za uniemożliwienie im wzrastania i poznanai własnej kultury i tożsamości.
Mimo to teraz adopcje dzieci innej rasy (brzmi okropnie) są powszechne i popularne.
201712071518 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-02-12, 16:05   #489
LuckyJane
Rozeznanie
 
Avatar LuckyJane
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 758
Dot.: Małżeństwa jednopłciowe (homoseksualne) w Polsce

Cytat:
Napisane przez stupid-girl Pokaż wiadomość
Nie do końca problem współadopcji jest oddzielną kwestią. Ty zakładasz, że pary homoseksualne będą chętne do adopcji dzieci obcych - gdyby rozwiązany został problem współadopcji, parom homoseksualnym łatwiej byłoby się starać o biologiczne dzieci jednego z partnerów i wspólne ich wychowywanie, be strachu, że jeśli biologicznemu rodzicowi coś się stanie, dziecko zostanie odebrane.
Zwłaszcza, że jeśli chodzi o rodziny heteroseksualne jak sama napisałaś, każdy hetero-dewiant może adoptować i dowolnie wykorzystywać dzieci swojego partnera i system tego w żaden sposób nie kontroluje.
System nie kontroluje współadopcji u hetero, a czy będzie kontrolował u homo? To nie będzie na analogicznej zasadzie przypadkiem?
Rzeczywiście o tym nie pomyślałam, że homo-pedofil może się związać z partnerem, który miał co najmniej jakiś epizod heteroseksualny w przeszłości i ma dziecko biologiczne.

Cytat:
Napisane przez stupid-girl Pokaż wiadomość
"Z badań wynika, że co czwarta kobieta i co siódmy mężczyzna byli w dzieciństwie molestowani seksualnie." - w rodzinach heteroseksualnych.

Czytaj więcej: http://www.nto.pl/magazyn/reportaz/art/4464339,molestowanie-seksualne-krzywdziciele-dzieci,id,t.html

W zasadzie nie ma miesiąca, żeby w mediach nie pojawiło się jakieś doniesienie o nadużyciach w rodzinach zastępczych, więc nie rozumiem dlaczego uważasz, że taki problem nie istnieje - bo są procedury
http://www.gazetaprawna.pl/artykuly/...orazajace.html
http://www.polskieradio.pl/5/3/Artyk...o-molestowanie
http://www.tvn24.pl/lodz,69/lodziani...mi,547515.html
http://opolskie.naszemiasto.pl/artyk...t,t,id,tm.html
http://www.polityka.pl/tygodnikpolit...ch-dzieci.read
http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/...ku-n81588.html
http://sport.dziennik.pl/artykuly/71...e-dziecko.html
itd itd
Rodziny zastępcze, a nie adopcyjne. To nie jest to samo, a ja pisałam o tych pierwszych. Rodzicami zastępczymi zostają często ludzie tylko ze względu na zysk, tego aspektu nie ma w normalnych adopcjach, więc problem jest oczywisty. Jeśli homoseksualnym rodzinom pozwolisz zakładać rodziny zastępcze to będzie podobnie niestety. Nie znalazłam aż tak strasznego przypadku, jak ten, że dziecko było wykorzystane przez każdego z rodziców adopcyjnych i jeszcze obcych ludzi, którzy się pojawiali. Oczywiście trudno tutaj stopniować, co lepsze, a co gorsze, ale to naprawdę na długo mną wstrząsnęło. Natomiast nie przekonują mnie argumenty typu, po co się czepiasz homo, skoro hetero też potrafią być potworami. Należy walczyć i z tymi i z tymi. Zapobiegać i tu i tu, jeśli to możliwe.

Cytat:
Napisane przez stupid-girl Pokaż wiadomość
homo-pedofile mają łatwiejsze opcje niz użeranie się z bachorem i milion procedur na głowie (wystarczy wyjechać do na wakacje do jakiegoś kraju Trzeciego Świata)
Mam wkleić artykuły, że jednak wielu wybrało adopcję, a nie wakacje? Kto wie, może jeszcze więcej jeździ do takich krajów i tam wykorzystują kolejne dzieci. Jakoś mnie to nie pociesza.


Cytat:
Napisane przez stupid-girl Pokaż wiadomość
[/COLOR]Jeszcze do początku lat 90-tych podobne batalie i dyskusje jakie toczą się obecnie wokół adopcji przez rodziny jednopłciowe, dotyczyły tzw ''interracial adoptions" - czyli adopcji dziecka innej ''rasy'' z innej grupy etnicznej.
I tak samo napisano wiele mądrych artykułów na temat braku tożsamości kulturowej, braku właściwych wzorców, dyskryminacji, problemów psychicznych, odrzucenia itd. Tyene podawała przypadki pozwów przeciwko adopcyjnym rodzicom przez dzieci za uniemożliwienie im wzrastania i poznanai własnej kultury i tożsamości.
Mimo to teraz adopcje dzieci innej rasy (brzmi okropnie) są powszechne i popularne.
Wybacz, ale to bardzo słabe porównanie. Rodzice to cały świat dla dziecka i wpływ na praktycznie wszystkie aspekty rozwoju psychologicznego, kultura jest na dużo dalszym planie. Zrównanie tego jest absurdalne.

Edytowane przez LuckyJane
Czas edycji: 2016-02-12 o 16:10
LuckyJane jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-02-12, 16:33   #490
201712071518
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 11 487
Dot.: Małżeństwa jednopłciowe (homoseksualne) w Polsce

Cytat:
Napisane przez LuckyJane Pokaż wiadomość
. Nie znalazłam aż tak strasznego przypadku, jak ten, że dziecko było wykorzystane przez każdego z rodziców adopcyjnych i jeszcze obcych ludzi, którzy się pojawiali. Oczywiście trudno tutaj stopniować, co lepsze, a co gorsze, ale to naprawdę na długo mną wstrząsnęło. Natomiast nie przekonują mnie argumenty typu, po co się czepiasz homo, skoro hetero też potrafią być potworami. Należy walczyć i z tymi i z tymi. Zapobiegać i tu i tu, jeśli to możliwe.


Mam wkleić artykuły, że jednak wielu wybrało adopcję, a nie wakacje? Kto wie, może jeszcze więcej jeździ do takich krajów i tam wykorzystują kolejne dzieci. Jakoś mnie to nie pociesza.




Wybacz, ale to bardzo słabe porównanie. Rodzice to cały świat dla dziecka i wpływ na praktycznie wszystkie aspekty rozwoju psychologicznego, kultura jest na dużo dalszym planie. Zrównanie tego jest absurdalne.

Masz racje, że nie ma co się bawić w stopniowanie, ale nawet w pierwszym linku jest artykul o molestowaniu przez oboje rodziców.

Dla mnie zapobiegać =/= zabraniać. Bo równie dobrze mogę powiedzieć, że nalezy zabronić adopcji dzieci parom heteroseksualnym skoro jest tyle nadużyć i przemocy.

Mnie też nie - zwłaszcza, że tak samo jeżdzą hetero-pedofile.

Nie pisałam o kulturze, tylko o całości osobowości dziecka. Biali adoptujący ciemnoskóre dziecko byli dla społeczeństwa i ''badaczy"tak samo odmienną rodziną, jaką w tej chwili są rodzice homoseksualni.
Poza tym weź pod uwagę jedną rzecz - dorosłe dzieci wychowujące się w rodzinach homo opowiadające o swoich negatywnych doświadczeniach - im starsze, tym ich dzieciństwo przypadało na mniej tolerancyjny dla homoseksualistów okres.
Wiele z tych problemów top nie wynik funkcjonowania wewnątrz rodziny, tylko w nietolerancyjnym społeczeństwie osobników takich jak np yuri, ktorego brzydzi sama obecnosc gejów w jego otoczeniu (chociaż nigdy żadnych nie spotkał)

Edytowane przez 201712071518
Czas edycji: 2016-02-12 o 16:36
201712071518 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-02-12, 18:21   #491
201605090949
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 3 491
Dot.: Małżeństwa jednopłciowe (homoseksualne) w Polsce

Cytat:
Napisane przez LuckyJane Pokaż wiadomość
Niestety widzisz, że nie pisałam tego na podstawie jakiejś dziwnej stronki w internecie, a na początek rzuciłam dwa znane, cenione nazwiska osób, które tak twierdzą i które zignorowałeś.
Ale ja poproszę konkretne argumenty, a nie sławne nazwiska. Argument autorytetu to nic innego, jak erystyka. Nadal. Przykłady z antyszczepionkowcami pokazują analogie, bo na tym samym bazują ci, jak i naukowcy z uprzedzeniami do osób LGBT.

Cytat:
To, że naukowcy się obawiają, to też nie powinno dziwić, biorąc pod uwagę, choćby historię związaną z publikacją badań Regnerusa. Już pomijając, czy mają jakąś wartość, czy nie.
Bo badania Regnerusa były skrajnie niepoprawne metodologicznie. Robione pod tezę. Coś co w nauce należy tępić wszelkimi możliwymi sposobami (tak samo jak prawdopośrodkizm, który niestety w tym temacie reprezentujesz).

Cytat:
Czyli nic odkrywczego, czy ciekawego. Ciekawa jest jednak reakcja i walka środowiska LGBT, bo Regnerus pozwolił sobie na daleko idące wnioski, które zrobiły z niego wroga publicznego nr 1.
Dziwisz im się? Bo ja nie. Jakby ktoś u mnie na uczelni chciał jakieś kreacjonistyczne brednie propagować, też bym był stanowczo przeciw. Analogicznie.

Cytat:
Też nic z tego sensownego nie wynikło, okazało się że w sumie wszytko było w ramach przyjętych zasad.
O ile badanie dobrze znam, tak okoliczności o których wspominasz nie aż tak. Mogę więc tylko pozamerytorycznie powiedzieć, że środowisko LGBT wciąż atakowane z różnych stron, w niektórych aspektach stało się przewrażliwione. I myślę, że to zjawisko całkowicie naturalne. Jakbyś była otoczona wrogami i narażona na ciągłe ataki, też byś była. A wbrew populistycznej opinii, że LGBT są na Zachodzie uwielbiani, to tam też grupy religijne, nacjonalistyczne itp. ciągle ich atakują. W miastach tak tolerancyjnych jak Barcelona zdarzają się regularnie napady ze względu na orientację seksualną (lub tożsamość płciową) ofiary.

Cytat:
Na sciencedirect.com jest dostępne ciągle to badanie.
Tak jak wiele krytykowanych badań czy badań o podważonej metodologii albo wykazanym konflikcie interesów.

Cytat:
Nie chodzi nawet, czy te badania miały wartość, czy nie, ale właśnie o to, jak się do tego odniesiono.
Jak najbardziej słusznie się odniesiono (w ramach tego o czym piszesz, bo jak mówiłem, nie znam szczegółów, przy okazji - mogłabyś podać źródła, z których czerpiesz wiedzę o sekwencji zdarzeń?). Tak samo gdy wywalono Watsona (Nobel z 1962 za odkrycie struktury DNA w 1953) za rasistowskie wypowiedzi. Słusznie.

Cytat:
Swoją drogą to dziwny ten wpis na blogu, który podałeś, na początku informacja, że badania Regnerusa świadczą tylko o tym, że dzieciom jest dobrze w stabilnej rodzinie, potem jest cały wywód o zarzutach, że badanie ma złą metodologię, czyli jest bez wartości, a na koniec, że może służyć w dyskusji do tego, o czym wspomniałam.
Do wyciągania wniosków na temat rodzicielstwa osób lgbt metodologia była zła, o czym sama pisałaś. Badanie pod tezę. Nie wiem czy znajdziesz bardziej merytoryczny artykuł po polsku na ten temat, wątpię, dlatego do niego odsyłam.

---------- Dopisano o 19:21 ---------- Poprzedni post napisano o 19:17 ----------

Cytat:
Napisane przez LuckyJane Pokaż wiadomość
Jeśli ktoś jest przeciw adopcjom dla par jednopłciowych, to powinien być także przeciwny małżeństwom dla takich par.
Niekoniecznie. W Portugalii przez kilka lat były małżeństwa jednopłciowe bez możliwości adopcji. Dopiero jakoś teraz w lutym chyba albo w styczniu wprowadzono całkowitą równość. A dla kontrastu na Malcie (taki kraj na wyspie Morza Śródziemnego, bardzo katolicki, bardziej, niż Polska) zalegalizowano związki partnerskie, które mają dokładnie te same prawa co małżeństwa - różnią się TYLKO nazwą.

Edytowane przez 201605090949
Czas edycji: 2016-02-12 o 18:50
201605090949 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2016-02-12, 18:26   #492
Yuri22
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 511
Dot.: Małżeństwa jednopłciowe (homoseksualne) w Polsce

Cytat:
Napisane przez stupid-girl Pokaż wiadomość
Masz racje, że nie ma co się bawić w stopniowanie, ale nawet w pierwszym linku jest artykul o molestowaniu przez oboje rodziców.

Dla mnie zapobiegać =/= zabraniać. Bo równie dobrze mogę powiedzieć, że nalezy zabronić adopcji dzieci parom heteroseksualnym skoro jest tyle nadużyć i przemocy.

Mnie też nie - zwłaszcza, że tak samo jeżdzą hetero-pedofile.

Nie pisałam o kulturze, tylko o całości osobowości dziecka. Biali adoptujący ciemnoskóre dziecko byli dla społeczeństwa i ''badaczy"tak samo odmienną rodziną, jaką w tej chwili są rodzice homoseksualni.
Poza tym weź pod uwagę jedną rzecz - dorosłe dzieci wychowujące się w rodzinach homo opowiadające o swoich negatywnych doświadczeniach - im starsze, tym ich dzieciństwo przypadało na mniej tolerancyjny dla homoseksualistów okres.
Wiele z tych problemów top nie wynik funkcjonowania wewnątrz rodziny, tylko w nietolerancyjnym społeczeństwie osobników takich jak np yuri, ktorego brzydzi sama obecnosc gejów w jego otoczeniu (chociaż nigdy żadnych nie spotkał)
Nie spotkałem na żywo, co nie znaczy, że nie miałem wątpliwej przyjemności oglądania ich np. w telewizji (bynajmniej nie dlatego, że chciałem). Takie zachowania budzą we mnie obrzydzenie i nie chciałbym ich oglądać częściej, tym bardziej na co dzień na ulicach i w przestrzeni publicznej.
Yuri22 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-02-12, 18:34   #493
201605090949
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 3 491
Dot.: Małżeństwa jednopłciowe (homoseksualne) w Polsce

Cytat:
Napisane przez LuckyJane Pokaż wiadomość
Dostali potem list od ludzi wychowanych w takich rodzinach, z pełnym poparciem i żeby się nie dali zastraszyć lobby LGBT. Spore też wrażenie zrobił na mnie inny list:
http://thefederalist.com/2015/03/17/...s-are-hurting/
A tutaj ludzie wychowani przez homoseksualistów zeznawali w sądzie federalnym przeciwko wprowadzeniu małżeństw jednopłciowych:
http://cnsnews.com/news/article/laur...-federal-court
Ale tu znowu, dajesz się teoriom spiskowym. To są marginalne wypadki wywodzące się często z środowisk prawicowych. Na świecie przez pary jednopłciowe wychowywanych jest lub było kilka(naście?) milionów dzieci. W homofobicznym świecie, naszym świecie bez problemu gdyby coś było nie tak, natychmiast by to podchwycono i rozgłoszono. Głośna afera, prawica zaciera rączki, tabloidy mają kasę.

Kolejna rzecz, to jeśli już pojawiają się takie głosy i są one faktycznie prawdziwe, zweryfikowane, a nie są wynikiem prawicowej nagonki, zwykle krytyka takich dzieci dotyczy tego, że dokuczano im w szkole, a nie, że rodzice ich źle wychowywali. A to jest wina społeczeństwa, nie tych rodziców. Reagowanie na emocjonalne głosy w takiej debacie nie powinno mieć miejsca.

---------- Dopisano o 19:30 ---------- Poprzedni post napisano o 19:28 ----------

Cytat:
Napisane przez LuckyJane Pokaż wiadomość
Ważne są dla mnie wypowiedzi dzieci, które wychowały się w rodzinach jednopłciowych. Niektóre jako już dorośli ludzie napisali, opublikowali listy, książki na ten temat, jak to jest złym rozwiązaniem i żałują, że nie miały, i mamy, i taty.
Brzydkie pranie mózgu. Jak wyżej, liczą się obserwacje, badania, dowody, a nie subiektywne opinie. Jak mama w TV popłacze, bo wg niej jej dziecko ma autyzm od szczepionki, a za kilka czy kilkanaście lat to samo powie zindoktrynowane dziecko, rzekoma ofiara szczepionki i wyśle jakiś list do Sądu, że należy znieść obowiązek szczepień to co, potraktujesz to jako dowód/argument w debacie? To są analogiczne przykłady do tych przytaczanych na temat rodzicielstwa par jednopłciowych.

---------- Dopisano o 19:34 ---------- Poprzedni post napisano o 19:30 ----------

Cytat:
Napisane przez LuckyJane Pokaż wiadomość
Zrównanie tego jest absurdalne.
Dlaczego? Sądzę wręcz przeciwnie, że to jest idealne porównanie. Zresztą tak samo jak argumentuje się teraz, że nie powinno być małżeństw jednopłciowych, tak kiedyś argumentowano, że nie powinno być małżeństw międzyrasowych. Tutaj się nic nie zmieniło, ta sama argumentacja, ta sama erystyka, te same podstawy, tylko obiekt prześladowań inny.

Edytowane przez 201605090949
Czas edycji: 2016-02-12 o 18:31
201605090949 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-02-13, 10:15   #494
LuckyJane
Rozeznanie
 
Avatar LuckyJane
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 758
Dot.: Małżeństwa jednopłciowe (homoseksualne) w Polsce

Cytat:
Napisane przez ZaleszczotekKsiazkowy Pokaż wiadomość
Ale ja poproszę konkretne argumenty, a nie sławne nazwiska. Argument autorytetu to nic innego, jak erystyka. Nadal. Przykłady z antyszczepionkowcami pokazują analogie, bo na tym samym bazują ci, jak i naukowcy z uprzedzeniami do osób LGBT.
Tu masz konkretne zarzuty:
The APA and Psychology Need Reform http://www.nappp.org/pdf/nickcumno.pdf
Padły też poważniejsze zarzuty w kierunku APA (już nie związane z naszym tematem, ale skoro dałeś porównania do antyszczepionkowców, kreacjonistów, to wrzucam), w zeszłym roku ukazał się 500stronnicowy raport Hoffmana:
http://www.nappp.org/pdf/nickcumno.pdf
Jak widać pracujący tam naukowcy nie mają problemu z naruszaniem etyki swojego zawodu, w imię "wyższych interesów".

Cytat:
Napisane przez ZaleszczotekKsiazkowy Pokaż wiadomość
Dziwisz im się? Bo ja nie. Jakby ktoś u mnie na uczelni chciał jakieś kreacjonistyczne brednie propagować, też bym był stanowczo przeciw. Analogicznie.


O ile badanie dobrze znam, tak okoliczności o których wspominasz nie aż tak. Mogę więc tylko pozamerytorycznie powiedzieć, że środowisko LGBT wciąż atakowane z różnych stron, w niektórych aspektach stało się przewrażliwione. I myślę, że to zjawisko całkowicie naturalne. Jakbyś była otoczona wrogami i narażona na ciągłe ataki, też byś była.
To nie jest żadne wytłumaczenie. Mają prawo tak reagować po publikacji każdej naukowej pracy, która im się nie spodoba? Bo ich też ktoś skrzywdził? Świat nauki zobowiązuje do trochę wyższego poziomu.
Wrzucam sprawę ataków środowiska LGBT z naszego podwórka:
http://www.ordoiuris.pl/dr-paul-came...bt,3639,i.html
Cytat:
Wyrokiem z dnia 1 lipca, Sąd Okręgowy w Toruniu nakazał Stowarzyszeniu Na Rzecz Lesbijek, Gejów, Osób Biseksulanych, Osób Transpłciowych oraz Osób Queer „Pracownia Różnorodności” oraz grupie aktywistów LGBT przeproszenie amerykańskiego psychologa dr Paula Camerona za naruszenie jego dobrego imienia oraz renomy naukowej.
Dr Paul Cameron, autor wielu publikacji z zakresu badań nad stylem życia homoseksualistów i jego konsekwencjami, stał się w ostatnich latach celem bezprecedensowego ataku ze strony środowisk aktywistów LGBT. Toruńscy działacze LGBT przez długi czas publicznie oczerniali naukowca, nazywając go m.in. "naukowym hochsztaplerem", odmawiając naukowego charakteru jego działalności oraz oskarżając o fałszowanie badań. Zarzuty te zawarli w publikacjach internetowych oraz w listach otwartych do rektorów wyższych uczelni oraz Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Kampania oszczerstw prowadzona była w celu uniemożliwienia dr Cameronowi udziału w działalności akademickiej w Polsce. W ostatnich latach niektóre uczelnie wyższe odmawiały zgody na wykłady naukowca w ich murach.

Wyrokiem z 1 lipca Sąd Okręgowy przyznał rację żądaniom dr Paula Camerona i zobowiązał Stowarzyszenie „Pracownia Różnorodności” do opatrzenia oszczerczych artykułów odpowiednim komentarzem, opublikowania przeprosin na stronie stowarzyszenia oraz wysłania do rektorów wyższych uczelni oświadczenia, w którym przeproszą za naruszenie dobrego imienia i renomy naukowej dr Paula Camerona.

Dr Cameron jest prezesem Family Research Institute, autorem kilkudziesięciu publikacji z zakresu psychologii i nauk społecznych, byłym doradcą do spraw rodziny rządów USA i Kanady.

Pomimo prowadzonych przeciwko naukowcowi kampanii ruchów LGBT i ich sojuszników, publikacje dr Paula Camerona zamieszczane są w renomowanych czasopismach naukowych o najwyższych wskaźnikach cytowalności (impact factor), takich jak Psychological Reports, Adolescence, Journal of Biosocial Science (Cambridge University), Journal of American Medical Association. Badania dr Paula Camerona dowodzące trudności rozwojowych oraz przemocy doznawanej przez dzieci wychowywane w związkach jednopłciowych cytowane są jako naukowa podstawa rozstrzygnięć sądownictwa USA w zakresie adopcji przez pary homoseksualne (np. sprawa z 2004r. Lofton v. Secretary of Dept. Of Chidren & Family). Statystyczne badania dr Paula Camerona wykazujące wysokie wskaźniki przemocy w związkach jednopłciowych wskazane są jako źródło dla raportu Kanadyjskiego Centrum Statystyki Sądowej pt. „Orientacja seksualna i wiktymizacja”.


---------- Dopisano o 11:15 ---------- Poprzedni post napisano o 11:06 ----------

Cytat:
Napisane przez stupid-girl Pokaż wiadomość
Poza tym weź pod uwagę jedną rzecz - dorosłe dzieci wychowujące się w rodzinach homo opowiadające o swoich negatywnych doświadczeniach - im starsze, tym ich dzieciństwo przypadało na mniej tolerancyjny dla homoseksualistów okres.
Wiele z tych problemów top nie wynik funkcjonowania wewnątrz rodziny, tylko w nietolerancyjnym społeczeństwie osobników takich jak np yuri, ktorego brzydzi sama obecnosc gejów w jego otoczeniu (chociaż nigdy żadnych nie spotkał)
Te osoby mówią o czymś innym. Prześladowania i brak tolerancji w społeczeństwie to drugi, też bardzo ważny problem. Natomiast, czy czytałaś wypowiedzi tych ludzi, których wychowały pary jednopłciowe? One mówią o innych problemach.
Heather Barwick o której było w moim poprzednim poście:
Cytat:
To nie dlatego, że jesteście homoseksualistami. Kocham Was. Moim powodem jest natura jednopłciowych związków.

Dorastając, mając nawet 20 lat, wspierałam i lobbowałam na rzecz małżeństw gejów i lesbijek. A tylko coraz dłuższy czas od końca mojego dzieciństwa pozwolił mi na nabranie dystansu do tych doświadczeń oraz na spokojną refleksję nad długofalowymi skutkami jednopłciowego rodzicielstwa. Dopiero teraz, gdy doświadczam wzajemną miłość moich dzieci i ich ojca, doceniam piękno i mądrość tradycyjnej rodziny.

Małżeństwo homoseksualne wstrzymuje dostęp do jednego z rodziców i przekonuje, że nie jest on ważny. Że to wszystko jedno. Ale tak nie jest - wielu z nas, wiele z Waszych dzieci jest okropnie poranionych. Nieobecność ojca stworzyła we mnie wielką pustkę. Dorastałam otoczona przez kobiety twierdzące, że nie chcą lub nie potrzebują mężczyzn. A jednak jako mała dziewczyna każdego dnia pragnęłam taty. To dziwne i kłopotliwe mieć tak głębokie pragnienie posiadania taty, gdy żyje się w świecie przesyconym negacją podobnych potrzeb. Czasem nienawidziłam ojca, że go nie ma, a czasem nienawidziłam siebie, że go pragnę. Nawet dziś część mnie płacze na wspomnienie o odejściu taty.

Nie mówię, że nie możecie być dobrymi rodzicami. Możecie, ja miałam jednych z najlepszych. Nie mówię też, że posiadanie heteroseksualnych rodziców to gwarancja szczęścia. Wiemy, że jest milion sposobów, by rodzina się rozpadła - rozwód, porzucenie, niewierność, wykorzystanie czy śmierć. Ale jak dotychczas nie wymyślono nic lepszego niż rodzina składająca się z dzieci wychowywanych przez oboje rodziców.

Dlaczego dzieci par jednopłciowych nie mówią jak jest naprawdę?

Małżeństwo homoseksualne nie tylko redefiniuje samo małżeństwo, ale i rodzicielstwo. Promuje i normalizuje strukturę rodzinną bazującą na odmówieniu nam dostępu do czegoś absolutnie fundamentalnego i cennego. Odmawia nam tego czego potrzebujemy i z całego serca pragniemy, przekonując jednocześnie, że nie jest nam to potrzebne, a przyszłość jakoś się ułoży. Ale nie układa się. Jesteśmy poranieni.

Dzieci rozwiedzionych rodziców mają prawo powiedzieć: "Mamo, tato, kocham Was, ale Wasz rozwód mnie rozdarł. Zrujnował moją ufność. Wciąż żyję w przekonaniu, że to moja wina. Tak trudno jest żyć w dwóch domach".

Dzieci adoptowane mają prawo powiedzieć: "Mamo, tato, kocham Was. Ale jest mi trudno. Cierpię na myśl, że nie poznałem moich rodziców. Czuję się zagubiony i tęsknię."

Ale my nie dostaliśmy prawa do takiego głosu. To nie tylko ja, jest nas mnóstwo. Wielu z nas boi się powiedzieć o swoim bólu, ponieważ z jakiegoś powodu nie chcecie słuchać. Gdy mówimy o ranach zadanych nam przez wychowanie homoseksualne, albo nas ignorujecie, albo oskarżacie o nienawiść."
Kolejna osoba, Jean-Dominique Bunel:
Cytat:
To nie tabu homoseksualności sprawiało mi cierpienie, ale homorodzicielstwo
Cytat:
Rozwód niekoniecznie pozbawia dziecka dwojga rodziców, którzy zazwyczaj na przemian się nim opiekują. Przede wszystkim nie zastąpi się ojca drugą kobietą. Doprowadza to nieubłaganie do zachwiania równowagi uczuciowej i emocjonalnej dziecka. Wszyscy psychiatrzy powinni potwierdzić, że zarówno ojciec jak i matka w sposób komplementarny powinni kształtować osobowość dziecka – mówi Bunel.

– Gdyby dwie kobiety, które mnie wychowały, były zaślubione po przyjęciu proponowanego prawa przez rząd, to zaangażowałbym się w walkę i wniósł sprawę do Trybunału Europejskiego Praw Człowieka o pogwałcenie mojego prawa do posiadania ojca i matki"

Są badania nad rodzicielstwem osób samotnych, gdzie jest dowiedziony negatywny skutek braku wzorca drugiej płci. To musi występować i u rodzin jednopłciowych.

Edytowane przez LuckyJane
Czas edycji: 2016-02-13 o 10:08
LuckyJane jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-02-13, 10:38   #495
Yuri22
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 511
Dot.: Małżeństwa jednopłciowe (homoseksualne) w Polsce

https://www.facebook.com/tv1pl/videos/1053555581370812/

Właśnie o tym mówię. Im wyższa tolerancja dla LGBT, ideologii gender, itp., tym więcej będzie obrazków jak w filmie powyżej. O takim własnie zniewieścieniu i totalnym wyjałowieniu facetów z naturalnej agresji pisałem wcześniej. 5 lat temu bym się z tego tylko śmiał. Dzisiaj też się śmieję, tylko temat stał się jakby bardziej poważny.
Yuri22 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-02-13, 11:14   #496
201712071518
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 11 487
Dot.: Małżeństwa jednopłciowe (homoseksualne) w Polsce

Cytat:
Napisane przez LuckyJane Pokaż wiadomość
Tu masz konkretne zarzuty:
The APA and Psychology Need Reform http://www.nappp.org/pdf/nickcumno.pdf
Padły też poważniejsze zarzuty w kierunku APA (już nie związane z naszym tematem, ale skoro dałeś porównania do antyszczepionkowców, kreacjonistów, to wrzucam), w zeszłym roku ukazał się 500stronnicowy raport Hoffmana:
http://www.nappp.org/pdf/nickcumno.pdf
Jak widać pracujący tam naukowcy nie mają problemu z naruszaniem etyki swojego zawodu, w imię "wyższych interesów".


To nie jest żadne wytłumaczenie. Mają prawo tak reagować po publikacji każdej naukowej pracy, która im się nie spodoba? Bo ich też ktoś skrzywdził? Świat nauki zobowiązuje do trochę wyższego poziomu.
Wrzucam sprawę ataków środowiska LGBT z naszego podwórka:
http://www.ordoiuris.pl/dr-paul-came...bt,3639,i.html


---------- Dopisano o 11:15 ---------- Poprzedni post napisano o 11:06 ----------



Te osoby mówią o czymś innym. Prześladowania i brak tolerancji w społeczeństwie to drugi, też bardzo ważny problem. Natomiast, czy czytałaś wypowiedzi tych ludzi, których wychowały pary jednopłciowe? One mówią o innych problemach.
Heather Barwick o której było w moim poprzednim poście:


Kolejna osoba, Jean-Dominique Bunel:
Czytalam te wypowiedzi - zreszta wyskakuja z kazdej lodowki jako koronny argument przeciwnikow 'rodzicielstwa homo'.
Ale poraz kolejny podziwiam wiare w bezwzgledna wyzszosc 'rodzicielstwa hetero' i pewna naiwnosc, o ktorej swiadczy przekonanie, ze po hetero rozwodzie rodzice zgodnie i wspolnie wychowuja dziecko i ma ono pozytywne wzorce obu plci.
Tymczasem zgodny rozwod i porozumienie odnosnie wychowania dzieci to niestety jest wyjatek raczej niz regula.
A o tym, ze w dziecinstwie brakuje obecnosci drugiego rodzica moga tak samo opowiedziec dzieci par po rozwodzie, samotnych rodzicow, w tym samotnych z wyboru (glownie kobiet), ktore 'funduja' sobie dziecko z egoistycznej potrzeby unikniecia samotnosci, skrzywdzonych przez ex-partnerow kobiet, ktore nigdy nie wiaza sie na nowo i wpajaja corkom nienawisc do facetow. Tak samo mowi Heather-ze zyla w otoczeniu kobiet, ktore wpoily jej negatywne nastawienie do mezczyzn.
A peany na temat wyzszosci wlasnej 'tradycyjnej' rodziny brzmia dosc 'neoficko'
Jesli taka trauma jak w w/w przypadkach jest nieobecnosc rodzica 'drugiej' plci, to moze powinno sie zabraniac samotnego rodzicielstwa? I odbierac takim osobom dzieci i umieszczac je w stabilnej rodzinie hetero? W niektorych krajach i stanach osoba samotna moze adoptowac dziecko. I wtedy brak rodzica odmiennej plci nie jest trauma? (Bunel wprost mowi, ze jest to taka sama krzywda)

Pewnie sie nie dogadamy i ani ja ani Ty zdania nie zmienimy
ja wiem, ze na pewno sa przypadki zlych adopcji i zlych rodzicow homo.
Tak samo (a z racji przewagi ilosciowej duzo wiecej) sa zle adopcje hetero i zli rodzice hetero.
Ja znam osobiscie dwie pary homo wychowujace dzieci - obie sa rodzinami bardzo towarzyskimi, dzieci spedzaja duzo czasu ze swoimi rowiesnikami z rodzin hetero, maja dobry kontakt z blizsza i dalsza rodzina. Nikt ich nie pietnuje.
Dlatego ja bede sie dalej upierac przy swoim zdaniu, ze wiele problemow rowniez z brakiem wzorcow rodzicow plci odmiennej od wlasnych, wynika z braku tolerancji zmuszajacej - zwlaszcza kilkanascie lat temu - rodziny homo do izolowania sie i przebywania w bardziej zamknietym srodowisku.

Edytowane przez 201712071518
Czas edycji: 2016-02-13 o 11:24
201712071518 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-02-13, 12:00   #497
Yuri22
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 511
Dot.: Małżeństwa jednopłciowe (homoseksualne) w Polsce

Cytat:
Napisane przez stupid-girl Pokaż wiadomość
Ja znam osobiscie dwie pary homo wychowujace dzieci - obie sa rodzinami bardzo towarzyskimi, dzieci spedzaja duzo czasu ze swoimi rowiesnikami z rodzin hetero, maja dobry kontakt z blizsza i dalsza rodzina. Nikt ich nie pietnuje.
W jakim wieku są te dzieci? Czy ich rówieśnicy wiedzą, że są wychowywane przez homoseksualistów? Skąd pewność, że nie są piętnowane? Przede wszystkim, o jakim kraju mówimy?
Yuri22 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-02-13, 12:31   #498
LuckyJane
Rozeznanie
 
Avatar LuckyJane
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 758
Dot.: Małżeństwa jednopłciowe (homoseksualne) w Polsce

Cytat:
Napisane przez stupid-girl Pokaż wiadomość
Czytalam te wypowiedzi - zreszta wyskakuja z kazdej lodowki jako koronny argument przeciwnikow 'rodzicielstwa homo'.
Ale poraz kolejny podziwiam wiare w bezwzgledna wyzszosc 'rodzicielstwa hetero' i pewna naiwnosc, o ktorej swiadczy przekonanie, ze po hetero rozwodzie rodzice zgodnie i wspolnie wychowuja dziecko i ma ono pozytywne wzorce obu plci.
Tymczasem zgodny rozwod i porozumienie odnosnie wychowania dzieci to niestety jest wyjatek raczej niz regula.
A o tym, ze w dziecinstwie brakuje obecnosci drugiego rodzica moga tak samo opowiedziec dzieci par po rozwodzie, samotnych rodzicow, w tym samotnych z wyboru (glownie kobiet), ktore 'funduja' sobie dziecko z egoistycznej potrzeby unikniecia samotnosci, skrzywdzonych przez ex-partnerow kobiet, ktore nigdy nie wiaza sie na nowo i wpajaja corkom nienawisc do facetow. Tak samo mowi Heather-ze zyla w otoczeniu kobiet, ktore wpoily jej negatywne nastawienie do mezczyzn.
A peany na temat wyzszosci wlasnej 'tradycyjnej' rodziny brzmia dosc 'neoficko'
Jesli taka trauma jak w w/w przypadkach jest nieobecnosc rodzica 'drugiej' plci, to moze powinno sie zabraniac samotnego rodzicielstwa? I odbierac takim osobom dzieci i umieszczac je w stabilnej rodzinie hetero? W niektorych krajach i stanach osoba samotna moze adoptowac dziecko. I wtedy brak rodzica odmiennej plci nie jest trauma? (Bunel wprost mowi, ze jest to taka sama krzywda)

Pewnie sie nie dogadamy i ani ja ani Ty zdania nie zmienimy
ja wiem, ze na pewno sa przypadki zlych adopcji i zlych rodzicow homo.
Tak samo (a z racji przewagi ilosciowej duzo wiecej) sa zle adopcje hetero i zli rodzice hetero.
Ja znam osobiscie dwie pary homo wychowujace dzieci - obie sa rodzinami bardzo towarzyskimi, dzieci spedzaja duzo czasu ze swoimi rowiesnikami z rodzin hetero, maja dobry kontakt z blizsza i dalsza rodzina. Nikt ich nie pietnuje.
Dlatego ja bede sie dalej upierac przy swoim zdaniu, ze wiele problemow rowniez z brakiem wzorcow rodzicow plci odmiennej od wlasnych, wynika z braku tolerancji zmuszajacej - zwlaszcza kilkanascie lat temu - rodziny homo do izolowania sie i przebywania w bardziej zamknietym srodowisku.
Jeśli nie pamiętasz, to napisałam, że jeśli homoseksualna osoba ma biologiczne dziecko i partnera, to jestem za współadopcją, nigdy bym nie wpadła na pomysł, żeby odbierać dzieci, tak samo osobom samotnym. To by dopiero była trauma dla dziecka. Od początku piszę o tym, że jeśli dziecko przez klasyczną adopcję ma trafić do rodziny homo, lub hetero, to uważam, że powinno trafić do rodziny hetero. W Polsce osoby samotne, w tym homo też mogą adoptować dzieci, są jednak mniej atrakcyjną opcją, niż małżeństwa i praktycznie nie mają szans. Przecież nie jest to atak skierowany w samotnych rodziców. Na koniec zgadzam się, że zapewne się nie zgodzimy w tym temacie . Przedstawiłam swoje zdanie, argumenty i to chyba wystarczy.
LuckyJane jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-02-14, 00:29   #499
201607111042
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 889
Dot.: Małżeństwa jednopłciowe (homoseksualne) w Polsce

Nie mam nic przeciwko małżeństwom homoseksualnym czy nawet adopcji dzieci przez nie, ale jeśli mam być szczera, to gdybym była w domu dziecka, wolałabym trafić do tradycyjnego małżeństwa czy też takiemu powierzyć swoje własne dziecko, gdybym nie mogła go sama wychować. Nawet, gdyby otoczenie traktowało rodziny homo i hetero tak samo.
201607111042 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2016-02-14, 10:04   #500
201605090949
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 3 491
Dot.: Małżeństwa jednopłciowe (homoseksualne) w Polsce

Cytat:
Napisane przez cottan Pokaż wiadomość
Nie mam nic przeciwko małżeństwom homoseksualnym czy nawet adopcji dzieci przez nie, ale jeśli mam być szczera, to gdybym była w domu dziecka, wolałabym trafić do tradycyjnego małżeństwa czy też takiemu powierzyć swoje własne dziecko, gdybym nie mogła go sama wychować. Nawet, gdyby otoczenie traktowało rodziny homo i hetero tak samo.
Myślę, że w tym wypadku "wolałabym" gdybanie nie ma sensu. Od zawsze zakładam wychowujesz się w społeczeństwie bez takich rodzin i tak Cię ukształtowało życie, gdybyś od dziecka była w takiej jednopłciowej rodzinie to zapewne mówiłabyś, że nie ma różnicy lub że lepiej do rodziców tej samej płci.

---------- Dopisano o 10:57 ---------- Poprzedni post napisano o 10:50 ----------

Cytat:
Napisane przez LuckyJane Pokaż wiadomość
Tu masz konkretne zarzuty:
The APA and Psychology Need Reform http://www.nappp.org/pdf/nickcumno.pdf
Padły też poważniejsze zarzuty w kierunku APA (już nie związane z naszym tematem, ale skoro dałeś porównania do antyszczepionkowców, kreacjonistów, to wrzucam), w zeszłym roku ukazał się 500stronnicowy raport Hoffmana:
http://www.nappp.org/pdf/nickcumno.pdf
Dzięki.


Cytat:
To nie jest żadne wytłumaczenie. Mają prawo tak reagować po publikacji każdej naukowej pracy, która im się nie spodoba? Bo ich też ktoś skrzywdził? Świat nauki zobowiązuje do trochę wyższego poziomu.
Ale protestują nie naukowcy tylko organizacje LGBT i to nie o same badania tylko nieetyczne czy niepoprawne metodologiczne ich aspekty.

Cytat:
Wrzucam sprawę ataków środowiska LGBT z naszego podwórka:
ordoiuris.pl/dr-paul-cameron-wygrywa-proces-o-ochrone-dobrego-imienia-i-renomy-naukowej-przeciwko-aktywistom-lgbt,3639,i.html
Sprawa opisana na tym portalu nie ma dla mnie żadnej wiarygodności. Instytut na rzecz kultury prawnej słynie z homofobii i już tyle razy trafiłem tam na manipulacje i przekłamania, że nie traktuje tego poważnie.


Cytat:
Te osoby mówią o czymś innym. Prześladowania i brak tolerancji w społeczeństwie to drugi, też bardzo ważny problem. Natomiast, czy czytałaś wypowiedzi tych ludzi, których wychowały pary jednopłciowe? One mówią o innych problemach.
Heather Barwick o której było w moim poprzednim poście:

Kolejna osoba, Jean-Dominique Bunel
Nie wiem czy wypowiedzi akurat tych osób czytałem, ale to nic nie zmienia, bo to sytuacja dokładnie taka, jak ze szczepionkami. Dziecko zostanie zaszczepione, chwile później okaże się, że ma autyzm i w wieku dorosłym będzie opowiadało, że szczepionki wywołują autyzm, że trzeba zakazać. Co oczywiście jest totalną bzdurą. To raz, a dwa, że jak już padło, takie same argumenty stosowali rasiści w XX wieku przeciwko małżeństwom międzyrasowym i merytoryczny poziom tych tutaj argumentów nie różni się od tych popierających dyskryminację rasową. Trzy, że te newsy wychodzą zwykle z prawicowych mediów (zresztą jak wyżej) co jeszcze bardziej umniejsza wiarygodności. Twoje argumenty nadal bazują na teoriach spiskowych i manipulacjach, przy czym z tym co podrzuciłaś na początku chętnie się zapoznam, choć już widzę co najmniej kilka powodów dla podważenia takiej opinii, ale to po ogarnięciu i na spokojnie.

---------- Dopisano o 11:04 ---------- Poprzedni post napisano o 10:57 ----------

Cytat:
Napisane przez LuckyJane Pokaż wiadomość
Jeśli nie pamiętasz, to napisałam, że jeśli homoseksualna osoba ma biologiczne dziecko i partnera, to jestem za współadopcją
To jest rzeczą tak oczywistą. Problem w tym, że podajesz mało wiarygodne argumenty za tym by przekonać nas, że adopcje par jednopłciowych są złe, bo pojedyncze dzieci, zapewne z wypranymi przez homofobów mózgami, wyszły do prawicowych mediów i coś tam powiedziały. Nawet jeśli one tak faktycznie czują i nawet jeśli nie zostały zmanipulowane przez prawicowych fanatyków, to nadal w nauce takie doniesienia medialne nie mają żadnej mocy naukowej. Analogicznie do przypadku ze szczepionkami.

Edytowane przez 201605090949
Czas edycji: 2016-02-14 o 10:01
201605090949 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-02-14, 10:54   #501
201607040940
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 6 562
Dot.: Małżeństwa jednopłciowe (homoseksualne) w Polsce

Cytat:
Napisane przez ZaleszczotekKsiazkowy Pokaż wiadomość
Myślę, że w tym wypadku "wolałabym" gdybanie nie ma sensu. Od zawsze zakładam wychowujesz się w społeczeństwie bez takich rodzin i tak Cię ukształtowało życie, gdybyś od dziecka była w takiej jednopłciowej rodzinie to zapewne mówiłabyś, że nie ma różnicy lub że lepiej do rodziców tej samej płci.
przeczą temu cytowane tutaj wypowiedzi dorosłych dzieci wychowanych przez rodziny jednopłciowe.

Edytowane przez 201607040940
Czas edycji: 2016-02-14 o 10:59
201607040940 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-02-14, 11:34   #502
201605090949
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 3 491
Dot.: Małżeństwa jednopłciowe (homoseksualne) w Polsce

Cytat:
Napisane przez Gosiaczek1969 Pokaż wiadomość
przeczą temu cytowane tutaj wypowiedzi dorosłych dzieci wychowanych przez rodziny jednopłciowe.
No a potwierdzają miliony kolejnych i co? Argument anegdotyczny, to nie argument. Nie płeć rodziców decyduje o tym, czy dzieci będą dobrze wychowane i czy będą się dobrze rozwijały. Tak swoją drogą idąc pseudologiką przytaczanych przykładów, to można by zebrać np. dorosłe dzieci ojców o imieniu Marcin, które uważają, że były źle wychowane i założyć wniosek do Sądu by wszyscy mężczyźni o imieniu Marcin mieli zakaz posiadania dzieci czy adoptowania dzieci. To jest dokładnie ten sam tok rozumowania.

Edytowane przez 201605090949
Czas edycji: 2016-02-14 o 11:43
201605090949 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-02-14, 11:51   #503
201607040940
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 6 562
Dot.: Małżeństwa jednopłciowe (homoseksualne) w Polsce

Cytat:
Napisane przez ZaleszczotekKsiazkowy Pokaż wiadomość
No a potwierdzają miliony kolejnych i co? Argument anegdotyczny, to nie argument. Nie płeć rodziców decyduje o tym, czy dzieci będą dobrze wychowane i czy będą się dobrze rozwijały. Tak swoją drogą idąc pseudologiką przytaczanych przykładów, to można by zebrać np. dorosłe dzieci ojców o imieniu Marcin, które uważają, że były źle wychowane i założyć wniosek do Sądu by wszyscy mężczyźni o imieniu Marcin mieli zakaz posiadania dzieci czy adoptowania dzieci.
Lubię imię Marcin

A każdy mężczyzna o nazwisku Fritzl miałby zakaz zbliżania do swoich dzieci.
To nie jest argument anegdotyczny w kontekście tego że chwilę wcześniej sam stwierdziłeś że gdyby Cottan wychowała się w rodzinie jednopłciowej to mówiłaby że nie ma to znaczenia lub lepiej mieć rodziców tej samej płci. Sam odwołałeś się do osobistych doświadczeń. A te mogą być różne.
201607040940 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-02-14, 13:00   #504
201605090949
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 3 491
Dot.: Małżeństwa jednopłciowe (homoseksualne) w Polsce

Cytat:
Napisane przez Gosiaczek1969 Pokaż wiadomość
Sam odwołałeś się do osobistych doświadczeń. A te mogą być różne.
Odwołałem się do nich w kontekście konkretnych przypadków i tego co osoby w tych konkretnych przypadkach czują. Nie jako merytoryczny argument dyskusji. Bo to czy ktoś uważa subiektywnie tak czy siak, w wyniku doświadczeń jakie nabył, to nie jest merytoryczny argument.
201605090949 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-02-14, 14:29   #505
Yuri22
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 511
Dot.: Małżeństwa jednopłciowe (homoseksualne) w Polsce

Cytat:
Napisane przez ZaleszczotekKsiazkowy Pokaż wiadomość
No a potwierdzają miliony kolejnych i co? Argument anegdotyczny, to nie argument. Nie płeć rodziców decyduje o tym, czy dzieci będą dobrze wychowane i czy będą się dobrze rozwijały. Tak swoją drogą idąc pseudologiką przytaczanych przykładów, to można by zebrać np. dorosłe dzieci ojców o imieniu Marcin, które uważają, że były źle wychowane i założyć wniosek do Sądu by wszyscy mężczyźni o imieniu Marcin mieli zakaz posiadania dzieci czy adoptowania dzieci. To jest dokładnie ten sam tok rozumowania.
Yuri22 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-02-14, 22:47   #506
201605090958
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 661
Dot.: Małżeństwa jednopłciowe (homoseksualne) w Polsce

[QUOTE=Gosiaczek1969;55692 301][COLOR=Silver]Lubię imię Marcin

To nie jest argument anegdotyczny w kontekście tego że chwilę wcześniej sam stwierdziłeś że gdyby Cottan wychowała się w rodzinie jednopłciowej to mówiłaby że nie ma to znaczenia lub lepiej mieć rodziców tej samej płci. Sam odwołałeś się do osobistych doświadczeń. A te mogą być różne.[/QUOTE]Skoro mogą byc różne, to Zaleszczotek może mieć rację w tym samym stopniu co Ty, a może mieć więcej od Ciebie.
201605090958 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-02-15, 05:14   #507
201607040940
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 6 562
Dot.: Małżeństwa jednopłciowe (homoseksualne) w Polsce

[QUOTE=danusiaes;55721461 Skoro mogą byc różne, to Zaleszczotek może mieć rację w tym samym stopniu co Ty, a może mieć więcej od Ciebie.[/QUOTE]
Ale Zaleszczotek najpierw odwołuje się do subiektywnych osobistych doświadczeń a potem je deprecjonuje przez odwołanie do złych ojców o imieniu Marcin.

---------- Dopisano o 06:14 ---------- Poprzedni post napisano o 06:07 ----------

Cytat:
Napisane przez ZaleszczotekKsiazkowy Pokaż wiadomość
Odwołałem się do nich w kontekście konkretnych przypadków i tego co osoby w tych konkretnych przypadkach czują. Nie jako merytoryczny argument dyskusji. Bo to czy ktoś uważa subiektywnie tak czy siak, w wyniku doświadczeń jakie nabył, to nie jest merytoryczny argument.
znaczy Ty możesz a mnie nie wolno?

Edytowane przez 201607040940
Czas edycji: 2016-02-15 o 05:39
201607040940 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-02-15, 10:24   #508
LuckyJane
Rozeznanie
 
Avatar LuckyJane
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 758
Dot.: Małżeństwa jednopłciowe (homoseksualne) w Polsce

Cytat:
Napisane przez ZaleszczotekKsiazkowy Pokaż wiadomość
Sprawa opisana na tym portalu nie ma dla mnie żadnej wiarygodności. Instytut na rzecz kultury prawnej słynie z homofobii i już tyle razy trafiłem tam na manipulacje i przekłamania, że nie traktuje tego poważnie.

Nie wiem czy wypowiedzi akurat tych osób czytałem, ale to nic nie zmienia, bo to sytuacja dokładnie taka, jak ze szczepionkami. Dziecko zostanie zaszczepione, chwile później okaże się, że ma autyzm i w wieku dorosłym będzie opowiadało, że szczepionki wywołują autyzm, że trzeba zakazać. Co oczywiście jest totalną bzdurą. To raz, a dwa, że jak już padło, takie same argumenty stosowali rasiści w XX wieku przeciwko małżeństwom międzyrasowym i merytoryczny poziom tych tutaj argumentów nie różni się od tych popierających dyskryminację rasową. Trzy, że te newsy wychodzą zwykle z prawicowych mediów (zresztą jak wyżej) co jeszcze bardziej umniejsza wiarygodności. Twoje argumenty nadal bazują na teoriach spiskowych i manipulacjach
Akurat źródło informacji, nie decyduje, czy ona jest prawdziwa, czy nie. Informacja o wyroku jest i na stronie zaskarżonego stowarzyszenia LGBT, wystarczyło poszukać:
http://www.spr.org.pl/2015/07/07/o%C...przeciwko-spr/
Heather Barwick, Jean-Dominique Bunel są osobami istniejącymi, można łatwo znaleźć w oryginale ich listy i opinie w internecie.

Sam widzisz, że źródło nie dowodzi, czy coś jest prawdą, czy nie. Trzeba przyznać, że to bardzo wygodne uznawanie informacji, za nieprawdziwą, bo źródła Ci nie odpowiadają. Już na kolejnym wątku stosujesz taką idiotyczną taktykę. Jednocześnie sam wrzucasz informacje ze źródeł, które nie są obiektywne w sprawie, manipulują w druga stronę, ale ważne, że reprezentują twój punkt widzenia.
Choćby wpis z bloga, który podałeś. Strasznie to słabe. Masz prawo wątpić w prawdziwość informacji, zweryfikuj ją i dowiedź, że jest inaczej, niż napisali, podaj alternatywne źródło, które rzuca inne światło na sprawę. Nie pisz, że coś jest nieprawdziwe, bo źródła Ci nie odpowiadają.

Proszę też, żebyś darował sobie przyklejanie do moich wypowiedzi łatki teorii spiskowej. Jeśli nie mam racji, to powinieneś umieć to bez problemu wykazać, bez chwytów niskich lotów.

---------- Dopisano o 11:22 ---------- Poprzedni post napisano o 11:16 ----------

Cytat:
Napisane przez ZaleszczotekKsiazkowy Pokaż wiadomość
To jest rzeczą tak oczywistą. Problem w tym, że podajesz mało wiarygodne argumenty za tym by przekonać nas, że adopcje par jednopłciowych są złe, bo pojedyncze dzieci, zapewne z wypranymi przez homofobów mózgami, wyszły do prawicowych mediów i coś tam powiedziały. Nawet jeśli one tak faktycznie czują i nawet jeśli nie zostały zmanipulowane przez prawicowych fanatyków, to nadal w nauce takie doniesienia medialne nie mają żadnej mocy naukowej. Analogicznie do przypadku ze szczepionkami.
Przede wszystkim osoby, które dorastały w domach par jednopłciowych, muszą w takim przypadku stanąć przeciwko ludziom, którzy ich wychowali i których kochają, przeciwko środowisku, w którym dorastali. Często byli od małego angażowani w walkę o prawa osób LGBT. Po za tym mówienie publicznie, o tym,
co ich boli, jest bardzo trudne, do tego narażają się na ostracyzm społeczny, zarzuty braku tolerancji, czy "wyprania mózgów", co sam swobodnie rzuciłeś, bez żadnych oporów. To nie jest proste i nie da się stwierdzić, że osoby, które milczą na ten temat, nie mają podobnych historii do opowiedzenia.

---------- Dopisano o 11:24 ---------- Poprzedni post napisano o 11:22 ----------

Cytat:
Napisane przez ZaleszczotekKsiazkowy Pokaż wiadomość
No a potwierdzają miliony kolejnych i co? Argument anegdotyczny, to nie argument. Nie płeć rodziców decyduje o tym, czy dzieci będą dobrze wychowane i czy będą się dobrze rozwijały. Tak swoją drogą idąc pseudologiką przytaczanych przykładów, to można by zebrać np. dorosłe dzieci ojców o imieniu Marcin, które uważają, że były źle wychowane i założyć wniosek do Sądu by wszyscy mężczyźni o imieniu Marcin mieli zakaz posiadania dzieci czy adoptowania dzieci. To jest dokładnie ten sam tok rozumowania.
Całe dziesięciolecia badań poświęcono wpływowi relacji z ojcem na dalsze życie córki, czy syna, tak samo są tysiące badań na temat wpływu relacji z matką. Przykładowo dziewczyna, która miała zaburzoną relacje z ojcem, może się z tego powodu wiązać ze starszymi mężczyznami. Nie ma takiego zjawiska, przy zaburzonych relacjach z matką. To są tysiące badań i właśnie płeć rodzica ma znaczenie. Czytałeś może o przypadku Roberta Oscara Lopeza? To ceniony profesor, wykładowca. Był wychowany przez lesbijki. Jako nastolatek prostytuował się, bo czuł wewnętrzną potrzebę więzi ze starszymi mężczyznami. Nie wiedział, dlaczego tak ma. Nie ma badań, które by badały długofalowe skutki wychowania przez dwóch mężczyzn, czy dwie kobiety, dlatego można tylko powoływać się na takie relacje pojedynczych osób. Nie wiadomo też na ile niweluje negatywne skutki, np. udział dziadków w wychowaniu, czy innych par hetero, czy to, że taka para homo jest towarzyska i ma wielu przyjaciół innej płci.

Edytowane przez LuckyJane
Czas edycji: 2016-02-15 o 10:28
LuckyJane jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-02-15, 15:36   #509
Kamila215
Przyczajenie
 
Avatar Kamila215
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 11
Dot.: Małżeństwa jednopłciowe (homoseksualne) w Polsce

Cytat:
Napisane przez Yuri22 Pokaż wiadomość
Dla mnie tolerowanie homo, to przyzwolenie na odmienność opartą na wynaturzeniu. To się nie zatrzyma tylko i wyłącznie na homoseksualistach. Jasne, zaakceptujmy homoseksualistów w przestrzeni publicznej, a za chwilę facetów w sukienkach, kobiety z brodami, itd. Powtarzam, że taki rodzaj tolerancji prowadzi do zacierania się różnic płci i konsekwencji w wymiarze społecznym. Bóg/natura* (niepotrzebne skreślić) wyposażyła rodzaj ludzki w 2 płcie nie bez powodu. Dymorfizm płciowy to też nie przypadek.
Zgadzam się.
Kamila215 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-02-15, 18:38   #510
201605090958
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 661
Dot.: Małżeństwa jednopłciowe (homoseksualne) w Polsce

Cytat:
Napisane przez LuckyJane Pokaż wiadomość
Całe dziesięciolecia badań poświęcono wpływowi relacji z ojcem na dalsze życie córki, czy syna, tak samo są tysiące badań na temat wpływu relacji z matką. Przykładowo dziewczyna, która miała zaburzoną relacje z ojcem, może się z tego powodu wiązać ze starszymi mężczyznami. Nie ma takiego zjawiska, przy zaburzonych relacjach z matką. To są tysiące badań i właśnie płeć rodzica ma znaczenie. Czytałeś może o przypadku Roberta Oscara Lopeza? To ceniony profesor, wykładowca. Był wychowany przez lesbijki. Jako nastolatek prostytuował się, bo czuł wewnętrzną potrzebę więzi ze starszymi mężczyznami. Nie wiedział, dlaczego tak ma. Nie ma badań, które by badały długofalowe skutki wychowania przez dwóch mężczyzn, czy dwie kobiety, dlatego można tylko powoływać się na takie relacje pojedynczych osób. Nie wiadomo też na ile niweluje negatywne skutki, np. udział dziadków w wychowaniu, czy innych par hetero, czy to, że taka para homo jest towarzyska i ma wielu przyjaciół innej płci.
W przypadku rodzin gdzie rodzice są homo nie ma badań wiec imputowanie, że na pewno będzie źle po jednostkowych przypadkach jest słabe. Nawet wiecej aż dziwne ze dalej uważa sie rodzinę z rodzicami hetero za bezpieczne miejsce dla dziecka właśnie w świetle badań...
201605090958 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2024-03-15 11:18:07


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:19.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.