Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II - Strona 75 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-02-22, 12:34   #2221
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez geosmina Pokaż wiadomość
U mnie ostatnio ból głowy jest tylko przez pogodę😒 ale wczoraj wieczorem tak źle się czułam, nie wiem czy od Bromergonu, czy przez zmieszanie go z furagina, ale puściłam mega pawia i padłam spać przed moją córcią😖


Fajnie że masz takie pozytywne podejście 😀. A co do "sznureczka" w szyjce macicy to nie wiem czy czop może się pojawić tak wcześnie.
Ja po bromergonie czułam się paskudnie więc nie zazdroszczę 😯

A co do szyjki macicy to wydaje mi się, że może taką mieć strukturę zawsze gdy jest zamknięta. Ujście się zmniejszyło i pomarszyło wiec pewnie stąd to uczucie czegoś twardszego na środku. Człowiek uczy się siebie cały czas 😉

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 12:30 ---------- Poprzedni post napisano o 12:29 ----------

Cytat:
Napisane przez zawiechaczarny Pokaż wiadomość
Ciekawe kiedy ja się wreszcie zalapie na prawo serii
Jestem przekonana, że już wkrótce 😉

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 12:31 ---------- Poprzedni post napisano o 12:30 ----------

Cytat:
Napisane przez Aiina Pokaż wiadomość
Dziewczyny- śliczne brzuszki

Po tygodniu bez forum nie da się niestety odnieść do wszystkiego, ale niestety l4 i kolejny tydzień leczenia nie wiadomo w sumie czego robi swoje.

Zadam głupie pytanie - wybaczcie, ale już wariuję powoli...
Zrobiłam test, w 24dc - wcześnie wiem, ale ostatni cykl trwał 25 dni, więc zaryzykowałam przed koniecznością wzięcia leków.
Test oczywiście negatywny, dzień później plamienie, później dzień @ obfitej i kolejne 2 dni plamienia. Koniec.
Aczkolwiek w czasie @ wróciłam do testu żeby go wyrzucić i zobaczyłam słabą II kreskę. Wiem, że po takim czasie testy są zakłamane i nie należy się nimi sugerować, ale czy na pewno te wszystkie wydarzenia wykluczają ciążę?
Pytam, bo nigdy wcześniej II kreska się nie pojawiła, nawet po kilku godzinach czy dniach...
Wszystko jest możliwe, idź na betę 😊

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 12:34 ---------- Poprzedni post napisano o 12:31 ----------

Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość

Ja dziewczyny jestem po ciężkim weekendzie, był ślub mojej szwagierki i latałam jak kot z pęcherzem przy gościach, zmywałam gary, szykowałam jedzenie - przez co sama mało zjadłam i oczywiście spiłam się jak bąk Ale wieczór chyba był udany
Teraz wracam do siebie. Kończe @ i do roboty
Hehe kac morderca 😉 ale jak taki udany weekend to było warto 😉

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-22, 12:40   #2222
pater86
Zadomowienie
 
Avatar pater86
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 756
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Aiina Pokaż wiadomość
Zrobiłam drugi test dzisiaj - czyli, po skończeniu @ i tak jak przypuszczałam wyszedł negatywny, więc nie sądzę, że miałabym tyle szczęścia. Jutro idę zrobić badania to może zrobię betę. Albo poczekam na wizytę u gin, bo i tak będzie pewnie jakoś na dniach
Może to była ciąża biochemiczna? Tą druga kreska nie pojawiła się znikąd...

A mnie już to wszystko zaczęło wkurzac, wg. planów miałam być najpóźniej wrześniową mamą, a tu się okazje, że najprawdopodobniej nie będę mamą w 2016 roku... Jeśli tą moją ciąża nie wychodzi to zapisałam się na wyrwanie ósemki... Kupiliśmy bilet na świata do Norwegii, spędzimy święta z moimi kuzynkami, trochę pozwiedzamy inne okolice, zawsze to jakaś odskocznia od tego wszystkiego...
__________________
Nasze maleństwo
http://www.suwaczki.com/tickers/relgsg180mmhnuyr.png
pater86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-22, 12:46   #2223
Aiina
Raczkowanie
 
Avatar Aiina
 
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: Centrum
Wiadomości: 131
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez pater86 Pokaż wiadomość
Może to była ciąża biochemiczna? Tą druga kreska nie pojawiła się znikąd...

A mnie już to wszystko zaczęło wkurzac, wg. planów miałam być najpóźniej wrześniową mamą, a tu się okazje, że najprawdopodobniej nie będę mamą w 2016 roku... Jeśli tą moją ciąża nie wychodzi to zapisałam się na wyrwanie ósemki... Kupiliśmy bilet na świata do Norwegii, spędzimy święta z moimi kuzynkami, trochę pozwiedzamy inne okolice, zawsze to jakaś odskocznia od tego wszystkiego...
Tylko pojawiła się nie wiedzieć kiedy do testu wróciłam po 2-3 dniach bo całkiem zapomniałam, i wtedy była blada druga kreska, chociaż jak na bladą to dobrze widoczna.
Tyle, że teoretycznie wystąpiła @ - co prawda takiego obfitego krwawienia był 1 dzień ale jednak nie było to plamienie.
Pytanie czy w jakikolwiek sposób można w ogóle potwierdzić czy to mogła być/była ciążą, czy test po takim czasie był niewiarygodny już.

Też mam nerwy na wszystko, jeszcze wyleczyć się porządnie nie mogę od kilku tygodni, ciągle na jakiś prochach, też bym sobie do Norwegii pojechała Albo gdziekolwiek indziej, byle daleko i byle nie myśleć.
Aiina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-22, 13:22   #2224
pater86
Zadomowienie
 
Avatar pater86
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 756
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Aiina Pokaż wiadomość
Tylko pojawiła się nie wiedzieć kiedy do testu wróciłam po 2-3 dniach bo całkiem zapomniałam, i wtedy była blada druga kreska, chociaż jak na bladą to dobrze widoczna.
Tyle, że teoretycznie wystąpiła @ - co prawda takiego obfitego krwawienia był 1 dzień ale jednak nie było to plamienie.
Pytanie czy w jakikolwiek sposób można w ogóle potwierdzić czy to mogła być/była ciążą, czy test po takim czasie był niewiarygodny już.

Też mam nerwy na wszystko, jeszcze wyleczyć się porządnie nie mogę od kilku tygodni, ciągle na jakiś prochach, też bym sobie do Norwegii pojechała Albo gdziekolwiek indziej, byle daleko i byle nie myśleć.
Teraz już nie będziesz wiedzieć czy to była ciąża... Ale jeśli ta kreska się pokazała, to znaczy że te hormony były... Sama nie wiem 😞 wiem, że po 10 minutach test jest nie ważny, ale skąd ta kreska miałaby się pokazać jakby nic nie było na rzeczy? Z tego co wiem to właśnie tak mniej więcej ciąża biochemiczna wygląda, że zarodek nie zagnieżdża się dobrze i przy okresie po prostu ciąża jest tracona, a test może pokazać zmianę hormonów...
__________________
Nasze maleństwo
http://www.suwaczki.com/tickers/relgsg180mmhnuyr.png
pater86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-22, 13:24   #2225
Aiina
Raczkowanie
 
Avatar Aiina
 
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: Centrum
Wiadomości: 131
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez pater86 Pokaż wiadomość
Teraz już nie będziesz wiedzieć czy to była ciąża... Ale jeśli ta kreska się pokazała, to znaczy że te hormony były... Sama nie wiem 😞 wiem, że po 10 minutach test jest nie ważny, ale skąd ta kreska miałaby się pokazać jakby nic nie było na rzeczy? Z tego co wiem to właśnie tak mniej więcej ciąża biochemiczna wygląda, że zarodek nie zagnieżdża się dobrze i przy okresie po prostu ciąża jest tracona, a test może pokazać zmianę hormonów...
Może to i lepiej, że wiedzieć nie będę. Zajmę się badaniami i wizytą u lekarza to może w końcu coś ustalę, albo w końcu dostanę jakieś konkretne wytyczne

Już jestem zmęczona tym myśleniem, staraniem, rozczarowaniem... chciałabym odpuścić ale kurczę nie umiem
Aiina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-22, 13:55   #2226
sisii19
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 25
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

hej. Dziś na 17 mam wizyte u gin. Bardzo się stresuje że coś może być nie tak. ;(
Jeśli jestem w ciąży czy mogę się ubiegać o przywrócenie do pracy jeśli okres wypowiedzenia skonczył się 13 lutego ? w ciąży napewno już byłam tylko o niej nie wiedziałam. Wypowiedzenie podpisałam 28 stycznia ? co robić ?
sisii19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-22, 14:07   #2227
MajWija
Wtajemniczenie
 
Avatar MajWija
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 2 425
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez zawiechaczarny Pokaż wiadomość
Pojawiły się już delikatne ślady krwi i lekkie skurcze w podbrzuszu, więc jutro lub pojutrze małpa się rozkręci to 27 dc. W sumie goń mówił że ten cykl prawie na pewno będzie bezowulacyjny, więc nie nastawialam się na sukces. Ale trochę przykro i tak jest.

---------- Dopisano o 22:26 ---------- Poprzedni post napisano o 22:23 ----------



Tsh mam 3.1 więc jak na starania trochę za wysokie. 3 lata temu wykryto i mnie przeciwciala antyTPO, więc mam Hashimoto, ale same hormonu do tej pory były w normie. Dopiero w tym miesiącu tsh wyszło podwyższone.
Nie chcę Cie straszyć ani nic z tych rzeczy, ale przy Hashimoto zajście w ciąże jest utrudnione, tak mi endo powiedziała, ja też miałam TSH 3,2, ale nie mam hashimoto i zbiłam w trzy tygodnie do 0,330 także nie zajmie Ci to dużo czasu a na pewno będziesz spokojniejsza

---------- Dopisano o 14:06 ---------- Poprzedni post napisano o 14:06 ----------

Cytat:
Napisane przez Nemmireth_ Pokaż wiadomość







Jakie malutkie brzuszki


Nie zgadza się to że 'im częściej to lepsze' ale co 2 dzień jest jak najbardziej ok



I ja

Vela rok szybko minie. To samo zrobiłabym na Twoim miejscu

---------- Dopisano o 10:33 ---------- Poprzedni post napisano o 10:31 ----------

U nas zaczął się 17cykl (21mcy starań), @ trwa już tydzień

Wiesz co, bardzo dużo czytałam na ten temat artykułów i dużo profesorów jest zgodnych, co do tego, że częsty seks polepsza jakość spermy. Plemniki nie są wtedy "przetrzymywane" w jądrach, a tym samym nie są przegrzane i pouszkadzane i przy częstych stosunkach są świeżutkie
Nie sprawdzi się jedynie taka metoda u facetów, którzy mają problemy z ilością spermy, ale to wiadomo, ze dopiero się dowie facet, jak ją zbada więc na początki starań jednak proponowałabym, tak jak mi lekarz zalecił po prostu jak najczęściej współżyć.
Koleżanka w czasie owulacji kochała się z mężem trzy razy dziennie i zaszła także myślę, ze coś w tych częstych stosunkach jest

---------- Dopisano o 14:07 ---------- Poprzedni post napisano o 14:06 ----------

Cytat:
Napisane przez geosmina Pokaż wiadomość
U mnie ostatnio ból głowy jest tylko przez pogodę😒 ale wczoraj wieczorem tak źle się czułam, nie wiem czy od Bromergonu, czy przez zmieszanie go z furagina, ale puściłam mega pawia i padłam spać przed moją córcią😖

Co do prolaktyny, to są różne zdania u lekarzy, ale skoro u mnie z tarczycą jest ok, to co może tak zaburzać owulację, że pęcherzyki się pojawiają, ale nie pękają??




Nie wiem czy wstawanie wpływa na temperaturę, ale jest to możliwe (ja nie mierzę), na temperaturę wpływa bardzo dużo czynników.




Fajnie że masz takie pozytywne podejście 😀. A co do "sznureczka" w szyjce macicy








Piszę z telefonu-pozdro szejset

Dzisiaj już mnie głowa nie boli także może to przypadek a nie wina Norprolacu
Jak u mnie gin zobaczył niepęknięty pęcherzyk i podwyższoną PRL to od razu powiedział, że za wysoka PRL właśnie powoduję niepękanie pęcherzyków bo obniża progesteron. Nie wiem, czy tarczyca powoduję niepękanie pęcherzyków.

---------- Dopisano o 14:07 ---------- Poprzedni post napisano o 14:07 ----------

Cytat:
Napisane przez pater86 Pokaż wiadomość
Może to była ciąża biochemiczna? Tą druga kreska nie pojawiła się znikąd...

A mnie już to wszystko zaczęło wkurzac, wg. planów miałam być najpóźniej wrześniową mamą, a tu się okazje, że najprawdopodobniej nie będę mamą w 2016 roku... Jeśli tą moją ciąża nie wychodzi to zapisałam się na wyrwanie ósemki... Kupiliśmy bilet na świata do Norwegii, spędzimy święta z moimi kuzynkami, trochę pozwiedzamy inne okolice, zawsze to jakaś odskocznia od tego wszystkiego...
A miałaś dzisiaj mieć wizytę u gina, jak Twój pęcherzyk?
Były widoczne na USG oznaki owulki?
MajWija jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-22, 14:11   #2228
maddd
Wtajemniczenie
 
Avatar maddd
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 2 027
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Aiina Pokaż wiadomość
Może to i lepiej, że wiedzieć nie będę. Zajmę się badaniami i wizytą u lekarza to może w końcu coś ustalę, albo w końcu dostanę jakieś konkretne wytyczne

Już jestem zmęczona tym myśleniem, staraniem, rozczarowaniem... chciałabym odpuścić ale kurczę nie umiem
Mi tez się zdarzają takie momenty zalamania niestety najgorzej jest przed przyjściem małpy:/ a u mnie to jyz za pare dni i normalnie czuje w kościach,ze znow bedzie fiasko

Cytat:
Napisane przez sisii19 Pokaż wiadomość
hej. Dziś na 17 mam wizyte u gin. Bardzo się stresuje że coś może być nie tak. ;(
Jeśli jestem w ciąży czy mogę się ubiegać o przywrócenie do pracy jeśli okres wypowiedzenia skonczył się 13 lutego ? w ciąży napewno już byłam tylko o niej nie wiedziałam. Wypowiedzenie podpisałam 28 stycznia ? co robić ?
Nieysl ma zapas ze może cis być źle!!bo jeszcze niepotrzebnie przywołasz..
Co do wypowiedzenia to jak najbardziej możesz się starac o przywrócenie do pracy,ale obawiam sie ze będziesz musiala zlozyc wniosek do sądu pracy-oczywiscie jesli będą Ci robić problemy..

Cytat:
Napisane przez pater86 Pokaż wiadomość
Może to była ciąża biochemiczna? Tą druga kreska nie pojawiła się znikąd...

A mnie już to wszystko zaczęło wkurzac, wg. planów miałam być najpóźniej wrześniową mamą, a tu się okazje, że najprawdopodobniej nie będę mamą w 2016 roku... Jeśli tą moją ciąża nie wychodzi to zapisałam się na wyrwanie ósemki... Kupiliśmy bilet na świata do Norwegii, spędzimy święta z moimi kuzynkami, trochę pozwiedzamy inne okolice, zawsze to jakaś odskocznia od tego wszystkiego...
Ooo super pomysl z tą Norwegia, ja tez chce

Cytat:
Napisane przez zawiechaczarny Pokaż wiadomość
Ciekawe kiedy ja się wreszcie zalapie na prawo serii
I ja rez bym sobie z takiego prawa serii skorzystala....
maddd jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-22, 14:20   #2229
Aiina
Raczkowanie
 
Avatar Aiina
 
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: Centrum
Wiadomości: 131
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Ja to już sama nie wiem co jest nie tak, a ostatnio wszystko jest nie tak
W tym cyklu naprawdę miałam nadzieję, że się uda, i będą 2 dobre wiadomości na święta, a tu niestety.
Już nawet myślę czy nie wstrzymać się z tym myśleniem i staraniem do wiosny - jakoś przy takiej porze, ładnej, ciepłej pogodzie wszystko przychodzi łatwiej
Aiina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-22, 14:48   #2230
Qazsew
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 027
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Aiina Pokaż wiadomość
Ja to już sama nie wiem co jest nie tak, a ostatnio wszystko jest nie tak
W tym cyklu naprawdę miałam nadzieję, że się uda, i będą 2 dobre wiadomości na święta, a tu niestety.
Już nawet myślę czy nie wstrzymać się z tym myśleniem i staraniem do wiosny - jakoś przy takiej porze, ładnej, ciepłej pogodzie wszystko przychodzi łatwiej
Nie ma sie co wstrzymywac bo za kilka dni marzec wiec praktycznie wiosnau mnie dzis takie sloneczko od rana jakby juz dzis wiosna przyszla
Qazsew jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-22, 14:58   #2231
Aiina
Raczkowanie
 
Avatar Aiina
 
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: Centrum
Wiadomości: 131
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Qazsew Pokaż wiadomość
Nie ma sie co wstrzymywac bo za kilka dni marzec wiec praktycznie wiosnau mnie dzis takie sloneczko od rana jakby juz dzis wiosna przyszla
Reeeeety jak mi brakuje słoneczka...
Za oknem +11 stopni i leje, wieje, że nic się nie chce No, może poza spaniem

Marzec za chwilę więc może chociaż 1 cykl odpuszczę, bez spinania i myślenia czy tym razem się uda
Aiina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-22, 15:42   #2232
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez sisii19 Pokaż wiadomość
Boże nie wierze. 2 kruchy. 😀 co robić ? Kolejny test na potwierdzenie ?
Gratuluje! Wszystko bedzie dobrze





Cytat:
Napisane przez MajWija Pokaż wiadomość
Dziewczyny przyszła @
Oficjalnie zaczynam pierwszy cykl starań
Trzymajcie za mnie kciuki

Kciukuje!




Cytat:
Napisane przez Fantasmagori Pokaż wiadomość
OK, chwalę się

Zobacze potem na lapku zdjecie




Cytat:
Napisane przez chudziaszek11 Pokaż wiadomość
Wow Fanta piękny brzuszek . To my też z Wojtkiem się pokażemy . Dziś zaczęliśmy 6 miesiąc

Ciebie tez potem zobacze z apartamentem




Cytat:
Napisane przez MajWija Pokaż wiadomość
Dużo kobiet ma takie właśnie "dziwne" uczucie po owulce jak zaciąży więc może akurat
Co do szyjki, to nie mam pojęcia (ja nie badam) z tego co opisujesz to wygląda na zaczopowaną...

---------- Dopisano o 21:49 ---------- Poprzedni post napisano o 21:43 ----------




Jeśli chodzisz prywatnie do gina to weź napomknij, że będziesz się lepiej czuła, jak jednak prolaktyna będzie w normie i niech wypisze receptę
No myślę, że jajo 30mm nawet jak urośnie do tych rozmiarów to jest niewydolne, ale ja nie przejmowałabym się w ogóle testami owu tylko działała Za bardzo są one przekłamane żeby w nie tak wierzyć, mi gin w ogóle odradził z nich korzystać, ale moja babska ciekawość nie wytrzymała i kupiłam i będę w tym cyklu robić, ale nie mam zamiaru im ślepo ufać
A w czasie @ robicie testy owu? Wiem, że to trochę głupie, ale już sama nie wiem...

Testy owulacyjne robilam od 11-12 dc. Teraz mam tylko 4testy i zrobie jak mi temp skoczy, bo to pierwszy cykl od porodu kiedy mierze




Cytat:
Napisane przez Aiina Pokaż wiadomość
Tylko pojawiła się nie wiedzieć kiedy do testu wróciłam po 2-3 dniach bo całkiem zapomniałam, i wtedy była blada druga kreska, chociaż jak na bladą to dobrze widoczna.
Tyle, że teoretycznie wystąpiła @ - co prawda takiego obfitego krwawienia był 1 dzień ale jednak nie było to plamienie.
Pytanie czy w jakikolwiek sposób można w ogóle potwierdzić czy to mogła być/była ciążą, czy test po takim czasie był niewiarygodny już.

Też mam nerwy na wszystko, jeszcze wyleczyć się porządnie nie mogę od kilku tygodni, ciągle na jakiś prochach, też bym sobie do Norwegii pojechała Albo gdziekolwiek indziej, byle daleko i byle nie myśleć.
Nie patrzy sie na test po 2-3 dniach. Idz na bete jesli cos bylo na rzeczy powinna byc jeszcze ciut podwyzszona

---------- Dopisano o 15:40 ---------- Poprzedni post napisano o 15:36 ----------

U mnie dzis 10 dc. Teoretycznie zaczyna sie czas plodny. Mierze temperature, zadnej nocki w najblizszym tygodniu nie mam wiec licze ogromnie ze sie tym razem uda. Jesli sie nie uda odpuszczam w marcu bo nie chce rodzic w grudniu :/

---------- Dopisano o 15:42 ---------- Poprzedni post napisano o 15:40 ----------

Mam wizyte u gina w 32dc i raczej powinnam chyba ja przeniesc na tydzien pozniej? W czadie @ chyba bez sensu bylaby wizyta, co o tym myslicie?
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-22, 15:43   #2233
Ahoy
Wtajemniczenie
 
Avatar Ahoy
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 2 082
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

My się przed nie wstrzymujemy, ja mam taki pogląd, żeby w płodne współżyć co 2 dni, ale w rzeczywistości wyglądało to inaczej, bo jakoś nie mogliśmy się powstrzymać :p w dwóch cyklach, w których mi się udało zajść robiliśmy to codziennie w płodne, wiec te "oszczędzanie" to chyba mit
__________________
10.02.2017 - dobry początek <3
Ahoy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-22, 19:48   #2234
Nemmireth_
Zakorzenienie
 
Avatar Nemmireth_
 
Zarejestrowany: 2016-02
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 377
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Aiina Pokaż wiadomość
Tylko pojawiła się nie wiedzieć kiedy do testu wróciłam po 2-3 dniach bo całkiem zapomniałam, i wtedy była blada druga kreska
Po takim czasie jest test nie ważny. Nie potrzebnie patrzyłaś. Nawet po godzinie wynik jest nie ważny, a co po 3 dniach..

Cytat:
Napisane przez MajWija Pokaż wiadomość
Wiesz co, bardzo dużo czytałam na ten temat artykułów i dużo profesorów jest zgodnych, co do tego, że częsty seks polepsza jakość spermy. Plemniki nie są wtedy "przetrzymywane" w jądrach, a tym samym nie są przegrzane i pouszkadzane i przy częstych stosunkach są świeżutkie
No bo to nie trzeba ani za często, ani za rzadko. Plemniki 'przetrzymywane' tygodniami w zasadzie do niczego się nie nadają
Jak my umawialiśmy Tż na badanie, to babeczka mówiła że nie więcej niż 7 dni 'postu' bo potem te plemniki już są słabe i wyniki będzie nie miarodajny
Najlepiej kochać się kiedy jest ochota z uwzględnieniem dni teoretycznie płodnych

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
Mam wizyte u gina w 32dc i raczej powinnam chyba ja przeniesc na tydzien pozniej? W czadie @ chyba bez sensu bylaby wizyta, co o tym myslicie?
Niekoniecznie. Ja kiedyś umawiałam się na wizytę tydzień po @ a akurat przyszła 2 raz i robiła mi usg podczas @.
Nie powiem żeby było to komfortowe (czy usg w ogóle może być komfortowe) ale jej nie przeszkadzała @
__________________

1 + 1 = 3
Nasza Księżniczka




Starania od listopada 2019
Tyle zmienił mały człowiek, niemal lżejszy od powietrza.
11tc[*] 11.04.2017
6tc[*] 5.12.2017
Nemmireth_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-22, 20:05   #2235
MajWija
Wtajemniczenie
 
Avatar MajWija
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 2 425
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

My z mężem postanowiliśmy współżyć codziennie począwszy od zakończenia @
Ze względu na to, że ja nie wiem, kiedy mam owulację, a jak tak czytam to te testy owu są niewiarygodne.
Mój kalendarzyk wyliczył mi na podstawie długości cykli, że owulka w tym cyklu będzie około 17dc dopiero a to dlatego, że poprzedni cykl był 32 dniowy, ale ja z tego co pamiętam przed braniem anty to cykle miałam 28-30 dniowe a ten poprzedni był taki "inny" ze względu na brak owulki i torbiel, dlatego liczę, że ten aktualny będzie owulacyjny i normalny w związku z tym, owulkę mogę mieć już wcześniej, chociaż może i być owulacyjny a 32 dniowy także niewiadomo. W tamtym cyklu mimo tego, ze jeszcze się nie staraliśmy to śluz obserwowałam i płodny zaobserwowałam w 16-18dc a cykl był 32 dniowy więc jeżeli byłby owulacyjnym to śluz by się zgadzał no, ale owulki nie było, przynajmniej tak stwierdził gin
MajWija jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-22, 20:35   #2236
Panna Izabela
Zakorzenienie
 
Avatar Panna Izabela
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 161
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez pater86 Pokaż wiadomość
Może to była ciąża biochemiczna? Tą druga kreska nie pojawiła się znikąd...

A mnie już to wszystko zaczęło wkurzac, wg. planów miałam być najpóźniej wrześniową mamą, a tu się okazje, że najprawdopodobniej nie będę mamą w 2016 roku... Jeśli tą moją ciąża nie wychodzi to zapisałam się na wyrwanie ósemki... Kupiliśmy bilet na świata do Norwegii, spędzimy święta z moimi kuzynkami, trochę pozwiedzamy inne okolice, zawsze to jakaś odskocznia od tego wszystkiego...
Ja najpierw miałam zajść po 3 miesiącach od porodu. Minęło pół roku i nic, ale dopiero mamy 4 cykl starań bo wcześniej przez badania wciąż odkładane nie mogliśmy. Zazdroszczę odskoczni!!
Cytat:
Napisane przez MajWija Pokaż wiadomość
Nie chcę Cie straszyć ani nic z tych rzeczy, ale przy Hashimoto zajście w ciąże jest utrudnione, tak mi endo powiedziała, ja też miałam TSH 3,2, ale nie mam hashimoto i zbiłam w trzy tygodnie do 0,330 także nie zajmie Ci to dużo czasu a na pewno będziesz spokojniejsza

---------- Dopisano o 14:06 ---------- Poprzedni post napisano o 14:06 ----------




Wiesz co, bardzo dużo czytałam na ten temat artykułów i dużo profesorów jest zgodnych, co do tego, że częsty seks polepsza jakość spermy. Plemniki nie są wtedy "przetrzymywane" w jądrach, a tym samym nie są przegrzane i pouszkadzane i przy częstych stosunkach są świeżutkie
Nie sprawdzi się jedynie taka metoda u facetów, którzy mają problemy z ilością spermy, ale to wiadomo, ze dopiero się dowie facet, jak ją zbada więc na początki starań jednak proponowałabym, tak jak mi lekarz zalecił po prostu jak najczęściej współżyć.
Koleżanka w czasie owulacji kochała się z mężem trzy razy dziennie i zaszła także myślę, ze coś w tych częstych stosunkach jest

---------- Dopisano o 14:07 ---------- Poprzedni post napisano o 14:06 ----------




Dzisiaj już mnie głowa nie boli także może to przypadek a nie wina Norprolacu
Jak u mnie gin zobaczył niepęknięty pęcherzyk i podwyższoną PRL to od razu powiedział, że za wysoka PRL właśnie powoduję niepękanie pęcherzyków bo obniża progesteron. Nie wiem, czy tarczyca powoduję niepękanie pęcherzyków.

---------- Dopisano o 14:07 ---------- Poprzedni post napisano o 14:07 ----------



A miałaś dzisiaj mieć wizytę u gina, jak Twój pęcherzyk?
Były widoczne na USG oznaki owulki?
Ale dobra wiadomość dla mnie! Ja nie mam Hashimoto ale mam tsh ponad 3. Jutro idę do lekarza. Może mi nawet nie dawać recepty wystarczy żeby podał dawkę jaką mam brać. Trochę się boję tak na własną rękę brać leki ale jak jutro lekarz odeśle mnie do endo to chyba zacznę brać najmniejszą dawkę.

Cytat:
Napisane przez MajWija Pokaż wiadomość
My z mężem postanowiliśmy współżyć codziennie począwszy od zakończenia @
Ze względu na to, że ja nie wiem, kiedy mam owulację, a jak tak czytam to te testy owu są niewiarygodne.
Mój kalendarzyk wyliczył mi na podstawie długości cykli, że owulka w tym cyklu będzie około 17dc dopiero a to dlatego, że poprzedni cykl był 32 dniowy, ale ja z tego co pamiętam przed braniem anty to cykle miałam 28-30 dniowe a ten poprzedni był taki "inny" ze względu na brak owulki i torbiel, dlatego liczę, że ten aktualny będzie owulacyjny i normalny w związku z tym, owulkę mogę mieć już wcześniej, chociaż może i być owulacyjny a 32 dniowy także niewiadomo. W tamtym cyklu mimo tego, ze jeszcze się nie staraliśmy to śluz obserwowałam i płodny zaobserwowałam w 16-18dc a cykl był 32 dniowy więc jeżeli byłby owulacyjnym to śluz by się zgadzał no, ale owulki nie było, przynajmniej tak stwierdził gin
Co do testów owu - moja gin powiedziała, że jestem chyba jedyną jej pacjentką której cokolwiek wychodzi na testach. Mówiła, że żadnej się nie pokrywa pozytywny test z innymi obserwacjami albo wg obserwacji jest owu a test negatywny.

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
__________________
30.07.2015 Wiktoria nasz Aniołek

http://www.suwaczek.pl/cache/97014df637.png

ŻONA od 30.08.2014

ZARĘCZENI 28.11.2012
RAZEM 17.09.2010
Panna Izabela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-22, 21:06   #2237
Qazsew
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 027
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Nemmireth_ Pokaż wiadomość
No bo to nie trzeba ani za często, ani za rzadko. Plemniki 'przetrzymywane' tygodniami w zasadzie do niczego się nie nadają
Jak my umawialiśmy Tż na badanie, to babeczka mówiła że nie więcej niż 7 dni 'postu' bo potem te plemniki już są słabe i wyniki będzie nie miarodajny
Najlepiej kochać się kiedy jest ochota z uwzględnieniem dni teoretycznie płodnych
Wszystko pieknie w teorii,ale nie kazdy ma ten komfort zeby byc w domu codziennie po pracy,np u mnie widze tz tylko w weekend wiec troche trudno o codzienne współżycie z nimale pocieszam sie ze skoro udalo nam sie z jednym bobasem to kiedys doczekam sie drugiego a moze nawet trzeciegoa tak wogole to ile dzieciaczkow byscie chcialy miec dziewczyny?bo wiadomo ze kiedys napewno nam sie udano i co potem?chcecie jeszcze czy poczekacie do wrazen porodowych i dopiero zdecydujecie?

Edytowane przez Qazsew
Czas edycji: 2016-02-22 o 21:08
Qazsew jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-22, 21:51   #2238
pater86
Zadomowienie
 
Avatar pater86
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 756
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Qazsew Pokaż wiadomość
Wszystko pieknie w teorii,ale nie kazdy ma ten komfort zeby byc w domu codziennie po pracy,np u mnie widze tz tylko w weekend wiec troche trudno o codzienne współżycie z nimale pocieszam sie ze skoro udalo nam sie z jednym bobasem to kiedys doczekam sie drugiego a moze nawet trzeciegoa tak wogole to ile dzieciaczkow byscie chcialy miec dziewczyny?bo wiadomo ze kiedys napewno nam sie udano i co potem?chcecie jeszcze czy poczekacie do wrazen porodowych i dopiero zdecydujecie?
My małego zrobiliśmy właśnie widząc się tylko w weekendy i to w pierwszym miesiącu, więc trzeba mieć po prostu szczęście i trafić 😉 teraz sex jest codziennie i nic nie wychodzi...
Ja chyba zakończę na drugim szkrabie jeśli się w końcu uda 😉 ale nie zarzekam się oczywiście 😉
__________________
Nasze maleństwo
http://www.suwaczki.com/tickers/relgsg180mmhnuyr.png

Edytowane przez pater86
Czas edycji: 2016-02-22 o 21:53
pater86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-22, 22:17   #2239
__malaMi__
Zadomowienie
 
Avatar __malaMi__
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 497
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez maddd Pokaż wiadomość
Bardzo mądrze napisane szkoda, że ja do takich wniosków tak późno doszłam... Może gdybyśmy zaczęli się starać od razu po ślubie, a nie po ponad dwóch latach, to bym tak wszystkiego nie przeżywała A zaraz nam rok stuknie od kiedy się staramy, i nie wygląda to zbyt optymistycznie:/




W pracy to lepiej się nie przyznawaj
ale kto mógł przewidzieć jak będzie... widać po wątku, ze niektóre zaszły w 1-2 cyklu, to niestety jest loteria...

no nie przyznaje sie, ale pewnie kiedys padnie pytanie wprost...

Cytat:
Napisane przez Qazsew Pokaż wiadomość
Mi sie nigdy druga nie pokazala jak byl odrazu negatywny,nawet po kilku dniach,zrobilabym poprostu jeszcze raz i zobaczysz co pokaze
mi też nigdy się nie pokazała, nawet po czasie

Cytat:
Napisane przez Panna Izabela Pokaż wiadomość

Trzeba spać wg tego co czytałam co najmniej 4h bez pobudki i wtedy mierzyć. Temp dla mnie trochę głupia jest, jak się budzę i mierzę to mam osłabienie, ale jak już wstanę to mam w normie lub wyżej. Bez sensu.
właśnie tak ma być, temperatura po spoczynku jest w miarę podobna, a po wstaniu automatycznie sie podnosi, bo organizm się budzi i w ciągu dnia się bardzo zmienia. Dlatego ta po spoczynku jest miarodajna, a to, że jest niska to taka twoja uroda, ja też tak mam.

Cytat:
Napisane przez sisii19 Pokaż wiadomość
hej. Dziś na 17 mam wizyte u gin. Bardzo się stresuje że coś może być nie tak. ;(
Jeśli jestem w ciąży czy mogę się ubiegać o przywrócenie do pracy jeśli okres wypowiedzenia skonczył się 13 lutego ? w ciąży napewno już byłam tylko o niej nie wiedziałam. Wypowiedzenie podpisałam 28 stycznia ? co robić ?
daj znać jak wizyta!

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość


Testy owulacyjne robilam od 11-12 dc. Teraz mam tylko 4testy i zrobie jak mi temp skoczy, bo to pierwszy cykl od porodu kiedy mierze


U mnie dzis 10 dc. Teoretycznie zaczyna sie czas plodny. Mierze temperature, zadnej nocki w najblizszym tygodniu nie mam wiec licze ogromnie ze sie tym razem uda. Jesli sie nie uda odpuszczam w marcu bo nie chce rodzic w grudniu :/

-
wiesz co u mnie jest najpierw test pozytywny, a potem skok, także jakbym zrobiła tak jak planujesz po skoku to bym już miała negatyw. Bo w końcu test wykazuje zblizajacą się owulacje, a skok temperatury jest po owulacji.

czemu w grudniu nie chcesz rodzic? ze względu na święta? ja kiedyś też miałam wybrane miesiące, teraz już przyjme kazdy miesiac z radoscia:P

Cytat:
Napisane przez Panna Izabela Pokaż wiadomość
J


Co do testów owu - moja gin powiedziała, że jestem chyba jedyną jej pacjentką której cokolwiek wychodzi na testach. Mówiła, że żadnej się nie pokrywa pozytywny test z innymi obserwacjami albo wg obserwacji jest owu a test negatywny.
no mi wychodzą co miesiąc i pokrywa się to z temperatura i raz z monitoringiem.

Cytat:
Napisane przez Qazsew Pokaż wiadomość
a tak wogole to ile dzieciaczkow byscie chcialy miec dziewczyny?bo wiadomo ze kiedys napewno nam sie udano i co potem?chcecie jeszcze czy poczekacie do wrazen porodowych i dopiero zdecydujecie?
zawsze chciałam dwójkę, ale teraz czuje, że może się skończyć na 1 - wiek, jak widać nie idzie łatwo, warunki mieszkaniowe. Żeby mieć komfort musiałabym mieć jeden pokoj więcej przy 2 dzieci, ale zobaczymy co życie przyniesi. Najpierw to jedno musimy zrobić


Fanta widać brzuszek, choć ja taki to potrafie mieć chyba po kolacji!
chudziaszek malutki brzusio, ale ty widać szczuplutka, pewnie za jakiś czas cię wybrzuszy
__malaMi__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-22, 22:34   #2240
Qazsew
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 027
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez __malaMi__ Pokaż wiadomość
czemu w grudniu nie chcesz rodzic? ze względu na święta? ja kiedyś też miałam wybrane miesiące, teraz już przyjme kazdy miesiac z radoscia:P
Ja sie tez troche obawiam grudnia,nawet nie o swieta chodzi tylko troche kiepsko rodzic 31 grudniadziecko ma caly rok do tylu,ale jak sie juz tyle staramy to grzecznie przyjme nawet grudzień
Qazsew jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-22, 22:37   #2241
MajWija
Wtajemniczenie
 
Avatar MajWija
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 2 425
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Qazsew Pokaż wiadomość
Wszystko pieknie w teorii,ale nie kazdy ma ten komfort zeby byc w domu codziennie po pracy,np u mnie widze tz tylko w weekend wiec troche trudno o codzienne współżycie z nimale pocieszam sie ze skoro udalo nam sie z jednym bobasem to kiedys doczekam sie drugiego a moze nawet trzeciegoa tak wogole to ile dzieciaczkow byscie chcialy miec dziewczyny?bo wiadomo ze kiedys napewno nam sie udano i co potem?chcecie jeszcze czy poczekacie do wrazen porodowych i dopiero zdecydujecie?

No w takiej sytuacji nie macie wyjścia, jak po prostu szaleć w weekendy

Ja mam dosyć egoistyczne podejście do posiadania ilości dzieci i chcę mieć jedno
Wiem, że jedynak, że ciężko itd, ale nie On/Ona jedno na świecie i jakoś radę dać będzie sobie musiało
Mąż mówi, że jak finansowo nam życie pozwoli to będzie chciał dwójkę.
Chłopiec, czy dziewczynka też nie ma dla mnie znaczenia, najważniejsze żeby zdrowe było
Ostatnio moja znajoma stwierdziła, która jest brzemienna , że dla niej najważniejsze żeby było ładne, no, ale cóż są ludzie i taborety
MajWija jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-22, 22:46   #2242
Nemmireth_
Zakorzenienie
 
Avatar Nemmireth_
 
Zarejestrowany: 2016-02
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 377
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Qazsew Pokaż wiadomość
Wszystko pieknie w teorii,ale nie kazdy ma ten komfort zeby byc w domu codziennie po pracy,np u mnie widze tz tylko w weekend wiec troche trudno o codzienne współżycie z nimale pocieszam sie ze skoro udalo nam sie z jednym bobasem to kiedys doczekam sie drugiego a moze nawet trzeciegoa tak wogole to ile dzieciaczkow byscie chcialy miec dziewczyny?bo wiadomo ze kiedys napewno nam sie udano i co potem?chcecie jeszcze czy poczekacie do wrazen porodowych i dopiero zdecydujecie?
A to swoją drogą niestety dobrze mówić kochajcie się co 2 dni gdy ktoś pracuje wyjazdowo, niestety gadanie gadaniem, a życie życiem

My kiedyś chcieliśmy troje.. dwa lata temu. teraz aby jedno było to będziemy się cieszyć

Cytat:
Napisane przez __malaMi__ Pokaż wiadomość
właśnie tak ma być, temperatura po spoczynku jest w miarę podobna, a po wstaniu automatycznie sie podnosi, bo organizm się budzi i w ciągu dnia się bardzo zmienia. Dlatego ta po spoczynku jest miarodajna, a to, że jest niska to taka twoja uroda, ja też tak mam.


Cytat:
Napisane przez MajWija Pokaż wiadomość
Ostatnio moja znajoma stwierdziła, która jest brzemienna , że dla niej najważniejsze żeby było ładne, no, ale cóż są ludzie i taborety
Serio? Moze być chore ale aby było ładne?
__________________

1 + 1 = 3
Nasza Księżniczka




Starania od listopada 2019
Tyle zmienił mały człowiek, niemal lżejszy od powietrza.
11tc[*] 11.04.2017
6tc[*] 5.12.2017
Nemmireth_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-22, 22:57   #2243
Qazsew
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 027
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez MajWija Pokaż wiadomość
Ostatnio moja znajoma stwierdziła, która jest brzemienna , że dla niej najważniejsze żeby było ładne, no, ale cóż są ludzie i taborety
Serio?Ma byc ladne i to najwazniejsze? glupota ludzka nadal mnie zaskakuje
Qazsew jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-22, 23:20   #2244
__malaMi__
Zadomowienie
 
Avatar __malaMi__
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 497
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Qazsew Pokaż wiadomość
Ja sie tez troche obawiam grudnia,nawet nie o swieta chodzi tylko troche kiepsko rodzic 31 grudniadziecko ma caly rok do tylu,ale jak sie juz tyle staramy to grzecznie przyjme nawet grudzień
a ja tam wolałabym być z kośca roku, a nie z początku :P do 18stki to możei się człowiekowi śpieszy, ale potem całe życie już nie

Cytat:
Napisane przez MajWija Pokaż wiadomość

Ja mam dosyć egoistyczne podejście do posiadania ilości dzieci i chcę mieć jedno
Wiem, że jedynak, że ciężko itd, ale nie On/Ona jedno na świecie i jakoś radę dać będzie sobie musiało
Mąż mówi, że jak finansowo nam życie pozwoli to będzie chciał dwójkę.
Chłopiec, czy dziewczynka też nie ma dla mnie znaczenia, najważniejsze żeby zdrowe było
Ostatnio moja znajoma stwierdziła, która jest brzemienna , że dla niej najważniejsze żeby było ładne, no, ale cóż są ludzie i taborety
niezle podejście ma... ja zawsze marzyłam o dziewczynce, ale czuje, że nie będzie mi to dane, a jakby był chłopak to pewnie będę miała większe parcie na drugie

a tak ogólnie to kurcze żeby zdrowe było, tyle dookoła nas chory, cierpiących dzieci, tv i internet otwiera na to oczy bardziej niż kiedyś, dlatego naprawdę mieć zdrowie dziecko to dar i tego sobie życzę. i Wam
__malaMi__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-23, 09:14   #2245
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Qazsew Pokaż wiadomość
Wszystko pieknie w teorii,ale nie kazdy ma ten komfort zeby byc w domu codziennie po pracy,np u mnie widze tz tylko w weekend wiec troche trudno o codzienne współżycie z nimale pocieszam sie ze skoro udalo nam sie z jednym bobasem to kiedys doczekam sie drugiego a moze nawet trzeciegoa tak wogole to ile dzieciaczkow byscie chcialy miec dziewczyny?bo wiadomo ze kiedys napewno nam sie udano i co potem?chcecie jeszcze czy poczekacie do wrazen porodowych i dopiero zdecydujecie?
ja to bym chyba zbzikował jakbym miała sie widzieć z mężem tylko w weekendy. Nienawidze samotności. No i męże sobie po to wzięłam zeby był ze mną Ale jak mówisz, nie każdy ma taki komfort, są różne sytuacje w życiu. Ja bym chciała mieć dwójke co najmiej. Ja jestem jedynaczką i nie dość że mi smutno było w dzieciństwie, to teraz jak sobie pomyśle, ze , moi rodzice na stare lata będą mieli tylko mnie i mojego męża żeby im pomagać, to aż mnie skręca. Jestem strasznie emocjonalna i boje się, ze mi serce pęknie jak będe miała na sobie ich cierpienie. Chciałabym żeby moja rodzina miała wsparcie w takich chwilach, żeby moje dzieci w przyszłości miały siebie i mogły na sobie polegać w cięzkich chwilach.

A w czwartek ruszamy z mężem do Poznania na Gardenie, juhu!
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-23, 09:27   #2246
zawiechaczarny
Wtajemniczenie
 
Avatar zawiechaczarny
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 2 743
GG do zawiechaczarny
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Odebrałam wyniki z laboratorium. Tsh przez 3 tygodnie skoczylo z 3.10 na 4.53 ft4 jest na dolnej granicy normy. Spróbuję jeszcze w tym tygodniu pójść prywatnie do endokrynolog bo na NFZ mam termin na sierpień :/

---------- Dopisano o 09:27 ---------- Poprzedni post napisano o 09:26 ----------

Mam nadzieję ze tylko tarczyca jest winna temu ze nam się nie udaje i po zbiciu tsh będzie juz z górki.
__________________
10.05.2011
26.11.2014
18.09.2015
21.06.2018 - nasza córeczka już z nami


2.05.2017 - 5tc[*]
26.04.2019 - 9tc[*]
zawiechaczarny jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-23, 09:59   #2247
Panna Izabela
Zakorzenienie
 
Avatar Panna Izabela
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 161
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Qazsew Pokaż wiadomość
Wszystko pieknie w teorii,ale nie kazdy ma ten komfort zeby byc w domu codziennie po pracy,np u mnie widze tz tylko w weekend wiec troche trudno o codzienne współżycie z nimale pocieszam sie ze skoro udalo nam sie z jednym bobasem to kiedys doczekam sie drugiego a moze nawet trzeciegoa tak wogole to ile dzieciaczkow byscie chcialy miec dziewczyny?bo wiadomo ze kiedys napewno nam sie udano i co potem?chcecie jeszcze czy poczekacie do wrazen porodowych i dopiero zdecydujecie?
My chcieliśmy trójkę jak finansowo byśmy dali radę, teraz ta liczba rośnie bo wliczamy Wiki, więc czwórka (jakby nie było to 4 porody).

Cytat:
Napisane przez __malaMi__ Pokaż wiadomość
ale kto mógł przewidzieć jak będzie... widać po wątku, ze niektóre zaszły w 1-2 cyklu, to niestety jest loteria...

no nie przyznaje sie, ale pewnie kiedys padnie pytanie wprost...



mi też nigdy się nie pokazała, nawet po czasie



właśnie tak ma być, temperatura po spoczynku jest w miarę podobna, a po wstaniu automatycznie sie podnosi, bo organizm się budzi i w ciągu dnia się bardzo zmienia. Dlatego ta po spoczynku jest miarodajna, a to, że jest niska to taka twoja uroda, ja też tak mam.



daj znać jak wizyta!



wiesz co u mnie jest najpierw test pozytywny, a potem skok, także jakbym zrobiła tak jak planujesz po skoku to bym już miała negatyw. Bo w końcu test wykazuje zblizajacą się owulacje, a skok temperatury jest po owulacji.

czemu w grudniu nie chcesz rodzic? ze względu na święta? ja kiedyś też miałam wybrane miesiące, teraz już przyjme kazdy miesiac z radoscia:P



no mi wychodzą co miesiąc i pokrywa się to z temperatura i raz z monitoringiem.



zawsze chciałam dwójkę, ale teraz czuje, że może się skończyć na 1 - wiek, jak widać nie idzie łatwo, warunki mieszkaniowe. Żeby mieć komfort musiałabym mieć jeden pokoj więcej przy 2 dzieci, ale zobaczymy co życie przyniesi. Najpierw to jedno musimy zrobić


Fanta widać brzuszek, choć ja taki to potrafie mieć chyba po kolacji!
chudziaszek malutki brzusio, ale ty widać szczuplutka, pewnie za jakiś czas cię wybrzuszy
Dokładnie, to jest loteria...
Być może tak ma być, to ja widać średnio rozbudzona jestem przy mierzeniu temp albo jeszcze śpię.
Łooo matko jak mnie od wczoraj wieczorem jajnik boli. I to lewy. Może i lepiej, że lewy jak torbiel na prawym. I dziś mnie boli...
Cytat:
Napisane przez zawiechaczarny Pokaż wiadomość
Odebrałam wyniki z laboratorium. Tsh przez 3 tygodnie skoczylo z 3.10 na 4.53 ft4 jest na dolnej granicy normy. Spróbuję jeszcze w tym tygodniu pójść prywatnie do endokrynolog bo na NFZ mam termin na sierpień :/

---------- Dopisano o 09:27 ---------- Poprzedni post napisano o 09:26 ----------

Mam nadzieję ze tylko tarczyca jest winna temu ze nam się nie udaje i po zbiciu tsh będzie juz z górki.
Ja chyba też pójdę znów prywatnie. Lekarz rodzinny, od którego właśnie wracam i który wg endo może mi przepisać Euthyrox powiedział, że muszę iść do endo i dał mi skierowanie. Bo mieszczę się w tabelce więc nie ma podstaw do przepisania mi leku. Trochę się boję brać na własną rękę, ale może to by mi zaoszczędziło czasu i pieniędzy? Widziałam Wasze wyniki tzn kilku z Was że też są 3 z hakiem, może bierzecie te same dawki?

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
__________________
30.07.2015 Wiktoria nasz Aniołek

http://www.suwaczek.pl/cache/97014df637.png

ŻONA od 30.08.2014

ZARĘCZENI 28.11.2012
RAZEM 17.09.2010
Panna Izabela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-23, 10:21   #2248
__malaMi__
Zadomowienie
 
Avatar __malaMi__
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 497
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez zawiechaczarny Pokaż wiadomość
Odebrałam wyniki z laboratorium. Tsh przez 3 tygodnie skoczylo z 3.10 na 4.53 ft4 jest na dolnej granicy normy. Spróbuję jeszcze w tym tygodniu pójść prywatnie do endokrynolog bo na NFZ mam termin na sierpień :/

---------- Dopisano o 09:27 ---------- Poprzedni post napisano o 09:26 ----------

Mam nadzieję ze tylko tarczyca jest winna temu ze nam się nie udaje i po zbiciu tsh będzie juz z górki.
faktycznie troche kiepsko, ja to mam w ogóle dziwnie, bo wszystko w normie tylko ft4 nisko.

Cytat:
Napisane przez Panna Izabela Pokaż wiadomość

Ja chyba też pójdę znów prywatnie. Lekarz rodzinny, od którego właśnie wracam i który wg endo może mi przepisać Euthyrox powiedział, że muszę iść do endo i dał mi skierowanie. Bo mieszczę się w tabelce więc nie ma podstaw do przepisania mi leku. Trochę się boję brać na własną rękę, ale może to by mi zaoszczędziło czasu i pieniędzy? Widziałam Wasze wyniki tzn kilku z Was że też są 3 z hakiem, może bierzecie te same dawki?

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
ja bym poszła na twoim miejscu, bo ty miałaś nadczynność, a teraz nagle masz niedoczynność. lepiej sie skonsultować, bo masz wahania i żebyś sobie nie zaszkodziła.

a badałas tylko tsh teraz tak? bo samo tsh nie mówi zbyt wiele, ono jest podatne na wahania, zeby coś wiecej stwierdzić sobie się jeszcze ft3 i ft4, a najlepiej jeszcze przeciwciała.
Ale w twoim przypadku skoro miałaś ponizej 1 i teraz masz 3 to ja bym sie konsultowała
__malaMi__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-23, 10:57   #2249
Aiina
Raczkowanie
 
Avatar Aiina
 
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: Centrum
Wiadomości: 131
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

A ja byłam dzisiaj na badaniach, na 7 marca mam też wizytę u lekarza, więc liczę na to, że w końcu dowiem się czegoś więcej
Ale żeby nie było tak pięknie to jeszcze miałam dzisiaj wypadek... w sumie nie tyle wypadek co stłuczkę ale wystarczyło by znów humor się pogorszył i jeszcze dalej wyleczyć się nie mogę... Może tak w końcu jakiś pozytyw by się pojawił bo ile można mieć pecha?
Aiina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-23, 11:04   #2250
zawiechaczarny
Wtajemniczenie
 
Avatar zawiechaczarny
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 2 743
GG do zawiechaczarny
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Nie wiem co ten mój organizm wyrabia. Wczoraj i przedwczoraj był spadek temperatury i plamienia, dziś plamień już nie ma i skok temperatury, a czekałam na @, której objawów ni widu ni słychu Już 29 dc, więc najwyżej jutro rano zrobię test. Ale wolałabym teraz nie być w ciąży przy tym wysokim TSH.

W piątek rano mam wizytę u endokrynologa Mam nadzieję, że nie oleje mnie, skoro ft3 i ft4 teoretycznie mieszczą się w normach a tylko TSH jest za wysokie. Niby mogę iść z tymi wynikami do lekarza rodzinnego, ale trochę się boję dobierania dawki leku przez kogoś kto nie jest endokrynologiem.

Panna Izabela, na Twoim miejscu poszłabym przynajmniej na 1 prywatną konsultację do endokrynologa, a wiem co mówię, bo jestem w podobnej sytuacji. I tak jak mała mi radzi, dobrze by było żebyś zbadała ft3, ft4 a nawet przeciwciała anty-tpo i anty-tg.
__________________
10.05.2011
26.11.2014
18.09.2015
21.06.2018 - nasza córeczka już z nami


2.05.2017 - 5tc[*]
26.04.2019 - 9tc[*]
zawiechaczarny jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-04-11 21:12:51


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:22.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.